Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II GSK 4154/17

Sądy administracyjne2020-09-22
Sygnatura
II GSK 4154/17
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-09-22
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Henryka Lewandowska-KuraszkiewiczJoanna Sieńczyło - ChlabiczMałgorzata Korycińska

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w...

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant Szymon Janik po rozpoznaniu w dniu 22 września 2020 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. S.A. z siedzibą w P. (Francja) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lipca 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 129/17 w sprawie ze skargi A. S.A. z siedzibą w P. (Francja) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2016 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz A. S.A. z siedzibą w P. (Francja) 1.067 (jeden tysiąc sześćdziesiąt siedem) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 21 lipca 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 129/17, po rozpoznaniu sprawy ze skargi S. S.A. z siedzibą w P. (Francja) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd, UP) z [...] października 2016 r., nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy w części, oddalił skargę. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy: S. SA z siedzibą w P. (dalej: S., wnoszący sprzeciw, skarżący) złożył 28 grudnia 2015 r. do Urzędu Patentowego RP sprzeciw wobec decyzji UP z [...] listopada 2014 r. o udzieleniu z pierwszeństwem od 11 marca 2014 r. prawa ochronnego na znak towarowy RESTONUM o nr R.272575 na rzecz A. Sp. z o.o. z siedzibą w P. (dalej: A., uprawniony) dla oznaczania towarów i usług w klasie 3, 5 i 29. Wnoszący sprzeciw domagał się unieważnienia spornego prawa ochronnego w części dotyczącej towarów z klasy 5: produkty farmaceutyczne, środki sanitarne do celów medycznych, substancje dietetyczne do celów leczniczych, suplementy diety, środki specjalnego przeznaczenia żywieniowego do celów zdrowotnych, żywność dla niemowląt, zioła lecznicze, ekstrakty roślinne o przeznaczeniu leczniczym, środki odkażające. Jako podstawę żądania podał art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.; dalej: p.w.p.). Wskazał, że jest uprawnionym z rejestracji znaku RESONIUM o nr R.47612, do którego, jego zdaniem, jest podobny sporny znak towarowy RESTONUM. Według wnoszącego sprzeciw oba znaki zostały przeznaczone do oznaczania identycznych towarów z klasy 5 i są do siebie podobne na płaszczyznach: wizualnej, a zwłaszcza fonetycznej co powoduje, że w przedmiotowej sprawie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Uprawniony w odpowiedzi na sprzeciw wniósł o jego oddalenie, podnosząc, że nie zostały spełnione przesłanki uzasadniające unieważnienie spornego prawa, przewidziane w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Na rozprawie w dniu 28 września 2016 r. przed Urzędem strony podtrzymały swoje stanowiska. Powołaną decyzją Urząd, na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w związku z art. 246 i 247 ust. 2 p.w.p. oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p. oddalił sprzeciw i przyznał uprawnionemu od wnoszącego sprzeciw zwrot kosztów postępowania w sprawie. Organ podniósł, że przy ocenie podobieństwa według art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. należy w pierwszej kolejności dokonać porównania towarów, do oznaczania których służą te znaki. Sporny znak RESTONUM o nr R.272575 w sprzeciwie został zakwestionowany co do towarów z klasy 5: produkty farmaceutyczne, środki sanitarne do celów medycznych, substancje dietetyczne do celów leczniczych, suplementy diety, środki specjalnego przeznaczenia żywieniowego do celów zdrowotnych, żywność dla niemowląt, zioła lecznicze, ekstrakty roślinne o przeznaczeniu leczniczym, środki odkażające. Natomiast przeciwstawiony znak RESONIUM o nr R.47612 służy do oznaczania towarów z klasy 5: preparaty i substancje farmaceutyczne. Dokonując oceny podobieństwa towarów, zdaniem UP, sporny znak został przeznaczony do oznaczania produktów farmaceutycznych, które są identyczne z preparatami oraz substancjami farmaceutycznymi, do oznaczania których przeznaczony jest znak przeciwstawiony. Pozostałe towary, do oznaczania których przeznaczony jest znak sporny są podobne do preparatów i substancji farmaceutycznych, do oznaczania których przeznaczony jest znak przeciwstawiony. Przeprowadzając następnie porównanie oznaczeń w obu znakach towarowych, Urząd wyszedł z założenia, że porównanie powinno się odbywać w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej z uwzględnieniem dystynktywnych i dominujących elementów obu oznaczeń, a z pominięciem drobnych lub nieistotnych różnic między nimi. Przy ocenie podobieństwa należy mieć również na względzie ogólne wrażenie, jakie znaki wywierają na odbiorcy. Organ wskazał, że oba znaki: RESONIUM o nr R.47612 i RESTONUM o nr R.272575 są znakami słownymi. Oznacza to, że wizualna ocena podobieństwa dotyczy samych wyrazów, które nie znajdują się we wzajemnym oddziaływaniu z elementami graficznymi. Urząd zauważył, że oba znaki towarowe oceniane jako całość składają się z identycznych elementów słownych: pierwszej sylaby "RES" i ostatnich dwóch liter "UM". Jednak w ocenie organu, pomimo, że sporny znak towarowy RESTONUM zawiera identyczne 3 pierwsze litery i 2 ostatnie litery co znak przeciwstawiony RESONIUM, ułożone w tej samej kolejności oraz posiada w środku litery "o" i "n", znaki te oceniane jako całość różnią się w warstwie wizualnej i fonetycznej, wywierając odmienne ogólne wrażenie. O odmienności tych znaków w obu warstwach decydują ich ostatnie sylaby –"NUM" w znaku spornym i "NIUM" w znaku przeciwstawionym, a także dodatkowa środkowa litera "T" w znaku spornym. Elementy te determinują różnice pomiędzy znakiem spornym a znakiem przeciwstawionym. Mają też wpływ na zupełnie inną wymowę, która w znaku przeciwstawionym, dzięki obecności litery "i" jest wymową zmiękczoną, a dzięki mocno wymawianej środkowej literze "t" w znaku spornym jest bardzo wyraźna. Oba znaki będą wymawiane zgodnie z zapisem RESTONUM i RESONIUM, a na ich odmienną wymowę oraz odmienne postrzeganie wpływają końcówki – "NUM" i "NIUM" oraz środkowe litery "l" oraz "t". Znaki sporny i przeciwstawiony składają się ze słów nienależących do języka polskiego, nie posiadają również znaczenia w innych językach. Zatem przez polskich odbiorców będą postrzegane jako fantazyjne i nie jest możliwe dokonanie porównania tych znaków w warstwie znaczeniowej. W związku z powyższym należy uznać, że porównywane znaki towarowe nie są do siebie podobne ani pod względem wizualnym ani fonetycznym. W świetle powyższego, zdaniem Urzędu, nie istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje ryzyko skojarzenia spornego znaku towarowego ze znakiem przeciwstawionym, tym bardziej, że w sprawie chodzi o farmaceutyki, a ich nabywcy, wiedząc o ich wpływie na zdrowie oraz o niebezpieczeństwach płynących z ewentualnej pomyłki będą szczególnie uważni i ostrożni. Dlatego UP stwierdził, że art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie może być podstawą unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy RESTONUM o nr R.272575. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpatrzeniu skargi S. na omawianą decyzję, oddalił ją w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.), jako nie mającą usprawiedliwionych podstaw. Sąd podkreślił, że zakres sprawowanej przezeń kontroli legalności decyzji wyznaczają, nie zarzuty skargi, lecz granice rozpoznawanej sprawy administracyjnej. Kontrola sądowa sprawowana jest w oparciu o akta administracyjne sprawy, według stanu faktycznego i prawnego istniejącego, co do zasady, w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Uwzględnienie skargi przez sąd administracyjny może nastąpić zasadniczo (na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a.), gdy zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy administracyjnej, a prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na jej treść lub dającym podstawy do wznowienia postępowania. Sąd I instancji zauważył, że z mocy art. 246 ust. 1 p.w.p. każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji w ciągu 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa. Postępowanie w niniejszej sprawie toczyło się na skutek sprzeciwu skarżącego wobec udzielenia na rzecz uprawnionego prawa ochronnego na znak towarowy RESTONUM o nr R.272575, uznania tego sprzeciwu za bezzasadny przez uprawnionego, co uruchomiło postępowanie sporne o unieważnienie prawa ochronnego (art. 247 p.w.p.). Sąd analizując podstawę unieważnienia powołaną przez wnoszącego sprzeciw, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., wskazał, że przesłankami unieważnienia prawa ochronnego z późniejszym pierwszeństwem jest: 1) identyczność lub podobieństwo towarów, do oznaczania których znaki te są przeznaczone, 2) identyczność lub podobieństwo znaków towarowych, 3) ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług oznaczanych tymi znakami. Sąd I instancji za UP przyjął, a co uznał na niekwestionowane w skardze, że towary do oznaczania których służą znak sporny i znak przeciwstawiony w pełnym zakresie są identyczne, a w pewnym zakresie podobne. Zauważył zaś, że Urząd wykluczył identyczność bądź podobieństwo oznaczeń w obu znakach oraz ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Wbrew twierdzeniom skargi Urząd, przyjmując identyczność i podobieństwo towarów, do oznaczania których służą oba znaki towarowe, uwzględnił kwestię wpływu tego podobieństwa na ryzyko konfuzji, łącząc powyższą kwestię z modelem przeciętnego odbiorcy. Sąd podzielił opinię organu, że przy ocenie, czy zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorcy w błąd, zgodnie z orzecznictwem europejskim powołanym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, należy przyjąć, że tym konsumentem jest osoba dobrze poinformowana, należycie uważna i ostrożna. Odbiorcami produktów, preparatów i substancji farmaceutycznych są lekarze, farmaceuci i pielęgniarki, a więc profesjonaliści, czyli osoby posiadające wiedzę co do składu, przeznaczenia i oddziaływania na zdrowie towarów, które ordynują i przekazują pacjentom do zażywania. Również poziom uwagi zwykłych konsumentów, nabywających te towary będzie podwyższony. Według WSA, należy bowiem mieć na uwadze, że nie są to produkty pierwszej potrzeby, które nabywa się machinalnie tak, jak chociażby produkty spożywcze kupowane w supermarketach, ale różnego rodzaju farmaceutyki mające wpływ na organizm ludzki. Poza tym towary oznaczane znakiem spornym i znakiem przeciwstawionym służą do leczenia różnych schorzeń i dolegliwości, a więc nie będą względem siebie konkurencyjne ani nie będą się wzajemnie uzupełniać, co wyklucza również ryzyko konfuzji. Sąd nie dopatrzył się uchybień w porównaniu przez organ podobieństwa oznaczeń w obu znakach towarowych. Za UP przyjął, że znak RESONIUM i RESTONUM są znakami średniej długości i różnią się dwoma literami. Litera "T" występująca w środkowej części znaku spornego jest dobrze słyszalna co ma znaczenie przy ocenie znaków na płaszczyźnie fonetycznej i wizualnej. Również litera "i" w końcowej sylabie znaku przeciwstawionego powoduje miękką jego wymowę w przeciwieństwie do twardej wymowy końcówki znaku spornego. Sąd I instancji uznał, że dokonana przez organ całościowa ocena oznaczeń w obu znakach towarowych doprowadziła UP do słusznego wniosku, że nie są one konfuzyjnie podobne. Skarżący natomiast wyłącznie polemizuje z ustaleniami Urzędu w tym względzie, przedstawiając własne stanowisko, które pozostaje bez wpływu na prawidłowość podjętej decyzji w sprawie. W konkluzji WSA zgodził się, że Urząd, działając w trybie postępowania spornego, opierając się na materiale dowodowym przedstawionym przez strony prawidłowo, ustalił stan faktyczny w sprawie oraz zastosował przepisy prawa materialnego. Urząd swoje stanowisko należycie uzasadnił. S. nie zgadzając się z wyrokiem WSA, zaskarżył skargą kasacyjną to orzeczenie. Zaskarżył wyrok w całości, zarzucając: I. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1. Naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez brak oparcia rozstrzygnięcia o akta sprawy, polegający na dokonaniu własnych dowolnych ustaleń w zakresie różnej specyfiki produktów z klasy 5, a w konsekwencji ustaleń odnośnie ich podobieństwa, a także dowolnych ustaleń odnośnie zdefiniowania odbiorców; 2. Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na braku jego prawnego i faktycznego uzasadnienia oraz wyjaśnienia podstawy prawnej orzeczenia, a także na skrótowym przedstawieniu motywów, jakimi kierował się Sąd I Instancji przy ocenie skarżonej decyzji UP, w konsekwencji czego, wyrok nie poddaje się kontroli sądowoadministracyjnej; 3. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu w sytuacji podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Urząd Patentowy RP art. 7 i 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. przy wydawaniu decyzji, z uwagi na: - wadliwe ustalenia organu co do specyfiki towarów oznaczanych przeciwstawionymi znakami towarowymi oraz wadliwe uznanie, że towary uznane za identyczne łub podobne mogą służyć do leczenia różnych chorób i dolegliwości i w związku z tym - pomimo ustalonego stopnia identyczności i podobieństwa - nie są względem siebie konkurencyjne; - wadliwą ocenę organu przyjmującą, że na wyeliminowanie ryzyka konfuzji ma wpływ badanie postaci towarów używanych na rynku, z pominięciem ustalenia podobieństwa towarów ujawnionych w rejestrze znaków, - wadliwe uznanie organu, że różne przeznaczenie terapeutyczne farmaceutyków jest przesłanką eliminującą ich podobieństwo, - wadliwą ocenę organu w zakresie podobieństwa oznaczeń polegającą na braku ich całościowej analizy dokonywanej z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy i przypisującą nadmierne znaczenie i wagę pojedynczym literom "T" i "I" występującym w środku oznaczeń, z pominięciem analizy przez pryzmat elementów identycznych i podobnych; - wadliwe ustalenia organu w zakresie uznania, że odbiorcami towarów z klasy 5 są lekarze, farmaceuci i pielęgniarki w sytuacji, kiedy ich rola ma charakter pomocniczy lecz nie wykluczający ryzyko konfuzji wśród odbiorców docelowych, - wadliwe ustalenia organu w zakresie poziomu uwagi przeciętnego odbiorcy towarów z klasy 5, - pominięcie w ramach analizy ryzyka konfuzji znaczenia pośredniego ryzyka wprowadzenia w błąd oraz możliwości wystąpienia konfuzji po zakupie, 4. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu w sytuacji podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Urząd Patentowy RP art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. przy wydawaniu decyzji, polegające na pominięciu szeregu istotnych przesłanek wpływających na ustalenie ryzyka konfuzji pomiędzy porównywanymi znakami tj. wpływu stopnia podobieństwa towarów, sposobu postrzegania znaków przez odbiorców w sposób całościowy a nie selektywny, oceny oznaczeń przez pryzmat ich cech wspólnych a nie różnic, a także wpływu posiadania przez oznaczenia identycznych początków i zakończeń oraz analogicznego brzmienia fonetycznego na ustalenie ich podobieństwa, 5. Naruszenie art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi przy braku przesłanek pozwalających stwierdzić legalność decyzji Urzędu Patentowego RP. II. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. - naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: 6. Naruszenie art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że przesłanka podobieństwa towarów oraz zasada współzależności nie mają znaczenia dla oceny ryzyka konfuzji, wadliwym uznaniu, że ww. przepis wymaga zbadania sposobu używania znaków w obrocie, podczas gdy przedmiotem oceny jest zakres towarów wpisany w rejestrze, wadliwym rozumieniu przesłanki podobieństwa oznaczeń, wadliwym rozumieniu funkcji elementów wspólnych i dominujących, badaniu oznaczeń przez pryzmat elementów je różniących, a także wadliwym rozumieniu pojęcia odbiorcy; 7. Naruszenie art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego wadliwe zastosowanie polegające na ich niezastosowaniu w sprawie z uwagi na błędne uznanie, że w stanie faktycznym sprawy nie zostały spełnione przesłanki umożliwiające ich subsumpcję do stanu faktycznego sprawy. W oparciu o powyższe zarzuty, skarżący wnosił o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA lub w przypadku uznania, że wskazane zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozpoznanie, na podstawie art. 188 p.p.s.a. skargi wniesionej do WSA poprzez jej uwzględnienie i uchylenie decyzji Urzędu z [...] października 2016 r., a w każdym z powyższych przypadków żądał wyznaczenia rozprawy w celu rozpoznania sprawy i zasądzenia na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu przedstawiono argumenty na poparcie zarzutów. Ani organ, ani uczestnik nie zajęli stanowiska co do skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna wnoszącego sprzeciw zasługiwała na uwzględnienie. Należy na wstępie wyjaśnić, że w postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.) zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, podniesionymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia wyznaczają zakres jego kontroli przez Sąd odwoławczy. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma prawa do formułowania zarzutów za stronę skarżącą. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach opisanych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują. Należy podnieść, że w ocenianej skardze kasacyjnej zostały podniesione zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p przez błędną jego wykładnię i wadliwe zastosowanie oraz naruszenia przepisów postępowania (174 pkt 2 p.p.s.a.), tj. art. 145 §1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., art. 151 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 i art. 133 § 1 p.p.s.a.. Wymaga podkreślenia, że zarzut naruszenia przepisów postępowania, może być skuteczną podstawą skargi kasacyjnej, jeżeli zostanie wykazane, że jego naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez tego typu "wpływ" rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, a wydanym orzeczeniem, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy (por. wyroki NSA z: 12 lipca 2016 r., sygn. akt II GSK 409/15; z 4 września 2019 r., sygn. akt I GSK 136/19, opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Zasadą jest, że w sytuacji zgłoszenia zarzutów opartych na obu podstawach z art. 174 p.p.s.a., rozpatrzeniu w pierwszej kolejności podlegają zarzuty o charakterze procesowym, prowadzące do podważenia stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku. Stwierdzenie bowiem, że przyjęty stan faktyczny jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, pozwala przejść do kontroli procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego (por.: wyrok NSA z 9 marca 2005 r., sygn. akt FSK 618/04, ONSAiWSA 2005, nr 6, poz. 120; M. Niezgódka-Medek w: B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz., LEX/el 2019, komentarz do art. 174; J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydanie V. LexisNexis 2011, komentarz do art. 174). Przystępując do oceny zaskarżonego wyroku w kontekście powołanych uchybień procesowych, Naczelny Sąd Administracyjny najpierw odniósł się do najdalej idącego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. i powiązanego z nim naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a., sformułowanych w pkt I.1. i I.2. petitum skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy obejmuje nie tylko przytoczenie ustaleń dokonanych przez organ administracji publicznej, ale także ich ocenę pod względem zgodności z prawem. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie bądź gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego właśnie taki stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, opubl. ONSAiWSA z 2010 r., z. 3, poz. 39; wyroki NSA z: 24 lipca 2020 r., sygn. akt II FSK 633/20; 12 października 2010r., sygn. akt II OSK 1620/10, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy, zgodnie z wymogiem art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Ponadto do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. przez Sąd I instancji dochodzi, gdy uzasadnienie jego orzeczenia, mimo że zawiera wymienione w tym przepisie elementy: przedstawienie stanu sprawy i wskazanie podstawy prawnej, to sformułowane jest jednak w sposób lakoniczny, niejasny, zawierający sprzeczne argumenty czy innego rodzaju wadę, tym samym uniemożliwiając jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego sprawy, a tym samym dokonanie kontroli kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 10 maja 2019 r., sygn. akt II GSK 1439/17; z 16 sierpnia 2012 r., sygn. akt II GSK 285/12; z 19 grudnia 2013 r., sygn. akt II GSK 2321/13; z 30 maja 2012 r., sygn. akt II GSK 620/11, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Wykonanie przez wojewódzki sąd administracyjny wynikającego z art. 141 § 4 p.p.s.a. obowiązku wskazania w uzasadnieniu wyroku, obok faktycznej, także prawnej podstawy rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia, nie pozostaje bez wpływu na ocenę prawidłowości realizacji przez to uzasadnienie funkcji kontroli trafności rozstrzygnięcia. Adresatem uzasadnienia wyroku bowiem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie sądu I instancji obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia wówczas, gdy strona postępowania zażąda jego kontroli, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej. Ta zaś nie jest możliwa – lub istotnie ograniczona – gdy uzasadnienie orzeczenia sądowego nie zawiera określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. elementów, np. przedstawienia stanu sprawy, czy też wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia, lecz również orzeczenia, którego uzasadnienie wprawdzie zawiera te elementy, sformułowane jest jednak w sposób lakoniczny, niejasny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego sprawy stanowiącego podstawę kontrolowanego orzeczenia sądu i poznanie motywów, jakimi kierował się Sąd podejmując rozstrzygnięcie o określonej treści (por. uchwała NSA w sprawie II FPS 8/09). Z przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. wynika, że do ustawowych wymogów uzasadnienia wyroku należy także przedstawienie zarzutów podniesionych w skardze. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wymóg przedstawienia zarzutów podniesionych w skardze nie może ograniczać się jedynie do ich przytoczenia, ale generalnie oznacza także konieczność odniesienia się do nich przy wyjaśnianiu podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Owszem, brak odniesienia się wojewódzkiego sądu administracyjnego do niektórych zarzutów lub twierdzeń zawartych w skardze nie stanowi sam w sobie uchybienia skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku, to jednak pominięcie zarzutów i argumentów istotnych oraz wykazanie w skardze kasacyjnej takiego właśnie ich charakteru, a mianowicie, że należycie je oceniając oraz prawidłowo identyfikując z ich punktu widzenia istotę spornego w sprawie zagadnienia, sąd ten mógłby inaczej orzec w sprawie, stanowi uzasadnioną podstawę do uchylenia wyroku sądu I instancji (por. wyroki NSA z: 17 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1824/10; 28 lipca 2015r., sygn. akt II OSK 851/15; 21 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 1084/13; 28 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 358/15; 5 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 641/17, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc te uwagi do zaskarżonego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że uchybienia uzasadnienia zaskarżonego wyroku są na tyle istotne, że uniemożliwiają kontrolę instancyjną objętego skargą kasacyjną rozstrzygnięcia. Nie tylko lakonicznie został w uzasadnieniu przedstawiony stan sprawy, ale też w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach i od ustaleń poczynionych przez UP w zaskarżonej decyzji, przy jednoczesnej pełnej akceptacji tychże ustaleń przez WSA, jak też nie wyjaśniono podstawy rozstrzygnięcia oraz nie odniesiono się do większości zarzutów skargi. Przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego była decyzja UP oddalająca sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy w części dotyczącej towarów z klasy 5 (za wyjątkiem fungicydów, herbicydów), wydana na podstawie art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p. Przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stanowił, że nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Przeprowadzenie kontroli sądowej w tej sprawie wymagało zatem dokonania przez WSA oceny zgodności z prawem ustaleń organu co do okoliczności mających istotny wpływ na wynik sprawy z punktu widzenia przesłanek przewidzianych w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. (ustalenie identyczności lub podobieństwa towarów objętych przeciwstawionymi znakami, a następnie ustalenie identyczności lub podobieństwa samych przeciwstawionych znaków i w oparciu o rezultat powyższych ustaleń przeprowadzenie całościowej oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów). W skardze do WSA S. nie kwestionował stanowiska UP w zakresie, że towary z klasy 5 objęte spornym znakiem RESTONUM nr R.2725757, wymienione w sprzeciwie: produkty farmaceutyczne, środki sanitarne do celów medycznych, substancje dietetyczne do celów leczniczych, suplementy diety, środki specjalnego przeznaczenia żywieniowego do celów zdrowotnych, żywność dla niemowląt, zioła lecznicze, ekstrakty roślinne o przeznaczeniu leczniczym, środki odkażające są identyczne lub podobne do towarów z klasy 5 objętych przeciwstawionym znakiem RESONIUM nr R.47612, tj.: preparatów i substancji farmaceutycznych (s. 3 skargi). Jednakże podnosił, że Urząd błędnie nie uwzględnił wpływu i identyczności towarów na ryzyko konfuzji. Sąd I instancji zaś, odnosząc się do omawianej kwestii i oceniając decyzję oraz skargę stwierdził jedynie, że towary, którymi oznaczane są porównywane znaki "w pełnym zakresie są identyczne, a w pewnym zakresie podobne" (s. 6 uzasadnienia). Podkreślił, że okoliczność ta nie była kwestionowana przez wnoszącego sprzeciw (tamże). Jednocześnie zaznaczył, że UP uwzględnił kwestię wpływu identyczności i podobieństwa towarów objętych przeciwstawionymi oznaczeniami na ryzyko konfuzji i stwierdził, że podziela stanowisko organu. Oceniając pogląd Sądu I instancji w kontekście zarzutów kasacyjnych i wcześniej skargi, należy zgodzić się ze skarżącym, że WSA w uzasadnieniu nie przeprowadził analizy argumentów Urzędu co do identyczności i podobieństwa towarów z klasy 5 objętych porównywanymi znakami, a przy tym zupełnie pominął kwestię stopnia tożsamości i podobieństwa produktów, czego domagał się wnoszący sprzeciw w skardze (oczekiwał tej oceny w kontekście wpływu omawianego elementu na niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów), s. 3 skargi. Należy przy tym zauważyć, że niepodważanie identyczności lub podobieństwa porównywanych towarów, nie może skutkować zwolnieniem sądu administracyjnego, kontrolującego zaskarżoną decyzję, z obowiązku rozstrzygnięcia, czy organ zbadał w oparciu o wskazaną w sprzeciwie podstawę prawną (tutaj: z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.), w sposób pełny i wnikliwy kwestię czy towary (usługi) dla przeciwstawionych znaków są identyczne lub podobne (por. wyrok NSA z 7 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 433/16, opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd I instancji zaś, nie dość, że nie przeprowadził kontroli decyzji w zakresie identyczności lub podobieństwa towarów w sposób wyżej przedstawiony, to ograniczył swoje rozważania, gdy chodzi o towary objęte spornym znakiem RESTONUM do produktów farmaceutycznych, pomijając inne towary z klasy 5, objęte tym znakiem, do których odnosił się sprzeciw S., jak: środki sanitarne do celów medycznych, substancje dietetyczne do celów leczniczych, suplementy diety, środki specjalnego przeznaczenia żywieniowego do celów zdrowotnych, żywność dla niemowląt, zioła lecznicze, ekstrakty roślinne o przeznaczeniu leczniczym, środki odkażające. W uzasadnieniu WSA nie wyjaśnił wykluczenia wspomnianej grupy towarów z porównania z towarami objętymi znakiem przeciwstawionym. To wybiórcze i niepełne zbadanie opinii UP co identyczności i podobieństwa towarów (objętych porównywanymi znakami), będącej kwestią wstępną i podstawową dla oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, stanowiło naruszenie nie tylko art. 141 § 4 p.p.s.a. (odnośnie wymogu stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia), ale i art. 133 § 1 p.p.s.a. (przedstawienie przez WSA stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy i ustaleń dokonanych w zaskarżonym akcie administracyjnym, przy jednoczesnym niekwestionowaniu tych ustaleń). Nie przeprowadził więc WSA kontroli całokształtu ustaleń Urzędu dotyczących omawianej kwestii, jak i pominął zarzuty skargi, co do istotnej okoliczności dla rozstrzygnięcia sprawy (identyczność/podobieństwa towarów niezbędnych dla dokonania oceny występowania ryzyka wprowadzenia w błąd). Wymaga podkreślenia, że wnoszący sprzeciw złożył na rozprawie przed Urzędem pismo "Zestawienie orzecznictwa europejskiego (Sąd UE) odnośnie porównania towarów z klasy 5" (protokół rozprawy, k. 127, 132-122 akt adm., t. I). W sytuacji, gdy skarżący akcentował identyczność i wysokie podobieństwo towarów objętych porównywanymi znakami, co miało jego zdaniem przekładać się na ocenę odbiorcy, że mogą pochodzić z tego samego przedsiębiorstwa (ryzyko konfuzji), Sąd I instancji powinien był ocenić, czy brak stanowiska organu co do argumentów zawartych w ww. piśmie mógł w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, a czego też nie uczynił. Opisane wyżej ograniczenie zakresu towarów przypisanych spornemu oznaczeniu skutkowało następnie rozbieżnościami w opiniach Urzędu i WSA na temat kręgu odbiorców porównywanych oznaczeń. Organ przyjął, że odbiorcami towarów objętych obydwoma znakami będą przeciętni konsumenci, szczególnie uważni i ostrożni oraz lekarze, farmaceuci pielęgniarki (s. 7 decyzji UP). Sąd I instancji zaś położył nacisk, że odbiorcami produktów, preparatów i substancji farmaceutycznych będą profesjonaliści (osoby posiadające wiedzę co do składu, przeznaczenia i oddziaływania na zdrowie ordynowanych pacjentom towarów), choć i też zwykli konsumenci wykazujący podwyższony poziom uwagi (s. 6-7 uzasadnienia wyroku WSA). Z kolei wnoszący sprzeciw w skardze (s. 7 skargi), jak i w skardze kasacyjnej (s. 12-13 skargi kasacyjnej) prezentował pogląd, że odbiorcami towarów obje tych porównywanymi znakami są przede wszystkim przeciętne osoby dysponujące zwykłą wiedzą i uwagą. Sąd I instancji, nie dość, że nie odniósł się do rozbieżnych stanowisk Urzędu i skarżącego w tym zakresie, to nie wyjaśnił, dlaczego jako głównych odbiorców towarów wskazał profesjonalistów co jest istotne przy badaniu podobieństwa towarów i ryzyka konfuzji, wymaganych przez art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Przy tym WSA nie dostrzegł niekonsekwencji wnoszącego sprzeciw przy określaniu kręgu odbiorców omawianych towarów. Pełnomocnik skarżącego na rozprawie przed UP oświadczył, że żywność dla niemowląt, wymaga bardzo wysokiej uwagi przy wyborze i dlatego jest uznawana za podobną do preparatów farmaceutycznych (protokół rozprawy z 28 września 2016 r., k- 127 akt adm., t. I), a także, że "nie kwestionuje podwyższonej uwagi odbiorców w zakresie towarów z klasy 5" (tamże, k. – 125 akt adm., t. I). Wobec istotnych braków uzasadnienia, również opinia WSA co do modelu przeciętnego odbiorcy towarów objętych przeciwstawionymi znakami nie poddaje się ocenie, co słusznie zarzucił skarżący kasacyjnie. Następnym mankamentem uzasadnienia, słusznie wskazanym przez skarżącego kasacyjnie była sprzeczność stanowiska WSA z opinią UP, mimo że Sąd I instancji w całości miał podzielić argumenty organu co do identyczności i podobieństwa towarów i wpływu tej cechy na ryzyko konfuzji (s. 6 uzasadnienia). Organ przyjął słuszne założenie, że prawo ochronne na znak towarowy podlega ocenie w takim zakresie, w jakim zostało udzielone przez UP, a nie w takim, w jakim faktycznie jest używane (s. 4 decyzji UP). Natomiast WSA przy ocenie stanowiska UP stwierdził, że należy mieć na uwadze, "że towary oznaczone znakiem spornym i znakiem przeciwstawionym służą do leczenia różnych schorzeń i dolegliwości, a więc nie będą względem siebie konkurencyjne ani nie będą się wzajemnie uzupełniać co wyklucza ryzyko konfuzji" (s. 7 uzasadnienia). Sąd nie wyjaśnił odejścia od niekwestionowanego przez organ i strony, a przy tym słusznego stanowiska, że identyczność i podobieństwo towarów w porównywanych znakach bada się w odniesieniu do towarów, objętych wykazami, podlegającymi ochronie, a nie według stanu ich używania (por. wyrok NSA z 26 lipca 2017 r., sygn. akt II GSK 3260/15, opubl. Lex nr 2406685). Opisana sprzeczność w uzasadnieniu wyroku WSA, a jednocześnie niespójność z decyzją Urzędu, skutkująca w efekcie wykluczeniem przez Sąd I instancji ryzyka konfuzji, nie pozwalała na jednoznaczną ocenę skarżonego orzeczenia, zwłaszcza że dotykała kwestii zasadniczej dla rozstrzygnięcia sprawy (nie było wiadome, jaki stan faktyczny przyjął WSA i jakie założenia materialnoprawne oceny podobieństwa towarów przyjął). Sąd I instancji zajął bardzo lakoniczne stanowisko co do oceny tej części, decyzji UP, która odnosiła się do podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń. S. w skardze zawarł szereg zarzutów podważających prawidłowość porównania przez Urząd przeciwstawionych oznaczeń, w tym dotyczących także samej metodologii porównywania oznaczeń, przyjętej przez UP. Skarżący uważał, że UP nie zastosował prawidłowych kryteriów analizy porównawczej, z perspektywy całościowego postrzegania oznaczeń przez odbiorców, a skupił się na fragmentarycznie wydzielonych i to tylko niektórych elementach identycznych, z pominięciem pełnej analizy oznaczeń. Sąd do tych zarzutów nie odniósł się, choć uznał, że organ dokonał całościowej oceny oznaczeń w obu znakach, bez żadnego wyjaśnienia. Sąd nie rozważał, czy na całościową ocenę oznaczeń miała wpływ okoliczność, że oznaczenia te były przeznaczone do sygnowania towarów z klasy 5 (trzon ich stanowiły produkty, preparaty, substancje farmaceutyczne), choć skarżący podnosił ten problem. Opisane mankamenty uzasadnienia wyroku WSA były na tyle istotne, że orzeczenie to nie poddawało się kontroli instancyjnej. Uznanie za zasadne zarzutów naruszenia wskazanych wyżej przepisów p.p.s.a., czyni przedwczesnym odnoszenie się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej. Naruszenie art. 141 § 4 i art. 133 § 1 p.p.s.a. nie pozwala na merytoryczne rozpoznanie pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej. Sąd I instancji ponownie dokona kontroli decyzji Urzędu i zadba, aby wyniki jego kontroli znalazły się w uzasadnieniu, które będzie spełniało wszystkie wymagania z art. 141 § 4 p.p.s.a., w tym w sposób pełny i spójny przedstawiać będzie stan sprawy, a także odnosić się do zarzutów skargi. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 209 w związku z art. 203 pkt 1 i art. 205 § 1 i 4 p.p.s.a. oraz § 2 ust. 3 pkt 11 w związku z § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 221, poz. 2193 z późn. zm.) i § 11 ust. 2 pkt 1 w zw. z ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 kwietnia 2017r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. poz. 881) w związku z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 1 czerwca 2018 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. poz. 1169).