Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II GSK 1089/10

Sądy administracyjne2011-10-18
Sygnatura
II GSK 1089/10
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2011-10-18
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Joanna Kabat-RembelskaMałgorzata KorycińskaStanisław Gronowski

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędziowie NSA Stanisław Gronowski Małgorzata Korycińska (spr.) Protokolant Bogusław Piszko po rozpoznaniu w dniu 18 października 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej D. S. Spółki z o.o. w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 8 kwietnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 58/10 w sprawie ze skargi D. S. Spółki z o.o. w S. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] listopada 2009 r. nr [...] w przedmiocie nakazu wycofania produktów z rynku oraz nałożenia kary pieniężnej za wprowadzanie niektórych produktów niespełniających wymogów bezpieczeństwa 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od D. S. Spółki z o.o. w S. na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE I Wyrokiem objętym skargą kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę D. S. Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] listopada 2009 r. w przedmiocie nakazu wycofania produktu z rynku i nałożenia kary pieniężnej. Relacjonując przebieg postępowania Sąd I instancji podał, że postępowanie to zostało wszczęte wobec powzięcia przez Prezesa UOKiK informacji, iż z metalowych zapięć swetra model 31/08 produkcji D. S. Sp. z o.o. z siedzibą w S. uwalnia się nikiel. Wraz z wszczęciem postępowania organ wyznaczył skarżącej termin na wyeliminowanie zagrożeń stwarzanych przez ten produkt poprzez zaprzestanie przekazywania go dystrybutorom i wycofanie z rynku. W odpowiedzi skarżąca przedstawiła poświadczoną za zgodność z oryginałem kopię certyfikatu jakości zatrzasków zakupionych od czeskiego przedsiębiorcy, nie dołączając do niej jednak dowodu zakupu tych elementów. Nadto nie wykazała, że wyeliminowała zagrożenie stwarzane przez zakwestionowane produkty. Prezes UOKiK decyzją z [...] września 2009 r. stwierdził, iż sweter produkcji D. S. model 31/08 ze względu na uwalnianie się niklu z metalowych zapięć nie jest bezpieczny i nakazał natychmiastowe jego wycofanie z rynku oraz nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 1.500 zł za wprowadzenie na rynek produktów niespełniających wymagań bezpieczeństwa. Decyzją z [...] listopada 2009 r., po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów utrzymał w mocy decyzję własną z [...] września 2009 r. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia organ stwierdził, że skarżąca nie neguje faktu wprowadzenia na rynek produktu niebezpiecznego, a jedynie powołuje się na swoją nieświadomość w tym zakresie. To jednak nie zwalnia jej z obowiązku wyeliminowania zagrożeń stwarzanych przez produkty, które zostały wprowadzone przez nią na rynek. Organ zwrócił uwagę, iż skarżąca nie była w stanie udowodnić ani liczby wprowadzonych przez siebie na rynek produktów ani też listy dystrybutorów, a takie zachowanie strony ma, co najmniej, znamiona niedbalstwa. Podstawą do nałożenia kary było wprowadzenie na rynek produktu niebezpiecznego. W ocenie organu wprowadzenie na rynek tego produktu przez skarżącą stanowi naruszenie art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o ogólnym bezpieczeństwie produktów (Dz.U. Nr 229, poz. 2275 ze zm.), dalej powoływanej, jako ustawa o ogólnym bezpieczeństwie produktów, zgodnie z którym producent jest zobowiązany wprowadzać na rynek wyłącznie produkty bezpieczne. Kara przewidziana w art. 33a ust. 2 pkt 2 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów jest nakładana za samo wprowadzenie na rynek produktu niebezpiecznego i nie jest zależna od świadomości podmiotu wprowadzającego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę przyjął, że poza sporem pozostaje okoliczność, iż skarżąca spółka wprowadziła do obrotu swetry damskie zaopatrzone w zatrzaski pokryte powłoką niklową. Niezgodność użytych przez skarżącą zatrzasków z przepisami w sprawie bezpieczeństwa i znakowania produktów włókienniczych została potwierdzona badaniami przeprowadzonymi przez specjalistyczne Laboratorium Produktów Włókienniczych i Analizy Instrumentalnej z siedzibą w Łodzi. W tej sytuacji organ uprawniony był do uznania, że sporne swetry stwarzają zagrożenie dla konsumentów i w konsekwencji nie są produktami bezpiecznymi, które mogą być wprowadzane na rynek. W następstwie powyższego organ był zobligowany do nakazania skarżącej natychmiastowego wycofania swetrów z rynku. Wydanie zaskarżonego rozstrzygnięcia było uzasadnione również i tym, że skarżąca, wbrew treści postanowienia z 14 maja 2009 r. wydanego w toku prowadzonego postępowania, nie przedstawiła w terminie w nim zakreślonym, dowodów potwierdzających bezspornie podjęcie działań zmierzających do wyeliminowania zagrożeń stwarzanych przez swetry. W ocenie Sądu Prezes UOKiK nie przekroczył granic uznania administracyjnego ustalając wysokość nakładanej kary. Organ uwzględnił bowiem stopień oraz okoliczność naruszenia obowiązków. Zdaniem Sądu, kwestie ilości swetrów wprowadzonych do obrotu jak i producenta użytych w swetrach zatrzasków nie mogą być uznane za kluczowe. Istotne jest jedynie to, iż zatrzaski te – pomimo zakazu – pokryte były niklem. Wbrew stanowisku skarżącej, organ ustalając wysokość nałożonej kary wziął pod uwagę, iż działała ona nieumyślnie. Uwzględnił również, iż dotychczas nie było żadnych skarg konsumentów na sporne swetry. Organ zasadnie uznał, że sposób prowadzenia dokumentacji, stanowi niewątpliwie okoliczność obciążającą. Skarżąca, jako profesjonalny producent powinna tak zorganizować dystrybucję swoich towarów, aby w razie potrzeby możliwe było wycofanie produktu z rynku. U podstaw wyroku powołano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a. II D. S. Sp. z o.o. z siedzibą w S. zaskarżając wyrok w całości domagała się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi spółka zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), dalej powoływanej jako p.u.s.a., w zw. z art. 3 § 1 i art 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 75 § 1, 77 § 1 oraz 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej powoływanej, jako k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w przepisie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i nie uchylił zaskarżonej decyzji, pomimo tego, iż decyzja ta wydana została z naruszeniem przepisów k.p.a. w szczególności poprzez nierozważenie wszelkich okoliczności sprawy, rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść skarżącej a także dowolną ocenę przeprowadzonych w sprawie dowodów, a w szczególności: - dotyczących ilości wyprodukowanych swetrów; - odmowy przeprowadzenia dowodu z identyfikacji producenta zatrzasków; - dowolnej oceny protokołu kontroli Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej stwierdzającego brak możliwości ustalenia dystrybutorów swetrów; 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 1 § 1 p.u.s.a. w zw. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a., polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie stwierdził nieważności zaskarżonej decyzji, pomimo iż wydana decyzja była obarczona wadą w postaci jej niewykonalności o charakterze trwałym w momencie jej wydania; 3. naruszenie przepisu prawa materialnego art. 24 ust. 4 pkt 2 lit. b ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i nakazanie skarżącej natychmiastowego wycofania produktu z rynku, podczas gdy skarżąca w toku postępowania wykazała, iż nie jest to możliwe - stwierdził to Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej, z uwagi na treść zamieszczoną w fakturach, niewskazującą na rodzaj modelu podlegającego sprzedaży; W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano, że skarżąca w toku postępowania starała się wykazać, iż nabyła zatrzaski w dobrej wierze, uzyskując od sprzedającego certyfikat producenta, stwierdzający brak zagrożeń związanych ze stosowaniem tych zatrzasków dla zdrowia ludzkiego. Nabyte zatrzaski były użyte do wyprodukowania jedynie stu sztuk swetrów - partia sondażowa. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie zajął jednakże stanowiska, co do podnoszonej przez stronę, powyższej okoliczności. Organ bezzasadnie twierdził, że skarżąca jest niewiarygodna utrzymując, że wyprodukowała 100 sztuk swetrów, nie wskazując przy tym, jaka jego zdaniem ilość tych swetrów była wyprodukowana. WSA przyjął zaś, że kwestia ilości swetrów wprowadzonych do obrotu nie może być uznana za kluczową. Takie stanowisko Sądu jest niezrozumiałe, choćby z uwagi na to, że powyższa okoliczność ma istotne znaczenie przy wymiarze kary. Skoro, bowiem orzekanie kary pieniężnej w tym przypadku ma charakter uznaniowy, to negatywna ocena poczynań strony, która w ocenie Prezesa UOKiK wyprodukowała tych swetrów więcej, niż deklarowała, z pewnością wpłynęłaby nie tylko na wysokość tej kary, ale przede wszystkim na sam fakt, czy kara w ogóle powinna być wymierzona. W ocenie spółki nieprawidłowe jest również stanowisko WSA, zgodnie z którym wyjaśnienie tego, kto wyprodukował zakwestionowane zatrzaski nie ma znaczenia w sprawie. Nadto z protokołu Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej wynika, że nie ma możliwości identyfikacji dystrybutorów - kontrahentów, którzy nabyli od strony owe 100 sztuk swetrów, albowiem nie pozwala na to prowadzona przez stronę dokumentacja, co z kolei oznacza, że nałożony w decyzji obowiązek wycofania swetrów z rynku jest niemożliwy do zrealizowania. Sąd I instancji nie wziął pod uwagę tej okoliczności, a niewykonalność nałożonego na stronę obowiązku winna skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes UOKiK domagał się jej oddalenia oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Kasator kwestionując środkiem odwoławczym orzeczenie Sądu I instancji zarzuca mu naruszenie przepisów postępowania i przepisu prawa materialnego – art. 24 ust.4 lit b ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów, przy czym zarzut postawiony w oparciu o podstawę kasacyjną, o której mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. jest ściśle powiązany z zarzutem naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Obydwa te zarzuty opierają się na tezie, iż poddana kontroli Sądu I instancji decyzja zawierała kwalifikowaną wadę prawną określoną w art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. Teza ta jest całkowicie błędna. Przepis art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały. Z zacytowanej treści przepisu wynika, iż przesłanką warunkującą jego stosowanie jest niewykonalność decyzji, przy czym mająca charakter trwały i istniejąca od chwili wydania decyzji. Kwestią budzącą dyskusje w piśmiennictwie, obejmującym wykładnię art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a., pozostaje ustalenie rodzaju niewykonalności decyzji. W ocenie części autorów komentowany przepis obejmuje zarówno niewykonalność faktyczną jak i prawną (por. B. Adamiak, J. Borkowski Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz z 2008 r. str. 768- 769, jak i Z. Janowicz, Komentarz, 1999 r., str.385). Natomiast według drugiej grupy autorów, w omawianym przepisie chodzi jedynie o niewykonalność faktyczną (W. Dawidowicz Postępowanie administracyjne, 1983 r. str.255, i K. Chorąży, W. Taras, A. Wróbel - Postępowanie administracyjne, 2005 r. str.206). Ten spór doktrynalny nie przekłada się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, w którym przesłanka niewykonalności decyzji rozumiana jest szeroko (por. wyroki sygn. akt: II GSK 689/09 z dnia 29 września 2010, II OSK 1796/07 z dnia 13 stycznia 2009 r. II OSK 1365/07 z dnia 13 listopada 2008 r. II OSK 590/07 z dnia 3 czerwca 2008 r. dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych) i obejmuje zarówno niewykonalność prawną jak i faktyczną. Niewykonalność prawna oznacza niemożność zastosowania się do decyzji z uwagi na istniejący w obowiązującym porządku prawnym zakaz lub nakaz określonego zachowania pozostający w sprzeczności z wydaną decyzją. Natomiast niewykonalność faktyczna decyzji to trwała niemożność jej wykonania z pozaprawnych przyczyn obiektywnych o charakterze nieusuwalnym. Ten nieusuwalny charakter niemożności wykonania decyzji ma niezwykle istotne znaczenie, przy ocenie istnienia przesłanki, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. Nie stanowią bowiem o faktycznej niewykonalności decyzji różnego rodzaju trudności w wykonaniu obowiązku nałożonego decyzją. W ocenie autora skargi kasacyjnej kwalifikowana wada kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji, niedostrzeżona przez skład orzekający, to niewykonalność faktyczna nałożonego decyzją obowiązku wycofania produktu z rynku. Powołując się na protokół z kontroli przeprowadzonej przez organ inspekcji handlowej kasator wskazuje, iż już na tym etapie ustalono, że "nie ma możliwości identyfikacji dystrybutorów – kontrahentów, którzy nabyli od strony owe 100 sztuk swetrów, albowiem nie pozwala na to prowadzona przez stronę dokumentacja, a mianowicie rejestr sprzedaży i treść wystawionych faktur". Rzeczą bezsporną jest przy tym, że skarżąca spółka wprowadzając produkt na rynek nie zachowała należytej staranności, w rozumieniu art. 10 ust.4 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów, i nie podejmowała działań mających na celu unikniecie zagrożeń, w tym umożliwiających wycofanie produktu z rynku. Elementem należytej staranności jest niewątpliwie takie prowadzenie dokumentacji handlowej, które umożliwia zidentyfikowanie odbiorcy określonego rodzaju i modelu towaru wprowadzanego na rynek. Dokumentacja sprzedaży prowadzona przez skarżącą spółkę nie zawierała elementów identyfikujących model produktu, a wskazywała jedynie na rodzaj produktu. Wbrew jednak temu, co twierdzi autor skargi kasacyjnej ta wadliwość w prowadzanej dokumentacji, nie oznacza niemożność ustalenia nabywców i w efekcie niewykonalność nałożonego obowiązku wycofania produktu z rynku. Racje ma bowiem organ wywodząc w odpowiedzi kasacyjną, że "naruszając obowiązujące przepisy i tak oznaczając produkty na dokumentacji sprzedaży skarżący niewątpliwie utrudnił sobie, ale nie uniemożliwił wykonanie nałożonych obowiązków". Nie sposób zgodzić się z autorem skargi kasacyjnej, że niewykonalność obowiązków nałożonych decyzją wynika z ustaleń zawartych w protokole kontroli przeprowadzonej przez Inspekcję Handlową. Protokół kontroli i akta kontroli są dowodem w sprawie, o czym stanowi art. 20 ust. 2 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów, a w zakresie istotnym dla rozważanego problemu, z protokołu wynika, niekwestionowana wszak kwestia, że dokumentacja handlowa prowadzona przez spółkę nie pozwala na ustalenie nabywców określonego modelu produktu. Pozwala natomiast na określenie nabywców określonego rodzaju produktu – swetra, wśród których wszak są nabywcy, którzy nabyli model 31/08. Nie można z tego powodu uznać, że nie jest wykonalny obowiązek wycofania produktu z rynku, a potencjalne trudności, w jego wykonaniu, spowodowane przez działania skarżącej spółki, nie mają charakteru nieusuwalnego. Z przedstawionych względów za nieusprawiedliwiony należało uznać zarzut naruszenia art.145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Przepis ten nie został przez Sąd I instancji naruszony, gdyż, co wykazano, nie zaistniała przesłanka określona w art.156 § 1 pkt 5 k.p.a. Brak było zatem podstaw do zastosowania art.145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Z tych samych powodów nie zasadny też jest zarzut naruszenia art. 24 ust.4 pkt 2 lit. b ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów. Naruszenie tego przepisu w obu formach, o których stanowi art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skarżąca spółka upatruje w tym, że nie można nakazać natychmiastowego wycofania produktu z rynku, w sytuacji, gdy nakaz, taki byłby niewykonalny. Z tym stanowiskiem, z przyczyn powyżej wskazanych, zgodzić się nie sposób. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w procesie kontroli Sąd I instancji nie naruszył również przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. Z zarzutu skargi kasacyjnej obejmującej naruszenie tegoż przepisu poprzez jego niezastosowanie wynika, iż w ocenie autora skargi kasacyjnej, oceniana przez Sąd I instancji decyzja zapadła z obrazą art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Niedostrzeżona, według kasatora, wadliwość postępowania obejmowała kwestie ilości wyprodukowanych swetrów, zaniechanie przeprowadzenie dowodu "z identyfikacji producenta zatrzasków" oraz dowolną ocenę protokołu kontroli Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej "stwierdzającego brak możliwości ustalenie dystrybutorów swetrów". Z kolei z uzasadnienia omawianego zarzutu wynika, iż wytknięte uchybienia mogły mieć wpływ na wymierzenie skarżącej spółce kary pieniężnej zarówno, co do samego skorzystania przez organ nadzoru z uprawnień określonych w art. 33 a ust.2 pkt 2 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów, jak i co do ustalenia wysokości wymierzonej kary. W myśl art.33a ust.2 pkt 2 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów organ nadzoru, może w drodze decyzji nałożyć na producenta karę pieniężną w wysokości do 100 000 zł za wprowadzenie na rynek produktu niespełniającego wymagań bezpieczeństwa. Treść przepisu wskazuje, wprost, że jedyną przesłanką jego zastosowania jest wprowadzenie na rynek produktu niespełniającego wymagań bezpieczeństwa. Występowanie tej przesłanki w sprawie nie jest sporne, a to sprawia, że brak jest podstaw do kwestionowania zastosowania tego przepisu przez organ nadzoru. Pozostawiając organowi nadzoru swobodę działania ustawodawca jednocześnie jasno sprecyzował sytuację, w której organ może z tej swobody skorzystać. Przy takim ujęciu tego problemu brak jest podstaw do odnoszenia się do innych okoliczności (poza wprowadzeniem produktu niespełniającego wymagań bezpieczeństwa) przy ocenie możliwości wymierzenia kary pieniężnej, o której stanowi analizowany przepis. Odrębną kwestią jest natomiast wysokość wymierzonej kary. W tym wypadku prawodawca w art.33 a ust. 4 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów nakazał przy ustaleniu wysokości kary pieniężnej uwzględniać w szczególności stopień oraz okoliczności naruszenia obowiązków. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego organ nadzoru ustalając wysokość kary pieniężnej na 1500 zł wziął pod uwagę okoliczności, o których mowa w art. 33 a ust.4 ustawy o ogólnym bezpieczeństwie produktów. Za okoliczność "łagodzącą" uznał między innymi to, że strona wprowadzając na rynek niebezpieczny produkt działała nieumyślnie. To założenie czyniło zbędnym przeprowadzenie dowodu "z identyfikacji producenta zatrzasków". Taki dowód miałby znaczenie dla ustalenia wysokości kary tylko wówczas, gdyby organ nadzoru dokonał odmiennych założeń, tzn. mimo przedłożonego certyfikatu jakości zatrzasków wystawionego przez producenta, przyjął, że skarżąca wiedziała, że z zatrzasków uwalnia się nikiel. Tak więc w tym zakresie nie doszło do naruszenia art.7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Odnosząc się do kwestii, jak to ujęto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, "sondażowej ilości" 100 sztuk wyprodukowanych swetrów, zauważyć należy, że żaden z elementów uzasadnienia zaskarżonej do Sądu I instancji decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji nie wskazuje na to, że organ nadzoru w jakikolwiek sposób powiązał ilość wprowadzonego na rynek produktu z wysokością kary. Uznając za niewiarygodne oświadczenia strony, co do ilości sprzedanego towaru wskazał jedynie, iż ta okoliczność nie pozwala na ustalenie korzyści majątkowych, jakie strona osiągnęła ze sprzedaży. Zgodzić się więc należy z Sądem I instancji, iż kwestia ilości wprowadzonego na rynek produktu nie ma kluczowego znaczenia. Nadto brak jest podstaw do przyjęcia, iż ustalenie, czy było to jedynie 100 sztuk czy też więcej miałoby wpływ na wysokość nałożonej kary pieniężnej. W tej mierze nie doszło więc do naruszenia przepisów postępowania wskazanych w ocenianym zarzucie skargi kasacyjnej. W obrębie omawianego zarzutu strona skarżąca naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. upatruje również w "dowolnej ocenie protokołu kontroli", przy czym ową dowolną ocenę wiąże, w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, z przesłanką niewykonalności decyzji. Do tego problemu odniósł się już Naczelny Sąd Administracyjny przy ocenie zarzutu obejmującego naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. oraz art.204 pkt 2 p.p.s.a i art. 205 § 2 p.p.s.a w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) orzekł jak w sentencji.