Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III SAB/Wr 756/20

Sądy administracyjne2020-09-22
Sygnatura
III SAB/Wr 756/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
2020-09-22
Rodzaj
Wyrok WSA we Wrocławiu

Sędziowie

Anetta Makowska-HrycykKamila Paszowska-WojnarMarta Semiczek

Rozstrzygnięcie

*Stwierdzono, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Kamila Paszowska-Wojnar Sędziowie: Sędzia WSA Anetta Makowska–Hrycyk (sprawozdawca) Sędzia WSA Marta Semiczek po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 września 2020 r. sprawy ze skargi V. I. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę: I. stwierdza, że Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie 2 000 (słownie: dwa tysiące) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE V. I., obywatel U. (dalej: strona, skarżący) w dniu złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. (dalej: Wojewoda, organ) w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, o co wystąpił wnioskiem z 3 września 2018 r. Działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) zarzucił naruszenie art. 6, art. 7, art. 7a, art. 12, art. 35 § 1 i 3 oraz art. 36 § 1 Kodeks postępowania administracyjnego poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy w postępowaniu. Na tej podstawie wniósł o: a) zobowiązanie organu do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od odręczenia akt organowi, b) dokonanie kontroli przewlekłości postępowania administracyjnego, którego dotyczy skarga, c) przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pobieżnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 7 p.p.s.a., d) zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniósł, że postępowanie w sprawie trwa półtora roku. W tym czasie skarżący został pozbawiony możliwości czynnego uczestniczenia w postępowaniu, co stanowiło naruszenie art. 10 k.p.a., jak również został pozbawiony prawa do informacji o toczącym się postępowaniu. Ponadto, w ocenie skarżącego, organ naruszył również art. 35 § 3 k.p.a., który określa maksymalny termin na załatwienie sprawy, a także zasadę zaufania do organów administracji (art. 8 k.p.a.) oraz zasadę szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.). Ponadto pełnomocnik skarżącego szeroko przytoczyła orzecznictwo sądów administracyjnych dotyczące przewlekłego prowadzenia postępowań. W dalszym zakresie wskazano, że przedłużanie trwającego postępowania narusza dobra osobiste skarżącego, tj. prawo do zamieszkania, swobodę poruszania się w granicach RP i poza nim, legitymowania się stosownymi dokumentami, potwierdzającymi fakt legalnego pobytu w Polsce, prawa do pracy itd. Bierność organu pozbawia skarżącego wszystkich tych praw i swobód lub mocno je ogranicza. W ocenie skarżącego przekroczenie terminów załatwienia niniejszej sprawy było znaczne, co uzasadnia przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej dopuszczalnej wysokości. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników organu, ale jest skutkiem ogromnej liczby wniosków składanych przez cudzoziemców, konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz dopływu pracowników merytorycznych i braku możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. W dalszej kolejności organ przytoczył orzecznictwo sądów administracyjnych dotyczące rażącego naruszenia prawa na tle bezczynności i przewlekłości w postępowaniu administracyjnym. Organ przytoczył statystyki dotyczące wpływających do niego wniosków o legalizację pobytu cudzoziemców: [...] wniosków w 2017 r., [...] - w 2018 r. i [...] - w 2019 r. W ocenie organu, mając na względzie ogromną liczbę spraw prowadzonych przez inspektora, który prowadzi sprawę oraz fakt, iż podania rozpatrywane są według kolejności wpływu, nie sposób uznać, że opóźnienie, do jakiego doszło w niniejszej sprawie ma charakter rażący. Ponadto organ uznał wniosek o przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej za bezzasadny. Przyznanie takiego świadczenia jest uprawnieniem dyskrecjonalnym sądu, które jest zastrzeżone jedynie dla wyjątkowych przypadków, uzasadnionych szczególnymi, drastycznymi i ewidentnie zawinionymi uchybieniami zasad efektywnego i terminowego działania organu w załatwianiu sprawy. Przy czym suma pieniężna, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., nie ma charakteru odszkodowawczego i nie może służyć wyrównaniu szkody w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Z akt sprawy wynika, że po złożeniu wniosku pełnomocnik skarżącego pismem z dnia 22 października 2018 r. zwrócił się do organu o podjęcie niezbędnych czynności zmierzających do udzielenia skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy, w tym wysłanie informacji o możliwości uzyskania stempla do paszportu, potwierdzającego złożenie przedmiotowego wniosku. Następnie, dnia 5 listopada 2018 r. w formie elektronicznej złożono do organu ponaglenie. Ponaglenie wraz z aktami sprawy organ przekazał Urzędowi do Spraw Cudzoziemców w dniu 30 listopada 2018 r. odpowiednich służb o udzielenie informacji czy wjazd i pobyt skarżącego na terytorium RP stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Pismem z tego samego dnia organ poinformował pisemnie skarżącego, że przewidywany termin zakończenia postępowania administracyjnego w sprawie to 10 kwietnia 2019 r. oraz zażądał uzupełnienia dokumentów w terminie 14 dni od dni otrzymania pisma. W dniu 8 stycznia 2019 r. organ otrzymał odpowiedź w trybie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, a w dniu 4 lutego 2019 r. wpłynęło do organu odpowiedź skarżącego na wezwanie o uzupełnienie dokumentów. Skarżący do dnia wniesienia skargi złożył pisma ponaglające (z 29 maja 2019 r., 8 lipca 2019 r., 16 sierpnia 2019 r., 13 września 2019 r., 30 października 2019 r., 8 grudnia 2019 r., 17 stycznia 2019 r. i 7 lutego 2020 r.) Pismem, wniesionym do organu 17 maja 2020 r. pełnomocnik skarżącego poinformował o zmianie pracodawcy. Dnia 9 czerwca 2020 r. pełnomocnik skarżącego wniósł za pośrednictwem organu do tut. Sądu skargę na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę. Z akt administracyjnych wynika, że dnia [...] czerwca 2020 r. organ wydał decyzję w sprawie, mocą której udzielił skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy i pracę do dnia [...] czerwca 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę okazała się uzasadniona. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8) p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt. 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Na wstępie należy jeszcze wyjaśnić, że na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., istnieje możliwość rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W tym trybie sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niemniejszą sprawę w trybie uproszczonym. Nie ulega wątpliwości, że w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem skarżącego o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, w zakresie podstawy procesowej działania organu zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 16 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 – dalej: k.p.a.). W związku z powyższym, należy odwołać się do tego jak w k.p.a. rozumiane jest pojęcie przewlekłości postępowania. Zgodnie z art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. przewlekłość zachodzi w sytuacji, gdy postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Oceniając szybkość prowadzenia postępowania przez organ trzeba sięgnąć do zasad ogólnych postępowania administracyjnego oraz regulacji terminów załatwienia sprawy, określonych w k.p.a. Stosownie do art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia. W dalszej kolejności należy rozważyć, czy zachowano terminy załatwienia sprawy, określone w art. 35 k.p.a., czy spełniono obowiązki z art. 36 k.p.a. oraz czy przestrzegano ww. zasad ogólnych postępowania. Przepisy te stanowią rozwinięcie zasady ogólnej z art. 12 § 1 k.p.a. Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, zaś w myśl art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Każdorazowe przekroczenie ww. terminów przez organ wiąże się z powstaniem tzw. obowiązku sygnalizacyjnego wobec stron postępowania. Organ powinien nie tylko poinformować o powstaniu opóźnienia w załatwieniu sprawy ale także jest zobligowany wskazać przyczyny takiego stanu rzeczy. Precyzyjne wskazanie przyczyn uchybienia terminowi załatwienia sprawy ma istotną funkcję, albowiem pozwala stronie, organowi wyższej instancji i sądowi administracyjnemu na skuteczną kontrolę szybkości postępowania przed organem – por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 września 2011, sygn. akt I SAB/Wa 279/11, (dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl - dalej: CBOSA). Jednocześnie organ wyznacza nowy termin rozstrzygnięcia sprawy. Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako przewlekłość dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych. W orzeczeniach zgodnie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy w sprawie została wydana finalna decyzja. Przewlekłość jest zjawiskiem niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Jednocześnie przewlekłość musi być odróżniona od bezczynności, o której mowa w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. Przewlekłość to stan, w którym nie następuje rozstrzygnięcie sprawy w terminie, a jednocześnie organ nie pozostaje w stanie bezczynności. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że bezczynność różni się od przewlekłości tym, iż w tym pierwszym przypadku organ w zasadzie nie podejmuje jakichkolwiek istotnych czynności, zmierzających do rozstrzygnięcia sprawy. Reasumując poczynione wyżej uwagi należy podkreślić, iż przewlekłe prowadzenie postępowania zachodzi wtedy, gdy organowi administracji będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Przewlekłość wynika z opieszałych, niesprawnych i nieskutecznych działań organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy – por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 34/13, (CBOSA). W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie zachodzi tak rozumiana przewlekłość postępowania. Jak wynika z akt sprawy wniosek o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy został złożony dnia 3 września 2018 r. Pierwszą czynność o charakterze merytorycznym, zmierzającą do załatwienia sprawy organ podjął natomiast 10 grudnia 2018 r., czyli 3 miesiące po wpływie wniosku, wzywając stronę do uzupełnienia materiału dowodowego. Strona wezwanie to wykonała 4 lutego 2020 r. (brak potwierdzenia odbioru wezwania w aktach sprawy administracyjnej). Także w dniu 10 grudnia 2019 r. organ skierował pismo do służb o informacje o cudzoziemcu, a odpowiedź w tej sprawie otrzymał w dniu 8 stycznia 2020 r. W czasie tych 3 miesięcy organ nie podjął jakiejkolwiek czynności zmierzającej do wyjaśnienia sprawy, mimo że skarżący składał pismo ponaglające z 22 października 2018 r., ponaglenie. Akta sprawy potwierdzają więc, że po dacie 4 lutego 2019 r. (odpowiedź strony na wezwanie) do dnia wniesienia skargi (5 czerwca 2020 r.) organ nie wykonał żadnych czynności w sprawie, czyli przez okres kolejnych 13 miesięcy (wyłączając okres zawieszenia biegu terminów procesowych w okresie od 31 marca do 23 maja 2020 r. z uwagi na treść art. 15zzs ust. 1 pkt 6 wprowadzonego do ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 568) i uchylonego z dniem 16 maja 2020 r.). A ponadto nie dotrzymał wyznaczonego przez siebie terminu załatwienia sprawy (wyznaczonego na dzień 10.04.2019 r.). Również sam odstęp pomiędzy złożeniem ponaglenia a przekazaniem go do organu II instancji (25 dni) należy uznać za nadmierny, nieusprawiedliwiony w jakikolwiek sposób okolicznościami sprawy i stanowiący przykład opieszałego działania organu w sprawie. Przy tym wszystkim nie może ujść uwadze, że w analizowanym okresie doszło do przekroczenia przez organ terminu na załatwienie sprawy, wynikającego z art. 35 § 3 in princ. k.p.a. Taki stan nie może zostać zaakceptowany. W oczywisty sposób narusza standardy sprawnego działania organów administracji publicznej, w tym zasady szybkości postepowania i koncentracji działania - praktyka, w której przez 3 miesiące od wszczęcia postępowania, a następnie przez kolejne 13 miesięcy organ nie podejmuje Należy podkreślić, że zwłoka organu trwając tak długi okres spowodowała, że stan faktyczny sprawy uległ częściowej dezaktualizacji jeszcze przed jej rozstrzygnięciem. Sytuacja życiowa skarżącego się zmieniła, bowiem został on zatrudniony przez inny podmiot. Znalazło to swoje odzwierciedlenie w piśmie uzupełniającym, które wpłynęło do organu 17 czerwca 2020 r., i w załączonych do tego pisma nowych dowodach. W realiach niniejszej sprawy organ nie tylko nie działał sprawnie, zignorował upływ terminu, jaki sam sobie wyznaczył na rozstrzygnięcie sprawy (tj. 10 kwietnia 2019 r.), nie wypełniając związanych z tym obowiązków sygnalizacyjnych z art. 36 § 1 k.p.a., ale także pozostał zupełnie bierny wobec licznych pism ponaglających, które pełnomocnik skarżącego regularnie kierował do organu po przekroczeniu tego terminu. Podkreślić trzeba, że tych pism w tym okresie było aż 8 i żadne z nich nie doczekało się odpowiedzi ze strony organu, ani reakcji procesowej w postaci czynności organu. Taka postawa Wojewody oznacza lekceważenie praw procesowych strony, która pozbawiona jest jakichkolwiek informacji o dalszym losie postępowania. Skarżący nie mógł nawet przewidzieć, kiedy zostanie wydana decyzja kształtująca jego sytuację prawną, trwając w stanie permanentnej niepewności. Nie można tracić przy tym z pola widzenia, że decyzja w przedmiotowej sprawie miała ogromne znaczenie dla planów życiowych skarżącego. Mogła wpłynąć istotnie na tak podstawowe kwestie jak jego miejsce pobytu i pracy. Organ do działania zaktywizowało dopiero wniesienie skargi na przewlekłość. Sąd zatem uwzględnił – oceniając przewlekłość postępowania Wojewody, że dnia [...] czerwca 2020 r. została wydana decyzja udzielającą zezwolenia skarżącemu na pobyt czasowy i podjęcie pracy. Podsumowując, w świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W związku z powyższym Sąd nie miał jakichkolwiek wątpliwości co do tego, że organ dopuścił się naruszenia zasad postępowania, w sposób rażący uchybiając nie tylko zasadzie informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.) oraz zasadzie przekonywania (art. 11 k.p.a.), ale w szczególności naruszał zasadę zaufania do organów (art. 8 k.p.a.). W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się bowiem, że rażące naruszenie prawa jest kwalifikowaną postacią naruszenia prawa. Zatem jest orzeczenie stwierdzające rażące naruszenie prawa w sprawie jest zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się w żaden sposób usprawiedliwić. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, w tym także terminów załatwienia sprawy czy też obowiązków sygnalizacyjnych z art. 36 k.p.a. Owo przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne oraz pozbawione racjonalnego uzasadnienia. W realiach niniejszej sprawy taką kwalifikowaną formę naruszenia prawa prezentują okoliczności sprawy. W ocenie Sądu – stwierdzona przewlekłość postępowania wynika głównie z postawy (zaniechania) organu i niewłaściwej organizacji jego pracy, zaś do jej powstania nie przyczynił się w żaden sposób skarżący. Nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji nie podejmuje czynności terminowo, pozostaje bierny na pisma ponaglające i samo ponaglenie, nie informuje Strony o powodach niezałatwienia sprawy i zwleka z wydaniem decyzji przez w sumie 16 miesięcy, nie podejmując w tym czasie żadnych działań zmierzających do załatwienia sprawy. Dodatkowo zwłoka w działaniu organu spowodowała zmianę okoliczności życiowych skarżącego, co wymagało ponownego przesłania przez skarżącego dokumentów w sprawie, które organ uznał za wystarczające (w sumie), wkrótce po wniesieniu skargi – zakończył postepowanie z wniosku strony wydaniem decyzji pozytywnej. Naruszenie prawa w stopniu rażącym przejawia się także w uniemożliwieniu skarżącemu uzyskania jakiejkolwiek informacji o postępowaniu i terminie jego zakończenia. Sąd zwraca przy tym uwagę, że aż 8 pism ponaglających pełnomocnika skarżącego nie spotkało się z jakąkolwiek odpowiedzią organu. Takie działanie organu administracji publicznej sprzeciwia się w sposób oczywisty obowiązkowi wynikającemu z art. 36 k.p.a. Obowiązek ten ma być przestrzegany przez organ z urzędu, natomiast w realiach niniejszej sprawy nawet wielokrotne monity strony nie były w stanie wymusić jego realizacji. Sytuacja, w której skarżący czeka tak długo na podjęcie rozstrzygnięcia w istotnej dla niej sprawie, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące jego naruszenie. Opisane powyżej zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie obywateli i cudzoziemców do organów administracji publicznej w Polsce. Oceniając stopień naruszenia prawa Sąd wziął pod uwagę także doniosłe skutki indywidualne dla skarżącego. Permanentna niepewność co do tego jak zostanie ukształtowana sytuacja prawna skarżącego dotyczyła przecież tak podstawowych dla każdej osoby kwestii jak możliwość pobytu i pracy w danym miejscu. Potencjalna decyzja odmawiająca skarżącemu zezwolenia na pobyt i pracę przecież w znaczący sposób zdezorganizowałaby życie skarżącego, zmuszając go do opuszczenia terytorium Polski i porzucenia planów zawodowych i zarobkowych. Nie można zatem odmówić racji skarżącemu, który wskazuje, iż takie postępowanie organu ingerowało w jego prawa. Sądowi znane są problemy organizacyjne i kadrowe w urzędzie obsługującym Wojewodę D., związane z napływem dużej ilości wniosków cudzoziemców o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę. Nie są to jednak okoliczności usprawiedliwiające w jakikolwiek sposób stwierdzoną przewlekłość postępowania. Problemy organizacyjne organu nie mogą być przerzucane na strony postępowań, kosztem ograniczenia ich uprawnień procesowych, w tym uprawnień do bycia informowanym o przebiegu postępowania. Należy przypomnieć, że organy administracji publicznej istnieją dla obywateli, mają obowiązek rozstrzygać o ich sprawach, rzutujących często w poważny sposób na ich sytuację życiową. Zatem to obowiązkiem organu jest właściwe zorganizowanie swojej pracy, nawet w sytuacji obiektywnie trudnej, związanej z wpływem ogromnej ilości spraw. Fakt, że przedmiotowy problem trwa już od kilku lat, a poprawie nadal nie ulega organizacja pracy i sprawności prowadzenia postępowań przez Wojewodę D., świadczy tylko o tym, że organ ten ociąga się z wdrożeniem odpowiednich środków zaradczych lub też podjął działania nieadekwatne do zaistniałego problemu. Na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji, z uwagi na wydanie przez Wojewodę decyzji w sprawie w dniu [...] czerwca 2020 r. (punkt III sentencji wyroku). Mimo, że sytuacja ta zaistniała już po wniesieniu skargi, to orzekając w tej kwestii sąd administracyjny wziął te okoliczność pod uwagę jako zgłoszoną przez organ w odpowiedzi na skargę i wynikającą z akt sprawy, ma ona bowiem znaczenie dla nałożenia obowiązku z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a., w przypadku, o którym mowa w § 1, Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, na co wskazuje posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy wyjaśnić, że dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez Stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, ma ono bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej. Mimo, że przedmiotowa suma pieniężna nie ma charakteru odszkodowawczego, to powinna jednak ona przede wszystkim niejako wynagrodzić skarżącemu niedogodności związane z wadliwym działaniem tegoż organu. Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdzając, że Wojewoda przewlekle prowadził postępowanie oraz że ta przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, za uzasadnione uznał przyznanie stronie Skarżącej od organu sumy pieniężnej w wysokości 2 000 zł. Sąd stwierdził, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wcześniej postawy organu wobec strony postępowania administracyjnego), jak i trudności, z jakimi cudzoziemiec musi zmagać się nie posiadając zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Również w ramach przysługujących kompetencji (Sąd "może"), Sąd odstąpił od wymierzenia organowi grzywny. Powszechnie wiadomym jest bowiem, że ilość załatwianych przez organ wniosków w sprawie o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt i pracę dla cudzoziemców jest bardzo duża oraz że czynione są starania dla poprawy mobilności organu w tym zakresie (organizacja nowych stanowisk do obsługi wniosków cudzoziemców, przesunięcia kadrowe itp.). I chociaż dla stwierdzenia przewlekłości (bezczynności) nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe (na które organ powołuje się już od dawna), leżące po stronie organu (właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki), to jednak - w pewnych sytuacjach - winny one rzutować na rozstrzygnięcia Sądu wydawane na podstawie 149 § 2 p.p.s.a. Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 oraz art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II, III i IV sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (punkt V sentencji wyroku).