Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

VI SA/Wa 953/20

Sądy administracyjne2020-11-18
Sygnatura
VI SA/Wa 953/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2020-11-18
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie

Sędziowie

Agnieszka Łąpieś-RosińskaGrażyna ŚliwińskaPamela Kuraś-Dębecka

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 listopada 2020 r. sprawy ze skargi D. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę UZASADNIENIE VI SA/Wa 953/20 Uzasadnienie Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej "GITD", "organ odwoławczy" lub "organ") decyzją z [...] lutego 2020 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] sierpnia 2019 roku nr [...] nakładającą na [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej "skarżąca", "spółka" lub "strona") karę pieniężną w wysokości 8.000 zł. Podstawę prawną decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096), dalej "k.p.a.", art. 4 pkt 11 i 22, art. 18 ust. 4a i ust. 4b, art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2140) - dalej "u.t.d.", "ustawa o transporcie drogowym" oraz Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] czerwca 2019 r. w L. miała miejsce kontrola drogowa pojazdu marki [...] o nr rej. [...] przeprowadzona przez funkcjonariuszy policji. Pojazdem kierowała P. S. działająca w imieniu spółki. Kontrola została udokumentowana protokołem. Ustalono, że kontrolowany pojazd przystosowany był do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, a wykonywany przewóz dotyczył dwóch pasażerów. W trakcie kontroli kierowca okazał wypis z licencji nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzielonej skarżącej spółce, orzeczenie lekarskie i psychologiczne o braku przeciwwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy oraz zaświadczenie o niekaralności. Kierowca został poddany kontroli po wykonaniu przewozu okazjonalnego osób z ul. [...] na ul.[...] w L. Organ przesłuchując pasażera w charakterze świadka ustalił, że przejazd został zamówiony za pomocą aplikacji [...] zainstalowanej na telefonie komórkowym pasażera około godz. 23:47. Po około 3 minutach po pasażera podjechał samochód. Z uwagi na to, iż aplikacja wskazała pasażerowi markę, numer rejestracyjny pojazdu jaki ma pod niego podjechać oraz imię kierowcy, pasażer wiedział do jakiego pojazdu ma wsiąść. Po wejściu do pojazdu pasażera, kierowca rozpoczął przewóz pod wskazany przez pasażera w aplikacji adres. Przy zamawianiu kursu, aplikacja wskazała także przewidywaną cenę kursu, tj. 8,26 zł. Po dojechaniu na wskazane miejsce, tj. na ul. [...] w L. z konta pasażera automatycznie została pobrana opłata za przejazd w ww. wysokości, co potwierdził przesłuchany w charakterze świadka pasażer. Od kierowcy nie otrzymał żadnego paragonu. Wskazał również, iż nie zawierał żadnej umowy na przejazd w formie pisemnej z kierowcą ani innym przedsiębiorstwem w siedzibie tego przedsiębiorstwa, tylko wszystko odbyło się za pomocą aplikacji [...]. Kierowca był dla niego osobą obcą. Inspektorzy przesłuchując kierowcę w charakterze świadka ustalili, że jest zatrudniony przez spółkę na umowę zlecenia i w ramach świadczonej pracy wykonuje przewozy pasażerów. Za pomocą aplikacji [...] zainstalowanej na swoim telefonie komórkowym otrzymał informację o trasie wykonywanego w chwili kontroli przewozu. Kierowca oświadczył, że za wykonany przewóz nie pobrał pieniędzy, ale zapłata za przewóz nastąpiła przez aplikację [...] poprzez pobór opłaty z konta klienta po wykonanej usłudze. Kierowca stwierdził, że nie prowadzi działalności gospodarczej, a umowę z [...] zawarł przedsiębiorca. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] sierpnia 2019 r. nr [...] nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 8000 złotych za naruszenie prawa polegające na wykonywaniu przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy. Od powyższej decyzji strona złożyła odwołanie, w którym zarzuciła decyzji organu I instancji naruszenie: 1) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, w szczególności nieustalenie, czy czynności podjęte przez stronę nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej; 2) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez nieustalenie, czy doszło do wykonywania transportu drogowego oraz dokonanie błędnych ustaleń w zakresie podmiotu odpowiedzialnego za przewóz; 3) przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. w sytuacji, gdy czynności podejmowane przez spółkę nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego; 4) art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy. Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania. Zarzuciła brak wykazania jakichkolwiek powiązań między kierowcą, a spółką. Działalność gospodarcza powinna być prowadzona w sposób ciągły i powtarzalny. Definicję przewozu okazjonalnego należy wywieść z rozporządzeń Rady (EWG): nr 684/92 oraz nr 11/98, a także rozporządzenia 1073/2009 i stwierdzić, że jest ona zbieżna ze słownikowym znaczeniem słowa "okazjonalny, czyli wiążący się z nadarzającymi się okazjami. Spółka nie wykonywała przewozu okazjonalnego i nie powinna być adresatem decyzji. Rozpoznając wniesione przez przedsiębiorcę odwołanie, GITD utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Wskazał na obowiązujące przepisy ustawy o transporcie drogowym, w szczególności na art. 4 pkt 11 zawierający definicję przewozu okazjonalnego oraz art. 18 ust. 4b określający kryteria konstrukcyjne pojazdów. Zdaniem GITD, organ I instancji zgromadził w sposób wyczerpujący materiał dowodowy i prawidłowo ustalił stan faktyczny. Biorąc pod uwagę, że kierowca wykonywał jedynie przewóz osób w imieniu przedsiębiorcy, to w ocenie organu, osobą odpowiedzialną za naruszenie prawa jest przedsiębiorca, na którego rzecz wykonywany był przewóz, a który powinien przewidzieć i nie dopuścić do jego zaistnienia. Posiada wszak wszelką dokumentację związaną z wykonywaniem pracy przez kierowców, w tym wiedzę co do rodzaju pojazdu. W ocenie organu bezspornym jest ustalenie, że wykonawcą przewozu z dnia kontroli była [...] sp. z o.o., co wynika z faktu okazania do kontroli oryginału wypisu nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzielonej tej spółce oraz treści zeznań świadka –kierowcy P. S.. Z zeznań tych wynika zatrudnienie w [...] sp. z o.o. na podstawie umowy zlecenia i fakt otrzymywanego od spółki wynagrodzenia za zrealizowane przewozy osób. Zdaniem organu, przedsiębiorca organizując przewóz okazjonalny obowiązany był wyposażyć kierowcę w pojazd spełniający wymogi określone w art. 18 ust. 4a u.t.d., lub wykonując przewóz samochodem osobowym spełnić warunki zawarcia umowy na przewóz osobowy określone w art. 18 ust. 4b u.t.d. Brak spełnienia tych wymogów przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych obciąża spółkę i nie kwalifikuje się do zastosowania art. 92c u.t.d. do ujawnionego naruszenia. W konsekwencji GITD uznał, że kara pieniężna w wysokości 8000 zł. z tytułu popełnienia naruszenia określonego w l.p. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. nałożona na skarżącą jest słuszna i z tego też względu utrzymał zaskarżoną decyzję I instancji w mocy. Na decyzję GITD skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej naruszenie przepisów prawa materialnego: 1) art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ww. ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącą wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie [...] , wykonanie tego przejazdu przez kierowcę P. S., nie zaś przez skarżącą (bądź jego pracownika), świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy, a także nałożenie na skarżącą kary za wykonanie przewozu okazjonalnego, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącą, w odniesieniu do tej konkretnej sprawy, nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym; 2) art. 18 ust 4b pkt 1 lit c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącej był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest [...]; 3) art. 92 a ust 1 i 6 w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., w zw. z 4 pkt. 6a tej ustawy poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącą; 4) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez kierującego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku wyjaśnienia w oparciu o jaki stosunek prawny, kierujący miałby wykonywać przedmiotowy przewóz w imieniu skarżącej; 5) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli, braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; 6) art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącej, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; 7) naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na zaskarżone rozstrzygnięcie tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 8) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącą w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania zasad działalności aplikacji o nazwie [...]; 9) art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja ani decyzja organu I instancji nie naruszają przepisów prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie. Zgodnie bowiem z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019, poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej zwana "p.p.s.a."). W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przedmiotem sporu jest zasadność nałożenia na skarżącą kary pieniężnej za dokonanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego umożliwiającego dokonywanie takiego rodzaju przewozu. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że zgodnie z definicją legalną zawartą w art. 4 pkt 11 u.t.d. przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Definicja przewozu okazjonalnego została oparta na konstrukcji negacji. Ustawodawca określa bowiem, że jest to przewóz osób, który nie spełnia wymogów przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego ani przewozu wahadłowego (R. Strachowska, Ustawa o transporcie drogowym. Komentarz, LEX/el. 2012). Przewozem regularnym w rozumieniu art. 4 pkt 7 u.t.d. jest publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2244). Przewóz regularny specjalny stanowi zaś niepubliczny przewóz regularny określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób (art. 4 pkt 9 u.t.d.). Natomiast przewóz wahadłowy to wielokrotny przewóz zorganizowanych grup osób tam i z powrotem, między tym samym miejscem początkowym a tym samym miejscem docelowym, przy spełnieniu łącznie następujących warunków: a) każda grupa osób przewiezionych do miejsca docelowego wraca do miejsca początkowego, b) miejsce początkowe i miejsce docelowe oznaczają odpowiednio miejsce rozpoczęcia usługi przewozowej oraz miejsce zakończenia usługi przewozowej, z uwzględnieniem w każdym przypadku okolicznych miejscowości leżących w promieniu 50 km (art. 4 pkt 10 u.t.d.). Podkreślenia wymaga jednak, że definicja legalna przewozu okazjonalnego jest nieprecyzyjna i nie określa, co dokładnie jest przewozem okazjonalnym, w związku z tym należy posiłkowo posłużyć się przesłankami zawartymi w definicji "usług okazjonalnych" z art. 2 pkt 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 (Dz.U.UE.L.2009.300.88), dalej "rozporządzenie 1073/2009". Przepis art. 2 pkt 4 rozporządzenia 1073/2009 definiuje usługi okazjonalne jako usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika. Usługami regularnymi są natomiast usługi polegające na przewozie osób w określonych odstępach czasu i na określonych trasach, przy czym pasażerowie są zabierani z określonych z góry przystanków i dowożeni na z góry określone przystanki (art. 2 pkt 2 rozporządzenia 1073/2009). Mając powyższe na uwadze, należy uznać, że przewozem okazjonalnym jest taki przewóz, który nie ma charakteru regularnego, czyli nie odbywa się w określonych odstępach czasu i na określonych trasach, a odbywa się natomiast z inicjatywy klienta lub samego przewoźnika, często w różnym czasie i na różnych trasach w zależności od woli jednej ze stron. Stosownie do przepisów ustawy o transporcie drogowym, przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą (art. 18 ust. 4a u.t.d.). Od tej zasady ustawodawca w art. 18 ust. 4b u.t.d. przewiduje wyjątek i dopuszcza przewóz okazjonalny pojazdem samochodowym niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącego wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy, w przypadku: 1) przejazdu pojazdami zabytkowymi, 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej bezpośrednio z klientem, każdorazowo przed rozpoczęciem usługi danego przewozu w formie pisemnej lub w formie elektronicznej, o której mowa w art. 781 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1145), w lokalu przedsiębiorstwa będącym nieruchomością albo częścią nieruchomości, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu. Zaś zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej, przy czym dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa. W rozpoznawanej sprawie organy administracji prawidłowo ustaliły, że poddany do kontroli przewóz wykonywany był samochodem osobowym przeznaczonym do przewozu maksymalnie 5 osób łącznie z kierowcą. Odnosząc się więc do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, podniesionych w skardze: art. 7, 8, 77 § 1, 107 § 3 i 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Sąd uznał je za niezasadne Ustalenia faktyczne i ich ocena nie budzą wątpliwości. Kontrolerom został okazany wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, wystawionym na skarżącą. Podczas przesłuchania w charakterze świadka pani kierująca pojazdem oświadczyła, że jest zatrudniona na umowę zlecenia przez skarżącą i od niej na koniec miesiąca otrzymuje wynagrodzenie, a kontrolowany pojazd należy do spółki. Nie budzą wątpliwości, zdaniem Sądu, okoliczności samego przewozu, który został zamówiony za pomocą aplikacji [...] zainstalowanej na telefonie klienta. Dzięki walorom tej aplikacji dochodzi bowiem do połączenia pomiędzy klientem zainteresowanym usługą i kierowcą. Kierowca wyjaśnił również, że przy zamawianiu kursu, aplikacja wskazała przewidywaną cenę kursu, która może ulec zmianie z uwagi na pokonaną trasę kursu. Po dojechaniu na wskazane miejsce cena za kurs wyniosła 8,26 zł. Koszt wykonanej usługi wyliczyła i skazała sama aplikacja i klient (pasażer) na swoim telefonie otrzymał potwierdzenie, że z jego konta pobrano opłatę za przejazd (k. 12-15 akt administracyjnych). Należy zatem uznać, że wszystkie te okoliczności znajdują potwierdzenie w ustaleniach protokołu kontroli, w tym w zeznaniach jednego z dwóch pasażerów S. K. (k. 10-11 akt adm.), który zeznał m.in., że nie zawierał żadnej umowy na przejazd w formie pisemnej z kierowcą ani innym przedsiębiorstwem w siedzibie przedsiębiorstwa, a po wykonaniu usługi nie otrzymał paragonu fiskalnego. Bezspornie zostało ustalone, że kierowca P.S., wykonująca usługę, była także osobą obcą dla świadka. Tym samym w rozpoznawanej sprawie organ prawidłowo ocenił, że nie zachodzi wyjątek określony w art. 18 ust. 4b u.t.d., ponieważ umowa nie została zawarta bezpośrednio z klientem, ale za pośrednictwem aplikacji, która dodatkowo sama pobrała opłatę za przejazd z konta klienta. Wbrew zatem zarzutom podniesionym w skardze wykonywany przewóz był przewozem okazjonalnym i fakt skorzystania przez klienta z aplikacji [...] jedynie to potwierdza. Wspomnieć należy również, że zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 grudnia 2017 r., C-434/15, http://curia.europa.eu/, usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. W świetle przywołanego orzeczenia nie ulega wątpliwości, że pośrednictwo aplikacji na telefon, jak [...] ,czy [...], jest nierozerwalnie związana z usługą przewozową świadczoną przez osobę wykonującą przewóz na rzecz klienta. Skoro korzystanie z aplikacji na telefon przez pasażera, przy zamawianiu i płatności przy przewozie, jest traktowane jako część usługi transportowej (w zakresie pośrednictwa), to oczywiste jest, że skarżąca jako realizator drugiej części usługi (przewóz pasażera) również wykonywała usługę transportową (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 15 maja 2018 r., III SA/Łd 686/17, cbosa). W ocenie Sądu, nie ulega również wątpliwości, że wykonywany przewóz nosił znamiona działalności gospodarczej. Stosownie do art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1292 z późn. zm.), działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły. Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych, w tym protokołu kontroli drogowej, protokołu przesłuchania kierowcy oraz klienta, okazanego wypisu nr [...] z licencji nr [...], jednoznacznie wynika, że kierująca wykonywała na rzecz skarżącej przedmiotowy przewóz. Wskazany materiał dowodowy przeczy zarzutom skargi, że organy nie wykazały, że skarżąca prowadzi działalność gospodarczą. Tym bardziej, że posiada ona licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. Nie budzi zastrzeżeń Sądu także ustalenie przez organy, że kierowca jest pracownikiem skarżącej, co potwierdza jego oświadczenie złożone podczas przesłuchania (k. 12 - 15 akt administracyjnych), jak również fakt, że miał przy sobie wypis z licencji skarżącej na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym. Ze stanu faktycznego ustalonego przez organy w sposób wyczerpujący wynika także, że przewóz został wykonany w celach zarobkowych skarżącej, skoro została uiszczona przez pasażera opłata w wysokości 8,26 zł. Zamówienie wykonania przedmiotowej usługi transportu nastąpiło zaś z wykorzystaniem aplikacji [...]. Usługa została wykonana na rzecz i w imieniu skarżącej, co wynika z zeznań świadka S. K. oraz kontrolowanej jako kierowcy, P. S. Trzeba w tym zakresie zauważyć, że w oparciu o wydruk CEPiK, pojazd marki [...] jest przedmiotem leasingu, a tytuł prawny do dysponowania nim posada skarżąca. Nie zmienia tych ustaleń fakt, że pojazd ten został wynajęty przez kierowcę od skarżącej, z obowiązkiem wykorzystania wskazanej przez skarżącą aplikacji [...]. Do stosowania tej aplikacji kierowca był zobowiązany na podstawie umowy zawartej ze spółką oraz w ramach wykonania zlecenia na rzecz skarżącej w zakresie krajowego przewozu osób samochodem osobowym. W świetle powyższego należy uznać za zasadną ocenę organu, że przedmiotowy przejazd wykonywany był na rzecz i w imieniu skarżącej, na zasadach przez nią określonych. Także z zeznań świadka S. K. wynika, że za wykonany przewóz zapłacił w formie bezgotówkowej na zasadach określonych w aplikacji tj. bezpośrednio po dojechaniu na miejsce kierowca na swoim urządzeniu potwierdził zakończenie przewozu i następnie doszło do zapłaty, która wyniosła w tym przypadku 8,26 zł. Płatność jest dokonywana automatycznie tj. poprzez obciążenie karty płatniczej pasażera zaakceptowaną przez niego opłatą. GITD miał zatem uzasadnione podstawy do przyjęcia, że w takim przypadku nie został spełniony warunek dozwolonego przewozu okazjonalnego samochodem osobowym, o którym mowa w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit c utd. Za niezasadny uznać zatem należy zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 18 ust 4b pkt 1 lit c ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest [...]. Trzeba jednocześnie zauważyć, że wykonanie przewozu nie nastąpiło w oparciu o umowę zawartą w formie pisemnej bezpośrednio z klientem w lokalu przedsiębiorstwa (zeznania świadka S. K. oraz P. S. ). Niespełniona zatem została także przesłanka z art.18 ust. 4b pkt 2 lit b ustawy o transporcie drogowym, w sytuacji gdy niespełnienie chociażby jednej z przesłanek ujętych w art. 18 ust. 4b u.t.d. wystarczyłoby dla uznania niedopuszczalności przewozu okazjonalnego w omawianym przypadku. Reasumując, strona posiadała licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, przy czym niespełnione zostały wymogi wynikające z art. 18 ust. 4a oraz ust. 4b pkt 2 u.t.d. Samochód osobowy, którym dokonano przewozu pasażera, nie spełniał bowiem kryteriów konstrukcyjnych przewidzianych w art. 18 ust. 4a u.t.d. gdyż nie był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, lecz do przewozu 5 osób wraz z kierowcą, co wynika z zapisów w protokole kontroli oraz bazy CEPiK. Nie zaistniały również wszystkie przesłanki, które umożliwiałyby niespełnienie przez skarżącą wymogów konstrukcyjnych pojazdu z art. 18 ust. 4a u.t.d. Skarżąca nie zawierała bowiem z pasażerem umowy w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa. Nie doszło też do ryczałtowego ustalenia opłaty za usługę przed rozpoczęciem przewozu. Jak natomiast wynika z treści art. 18 ust. 4a pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, przesłanki wymienione w tym przepisie muszą być spełnione łącznie, aby możliwe było zastosowanie uregulowanego w tym przepisie wyjątku od wymogów konstrukcyjnych samochodu, którym dokonywany jest przewóz okazjonalny. W konsekwencji zasadnie GITD uznał, że w niniejszej sprawie doszło do przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. w warunkach niespełnienia także przesłanek, o których mowa w art. 18 ust. 4b ustawy o transporcie drogowym. W przypadku zaś stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem podlega karze pieniężnej, stosownie do art. 92a ustawy o transporcie drogowym. Natomiast wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9 załącznika nr 3 do u.t.d. Do rozpoznawanej sprawy zastosowanie ma lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. stosownie do którego, naruszeniem w rozumieniu art. 92a u.t.d. jest wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d., i wysokość kary pieniężnej wynosi 8.000 zł. Odnosząc się więc do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego podniesionych w skardze Sąd uznał je za niezasadne. Badając legalność wydanego rozstrzygnięcia Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa procesowego, w tym podnoszonych przez skarżącą we wniesionej skardze. Organy transportu drogowego zebrały w sposób wyczerpujący materiał dowodowy, który pozwolił na ustalenie, że wykonywany przewóz wyczerpywał znamiona przewozu okazjonalnego w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d. i doszło do naruszenia art. 18 ust. 4a i ust. 4b u.t.d. Ponadto, organ odwoławczy słusznie utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, uzasadnienie wydanej decyzji spełnia wymogi z art. 107 § 3 k.p.a., a sposób prowadzenia przez organy postępowania nie narusza zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej, określonej w art. 8 k.p.a. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.