II GSK 1376/20
Sądy administracyjne2022-11-08
Sygnatura
II GSK 1376/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2022-11-08
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Cezary PrycaGabriela JyżTomasz Smoleń
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia WSA (del.) Tomasz Smoleń Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 lipca 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 632/18 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 20 lutego 2018 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków informacyjnych oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 29 lipca 2020 r. oddalił skargę M. K. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego
z dnia 20 lutego 2018 r., w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków informacyjnych.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Komisja Nadzoru Finansowego wszczęła 1 września 2017 r. z urzędu postępowanie administracyjne w przedmiocie nałożenia na skarżącego kary pieniężnej, o której mowa w art, 96 ust. 6 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 1639 ze zm., dalej: ustawa o ofercie), za rażące naruszenie obowiązków informacyjnych, o których mowa w art. 56 ustawy o ofercie przez spółkę w okresie pełnienia przez skarżącego funkcji członka zarządu spółki.
Decyzją z dnia 19 grudnia 2017 r. organ na skarżącego nałożył karę pieniężną w wysokości 50.000 zł, wobec stwierdzenia rażącego naruszenia przez spółkę (G. D. S.A. z siedzibą w L.) obowiązków informacyjnych, szesnastokrotnego niewykonania obowiązku informacyjnego określonego w art. 56 ust. 1 pkt 1 ustawy o ofercie – spółka nie przekazała informacji o 16 przypadkach niewywiązania się ze zobowiązań wynikających z wyemitowanych obligacji.
Objętą skargą decyzją KNF uchyliła swoje poprzednie rozstrzygniecie w części nakładającej na skarżącego karę; nałożyła na stronę karę pieniężną w wysokości 40.000 zł wobec stwierdzenia rażącego naruszenia przez spółkę obowiązków informacyjnych - wobec tego że spółka dwunastokrotnie nie wykonała obowiązku informacyjnego określonego w art. 56 ust. 1 pkt 1 ustawy o ofercie; umorzyła jako bezprzedmiotowe postępowanie w części dotyczącej czterokrotnego niewykonania obowiązku informacyjnego.
Organ za zasadne na chwilę wydania decyzji w I instancji, uznał nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 50.000 zł za szesnastokrotne rażące naruszenie obowiązków informacyjnych w zakresie informacji poufnej, w okresie kiedy sprawował funkcję członka zarządu spółki. Komisja stwierdziła, że skarżący był członkiem zarządu spółki od 2011 r. do 6 marca 2017 r., a więc sprawował tą funkcje w okresie zaistnienia naruszeń dotyczących nieprzekazania informacji poufnych objętych postępowaniem. Z racji pełnionej przez stronę funkcji spoczywał na nim obowiązek informacyjny. W ocenie organu osoby sprawujące zarząd w spółce miały wiedzę o sytuacji finansowej spółek, którym spółki z grupy kapitałowej emitenta udzielały pożyczek lub od których spółki z grupy kapitałowej emitenta nabywały obligacje oraz o pogarszającej się sytuacji finansowej emitenta, jak i jego grupy kapitałowej, szczególnie w czasie, gdy emitent poszukiwał kapitału poprzez publiczną emisję obligacji serii AW, jak i poprzez inne emisje obligacji. Pogarszająca się od 2012 r. sytuacja finansowa grupy kapitałowej emitenta doprowadziła w konsekwencji do opóźnień, a następnie zaprzestania wywiązywania się z obowiązków związanych z wyemitowanymi już wcześniej obligacjami.
Organ rozstrzygając ponownie w przedmiocie kary, przywołując na art. 189g § 1 k.p.a. wskazał, że kolejne naruszenia wynikające z nieprzekazania informacji poufnej o niewywiązaniu się ze zobowiązań związanych z emisją obligacji miały miejsce 31 grudnia 2012 r., 24 stycznia 2013 r., 15 lutego 2013 r., 18 lutego 2013 r., 24 lutego 2013 r., 27 lutego 2013 r., 28 lutego 2013 r. i 4 marca 2013 r. W zakresie naruszeń, które miały miejsce 31 grudnia 2012 r., 24 stycznia 2013 r., 15 lutego 2013 r. oraz 18 lutego 2013 r. upłynął pięcioletni okres przedawnienia wskazany w powołanym przepisie, wobec czego w tym zakresie organ umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe.
Oddalając skargę na tą decyzję Sąd I instancji za niezasadny uznał zarzut naruszenia przepisów postępowania, art. 7 w zw. z 77 § 1, oraz art. 80 k.p.a. odnoszące się w całości do stanu faktycznego ustalonego w uprzednim postępowaniu administracyjnym prowadzonym wobec spółki, w którym ustalono dopuszczenie się przez spółkę rażących naruszeń obowiązków informacyjnych - a w konsekwencji zmierzające do wykazania nienależytego wyjaśnienia wszystkich okoliczności niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy. Wskazał, że KNF był w niniejszej sprawie związany treścią wydanej przez siebie ostatecznej (obecnie również prawomocnej - prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 22 listopada 2019 r., sygn. akt 1348/18) decyzji wydanej wobec spółki w zakresie rażącego naruszenia przez nią obowiązków informacyjnych.
Odnosząc się do nałożonej na skarżącego kary Sąd stwierdził, że był on osobą odpowiedzialną za część stwierdzonych naruszeń wymienionych w decyzji, jako pełniący funkcję członka zarządu spółki. Stwierdził również, że kara została wymierzona tylko za te naruszenia obowiązków informacyjnych, które popełniono w okresie pełnienia funkcji członka zarządu przez skarżącego i tych, które nie uległy przedawnieniu.
Odnosząc się do zarzutów związanych z przedawnieniem kary Sąd I instancji uznał, że do przedawnienia prawa do wydania decyzji wymierzającej karę pieniężną w myśl art. 96 ust. 7 ustawa o ofercie dochodzi tylko wtedy, gdy w okresie 6 miesięcy nie zostanie wydana decyzja pierwszoinstancyjna. Wobec tego, zdaniem Sądu, mimo, że w chwili wydania zaskarżonej w sprawie decyzji - 20 lutego 2018 r. - nakładającej karę pieniężną na skarżącego, decyzja z 18 maja 2018 r. nakładająca na spółkę karę pieniężną nie była ostateczna, to z uwagi na brzmienie art. 96 ust. 6 i 7 ustawy o ofercie, za dopuszczalne uznać należało orzekanie o odpowiedzialności członka zarządu emitenta o nałożeniu kary pieniężnej, skoro termin na wydanie decyzji nakładającej karę pieniężną, na członka zarządu emitenta, liczony jest od daty wydania w pierwszej instancji decyzji nakładającej karę na spółkę.
Sąd I instancji stwierdził, że Komisja nałożyła karę na podstawie i w granicach określonych w art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie, w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy zmieniającej z 31 marca 2016 r. obowiązującego na dzień popełnienia deliktów administracyjnych przez spółkę, w brzmieniu względniejszym dla strony oraz zastosowała w sprawie przepisy Działu IVa k.p.a., w części nieuregulowanej w ustawie o ofercie zgodnie z regułą kolizyjną zawartą w art. 189a k.p.a. W konsekwencji oprócz art.189g k.p.a. oraz art.189c, organ prawidłowo, w ocenie Sądu, zastosował art. 189d k.p.a. zawierający dyrektywy wymiaru kary pieniężnej.
Sąd stwierdził, że organ również prawidłowo uznał za przedawnione orzekanie w przedmiocie kary pieniężnej co do naruszeń popełnionych przed datą 20 luty 2013 r. i w tym zakresie zasadnie uznano za bezprzedmiotowe postępowania w zakresie naruszeń, które miały miejsce 31 grudnia 2012 r., 24 stycznia 2013 r., 15 oraz 18 lutego 2013 r., gdyż od dnia naruszenia prawa upłynęło 5 lat.
Podsumowując, w ocenie Sądu I instancji w postępowaniu dotyczącym spółki, Komisja na podstawie całokształtu, wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego, w sposób nie budzący wątpliwości ustaliła, że działania spółki doprowadziły do wielokrotnego, rażącego naruszenia obowiązków informacyjnych wynikających z art. 56 ustawy o ofercie. Nałożenie na skarżącego kary pieniężnej na podstawie art. 96 ust. 6 w zw. z art. 96 ust. 1 pkt 1 ustawy o ofercie, było zatem konsekwencją tych ustaleń.
W podstawie prawnej wyroku podano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz.2325, dalej: p.p.s.a.).
M. K. skargą kasacyjną zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu:
I. naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 7a § 1, art. 8 § 1, art. 9 k.p.a. oraz 10 § 1 k.p.a. oraz art. art. 2 i 7 Konstytucji RP — poprzez wadliwą kontrolę decyzji w zakresie, w jakim organ nie kierował się naczelnymi zasadami postępowania administracyjnego i bezzasadne oddalenie skargi, mimo prowadzenia przez organ postępowania w sposób nie budzący zaufania jego uczestnika do władzy publicznej, manipulowania przez organ sprzężonymi postępowaniami w sprawie spółki i w sprawie skarżącego, niepodjęcia przez organ wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego i postępowania przez organ wbrew zasadzie informowania stron, zasadzie prawdy obiektywnej, zasadzie czynnego udziału strony w postępowaniu oraz zasadzie rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 189d k.p.a. w zw. z art. 96 ust. 6 pkt 1 ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z 31.3.2016 r. o zmianie ustawy o funduszach inwestycyjnych oraz niektórych innych ustaw ("ustawa o ofercie") — poprzez uznanie, że kara nałożona na skarżącego jest odpowiednia do skali, liczby i wagi naruszeń, przy jednoczesnym nieuwzględnieniu okoliczności, które mogły wpłynąć na jej wysokość oraz jedynie pozornym jej miarkowaniu przy uwzględnieniu wysokości kar nałożonych na pozostałych członków zarządu spółki, a w konsekwencji usankcjonowanie przekroczenia przez organ uznania administracyjnego w zakresie wymierzonej kary;
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 189c i art. 189g kodeksu postępowania administracyjnego — poprzez niezastosowanie przez Sąd zasady intertemporalnej wynikającej z art. 189 KPA i przyjęcie, że delikty administracyjne popełnione przez G. D. S.A. z siedzibą w L. ulegają pięcioletniemu terminowi przedawnienia wynikającemu z art. 189g k.p.a., podczas gdy w czasie naruszeń obowiązywała ustawa względniejsza dla skarżącego. przewidująca regułę przedawnienia niepodatkowych należności budżetu państwa wynikającą z art. 68 § 1 w zw. z art. 4 ordynacji podatkowej;
II. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię:
art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 2 § 2, art. 4, art. 21 § 1 pkt 2 oraz art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej w brzmieniu obowiązującym w momencie wystąpienia naruszeń poprzez przyjęcie, iż pieniężna kara administracyjna wymierzana na podstawie art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie nie podlega regule przedawnienia wynikającej z wymienionych przepisów o.p., a w konsekwencji ich niezastosowanie, podczas gdy względem przedmiotowej kary pieniężnej winny mieć zastosowanie przepisy o przedawnieniu wynikające z o.p.
Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o merytoryczne rozpoznanie skargi w przypadku uznania, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Strona wniosła również o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zawarte w niej zarzuty okazały się nieusprawiedliwione.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji.
Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przez Sąd I instancji prawa procesowego i materialnego, stwierdzić trzeba, iż ich sformułowanie i sposób argumentacji powodują konieczność łącznego ich rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny uznał niezasadność zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji (pkt I.3 i punkt II petitum skargi kasacyjnej) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 189c i art. 189g kodeksu postępowania administracyjnego — poprzez niezastosowanie przez Sąd zasady intertemporalnej wynikającej z art. 189 c k.p.a. i przyjęcie, że delikty administracyjne popełnione przez G. D. S.A. z siedzibą w L. ulegają pięcioletniemu terminowi przedawnienia wynikającemu z art. 189 g k.p.a., podczas gdy w czasie naruszeń obowiązywała ustawa względniejsza dla skarżącego. przewidująca regułę przedawnienia niepodatkowych należności budżetu państwa wynikającą z art. 68 § 1 w zw. z art. 4 ordynacji podatkowej oraz naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 2 § 2, art. 4, art. 21 § 1 pkt 2 oraz art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej w brzmieniu obowiązującym w momencie wystąpienia naruszeń: "poprzez przyjęcie, iż pieniężna kara administracyjna wymierzana na podstawie art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie nie podlega regule przedawnienia wynikającej z wymienionych przepisów o.p., a w konsekwencji ich niezastosowanie, podczas gdy względem przedmiotowej kary pieniężnej winny mieć zastosowanie przepisy o przedawnieniu wynikające z o.p." Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie nie na podstaw do przyjęcia, iż w niniejszej sprawie istnieje możliwość zastosowania art. 68 § 1 o.p. w zw. z art. 4 o.p. Rację ma WSA podkreślając, iż KNF uwzględniła prawidłowo w rozpoznawanej sprawie regulację dotyczącą przedawnienia poszczególnych czynów zawartą w art. 189 g § 1 k.p.a. Zasadnie WSA przyjął, odnosząc się do stawianego w skardze zarzutu dotyczącego upływu okresu przedawnienia do nałożenia sankcji na stronę, iż w kontrolowanej sprawie, toczącej się na podstawie przepisów ustawy o ofercie, brak jest podstaw do zastosowania art. 68 § 1 o.p. i określonego w nim trzyletniego terminu przedawnienia. Jak zasadnie zaakcentował Sąd I instancji: "instytucja przedawnienia administracyjnych kar pieniężnych wprowadzona została ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy — Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935). Zgodnie z przepisem art. 189 g § 1 k.p.a. : "Administracyjna kara pieniężna nie może zostać nałożona, jeżeli upłynęło pięć lat od dnia naruszenia prawa albo wystąpienia skutków naruszenia prawa". Przepis ten, zgodnie z art. 16 ww. ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz o niektórych innych ustaw, wszedł w życie z dniem 1 czerwca 2017 r. Tak więc, twierdzenie strony o przedawnieniu odpowiedzialności z tytułu deliktów administracyjnych nie mogło być uznane za zasadne, albowiem w dacie wydania zaskarżonej decyzji okres przedawnienia wynosił pięć lat." (s. 30 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA). Niewadliwie WSA stwierdził, iż skarżący prezentował nieprawidłowe stanowisko, zgodnie z którym należało w tej sytuacji odwołać się do art. 189 c k.p.a., który stanowi: "Jeżeli w czasie wydawania decyzji w sprawie administracyjnej kary pieniężnej obowiązuje ustawa inna niż w czasie naruszenia prawa, w następstwie którego ma być nałożona kara, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest ona względniejsza dla strony". Zdaniem skarżącego kasacyjnie, względniejszym przepisem był w tym wypadku art. 68 § 1 ordynacji podatkowej, ponieważ stanowi on o trzyletnim terminie przedawnienia i w związku z tym jest względniejszy niż przepis art. 189 g § 1 k.p.a., przewidujący pięcioletni termin przedawnienia. Zgodnie z art. 68 § 1 o.p., zobowiązanie podatkowe, o którym mowa w art. 21 § 1 pkt 2, nie powstaje, jeżeli decyzja ustalająca to zobowiązanie została doręczona po upływie 3 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Zgodnie z art. 21 § 1 pkt 2 ordynacji podatkowej, zobowiązanie podatkowe powstaje z dniem doręczenia decyzji organu podatkowego, ustalającej wysokość tego zobowiązania. W ocenie skarżącego, możliwość zastosowania art. 68 § 1 ordynacji podatkowej do kary administracyjnej w niniejszej sprawie wynika z możliwości zastosowania art. 4 o.p., a także z art. 2 § 1 pkt 1 o.p., który stanowi, że przepisy tej ustawy stosuje się do również do niepodatkowych należności budżetu państwa. Wszystkie naruszenia prawa stawiane obecnie w postępowaniu wobec skarżącego uległyby w tej sytuacji trzyletniemu przedawnieniu. Pogląd ten nie zasługuje na uwzględnienie. Rację ma Sąd I instancji wskazując, iż: "W stanie prawnym obowiązującym przed dniem 1 czerwca 2017 r., w systemie prawnym w ogóle brak było ogólnego przepisu, który wprowadzał przedawnienie karalności deliktów administracyjnych. Większość przepisów szczególnych także nie przewiduje tej instytucji. Ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, wprowadzony został art. 189 g, który przewiduje przedawnienie deliktów administracyjnych, ale tylko w zakresie kar pieniężnych. W przypadku deliktów administracyjnych z zakresu rynku kapitałowego, ustawodawca w zasadzie nie przewidział możliwości przedawnienia deliktów. Wyjątkiem jest (...) art. 96 ust. 7 ustawy o ofercie, przewidujący sześciomiesięczny, termin przedawnienia prawa do wydania decyzji, nakładającej karę pieniężną na członka zarządu emitenta, a prawidłowe stanowisko organu, zgodnie z którym art. 68 § 1 ordynacji podatkowej nie znajduje tu zastosowania, znajduje oparcie w orzecznictwie sądów administracyjnych." (s. 31 uzasadnienia zaskarżonego tu wyroku WSA). Rację ma WSA wskazując, iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zdecydowanie przeważa pogląd, z którym utożsamia się także skład orzekający NSA w tej sprawie, iż art. 68 § 1 ordynacji podatkowej nie ma zastosowania do kar pieniężnych nakładanych przez Komisję Nadzoru Finansowego (por. np.: wyrok NSA z dnia 25 lutego 2014 r. sygn. akt II GSK 1524/12, wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 3767/17, wyrok NSA z dnia 4 października 2018 r., sygn. akt II GSK 813/18, wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 1248/17, por. także wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 listopada 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1348/18) ). Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 kwietnia 2019 r. (sygn. akt II GSK 1248/17) wskazał, że: "ustawa o ofercie publicznej nie odsyła w żadnym zakresie do przepisów o.p., zatem jest to kara ustalona na gruncie przepisów k.p.a., a to oznacza, że przepisy o.p. nie mogły mieć do kary zastosowania, co już wcześniej zostało wyjaśnione. Po drugie, zgodnie z treścią art. 2 § 1 pkt 1 o.p. przepisy tej ustawy mają zastosowanie do podatków, opłat oraz niepodatkowych należności budżetu, ale tylko w sytuacji, gdy są one określone w postępowaniu podatkowym przez organy podatkowe. KNF nie jest takim organem ze względu na to, że w postępowaniu przed tym organem nie stosuje się o.p. Zatem wykładnia systemowa musi prowadzić do przyjęcia, że rozpoznawany zarzut odnoszący się do nieuwzględnienia przedawnienia jest również nietrafny." Nadto istotnym jest, że ww. ustawa zmieniająca Kodeks postępowania administracyjnego w art. 16 przewiduje, że przepis art. 189 g § 1 i 2 k.p.a. znajduje zastosowanie do postępowań rozpoczętych po dniu 1 czerwca 2017 r. Ponieważ postępowanie w analizowanej sprawie zostało wszczęte postanowieniem Przewodniczącego KNF z dnia 1 września 2017 r., to uznać należy, iż art. 189 g § 1 i 2 k.p.a. zostały trafnie zastosowane w rozpoznawanej sprawie, podobnie jak art.189d k.p.a., określający dyrektywy wymiaru kary, których, na dzień orzekania przez organ w rozpoznawanej sprawie brakowało w ustawie o ofercie. Zatem w tej sprawie niewadliwie Sąd I instancji za organem uznał za przedawnione orzekanie w przedmiocie kary pieniężnej co do naruszeń popełnionych przed datą 20 luty 2013 r. i zasadnie KNF z urzędu uznała za bezprzedmiotowe postępowania w zakresie naruszeń, które miały miejsce 31 grudnia 2012 r., 24 stycznia 2013 r., 15 oraz 18 lutego 2013 r. bowiem upłynęło 5 lat od dnia naruszenia prawa.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił także zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 189 d k.p.a. w zw. z art. 96 ust. 6 pkt 1 ustawy o ofercie w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z 31 marca 2016 r. o zmianie ustawy o funduszach inwestycyjnych oraz niektórych innych ustaw ("ustawa o ofercie") — "poprzez uznanie, że kara nałożona na skarżącego jest odpowiednia do skali, liczby i wagi naruszeń, przy jednoczesnym nieuwzględnieniu okoliczności, które mogły wpłynąć na jej wysokość oraz jedynie pozornym jej miarkowaniu przy uwzględnieniu wysokości kar nałożonych na pozostałych członków zarządu spółki, a w konsekwencji usankcjonowanie przekroczenia przez organ uznania administracyjnego w zakresie wymierzonej kary" Sąd I instancji zasadnie uznał, iż rację ma KNF, odpowiadając w decyzji na tożsame zarzuty strony, że: "podjęcie funkcji w organie zarządzającym jednostki jest jednoznaczne z przyjęciem odpowiedzialności za zapewnienie, aby obowiązki informacyjne wynikające z przepisów były wypełniane prawidłowo. (...) w związku z brakiem ograniczeń w statucie Spółki w zakresie prowadzenia spraw Spółki, wszyscy ówcześni członkowie zarządu, a więc również i Strona, zobowiązani byli do prowadzenia jej spraw. Powyższy obowiązek obejmował również realizację obowiązków informacyjnych oraz odpowiedzialność w tym zakresie. Dokonany zaś przez członków zarządu wewnętrzny podział zakresu odpowiedzialności nie wpływa na wyłączenie odpowiedzialności Strony, ale został uwzględniony przez Komisję przy miarkowaniu kary pieniężnej." (s. 27 decyzji KNF z dnia 20 lutego 2018 r.).Przy dokonywaniu ustalenia wysokości kary dla skarżącego kasacyjnie KNF wzięła w szczególności pod uwagę okoliczności wymienione w treści art. 189 d k.p.a., tj.: wagę i okoliczności naruszenia prawa w szczególności potrzebę ochrony życia lub zdrowia, ochrona mienia w znacznych rozmiarach lub ochrony ważnego interesu publicznego lub wyjątkowo ważnego interesu strony oraz czas trwania tego naruszenia, częstotliwość niedopełnienia w przeszłości obowiązku albo naruszenia zakazu tego samego rodzaju co niedopełnienie obowiązku albo naruszenie zakazu, w następstwie którego ma być nałożona kara, uprzednie ukaranie za to samo zachowanie za przestępstwo, przestępstwo skarbowe, wykroczenie lub wykroczenie skarbowe, stopień przyczynienia się strony, na która nakładana jest administracyjna kara pieniężna, do powstania naruszenia prawa, działania podjęte przez stronę dobrowolnie w celu uniknięcia skutków naruszenia prawa, wysokość korzyści, która strona osiągnęła, lub straty, której uniknęła, w przypadku osoby fizycznej – warunki osobiste strony, na która administracyjna kara pieniężna jest nakładana oraz inne przesłanki wypracowane i ukształtowane przez doktrynę i judykaturę takie jak: gotowość podmiotu dopuszczającego się naruszenia do współpracy z KNF podczas wyjaśniania okoliczności tego naruszenia oraz uprzednie naruszenie przepisów ustawy o ofercie, a także bezpośrednio stosowanych aktów prawa UE, regulujących funkcjonowanie rynku kapitałowego, popełnione przez podmiot, na który nakładana jest kara. Jak podkreślił organ ww. decyzji jako przesłanki zaostrzające wymiar kary w analizowanej sprawie KNF wzięła pod uwagę wagę i okoliczności naruszeń, wskazując, iż zasada swobodnego dostępu do informacji, które mogą wywierać wpływ na podejmowanie decyzji inwestycyjnych, jest jedna z podstawowych zasad rządzących zorganizowanym obrotem papierami wartościowymi, przy czym dostęp ten powinien zostać zapewniony na równych i jednakowych dla wszystkich zasadach. Długość okresu, w którym spółka nie przekazywała wskazanych informacji poufnych i liczba nieprzekazanych informacji poufnych (12) KNF uznała za okoliczności zaostrzające wymiar kary dla skarżącego kasacyjnie. Natomiast na korzyść skarżącego KNF uwzględniła przesłankę częstotliwości niedopełnienia w przeszłości obowiązku albo naruszenia zakazu tego samego rodzaju co niedopełnienie obowiązku albo naruszenie zakazu, w następstwie którego ma być nałożona kara, gdyż skarżący kasacyjnie nie dopuścił się wcześniej naruszenia ustawy o ofercie. Na korzyść skarżącego przyjęto także to, że nie został on ukarany uprzednio za naruszenie będące przedmiotem tej decyzji. Za okoliczność łagodzącą przyjęto także przesłankę stopnia przyczynienia się strony do powstania naruszenia, tj. okoliczność, że strona nie nadzorowała w spółce obszarów związanych z wykonywaniem obowiązków informacyjnych. KNF podkreśliła, ze strona nie podjęła dobrowolnie żadnych działań w celu uniknięcia skutków naruszenia. Komisja nadto wzięła pod uwagę sytuację finansową i osobista strony, przekazana w jej zeznaniach.
Przechodząc do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej (pkt I.1. i 2 petitum skargi kasacyjnej) wskazać należy, iż w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie istotne było również ustalenie, czy podmiot, o którym mowa w art. 96 ust. 1 tej ustawy, a nie członek zarządu naruszył w sposób rażący obowiązki informacyjne. Przepis ten nie wymagał zatem dokonywania oceny charakteru naruszenia przez skarżącego kasacyjnie, lecz przez spółkę, co zasadnie podkreślił Sąd I instancji. Okoliczności towarzyszące rażącemu naruszeniu obowiązków informacyjnych przez spółkę nie wyłączały możliwości nałożenia na członka zarządu emitenta kary pieniężnej. Mogły ewentualnie spowodować odstąpienie od jej wymierzenia lub wpływać na wysokość kary. Naruszenie przez skarżącego obowiązków członka zarządu emitenta, nawet jeśli nie było świadome, nie uwalniało go od odpowiedzialności, bowiem naruszenie tych obowiązków przez spółkę w stopniu rażącym zostało stwierdzone ostateczną decyzją Komisji z dnia 18 maja 2018 r., której prawidłowość potwierdził prawomocny wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 listopada 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1348 /18. Uzasadniło to stanowisko organu o nałożeniu na skarżącego sankcji w postaci kary pieniężnej na podstawie art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie, który daje możliwość nałożenia kary pieniężnej na członka zarządu spółki publicznej, a więc osoby odpowiedzialnej za rażące naruszenie obowiązków informacyjnych. Niewadliwie WSA przyjął, że: "Biorąc pod uwagę opisane w decyzji naruszenia prawa oraz cel kary pieniężnej należało przyjąć, że nałożona na skarżącego kara za rażące naruszenie obowiązków określonych w ustawie o ofercie w okresie pełnienia przez skarżącego funkcji członka zarządu spółki stanowi adekwatny instrument oddziaływania na skarżącego. Kara, objęła okoliczności, takie jak liczba naruszeń przypisanych skarżącemu, zakres obowiązków skarżącego w spółce, jego sytuację materialną. Jednocześnie oznacza to, że wskazana w decyzjach podstawa prawna wynika z obowiązującego prawa materialnego i nie została naruszona zasada praworządności określona w art. 6 k.p.a. Nie można też organowi odmówić respektowania wyrażonej w art. 7 k.p.a. zasady prawdy obiektywnej. Zdaniem Sądu, ocena dokonana została po wszechstronnym i wnikliwym rozważeniu całokształtu materiału dowodowego i poprzedziło ją wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego, związane ściśle z zasadą swobodnej oceny dowodów, która także została zachowana (art. 77 i art. 80 k.p.a.). Uzasadnienia obydwu decyzji odpowiadają dyspozycji art. 107 § 3 k.p.a., bowiem wynika z nich ocena faktów, prawa i subsumcji oraz cele i skutki rozstrzygnięcia, co w konsekwencji oznacza, że postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie było prowadzone z poszanowaniem zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a." (s. 34-35 uzasadnienia wyroku WSA). Niewadliwie także Sąd I instancji uznał, że strona miała również możliwość czynnego udziału w postępowaniu i z prawa tego aktywnie korzystała, przy czym słusznie WSA nie uznał za zasadnych zarzutów skargi (podnoszonych także w skardze kasacyjnej) dotyczących naruszenia art.10 k.p.a. przez organ, poprzez wyznaczenie w postępowaniu odwoławczym zbyt krótkiego terminu na zapoznanie się z aktami sprawy, czy doręczenie decyzji lub postanowień w okolicach Wigilii Bożego Narodzenia, z uwagi na miejsce zamieszkania strony, odległe od siedziby organu. Rację ma Sąd I instancji wskazując, że strona reprezentowana była przez profesjonalnych pełnomocników, którzy nie wskazali żadnego istotnego powodu, uniemożliwiającego wywiązanie z terminu wyznaczonego przez organ w trybie art.10 k.p.a. Ponadto, jak podkreślił WSA, z uwagi na to, że KNF rozpatrując wniosek strony o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji wydanej w pierwszej instancji, nie zebrała nowych dowodów w sprawie, nieznanych stronie, to w ocenie Sądu zarzut ten nie mógł mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny podziela ten pogląd.
Odnosząc się do zarzutu skargi kasacyjnej, o zatajeniu przed stroną przez organ akt postępowania, dotyczących spółki, czego nie dostrzegł Sąd I instancji, NSA go nie podzielił. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego WSA zasadnie uznał za słuszne stanowisko KNF, że skarżący nie legitymuje się interesem prawnym w postępowaniu o nałożenie kary pieniężnej na spółkę, prowadzonym w oparciu o przepis art. 96 ust. 1 ustawy o ofercie. Jak już zostało przesadzone w prawomocnym wyroku NSA z dnia 8 listopada 2022 r. (sygn. akt II GSK 915/19) należy rozróżnić postępowanie prowadzone w trybie art.96 ust.1 pkt 1 ustawy o ofercie, a postępowanie prowadzone w trybie art.96 ust.6 ustawy o ofercie. W obu tych postępowaniach ustawodawca wyraźnie określił krąg podmiotów, którym przysługuje status strony. Podmiotem mającym interes prawny w sprawie wymierzenia kary pieniężnej a wiec stroną postępowania jest wyłącznie ten podmiot który dopuścił się czynu za który ustawodawca przewidział karę. Art. 96 ust. 1 pkt 1 ustawy wyraźnie wskazuje, że decyzja o wymierzeniu kary dotyczy wyłącznie sytuacji prawnej emitenta (spółki publicznej), gdyż na emitencie ciążą określone obowiązki, za naruszenie których ustawodawca przewidział stosowną karę. Członek zarządu takiej spółki może natomiast być podmiotem odrębnego postępowania prowadzonego na podstawie art. 96 ust. 6 ustawy, które ma na celu wymierzenie kary osobie (por. wyrok NSA z 12 grudnia 2016 r. II GSK 1142/15). Z tych względów organ nie miał podstaw do udostępnienia akt spółki stronie, poza aktami, które dotyczyły niniejszej sprawy, w której skarżący kasacyjnie miał przymiot strony. Nie doszło więc w sprawie do naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania oraz przepisów art. 2 i art. 7 Konstytucji.
Niewadliwie WSA uznał, że w postępowaniu dotyczącym spółki, Komisja na podstawie całokształtu, wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego, w sposób nie budzący wątpliwości ustaliła, że działania spółki doprowadziły do opisanego powyżej wielokrotnego, rażącego naruszenia obowiązków informacyjnych wynikających z art. 56 ustawy o ofercie. Nałożenie na skarżącego kary pieniężnej na podstawie art. 96 ust. 6 w zw. z art. 96 ust. 1 pkt 1 ustawy o ofercie, było zatem zgodną z prawem konsekwencją tych ustaleń. Podkreślić trzeba, że przepisy nie przewidują w tym zakresie taryfikatora, umożliwiającego swego rodzaju wycenę poszczególnych zachowań karanego podmiotu składających się na sankcjonowane naruszenie. "Przepisy przewidują karę maksymalną, a zadaniem organu jest dokonanie - w tak wyznaczonych granicach - niezbędnej jej indywidualizacji przez odniesienie wysokości kary do konkretnej sytuacji, jaka zaistniała w danej sprawie. Ustalając wysokość kary pieniężnej, Komisja Nadzoru Finansowego prawidłowo stwierdziła, iż stan majątkowy skarżącego był jedną z przesłanek uwzględnianych przy określeniu wysokości kary pieniężnej, przy czym nie potraktowała jej jako kluczowej. Pozostałymi przesłankami mającymi wpływ na wymiar kary były: waga i rodzaj naruszenia, rozmiar bezprawności, charakter naruszonego dobra oraz ewentualne skutki naruszenia. Nałożona kara, w ocenie Sądu, jest odpowiednia do skali, liczby i wagi naruszeń, jakich dopuściła się spółka, za co przypisano odpowiedzialność skarżącemu, jako zobowiązanemu do podejmowania działań, pozwalających na prawidłowe i we właściwym terminie realizowanie, spoczywających na nim obowiązków informacyjnych. (s. 37-38 uzasadnienia wyroku WSA). Sąd I instancji zasadnie uznał, że w tym zakresie argumentacja organu jest prawidłowa i obszerna oraz w sposób wszechstronny odnosi się do wszystkich istotnych okoliczności mogących mieć wpływ na wymiar kary.
Końcowo stwierdzić należy, iż niewadliwie WSA nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa materialnego.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.