Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I FZ 301/08

Sądy administracyjne2008-09-16
Sygnatura
I FZ 301/08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2008-09-16
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Jan Zając

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jan Zając po rozpoznaniu w dniu 16 września 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia G. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 maja 2008 r., o sygn. akt III SA/Gl 404/08 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi G. W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia 24 stycznia 2008 r., Nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego postanawia oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 7 maja 2008 r., sygn. akt III SA/Gl 404/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił G. W. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z 24 stycznia 2008 r. nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego. W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że powyższa decyzja została skarżącemu doręczona 28 stycznia 2008 r. (zatem termin do wniesienia skargi upływał 27 lutego 2008 r.), natomiast skarga wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia została nadana w urzędzie pocztowym 28 lutego 2008 r. Wniosek został uzasadniony przez pełnomocnika skarżącego awarią sprzętu komputerowego, na którym została zapisana skarga, co uniemożliwiło jej wydrukowanie i wysłanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił wniosek, bowiem uznał, że okoliczność, na którą powoływał się pełnomocnik skarżącego nie może być uznana za wskazującą na brak winy w uchybieniu terminu. Nie wskazuje ona również na dochowanie przez pełnomocnika należytej staranności w prowadzeniu sprawy. Zdaniem Sądu, mimo że przeszkoda ta była niezależna od pełnomocnika, w takiej sytuacji pełnomocnik miał możliwość sporządzenia skargi ręcznie - tak, aby zawierała wymagane prawem elementy - i wniesienia jej w ustawowym terminie, natomiast po odzyskaniu danych mógł dosłać pismo procesowe uzupełniające i doprecyzowujące skargę. Sąd wskazał również na powszechną praktykę zapisywania dokumentów na dodatkowych nośnikach danych - dyskietka, pendrive lub inny komputer. WSA podkreślił ponadto, że awaria komputera nie została w żaden sposób uprawdopodobniona (pełnomocnik wskazał we wniosku, że doręczy rachunek za naprawę sprzętu, ale tego nie dokonał). Pełnomocnik strony złożył zażalenie na powyższe postanowienie, wnosząc o jego uchylenie i uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu zażalenia nie zgodził się z argumentacją WSA, podnosząc, że okoliczność, na którą wskazywał we wniosku, była nie do przewidzenia. Ponadto powołano się na utrudnienie w ręcznym sporządzeniu skargi, bowiem w tym samym czasie skarżący wnosił 3 skargi. Pełnomocnik wskazał również na możliwość przeprowadzenia rozprawy w celu wyjaśnienia wątpliwości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do dokonania określonej czynności oznacza wykazanie takich okoliczności, które mimo spełnienia obowiązku zachowania należytej staranności uniemożliwiły wnioskującemu zachowanie terminu, bowiem były nie do przewidzenia lub nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Należy podkreślić, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności (vide wyrok NSA z 12 kwietnia 2002 r., I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148). Za działania lub zaniechania pełnomocnika w dokonaniu czynności procesowych odpowiedzialność ponosi strona. Nie może stanowić o braku winy strony okoliczność podnoszona przez jej pełnomocnika - awaria sprzętu komputerowego - która nie została nawet w żaden sposób uprawdopodobniona. Przechowywanie danych na elektronicznych nośnikach pamięci wiąże się zawsze z ryzykiem utraty tych danych - w wyniku działania wirusów komputerowych lub awarii nośnika. Nie jest to zatem okoliczność na tyle nieprzewidywalna, aby nie można było jej zapobiec, jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji, poprzez np. zapisanie kopii na innym nośniku, wydrukowanie wersji roboczej. Przede wszystkim jednak nie jest to okoliczność nie do przezwyciężenia, skoro istniała możliwość sporządzenia skargi ręcznie. Powszechna praktyka sporządzania pism procesowych w wersji drukowanej nie oznacza w żadnym wypadku takiego obowiązku. Jak trafnie zatem podniósł Sąd pierwszej instancji, skarżący mógł najpierw ręcznie sporządzić skargę z zachowaniem wymogów prawa (art. 57 § 1 p.p.s.a.), a następnie po odzyskaniu danych z komputera dosłać pismo procesowe uzupełniające argumenty skargi (np. powołanie się na konkretne orzecznictwo). To samo należy odnieść również do 2 pozostałych skarg, na których konieczność sporządzenia powołał się pełnomocnik w zażaleniu. Skarżący i jego pełnomocnik nie dołożyli należytej staranności w prowadzeniu sprawy - nie podjęli wysiłku sporządzenia skarg odręcznie celem wniesienia ich w ustawowym terminie - dlatego słusznie Sąd pierwszej instancji uznał, że w tej sytuacji nie jest możliwe przywrócenie terminu, bowiem nie została spełniona przesłanka uprawdopodobnienia braku winy w jego uchybieniu. Mając na względzie powyższe rozważania Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.