II OSK 2959/18
Sądy administracyjne2019-11-20
Sygnatura
II OSK 2959/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2019-11-20
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Andrzej JurkiewiczRobert SawułaTomasz Świstak
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia del. WSA Tomasz Świstak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej spółki [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 10 lipca 2018 r., sygn. akt II SA/Bk 278/18 w sprawie ze skargi spółki [...] Sp. z o.o. z siedziba w K. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z 10 lipca 2018 r., sygn. akt II SA/Bk 278/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę spółki [...] Sp. z o.o. w K. (dalej "Spółka") na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B. (dalej "[...]PWIS") z [...] marca 2018 r.
w przedmiocie choroby zawodowej.
Wymienioną wyżej decyzją [...]PWIS utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z [...] września 2017 r., mocą której stwierdzono u C. K. chorobę zawodową – obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz, wymienioną w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367, dalej rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych).
W uzasadnieniu wskazano między innymi, że C. K. zatrudniony był od [...] lipca 1973 r. do [...] maja 2000 r. w [...] S.A. w B. - najpierw na stanowisku ślusarza konstrukcji stalowych, a od [...] czerwca 1977 r. na stanowisku spawacza gazowego. Ponadto C. K. zatrudniony był w [...] Sp. z o.o. w K. - od [...] grudnia 2000 r. do [...] marca 2009 r. na stanowisku ślusarza-tokarza-frezera, a od [...] lipca 2009 r. do [...] lutego 2015 r. na stanowisku tokarza-ślusarza.
Skargę kasacyjną od wymienionego wyroku, oddalającego skargę na decyzję [...]PWIS, wniosła Spółka, zaskarżając go w całości i zarzucając na:
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej P.p.s.a.) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 3 § 1 P.p.s.a., art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. i art. 151 P.p.s.a., art. 134 § 1 P.p.s.a. oraz w zw. z:
- art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a.;
- § 6 ust. 1-4 i § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych;
- art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2016 r., poz. 1666 ze zm., dalej K.p.);
poprzez niewykonanie przez Sąd prawidłowo obowiązku kontroli legalności decyzji administracyjnych, zaakceptowanie stanowiska organów administracji i oddalenie skargi.
Argumentując powyższe stanowisko skarżący kasacyjnie wskazał, iż:
1. organy zaniechały sporządzenia pełnej i rzetelnej oceny narażenia zawodowego, a Sąd bezpodstawnie uznał (str. 14 i 15 uzasadnienia), że "dokonana przez organ 1 instancji ocena narażenia na hałas w żaden sposób nie podważa przeprowadzonych w zakładzie pracy badań oraz została dokonana w związku z brakiem możliwości oceny na ich podstawie stopnia narażenia C. K. na hałas" w sytuacji gdy:
a. organ w sposób nieuprawniony dokonał samodzielnego wyliczenia narażenia na hałas, w sytuacji gdy wymagało to wiadomości specjalnych i powinno być wykonane przez uprawnioną jednostkę,
b. organ przy samodzielnym wyliczeniu narażenia na hałas w latach 2009-2015 przyjął czas ekspozycji 420 min, tj. czas niezgodny z dokumentacją pracodawcy, niewynikający z przeprowadzonych dowodów,
c. organ nie wykonał chronometrażu czynności pracownika, co jest elementem wymaganym przy ocenie narażenia zawodowego (§ 6 ust. 2 pkt. 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych),
d. organ nie odniósł się do złożonego przez pracodawcę dowodu w postaci fotografii dnia roboczego wykonanej przez akredytowaną jednostkę Laboratorium [...] S.C. oraz pomiarów hałasu z dnia [...] września 2017 r. na stanowisku pracownika przy maksymalnym obciążeniu maszyn, przy których wykonywał pracę pracownik,
e. Organ wyliczając narażenie na hałas w latach 2009-2015 uwzględniał pracę pracownika tylko przy jednej maszynie np. tokarce, w sytuacji gdy pracownik w danych okresie obsługiwał dwie lub trzy maszyny,
f. Uzasadnienie wyroku zawiera sprzeczne ustalenia, co do wykonywanej przez pracownika pracy:
- na str. 14 uzasadnienia Sąd wskazuje: "Organ wyjaśnił przy tym w jaki sposób ustalił rzeczywiste narażenie C. K. na hałas (...) W tym zakresie organ wskazał, że C. K. w przebiegu większości swego zatrudnienia w zmianie roboczej pracował na jednej obrabiarce, a więc czas pracy wynosił 480 min.";
- na str. 5 uzasadnienia Sąd wskazuje: "Organ wskazał, że zróżnicowany poziom narażenia na hałas w latach 2000 - 2014 wynika z zatrudnienia C. K. na różnych stanowiskach pracy, przy obsłudze rożnych maszyn i urządzeń, ze zróżnicowanego czasu narażenia oraz z różnych wyników poziomu równoważnego uzyskanych z przeprowadzonych badań i pomiarów hałasu.";
2. Organy wydały decyzję na podstawie orzeczeń jednostek orzeczniczych, do których nie przekazano zmienionej karty oceny narażenia zawodowego, co narusza przepis § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, zgodnie z którym lekarz wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, m.in. na podstawie oceny narażenia zawodowego - gdyż orzeczenia jednostek orzeczniczych zostały wydane na podstawie karty oceny narażenia zawodowego z [...] października 2015 r., tymczasem organ I instancji dokonał zmiany tej karty dnia [...] sierpnia 2017 r., a więc po wydaniu orzeczeń lekarskich przez jednostki orzecznicze obu stopni i nie przekazał jej jednostkom orzeczniczym;
3. Brak było podstaw do samodzielnej oceny przez organy inspekcji sanitarnej oraz Sąd orzeczeń lekarskich, co doprowadziło do bezpodstawnego przyjęcia, że rozpoznany u pracownika ubytek słuchu pozostaje w związku przyczynowo-skutkowym z wykonywaną pracą, w sytuacji gdy:
a. obie jednostki orzecznicze nie rozpoznały schorzenia pracownika jako choroby zawodowej z uwagi na przebieg choroby,
b. na str. 2 uzasadnienia wyroku czytamy: "W omawianym przypadku nie stwierdzono natomiast powiązania, rozpoznanego u C. K. niedosłuchu odbiorczego z ekspozycją zawodową, które umożliwiłoby przyjęcie przeważającego prawdopodobieństwa, że schorzenie zostało spowodowane działaniem hałasu występującego w środowisku pracy",
c. zgodnie z orzeczeniem lekarskim z [...] maja 2016 r. przebieg choroby narządu słuchu C. K. nie kwalifikuje do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż istotna progresja niedosłuchu nastąpiła w okresie od 2002 r. do 2006 r. zaś ubytek słuchu kwalifikujący do istnienia choroby zawodowej pojawił się u pracownika w 2006 r. i w tym przypadku "nie można ściśle powiązać rozpoznanego u pacjenta niedosłuchu z ekspozycją zawodową, gdyż istotne pogorszenie słuchu nastąpiło w okresie, gdy nie pracował w hałasie ponadnormatywnym.", "Ubytek słuchu spowodowany hałasem jest związany bezpośrednio z ekspozycją na hałas ponadnormatywny i ustąpienie takiego narażenia nie prowadzi do pogorszenia słuchu w przyszłości z powodu wcześniejszego narażenia",
d. organ I instancji w Karcie Oceny Narażenia Zawodowego z [...] sierpnia 2017 r. podał, że w okresie od 2002 r. do 2006 r. (okres istotnej progresji niedosłuchu) hałas na stanowisku pracy pracownika wynosił 80-82 dB(A), a więc było małe prawdopodobieństwo wystąpienia uszkodzenia słuchu - potwierdza to przyjęty przez jednostki orzecznicze brak związku przyczynowego między niedosłuchem a warunkami pracy,
e. orzeczenie lekarskie jest opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., zaś organy ani sąd nie są uprawnione do samodzielnego, odmiennego rozpoznania choroby zawodowej, albowiem ani organy ani Sąd nie posiadają wiedzy medycznej, która pozwalałaby podważyć ustalenia uprawnionych lekarzy;
4. Sąd bezpodstawnie przyjął (str. 17 uzasadnienia wyroku), że: "Aby obalić domniemanie, jednostki orzecznicze powinny były wykazać inną niż zawodowa etiologię rozpoznanego schorzenia, bowiem dla odmowy ustalenia istnienia choroby zawodowej konieczne jest ustalenie, że rodzaj wykonywanej pracy nie ma żadnego wpływu na powstanie i rozwój schorzenia", gdyż:
a. brak wskazania przez jednostki orzecznicze konkretnej, innej pozazawodowej etiologii choroby nie jest ich obowiązkiem, nie leży to w ich kompetencji, a ponadto wiedza jednostki orzeczniczej ogranicza się do informacji, które pacjent sam zdecyduje się przekazać podczas wywiadu lekarskiego oraz uzyskanych podczas analizy dostarczonej dokumentacji lekarskiej,
b. określony przez ustawodawcę tryb postępowania w sprawie chorób zawodowych nie przewiduje możliwości powoływania biegłych, a jednostki orzecznicze nie mają prawa do całościowego diagnozowania pacjenta w postępowaniu administracyjnym,
c. jednostki orzecznicze stwierdziły, że choroba nie została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, wykluczyły tym samym istnienie pomiędzy niedosłuchem a warunkami pracy związku o jakim mowa w art. 2351 K.p., obalono tym samym domniemanie wynikające z tego przepisu;
5. Jeżeli Sąd stoi na stanowisku (str. 17 uzasadnienia wyroku), że "zgromadzony materiał dowodowy nie dawał żadnych podstaw do jednoznacznego wykluczenia istnienia związku pomiędzy zaistniałym u niego (C. K.) ubytkiem słuchu, a wykonywaną przezeń pracą" oraz, że "Mając przy tym na uwadze treść wydanych w sprawie opinii, Sąd stwierdził, że zawierają one jedynie ogólne stwierdzenia o braku powiązania rozpoznanego schorzenia z warunkami, w jakich C. K. wykonywał pracę zawodową, co zdaniem Sądu, w świetle powyższych uwag jest niewystarczające dla przyjęcia stanowiska o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej" to zasadne jest przyjęcie, że:
a. Doszło do naruszenia przez organy art. 80 K.p.a poprzez brak dokonania prawidłowej oceny orzeczeń lekarskich, w sytuacji gdy niedopuszczalne jest oparcie rozstrzygnięcia w sprawie na orzeczeniu o lakonicznej treści, nie zawierającym przekonywającego i należytego uzasadnienia,
b. Doszło do naruszenia przez organy § 8 ust 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, gdyż jeżeli materiał dowodowy był niewystarczający do wydania decyzji, właściwy państwowy inspektor sanitarny powinien żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału - czego nie uczyniono,
c. Sąd orzekający w sprawie nie skontrolował należycie wydanych decyzji, gdyż na str. 18 uzasadnienia wyroku Sąd uznał, że "orzeczenia lekarskie poddano szczegółowej i skrupulatnej ocenie, zgodnej z wymaganiami art. 80 K.p.a. tj. w kontekście całokształtu materiału dowodowego, w tym w szczególności przy uwzględnieniu treści, prawidłowo sporządzonej karty oceny narażenia zawodowego.",
d. w/w stanowiska Sądu zawarte na str. 17 i 18 uzasadnienia wyroku są ze sobą w sprzeczności, gdyż z jednej strony Sąd stwierdza, że wydane orzeczenia lekarskie są ogólnikowe i niewystarczające dla przyjęcia jednoznacznego stanowiska; a z drugiej strony uznaje że przedmiotowe orzeczenia lekarskie poddano szczegółowej i skrupulatnej analizie;
6. Sąd bezpodstawnie przyjął (str. 15 uzasadnienia wyroku), że "nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku między warunkami pracy w warunkach narażenia, a stwierdzoną dolegliwością", gdyż:
a. Sąd przyznał na stronie 12 uzasadnienia wyroku, że "Wydanie orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej ma miejsce wówczas, gdy lekarz zatrudniony we właściwej jednostce orzeczniczej stwierdzi, że występujące u badanego schorzenie nie jest objęte wykazem chorób zawartych w wykazie chorób zawodowych lub w sytuacji, gdy schorzenie znajduje się na liście chorób zawodowych, ale nie zachodzi związek przyczynowy pomiędzy tym schorzeniem, a warunkami pracy",
b. Ponownie Sąd w zaskarżonym wyroku zawiera sprzeczne stanowiska, gdyż na str. 15 uzasadnienia twierdzi, że nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy, po czym na str. 12 uzasadnienia wskazuje, że dla wydania orzeczenia o braku choroby zawodowej lekarz wskazuje, że nie zachodzi związek przyczynowy,
c. Nie można wbrew treści orzeczeń lekarskich, w których wykluczono istnienie choroby zawodowej przyjąć, że w każdym przypadku, kiedy pacjent w środowisku pracy był narażony na hałas i ma rozpoznany ubytek słuchu, to automatycznie powinien mieć orzeczoną chorobę zawodową, zbędne byłoby wówczas prowadzenie postępowania orzeczniczego, mającego ustalić, czy dane schorzenie istotne spełnia kryteria takiej choroby.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, Spółka wniosła o:
1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiego Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania,
2. zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy.
Żadna z pozostałych stron postępowania sądowadministracyjnego nie zażądała przeprowadzenia rozprawy, dlatego przedmiotowa skarga kasacyjna podlegała rozpoznaniu w trybie art. 182 § 2 P.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym.
Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył C. K., wnosząc o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.
W myśl art. 174 P.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Oznacza to, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Z wymogiem wykazania istotnego wpływu naruszeń przepisów postępowania na wynik sprawy koresponduje regulacja zawarta w art. 184 P.p.s.a. zgodnie z którą Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną nie tylko wtedy, gdy nie ma ona usprawiedliwionych podstaw, lecz także gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
W niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem przedmiotową skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach zakreślonych podniesionymi w jej treści zarzutami.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżony wyrok, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu.
W pierwszym rzędzie wskazać należy, iż sposób sformułowania zarzutu kasacyjnego, jak i jego uzasadnienie nie pozwala na stwierdzenie w czym skarżący kasacyjnie w granicach tegoż zarzutu dopatruje się naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. oraz art. 134 § 1 P.p.s.a. w powiązaniu z wskazanymi w zarzucie przepisami K.p.a., rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz art. 2351 K.p.
Wskazany jako wzorzec kontroli art. 3 § 1 P.p.s.a. stanowi bowiem, iż sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Można byłoby uznać w ostateczności ten przepis za naruszony, gdyby sąd administracyjny uchylił się od dokonania kontroli np. w ten sposób, iż odrzuciłby skargę, mimo tego, że była ona dopuszczalna. Zaś sam fakt rozpoznania przedmiotowej sprawy i wydania wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku świadczy o tym, że nie doszło do jego naruszenia. Określona przez ustawę kontrola została przez ten Sąd w stosunku do zaskarżonej decyzji zrealizowana. Polegała ona na wyjaśnieniu problemu zgodności tej decyzji z prawem, a zatem na zbadaniu kwestii jej legalności. Zwieńczeniem dokonanego aktu wymiaru sprawiedliwości było wydanie zaskarżonego wyroku. Wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem strony skarżącej nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanej normie.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. przypomnieć należy, że zgodnie z tym przepisem sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Treść art. 134 § 1 P.p.s.a. przesądza zatem, że o naruszeniu tego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy (to jest dokonał kontroli innego aktu niż zaskarżona decyzja), względnie nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi w sytuacji, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono oczywiste i istotne uchybienia, które sąd powinien z urzędu dostrzec i uwzględnić.
W rozpoznawanej sprawie żadna ze wskazanych sytuacji nie miała miejsca, bowiem WSA w Białymstoku nie wykroczył poza granice sprawy, a skarżący kasacyjnie nie wykazał, że Sąd pominął w swoim orzeczeniu jakiekolwiek uchybienie organów nie podniesione w skardze, które mogłoby mieć istotny wpływ na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Podkreślić należy, iż to że strona nie zgadza się z oceną materiału dowodowego dokonaną przez Sąd I instancji, nie oznacza jednak, że doszło do naruszenia tego przepisu.
Znamiennym jest, iż autor skargi kasacyjnej nie wykazał tak w zarzutach jak i w uzasadnieniu w czym konkretnie upatruje naruszenie przepisów art. 134 § 1 P.p.s.a., w tym w szczególności jakie nie podniesione w skardze uchybienia organów administracji polegające na naruszeniu wprost wskazanych norm prawnych zostały przeoczone przez Sąd I instancji.
Odnosząc się natomiast do zarzutów naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i art. 107 § 3 K.p.a. wskazać należy, iż nie zasługiwały one na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie była obarczona wadami wskazywanymi przez skarżącą kasacyjnie, a co za tym idzie nie doszło do naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez niezastosowanie tej regulacji wobec decyzji wydanej z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Mimo pozornego rozbudowania, całość argumentacji autora skargi kasacyjnej dotyczącej tak powyższego zagadnienia, jak i zgłoszonego zarzutu naruszenia przepisów § 6 ust. 1-4 i § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz art. 2351 Kodeksu pracy w zw. z odpowiednimi przepisami P.p.s.a. sprowadza się do zakwestionowania dokonanego przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej stwierdzenia choroby zawodowej ze względu na to, iż występujące u C. K. schorzenie w postaci – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym nie zostało ocenione jako choroba zawodowa przez autorów orzeczeń lekarskich z jednostek orzeczniczych I i II stopnia oraz zarzucenia, iż jednostki orzecznicze nie dysponowały uzupełnioną kartą oceny narażenia zawodowego w oparciu o którą orzekały organy obu instancji.
Powyższa argumentacja skargi kasacyjnej jest oczywiście nietrafna, albowiem opiera się ona na pominięciu okoliczności o zasadniczym dla sprawy znaczeniu. Zauważyć bowiem należy - co przemilcza autor skargi kasacyjnej, iż powyższa uzupełniona (zweryfikowana) karta oceny narażenia zawodowego opiniowanego została przez [...]PWIS w B. przekazana do jednostki orzeczniczej II stopnia, co skutkowało tym, iż zatrudniony w tej jednostce lekarz w piśmie z dnia 4 stycznia 2018 r. (k. 113 akt administracyjnych organu II instancji) wskazał, że po ponownym szczegółowym przeanalizowaniu zweryfikowanej karty oceny narażenia zawodowego i protokołu przesłuchania świadka stanowiącego nowy dowód w sprawie, uznać należy, iż opiniowany w trakcie pracy w latach 1973-2000 i 2000-2015 był narażony na hałas, który mógł stwarzać ryzyko uszkodzenia słuchu - narażenie lex powyżej 80 dB(A). Nadto uprawniony lekarz wskazał, iż w przypadku wieloletniego działania hałasu o poziomach ekspozycji przekraczającej 85 dB(A), a u osób wrażliwych również o poziomach intensywności 80-85 dB(A), dochodzić może do przewlekłego urazu akustycznego, nazywanego uszkodzeniem słuchu spowodowanym hałasem. Nadto lekarz zatrudniony w jednostce orzeczniczej II stopnia wskazał, iż okresowe przerwy w narażeniu mogły jedynie spowolnić postęp uszkodzenia słuchu.
Podkreślić w tym miejscu trzeba, iż stanowisko to jest zgodne z utrwaloną linią orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmującego, iż dla stwierdzenia narażenia zawodowego nie jest wymagane przekroczenie najwyższych dopuszczalnych natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia, lecz stwierdzenie istnienia tych czynników w środowisku pracy. Niezależnie od wielkości tych stężeń, w konkretnym przypadku o powstaniu choroby zawodowej decydować może osobnicza wrażliwość na działanie tego narażenia, o czym ostatecznie rozstrzyga dysponujący odpowiednią wiedzą fachową lekarz orzecznik (por. wyroki NSA z 9 stycznia 2007 r., sygn. II OSK 1039/06, z 7 czerwca 2006 r., sygn. II OSK 388/06, z 25 maja 2011 r., sygn. II OSK 37/11, z 22 lutego 2017 r., sygn. II OSK 1518/15, z 12 maja 2010 r., sygn. II OSK 335/10 – wszystkie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej CBOSA). Pogląd ten podziela także skład Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekający w niniejszej sprawie.
Treść powyższego pisma stanowiącego modyfikację orzeczenia lekarskiego jednoznacznie i w granicach wiedzy fachowej, którą dysponuje lekarz rozstrzyga zgłaszane przez stronę skarżącą kasacyjnie wątpliwości, w tym oznaczone w zarzutach skargi kasacyjnej nr 2, 3, 4 i 6.
Nie jest bowiem oparte na prawdzie twierdzenie autora skargi kasacyjnej jakoby w orzeczeniach lekarskich wykluczono istnienie choroby zawodowej, skoro orzeczenia te zostały ostatecznie zmodyfikowane w sposób wskazany powyżej.
Wobec takiej ostatecznej treści orzeczenia lekarskiego lekarza z jednostki orzeczniczej II stopnia za nieuprawnione uznać należy odwoływanie się przez skarżącego kasacyjnej jedynie do treści orzeczenia z dnia [...] maja 2016 r. wydanego przez lekarza z jednostki orzeczniczej I stopnia, które jest przecież weryfikowane przez jednostkę orzeczniczą stopnia II.
Co za tym idzie nie jest również trafne twierdzenia autora skargi kasacyjnej, iż skoro jednostki orzecznicze stwierdziły, że choroba nie została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, wykluczyły tym samym istnienie pomiędzy niedosłuchem a warunkami pracy związku o jakim mowa w art. 2351 K.p., to obalono tym samym domniemanie wynikające z tego przepisu. Powyższe przesądza o niezasadności zarzutu naruszenia w tym zakresie tak przepisów postępowania, jak i stanowiącego przepis prawa materialnego przepisu art. 2351 K.p. (pkt 4 lit. c skargi kasacyjnej). Wskazać w tym miejscu należy na wadliwość w sposobie skonstruowania zawartego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 2351 K.p. polegającą na tym, iż mimo, że jest to przepis prawa materialnego, to autor skargi kasacyjnej nie wskazał czy naruszenia go dopatruje się w nieprawidłowej jego wykładni czy też zastosowaniu, co utrudnia poddanie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji kontroli kasacyjnej przez pryzmat treści tej regulacji.
Podkreślić trzeba, iż organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej stwierdziły, iż zebrany materiał dowodowy daje podstawę do ustalenia z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem, że stwierdzona u strony choroba została spowodowana narażeniem zawodowym, a więc stwierdziły zaistnienie przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej określonych w art. 2351 K.p. Co za tym idzie nie zaistniało w sprawie wadliwe zastosowanie tegoż przepisu prawa materialnego, bowiem organy nie orzekły o stwierdzeniu choroby zawodowej w stosunku do schorzenia nie wymienionego w wykazie chorób zawodowych, czy też wbrew dokonanej przez siebie ocenie warunków pracy, wynikającej z przeprowadzonej oceny narażenia zawodowego.
Dalej zauważyć należy, iż wskazanie na indywidualną wrażliwość osoby narażonej na hałas oraz na zdrowotne skutki przerw w narażeniu na hałas, które jedynie spowalniały postęp uszkodzenia słuchu czyni niezasadnymi zastrzeżenia zgłoszone w pkt 1 lit. a do lit. d skargi kasacyjnej. Wobec takiej treści orzeczenia lekarskiego jak wynikająca ostatecznie z pisma z dnia 4 stycznia 2018 r. nie miały zatem istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy wskazane w tych punktach zastrzeżenia co do prawidłowości i kompletności przeprowadzonego przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej postępowania dowodowego. Podkreślić bowiem trzeba, iż z zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 i 77 § 1 K.p.a. nie wynika w żadnym razie obowiązek zebrania i rozważenia materiału dowodowego dotyczącego wszelkich okoliczności sprawy podnoszonych przez strony postępowania, a jedynie obowiązek zebrania i rozważenia materiału dowodowego niezbędnego dla wyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, a więc zdarzeń, z którymi norma prawna będąca podstawą orzekania przez organ administracji wiąże określone skutki prawne.
Podkreślić w tym miejscu po raz kolejny trzeba, iż nie jest wykluczone powstanie choroby zawodowej także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość na działanie określonego czynnika. W świetle art. 235¹ Kodeksu pracy oraz przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych nie ma żadnych podstaw aby możliwość ustalenia, że w środowisku pracy występują warunki szkodliwe dla zdrowia pracownika uzależniona była od przekroczenia najwyższych dopuszczalnych natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia, czy też czasu ich występowania. Dla stwierdzenia choroby zawodowej u konkretnej osoby istotne jest bowiem wyłącznie ustalenie istnienia związku przyczynowego między warunkami pracy, które stwarzały możliwość powstania choroby zawodowej, a rozpoznanym u danej osoby schorzeniem, co w kontrolowanej sprawie miało miejsce.
Z tych samych przyczyn nie miały jakiegokolwiek znaczenia dla sprawy rzekome rozbieżności w treści uzasadnienia Sądu I instancji wskazywane w punktach 1 lit. e i f, 5 i 6 lit. c skargi kasacyjnej, co oznacza, iż nie mógł okazać się skuteczny zarzut kasacyjny naruszenia przepisu postępowania w postaci art. 141 § 4 P.p.s.a., ze względu brak istotnego wpływu ewentualnych uchybień na treść rozstrzygnięcia Sądu I instancji, które odpowiada prawu.
Odnosząc się do zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozważań dotyczących progresji ubytku słuchu u uczestnika postępowania i wyprowadzonej z tego oceny, iż nie można powiązać rozpoznanego niedosłuchu z ekspozycją zawodową na hałas wskazać należy, iż tego rodzaju argumentacja nie mogła okazać się skuteczna, albowiem sprowadza się ona do oczekiwania merytorycznej kontroli orzeczenia lekarskiego przez Sąd. Zarówno organy orzekające w przedmiocie choroby zawodowej, jak i sąd administracyjny nie mogą zaś podważać merytorycznych opinii jednostek medycznych (por. wyrok NSA z dnia 16 czerwca 2016 r. sygn. akt II OSK 2519/14 – dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Odpowiednich kompetencji fachowych nie ma tym zakresie także autor skargi kasacyjnej, co pozwala uznać zgłoszony w tym zakresie zarzut li tylko za próbę gołosłownej polemiki z treścią orzeczenia lekarskiego w jego ostatecznym kształcie wynikającym z pisma z dnia 4 stycznia 2018 r.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.