Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III SA/Łd 444/20

Sądy administracyjne2020-09-23
Sygnatura
III SA/Łd 444/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Data orzeczenia
2020-09-23
Rodzaj
Wyrok WSA w Łodzi

Sędziowie

Małgorzata Kowalska

Rozstrzygnięcie

Uchylono decyzję I i II instancji

Treść orzeczenia

SENTENCJA Dnia 23 września 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Rutkowska Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki Asesor WSA Małgorzata Kowalska (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Aneta Lubasińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2020 roku sprawy ze skargi W.B. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] nr [...]. UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy własną decyzję z [...] w przedmiocie odmowy umorzenia W. B. należności z tytułu składek. Z akt sprawy wynika, że 21 października 2019 r. W. B. wystąpił do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z wnioskiem o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek za okres od grudnia 1993 r. do października 1995 r. W uzasadnieniu wniosku przedstawił okoliczności powstania zadłużenia, wskazał na swój stan zdrowia, podkreślając, że posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności i wymaga stałej opieki innej osoby. Wnioskodawca wskazał ponadto, że mieszka sam i utrzymuje się głównie z emerytury, z której 25% zabiera mu komornik. W. B. powołał się również na straty materialne poniesione w wyniku kradzieży majątku, bezprawne zajęcie majątku przez komornika sądowego oraz ważny interes w umorzeniu należności z tytułu składek. Podkreślił także, że ustanowienie hipoteki przymusowej na nieruchomości nie wyklucza przedawnienia zobowiązania zabezpieczonego hipoteką. Decyzją z [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia W. B. należności z tytułu składek w łącznej kwocie 47.093,74 zł za zatrudnianych pracowników, w tym z tytułu składek – 7.111,74 zł i odsetek liczonych na dzień wpływu wniosku, tj. 21 października 2019 r. – 39.982 zł. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że w sprawie nie wystąpiła w sposób bezsporny żadna z przesłanek uzasadniających uznanie należności za całkowicie nieściągalne w myśl art. 28 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 300) – dalej "u.s.u.s.", a art. 28 ust.3a u.s.u.s. nie ma w sprawie zastosowania. W. B. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Zakład Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy własną decyzję z [....]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia w pierwszej kolejności dokonał analizy kwestii przedawnienia należności i stwierdził, że składki wnioskodawcy nie uległy przedawnieniu i są wymagalne nie z powodu zabezpieczenia ich hipoteką, ale na skutek działań, które przerwały bieg terminu przedawnienia. W ocenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przerwanie 5-letniego biegu terminu przedawnienia składek nastąpiło poprzez doręczenie stronie odpisów tytułów wykonawczych w latach 1994 - 1995, w wyniku czego Urząd Skarbowy w K. wszczął postępowanie egzekucyjne, co skutkowało możliwością dochodzenia zaległości przez 10 lat. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wskazał następnie, że 12 kwietnia 2000 r. dokonano zajęcia świadczenia emerytalno-rentowego wnioskodawcy. Doręczenie zawiadomienia o zajęciu wraz z odpisem tytułu wykonawczego nastąpiło 18 kwietnia 2000 r., a 16 lipca 2002 r. nastąpiło przekazanie egzekucji do Urzędu Skarbowego w K. Z uwagi na zbieg egzekucji do tego samego składnika majątku łączne prowadzenie postępowania egzekucyjnego przejął Komornik Sądowy w S. 31 października 2012 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w K. przekazał tytuły wykonawcze Komornikowi Sądowemu w S. W ocenie organu zawieszenie biegu terminu przedawnienia wydłużyło prowadzone przez Komornika Sądowego w S. dochodzenie należności i będzie ono trwało aż do dnia jego zakończenia. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wskazał następnie, że dokonał rozpoznania sytuacji rodzinnej i materialnej, rodzaju, okresu i wysokości należności oraz przyczyn ich powstania na podstawie wszystkich uzyskanych i przedłożonych do sprawy dokumentów. Ustalił, że W. B. aktualnie jest zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego jako emeryt i pobiera świadczenie emerytalne w wysokości 2.193,16 zł brutto, tj. 1.841,78 zł netto, z którego dokonywane są potrącenia w wysokości 548,29 zł, do wypłaty pozostaje kwota 1.293,49 zł. W Bazie Danych Ksiąg Wieczystych wnioskodawca figuruje jako właściciel nieruchomości gruntowej o powierzchni 0,3063 ha, na którą składa się pięć działek ewidencyjnych, położonych w K., dla których Sąd Rejonowy w K. prowadzi księgę wieczystą nr[...], przy czym na nieruchomości Zakład Ubezpieczeń Społecznych dokonał zabezpieczenia hipotecznego należności z tytułu składek w wysokości 18.208,18 zł. Z kolei według danych pozyskanych z Centralnej Ewidencji Pojazdów strona posiada samochód Ford Scorpio z 1994 r. Aktualnie Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w S. prowadzi wobec W. B. skuteczne postępowanie egzekucyjne - w ostatnich 6 miesiącach wyegzekwowano kwotę 2.941,32 zł. We wniosku o umorzenie z 18 października 2019 r. wnioskodawca oświadczył, że w dniu 13 grudnia 2011 r. zakończył prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej. Organ zauważył ponadto, że z oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym oraz sytuacji materialnej osoby fizycznej, która nie prowadzi działalności gospodarczej, z 5 listopada 2019 r. wynika, że W. B. jest rozwiedziony, nie pracuje zarobkowo, pobiera świadczenie emerytalne w wysokości 2.117,77 zł brutto, tj. 1.226,73 zł netto i zasiłek z pomocy społecznej w wysokości 184,42 zł i nie uzyskuje dochodów z innych źródeł, a ponadto prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i ponosi stałe miesięczne wydatki związane z utrzymaniem w wysokości 950 zł, w tym z tytułu opłat eksploatacyjnych - 780 zł i kosztów związanych z leczeniem - 170 zł. Ponadto wnioskodawca posiada zobowiązania pieniężne z tytułu podatków w wysokości 3.600 zł, w Urzędzie Skarbowym - 253.254,21 zł oraz w ZUS - 49.284 zł i jest właścicielem domu o powierzchni użytkowej 66 m2, położonego w K., przy ul. A 82, objętego księgą wieczystą nr[...] , posiada samochód Ford Scorpio z 1994 r. oraz sprzęt AGD i RTV i telefon komórkowy o łącznej wartości 1.800,00 zł. Analizując wystąpienie w sprawie przesłanek umorzenia należności z tytułu składek w oparciu o art. 28 ust. 3 pkt 1 - 6 u.s.u.s., organ stwierdził, że z przyczyn oczywistych nie wystąpiła przesłanka wymieniona w art. 28 ust. 3 pkt 1 u.s.u.s.. Ponadto nie pozyskano żadnych dokumentów, z których wynikałoby, że sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 oraz art. 361 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo upadłościowe, nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym ani w umorzonym postępowaniu upadłościowym. Organ wyjaśnił również, że prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej zostało zakończone 13 grudnia 2011 r., ale nie zachodzi przesłanka braku majątku, ponieważ W. B. otrzymuje świadczenie emerytalne oraz jest właścicielem nieruchomości. Poza tym wysokość nieopłaconych składek przekracza kwotę kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym, a Naczelnik Urzędu Skarbowego bądź Komornik Sądowy nie stwierdził braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję. Zdaniem organu nie można również stwierdzić, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne, ponieważ przymusowe dochodzenie należności ze świadczenia emerytalnego jest skuteczne i nie zostało zakończone. Z powyższych przyczyn Zakład Ubezpieczeń Społecznych stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki pozwalające na stwierdzenie całkowitej nieściągalności należności z tytułu składek, co uniemożliwia pozytywne rozstrzygnięcie wniosku. Jednocześnie organ zaznaczył, że kwestia trudnej sytuacji finansowej i zdrowotnej oraz niezawinionych w opinii wnioskodawcy przyczyn powstania zadłużenia nie może podlegać rozpoznaniu i stanowić podstawy do umorzenia zaległości, przepisy art. 28 ust. 3a u.s.u.s. i wydanego na jego podstawie rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek (Dz. U. z Nr 141, poz. 1365) – dalej "rozporządzenie" dotyczą wyłącznie składek za osoby prowadzące działalność gospodarczą, które są jednocześnie ich płatnikami. Zadłużenie W. B. dotyczy natomiast składek za pracowników i dlatego organ może procedować tylko w zakresie art. 28 ust. 2 i 3 u.s.u.s., tj. w zakresie istnienia przesłanek całkowitej nieściągalności. W. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z [...]. W uzasadnieniu skargi podniósł, że w zaskarżonym rozstrzygnięciu, wbrew zasadom wyrażonym w art. 7 i 77 § 1 k.p.a., pominięto fakt udokumentowanych przez niego strat z tytułu kradzieży, bezprawnych działań komorniczych, znacznej utraty zdrowia i poniesionych szkód materialnych. Ponadto w ocenie skarżącego jego zobowiązania składkowe zabezpieczone hipoteką przymusową przedawniają się na ogólnych zasadach określonych w art. 70 § 1-7 O.p., pomimo prowadzonych obecnie postępowań egzekucyjnych, i w jego przypadku przedawnienie to dawno nastąpiło. Ponadto skarżący dodał, że w dniu 21 maja 2010 r. została wydana decyzja o zaprzestaniu egzekucji z emerytury, którą to decyzję załącza do skargi. Z powyższych względów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie zaległości. W odpowiedzi na skargę Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważyła co następuje : Skarga jest zasadna bowiem zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. 2019r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) – dalej "p.p.s.a" sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu, czy jest on zgodny z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Wskazać również należy, że zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, iż sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, że "skoro wyrok wydawany jest na podstawie akt sprawy, to tym samym badając legalność zaskarżonej decyzji sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego" (wyrok NSA z 9 lipca 2008 r., sygn. II OSK 795/07, LEX nr 483232). W ocenie sądu, organ rentowy wydając zaskarżoną decyzję naruszył przepisy postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, co skutkuje koniecznością jej uchylenia. W rozstrzyganej sprawie brzemienną w skutkach dla oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z [...] jest kwestia przedawnienia należności z tytułu składek, podnoszona konsekwentnie przez skarżącego w toku postępowania. W orzecznictwie wskazuje się, że wniosek strony o umorzenie zaległości nie rozstrzyga ani o istnieniu zaległości, ani o ich wysokości – organ powinien samodzielnie zweryfikować w toku postępowania w przedmiocie umorzenia, czy zaległości w należnych wpłatach w ogóle istnieją. Jeżeli w jakiejś części zaległości nie istnieją – zostały zapłacone, nie powstały lub uległy przedawnieniu – postępowanie w tej części jest bezprzedmiotowe i powinno zostać umorzone na zasadzie art. 105 § 1 k.p.a. (por. wyroki: WSA w Gliwicach z 15 lipca 2009 r., III SA/Gl 442/09; WSA w Krakowie z 28 maja 2014 r., I SA/Kr 129/14; WSA w Gliwicach z 12 listopada 2014 r., I SA/Gl 485/14) Zaakcentowania wymaga bezsporny pogląd, że organ z urzędu uwzględnia ewentualne przedawnienie. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, iż wygasanie zobowiązań podatkowych na skutek przedawnienia oznacza, że pomimo niezaspokojenia wierzyciela stosunek zobowiązaniowy przestaje istnieć z mocy prawa (art. 59 § 1 pkt 9 o.p.). Dotyczy to nie tylko należności głównej, lecz wszelkich roszczeń pieniężnych wierzyciela, a więc także tych, które powstały jako odsetki za zwłokę. Wraz z upływem terminu przedawnienia stosunek prawny zobowiązania podatkowego wygasa bez względu na to, czy dłużnik podatkowy powołał się na tę okoliczność. Przedawnienie uwzględniane jest bowiem z urzędu. Powyższe uwagi dotyczą wprawdzie zobowiązań podatkowych, lecz – zgodnie z art. 31 u.s.u.s – znajdują odpowiednie zastosowanie do zobowiązań z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 9 maja 2014 r., III AUa 697/13). Wobec powyższego niedopuszczalne jest objęcie postępowaniem należności, które nie istniały bądź wygasły na skutek przedawnienia. W każdym przypadku przy rozpatrzeniu wniosku o umorzenie zaległych należności z tytułu składek niezbędne jest więc ustalenie ich wymagalności na dzień wydania decyzji. Ustalenia takie powinny być dokonane w pierwszej kolejności, jeszcze przed analizą wystąpienia przesłanek warunkujących dopuszczalność umorzenia zaległych należności. W świetle powyższego uznać trzeba, że tylko wobec faktycznie istniejących należności można wydać rozstrzygniecie merytoryczne, załatwiające sprawę co do istoty, a więc poprzez umorzenie zaległości lub odmowę ich umorzenia. Stwierdzenie przedawnienia należności uniemożliwia bowiem prowadzenie postępowania w sprawie z wniosku o ich umorzenie i powoduje konieczność umorzenia postępowania z uwagi na bezprzedmiotowość. Innymi słowy, postępowanie w sprawie umorzenia zaległości z tytułu przedawnionych zobowiązań z tytułu składek jest bezprzedmiotowe (art. 105 k.p.a.). Zatem podstawowym obowiązkiem organu w sprawie dotyczącej umorzenia należności składkowych z których najstarsze dotyczą grudnia 1993 roku ostatnie zaś października 1995 roku było wykazanie, że niezapłacone przez stronę postępowania składki objęte decyzją nie uległy przedawnieniu. Jak to zostało wskazane powyżej przedawnienie należności z tytułu składek wyklucza ich dochodzenie, a tym samym co do składek przedawnionych, na stronie postępowania nie ciąży obowiązek ich uregulowania. W sprawie kwestię przedawnienia zaległości z tytułu składek w swoim wniosku sygnalizowała już strona skarżąca. Oceny wstąpienia tej przeszkody do rozpoznania wniosku strony organ dokonał niedbale nie załączając do akt sprawy dokumentów potwierdzających faktyczne nastąpienie przerwania czy też zawieszenia biegu terminu przedawnienia powodujących wymagalność zaległych składek. Wskazać należy, że w okresie powstania zaległości skarżącego za lata 1993- 1995 obowiązywała ustawa z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 1989 r. Nr 25, poz. 137 ze zm.). Zgodnie z przepisami tej ustawy, należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne pracowników ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym składka stała się wymagalna. Jeżeli bieg terminu został przerwany, składek nie można było dochodzić, jeżeli od terminu ich płatności upłynęło 10 lat. Jednocześnie bieg terminu przedawnienia przerywało odroczenie terminu płatności, rozłożenie spłaty należności na raty i każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia należności, jeżeli o czynności tej został zawiadomiony dłużnik (art. 35 pkt 3 i pkt 4). Skoro należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne za okres od grudnia 1993 r. do października 1995 r. powstały pod rządami ustawy o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych, to zgodnie z jej przywołanymi powyżej przepisami, 5 letni bieg terminu przedawnienia dla tych należności rozpoczął się z dniem, w którym stały się wymagalne. Zatem w odniesieniu do składki za grudzień 1993 roku termin ten rozpoczynał bieg w styczniu 1994 roku i gdyby nie nastąpiło przerwanie biegu terminu przedawnienia, to - co do zasady - upłynąłby on dla ww. należności po upływie 5 lat, a więc w styczniu 1999 roku (przy czym zaskarżona decyzja wydana została 16 marca 2020 roku). W dniu 25 listopada1998 r. weszła w życie aktualnie obowiązująca ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. W jej art. 24 uregulowane zostały zasady dotyczące przedawnienia należności z tytułu składek. Przy czym okres przedawnienia i okoliczności przerywające bieg terminu przedawnienia w powołanym art. 24 ust. 4 i 5 - w brzmieniu obowiązującym w okresie od 25 listopada 1998 r. do 31 grudnia 2002 r. - były takie same, jak w ustawie o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych. W ocenie organu rentowego składki wnioskodawcy nie uległy przedawnieniu i są wymagalne bowiem w sprawie doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia poprzez doręczenie skarżącemu odpisów tytułów wykonawczych w latach 1994 r. - 1995 r., w wyniku czego Urząd Skarbowy w K. wszczął postępowanie egzekucyjne, co skutkowało w ocenie organu możliwością dochodzenia zaległości przez 10 lat. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wskazał także, że następnie 12 kwietnia 2000 r. dokonano zajęcia świadczenia emerytalno-rentowego wnioskodawcy. Doręczenie zawiadomienia o zajęciu wraz z odpisem tytułu wykonawczego nastąpiło 18 kwietnia 2000 r. W aktach sprawy nie ma dokumentów jednoznacznie potwierdzających przerwanie biegu terminu przedawnienia zaległości składkowych, na które powołuje się organ. Ze znajdujących się w aktach sprawy informacji o prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym oraz dokumentów znajdujących w aktach nadesłanych jako uzupełnienie akt sprawy przez organ wynika jedynie, że w odniesieniu do zaległych składek objętych przedmiotowym postępowaniem wystawione zostały przez ZUS w latach 1994-1995 tytuły wykonawcze dotyczące zaległości za poszczególne miesiące 1993, 1994 i 1995 roku. Warunkiem jednak przerwania biegu terminu przedawnienia, było podjęcie przez organ "czynności zmierzającej do ściągnięcia należności", o której dłużnik został zawiadomiony. Tym czasem w aktach sprawy poza oświadczeniami pracowników organu brak jakichkolwiek dowodów potwierdzających fakt doręczenia wystawionych tytułów wykonawczych (czy też jak w skazuje organ ich "wkładki") zobowiązanemu. Podobnie w aktach sprawy brak tytułu wykonawczego wystawionego przez organ w dniu 12 kwietnia 2000 r, oraz dowodu jego doręczenia skarżącemu wraz zawiadomieniem o zajęciu świadczenia emerytalno-rentowego w dniu 18 kwietnia 2000 r. Wobec braku w aktach sprawy dokumentów dotyczących prowadzonych wobec skarżącego postępowań egzekucyjnych, nie sposób ustalić okoliczności powiadomienia strony o dokonanych czynnościach egzekucyjnych. Nawet przyjmując, że w latach 1994 i 1995 skarżącemu rzeczywiście doręczone zostały tytuły wykonawcze obejmujące sporne w sprawie zaległości to wskazać należy, że po przerwaniu okres przedawnienia zaczyna biec na nowo. Zatem zaległości te uległyby przedawnieniu, nie jak wskazuje organ z upływem 10 lat od upływu terminu ich płatności, lecz z upływem 5 lat od dnia w którym termin przedawnienia zaczął biec na nowo, a zatem odpowiednio w 1999 i 2000 roku. W tej sytuacji uznać należało, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala dokonać jednoznacznego ustalenia czy i ewentualnie, w jakiej wysokości zaległości skarżącego w ogóle istnieją, skoro brak jest dokumentów potwierdzających okoliczności przerwania biegu terminu przedawnienia. Nadto kwestie te nie zostały prawidłowo przeanalizowane przez organ w kontrolowanym rozstrzygnięciu. Brak tych ustaleń oznacza, że w sprawie nie został w sposób prawidłowy ustalony stan faktyczny, a niewyjaśnienie w decyzji w sposób prawidłowy wysokości istniejących zobowiązań skarżącego stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. Brak tych ustaleń oznacza, że organ nie dysponował materiałem dowodowym pozwalającym na rozstrzygnięcie w zakresie istnienia oraz wysokości umarzanych zaległości. Organ, nie dołączając do akt sprawy dokumentów obrazujących przebieg postępowania egzekucyjnego, pozwalających na ocenę zaistnienia przesłanki przerwania biegu terminu przedawnienia należności składkowych, dopuścił się tym samym naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Stosownie bowiem do art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, natomiast według art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Nienależyte uzasadnienie decyzji, w tym brak wyczerpującego wyjaśnienia jej podstawy prawnej polegający na pominięciu analizy zmieniających się regulacji dotyczących przedawnienia należności składkowych na przestrzeni blisko 30 lat od daty ich powstania, jest dowodem na nieprawidłowy proces stosowania prawa, poprzedzający samo wydanie decyzji i stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W konsekwencji braku prawidłowego ustalenia wysokości obciążających stronę zaległości z tytułu składek za przedwczesną uznać należy kontrolę prawidłowości zastosowania przez organ uznania administracyjnego w ramach orzekania o odmowie umorzenia zaległych składek. Warunkiem bowiem prawidłowego rozstrzygnięcia, także tego wydawanego w ramach uznania administracyjnego, jest prawidłowe ustalenie kwoty zaległości obciążających wnioskującego o ulgę w ich spłacie skarżącego. W prowadzonym ponownie postępowaniu ZUS w pierwszym rzędzie ustali, czy składki o których umorzenie wnosił skarżący uległy przedawnieniu czy też nie. W tym zakresie przeprowadzi analizę mających zastosowanie regulacji prawnych, z uwzględnieniem zmian w tych przepisach i jeśli będzie zamierzał powołać się na instytucję przerwania czy zawieszenia biegu terminu przedawnienia należności składkowych dołączy do akt sprawy dokumenty, które będą obrazować wszystkie istotne w tej mierze okoliczności faktyczne i prawne. Dopiero po ustaleniu, że zaległości skarżącego nie uległy przedawnieniu i w jakiej wysokości istnieją organ rozważy wystąpienie przesłanek do ich umorzenia. Reasumując wskazać należy, że zaskarżona decyzja narusza art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji. d.j.