Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Wr 795/19

Sądy administracyjne2020-10-13
Sygnatura
II SA/Wr 795/19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
2020-10-13
Rodzaj
Wyrok WSA we Wrocławiu

Sędziowie

Alicja PalusGabriel WęgrzynWładysław Kulon

Rozstrzygnięcie

*Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Sygn. II SA/Wr 795/19 [pic] WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 października 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Sędziowie: Sędzia WSA Alicja Palus (spr.) Sędzia WSA Władysław Kulon Protokolant: Adrianna Gaj po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 października 2020 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji obejmującej rozbudowę, nadbudowę i zmianę sposobu użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego z przeznaczeniem w całości na pensjonat z garażem podziemnym i niezbędnymi urządzeniami infrastruktury technicznej oddala skargę w całości. UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W., stosując przepisy art. 157 § 1 w związku z art. 158 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego, odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] Nr [...] ustalającej na rzecz J. B. warunki zabudowy dla inwestycji obejmującej rozbudowę, nadbudowę i zmianę sposobu użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego z przeznaczeniem całości na pensjonat z garażem podziemnym i niezbędnymi urządzeniami infrastruktury technicznej, przewidzianej do realizacji przy ul. [...] we W., na działce oznaczonej nr [...], [...], obręb B. Uzasadniając podjęte orzeczenie Kolegium wyjaśniło, że postępowanie w tej sprawie zostało zainicjowane wnioskiem M. M., zastępowanego przez pełnomocnika, z dnia 13 marca 2019 r., uzupełnionym pismami wnioskodawcy z dnia 24 kwietnia 2019 r. i z dnia 25 kwietnia 2019 r. We wszystkich pismach kierowanych do Kolegium M. M. konsekwentnie wnosi o stwierdzenie nieważności opisanej na wstępie decyzji, wskazując na rażące – w ocenie wnioskodawcy – naruszenie wskazanych w sposób konkretny w pismach przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowaniu terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a także przepisów ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Wnioskodawca określił też sposób, w jaki zarzucane naruszenia przepisów prawa wpłynęły na wadliwość dokonywanych w sprawie przez organ orzekający o warunkach zabudowy czynności procesowych, a przede wszystkim wyjaśniających oraz na treść kwestionowanej przedmiotowym wnioskiem weryfikacyjnym decyzji i dokonanych nią ustaleń. Z uzasadnienia wynika ponadto, że w piśmie doręczonym Kolegium w dniu 26 kwietnia 2019 r. M. M. wniósł o dołączenie do akt sprawy decyzji Prezydenta W. z dnia [...] Nr [...], odmawiającej ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji obejmującej rozbudowę, nadbudowę i zmianę sposobu użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego z przeznaczeniem na budynek wielorodzinny z garażem podziemnym i niezbędnymi urządzeniami infrastruktury technicznej oraz postanowienia D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia [...] Nr [...] odmawiającego uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji obejmującej rozbudowę, nadbudowę i zmianę sposobu użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego z przeznaczeniem w całości na pensjonat z garażem podziemnym i niezbędnymi urządzeniami infrastruktury technicznej. W dalszej części uzasadnienia Kolegium – motywując podjęte w sprawie orzeczenie – wskazało, że wzruszenie decyzji ostatecznej w postępowaniu nadzwyczajnym stanowi wyjątek od zasady trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej, wyrażonej w art. 16 kpa. Istotą tej zasady jest domniemanie legalności i mocy obowiązującej decyzji ostatecznej oraz dopuszczalność jej zmiany lub uchylenia wyłącznie w ustawowo określonym trybie i przez właściwy do tego organ administracji publicznej lub sąd. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji tworzy prawną możliwość eliminacji z obrotu prawnego decyzji dotkniętych przede wszystkim wadami materialnoprawnymi, powodującymi nieprawidłowe ukształtowanie stosunku materialnoprawnego zarówno pod względem podmiotowym, jak i przedmiotowym. W tym postępowaniu nadzwyczajnym prawidłowość weryfikowanego rozstrzygnięcia jest oceniana według stanu prawnego istniejącego w dacie jego wydania, bez względu na wcześniejsze lub późniejsze zmiany obowiązujących przepisów prawa (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 listopada 1997 r., III SA 1134/96, ONSA 1998, Nr 3, poz. 101). Kolegium wyjaśniło również, że dopuszczalność stwierdzenia nieważności decyzji jest w kpa oparta na przesłankach negatywnych, z których jedną stanowi termin, a drugą - spowodowanie przez decyzję nieodwracalnych skutków prawnych oraz na przesłance pozytywnej, którą stanowi wystąpienie jednej z wyczerpująco wyliczonych w art. 156 § 1 kwalifikowanych wad skutkujących koniecznością eliminacji decyzji z obrotu prawnego. Zgodnie z tym przepisem, organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która: 1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości, 2) wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, 3) dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, 4) została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie, 5) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, 6) w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą, 7) zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Zdaniem Kolegium w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek negatywnych determinujących dopuszczalność stwierdzenia nieważności. Oceniając zaś weryfikowaną decyzję pod kątem wystąpienia wymienionych wyżej wad Kolegium doszło do przekonania, iż badanej decyzji organu pierwszej instancji nie można zarzucić, że została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości. Stosownie do art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r. poz. 647, z późn. zm. - dalej jako "ustawa"), decyzję o warunkach zabudowy wydaje wójt, burmistrz albo prezydent miasta. Badana decyzja została wydana przez Kierownika Zespołu Lokalizacji Inwestycji w Wydziale Architektury i Budownictwa w Urzędzie Miejskim W., na podstawie upoważnienia udzielonego Prezydenta W., a zatem z poszanowaniem przepisów o właściwości organów administracji publicznej. W ocenie Kolegium, badana decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Pojęcie "rażącego naruszenia prawa" zostało szeroko wyjaśnione zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak i w nauce prawa. Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lutego 1995 r. (II SA 1642/94, źródło: CBOSA), "Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. to oczywiste naruszenie jednoznacznego przepisu prawa, które równocześnie narusza zasadę praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej". Innymi słowy, o rażącym naruszeniu prawa można mówić w sytuacji, gdy proste zestawienie treści decyzji z treścią przepisu prowadzi do wniosku, że pozostają one ze sobą w jawnej sprzeczności (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 maja 1994 r., III SA 1705/93, źródło: CBOSA). Podobne stanowisko zajmują również przedstawiciele literatury prawniczej, stwierdzając, że rażące naruszenie prawa ma miejsce wówczas, gdy istnieje przepis prawny dający podstawę do wydania decyzji administracyjnej, a rozstrzygnięcie zawarte w decyzji, dotyczące praw lub obowiązków stron postępowania, zostało ukształtowane sprzecznie z przesłankami wprost określonymi w tym przepisie prawnym (tak J. Borkowski, Glosa do wyroku NSA z dnia 19 listopada 1992 r., SA/Kr 914/92, Przegląd Sądowy 1994, nr 7-8, s. 163). W badanej sprawie, zdaniem wnioskodawcy, rażące naruszenie prawa polegało m.in. na wadliwym wyznaczeniu granic obszaru analizowanego oraz ustaleniu podstawowych parametrów projektowanego zamierzenia inwestycyjnego. Wnioskodawca wskazał w tym kontekście na przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588 - zwanego dalej "rozporządzeniem planistycznym"). Zdaniem Kolegium, zaskarżona decyzja nie narusza rażąco przepisów powołanych wyżej aktów prawnych. W pierwszej kolejności podnieść trzeba, że przepisy ustawy i rozporządzenia planistycznego nie zostały przez prawodawcę zredagowane w sposób wskazujący tylko jeden dopuszczalny sposób wyznaczenia parametrów planowanej inwestycji, lecz pozostawiają organowi lokalizacyjnemu znaczny luz decyzyjny. Skoro zaś o rażącym naruszeniu prawa można mówić wyłącznie w przypadku oczywistego naruszenie jednoznacznego przepisu prawa, to dokonanie przez organ pierwszej instancji określonego wyboru w warunkach stworzonego przez prawodawcę luzu decyzyjnego nie sposób kwalifikować jako rażącego naruszenia prawa, jeśli tylko wybór ten mieści się w dopuszczalnych prawem granicach. Kolegium stwierdza w tym kontekście, że w § 3 ust. 2 rozporządzenia planistycznego prawodawca określił zasady wyznaczania minimalnych granic tego obszaru, stwierdzając, że granice obszaru analizowanego wyznacza się w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów. W sprawie zakończonej weryfikowaną decyzją organ pierwszej instancji poprowadził granice tego obszaru w odległości większej niż minimalna, ale uzasadnił to zamiarem uzyskania pełnej wiedzy na temat funkcji i cech zabudowy zlokalizowanej na obszarze jednostki osiedleńczej, jaka wyznaczona jest granicami dwóch dużych arterii komunikacyjnych - ul. [...] i ul. [...]. Z kolei w przypadku pozostałych przepisów regulujących sposób ustalania parametrów projektowanego zamierzenia inwestycyjnego, prawodawca przewidział możliwość stosowania przez organ lokalizacyjny odstępstw od podstawowych zasad wyznaczania tych parametrów. I tak § 4 ust. 4, § 5 ust. 2, § 6 ust. 2 oraz § 7 ust. 4 rozporządzenia planistycznego dopuszczają inne wyznaczenie linii zabudowy, wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, szerokości elewacji frontowej oraz wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki, jeżeli wynika to z analizy funkcji i cech zabudowy. Dlatego skorzystanie przez organ lokalizacyjny w badanej sprawie z możliwości, jaką dopuścił sam prawodawca, nie może być kwalifikowane jako rażące naruszenie prawa. Podkreślić przy tym trzeba, że organ pierwszej instancji uzasadnił w badanej decyzji przyczyny odstępstw od ustalonych średnich wartości takich parametrów, jak wskaźnik powierzchni zabudowy oraz szerokość elewacji frontowej. W przypadku pierwszego z tych parametrów ustalenie go na poziomie nieco tylko wyższym od średniej (do 0,27, przy wartości średniej wynoszącej 0,24), organ uargumentował dużym zróżnicowaniem tego wskaźnika w obszarze analizowanym (od 0,08 do 0,79) i brakiem negatywnego wpływu ustalonej w decyzji wartości tego wskaźnika na ład przestrzenny otoczenia terenu inwestycji. Z kolei w przypadku szerokości elewacji frontowej organ ustalił ten parametr na poziomie do 12,0 m, wskazując w tym przypadku także na duże zróżnicowanie szerokości budynków w obszarze poddanym analizie (od 8,0 do 98,0 m), a także chęcią nawiązania w ten sposób do zabudowy zlokalizowanej w najbliższym sąsiedztwie planowanej inwestycji, która cechuje się szerokością elewacji znacznie mniejszą, niż średnia. Natomiast wyznaczając linię zabudowy, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz geometrię dachu organ lokalizacyjny ustalił wartości tych parametrów jako odpowiadające, co do zasady, wynikom przeprowadzonej analizy urbanistycznej. Wbrew twierdzeniom wnioskodawcy, organ ustalił także kąt nachylenia połaci dachowej planowanej rozbudowy od 30° do 50°, dopuszczając dach płaski wyłącznie dla rozbudowy w głębi działki. W weryfikowanej decyzji organ lokalizacyjny prawidłowo ustalił także spełnienie pozostałych przesłanek warunkujących wydanie pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy, o których mowa w art. 61 ust. 1 ustawy. I tak, teren inwestycji posiada dostęp do drogi publicznej - ul. [...]. Istniejące uzbrojenie terenu jest wystarczające dla zamierzenia inwestycyjnego, co potwierdziły: pismo A S.A. Oddział we W. z dnia 18 lipca 2012 r., pismo Spółki B Sp. z o.o. z dnia 16 lipca 2012 r. oraz pismo C S.A. we W. z dnia 19 lipca 2012 r. Odnośnie do zaopatrzenia terenu inwestycji w ciepło, Inwestor w piśmie z dnia 22 sierpnia 2012 r. zawarł oświadczenie, że będzie kontynuował korzystanie z własnego źródła ciepła (pieca). Teren inwestycji nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolne. Składają się na niego bowiem grunty oznaczone w ewidencji gruntów symbolem "B", zaliczane zgodnie z § 68 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. z 2001 r. Nr 38, poz. 454), do gruntów zabudowanych i zurbanizowanych, i oznaczają tereny mieszkaniowe. Zdaniem Kolegium, brak jest również przepisów odrębnych, które sprzeciwiałyby się realizacji planowanej inwestycji. Wnioskodawca wskazał wprawdzie na rażące naruszenie przez organ pierwszej instancji art. 4 pkt 2 oraz art. 6 ust. 1 pkt b ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2003 r. Nr 162, poz. 1568, z późn. zm.), jednak zdaniem Kolegium, naruszenie takie nie miało miejsca. Powołane przez wnioskodawcę przepisy stanowią o obowiązku organów administracji publicznej zapobiegania zagrożeniom mogącym spowodować uszczerbek dla wartości zabytków (art. 4 pkt 2 ustawy) oraz o podleganiu ochronie i opiece układów urbanistycznych, ruralistycznych i zespołów budowlanych (art. 6 ust. 1 pkt b ustawy). W tym kontekście należy podkreślić, że ze względu na położenie terenu inwestycji w obrębie osiedla B. we W., ujętego w wykazie zabytków, o którym mowa w art. 7 ustawy z dnia 18 marca 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 75, poz. 474), projekt badanej decyzji został przekazany do uzgodnienia D. Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków we W. (pismo z dnia 14 lutego 2014 r. - data doręczenia organowi uzgadniającemu: 17 luty 2014 r.). Organ ten dokonał uzgodnienia projektu decyzji w trybie art. 53 ust. 5 ustawy, tzw. "uzgodnienie milczące". Skoro zatem projekt kwestionowanej decyzji został poddany ocenie profesjonalnego organu, jakim jest D. Wojewódzki Konserwator Zabytków we W., to organ lokalizacyjny był tą oceną związany i nie można mu stawiać w tym zakresie zarzutu rażącego naruszenia prawa. Kolegium nie podziela także twierdzeń wnioskodawcy, co do naruszenia w zaskarżonej decyzji przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W rozpatrywanej sprawie Kolegium nie dopatrzyło się uchybień procesowych w toku pierwszoinstancyjnego postępowania. Organ prawidłowo zawiadomił strony o wszczęciu postępowania oraz o jego zakończeniu i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów. Nieuzasadniony jest przy tym zarzut niepowiadomienia przez organ pierwszej instancji stron postępowania o modyfikacji przez Inwestora wniosku o ustalenie warunków zabudowy. Dostrzec bowiem należy, że po każdej zmianie wniosku i zebraniu nowych materiałów dowodowych organ informował wszystkie strony postępowania o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i zajęcia stanowiska co do zgromadzonych dowodów. Po raz ostatni organ dokonał takiego zawiadomienia przed wydaniem decyzji kończącej sprawę - w piśmie z dnia 5 marca 2014 r. Kolegium zauważa również, że wnioskodawca kilkakrotnie korzystał z możliwości zapoznania się z aktami sprawy, zaś w pismach z dnia 16 sierpnia 2012 r. oraz z dnia 17 czerwca 2013 r. wyraził swoje stanowisko w sprawie i złożył wnioski dowodowe. Organ pierwszej instancji odniósł się do stanowiska strony w piśmie z dnia 11 września 2012 r. oraz w decyzji kończącej postępowanie w sprawie. Zastrzeżeń Kolegium nie budzi także ustalenie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, albowiem odbyło się ono z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz innych przepisów proceduralnych, wynikających z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Analizując weryfikowaną decyzję Kolegium stwierdziło, że ocena materiału dowodowego nie wychodzi poza granice jego swobodnej oceny. Wyciągnięte wnioski są logiczne, spójne, konsekwentne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Kolegium nie dopatrzyło się także naruszenia podnoszonych przez wnioskodawcę zasad rządzących administracyjnym postępowaniem dowodowym, wyrażonych w art. 6 i art. 10 kpa. Badane rozstrzygnięcie zawiera również wszystkie wskazane w art. 107 § 1 kpa elementy, które powinna zawierać decyzja administracyjna. Także uzasadnienie pierwszoinstancyjnego rozstrzygnięcia jest zgodnie z wymogami art. 107 § 1 i 3 kpa, bowiem organ prawidłowo wskazał ustalenie faktyczne i motywy prawne, które legły u podstaw tego rozstrzygnięcia. Jak zostało to już wyżej wyjaśnione, organ lokalizacyjny przedstawił argumentację, stojącą za ustaleniem poszczególnych parametrów wnioskowanej inwestycji. Wbrew twierdzeniom wnioskodawcy, organ wyjaśnił także dopuszczalność wnioskowanej przez Inwestora zmiany sposobu użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego na pensjonat, wskazując w tym kontekście na niesprzeczność wnioskowanej funkcji (obiekt zamieszkania zbiorowego) z dominującą w obszarze analizowanym funkcją mieszkaniową jednorodzinną i wielorodzinną. Stanowisko takie uznać należy za uzasadnione. Zgodnie bowiem z utrwalonym zarówno w literaturze przedmiotu, jak i orzecznictwie sądów administracyjnych poglądem "kontynuacja funkcji oznacza, że nowa zabudowa musi się mieścić w granicach zastanego w danym miejscu sposobu zagospodarowania terenu. Nowa zabudowa jest dopuszczalna o tyle, o ile można ją pogodzić z już istniejącą funkcją" (Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz pod red. Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2006, s. 500; podobnie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 2008 r., sygn. akt II OSK 58/07). Innymi słowy "kontynuacja funkcji to również uzupełnienie funkcji dotychczasowej. Przyjęcie szerokiej interpretacji pojęcia "kontynuacji funkcji", uwzględniającej wymagania ładu przestrzennego, dopuszcza na danym obszarze budowę obiektów o funkcji, która nie jest tożsama z funkcją dotychczasowych budynków, lecz ma stanowić jej uzupełnienie" (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 grudnia 2009 r., II OSK 1909/08, źródło: CBOSA). W konsekwencji powyższych ustaleń stwierdzić trzeba, że badana decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Decyzji organu lokalizacyjnego nie można także zarzucić braku podstawy prawnej. Została ona wydana na podstawie obowiązujących w dniu jej wydania przepisów art. 59 ust. 1 i art.. 61 ust. 1, w związku z art. 4 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego. Decyzja Prezydenta W. z dnia [...], Nr [...], nie została wydana w sprawie rozstrzygniętej już uprzednio inną decyzją ostateczną. W konsekwencji należy stwierdzić, że nie zachodzi przesłanka stwierdzenia jej nieważności, określona w art. 156 § 1 pkt 3 kpa. Organ pierwszej instancji dokonał również prawidłowego oznaczenia stron postępowania, przyjmując, iż stronami postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy są, co do zasady, właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości, sąsiadujących z działką objętą wnioskiem inwestora. Do tak oznaczonych stron organ kierował wszystkie pisma w sprawie, w szczególności o wszczęciu i zakończeniu postępowania. Również opisana na wstępie decyzja została doręczona wszystkim stronom tego postępowania. Wobec niestwierdzenia błędu co do osób, którym organ lokalizacyjny nadał status strony w rozpatrywanej sprawie, stwierdzić należy, że nie zachodzi, wskazana w art. 156 § 1 pkt 4 kpa wada decyzji, w postaci skierowana jej do osoby nie będącej stroną w sprawie. Kolegium nie stwierdza również wystąpienia kolejnej - wymienionej w art. 156 § 1 pkt 5 kpa wady decyzji administracyjnej, tj. trwałej niewykonalności decyzji w dniu jej wydania. W orzecznictwie sądów administracyjnych trwała niewykonalność decyzji w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 5 kpa "zachodzi wówczas, gdy czynności składające się na treść obowiązków i uprawnień zawartych w decyzji są niewykonalne z przyczyn technicznych lub prawnych tkwiących w ich naturze" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 lutego 1986 r., III SA 1146/85, publ. ONSA 1986, nr 1, poz. 12). W ocenie Kolegium, weryfikowana decyzja nie była dotknięta tak rozumianą niewykonalnością faktyczną, ani prawną. Stwierdzić również należy, że wykonanie tej decyzji nie wywołuje czynu zagrożonego jakąkolwiek karą. W szczególności jej wykonanie nie mogłoby być kwalifikowane jako przestępstwo bądź wykroczenie, albo czyn zagrożony karą administracyjną. Tym samym, brak jest podstaw do uznania, że decyzja dotknięta jest wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 6 kpa. Podstawy do stwierdzenia nieważności rozpatrywanej decyzji nie daje również art. 156 § 1 pkt 7 kpa, przewidujący stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej w przypadku, gdy zawiera ona wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Analiza przepisów szczególnych, które przewidywałyby taką sankcję wadliwości decyzji, prowadzi do wniosku, że żaden z nich nie znajduje zastosowania w przedmiotowej sprawie. W zakończeniu uzasadnienia Kolegium wskazało, że wobec niestwierdzenia w rozpatrywanej sprawie żadnej z wyczerpująco wymienionych w art. 156 § 1 kpa kwalifikowanych wad decyzji administracyjnych, nie znajduje podstaw do stwierdzenia nieważności opisanej na wstępie decyzji Prezydenta W. z dnia [...], Nr [...] ([...]). Kolegium stwierdziło jednocześnie, że nie może uwzględnić wniosków dowodowych wnioskodawcy, dotyczących włączenia do materiałów sprawy decyzji Prezydenta W. z dnia [...], Nr [...] ([...]) oraz postanowienia D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we W. z dnia [...], Nr [...]. Jak zostało to już na wstępie wyjaśnione, w postępowaniu nieważnościowym weryfikowana decyzja podlega badaniu wyłącznie pod kątem wystąpienia wad enumeratywnie wymienionych w art. 156 § 1 kpa, nie zaś pod kątem zgodności (lub jej braku) z innymi rozstrzygnięciami administracyjnymi (tym bardziej, gdy dotyczą one innych zamierzeń inwestycyjnych). Dlatego wskazane przez wnioskodawcę akty administracyjne nie mogły mieć znaczenia dla oceny zgodności z prawem decyzji Prezydenta W. z dnia [...], Nr [...]. Prawidłowość opisanej powyżej decyzji zakwestionował – nie korzystając z prawa do złożenia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy – M. M. poprzez skargę skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie zgodnie z żądaniem weryfikacyjnym, zarzucając jednocześnie rażące naruszenie art. 156 § 1 pkt 3 kpa poprzez jego niezastosowanie oraz rażące naruszenie elementarnych zasad postępowania administracyjnego tj. art. 6, art. 7 i art. 11 kodeksu postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu skargi przedstawiona została obszerna argumentacja, stanowiąca rozwinięcie zarzutów, zmierzająca do wykazania ich zasadności przy wykorzystaniu poglądów prezentowanych w judykaturze administracyjnej. Uzasadniając skargę M. M. m.in. wskazał na wcześniej wydaną decyzję Prezydenta W. z dnia [...], Nr [...] (znak: [...]) odmawiającą ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji obejmującej rozbudowę, nadbudowę i zmianę sposobu użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego z przeznaczeniem na budynek wielorodzinny z garażem podziemnym i niezbędnymi urządzeniami infrastruktury technicznej. Zdaniem skarżącego, decyzja w zakresie budynku mieszkalnego i takiego samego budynku z przeznaczeniem na pensjonat w rzeczywistości oznacza, że przedmiot rozstrzygnięcia jest ten sam, a w konsekwencji doszło do wydania ostatecznego rozstrzygnięcia w sprawie, w której już orzeczono. Wskazując na wyrażone w art. 6 i 7 kpa zasady postępowania skarżący podniósł, że w zaskarżonej decyzji zabrakło, oceny faktów i wskazanych przez skarżącego okoliczności. Organ ograniczył się tylko do przywołania norm obowiązującego prawa. W dalszej kolejności skarżący stwierdził, że na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji pominięto i nie odniesiono się do twierdzeń i zarzutów skarżącego, dotyczących braku funkcji usługowej w granicach obszaru analizowanego, nieuzasadnionego zwiększenia obszaru analizowanego do dwóch kwartałów, które przyjęto w celu zwiększenia średnich wskaźników oraz pominięcia faktu, że decyzja o warunkach zabudowy zawiera parametry większe od średnich wartości w obszarze analizowanym. Ponadto skarżący podkreślił, że D. Wojewódzki Konserwator Zabytków we W. wydał w sprawie postanowienie Nr [...], odmawiające uzgodnienia projektu decyzji, zaś w skierowanym do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego piśmie z dnia 12 kwietnia 2013 r., wskazał na negatywne skutki realizacji planowanej inwestycji, wyrażające się w obniżeniu wartości i jakości urbanistycznej południowego odcinka ulicy [...]. W doręczonej Sądowi w dniu 5 grudnia 2019 r. odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. wniosło o oddalenie skargi jako bezzasadnej, podtrzymując w całości stanowisko przyjęte przy orzekaniu w sprawie. Ponadto – odnosząc się do sformułowanego przez skarżącego zarzutu naruszenia art. 156 § 1 pkt 3 kpa – wyrażającego kwalifikowaną wadę decyzji administracyjnej, skutkującą koniecznością stwierdzenia nieważności takiej decyzji, Kolegium podkreśliło, że powołany przepis reguluje przypadek wydania decyzji w sprawie już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco a więc przypadek naruszenia powagi rzeczy osądzonej (res iudicata). W rozpatrywanej sprawie przypadek taki - wbrew stanowisku skarżącego - nie miał miejsca. Wyjaśniło również, że dla stwierdzenia tożsamości sprawy administracyjnej rozstrzygniętej różnymi decyzjami konieczne jest ustalenie: istnienia sprawy administracyjnej w rozumieniu art. 1 pkt 1 kpa, identyczności stron występujących w sprawie, tożsamości przedmiotu sprawy oraz identyczności stanu faktycznego i prawnego sprawy. Zakres stanu sprawy uprzednio już rozstrzygniętej występuje w dwóch płaszczyznach - przedmiotowej i podmiotowej. W rozpatrywanym przypadku niewątpliwie nie zachodzi tak rozumiana tożsamość sprawy w żadnej z tych płaszczyzn, bowiem decyzja Prezydenta W. z dnia [...], Nr [...] (znak: [...]), była skierowana do R. B., zaś badana przez Kolegium decyzja Prezydenta W. z dnia [...], Nr [...] ([...]) - do J. B. Zatem nie zachodzi tożsamość wskazanych wyżej decyzji w płaszczyźnie podmiotowej. Ponadto decyzja z dnia [...], Nr [...], wskazywała jako przedmiot planowanej inwestycji - podkreśla to sam skarżący - rozbudowę, nadbudowę i zmianę sposobu użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego z przeznaczeniem na budynek wielorodzinny. Tymczasem weryfikowana przez Kolegium decyzja z dnia [...], Nr [...], obejmowała rozbudowę, nadbudowę i zmianę sposobu użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego z przeznaczeniem całości na pensjonat. Ponieważ nie można mówić o tożsamości funkcji mających powstać w wyniku realizacji planowanych inwestycji obiektów (tj. budynku wielorodzinnego i pensjonatu), brak jest też podstaw do stwierdzenia tożsamości obu decyzji w płaszczyźnie przedmiotowej. W konsekwencji Kolegium stwierdziło, że badana decyzja nie jest dotknięta wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 3 kpa. Odnosząc się do pozostałych podniesionych w skardze zarzutów, dotyczących przeprowadzonego przez organ pierwszej instancji postępowania lokalizacyjnego, zakończonego wydaniem decyzji z dnia [...], Nr [...], Kolegium stwierdziło, że dokonane przez organ pierwszej instancji w tej decyzji ustalenia są dopuszczalne w świetle obowiązujących przepisów prawnych i zostały należycie uargumentowane. Odnosząc się do zarzutu wydania w sprawie zakończonej decyzją organu pierwszej instancji z dnia [...], Nr [...], postanowienia D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we W., Nr [...], odmawiającego uzgodnienia projektu decyzji, Kolegium stwierdziło, że w aktach sprawy brak jest postanowienia o takim numerze. Materiał dowodowy postępowania zawiera natomiast postanowienie D. Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we W. z dnia [...], Nr [...], odmawiające uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji obejmującej rozbudowę, nadbudowę i zmianę sposobu użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego z przeznaczeniem całości na pensjonat, z garażem podziemnym i niezbędnymi urządzeniami infrastruktury technicznej, przewidzianej do realizacji przy ul. [...] we W., na działce nr [...], [...], obręb B. Należy mieć jednak na względzie, że w wyniku dokonanej przez inwestora (pismem z dnia 17 stycznia 2014 r.) zmiany wniosku o ustalenie warunków zabudowy, sporządzony został nowy projekt decyzji lokalizacyjnej dla wnioskowanego zamierzenia inwestycyjnego, który przekazany został do uzgodnienia D. Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków pismem z dnia 14 lutego 2014 r. Organ Konserwatorki dokonał uzgodnienia projektu decyzji w trybie art. 53 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a organ lokalizacyjny był tą oceną dokonaną przez wyspecjalizowany organ związany, zatem nie można mu skutecznie zarzucać naruszenia prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekając w sprawie uwzględnił następujące okoliczności faktyczne i prawne: Stosownie do art. 184 (in limine) Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują w zakresie określonym w ustawie kontrolę działalności administracji publicznej. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych oznaczonych konstytucyjnie jako inne sądy administracyjne, określone zostały m.in. treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2107) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) i polegają na kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami procedury administracyjnej, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Stwierdzenie, że zaskarżona decyzja (postanowienie albo inny akt) została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji (postanowienia albo innego aktu) na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ponadto - zgodnie z treścią art. 134 § 1 wskazanej ustawy - sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, a stosownie do art. 135 powołanej powyżej ustawy procesowej, Sąd może stosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, Sąd skargę oddala - odpowiednio - w całości lub części (art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Dokonując w rozpoznawanej sprawie kontroli zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem wskazanego wcześniej kryterium legalności Sąd uznał, że decyzja ta nie narusza prawa, zatem skarga podlega oddaleniu. Przedmiotem skargi i kontroli Sądu była, decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., wcześniej opisywana, odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...] Nr [...] ustalającej – na rzecz J. B. – warunki zabudowy dla inwestycji obejmującej rozbudowę, nadbudowę i zmianę sposobu użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego z przeznaczeniem na pensjonat z garażem podziemnym i niezbędnymi urządzeniami infrastruktury technicznej, przewidzianej do realizacji przy ul. [...] we W., na działce oznaczonej geodezyjnie [...], [...], obręb B. Zaskarżone orzeczenie podjęte zostało z uwzględnieniem przepisów regulujących jeden z nadzwyczajnych trybów weryfikowania decyzji administracyjnych tj. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności. Tryb ten umożliwia wyeliminowanie z obrotu prawnego orzeczenia administracyjnego obarczonego kwalifikowaną wadą o charakterze materialnym, a jego skuteczność uzależniona jest od wykazania zaistnienia jednej z przesłanek wymienionych w zamkniętym katalogu stanowiącym treść art. 156 § 1 pkt 1-7 kodeksu postępowania administracyjnego, przywołanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zważyć też należy, że stwierdzenie nieważności jest postępowaniem szczególnym, stanowiącym wyjątek od generalnej zasady trwałości decyzji ostatecznych, zawartej w art. 16 kpa i gwarantującej stabilność nabytych w trybie administracyjnych praw lub orzeczonych obowiązków. Z tych względów w doktrynie i judykaturze administracyjnej powszechnie zaakceptowany został pogląd, że zaistnienie przesłanki skutkującej stwierdzeniem nieważności musi być oczywiste (np. J. Borkowski, Nieważność decyzji administracyjnej, Studia Prawno-Ekonomiczne, t. XXXVII; wyrok NSA z dnia 10 lipca 2007 r., sygn. akt II OSK 1032/06, Lex nr 368207; wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 stycznia 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 2197/06, Lex nr 368231). Zdaniem Sądu Samorządowe Kolegium Odwoławcze analizując objętą wnioskiem weryfikacyjnym decyzję Prezydenta W. dokonało prawidłowej oceny nie stwierdzając żadnej z wad wymaganych dla stwierdzenia nieważności. Rozważając kolejne przesłanki określone przez wnioskodawcę należy wskazać, że Kolegium zasadnie uznało, iż decyzja której dotyczyło żądanie weryfikacyjne została wydana przez właściwy organ, co wprost wynika z treści art. 60 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i wyłącza przepis art. 156 § 1 pkt 1 jako ewentualną podstawę stwierdzenia jej nieważności. W ocenie Sądu w okolicznościach istniejących w rozpoznawanej sprawie należy również bezwzględnie zaakceptować stanowisko Kolegium przyjęte w odniesieniu do przesłanki sformułowanej w art. 156 § 1 pkt 2 kpa stanowiącej o wydaniu decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. W tym kontekście istotne jest, że decyzja Prezydenta W. z dnia [...] Nr [...], kwestionowana w postępowaniu nadzwyczajnym, została wydana przy zastosowaniu art. 59 ust. 1 i art. 60 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, które wskazują, że zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1 i art. 86, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Przepis art. 50 ust. 2 stosuje się odpowiednio. Decyzję o warunkach zabudowy wydaje, z zastrzeżeniem ust. 3, wójt, burmistrz albo prezydent miasta po uzgodnieniu z organami, o których mowa w art. 53 ust. 4, i uzyskaniu uzgodnień lub decyzji wymaganych przepisami odrębnymi, zatem nie sposób uznać, by decyzja została wydana bez podstawy prawnej. Odnosząc się do przesłanki rażącego naruszenia prawa należy zwrócić uwagę, że ocena właściwego w sprawie organu, co do jej zaistnienia jest prowadzona z uwzględnieniem stanu prawnego obowiązującego w dniu wydania kwestionowanej decyzji. Podkreślenia wymaga również to, że stwierdzenie nieważności oznacza, że decyzja, której to stwierdzenie dotyczy obarczona była kwalifikowaną wadą od dnia wydania, czyli ze skutkiem ex tunc. Istotne jest również, że ustawodawca konstruując omawiany tryb nadzwyczajnej weryfikacji orzeczeń administracyjnych nie zdefiniował pojęcia "rażące naruszenie prawa". Nie zostało też ono precyzyjnie określone w systemie administracyjnego prawa procesowego. Z tego względu oraz wobec wskazanego powyżej skutku stwierdzenia nieważności zarówno w literaturze prawniczej, jak i w orzecznictwie konsekwentnie podkreślano konieczność odróżnienia rażącego naruszenia prawa, dla którego zasadniczym kryterium jest oczywista sprzeczność z treścią zastosowanego przepisu prawa od naruszenia prawa nawet istotnego, ale pozbawionego cech, pozwalających na kwalifikowanie go jako rażące. Taką powinność wyeksponował w swoim orzeczeniu z dnia 18 sierpnia 1995 r. Sąd Najwyższy stwierdzając ponadto, że rażące naruszenie prawa jest wyrazem ewidentnego, jasno uchwytnego błędu w interpretowaniu prawa; w tych przypadkach uchybienie prawu ma charakter oczywisty, jasny i bezsporny, nie dopuszczający możliwości odmiennej wykładni, chodzi więc raczej o stwierdzenie ewidentnego błędu, nie zaś o wybór jednej z możliwych do przyjęcia interpretacji (sygn. akt II ARN 22/95, OSNAPU 1996, Nr 19-20, poz. 297/. Na uwagę zasługuje również konstatacja Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarta w wyroku z dnia 9 lutego 2005r. /sygn. akt OSK 1134/04, nie publ.), z której wynika, że "w sposób rażący może być naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy który nie wymaga wykładni prawa". Stanowisko prezentowane przez judykaturę we wskazanych powyżej orzeczeniach zostało również przyjęte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 lipca 2001 r. (sygn. akt III SA 1110/00, nie publ.), w którym skład orzekający stwierdził, że "rażące naruszenie prawa występuje, gdy orzeczenie wydane przez organ w sposób ewidentny odbiega od normy prawnej, przy czym wykładnia tej normy nie budzi wątpliwości". Pewnego rodzaju podsumowania dorobku nauki i judykatury w omawianym powyżej zakresie dokonał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 maja 2004r., wskazując, że stwierdzenie nieważności decyzji na tej podstawie, że wydana została z rażącym naruszeniem prawa wymaga w każdym przypadku nie tylko ustalenia treści przepisu prawnego (przepisów prawnych) na podstawie których została wydana kwestionowana decyzja, ale także oceny, czy przyjęcie innego rozumienia przepisów przez organ, który wydał kwestionowaną decyzję odbiega od prawidłowego rozumienia przepisów w takim stopniu, że może być uznane za rażące naruszenie prawa. (sygn. akt OSK 221/04, teza opubl. Rzeczypospolita 2004, nr 123). Oznacza to, że rażące naruszenie prawa zaistnieje wówczas, gdy treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie. W ocenie Sądu, akceptującego stanowisko powyżej przedstawione, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w rozpoznawanej sprawie zasadnie nie stwierdziło zaistnienia rażącego naruszenia prawa, spełniającego powyżej opisane kryteria. Przedstawiło też wyczerpującą w tym zakresie argumentację, którą Sąd w całości aprobuje i przejmuje jako własną. Dodatkowo należy też wyjaśnić, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym uznaje się, w sprawach dotyczących ustalenia warunków zabudowy, że nawet brak prawidłowo przeprowadzonej analizy funkcji oraz zasad zagospodarowania terenu nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy z powodu rażącego naruszenia prawa, jeżeli nie zachodzi oczywista sprzeczność między tą analizą a wymaganiami zabudowy i zagospodarowania terenu wynikającymi z przepisów prawa (wyrok NSA z 30 marca 2010 r. II OSK 600/09 publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). Innymi słowy o rażącym naruszeniu prawa można by mówić wówczas, gdy wynik nawet najbardziej ogólnej potencjalnej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu byłby w sposób oczywisty sprzeczny z warunkami zabudowy określonymi w decyzji (wyrok WSA w Poznaniu z 18 grudnia 2013 r. II SA/Po 532/13, wyrok WSA w Olsztynie z 19 stycznia 2012 r. II SA/Ol 916/11 publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). O rażącym naruszeniu prawa można by mówić wówczas, gdyby w ogóle nie przeprowadzono analizy, bądź też nie byłoby możliwe ustalenie, jaki obszar został wzięty pod uwagę przy sporządzaniu analizy (wyrok NSA z 16 marca 2012 r. II OSK 2559/10, LEX nr 1145616, wyrok NSA z 2 lutego 2016 r. II OSK 1383/14, LEX nr 2037324). Istotne przy tym jest, że Kolegium badając, czy w sprawie nie doszło do rażącego naruszenia prawa poddało ocenie poszczególne elementy kontrolowanego orzeczenia ustalającego warunki zabudowy, wskazując na prawidłowe określenie ich oraz wszystkich parametrów przedmiotowej inwestycji na podstawie przeprowadzonej analizy i jej wyników z uwzględnieniem tolerancji przyznanej przez prawodawcę, uprawniającej do legalnego odstępstwa od wynikających z analizy średnich wartości wskazanych parametrów. W takim trybie ustalony został wskaźnik powierzchni zabudowy i szerokości elewacji frontowej. Natomiast sposób wyznaczenia linii zabudowy, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz geometria dachu wyprowadzone zostały z wyników dokonanej analizy funkcji i cech zagospodarowania terenu. Sąd uznaje również za prawidłową przeprowadzoną przez Kolegium ocenę pozostałych warunków, od spełnienia których uzależnione jest uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy. Czynności kontrolne potwierdziły posiadanie przez teren inwestycji dostępu do drogi publicznej oraz istnienie wystarczającego dla zamierzenia inwestycyjnego uzbrojenia terenu, potwierdzonego oświadczeniami uprawnionych jednostek. W warunkach rozpoznawanej sprawy nie budzi wątpliwości, że teren inwestycji nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolne oraz że decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi, w tym przepisami ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, którą to kwestię szczegółowo wyjaśniło Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Sąd podziela również stanowisko Kolegium, uznającego że w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją o warunkach zabudowy Prezydent W. nie naruszył w sposób rażący procedury administracyjnej, stosując się do wszystkich zasad postępowania administracyjnego, w tym przede wszystkim art. 10 i art. 107 § 3 kpa. Kolegium zasadnie podkreśliło prawidłową konstrukcję uzasadnienia kontrolowanej decyzji w którym m.in. szczegółowo wyjaśnione zostały podstawy spełnienia w sprawie warunku kontynuacji funkcji. Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie nie istnieją również podstawy do stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji przy zastosowaniu art. 156 § 1 pkt 3 kpa. Decyzja Prezydenta W. z dnia [...] Nr [...] nie dotyczy bowiem sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną. Została też skierowana do osoby będącej stroną w sprawie – wnioskodawcy jako potencjalnego inwestora, co eliminuje możliwość uwzględnienia przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji określonej w art. 156 § 1 pkt 4 kpa. Materiał sprawy nie uprawnia również do stwierdzenia, że decyzja wskazana we wniosku weryfikacyjnym była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność miała charakter trwały, zatem nie jest ona obarczona wadą określoną w art. 156 § 1 pkt 5 kpa. W uznaniu Sądu prawidłowa jest też ocena Kolegium o braku podstaw do zastosowania w sprawie przepisu art. 156 § 1 pkt 6 kpa, stanowiącego o obowiązku organu administracji publicznej stwierdzenia nieważności decyzji, która w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą. Na aprobatę zasługuje również stanowisko Kolegium stwierdzające, że kontrolowana decyzja nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa, o której stanowi przepis art. 156 § 1 pkt 7 kpa, wskazujący na możliwość określenia w przepisach szczególnych kwalifikowanej wady, skutkującej stwierdzeniem nieważności, nie objętej katalogiem zawartym w art. 156 § 1 pkt 1-6 kpa (np. W. Chróścielewski, Kodeks postępowania administracyjnego, komentarz, Wolters Kluwer, 2019). W przedstawionych powyżej okolicznościach Wojewódzki Sąd Administracyjny – stwierdzając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. podejmując zaskarżoną decyzję nie naruszyło prawa – stosownie do przepisu art. 151 powołanej we wstępie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.