VII SA/Wa 612/20
Sądy administracyjne2020-09-25
Sygnatura
VII SA/Wa 612/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2020-09-25
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie
Sędziowie
Andrzej SiwekGrzegorz AntasJoanna Gierak-Podsiadły
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Antas, , Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), Sędzia WSA Andrzej Siwek, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 25 września 2020 r. sprawy ze skargi R. O. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu oddala skargę
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi R. O. ("skarżąca") jest postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego ("[...]WINB") nr [...] z [...] stycznia 2020 r. dotyczące przywrócenia terminu do wykonania obowiązku wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Pismem z 7 września 2017 r. zna [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] ("PINB") zawiadomił strony o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie legalności robót budowlanych przy budynku mieszkalnym na działce nr ewid. [...] w miejscowości R., gm. [...].
W toku tego postępowania organ powiatowy postanowieniem nr [...] z [...] października 2018 r., na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2018 r., poz. 1202, "Prawo budowlane"), wstrzymał skarżącej prowadzenie robót budowlanych przy realizacji budynku mieszkalnego na terenie działki nr [...] w miejscowości R., gm. [...] oraz nałożył na skarżącą obowiązek przedłożenia, w terminie do 31 maja 2019 r. wymienionych w trzech punktach dokumentów, w tym czterech egzemplarzy projektu budowlanego budynku mieszkalnego zrealizowanego na ww. działce nr [...], sporządzonego i sprawdzonego przez osoby z odpowiednimi uprawnieniami wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem projektanta o przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego, aktualnym na dzień opracowania projektu.
Pismem z 29 listopada 2019 r. organ powiatowy zawiadomił strony o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości zapoznania się z aktami sprawy.
Następnie M. K. (pełnomocnik R. O.) pismem z 3 grudnia 2019 r. wniósł o przywrócenie "terminów wyznaczonych" ww. postanowieniem z [...] października 2018 r. Wskazał, że dzień 3 grudnia 2019 r. można uznać za dzień ustania przyczyny uchybienia terminu oraz, że postanowienie nr [...] z [...] października 2018 r. nie zostało mu prawidłowo doręczone. O wydaniu powyższego postanowienia dowiedział się 3 grudnia 2019 r., gdy stawił się w siedzibie organu powiatowego w związku z zawiadomieniem z 29 listopada 2019 r. Wskazał również, że w okresach doręczeń często przebywał poza miejscem zamieszkania i nie miał wiedzy na temat awizowanej przesyłki (powołał się na brak awiza w skrzynce pocztowej).
PINB, po rozpatrzeniu ww. wniosku, postanowieniem nr [...] z [...] grudnia 2019 r. (znak: [...]), na podstawie art. 59 § 1 w związku z art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., "k.p.a."), odmówił przywrócenia terminu zawartego w postanowieniu PINB nr [...] z [...] października 2018 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że sprawa dotyczy odbudowanego a nie wyremontowanego budynku, na co należało uzyskać pozwolenie na budowę; roboty prowadzono bez tego pozwolenia, a więc w warunkach samowoli budowlanej. Stąd też, jak podał, w sprawie znajdował zastosowanie tryb z art. 48 Prawa budowlanego. Wskazał następnie, że postanowienie nr [...] z [...] października 2019 r. zostało skutecznie doręczone adresatowi w trybie art. 44 § 4 k.p.a. Przesyłkę awizowano dwukrotnie w dniach 23 października 2018 r. i 31 października 2018 r., zatem skuteczne jej doręczenie nastąpiło 7 listopada 2018 r. Termin na dostarczenie dokumentów w nim wskazanych minął 31 maja 2019 r. Nie jest zatem możliwe przywrócenie terminu wymienionego w tym postanowieniu, ani ponowne jego dostarczenie stronie.
Zażalenie na powyższe postanowienie z zachowaniem ustawowego terminu wniosła skarżąca reprezentowana przez M. K.. W uzasadnieniu tego zażalenia pełnomocnik skarżącej podał, że w swojej skrzynce pocztowej pod adresem zarówno zameldowania jak i dostarczania przesyłek pocztowych nie zastał żadnego awiza, którego nie odebrał, a pozostałe osoby zamieszkujące w domu nie informowały go o próbie dostarczenia przesyłki pocztowej nadanej przez PINB. Dodał, że w tamtym okresie często przebywał poza adresem zamieszkania, jednak wszystkie przesyłki pocztowe były przez niego odbierane. Wniósł o przywrócenie wszelkich terminów związanych z dostarczeniem postanowienia nr [...] z [...] października 2020 r.
Po rozpatrzeniu ww. zażalenia, [...]WINB wydał wskazane na wstępie postanowienie nr [...] z [...] stycznia 2020 r., którym - na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 k.p.a. - utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
W uzasadnieniu postanowienia [...]WINB podał, że we wniosku z 3 grudnia 2019 r. pełnomocnik R. O. powołał się na przepis art. 58 § 2 k.p.a. Wskazał, że zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. organ administracji publicznej przywraca termin do dokonania określonej czynności procesowej, gdy spełnione są łącznie poniższe przesłanki:
1. strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu,
2. wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu,
3. jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin,
4. strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
Na podstawie akt sprawy [...]WINB zauważył, że nie wszystkie ww. przesłanki zostały przez stronę spełnione; pełnomocnik wnoszącej zażalenie nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Ponadto nie została dopełniona czynność, dla której określony był termin.
Wskazał, że postanowienie PINB nr [...] z [...] października 2018 r. zostało wysłane do pełnomocnika strony na adres [...], [...] S., a następnie pomimo dwukrotnego awizowania nie zostało odebrane przez adresata i zostało zwrócone do organu powiatowego z adnotacją "nie podjęto w terminie". Przytoczył przy tym art. 44 k.p.a. Zaznaczył też, że fikcja doręczenia, o której mowa w art. 44 § 4 k.p.a. ma miejsce w sytuacji, gdy wprawdzie fizycznie pismo nie dotarło do adresata, jednakże pod względem prawnym uważa się je za doręczone i wywołujące określone skutki prawne. W niniejszej sprawie postanowienie organu powiatowego nr [...] z [...] października 2018 r. zostało doręczone w trybie art. 44 § 4 k.p.a. w dniu 6 listopada 2018 r. tj. w ostatnim dniu 14-dniowego terminu licząc od pierwszego awizowania przesyłki, które miało miejsce 23 października 2018 r.
[...]WINB podzielił w efekcie stanowisko organu powiatowego, zgodnie z którym pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Zauważył, że jak podkreśla się w literaturze (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2004, str. 328-329) oraz orzecznictwie (por. wyrok WSA w Warszawie z 15 listopada 2010 r., sygn. akt III SA/Wa 888/10) o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Zaznaczył jednocześnie, że twierdzenia pełnomocnika, z których wynika, że w jego skrzynce pocztowej nie pozostawiono "awiza", nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym. Powyższemu przeczy informacja zawarta na przesyłce załączonej do akt sprawy, z której wynika, że zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki w Urzędzie Pocztowym w S. dostarczający umieścił w oddawczej skrzynce pocztowej adresata.
Ponadto [...]WINB zauważył, że zgodnie z art. 58 § 2 k.p.a. "prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin". W niniejszym przypadku M. K. do wniosku z 3 grudnia 2019 r. nie załączył dokumentów wskazanych w sentencji postanowienia PINB nr [...] z [...] października 2018 r. Przy czym organ odwoławczy podniósł, że nie podziela stanowiska organu powiatowego, iż termin na dostarczenie dokumentów wymienionych w postanowieniu PINB nr [...] z [...] października 2018 r. minął 31 maja 2019 r., a zatem nie było możliwe jego przywrócenie. Powyższe stanowisko stoi w sprzeczności z instytucją przywrócenia terminu, która w praktyce oznacza, że osoba, która spóźniła się z dokonaniem np. czynności procesowej może wnioskować o przywrócenie terminu, a więc umożliwienie jej dokonania określonej czynności pomimo tego, że termin na jej wykonanie upłynął.
Na marginesie [...]WINB wskazał, że termin, o którym mowa w art. 48 ust. 3 k.p.a. ma charakter procesowy, instrukcyjny i jako taki może być przez organ wydłużony w ramach posiadanego tzw. "luzu decyzyjnego".
W skardze do Sądu na ww. postanowienie [...]WINB nr [...] z [...] stycznia 2020 r. skarżąca, reprezentowana przez brata – M. K., wniosła o przywrócenie wszelkich możliwych terminów związanych postanowieniem nr [...], w szczególności terminu 7 dni do złożenia zażalenia na to postanowienie.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącej zaznaczył, że zgodnie z art. 227 k.p.a. skargę można wnieść na postanowienie ostateczne, gdzie jednym z powodów jest np. naruszenie interesów skarżących. Zauważył, iż w prośbie o przywrócenie wszelkich terminów wskazanych w postanowieniu PINB nr [...] z [...] października 2018 r. wnioskował również o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na to postanowienie (zgodnie z art. 141 § 1 k.p.a.).
Dalej nie zgodził się z kwalifikacją robót i postanowieniem nr [...]. Wyraził następnie "czynny żal" związany z tym, że wraz z prośbą o przywrócenie terminów nie dostarczył zażalenia.
Ponadto wskazał, że o próbach dostarczania postanowienia nr [...] nie było mu nic wiadomo, a na potwierdzenie tego ma tylko swoją szczerość i zeznania innych domowników zamieszkujących pod tym adresem.
W odpowiedzi na skargę [...]WINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest postanowienie [...]WINB nr [...] z [...] stycznia 2020 r., utrzymujące w mocy postanowienie PINB z [...] grudnia 2019 r. o odmowie przywrócenia terminu zawartego w postanowieniu tego ostatniego organu nr [...] z [...] października 2018 r.
Postanowienie z [...] października 2018 r. wydane zostało w oparciu o art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego; mocą tego orzeczenia m. in. zobowiązano skarżącą do przedłożenia dokumentów (określonych w art. 48 ust. 3 ww. ustawy), niezbędnych do legalizacji wykonanego w warunkach samowoli budowlanej budynku mieszkalnego na działce nr ewid. [...] w miejscowości R., gm. [...]. Po myśli art. 48 ust. 3 ww. ustawy PINB w orzeczeniu tym wyznaczył termin na wykonanie obowiązku przedłożenia wymaganych dokumentów do 31 maja 2019 r. Omawiane postanowienie, skierowane do skarżącej, zostało wysłane do jej pełnomocnika M. K., i doręczone tej osobie w trybie doręczenia zastępczego, tj. w trybie uregulowanym w art. 44 k.p.a. W aktach znajduje się pełnomocnictwo skarżącej udzielone ww. osobie; poza tym adres ww. przesyłki (zawierającej postanowienie nr [...]), odpowiada adresowi do korespondencji pełnomocnika skarżącej wskazanemu przez nią w piśmie z 7 września 2017 r. ([...], [...] S., pow. [...]).
Zaskarżone w sprawie postanowienie zakończyło ostatecznie postępowanie wpadkowe, dotyczące przywrócenia terminu określonego w ww. postanowieniu z [...] października 2018 r. Sprawa w tym zakresie wywołana została pismem pełnomocnika skarżącej z 3 grudnia 2019 r., wyraźnie wskazującym żądanie; powołano w nim art. 58 § 2 k.p.a. i wniesiono "o przywrócenie terminów wyznaczonych w ww. postanowieniu". Tak też wniosek ten został "odczytany"; w takim też zakresie uruchomił postępowanie. Organ I instancji, działając z tego wniosku, mając na uwadze przepisy k.p.a. regulujące przywrócenie terminu oraz okoliczności podane w żądaniu (mające wskazywać na brak winy wnoszącego w uchybieniu terminu), uznał, że przesłanki warunkujące przywrócenie terminu nie zostały spełnione. Ocenę tę podzielił [...]WINB, a zdaniem Sądu stanowisko to jest prawidłowe.
Rozwijając tę ocenę, mając na względzie treść skargi, Sąd przede wszystkim dostrzega, że skarżąca - reprezentowana w postępowaniu przez brata – M. K. - nie wnosiła o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie PINB nr [...] z [...] października 2018 r. Nie uczyniła tego ani w piśmie z 3 grudnia 2019 r., ani w zażaleniu na postanowienie PINB z [...] grudnia 2019 r.; uczyniła to dopiero w rozpoznawanej skardze, co jednak nie może stanowić o błędach organów i nie może skutkować uchyleniem postanowień tych organów wydanych na podstawie art. 59 § 1 i art. 58 k.p.a. Sąd zauważa przy tym, że podanie z 3 grudnia 2019 r. dotyczyło przywrócenia terminów określonych w ww. postanowieniu nr [...], i tak też zostało rozpatrzone, a na marginesie dostrzega, że z żadnego z ww. pism nie wynika wola skarżącej wniesienia zażalenia na wskazane postanowienie nr [...]. Najlepiej wskazuje na to treść zażalenia (v. pismo z 17 grudnia 2019 r.), w którym to pełnomocnik skarżącej podał, że "Fakt, iż terminy zawarte w postanowieniu upłynęły np. 31.05.2019 r., nie stoi na przeszkodzie ponownego dostarczenia postanowienia i wyznaczenia nowych terminów w nim zawartych (...)". Zatem, analiza wniosku skarżącej (reprezentowanej przez brata) z 3 grudnia 2019 r., którym organy orzekające w sprawie były związane, wskazuje, że dotyczy on przywrócenia terminu do wykonania obowiązku określonego w postanowieniu z [...] października 2018 r.; zostało to wystarczająco precyzyjnie sformułowane, a poszukiwanie innej treści tego pisma nie znajduje jakiegokolwiek uzasadnienia (również w kontekście zachowania skarżącej, któremu nie towarzyszyło dokonanie czynności nie dokonanej w terminie, tj. wniesienie zażalenia).
Dalej, Sąd zauważa, że w ww. postanowieniu nr [...] organ wyznaczył termin na wykonanie nałożonego obowiązku do 31 maja 2019 r. Uczynił to w oparciu o art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego. W orzecznictwie na tle tego przepisu zaznacza się, że ustawodawca nie zdecydował się w nim na wprowadzenie sztywnego terminu, który wiążąco decydowałby tak o czasie, w którym inwestor jest zobowiązany uzupełnić dokumentację m. in. projektową, jak i o skutkach powyższego zaniechania. Brzmienie powyższego przepisu dowodzi, że ustalenie tego terminu pozostawiono uznaniu organu, który powinien określać go w sposób odpowiadający realiom rozpoznawanej przez siebie sprawy. Oczywiste przy tym pozostaje, że termin ten musi być wystarczająco długi, by umożliwić stronie skuteczne zrealizowanie nałożonych na nią obowiązków. Termin, o którym mowa w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego, jest więc terminem instrukcyjnym, procesowym, a nie terminem prawa materialnego i może być przedłużany lub zawieszany stosownie do uznania organu z jego woli bądź też może zostać wydłużony na żądanie strony, jeżeli zachodzą ku temu stosowne okoliczności (v. wyrok NSA z 11 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2290/15). Poza tym, z uwagi na charakter tego terminu, może być on także przedmiotem wniosku o przywrócenie terminu. Przy czym, zdaniem Sądu, wszystkie te dopuszczalne "modyfikacje" terminu wyznaczonego do przedłożenia wymaganych dokumentów mogą mieć miejsce do czasu wydania decyzji przez organ na podstawie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego (tj. w przedmiocie nakazu rozbiórki). Zważyć bowiem trzeba, że zgodnie z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego (w brzmieniu znajdującym zastosowanie w sprawie, sprzed nowelizacji z 13 lutego 2020 r. obowiązującej od 19 września 2020 r.) w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1. Niemniej jednak przywrócenie terminu wyznaczonego w oparciu o art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego jest możliwe, a formułując takie żądanie wnoszący musi spełnić wymogi z art. 58 k.p.a. W zakresie dopełnienia w takiej sytuacji czynności nie dokonanej w terminie (po myśli art. 58 § 2 k.p.a.), wystarczy zaś, że wykaże przystąpienie do realizacji nałożonego obowiązku i zaistnienie obiektywnych przeszkód uniemożliwiających na tym etapie ich spełnienie. Sąd podziela bowiem w tej ostatniej kwestii stanowisko wyrażone w wyroku NSA z 14 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 437/16.
Zatem, Sąd stwierdza, że co do zasady żądanie skarżącej zawarte w piśmie z 3 grudnia 2019 r. mogło być "merytorycznie" ocenione w trybie art. 58 i nast. k.p.a.
I w końcu Sąd zauważa, że stosownie do art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
Jak wynika z powyższego obowiązkiem osoby ubiegającej się o przywrócenie terminu jest uwiarygodnienie (nie udowodnienie) istnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu. Udowodnienie jest procesem dającym pewność co do danej okoliczności. Uprawdopodobnienie, jako takie nie daje tej pewności, lecz tylko wiarygodność o określonym fakcie, istotnym z punktu widzenia danego problemu. Przy czym z utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że o braku winy w zachowaniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy zainteresowany podmiot działał z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się obiektywnie niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej, a jakakolwiek postać niedbalstwa strony wyklucza przywrócenie terminu. Przeszkoda taka ma zwykle nagły charakter i nie można przezwyciężyć jej nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się np. przerwę w komunikacji, powódź, pożar, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Nawet zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Przy ocenie stopnia winy lub jej braku należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie danej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu zabezpieczenie dotrzymania terminu. Poza tym w kontekście argumentacji skargi Sąd zauważa, że dłuższe przebywanie poza miejscem zamieszkania nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu, nie jest przeszkodą obiektywną i nie uniemożliwia też odbierania korespondencji. Strona należycie dbająca o swoje interesy, planując dłuższy pobyt poza miejscem swojego zamieszkania, powinna bowiem wskazać organowi inny adres do korespondencji bądź ustanowić pełnomocnika (procesowego lub do doręczeń), aby w ten sposób zapobiec niekorzystnym skutkom; powinna tym samym przewidzieć możliwość doręczenia jej przez organ korespondencji w czasie swojej nieobecności i zabezpieczyć możliwość jej odbioru. Nieprzewidzenie takiej możliwości oraz nie podjęcie działań umożliwiających odbiór korespondencji świadczy o niedbalstwie. Brak winy w uchybieniu terminu przyjąć zaś można tylko wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym życiem, zdrowiem lub nie narażając siebie lub innych na poważne straty majątkowe.
Kierując się powyższym Sąd stwierdza, że prawidłowo organy orzekające w sprawie uznały, że skarżąca - wnosząc o przywrócenie terminu - nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu. Wskazała na wadliwość doręczenia przesyłki - zawierającej postanowienie nr [...]- jej pełnomocnikowi. Do okoliczności wskazujących na brak winy w niedochowaniu terminu zalicza się również nieprawidłowe doręczenie stronie korespondencji, ale akta administracyjne nie potwierdzają, aby taka okoliczność miała miejsce w tej sprawie. Wskazane postanowienie doręczone zostało w trybie zastępczym, przewidzianym w art. 44 k.p.a. w dniu 6 listopada 2018 r. Przesyłkę skierowano do pełnomocnika skarżącej na prawidłowy adres, awizowano dwukrotnie: 23 października 2018 r. i 31 października 2018 r.; zawiadomienie o awizowaniu przesyłki pozostawiono w oddawczej skrzynce pocztowej (z informacją, że pozostaje ona do odbioru w "UP Sochocin"), nieodebraną w terminie korespondencję zwrócono do nadawcy 7 listopada 2018 r. (v. adnotacje na kopercie i zwrotnym potwierdzeniu odbioru). Niepoparte w żaden wiarygodny sposób oświadczenie skarżącej/pełnomocnika skarżącej o braku awiza w skrzynce pocztowej, nie może prowadzić do obalenia skutków doręczenia przesyłki w ww. trybie art. 44 k.p.a. Poza tym, fakt niepozostawania pełnomocnika skarżącej w tym czasie pod adresem do doręczeń (podanym w postępowaniu) również nie pozwala ani na podważenie skuteczności ww. doręczenia, ani na stwierdzenie uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu.
Niezależnie od powyższej oceny Sąd zwraca uwagę, że z akt sprawy nie wynika, aby postępowanie główne zakończone zostało ostateczną decyzją wydaną na podstawie art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego, wobec niewykonania przez skarżącą w wyznaczonym terminie obowiązku nałożonego postanowieniem nr [...]. Tym samym Sąd stwierdza, że wykonanie tego obowiązku i przedłożenie koniecznej do legalizacji dokumentacji po tym terminie a przed wydaniem takiej decyzji, będzie obligowało organ do jej uwzględnienia i oceny w sprawie. Sąd podziela bowiem pogląd wyrażony przez NSA w wyroku z 8 lipca 2015 r. sygn. akt II OSK 2972/13, zgodnie z którym, skoro termin, o którym mowa w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego ma charakter procesowy, jego przekroczenie i złożenie dokumentów po upływie wyznaczonego terminu, ale przed wydaniem ostatecznej decyzji nie może skutkować samo w sobie wydaniem decyzji nakazującej rozbiórkę.
W tych warunkach, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.