II OSK 221/18
Sądy administracyjne2019-12-10
Sygnatura
II OSK 221/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2019-12-10
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Andrzej JurkiewiczMałgorzata Masternak - KubiakPiotr Korzeniowski
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak (spr.) Sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski Protokolant: starszy asystent sędziego Justyna Żurawska po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 19 września 2017 r. sygn. akt IV SA/Wr 204/17 w sprawie ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we [...] z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 19 września 2017 r., sygn. akt IV SA/Wr 204/17, oddalił skargę [...] sp. z o.o. w [...] na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we [...] z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...]. Zaskarżając go w całości, zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego:
- art. 77 w zw. z art. 7 K.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sprawie i uznanie, że organy obu instancji dochowały zasad wynikających z tychże artykułów, podczas gdy organy nie zebrały i nie rozpatrzyły materiału dowodowego w sposób wyczerpujący,
- art. 80 K.p.a. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie i uznanie, iż organy obu instancji dochowały zasad wynikających z tego artykułu, podczas gdy nastąpiło przekroczenie swobodnej oceny dowodów prowadzące do uznania, że dowody zebrane w sprawie są wystarczające do stwierdzenia, że J. N.- P., w okresie zatrudnienia u skarżącej, pracował w warunkach narażenia zawodowego,
- § 1 i § 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 6 czerwca 2014 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 148 ze zm.) – dalej: "rozporządzenie w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń", poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że organ II instancji dochował zasad wynikających z tychże przepisów, podczas gdy organ przyjął procentowe wartości zakresu zapylenia bez odniesienia się do wyliczonych dopuszczalnych norm oraz bez porównania ich z obowiązującymi normami najwyższego dopuszczalnego stężenia (NDS), jak również stwierdzenie przez Sąd, że: "nie było istotne, na jakim poziomie kształtowały się wyniki pomiarów poziomu zapylenia i czy mieściły się one w granicach najwyższego dopuszczalnego stężenia (NDS)",
- art. 235¹ Kodeksu pracy (dalej jako: "K.P."), poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie i utrzymanie stanowiska organów I i II instancji, iż pracownik był eksponowany na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, jak również stwierdzenie związku przyczynowego pomiędzy chorobą zawodową a powyższymi czynnikami szkodliwymi jako warunkami narażającymi na jej powstanie, podczas gdy nie można stwierdzić bezspornie ani też z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy w zakładzie pracy skarżącego,
- § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 1367) – dalej: "rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych", poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie i uznanie, że organy obu instancji dochowały zasad wynikających z tego przepisy, podczas gdy organy przesiały skarżącemu zaskarżone decyzje jako pracodawcy zatrudniającemu pracownika w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej w sytuacji, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że warunki pracy J. N.-P. w [...] sp. z o.o. nie spowodowały wystąpienia pylicy płuc.
W oparciu o te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o: uchylenie zaskarżonego wyroku oraz uchylenie poprzedzających go decyzji [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we [...] oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...]; rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie; zasądzenie na rzecz skarżącej Spółki kosztów postępowania za obie instancje wg norm przepisanych. W przypadku stwierdzenia braku podstaw do uchylenia przedmiotowej decyzji w trybie art. 193 w związku z art. 135 oraz 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) - zwanej dalej: "P.p.s.a.", wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał przede wszystkim, że zarówno Sąd, jak i organy obu instancji nie dysponowały żadnymi dowodami z okresu zatrudnienia pracownika u skarżącej Spółki, które potwierdzałyby przyjęte ustalenia, a oparły się jedynie na wynikach pomiarów wykonanych 14-16 lat po ustaniu stosunku zatrudnienia J. N.-P. u skarżącej Spółki. Sąd nie zanegował także twierdzeń organu drugiej instancji, że wyniki pomiarów wskaźników zapylenia z lat 2012-2015, choć wskazują jedynie na minimalną obecność pyłów zwłókniających zawierających wolną krystaliczną krzemionkę (WKK), są wystarczające do stwierdzenia pracy w warunkach narażenia zawodowego. Sąd nie wziął pod uwagę wyjaśnień skarżącej, że występująca znikoma ilość pyłów WKK mieści się w normach najwyższego dopuszczalnego stężenia i nie ma wpływu na powstanie i rozwój choroby pracownika. Wbrew ocenie Sądu za istotne należało uznać, zdaniem autora skargi kasacyjnej, na jakim poziomie kształtowały się wyniki poziomów zapylenia oraz czy ustanowione normy zostały przekroczone. Sąd nie wziął również pod uwagę, że w przebiegu swojej kariery zawodowej J. N.-P. wykonywał także inne prace. W okresie pomiędzy [...] lutego 1970 r. a [...] grudnia 1989 r., przez prawie 20 lat, pracownik był zatrudniony w [...] S.A., gdzie wykonywał m.in. pracę na stanowisku ślusarz pod ziemią oraz ślusarz - spawacz pod ziemią. Natomiast od października 2003 r. z przerwami do października 2012 r. był on zatrudniony kolejno w trzech zakładach pracy na stanowisku kamieniarza. Przebieg zatrudnienia J. N.-P. ukazuje, że wykonywał on prace dużo bardziej narażone na wystąpienie choroby zawodowej niż praca dla skarżącej Spółki.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ administracji wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Zdaniem [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we [...] skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie należy wskazać, że postępowanie sądowoadministracyjne w przedmiotowej sprawie zostało wszczęte po dniu 15 sierpnia 2015 r., a zatem do uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego znajduje zastosowanie przepis art. 193 zd. 2 P.p.s.a. Zgodnie z nim uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Powołany przepis stanowi lex specialis wobec art. 141 § 4 P.p.s.a. i jednoznacznie określa zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok w przypadku, gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca szczególny charakter, wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zd. pierwsze P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia, więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji. Stan faktyczny i prawny sprawy rozstrzygniętej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawiony został w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny ocenił zarzuty postawione wobec zaskarżonego wyroku, uwzględniając, że rozpoznaniu podlega sprawa w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a.), gdyż nie stwierdzono przesłanek nieważności postępowania sądowego określonych w art. 183 § 2 P.p.s.a.
Skarżąca kasacyjnie Spółka zasadniczo podnosi zarzut niewłaściwego zastosowania norm prawa materialnego (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.). W przypadku związania naruszenia prawa materialnego z niewłaściwym zastosowaniem przepisu istotne jest wykazanie, czy idzie o niezastosowanie, czy o nieprawidłowe zastosowanie, a także, w przypadku wskazania na nieprawidłowe zastosowanie, czy wiąże się ono z niewłaściwą sądową kontrolą podstawy orzekania przez organ czy też z zaakceptowaniem, w toku kontroli sądowej, błędnej kwalifikacji faktów lub ustalenia jej konsekwencji przez organ administracji (błąd subsumpcji) lub z błędem sądu, co do kwalifikacji kontrolowanej decyzji administracji z punktu widzenia treści zrekonstruowanej normy prawnej. Towarzyszyć temu powinna argumentacja wskazująca na sposób, w jaki przepis powinien być zastosowany ze względu na stan faktyczny sprawy lub, w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu, wyjaśnienie, dlaczego wskazany w skardze kasacyjnej przepis powinien być zastosowany. Zaznaczyć przy tym należy, że uzasadnienie zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego związane z wykazaniem błędu subsumcji może mieć miejsce, gdy w skardze kasacyjnej nie jest kwestionowany ustalony stan faktyczny.
W skardze zarzucono niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. (wadliwe zgromadzenie i błędną ocenę materiału dowodowego). Strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje de facto, w ramach omawianego zarzutu, ustalenia w zakresie stanu faktycznego i ocenę tego stanu. Tymczasem niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego ze względu na wadliwie ustalony stan faktyczny, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., sygn. I OSK 1171/12, LEX nr 1298298). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., sygn. I OSK 2747/12, LEX nr 1269660). Jeżeli skarżąca uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. I FSK 1092/12, LEX nr 1372071).
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut niewłaściwego zastosowania art. 235¹ K.P. Zgodnie z tym przepisem za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Pojęcie "choroby zawodowej" jest więc pojęciem prawnym, posiadającym ustawową definicję. Z powołanego przepisu wynika, że dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest, aby rozpoznane schorzenie figurowało w wykazie chorób zawodowych oraz aby istniał związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy powstałymi objawami chorobowymi, a warunkami, w jakich pracownik świadczył pracę ustalony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Podkreślić trzeba, że choroba zawodowa, jako pojęcie prawne odnosi się do zachorowania pozostającego w związku przyczynowo - skutkowym z wykonywaną pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, a na jej rodzaj ma wpływ charakter, sposób i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne i zostały ujęte w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Z treści normatywnej postanowień art. 235¹ K.P. wynika, że są dwa alternatywne sposoby stwierdzenia, w wyniku oceny warunków pracy, czy choroba zawodowa spowodowana jest działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, lub w związku ze sposobem wykonywania pracy, ("narażenie zawodowe"). Użyta w dyspozycji powyższego przepisu alternatywa: "bezspornie" lub z "wysokim prawdopodobieństwem", wskazuje na pewną dyskrecjonalność organów inspekcji sanitarnej prowadzących postępowanie w przedmiocie ustalenia przyczyn choroby zawodowej, nieoznaczającą jednak jakiejkolwiek dowolności. W konkretnym przypadku stwierdzenie przez organ z wysokim prawdopodobieństwem wystąpienia czynnika szkodliwego w miejscu pracy, skutkującego postaniem choroby zawodowej, niekoniecznie oznacza, że okoliczność ta musi być potwierdzona bezspornym dowodem. W wyroku z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. II OSK 748/12 (LEX nr 1216762) NSA stwierdził, że z punktu widzenia art. 235¹ K.p. "nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku między warunkami pracy w warunkach narażenia, a stwierdzoną dolegliwością". Trzeba też mieć na uwadze, że postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w Kodeksie pracy i w rozporządzeniu stanowią lex specialis wobec przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej, albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika. W przypadku zaś jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, uzupełnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego (§ 8 ust. 2). Zgodnie z treścią wskazanego przepisu rozporządzenia, w razie uznania, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, to inspektor sanitarny decyduje o wyborze sposobu uzupełnienia materiału dowodowego poprzez podjęcie jednej lub kilku wymienionych w nim czynności. Przepis ten nie wprowadza zatem hierarchii dowodów poprzez przyznanie prymatu jednej czynności dowodowej nad inną, w tym zwłaszcza konsultacji jednostki orzeczniczej II stopnia. W tym miejscu należy wskazać na utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 K.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 5 listopada 1998 r., sygn. I SA 1200/98, LEX nr 45833). Zatem podstawowym - choć nie jedynym - warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska wydana w trybie ww. rozporządzenia. Wprawdzie istnieje kontrola czy możliwość podważenia takich opinii, ale w ograniczonym zakresie. Jak słusznie zauważył Sąd Wojewódzki organ jest związany opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Takiej wiedzy nie posiadają organy administracyjne czy sądy, a zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. W przypadku, gdy orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej, nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych, ani też dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. W razie ustalenia przez właściwego lekarza, że rodzaj rozpoznanej u pracownika choroby mieści się w wykazie, a pracownik świadczył pracę w warunkach narażenia zawodowego, tak lekarz, jak i organy inspekcji sanitarnej obowiązane są uznać takie schorzenie za chorobę zawodową. Domniemanie to upada, jeżeli zebrany materiał dowodowy pozwala, bezspornie, albo z wysokim prawdopodobieństwem wykluczyć taki związek przyczynowo-skutkowy, to znaczy wskazać inną, niż zawodowa etiologię choroby.
W ocenie składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd Wojewódzki zasadnie ocenił, że organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej - po uprzednio przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym, diagnostyczno-orzeczniczym – prawidłowo orzekły w przedmiocie zawodowej etiologii schorzenia u J. N.-P. W realiach przedmiotowej sprawy pracownik został poddany badaniom w uprawnionej jednostce orzeczniczej, która wydała orzeczenie lekarskie stwierdzające, że rozpoznana choroba zawodowa: "pylica płuc – pylica krzemowa" stanowi chorobę wymienioną w poz. 3 pkt 1 wykazu chorób zawodowych oraz ma zawodową etiologię. Orzeczenie to zostało wydane przez lekarza zatrudnionego w jednostce orzeczniczej I stopnia wskazanej w § 5 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, tj. w poradni chorób zawodowych wojewódzkiego ośrodka medycyny pracy. Opinia spełnia również wymagania określone w § 6 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, gdyż została wydana na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Sąd Wojewódzki zasadnie uznał, że uzasadnienie opinii jest logiczne i spójne. Nie budzi wątpliwości, jakie czynniki zadecydowały o stwierdzeniu, że zdiagnozowana u pracownika choroba ma charakter zawodowy. Brak jest podstaw do kwestionowania prawidłowości wydanego w stosunku do pracownika orzeczenia lekarskiego oraz zawartego w nim rozpoznania uznającego istnienie związku przyczynowego pomiędzy występującym schorzeniem a narażeniem na czynniki szkodliwe.
Nie jest zasadny zarzut błędnej wykładni § 1 i § 2 rozporządzenia w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń. W myśl art. 235² K.P. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, jednak pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Sąd trafnie ocenił, że organ II instancji dochował zasad wynikających z tychże przepisów przyjmując procentowe wartości zakresu zapylenia. Strona skarżąca kasacyjnie podnosi, że organ przyjął procentowe wartości zakresu zapylenia bez odniesienia się do wyliczonych dopuszczalnych norm oraz bez porównania ich z obowiązującymi normami najwyższego dopuszczalnego stężenia (NDS). Jednostka orzecznicza ustaliła, że na podstawie pełnowymiarowego zdjęcia płuc, które jest podstawą do rozpoznania pylicy płuc u diagnozowanego pracownika stwierdzono w obu polach płucnych zacienienia guzkowate z tendencją do zlewania się, które oceniane wg klasyfikacji Międzynarodowego Biura Pracy w Genewie (ILO 1980 z rewizją w roku 2000 i 2011) spełniają radiologiczne kryteria wymagane dla rozpoznania pylicy płuc i odpowiadają symbolowi: 3/3 r/r + ax. Wyniki badań czynnościowych układu oddechowego, konsultacja pulmonologiczna, pozwoliły na stwierdzenie pylicy krzemowej płuc - guzkowatej, rozsianej z tendencją do zlewania się. Poza tym, bezspornie potwierdzono, że w środowisku pracy zainteresowanego występowały pyły zwłókniające zawierające wolną krystaliczną krzemionkę od 2 % do 50 %. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że nie jest wykluczone powstanie choroby zawodowej także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość na działanie określonego czynnika. Dlatego w świetle art. 235¹ K.P. oraz przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych nie ma żadnych podstaw, aby możliwość ustalenia, że w środowisku pracy występują warunki szkodliwe dla zdrowia pracownika uzależniona była od przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia. Nie ma także żadnych podstaw, aby natężenie działania jakiegoś czynnika ustalać z uwzględnieniem zastosowanych indywidualnych środków ochrony. Przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących NDN i zapewnienie pracownikom indywidualnych środków ochrony rzutuje na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem, a warunkami pracy oraz nie jest równoznaczne z tym, że pracownik nie był narażony pyły zwłókniające. Praca w narażeniu na zapylenie poniżej dopuszczalnej normy nie oznacza jednocześnie, że jest ona wykonywana w bezpiecznym środowisku pracy. Nie jest bowiem wykluczone powstanie choroby zawodowej także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość na działanie określonego czynnika. (zob. wyrok NSA z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 335/10, LEX nr 597546).
Pozbawiony jest doniosłości prawnej zarzut niewłaściwego zastosowania § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Skarżąca Spółka podnosi, że organy inspekcji sanitarnej przesłały skarżącej zaskarżone decyzje, jako pracodawcy zatrudniającemu pracownika w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej w sytuacji, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że warunki pracy J. N.-P. w [...] sp. z o.o., nie spowodowały wystąpienia pylicy płuc. Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że w przypadku, gdy pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym na rzecz kilku podmiotów, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu zostało ono spowodowane zatrudnieniem u każdego z tych pracodawców z osobna. Wniosek taki płynie również z treści § 8 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych stanowiącego, że państwowy inspektor sanitarny przesyła decyzję wydaną w przedmiocie choroby zawodowej pracodawcy lub pracodawcom zatrudniającym pracownika w warunkach, które mogły spowodować skutki zdrowotne uzasadniające postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia tej choroby. W omawianym przepisie chodzi o zatrudnienie w warunkach, które mogły wywołać określone skutki zdrowotne, a nie o zatrudnieniu w warunkach, które te skutki wywołały. Ewentualna odpowiedzialność pracodawcy będąca następstwem stwierdzenia choroby zawodowej u osoby świadczącej na jego rzecz pracę w narażeniu zawodowym stanowi natomiast zupełnie odrębną kwestię, która nie podlega w niniejszej sprawie ocenie Sądu Wojewódzkiego, gdyż wykracza poza zakres przedmiotowy postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia choroby zawodowej (zob. wyrok NSA z dnia 29 grudnia 2009 r., sygn. akt II OSK 1627/09, LEX nr 551407).
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania należy skonstatować, że wbrew zarzutom i argumentom skargi Sąd Wojewódzki zasadnie przyjął, iż stan faktyczny sprawy odzwierciedla przeprowadzone przez organy postępowanie, które w konsekwencji doprowadziło do prawidłowego ustalenia, że warunki pracy zawodowej wykonywanej przez J. N.-P. w negatywny sposób wpłynęły na jego zdrowie, przyczyniając się do wystąpienia choroby, która mieści się w wykazie chorób zawodowych.
Z tego względu, skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieuzasadnione, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a.