II SA/Kr 579/19
Sądy administracyjne2020-09-30
Sygnatura
II SA/Kr 579/19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
2020-09-30
Rodzaj
Wyrok WSA w Krakowie
Sędziowie
Anna SzkodzińskaJacek BursaMałgorzata Łoboz
Rozstrzygnięcie
uchylono decyzję organu II i I instancji
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Szkodzińska Sędziowie: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 września 2020 r. sprawy ze skargi P. L. i K. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 21 marca 2019r. znak [...] w przedmiocie zezwolenia na wycięcie drzew uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu l instancji.
UZASADNIENIE
Decyzją Nr [...] z dnia 12.02.2019 r Wójt Gminy I. W., na podstawie art. 83 ust. 1, art. 83e i art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2018 r., poz. 1614 z późn. zm.) na wniosek Firma A z siedzibą w K. z dnia 16.11.2018 r. zezwolił na usunięcie 6 sztuk drzew (świerk pospolity) rosnących na działce o nr ewid: [...] o pow. 0,2170ha, w miejscowości W. o obw. na wys. 130 cm: 107, 120, 123, 118, 104, 158 cm (pkt 1), ustalił termin usunięcia drzew do 30.12.2019 r. (pkt 2), zwolnił Spółkę z opłaty na rzecz ochrony środowiska za usunięcie ww. drzew (pkt 3) oraz zobowiązał do zachowania bezpieczeństwa ludzi i mienia (pkt 4).
W uzasadnieniu organ podał, że wniosek Firma A w K. o wydanie zezwolenia na wycinkę drzew rosnących na działce [...] w W. wpłynął w dniu 3.12.2018 r. Działka stanowi własność osób fizycznych. Wnioskodawca jest właścicielem urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego - urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania energii elektrycznej.
W wyniku dokonania oględzin w terenie w dniu [...].2019 r. wnioskowanych do usunięcia drzew rosnących na działce nr ewid. [...] w miejscowości W. stwierdzono, że nie są to drzewa owocowe i rosną poza obszarem objętym ochroną konserwatorską, mają także powyżej 10 lat (wg oświadczenia około 50 lat). Wnioskowane do usunięcia drzewa wysokie na około 12 metrów rosną pod linia energetyczną, stwarzając dla niej zagrożenie. W pobliżu wnioskowanych do usunięcia drzew nie stwierdzono występowania gatunków chronionych.
Odnosząc się do zastrzeżeń wysuwanych pod adresem spółki przez właścicieli działki na której rosną drzewa, a także czynności dowodowych przeprowadzanych przez organ, Wójt podkreślił, że przedmiotowe postępowanie administracyjne dotyczy wycinki drzew rosnącej pod linią energetyczną na działce [...] w W. . Przeprowadzona wizja w terenie dotycząca zasadności wycinki drzew na działce [...] w W. odbyła się z udziałem prawidłowo umocowanego pełnomocnika firmy Firma A . Wycinka drzew wzdłuż linii energetycznych jest niezbędna dla uniknięcia zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi przebywających w pobliżu. Obowiązek utrzymywania sieci, urządzeń i instalacji w stanie technicznym gwarantującym zminimalizowanie możliwości powstania takiego zagrożenia, strat materialnych lub zagrożenia dla środowiska spoczywa na wnioskodawcy, co wynika z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 10.04.1997 r. prawo energetyczne (t.j. Dz. U. 2018, poz. 755 ze zm.)
Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia ma okoliczność czy linia została wybudowana legalnie, czy też stanowi tzw. samowolę budowlaną. Dopóki linia istnieje wymaga odpowiednich działań dla utrzymania jej w należytym stanie tak pod względem technicznym, jak i bezpieczeństwa. Dla przedmiotowej sprawy nie są także istotne kwestie usunięcia linii oraz słupa wraz z wypłatą odszkodowania. W tym wypadku decydujące jest, że strony stały się właścicielami działki z istniejącą już linią energetyczną. Poprzednicy prawni obecnych właścicieli nabywając działkę godzili się na istnienie linii i musieli zdawać sobie sprawę, że będzie to w pewnym zakresie ograniczać ich prawo własności. Organ podkreślił, że usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości, na wniosek właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, następuje za odszkodowaniem. Zgoda właściciela nie jest wymagana. Organ wskazał na brzmienie art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody.
Odwołanie od decyzji wniosła K. B. i P. L.. Odwołujący zakwestionowali skuteczność umocowania którym legitymuje się pełnomocnik Firma A Zaprzeczyli, aby była konieczność usunięcia drzew i wyrazili swój kategoryczny sprzeciw w tej sprawie. Sygnalizowali nieprawidłowości w działaniu spółki w innych podobnych sprawach.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją
z dnia 21.03.2020 r. znak: SKO [...], na podstawie art. 83 ust. 1, art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14.06.1960 r Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018.2096) utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu Kolegium przywołując ustalenia oględzin w dniu 22.01.2019 r. wskazało, że do protokołu dołączono zdjęcia fotograficzne dokumentujące lokalizację drzew na działce. Zdjęcia te potwierdzają stanowisko Spółki Firma A co do potrzeby usunięcia drzew.
Organ odwoławczy przytoczył brzmienie art. 83 ust. 1 cyt. ustawy o ochronie przyrody. Zasadniczą przesłanką wydania właścicielowi urządzeń przesyłowych zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów rosnących na nieruchomości jest stwierdzenie, że rośliny te stwarzają zagrożenie dla prawidłowego działania wspomnianych urządzeń. Rozstrzygnięcie takiej sprawy wymagało więc od organu administracji publicznej niebudzącego wątpliwości wyjaśnienia, czy zachodzi opisane w tym przepisie "zagrożenie" dla funkcjonowania urządzeń, o jakich mowa w cyt. przepisie Kodeksu cywilnego. Analiza dokumentów sprawy pozwala na przyjęcie, iż przeprowadzone postępowanie administracyjne, dokonane oględziny i zebrane dokumenty potwierdziły zasadność wydania wnioskowanego zezwolenia na usunięcie wykazanych drzew.
W uzasadnieniu swojej decyzji organ I instancji wskazał, że drzewa których dotyczy decyzja rosną pod linią elektroenergetyczną 15kV B na działce będącej współwłasnością odwołujących się, stwarzając zagrożenie dla ludzi i mienia - zagrożenie porażeniem prądem elektrycznym. Oczywiste jest zatem, że w takiej sytuacji wymienione drzewa stanowią zagrożenie w normalnym funkcjonowaniu tych linii przesyłowych. Przy bezpiecznym, normalnym ich użytkowaniu, drzewa te nie powinny bowiem stanowić dla otoczenia zagrożenia porażeniem prądem elektrycznym. Strona na podstawie art. 83e ustawy o ochronie przyrody ma prawo starać się o odszkodowanie za usunięcie drzewa lub krzewu na wniosek właściciela urządzeń przesyłowych.
Wyjaśniając kwestię umocowania pełnomocnika spółki Kolegium podniosło, że w aktach sprawy znajduje się poświadczona za zgodność kopia stosownego pełnomocnictwa.
Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożyli P. L. i K. B.. Skarżący podnieśli, że organy pominęły istotną okoliczność, że przedmiotowa linia energetyczna jest "nieczynna". Wyrazili swoje niezadowolenie wynikające z posadowienia na ich gruncie linii energetycznej, kwestionując jej legalność. Ponadto szczegółowo opisali spór ze spółką energetyczną, która w ich ocenie podejmuje działania ponad prawem.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało swoje stanowisko w sprawie.
W dniu 17.01.2020 r. do Sądu wpłynęło pismo pełnomocnika skarżących E. L., która wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji. Ponownie podniesiono, że linia energetyczna pod którą rosną drzewa jest nieczynna ponad 50 lat, a jej ponownego uruchomienia Firma A "nie negocjował" z właścicielami. Opisano został ponowne spór ze spółką o usunięcie słupa energetycznego. Wskazano również na niewłaściwe postępowanie Firma A w innych sprawach dotyczących usunięcia drzew.
W dniu 2.09.2020 r. do Sądu wpłynęło pismo pełnomocnika z urzędu ustanowionego dla skarżącego – adw. M. K., która popierając wniesioną skargę, dodatkowo zarzuciła naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. błędną wykładnię art. 83 ust. 1 pkt 2 u.o.p., a co za tym idzie nie wyjaśnienie i nie ustalenie, czy zachodzi przesłanka wydania właścicielowi sieci pozwolenia na wycięcie drzew, naruszając również w ten sposób przepisy art. 7, 8, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy.
Pełnomocnik skarżącego wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu zaakcentowano, że przesłanką wydania decyzji zezwalającej na wycięcie drzew, w przypadku gdy z wnioskiem nie występuje właściciel lub posiadacz nieruchomości za zgodą właściciela, jest stwierdzenie, że drzewa zagrażają funkcjonowaniu urządzeń służących do doprowadzania energii elektrycznej. Tymczasem w niniejszej sprawie organy nie poczyniły żadnych ustaleń w tym przedmiocie, poprzestając na tym, że wniosek został wniesiony przez uprawniony podmiot. Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego nie pozwala na stwierdzenie, czy faktycznie przesłanka zagrażania linii energetycznej przez drzewa w niniejszej sprawie zaistniała. Organy nie poczyniły żadnych ustaleń dotyczących tego, na jakiej wysokości nad nieruchomością skarżącego wiszą przewody energetyczne, jaka jest wysokość drzew, jaka jest odległość gałęzi drzew od przewodów energetycznych oraz w jakiej odległości od pasa gruntu znajdującego się bezpośrednio pod linią energetyczną rosną drzewa, których usunięcia domaga się wnioskodawca. Organ nie rozważył także możliwości jedynie przycięcia drzew, bez ich całkowitego usuwania. Wreszcie organy nie ustosunkowały się do zarzutów skarżących w przedmiocie nieczynności linii energetycznej biegnącej przez przedmiotową działkę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Rozpoczynając, wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga okazała się być zasadna.
W ocenie sądu, obie wydane w sprawie decyzje obarczone są uchybieniami procesowymi, które doprowadziły do niewłaściwego zastosowania przepisów art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 55 z późn. zm.), zwanej dalej u.o.p., co oznacza, że rozstrzygnięcia te nie mogły ostać się w obrocie prawnym.
Zdaniem sądu, orzekające w niniejszej sprawie organy w sposób nieprawidłowy działając w oparciu o niepełny materiał dowodowy, uchybiły obowiązkowi dokonania ustaleń faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i przedwcześnie, w sposób dowolny, wydały zezwolenie na usunięcie drzew.
Materialnoprawną podstawą orzekania organów był art. 83 ust. 1 pkt 2 u.o.p., który przewiduje, że usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 20189 r. poz. 1145 z późn. zm.), zwanej dalej "Kodeksem cywilnym", tj. urządzeń służących do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz innych urządzeń podobnych - jeżeli drzewo lub krzew zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń.
Z treści przywołanego przepisu wynika, że zasadniczą przesłanką wydania właścicielowi urządzeń przesyłowych zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów rosnących na danej nieruchomości, jest stwierdzenie, że drzewa stwarzają zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania urządzeń przesyłowych. Rozstrzygnięcie tego rodzaju sprawy administracyjnej wymaga od organów poczynienia niebudzących wątpliwości ustaleń, czy zachodzi określone w art. 83 u.o.p. zagrożenie dla funkcjonowania urządzeń przesyłowych. Ustawodawca nie dał żadnych wskazówek co do sposobu weryfikacji wskazanej przesłanki, dlatego też w procesie dokonywania ustaleń organy winny skorzystać ze wszelkich możliwych, adekwatnych do okoliczności, środków dowodowych, nie stroniąc również od wiadomości specjalnych, w razie potrzeby.
Wniosek o zezwolenie na wycięcie drzew złożyła firma B w związku z umową zawartą z Firma A jako właścicielem urządzeń, a w szczególności linii SN 15 KV przebiegającej przez działkę [...] w W. /k.7/. Wniosek zawierał wskazanie, że drzewa rosną w bliskim sąsiedztwie linii elektroenergetycznych i dodatkowo nie spełniają polskiej normy. Nadto wnioskodawca domagał się nadania decyzji natychmiastowej wykonalności z uwagi na zagrożenie dla bezpieczeństwa życia i mienia. Wskazano również, że według normy bezpieczna odległość od przewodów wynosi 5 m. Organ I instancji w trakcie postępowania dowodowego przeprowadził dowód z oględzin drzew na działce nr [...], z której to czynności sporządzono protokół oraz zdjęcia. W protokole wskazano jedynie, że drzewa rosną bezpośrednio pod linią, wysokie na około 12 m. W tymże protokole odnotowano także oświadczenie pełnomocnika właścicieli działki, że linia jest nieczynna. W decyzji organu I instancji zawarto ustalenie, że "wnioskowane do usunięcia drzewa wysokie na około 12 metrów rosną pod linią energetyczną stwarzając dla niej zagrożenie".
W ocenie Sądu takie ustalenie, będące wynikiem zapisu w protokole oględzin, jest daleko niewystarczające. Gdyby bowiem brać pod uwagę samą treść protokołu, to wynika z niego, że 12 metrowe drzewa rosną pod linią, czyli poniżej niej. Nie określono natomiast, w jakiej odległości rosną, oraz czy któreś z nich, lub może wszystkie, stykają się z linią. Z kolei wykonane fotografie, zamieszczone na k. 29-31 sugerują, że linia biegnie daleko poniżej wierzchołków i wydaje się, jakby gałęzie się z nią stykały. To z kolei musi budzić zdziwienie, albowiem jeśli tak jest ( choć na fotografiach nie sposób tego jednoznacznie stwierdzić), to by oznaczało, że od wielu lat ma miejsce taki stan rzeczy. To z kolei każe inaczej spojrzeć na twierdzenie skarżących, że linia jest od wielu lat nieczynna. Ta kwestia była podnoszona w trakcie postępowania i organy obu instancji się do niej nie odniosły. Jednakże jeśli fakt bycia czynną linii przesyłowej był dla organów tak oczywisty, to powstaje pytanie, jak to pogodzić z tym, co zdaje się wynikać ze zdjęć, a o czym Sąd wspomniał wyżej. Jeśli bowiem drzewa w części rosną nad linią i się z nią stykają, to taki stan musi trwać już od dłuższego czasu i powstaje pytanie, dlaczego z uwagi na zagrożenie Firma A nie występował wcześniej o wycięcie, zwłaszcza w kontekście podanej we wniosku odległości 5 m. W efekcie mamy do czynienia ze sprzecznością tego, co (prawdopodobnie) wynika ze zdjęć, z tym, co zawiera protokół oględzin, a jak już to powiedziano, jest to jedyny dowód w sprawie. Nadto nie wyjaśniono jednoznacznie zarzutu skarżących o nieczynnej linii, choćby jednozdaniowo.
W myśl wyrażonej w art. 7 k.p.a. zasady prawdy obiektywnej w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej "wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa" (W. Dawidowicz, Ogólne postępowanie administracyjne, s. 108). Przy tym podkreślić należy, że konieczność ochrony interesu publicznego (np. w sprawach związanych z ochroną środowiska czy przyrody) powoduje, że organ administracji publicznej nie może ograniczyć czynności ustalenia stanu faktycznego wyłącznie do czynności podejmowanych na wniosek stron. Redakcja art. 7 k.p.a. przy użyciu słów "na wniosek stron" nie może stanowić podstawy do wykładni, która przerzuca obowiązek ustalenia stanu faktycznego w oparciu o czynności dowodowe wnioskowane przez stronę (strony) postępowania i nie podważa obowiązków ustalenia stanu faktycznego przez organ administracji publicznej z urzędu. Wobec tego nawet lakoniczność i brak szczegółowości wniosku o zezwolenie na usunięcie drzew nie mogły zwolnić organów rozpoznających sprawę z ustawowego obowiązku określenia z urzędu, jakie dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz ich prawidłowego przeprowadzenia. Nie ulega wątpliwości, że to na organach orzekających w sprawie ciąży obowiązek weryfikacji czy wniosek jest zasadny po rzetelnym ustaleniu stanu faktycznego sprawy, zastosowaniu obowiązujących przepisów i należytym wyważeniu interesu skarżącego i nakazów ochrony. Dostrzec należy, że przepis materialnoprawny stanowi o tym że "usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia", co oznacza, że rozstrzygnięcie podejmowane jest w granicach uznania administracyjnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych konsekwentnie zwraca się uwagę na znaczenie, jakie ma prawidłowe uzasadnienie decyzji uznaniowej. Wskazuje się, że wymogi, jakim powinna odpowiadać decyzja wydana w ramach uznania administracyjnego, są dalej idące niż ma to miejsce w odniesieniu do decyzji związanej. Uzasadnienie decyzji uznaniowej powinno zawierać wszechstronną analizę zgromadzonego materiału dowodowego i wyczerpująco uargumentowane stanowisko organu. Powinno z niego wynikać, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały rozważone i ocenione (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 marca 2010 r., sygn. akt II GSK 491/09, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 2006/10, dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie zasadnicze znaczenie, z punktu widzenia właściwej procedury i możliwych rozstrzygnięć, miało ustalenie stanu zagrożenia wywołanego obecnością drzew w pasie technologicznym linii energetycznej. Dla kompletności i wszechstronności oceny w niniejszej sprawie zabrakło ustaleń w terenie, co do rzeczywistych odległości i położenia drzew względem linii energetycznej. Konieczne było bowiem ustalenie szczegółowych danych dotyczących drzew i ich usytuowania w odniesieniu do linii energetycznej przy uwzględnieniu parametrów określonych we właściwej Polskiej Normie. Pomimo tego, że Polskie Normy nie mają prawnie wiążącego charakteru i ich stosowanie jest dobrowolne, to jednak przedsiębiorstwa przesyłowe uwzględniają wynikające z nich wytyczne w swoich działaniach. Normy te bowiem uwzględniają aktualny stan wiedzy oraz poziom techniki w danej dziedzinie i służą ujednoliceniu tego poziomu, a w konsekwencji wpływają na usprawnienie świadczenia określonych usług i ich bezpieczeństwa technicznego. Powyższe uzasadnia twierdzenie, że Polskie Normy mogą służyć organom administracji jako środek pomocniczy przy wyjaśnianiu kwestii technicznych, które pojawiły się w prowadzonym przez nie postępowaniu. W niniejszej sprawie organy nie poczyniły żadnych ustaleń szczegółowych w zakresie odległości gałęzi i koron drzew od przewodów energetycznych zarówno pod linią, nad linią, jak i obok niej. Bez rzetelnych danych wyjściowych nie można było ocenić wpływu drzew i ich obecności w pasie technologicznym na funkcjonowanie linii, a przesłanką zezwolenia na usunięcie drzew jest wykluczenie zagrożenia ze strony drzew dla funkcjonowania linii. Tak więc w istocie organy nie zweryfikowały prawidłowo przesłanki z art. 83 ust. 1 pkt 2 u.o.p.. Jak już wspomniano, nie odniesiono się także do zarzutu, że linia jest nieczynna; zarzut ten nie może zostać z góry uznany za bezzasadny, jeśli potwierdziło by się to, co zdaje się wynikać ze zdjęć, a mianowicie, że linia przechodzi niemal przez środek koron drzew.
W świetle powyższego Sąd uznał, że organ odwoławczy w kontrolowanej decyzji przedwcześnie, bowiem na materiale dowodowym niepełnym, utrzymał w mocy wadliwą decyzję organu I instancji o wydaniu zezwolenia na usunięcie drzew. W ocenie sądu, naruszenie przepisów postępowania dowodowego, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., doprowadziło do niewyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności i przedwczesnego podjęcia rozstrzygnięcia zarówno przez organ I instancji, jak i II instancji. Żaden z organów nie zgromadził materiału dowodowego dającego podstawy do załatwienia sprawy.
W tej sytuacji należało orzec jak w sentencji w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy ponowią postępowanie dowodowe, w kierunku wyjaśnienia przesłanek zastosowania art. 83 ust. 1 pkt 2 u.o.p. i kwestii związanych z działaniem istniejącej linii.