Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OSK 1967/08

Sądy administracyjne2009-12-18
Sygnatura
II OSK 1967/08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2009-12-18
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Jerzy BujkoWiesław MorysZygmunt Niewiadomski

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Bujko Sędziowie sędzia NSA Zygmunt Niewiadomski sędzia del. NSA Wiesław Morys (spr.) Protokolant Anna Połoczańska po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 1 października 2008 r. sygn. akt II SA/Sz 23/08 w sprawie ze skargi A. B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich oddala skargę kasacyjną UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 1 października 2008 roku uchylił decyzję Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej Kierownik Urzędu) z dnia [...] listopada 2007 r., którą organ ten uchylił swą decyzję z dnia [...] sierpnia 2007 r. o odmowie uchylenia poprzednich decyzji w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich i umorzył postępowanie, jak też uchylił wspomnianą decyzję z dnia [...] sierpnia 2007 r. i orzekł o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach: Decyzją z dnia [...] października 2000 r. Kierownik Urzędu, na podstawie art. 22 ust. 1 w związku z art. 21 ust. 1 i art. 2 pkt 7 (2) ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 1997 r. Nr 142, poz. 950 ze zm.) - dalej ustawa o kombatantach, odmówił przyznania A. B. uprawnień kombatanckich z tytułu doznania represji podczas wystąpień wolnościowych w grudniu 1970 r. w Szczecinie. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją z dnia [...] czerwca 2001 r., gdyż organ uznał, iż strona nie przedstawiła dowodów na doznanie urazów, które pozwoliłyby na ocenę jej działalności jako równorzędnej z działalnością kombatancką. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 28 lutego 2002 r. (sygn. akt SA/Sz 1748/2001) oddalił skargę A. B. na tę decyzję. Na skutek ponownego wniosku strony potraktowanego jako żądanie uchylenia lub zmiany decyzji w trybie art. 154 § 1 k.p.a., decyzją z dnia [...] czerwca 2003 r. Kierownik Urzędu odmówił uchylenia decyzji z dnia [...] czerwca 2001 r., zaś decyzją z dnia 11 grudnia 2003 r. utrzymał ją w mocy. Organ ten odszedł do wniosku, że strona nie wykazała przesłanek z art. 2 pkt 7 cytowanej wyżej ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r., czyli uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na czas powyżej 7 dni w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu wskutek działania wojska lub milicji podczas wystąpień wolnościowych. Do akt dołączyła tylko dowody wykazujące schorzenia niezwiązane z tymi zdarzeniami oraz leczenie miejscowe i ogólne w dniach 9 i 20 września 1971 r. Powołał się też organ na wywody zawarte w uzasadnieniu przywołanego powyżej wyroku, w którym podzielono ustalenia i rozważania poczynione przez organ w poprzedniej sprawie. Skargę na tę decyzję oddalił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 7 lipca 2004 r. (sygn. akt SA/Sz 2467/03). W jego przekonaniu skarżący nie wykazał przesłanek z art. 154 § 1 k.p.a., a więc okoliczności powodujących możliwość wzruszenia decyzji ostatecznej, na mocy której strona nie nabyła prawa, z uwagi na interes społeczny lub słuszny interes strony. W szczególności zważył, iż skarżący nie przedstawił dowodów na fakt doznania omówionej powyżej represji, w konsekwencji czego uwzględnienie żądania byłoby równoznaczne z obejściem prawa. Postępowanie w niniejszej sprawie zainicjowane zostało wnioskiem z dnia 14 listopada 2006 r. (data wpływu do organu 20 listopada 2006 r.), w którym A. B. domagał się przyznania mu uprawnień kombatanckich i "unieważnienia dotychczasowych decyzji Kierownika Urzędu". Naprowadził na poprzednio prezentowane fakty, wywody oraz przepisy. Kierownik Urzędu wezwał wnioskodawcę o wskazanie trybu postępowania, w jakim należało rozpatrzyć wniosek, podając brzmienie przepisów art. 145 § 1, art. 154 § 1 i art. 156 § 1 k.p.a. W odpowiedzi A. B. podał, iż domaga się przyznania uprawnień kombatanta i emerytury czasowej. Ponowne wezwanie o wyjaśnienie powyższego żądania spotkało się z pismem strony, w którym wskazała ona na nieważność poprzednich decyzji organu oraz materiały znajdujące się w zasobach Instytutu Pamięci Narodowej. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2007 r. Kierownik Urzędu, na podstawie art. 154 § 1 k.p.a. w związku z art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, odmówił uchylenia decyzji z dnia [...] czerwca 2001 r. oraz poprzedzającej jej decyzji z dnia [...] października 2000 r. W jej uzasadnieniu wskazał, iż z uwagi na brak podstaw do wznowienia postępowania oraz wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji, podanie A. B. zostało zakwalifikowane jako żądanie zmiany decyzji w trybie art. 154 k.p.a. Wszak analiza sprawy pozwoliła na konkluzję o braku podstaw do uwzględnienia wniosku z powodu niewykazania przesłanki z art. 2 pkt 7 cytowanej ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r., co już ustalono w toku poprzednich postępowań, w tym sądowoadministracyjnych. Na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym odwołujący się wskazał na przepisy "ustawy z dnia 7 września 2007 r. o zmianie ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego" oraz fakty mające wynikać ze wskazanych w nim środków dowodowych, Kierownik Urzędu decyzją z dnia [...] listopada 2007 r., na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylił decyzję z dnia [...] sierpnia 2007 r. i umorzył postępowanie zainicjowane wnioskiem z dnia 14 listopada 2006 r. W jego ocenie prowadzenie nowego postępowania w przedmiocie uprawnień kombatanckich strony oraz wydanie decyzji w trybie zwyczajnym stanowiłoby rażące naruszenie prawa, gdyż godziłoby w zasadę trwałości decyzji administracyjnych. Również kolejna decyzja podjęta w trybie art. 154 k.p.a. byłaby obarczona wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. polegającą na ponownym rozstrzygnięciu sprawy już poprzednio załatwionej decyzją ostateczną. Analiza akt doprowadziła organ do konkluzji o tożsamości obu spraw pod względem przedmiotowym i podmiotowym w tym samym stanie faktycznym i prawnym. Zatem za niedopuszczalne uznał orzekanie ponowne w tej sprawie. W tej sytuacji w opinii organu istniała podstawa do umorzenia postępowania na mocy art. 105 § 1 k.p.a., gdyż okazało się ono bezprzedmiotowe. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie A. B. domagał się przyznania mu uprawnień kombatanckich, emerytury oraz odszkodowania za doznane represje w roku 1970. W jej uzupełnieniu wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, dowodząc wadliwości umorzenia postępowania administracyjnego. Jego pełnomocnik podkreślił brak pouczenia skarżącego przez organ o konsekwencjach niesprecyzowania wniosku i bezpodstawność przyjęcia przezeń trybu z art. 154 k.p.a jako właściwego do rozpatrzenia sprawy. Należało bowiem pismo owo zakwalifikować jako podanie o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] czerwca 2001 r. Odmienne podejście skutkowało naruszeniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego oraz przepisów stanowiących podstawę decyzji o umorzeniu postępowania. Opowiadając na skargę organ postulował jej oddalenie z dotychczasową motywacją. Sąd I instancji uznał, że zapadłe w sprawie decyzje są przedwczesne. Przede wszystkim zważył, iż żądanie organu sprecyzowania treści podania nie zawierało żądnego rygoru na wypadek jego niewykonania. Niewątpliwie skarżący nie odpowiedział jednoznacznie na owo żądanie, bo nie wskazał przepisu, jaki miał stanowić podstawę rozpatrzenia sprawy. Toteż uczynienie tego w trybie art. 154 § 1 k.p.a. uznał Sąd za wadliwe. Natomiast nie podzielił konkluzji skarżącego o konieczności potraktowania podania jako wniosku o wznowienie postępowania, skłaniając się bardziej do trybu nieważnościowego. Zatem w toku ponownego rozpatrzenia sprawy organ winien wezwać skarżącego o opowiedzenie się w tej materii, po uprzedzeniu go, że w razie braku jednoznacznej odpowiedzi sprawa zostanie rozpatrzona w określonym trybie. Naruszenie przepisów postępowania, a to art. 7, art. 8, art. 9, art. 105 § 1 k.p.a. w przekonaniu Sądu Wojewódzkiego uzasadniało uchylenie obu decyzji na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej P.p.s.a. Skargę kasacyjną od tego orzeczenia wniósł Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie żądając jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Wnioskował również o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a to: 1. art. 145 § 1 pkt. 1 lit "c" w związku z art. 235 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - P.p.s.a. polegające na przyjęciu, że organ administracyjny nie jest uprawniony do dokonania oceny, w jakim trybie należy wszcząć i prowadzić postępowanie administracyjne, lecz jest zobowiązany do zwrócenia się do strony o wyjaśnienie tej kwestii i to pod rygorem rozpatrzenia sprawy w określonym trybie, a w konsekwencji na uchyleniu decyzji, która nie naruszała przepisów postępowania, 2. art. 153 P.p.s.a. polegające na dokonaniu oceny prawnej niezgodnej z ocenami sformułowanymi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w uzasadnieniu wyroku z dnia 7 lipca 2004 r., sygn. akt SA/Sz 2467/03, 3. art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (DZ. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) polegające na dokonaniu oceny prawnej niezgodnej z ocenami wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 lutego 2002 r., sygn. akt SA/Sz 1748/01, 4. art. 141 § 6 P.p.s.a. poprzez niewskazanie w treści uzasadnienia, jakiego rodzaju wpływ na treść decyzji mogły mieć dostrzeżone uchybienia organu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego zaakcentowano, iż organ administracyjny nie jest związany nawet podaną przez stronę podstawą prawną żądania, a musi rozpatrzyć sprawę co do jej istoty w świetle intencji autora podania dających się ustalić na podstawie całej jego treści. W ocenie organu intencją strony w sprawie było rozpoznanie jej w trybie pozwalającym na zmianę poprzednich niekorzystnych rozstrzygnięć w przedmiocie uprawnień kombatanckich. Nie było zatem wątpliwości co do charakteru prawnego żądania. W konsekwencji tego prawidłowo zakwalifikowano i rozpatrzono podanie A. B.. Nie powoływał się on bowiem na podstawy wznowieniowe i nieważnościowe. Zresztą w przekonaniu organu w okolicznościach sprawy niedopuszczalne byłoby stwierdzenie nieważności poprzednich decyzji, gdyż były one objęte kontrolą legalności dokonywaną przez sądy administracyjne, które przesłanki nieważności badają z urzędu, a ich nie dostrzegły. Nadto skoro kwestia uprawnień kombatanckich A. B. była już przedmiotem dwukrotnego badania przez sądy administracyjne, to obecnie rozpoznający skład był związany dokonaną poprzednio oceną i wskazaniami co do dalszego postępowania. Wreszcie podniesiono, że Sąd pierwszej instancji nie wykazał, że wytknięte uchybienia miałyby wpływ na wynik sprawy, podczas gdy powinien wykazać, że przy braku naruszenia prawa procesowego zapadłyby innej treści decyzje, a tego nie uczynił. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, wnosząc o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania, przytoczono dotychczasową argumentację i podzielono wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie nie mogła odnieść skutku, gdyż zaskarżony wyrok, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, w ostatecznym wyniku odpowiada prawu. Na wstępie należy zauważyć, iż stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Takich w rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na podstawie ujętej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., a więc na zarzucie naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik postępowania. Zarzut ten jest pozbawiony usprawiedliwionych podstaw. W rzeczy samej w postępowaniu administracyjnym wszczynanym na wniosek strony to ona decyduje o jego przedmiocie, stąd tak ważne jest ustalenie intencji stron, bo implikują one cały dalszy tok postępowania. Wielokrotnie w orzecznictwie podkreślano, że nie tytuł pisma, czy określenie werbalne żądania ma znaczenie dla tej okoliczności, a rzeczywiste zamiary stron wynikające z ich treści. W tym aspekcie rację ma Sąd pierwszej instancji twierdząc, że tej materii organ nie wyjaśnił dostatecznie. Nie można bowiem uznać za wystarczające stwierdzenie, że strona domagała się przyznania uprawnień kombatanckich, a zatem skoro już poprzednio jej odmówiono ostatecznymi decyzjami, to sprawa jest załatwiona, zaś nowej nie wolno wszczynać. Zarówno pogląd o zakazie procesowym prowadzenia kolejnej sprawy w tym samym przedmiocie, jak i będący zapewne jego przyczyną pogląd o tożsamości obu spraw, są gołosłowne, bo wbrew twierdzeniu organu, nie zostały poparte jakąkolwiek analizą ich okoliczności. Natomiast organ zasadnie dowodzi, że nie jest związany podaną przez stronę podstawą prawną żądania, bo to do niego należy jego kwalifikacja pod tym względem. Na marginesie w takim wypadku można zadać pytanie o celowość domagania się sprecyzowania podstawy żądania strony w tej sprawie. Generalnie przyjęło się bowiem uważać w uproszczeniu, że strona podaje fakty, zaś sąd czy organ prawo, czyli przepis, w oparciu o który załatwia sprawę czy rozstrzyga spór. Niekwestionowaną potrzebą jest domaganie się od stron dokładnego precyzowania treści składanych pism, które nie wyrażają dostatecznie jasno żądania, po to, aby poprawnie ustalić ich zamiary. Zatem strona jest zobligowana do jednoznacznego ujawnienia treści żądania, a organ do jej ustalenia, a następnie rozpatrzenia w oparciu o przepisy, które uzna za właściwe. W tym zakresie zarówno skarga kasacyjna, jak i Sąd pierwszej instancji mają słuszność, wszak ich stanowiska nie są konkurencyjne. Rzeczą organu w tej sprawie nie było domaganie się określenia intencji strony, bo te były jasne (chęć uzyskania uprawnień kombatanckich), co zresztą skarga kasacyjna podnosi, ani też nie powinno być domaganie się odpowiedzi na pytanie o właściwe przepisy, na podstawie których podanie miało zostać rozpatrzone (to należy do organu). W tym ostatnim aspekcie skarga kasacyjna zawiera częściowo uzasadniony zarzut (pkt 1), który wszak nie mógł w ostateczności przesądzić o wyniku jej rozpoznania, bo nie pozwolił on na podważenie zasadności innych argumentów przemawiających za uchyleniem decyzji. Istotne bowiem w tej materii było tylko wyjaśnienie (poprzez uzyskanie sprecyzowania podnoszonych przez stronę okoliczności), w jakim trybie postępowania - zwyczajnym czy nadzwyczajnym należało rozpatrzyć żądanie. Trzeba bowiem zwrócić uwagę na to, że rozpatrzenie podania o przyznanie uprawnień kombatanckich mogło nastąpić również w trybie zwyczajnym, a to w razie gdyby strona domagała się tego na innej podstawie faktycznej lub prawnej niż dotychczas. Zatem gdyby podawała inne fakty lub okoliczności, niż w poprzednich sprawach, gdyż wówczas nie byłoby tożsamości spraw. Ewentualnie, gdyby sprawa miała się toczyć w oparciu o inne niż poprzednio przepisy. Można było ją również rozpatrzyć w trybach nadzwyczajnych, przy spełnieniu właściwych przesłanek. Przy czym wydaje się, że organ, który wzywa stronę o wyjaśnienie istoty żądania podając samą treść właściwych przepisów mogących sprawiać stronie trudność w zrozumieniu, nie postępuje właściwie. Nadto rację ma Sąd I instancji twierdząc, że bez określenia konsekwencji w razie niewykonania wezwania, nie jest ono prawidłowe, bo nie pozwala na poprawne ukierunkowanie rozpatrzenia sprawy. W tym aspekcie zarzut skargi kasacyjnej zawarty w puknie 1 jest chybiony, tak jak zarzut podniesiony w punkcie 4, gdyż rozpatrzenie sprawy w dowolnie ustalonym trybie, gdy nadto organ nie zbadał dostatecznie zakresów poprzednich spraw i sprawy niniejszej, miało wpływ na treść decyzji. Podobnie wypadło ocenić pozostałe zarzuty, gdyż sądy administracyjne poprzednio orzekające w sprawie uprawnień kombatanckich A. B. w zasadzie nie formułowały wiążących aktualnie ocen, bo mogły to czynić wyłącznie na gruncie konkretnej sprawy, wówczas istniejących okoliczności i w obowiązującym wtedy stanie prawnym. Nie mogły przy tym prezentować wiążących wskazań co do dalszego postępowania, bo takie się nie toczyło, ani nie było powodów do przyjęcia, że może się toczyć. Co jednak wymaga szczególnego podkreślenia, to kwestia, że obecna sprawa jest sprawą odrębną, niż sprawy poprzednie, odnośnie której a priori niepodobna wyrazić poglądu o jej tożsamości z nimi, która uzasadniałaby umorzenie postępowania. Spraw prowadzone w trybie zwyczajnym, jak i sprawy w trybach nadzwyczajnych toczą się według pewnych reguł, które niejednokrotnie są zbieżne. W obu trybach w zakresie tożsamości sprawy, która uzasadniałaby umorzenie postępowania, ustalić i rozważyć należy przede wszystkim czy obecne żądnie jest identyczne z poprzednio załatwionym decyzją ostateczną, czy zatem strona podaje te same czy inne okoliczności. Nadto czy stan prawny nie uległ zmianie. Utrwalony jest bowiem pogląd, wedle którego wyłączone jest (z powodu niedopuszczalności kilkakrotnego rozpatrywania takich samych spraw) prowadzenie spraw tożsamych pod względem podmiotowym, przedmiotowym i w tym samym stanie faktycznym oraz prawnym. Zapadła w tych warunkach decyzja byłaby nieważna z powodu tego, że wydano ją w sprawie zakończonej inną decyzją ostateczną (art. 156 § 1 pkt k.p.a.).Organ orzekający w sprawie nie wyjaśnił okoliczności w tej materii. Nie ustalił bowiem, na jakiej podstawie faktycznej i prawnej strona domaga się przyznania uprawnień kombatanckich. Jeżeli chodzi o tryb nadzwyczajny, mający za podstawę art.154 k.p.a., to obecnie byłby on wykluczony (prowadziłoby do umorzenia postępowania) gdyby treść żądania, podany i ustalony stan faktyczny oraz prawny, były tożsame z poprzednio występującymi w postępowaniach administracyjnych zakończonych ostatecznymi decyzjami opartymi o tę podstawę. Brak ustaleń i rozważań w tych kierunkach czynił zaskarżoną decyzję przedwczesną, a zatem wadliwą. Trzeba przy tym dostrzec, że sam skarżący w piśmie swego pełnomocnika w postępowaniu sądowym opowiada się za rozpatrzeniem sprawy w trybie wznowieniowym, Sąd zaś skłania się do trybu nieważnościowego. Godzi się w tym miejscu wyjaśnić, że oba te tryby mogą mieć zastosowanie wówczas, gdy strona eksponuje określoną wadliwość dotychczasowych decyzji. Jeżeli natomiast nie podaje naruszeń, a tylko uważa, że są inne powody do uchylenia lub zmiany decyzji ostatecznej, to wyłącznie tryb z art.154 k.p.a. mógłby mieć zastosowanie. Obecny skład Naczelnego Sądu Administracyjnego w pełni podziela stanowisko tego Sądu przedstawione w wyroku z dnia 18 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1789/07 (ONSAiWSA z 2009 r., nr 6, poz. 117), w którym stwierdzono, iż interes społeczny lub słuszny interes stron, o których mowa w art. 154 k.p.a., mogą przemawiać za uchyleniem lub zmianą decyzji ostatecznej także wówczas, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa, a brak jest podstaw do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji z powodu tego naruszenia. Generalnie w jego uzasadnieniu wyrażono pogląd, że zastosowanie tego trybu z powołaniem się li tylko na naruszenie prawa jest błędne, bo nie może on prowadzić do rozpatrzenia sprawy w kolejnej instancji. Niemniej jednak na tej podstawie może być zmieniona lub uchylona decyzja ostateczna zarówno prawidłowa, jak i dotknięta wadą. W tym ostatnim wypadku do głosu przychodzi ów tryb wówczas, gdy nie ma ciężkich wad powodujących jej nieważność albo wad skutkujących wznowieniem postępowania. Wszak nie jest wykluczone zastosowanie trybu art. 154 k.p.a. w razie wad stanowiących przesłanki innych trybów. Trzeba też wskazać, że nie istnieje automatyzm tamujący postępowanie w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji, która była przedmiotem kontroli legalności sprawowanej przez sądy administracyjne. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 7 grudnia 2009 r., sygn. akt I OPS 6/09 (niepublikowanej dotychczas), uznał, iż żądanie stwierdzenia nieważności decyzji, od której skargę oddalono prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego powinno zostać załatwione przez wydanie decyzji o odmowie wszczęcia postępowania wówczas, gdy w rezultacie wstępnego badania zawartości żądania organ administracji publicznej ustali wystąpienie – z uwagi na wydany poprzednio wyrok – przeszkody przedmiotowej czyniącej jego rozpoznanie niedopuszczalnym; w pozostałych przypadkach obowiązany jest rozpoznać żądanie co do istoty. Zatem kategoryczne stanowisko organu w tej materii jest nietrafne. W konsekwencji tych wywodów przyszło dojść do przekonania, że sprawa administracyjna nie została wyjaśniona do rozstrzygnięcia ani formalnego ani tym bardziej merytorycznego. Stąd zaskarżony wyrok okazał się prawidłowy. Trzeba tylko wytknąć Sądowi nieprzekonywujące stanowisko co do uchylenia decyzji z dnia [...] sierpnia 2007 r., jak też wadliwość rozstrzygnięcia punktu II, gdyż zasądzenie kosztów może mieć miejsce wyłącznie między stronami i wyrzeczenia tego nie sposób przenieść na grunt kosztów nieopłaconej pomocy prawnej. Mając na uwadze wszystkie przedstawione okoliczności sprawy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku. Na koniec należy nadmienić, że o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej również w instancji kasacyjnej orzekają wyłącznie wojewódzkie sądy administracyjne, gdyż przepisy art. 203 i art. 204 P.p.s.a. uprawniające Naczelny Sąd Administracyjny do orzekania w tej materii dotyczą jedynie kosztów postępowania między stronami, które nie obejmują wynagrodzenia pełnomocników z urzędu przyznawanego z mocy art. 250 P.p.s.a.