I Ns 316/20
Sądy powszechne2022-11-16
Sygnatura
I Ns 316/20
Data orzeczenia
2022-11-16
Rodzaj
REASONS
Sędziowie
Małgorzata Orlewska-Wolanin (PRESIDING_JUDGE)
Podstawa prawna
Treść orzeczenia
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt I Ns 316/20</strong>
</p>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->postanowienia Sądu Rejonowego w Łańcucie z dnia 16 listopada 2022 r.</strong>
</p>
<p>Wnioskiem sprecyzowanym na rozprawie w dniu 22 września 2022 r. <strong>
<!-- -->wnioskodawczyni <span class="anon-block">M. K.</span>
</strong> wniosła o dokonanie podziału <span class="anon-block">działki nr (...)</span> położonej w <span class="anon-block">R.</span> na <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> o powierzchni 0,0058 ha i <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> o powierzchni 0,0671 ha oraz stwierdzenie, że nabyła z dniem 5 kwietnia 2019 r. przez zasiedzenie prawo własności nieruchomości oznaczonej jako <span class="anon-block">działka (...)</span> o powierzchni 0,0058 ha.</p>
<p>Wniosek został uzasadniony tym, że w dniu 5 kwietnia 1989 r. dokonano działu spadku po <span class="anon-block">W. B. (1)</span>, na skutek którego spadek częściowo przydzielono żonie zmarłego <span class="anon-block">J. B.</span> i częściowo synowi <span class="anon-block">W. B. (2)</span>. Córka zmarłego <span class="anon-block">M. K.</span> zrezygnowała ze spadku po ojcu, nadal mieszkała z matką <span class="anon-block">J. B.</span> i prowadziła z nią wspólne gospodarstwo. Matka stron słownie ustaliła z dziećmi granicę między <span class="anon-block">działkami (...)</span>, która przebiegała wzdłuż ściany budynku garażowego znajdującego się na <span class="anon-block">działce (...)</span>, prostopadle do drogi gminnej. Zgodnie z ustaloną granicą <span class="anon-block">J. B.</span> i jej córka <span class="anon-block">M. K.</span> użytkowały <span class="anon-block">działkę (...)</span>, a <span class="anon-block">W. B. (2)</span> <span class="anon-block">działkę (...)</span>. Kolejno na ustalonej granicy postawiono ogrodzenie. W 2002 r. wnioskodawczyni została właścicielką <span class="anon-block">działki (...)</span>. Z pomiarów geodezyjnych dokonanych kilka lat temu wynikało, że część <span class="anon-block">działki (...)</span> użytkowanej przez wnioskodawczynię, w tym część budynku gospodarczego, znajduje się na działce uczestnika <span class="anon-block">W. B. (2)</span>. Powierzchnia działki usytuowana pomiędzy słownie ustaloną granicą w 1989 r., a granicą wynikającą z pomiarów geodezyjnych, znajdowała się w trzydziestoletnim posiadaniu przez wnioskodawczynię <span class="anon-block">M. K.</span> i jej poprzednika prawnego w osobie matki <span class="anon-block">J. B.</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Uczestnik <span class="anon-block">W. B. (2)</span>
</strong> wniósł o oddalenie wniosku i zasądzenie od wnioskodawczyni kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. W odpowiedzi na wniosek (k 31-32) zaprzeczył, aby strony ustaliły linię graniczną pomiędzy działkami w 1989 r. Naprowadził, iż <span class="anon-block">działka (...)</span> znajdowała się w posiadaniu matki stron do 2002 r., kiedy to wnioskodawczyni nabyła ją od matki za 42 000 zł. Granica między działkami przebiegała wówczas zgodnie ze stanem geodezyjnym i tak też obie działki były użytkowane. Dopiero w 1994 r. matka stron wspólnie z wnioskodawczynią przystąpiła do budowy budynku gospodarczego, zajmując samowolnie część działki uczestnika. Budowa była prowadzona nielegalnie, bez zezwolenia i bez zważania na protesty ze strony uczestnika, który nie skierował sprawy do sądu, chcąc zachować dobre stosunki z matką. Wobec tego wnioskodawczyni była posiadaczem spornej części działki w złej wierze i może liczyć swoje posiadanie najwcześniej od 1994 r., a najpóźniej od 2002 r. Skoro nie upłynął 30-letni okres posiadania, brak jest podstaw do stwierdzenia zasiedzenia na rzecz wnioskodawczyni.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Uczestnik <span class="anon-block">J. K.</span>
</strong> poparł wniosek.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong>
</p>
<p>Wnioskodawczyni <span class="anon-block">M. K.</span> i uczestnik <span class="anon-block">W. B. (2)</span> są rodzeństwem. Należące do nich <span class="anon-block">działki (...)</span> położone w <span class="anon-block">R.</span> bezpośrednio sąsiadują ze sobą.</p>
<p>Prawo własności nieruchomości oznaczonej jako <span class="anon-block">działka (...)</span> położonej w <span class="anon-block">R.</span>, o powierzchni 0,0959 ha, objętej <span class="anon-block">Księgą Wieczystą KW (...)</span> wpisane jest na rzecz wnioskodawczyni <span class="anon-block">M. K.</span>. Nieruchomość zabudowana jest budynkiem mieszkalnym i gospodarczym. Zajmowana jest przez wnioskodawczynię <span class="anon-block">M. K.</span> i jej męża <span class="anon-block">J. K.</span>, którzy pozostają w związku małżeńskim od dnia 31 sierpnia 1986 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->dowód: - odpis zwykły księgi wieczystej k 7</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> - wypis z rejestru gruntów k 8</strong>
</p>
<p>Prawo własności nieruchomości oznaczonej jako <span class="anon-block">działka (...)</span> położonej w <span class="anon-block">R.</span>, o powierzchni 0,0729 ha, objętej <span class="anon-block">Księgą Wieczystą KW (...)</span> wpisane jest na rzecz uczestnika <span class="anon-block">W. B. (2)</span>.</p>
<p>Nieruchomość <span class="anon-block"> (...)</span> stanowi działkę gruntową, zabudowaną budynkiem mieszkalnym i gospodarczym, nieobciążoną, będącą użytkiem gruntowym Br-PsIV. Nieruchomość zamieszkała jest przez uczestnika <span class="anon-block">W. B. (2)</span> i jego żonę.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->dowód: - mapa ewidencyjna 14 </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> - opinia biegłego k 143 </strong>
</p>
<p>Postanowieniem Sądu Rejonowego w Łańcucie z dnia 5 kwietnia 1989 r., sygn. akt I Ns 94/89, które uprawomocniło się z dniem 27 kwietnia 1989 r. stwierdzono, że spadek po <span class="anon-block">W. B. (1)</span>, synu <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">J.</span>, zmarłym 4 lipca 1988 r. w <span class="anon-block">Ł.</span> na podstawie ustawy nabyła żona <span class="anon-block">J. B.</span> oraz dzieci: <span class="anon-block">W. B. (2)</span> i <span class="anon-block">M. K.</span> – po 1/3 części łącznie z gospodarstwem rolnym, położonym w <span class="anon-block">R.</span>. Nadto w punkcie II postanowienia dokonano działu spadku po <span class="anon-block">W. B. (1)</span>, ustalając że w skład spadku wchodzą nieruchomości oznaczone w ewidencji gruntów nr: <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>,</strong> <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span> o powierzchni 1,62 ha położone w <span class="anon-block">R.</span> wraz z zabudowaniami mieszkalno – gospodarczymi oraz udział w 1/2 części w nieruchomościach nr: <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span> o powierzchni 0,39 ha położonych w <span class="anon-block">R.</span> i w wyniku postępowania o dział spadku przydzielono:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- <span class="anon-block">W. B. (2)</span>
</strong> <span class="anon-block">działkę gruntową (...)</span> z zabudowaniami</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- <span class="anon-block">J. B.</span>
</strong> nieruchomości stanowiące działki: <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block"> (...)</span>
</strong>, <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span> o powierzchni 1,52 ha z zabudowaniami oraz udział w połowie w <span class="anon-block">działkach gruntowych (...)</span> o powierzchni 0,39 ha</p>
<p>- bez spłat i dopłat.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->dowód: - odpis postanowienia SR w Łańcucie z dnia 5 kwietnia 1989 r., sygn. akt I Ns 94/89 zalegający na karcie 9 akt I Ns 94/89 </strong>
</p>
<p>W dniu 9 lipca 2002 r. wnioskodawczyni <span class="anon-block">M. K.</span> nabyła od</p>
<p>swojej matki <span class="anon-block">J. B.</span> w drodze umowy sprzedaży do swojego majątku odrębnego nieruchomość gruntową położoną w <span class="anon-block">R.</span>, składającą się z <span class="anon-block">działki ewidencyjnej nr (...)</span> wraz z budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym murowanym, zbudowanym w 1970 r. oraz budynkami gospodarczymi murowanymi za kwotę 42 000 zł. Jednocześnie wnioskodawczyni ustanowiła nieodpłatnie służebność osobistą mieszkania na rzecz matki, polegającą na prawie korzystania z jednego pokoju od strony zachodniej na prawach wyłączności oraz wspólnego korzystania z kuchni, łazienki i ciągu komunikacyjnego.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->dowód: - kopia wypisu aktu notarialnego poświadczona za zgodność z oryginałem k 64-66</strong>
</p>
<p>Zgodnie z opinią biegłego sądowego z zakresu geodezji i kartografii <span class="anon-block">M. B.</span> z dnia 21 lutego 2022 r. sporządzoną celem ustalenia przedmiotu zasiedzenia, biegły wykonał projekt podziału <span class="anon-block">działki (...)</span> stanowiącej własność uczestnika <span class="anon-block">W. B. (2)</span>. Projekt został wykonany zgodnie ze wskazaniem wnioskodawczyni w trakcie oględzin przeprowadzonych z Sądem w dniu 13 października 2021 r. Granicę podziałową poprowadzono po wschodniej ścianie budynku gospodarczego, którego większa część znajduje się na <span class="anon-block">działce (...)</span>, przedłużając ją w kierunku drogi (<span class="anon-block">działka (...)</span>). <span class="anon-block">Działkę nr (...)</span> podzielono w ten sposób, że wydzielono <span class="anon-block">działki: nr (...)</span> o powierzchni 0,0058 ha (objęta wnioskiem) oraz nr <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block"> (...)</span>
</strong> o powierzchni 0,0671 ha.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->dowód: - oględziny miejsca przedmiotu postępowania k 124-126</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- opinia biegłego wraz z mapą z projektem podziału nieruchomości k 143-144</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">Działki (...)</span> w przeszłości stanowiły własność ojca stron <span class="anon-block">W. B. (1)</span>. W wyniku postępowania o dział spadku zakończonego postanowieniem Sądu Rejonowego w Łańcucie z dnia 5 kwietnia 1989 r., sygn. akt I Ns 94/89 -- <span class="anon-block">działka (...)</span> zabudowana domem mieszkalnym i stodołą została przydzielona na własność <span class="anon-block">J. B.</span>, a <span class="anon-block">działka (...)</span> zabudowana domem mieszkalnym, stajnią i garażem na własność <span class="anon-block">W. B. (2)</span>. Postanowienie uprawomocniło się w dniu 27 kwietnia 1989 r.</p>
<p>W domu znajdującym się na <span class="anon-block">działce (...)</span> wnioskodawczyni <span class="anon-block">M. K.</span> mieszka od urodzenia do chwili obecnej. W dniu 31 sierpnia 1986 r. wyszła za mąż za <span class="anon-block">J. K.</span>. Po śmierci ojca, co nastąpiło 4 lipca 1988 r., wspólnie ze swoim mężem pomagała matce w prowadzeniu gospodarstwa. Brat wnioskodawczyni <span class="anon-block">W. B. (2)</span> zajął <span class="anon-block">działkę (...)</span>. Część budynków gospodarczych znajdowała się na <span class="anon-block">działce (...)</span>, a część na <span class="anon-block">działce (...)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. B. (2)</span> nie chciał zajmować się prowadzeniem gospodarstwa, zaś jego matka przy pomocy córki <span class="anon-block">M. K.</span> i jej męża pracowała w polu, zajmowała się dwoma krowami, świnią, koniem. Zwierzęta znajdowały się w stajni na <span class="anon-block">działce (...)</span>, która na skutek działu spadku stała się własnością <span class="anon-block">W. B. (2)</span>.</p>
<p>W 1989 r. między matką stron <span class="anon-block">J. B.</span>, a jej dziećmi <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">W. B. (2)</span> została ustalona ustnie granica pomiędzy <span class="anon-block">działkami (...)</span> i miała przebiegać wzdłuż ściany budynku garażowego, stojącego na działce <span class="anon-block">W. B. (2)</span>, prostopadle do drogi gminnej. Budynek garażowy miał stać na działce uczestnika, a od ściany garażowej miała przebiegać granica między działkami. <span class="anon-block">W. B. (2)</span> zgodził się na taką granicę bo nie chciał pracować w polu i zajmować się świnią i krowami. Granicę ustalono wyłącznie ustnie, po to, by nie ponosić kosztów geodety. Dla <span class="anon-block">W. B. (2)</span> była to korzystna propozycja, gdyż z jego działki został zabrany inwentarz – kury, krowy, koń, świnie.</p>
<p>Po pięciu latach od ustalenia granicy, tj. w 1994 r. <span class="anon-block">J. B.</span> przy pomocy małżonków <span class="anon-block">K.</span> wybudowała nowy budynek gospodarczy, a uczestnik <span class="anon-block">W. B. (2)</span> pomagał w jego budowie. Następnie mąż wnioskodawczyni <span class="anon-block">J. K.</span> wspólnie z <span class="anon-block">W. B. (2)</span> postawili ogrodzenie oddzielające obie działki, dokładnie w takiej granicy, jaka została ustalona między matką i jej dziećmi w 1989 r. Wcześniej na miejscu nowego budynku gospodarczego stała stara stodoła, która była mniejsza niż nowy budynek, jednakże przy jego budowie nie została samowolnie zajęta część działki uczestnika. Budynek został postawiony w takim miejscu, aby nie przekroczyć granicy ustalonej w 1989 r. <span class="anon-block">W. B. (2)</span> nigdy nie protestował przy budowie tego budynku. Pomagał przy jego stawianiu, jak również przy kładzeniu ogrodzenia.</p>
<p>Żadna ze stron nie wiedziała gdzie faktycznie przebiega granica między działkami. Dopiero po pomiarach geodezyjnych przeprowadzonych w maju 2018 r. okazało się, że część budynku gospodarczego mieści się na działce <span class="anon-block">W. B. (2)</span>.</p>
<p>Od 1989 r. <span class="anon-block">J. B.</span>, a następnie wnioskodawczyni z mężem cały czas władali jak właściciele działką wydzieloną przez biegłego o numerze <span class="anon-block"> (...)</span>. Na działce tej początkowo stała stara stodoła, wóz, traktor, wyganiało się krowy, chodziły kury. Od momentu powstania nowego budynku gospodarczego, <span class="anon-block">J. B.</span> oraz wnioskodawczyni z mężem przestali korzystać ze stajni na działce <span class="anon-block">W. B. (2)</span>, a inwentarz został przeniesiony do nowego budynku.</p>
<p>Od 1989 r. do czasu powstania nowego budynku w 1994 r. wnioskodawczyni z mężem i matką gospodarzyli na znacznej części nieruchomości <span class="anon-block">W. B. (2)</span>. W jego stajni trzymali krowy, świnie. W 1994 r. po wybudowaniu nowego budynku zrezygnowali z korzystania ze stajni <span class="anon-block">W. B. (2)</span> i gospodarzyli wyłącznie do granicy oznaczonej czerwoną linią na mapie z projektem podziału nieruchomości dokonanej przez biegłego.</p>
<p>W 2002 r. wnioskodawczyni nabyła od swojej matki <span class="anon-block">działkę (...)</span> i nadal cały czas, nieprzerwanie władała <span class="anon-block">działką (...)</span> jak właściciel. Włada tą działką do chwili obecnej.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->dowód: - zeznania świadka <span class="anon-block">M. A.</span> k 39</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> - zeznania świadka <span class="anon-block">J. B.</span> k 89-90 verte</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> - zeznania świadka <span class="anon-block">K. C.</span> k 92 verte-93 verte</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> - zeznania świadka <span class="anon-block">R. A.</span> k 93 verte</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> - zeznania świadka <span class="anon-block">K. W.</span> k 94</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
- dokumenty zalegające w aktach sprawy Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowalnego w <span class="anon-block">Ł.</span> numer <span class="anon-block">(...)</span>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- przesłuchanie wnioskodawczyni <span class="anon-block">M. K.</span> w charakterze strony k 36-37, 170-171</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- przesłuchanie uczestnika <span class="anon-block">W. B. (2)</span> w charakterze strony k 38, 172-173</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->- przesłuchanie uczestnika <span class="anon-block">J. K.</span> w charakterze strony k 37-38, 171-172</strong>
</p>
<p>Zeznania świadków wykazały nieprzerwane samoistne posiadanie spornej działki (wydzielonej przez biegłego o nr <span class="anon-block"> (...)</span>) przez wnioskodawczynię <span class="anon-block">M. K.</span> i wcześniej jej poprzednika prawnego - matkę <span class="anon-block">J. B.</span> przez okres 30 lat, liczony od daty uprawomocnienia się postanowienia w przedmiocie działu spadku po <span class="anon-block">W. B. (1)</span>, tj. od dnia 27 kwietnia 1989 r. do dnia 27 kwietnia 2019 r.</p>
<p>Z zeznań <strong>
<!-- -->świadka <span class="anon-block">M. A.</span>
</strong> (k 39), będącej sąsiadką stron, liczącą 67 lat, wynika że małżonkowie <span class="anon-block">K.</span>, którzy pobrali się w 1986 r. przez cały czas, stale używali części działki, na której w latach 90-tych wybudowali budynek gospodarczy. Wcześniej w miejscu tego budynku stała stodoła, która stale była użytkowana przez małżonków, a następnie na fundamentach starej stodoły, wznieśli nowy budynek.</p>
<p>Z zeznań <strong>
<!-- -->świadka – matki stron <span class="anon-block">J. B.</span>
</strong>, złożonych w formie pisemnej (k 89-90 verte) wynika, iż <span class="anon-block">W. B. (2)</span> otrzymał <span class="anon-block">działkę (...)</span>, której granica przebiegała równo z garażem. <span class="anon-block">J. B.</span> ustaliła z synem <span class="anon-block">W. B. (2)</span>, że granica będzie przebiegać równo z jego garażem, zgodnie z postawionym później ogrodzeniem. Reszta nieruchomości była przeznaczona dla <span class="anon-block">J. B.</span>. Granica między <span class="anon-block">działkami (...)</span> została ustalona zgodnie, słownie, w związku z tym, żeby nie ponosić dużych kosztów wynajęcia geodety. <span class="anon-block">W. B. (2)</span> wyraził na to zgodę i miał pełną świadomość co do tych ustaleń. Granica została ustalona w 1989 r. <span class="anon-block">W. B. (2)</span> nigdy nie rościł sobie żadnych praw do działki użytkowanej przez matkę, bo wiedział, że matka mu jej nie dała. <span class="anon-block">J. B.</span> cały czas korzystała ze stodoły i stajni na działce syna <span class="anon-block">W.</span> aż do czasu wybudowania nowego budynku gospodarczego.</p>
<p>W oparciu o zeznania <strong>
<!-- -->świadka <span class="anon-block">K. C.</span>
</strong> (k 92 verte-93 verte), będącej córką <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span> ustalono, że granicą pomiędzy <span class="anon-block">działkami (...)</span> zawsze było ogrodzenie stawiane przez <span class="anon-block">W. B. (2)</span> i <span class="anon-block">J. K.</span>. Ogrodzenie przylega do ściany garażu znajdującego się na działce <span class="anon-block">W. B. (2)</span>. Świadek wskazał, że <span class="anon-block">W. B. (2)</span> nigdy nie gospodarował sporną działką. Znajdował się na niej traktor, kury, drzewo na opał, kurnik. Zawsze dla wszystkich granicą obu działek było miejsce, w którym znajduje się ogrodzenie. Świadek nigdy nie słyszała, aby <span class="anon-block">W. B. (2)</span> mówił, że sporna działka należy do niego. O tym, że granica przebiega w innym miejscu niż postawione ogrodzenie świadek dowiedziała się po pomiarach geodezyjnych. <span class="anon-block">W. B. (2)</span> był przyjacielem domu małżonków <span class="anon-block">K.</span> i nigdy nie wnosił pretensji, że zajmowana jest część jego działki. W nowym budynku gospodarczym rodzice świadka – wnioskodawczyni i jej mąż – mieli konia, krowę, potem kury.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
Świadek <span class="anon-block">R. A.</span> </strong>(k 93 verte), będący sąsiadem stron zeznał, że małżonkowie <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span> pomagali w gospodarstwie <span class="anon-block">J. B.</span>i <span class="anon-block">W. B. (1)</span>. W starej stodole i oborze znajdował się koń i krowy. Obora była położona bliżej domu <span class="anon-block">W. B. (2)</span>. Zarówno stodołą, jak i oborą gospodarzyli rodzice stron <span class="anon-block">J. B.</span> i <span class="anon-block">W. B. (1)</span> i pomagali im małżonkowie <span class="anon-block">K.</span>. Stara stodoła została rozebrana, a na jej miejscu <span class="anon-block">J. B.</span> i małżonkowie <span class="anon-block">K.</span> postawili nowy budynek gospodarczy. Budynek był stawiany rodzinnie. Przy jego budowie pomagał <span class="anon-block">W. B. (2)</span>.</p>
<p>Z zeznań <strong>
<!-- -->świadka <span class="anon-block">K. W.</span>
</strong> (k 94), która jest sąsiadką stron, wynika iż między stronami <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">W. B. (2)</span> nigdy nie było sporu, zawsze była to zgodna rodzina. Obecnie między stronami toczy się spór dotyczący budynku stanowiącego stodołę i stajnię. Budynek ten użytkowany był wyłącznie przez małżonków <span class="anon-block">K.</span>, a wcześniej matkę wnioskodawczyni <span class="anon-block">J. B.</span>. Kiedyś w budynku tym znajdowały się koń i krowy, a obecnie są garaże.</p>
<p>Wyżej wymienieni świadkowie zostali zawnioskowani przez wnioskodawczynię <span class="anon-block">M. K.</span>, zaś uczestnik <span class="anon-block">W. B. (2)</span> wniósł o przesłuchanie wyłącznie świadka <span class="anon-block">R. Ś.</span>.</p>
<p>Z zeznań <strong>
<!-- -->świadka <span class="anon-block">R. Ś.</span>
</strong> (k 169), mieszkańca <span class="anon-block">R.</span>, niespokrewnionego ze stronami wynika, że nie ma on żadnej wiedzy czy strony wspólnie ze swoją matką ustalały granicę pomiędzy <span class="anon-block">działkami (...)</span>. Posesja <span class="anon-block">W. B. (2)</span> miała kończyć się na lipie, a wiedzę tę posiada stąd, że dziadek stron twierdził, iż działka uczestnika będzie przebiegać do tego miejsca. Nadto świadek wskazał, że po śmierci ojca stron, <span class="anon-block">J. B.</span> gospodarzyła wspólnie z synem <span class="anon-block">W.</span>, wykorzystując do tego stajnię i stodołę znajdującą się na działce <span class="anon-block">W. B. (2)</span>.</p>
<p>Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie dowodów z dokumentów, których autentyczność nie budzi wątpliwości, w postaci: odpisu zwykłego księgi wieczystej, wypisu z rejestru gruntów, mapy ewidencyjnej, odpisu postanowienia wydanego w sprawie I Ns 94/89 w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku i działu spadku po <span class="anon-block">W. B. (1)</span>, wypisu aktu notarialnego dotyczącego sprzedaży <span class="anon-block">działki (...)</span>, dokumentów zalegających w aktach sprawy Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w <span class="anon-block">Ł.</span> numer <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>W zakresie oceny przesłanek prowadzących do stwierdzenia nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie sąd oparł się na osobowym materiale dowodowym, opisanym w powyższej części uzasadnienia, w postaci zeznań świadków: <span class="anon-block">M. A.</span>, <span class="anon-block">J. B.</span>, <span class="anon-block">K. C.</span>, <span class="anon-block">R. A.</span>, <span class="anon-block">K. W.</span>, a także przesłuchania wnioskodawczyni <span class="anon-block">M. K.</span> i uczestnika <span class="anon-block">J. K.</span> w charakterze strony.</p>
<p>Zeznania wyżej wymienionych świadków są jasne, spójne, wzajemnie się uzupełniają i korespondują z przesłuchaniem stron: <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span>.</p>
<p>Z kolei zeznania świadka <span class="anon-block">R. Ś.</span>, zawnioskowanego przez uczestnika <span class="anon-block">W. B. (2)</span>, stoją w całkowitej sprzeczności z zeznaniami świadków zawnioskowanych przez <span class="anon-block">M. K.</span>, w tym sąsiadów obu stron: <span class="anon-block">M. A.</span>, <span class="anon-block">R. A.</span> i <span class="anon-block">K. W.</span>, którzy nie mieli żadnego interesu w tym, aby zeznawać iż sporna działka, wydzielona przez biegłego jako <span class="anon-block">działka (...)</span>, znajdowała się wyłącznie w posiadaniu <span class="anon-block">J. B.</span>, a następnie małżonków <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span>.</p>
<p>Nie można też odmówić waloru wiarygodności pisemnym zeznaniom świadka <span class="anon-block">J. B.</span>, które według twierdzenia uczestnika <span class="anon-block">W. B. (2)</span> należy uznać za złożone pod wpływem wnioskodawczyni <span class="anon-block">M. K.</span>, od której świadek jest całkowicie zależna albowiem wnioskodawczyni opiekuje się świadkiem, z uwagi na jego wiek i stan zdrowia. Twierdzenie to stoi w sprzeczności z zeznaniami samego uczestnika <span class="anon-block">W. B. (2)</span>, który przesłuchany w charakterze strony jednoznacznie stwierdził, że około 10 lat temu matka stron mówiła, że granica między działkami znajduje się przy ścianie garażu na działce <span class="anon-block">W. B. (2)</span>. <span class="anon-block">J. B.</span> była wówczas zdrowa i świadoma. Wobec tego skoro twierdziła tak w okresie, kiedy była osobą zdrową, to trudno uznać, że jej zeznania złożone 10 lat później są nieprawdziwe, po to, by poprzeć okoliczności podniesione przez wnioskodawczynię.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Wniosek <span class="anon-block">M. K.</span> należało uwzględnić albowiem zostały spełnione przesłanki niezbędne do stwierdzenia nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie. Sąd uznał, że nabycie spornej nieruchomości przez zasiedzenie nastąpiło w dniu 27 kwietnia 2019 r.</p>
<p>Zasiedzenie nieruchomości jest sposobem nabycia jej prawa własności przez nieuprawnionego posiadacza wskutek faktycznego wykonywania tego prawa w ciągu oznaczonego w ustawie czasu.</p>
<p>Przesłankami zasiedzenia, które muszą być spełnione kumulatywnie są:</p>
<p>- samoistne posiadanie</p>
<p>- upływ określonego czasu (zależny od dobrej lub złej wiary).</p>
<p>Posiadaczem samoistnym jest osoba, która włada rzeczą jak właściciel – <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 336)">art. 336 kc.</a> O tym czy mamy do czynienia z posiadaniem charakterystycznym dla własności decydują zewnętrzne przejawy władztwa nad rzeczą, jednoznaczne manifestowanie dla otoczenia władania jak właściciel.</p>
<p>Samoistne posiadanie musi być nieprzerwane przez okres 20 lat przy dobrej wierze i przez okres 30 lat przy złej wierze. Dobra wiara występuje wówczas, gdy posiadacz żył w mylnym ale całkowicie uzasadnionym przekonaniu, że przysługuje mu prawo własności. Z kolei w złej wierze pozostaje ten, kto wie albo wiedzieć powinien, że prawo własności nie przysługuje jemu, lecz innej osobie.</p>
<p>Początek biegu terminu zasiedzenia rozpoczyna się z chwilą objęcia rzeczy w samoistne posiadanie. Terminy zasiedzenia nie mogą być skracane ani przedłużane przez czynność prawną. Upływ terminu zasiedzenia sąd uwzględnia z urzędu.</p>
<p>W przedmiotowej sprawie początek objęcia spornej działki (wydzielonej przez biegłego o numerze <span class="anon-block"> (...)</span>) w samoistne posiadanie nastąpił w dniu 27 kwietnia 1989 r., tj. z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o dział spadku po <span class="anon-block">W. B. (1)</span>, na mocy którego <span class="anon-block">działka (...)</span> zabudowana domem mieszalnym i stodołą została przydzielona na własność <span class="anon-block">J. B.</span>, a <span class="anon-block">działka (...)</span> zabudowana domem mieszkalnym, stajnią i garażem na własność <span class="anon-block">W. B. (2)</span>.</p>
<p>Postępowanie dowodowe w postaci przesłuchania świadków <span class="anon-block">M. A.</span>, <span class="anon-block">J. B.</span>, <span class="anon-block">K. C.</span>, <span class="anon-block">R. A.</span>, <span class="anon-block">K. W.</span> oraz stron <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span>, wykazało, że zostały spełnione przesłanki zasiedzenia polegające na nieprzerwanym samoistnym posiadaniu, czyli władaniu sporną działką jak właściciel, przez okres 30 lat – od 27 kwietnia 1989 r. do 27 kwietnia 2019 r.</p>
<p>Na okres 30 lat składa się posiadanie samoistne wydzielonej <span class="anon-block">działki (...)</span> przez poprzednika prawnego wnioskodawczyni – matkę <span class="anon-block">J. B.</span> w okresie od 27 kwietna 1989 r. do 8 lipca 2002 r., a następnie przez wnioskodawczynię <span class="anon-block">M. K.</span>, która nabyła <span class="anon-block">działkę (...)</span> od matki w dniu 9 lipca 2002 r., co potwierdza umowa sprzedaży (wypis aktu notarialnego k 64-66).</p>
<p>Postępowanie dowodowe w sposób jednoznaczny, nie budzący wątpliwości wykazało, że nieprawdziwe są twierdzenia uczestnika <span class="anon-block">W. B. (2)</span> zawarte w odpowiedzi na wniosek, jakoby do 2002 r., kiedy <span class="anon-block">działka (...)</span> była w posiadaniu matki stron <span class="anon-block">J. B.</span> - granica między <span class="anon-block">działkami (...)</span> przebiegała zgodnie ze stanem geodezyjnym i tak obie działki były użytkowane.</p>
<p>O nieprawdziwości powyższego twierdzenia świadczą już chociażby same zeznania <span class="anon-block">W. B. (2)</span>, który wskazał, że nikt nie wiedział gdzie faktycznie przebiega granica geodezyjna między działkami. Wiedzę taką pozyskał dopiero w 2018 r., z chwilą przeprowadzenia pomiarów geodezyjnych.</p>
<p>Niezgodne z prawdą są także kolejne twierdzenia uczestnika <span class="anon-block">W. B. (2)</span> zawarte w odpowiedzi na wniosek dotyczące tego, że w 1994 r. matka stron przystąpiła do budowy budynku gospodarczego, zajmując samowolnie część jego działki. Postępowanie dowodowe również jednoznacznie wykazało, iż <span class="anon-block">W. B. (2)</span> nie wiedział, że zajmowana jest część jego działki. Nie protestował, pomagał w budowie budynku, a także pomagał przy postawieniu ogrodzenia oddzielającego jego działkę od działki matki. Ogrodzenie zostało postawione dokładnie w miejscu, w którym ustnie ustalono granicę między dwiema działkami.</p>
<p>Granica została ustalona w 1989 r. między matką stron <span class="anon-block">J. B.</span> i dziećmi <span class="anon-block">M. K.</span> i <span class="anon-block">W. B. (2)</span>. Świadkiem tych ustaleń był mąż wnioskodawczyni <span class="anon-block">J. K.</span>. Uczestnik <span class="anon-block">W. B. (2)</span> nie protestował tym ustaleniom albowiem były na dla niego korzystne, gdyż po śmierci ojca nie chciał zajmować się prowadzeniem gospodarstwa i inwentarzem – krowami, świnią, koniem, kurami. <span class="anon-block">J. B.</span> wspólnie z córką i jej mężem zajmowała się zwierzętami przebywającymi w stajni na działce <span class="anon-block">W. B. (2)</span>.</p>
<p>Sporna część działki, która zgodnie z opinią biegłego została wydzielona z działki uczestnika i nadano jej numer <span class="anon-block"> (...)</span>, od samego początku, tj. od dokonania działu spadku po <span class="anon-block">W. B. (1)</span> znajdowała się w posiadaniu tylko i wyłącznie początkowo <span class="anon-block">J. B.</span>, a następnie wnioskodawczyni. <span class="anon-block">W. B. (2)</span> w żaden sposób nie korzystał z <span class="anon-block">działki (...)</span>. Nie miał ciągnika ani samochodu. Na działce tej od 1989 r. do chwili postawienia w 1994 r. nowego budynku gospodarczego i ogrodzenia, stała część starej stodoły, w której przechowywano zboże, siano, słomę, a także stał wóz, traktor, chodziły kury, krowy. Następnie rozebrano starą stodołę i postawiono nowy budynek gospodarczy o większych wymiarach niż stara stodoła, jednakże nie wychodzący poza granicę ustaloną w 1989 r.</p>
<p>Dla wszystkich członków rodziny i sąsiadów stron, granicą obu działek zawsze było miejsce, w którym znajduje się ogrodzenie. <span class="anon-block">N.</span> uczestnik <span class="anon-block">W. B. (2)</span> nie rościł sobie pretensji, że sporna część działki należy do niego. Zawsze był przyjacielem domu <span class="anon-block">K.</span>, akceptował istniejący stan rzeczy i sposób użytkowania spornej działki. O przebiegu właściwej granicy dowiedział się dopiero po pomiarach geodezyjnych w 2018 r. O jego akceptacji świadczył także fakt, iż pomagał przy budowie nowego budynku gospodarczego w 1994 r., a następnie przy stawianiu ogrodzenia, które nie zmieniło położenia do dnia dzisiejszego.</p>
<p>Reasumując, wniosek <span class="anon-block">M. K.</span> zasługuje na uwzględnienie, mając na uwadze spełnienie przesłanek określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 kc</a> w postaci nieprzerwanego samoistnego posiadania spornej działki przez okres 30 lat przez wnioskodawczynię i jej poprzednika prawnego.</p>
<p>W punkcie I postanowienia uwidoczniono projekt podziału <span class="anon-block">działki nr (...)</span> o powierzchni 0,0729 ha, położonej w <span class="anon-block">R.</span>, na <span class="anon-block">działki: nr (...)</span> o powierzchni 0,0058 ha i nr <span class="anon-block"> (...)</span> o powierzchni 0,0671 ha, sporządzony przez biegłego sądowego z zakresu geodezji i kartografii <span class="anon-block">M. B.</span>, zgodnie ze wskazaniami wnioskodawczyni podanymi w czasie oględzin w dniu 13 października 2022 r.</p>
<p>Kierując się treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 kpc</a> orzeczono, że każda ze stron ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Zwrócono wnioskodawczyni <span class="anon-block">M. K.</span> kwotę 183 zł tytułem nadpłaconej zaliczki na wynagrodzenie biegłego albowiem zaliczka została uiszczona w całości przez wnioskodawczynię w kwocie 3000 zł.</p>
</div>