III Ca 989/20
Sądy powszechne2022-10-27
Sygnatura
III Ca 989/20
Data orzeczenia
2022-10-27
Rodzaj
DECISION
Sędziowie
Marcin Rak (PRESIDING_JUDGE)
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>Sygn. akt <strong>
<!-- -->III Ca 989/20</strong>
</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p> Dnia 27 października 2022 roku</p>
<p>Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy</p>
<p>w składzie:</p>
<p>Przewodniczący – Sędzia Sądu Okręgowego Marcin Rak</p>
<p>Protokolant: Monika Piasecka</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 27 października 2022 roku w Gliwicach</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z wniosku <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. S. (1)</span>
</strong>
</p>
<p>przy udziale <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. K. (1)</span>
</strong>
</p>
<p>o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie</p>
<p>na skutek apelacji wnioskodawczyni</p>
<p>od postanowienia Sądu Rejonowego w Gliwicach</p>
<p>z 10 marca 2020 roku, sygn. akt I Ns 796/15</p>
<p>
<strong>
<!-- -->postanawia:</strong>
</p>
<p>1.
<strong>
<!-- -->zmienić zaskarżone postanowienie w ten sposób, że: </strong>
</p>
<p>a)
<strong>
<!-- -->stwierdzić, że <span class="anon-block">J. S. (1)</span>, <span class="anon-block">ur. (...)</span>, córka <span class="anon-block">Z.</span> i <span class="anon-block">W.</span>, nabyła przez zasiedzenie z dniem 11 sierpnia 2013 roku prawo własności nieruchomości położonej w <span class="anon-block">G.</span>, przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, obejmującej zabudowaną działkę geodezyjną o numerze <span class="anon-block"> (...)</span>, dla której nie jest prowadzona księga wieczysta; </strong>
</p>
<p>b)
<strong>
<!-- -->oddalić wniosek uczestniczki postępowania o zasądzenie kosztów postępowania; </strong>
</p>
<p>2.
<strong>
<!-- -->zasądzić od uczestniczki postępowania na rzecz wnioskodawczyni 2.250 zł (dwa tysiące dwieście pięćdziesiąt złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania odwoławczego; </strong>
</p>
<p>3.
<strong>
<!-- -->pobrać od uczestniczki postępowania na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gliwicach 1.066 zł (tysiąc sześćdziesiąt sześć złotych) z tytułu nieuiszczonych kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym. </strong>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->SSO Marcin Rak</em>
</p>
<p>Sygn. akt <strong>
<!-- -->III Ca 989/20</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Po ostatecznym sprecyzowaniu wniosku <span class="anon-block">J. S. (1)</span> domagała się stwierdzenia nabycia własności przez zasiedzenie zabudowanej nieruchomości obejmującej działkę geodezyjną o numerze <span class="anon-block"> (...)</span>, położoną w <span class="anon-block">G.</span>, przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, dla której nie jest prowadzona księga wieczysta. Na uzasadnienie podała, że w nieruchomości zamieszkiwała od 7 lipca 1978 roku na podstawie ustnego porozumienia z właścicielami, którzy wówczas wyjechali do Niemiec. Krótko po wyjeździe właściciele poinformowali wnioskodawczynię, że nie zamierzają wracać do Polski i wyrazili zgodę aby postępowała z nieruchomością jak ze swoją własnością. Wywodziła, że od tego czasu samoistnie posiadała nieruchomość, w tym opłacała podatki i przeprowadzała niezbędne remonty oraz dbała o prawidłową gospodarkę. Właściciele i ich następczyni prawna – uczestniczka postępowania <span class="anon-block">K. K. (1)</span>, nie wyrażali natomiast żadnego zainteresowania wskazaną we wniosku działką.</p>
<p>Początkowo interesy uczestniczki postępowania <span class="anon-block">K. K. (1)</span> reprezentował jej kurator procesowy, który wniósł o oddalenie wniosku. Ostatecznie ta uczestniczka postępowania, której adres ustalono, wniosła o oddalenie wniosku i zasądzenie kosztów postępowania. Zaprzeczyła aby właściciele wyrażali zgodę na postępowanie przez wnioskodawczynię z nieruchomością jak ze swoją własnością. Wywodziła, że posiadanie wnioskodawczyni miało charakter zależny. Uzyskała ona bowiem prawo do nieruchomości po zamianie – z teściami uczestniczki, którzy objęli budynek po wyjeździe właścicieli do Niemiec – przysługującego jej prawa najmu innego lokalu na prawo zamieszkiwania w nieruchomości bez konieczności opłaty czynszu lecz w zamian za opłacanie podatków, ubezpieczeń i ponoszenie nakładów związanych ze zwykłym korzystaniem z nieruchomości.</p>
<p>Postanowieniem z 10 marca 2020 roku Sąd Rejonowy w Gliwicach oddalił wniosek i kosztami postępowania obciążył uczestników postępowania w zakresie przez nich poniesionym.</p>
<p>Postanowienie to zapadło po dokonaniu następujących ustaleń faktycznych:</p>
<p>Nieruchomość położona w <span class="anon-block">G.</span> – <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> obejmująca <span class="anon-block">działki nr (...)</span> (dawniej <span class="anon-block">(...)</span> stanowi własność <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> – dziadków uczestniczki postępowania <span class="anon-block">K. K. (1)</span>.</p>
<p>Po śmierci <span class="anon-block">K. K. (2)</span> w posiadanie nieruchomości została wprowadzona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> na podstawie postanowienia Sądu Grodzkiego w <span class="anon-block">G.</span> wydanego w sprawie o sygn. akt III Co 829/48. <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przekazała nieruchomość synowi <span class="anon-block">H. K. (1)</span> – ojcu uczestniczki postępowania – na podstawie testamentu z dnia 06 lutego 1955 roku.</p>
<p>
<span class="anon-block">A. K. (1)</span> zmarła 08 czerwca 1968 roku. Spadek po niej nabyły jej dzieci <span class="anon-block">A. K.</span>, <span class="anon-block">H. K. (1)</span>, <span class="anon-block">H. K. (2)</span> co stwierdził sąd w postanowieniu z 13 stycznia 2014 roku, sygn. akt I Ns 1684/11.</p>
<p>
<span class="anon-block">A.</span> (<span class="anon-block">A.</span>) <span class="anon-block">K.</span> zmarła 10 października 1996 roku w Niemczech w miejscowości <span class="anon-block">R.</span>. Zmarła jako wdowa, nie miała swoich dzieci. Jej rodzice <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">A.</span> już nie żyli, a jedynym rodzeństwem był <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">H.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">H. K. (2)</span> zmarł 8 lutego 1994 r. w <span class="anon-block">G.</span> w Niemczech jako wdowiec, nie miał dzieci.</p>
<p>
<span class="anon-block">H. K. (1)</span> zmarł 8 sierpnia 1974 r. w <span class="anon-block">G.</span>. Spadek po nim na podstawie ustawy nabyły żona <span class="anon-block">M. K.</span> i córka – uczestniczka postępowania <span class="anon-block">K. K. (1)</span>, co stwierdził Sąd Rejonowy w Gliwicach postanowieniem z 16 listopada 2007 roku, w sprawie II Ns 1559/07. <span class="anon-block">M. K.</span> zmarła 14 kwietnia 1993 roku w Niemczech, w <span class="anon-block">K.</span>, a spadek po niej na podstawie ustawy nabyła jej córka – uczestniczka postępowania <span class="anon-block">K. K. (1)</span>, co postanowieniem z 11 października 2010 roku stwierdził Sąd Rejonowy w Gliwicach w sprawie I Ns 1128/10.</p>
<p>W objętej wnioskiem nieruchomości uczestniczka postępowania <span class="anon-block">K. K. (1)</span> mieszkała ze swoimi rodzicami, od 1955 roku do 1977 roku, kiedy to wyjechała do Niemiec. Przed wyjazdem do Niemiec w 1977 roku uczestniczka postępowania wraz ze swoją matką zawarły ustną umowę użyczenia przedmiotowej nieruchomości teściom uczestniczki postępowania – <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span> zobowiązując się do oddania im rzeczy do używania na czas nieokreślony.</p>
<p>W dniu 07 lipca 1978 roku <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span> oddali przedmiotową nieruchomość na podstawie ustnej umowy zamiany wnioskodawczyni – <span class="anon-block">J. S. (1)</span>. Sami zaś wyprowadzili się do mieszkania położonego w <span class="anon-block">G.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, w którym poprzednio mieszkali państwo <span class="anon-block">S.</span>. <span class="anon-block">J. K.</span> zmarł w 2002 roku, natomiast <span class="anon-block">H. K. (3)</span> zmarła w 2013 roku.</p>
<p>Wnioskodawczyni od 1986 roku uiszczała podatek od nieruchomości na swoje nazwisko. Ponadto wraz z córką opiekowały się przedmiotową nieruchomością. Wykonywały wszelkie konieczne naprawy i remonty.</p>
<p>W momencie kiedy wnioskodawczyni obejmowała w posiadanie przedmiotową nieruchomość w domu tym, w wyodrębnionym lokalu mieszkał <span class="anon-block">G. K.</span>. Wnioskodawczyni nie żądała od niego żadnych opłat. W budynku tym <span class="anon-block">G. K.</span> mieszkał do końca 1982 roku. <span class="anon-block">G. K.</span> zmarł 20 września 1998 roku.</p>
<p>Po wyjeździe z Polski <span class="anon-block">M. K.</span> przyjechała do Polski w 1983 roku, była wtedy razem z <span class="anon-block">A. K. (2)</span> i <span class="anon-block">K. K. (1)</span>. W czasie tego pobytu w Polsce nie była jednak w domu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. <span class="anon-block">M. K.</span> nie miała możliwości samodzielnego poruszania się, albowiem w tym okresie już chorowała. Co więcej <span class="anon-block">M. K.</span> nie władała za dobrze językiem polskim.</p>
<p>Przed Sądem Rejonowym w Gliwicach, w sprawie I Ns 73/09, toczyło się postępowanie o stwierdzenie zasiedzenia części tej nieruchomości zajętej przez szkołę. Wniosek został uwzględniony.</p>
<p>Ustalając stan faktyczny Sąd Rejonowy nie dał wiary zeznaniom świadka <span class="anon-block">C. S.</span>, co do daty opuszczenia nieruchomości przez <span class="anon-block">G. K.</span>, jako sprzecznym z zeznaniami świadków <span class="anon-block">E. S.</span> oraz <span class="anon-block">J. S. (2)</span>, a także sprzecznym z zapisami meldunkowymi.</p>
<p>Za niewiarygodne uznał również Sąd Rejonowy zeznania wnioskodawczyni w zakresie w jakim wskazywała ona na fakt bezpośredniej rozmowy z <span class="anon-block">M. K.</span>. Przeczyć temu miała okoliczność, że <span class="anon-block">M. K.</span> w Polsce była jedynie w 1983 roku, co wynikało z paszportu i wizy tam znajdującej się. W tym czasie z uwagi na stan zdrowia była pod opieką <span class="anon-block">A. K. (3)</span>, który zeznał, że nie był z nią na nieruchomości, którą obecnie zajmuje wnioskodawczyni. Z zeznań świadków wynikało nadto, że <span class="anon-block">M. K.</span> nie władała za dobrze językiem polskim, dlatego też jest mało wiarygodne aby udała się do wnioskodawczyni i używając profesjonalnego nazewnictwa, zrzekła się własności swojej nieruchomości na rzecz wnioskodawczyni.</p>
<p>Mając na względzie te ustalenia Sąd Rejonowy zaznaczył, że zbędnym było wzywanie zainteresowanych w drodze ogłoszenia, skoro z przeprowadzonego postępowania dowodowego wynikało, że jedyną właścicielką spornej nieruchomości jest uczestniczka postępowania <span class="anon-block">K. K. (1)</span>.</p>
<p>Dalej odwołał się do regulacji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 k.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 336)">art. 336 k.c.</a> i wywiódł, że do nabycia w drodze zasiedzenia prawa własności nieruchomości konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: samoistnego posiadania oraz upływu odpowiedniego okresu czasu, którego długotrwałość zależy od dobrej lub złej wiary posiadacza. Posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten, kto postępuje z rzeczą jak właściciel, o czym świadczą okoliczności dostrzegalne dla innych osób, wyrażając tym samym wolę wykonywania względem niej prawa własności bez potrzeby liczenia się z uprawnieniami właścicielskimi innej osoby. Ocenił też, że posiadacz nieruchomości, który nabył ją na podstawie umowy zawartej bez zachowania formy notarialnej jest posiadaczem w złej wierze. Tak samo należy ocenić posiadacza, który objął w posiadanie nieruchomość bez żadnego tytułu.</p>
<p>Sąd Rejonowy wskazał też na związane z posiadaniem domniemania: posiadania samoistnego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 339)">art. 339 k.c.</a>), ciągłości posiadania (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 340)">art. 340 k.c.</a>) i zgodności z prawem (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 341)">art. 341 k.c.</a>).</p>
<p>Zważywszy na opisane założenia Sąd Rejonowy uznał, że ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynikało, iż nieruchomość objęta wnioskiem została oddana przez właścicielkę <span class="anon-block">M. K.</span> w użytkowanie małżeństwu <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span>, którzy następnie przekazali tę nieruchomość w drodze ustnej umowy zamiany/podnajmu wnioskodawczyni. Wnioskodawczyni miała więc świadomość, iż przedmiotowa nieruchomość nie jest jej własnością, jak również nie zainteresowała się w momencie objęcia nieruchomości w posiadanie, czy małżeństwo <span class="anon-block">K.</span> są właścicielami przedmiotowej nieruchomości. Zeznania wnioskodawczyni, w zakresie w jakim wskazywała ona na bezpośrednie spotkanie z <span class="anon-block">M. K.</span>, która oświadczyła jej że zrzeka się na jej rzecz własności nieruchomości okazały się niewiarygodne.</p>
<p>Wobec tego Sąd Rejonowy ocenił, że posiadanie wykonywanie co najmniej do 2013 roku, to jest do śmierci <span class="anon-block">H. K. (3)</span>, miało charakter posiadania zależnego, to jest odpowiadającego uprawnieniom użytkownika, zastawnika, najemcy czy dzierżawcy. Wnioskodawczyni miała bowiem inne prawo, z którym łączyło się określone władztwo nad cudzą rzeczą. A skoro tak, to posiadanie zależne jako niesamoistne nie mogło doprowadzić do nabycia nieruchomości w drodze zasiedzenia. Co więcej, pomimo wielości pism procesowych wnioskodawczyni, w żadnym z nich nie wskazywała ona w sposób jednoznaczny daty, od której należy liczyć moment jej samoistnego posiadania przedmiotowej nieruchomości, natomiast Sąd Rejonowy takiej daty dopatrzył się dopiero od 2013 roku.</p>
<p>Nadto Sąd Rejonowy nadmienił, że z okoliczności sprawy nie wynikała w sposób jednoznaczny zmiana charakteru posiadania wnioskodawczyni z zależnego na samoistny.</p>
<p>Dlatego Sąd Rejonowy oddalił wniosek, a o kosztach orzekł z powołaniem na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520§1 k.p.c.</a>
</p>
<p>Apelację od tego postanowienia złożyła wnioskodawczyni zarzucając:</p>
<p>- naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§1 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13§2 k.p.c.</a> poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie za wiarygodne w całości zeznań uczestniczki postępowania i świadka <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, a tym również odnoszące się do daty i przebiegu wizyty <span class="anon-block">M. K.</span> na nieruchomości, okoliczności i rodzaju porozumienia zawartego przez wnioskodawczynię i jej męża z <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span>, okoliczności objęcia nieruchomości w posiadanie przez wnioskodawczynię, a także przy jednoczesnym uznaniu zeznań wnioskodawczyni w zakresie w jakim wskazywała ona na fakt rozmowy z <span class="anon-block">M. K.</span>, za niewiarygodne;</p>
<p>- błędne ustalenie, że wnioskodawczyni objęła nieruchomość w samoistne posiadanie w 2013 roku, zaś do tej daty była posiadaczem zależnym; że wnioskodawczyni nie zamanifestowała zmiany posiadania zależnego w samoistne; że wnioskodawczyni jedynie opiekowała się nieruchomością wykonując konieczne naprawy i remonty; że <span class="anon-block">M. K.</span> nie złożyła wizyty w nieruchomości podczas swojego pobytu w Polsce w 1983 roku;</p>
<p>- naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1;art. 172 § 2)">art. 172§1 i 2 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 336)">art. 336 k.c.</a> poprzez błędne przyjęcie, że działania wnioskodawczyni nie spełniały kryteriów samoistnego posiadania w złej wierze przez 30 lat.</p>
<p>Formułując te zarzuty domagała się zmiany zaskarżonego postanowienia i uwzględnienia wniosku oraz zasądzenia kosztów postępowania za obie instancje.</p>
<p>Uczestniczka postępowania wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</span>
</p>
<p>Rozpoznanie sprawy w postępowaniu odwoławczym odbywało się w składzie jednoosobowym zgodnie z art. 15zzs<sup>
<!-- -->1</sup> ust 1 pkt 4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem <span class="anon-block"> (...)</span>19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842) w zw. z art. 6 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2021 r., poz. 1090).</p>
<p>Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§1 k.p.c.</a> wskazać należy na utrwalone w orzecznictwie poglądy, zgodnie z którymi, dla skuteczności omawianego zarzutu niezbędne jest wykazanie - przy użyciu argumentów jurydycznych – że sąd naruszył ustanowione w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§1 k.p.c.</a> zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów, a więc że uchybił podstawowym regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów oraz że naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Strona chcąca podważyć sędziowską ocenę dowodów nie może ograniczać się do przedstawienia własnej ich oceny, ponieważ jest to zwykłą polemiką ze stanowiskiem sądu nie mogącą odnieść skutku. Konieczne jest wskazanie w takiej sytuacji przyczyn, dla których ocena dowodów nie spełnia kryteriów określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§1 k.p.c.</a>, czyli np. błędów sądu w logicznym rozumowaniu, sprzeczności oceny z doświadczeniem życiowym, braku wszechstronności, czy też bezzasadnego pominięcia dowodów, które prowadziłyby do odmiennych wniosków. Innymi słowy to ujmując okoliczność, że z tych samych dowodów wyciągnąć można wnioski odmienne, czy też odmiennie ocenić można moc poszczególnych dowodów, sama w sobie nie może stanowić podstawy do podważenia trafności ustaleń opartych na odmiennym przekonaniu sądu I instancji, gdy przekonanie to także zgodne jest z zasadami logiki, doświadczenia życiowego i prawidłowego kojarzenia faktów. Co szczególnie istotne, sąd odwoławczy ma przy tym ograniczone możliwości ingerencji w ustalenia faktyczne poczynione przez sąd pierwszej instancji na podstawie dowodów osobowych (zeznań świadków i stron/uczestników postępowania). Ewentualna zmiana tychże ustaleń może być dokonywana zupełnie wyjątkowo, w razie jednoznacznej wymowy materiału dowodowego z zeznań świadków i przesłuchania stron oraz oczywistej błędności oceny tegoż materiału (por. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 23 marca 1999 r. w sprawie III CZP 59/98, OSNC 1999/7-8/124, wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000 r., III CKN 1169 /99, OSNC z 2000/7 – 8/139, z dnia 7 stycznia 2005 r., IV CK 387/04, Lex nr 177263, z dnia 29 września 2005 roku, II PK 34/05, Lex nr 829115, z dnia 13 listopada 2003 r., IV CK 183/02, Lex nr 164006, wyroki Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 stycznia 2014 roku, V ACa 655/13, LEX nr 1428104 oraz z dnia 11 czerwca 2015 roku, III AUa 1289/14 Lex nr 1771487).</p>
<p>W świetle tych założeń nie sposób było podważyć ustaleń faktycznych w zakresie poczynionym przez Sąd Rejonowy. Zebrany materiał dowodowy dawał bowiem podstawy do wyciągnięcia ustaleń wyartykułowanych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. W szczególności, co się tyczy rzekomej wizyty <span class="anon-block">M. K.</span> na nieruchomości i jej rozmowy z mężem wnioskodawczyni, to okoliczność ta nie wynikała z żadnego innego dowodu poza własnymi zeznaniami wnioskodawczyni. Podkreślenia wymaga, że pozostali domownicy – zstępni wnioskodawczyni – nie potwierdzili aby byli bezpośrednimi świadkami tej wizyty, co wynikało także z zeznań złożonych w postępowaniu odwoławczym (zeznania świadków <span class="anon-block">E. S.</span>, <span class="anon-block">J. S. (2)</span> i <span class="anon-block">B. S.</span> na rozprawie w dniu 22 marca 2022 roku znacznik czasu od 01:26:50 do 01:55:33, protokół skrócony k. 598-600). Podawane przez wnioskodawczynię okoliczności tej wizyty były przy tym niestanowcze, skoro we wniosku wskazywała na uzyskanie zgody właścicieli na postępowanie z nieruchomością według własnego uznania, krótko po ich wyjeździe w 1978 roku, a w zeznaniach wskazywała na osobistą wizytę <span class="anon-block">M. K.</span> w nieruchomości kilka lat później.</p>
<p>W takiej sytuacji nie sposób było postawić Sądowi Rejonowemu skutecznego zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233§1 k.p.c.</a> co do braku ustalenia faktu odbycia przez <span class="anon-block">M. K.</span> osobistej rozmowy z wnioskodawczynią lub jej mężem odnośnie zasad władania nieruchomością. Co też istotne Sąd Rejonowy wskazał nadto na inne niepodważone skutecznie okoliczności przeczące twierdzeniom wnioskodawczyni, a to zły stan zdrowia <span class="anon-block">M. K.</span> w trakcie wizyty w Polsce oraz jej słabą znajomość języka polskiego.</p>
<p>W pozostałym zakresie podniesione w apelacji zarzuty poczynienia wadliwych ustaleń fatycznych odnosiły nie tyle do samego ustalenia poszczególnych faktów, lecz w istocie do ich oceny w świetle norm prawa materialnego.</p>
<p>Zatem, co do zasady Sąd Okręgowy uznał za własne ustalenia Sądu Rejonowego, co czyniło zbędnym ich ponowne przytaczanie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 387;art. 387 § 2(1);art. 387 § 2(1) pkt. 1)">art. 387§2<sup>
<!-- -->1</sup> pkt 1 k.p.c.</a>).</p>
<p>Ustalenia te wymagały jednak niewielkiej korekty, a także uzupełnienia zważywszy na wyniki postępowania dowodowego przeprowadzonego w instancji odwoławczej.</p>
<p>I tak, sprecyzowania wymagało, że <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która została wprowadzona w posiadanie nieruchomości, po śmierci jej męża <span class="anon-block">K. K. (2)</span>, nie sporządziła skutecznego testamentu stanowiącego podstawę przeniesienia własności na rzecz <span class="anon-block">H. K. (1)</span> - ojca uczestniczki postępowania. Podstawę dziedziczenia po niej stanowiły przepisy ustawy (dowód: dokument z 6 lutego 1955 roku zatytułowany „Ostatnia wola”, opinia grafologiczna oraz postanowienie spadkowe k. 20, 65-69, 88 akt I Ns 1681/11 SR w Gliwicach)</p>
<p>Dalej uzupełniającego ustalenia wymagało, że spadek po <span class="anon-block">K. K. (2)</span>, zmarłym 8 lipca 1945 roku w <span class="anon-block">G.</span>, na podstawie ustawy nabyła jego żona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, oraz dzieci <span class="anon-block">A. K. (4)</span>, <span class="anon-block">H. K. (2)</span>, <span class="anon-block">H. K. (1)</span> i <span class="anon-block">J.</span> (<span class="anon-block">G.</span>) <span class="anon-block">K.</span> (dowód: postanowienie k. 70 akt I Ns 313/18 SR w Gliwicach).</p>
<p>
<span class="anon-block">J.</span> (<span class="anon-block">G.</span>) <span class="anon-block">K.</span> zmarł 5 października 1988 roku na terenie Niemiec, pozostając w związku małżeńskim z <span class="anon-block">H. K. (4)</span>, która z kolei zmarła 6 listopada 2005 roku, także na terenie Niemiec. Brak jest bliższych informacji co do zstępnych tych małżonków, których prawdopodobnie pozostawili (dowód odpisy aktów zgonu k. 5-7, k. 56, zapewnienie spadkowe k. 41 akt I Ns 313/18 SR w Gliwicach, zeznania wnioskodawczyni na rozprawie odwoławczej w dniu 22 marca 2022 roku, znacznik czasu 00:56:57, protokół skrócony k. 597 akt niniejszych).</p>
<p>Na podstawie zeznań świadków przesłuchanych w toku postępowania pierwszoinstancyjnego jak i odwoławczego uzupełniającego ustalenia wymagało nadto, że objęta wnioskiem nieruchomość była w całości ogrodzona płotem oddzielającym ją od sąsiednich nieruchomości, w tym szkoły wybudowanej także na zajętej na ten cel drugiej części gruntu, z którego wyodrębniono ostatecznie działkę pod teren szkoły i działkę, której dotyczy niniejsze postępowanie (dowód: dokumentacja geodezyjna k. 250-254 akt I Ns 73/09 SR w Gliwicach dotyczących zasiedzenia drugiej części działki).</p>
<p>Począwszy od lat 80-tych ubiegłego wieku, wnioskodawczyni początkowo z mężem, a po jego śmierci samodzielnie, decydowała o sposobie zagospodarowania nieruchomości. W ramach tych czynności, z własnych środków, wykonano remont dachu, podłóg, elewacji i ścian wewnątrz, łazienek, schodów zewnętrznych, wymianę wszystkich instalacji, okien, ułożono bruk na podwórku. Piece wymieniono na centralne ogrzewanie.</p>
<p>Małżonek wnioskodawczyni <span class="anon-block">F. S.</span> zmarł 18 października 1998 roku pozostając z nią w związku małżeńskim, w którym obowiązywał niezmiennie ustrój wspólności ustawowej. Ze związku tego pochodziło troje dzieci <span class="anon-block">E. S.</span>, <span class="anon-block">J. S. (2)</span> i <span class="anon-block">B. S.</span>. Testamentu nie sporządził. Nie toczyło się postępowanie spadkowe po nim.</p>
<p>Wnioskodawczyni przejęła w całości sprawy związane z nieruchomością po śmierci małżonka. Za zgodą dzieci, które nie zgłaszały żadnych roszczeń do nieruchomości, samodzielnie decydowała o kierunku i zakresie prac na nieruchomości, tak w budynku jak i terenie wokół. W tym okresie wykonana została kanalizacja z szambem, a ogrzewanie zmodernizowano na elektrycznie, usunięto też szopę i zewnętrzną toaletę w miejsce których wybudowano dwa garaże, do domu dobudowano werandę i kominek zewnętrzny. W nieruchomości zamieszkiwała jednocześnie córka wnioskodawczyni <span class="anon-block">E. S.</span>, która także miała swój udział finansowy w opisanych modernizacjach, jednakże uważała to za pomoc dla matki, nie podważała jej głosu decyzyjnego, nie czuła się właścicielką nieruchomości (dowód: zeznania świadków <span class="anon-block">S. C.</span> k. 169, <span class="anon-block">H. G.</span> k. 170, <span class="anon-block">T. S.</span> k. 170, <span class="anon-block">E. S.</span> k. 171, odpis aktu zgonu męża wnioskodawczyni k. 577, zeznania wnioskodawczyni oraz zeznania świadków <span class="anon-block">E. S.</span>, <span class="anon-block">J. S. (2)</span> i <span class="anon-block">B. S.</span> na rozprawie odwoławczej w dniu 22 marca 2022 roku, protokół skrócony k. 595-601).</p>
<p>Uczestniczka postępowania <span class="anon-block">K. K. (1)</span> przez cały czas władania nieruchomością przez wnioskodawczynię i jej męża, a następnie samą wnioskodawczynię, nigdy nie wyrażała sprzeciwu odnoszącego się do prac na nieruchomości, czy też samego faktu władania nią przez wnioskodawczynię i jej męża. Oświadczeń takich nie składała także, aż do swojej śmierci w 1993 roku, jej matka <span class="anon-block">M. K.</span>. Podczas pobytu w Polsce w 1983 roku <span class="anon-block">K. K. (1)</span> z mężem <span class="anon-block">A. K. (5)</span> po wejściu na teren nieruchomości przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span>, zostali w sposób zdecydowany wyproszeni (czy wręcz wyrzuceni jak wprost wskazał świadek <span class="anon-block">A. K. (5)</span>) przez męża wnioskodawczyni, który wyraził oburzenie tą wizytą. <span class="anon-block">M. K.</span> nie wchodziła wówczas do nieruchomości. Czekała w zaparkowanym nieopodal samochodzie i została przez córkę i zięcia poinformowana o przebiegu wizyty. Małżonkowie <span class="anon-block">K.</span> wraz z <span class="anon-block">M. K.</span> zakończyli pobyt w Polsce w dniu 10 sierpnia 1983 roku. Podczas kolejnych wizyt w kolejnych latach, w tym po śmierci <span class="anon-block">M. K.</span>, uczestniczka z mężem bezskutecznie usiłowali dostać się na nieruchomość. Ostatnia wizyta miała miejsce na przełomie 1999 i 2000 roku, kiedy to uczestniczka także nie została wpuszczona na teren nieruchomości. Ostatecznie zaprzestała wizyt, z uwagi na brak możliwości wejścia. Do 2019 roku nie podejmowała żadnych, skierowanych bezpośrednio przeciwko wnioskodawczyni, działań w celu odzyskania nieruchomości, tak w drodze wezwań pozasądowych jak i w procesie. Swoją aktywność ograniczała do uregulowania stanu prawnego nieruchomości poprzez przeprowadzenie postępowań spadkowych po właścicielach nieruchomości i ich następcach prawnych (dowód: zeznania uczestniczki postępowania <span class="anon-block">K. K. (1)</span> k. 366 oraz na rozprawie odwoławczej w dniu 22 marca 2022 roku znacznik 00:56:57, protokół skrócony k. 597-598, zeznania świadka <span class="anon-block">A.</span> (<span class="anon-block">A.</span>) <span class="anon-block">K.</span> k. 354v i k. 416v, zeznania świadka <span class="anon-block">B. K.</span> k. 357).</p>
<p>W dniu 21 listopada 2019 roku, uczestniczka postępowania złożyła do Sądu Rejonowego w Gliwicach, pozew przeciwko wnioskodawczyni, w którym domagała się wydania nieruchomości objętej wnioskiem. Sprawę zarejestrowano pod sygn. I C 2022/19. Postanowieniem z 11 marca 2020 roku postępowanie to zostało zawieszone do czasu prawomocnego zakończenia niniejszego postępowania o zasiedzenie (dowód: pozew z kopertą k. 3-28, postanowienie k. 75 akt I C 2022/19).</p>
<p>Zważywszy na te dodatkowe ustalenia, Sąd Okręgowy uznał za zasadne wezwanie zainteresowanych w drodze ogłoszenia na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 609;art. 609 § 2)">art. 609§2 k.p.c.</a> Wszak z ustaleń tych wynikało, że prawo własności do nieruchomości przysługiwać może także nieznanym następcom prawnym <span class="anon-block">J.</span> (<span class="anon-block">G.</span>) <span class="anon-block">K.</span> i jego żony <span class="anon-block">H.</span>.</p>
<p>Nikt nie odpowiedział na ogłoszenie obwieszczone w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 610)">art. 610 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 674)">art. 674 k.p.c.</a> w poczytnym na terenie kraju piśmie oraz w budynku sądu i gminy właściwej dla miejsca położenia nieruchomości (dowody obwieszczeń k. 612, k. 624 i k. 625).</p>
<p>Przechodząc do oceny zasadności wniosku w świetle tych dalszych okoliczności, Sąd Okręgowy miał na względzie, że materialnoprawną podstawą orzekania w sprawie był <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 k.c.</a> w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 października 1990 roku, a to z uwagi na znajdujący zastosowanie w sprawie przepis przejściowy odnoszący się do tej zmiany, to jest <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19900550321" title="Ustawa z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1990 r. Nr 55, poz. 321 (art. 9)">art. 9 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny</a> (Dz.U. nr 55, poz. 321).</p>
<p>Zatem, aby ocenić czy w doszło do zasiedzenia spornej nieruchomości konieczne było rozważenie, czy osoba lub osoby inne niż właściciel objęły ją w posiadanie samoistne oraz że posiadały w taki sposób przez lat trzydzieści. Oczywistym bowiem było, że z uwagi na znany zainteresowanym stan prawny nieruchomości, objęcie jej w posiadanie nie mogło nastąpić w dobrej wierze.</p>
<p>Generalnie trafnymi były wnioski Sądu Rejonowego, co do tego, że w chwili objęcia nieruchomości w 1978 roku wnioskodawczyni uzyskała posiadanie zależne. Posiadanie takie było także wówczas udziałem jej małżonka. Okoliczność tą wnioskodawczyni przyznała zresztą wprost we wniosku, gdzie wskazała, że wraz z mężem podjęła się opieki nad domem w zamian za możliwość zamieszkania w nim do czasu powrotu właścicieli z Niemiec. Po objęciu nieruchomości wnioskodawczyni z mężem władali gruntem i budynkiem jak użytkownik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z który wiąże się określone uprawnienie do władania rzeczą (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 336)">art. 336 <em>
<!-- -->in </em>fine k.c.</a>).</p>
<p>Niemniej jednak wskazać trzeba, że w prawie polskim nie obowiązuje zasada, że nikt nie może zmienić sobie samowolnie rodzaju lub tytułu posiadania. W związku z tym posiadacz zależny może przekształcić swoje posiadanie zależne w samoistne i odwrotnie, ale skuteczność - z punktu widzenia zasiedzenia - takiego przekształcenia wymaga, aby posiadacz uczynił to jednoznacznie, tzn. zamanifestował zmianę w sposób widoczny dla otoczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 1 czerwca 2017 roku, I CSK 587/16, LEX 2329039).</p>
<p>W tym aspekcie, gdy zważy się na przebieg wizyt uczestniczki postępowania na nieruchomości, a w szczególności wizyty jej i jej matki, która miała miejsce w lecie 1983 roku, uznać należało, że w tej właśnie dacie nastąpiła owa manifestacja przekształcenia posiadania z zależnego na samoistne. Wszak wówczas uczestniczka, będąca współwłaścicielką nieruchomości, nie została dopuszczona na teren posesji, czy wręcz z niej wyrzucona przez męża wnioskodawczyni. Było to nic innego jak wyraz woli władania nieruchomością we własnym imieniu jak właściciel, z wyłączeniem innych osób. Wola ta była podtrzymywana także w późniejszym okresie, skoro podczas kolejnych wizyt uczestniczka także nie była w stanie dostać się na nieruchomość, aż do przełomu 1999 i 2000 roku, kiedy również nie została wpuszczona i po której zaprzestała dalszych odwiedzin. Co więcej, o zachowaniu męża wnioskodawczyni podczas wizyty w 1983 roku uczestniczka poinformowała swoją matkę <span class="anon-block">M. K.</span>. Obie współwłaścicielki nie podjęły jednak żadnych działań celem wyjaśnienia tej sytuacji, w tym wyartykułowania i podkreślenia swoich praw do nieruchomości w jakikolwiek sposób. Nie sprzeciwiały się jednocześnie czynnościom podejmowanym na nieruchomości początkowo przez wnioskodawczynię i jej męża, a następnie przez samą wnioskodawczynię. Nie miały też żadnego wpływu na sposób prowadzenia gospodarki na nieruchomości i w żadnym zakresie nie dysponowały nieruchomością. Pozew o wydanie nieruchomości został złożony dopiero w listopadzie 2019 roku, a więc po ponad 36 latach od próby wejścia na posesję w lecie 1983 roku.</p>
<p>Jest to o tyle istotne, że na korzyść podmiotu, który faktycznie włada rzeczą, działa domniemanie ustanowione w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 339)">art. 339 k.c.</a>, oparte na założeniu, że władztwo świadczy o posiadaniu samoistnym. Z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 340)">art. 340 k.c.</a> wynika nadto domniemanie ciągłości posiadania. Domniemania te, poparte domniemaniami procesowymi, wiążą sąd, dopóki nie zostaną obalone (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 234)">art. 234 k.p.c.</a>). Ich obalenie jest jednak obowiązkiem strony, która sprzeciwia się stwierdzeniu zasiedzenia. Do zachowań właścicielskich należy natomiast możliwość dysponowania rzeczą (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2013 roku, I CSK 137/13, Lex nr 1444326).</p>
<p>W rozpoznawanej sprawie domniemanie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 339)">art. 339 k.c.</a>, które uaktualniło się po manifestacji zmiany posiadania w sierpniu 1983 roku, nie zostało obalone przez uczestniczkę postępowania przeciwko której biegło zasiedzenie. Także pozostali potencjalni współwłaściciele (zstępni <span class="anon-block">J.</span> (<span class="anon-block">G.</span>) <span class="anon-block">K.</span> i jego żony), nie zgłaszali nawet pozasądowych roszczeń do nieruchomości.</p>
<p>Formalni właściciele w okresie 30 lat liczonych od 1983 roku nie uczynili nic aby wydobyć nieruchomość od wnioskodawczyni, a prowadzenie w tym czasie postępowań spadkowych zmierzających do uregulowania stanu prawnego, nie miało żadnego znaczenia dla przerwy biegu przedawnienia. Trzeba bowiem wskazać, że przerwę zasiedzenia, powoduje tylko takie działanie właściciela, które bezpośrednio zmierza do przerwania posiadania posiadacza - to znaczy jest akcją zaczepną wymierzoną przeciwko posiadaczowi i zmierza do pozbawienia go posiadania. Musi to być zatem powództwo lub wniosek skierowany przeciwko posiadaczowi, na rzecz którego biegnie zasiedzenie, zmierzający bezpośrednio do pozbawienia go posiadania rzeczy i odzyskania przez właściciela władztwa nad nią (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2002 roku, V CKN 587/00, Lex 54334 i powołane w uzasadnieniu dalsze orzecznictwo).</p>
<p>Tymczasem uczestniczka nie wszczęła chociażby postępowania pojednawczego w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 184;art. 185;art. 186)">art. 184 -186 k.p.c.</a>, celem uchronienia się, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 123;art. 123 § 1)">art. 123§1 k.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 124)">124 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 175)">art. 175 k.c.</a> przed skutkami biegnącego przeciwko niej zasiedzenia. O braku posiadania samoistnego przez właścicieli nieruchomości i zaniechaniach w zakresie działań zmierzających do jego odzyskania lub przerwania takiego posiadania przysługującego innym osobom, świadczył też pośrednio fakt prawomocnego zasiedzenia z dniem 26 lutego 2022 roku na rzecz Gminy <span class="anon-block">G.</span> drugiej części nieruchomości, to jest fragmentu zajętego na potrzeby wzniesienia pobliskiej szkoły (postanowienie o zasiedzeniu k. 266 akt I Ns 73/09).</p>
<p>Za posiadaniem samoistnym wnioskodawczyni i jej męża, a następnie samej wnioskodawczyni przemawiały natomiast (wzmacniając zarazem domniemanie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 339)">art. 339 k.c.</a>) takie czynności, jak: ponoszenie znacznych nakładów (opisanych szczegółowo w tamach ustaleń faktycznych), stałe remonty i przebudowy oraz bieżące utrzymywanie nieruchomości budynkowej, decydowanie o sposobie zagospodarowania całego gruntu - terenu wokół budynku, faktyczne ponoszenie ciężarów publicznoprawnych związanych z posiadaniem nieruchomości. Czynności w tym zakresie, odnoszące się do nieruchomości objętej wnioskiem, podejmowane były samodzielnie przez wnioskodawczynię i jej męża, a następnie przez samą wnioskodawczynię. Formalni właściciele nie mieli na te czynności żadnego wpływu i nie były one z nimi w jakimkolwiek zakresie konsultowane. Co więcej, powiedzieć można, że wykonywane były wbrew ich woli, skoro uczestniczka postępowania w swoim osobistym piśmie procesowym z 24 lipca 2018 roku (k. 396 akt) podkreślała, że „wnioskodawczyni nie zasięgnęła nigdy zgody właścicieli na przeprowadzenie jakichkolwiek zmian lub remontów”. Szczególnie istotne jest, że wola władania nieruchomością z wyłączeniem innych osób, w tych formalnych właścicieli, była eksponowana na zewnątrz skoro wnioskodawczyni konsekwentnie odmawiała uczestniczce dostępu na teren posesji, zaś uczestniczka do tego sprzeciwu się stosowała, a ostatecznie, począwszy od przełomu 1999 i 2000 roku zaniechała dalszych wizyt z uwagi na brak możliwości wejścia (zeznania świadka <span class="anon-block">A. K. (2)</span> k. 354v).</p>
<p>Najpóźniejszą datą pewną, od której należało liczyć bieg terminu zasiedzenia był dzień wyjazdu z Polski uczestniczki i jej matki <span class="anon-block">M. K.</span>, po wizycie w kraju w lecie 1983 roku, kiedy to podjęta była nieskuteczna próba rozmowy właścicielki z wnioskodawczynią i jej mężem oraz wyproszenie (wyrzucenie) jej z nieruchomości. Jak wynikało z adnotacji w paszporcie <span class="anon-block">M. K.</span>, wyjazd nastąpił w dniu 10 sierpnia 1983 roku. Data ta była przy tym zbliżona do ustalonego przez Sąd Rejonowy i ostatecznie niekwestionowanego okresu, w którym z nieruchomości wyprowadził się sublokator <span class="anon-block">G. K.</span> (koniec 1982 roku).</p>
<p>Okoliczności sprawy wskazywały, że co najmniej począwszy od 10 sierpnia 1983 roku wnioskodawczyni i jej mąż, pozostający w ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej, wspólnie i z wyłączeniem innych osób samoistnie posiadali nieruchomość objętą wnioskiem. Po śmierci męża wnioskodawczyni samodzielnie kontynuowała posiadanie, a zatem na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176)">art. 176 k.c.</a> mogła doliczyć do własnego posiadania wcześniejsze posiadanie męża. W tym aspekcie Sąd Okręgowy miał na względzie wypowiadane w orzecznictwie poglądy wyjaśniające, że uprawnienie do doliczenia posiadania poprzednika przysługuje nie tylko na skutek dziedziczenia (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176;art. 176 § 2)">art. 176§2 k.c.</a>), ale także jeżeli dochodzi do następstwa w posiadaniu w wyniku przewidzianego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176;art. 176 § 1)">art. 176§1 k.c.</a> przeniesienia posiadania przez poprzednika na następcę w jeden ze sposobów określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 348;art. 349;art. 350;art. 351)">art. 348-351 k.c.</a> Zdarzenia te mogą nastąpić w powiązaniu. Spadkobierca kontynuuje posiadanie spadkodawcy z chwilą otwarcia spadku. Gdy jest kilku spadkobierców, przejęcie władanie nieruchomością przez niektórych z nich samowolnie, w sposób pozbawiający pozostałych jej posiadania jest bezprawne i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176)">art. 176 k.c.</a> nie ma w takim wypadku zastosowania. Dla spadkobiercy samowolnie obejmującego udziały, których posiadanie odziedziczyli inni spadkobiercy, okres posiadania samoistnego ich udziałów liczy się od chwili objęcia tych udziałów w posiadanie i wyzucia z posiadania reszty spadkobierców. Jednak w wypadku, kiedy jeden ze spadkobierców staje się wyłącznym posiadaczem za zgodą pozostałych spadkobierców, którzy - choćby w sposób dorozumiany - przekazują mu odziedziczone posiadanie - dochodzi do następczego przeniesienia posiadania między spadkobiercami, ze skutkami przewidzianymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176;art. 176 § 1)">art. 176§1 k.c.</a> (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2020 r. IV CSK 55/19, Lex 3070746).</p>
<p>Okoliczności rozpoznawanej sprawy uzasadniały uznanie uprawnienia wnioskodawczyni do doliczenia na jej wyłączną rzecz czasu wcześniejszego posiadania wspólnie ze zmarłym 18 października 1998 roku mężem <span class="anon-block">F. S.</span>. Uzupełniające postępowanie dowodowe przeprowadzone w instancji odwoławczej wykazało bowiem, że pozostali spadkobiercy – zstępni małżonków – <span class="anon-block">E. S.</span>, <span class="anon-block">J. S. (2)</span> i <span class="anon-block">B. S.</span>, przekazali swoje odziedziczone posiadanie wnioskodawczyni. Wynikało to wprost z ich zeznań wskazujących, że sprawy domu w całości przejęła matka, a oni się temu nie sprzeciwiali i uważali matkę za osobę decydującą o sprawach nieruchomości. W szczególności świadek <span class="anon-block">E. S.</span> (co do której wnioskodawczyni wskazywała na istotny głos doradczy w sprawach domu oraz współfinansowanie prac), także zeznała, że swoje prawa do nieruchomości wywodzi od matki, a ewentualne zasiedzenie powinno w całości nastąpić na rzecz wnioskodawczyni (protokół rozprawy odwoławczej z 22 marca 2022 roku znaczniki czasu 01:26:50, 01:40:15, 01:49:00).</p>
<p>Konkludując, co najmniej od 10 sierpnia 1983 roku formalni właściciele nie władali zabudowaną nieruchomością obejmującą działkę geodezyjną <span class="anon-block"> (...)</span>, położoną w <span class="anon-block">G.</span> – <span class="anon-block">S.</span>, przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, dla której nie była prowadzona księga wieczysta. Samoistnymi posiadaczami tej nieruchomości byli wnioskodawczyni <span class="anon-block">J. S. (1)</span> i jej mąż <span class="anon-block">F. S.</span>. Wnioskodawczyni po jego śmierci objęła w całości posiadanie nieruchomości za zgodą pozostałych spadkobierców. Pozwalało to na doliczenie czasu jej posiadania w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176;art. 176 § 1)">art. 176§1 k.c.</a> do czasu, którego upływ pozwala na stwierdzenie zasiedzenia w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19900550321" title="Ustawa z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1990 r. Nr 55, poz. 321 (art. 9)">art. 9 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny</a> (Dz.U. nr 55, poz. 321). W tym okresie nie nastąpiła przerwa biegu terminu zasiedzenia albowiem przeciwko posiadaczowi, na rzecz którego zasiedzenie biegło, nie podjęto działań bezpośrednio zmierzających do pozbawienia posiadania i odzyskania przez właściciela władztwa nad nią, chociażby w drodze skierowania do sądu wniosku o zawezwanie do próby ugodowej o wydanie nieruchomości.</p>
<p>Niewątpliwe objęcie nieruchomości w posiadanie w złej wierze sprawiało, że czas potrzebny na stwierdzenia zasiedzenia wynosił 30 lat, a zatem upłynął z dniem 10 sierpnia 2013 roku. Wobec tego zasiedzenie tejże nieruchomości na rzecz wnioskodawczyni nastąpiło z dniem 11 sierpnia 2013 roku (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 2)">art. 172§2 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 112)">art. 112 k.c.</a> i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 175)">art. 175 k.c.</a>).</p>
<p>Z tych też względów Sąd Okręgowy na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386§1 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13§2 k.p.c.</a> zmienił zaskarżone postanowienie i stwierdził zasiedzenie.</p>
<p>Konsekwencją tej zmiany musiała być zmiana rozstrzygnięcia o kosztach. W postępowaniu o stwierdzenie zasiedzenia interesy uczestników są sprzeczne co pozwala na zastosowanie zasady z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 3;art. 520 § 3 zd. 1)">art. 520§3 zd 1 k.p.c.</a> i obciążenie kosztami postępowania, tego uczestnika, którego wnioski zostały oddalone. Niemniej jednak, skoro wnioskodawczyni reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, do chwili zamknięcia rozprawy w pierwszej instancji, nie złożyła wniosku w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 1)">art. 108§1 k.p.c.</a>, jej uprawnienie do żądania tych wygasło kosztów wygasło zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 109;art. 109 § 1)">art. 109§1 k.p.c.</a> W konsekwencji jedynym możliwym rozstrzygnięciem było oddalenie wniosku przegrywającej uczestniczki o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania pierwszoinstancyjnego.</p>
<p>O kosztach postępowania odwoławczego między wnioskodawczynią i uczestniczką Sąd Okręgowy orzekł na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 3)">art. 520§3 k.p.c.</a> zważywszy na sprzeczność interesów. W zakresie tych kosztów wnioskodawczyni zgłosiła w apelacji skuteczny wniosek o ich zasądzenie. Obejmowały one uiszczoną opłatę od apelacji (2.000 zł) powiększoną o wynagrodzenie pełnomocnika (250 zł) ustalone w stawce minimalnej stosownie do niezakwestionowanej wartości przedmiotu postępowania (2.000 zł), na podstawie §5 w zw. z §2 pkt 3 i w zw. z §10 ust 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.).</p>
<p>Z kolei o nieuiszczonych kosztach sądowych w postępowaniu odwoławczym, obejmujących wydatki na ogłoszenie prasowe wzywające zainteresowanych (1.066 zł), Sąd Okręgowy orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 83;art. 83 ust. 2)">art. 83 ust 2</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1)">art. 113 ust 1 ustawy z 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> (Dz. U. z 2022 r., poz. 1125) w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 3)">art. 520§3 k.p.c.</a> Koszty te należało pobrać na rzecz Skarbu Państwa od uczestniczki postępowania, której obrona okazała się nieskuteczna.</p>
<p>
<em>
<!-- -->SSO Marcin Rak </em>
</p>
</div>