II Ca 489/22
Sądy powszechne2022-11-14
Sygnatura
II Ca 489/22
Data orzeczenia
2022-11-14
Rodzaj
DECISION
Sędziowie
Rafał Adamczyk (PRESIDING_JUDGE)
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt II Ca 489/22</strong>
</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p>Dnia 14 listopada 2022 r.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Kielcach, II Wydział Cywilny Odwoławczy</p>
<p>w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Rafał Adamczyk</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2022 r. w Kielcach</p>
<p>na posiedzeniu niejawnym</p>
<p>sprawy z wniosku <span class="anon-block">D. K.</span>
</p>
<p>z udziałem <span class="anon-block">R. P.</span>, <span class="anon-block">B. W. (1)</span>, <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">A. M.</span>
</p>
<p>o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie</p>
<p>na skutek apelacji wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Rejonowego w Pińczowie z dnia 31 stycznia 2022 r., sygn. akt I Ns 264/21</p>
<p>postanawia:</p>
<p>I oddalić apelację;</p>
<p>II orzec, że wnioskodawczyni i uczestnicy ponoszą koszty postępowania apelacyjnego związane ze swoim udziałem w sprawie.</p>
</div>
<div>
<h2>ZARZĄDZENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt II Ca 489/22</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Postanowieniem z dnia 31 stycznia 2022 r., sygn. akt I Ns 264/21, Sąd Rejonowy w Pińczowie: (1.) oddalił wniosek <span class="anon-block">D. K.</span> o stwierdzenie, iż nabyła ona przez zasiedzenie z dniem 1 czerwca 2015 r. własność nieruchomości gruntowej położonej w <span class="anon-block">S.</span> – <span class="anon-block">działki ewidencyjnej nr (...)</span> o powierzchni 0,7535 ha, objętej <span class="anon-block">księgą wieczystą (...)</span>, prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Pińczowie; (II) orzekł, że wnioskodawczyni i uczestnicy ponoszą koszty postępowania związane z własnym udziałem w sprawie.</p>
<p>Sąd pierwszej instancji ustalił, że <span class="anon-block">R. P.</span> w 1991 r. na mocy postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku po swoich rodzicach <span class="anon-block">M. P.</span> i <span class="anon-block">A. P.</span> stał się właścicielem gospodarstwa rolnego położonego w <span class="anon-block">S.</span>, składającego się z <span class="anon-block">działek oznaczonych numerami (...)</span> oraz znajdujących się tam starych zabudowań wymagających remontu, położonych na <span class="anon-block">działce nr (...)</span>. Działki te zostały wpisane do <span class="anon-block">księgi wieczystej (...)</span>, prowadzonej w Sądzie Rejonowym w Pińczowie. Małżonkowie <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">D. K.</span>, wiedząc o zamiarze sprzedaży nieruchomości rolnych przez <span class="anon-block">R. P.</span>, porozumieli się z nim w przedmiocie kupna jego działki, oznaczonej numerem <span class="anon-block">(...)</span>wraz ze znajdującymi się tam zabudowaniami oraz <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, sąsiadującej z ich <span class="anon-block">działką nr (...)</span>. <span class="anon-block">R. P.</span> otwierał wówczas kolejny sklep w <span class="anon-block">P.</span> i potrzebował pieniędzy na zakup towaru. <span class="anon-block">K.</span> natomiast mieli po sąsiedzku <span class="anon-block">działkę numer (...)</span> i chcieli ją powiększyć przez połączenie z <span class="anon-block">działką nr (...)</span> <span class="anon-block">R. P.</span>. Dnia 1 czerwca 1995 r. <span class="anon-block">R. P.</span> zawarł z <span class="anon-block">J. K.</span> umowę sprzedaży w formie aktu notarialnego sporządzonego przed notariuszem <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w Kancelarii Notarialnej w <span class="anon-block">P.</span>, na mocy której <span class="anon-block">R. P.</span> sprzedał <span class="anon-block">J. K.</span> nieruchomości położone w <span class="anon-block">S.</span>, oznaczone w ewidencji gruntów numerami <span class="anon-block">działek (...)</span> o łącznej powierzchni 1,17 ha, wraz ze starymi, wymagającymi remontu zabudowaniami położonymi na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> za cenę 10000 zł. Nieruchomość została zakupiona za środki finansowe pochodzące z majątku dorobkowego uzyskanego z żoną <span class="anon-block">D. K.</span>. Kupujący złożył przed notariuszem oświadczenie, iż kupuje grunt na powiększenie gospodarstwa rolnego o powierzchni 6,22 ha, którego właścicielami pozostają małżonkowie. Strony ustaliły też w umowie, że wydanie przedmiotu sprzedaży nastąpi w dniu zawarcia umowy i na nabywców przejdą wszelkie korzyści i ciężary wynikające z posiadania. <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">D.</span> małżonkowie <span class="anon-block">K.</span> weszli w posiadanie kupionej i wymienionej w akcie notarialnym działki położonej w <span class="anon-block">S.</span>, oznaczonej nr<span class="anon-block">(...)</span>. W nabytym budynku mieszkalnym <span class="anon-block">J. K.</span> urządził biuro dla prowadzonego przez siebie zakładu ślusarskiego. Druga kupiona działka - nr <span class="anon-block">(...)</span> pozostała nadal w posiadaniu <span class="anon-block">R. P.</span>, a małżonkowie <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">D. K.</span> po zawartej umowie sprzedaży objęli w posiadanie sąsiadującą z ich <span class="anon-block">działką nr (...)</span> - działkę <span class="anon-block">R. P.</span> oznaczoną nr <span class="anon-block">(...)</span>, zamiast wymienionej w akcie notarialnym <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Początkowo użytkowali <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> rolniczo przez okres około dwóch lat, po czym ze względu na pogarszający się stan zdrowia obojga, ustną umową przekazali tę działkę wraz z <span class="anon-block">działką nr (...)</span> w dzierżawę <span class="anon-block">B. W. (2)</span>. Natomiast <span class="anon-block">R. P.</span> na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> posadowił w latach 2000-ych domek letniskowy i dwa kontenery, gdzie rozpoczął hodowlę dżdżownic do połowu ryb, postawił tam bramę, częściowo ogrodził działkę, umieścił ostrzeżenie o zakazie wstępu na teren prywatny, wykopał też studnię na potrzeby podjętej hodowli. Wiadomym wśród <span class="anon-block"> (...)</span> pozostawał fakt, że działkę z domem rodzinnym i drugą na tak zwanym <span class="anon-block"> Na (...)</span> nr <span class="anon-block">(...)</span> - <span class="anon-block">R. P.</span> sprzedał małżonkom <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">D. K.</span>, on zaś pozostawił dla siebie działkę na bagnach nr <span class="anon-block">(...)</span>. Inwestycje na <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> dokonane przez uczestnika były rozliczane w toku postępowania o podział majątku dorobkowego <span class="anon-block">R. P.</span> z pierwszą jego żoną <span class="anon-block">E. P.</span>, jako nakłady z majątku wspólnego na majątek odrębny uczestnika. Od chwili zawarcia umowy dzierżawy pod koniec lat 90-tych <span class="anon-block">działki nr (...)</span> pozostają w posiadaniu <span class="anon-block">B. W. (1)</span>, który uprawia je rolniczo - w suchych latach jedynie część ich obszaru, z uwagi na to, że teren położony jest przy lesie i ziemia jest zbyt sucha, by prowadzić tam uprawy roślin. Wnioskodawczyni nigdy nie miała sporów o przedmiotową nieruchomość, ani też o granice, jak również dzierżawca <span class="anon-block">B. W. (1)</span> - aż do sierpnia 2021 r., kiedy to uczestnik postępowania <span class="anon-block">R. P.</span> zażądał, by <span class="anon-block">B. W. (1)</span> zszedł z pola, informując go, że jest jego właścicielem, po czym pismem z dnia 30 sierpnia 2021 r. zakreślił dzierżawcy termin opuszczenia i wydania działki do dnia 30 września 2021 r. Po zbiorach pod koniec września 2021 r. dzierżawca zszedł z działki. Po pewnym czasie od zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości <span class="anon-block">R. P.</span> oraz <span class="anon-block">D. P.</span> zorientowali się, że w akcie notarialnym doszło do pomyłki, która dotyczyła wpisanego tam numeru sprzedawanej działki, gdzie zamiast <span class="anon-block">działki numer (...)</span> wpisana została <span class="anon-block">działka numer (...)</span>. <span class="anon-block">D. K.</span> powiadomiła o tym fakcie notariusza sporządzającego akt notarialny, który pouczył ją o konieczności porozumienia się ze sprzedającym i zgłoszenia się do jego kancelarii obu stron umowy. Wnioskodawczyni poinformowała <span class="anon-block">R. P.</span> o stwierdzonej w akcie notarialnym omyłce. Strony umówiły się na spotkanie celem poczynienia uzgodnień w tym zakresie, do którego nigdy nie doszło. Żadna ze stron umowy nie podjęła dalszych działań zmierzających do usunięcia stwierdzonej omyłki. <span class="anon-block">J. K.</span> zmarł w 2009 r., pozostawił żonę <span class="anon-block">D. K.</span> oraz dwie córki <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">A. M.</span>.</p>
<p>W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy przyjął, że wnioskodawczyni była posiadaczem samoistnym <span class="anon-block">działki nr (...)</span> od 1995 r. Bezsporne było bowiem, że zaraz po zakupie m. in. <span class="anon-block">działki oznaczonej nr (...)</span> nie objęła jej w posiadanie, ale uczyniła to właśnie z <span class="anon-block">działką nr (...)</span>, co było wynikiem omyłki związanej z oznaczeniem numerów działek w akcie notarialnym – umowie sprzedaży. W ocenie Sądu pierwszej instancji, posiadanie to nie cechowało się dobrą wiarą. Wyłącza ją bowiem ewidentny brak po stronie <span class="anon-block">D. K.</span> staranności, jakiej można i należy oczekiwać od uczestnika obrotu prawnego. Praktycznie wyłączną przyczyną braku świadomości <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">D. K.</span>, że w stosunku do <span class="anon-block">działki nr (...)</span> nie przysługuje im prawo własności było ich własne niedbalstwo, wyrażające się chociażby w zaniechaniu zapoznania się z dokumentacją związaną z umową sprzedaży, czy co najmniej uważnego zapoznania się z treścią aktu notarialnego, dokumentującego tę czynność prawną, z którego treści ewidentnie wynika, iż żadna z działek będących przedmiotem sprzedaży nie odpowiadała opisowi właściwemu dla <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, czy też choćby z mapą działek, którą musieli dysponować przy zawarciu przedmiotowej umowy przed notariuszem, gdzie z opisu oznaczenia użytkowania wynika, że <span class="anon-block">działka nr (...)</span> stanowi grunt rolny a <span class="anon-block">działka nr (...)</span> stanowi łąkę, a nadto ich rozmieszczenia w terenie. Okoliczności te były na tyle widoczne, że przy dołożeniu minimum staranności wnioskodawczyni, jako osoba dorosła, poczytalna i sprawna intelektualnie, bez trudu mogła dowiedzieć się o zaistniałym błędzie, a przynajmniej musiałaby powziąć poważne wątpliwości co do zgodności treści tego aktu z rzeczywistą wolą stron czynności. Sąd Rejonowy podkreślił, iż nawet mimo późniejszego ustalenia, że w akcie notarialnym doszło do omyłki, wnioskodawczyni nie podjęła właściwych działań zmierzających do likwidacji takiego stanu, ograniczając się jedynie do powiadomienia o tym fakcie uczestnika czynności prawnej. W konsekwencji Sąd pierwszej instancji oddalił wniosek, wskazując, że do stwierdzenia nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1;art. 172 § 2)">art. 172 § 1 i 2 k.c.</a> wymagane jest samoistne jej posiadanie w złej wierze przez 30 lat, podczas gdy w niniejszej sprawie czas ten jeszcze nie upłynął.</p>
<p>Wnioskodawczyni złożyła apelację od powyższego postanowienia. Zaskarżyła orzeczenie Sądu Rejonowego w całości. Zarzuciła naruszenie:</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 7)">art. 7 k.c.</a> poprzez jego niezastosowanie i w efekcie przyjęcie, że wnioskodawczyni pozostaje w złej wierze, co doprowadziło do uznania wniosku za przedwczesny i jego oddalenia;</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1)">art. 172 § 1 k.c.</a> poprzez jego niezastosowanie i niestwierdzenie zasiedzenia, pomimo istnienia ku temu przesłanek – nieprzerwanego samoistnego posiadania gruntu przez wymagany prawem okres co najmniej 20 lat;</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 234)">art. 234 k.p.c.</a> poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne obalenie domniemania wynikającego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 7)">art. 7 k.c.</a>, a przez to przyjęcie, że wnioskodawczyni obejmowała posiadanie gruntu w złej wierze;</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, prowadzące do błędu w ustaleniach faktycznych, polegającego na:</p>
<p>przyjęciu, że zarówno <span class="anon-block">J. K.</span> jak i <span class="anon-block">D. K.</span> uprawiali rolniczo grunt, a następnie wspólnie oddali go w dzierżawę, podczas gdy w rzeczywistości uprawiającą ten grunt i oddającą go w dzierżawę była wyłącznie wnioskodawczyni (przesłuchanie uczestnika <span class="anon-block">B. W. (1)</span> – protokół rozprawy z 27 stycznia 2022 r., czas 00:26:45 - 00:33:52),</p>
<p>nieustaleniu, że w stosunkach lokalnych, w ówczesnych czasach żaden mieszkaniec nie posługiwał się numerami ewidencyjnymi działek, a zamiast tego w powszechnym użyciu były nazwy opisowe, takie jak działka <span class="anon-block"> Na (...)</span>, <span class="anon-block"> Na (...)</span>, „<span class="anon-block">Z.</span>”, a co wynika z zeznań świadków <span class="anon-block">J. N.</span> (protokół rozprawy z 18 listopada 2021 r., czas 01:12:49 - 01:13:44), <span class="anon-block">E. P.</span> (protokół rozprawy z 18 listopada 2021 r., czas 01:25:27 - 01:26:23), <span class="anon-block">W. K.</span> (protokół rozprawy z 18 listopada 2021 r., czas 01:36:07 - 01:37:14).</p>
<p>Podnosząc powyższe zarzuty, wnioskodawczyni domagała się zmiany zaskarżonego postanowienia i stwierdzenia, że <span class="anon-block">D. K.</span> nabyła przez zasiedzenie z dniem 1 czerwca 2015 r. własność nieruchomości gruntowej położonej w <span class="anon-block">S.</span> – <span class="anon-block">działki ewidencyjnej nr (...)</span>, o powierzchni 0,7535 ha, objętej księgą wieczystą prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Pińczowie, nr <span class="anon-block"> (...)</span>, ewentualnie wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.</p>
<p>W piśmie procesowym z 5 września 2022 r. wnioskodawczyni zawarła wniosek ewentualny – na wypadek nieuwzględnienia wniosku apelacji – o stwierdzenie, że wnioskodawczyni <span class="anon-block">D. K.</span> oraz uczestniczka <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – każda w ½ części – nabyły przez zasiedzenie z dniem 1 czerwca 2015 r. własność nieruchomości gruntowej położonej w <span class="anon-block">S.</span> – <span class="anon-block">działki ewidencyjnej nr (...)</span>, o powierzchni 0,7535 ha, objętej księgą wieczystą prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Pińczowie, nr <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.</p>
<p>Sąd Okręgowy przyjmuje jako własne ustalenia Sądu pierwszej instancji. Na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach księgi wieczystej <span class="anon-block">(...)</span>Sąd odwoławczy uzupełniająco ustalił, że aktem notarialnym sporządzonym w dniu 27 maja 2006 r. przed notariuszem <span class="anon-block">M. B.</span>, rep.<span class="anon-block">(...)</span> syndyk masy upadłości <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J. K.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">P.</span>, w wykonaniu warunkowej umowy sprzedaży z dnia 5 kwietnia 2006 r., rep. <span class="anon-block">(...)</span>, wobec niewykonania prawa pierwokupu przez <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">R.</span>, przeniósł na rzecz <span class="anon-block">M. C.</span>, między innymi, własność <span class="anon-block">działki gruntu nr (...)</span>, wraz z częściami składowymi, położonej w <span class="anon-block">S.</span>, gmina <span class="anon-block">P.</span>, objętej <span class="anon-block">księgą wieczystą KW nr (...)</span> (k. 158 – 160). Aktem notarialnym sporządzonym w dniu 21 kwietnia 2015 r. przed notariuszem <span class="anon-block">K. M.</span>, Rep.<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">M. C.</span>, w wykonaniu warunkowej umowy sprzedaży z dnia 30 października 2008 r., rep.<span class="anon-block">(...)</span>, wobec niewykonania prawa pierwokupu przez<span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">R.</span>, przeniósł na rzecz <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, między innymi, własność <span class="anon-block">działki gruntu nr (...)</span>, położonej w <span class="anon-block">S.</span>, gmina <span class="anon-block">P.</span>, objętej <span class="anon-block">księgą wieczystą (...)</span> (k. 161 – 163).</p>
<p>Bezzasadne są zarzuty apelacji odnoszące się do naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> (w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a>). Sąd ten prawidłowo ustalił, że zarówno <span class="anon-block">J. K.</span>, jak i <span class="anon-block">D. K.</span> uprawiali rolniczo nieruchomość będącą przedmiotem niniejszego postępowania, a następnie wspólnie oddali ten grunt w dzierżawę <span class="anon-block">B. W. (2)</span>. Okoliczności te wynikają wprost z wyjaśnień wnioskodawczyni: „po 1 czerwca 1995 r. tą <span class="anon-block">działkę (nr (...)</span>) użytkowałam tylko ja i mój mąż. Tak było przez kilka lat. Później, ze względu na stan zdrowia mój i męża, oddaliśmy tą działkę w dzierżawę <span class="anon-block">B. W. (2)</span>” (k. 42v), potwierdzonych w zeznaniach <span class="anon-block">D. K.</span>: „po zakupie użytkowaliśmy pole – <span class="anon-block">działkę (...)</span>; uprawialiśmy to rolniczo” (k. 78v) i w zeznaniach świadka <span class="anon-block">J. N.</span>: „<span class="anon-block">K.</span> wspólnie użytkowali ten grunt” (k. 44 – 45). W świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego nie budzi wątpliwości, że skoro <span class="anon-block">J. K.</span> nabywał nieruchomość za środki pochodzące z majątku dorobkowego uzyskanego z żoną <span class="anon-block">D. K.</span> „na powiększenie gospodarstwa rolnego obszaru 6,22 ha, którego są właścicielami” (k. 13 – 13v), to traktował tę rzecz jako pozostającą również w sferze jego swobodnej dyspozycji, przy czym ocena takiego podejścia uwzględnia wolę władającego, ale jest dokonywana obiektywnie, z punktu widzenia otoczenia posiadającego. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje, czy <span class="anon-block"> (...)</span> powszechnie posługiwali się opisowymi nazwami działek: <span class="anon-block"> Na (...)</span>, <span class="anon-block"> Na (...)</span>, „<span class="anon-block">Z.</span>” – w sytuacji gdy nie sięgnięto do żadnej z tego typu nazw przy określaniu nieruchomości będącej przedmiotem umowy sprzedaży zawartej w dniu 1 czerwca 1995 r. przed notariuszem <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, Repertorium<span class="anon-block">(...)</span>, lecz odwołano się do oznaczenia numerów ewidencyjnych działek.</p>
<p>Sąd Okręgowy aprobuje ocenę prawną wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji.</p>
<p>Przy braku kodeksowej definicji dobrej wiary i wynikającym z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 7)">art. 7 k.c.</a> domniemaniu dobrej wiary istotne jest sprecyzowanie, co ustawodawca rozumie przez złą wiarę. Definicję tego pojęcia zawiera <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820190147" title="Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece - Dz. U. z 1982 r. Nr 19, poz. 147 (art. 6;art. 6 ust. 2)">art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece</a> (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r., poz. 1728, ze zmianami), stosownie do którego w złej wierze jest ten kto wie, że treść księgi wieczystej jest niezgodna z rzeczywistym stanem prawnym, albo ten, kto z łatwością mógł się o tym dowiedzieć. W postanowieniu z 13 stycznia 2000 r., II CKN 657/98, LEX nr 51060, Sąd Najwyższy, przenosząc tę definicję na grunt <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a> uznał, iż w złej wierze jest ten, kto wie albo powinien wiedzieć, że prawo własności przysługuje nie jemu, lecz innej osobie. Oznacza to, że ocenie podlega zasadność przeświadczenia nabywcy o przysługującym mu prawie, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności towarzyszących. Trafne jest stanowisko Sądu Rejonowego, iż mąż wnioskodawczyni, jak i ona sama mogli bez trudu dowiedzieć się, że na mocy umowy sprzedaży zawartej w dniu 1 czerwca 1995 r. przed notariuszem <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, Repertorium <span class="anon-block">(...)</span>, nie doszło do przeniesienia własności <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, bowiem nie została ona wymieniona w treści aktu notarialnego. Gospodarstwo rolne opisane w § 1 tego aktu notarialnego składało się z pięciu działek ewidencyjnych o łącznej powierzchni 4,32 ha i zróżnicowanej numeracji <span class="anon-block">(...)</span>), co sugerowało ich położenie w różnych miejscach, natomiast przedmiotem transakcji zawartej pomiędzy stronami umowy były tylko dwie <span class="anon-block">działki ewidencyjne (nr (...)</span>), o łącznej powierzchni 1,17 ha. W tej sytuacji kupujący powinien dokładnie zapoznać się z treścią aktu notarialnego, dokonując weryfikacji oznaczenia ewidencyjnego nabywanych działek gruntu, aby mieć pewność, że kupuje te, które bezpośrednio sąsiadują z jego nieruchomością, w tym <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>. Brak elementarnej staranności w tym zakresie świadczy o niedbalstwie, przesądzającym o złej wierze (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 września 2012 r., II CSK 95/12, LEX nr<span class="anon-block">(...)</span>). Wiedza o braku uprawnienia wnioskodawczyni i jej męża do wymienionej działki gruntu znalazła również wyraz w staraniach o formalne uporządkowanie sprawy, podejmowanych już po rozpoczęciu wykonywania władztwa nad nieruchomością. Nie sposób też pominąć, że wskazana w akcie notarialnym Repertorium <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">działka gruntu nr (...)</span> została zbyta w 2006 r. przez syndyka masy upadłości <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J. K.</span> na rzecz <span class="anon-block">M. C.</span>, który w 2015 r. sprzedał tę nieruchomość <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Takie czynności nie mogą pozostać obojętne dla ustalenia stanu świadomości <span class="anon-block">D. K.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span> tylko dlatego, że miały miejsce po uzyskaniu przez nich posiadania <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, a decydująca w tej mierze jest data objęcia nieruchomości w posiadanie <em>
<!-- -->
(mala fides superveniens non nocet)</em>. Te fakty, w powiązaniu z całokształtem okoliczności sprawy, pozwalały określić stan świadomości wnioskodawczyni i jej męża i dokonać jego kwalifikacji jako złej wiary. Zła wiara to zespół czynników wskazujących na przeświadczenie o sytuacji prawnie doniosłej, czyli w rozważanym przypadku - wynikający z zaniedbania przy zawieraniu umowy w dniu 1 czerwca 1995 r. brak wiedzy nabywców co do tego, że umowa nie przeniosła na nich prawa własności <span class="anon-block">działki gruntu nr (...)</span>. Skarżąca zdaje się wyrażać pogląd, że obalenie domniemania dobrej wiary (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 234)">art. 234 k.p.c.</a>) powinno nastąpić w jakiś szczególny sposób, w szczególności tylko za pomocą dowodów zaoferowanych przez przeciwnika wniosku. Tymczasem do podważenia domniemania może dojść na skutek oceny wszystkich dowodów zebranych w sprawie, niezależnie od tego, która ze stron była inicjatorem ich przeprowadzenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 października 2010 r., IV CSK 152/10, LEX nr 707912). Domniemanie dobrej wiary należy uznać za obalone wtedy, gdy okoliczności sprawy świadczą o tym, iż posiadacz powinien wiedzieć, przy zachowaniu należytej staranności, że nie dysponuje odpowiednim tytułem do korzystania z nieruchomości. Stan ten może zostać ustalony nie tylko na skutek konkretnej inicjatywy dowodowej pochodzącej od uczestnika postępowania sprzeciwiającego się stwierdzeniu zasiedzenia, lecz także w następstwie zbadania całokształtu uwarunkowań sprawy, w tym w drodze domniemań faktycznych, uzasadniających przypisanie posiadaczowi złej wiary (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 27 listopada 2020 r., III CSK 112/18, LEX nr 3094982).</p>
<p>W mającej moc zasady prawnej uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91, OSNC 1992/4/48 Sąd ten przyjął, że osoba, która weszła w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy mającej na celu przeniesienie własności, zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego, nie jest samoistnym posiadaczem w dobrej wierze. W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy zaznaczył - między innymi - iż powołanie się na nienaruszanie niczyich praw, czy też na niekrzywdzenie nikogo, może odnosić się do stosunku zobowiązaniowego stron nieformalnej umowy. W stosunkach prawnorzeczowych, uregulowanych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (księga 2)">księdze drugiej kodeksu cywilnego</a> pt. „Własność i inne <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19460570319" title="Dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe - Dz. U. z 1946 r. Nr 57, poz. 319 ()">prawa rzeczowe</a>”, chodzi natomiast o stosunek osoby względem rzeczy, konkretnie o stosunek posiadacza względem nieruchomości objętej we władanie na podstawie umowy zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego. Ze sporządzeniem aktu notarialnego wiążą się domniemania: objęcia nim tylko takich postanowień, które strony oświadczyły, ich kompletności (całości) i braku zniekształceń. Do istotnych składników umowy sprzedaży nieruchomości należy niewątpliwie podanie stron umowy, jej przedmiotu oraz ceny nabycia (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 535)">art. 535 k.c.</a>). Skoro ustawa uzależnia ważność umowy przenoszącej własność nieruchomości od zachowania formy aktu notarialnego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 158)">art. 158 k.c.</a>) to znaczy, że w tej formie musi być określona co najmniej istotna treść umowy. Podważanie konstrukcyjnych elementów stanowiłoby obejście przepisów o formie zastrzeżonej pod rygorem nieważności (por. wyrok Sądu Najwyższego z 7 sierpnia 1997 r., I CKN 214/<span class="anon-block">(...)</span>, LEX nr 457999; wyrok Sądu Najwyższego z 19 listopada 2002 r., IV CKN 1464/00, LEX nr 78356; wyrok Sądu Najwyższego z 8 marca 2005 r., IV CK 630/04, LEX nr 277091; wyrok Sądu Najwyższego z 6 grudnia 2017 r., I CSK 476/17, LEX nr 2449299; wyrok Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2021 r., <span class="anon-block"> (...)</span> 49/21, LEX nr 3219943). <span class="anon-block">Działka gruntu nr (...)</span> nie została objęta zawartą w formie aktu notarialnego umową sprzedaży, zatem również z tej przyczyny nie można przyjąć, aby wnioskodawczyni i jej mąż w chwili wejścia w posiadanie tej nieruchomości byli w dobrej wierze.</p>
<p>Zasiedzenie stanowi szczególny sposób pierwotnego nabycia własności wskutek wieloletniego posiadania samoistnego rzeczy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 i nast. k.c.</a>). W sprawie o stwierdzenie nabycia własności w drodze zasiedzenia sąd ma obowiązek ocenić, czy zostały spełnione przesłanki warunkujące, że w określonej dacie wystąpił skutek w postaci nabycia własności przez posiadacza. Nabycie własności następuje z mocy prawa, a postanowienie sądu ma jedynie charakter deklaratywny. Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 k.c.</a> wymaga dla nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, trwającego przez przewidziany ustawą czas (dwadzieścia lat w przypadku samoistnego posiadania w dobrej wierze - § 1; trzydzieści lat w razie samoistnego posiadania w złej wierze - § 2) władania nieruchomością w zakresie odpowiadającym treści prawa własności. Posiadacz musi mieć wolę władania nieruchomością tak jak właściciel, z zamiarem posiadania jej dla siebie, a więc traktować siebie jak właściciela. Sąd Rejonowy trafnie ocenił przeprowadzone dowody, prawidłowo konkludując, iż od daty wejścia wnioskodawczyni w samoistne posiadanie spornej nieruchomości (1 czerwca 1995 r.) nie upłynął wymagany przez ustawę trzydziestoletni okres konieczny do stwierdzenia zasiedzenia.</p>
<p>Należy zaznaczyć, że wniosek był jednoznacznie sformułowany; został w nim precyzyjnie określony numer ewidencyjny działki gruntu (<span class="anon-block">(...)</span>) oraz osoba, która miała nabyć własność nieruchomości przez zasiedzenie (<span class="anon-block">D. K.</span> – k. 3), a żądanie nie było modyfikowane w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji. Każdy z zainteresowanych biorących udział w charakterze uczestników postępowania o stwierdzenie zasiedzenia jest uprawniony - bez względu na stanowisko zajmowane przez wnioskodawcę - do zgłaszania żądań i przytaczania twierdzeń, wskazujących na to, kto nabył prawo przez zasiedzenie. Jest tak dlatego, że w postępowaniu nieprocesowym każdy uczestnik powinien mieć takie same uprawnienia, jak osoba zgłaszająca wniosek o wszczęcie tego postępowania. Jedną z zasad rządzących rozstrzyganiem spraw w procesie cywilnym jest zakaz wyrokowania ponad żądanie, jak bowiem wynika z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 321;art. 321 § 1)">art. 321 § 1 k.p.c.</a> sąd ma obowiązek respektować regułę <em>
<!-- -->ne eat iudex ultra petita partium</em>. Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, zasada ta ma odpowiednie zastosowanie w postępowaniu nieprocesowym (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a>). Oznacza to, iż w sprawach, w których postępowanie nieprocesowe jest wszczynane na wniosek, sąd jest związany żądaniami uczestników postępowania. Wyjątek od tej zasady stanowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 677;art. 677 § 1)">art. 677 § 1 k.p.c.</a>, pozostający w ścisłym związku z regulacją zawartą w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 670;art. 670 zd. 1)">art. 670 zdanie pierwsze k.p.c.</a>, zgodnie z którą sąd spadku bada z urzędu, kto jest spadkobiercą. Stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 610;art. 610 § 1)">art. 610 § 1 k.p.c.</a>, w sprawach o stwierdzenie zasiedzenia, do ogłoszenia i orzeczenia stosuje się odpowiednio przepisy o stwierdzeniu nabycia spadku. Postępowanie w sprawach o stwierdzenie zasiedzenia służy przede wszystkim realizacji indywidualnych interesów poszczególnych osób, dlatego brak istotnych argumentów przemawiających za odejściem od zasady dyspozycyjności. Nabycie prawa przez zasiedzenie następuje wprawdzie - podobnie jak nabycie spadku w drodze dziedziczenia - z mocy ustawy, lecz skutek zasiedzenia nie jest nieuchronny, dopuszczalne jest bowiem oddalenie wniosku, jeżeli okaże się, że w świetle prawa materialnego efekt w postaci zasiedzenia nie nastąpił. Nieuwzględnienie wniosku o stwierdzenie zasiedzenia dotyczącego nieruchomości nie narusza interesu publicznego, ponieważ jest równoznaczne z ustaleniem, iż prawa do nieruchomości przysługiwały i nadal przysługują dotychczasowemu właścicielowi. Z tych przyczyn odpowiednie stosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 677;art. 677 § 1)">art. 677 § 1 k.p.c.</a>, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 610;art. 610 § 1)">art. 610 § 1 k.p.c.</a>, może sprowadzać się tylko do tego, że w postanowieniu o stwierdzeniu zasiedzenia należy oznaczyć przedmiot nabycia i wymienić osobę, która nabyła prawo, bez względu na to, czy osoba ta żyje lub istnieje w chwili orzekania, a jeżeli jest więcej osób - wymienić je i oznaczyć wysokość ich udziałów; sąd nie może natomiast stwierdzić zasiedzenia na rzecz osoby niewskazanej przez wnioskodawcę lub innego uczestnika postępowania (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 11 czerwca 2015 r., III CZP 112/14, OSNC 2015/11/127). Niewątpliwie w toku postępowania przed Sądem Rejonowym, ani wnioskodawczyni, ani żaden z uczestników nie domagał się stwierdzenia nabycia przez zasiedzenie przez uczestniczkę <span class="anon-block">M. K. (1)</span> udziału ½ we współwłasności nieruchomości gruntowej położonej w <span class="anon-block">S.</span> – <span class="anon-block">działki ewidencyjnej nr (...)</span> o powierzchni 0,7535 ha, objętej <span class="anon-block">księgą wieczystą (...)</span> i takiego samego udziału przez wnioskodawczynię (nie wnosiła o to nawet sama <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, która nie zajęła stanowiska w sprawie). Stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 383)">art. 383 k.p.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a>, w postępowaniu apelacyjnym nie można występować z nowymi roszczeniami. Tym samym niedopuszczalne jest zgłoszenie w piśmie z dnia 5 września 2023 r. nowego „ewentualnego” wniosku – mającego wynikać „z rozwoju postępowania i zgromadzonego materiału dowodowego” (k. 168) oraz tego, że „uczestniczka <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jest w niezbędnym zakresie syngularnym następcą zmarłego <span class="anon-block">J. K.</span>” (k. 167). W postępowaniu przed Sądem Rejonowym nie były przytaczane przez wnioskodawczynię ani przez któregokolwiek z uczestników twierdzenia związane z posiadaniem <span class="anon-block">działki nr (...)</span> przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, nie wspomniał o tym również żaden ze świadków. Wnioskodawczyni przedstawiała siebie jako wyłączną posiadaczkę nieruchomości, próbując dopasować prezentowane okoliczności do ustawowych przesłanek zasiedzenia. Sąd ma obowiązek umożliwienia stosownej zmiany żądania osobom biorącym w sprawie, co wymaga zwrócenia przez sąd uwagi na ewentualną potrzebę takiej modyfikacji. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 156(1))">art. 156<sup>
<!-- -->1</sup> k.p.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a>, w miarę potrzeby na posiedzeniu przewodniczący może pouczyć strony o prawdopodobnym wyniku sprawy w świetle zgłoszonych do tej chwili twierdzeń i dowodów. Wobec tego, że nie zostało wykazane posiadanie spornej nieruchomości przez żadnego z uczestników przez okres wymagany do zasiedzenia (co najmniej trzydzieści lat), brak było podstaw do pouczania wnioskodawczyni i uczestników o możliwości przekształcenia wniosku. Trudno więc przyjąć, aby wnioskodawczyni została pozbawiona możności obrony jej praw. Ubocznie wypada dostrzec, że wprawdzie wnioskodawczyni nie jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, jednak Sądowi z urzędu wiadomo, iż pełnomocnik ten jest aplikantem sądowym, zatem posiada stosowną wiedzę z zakresu prawa.</p>
<p>Chybione jest odwoływanie się przez skarżącą do szeroko pojętych zasad uczciwości i „kontekstu całej sprawy” (k. 98). Wnioskodawczyni nawet w apelacji przemilcza fakt zbycia <span class="anon-block">działki nr (...)</span> przez <span class="anon-block">J. K.</span>, insynuując, że nieruchomość tę zatrzymał dla siebie <span class="anon-block">R. P.</span>, tak jak wnioskodawczyni posiada <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> – w sposób utrwalony i niezmieniony przez ponad 20 lat. Stwierdzenie przez sąd nabycia prawa własności w drodze zasiedzenia ma charakter deklaratywny, co wyklucza dopuszczalność zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> do ustalenia istnienia lub nieistnienia prawa (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2016 r., IV CSK 662/15, LEX nr 2080886). Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> nie może być podstawą stwierdzenia nabycia własności przez zasiedzenie, gdyż nabycie to następuje <em>
<!-- -->ex lege</em>. Nie ulega zatem wątpliwości, że niedopuszczalne są jakiekolwiek próby powoływania się na konstrukcję nadużycia prawa dla uzasadnienia obejścia przepisów bezwzględnie obowiązujących.</p>
<p>Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Okręgowy na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a> oddalił apelację.</p>
<p>O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391;art. 391 § 1)">art. 391 § 1 k.p.c.</a>
</p>
</div>
<div>
<h2>ZARZĄDZENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em>
</p>
</div>