Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I OSK 1654/06

Sądy administracyjne2007-12-03
Sygnatura
I OSK 1654/06
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2007-12-03
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Elżbieta StebnickaMarek StojanowskiMonika Nowicka

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżony wyrok w części i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Stebnicka Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędzia WSA del. Monika Nowicka (spr.) Protokolant Barbara Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 czerwca 2006r. sygn. akt VI SA/Wa 790/06 w sprawie ze skargi [...] S.A. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty 1. uchyla zaskarżony wyrok w punkcie 1 (pierwszym) i w tym zakresie przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, 2. zasądza od [...] S.A. z siedzibą w W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 czerwca 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 790/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi [...] S.A. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] orzekającą o nałożeniu kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty, uchylił decyzje organów obu instancji w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 3000 złotych, zaś w pozostałym zakresie – skargę oddalił. W uzasadnieniu w/w wyroku Sąd stwierdził, co następuje: Decyzją z dnia [...] nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego – działając na zasadzie art. 42 ust. l, art. 87 ust, l, art. 92 ust. l oraz lp. 1.4.1, lp.1.11.11 ust. l b załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 204, poz. 2088 ze zm.), § 5 ust. 2, 3, 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. Nr 150, poz. 1684 ze zm.), art. 15 ust. 7 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE E370 z 31.12.1885 P.0008-0021) i art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2004 r. Nr 92, poz.879 ze zm.) - po rozpatrzeniu odwołania z dnia 17 listopada 2005 r. wniesionego przez [...] Spółka Akcyjna w W. decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 3800 zł złotych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w całości. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał przy tym, że podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie w dniu [...] maja 2005 r. transportu drogowego rzeczy przez prowadzącego pojazd marki [...] o nr rejestracyjnym [...] wraz z przyczepą o nr rej, [...], podczas przejazdu po drodze krajowej nr [...], bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Ponadto stwierdzono także nieokazanie podczas kontroli drogowej wykresówek lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu. W tych warunkach organ odwoławczy podniósł, że - zgodnie z art. 42 ust. l ustawy o transporcie drogowym – przedsiębiorcy, wykonujący na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, obowiązani są uiszczać opłaty za przejazd po drogach krajowych. Następuje to poprzez nabycie karty opłaty drogowej, która podlega wypełnieniu (§ 4 ust. l rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych). Tylko przy tym prawidłowo wypełniona, przed rozpoczęciem przejazdu, karta opłaty stanowi wyłączny dowód potwierdzający uiszczenie tego świadczenia. Organ podkreślił także, iż - zgodnie z art. 87 ust. l cytowanej ustawy - podczas przejazdu po drogach krajowych, kierowca pojazdu obowiązany jest mieć przy sobie, między innymi dowód uiszczenia opłaty za korzystanie z tych dróg. Na zasadzie bowiem art. 92 ust. l ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy- podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15000 zł. Wskazano, że konsekwencją w/w regulacji jest treść załącznika do powołanej wyżej ustawy, który pod l.p. 1/4/1 przewiduje karę 3000 zł. za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał zatem, iż w przedmiotowym stanie faktycznym zachodziły przesłanki do przyjęcia, iż w chwili kontroli w/w pojazdu doszło do naruszenia przepisów prawa w zakresie obowiązku uiszczania opłaty za przejazd po drogach krajowych. Zdaniem organu bowiem, z protokołu kontroli nr [...] oraz materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy wynikało, iż kierowca wykonywał w tym przypadku przewóz drogowy na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty za przejazd. Wprawdzie kontrolowany okazał do kontroli roczną kartę opłaty za przejazd po drogach krajowych o nr i serii [...], ale stwierdzono, że numer rejestracyjny pojazdu był w niej przerobiony. Organ, odnosząc się do wyjaśnień strony złożonych w piśmie z dnia 15 czerwca 2005 r., stwierdził dodatkowo, że przepis § 5 ust 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych stanowiący, że dowodem uiszczenia opłaty jest prawidłowo wypełniona karta opłaty drogowej, ma zapobiegać nie tylko posługiwaniu się jedną kartą przy wykonywaniu przewozów wieloma pojazdami przez jednego przedsiębiorcę, ale i posługiwaniu się taką kartą, przez więcej niż jednego przedsiębiorcę. Poza tym podniesiono też, że z § 5 ust. 3 w/w rozporządzenia wynika, iż uiszczenie opłaty drogowej następuje nie tylko poprzez jej zakup, ale i poprzez jej wypełnienie w sposób zgodny z przepisami rozporządzenia. Niespełnienie wymogu prawidłowego wypełnienia karty, skutkuje brakiem posiadania przez nią mocy dowodowej. Z tego też powodu w § 5 ust. 6 rozporządzenia stwierdzono, że karta nie wypełniona w sposób wskazany w ust 3 nie stanowi dokumentu potwierdzającego wniesienie opłaty. Okoliczność, iż dokument powinien w całości być wypełniony przez jednostkę go wydającą, pozostawała - w ocenie organu - obojętną dla rozstrzygnięcia. Dowodziła tego bowiem stanowcza treść § 5 ust. 6 powoływanego rozporządzenia, który to przepis, mając charakter proceduralny, określa moc dowodową przedstawianych do kontroli kart opłaty. Zdaniem organu, rolą strony winna być weryfikacja prawidłowości podejmowanej w jej interesie czynności, tym bardziej, że od jej prawidłowości zależy możliwość przeprowadzenia korzystnego dla siebie dowodu. Organ kontrolny nie jest natomiast upoważniony do dociekania przyczyn niewłaściwego wypełnienia karty przez jednostkę, która ją wydała. To przedsiębiorca wykonujący transport drogowy, jako profesjonalny uczestnik obrotu gospodarczego, miał – wg organu centralnego - obowiązek weryfikacji otrzymanych dokumentów, dotyczących jego uprawnień lub obowiązków a brak należytej staranności w tym zakresie mógł, na gruncie przepisów administracyjnych, obciążać wyłącznie jego samego, co nie stało na przeszkodzie w dochodzeniu przez stronę odszkodowania od jednostki wydającej wadliwy dokument. W dalszej części decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego odniósł się do nieokazania przez kierowcę pojazdu podczas kontroli wykresówek i zaświadczenia potwierdzającego nieprowadzenie pojazdu w określonym czasie podnosząc, że w myśl art. 15 ust. 7 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, na żądanie upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych, kierowca zobowiązany jest okazać wykresówki za bieżący tydzień i w każdym przypadku za ostatni dzień poprzedniego tygodnia, w którym kierował pojazdem, natomiast na podstawie art. 31 ust l ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców kierowca, który w określonych dniach nie prowadził pojazdu albo prowadził pojazd, do których nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia nr 3820/85/EWG, na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli, winien przedstawić zaświadczenie, zawierające w szczególności takie dane jak: imię i nazwisko kierowcy, okres, którego dotyczy, wskazanie przyczyny nieposiadania wykresówek o których mowa w art. 15 ust. 7 rozporządzenia nr 3821/85/EWG, miejsce i data wystawienia oraz podpis pracodawcy. Powyższe zaświadczenie wystawić winien pracodawca i wręczyć je kierowcy przed rozpoczęciem przez niego przewozu. W przypadku, gdy kierowca, w określonych dniach, nie prowadził pojazdu, w trakcie wykonywania danego zadania przewozowego, pracodawca niezwłocznie winien wystawić i przekazać zaświadczenie, na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli ( art. 31 ust. 1 i 2 ustawy o czasie pracy kierowców ). Powołując się na przepis art. 92 ust. l pkt 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym stanowiący, że kto wykonuje transport drogowy lub przewozu na potrzeby własne, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców oraz wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15000 złotych oraz treść załącznika do w/w ustawy, który pod l.p. 1.11.11 ust.1b przewiduje, iż karze podlega nieokazanie wykresówek lub dokumentu potwierdzającego fakt nie prowadzenia pojazdu w wysokości 200 zł za każdą wykresówkę, organ II instancji uznał, iż w przedmiotowym stanie faktycznym zachodziły przesłanki do stwierdzenia, iż w chwili kontroli doszło do naruszenia przepisów prawa w zakresie obowiązku rejestrowania czasu pracy kierowcy przy wykonywaniu przewozu drogowego na potrzeby własne, zgodnie z wymogiem ustawy o czasie pracy kierowców oraz wyżej cytowanych rozporządzeń. W rezultacie Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji o nałożeniu kary pieniężnej na [...] S.A. w W. w kwocie 3800 zł tj. w kwocie 800 zł z tytułu nieokazania podczas kontroli wykresówek lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu oraz w kwocie 3000 zł. – z tytułu nieuiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. W złożonej od powyższej decyzji skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, [...] S.A. w W. zarzuciły organowi błędne ustalenie stanu faktycznego oraz nieprawidłowe zastosowanie przepisów prawa poprzez nałożenie kary pieniężnej. Skarżąca twierdziła w szczególności, że kontrolowany pojazd wyposażony był w roczną kartę opłaty drogowej, której wypełnienie możliwe jest jedynie przez jednostkę, o której mowa w art. 42 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym a zatem błędne wypełnienie karty przez urzędnika nie mogło skutkować odpowiedzialnością przedsiębiorcy. Odnośnie braku wykresówek twierdzono, że przepisy nie przewidują nałożenia kary pieniężnej za ich nieokazanie, jak również nie okazanie dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, jeśli nie było konieczne zamontowanie w nim tachografu. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Uchylając – na zasadzie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) - wydane w tej sprawie przez organy obu instancji decyzje, w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 3000 zł., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podniósł, że w zaistniałym w sprawie stanie faktycznym rozważeniu podlegało, w jakim zakresie przedsiębiorca, posługujący się wykupioną kartą opłaty, odpowiada za niewłaściwe jej wypełnienie. Sąd przede wszystkim podkreślił, iż – zgodnie z przepisem § 5 ust. l rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. - roczną kartę opłaty wypełnia jednostka, o której mowa w art. 42 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, co oznacza, że ten rodzaj karty, będący w posiadaniu skarżącej Spółki, nie mogła ona sama wypełnić. Kartę wypełniał podmiot, który ją wydał. Sąd przywołał dodatkowo w tym miejscu objaśnienie znajdujące się na odwrocie karty w brzmieniu: " Nie wypełniona lub nieprawidłowo wypełniona karta nie stanowi dokumentu potwierdzającego wniesienie opłaty. Kartę wypełnia jednostka ją wydająca". Biorąc pod uwagę powyższe objaśnienie Sąd uznał za uprawnione stwierdzenie, że skoro ten rodzaj karty opłaty wypełniać mogła tylko jednostka ją wydająca, to skarżąca nie ponosi odpowiedzialności z tytułu niewłaściwego wypełnienia karty. Sąd zaakcentował także, że skarżący nie mógł samodzielnie skorygować uzyskanej karty opłaty, poprzez dopisanie w odpowiedniej rubryce numeru rejestracyjnego pojazdu, bowiem w ten sposób, dokonałby sfałszowania dokumentu, który może być traktowany jako prawdziwy, jeśli spełnia łącznie trzy warunki tj. został wystawiony przez kompetentny organ, treść dokumentu odpowiada rzeczywistości i posiada on niezmienioną treść, czyli taką, jaką nadał mu wystawca. W tych warunkach jakakolwiek ingerencja w treść dokumentu urzędowego, nawet zmierzająca do nadania mu cech zgodności z obowiązującymi przepisami prawa, wobec treści § 5 ust. l rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r., jest niedopuszczalna. W ocenie Sądu, wykupując kartę opłaty w urzędzie skarżący miał prawo sądzić, iż nadana jej przez ten podmiot treść była zgodna z wymaganiami prawa. Na obywatelu, załatwiającym swoją sprawę w organie administracji, czy w uprawnionej do tego innej jednostce wykonującej zadania państwa, nie ciąży bowiem obowiązek, ani też nie posiada on uprawnienia do dokonywania kontroli, czy dany organ lub jednostka w sposób prawidłowy wywiązały się z nałożonych na nie prawem obowiązków. Zasada zaufania obywatela do państwa pozwala mu bowiem przypuszczać, iż dokonywane wobec niego czynności, przez będący emanacją państwa organ, czy inną jednostkę do tego upoważnioną, są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Obywatel zatem – jak wywodził Sąd - nie może być obciążany odpowiedzialnością z tytułu niewłaściwego działania organów administracji lub innych podmiotów wykonujących ich zadania, takich, jak w tym wypadku, urząd pocztowy. Stałoby to bowiem w sprzeczności z wymienioną zasadą zaufania obywatela do państwa. W zaskarżonym wyroku wskazano też, iż ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, rozróżnia wykonywanie transportu drogowego lub z dniem 28 września 2003 r. weszła w życie ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 149, poz. 1452). W następstwie powyższej nowelizacji przewozu na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych i wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty drogowej. Wyrazem tego rozróżnienia jest ustalenie (w załączniku do ustawy o transporcie drogowym ) innej kary pieniężnej za nieuiszczenie opłaty za przejazd po drogach krajowych (3000 zł) i innej kary pieniężnej za nieprawidłowo wypełnioną kartę opłaty drogowej (500 zł). Ustawodawca nie zawarł przy tym definicji nieprawidłowego wypełnienia karty opłaty drogowej ani nie wskazał, jakie sytuacje są nieprawidłowym jej wypełnieniem, czy też, jakie są jej niewypełnieniem tj. nieuiszczeniem opłaty. Ustawodawca uznał, że istnieją przypadki, w których niewypełnienie karty opłaty drogowej - zgodnie z § 4 rozporządzenia - nie traktuje się, wbrew treści zawartej w § 5 ust. 6 rozporządzenia, za brak uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Sąd podkreślił w tym miejscu, że powyższa zmiana ustawy nie spowodowała zmiany rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r., które w tej sytuacji, ( § 5 ust. 6 rozporządzenia ) stoi w sprzeczności z cytowaną wyżej ustawą, która – jak wspomniano – wprowadziła nową kategorię prawną, jaką jest wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty drogowej. Odnosząc się do przedmiotowej sprawy Sąd uznał, że nie budziło wątpliwości, iż skarżący uiścił opłatę drogową, nabywając roczną kartę opłaty drogowej o numerze i serii wskazanych w protokole kontroli, natomiast karta ta posiadała błędnie wypełnione pola odnośnie numeru rejestracyjnego pojazdu a także, dokonane przez nieustalony podmiot, "przeróbki" dwóch cyfr numeru rejestracyjnego pojazdu. W ocenie Sądu owe "przeróbki" wskazywały na próbę wpisania właściwego numeru. Z tych względów Sąd I instancji podzielił stanowisko skarżącego, że w niniejszej sprawie oplata została przez niego uiszczona a tylko błędnie została wypełniona karta. W tym przypadku -stwierdził Sąd - cel ustawy osiągnięto, bowiem uiszczono opłatę za konkretny przejazd, zatem nie było możliwości wykorzystania jej w innym czasie, do innego przejazdu czy też do innego pojazdu. W związku z powyższym, w tym stanie faktycznym organy błędnie zastosowały przepis dotyczący kary za nieuiszczenie opłaty drogowej ( l.p. 1.4.1), zamiast przepisu dotyczącego kary za nieprawidłowe jej wypełnienie ( l.p. 1.4.4). Oddalając skargę w pozostałym zakresie – Sąd – podzielił stanowisko organu i nie stwierdził by zaskarżona decyzja w tej części naruszała prawo. W złożonej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części uchylającej zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Organ zarzucił Sądowi naruszenie przepisów postępowania tj. art.1 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych i art. 106 § 3, art. 145 § 1 pkt 1 lit.c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – poprzez wiążące dokonanie oceny przeprowadzanych dowodów, do czego Sąd nie był uprawniony a ocena ta mogła wpłynąć na treść rozstrzygnięcia. Ponadto w skardze kasacyjnej zarzucono także naruszenie prawa materialnego tj. art. 42 ust. 1 i 7 oraz art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, jak również naruszenie postanowień załącznika do niej ( l.p. 1.4.1 ) – poprzez niezasadną odmowę ich zastosowania w związku z § 4 ust. 1 i 2, § 5 ust. 1,3 i 4 oraz ust. 6 rozporządzenia z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych – w wyniku których to uchybień niezasadnie przyjęto, iż karta opłaty drogowej mimo, że zawierała poprawki, nie pozwalała na nałożenie na stronę sankcji pieniężnej za nieuiszczenie opłaty drogowej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Główny Inspektor Transportu Drogowego podniósł w szczególności, że Sąd Wojewódzki dokonał zupełnie odmiennej oceny dowodu jakim była, nosząca znaki przeróbki, karta opłaty drogowej, przyjmując, że z dokumentu tego wynika, iż skarżący dokonał wymaganej opłaty drogowej, choć do oceny takiej Sąd nie był uprawniony. Sąd administracyjny sprawuje bowiem jedynie kontrolę nad administracją pod względem zgodności jej działań z prawem, przy czym w przypadku stwierdzenia uchybień, Sąd ten orzeka kasacyjnie a nie apelacyjnie, co dotyczy także postępowania dowodowego. Zdaniem skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji nie był zatem władny dokonać merytorycznej i wiążącej oceny dowodu, podlegającego ocenie w toku postępowania administracyjnego. Sąd nie mógł także przeprowadzić, w trybie art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dowodu z karty opłaty drogowej, bowiem w tym trybie mógł by zostać dopuszczony tylko taki dowód, który nie był przeprowadzany w postępowaniu administracyjnym. Odnosząc się do problematyki prawa materialnego, organ podkreślił, że rzeczą niesporną było, że karta opłaty drogowej była przeprawiana w zakresie numeru rejestracyjnego. Okoliczność ta – zdaniem organu – zdecydowała o niemożności uznania, w świetle obowiązujących przepisów, opłaty za uiszczoną. Główny Inspektor Transportu Drogowego zakwestionował pogląd Sądu, że okoliczność, iż kartę wypełniał w tym przypadku inny podmiot, zwalniała stronę od odpowiedzialności prawnej za jej prawidłowe wypełnienie. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Trybunału Konstytucyjnego, podkreślono w tym miejscu, że odpowiedzialność statuowana w art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nie jest oparta na zasadzie winy. Ma ona charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia przepisów. Organ centralny wskazał również, że w niniejszym przypadku nie było możliwości zakwalifikowania go jako wykonywania przewozu z nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty drogowej, gdyż przepis ten znajduje zastosowanie tylko do wypadków, jeśli karta w całości i we właściwym czasie została wypełniona, z tym, że w sposób nieprawidłowy, pozwalający jednak stwierdzić uiszczenie opłaty przez przedsiębiorcę za okres w niej wskazany i za wykonywanie transportu określonym pojazdem. Ingerencja natomiast w tym przypadku w treść karty, stwierdzenie tych okoliczności wykluczała. W odpowiedzi na skargę kasacyjną [...] S.A. w W. wniosła o jej oddalenie podnosząc, ze dokonana przez Sąd I instancji ocena legalności decyzji wydanej przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego była prawidłowa. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w niniejszej sprawie nie zachodziły. Tak więc w tym wypadku postępowanie kasacyjne sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zarzutom tym nie można odmówić słuszności. Postawą uchylenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającej ją decyzji Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Drogowego - w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę wykonującego transport drogowy bez uiszczenia opłaty, było uznanie, że w przedmiotowym stanie faktycznym opłata za korzystanie z dróg krajowych została uiszczona, a kierujący pojazdem jedynie w trakcie kontroli wylegitymował się nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty drogowej, której przedsiębiorca nie miał prawa sam wypełnić. Sąd, powołując się na zasadę zaufania obywatela do państwa, podkreślił przy tym, że przedsiębiorca miał prawo sądzić, iż nadana karcie opłaty treść przez jednostkę wypełniającą ją, była prawidłowa. Przedsiębiorca nie miał przy tym obowiązku kontrolowania tej jednostki. Na tle ustalonego stanu faktycznego powyższego rozumowania nie można uznać za trafne. Podkreślenia wymaga, że podczas kontroli drogowej kierowca [...] S.A. w W. posłużył się kartą opłaty drogowej, w której nie tylko był wadliwie wpisany numer rejestracyjny pojazdu, ale przede wszystkim numer ten był przerobiony. Tego rodzaju zatem dokument nie mógł być w żaden sposób uznany za dowód w sprawie. Jak zresztą zauważył to w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sam Sąd I instancji, dokument może być traktowany jako prawdziwy, a zatem mieć moc dowodową, jeśli: został wystawiony przez kompetentny organ, treść dokumentu odpowiada rzeczywistości i posiada on niezmienioną treść, czyli taką, jaką nadał mu wystawca. W niniejszym stanie faktycznym, w którym karta opłaty drogowej miała przerobiony numer rejestracyjny pojazdu, brak było zatem podstaw do przyjęcia, że sfałszowana karta opłaty drogowej mogła dowodzić uiszczenia opłaty. Zwrócić trzeba uwagę, że zgodnie z przepisem § 5 ust. 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych, tylko karta opłaty ( i to wypełniona bez poprawek, zgodnie z przepisami ) stanowi dowód uiszczenia stosownej opłaty. Wprawdzie – jak zauważył to Sąd Wojewódzki – po nowelizacji ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, która dokonała się ustawą z dnia 23 lipca 2003 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 149, poz. 1452), która to nowela weszła w życie w dniu 28 września 2003 r., przepisy ustawowe rozróżniają wykonywanie transportu bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych i wykonywanie transportu drogowego z nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty drogowej, tym niemniej, z całą pewnością sfałszowana ( przerabiana nie wiadomo przez kogo i w jakim celu ) karta opłaty drogowej nie może być traktowana jako karta wypełniona nieprawidłowo – w rozumieniu cytowanej ustawy. Karta opłaty drogowej, przerobiona w treści jednej z najistotniejszych jej postanowień, nie może niczego dowodzić poza faktem popełnienia fałszerstwa. Za kartę nieprawidłowo wypełnioną - w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym - można uznać natomiast, co słusznie akcentuje skarga kasacyjna, kartę w całości i we właściwym czasie wypełnioną, choć nie w pełni prawidłowo, ale pozwalającą jednocześnie niewątpliwie ustalić tożsamość pojazdu i fakt uiszczenia przez nabywcę karty, opłaty za wskazany w niej okres. Z tego powodu uchylenie przez Sąd Wojewódzki obu decyzji wydanych w tej sprawie, w części odnoszącej się do nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za korzystanie z dróg krajowych wraz ze stanowczą i wiążącą organy - przy ponownym rozpatrywaniu sprawy - oceną, że przedsiębiorca uiścił opłatę drogową, poprzez nabycie karty okazanej przez kierowcę Spółki podczas kontroli, stanowiło naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie, powyższa, dokonana przez Sąd I instancji wykładnia przepisów prawa materialnego tj. art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w związku z § 5 ust. 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych, była błędna, na co wyżej wskazano. Stała ona w sprzeczności z w/w przepisami prawa, jak również z ogólnymi zasadami odnoszącymi się do kwestii dowodzenia. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny – na podstawie art. 185 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – orzekł jak w sentencji.