Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OZ 1417/16

Sądy administracyjne2016-12-29
Sygnatura
II OZ 1417/16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2016-12-29
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Zdzisław Kostka

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka po rozpoznaniu w dniu 29 grudnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 października 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 1791/16 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi J. G. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Postanowieniem z 11 października 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 1791/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił skarżącemu J. G. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] czerwca 2016 r., którym utrzymano w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. z [...] kwietnia 2016 r. o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie budynku mieszkalnego przy ul. [...] w Z. W uzasadnieniu wniosku z 12 lipca 2016 r. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi skarżący wskazał, że ukończył 71 lat i ma kłopoty z pamięcią oraz że jest po udarze mózgu. Jako dowód załączył kserokopię z badania rezonansem magnetycznym mózgu, z opisu którego wynika, że ma bliznę poudarową. Sąd pierwszej instancji odmawiając przywrócenia terminu stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż nie ze swojej winy uchybił terminowi do wniesienia skargi. Sąd stwierdził bowiem, że okoliczność, na którą w głównej mierze powołuje się skarżący, a którą jest przebyta choroba udaru mózgu, nie jest co do zasady okolicznością wyłączającą brak winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu, tylko ewentualne nagłe pogorszenie stanu zdrowia w związku z zaostrzeniem się objawów choroby mogło odnieść taki skutek, czego skarżący nie wykazał. Z przedłożonej bowiem wraz z wnioskiem kserokopii wyniku badania rezonansem magnetycznym wynika, iż badanie to zostało wykonane 14 lipca 2014 r. Ponadto, zdaniem Sądu, okoliczność, iż skarżący ma obecnie 71 lat i ma problemy z pamięcią, nie mogą stanowić samodzielnej przesłanki do uznania, iż skarżący uchybił terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy. Tym samym Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił, że nastąpiły okoliczności, które uniemożliwiły mu prowadzenie własnych spraw, choćby przy pomocy osób trzecich. W zażaleniu skarżący zarzucił, że postanowienie Sądu pierwszej instancji jest stronnicze i nieracjonalne. Skarżący nie zgodził się ze stwierdzeniem, że "nie uprawdopodobnił, że nastąpiły okoliczności, które uniemożliwiły mu prowadzenie własnych spraw, choćby przy pomocy osób trzecich". Stwierdził bowiem, że Sądowi pierwszej instancji znana jest jego sytuacja rodzinna i ekonomiczna, że jest osobą żyjącą w ubóstwie i że nie stać go na pełnomocnika z wyboru, że mieszka sam i nie ma nikogo, kto mógłby mu pomóc w sprawie. W oparciu o powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Rozpoznając zażalenie Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. W okolicznościach przedmiotowej sprawy trudno Sądowi pierwszej instancji, który odmówił skarżącemu przywrócenia terminu, zarzucić naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), skoro skarżący w złożonym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, jak i w zażaleniu nie wskazał takich okoliczności, które uprawdopodobniałyby brak winy w niedochowaniu terminu do dokonania tej czynności procesowej. Skarżący wykazał, że przebył udar mózgu i że ma w związku z tym bliznę poudarową, ale nic nie wskazuje na to, aby w czasie otwartym do wniesienia skargi w sposób nagły i niespodziewany dolegliwości związana z chorobą nasiliły się na tyle, by nie mógł funkcjonować. Nie wskazuje na to przede wszystkim przedstawiona przez skarżącego dokumentacja medyczna, gdyż nie pochodzi z okresu, w którym skarżący mógł wnieść skargę. Wielokrotnie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreślano, że podeszły wiek, zły stan zdrowia, czy nawet choroba nie przesądza jeszcze o braku winy w uchybieniu terminu, a samo powołanie się na te okoliczności nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Konieczne jest bowiem uwiarygodnienie, że choroba miała charakter niespodziewany i nagły, a jej wystąpienie uniemożliwiło stronie prowadzenie swych spraw. Przewlekłość choroby wyklucza co do zasady jej nagły, czy niespodziewany charakter. Inne okoliczności podnoszone w zażaleniu, w szczególności że skarżący nie mógł liczyć na pomoc innych osób w prowadzeniu sprawy, gdyż jest biedny i samotny, nie mają znaczenia, skoro skarżący nie wykazał, że taka pomoc była mu niezbędna z uwagi na nagłe pogorszenie stanu zdrowia. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji odmawiające przywrócenia terminu jest prawidłowe, a zażalenie niezasadne, dlatego też, na podstawie art. 184 z zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.