Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III OSK 6189/21

Sądy administracyjne2022-11-22
Sygnatura
III OSK 6189/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2022-11-22
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Dariusz ChacińskiMałgorzata Masternak - KubiakPiotr Korzeniowski

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski sędzia del. WSA Dariusz Chaciński po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. J. i R. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 kwietnia 2021 r. sygn. akt IV SA/Wa 60/21 w sprawie ze skargi M. J. i R. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 23 października 2020 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej z tytułu usunięcia drzew oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2021 r., sygn. akt IV SA/Wa 60/21, oddalił skargę M. J. i R. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 23 października 2020 r., nr [...], w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej z tytułu usunięcia drzew. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji w dniu 9 marca 2018 r., po uzyskaniu zgłoszenia dotyczącego wycinki drzew, przeprowadzono oględziny nieruchomości położonej w L. przy ul. [...] nr ew. [...] obręb [...]. Pracownicy Referatu Ochrony Środowiska Urzędu Miasta L. stwierdzili wycięcie 26 drzew. W trakcie postępowania ustalono, że w dniach 5 i 6 marca 2018 r., kiedy dokonano wycięcia drzew, właścicielami nieruchomości byli R. J. i M. J. Podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 27 marca 2018 r. przez pracowników Referatu Ochrony Środowiska Urzędu Miasta L., w obecności R. J., stwierdzono brak drzew oraz jakichkolwiek śladów po usuniętych drzewach, takich jak karpy, pnie. Decyzją nr [...] z dnia 5 lipca 2018 r. Prezydent Miasta L. orzekł o wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie 24 drzew bez zgłoszenia zamiaru ich usunięcia w wysokości 89 176 zł i ustaleniu obowiązku zapłaty w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna. Odwołanie od powyższej decyzji złożyli M. i R. J. Decyzją z dnia 27 lutego 2019 r. znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie uchyliło ww. decyzję z dnia 5 lipca 2018 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Po przeprowadzeniu ponownego postępowania, decyzją nr [...] z dnia 30 sierpnia 2019 r. Prezydent Miasta L. orzekł o wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie 24 drzew bez zgłoszenia zamiaru ich usunięcia, rosnących na nieruchomości położonej w L. przy ul. [...] (dz. ew. nr [...] z obrębu [...]) (pkt 1) oraz o ustaleniu kary pieniężnej za usunięcie 24 drzew w wysokości 89 176 zł i ustaleniu obowiązku zapłaty w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna (pkt 2). Odwołanie od powyższej decyzji złożyli M. i R. J. Decyzją z dnia 24 stycznia 2020 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie uchyliło ww. decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że organ I instancji powinien wykazać, że usunięcie przedmiotowych drzew podlegało obowiązkowi zgłoszenia oraz w przypadku konieczności nałożenia kary za wycinkę bez zgłoszenia, ustalić obwody pni stanowiące podstawę do ustalenia wysokości kary na podstawie art. 89 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn. Dz. U. 2020 poz. 55 ze zm.) – dalej: "ustawa o ochronie przyrody". Po przeprowadzeniu ponownego postępowania, decyzją z dnia 26 maja 2020 r. Prezydent Miasta L. orzekł o wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie 24 drzew rosnących na nieruchomości położonej w L. przy ul. [...] (dz. ew. nr [...] z obrębu [...]), bez zgłoszenia zamiaru ich usunięcia (pkt 1), naliczeniu kary pieniężnej za usunięcie 24 drzew w wysokości 80 258,40zł (pkt 2) oraz ustaleniu obowiązku zapłaty, w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna (pkt 3). Odwołanie od powyższej decyzji złożyli M. i R. J. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z dnia 23 października 2020 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji przedstawione w zaskarżonej decyzji i podkreślił, że odpowiedzialność administracyjna za usunięcie drzew bez zezwolenia ma charakter obiektywny, a wyłączną i wystarczającą podstawą nałożenia kary jest działanie bezprawne, sprzeczne z wymogiem uprzedniego dokonania zgłoszenia zamiaru wycinki drzew. Organ odwoławczy uznał, że prawidłowo ustalono wysokość kary. Organ ustalił bowiem obwód pnia każdego drzewa, który pomniejszył zgodnie z ust. 4 art. 89 ustawy o ochronie przyrody, a następnie przemnożył przez stawki wynikające z obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. (Dz. U. z 2017 r., poz. 1330) – dalej: "obwieszczenie Ministra Środowiska". Skargę na powyższą decyzję wywiedli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. i R. J. Organ administracji publicznej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wskazanym na wstępie wyrokiem Sąd pierwszej instancji uznał wniesioną skargę za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. W uzasadnieniu wskazano przede wszystkim, że w sprawie nie budzi wątpliwości kwestia usunięcia drzew przez skarżących, a w konsekwencji zasadność nałożenia kary. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że usunięcia dokonano w dniach 5 i 6 marca 2018 r., co potwierdzają zidentyfikowane, podczas oględzin w dniach 9 i 12 marca 2018 r., ślady pni usuniętych drzew oraz świeże wióry przy pniach usuniętych drzew, widoczne na zdjęciach. Skarżący wprawdzie zbyli nieruchomość w dniu 10 marca 2018 r., jednakże wobec braku zgłoszenia bezprawnego usunięcia drzew, przyjmuje się, że dokonał tego właściciel. W dacie usunięcia drzew skarżący byli właścicielami nieruchomości, stąd nałożenie kary na skarżących jest prawidłowe. Przy tym Sąd meriti nie dał wiary oświadczeniu poprzedników prawnych skarżących, co do braku drzew na nieruchomości stanowiącej dz. nr ewid. [...], obręb [...] w L. Oświadczenie to bowiem stoi w oczywistej sprzeczności z protokołem oględzin z dnia 9 marca 2018 r., notatką urzędową z dnia 12 marca 2018 r. oraz załączoną dokumentacją fotograficzną. Oświadczenie skarżących, że nie dokonali wycinki, wobec wyżej omówionego domniemania dokonania wycinki przez właściciela nieruchomości, także nie mogło wpłynąć na ocenę zasadności zaskarżonej decyzji. Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli M. J. i R. J. Zaskarżając rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w całości zarzucili: 1. naruszenie przepisów postępowania, które to miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (test jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) – dalej: "P.p.s.a.", w związku z art. 84 § 1, art. 7, 8, 77, 80, art. 107 § 1 i 3, art. 79 § 1, art. 81a § 1 K.p.a.: a) poprzez oddalenie skargi wynikające z braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i błędnych ustaleń faktycznych polegających na uznaniu, iż organy prawidłowo ustaliły gatunki i obwody ściętych drzew, podczas gdy doszło do naruszenia przez organy przepisu art. 84 § 1 K.p.a. bowiem organy zaniechały dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, podczas gdy celem bezsprzecznego ustalenia stanu faktycznego organ winien dopuścić dowód z opinii biegłego dendrologa, bowiem ustalenie obwodów usuniętych drzew stanowi wiedzę specjalistyczną, czego organ nie powinien był ustalać za pomocą informacji powziętych przez swoich pracowników; b) poprzez oddalenie skargi wynikające z braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i błędnych ustaleń faktycznych polegających na uznaniu, iż organy prawidłowo ustaliły gatunki i obwody ściętych drzew, podczas gdy doszło do naruszenia przez organy przepisu art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i niewskazanie w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji dowodów, na podstawie których organ I instancji ustalił gatunek drzew, ich wiek oraz poprawność pomiarów poczynionych w trakcie oględzin, c) poprzez oddalenie skargi wynikające z braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i błędnych ustaleń faktycznych polegających na uznaniu, że organy prawidłowo ustaliły gatunki i obwody ściętych drzew, podczas gdy doszło do naruszenia przez organy przepisu art. 79 § 1 K.p.a. poprzez brak należytego zawiadomienia strony o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z oględzin, d) poprzez oddalenie skargi wynikające z braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i błędnych ustaleń faktycznych polegających na uznaniu, iż organy prawidłowo ustaliły gatunki i obwody ściętych drzew, podczas gdy doszło do naruszenia przez organy przepisu art. 81a § 1 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i wydanie decyzji nakładającej na skarżących obowiązek zapłaty kary pieniężnej za usunięcie drzew, podczas gdy organ w oparciu o dostępny materiał dowodowy nie był w stanie bezsprzecznie ustalić obwodu usuniętych drzew, ich wieku i wysokości oraz, czy usunięcie przedmiotowych drzew w ogóle podlegało obowiązkowi zgłoszenia, co skutkowało powstaniem nieusuwalnych wątpliwości, które powinny skutkować wydaniem przez organ rozstrzygnięcia na korzyść strony; 2. naruszenie przepisu prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, poprzez jego błędne zastosowanie i nałożenie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez precyzyjnego ustalenia ilości wyciętych drzew ich rodzaju i wieku (obwodu). W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zasądzenie na rzecz skarżących zwrotu kosztów procesu, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, według norm przypisanych. Nadto oświadczyli, że zrzekają się rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powyższe zarzuty szerzej umotywowano. Postanowieniem z dnia 2 listopada 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosku skarżących o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę wystąpienie przesłanek nieważności postępowania. W tej sprawie Sąd nie stwierdza wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez stronę skarżącą kasacyjnie zarzuty naruszenia prawa (por. uchwała pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W myśl art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki to miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Przedmiotowa sprawa podlega, na podstawie art. 182 § 2 P.p.s.a., rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona po wniesieniu skargi kasacyjnej zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu odpisu skargi kasacyjnej, poparła to oświadczenie. Nie ma uzasadnionych podstaw zarzut naruszenia przepisów postępowania, które to miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 84 § 1, art. 7, 8, 77, 80, art. 107 § 1 i 3, art. 79 § 1, art. 81a § 1 K.p.a. Podkreślić w tym miejscu należy, że w przypadku oddalenia skargi można zarzucić Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, P.p.s.a. tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to nie spełni dyspozycji tej normy prawnej i nie uchyli zaskarżonego postanowienia. Natomiast, jeśli z zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić oddalającemu skargę Sądowi pierwszej instancji naruszenia omawianego przepisu, gdyż rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją, stosowanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, normy prawnej. W rozpoznanej sprawie Sąd Wojewódzki nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. P.p.s.a. Podstawą prawną zaskarżonego wyroku był art. 151 P.p.s.a., zgodnie z którym w razie nieuwzględniania skargi sąd skargę oddala. Okoliczność oddalenia skargi nie mogła, więc stanowić bezpośrednio argumentu mającego świadczyć o naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Przy tym podobnie, jak przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., również przepis art. 151 tej ustawy stanowi jedynie wynik kontroli przez sąd zaskarżonego aktu. Warunkiem ich zastosowania jest spełnienie hipotezy w postaci odpowiednio stwierdzenia czy niestwierdzenia przez sąd naruszeń prawa przez organ administracji publicznej. Naruszenie tych przepisów - powoływanych odrębnie, jak i wspólnie - jest zawsze następstwem złamania innych przepisów. W przedmiotowej sprawie Sąd Wojewódzki nie stwierdził naruszenia norm i zasad postępowania administracyjnego, dlatego prawidłowo oddalił skargę. Skoro zatem, Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów postępowania przez organ administracji publicznej, to nie miał podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, P.p.s.a. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, poprzez analizę dokumentów zawartych w aktach administracyjnych, Sąd Wojewódzki zasadnie nie dopatrzył się tego rodzaju uchybień, które musiałyby skutkować wyeliminowaniem z obrotu prawnego kwestionowanej decyzji. Po wnikliwej analizie materiału sprawy i procedur poprzedzających wydanie zaskarżonej decyzji, trafnie stwierdził że organy prowadzące kontrolowane postępowanie wypełniły zawarty w art. 7 K.p.a. nakaz dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, oraz określony w przepisie art. 77 § 1 K.p.a. obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Ponadto obowiązki wynikające z art. 80 K.p.a. Stwierdzić również trzeba, że uzasadnienie decyzji odpowiada wymogom art. 107 § 3 K.p.a. Organy w sposób wystarczający wskazały fakty, które uznały za udowodnione, dowody na których się oparły oraz przyczyny, z powodu których nie uwzględniły stanowiska strony skarżącej. Jednocześnie w sposób wystarczający wyjaśniły podstawę prawną decyzji oraz przytoczyły przepisy prawa, mające zastosowanie w okolicznościach sprawy. Podkreślić należy, iż fakt, że skarżący odmiennie oceniają dowody zgromadzone w sprawie i w konsekwencji wyciągają z nich odmienne wnioski, nie oznacza, że wydane w sprawie rozstrzygnięcie jest wadliwe. Wręcz przeciwnie organy podjęły niezbędne czynności do dokładnego wyjaśnienia sprawy i wydały trafne rozstrzygnięcie, prawidłowo dokonując subsumpcji stanu faktycznego do norm prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Niezasadnie strona skarżąca zarzuca błędy dowodowe w postaci pominięcia dowodu z biegłego, co przyczynić się miało do nieprawidłowego określenia parametrów drzew. W świetle art. 84 § 1 K.p.a. powołanie przez organ biegłego należy uznać za uzasadnione, jeśli w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Oceny w tym zakresie dokonuje jednak organ administracji uwzględniając okoliczności danej sprawy, wymagany zakres ustaleń, stopień ich skomplikowania, a także kwalifikacje własnego zasobu kadrowego. W okolicznościach przedmiotowej sprawy organ miał ustalić obwód wyciętych drzew. Organ pierwszej instancji dysponował wykfalifikowanym w tym zakresie pracownikiem (certyfikowanym Inspektorem Drzew). Nie sposób w takich okolicznościach uznać, że organy były zobligowane do powołania biegłego celem wykonania wskazanych wyżej czynności. W orzecznictwie zwracano już uwagę, że samo obliczenie obwodu drzewa nie jest zabiegiem skomplikowanym (zob. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2009 r., sygn. II OSK 1766/07, LEX nr 509154). Wypada zauważyć, że w świetle przepisów stosowanej ustawy prawodawca w pewnych okolicznościach oczekuje dokonywania tego rodzaju czynności nawet od strony (np. w ramach wniosku o zezwolenie na usunięcie drzewa z art. 83b ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy, czy zgłoszenia z art. 83f ust. 4 ustawy o ochronie przyrody). Ustawodawca nie zastrzega przy tym, że ustaleń w tym przedmiocie strona powinna dokonać przy udziale specjalisty. Nie można w takich uwarunkowaniach prawnych uznać, że ustalanie obwodu pnia drzewa wymaga bezwarunkowo udziału biegłego. W rezultacie nie ma też podstaw do dezawuowania czynności organu z tego powodu, że ustaleń dokonano bez udziału biegłego. W kontrolowanej sprawie Sąd Wojewódzki prawidłowo stwierdził, że ustalenia organów w zakresie obwodu pnia wyciętych drzew nie budzą zastrzeżeń. Organ ustalił bowiem gatunek i obwód pnia każdego z 24 wyciętych drzew, który pomniejszył zgodnie z ust. 4 art. 89 ustawy, a następnie przemnożył przez stawki wynikające z obwieszczenia Ministra Środowiska. Pozbawiony jest doniosłości prawnej zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Przepis ten stanowi, że administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa lub krzewu ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu. Zgodnie zaś z art. 85 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, opłatę za usunięcie drzewa oblicza się mnożąc liczbę cm obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm i stawkę opłaty. Wskazać należy, że: "administracyjna kara pieniężna definiowana jest w orzecznictwie jako dolegliwość stosowana przez organ administracji publicznej za naruszenie normy prawa administracyjnego. Powstanie odpowiedzialności administracyjnej związane jest wyłącznie z zaistnieniem zdarzenia, które kwalifikowane jest ustawą jako naruszenie obowiązujących norm prawnych. Przypisanie odpowiedzialności sprowadza się zatem wyłącznie do ustalenia, czy konkretne zdarzenie wyczerpuje znamiona oznaczone w ustawie i pozostaje w związku przyczynowym z zachowaniem konkretnego podmiotu" (wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2022 r., sygn. III OSK 816/21, LEX nr 3304622). Trzeba przy tym zaakcentować, że odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny i pełni w szczególności funkcję prewencyjną, natomiast sankcja administracyjna jest wymierzana za naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa administracyjnego. Omawiany środek ma na celu mobilizowanie podmiotów do terminowego i prawidłowego wykonywania obowiązków wynikających z prawa. Drugą jej funkcja wyraża się natomiast w tym, że ma ona zniechęcać do naruszania obowiązków i skłaniać do zapobieżenia dalszemu lub powtórnemu naruszaniu określonych obowiązków w przyszłości (por. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 451/11, LEX nr 13922912). Trzeba zaznaczyć, że przedmiotem stosowanej regulacji prawnej art. 89 ust. 1, a tym samym prowadzonego przez organy postępowania, było ustalenie konsekwencji prawnych deliktu administracyjnego. W sprawach tego rodzaju istotne znaczenie mają okoliczności faktyczne z chwili popełnienia deliktu. Sąd Wojewódzki zasadnie uznał, że prawidłowe są ustalenia organu, co do podmiotu, który powinien ponieść odpowiedzialność. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika bowiem, że usunięcia dokonano w dniach 5 i 6 marca 2018 r., co potwierdzają zidentyfikowane, podczas oględzin w dniach: 9 i 12 marca 2018 r., ślady pni usuniętych drzew oraz świeże wióry przy pniach usuniętych drzew, widoczne na zdjęciach. Skarżący zbyli nieruchomość w dniu 10 marca 2018 r. Wobec braku zgłoszenia usunięcia drzew, przyjmuje się, że skarżący bezprawnie tego dokonali, gdyż w tym czasie byli właścicielami nieruchomości. Stąd nałożenie kary na skarżących jest prawidłowe. Kara za uszkodzenie lub zniszczenie drzewa nakładana jest na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody). Podzielić przy tym należy pogląd, że wystarczy w tym przypadku wykazanie związku przyczynowego pomiędzy działaniem określonego podmiotu a zniszczeniem drzew (zob. wyrok NSA z dnia 26 lutego 2019 r., sygn. II OSK 907/17, LEX nr 2656942; K. Gruszecki, Komentarz do art. 88, [w:] Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, LEX/el. 2017). Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.