Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

VII SA/Wa 1122/22

Sądy administracyjne2022-10-07
Sygnatura
VII SA/Wa 1122/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2022-10-07
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie

Sędziowie

Bogusław CieślaElżbieta GranatowskaGrzegorz Rudnicki

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bogusław Cieśla Sędziowie: sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.) asesor WSA Elżbieta Granatowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 7 października 2022 r sprawy ze skargi H.F. na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 14 kwietnia 2022 r. nr 661/22 w przedmiocie wszczęcia postępowania administracyjnego oddala skargę UZASADNIENIE Uzasadnienie. Zaskarżonym postanowieniem z 14 kwietnia 2022 r., nr 661/22, Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "MWINB"), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a.") oraz art. 83 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (dalej: "Pr. bud."), po rozpatrzeniu zażalenia H. F. na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego W. (dalej: "PINB") z [...] lutego 2022 r., nr [...] - utrzymał w mocy ww. postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy podniósł, że do PINB wpłynęło 14 czerwca 2021 r., pismo H. F. zawierające m.in. informację, że "prace budowlane dotyczące budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce numer ew. [...] obr. [...], gm. [...], są wykonywane niezgodnie z przedstawionym projektem". PINB postanowieniem z [...] lutego 2022 r., nr [...], odmówił wszczęcia na wniosek postępowania administracyjnego w sprawie budowy ww. budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Na powyższe rozstrzygnięcie skarżący złożył zażalenie. MWINB uznał, że w przedmiotowej sprawie odmowa wszczęcia postępowania była właściwa. Ze względu na treść art. 53a Pr. bud., nie było konieczności analizowania kwestii posiadania przez skarżącego interesu prawnego w sprawie dotyczącej budowy ww. budynku. Organ przytoczył treść art. 61a § 1 k.p.a., jednocześnie opisując przesłanki stanowiące podstawę odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego. Wskazał, że przepisy dotyczące postępowania w sprawie legalności i prawidłowości robót budowlanych umiejscowione zostały w rozdziale 5a Pr. bud.. Powyższa jednostka została dodana przez art. 1 pkt 30 ustawy z 13 lutego 2020r. zmieniającej ustawę Prawo budowlane z dniem 19 września 2020r. Zgodnie z art. 53a ust. 1 Pr. bud., postępowanie uregulowane w tym rozdziale wszczyna się z urzędu. Zdaniem MWINB, dodanie powyższego przepisu nowelą z 13 lutego 2020r. przesądza, że postępowania w sprawie naruszeń prawa budowlanego są wszczynane wyłącznie z urzędu, a nie na wniosek. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych MWINB stwierdził, że skoro znowelizowane przepisy Prawa budowlanego określają, że postępowanie administracyjne w sprawie rozpoczęcia i prowadzenia robót z naruszeniem przepisów ustawy wszczynane są z urzędu, to znaczy, że PINB otrzymując wniosek skarżącego z 14 czerwca 2021 r., zasadnie odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego. MWINB (odnosząc się do zarzutów podniesionych w zażaleniu) wyjaśnił, że ustawodawca w przepisach prawa materialnego wprost wskazał, że postępowania prowadzone na podstawie rozdziału 5a Pr. bud., wszczynane są przez organ z urzędu. Podkreślił, że wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania na wniosek skarżącego nie przesądza o braku możliwości jego prowadzenia z urzędu. Kwestia ta pozostaje w gestii organu właściwego w sprawie, czyli PINB, który jest zobowiązany do ustalenia kręgu stron postępowania. Z powyższym postanowieniem nie zgodził się H. F., wnosząc pismem swego pełnomocnika skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie: "• art. 138 par. 1 pkt 1, w z w. z art. 7 i 77 par. 1 kpa, poprzez utrzymanie w mocy rozstrzygnięcia pierwszej instancji, bez uprzedniego zbadania, czy rozstrzygnięcie to narusza prawo • naruszenie art. 61 a par. 1 kpa, poprzez przyjęcie, że art. 53a ustawy - Prawo budowlane jest przepisem typu lex specialis w stosunku do powołanego art. 61 a • naruszenie art. 8 par. 1 kpa oraz 7 kpa oraz 15 kpa, a także 11 kpa w zw. Z art. 107 par. 3 tego kodeksu - poprzez przeprowadzenie postępowania odwoławczego z naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów władzy publicznej, zaniechania ustalenia prawdy obiektywnej i zasady dwuinstancyjności i należytego wyjaśnienia w uzasadnieniu przestanek, jakimi kierował się organ odwoławczy, wydając zaskarżone rozstrzygnięcie, w tym - jakim dowodom przyznał wiarygodność, a jakim odmówił i dlaczego jak również dlaczego pominął argumentację strony dowołującej się. • art. 61 par. 1 i par 2 kpa w zw. z art. 53a ustawy - Prawo budowlane - poprzez zrównania co do skutków postępowania wszczętego z urzędu z postępowaniem wyłącznie na wniosek strony ". Pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżący podał, że złożył wniosek o udzielenie ochrony prawnej przed samowolą budowlaną S. S., polegającej na bezprawnym odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowy, co szkodliwie oddziałuje na jego grunt. Organ I instancji stanął na stanowisku, że postępowanie administracyjne w jego sprawie nie może zostać wszczęte, bowiem zaistniały przyczyny opisane w art. 61 k.p.a. Przytaczając fragment wyroku WSA w Warszawie z 11 marca 2022 r., sygn. akt VII SA/Wa 2713/21 skarżący zaznaczył, że organ odwoławczy nie ustosunkował się do prawidłowości ww. przesłanki rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego, a jedynie wskazał na inną przesłankę, wynikającą z art. 53a Pr. bud. i ograniczył swoje uzasadnienie prawne wyłącznie do tej dodatkowej przesłanki. Tym samym zaniechał sporządzenia uzasadnienia zgodnego z art. 107 § 3 k.p.a. i nie przeprowadził własnych ustaleń (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.) co do tego, czy ostateczne orzeczenie organu I instancji rzeczywiście przesądziło o niedopuszczalności wszczęcia postępowania z "innych uzasadnionych przyczyn" w rozumieniu art. 61a § 1 k.p.a. MWINB w żaden sposób nie przeanalizował treści postanowienia i nie wyjaśnił stronie, na czym miałaby polegać prawidłowość przyjęcia przez PINB wprost wystąpienia innych przyczyn odmowy wszczęcia postępowania, skupiając się na zasadzie opisanej w powołanym przez siebie art. 53a p.b, który organ odwoławczy traktuje niezasadnie jako lex specialis w stosunku do art. 61 § 1 k.p.a. i zrównuje instytucję wszczęcia postępowania z urzędu z instytucją wszczęcia sprawy wyłącznie na wniosek tam, gdzie przepis prawa wymaga takiego wniosku. W ten sposób zrównuje w skutkach zasadę gwarancji ochrony wolności obywatelskiej, o której mowa w § 2 art. 61 z § 1 tego artykułu, wyprowadzając zasadę wszczynania postępowania z urzędu jedynie tam, gdzie organ zechce wszcząć postępowanie. Takie rozumienie tego przepisu prowadzi do przekreślenia celu działania administracji publicznej, jaką jest służba społeczeństwu. W ocenie skarżącego nie można wyprowadzać domniemania kompetencji "gwarancji" dla organu administracji publicznej, że nie będzie zobowiązana załatwiać spraw zgodnie z interesem społecznym i słusznym interesem obywateli, Takie zaniechanie MWINB ma istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Dyspozycja art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., przyjęta przez organ odwoławczy za podstawę rozstrzygnięcia - dopuszcza utrzymanie w mocy wyłącznie prawidłowego rozstrzygnięcia organu I instancji. Przez poprawność decyzji lub postanowienia należy rozumieć nie tylko prawidłowe przyjęcie podstawy prawnej, ale również należyte uzasadnienie faktyczne i prawne. W postanowieniu PINB powyższego zabrakło. Ponadto brak odniesienia się przez organ odwoławczy do podstawy prawnej rozstrzygnięcia organu I instancji (art. 61a § 1 k.p.a.) przy jednoczesnym przyjęciu art. 53a Pr. bud., jako lex specialis do art. 61 k.p.a. - stanowi naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego w tym zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej (art. 8 § 1 k.p.a.), zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) i zasady dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.), a także naruszał art. 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., w konsekwencji art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. W odpowiedzi na skargę, MWINB wniósł o jej oddalenie, jednocześnie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdza, że zaskarżone postanowienie MWINB nie naruszało prawa w sposób wskazany powyżej, a skarga nie była zasadna. Na wstępie wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 61a § 1 k.p.a., gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 k.p.a., zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. W takim też zakresie art. 61 § 5 stosuje się odpowiednio. Jak wynika z powyższego – na co słusznie zwrócił uwagę organ II instancji - przesłanki odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. mogą być albo podmiotowe, albo przedmiotowe. Podmiotową przesłanką stanowi brak przymiotu strony podmiotu wnoszącego żądanie, a przedmiotowa występuje wówczas, gdy żądanie nie podlega rozstrzygnięciu w formie decyzji lub postanowienia, ale w innej formie lub, gdy żądanie dotyczy sprawy należącej do właściwości sądu powszechnego. Natomiast "inne uzasadnione przyczyny" obejmują takie sytuacje, gdy żądanie dotyczy sprawy rozstrzygniętej już decyzją (res iudicata) albo postępowanie administracyjne jest zawisłe lub też upłynął termin do domagania się przyznania podmiotowi jakiegoś uprawnienia. Wydawane w trybie art. 61a § 1 k.p.a. postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego ma charakter formalnoprawny; organ nie zajmuje w nim stanowiska dotyczącego kwestii merytorycznych, podnoszonych przez podmiot żądający wszczęcia postępowania. Z treści ww. przepisu wynika wprost obowiązek organu do przeprowadzenia wstępnej analizy wniosku pod względem ewentualnego wystąpienia okoliczności uniemożliwiających merytoryczne rozpatrzenie podania. Samo złożenie żądania wszczęcia postępowania w sprawie nie powoduje automatycznie skutku jego wszczęcia. Na wstępnym etapie rozpoznania sprawy organ administracji przeprowadza badanie pod kątem istnienia przesłanek formalnoprawnych, warunkujących dopuszczalność wszczęcia postępowania na wniosek domagającego się tego podmiotu. Jak wynika z akt sprawy, z podania H. F. z 14 czerwca 2021 r. wynikało, że domaga się od organu nadzoru budowlanego wszczęcia postępowania w sprawie niezgodnego z Prawem budowlanym prowadzenia robót budowlanych, które polegało na tym, że "prace budowlane dotyczące budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce numer ew. [...] obr. [...], jedn. Ew. [...] gm. [...], są wykonywane niezgodnie z przedstawionym projektem". Skoro więc ww. podanie, którym skarżący usiłował zainicjować postępowanie kontrolne w sprawie wykonanych robót budowlanych, złożone zostało w czerwcu 2021 r. to słusznie wskazał organ odwoławczy, że zastosowanie w sprawie znajdował art. 53 a ust. 1 Pr. bud. (wprowadzony art. 1 pkt 30 ustawy z 13 lutego 2020 r. zmieniającej ustawę Prawo budowlane - Dz.U. z 2020 r., poz. 471), zgodnie z którym postępowania tego rodzaju mogło być wszczęte wyłącznie z urzędu. Przepis ten w sposób jednoznaczny i obowiązujący organa nadzoru budowlanego stanowi, że postępowania legalizacyjne i naprawcze organy nadzoru budowlanego są obowiązane wszczynać i prowadzić wyłącznie z urzędu, a nie na wniosek. Art. 53a ust. 1 Prawa budowlanego ma prawny charakter legis specialis do art. 61 k.p.a. stanowiącego, że postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Ta ogólna zasada inicjowania postępowania, określona w art. 61 k.p.a. podlega uszczegółowieniu przepisami o charakterze szczególnym, zamieszczonymi w innych ustawach; w tej sprawie takim przepisem był właśnie obowiązujący w dniu składania podania przez skarżących ww. art. 53a ust. 1 Pr. bud. Jest to przepis o charakterze materialnoprawnym, określający nie tylko rodzaj sprawy załatwianej w formie decyzji administracyjnej, ale również stanowiący o sposobie wszczęcia (inicjatywie procesowej) i powstania określonego administracyjnego stosunku materialnoprawnego. W konsekwencji jednoznacznego wskazania w przepisie szczególnym przypadków wszczęcia postępowania z urzędu, organ jest nim prawnie związany, co oznacza, że nie może prowadzić postępowania na wniosek strony. Takie też stanowisko prezentowane jest w doktrynie (por. np. Prawo budowlane. Komentarz. wyd. 10 - red. Zygmunt Niewiadomski, C.H. Beck Warszawa 2021 r., Prawo budowlane. Komentarz aktualizowany. A. Plucińska Filipowicz, LEX 2021). Podzielić też należy ocenę prawną, wyrażoną w wyroku WSA w Warszawie z 26 marca 2022 r., sygn. akt VII SA/Wa 2009/21 (CBOSA), zgodnie z którą nie można się zgodzić z niekiedy prezentowanym w powołanym przez ten Sąd orzecznictwie stanowiskiem, że "skoro art. 53a ust. 1 Prawa budowlanego nie stanowi, że postępowania prowadzi się wyłącznie z urzędu, to nie można obywatela pozbawiać prawa dochodzenia jego praw do złożenia wniosku o jego wszczęcie. Zgodnie z powszechnie przyjętą techniką legislacyjną ustawodawca powinien co do zasady unikać wyrażeń podkreślających jedynie już wyrażoną myśl, a zatem stanowiących swoiste powtórzenia i służących podkreśleniu (wyeksponowaniu) myśli już wcześniej wyrażonej. Z rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (Dz. U. z 2016 poz. 283 ze zm.) wynika wprost, że przepisy ustawy redaguje się zwięźle i syntetycznie, unikając nadmiernej szczegółowości, a zarazem w sposób, w jaki opisuje się typowe sytuacje występujące w dziedzinie spraw regulowanych tą ustawą (§ 5), tak, aby dokładnie i w sposób zrozumiały dla adresatów zawartych w nich norm wyrażały intencje prawodawcy (§ 6), a także nie zamieszcza się wypowiedzi, które nie służą wyrażaniu norm prawnych, a w szczególności apeli, postulatów, zaleceń, upomnień oraz uzasadnień formułowanych norm (§ 11). W rezultacie trudno było oczekiwać od prawodawcy, że do jednoznacznego stwierdzenia w art. 53a ust. 1 Prawa budowlanego: "Postępowania uregulowane w niniejszym rozdziale wszczyna się z urzędu" konieczne było dodanie określenia typu: "wyłącznie", "jedynie", "tylko", które nie mają już charakteru informacyjno-legislacyjnego, lecz stanowią element wartościujący i akcentujący już wyrażoną myśl. W świetle powyższego należy uznać, że zarówno literalna, jak i celowościowa wykładnia omawianego przepisu wskazują, że postępowania prowadzone w oparciu o przepisy zawarte w rozdziale 5a Prawa budowlanego prowadzone są wyłącznie z urzędu, a nie na wniosek jakiegokolwiek podmiotu". Trafnie WSA w Warszawie zwrócił w ww. wyroku uwagę na treść i znaczenie uzasadnienia projektu ustawy, zmieniającej w tym zakresie Prawo budowlane - "Rozstrzygnięcia podejmowane w ramach postępowań dotyczących naruszenia ustawy – Prawo budowlane mają charakter nakazów lub zakazów. Podstawą wszczęcia tych postępowań jest naruszenie przepisów prawa. Dlatego postępowania takie powinny być wszczynane z urzędu (organ ma obowiązek podjąć działania w przypadku stwierdzenia naruszenia Prawa budowlanego), a nie na wniosek. W związku z prowadzeniem postępowań administracyjnych na wniosek pojawiają się liczne problemy, np. w zakresie ustalania przez organ, czy wnioskodawca jest stroną lub wycofywania wniosku przez stronę postępowania.(...)" (uzasadnienie do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw, druk nr 121)". W takich natomiast wypadkach ewentualny wniosek o wszczęcie postępowania przez organ nadzoru budowlanego należy potraktować w kategoriach sygnału, który właściwy organ ma obowiązek zweryfikować (por. wyrok WSA w Gdańsku z 22 września 2021 r. sygn. akt II SA/Gd 442/21, CBOSA). W ocenie tut. Sądu wniosek złożony przez osobę trzecią nie będzie w takim wypadku skutecznym procesowo żądaniem wszczęcia postępowania w rozumieniu art. 61 k.p.a. Skoro bowiem wyraźny przepis prawa przyznaje organowi kompetencję do wszczęcia postępowania wyłącznie z urzędu, to żaden podmiot nie może egzekwować od tego organu zainicjowania takiego postępowania (por. też wyroki WSA w Gdańsku z 22 września 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 442/21, w Białymstoku: z 27 lutego 2020 r., sygn. II SA/Bk 90/20, z 18 września 2019 r., sygn. II SA/Bk 559/19, CBOSA). Słusznie też zwrócił uwagę WSA w Warszawie w wyroku z 26 marca 2022 r., sygn. akt VII SA/Wa 2009/21 (CBOSA), że taki też pogląd prezentowany jest w orzecznictwie sądowoadministracyjnym dotyczącym skarg na bezczynność organów nadzoru budowlanego w sprawach, które prowadzone są przez te organy z urzędu - wniosek zawierający żądanie przeprowadzenia czynności jest traktowany, jako pismo o charakterze interwencyjnym (skargowym) i nie wywołuje po stronie podmiotu wnioskującego uprawnienia do domagania się wydania rozstrzygnięcia administracyjnego (podobnie w postanowieniu WSA w Krakowie z 14 września 2021 r. II SAB/Kr 74/21, CBOSA). Mając więc na uwadze, że art. 53a Pr. bud. jest niewątpliwie przepisem szczególnym w odniesieniu do ogólnej reguły z art. 61 k.p.a. to organ jest związany hipotezą tegoż przepisu. Skoro więc znowelizowane przepisy Prawa budowlanego określają, że postępowanie administracyjne w sprawie zgodności z prawem inwestycji wszczynane są z urzędu, to znaczy, że PINB nie może prowadzić takiego postępowania na wniosek i będąc związany żądaniem wnioskującego podmiotu. Dlatego też Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdza, że słusznie uznał MWINB w tej sprawie, że w obecnym stanie prawnym podanie skarżącego nie mogło skutecznie prawnie zainicjować postępowania w trybie nadzoru budowlanego w celu weryfikacji prawidłowości ww. robót budowlanych. Kontrolowane przez Sąd w niniejszym postępowaniu postanowienie MWINB wydane więc zostało prawidłowo, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a. i zawiera należyte uzasadnienie zarówno prawne (w którym organ przedstawił poprawne rozważania prawne w odniesieniu do art. 53a ust. 1 Pr. bud i art. 61 oraz 61a § 1 k.p.a.), jak i faktyczne – a więc odpowiada wymogom z art. 107 § 3 w zw. z art. 124 § 1 i art. 126 k.p.a. Organ wyjaśnił też stronie zasadność przesłanek, którymi kierował się przy wydawaniu zaskarżonego postanowienia (art. 11 k.p.a.). Odnosząc się natomiast do pozostałych zarzutów merytorycznych, podniesionych przez pełnomocnika w skardze, należy je uznać za niezasadne – właśnie z uwagi na formalnoprawny charakter rozstrzygnięcia w tej sprawie. Zadaniem organu odwoławczego (zgodnie z zasadą dwuinstancyjnego postępowania administracyjnego – art. 15 k.p.a.) nie była wyłącznie kontrola postanowienia PINB, ale ponowne rozpoznanie sprawy w jej całości. MWINB tak postąpił, rozpatrując przesłanki z art. 53 a ust. 1 Pr. bud. w zw. z art. 61a § 1 k.p.a. Stosując więc, jako podstawę zaskarżonego postanowienia, art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. badał wyłącznie zaistnienie negatywnej, formalnej przesłanki wszczęcia postępowania. Dlatego też – z natury rzeczy – nie mógł naruszyć art. 7 i 77 § 1 k.p.a., zwłaszcza "poprzez utrzymanie w mocy rozstrzygnięcia pierwszej instancji, bez uprzedniego zbadania, czy rozstrzygnięcie to narusza prawo". Z powyższych powodów MWINB nie mógł naruszyć art. 8 § 1, 7, 15 i 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. gdyż w ramach zakreślonych treścią rozstrzygnięcia poprawnie odniósł się do tego, co było przedmiotem postępowania odwoławczego, a więc przesłanek zastosowania przez PINB art. 61a § 1 k.p.a. W szczególności zaś organ II instancji słusznie nie zajmował żadnego prawnego stanowiska odnośnie tego, "jakim dowodom przyznał wiarygodność, a jakim odmówił i dlaczego", gdyż nie prowadził postępowania dowodowego z uwagi na treść ww. przepisów szczególnych, zaś z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynikają zarówno motywy rozstrzygnięcia, jak również to, że "argumentacja strony dowołującej się" nie miała w tej sprawie znaczenia. Dlatego też, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji. Sprawa rozpoznana została w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a.