Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III RC 10/22

Sądy powszechne2022-10-28
Sygnatura
III RC 10/22
Data orzeczenia
2022-10-28
Rodzaj
SENTENCE

Sędziowie

Wioletta Stępień-Smorąg (PRESIDING_JUDGE)

Podstawa prawna

Treść orzeczenia

<p>Sygn. akt III RC 10/22</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 28 października 2022 r.</p> <p>Sąd Rejonowy w Jędrzejowie III Wydział Rodzinny i Nieletnich</p> <p>Przewodniczący: Sędzia Wioletta Stępień-Smorąg</p> <p>Protokolant: Justyna Misztal</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 18 października 2022 r. w Jędrzejowie</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">O. B.</span> i <span class="anon-block">E. B.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">B. P.</span> </p> <p>o podwyższenie alimentów</p> <p>I.  podwyższa alimenty ustalone ugodą zawartą w Sądzie Rejonowym w Jędrzejowie w dniu 10 listopada 2020 roku w sprawie sygn. akt III RC 22/20 od <span class="anon-block">B. P.</span> na rzecz <span class="anon-block">O. B.</span> z kwoty po 500 (pięćset) złotych miesięcznie do kwoty po 650 (sześćset pięćdziesiąt) złotych miesięcznie oraz na rzecz <span class="anon-block">E. B.</span> z kwoty po 400 (czterysta) złotych miesięcznie do kwoty po 550 (pięćset pięćdziesiąt) złotych miesięcznie, płatne do dnia 10-go każdego miesiąca, począwszy od 17 stycznia 2022 roku z każdorazowymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie w przypadku uchybienia terminu płatności którejkolwiek z rat;</p> <p>II.  oddala powództwo w pozostałej części;</p> <p>III.  odstępuje od obciążania <span class="anon-block">O. B.</span> i <span class="anon-block">E. B.</span> kosztami sądowymi od oddalonej części powództwa;</p> <p>IV.  nakazuje pobrać od <span class="anon-block">B. P.</span> na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Rejonowy w Jędrzejowie) kwotę 200 ( dwieście ) złotych tytułem kosztów sądowych;</p> <p>V.  wyrokowi w punkcie I nadaje rygor natychmiastowej wykonalności.</p> <p>Sygn. akt III RC 10/22</p> <p>Sygn. akt III RC 10/22</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>W pozwie z dnia 17 stycznia 2022 r., skierowanym przeciwko <span class="anon-block">B. P.</span>, małoletnie powódki <span class="anon-block">O. B.</span> i <span class="anon-block">E. B.</span> (reprezentowane przez swojego ojca <span class="anon-block">A. B.</span>) wniosły o podwyższenie alimentów ustalonych ostatnio ugodą sądową z dnia 10 listopada 2020 r., sygnatura akt III RC 22/20 z kwoty po 500 zł do kwoty po 800 zł miesięcznie na rzecz Oliwi <span class="anon-block">B.</span> oraz z kwoty po 400 zł do kwoty po 800 zł miesięcznie na rzecz <span class="anon-block">E. B.</span>, płatnych do rąk ojca <span class="anon-block">A. B.</span> do 10-go każdego miesiąca wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w razie uchybienia w terminie płatności którejkolwiek z rat, począwszy od 1 stycznia 2022 r.</p> <p>W uzasadnieniu pozwu podniesiono, że koszty utrzymania małoletnich znacznie wzrosły w porównaniu z okresem, kiedy była zawierana ugoda. Zdaniem <span class="anon-block">A. B.</span> alimenty w dotychczasowej wysokości po 500 zł na rzecz Oliwi <span class="anon-block">B.</span> i po 400 zł na rzecz <span class="anon-block">E. B.</span> są niewystarczające na zaspokojenie potrzeb małoletnich, zwłaszcza że matka powódek nie interesuje się dziećmi i w żaden inny sposób im nie pomaga.</p> <p>Pozwana <span class="anon-block">B. P.</span> wnosiła o oddalenie powództwa. Wskazała, że jej możliwości zarobkowe nie pozwalają na płacenie alimentów w wysokości, jakiej domagają się powódki. Podkreśliła, że od listopada 2020 roku, kiedy po raz ostatni ustalono alimenty na rzecz małoletnich, nie zmieniła się sytuacja żadnej ze stron w taki sposób, aby zasadnym było podwyższenie alimentów.</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny</span> </strong> </p> <p>Małoletnie powódki <span class="anon-block">O. B.</span> i <span class="anon-block">E. B.</span> są córkami <span class="anon-block">B. P.</span> i <span class="anon-block">A. B.</span>, których małżeństwo zostało rozwiązane przez rozwód w 2017 r. Dzieci mieszkają z ojcem.</p> <p>Alimenty od pozwanej <span class="anon-block">B. P.</span> na rzecz powódek zostały ostatnio ustalone ugodą z dnia 10 listopada 2020 r. zawartą przed tutejszym sądem w sprawie III RC 22/20 na kwotę po 500 zł miesięcznie na rzecz <span class="anon-block">O. B.</span> i po 400 zł miesięcznie na rzecz <span class="anon-block">E. B.</span>. Wówczas małoletnia <span class="anon-block">O. B.</span> miała 11 lat i chodziła do klasy 6 szkoły podstawowej. Małoletnia <span class="anon-block">E. B.</span> miała 7 lat i rozpoczęła edukację w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Miała alergię i wymagała zakupu dość drogich dermokosmetyków. Ponadto z uwagi na wadę wzroku <span class="anon-block">E.</span> nosiła okulary, które należało co pewien czas wymieniać i był to każdorazowo koszt około 600 zł. Konieczne były także ćwiczenia oczu, na które trzeba było dojeżdżać do <span class="anon-block">K.</span>, co łączyło się z kolejnymi wydatkami. Małoletnia <span class="anon-block">E. B.</span> dość często chorowała. Obie powódki mieszkały z ojcem <span class="anon-block">A. B.</span> w wynajętym mieszkaniu. Koszt najmu wynosił 1 300 zł plus media. <span class="anon-block">A. B.</span> sprawował nad nimi opiekę, pracował zarobkowo jako magazynier i osiągał dochód w kwocie 2 200 zł netto. Pobierał świadczenie 500+ i świadczenie „dobry start” po 300 zł na każdą z córek. Miał partnerkę, która czasami nocowała u niego i pomagała mu przy dzieciach.</p> <p>Pozwana <span class="anon-block">B. P.</span> w dacie zawierania ugody w sprawie III RC 22/20 mieszkała w Szwecji, gdzie podejmowała prace dorywcze. Średniomiesięcznie osiągała dochód w wysokości 1 500 – 2 000 zł. Była w nowym związku partnerskim i pozostawała na utrzymaniu narzeczonego, który ponosił wszystkie koszty najmu mieszkania. Pozwana oprócz powódek miała dwóch synów z poprzednich związków, dorosłego <span class="anon-block">P.</span> oraz młodszego. Wynajmowała mieszkanie w <span class="anon-block">J.</span>, w którym zamieszkiwali jej synowie. Opłaty wynosiły łącznie około 1 700 zł. Do czynszu dokładał się starszy syn <span class="anon-block">P.</span> kwotą 300 zł miesięcznie. Pozwana pobierała alimenty na rzecz syna <span class="anon-block">K.</span> w wysokości 500 zł miesięcznie. Nie utrzymywała kontaktu z córkami.</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Dowód</span> : akta sprawy III RC 22/20</strong> </p> <p>Obecnie <span class="anon-block">O. B.</span> ma 13 lat i jest uczennicą ósmej klasy szkoły podstawowej. <span class="anon-block">E. B.</span> ma lat 9 i uczęszcza do trzeciej klasy szkoły podstawowej. Według <span class="anon-block">A. B.</span> miesięczny koszt utrzymania każdej z córek wynosi po około 1 500 zł. Składają się na to następujące wydatki: koszty wyżywienia – po około 800 – 900 zł miesięcznie na każdą z nich, na odzież - po 500 – 600 zł miesięcznie na każdą z małoletnich, środki czystości i kosmetyki – po 200 zł miesięcznie dla każdej z powódek. Do tego należy doliczyć wydatki związane z edukacją, na rozrywkę, wyjścia z koleżankami, zakup książek. W przypadku młodszej małoletniej <span class="anon-block">E.</span> do jej kosztów utrzymania dochodzą jeszcze wydatki związane z leczeniem okulistycznym (niedowidzenie i astygmatyzm). O ile wizyty lekarskie (dwa razy w roku w poradni w <span class="anon-block">K.</span>) odbywają się bezpłatnie w ramach NFZ, to <span class="anon-block">A. B.</span> musi ponieść okresowo koszty wymiany okularów. Ostatnio była to jedynie wymiana szkieł w lipcu 2022 roku za kwotę 300 zł. Konieczne są też ćwiczenia pleoptyczne, na które trzeba dojeżdżać do <span class="anon-block">K.</span> w cyklach 10-dniowych dwa razy do roku. Koszty dojazdu ponosi ojciec małoletniej. Z uwagi na wadę wzroku małoletnia <span class="anon-block">E.</span> ma orzeczenie o niepełnosprawności. Powódki są ogólnie zdrowymi dziećmi, jedynie w razie sezonowych infekcji konieczny jest zakup leków oraz suplementów diety<em> <!-- -->. </em> <span class="anon-block">A. B.</span> wyjeżdża czasem z córkami w weekendy w ramach bonu turystycznego, ale w niektórych miejscach musi dopłacać z własnej kieszeni.</p> <p>Ojciec małoletnich <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. B.</span> </strong> ma 43 lata. Jego dochód za 2021 rok wyniósł 36 698, 81 zł. Do 25 maja 2022 roku <span class="anon-block">A. B.</span> pracował w <span class="anon-block"> firmie (...) S.A.</span>, a jego miesięczne wynagrodzenie wynosiło 2 655,03 zł. Od maja 2022 roku nie pracuje, bo – jak zeznał – firma nie przedłużyła mu umowy o pracę z uwagi na pandemię. <span class="anon-block">A. B.</span> liczy na powrót do pracy, kiedy poprawi się kondycja finansowa firmy i część pracowników odejdzie na emerytury. Niezależnie od tego poszukuje pracy w innych miejscach. Od 29 lipca 2022 roku jest zarejestrowany w Urzędzie Pracy jako bezrobotny z prawem do zasiłku. Zgodnie z decyzją Starosty <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 29 lipca 2022 r. w okresie pierwszych 90 dni zasiłek wynosi miesięcznie 1 304,10 zł brutto , a następnie 1.024,10 zł brutto. Ponadto <span class="anon-block">A. B.</span> otrzymuje świadczenie 500+ na oraz świadczenie z programu <span class="anon-block"> (...)</span> w wysokości 300 zł na każdą z córek. Z uwagi na niepełnosprawność córki <span class="anon-block">E.</span> pobiera zasiłek pielęgnacyjny w kwocie 215 zł z opieki społecznej. Otrzymuje też zasiłek rodzinny na córki w wysokości około 200 zł miesięcznie. W okresie od 1 listopada 2020 roku do 14 lutego 2022 roku łączna wartość pobranych świadczeń na dzieci z <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">M.</span> wyniosła 19 766,81 zł. Ponadto od listopada 2020 roku do kwietnia 2021 roku <span class="anon-block">A. B.</span> korzystał z pomocy społecznej w postaci zasiłków celowych w łącznej kwocie 590 zł.</p> <p>W dniu 27 sierpnia 2022 roku <span class="anon-block">A. B.</span> zawarł nowy związek małżeński z <span class="anon-block">M. B.</span>. Ze związku tego mają trzymiesięczną córkę. Obecna żona ma jeszcze dziecko z poprzedniego związku w wieku 6 lat, na które otrzymuje alimenty w wysokości 500 zł miesięcznie. <span class="anon-block">M. B.</span> pobiera też świadczenie 500+ na obie córki oraz zasiłek rodzinny i zasiłek wychowawczy w kwocie 1 900 zł miesięcznie netto. Obecnie <span class="anon-block">A. B.</span> zamieszkuje wraz z żoną i dziećmi w domu teściów, którzy ponoszą wszystkie koszty związane z utrzymaniem domu. Wspólnie robią zakupy żywnościowe. <span class="anon-block">A. B.</span> jest w trakcie rozbudowy i remontu domu w <span class="anon-block">L.</span>, który otrzymała jego żona od rodziców w drodze darowizny. Jest tam jeszcze dwuhektarowe gospodarstwo rolne, które użytkuje teść. Na remont domu <span class="anon-block">A. B.</span> zaciągnął pożyczkę w wysokości 50 000 zł, którą będzie spłacał przez 7 lat w ratach po 1 500 zł miesięcznie. Spłaty rat dokonuje obecnie z oszczędności, jakie posiada w kwocie około 5 000 zł. Większość prac remontowych <span class="anon-block">A. B.</span> wykonuje sam. <span class="anon-block"> (...)</span> wspomagają go jego rodzice oraz babcia. <span class="anon-block">A. B.</span> podjął wraz z żoną decyzję o wyprowadzce z <span class="anon-block">J.</span>, gdzie wcześniej wynajmowali mieszkanie, gdyż właścicielka zaproponowała podwyżkę opłaty za wynajem do kwoty 1 700 zł miesięcznie. Uznali, że lepiej spłacać raty kredytu na remont własnego domu, w którym niebawem zamieszkają.</p> <p> <span class="anon-block">A. B.</span> jest ogólnie zdrowy. Musi jedynie stale brać leki na cholesterol. Jest właścicielem dwóch samochodów: <span class="anon-block">C. (...)</span> z 1999 r., który wykorzystuje do prac budowlanych oraz <span class="anon-block">R. (...)</span> z 1999 r. <span class="anon-block">A. B.</span> ma czasem dodatkowe dochody ze sprzedaży kaczek na giełdzie. Kupują z teściem pisklęta (kilkanaście sztuk), które po 3 miesiącach chowu sprzedają. Jest to niewielki i nieregularny dochód (ostatnio w czerwcu 2022 r.).</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Dowód:</span> zaświadczenia ze <span class="anon-block"> Szkoły Podstawowej Nr (...)</span> w <span class="anon-block">J.</span> – k. 5, zaświadczenie o wynagrodzeniu <span class="anon-block">A. B.</span> – k. 6, 61, informacje o przyznaniu świadczenia wychowawczego – k. 7 – 10, decyzja Burmistrza Miasta <span class="anon-block">J.</span> – k. 11 - 12, umowa najmu lokalu mieszkalnego – 13 – 17, informacja lekarska dot. <span class="anon-block">E. B.</span>– 18, informacja z Ośrodka Pomocy <span class="anon-block"> (...)</span> Miasta i Gminy <span class="anon-block">J.</span>– k. 40 – 43, dokument PIT – 37 za 2021 r. – k.62-65, , świadectwo pracy – k. 79, zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt stały – k. 89, decyzja Starosty <span class="anon-block"> (...)</span> – k. 90, kserokopia odpisu skróconego aktu małżeństwa – k. 91, zeznania <span class="anon-block">A. B.</span> – k.93v – 94, 100v, 101, zeznania <span class="anon-block">B. P.</span> – k. 94v-95, 101, zeznania świadka <span class="anon-block">P. G.</span> – k.100 </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Pozwana <span class="anon-block">B. P.</span> </strong>ma 39 lat, z zawodu jest krawcową. Nadal przebywa w Szwecji i tam pracuje dorywczo jako sprzątaczka głównie w domach prywatnych. Jej zarobki uzależnione są od ilości zleceń. Obecnie wynoszą około 3 000 zł miesięcznie. Wcześniej, gdy miała więcej zleceń osiągała dochód od 4 300 do 4 500 zł miesięcznie. Pozwana pracuje średnio około 6-8 godzin dziennie, ale czasami tylko 4 godziny. W Szwecji wynajmuje wraz z partnerem mieszkanie za kwotę 3 500 zł. Pozwana wydatkuje na ten cel 1 000 zł, resztę opłaca jej partner. Resztę kosztów związanych z ich utrzymaniem ponoszą wspólnie. Pozwana zeznała, że nie zna wysokości zarobków partnera, ale są na pewno wyższe, niż jej dochód.</p> <p> <span class="anon-block">B. P.</span> wynajmuje też mieszkanie w Polsce dla synów z poprzednich związków. Zamieszkują w nim dorosły syn <span class="anon-block">P. G.</span> z żoną i ich małym dzieckiem oraz 17 – letni syn <span class="anon-block">K.</span>. Pozwana pomaga starszemu synowi przesyłając mu co miesiąc na rzecz najmu mieszkania kwotę 600 – 1 000 zł. Na utrzymanie syna <span class="anon-block">K.</span> pozwana przesyła około 900 zł miesięcznie. Chłopiec otrzymuje też rentę rodzinną po zmarłym ojcu w kwocie około 2 000 zł i sam nią dysponuje. Pozwana obecnie przebywa w Polsce, ponieważ opiekuje się swoją matką, która przeszła operację kardiologiczną z powikłaniami. Nie wiadomo kiedy będzie mogła znów wyjechać do Szwecji i czy w ogóle będzie to możliwe z uwagi na stan zdrowia matki. Aktualnie utrzymuje ją partner. Pozwana nie ma żadnych długów.</p> <p> <span class="anon-block">B. P.</span> nie utrzymuje kontaktu z córkami, nie interesuje się nimi i poza płaceniem alimentów nie pomaga im w żaden inny sposób. Za taki stan obarcza winą <span class="anon-block">A. B.</span>, który – jak twierdzi pozwana - zabrania jej widywać się z córkami, nie pozwala na jakikolwiek kontakt, nawet telefoniczny. <span class="anon-block">B. P.</span> zeznała, że dopóki nie będzie miała normalnego kontaktu z córkami, to nic od niej dodatkowo nie dostaną.</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Dowód:</span> dokumenty PIT – 28 za 2020 r. i 2021 r. – 45 - 55, zeznania <span class="anon-block">B. P.</span> – k. 94v – 95, 101, zeznania świadka <span class="anon-block">P. G.</span> – k. 100, zeznania <span class="anon-block">A. B.</span> – k.93v – 94, 100v, 101,</strong> </p> <p>Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie zeznań przedstawiciela ustawowego małoletnich powódek – <span class="anon-block">A. B.</span>, zeznań pozwanej <span class="anon-block">B. P.</span>, zeznań świadka <span class="anon-block">P. G.</span> oraz korzystających z nieobalonego w sprawie domniemania prawdziwości (autentyczności) dokumentów w postaci: zaświadczeń i informacji z różnych instytucji, zaświadczeń lekarskich oraz innych dokumentów złożonych przez strony w toku procesu. Dokumenty częściowo były złożone w kopiach, jednak żadna ze stron ich nie kwestionowała.</p> <p>Jeśli chodzi o zeznania stron, to należy mieć na uwadze, że <span class="anon-block">A. B.</span> i jego była żona są ze sobą skonfliktowani, co niejednokrotnie demonstrowali w czasie rozpraw. Zwłaszcza pozwana kierowała pod adresem <span class="anon-block">A. B.</span> niewybredne komentarze sprowadzające się do stwierdzenia, że ona nie będzie płacić wyższych alimentów na córki i w ten sposób dotować byłego męża, któremu nie chce się pracować i żyje kosztem dzieci. Każda ze stron przedstawiała w subiektywny i jak najbardziej korzystny dla siebie sposób okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, tzn. swoje możliwości zarobkowe i majątkowe oraz koszty utrzymania małoletnich powódek.</p> <p>Sąd dał w znacznej części wiarę zeznaniom <span class="anon-block">A. B.</span> w zakresie, w jakim dotyczyły one jego aktualnej sytuacji osobistej, mieszkaniowej, zarobkowej i majątkowej oraz sytuacji małoletnich <span class="anon-block">O.</span> i <span class="anon-block">E.</span>, części ich usprawiedliwionych potrzeb i ponoszonych w związku z tym kosztów. W ocenie sądu zeznania te są spójne, logiczne i konsekwentne, a nadto korelują z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w sprawie. Należy jednak zaznaczyć, że ojciec powódek zawyżył niektóre wydatki na rzecz dzieci (np. na odzież i obuwie, wyżywienie), nie przedstawiając na ich potwierdzenie żadnych dowodów, poza własnym uznaniowym wyliczeniem. Niektórych wydatków zupełnie nie potrafił określić kwotowo.</p> <p>Jeśli chodzi o zeznania pozwanej odnośnie jej sytuacji osobistej, mieszkaniowej i majątkowej, to sąd uznał je tylko częściowo za wiarygodne. Zdaniem sądu <span class="anon-block">B. P.</span> nie ujawniła wszystkich swoich dochodów. Z prostego zsumowania tyko niektórych wskazanych przez pozwaną miesięcznych wydatków (alimenty na córki – 900 zł, kwota 600 – 1 000 zł przekazywana synowi <span class="anon-block">P.</span> na wynajem mieszkania, dla syna <span class="anon-block">K.</span> – 900 zł, na poczet wynajmu mieszkania w Szwecji – 1 000 zł) wynika, że jest to kwota przekraczająca jej dochody. A przecież nie zostały tu uwzględnione pozostałe koszty utrzymania pozwanej, jak choćby wyżywienie, odzież, środki czystości itp., co do których <span class="anon-block">B. P.</span> zeznała, że ponosi je wspólnie z partnerem. Ponadto zdecydowanie rozmija się to, co <span class="anon-block">B. P.</span> napisała o swoich dochodach w odpowiedzi na pozew (k.32-33) od tego, co zeznała na rozprawie twierdząc, że jej zarobki wynoszą około 3 000 zł miesięcznie. W piśmie z 7 lutego 2022 roku wskazała, że kwota około 3 000 zł to jest ta część wynagrodzenia, która zostaje jej na rękę po potrąceniu kosztów wynajmu mieszkania i kosztów życia. To oznacza, że rzeczywiste dochody pozwanej są wyższe, niż te, które wskazała w swoich zeznaniach. Na rozprawie w dniu 15 września 2022 roku nie potrafiła początkowo wyjaśnić tych rozbieżności, twierdząc, że pomyliła się w zeznaniach, bo w rzeczywistości zarabia 5 000 zł miesięcznie, aż w końcu – zgodnie z sugestią swojego pełnomocnika - stwierdziła, że gdy pisana była odpowiedź na pozew w lutym 2022 roku zarabiała 4 300 – 4 500 zł miesięcznie, ale teraz ma niej pracy i mniejszy dochód. To wszystko wskazuje na ukrywanie przez pozwaną rzeczywistych dochodów.</p> <p>Odnośnie zeznań świadka <span class="anon-block">P. G.</span>, sąd podszedł do nich z dużą ostrożnością, bowiem świadek jest synem pozwanej i niewątpliwie jest zainteresowany korzystnym dla niej rozstrzygnięciem, zwłaszcza że matka pomaga mu finansowo. Świadek potwierdził zeznania pozwanej odnośnie przesyłanych przez nią pieniędzy dla niego i młodszego brata. Są tylko pewne rozbieżności między jego zeznaniami a zeznaniami <span class="anon-block">B. P.</span> odnośnie wysokości przelewów. Świadek zeznał, że jest to co miesiąc kwota 900 zł, a pozwana, że przesyła różne kwoty od 600 – 1 000 zł miesięcznie.</p> <p>Sąd przeprowadził również dowód z akt sprawy III RC 22/20 Sądu Rejonowego w Jędrzejowie dla porównania obecnej sytuacji materialnej stron i potrzeb uprawnionych z sytuacją, jaka istniała w czasie poprzedniego orzekania o alimentach.</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Sąd zważył, co następuje</span> </strong> </p> <p>Powództwo o podwyższenie alimentów od pozwanej <span class="anon-block">B. P.</span> na rzecz małoletnich <span class="anon-block">O. B.</span> i <span class="anon-block">E. B.</span> zasługuje na częściowe uwzględnienie<em> <!-- -->.</em> </p> <p>Podstawą prawną roszczenia powódek <span class="anon-block">O. B.</span> i <span class="anon-block">E. B.</span> jest <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 138)">art. 138 k.r.o.</a>, zgodnie z którym w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Przez pojęcie stosunków w tym wypadku należy rozumieć okoliczności istotne z punktu widzenia ustawowych przesłanek obowiązku alimentacyjnego i jego zakresu. Zakres obowiązku alimentacyjnego rodziców wobec dzieci określony jest w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 133;art. 133 § 1;art. 133 § 135;art. 133 § 1;art. 133 § 2)">art. 133 § 1 oraz 135 § 1 i 2 k.r.o.</a>, które stanowią, iż rodzice zobowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie jego kosztów utrzymania i wychowania. Wysokość świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Wykonywanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego.</p> <p>Zmiana, o której mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 138)">art. 138 k.r.o.</a> może dotyczyć każdej z przesłanek wyszczególnionych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 135;art. 135 § 1)">art. 135 § 1 k.r.o.</a>, to jest zarówno usprawiedliwionych potrzeb osoby uprawnionej, jak i możliwości zarobkowych oraz majątkowych zobowiązanego. Przez możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego należy rozumieć nie tylko zarobki i dochody rzeczywiście uzyskiwane, lecz także zarobki i dochody, które osoba zobowiązana może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności i przestrzeganiu zasad prawidłowej gospodarki oraz stosownie do swoich sił umysłowych i fizycznych (tzw. potencjalne możliwości zarobkowe i majątkowe). Dla oceny zasadności roszczenia w myśl powołanego wyżej przepisu podstawowe znaczenie ma wykazanie zmiany stosunków w sytuacji stron jaka zaszła od daty ostatniego orzeczenia dotyczącego ustalenia wysokości alimentów. Skutkiem takich zmian jest potrzeba skorygowania zakresu obowiązku alimentacyjnego.</p> <p>Porównując stan istniejący w dacie ostatniego ustalania alimentów, to jest w listopadzie 2020 roku ze stanem obecnym oczywistym jest, że zaistniały przesłanki uzasadniające podwyższenie alimentów należnych powódkom. Zwiększyły się bowiem koszty ich utrzymania. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w postanowieniu z dnia 1 czerwca 1965 r., sygn. akt I CZ 135/64 - już sama różnica wieku dzieci spowodowana upływem czasu od daty wydania wyroku zasądzającego alimenty, sama przez się uzasadnia wzrost potrzeb, co z kolei pociąga za sobą konieczność ponoszenia związanych z tym wydatków.</p> <p>Od czasu, kiedy po raz ostatni ustalono alimenty na rzecz powódek minęły 2 lata i niewątpliwie zwiększył się zakres ich usprawiedliwionych potrzeb. W chwili obecnej małoletnia <span class="anon-block">O.</span> ma 13 lat, a <span class="anon-block">E.</span> ma 9 lat. Obie dziewczynki uczą się w szkole podstawowej, przy czym <span class="anon-block">O.</span> jest w klasie ósmej i od września przyszłego roku rozpocznie naukę w szkole średniej. <span class="anon-block">O.</span> ma już nieco inne wymagania jeśli chodzi o edukację, odzież, kosmetyki, czy rozrywkę. Powódka dużo czyta, spotyka się z koleżankami, co wiąże się z wydatkami. Z kolei małoletnia <span class="anon-block">E.</span> jako dziecko niepełnosprawne wymaga nada l nakładów na leczenie okulistyczne i rehabilitację. Zwiększyły się koszty wyżywienia powódek, wydatki na odzież, obuwie, środki czystości, na co znaczący wpływ ma także ogólny wzrost cen i usług, jaki nastąpił od listopada 2020 roku oraz wysoka inflacja zmniejszająca realną siłę nabywczą pieniądza. Wszystko to sprawia, że koszt utrzymania uprawnionych wzrósł. Sąd nie podzielił jednak stanowiska <span class="anon-block">A. B.</span>, że wynosi aktualnie po 1 500 zł miesięcznie. <span class="anon-block">A. B.</span> nie wykazał tego w wiarygodny sposób. Niektóre wydatki zostały znacznie zawyżone, w żaden sposób nie udokumentowane, poza uznaniowym wyliczeniem ojca powódek. Za przeszacowane należało uznać np. koszty odzieży i obuwia, określone przez <span class="anon-block">A. B.</span> na 500 - 600 zł miesięcznie na rzecz każdej z córek. Sąd ma na uwadze, że powódki rosną, wymagają co pewien czas nowych ubrań i butów, ale nie oznacza to, że trzeba na to wydatkować aż takie kwoty. W tym miejscu należy podkreślić, że alimenty służą zaspokojeniu usprawiedliwionych potrzeb uprawnionych, czyli takich, które są obiektywnie uzasadnione, a nie wszelkich możliwych wydatków, czy też zachcianek dzieci. Sąd przyjął, że na zakup odzieży i obuwia dla każdej z powódek powinna wystarczyć kwota około 300 zł miesięcznie.</p> <p>Podobnie jeśli chodzi o koszty wyżywienia, które <span class="anon-block">A. B.</span> określił na kwotę po około 800 - 900 zł miesięcznie. Jest to dużo, jak na potrzeby żywieniowe 9 - latki i 13 – latki, które nie wymagają żadnych specjalistycznych diet. Zdaniem sądu są to koszty w granicach 500 - 600 zł miesięcznie na każdą z powódek.</p> <p>Jeśli chodzi o leczenie okulistyczne małoletniej <span class="anon-block">E. B.</span>, to nie jest to nowa przypadłość, z którą wiążą się jakieś nowe wydatki. Dziecko ma od kilku lat stwierdzoną wadę wzroku i podobnie, jak dwa lata temu wymaga okresowych wizyt u okulisty oraz ćwiczeń oka. Wszystko to jest bezpłatne w ramach NFZ.</p> <p>Niektórych wydatków <span class="anon-block">A. B.</span> zupełnie nie potrafił określić kwotowo (np. wydatki na edukację, rozrywkę, wypoczynek), dlatego sąd przyjął przeciętne potrzeby w tym zakresie uprawnionych w wieku powódek. Gdyby przyjąć, że <span class="anon-block">A. B.</span> tylko na utrzymanie powódek wydaje 3 000 zł miesięcznie, to oznaczałoby, że musi mieć jakieś znaczące źródła dochodów zważywszy, że ma jeszcze jedno dziecko z obecnego związku. Tymczasem <span class="anon-block">A. B.</span> zeznał, że stracił pracę, obecnie jest bezrobotnym i jego jedynym dochodem jest zasiłek dla bezrobotnych. Ponadto spłaca raty kredytu zaciągniętego na remont i rozbudowę domu.</p> <p>W ocenie sądu koszty utrzymania 13 – letniej <span class="anon-block">O. B.</span> wynoszą obecnie około 1 200 zł miesięcznie, zaś 9 – letniej <span class="anon-block">E. B.</span> wynoszą około 1 000 zł miesięcznie. Zasadne jest zatem podwyższenie alimentów na rzecz <span class="anon-block">O. B.</span> do kwoty po 650 zł miesięcznie, a na rzecz <span class="anon-block">E. B.</span> do kwoty po 550 zł miesięcznie, co nie tylko pozwoli zaspokoić ich usprawiedliwione potrzeby, ale także jest adekwatne do potencjalnych możliwości płatniczych zobowiązanej. Analizując sytuację zarobkową i majątkową <span class="anon-block">B. P.</span> należy uznać ją za dobrą, zwłaszcza że pozwana prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z partnerem, który – jak zeznała - ma większe dochody i ponosi znaczą część kosztów ich utrzymania. W ocenie sądu <span class="anon-block">B. P.</span> zaniżyła swoje rzeczywiste dochody, na co wskazują okoliczności wskazane w części poświęconej ocenie materiału dowodowego. Potencjalne możliwości zarobkowe pozwanej są z pewnością większe, niż wynikałoby to z jej zeznań. Wskazuje na to także okoliczność, że <span class="anon-block">B. P.</span> w dalszym ciągu pomaga finansowo dwóm synom z poprzednich związków, mimo że jeden jest już dorosły, pracuje i ma własną rodzinę, a drugi 16-latek otrzymuje ponad 2 000 zł renty po zmarłym ojcu, którą sam dysponuje. Każdemu z nich pozwana przesyła co miesiąc po 900 zł, czyli znacznie więcej, niż łoży na swoje córki, które nie mają żadnych własnych dochodów, ani majątku. Pozwana nie jest zorientowana w potrzebach córek, nie ma z nimi kontaktu. Poza zasądzonymi alimentami w żaden sposób nie pomaga w ich utrzymaniu i nie uczestniczy w ich wychowaniu. Dlatego - zdaniem sądu - <span class="anon-block">B. P.</span> powinna i jest w stanie płacić po 650 zł miesięcznie na rzecz <span class="anon-block">O. B.</span> oraz 550 zł na rzecz <span class="anon-block">E. B.</span>. Pozostałe koszty utrzymania powódek musi ponieść ich ojciec <span class="anon-block">A. B.</span>, na którym także ciąży obowiązek alimentacyjny, realizowany w znacznej mierze przez osobiste starania o wychowanie dzieci. Podkreślić nadto należy, że pobiera on wszystkie świadczenia należne córkom, które powinny być przeznaczane na zaspokojenie ich potrzeb. Ponadto ojciec powódek mieszka i prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z obecną żoną <span class="anon-block">M. B.</span>, która pobiera zasiłek wychowawczy w kwocie 1 900 zł netto miesięcznie. Poza tym <span class="anon-block">A. B.</span> nie ponosi już kosztów najmu mieszkania w <span class="anon-block">J.</span>, bowiem mieszka teraz z żoną i dziećmi u teściów i nie partycypują w kosztach utrzymania domu. Fakt, że <span class="anon-block">A. B.</span> założył nową rodzinę i ma kolejne dziecko nie zwalnia go z obowiązku alimentacyjnego wobec powódek.</p> <p>Dlatego sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, podwyższając alimenty od dnia wniesienia pozwu, to jest od 17 stycznia 2022 roku</p> <p>Powództwo w pozostałej części oddalono, uznając je za nieuzasadnione i zbyt wygórowane w stosunku do usprawiedliwionych potrzeb uprawnionych (pkt II wyroku).</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 333;art. 333 § 1;art. 333 § 1 pkt. 1)">art. 333 § 1 pkt. 1 k.p.c.</a> wyrokowi w części podwyższającej alimenty nadano rygor natychmiastowej wykonalności.</p> <p>Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1;art. 481 § 2)">art. 481 § 1 i 2 k.c.</a> jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie. Wobec powyższego alimenty zasądzono z odsetkami.</p> </div>