Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Ke 857/20

Sądy administracyjne2020-12-03
Sygnatura
II SA/Ke 857/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Data orzeczenia
2020-12-03
Rodzaj
Wyrok WSA w Kielcach

Sędziowie

Agnieszka BanachBeata ZiomekKrzysztof Armański

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Asesor WSA Agnieszka Banach, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 czerwca 2020 r., znak: [...] w przedmiocie zasiłku celowego oddala skargę. UZASADNIENIE II SA/Ke 857/20 Uzasadnienie Decyzją z dnia 17 czerwca 2020 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania A. G., utrzymało w mocy wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta decyzję z dnia 18 lutego 2020 r., znak: [...], o odmowie przyznania pomocy społecznej w formie jednorazowej i bezzwrotnej zapomogi w postaci zasiłku celowego na październik 2019 r. w kwocie 417 zł. W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. A. G. w odwołaniu podniósł, że nie wnioskował o przyznanie na październik 2019 r. tzw. pomocy społecznej w rozumieniu ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej ("ups"). Zarzucił naruszenie art. 24 § 3, art. 26 § 1, art. 6, art. 7, art. 8, art. 35 § 1-3 i art. 36 § 1 Kpa. Sformułował szereg uwag co do pracy pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie (MOPR), którzy w jego ocenie działają na jego szkodę, wniósł o unieważnienie decyzji organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji, realizując wytyczne tut. Sądu zawarte w wyrokach zapadłych w sprawach II SA/Ke 514/17, II SA/Ke 515/17, II SA/Ke 513/17, II SA/Ke 492/17 oraz zalecenia Kolegium, w pierwszej kolejności rozpatrzył wniosek A. G. o wyłączenie pracowników MOPR, wydając postanowienia o odmowie wyłączenia M. S., A. G., M. G., M. M., S. P., D. Ł., M. T., M. S., A. S. i A. W. W ocenie Kolegium, postanowienia te zawierają argumentację pozwalającą na uznanie, że nie zachodzą okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników. Z treści wydanych postanowień wynika, że zostały one zindywidualizowane w stosunku do każdego z wymienionych przez stronę pracowników organu poprzez wskazanie jaki jest zakres zadań danego pracownika, czy ma kontakt ze stroną i jaka jest częstotliwość tych kontaktów, udziału danego pracownika w postępowaniu z wniosku strony. Organ ustalił więc, czy strona ma podstawy by w aspekcie czynności konkretnego pracownika kwestionować jego pracę - mając na uwadze podniesione zarzuty strony. Nie ma zatem podstaw do kwestionowania wiarygodności ustaleń, iż pracownicy przy wykonywaniu powierzonych im zadań są bezstronni, obiektywni i rzetelni. Wydane postanowienia, zdaniem Kolegium, pozwalają na ocenę, że podstawy wyłączenia zostały przez bezpośrednich przełożonych pracowników w sposób rzetelny i fachowy rozpatrzone. Tym samym podzielono stanowisko organu I instancji, że nie istnieją okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności ww. pracowników, a tym samym, że nie zachodzi konieczność ich wyłączenia od udziału w przedmiotowym postępowaniu. Organ odwoławczy zauważył dodatkowo, że skarżący, pomimo sugerowania, że dysponuje dowodami na działanie pracowników MOPR na jego szkodę, tworzenie fałszywych dowodów itd., dotychczas nie przedstawił tych dowodów, co uniemożliwia ich weryfikację i ocenę. Jeżeli zaś strona dysponuje wiedzą oraz dowodami o popełnieniu przestępstwa to sama może powiadomić właściwe organy ścigania. Dalej organ odwoławczy wskazał, odwołując się m.in. do treści art. 39 i 11 ust. 2 ups oraz uznaniowego charakteru decyzji w przedmiocie zasiłku celowego, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że pomimo kilkukrotnych prób przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego skarżący konsekwentnie odmawiał zgody na jego przeprowadzenie. Oświadczenia strony zawarte w protokołach sporządzanych na okoliczność przeprowadzenia w danym dniu wywiadu środowiskowego, pomimo odmowy ich podpisania, nie budzą wątpliwości co do woli strony. Tym samym organ I instancji prawidłowo uznał, że zachowanie strony jest równoznaczne z "brakiem współdziałania". Organ wyjaśnił, że w postępowaniu o udzielenie pomocy społecznej, oprócz czynności, jakie podejmuje sama osoba ubiegająca się o pomoc, szczególnie ważne jest czy współpracuje z instytucjami, które wspierają ją w celu poradzenia sobie z zaistniałą trudną sytuacją życiową. Jednym z aspektów współdziałania jest stosowanie się do zaleceń i propozycji pracownika socjalnego, m.in. respektowanie wspólnie umówionych z pracownikiem socjalnym terminów do przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Niewyrażenie zgody na przeprowadzenie takiego wywiadu przez osoby lub rodziny ubiegające się o świadczenia z pomocy lub na jego aktualizację przez osoby lub rodziny korzystające ze świadczeń stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (art. 107 ust. 4a ups). Postawa strony, w ocenie organu, świadczy o tym, że nie jest zainteresowana uzyskaniem przedmiotowego wsparcia, bowiem uniemożliwianie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego skutkuje wydaniem decyzji negatywnej – na co wielokrotnie zwracano stronie uwagę, wobec czego ma tego świadomość. Nawet stan zdrowia, na który powołuje się strona, wymaga skontaktowania z pracownikiem socjalnym i uzgodnienia dogodnego dla wnioskodawcy terminu. Z treści § 2 ust. 3, 4 i 5 rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie rodzinnego wywiadu środowiskowego wynika, że rodzinny wywiad środowiskowy lub jego aktualizacja jest nieodzownym elementem postępowania prowadzącego do wydania decyzji przyznającej lub odmawiającej przyznania świadczenia z pomocy społecznej. Niemożność jego przeprowadzenia uniemożliwia bowiem dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji majątkowej, rodzinnej i bytowej osoby ubiegającej się o świadczenie. Ta obligatoryjna forma postępowania wyjaśniającego wymaga od strony szczególnej aktywności, bowiem z uwagi na charakter ustaleń odnoszących się do sfery ściśle osobistej, nie można jej zastąpić innymi środkami dowodowymi. Kolegium podkreśliło, że brak zgody na przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego może przejawiać się nie tylko w jednoznacznym formułowaniu odmowy udziału w jego przeprowadzeniu, ale także w unikaniu jego przeprowadzenia, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Takie zachowanie dowodzi braku współdziałania z pracownikiem socjalnym, co może stanowić o odmowie przyznania wnioskowanej pomocy (art. 11 ust. 2 ups). Zdaniem Kolegium organowi I instancji nie można zarzucić naruszenia przepisów prawa, gdyż postępowanie zostało przeprowadzone zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w m.in. w art. 7 Kpa, nie naruszono zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa wynikającej z art. 8 Kpa, a dokonana ocena stanu faktycznego sprawy znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 7 i 77 Kpa. Natomiast subiektywne przekonanie odwołującego o wrogim wobec niego działaniu pracowników organu pomocowego nie oznacza, że wydając zaskarżoną decyzję naruszono przepisy o obowiązku działania na podstawie przepisów prawa (art. 6 Kpa) i w sposób budzący zaufanie obywateli (art. 8 Kpa). Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 35 § 1, 2, 3 i art. 36 § 1 Kpa, organ odwoławczy wyjaśnił, że rozpoznanie sprawy po upływie przewidzianych w Kpa terminów nie wynikało z uchybień organu, lecz spowodowane było koniecznością przeprowadzenia wywiadu środowiskowego oraz rozpoznaniem wniosku o wyłączenie pracowników MOPR. Ponadto wydanie zakwestionowanej decyzji poprzedzone zostało licznymi próbami nawiązania kontaktu ze stroną, informowaniem o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz określenia zgłoszonych żądań, jak również zawiadomieniem o przedłużeniu terminu zakończenia sprawy. Ustosunkowując się do wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji Kolegium wyjaśniło, że zastosowanie sankcji nieważności oparte jest na kwalifikowanym naruszeniu przepisów prawa. W przypadku zbiegu odwołania oraz żądania stwierdzenia nieważności decyzji prymat należy przyznać pierwszemu z wymienionych trybów – z uwagi na szerszy zakres uprawnień organu odwoławczego. Odnosząc się natomiast do zarzutu strony, że nie wnosiła o przyznanie pomocy w trybie ustawy o pomocy społecznej organ wskazał, że na ten temat wypowiedział się już tut. Sąd w wyroku z dnia 20 września 2017 r. o sygn. II SA/Ke 513/17 w sprawie ze skargi strony na decyzję Kolegium. Kwestię wszelkiego rodzaju pomocy społecznej reguluje ww. ustawa – której nieznane jest pojęcie zapomogi. Tym samym, skoro strona domaga się przyznania pieniędzy z uwagi na swoją trudną sytuację życiową i materialną, podstawę prawną przyznania takiej pomocy stanowią przepisy tej właśnie ustawy – na podstawie której mogą być przyznane świadczenia wymienione w jej art. 36. W rezultacie prawidłowo zakwalifikowano pismo o przyznanie zapomogi w wysokości 417 zł jako wniosek o przyznanie zasiłku celowego. Jednocześnie Kolegium wskazało, wobec podnoszenia przez stronę zarzutów co do działania Prezydenta Miasta , że odwołanie zawiera również wniosek o wyłączenie organu I instancji od udziału w postępowaniu, który został rozpoznany w odrębnym postępowaniu, postanowieniem z dnia 17 czerwca 2020 r. W skardze do tut. Sądu A. G. zakwestionował powyższe rozstrzygnięcie jako naruszające art. 6, art. 7, art. 8, art. 24 § 3 i art. 26 § 1 Kpa, jak również sprzeczne z siedmioma decyzjami Kolegium wydanymi w dniu 4 marca 2019 r. oraz legalizujące łamanie prawa przez organ I instancji, czyli Prezydenta , które polega na specjalnym podejmowaniu działań pozornych, uchybianiu procedurze, niewypełnianiu obowiązków służbowych, niezakończeniu sprawy i jej przewlekaniu, aby była rozpatrywana równocześnie wraz z innymi jego sprawami. Organowi chodzi bowiem o to, aby ilość nagromadzonych spraw uniemożliwiła ich załatwienie oraz aby nie miał możliwości uczestniczenia w nich z powodu braku wystarczającej ilości czasu i pieniędzy. W efekcie sprawy te ulegną przeterminowaniu i pozostaną bez rozpatrzenia, rzekomo z winy strony. Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, stwierdzenie, że pozorne działania oraz przewlekłość postępowania organu I instancji miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i nałożenie na organ grzywny, zobowiązanie organu do załatwienia jego wniosku z października 2019 r. w nieprzekraczalnym terminie jednego miesiąca od dnia otrzymania wyroku, pod rygorem kary przewidzianej w przepisach prawa, zasądzenie na jego rzecz sumy wskazanej w uzasadnieniu oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według dołączonego spisu, jak również o odroczenie posiedzenia Sądu o sześć miesięcy, tj. do 5 lutego 2021 r. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że od wielu lat boryka się z problemami zdrowotnymi, które uniemożliwiają mu podjęcie pracy, jego stan zdrowia się pogarsza. Od października 1999 r. prowadzi własne gospodarstwo domowe, utrzymując się z drobnych kwot pieniężnych, które otrzymuje od matki oraz z tytułu pożyczek od sąsiadek i znajomych, nadto nieregularnie otrzymuje bony pieniężne. Jak wyjaśnił, wcześniej (do kwietnia 2016 r.) utrzymywał się z zasiłków pieniężnych i pomocy żywnościowej przyznawanych przez MOPR, jednak już w pierwszych miesiącach korzystania z pomocy w 2013 r. odkrył, że pracownicy organu m.in. celowo nie chcą udzielać informacji na temat możliwych form pomocy i przyznawać świadczeń, wyśmiewają ludzi z powodu ich chorób. W dniu 22 kwietnia 2014 r. skarżący złożył do ówczesnego Prezydenta skargę na pracowników i dyrektora MOPR , w której to skardze szczegółowo opisał te zachowania – co jednak zostało całkowicie zlekceważone. Ośmieleni tym pracownicy MOPR rozpoczęli regularne ataki na niego: na jesieni 2015 r. został pozbawiony statusu osoby bezrobotnej i bezpowrotnie stracił prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej, od kwietnia 2016 r. został pozbawiony jakiejkolwiek pomocy z MOPR . Od sierpnia 2016 r. co miesiąc składa wnioski o przyznanie jednorazowej i bezzwrotnej zapomogi finansowej w wysokości 417 zł z tych samych powodów, opisując przestępstwa i celowe działania na jego szkodę kilkunastu (wskazanych z nazwiska) pracowników MOPR. W konsekwencji, nie wierząc w dobre intencje tych pracowników, nie może występować do MOPR o przyznanie mu zapomogi – dopóki nie zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec tych osób. Od sierpnia 2016 r. skarżący złożył 48 wniosków o przyznanie zapomogi i żadna z tych spraw nie została zakończona. Wskazując na wielość otrzymywanych rozstrzygnięć skarżący podniósł, że potrzebuje więcej czasu na analizę dokumentów, chce aktywnie uczestniczyć w sprawie. Wskazał, że jest osobą niebogatą, bezrobotną, chorą i bez środków na jedzenie. Potrzebuje czasu na odszukanie dowodów i odłożenie pieniędzy na ich skopiowanie. Na dziś podniósł, że zaskarżona decyzja legalizuje decyzję dyrektora MOPR, której nie miał on prawa wydać, ponieważ wydane w sprawie postanowienia o niewyłączeniu go ze spraw skarżącego zostały wydane bezprawnie, z uwagi na to, że wydał je pracownik MOPR a nie zwierzchnik dyrektora MOPR, którym jest Prezydent Miasta . Na pismach tych podpisany jest wprawdzie Prezydent Miasta, ale widnieje na nich sygnatura MOPR. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zarządzeniem z dnia 9 września 2020 r. Przewodniczący Wydziału II tut. Sądu wyłączył z akt sprawy skargę A. G. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta i przekazał ją do Prezydenta Miasta. W związku z odwołaniem rozpraw w tut. Sądzie na podstawie § 1 pkt 1 i 2 w zw. z § 3 zarządzenia nr 39 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2020 r., niniejszą sprawę skierowano do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm.). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 Ppsa). Podstawą faktyczną odmowy przyznania skarżącemu pomocy społecznej w postaci zasiłku celowego na październik 2019 r. był brak współdziałania z pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, w tym w szczególności uniemożliwienie przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Natomiast w toku całego postępowania skarżący – już od momentu złożenia wniosku – kwestionował bezstronność wskazywanych przez siebie pracowników MOPR. W tym miejscu należy więc wskazać, że wnioski o wyłączenie pracowników MOPR w osobach M. S. (dyrektora MOPR), A. G., M. G., M. M., S. P., D. Ł., M. T., M. S., A. S. i A. W. zostały rozpatrzone negatywnie, w trybie art. 24 § 3 Kpa, postanowieniami z dnia 12 listopada 2019 r. (w odniesieniu do M. S.) i 22 listopada 2019 r. (w odniesieniu do pozostałych pracowników). Zgodnie z art. 24 § 3 Kpa bezpośredni przełożony pracownika jest obowiązany na jego żądanie lub na żądanie strony albo z urzędu wyłączyć go od udziału w postępowaniu, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności niewymienionych w § 1, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika. W orzecznictwie przyjmuje się, że w przedmiocie wyłączenia pracownika na podstawie powołanego przepisu rozstrzyga bezpośredni przełożony pracownika w formie postanowienia, na które nie przysługuje zażalenie (por. wyrok NSA z dnia 29 maja 1990 r. sygn. SA/Po 1555/89). W zaskarżonej decyzji rozstrzygnięcia te zostały uznane za prawidłowe, ze wskazaniem, że zawarta w nich argumentacja pozwala na uznanie, iż nie zachodzą okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników w sprawie z wniosku skarżącego o udzielenie pomocy finansowej. W szczególności, jak podkreśliło Kolegium, z treści wydanych postanowień wynika, że zostały one zindywidualizowane w stosunku do każdego ze wskazanych przez stronę pracowników organu poprzez wskazanie jaki jest zakres zadań danego pracownika, czy ma kontakt ze stroną i jaka jest częstotliwość tych kontaktów, udziału danego pracownika w postępowaniu z wniosku strony. Nie było zatem podstaw do kwestionowania wiarygodności ustaleń co do tego, że ww. pracownicy przy wykonywaniu powierzonych im zadań są bezstronni, obiektywni i rzetelni. Zdaniem Kolegium, wydane postanowienia pozwalają na ocenę, że podstawy wyłączenia zostały przez bezpośrednich przełożonych pracowników w sposób rzetelny i fachowy rozpatrzone i nie istnieją okoliczności, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracowników, a tym samym nie zachodzi konieczność ich wyłączenia od udziału w przedmiotowym postępowaniu. W ocenie Sądu postępowanie organów w powyższym zakresie nie może budzić zastrzeżeń. Skład orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela stanowisko tut. Sądu zaprezentowane w tym przedmiocie m.in. w sprawie II SA/Ke 516/19 ze skargi A. G. na decyzję odmawiającą przyznania mu zasiłku celowego na październik 2016 r. (w której również został złożony wniosek o wyłączenie pracowników MOPR z taką samą argumentacją). Wyłączenie pracownika od udziału w postępowaniu może zgodnie z art. 24 § 3 Kpa nastąpić jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności (niewymienionych w § 1), które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika. Chodzi tu przy tym o okoliczności natury obiektywnej. Wyłączenia pracownika nie może uzasadniać samo subiektywne przekonanie skarżącego o braku jego bezstronności. W niniejszym przypadku obawy skarżącego w tym zakresie wynikają z jego przekonania o celowym – wręcz przestępczym – działaniu na jego szkodę pracowników MOPR, polegającym m.in. na manipulowaniu faktami, tworzeniu fałszywych dowodów w postępowaniu administracyjnym – po to aby na ich podstawie wydawać niekorzystne dla niego decyzje administracyjne. Jednym z tego powodów jest w ocenie skarżącego pismo, jakie w dniu 22 kwietnia 2014 r. wystosował do ówczesnego Prezydenta Miasta , wskazujące na negatywne zachowania pracowników pomocy społecznej, które to pismo zostało zignorowane przez jego adresata. Powyższe stanowisko opiera się, zdaniem Sądu, wyłącznie na jednoznacznie negatywnej ocenie przez skarżącego pracy osób zatrudnionych w MOPR , która to ocena ma w całości charakter subiektywny. Skarżący, choć żądał w tym celu odroczenia rozprawy, nie przedstawił – tak w toku niniejszego postępowania sądowego, jak i postępowania administracyjnego – choćby jednego dowodu, który uprawdopodobniałby jego twierdzenia, wykazując czy to złą wolę czy niezgodne z prawem zachowania pracowników organu. Dokumentacja zawarta w aktach sprawy nie potwierdza takich okoliczności. Jeśli chodzi o termin przeprowadzenia wywiadu środowiskowego organ starał się dostosować go do potrzeb skarżącego – próby przeprowadzenia wywiadu były podejmowane w godzinach 13-14, w trakcie odwiedzin pracowników skarżący miał możliwość zaproponowania innego terminu, informowano go też o możliwości kontaktu z pracownikiem (w siedzibie organu lub telefonicznie) w celu ustalenia innego dogodnego terminu wywiadu oraz o skutkach niewyrażenia zgody na przeprowadzenie wywiadu (k. 5-8 akt adm.). Nie sposób wywodzić złej woli pracowników, jak chce skarżący, z długości prowadzonego postępowania. Była ona uzasadniona tym, że rozpoznaniu podlegały wnioski skarżącego o wyłączenie szeregu pracowników MOPR, a ponadto podejmowanymi przez organ kolejnymi próbami przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Wnioski o wyłączenie pracowników zostały rozpatrzone indywidualnie co do poszczególnych osób, o których wyłączenie skarżący wnioskował, przez bezpośrednich przełożonych, stosownie do art. 24 § 3 Kpa. W odniesieniu do dyrektora MOPR M. S. postanowienie wydał w imieniu Prezydenta Miasta jego zastępca, w odniesieniu do pozostałych pracowników ich bezpośredni przełożeni w strukturze MOPR. Nieprawdą jest więc, jak twierdzi skarżący, że wniosek o wyłączenie dyrektora MOPR rozpatrywali pracownicy MOPR. Umieszczenie w lewym górnym rogu znaku sprawy MOPR w żaden sposób nie dowodzi twierdzeń skarżącego. W nagłówku znajduje się pieczęć Prezydenta Miasta a pod postanowieniem podpisana jest osoba działająca w jego imieniu. Stosownie do art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2019 r. poz. 1507 ze zm.), dalej "ups", pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. Zgodnie z art. 4 ups osoby i rodziny korzystające z pomocy społecznej są obowiązane do współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Natomiast wobec braku zastosowania się przez korzystającego z pomocy społecznej do wskazanej wyżej powinności organ może odmówić udzielenia tejże pomocy, o czym stanowi art. 11 ust. 2 ups. Zgodnie z art. 106 ust. 4 ups decyzję administracyjną o przyznaniu lub odmowie przyznania świadczenia, z wyjątkiem decyzji o odmowie przyznania biletu kredytowanego, wydaje się po przeprowadzeniu rodzinnego wywiadu środowiskowego. Wywiad środowiskowy jest szczególnie doniosłym i obligatoryjnym rodzajem dowodu. Stanowi on istotną część postępowania wyjaśniającego poprzedzającego wydanie decyzji w przedmiocie świadczeń z pomocy społecznej. Wywiad jest specyficznym sposobem zbierania informacji o sytuacji strony, stanowiącym dla organu pomocy społecznej konieczne i podstawowe źródło informacji o sytuacji osobistej, rodzinnej i majątkowej osoby ubiegającej się o świadczenia, będąc podstawą ustaleń faktycznych dokonywanych w decyzji administracyjnej i poddawanych prawnej ocenie. Brak rodzinnego wywiadu środowiskowego uniemożliwia organowi pomocowemu dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji rodzinnej i majątkowej wnioskodawcy, ubiegającego się o przyznanie świadczenia (por. m.in. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 12 kwietnia 2018 r., sygn. III SA/Gd 35/18, wyrok WSA w Łodzi z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. II SA/Łd 353/18). Przepis art. 107 ust. 4a ups wprost stanowi, że niewyrażenie zgody na przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego przez osoby lub rodziny ubiegające się o świadczenia z pomocy społecznej lub na jego aktualizację przez osoby lub rodziny korzystające ze świadczeń z pomocy społecznej stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. W świetle powyższych przepisów, mając na uwadze postawę skarżącego w toku postępowania administracyjnego, odmowa przyznania mu wnioskowanego w niniejszym przypadku świadczenia, była uzasadniona. Pomimo kilkukrotnych prób podejmowanych od początku postępowania skarżący uniemożliwiał przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, nie wyrażając zgody na tę czynność i odmawiając podjęcia współpracy z pracownikami socjalnymi. Co istotne, w świetle podnoszonych przez skarżącego zarzutów braku bezstronności wskazywanych z nazwiska pracowników MOPR, z akt postępowania wynika, że w dniach 22 listopada, 11 i 18 grudnia 2019 r. oraz 13 stycznia 2020 r. próby przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania skarżącego podjęła również R. B., zatrudniona w MOPR, co do której skarżący nie składał personalnie wniosku o wyłączenie czy jakichkolwiek zastrzeżeń. Nie składał ich również co do innego pracownika MOPR M. S., która podjęła próbę przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w dniu 14 stycznia 2020 r. Mimo to, jak wynika ze sporządzonych notatek i protokołów, skarżący nie wpuścił ww. pracowników socjalnych do mieszkania i nie wyraził zgody na przeprowadzenie wywiadu. Okoliczność ta pozwala tym bardziej w uzasadniony sposób twierdzić, że zaistniały przesłanki przewidziane w art. 107 ust. 4a i art. 11 ust. 2 ups, przemawiające za odmową przyznania wnioskowanego świadczenia skarżącemu, który bez istotnego powodu uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, co z kolei nie pozwoliło organowi na dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji majątkowej, rodzinnej i bytowej osoby ubiegającej się o świadczenie. Niewyrażenie przez stronę zgody na przeprowadzenie wywiadu środowiskowego – a za takie wypada uznać uchylanie się od przeprowadzenia tej czynności – może stanowić samodzielną podstawę do odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia (por. m.in. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 19 czerwca 2019 r., sygn. II SA/Gl 388/19). Nie kwestionując zatem trudnej sytuacji życiowej skarżącego, na którą powołuje się w skardze, przytoczone wyżej regulacje ustawy o pomocy społecznej nie pozostawiają wątpliwości, że aby organ miał w ogóle szansę rozpatrzyć pozytywnie wniosek o przyznanie zasiłku celowego, musi w tym celu dokonać stosownych ustaleń faktycznych, co umożliwia w szczególności (obligatoryjny) dowód w postaci wywiadu środowiskowego. Uniemożliwienie przeprowadzenia takiego dowodu powołanym do tego pracownikom organu, przy założeniu z góry ich złej woli, skutkować musi odmową przyznania świadczenia. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 Ppsa. Odnosząc się do wniosku o odroczenie rozstrzygnięcia sprawy do dnia 5 lutego 2021 r. Sąd stwierdza, że jego uzasadnienie nie wskazuje, aby odroczenie rozstrzygnięcia miało jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. Akta sprawy są kompletne, wynika z nich jednoznacznie, że skarżący uniemożliwił pracownikom socjalnym przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, a sam skarżący nie podaje, jakie konkretnie dowody miałby przedstawić i na jaką okoliczność. Skarżący został zawiadomiony o terminie posiedzenia niejawnego (k. 12) i nie zajął w tej kwestii żadnego stanowiska.