II AKa 103/22
Sądy powszechne2025-05-05
Sygnatura
II AKa 103/22
Data orzeczenia
2025-05-05
Rodzaj
REASONS
Treść orzeczenia
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Na wstępie niniejszego uzasadnienia należy podnieść, iż przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 99 a;art. 99 a § 1)">art. 99a § 1 k.p.k.</a> wskazuje na konieczność sporządzenia uzasadnienia m.in. wyroku sądu odwoławczego na formularzu według ustalonego wzoru. Wzór ten zaś jest ustalony rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 listopada 2019 r. w sprawie wzorów formularzy uzasadnień wyroków oraz sposobu ich wypełniania (Dz.U.2019.2349). Jednak, w ocenie Sądu Apelacyjnego, w realiach niniejszego postępowania odwoławczego sporządzenie uzasadnienia na takim formularzu jest znacznie utrudnione. Wynika to bowiem z samej obszerności materii (ilości zarzucanych i przypisanych poszczególnych oskarżonym czynów) będącej przedmiotem niniejszego postępowania, jak i ilości oraz rodzajów zarzutów apelacyjnych, a także wielu zmian zaskarżonego wyroku, w tym co do uniewinnienia oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> od popełnienia jednego z zarzucanych mu przestępstw, które to zmiany wymagają szerokiego omówienia. Ta zaś różnorodność czynów, jak i stawianych poszczególnym rozstrzygnięciom zarzutów apelacyjnych a także wynikających z nich problemów natury procesowej, jak i merytorycznej, niezbędnych do uwzględnienia przez Sąd odwoławczy, jak i ostateczny wyrok Sądu odwoławczego skłaniają do wniosku, iż sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego na formularzu UK2 nie zagwarantuje stronom, domagającym się także uzasadnienia tego wyroku, prawa do rzetelnego procesu odwoławczego, a więc rzetelnego i konkretnego ustosunkowania się w toku postępowania do istotnych kwestii, które legły u podstaw wydania wyroku w dużej mierze o charakterze reformatoryjnym a które winny znaleźć należyte i zrozumiałe odbicie w treści uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego. Należy przy tym nadmienić, iż formularz wymusza niejako powierzchowne dokonanie oceny zarówno dowodów, jak i zarzutów apelacyjnych, o czym świadczą zawarte w nim sformułowania sugerujące do zawarcia stanowiska sądu odwoławczego poprzez sięganie do równoważników zdań. Oczywiście takie uproszczone uzasadnianie wyroków jest pożądane w sprawach prostych, o niezłożonych konfiguracjach podmiotowych i przedmiotowych. W sytuacji jednak, gdy wyrok dotyczy znacznej złożoności sprawy pod wskazanymi aspektami, jak i temu rozstrzygnięciu stawiane są liczne zarzuty wymienione w katalogu określonym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438)">art. 438 k.p.k.</a>, sporządzenie takiego uzasadnienia na wskazanym wyżej formularzu jest z jednej strony znacznie utrudnione, zaś z drugiej strony dla zapoznającego się z jego treścią może być niezrozumiałe, mając przy tym na uwadze szereg zawartych we wzorze formularza odnośników czy też powtórzeń. To zaś oznacza, iż w niniejszej sprawie sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w formie formularzowej nie jest wskazane, gdyż naruszałoby to prawo strony do rzetelnego procesu w kontekście art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw i Podstawowych Wolności w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 91;art. 91 ust. 2)">art. 91 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej</a>. Należy bowiem zgodzić się z poglądem, iż „<em>
<!-- -->
na gruncie prawa do rzetelnego procesu (w tym procesu odwoławczego), tak w ujęciu konwencyjnym (art. 6 ust. 1 EKPC), jak i w ujęciu standardu konstytucyjnego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 45;art. 45 ust. 1)">art. 45 ust. 1 Konstytucji RP</a>), jakość uzasadnienia wyroku jest istotnym elementem tego prawa. Wprowadzenie do systemu procesowego formularzy uzasadnień (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 99 a;art. 99 a § 1)">art. 99a § 1 k.p.k.</a>) i nakazanie obligatoryjnego z niego korzystania, jest bezspornie krokiem, który nie daje właściwego instrumentarium procesowego dla zrealizowania wskazanego powyżej standardu</em>” (por. wyrok SN z dnia 11 <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., I KA 1/20, OSNKW <span class="anon-block">(...)</span>/9-10/41; wyrok SN z dnia 19 stycznia 2022 r., I KA 13/<span class="anon-block">(...)</span>, LEX nr 3370653; wyrok SN z dnia 8 lutego 2022 r., I KK 51/<span class="anon-block">(...)</span>, LEX nr 3391516). Również dla samej przejrzystości, mając na uwadze ilość oskarżonych, stawianych zarzutów, jak i samych przypisanych oskarżonym czynów, zdecydowanie korzystniejsze jest sporządzenie uzasadnienia w wersji tradycyjnej, dzięki czemu uniknie się także zbędnych powtórzeń, wynikających z konieczności wypełniania poszczególnych rubryk formularza, mając na uwadze odnoszenie się do poszczególnych kwestii, do których w wersji tradycyjnej Sąd odwoławczy będzie mógł się odnieść łącznie.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">P.</span>, wyrokiem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie o sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 1 (dot. pkt I opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz w celu uzyskania dla <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. P. (1)</span> kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 303.000 zł, doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej wysokości 303.000 zł za pośrednictwem <span class="anon-block">M. T. (1)</span> prowadzącego działalność gospodarczą w postaci <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span>, wprowadzając w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy kredytowej, co do wysokości dochodów osiąganych przez wnioskodawcę z prowadzonej działalności gospodarczej pod nazwą <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, gdzie <span class="anon-block">M. P. (1)</span> przedłożył celem uzyskania kredytu sfałszowaną deklarację podatkową PIT – 36- zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span>, którą podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty I Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span>, a w której wskazano, że <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. P. (1)</span> osiągnęli za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód- 128.306,40 zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnicy ci osiągnęli rzeczywisty przychód w wysokości 62.649,60 zł, koszty uzyskania przychodów- 100.557,06zł, podczas gdy w rzeczywistości ponieśli oni koszty w wysokości 51 525,14 zł, oraz dochód w wysokości 27.749,34 zł, podczas gdy w rzeczywistości zadeklarowali dochód w wysokości 11.124,46 zł, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, czym wyrządził szkodę w wysokości 301.997,02 zł, tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu grzywnę w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 2 (dot. pkt II opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając w celu osiągniecia korzyści majątkowej i uzyskania dla <span class="anon-block">W. I.</span> kredytu hipotecznego indeksowanego do <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">K.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 286.388,70 zł, wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">W. I.</span> oraz korzystając z pomocy <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, za swoim pośrednictwem jako prowadzącego <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span>, doprowadził bank do niekorzystanego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 286.388,70 zł poprzez wprowadzenie w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy kredytowej, co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę, gdzie <span class="anon-block">W. I.</span> przedłożył celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>- <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, który wypełniła <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, a w którym wskazano, że osiąga on średni dochód brutto w kwocie 2750 zł za ostatnie 6 miesięcy, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">W. I.</span> nie pracował w w/w firmie i nie osiągał wskazanych dochodów, a który to dokument miał istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, przy czym swoim zachowaniem spowodował straty w kwocie 286.388,70 zł, tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu grzywnę w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 3 (dot. pkt III opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. M. (1)</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, korzystając z pomocy <span class="anon-block">R. M. (1)</span> w celu uzyskania dla <span class="anon-block">M. M. (1)</span> kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span> nr <span class="anon-block"> (...)- (...)</span> w kwocie 413.800 zł, za swoim pośrednictwem jako prowadzącego <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span> oraz <span class="anon-block">A. K. (1)</span> prowadzącej <span class="anon-block"> firmę (...)</span> wprowadził w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy kredytowej, co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę, gdzie <span class="anon-block">M. M. (1)</span> przedłożył celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, a w którym wskazano, że osiąga on średni dochód brutto w kwocie 7150 zł za ostatnie 3 miesiące, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">M. M. (1)</span> nie pracował w w/w firmie i nie osiągał wskazanych dochodów, a który to dokument miał istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu karę grzywny w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 2 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 4 (dot. pkt IV opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> za winnego tego, że </strong>w dniu 29 <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając w celu osiągniecia korzyści majątkowej i uzyskania dla siebie kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">P.</span> nr <span class="anon-block"> (...)- (...)</span> w kwocie 381.000 zł wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. B. (1)</span> oraz <span class="anon-block">L. K.</span> z d. <span class="anon-block">B.</span>, gdzie nadto <span class="anon-block">L. K.</span> z d. <span class="anon-block">B.</span> korzystała z pomocy <span class="anon-block">R. M. (1)</span>, za swoim pośrednictwem jako prowadzącego <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span> doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w kwocie 381.000 zł poprzez wprowadzenie w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy kredytowej, co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawców, gdzie <span class="anon-block">L. K.</span> z d. <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">M. B. (1)</span> przedłożyli celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument postaci zaświadczenia o swoim zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> a w którym wskazano, iż <span class="anon-block">L. B.</span> z d. <span class="anon-block">K.</span> osiąga średni dochód brutto w kwocie 2614,76 zł za ostatnie 3 miesiące oraz o zatrudnieniu <span class="anon-block">M. B. (1)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, a w którym wskazano, iż <span class="anon-block">M. B. (1)</span> osiąga średni dochód brutto w kwocie 4558,88 zł za ostatnie 3 miesiące, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">L. K.</span> z d. <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">M. B. (1)</span> nie pracowali w w/w firmach i nie osiągali wskazanych dochodów, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, przy czym swoim zachowaniem spowodowali straty w kwocie 369.411,07 zł, tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu grzywnę w liczbie 150 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 5 (dot. pkt V opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span>roku w <span class="anon-block">P.</span> działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">I. M. (1)</span> w celu uzyskania dla niej kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">G.</span> nr <span class="anon-block"> (...)- (...)</span> w kwocie 119.000 zł, za swoim pośrednictwem jako prowadzącego <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span> doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 119.000 zł poprzez wprowadzenie w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy kredytowej, co do faktu zatrudnienia <span class="anon-block">I. M. (1)</span> oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę, gdzie ta przedłożyła celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, a w którym wskazano, że osiąga ona średni dochód brutto w kwocie nie mniejszej niż 2850 zł za ostatnie 3 miesiące, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">I. M. (1)</span> nie pracowała w w/w firmie i nie osiągała wskazanych dochodów, a który to dokument miał istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, czym wyrządził szkodę w kwocie 109.108,85 zł, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu grzywnę w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 6 (dot. pkt VI opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">E. L.</span>, w celu uzyskania dla niej kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 210.979 zł, za swoim pośrednictwem jako prowadzącego <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span> wprowadził w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy kredytowej, co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę, gdzie <span class="anon-block">E. L.</span> przedłożyła celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> nieruchomości <span class="anon-block">S. P.</span>”, a w którym wskazano, że osiąga ona średni dochód brutto w kwocie 3162,76 zł za ostatnie 6 miesięcy, nadto przedłożył sfałszowany dokument w postaci informacji o dochodach oraz pobranych zaliczkach na podatek dochodowy za rok <span class="anon-block">(...)</span>PIT 11, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">E. L.</span> nie pracowała w w/w firmie i nie osiągała wskazanych dochodów, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu karę grzywny w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 7 (dot. pkt VII opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">R. S. (1)</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uzyskania dla <span class="anon-block">R. S. (1)</span> kredytu hipotecznego indeksowanego do <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 180.694 zł, korzystając z pomocy <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, za swoim pośrednictwem jako prowadzącego <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span> wprowadził w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy, co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę, gdzie <span class="anon-block">R. S. (1)</span> przedłożył celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, który osobiście podpisał swoim nazwiskiem <span class="anon-block"> (...)</span> oraz opatrzył datą<span class="anon-block">(...)</span>, w którym wskazano, iż <span class="anon-block">R. S. (1)</span> osiąga średni dochód brutto w kwocie 2508,10 zł za ostatnie 3 miesiące, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">R. S. (1)</span> nie pracował w w/w firmie i nie osiągał wskazanych dochodów, a który to dokument miał istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu karę grzywny w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 8 (dot. pkt VIII opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">R. A.</span> w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uzyskania dla <span class="anon-block">R. A.</span> kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">K.</span> nr <span class="anon-block"> (...)- (...)</span> w kwocie 404.200 zł, doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej wysokości 404.200 zł za swoim pośrednictwem jako prowadzącego działalność gospodarczą w postaci <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span> poprzez wprowadzenie w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy, co do wysokości dochodów osiąganych przez wnioskodawcę z prowadzonej działalności gospodarczej po nazwą <span class="anon-block"> (...)</span>, gdzie <span class="anon-block">R. A.</span> przedłożył celem uzyskania kredytu sfałszowaną deklaracje podatkową PIT- 36 L- zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> którą podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty Urzędu Skarbowego <span class="anon-block">P.</span> a w której wskazano, iż osiągnął on za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód 426.259,94 zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten osiągał rzeczywisty przychód w wysokości 105.186,29 zł, koszty uzyskania przychodów: 121.859,03 zł podczas gdy w rzeczywistości poniósł on koszty w wysokości 50.786,59 zł oraz dochód w wysokości 304.400,91 zł, podczas gdy w rzeczywistości zadeklarował dochód w wysokości 54.399,70 zł a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, czym wyrządził szkodę w wysokości 392.553,56 zł, tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu grzywnę w liczbie 120 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 9 (dot. pkt IX opisanego w części wstępnej) – uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając w celu uzyskania dla <span class="anon-block">D. K. (1)</span> i dla ustalonej osoby kredytu hipotecznego indeksowanego do <span class="anon-block">E.</span> w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 325.000,00 zł, wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, za swoim pośrednictwem jako prowadzącego działalność gospodarczą w postaci <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span> wprowadził pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy w błąd, co do wysokości osiąganych dochodów przez wnioskodawcę z prowadzonej działalności gospodarczej w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> i przedłożył celem uzyskania kredytu sfałszowane deklaracje podatkowe PIT- 36 L- zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> r. wraz z załącznikami PIT B- informacja o wysokości dochodu spoza rolniczej działalności gospodarczej, które podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty Urzędu Skarbowego <span class="anon-block">P.</span>, a w których wskazano, że <span class="anon-block">D. K. (1)</span> osiągnął za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód -211.583,58 zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten osiągał przychód w wysokości 154.156,69 zł, koszty uzyskania przychodów: 92.854,41 zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten poniósł koszty w wysokości 146.330,95 zł i dochód w wysokości 118.729,<span class="anon-block">(...)</span> zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten osiągnął dochód w wysokości 7.825,74 zł, nadto sfałszowane deklaracje podatkowe PIT- 36 L- zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> wraz z załącznikami PIT –B – informacja o wysokości dochodu spoza rolniczej działalności gospodarczej, które podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty Urzędy Skarbowego <span class="anon-block">P.</span>, a w których wskazano, iż <span class="anon-block">D. K. (1)</span> osiągnął za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód: 211.168,57zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten osiągnął przychód w wysokości 173.147,83 zł, koszty uzyskania przychodów: 92.167,13zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten poniósł koszt w wysokości 163.894,09 zł i dochód w wysokości 119.001,44 zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten osiągnął dochód w wysokości 9.253,74 zł, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu karę grzywny w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 10 (dot. pkt X opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. G. (1)</span> w celu uzyskania dla niego kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">H.</span>/<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 153.638,64 zł, za swoim pośrednictwem jako <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span> wprowadził w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy kredytowej, co do faktu zatrudnienia <span class="anon-block">A. G. (1)</span> oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę, gdzie ten przedłożył celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o swoim zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>
<span class="anon-block">T.</span> <span class="anon-block">L. A.</span>”, a w którym wskazano, iż <span class="anon-block">A. G. (1)</span> osiąga średni dochód brutto w kwocie 3825,47 zł za ostatnie 3 miesiące, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">A. G. (1)</span> nie pracował w w/w firmie i nie osiągał wskazanych dochodów, a który to dokument miał istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu karę grzywny w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 2 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 11 (dot. pkt XI opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uzyskania dla niego i dla ustalonej osoby kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">H.</span>/<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 200.810,66 zł, doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej wysokości 200.810,66 zł za pośrednictwem swoim jako prowadzącego <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span> poprzez wprowadzenie w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy kredytowej, co do wysokości dochodów osiąganych przez wnioskodawcę z prowadzonej działalności gospodarczej w <span class="anon-block"> spółce cywilnej (...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">F.</span>, gdzie <span class="anon-block">M. K. (1)</span> przedłożył celem uzyskania kredytu sfałszowane deklaracje podatkowe PIT- 36 L- zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> r. wraz z załącznikiem PIT- B – informacja o wysokości dochodu spoza rolniczej działalności gospodarczej, które podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty Urzędu Skarbowego <span class="anon-block">P.</span>, a w których wskazano, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> osiągnął za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód 244.112,37 zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten złożył deklarację podatkową PIT – 28- zeznanie o wysokości uzyskanego przychodu, wysokości dokonanych odliczeń i należnego ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, w którym zadeklarował przychód opodatkowany według stawki 5,5% w wysokości 65.318,10 zł, a który to dokument miał istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, czym wyrządził szkodę w wysokości 197.989,62 zł, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu karę grzywny w liczbie 150 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85 § 1 pkt. 12)">pkt 12</a>
</strong> – na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1)">art. 85 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 90;art. 90 § 2)">art. 90 § 2 k.k<strong>
<!-- -->.</strong>
</a>
<strong>
<!-- --> połączył orzeczone wobec oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> kary pozbawienia wolności i kary grzywny oraz środki zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego</strong> i wymierzył mu karę łączną 4 lat pozbawienia wolności i karę łączną grzywny w liczbie 600 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda oraz łączny środek zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego na okres 5 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 13 (dot. pkt XII opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając w zamiarze ułatwienia <span class="anon-block">R. S. (1)</span> i <span class="anon-block">J. S.</span> jako prowadzącemu <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span>, działającym w celu uzyskania dla <span class="anon-block">R. S. (1)</span> kredytu hipotecznego indeksowanego do <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 180.694 zł, ułatwił im wprowadzenie w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy kredytowej, co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę <span class="anon-block">R. S. (1)</span>, gdzie ten przedłożył celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>- <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, który <span class="anon-block">R. S. (1)</span> osobiście podpisał swoim nazwiskiem <span class="anon-block"> (...)</span> oraz opatrzył datą <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span>”, a w którym wskazano, iż <span class="anon-block">R. S. (1)</span> osiąga średni dochód brutto w kwocie 2509,10 zł za ostatnie 3 miesiące, oraz dokonał czterech przelewów na konto <span class="anon-block">R. S. (1)</span> o numerze <span class="anon-block"> (...)</span> tytułem rzekomego wynagrodzenia, które ten niezwłocznie wypłacał w gotówce i wpłacał na rachunek o nieustalonym numerze, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">R. S. (1)</span> nie pracował w w/w firmie i nie osiągał wskazanych dochodów, a który to dokument miał istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> i za przestępstwo to wymierzył mu kary pozbawienia wolności i grzywny oraz zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa kredytowego;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 14 (dot. pkt XIII opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku do <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając w zamiarze ułatwienia <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, <span class="anon-block">B. S. (1)</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, którzy nadto korzystali z pomocy <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, działającym w celu osiągniecia korzyści majątkowej, w celu uzyskania dla <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">B. S. (1)</span> oraz innej ustalonej osoby kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">H. (...)</span>/<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 700.876,31 zł, gdzie <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">B. S. (1)</span> działali wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. K. (1)</span> jako prowadzącą działalność pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span>, ułatwił im doprowadzenie banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci w łącznej kwocie 700.876,31 zł poprzez wprowadzenie pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy kredytowej w błąd co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawców <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">B. S. (1)</span>, gdzie ci przedłożyli celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>- <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, w którym wskazano, iż osiąga on średni dochód brutto w kwocie nie mniejszej niż 7189 zł za ostatnie 6 miesięcy oraz zatrudnienia i wysokości dochodów <span class="anon-block">B. S. (2)</span> w <span class="anon-block"> firmie C- (...)</span> w którym wskazano, iż <span class="anon-block">B. S. (1)</span> osiąga średni dochód brutto w kwocie nie mniejszej niż 6.296,72 zł za ostatnie 3 miesiące, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">M. K. (2)</span> oraz <span class="anon-block">B. S. (1)</span> nie pracowali w w/w firmach i nie osiągali wskazanych dochodów, które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, przy czym swoim zachowaniem spowodował straty w kwocie 700.876,31 zł, tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> i za przestępstwo to wymierzył mu kary pozbawienia wolności i grzywny oraz zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa kredytowego;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 15 (dot. pkt XIV opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz w celu uzyskania dla siebie pożyczki hipotecznej w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">H.</span>/<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 994.425, 29 zł doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w kwocie 994.4235,29 zł, wprowadzając w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy kredytowej, co do wysokości dochodów osiąganych przez komandytariusza <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> sk- <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, w której to <span class="anon-block"> spółce (...)</span> występowała jako drugi komandytariusz, gdzie <span class="anon-block">J. K. (1)</span> prowadzący działalność gospodarcza pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, przedłożył celem uzyskania kredytu sfałszowaną deklaracje podatkową PIT- 36 L- zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> r. oraz załącznik PIT B, którą podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty I Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span>, a w której wskazano, iż <span class="anon-block">J. K. (1)</span> osiągnął za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód: 1.397.112,08 zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten osiągnął przychód w wysokości 990.150,66 zł, koszty uzyskania przychodów 1.018.459,87 zł, podczas gdy w rzeczywistości poniósł on koszty w wysokości 1.263.060,35 zł oraz dochód w wysokości 378.652,<span class="anon-block">(...)</span> zł, podczas gdy w rzeczywistości zadeklarował stratę w wysokości 272.909,69 zł, a nadto przedłożył sfałszowaną deklarację podatkową PIT- 36 L – zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> oraz załącznik PIT B, którą podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty I Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span>, a w której wskazano, iż <span class="anon-block">J. K. (1)</span> osiągnął za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód 2.310.422,<span class="anon-block">(...)</span> zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten osiągnął przychód w wysokości 2.315.514, 84 zł, koszty uzyskania przychodów – 1.887.304,61 zł, podczas gdy w rzeczywistości poniósł on koszty w wysokości 2.444.610,98 zł oraz dochód w wysokości 423.117,56 zł, podczas gdy w rzeczywistości zadeklarował on stratę w wysokości 129.096,14 zł, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, czym <span class="anon-block">J. K. (1)</span> wyrządził szkodę w wysokości 994.425,29 zł, tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to wymierzył mu kary pozbawienia wolności i grzywny oraz zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa kredytowego;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->w pkt 16</strong> – <strong>
<!-- -->orzeczono wobec oskarżonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> kary łączne</strong> pozbawienia wolności, grzywny oraz łączny zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa kredytowego;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt <span class="anon-block">(...)</span> (dot. pkt XV opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span> za winną tego, że</strong> w okresie od<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając w zamiarze ułatwienia <span class="anon-block">W. I.</span> i <span class="anon-block">J. S.</span>, działającym w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w uzyskaniu dla <span class="anon-block">W. I.</span> kredytu hipotecznego indeksowanego do <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">K.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 286.388,70 zł, gdzie <span class="anon-block">W. I.</span> działał wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">J. S.</span> jako prowadzącym Centrum doradztwa kredytowo - finansowego <span class="anon-block">L.</span>, ułatwiła <span class="anon-block">W. I.</span> i <span class="anon-block">J. S.</span> doprowadzenie banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 286.388,70 zł poprzez wprowadzenie w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy, co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę <span class="anon-block">W. I.</span>, gdzie ten przedłożył celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> usługi <span class="anon-block"> handel i (...)</span>, który wypełniła <span class="anon-block">A. K. (1)</span> jako osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, a w którym wskazano, iż osiąga on średni dochód brutto w kwocie 2750 zł za ostatnie 6 miesięcy, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">W. I.</span> nie pracował w ww. firmie i nie osiągał wskazanych dochodów, a który to dokument miał istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, przy czym swoim zachowaniem <span class="anon-block">W. I.</span> i <span class="anon-block">J. S.</span> spowodowali straty w kwocie 286.388,70 zł, tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 3)">art. 271 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 19;art. 19 § 1)">art. 19 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył jej karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył jej karę grzywny w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonej zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 18 (dot. pkt XVI opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span> za winną tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">J. S.</span> i <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, w celu uzyskania dla <span class="anon-block">M. M. (1)</span> kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span> nr <span class="anon-block"> (...)- (...)</span> w kwocie 413.800 zł, za pośrednictwem <span class="anon-block">J. S.</span> prowadzącego Centrum doradztwa kredytowo - finansowego <span class="anon-block">L.</span> oraz swoim prowadzącej <span class="anon-block"> firmę (...)</span>, wprowadziła w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy, co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, gdzie ten przedłożył celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> - <span class="anon-block"> doradztwo (...)</span>, a w którym wskazano, iż osiąga on średni dochód brutto w kwocie 7150 zł za ostatnie 3 miesiące, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">M. M. (1)</span> nie pracował w ww. firmie i nie osiągał wskazanych dochodów, a który to dokument miał istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> wymierzył jej karę 1 roku pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył jej karę grzywny w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec niej zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 2 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 19 (dot. pkt XVII opisanego w części wstępnej) – uznał oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span> za winną tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, w celu uzyskania dla <span class="anon-block">M. M. (1)</span> kredytu hipotecznego indeksowanego do <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 679.000 zł za swoim pośrednictwem jako prowadzącej <span class="anon-block"> firmę (...)</span>, wprowadziła w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy, co do wysokości dochodów osiąganych przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> z prowadzonej działalności gospodarczej pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> inż. <span class="anon-block">M. M. (1)</span>”, gdzie ten przedłożył celem uzyskania kredytu sfałszowaną deklarację podatkową PIT - 36 L - zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span>, którą podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">N.</span>, a w której wskazano, iż <span class="anon-block">M. M. (1)</span> osiągał za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód - 274.931,27 zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten rozliczał się deklaracją podatkową PIT - 37 - zeznaniu o wysokości osiągniętego dochodu w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span>, gdzie zadeklarował rzeczywisty przychód w wysokości 24.000 zł, koszty uzyskania przychodów w wysokości - 125.138,84 zł, podczas gdy w rzeczywistości zadeklarował 1627,56 zł; dochód - 149.792,43 zł, podczas gdy w rzeczywistości zadeklarował 22.372,44 zł, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> wymierzył jej karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył jej karę grzywny w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec niej zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 20 (dot. pkt XVIII opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span> za winną tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, <span class="anon-block">B. S. (1)</span> oraz korzystając z pomocy <span class="anon-block">J. K. (1)</span> i <span class="anon-block">A. J. (1)</span> w celu uzyskania dla <span class="anon-block">B. S. (1)</span>, <span class="anon-block">M. K. (2)</span> oraz innej ustalonej osoby, kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">H. (...)</span>/<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 700.876,31 zł, za swoim pośrednictwem doprowadziła bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 700.876,31 zł poprzez wprowadzenie w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy, co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę <span class="anon-block">B. S. (1)</span>, gdzie ten przedłożył celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o swoim zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie C- (...)</span>, w którym wskazano, iż on osiąga średni dochód brutto w kwocie nie mniejszej niż 6.296,72 zł za ostatnie 3 miesiące oraz zatrudnienia i wysokości dochodów <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, w którym wskazano, iż osiąga on średni dochód brutto w kwocie nie mniejszej niż 7189 zł za ostatnie 6 miesięcy, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">M. K. (2)</span> oraz <span class="anon-block">B. S. (1)</span> nie pracowali w ww. firmach i nie osiągali wskazanych dochodów, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, przy czym swoim zachowaniem spowodowała straty w kwocie 700.876,31 zł, tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył jej karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył jej grzywnę w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec niej zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt <span class="anon-block">(...)</span> (dot. pkt XIX opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span> za winną tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">P. S.</span> oraz korzystając z pomocy <span class="anon-block">I. M. (2)</span> w celu uzyskania dla <span class="anon-block">P. S.</span> kredytu hipotecznego indeksowanego do <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 400.000 zł, za swoim pośrednictwem wprowadziła w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy, co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę <span class="anon-block">P. S.</span>, gdzie ta przedłożyła celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o swoim zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie Centrum (...)</span>, który oprócz podpisów i dat wypełniła <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, a w którym wskazano, iż osiąga ona średni dochód brutto w kwocie nie mniejszej niż 4.622,30 zł za ostatnie 4 miesiące, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">P. S.</span> — <span class="anon-block">S.</span> nie pracowała w ww. firmie i nie osiągała wskazanych dochodów, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył jej karę 1 roku pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył jej karę grzywny w liczbie 70 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec niej zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 2 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 22 (dot. pkt XX opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span> za winną tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">D. H.</span> oraz <span class="anon-block">P. S.</span> oraz korzystając z pomocy <span class="anon-block">I. M. (2)</span> w celu uzyskania dla <span class="anon-block">D. H.</span> oraz <span class="anon-block">P. S.</span> i innej ustalonej osoby kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">H. (...)</span>/<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 566.671,80 zł, za swoim pośrednictwem, przygotowując i przedkładając wniosek kredytowy, wprowadziła w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy, co do faktu zatrudnienia <span class="anon-block">D. H.</span> oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę <span class="anon-block">D. H.</span>, gdzie ten przedłożył celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o swoim zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie Centrum (...)</span>, a w którym wskazano, iż osiąga on średni dochód brutto w kwocie nie mniejszej niż 5.736,29 zł za ostatnie 3 miesiące oraz o zatrudnieniu <span class="anon-block">P. S.</span> w tej samej firmie, a w którym wskazano, iż osiąga ona średni dochód brutto w kwocie nie mniejszej niż 4.622,30 za ostatnie 4 miesiące, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">D. H.</span> nie pracowali w ww. firmie i nie osiągali wskazanych dochodów, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> wymierzył jej karę 1 roku pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył jej karę grzywny w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec niej zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 2 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 23 (dot. pkt XXI opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span> za winną tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz w celu uzyskania dla siebie pożyczki hipotecznej w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 994.425,29 zł, doprowadziła bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej wysokości 994.425,29 zł, poprzez wprowadzenie w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy, co do wysokości dochodów osiąganych przez komandytariusza <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> sk - <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, w której to spółce występowała jako drugi komandytariusz, gdzie <span class="anon-block">J. K. (1)</span> prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, przedłożył celem uzyskania kredytu sfałszowaną deklarację podatkową PIT - 36 L — zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> oraz załącznik PIT B, którą podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty I Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span>, a w której wskazano, iż <span class="anon-block">J. K. (1)</span> osiągnął za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód - 1.397.112,08 zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten osiągnął przychód w wysokości 990.150,66 zł, koszty uzyskania przychodów- 1.018.459,87 zł, podczas gdy w rzeczywistości poniósł on koszty w wysokości 1.263.060,35 zł oraz dochód w wysokości 378.652,<span class="anon-block">(...)</span> zł, podczas gdy w rzeczywistości zadeklarował on stratę w wysokości 272.909,69 zł, a nadto przedłożył sfałszowaną deklarację podatkową PIT - 36 L - zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> oraz załącznik PIT B, którą podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty I Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span>, a w której wskazano, iż <span class="anon-block">J. K. (1)</span> osiągnął za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód - 2.310.422,<span class="anon-block">(...)</span> zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten osiągnął przychód w wysokości 2.315.514,84 zł, koszty uzyskania przychodów- 1.887.304,61 zł, podczas gdy w rzeczywistości poniósł on koszty w wysokości 2.444.610,98 zł oraz dochód w wysokości 423.117,56 zł, podczas gdy w rzeczywistości zadeklarował on stratę w wysokości 129.096,14 zł, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, czym <span class="anon-block">A. K. (1)</span> wyrządziła szkodę w wysokości 994.425,29 zł, tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył jej karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył jej grzywnę w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec niej zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 2 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85 § 1 pkt. 24)">pkt 24</a>
</strong> – <strong>
<!-- -->na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1)">art. 85 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 90;art. 90 § 2)">art. 90 § 2 k.k.</a> połączył orzeczone wobec oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> kary pozbawienia wolności i kary grzywny oraz środki zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego</strong> i wymierzył jej karę łączną 2 lat pozbawienia wolności i karę łączną grzywny w liczbie 300 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda oraz łączny środek zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego na okres 4 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 25 (dot. pkt XXII opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz w celu uzyskania dla siebie i dla ustalonej osoby kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 398.984,22 zł, doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 398.984,22 zł, wprowadzając pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy w błąd co do wysokości dochodów osiąganych przez wnioskodawcę z prowadzonej działalności gospodarczej w <span class="anon-block"> spółce cywilnej (...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">F.</span> i przedłożył celem uzyskania kredytu sfałszowane deklaracje podatkowe PIT - 28 - zeznanie o wysokości uzyskanego przychodu, wysokości dokonanych odliczeń i należnego ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych za rok <span class="anon-block">(...)</span> wraz z załącznikiem PIT 28 B - informacja o przychodach podatnika z działalności prowadzonej w formie spółki osób fizycznych za rok <span class="anon-block">(...)</span>, które podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty Urzędu Skarbowego <span class="anon-block">P.</span>, a w których wskazano, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> osiągał za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód objęty ryczałtem 5,5 % w wysokości 50.620,14 zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten osiągnął przychód według wskazanej stawki w wysokości 4.905,18 zł, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, czym wyrządził szkodę w wysokości 398.984,22 zł - tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu grzywnę w liczbie 70 stawek dziennych w wysokości po 20 zł każda;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 26 (dot. pkt XXIII opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz w celu uzyskania dla siebie i dla ustalonej osoby kredytu hipotecznego indeksowanego do <span class="anon-block">E.</span> w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 270.000 zł, doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 270.000 zł, wprowadzając bank w błąd co do wysokości dochodów osiąganych przez wnioskodawcę z prowadzonej działalności gospodarczej w <span class="anon-block"> spółce cywilnej (...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">F.</span> i przedłożył celem uzyskania kredytu sfałszowane deklaracje podatkowe PIT -36 L — zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> wraz z załącznikiem PIT - B - informacja o wysokości dochodu spoza rolniczej działalności gospodarczej, które podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty Urzędu Skarbowego <span class="anon-block">P.</span>, a w których wskazano, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> osiągał za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód — 244.112,37 zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten złożył deklarację podatkową PIT- 28 - zeznanie o wysokości uzyskanego przychodu, wysokości dokonanych odliczeń i należnego ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, w którym zadeklarował przychód opodatkowany według stawki 5,5 % w wysokości 65.318,10 zł, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, czym wyrządził szkodę w wysokości 270.000 zł tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności, a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu grzywnę w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 20 zł każda;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 27 (dot. pkt XXIV opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">J. S.</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz w celu uzyskania dla siebie i dla ustalonej osoby kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">H.</span>/<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 200.810,66 zł, doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 200.810,66 zł za pośrednictwem <span class="anon-block">J. S.</span> prowadzącego Centrum doradztwa kredytowo - finansowego <span class="anon-block">L.</span>, wprowadził bank w błąd co do wysokości dochodów osiąganych przez wnioskodawcę z prowadzonej działalności gospodarczej w <span class="anon-block"> spółce cywilnej (...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">F.</span> i przedłożył celem uzyskania kredytu sfałszowane deklaracje podatkowe PIT - 36 L - zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> wraz z załącznikiem PIT - B - informacja o wysokości dochodu spoza rolniczej działalności gospodarczej, które podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty Urzędu Skarbowego <span class="anon-block">P.</span>, a w których wskazano, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> osiągał za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód - 244.112,37 zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten złożył deklarację podatkową PIT- 28 - zeznanie o wysokości uzyskanego przychodu, wysokości dokonanych odliczeń i należnego ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, w którym zadeklarował przychód opodatkowany według stawki 5,5 % w wysokości 65.318,10 zł, a który to dokument miał istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, czym wyrządził szkodę w wysokości 197.989,62 zł, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności, a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu grzywnę w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 20 zł każda;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 28 (dot. pkt XXV opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz w celu uzyskania dla siebie i dla ustalonej osoby kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 348.000 zł doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 348.000 zł, wprowadzając bank w błąd co do wysokości dochodów osiąganych przez wnioskodawcę z prowadzonej działalności gospodarczej w <span class="anon-block"> spółce cywilnej (...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">F.</span> i przedłożył celem uzyskania kredytu sfałszowane deklaracje podatkowe PIT - 36 L - zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> wraz z załącznikiem PIT - B - informacja o wysokości dochodu spoza rolniczej działalności gospodarczej, które podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty Urzędu Skarbowego <span class="anon-block">P.</span>, a w których wskazano, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> osiągał za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód - 278.417,<span class="anon-block">(...)</span> zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten rozliczał się deklaracją podatkową PIT - 28, w którym wskazał, że osiągnął przychód w wysokości 65.318 zł oraz poświadczającym nieprawdę oświadczeniem o wynikach finansowych tego podmiotu osiąganych w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> do końca <span class="anon-block">(...)</span>, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, czym wyrządził szkodę w wysokości 276.000 zł — tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu grzywnę w liczbie 70 stawek dziennych w wysokości po 20 zł każda;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85 § 1 pkt. 29)">pkt 29</a>
</strong> – <strong>
<!-- -->na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1)">art. 85 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> połączył orzeczone wobec oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> kary pozbawienia wolności i kary grzywny</strong> i wymierzył mu karę łączną 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności i karę łączną grzywny w liczbie 200 stawek dziennych w wysokości po 20 zł każda;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 30 (dot. pkt XXVI opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając w zamiarze ułatwienia <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">A. P. (1)</span> oraz <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, działającym w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w uzyskaniu dla <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. P. (1)</span> kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 303.000 zł, gdzie <span class="anon-block">A. P. (1)</span> i <span class="anon-block">M. P. (1)</span> działali wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">J. S.</span>, ułatwił im doprowadzenie banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej wysokości 303.000 zł, za jego pośrednictwem jako <span class="anon-block"> (...)</span> doradztwa finansowo— kredytowego <span class="anon-block"> (...)</span>, poprzez wprowadzenie pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy w błąd co do wysokości dochodów osiąganych przez wnioskodawców <span class="anon-block">A. P. (1)</span> i <span class="anon-block">M. P. (1)</span> z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej przez <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i pośredniczył w przedłożeniu celem uzyskania kredytu sfałszowanej deklaracji podatkowej PIT — 36 — zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span>, którą podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty I Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span>, a w której wskazano, iż <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. P. (1)</span> osiągnęli za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód - 128.306,40 zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnicy ci osiągnęli rzeczywisty przychód w wysokości 62.649,60 zł, koszty uzyskania przychodów- 100.557,06 zł, podczas gdy w rzeczywistości ponieśli oni koszty w wysokości 51.525,14 zł oraz dochód w wysokości 27.749,34 zł, podczas gdy w rzeczywistości zadeklarowali dochód w wysokości 11.124,46 zł, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, czym wyrządzono szkodę w wysokości 301.997,02 zł, tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 19;art. 19 § 1)">art. 19 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu grzywnę w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 100 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec niego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 31 (dot. pkt XXVII opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz w celu uzyskania dla <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i dla ustalonej osoby kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 398.984,22 zł, doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 398.984,22 zł, wprowadzając pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy w błąd co do wysokości dochodów osiąganych przez wnioskodawcę z prowadzonej działalności gospodarczej w <span class="anon-block"> spółce cywilnej (...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">F.</span>, gdzie <span class="anon-block">M. K. (1)</span> przedłożył celem uzyskania kredytu sfałszowane deklaracje podatkowe PIT -28- zeznanie o wysokości uzyskanego przychodu, wysokości dokonanych odliczeń należnego ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych za rok <span class="anon-block">(...)</span>, wraz z załącznikiem PIT 28 B — informacja o przychodach podatnika z działalności prowadzonej w formie spółki osób fizycznych za rok <span class="anon-block">(...)</span>, które podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty Urzędu Skarbowego <span class="anon-block">P.</span>, a w których wskazano, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> osiągał za wskazany rok podatkowy następujące wielkości: przychód objęty ryczałtem 5,5 % w wysokości 50.620,14 zł, podczas gdy w rzeczywistości podatnik ten osiągnął przychód według wskazanej stawki w wysokości 4.905,18 zł, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, czym wyrządził szkodę w wysokości 398.984,22 zł, tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu grzywnę w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 100 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec niego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 32 (dot. pkt XXVIII opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> w celu uzyskania dla <span class="anon-block">M. T. (2)</span> i ustalonej osoby kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 163.200 zł, wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">D. R. (1)</span> oraz <span class="anon-block">M. T. (2)</span> za swoim pośrednictwem prowadzącego firmę <span class="anon-block"> (...)</span>, wprowadził pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy w błąd co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawców <span class="anon-block">M. T. (2)</span> oraz <span class="anon-block">D. R. (2)</span>, gdzie ci przedłożyli celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu <span class="anon-block">M. T. (2)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> — <span class="anon-block">L. A.</span>, w których wskazano, iż osiąga ona średni dochód netto w kwocie 2680,76 zł za ostatnie 3 miesiące, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">M. T. (2)</span> nie pracowała w ww. firmie i nie osiągała wskazanych dochodów, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu karę grzywny w liczbie 100 stawek dziennych w wysokości po 100 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec niego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85 § 1 pkt. 33)">pkt 33</a>
</strong> – <strong>
<!-- -->na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1)">art. 85 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 90;art. 90 § 2)">art. 90 § 2 k.k.</a> połączył orzeczone wobec oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> kary pozbawienia wolności i kary grzywny oraz środki karne zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego</strong> i wymierzył mu karę łączną 2 lat pozbawienia wolności i karę łączną grzywny w liczbie 200 stawek dziennych w wysokości po 100 zł każda oraz łączny środek zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego na okres 4 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 34 (dot. pkt XXIX opisanego w części wstępnej) – uznał oskarżonego <span class="anon-block">A. J. (1)</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">D. H.</span> oraz korzystając z pomocy <span class="anon-block">I. M. (2)</span> w celu uzyskania dla <span class="anon-block">D. H.</span> kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 167.960 zł, za swoim pośrednictwem jako prowadzącego <span class="anon-block"> C- (...)</span> <span class="anon-block">A. J. (1)</span>'’, doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 167.960 zł, poprzez wprowadzenie pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy w błąd co do faktu zatrudnienia <span class="anon-block">D. H.</span> oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę, gdzie <span class="anon-block">D. H.</span> przedłożył celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci wystawionego przez <span class="anon-block">I. M. (2)</span> zaświadczenia o swoim zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie Centrum (...)</span>, a w którym wskazano, iż osiąga on średni dochód brutto w kwocie nie mniejszej niż 5.736,29 zł za ostatnie 3 miesiące, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">D. H.</span> nie pracował w ww. firmie i nie osiągał wskazanych dochodów, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, czym wyrządził szkodę w kwocie 144.415,38 zł, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu karę grzywny w liczbie 70 stawek dziennych w wysokości po 40 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec niego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 2 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 35 (dot. pkt XXX opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">A. J. (1)</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając w zamiarze ułatwienia <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, <span class="anon-block">B. S. (1)</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, którzy nadto korzystali z pomocy <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, działającym w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w celu uzyskania dla <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">B. S. (1)</span> oraz innej ustalonej osoby kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">H. (...)</span>/<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 700.876,31 zł, gdzie <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">B. S. (1)</span> działali wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. K. (1)</span> jako prowadzącą działalność pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> ułatwił im doprowadzenie banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 700.876,31 zł poprzez wprowadzenie pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy w błąd co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawców <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">B. S. (1)</span>, gdzie ci przedłożyli celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, w którym wskazano, iż osiąga on średni dochód brutto w kwocie nie mniejszej niż 7189 zł za ostatnie 6 miesięcy oraz zatrudnienia i wysokości dochodów <span class="anon-block">B. S. (1)</span> w <span class="anon-block"> firmie C- (...)</span> w którym wskazano, iż <span class="anon-block">B. S. (1)</span> osiąga średni dochód brutto w kwocie nie mniejszej niż 6.296,72 zł za ostatnie 3 miesiące, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">M. K. (2)</span> oraz <span class="anon-block">B. S. (1)</span> nie pracowali w ww. firmach i nie osiągali wskazanych dochodów, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu przy czym swoim zachowaniem spowodował straty w kwocie 700.876, 31 zł, tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 1)">art. 18 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu grzywnę w liczbie 150 stawek dziennych w wysokości po 40 zł każda a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 ust. 2)">art. 39 ust. 2 k.k.</a> orzekł wobec niego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego przez okres 2 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85 § 1 pkt. 36)">pkt 36</a>
</strong> – <strong>
<!-- -->na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1)">art. 85 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 90;art. 90 § 2)">art. 90 § 2 k.k.</a> połączył orzeczone wobec oskarżonego <span class="anon-block">A. J. (1)</span> kary pozbawienia wolności i kary grzywny oraz środki karne zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego</strong> i wymierzył mu karę łączną 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 70;art. 70 § 1;art. 70 § 1 pkt. 1)">art. 69 § 1 i art. 70 § 1 pkt 1 k.k.</a> warunkowo zawiesił na okres 4 lat próby, zobowiązując oskarżonego na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 72;art. 72 § 1)">art. 72 § 1 k.k.</a> do informowania pisemnie Sądu o przebiegu okresu próby jeden raz na 6 miesięcy i karę łączną grzywny w liczbie 200 stawek dziennych w wysokości po 40 zł każda oraz łączny środek karny zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego na okres 3 lat;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
w pkt 37 (dot. pkt XXXI opisanego w części wstępnej)</strong> – <strong>
<!-- -->
uznał oskarżonego <span class="anon-block">B. S. (1)</span> za winnego tego, że</strong> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> roku w <span class="anon-block">P.</span> działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> oraz korzystając z pomocy <span class="anon-block">J. K. (1)</span> i <span class="anon-block">A. J. (1)</span> w celu uzyskania dla siebie, <span class="anon-block">M. K. (2)</span> oraz innej ustalonej osoby, kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">H. (...)</span>/<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 700.876,31 zł, za pośrednictwem <span class="anon-block">A. K. (1)</span> prowadzącej <span class="anon-block"> firmę (...)</span> doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 700.876,31 zł poprzez wprowadzenie pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy w błąd co do faktu swojego zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę i przedłożył celem uzyskania kredytu poświadczający nieprawdę dokument w postaci zaświadczenia o swoim zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie C- (...)</span>, w którym wskazano, iż <span class="anon-block">B. S. (1)</span> osiąga średni dochód brutto w kwocie nie mniejszej niż 6.296,72 zł za ostatnie 3 miesiące oraz zatrudnienia i wysokości dochodów <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, w którym wskazano, iż <span class="anon-block">M. K. (2)</span> osiąga średni dochód brutto w kwocie nie mniejszej niż 7189 zł za ostatnie 6 miesięcy, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">M. K. (2)</span> oraz <span class="anon-block">B. S. (1)</span> nie pracowali w ww. firmach i nie osiągali wskazanych dochodów, a które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, przy czym swoim zachowaniem spowodował straty w kwocie 700.876,31 zł, tj. mienia znacznej wartości, tj. popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za przestępstwo to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności, której wykonanie na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 70;art. 70 § 1;art. 70 § 1 pkt. 1)">art. 69 § 1 i art. 70 § 1 pkt 1 k.k.</a> warunkowo zawiesił na okres 4 lat próby, zobowiązując oskarżonego na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 72;art. 72 § 1)">art. 72 § 1 k.k.</a> do informowania pisemnie Sądu o przebiegu okresu próby jeden raz na 6 miesięcy i na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> wymierzył mu grzywnę w liczbie 200 stawek dziennych w wysokości po 60 zł każda</p>
<p>a <strong>
<!-- -->w punktach 38 i 39</strong> orzekł o kosztach procesu.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Wyrok ten apelacjami zaskarżyli obrońcy oskarżonych <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">M. T. (1)</span> a także <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span>
</strong> (adw. <span class="anon-block">Ł. M.</span>) <strong>
<!-- -->zaskarżył ten wyrok w całości</strong>, <strong>
<!-- -->zaznaczając jednak, iż co do punktów III, VI, VII, IX i X (opisanych w części wstępnej wyroku) w zakresie rozstrzygnięcia o karze i środkach karnych a co do punktów I, II, IV, V, VIII, XI (opisanych w części wstępnej wyroku) co do winy</strong> w zakresie, w których skład orzekający przyjął, że oskarżony wypełnił znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, zarzucając temu wyrokowi:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1.</strong> obrazę przepisów postępowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> polegającą na dokonaniu dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co znalazło wyraz w przyjęciu, że daje on podstawy do przypisania oskarżonemu w zakresie czynów I, II, IV, V, VIII, IX popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w sytuacji, gdy z treści – uznanych przez Sąd za wiarygodne – zeznań jednoznacznie wynika, że doszło wyłącznie do wypełnienia znamion czynów z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2.</strong> obrazę prawa materialnego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> poprzez przypisanie oskarżonemu w punktach I, II, IV, V, VIII, IX popełnienia czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> bez właściwej analizy występowania u niego znamion strony podmiotowej, w szczególności w zakresie istnienia u oskarżonego zamiaru doprowadzenia pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i to w sytuacji, gdy z ustaleń faktycznych sądu wynika, że mógł on działać co najwyżej z zamiarem ewentualnym doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, a nie z zamiarem bezpośrednim kierunkowym;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->3.</strong> rażącą niewspółmierność wymierzonych oskarżonemu zasadniczych kar jednostkowych pozbawienia wolności, jak i kary łącznej.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->W oparciu o powyższe zarzuty obrońca oskarżonego wniósł o:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1.</strong> zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->a.</strong> eliminację z opisu czynów nr I, II, IV, V, VIII i XI dziania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, wprowadzenia w błąd oraz spowodowania straty, jak również eliminację z podstawy skazania przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->b.</strong> wymierzenie oskarżonemu:</p>
<p>- za czyn I kary 9 miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>- za czyn II kary 9 miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>- za czyn III kary 6 miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>- za czyn IV kary 9 miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>- za czyn V kary 6 miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>- za czyn VI kary 6 miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>- za czyn VII kary 6 miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>- za czyn VIII kary 9 miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>- za czyn IX kary 9 miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>- za czyn X kary 6 miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>- za czyn XI kary 9 miesięcy pozbawienia wolności,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->c.</strong> wymierzenie oskarżonemu kary łącznej 2 lat pozbawienia wolności.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Obrońca oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</strong> (adw. <span class="anon-block">R. S. (2)</span>) <strong>
<!-- -->zaskarżył ten wyrok w całości, zarzucając mu:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->I. co do pkt XV:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1.</strong> obrazę przepisów postępowania, mających wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj.:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z wyjaśnień <span class="anon-block">J. S.</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że wyjaśnienia te stanowią dowód uzasadniający przypisanie oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> popełnienia czynu XV wyroku, w sytuacji, w której wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> nie są stanowcze, na co chociażby wskazuje stwierdzenie, że ww. „nie wykluczył, że mógł uczestniczyć w pomocy doradzenia wysokości dochodów Pana <span class="anon-block">W. I.</span>” a także świadek ten nie potwierdził sprawstwa oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
2)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z zeznań świadka <span class="anon-block">W. I.</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu zeznań <span class="anon-block">W. I.</span> za spójne, logiczne i konsekwentne w sytuacji, w której nie korespondują one z dokumentami zgromadzonymi w sprawie, tj. potwierdzeniami przelewów jednoznacznie wskazujących, że <span class="anon-block">W. I.</span> faktycznie świadczył pracę na rzecz oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> oraz otrzymywał cykliczne wynagrodzenie w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r.,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
3)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z wyjaśnień oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że wyjaśnienia oskarżonej dotyczące zatrudnienia <span class="anon-block">W. I.</span> przeczą pozostałemu materiałowi dowodowemu w sytuacji, w której wyjaśnienia te korespondują z dokumentami zgromadzonymi w sprawie, tj. potwierdzeniami przelewów jednoznacznie wskazujących, że <span class="anon-block">W. I.</span> faktycznie świadczył pracę na rzecz oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> oraz otrzymywał cykliczne wynagrodzenie w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., który to dowód został uznany za wiarygodny,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->4)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez poczynienie ustaleń faktycznych w oparciu o zeznania świadków <span class="anon-block">P. Z.</span>, <span class="anon-block">H. Z.</span>, <span class="anon-block">B. Z.</span> oraz <span class="anon-block">M. K. (3)</span> w sytuacji braku oceny ww. dowodów, a w konsekwencji niewskazanie dlaczego Sąd dał wiarę zeznaniom ww. świadków oraz nieprzedstawieniu motywów tej oceny,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
5)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> poprzez pominięcie istotnych okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. wynikających z przelewów znajdujących się w aktach sprawy, potwierdzających, że <span class="anon-block">W. I.</span> faktycznie otrzymywał wynagrodzenie za okres od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., który to dowód został uznany za wiarygodny, a zatem powinien stanowić podstawę dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych, a więc oparcie przez sąd ustaleń faktycznych jedynie na części materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2.</strong> błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający bezpośredni wpływ na treść wydanego wyroku, a polegający na:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1)</strong> przyjęciu, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w chwili czynu przypisanego w pkt XV wyroku działała z zamiarem umyślnym ułatwienia doprowadzenia <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w sytuacji, w której taka okoliczność nie znajduje uzasadnienia w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego, gdyż oskarżona nigdy nie miała ani wiedzy, ani woli, aby kredyt miał zostać niespłacony,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
2)</strong> przyjęciu, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> wprowadziła w błąd pracownika <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> upoważnionego do podpisania umowy, co do faktu zatrudniania oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę <span class="anon-block">W. I.</span> w sytuacji, w której <span class="anon-block">W. I.</span> faktycznie świadczył pracę na rzecz oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> oraz otrzymywał cykliczne wynagrodzenie w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., który to dowód został uznany za wiarygodny,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->3)</strong> przyjęciu, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> ułatwiła doprowadzenie <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 286.388,70 zł w sytuacji, w której Sąd nie uwzględnił wartości rat kredytu dotychczas zapłaconych przez <span class="anon-block">P. Z.</span>, <span class="anon-block">H. Z.</span> oraz <span class="anon-block">B. Z.</span> oraz <span class="anon-block">W. I.</span>;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->II. co do pkt XVI:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1.</strong> obrazę przepisów postępowania, mających wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj.:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z wyjaśnień <span class="anon-block">J. S.</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że wyjaśnienia te stanowią dowód uzasadniający przypisanie oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> popełnienia czynu XV wyroku, w sytuacji, w której wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> nie są stanowcze a oskarżony sam podkreślił, że nie pamięta szczegółów dotyczących tego czynu, na co wskazuje chociażby stwierdzenie, że ww. „<em>
<!-- -->nie pamiętał okoliczności dotyczących kredytu, jednakże nie wykluczył, że mógł być rejestrowany na jego firmę, gdyż miał umowę z <span class="anon-block"> bankiem (...)</span>
</em>”,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
2)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z zeznań świadka <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu zeznań <span class="anon-block">M. M. (1)</span> za w pełni wiarygodne i przydatne dla ustalenia stanu faktycznego w sprawie w sytuacji, w której nie korespondują one z dokumentami zgromadzonymi w sprawie, tj. dokumentami dotyczącymi kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span>, z których nie wynika, aby oskarżona była pośrednikiem w uzyskaniu kredytu, a także zaświadczeniem lekarskim z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. potwierdzającym, że w okresie objętym czynem XVI wyroku oskarżona nie pracowała zawodowo i przebywała na urlopie macierzyńskim, a tym samym nie zajmowała się sprawą dotyczącą zaciągniętego przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span>,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
3)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z wyjaśnień oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że wyjaśnienia te przeczą pozostałemu wiarygodnemu materiałowi dowodowemu w sytuacji, w której oskarżona zaprzeczyła, aby wykonywała jakiekolwiek czynności związane z kredytem <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span>, zaś ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w okresie objętym czynem XVI wyroku oskarżona nie pracowała zawodowo i przebywała na urlopie macierzyńskim z uwagi na fakt, iż <span class="anon-block">w dniu (...) urodziła</span> dziecko oraz, że świadek <span class="anon-block">M. M. (1)</span> od wielu lat był skonfliktowany z oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span> z uwagi na toczące się wcześniej postępowania sądowe o alimenty i pozbawienie władzy rodzicielskiej, a nadto, że świadek <span class="anon-block">M. M. (1)</span> był nałogowym alkoholikiem, które to dowody zostały uznane za wiarygodne,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->4)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez poczynienie ustaleń faktycznych w oparciu o zeznania świadków: <span class="anon-block">F. B.</span> oraz <span class="anon-block">K. J.</span>, w sytuacji braku oceny ww. dowodów, a w konsekwencji niewskazanie dlaczego Sąd dał wiarę zeznaniom ww. świadków oraz nieprzedstawieniu motywów tej oceny,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->5)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> poprzez pominięcie istotnych okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj.:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
a)</strong> wynikających z zaświadczenia lekarskiego z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. potwierdzającego, że w okresie objętym czynem XVI wyroku oskarżona nie pracowała zawodowo i przebywała na urlopie macierzyńskim z uwagi na fakt, iż <span class="anon-block">w dniu (...) urodziła</span> dziecko a tym samym nie zajmowała się sprawą dotyczącą zaciągniętego przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span>, który to dowód został uznany za wiarygodny, a zatem powinien stanowić podstawę dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych, a więc oparcie przez sąd ustaleń faktycznych jedynie na części materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
b)</strong> wynikających z postanowienia Sądu Rejonowego <span class="anon-block">P. (1)</span> w <span class="anon-block">P.</span> Wydział IV Rodzinny i Nieletnich z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>, ugody zawartej w <span class="anon-block">P.</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span>r. oraz wyroku Sądu Rejonowego <span class="anon-block">P. (1)</span> w <span class="anon-block">P.</span> Wydział IV Rodzinny i Nieletnich z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>, potwierdzających, że świadek <span class="anon-block">M. M. (1)</span> od wielu lat był skonfliktowany z oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span> z uwagi na toczące się wcześniej postępowania sądowe o alimenty i pozbawienie władzy rodzicielskiej, a nadto, że świadek <span class="anon-block">M. M. (1)</span> był nałogowym alkoholikiem, które to dowody zostały uznane za wiarygodne, a zatem powinny stanowić podstawę dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych, a więc oparcie przez sąd ustaleń faktycznych jedynie na części materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2.</strong> błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający bezpośredni wpływ na treść wydanego wyroku, a polegający na:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1)</strong> przyjęciu, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> wprowadziła w błąd pracownika <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span> upoważnionego do podpisania umowy, co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w sytuacji, w której taka okoliczność nie znajduje uzasadnienia w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego, gdyż oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nie przygotowywała dokumentów potrzebnych do uzyskania kredytu przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w <span class="anon-block"> banku (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">G.</span>, ani też nie wystawiała jego zaświadczenia o zatrudnieniu, nie zawierała umów z ww. bankiem jako pośrednik, a nawet nie rozmawiała osobiście lub korespondencyjnie z żadnym z pracowników tego banku w kontekście kredytu <span class="anon-block">M. M. (1)</span>,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2)</strong> przyjęciu, że oskarżona co do czynu przypisanego w pkt XVI wyroku działała wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">J. S.</span> oraz <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w sytuacji, gdy nie była ona pośrednikiem kredytowym, ani też doradcą kredytowym przy umowie kredytu <span class="anon-block">M. M. (1)</span> z <span class="anon-block"> bankiem (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span>;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->III. co do pkt XVII:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1.</strong> obrazę przepisów postępowania, mających wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj.:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z opinii biegłego z dziedziny badania dokumentów <span class="anon-block">K. K. (1)</span> z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że dokument ten stanowi jakikolwiek dowód uzasadniający przypisanie oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> czynu XVII wyroku w sytuacji, w której z tego dokumentu jednoznacznie wynika jedynie, że zapisy w części II, poza datą i podpisem zostały prawdopodobnie nakreślone przez <span class="anon-block">R. M. (1)</span>,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z zeznań świadka <span class="anon-block">B. K.</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że zeznania te stanowią dowód uzasadniający przypisanie oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> czynu XVII wyroku w sytuacji, w której zeznania ww. świadka opisują jedynie współpracę z oskarżonym <span class="anon-block">M. T. (1)</span> oraz znajomość z <span class="anon-block">R. M. (1)</span> i w żaden sposób nie odnoszą się do oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
3)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z wyjaśnień oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że wyjaśnienia te przeczą pozostałemu wiarygodnemu materiałowi dowodowemu w sytuacji, w której oskarżona zaprzeczyła, aby wykonywała jakiekolwiek czynności związane z kredytem <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, zaś ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w okresie objętym czynem XVII wyroku oskarżona nie pracowała zawodowo i przebywała na urlopie macierzyńskim z uwagi na fakt, iż <span class="anon-block">w dniu (...) urodziła</span> dziecko a tym samym nie zajmowała się sprawą dotyczącą zaciągniętego przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> oraz że świadek <span class="anon-block">M. M. (1)</span> od wielu lat był skonfliktowany z oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span> z uwagi na toczące się wcześniej postępowania sądowe o alimenty i pozbawienie władzy rodzicielskiej, a nadto, że świadek <span class="anon-block">M. M. (1)</span> był nałogowym alkoholikiem, które to dowody zostały uznane za wiarygodne,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->4)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> poprzez pominięcie istotnych okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj.:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
a)</strong> wynikających z zaświadczenia lekarskiego z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. potwierdzającego, że w okresie objętym czynem XVII wyroku oskarżona nie pracowała zawodowo i przebywała na urlopie macierzyńskim z uwagi na fakt, iż <span class="anon-block">w dniu (...) urodziła</span> dziecko a tym samym nie zajmowała się sprawą dotyczącą zaciągniętego przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span>, który to dowód został uznany za wiarygodny, a zatem powinien stanowić podstawę dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych, a więc oparcie przez sąd ustaleń faktycznych jedynie na części materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
b)</strong> wynikających z postanowienia Sądu Rejonowego <span class="anon-block">P. (1)</span> w <span class="anon-block">P.</span> Wydział IV Rodzinny i Nieletnich z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>, ugody zawartej w <span class="anon-block">P.</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. oraz wyroku Sądu Rejonowego <span class="anon-block">P. (1)</span> w <span class="anon-block">P.</span> Wydział IV Rodzinny i Nieletnich z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>, potwierdzających, że świadek <span class="anon-block">M. M. (1)</span> od wielu lat był skonfliktowany z oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span> z uwagi na toczące się wcześniej postępowania sądowe o alimenty i pozbawienie władzy rodzicielskiej, a nadto, że świadek <span class="anon-block">M. M. (1)</span> był nałogowym alkoholikiem, które to dowody zostały uznane za wiarygodne, a zatem powinny stanowić podstawę dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych, a więc oparcie przez sąd ustaleń faktycznych jedynie na części materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2.</strong> błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający bezpośredni wpływ na treść wydanego wyroku, a polegający na:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1)</strong> przyjęciu, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> wprowadziła w błąd pracownika <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> upoważnionego do podpisania umowy, co wysokości dochodów osiąganych przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w sytuacji, w której taka okoliczność nie znajduje uzasadnienia w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego, gdyż oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nie przygotowywała dokumentów potrzebnych do uzyskania kredytu przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, nie zawierała umów z ww. bankiem jako pośrednik, a nawet nie rozmawiała osobiście lub korespondencyjnie z żadnym z pracowników tego banku w kontekście kredytu <span class="anon-block">M. M. (1)</span>,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2)</strong> przyjęciu, że oskarżona co do czynu przypisanego w pkt XVII wyroku działała wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w sytuacji, gdy nie była ona ani pośrednikiem kredytowym, ani też doradcą kredytowym przy umowie kredytu <span class="anon-block">M. M. (1)</span> z <span class="anon-block"> bankiem (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->IV. co do pkt XVIII:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1.</strong> obrazę przepisów postępowania, mających wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj.:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z zeznań świadka <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na ocenie zeznań <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w taki sposób, że Sąd w pełni dał im wiarę w sytuacji, w której nie korespondują one z dokumentami zgromadzonymi w sprawie, tj. dokumentacją Urzędu Skarbowego oraz ZUS, potwierdzających, że <span class="anon-block">M. K. (2)</span> faktycznie świadczył pracę w działalności prowadzonej przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span> oraz otrzymywał cykliczne wynagrodzenie,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z zeznań <span class="anon-block">M. C.</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że wyjaśnienia te stanowią dowód uzasadniający przypisanie oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> czynu XVIII wyroku, w sytuacji, w której zeznania <span class="anon-block">M. C.</span> nie są stanowcze, nie potwierdzają sprawstwa oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, a świadek wielokrotnie podkreślał, że nie pamięta wielu okoliczności, na co wskazuje chociażby stwierdzenie, że ww. „<em>
<!-- -->myśli, że ona prowadziła cały proces kredytowy</em>” oraz „<em>
<!-- -->nie pamiętam teraz czy dawałem jakieś wyciągi z <span class="anon-block"> banku (...)</span>-y</em>”,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->3)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z wyjaśnień oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że wyjaśnienia te przeczą pozostałemu wiarygodnemu materiałowi dowodowemu w sytuacji, w której wyjaśnienia te nie są sprzeczne z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w sprawie, a oskarżona podczas rozprawy z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. jednoznacznie wyjaśniła, że nie jej rolą było weryfikowanie dokumentów świadka <span class="anon-block">M. K. (2)</span>,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->4)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez poczynienie ustaleń faktycznych w oparciu o zeznania świadka <span class="anon-block">A. C.</span>, w sytuacji braku oceny ww. dowodów, a w konsekwencji niewskazanie dlaczego Sąd dał wiarę zeznaniom ww. świadka oraz nieprzedstawieniu motywów tej oceny,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->5)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> poprzez pominięcie istotnych okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. wynikających z dokumentów dotyczących zatrudnienia <span class="anon-block">B. S. (1)</span> w <span class="anon-block"> firmie C- (...)</span> oraz <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> potwierdzających, że ww. osoby były zatrudnione i zgłoszone w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych oraz w Urzędzie Skarbowym,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2.</strong> błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia, mający bezpośredni wpływ na treść wydanego wyroku, a polegający na:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1)</strong> przyjęciu, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. K. (2)</span> oraz <span class="anon-block">B. S. (1)</span>, przy pomocy <span class="anon-block">J. K. (1)</span> i <span class="anon-block">A. J. (1)</span> wprowadziła w błąd pracownika <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> upoważnionego do podpisania umowy, co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę <span class="anon-block">B. S. (1)</span> oraz faktu zatrudnienia i dochodów osiąganych przez <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w sytuacji, w której taka okoliczność nie znajduje uzasadnienia w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego, gdyż oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nie składała żadnego wniosku kredytowego ani także nie przygotowywała i nie weryfikowała dokumentów potrzebnych do uzyskania kredytu przez <span class="anon-block">B. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span>,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2)</strong> przyjęciu, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w chwili popełnienia czynu przypisanego w pkt XVIII wyroku działała z zamiarem umyślnym doprowadzenia <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w sytuacji, w której taka okoliczność nie znajduje uzasadnienia w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego, gdyż oskarżona nigdy nie miała ani wiedzy, ani woli, aby kredyt miał zostać niespłacony,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->3)</strong> przyjęciu, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> doprowadziła <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 700.876,31 zł w sytuacji, w której Sąd nie uwzględnił wartości rat kredytu dotychczas zapłaconych przez <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, <span class="anon-block">B. S. (1)</span> oraz <span class="anon-block">M. C.</span>;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->V. co do pkt XIX:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1.</strong> obrazę przepisów postępowania, mających wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj.:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
1)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z zeznań <span class="anon-block">D. K. (2)</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że zeznania te stanowią dowód uzasadniający przypisanie oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> popełnienia czynu XIX wyroku, w sytuacji, w której zeznania <span class="anon-block">D. K. (2)</span> nie potwierdzają sprawstwa oskarżonej, a świadek ten podczas rozprawy w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. jednoznacznie oświadczył, że zna jedynie <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, a pozostałych oskarżonych nie zna,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z wyjaśnień oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że wyjaśnienia te przeczą pozostałemu wiarygodnemu materiałowi dowodowemu w sytuacji, w której wyjaśnienia te nie są sprzeczne z dowodami zgromadzonymi w sprawie, a oskarżona podczas rozprawy z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. jednoznacznie wskazała, że nie była dysponentem kredytu, nie była pośrednikiem związanym z <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, nie miała uprawnień doradcy, nie wykonywała czynności kredytowych ani wniosków, nie weryfikowała żadnych zaświadczeń <span class="anon-block">P. S.</span> ani dokumentów finansowych,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->3)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez poczynienie ustaleń faktycznych w oparciu o zeznania świadków: <span class="anon-block">P. S.</span>, <span class="anon-block">D. B.</span> w sytuacji braku oceny ww. dowodów, a w konsekwencji niewskazania dlaczego Sąd dał wiarę zeznaniom ww. świadków oraz nieprzedstawieniu motywów tej oceny,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2.</strong> błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść wydanego wyroku, a polegający na:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1)</strong> przyjęciu, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">P. S.</span>, przy pomocy <span class="anon-block">I. M. (2)</span> wprowadziła w błąd pracownika <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> upoważnionego do podpisania umowy, co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawcę <span class="anon-block">P. S.</span> w sytuacji, w której taka okoliczność nie znajduje uzasadnienia w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego, gdyż oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nie była doradcą kredytowym i nie przygotowywała oraz nie weryfikowała dokumentów potrzebnych do uzyskania kredytu przez <span class="anon-block">P. S.</span> w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span>, a <span class="anon-block">P. S.</span> udała się do ww. banku samodzielnie;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->VI. co do pkt XX:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1.</strong> obrazę przepisów postępowania, mających wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj.:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z zeznań <span class="anon-block">D. H.</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że zeznania te stanowią dowód uzasadniający przypisanie oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> popełnienia czynu XX wyroku, w sytuacji, w której zeznania <span class="anon-block">D. H.</span> nie są stanowcze, nie potwierdzają sprawstwa oskarżonej, a świadek ten wielokrotnie podkreślał, że nie pamięta wielu okoliczności, na co wskazują chociażby stwierdzenia: „<em>
<!-- -->ja już tego dokładnie nie pamiętam</em>”, „<em>
<!-- -->ja już nie pamiętam, czy <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przekazywałem jakieś dokumenty</em>”,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z wyjaśnień oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że wyjaśnienia te przeczą pozostałemu wiarygodnemu materiałowi dowodowemu w sytuacji, w której wyjaśnienia te nie są sprzeczne z dowodami zgromadzonymi w sprawie, a oskarżona podczas rozprawy z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. jednoznacznie wyjaśniła, że nie była dysponentem kredytu, nie była pośrednikiem związanym z <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span>, nie miała uprawnień doradcy, nie wykonywała czynności kredytowych ani wniosków, nie weryfikowała żadnych zaświadczeń <span class="anon-block">D. H.</span> oraz <span class="anon-block">P. S.</span> ani dokumentów finansowych,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->3)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez poczynienie ustaleń faktycznych w oparciu o zeznania świadków: <span class="anon-block">P. S.</span> oraz <span class="anon-block">M. D.</span> w sytuacji braku oceny ww. dowodów, a w konsekwencji niewskazania dlaczego Sąd dał wiarę zeznaniom ww. świadków oraz nieprzedstawieniu motywów tej oceny,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2.</strong> błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający bezpośredni wpływ na treść wydanego wyroku, a polegający na:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1)</strong> przyjęciu, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">D. H.</span> oraz <span class="anon-block">P. S.</span> oraz korzystając z pomocy <span class="anon-block">I. M. (2)</span> i innej ustalonej osoby, przygotowując i przedkładając wniosek kredytowy wprowadziła w błąd pracownika <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> upoważnionego do podpisania umowy, co do faktu zatrudnienia i dochodów osiąganych przez <span class="anon-block">D. H.</span> oraz zatrudnienia <span class="anon-block">P. S.</span> w sytuacji, w której taka okoliczność nie znajduje uzasadnienia w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego, gdyż oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nie była doradcą kredytowym i nie przygotowywała oraz nie weryfikowała dokumentów potrzebnych do uzyskania kredytu przez <span class="anon-block">D. H.</span> oraz <span class="anon-block">P. S.</span> w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span>, a osoby te udały się do ww. banku samodzielnie;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->VII. co do pkt XXI:</strong>
</p>
<p>1. obrazę przepisów postępowania, mających wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj.:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
1)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z zeznań <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że zeznania te stanowią dowód uzasadniający przypisanie oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> czynu XXI wyroku, w sytuacji, w której zeznania <span class="anon-block">K. S. (1)</span> nie potwierdzają sprawstwa oskarżonej, a świadek ten na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. zeznał, że „<em>
<!-- -->
nie uczestniczył bezpośrednio w procedurze udzielania kredytu <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, więc nie miał z nią kontaktu</em>”,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodu z wyjaśnień oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że wyjaśnienia te przeczą pozostałemu wiarygodnemu materiałowi dowodowemu w sytuacji, w której wyjaśnienia te nie są sprzeczne z dowodami zgromadzonymi w sprawie, gdyż zarówno z dokumentacji kredytowej, jak i wyjaśnień oskarżonej jednoznacznie wynika, że stroną pożyczki była wyłącznie oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, a wniosek o kredyt nie składała <span class="anon-block"> spółka (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> spółka komandytowa, tylko oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> we własnym imieniu,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->3)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodu z dokumentów, tj. umowy pożyczki oraz wniosku o pożyczkę oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, polegającej na bezpodstawnym uznaniu, że oskarżona działała w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> spółka komandytowa, w sytuacji, gdy pożyczka udzielana była wyłącznie na oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która nie posługiwała się dokumentami <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, jako wspólnika spółki,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->4)</strong> naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodu z wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego w sytuacji, w której wyjaśnienia te nie są sprzeczne z dowodami zgromadzonymi w sprawie, gdyż zarówno z dokumentacji kredytowej, jak i wyjaśnień oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> oraz wyjaśnień <span class="anon-block">J. K. (1)</span> jednoznacznie wynika, że stroną pożyczki była wyłącznie oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, a wniosek o kredyt nie składała <span class="anon-block"> spółka (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> spółka komandytowa, tylko oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> we własnym imieniu,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2.</strong> błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający bezpośredni wpływ na treść wydanego wyroku, a polegający na:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1)</strong> przyjęciu, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w chwili czynu przypisanego w pkt XXI wyroku działała z zamiarem umyślnym doprowadzenia <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w sytuacji, w której taka okoliczność nie znajduje uzasadnienia w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego, gdyż oskarżona w chwili zawierania umowy planowała pożyczkę spłacać, a ponadto, jak wynika z zeznań świadka <span class="anon-block">K. S. (1)</span> wniosek kredytowy był analizowany przez trzech niezależnych analityków (analiza prawna, analiza techniczna oraz analiza finansowa), co potwierdza, że oskarżona na dzień otrzymania pożyczki była odpowiednio zweryfikowana,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2)</strong> przyjęciu, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz w celu uzyskania dla siebie pożyczki hipotecznej w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> nr <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">H.</span>/<span class="anon-block"> (...)</span> w kwocie 994.425,29 zł doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy, wprowadzając w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy co do wysokości dochodów osiąganych przez komandytariusza <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w sytuacji, w której wniosek o pożyczkę został złożony przez oskarżoną a nie w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością</span> spółka komandytowa, co oznacza, że nie działała wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, gdyż jego dokumentacja nie była potrzebna, ani wymagana w procedurze pożyczkowej, a nadto początkowo spłacała ww. pożyczkę;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->VIII.</strong> z tzw. „<em>
<!-- -->najdalej posuniętej ostrożności procesowej</em>”, w przypadku nieuwzględnienia w/w zarzutów:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1)</strong> rażącą niewspółmierność orzeczonych wobec oskarżonej kar jednostkowych i w konsekwencji kary łącznej pozbawienia wolności w wymiarze 2 lat, podczas gdy okoliczności przedmiotowe i podmiotowe dotyczące oskarżonej oraz prawidłowa ocena okoliczności dotyczących wymiaru kary, a także postawa oskarżonej, jej właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia wskazują, że orzeczenie kary łącznej pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania jest wystarczające dla osiągnięcia celów tej kary wobec oskarżonej,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2)</strong> niesłuszne niezastosowanie środka probacyjnego w postaci zawieszenia wykonania kary, podczas gdy okoliczności przedmiotowe i podmiotowe dotyczące oskarżonej oraz prawidłowa ocena okoliczności dotyczących wymiaru kary, a także postawa oskarżonej, jej właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia wskazują, że orzeczenie kary łącznej pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania jest wystarczające dla osiągnięcia celów tej kary wobec oskarżonej.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Obrońca oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w oparciu o te zarzuty wniósł o</strong> zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uchylenie kary łącznej i uniewinnienie oskarżonej od czynów „przypisanych” jej w punktach XV, XVI, XVII, XVIII, XIX, XX i XXI wyroku, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>
</strong> (adw. <span class="anon-block">A. S. (1)</span>) <strong>
<!-- -->zaskarżyła ten wyrok w całości, zarzucając mu:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1)</strong> błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku i polegający na błędnym przyjęciu, że oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> obejmował swoją świadomością i zamiarem bezpośrednim kierunkowym przedkładanie dokumentów do zawieranych umów kredytowych nieodzwierciedlających jego faktycznych dochodów i następnie podpisywanie umów kredytowych z zamiarem doprowadzenia wskazanych w wyroku banków do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, pomimo że ani z dowodów znajdujących się w aktach sprawy, ani też z „zeznań” samego oskarżonego nie wynika taka okoliczność;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2)</strong> błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku i polegający na błędnym przyjęciu, że możliwości finansowe oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> uniemożliwiały mu istnienie w przekonaniu, że posiada on zdolność kredytową oraz błędne ustalenie, że oskarżony posiadał dodatkowe zobowiązanie kredytowe w wysokości 120.000,00 zł, pomimo że oskarżony wskazał jedynie, że dostał z banku propozycję zaciągnięcia kredytu gotówkowego w tej kwocie a nie, że ma zawartą umowę na ww. kwotę;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->3)</strong> obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść zaskarżonego wyroku w postaci <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 92)">art. 92 k.p.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> poprzez niezgodną ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zasadami prawidłowego rozumowania dowolną ocenę dowodów, w szczególności:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->a)</strong> nieprzyznanie istotnej wartości dowodowej zeznań <span class="anon-block">D. K. (3)</span> przy orzekaniu w zakresie winy co do oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w części, w jakiej wskazywał on na posiadanie w biurze <span class="anon-block">J. S.</span> pieczątek różnych firm i instytucji, w tym urzędów skarbowych, pomimo że przedstawiony przez ww. świadka stan faktyczny w całości koreluje z wyjaśnieniami oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w zakresie, w jakim oskarżony wyjaśniał o braku wiedzy o przedłożeniu do wniosku kredytowego podrobionych i nierzetelnych dokumentów urzędu skarbowego,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->b)</strong> pominięcie wyjaśnień <span class="anon-block">J. S.</span> w zakresie, w jakim wskazywał, że pośrednik kredytowy <span class="anon-block">M. M. (2)</span>, który zajmował się przygotowywaniem dokumentów do banków dla <span class="anon-block">M. K. (1)</span> „miał wiedzę i możliwości przygotowywania dokumentów nierzetelnych” oraz w zakresie, w jakim wskazywał, że „<em>
<!-- -->przyjętą praktyką było, że klient tych wniosków nie czytał</em>”,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->c)</strong> pominięcie wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> w zakresie, w jakim wskazywał, że pośrednik kredytowy <span class="anon-block">M. M. (2)</span> „<em>
<!-- -->był osobą, która na rynku w <span class="anon-block">P.</span> dosyć mocno załatwiała różne kredyty</em>” i nie wykluczał, że mogło tak być, że pośrednik kredytowy <span class="anon-block">M. M. (2)</span> działał bez zgody klientów,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->d)</strong> nieuznanie za wiarygodnych wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w zakresie, w jakim wskazywał on na:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->-</strong> brak wiedzy o przedkładaniu do wniosków kredytowych a przygotowywanych przez doradców kredytowych <span class="anon-block">M. M. (2)</span> i <span class="anon-block">J. S.</span> podrobionych i nierzetelnych dokumentów z urzędu skarbowego a w konsekwencji brak udziału przez oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w procederze przestępczym w postaci podrabiania i przedkładania dokumentów z urzędu skarbowego do wniosków kredytowych,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->-</strong> brak wiedzy oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> o nieposiadaniu zdolności kredytowej w chwili składania wniosków o kredyty hipoteczne,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->-</strong> że sytuacja finansowa oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> pozwalała w okresie objętym zarzutami na co miesięczną spłatę zobowiązań,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->e)</strong> pominięcie wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w zakresie, w jakim wskazywał on, iż zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej z powodu rozwiązania z nim umowy o współpracę z <span class="anon-block"> firmą (...)</span> oraz rozwiązania z nim umowy o pracę, którą również miał zawartą z <span class="anon-block"> firmą (...)</span>, co było powodem zaprzestania spłacania przez oskarżonego rat zaciągniętych kredytów hipotecznych,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->f)</strong> pominięcie wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w zakresie, w jakim wskazywał, że wszystkie zakupione w ramach umów kredytowych mieszkania były wynajęte, a raty kredytów hipotecznych spłacane były z uzyskiwanych czynszów najmu;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->4)</strong> obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść zaskarżonego wyroku, w postaci <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a> poprzez nie rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na korzyść oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->5)</strong> „ewentualnie” rażącą niewspółmierność wymierzonej oskarżonemu <span class="anon-block">M. K. (4)</span> kary, jako kary rażąco surowej i nieuwzględniającej w sposób należyty stopnia winy oskarżonego, społecznej szkodliwości czynu, a także niedostateczne uwzględnienie celów zapobiegawczych i wychowawczych, jakie kara ma osiągnąć wobec oskarżonego oraz potrzeb w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, podczas gdy okoliczności ujawnione w toku postępowania wskazywały, iż mając na względzie dyrektywy wymiaru kary określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 2)">art. 53 § 1 i 2 k.k.</a>, zasadnym było wymierzenie kary w łagodniejszym wymiarze.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe zarzuty <strong>
<!-- -->apelująca obrońca wniosła o</strong> zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> od popełnienia zarzucanych mu czynów, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span>
</strong> (adw. <span class="anon-block">Ł. M.</span>) <strong>
<!-- -->zaskarżył ten wyrok w całości, zarzucając mu:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1.</strong> obrazę przepisu postępowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, mającą wpływ na treść orzeczenia, polegającą na dokonaniu dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, przejawiającej się w nieuwzględnieniu okoliczności, że żadna z przesłuchanych osób nie wskazała na oskarżonego <span class="anon-block">T.</span>, jako osobę związaną z przedkładaniem nierzetelnych dokumentów, a wyłącznie jako osobę, która miała biuro w tym samym lokalu co oskarżony <span class="anon-block">S.</span>, ewentualnie osobę związaną z aferą mieszkaniową;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2.</strong> „<em>
<!-- -->na wypadek nieuwzględnienia</em>” w/w zarzutu, obrazę przepisów prawa materialnego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, polegającą na przypisaniu oskarżonemu wypełnienia, w przypadku czynów XXVI i XXVII znamion czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> bez właściwej analizy wystąpienia u niego znamion strony podmiotowej, w szczególności w zakresie istnienia u oskarżonego zamiaru doprowadzenia pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i to w sytuacji, gdy z ustaleń faktycznych sądu wynika, że mógł on działać co najwyżej z zamiarem ewentualnym doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, a nie zamiarem bezpośrednim kierunkowym;</p>
<p>
<strong>
<!-- -->3.</strong> rażącą niewspółmierność wymierzonych oskarżonemu „zasadniczych” kar jednostkowych pozbawienia wolności, jak i kary łącznej.</p>
<p>Mając na uwadze te zarzuty <strong>
<!-- -->skarżący obrońca wniósł o</strong>:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->1.</strong> zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od wszystkich zarzucanych mu czynów,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2.</strong> „ewentualnie” – na wypadek nieuwzględnienia w/w wniosku, eliminację z opisu czynów nr XXVI oraz XXVII: działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, wprowadzenia w błąd oraz wyrządzenia szkody, jak również eliminację z podstawy skazań przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i wymierzenie oskarżonemu za czyny XXVI i XXVII kar po 9 miesięcy pozbawienia wolności, za czyn XXVIII kary 6 miesięcy pozbawienia wolności i wymierzenie oskarżonemu kary łącznej 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 5 lat tytułem próby.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Apelację od tego wyroku wniósł też obrońca oskarżonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span>
</strong>, zaskarżając ten wyrok w całości i stawiając pod jego adresem różne zarzuty apelacyjne.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Sąd Apelacyjny nie ustosunkowywał się do zarzutów apelacji obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> z przyczyn podanych niżej pod pkt I.</p>
<p>Natomiast pozostałe apelacje okazały się częściowo uzasadnione bądź celowe, gdyż doprowadziły do zmian zaskarżonego wyroku co do każdego z oskarżonych, w tym w przypadku oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> do uniewinnienia go od jednego z zarzucanych mu (i przypisanych) przestępstw. Szczegóły tych rozstrzygnięć Sąd Apelacyjny przytoczy poniżej przy ustosunkowaniu się do poszczególnych zarzutów apelacyjnych w czasie omawiania konkretnych rozstrzygnięć Sądu I instancji zawartych w treści zaskarżonego wyroku a odnoszących do czynów, jakie zostały oskarżonym przypisane.</p>
<p>Przed przystąpieniem do omówienia tych rozstrzygnięć pod kątem stawianych im zarzutów apelacyjnych należy zawrzeć w uwagach ogólnych pewne istotne kwestie, które będą odnosiły się do wszystkich przypisanych oskarżonym przestępstw, kwalifikowanych z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> (także w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1 k)">art. 294 § 1k</a>.k.), jak i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> Nadto w tej części uzasadnienia należy przytoczyć okoliczności wskazujące na poprawność procedowania na rozprawie głównej.</p>
<p>I.
<strong>
<!-- -->UWAGI OGÓLNE</strong>
</p>
<p>Na wstępie należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie pierwotnie oskarżono aż 32 osoby, w tym zarzucając im działanie przy popełnianiu przestępstw oszustw z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> wspólnie i w porozumieniu z oskarżonymi <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">M. T. (1)</span> (k. 1003-1099, 1125-1126). Chodzi tu o osoby <span class="anon-block">P. G.</span>, <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">W. N.</span>, <span class="anon-block">D. H.</span>, <span class="anon-block">S. W.</span>, <span class="anon-block">K. G. (1)</span>, <span class="anon-block">R. M. (2)</span>, <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, <span class="anon-block">P. S.</span>, <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, <span class="anon-block">A. S. (2)</span>, <span class="anon-block">R. M. (1)</span>, <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">R. A.</span>, <span class="anon-block">R. S. (1)</span>, <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, <span class="anon-block">W. I.</span>, <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, <span class="anon-block">E. L.</span>, <span class="anon-block">I. M. (1)</span> i <span class="anon-block">L. K.</span>. W przypadku <span class="anon-block">M. T. (2)</span> wniesiono osobny akt oskarżenia (k. 1613-1617) i jej sprawę wyłączono do odrębnego postępowania, prowadzonego dalej pod sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span> (k. 1924).</p>
<p>W przypadku <span class="anon-block">K. G. (2)</span> został wydany wyrok skazujący (w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 387)">art. 387 k.p.k.</a>) przez Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">P.</span> w sprawie o sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span> (k. 1715-1717). W przypadku <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, <span class="anon-block">P. S.</span>, <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, <span class="anon-block">A. S. (2)</span>, <span class="anon-block">R. M. (1)</span>, <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">R. A.</span>, <span class="anon-block">R. S. (1)</span>, <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, <span class="anon-block">W. I.</span>, <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, <span class="anon-block">E. L.</span>, <span class="anon-block">I. M. (1)</span> i <span class="anon-block">L. K.</span> został wydaniu w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 335)">art. 335 k.p.k.</a> wyrok skazujący (k. 1314-1330).</p>
<p>W przypadku pozostałych osób oskarżonych sprawę z niniejszego postępowania wyłączono i przekazano do rozpoznania Sądowi Rejonowemu Poznań-Stare Miasto w <span class="anon-block">P.</span> (k. 1588-1589).</p>
<p>Powyższe będzie miało znaczenie przy ocenie poszczególnych czynów, zarzucanych i przypisanych oskarżonym w niniejszej sprawie, o czym będzie mowa niżej przy ustosunkowaniu się do oceny materiału dowodowego, również dotyczącego wyjaśnień (zeznań) złożonych przez te osoby.</p>
<p>Mając na uwadze całość złożonych apelacji należy wyraźnie podkreślić, iż sprowadzają się one w głównej mierze do kwestionowania dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych na podstawie oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, która to ocena, wedle zarzutów apelacyjnych była niezgodna z zasadami określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> bądź przy braku takiej oceny w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Nadto, przed przystąpieniem do omówienia zarzutów apelacyjnych, Sąd Apelacyjny wskaże na pewne ogólne zasady dotyczące rozstrzygania w zakresie odpowiedzialności karnej za przestępstwa oszustwa.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
Rację mają apelujący obrońcy, iż oszustwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> jest przestępstwem kierunkowym</strong> – warunkiem odpowiedzialności jest działanie sprawcy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przy czym elementy przedmiotowe oszustwa muszą się mieścić w świadomości sprawcy i muszą być objęte jego wolą. Sprawca przy tym nie tylko musi chcieć uzyskać korzyść majątkową, lecz musi także chcieć w tym celu użyć określonego sposobu działania lub zaniechania. Trzeba przy tym wyraźnie zaznaczyć, iż przy ustalaniu zamiaru sprawcy oszustwa należy brać pod uwagę wszystkie okoliczności, na podstawie których można by wyprowadzić wnioski co do realności wypełnienia obietnic złożonych przez sprawcę osobie rozporządzającej mieniem, w szczególności jego możliwości finansowe i skalę przyjętych zobowiązań. Trzeba przy tym w realiach niniejszej sprawy pamiętać, iż przy oszustwie od strony przedmiotowej wymagane jest wprowadzenie w błąd pokrzywdzonego oraz doprowadzenie w ten sposób jego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, zaś to wprowadzenie w błąd ma na celu doprowadzenie pokrzywdzonego do tego, że wyobraża on sobie, iż rzeczywisty stan rzeczy jest taki, jaki przedstawia mu sprawca bądź jaki wynika z dotychczasowej współpracy, podczas gdy obiektywna rzeczywistość jest całkowicie lub w istotnym stopniu inna. Działania sprawcy polegające na wprowadzaniu w błąd nie muszą przy tym charakteryzować się jakąś szczególną przebiegłością i mogą przyjmować zarówno postać działania, jak i zaniechania. Dodać przy tym trzeba, iż dla bytu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> liczy się wskazany wyżej zamiar kierunkowy sprawcy. Taka bowiem osoba pokrzywdzona (osoba fizyczna czy prawna), wskutek właśnie odpowiedniego działania czy zaniechania, które sprowadza się do znamion ”wprowadzania w błąd”, może ulec oszustwu choćby wskutek swojego naiwnego zaufania do zapewnień drugiej strony (por. wyrok Sądu Apel. w <span class="anon-block">W.</span> z 14 marca 2019 r., II AKa 230/18, LEX nr 2668752). Dodać przy tym trzeba, że dla bytu czynu zabronionego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> nie jest ważne, jak bardzo wysublimowanymi metodami posługiwał się sprawca, lecz to, że wprowadził pokrzywdzonego w błąd (por: wyrok Sądu Apel. w <span class="anon-block">K.</span> z dnia 15 listopada 2018 r., II AKa 435/18, LEX nr 2625092) a tym samym istotne jest ustalenie w zakresie znamion przestępstwa oszustwa czy sprawca (kontrahent) zachował się uczciwie i nie wprowadził pokrzywdzonego w błąd albo nie wykorzystał jego błędu celem doprowadzenia go do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (patrz: wyrok Sądu Apel. w <span class="anon-block">W.</span> z dnia 19 lutego 2018 r., II AKa 386/<span class="anon-block">(...)</span>, LEX nr 2514688). „<em>
<!-- -->
Dla zaistnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> wystarczającym jest ustalenie, że pokrzywdzony nie zawarłby umowy, gdyby wiedział o okolicznościach, które były przedmiotem wprowadzenia go w błąd przez sprawcę</em>” (patrz: wyrok Sądu Apel. w <span class="anon-block">K.</span> z dnia 26 <span class="anon-block">(...)</span> 2017 r., II AKa 402/<span class="anon-block">(...)</span>, LEX nr 2436593). Co jednak należy wyraźnie podkreślić, wprowadzenie w błąd nie musi się sprowadzać do szczególnych aktywnych działań oszukańczych, polegających choćby na działaniu podstępnym lub chytrym, ale też może zostać osiągnięte przez przemilczenie, zaniechanie poinformowania o faktycznym, prawdziwym stanie rzeczy czy inne każde, jakiekolwiek działanie, które może doprowadzić do powstania błędnego wyobrażenia o rzeczywistości u osoby rozporządzającej mieniem (por. wyrok SN z dnia 19 <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., V KK 384/06, LEX nr 384/069; postanowienie SN z dnia 26 czerwca 2003 r., V KK 324/02, LEX nr 80291; postanowienie SN z dnia 14 <span class="anon-block">(...)</span> 2022 r., V KK 347/22, LEX nr 3511333).</p>
<p>Przy czym, co istotne a czego apelujący obrońcy nie starają się dostrzec, co jest powszechnie przyjmowane przy interpretacji znamion przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, <strong>
<!-- -->
istotą oszustwa nie jest wcale doprowadzenie pokrzywdzonego do poniesienia szkody majątkowej</strong> a więc, w realiach niniejszej sprawy, do braku uzyskania jakiejkolwiek spłaty rat kredytowych (pożyczkowych) wynikających z zawartej umowy kredytowej czy pożyczki. Jak to wynika z treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> <strong>
<!-- -->
działanie sprawcy, ukierunkowane na osiągnięcie korzyści majątkowej, związane jest z doprowadzeniem innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą metod, o których mowa w tym przepisie</strong>. Co do zasady więc niekorzystne rozporządzenie mieniem to takie, które powoduje uszczerbek w istniejącym majątku pokrzywdzonego lub umniejszenie przyszłych zysków. Jednak za niekorzystne można uznać też takie rozporządzenie mieniem, które nie powoduje bezpośrednio rzeczywistego uszczerbku lub nieuzyskania spodziewanych korzyści, ale rozporządzenie powodujące powstanie lub zwiększenie niebezpieczeństwa zaistnienia takich negatywnych konsekwencji. Znamię skutku przestępstwa w postaci niekorzystnego rozporządzenia mieniem nie jest bowiem tożsame ze szkodą i może być spełnione również bez jej powstania a więc tym bardziej z jej częściowym powstaniem (por. wyrok SN z dnia 29 <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., V CSK 69/19, LEX nr 3077079; wyrok Sądu Apel. w <span class="anon-block">K.</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> stycznia 2015 r., II AKa 419/14, LEX nr 1665554). Trzeba wreszcie na koniec tych rozważań dodać, mając również na uwadze przypisane oskarżonym oszustwa związane z zaciągnięciem pożyczek czy uzyskaniem kredytów bankowych, iż według powszechnie przyjmowanego stanowiska „<em>
<!-- -->
niekorzystnym rozporządzeniem mieniem przy zawarciu umowy kredytowej nie musi być rzeczywista strata w sensie materialnym, lecz już sam fakt przyznania kredytu bez odpowiedniego zabezpieczenia, bądź obarczonego większym ryzykiem banku</em>” (patrz: wyrok Sądu Apel. w <span class="anon-block">S.</span> z dnia 12 czerwca 2014 r., II AKa 65/14, LEX nr 1499031; także wyrok Sądu Apel. w <span class="anon-block">L.</span> z dnia 18 czerwca 2002 r., II AKa 343/01, OSA 2003/2/7).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</strong>, jak słusznie przyjmuje się w orzecznictwie, służy do kryminalizacji zachowań na przedpolu naruszenia dóbr prawnych chronionych przez <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286)">art. 286 k.k.</a> Jest co więcej przestępstwem o charakterze formalnym, dla jego realizacji nie jest konieczne wystąpienie skutku w postaci uzyskania kredytu lub innej wymienionej w tym przepisie formy wsparcia finansowego. <strong>
<!-- -->Z oczywistych powodów realizacja znamienia nie wymaga wyrządzenia przez sprawcę szkody majątkowej</strong> (patrz: wyrok Sądu Apel. w <span class="anon-block">W.</span> z dnia 24 czerwca 2013 r., II AKa 188/13, LEX nr 1342397; wyrok SN z dnia 14 stycznia 2021 r., IV KK 453/19, LEX nr 3107865).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Nie można też zapominać, iż wedle zarzutów aktu oskarżenia, jak i przyjętych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, poszczególni oskarżeni mieli działać na zasadzie współsprawstwa</strong>. Chodzi więc w tej sprawie przede wszystkim o sytuacje, gdy skarżący podnoszą, iż brak jest materialnego dowodu na to, by oskarżeni np. pośredniczyli w „załatwieniu” kredytu, współpracując z danym bankiem, czy składając do banku określone dokumenty. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 1)">art. 18 § 1 k.k.</a> odpowiada za sprawstwo ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, jak i ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.</p>
<p>Wedle aktualnego brzmienia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 1;art. 18 § 1 zd. 2)">art. 18 § 1 zdanie drugie k.k.</a> współsprawstwo sprowadza się do "wykonania czynu zabronionego wspólnie i w porozumieniu z inną osobą". W najogólniejszym ujęciu współsprawstwem jest "oparte na porozumieniu wspólne wykonanie czynu zabronionego przez dwie co najmniej osoby, z których każda odgrywa istotną rolę w procesie realizacji ustawowych znamion czynu zabronionego" (por. A. Wąsek, Współsprawstwo..., passim; tenże, Kodeks..., t. 1, s. 235 i n.; wyrok Sądu Apel. w Szczecinie z dnia 26 lutego 2015 r., II AKa 274/14, LEX nr 1668677). Trzeba nadmienić, iż powszechnie przyjmuje się, że jurydyczna istota współsprawstwa zasadza się na stworzeniu podstaw do przypisania każdemu ze współsprawców całości popełnionego wspólnie przez kilka osób przestępstwa, a więc także tego, co zostało zrealizowane przez innych współdziałających, przy czym każdy ze współsprawców ponosi odpowiedzialność tak, jak gdyby sam "wykonał" czyn zabroniony (a więc zrealizował jego znamiona w całości własnoręcznie), niezależnie od odpowiedzialności pozostałych współdziałających. Z istoty współsprawstwa wynika zatem, że każdy ze współdziałających ponosi odpowiedzialność za całość popełnionego z co najmniej jedną jeszcze osobą przestępstwa, a więc także w tej części, w której znamiona czynu zabronionego zostały zrealizowane przez innego współdziałającego, przy czym każdy ze współsprawców ponosi odpowiedzialność tak, jak gdyby sam wykonał czyn zabroniony. Warunkiem wzajemnego przypisania każdemu ze współsprawców całości zdarzenia, a więc także tego, co uczynili inni współdziałający, jest porozumienie, którego treść wyznacza granice wzajemnego przypisania. Należy więc zgodzić się z zapatrywaniem, iż „<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->
z istoty współsprawstwa wynika, iż każdy ze współdziałających odpowiada także za to, co uczynili pozostali współsprawcy, pod tym jednakże warunkiem, że mieści się to w granicach zawartego porozumienia</em>
</strong>” (patrz: wyrok Sądu Apel. w <span class="anon-block">P.</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> czerwca 2014 r., II AKa 107/14, LEX nr 1493869; postanowienie SN z dnia 1 marca 2005 r., III KK 208/04, OSNKW 2005/7-8/62; postanowienie SN z dnia 19 lutego 2014 r., II <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">KK</a> <span class="anon-block">(...)</span>/14, LEX nr 1425048; wyrok Sądu Apel. w <span class="anon-block">K.</span> z dnia 15 stycznia 2003 r., II AKa 353/02, LEX nr 78603). Mając przy tym na uwadze podnoszone przez skarżących argumenty, iż nie można danemu oskarżonemu (tu: zwłaszcza <span class="anon-block">A. K. (1)</span>) przypisać udziału w oszustwach, gdyż oskarżony „nie współpracował” z konkretnym bankiem czy też nie składał do takiego banku żadnych dokumentów dotyczących konkretnego kredytu, należy podnieść, że <strong>
<!-- -->
za współsprawcę należy traktować nie tylko tego, kto w zamiarze popełnienia czynu zabronionego wspólnie z innymi osobami (osobą) realizuje jego czynność wykonawczą, ale także tego, kto sam wprawdzie nie wykonuje, nawet w części, czasownikowego znamienia przestępstwa, lecz działając wspólnie z innymi osobami, w realizacji zawartego z nimi porozumienia, w ramach przyjętego podziału ról, przyczynia się w istotny sposób do urzeczywistnienia wspólnie zamierzonego przestępstwa</strong>. Istota współsprawstwa, w myśl tej koncepcji, sprowadza się zatem do wejścia w porozumienie co do popełnienia konkretnego przestępstwa i następnie wzięcia istotnego udziału w bezpośredniej realizacji podjętej wspólnie decyzji (zamiaru) o jego popełnieniu (patrz: postanowienie SN z dnia 2 marca <span class="anon-block">(...)</span> r., II KK 7/06, LEX nr 196995; postanowienie SN z dnia 25 listopada 2015 r., III KK 159/15, LEX nr 1964185).</p>
<p>Zapoznając się z treścią zaskarżonego wyroku, jak i jego pisemnym uzasadnieniem stwierdzić należy jednoznacznie, iż Sąd Okręgowy z korzyścią dla oskarżonych dokonał ustaleń faktycznych odnośnie rozróżnienia przestępstw kwalifikowanych z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> od przestępstw kwalifikowanych z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> Sąd I instancji bowiem, za poglądem zawartym przez oskarżyciela publicznego w treści aktu oskarżenia, przyjął, iż tam, gdzie została wyrządzona szkoda, to należy zachowanie oskarżonych przyjmować jako oszustwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, zaś tam, gdzie taka szkoda majątkowa nie została wyrządzona z uwagi na regularne spłacanie rat kredytowych, to należy przyjąć odpowiedzialność oskarżonych z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Wreszcie należy zwrócić uwagę na jedną rzecz. Mianowicie, jak wynika to z aktu oskarżenia, materiały niniejszej sprawy dotyczące wyłudzeń kredytów hipotecznych i pożyczek bankowych na szkodę wielu banków zostały wyłączone ze sprawy <span class="anon-block">(...)</span> (<span class="anon-block"> (...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span>prowadzonej przeciwko <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, <span class="anon-block">V. D.</span> i innym, także oskarżonym w niniejszym postępowaniu, a śledztwo to dotyczyło dokonania na wielką skalę oszustwa, polegającego na doprowadzeniu szeregu osób fizycznych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przy zawieraniu transakcji kupna sprzedaży nieruchomości w postaci działek budowlanych, mieszkań, domów oraz pośredniczeniu w uzyskiwaniu kredytów bankowych, tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> (k. 1003-1099, 1125-1126). Śledztwo to zakończyło się wniesieniem do Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">P.</span> aktu oskarżenie przeciwko wielu osobom, w tym także <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">M. T. (1)</span>. Sprawa ta była zarejestrowana pod sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span> i w niej został wydany wyrok, który częściowo jest prawomocny, zaś częściowo m.in. co do <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i <span class="anon-block">J. S.</span> jest nieprawomocny, co do której nieprawomocnej części prowadzone jest postępowanie apelacyjne pod sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span> bądź też, z uwagi na częściowe uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, prowadzone było ponownie postępowanie przed Sądem Okręgowym w <span class="anon-block">P.</span> w sprawie o sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>To właśnie w toku śledztwa prowadzonego w tej sprawie, jak wynika z treści uzasadnienia aktu oskarżenia, ustalono i procesowo udokumentowano istnienie wątku dotyczącego wyłudzenia kredytów i pożyczek hipotecznych. Z uwagi zaś na to, że śledztwo w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> znajdowało się w końcowej fazie i obejmowało bardzo obszerny materiał dowodowy, postanowieniem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. wyłączono z niego materiały dotyczące wyłudzenia kredytów hipotecznych i wszczęto w sprawie nowe postępowanie, którego efektem było wniesienie aktu oskarżenia, będącego przedmiotem osądu w niniejszym postępowaniu.</p>
<p>Trzeba przy tym podkreślić wyraźnie, iż Sąd I instancji, choć dostrzegał także częściowy materiał dowodowy, jaki został zgromadzony w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>, gdyż znajdował się on w aktach niniejszego postępowania, choćby w postaci zeznań osób pokrzywdzonych działaniami oskarżonych, z których miało wynikać, mówiąc ogólnie przestępcze „przejęcie” od nich nieruchomości (tzw. wątek „mieszkaniowy” sprawy), to jednak na podstawie tego materiału dowodowego nie poczynił żadnych ustaleń faktycznych odnoszących się do osądzanego w niniejszej sprawie wątku „kredytowego” a tym samym nie ocenił tego materiału dowodowego, będącego podstawą orzekania w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>Powyższe zaś pozwalało w toku niniejszego postępowania na ocenę, iż sędzia, biorący udział w rozpoznaniu sprawy <span class="anon-block">(...)</span>, który w wyniku „losowania” został przydzielony do składu orzekającego w niniejszym postępowaniu apelacyjnym spełnia wszelkie kryteria pozwalające na ustalenie, iż w jego przypadku nie zachodziła okoliczność tego rodzaju, która, w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 41;art. 41 § 1)">art. 41 § 1 k.p.k.</a> mogłaby wywoływać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w niniejszej sprawie. Szerzej na ten temat wypowiedział się Sąd Apelacyjny w wydanym w toku niniejszego postępowania apelacyjnego postanowieniu z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>Należy jeszcze zasygnalizować, iż w wyniku śmierci oskarżonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> po wydaniu zaskarżonego wyroku niniejsze postępowanie co do tego oskarżonego, po uchyleniu zaskarżonego wyroku w stosunku do jego osoby, zostało umorzone wyrokiem Sądu Apelacyjnego w <span class="anon-block">P.</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. w wyłączonej z niniejszego postępowania sprawie o sygn. akt<span class="anon-block">(...)</span>(k. 3063). Okoliczność ta powoduje oczywistą bezzasadność ustosunkowywania się w niniejszym postępowaniu do zarzutów apelacyjnych stawianych przez obrońcę tego oskarżonego w apelacji.</p>
<p>Na koniec tej części uzasadnienia Sąd Apelacyjny zwraca też uwagę na konieczność przyjęcia do podstaw skazania i podstaw wymiarów kar i innych rozstrzygnięć przepisu <strong>
<!-- -->
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>
</strong> Czyny, jakie przypisano oskarżonym, miały miejsce w latach <span class="anon-block">(...)</span> a więc w czasie, gdy nie obowiązywały choćby regulacje przewidziane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33)">art. 33 k.k.</a> dotyczące zaostrzonych warunków orzekania grzywny (od <span class="anon-block">(...)</span> r.), w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 43;art. 43 § 1)">art. 43 § 1 k.k.</a>, dotyczące zaostrzonej górnej granicy orzeczenia zakazu określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 39;art. 39 pkt. 2)">art. 39 pkt 2 k.k.</a> (od <span class="anon-block">(...)</span> r.), w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a>, dotyczące zaostrzenia granic orzekanej kary łącznej (od <span class="anon-block">(...)</span> r.) czy w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1)">art. 69 § 1 k.k.</a>, dotyczące zaostrzenia wymogów orzekania kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania (od <span class="anon-block">(...)</span> r.). Te okoliczności są wystarczające do wykazania, iż przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksu karnego</a> obowiązujące w czasie popełniania przypisanych oskarżonym przestępstw były względniejsze od tych jakie miały miejsce podczas kolejnych nowelizacji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksu karnego</a>, jak i tych, jakie obowiązują w chwili orzekania. Tym samym, kierując się przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 440)">art. 440 k.p.k.</a>, Sąd Apelacyjny w tym zakresie, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437)">art. 437 k.p.k.</a> zmienił zaskarżony wyrok, uzupełniając podstawy prawne przyjętych kwalifikacji prawnych tych czynów oraz podstaw prawnych orzeczeń o karach i środkach karnych o przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>, o czym orzekł w pkt I b wyroku.</p>
<p>Po przedstawieniu powyższych okoliczności należy przejść do omówienia poszczególnych czynów przypisanych oskarżonym w treści zaskarżonego wyroku i ustosunkowania się do zarzutów apelacyjnych odnoszących się do tych przestępstw. W dalszej zaś części uzasadnienia Sąd Apelacyjny ustosunkuje się do orzeczeń o karach i środkach karnych.</p>
<p>II.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (dot. oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> – czyn przypisany w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18 § 3 pkt. 1 a)">pkt 1 a</a> zarzucany – opisany w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18 § 3 pkt. 1)">pkt I</a>) oraz z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (dot. oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> – czyn przypisany w pkt 30 a zarzucany – opisany w pkt XXVI).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to, jakie mieli popełnić <span class="anon-block">J. S.</span> a na zasadzie pomocnictwa <span class="anon-block">M. T. (1)</span> dotyczy „wyłudzenia” kredytu hipotecznego w wysokości 303.000 zł w <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> za pomocą sfałszowanej deklaracji PIT-36 za <span class="anon-block">(...)</span> r. dotyczącej <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. P. (1)</span>. Tu, Sąd I instancji przyjął, iż powstała szkoda w wysokości 301.997,02 zł, co zaważyło o zakwalifikowaniu tego przestępstwa na podstawie w/w przepisów, w tym <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Z ustaleń Sądu I instancji wynika, iż niezbędne było „podniesienie” dochodów <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, by mogli oni skutecznie ubiegać się o uzyskanie tego kredytu. Mając zaś na uwadze rzeczywiście osiągane przez nich dochody nie byli oni w stanie dokonać spłaty tego kredytu, o czym pokrzywdzony bank nie wiedział. Takie zaś wnioski należy wyciągnąć z ustaleń Sądu I instancji zawartych w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 2-3. Mając jednak na uwadze dość lapidarną treść tych ustaleń, które nawiązują do treści opisu czynu przypisanego zaskarżonym wyrokiem, należy spojrzeć na treść istotnych dowodów, które do takich ustaleń doprowadziły, abstrahując od przytaczanych przez Sąd I instancji dokumentów związanych z tym kredytem, które nie są podważane w niniejszym postępowaniu.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. S.</span>
</strong> w tym wątku sprawy w toku przesłuchania w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. przyznał się do popełnienia czynu, ale w zakresie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, zaś zaprzeczył, by dopuścił się oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Przyznał, iż tę nieruchomość sprzedał <span class="anon-block">P.</span>, którzy trafili do niego za pośrednictwem ich dziadka, który miał kłopoty finansowe. Oskarżony przyznał, iż to on przekazał wniosek do doradcy kredytowego, podnosząc, iż zdawał sobie sprawę, że dane podane w tym wniosku odnośnie w/w przychodów i dochodów uzyskiwanych przez <span class="anon-block">P.</span> były nierzetelne, gdyż były zawyżone. Oskarżony jednak zapewniał, że <span class="anon-block">P.</span> w tamtym czasie prowadzili działalność gospodarczą w branży transportu samochodowego i pomimo niewystarczającego dochodu na uzyskanie wnioskowanej kwoty, działalność prowadzili z powodzeniem, uzyskiwali przyzwoite dochody i nie miał najmniejszych wątpliwości, że kredyt ten będą terminowo obsługiwali, o czym też go sami zapewniali (k. 56 t.o. nr 26). Jednak od razu należy zanegować wiarygodność tych wyjaśnień odnośnie tego, że <span class="anon-block">P.</span> mieli realną możliwość przy swoich dochodach spłaty tego kredytu, o czym jeszcze niżej. Zresztą oskarżony przyznaje, iż niezbędne było dla uzyskania tego kredytu przedstawienie rozliczenia podatkowego wraz z zawyżonymi nieprawdziwymi danymi odnośnie przychodów, dochodów, przy czym to zawyżenie było ponad dwukrotne. Wystarczy więc wskazać na wysokość rzeczywiście osiąganego dochodu w całym <span class="anon-block">(...)</span> r., który wynosił 11.124,46 zł, co w zakresie możliwości spłacania kredytu na tak dużą kwotę ma najistotniejsze znaczenie (wszak to z dochodów następuje realna spłata zadłużenia a nie od kwoty „brutto”), by w sposób oczywisty uznać, że kwota ta nie mogła być wystarczająca, by z osiąganych przez obojga średnio w miesiącu dochodów w wysokości około 930 zł spłacać raty tego kredytu, nie mówiąc przy tym o wydatkach na tzw. „normalne” życie. W tych zaś okolicznościach nie sposób zawierzyć deklaracjom oskarżonego, iż miał przekonanie, że <span class="anon-block">P.</span> będą w stanie spłacić ten kredyt. Zresztą oskarżony z racji prowadzonej działalności miał zbyt dużo doświadczenia, by to zapewnienie <span class="anon-block">P.</span>, do którego się odwołuje, uznać za wiarygodne. Tym samym za niewiarygodne uznać należy zapewnienie oskarżonego, iż jeżeli miał jakiekolwiek wątpliwości co do możliwości ewentualnego niespłacenia przez klienta kredytu, to nie udzielał mu pomocy przy uzyskaniu kredytu (k. 56 t.o. nr 26). Jednocześnie oskarżony przyznał, iż zdarzało się, że wykonywał czynności „fabrykowania” dokumentów finansowych a nawet zdarzało się, że sam fałszował osobiście takie dokumenty (k. 1930). Skoro jednak tak oskarżony czynił, co wynika z jego wyjaśnień z rozprawy, to nie przekonują jego zapewnienia, że klient miał realne możliwości spłacenia takiego kredytu. Należy więc w tożsamy sposób ocenić te wyjaśnienia oskarżonego z rozprawy, w których podtrzymał swoje depozycje procesowe ze śledztwa (k. 1930). Natomiast nieprawdziwość podawanych do wniosku o kredyt danych finansowych <span class="anon-block">P.</span> wynika też z zeznań <span class="anon-block">R. K.</span> i oryginału PIT-a za <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 48-49, 77-82, 16-20 teczki tematycznej kredytu tom nr XVIII). Należy dodatkowo zauważyć, iż <span class="anon-block">M. P. (1)</span> prowadził tę działalność gospodarczą, zaś jego żona <span class="anon-block">A. P. (1)</span> była zgłoszona jako osoba współpracująca w prowadzeniu tej działalności męża (k. 9-12 teczki tematycznej kredytu, w skrócie t.t.k., tom nr XVIII). Z materiałów dowodowych zawartych w tej teczce jasno też wynikają dokumenty finansowe związane z działalności małżonków <span class="anon-block">P.</span>, jak i fakt sprzedaży im tej nieruchomości przez <span class="anon-block">J. S.</span> (k. 64-68, 16-20, 27-30). Jednocześnie z dowodów tych wynika, iż wniosek o kredyt wraz z dokumentami został złożony do <span class="anon-block"> Banku (...)</span> za pośrednictwem podmiotu prowadzonego przez <span class="anon-block">M. T. (1)</span> pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span>. <span class="anon-block">T.</span> (k. 64-68, zeznania <span class="anon-block">T. F. (1)</span> na k. 37-38). Początkowo rzeczywiście raty kredytu były spłacane, poczynając od daty podpisania umowy kredytu w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r., jednak w dniu<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. miała miejsce ostatnia zapłata raty, po czym kredytobiorcy przestali spłacać ten kredyt, jak również prowadzone dalsze działania, mające na celu wyegzekwowanie tej wierzytelności okazały się bezskuteczne.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. P. (1)</span>
</strong> została za to oszustwo prawomocnie skazana. W swoich wyjaśnieniach przyznała się zresztą do popełnienia tego przestępstwa.</p>
<p>Podczas przesłuchania w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">A. P. (1)</span> wyjaśniła, iż przedmiotem nabycia nieruchomości był jej dom rodzinny, w którym zamieszkiwali razem z dziadkami, mającymi problemy z długami. Dziadkowie ich, tj. jej i jej męża poprosili o zaciągnięcie tego kredytu i to <span class="anon-block">J. S.</span> miał się zająć załatwieniem tego kredytu. Była w biurze <span class="anon-block">S.</span> za <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> i z wyjaśnień tych wynika, że wszystkimi dokumentami zajmował się właśnie <span class="anon-block">S.</span>, który także sprawdzał ich zdolność kredytową a także, że wszystkie dokumenty podpisywała z mężem właśnie w biurze u <span class="anon-block">S.</span> (k. 10 t.o. nr 23).</p>
<p>Jednocześnie w tym miejscu należy wspomnieć, iż z wyjaśnień <span class="anon-block">A. P. (1)</span> wynika, iż z <span class="anon-block">S.</span> współpracował pan <span class="anon-block"> (...)</span> (czyli <span class="anon-block">M. T. (1)</span> – przyp. SA). Świadek przyznała, iż z tym <span class="anon-block"> (...)</span> spotkali się raz przed podpisaniem umowy, ale już nie wyjaśniła, czego to spotkanie dotyczyło, jak i na czym miałaby polegać w/w „współpraca” <span class="anon-block">S.</span> z tym <span class="anon-block"> (...)</span> (k. 10 t.o. nr 23).</p>
<p>W toku kolejnych przesłuchań <span class="anon-block">A. P. (1)</span> jedynie podtrzymała w/w depozycje procesowe i wyraziła wolę poddania się karze (k. 20-21 i 22-23 t.o. nr 23).</p>
<p>Na rozprawie <span class="anon-block">A. P. (1)</span> zeznała podobnie jak w śledztwie, choć już nie pamiętała szczegółów okoliczności związanych z tym kredytem. Zeznała jednak, że o ten kredyt zwróciła się za pośrednictwem biura kredytowego, to było biuro „<em>
<!-- -->pana <span class="anon-block">J. S.</span> i <span class="anon-block">M. T. (1)</span>
</em>”, dodając, że na początku w biurze rozmawiała z <span class="anon-block">S.</span> a potem z <span class="anon-block">T.</span>, ale już nie pamiętała, co oni mówili w związku z tym kredytem, jak i jakie dokumenty im przedkładała. Świadek przyznała, że spłacili tylko nieznaczną część tego kredytu a po dwóch latach ich firma upadła i wpadli w problemy finansowe. Świadek nie potrafiła sobie przypomnieć, jak przebiegało spotkanie z <span class="anon-block">M. T. (1)</span> na temat tego kredytu. Jednocześnie <span class="anon-block">A. P. (1)</span> zapewniając, iż mieli zamiar spłacać ten kredyt, wskazała, iż mieli go spłacać z mężem, ale po połowie z dziadkami. Zaprzestali jednak spłaty kredytu z uwagi na problemy finansowe związane z tym, że ich firma upadła i że do dnia przesłuchania egzekucja okazała się nieskuteczna, tym bardziej, że nie było chętnych na kupno tego domu (k. 2036-2038). W tym zakresie należy dać wiarę świadkowi, gdyż kredyt ten dotyczył jej rodzinnego domu, w którym mieszkali jej dziadkowie, więc ona była najpełniej zorientowana w sytuacji majątkowej także swoich dziadków.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. P. (1)</span>
</strong> w śledztwie wyjaśnił podobnie jak jego żona. Z wyjaśnień tych wynika, iż zdawał sobie doskonale sprawę z faktu, iż nie stać go na uzyskanie tak dużego kredytu, ale to <span class="anon-block">J. S.</span> zobowiązał się im pomóc w uzyskaniu kredytu (k. 10 t.o. nr 24), co potwierdził w toku rozprawy, przyznając, iż takich dochodów, jakie wynikały z dokumentów przedłożonych do banku, nie uzyskiwał. Nadto świadek przyznał, iż nie udało się im załatwić kredytu w innym banku, więc <span class="anon-block">J. S.</span> kazał im przynieść dokumenty dotyczące prowadzonej działalności, mówiąc, że resztą już się on zajmie. Świadek wskazał przy tym, iż w tamtym czasie na utrzymaniu posiadał żonę i dziecko, zaś raty kredytowe wynosiły około 1200-1300 zł (k. 2038-2040).</p>
<p>Powyższe zeznania w sposób jednoznaczny wskazują na dwie kwestie: skoro <span class="anon-block">P.</span> nie mieli wedle zamiarów spłacać sami kredytu a tylko mieli to czynić z dziadkami, o czym miał wiedzieć <span class="anon-block">M. S.</span>, to oczywistym jest, iż sami nie byli w stanie spłacać tego kredytu. Sami próbowali ten kredyt spłacać w krótkim czasie od jego wzięcia, ale z powodu kłopotów majątkowych nie byli w stanie tego dalej czynić, co wynika z zeznań <span class="anon-block">M. P. (1)</span> (k. 2040). W tej zaś sytuacji nie może dziwić podrabianie zeznania podatkowego PIT- 36 za <span class="anon-block">(...)</span> r., co już działo się dzięki poczynaniom <span class="anon-block">J. S.</span>, do czego się przyznał. Poza tym z pola widzenia nie może schodzić również to, że wiarygodność <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, jako kredytobiorcy, miało też podnieść podrobione zaświadczenie załączone do dokumentacji kredytowej o jej zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> (<span class="anon-block"> (...)</span>) wraz z wyciągami potwierdzającymi wpływ wynagrodzenia od tego podmiotu na rachunek <span class="anon-block">A. P. (1)</span> w okresie od maja do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (patrz: wskazana już wyżej dokumentacja załączona do wniosku, znajdująca odzwierciedlenie w zeznaniach <span class="anon-block">T. F. (1)</span> na k. 37-38 t.t.k. tom nr XXVIII). O fikcyjności tego zaświadczenia świadczą też zeznania <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">P.</span> (k. 46 t.t.k. tom nr XVIII), przy czym znajomość tego dokumentu przez <span class="anon-block">A. P. (1)</span> wynika wprost z opinii biegłej z dziedziny <span class="anon-block"> (...)</span> na k. 610, z której wynika, iż zapis daty <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r., jak i podpis <span class="anon-block"> (...)</span> zostały nakreślone właśnie przez <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, której to opinii, przy jej niekwestionowaniu przez strony, jak i wskazanym wyżej dokumentom związanym z tym kredytem bankowych a także zeznaniom <span class="anon-block">R. K.</span> i <span class="anon-block">T. F. (1)</span> zasadnie Sąd I instancji dał wiarę (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 55-56).</p>
<p>Te razem wzięte dowody prowadzą więc do jednoznacznego wniosku, iż <span class="anon-block">M. S.</span> doskonale zdawał sobie sprawę z nierealności uzyskania przez <span class="anon-block">P.</span> kredytu hipotecznego w wysokości rzędu 300.000 zł, skoro to on załatwiał wszelkie formalności, w tym przygotowywał dokumentację, także tę „sfałszowaną”, zdając sobie sprawę z tego, że <span class="anon-block">P.</span> na spłatę kredytu po prostu nie stać. Abstrahując przy tym od faktu, iż kredyt ten miał być spłacany nie tylko przez <span class="anon-block">P.</span>, ale i ich dziadków, o czym <span class="anon-block">S.</span> doskonale wiedział, oskarżony, uczestnicząc w fabrykowaniu w/w dokumentów i przedkładając je do banku, wiedział, że wprowadza bank w błąd co do istotnych kwestii związanych z ubieganiem się o ten kredyt, gdyż niezgodnie z prawdą brał udział w zapewnieniu banku, iż kredytobiorcy posiadają na tyle duże dochodu a tym samym możliwości finansowe dotyczące spłaty udzielonego im kredytu, czym doprowadził ten bank do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem w postaci wypłaconych środków kredytowych. Ta oczywistość wynikała już od początku, gdyż <span class="anon-block">J. S.</span> wiedział, iż <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">M. P. (1)</span> nie są w stanie sami regulować rat kredytowych, co już wiązało się z wyjątkowo dużym ryzykiem dla Banku nieodzyskania mienia w postaci udzielonego kredytobiorcom kredytu. Nie przekonują więc w tych okolicznościach zapewnienia oskarżonego <span class="anon-block">S.</span>, iż zawsze pytał się klientów czy wysokość raty nie będzie dla nich stanowić problemu w obsłudze kredytu. Oskarżony wiedział przecież, że oficjalne dokumenty dotyczące uzyskiwania przez przyszłych kredytobiorców dochodów wskazują na takie kwoty, które nie pozwolą na uzyskane kredytu a jednocześnie są tak niskie, jak choćby w tym przypadku, iż absurdalnym byłoby zapewnienie ze strony <span class="anon-block">P.</span>, że dadzą sobie sami radę z ratami. To właśnie w tym przypadku „utworzenie” dokumentów, wskazujących na nieprawdziwie dochody, które byłyby realne do obsługi takiego kredytu pokazuje, iż oskarżony miał świadomość, iż już samo uzyskanie kredytu na podstawie takich dokumentów wiąże się z istotnym ryzykiem dla banku, o którym wyżej wspomniano.</p>
<p>Sąd I instancji w tym zakresie zasadnie odmówił wiary wyjaśnieniom oskarżonego <span class="anon-block">S.</span>, podnosząc, iż oskarżony znał bardzo dobrze sytuację finansową zarówno <span class="anon-block">P.</span>, o której to sytuacji sami go informowali, jak i wynikała ona z przedstawionych mu przez nich dokumentów finansowych, jak i ich rodziny, tj. dziadków, tj. poprzednich właścicieli nieruchomości (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 30 i 33-34). Jednocześnie z przyczyn, wynikających z powyższej oceny wyjaśnień (zeznań) <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">M. P. (1)</span> Sąd I instancji zasadnie dał wiarę tym depozycjom procesowym (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 38), jak i przytoczonym wyżej zeznaniom <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">P.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 54).</p>
<p>Sąd I instancji trafnie więc do tego umyślnego, w zamiarze bezpośrednim działania oskarżonego przyjął przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> Cel osiągnięcia przez oskarżonego korzyści majątkowej był oczywisty, o czym świadczy nie tylko uzyskanie kredytu przez małżonków <span class="anon-block">P.</span>, którym mieli spłacić powstałe już zadłużenia, nie mówiąc o nabyciu domu. Poza tym korzyść majątkową osiągnął sam <span class="anon-block">J. S.</span>, skoro środki tego kredytu zostały przelane na jego konto z racji sprzedaży tego domu <span class="anon-block">P.</span>.</p>
<p>W tym zakresie więc nie przekonują zarzuty apelacji obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span>, kwestionującego brak wykazania przez Sąd I instancji zamiaru bezpośredniego, kierunkowego działania oskarżonego w popełnieniu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, co świadczy o niezasadności odnośnie tego czynu <strong>
<!-- -->zarzutów apelacji z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297 § 1 pkt. 1;art. 286 pkt. 2)">punktów 1 i 2</a>
</strong>. Oskarżony więc nie tylko bezspornie swoim działaniem wyczerpał znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, ale i również wyczerpał znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> Tym samym za polemiczne uznać należy wywody skarżącego zawarte na str. 7 apelacji w zakresie przyjęcia działania oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> w zamiarze ewentualnym, co miałoby uniemożliwić przyjęcie oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Również wyżej wykazano, iż w tym przypadku brak było podstaw do uznania, iż przekonanie oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> o tym, że <span class="anon-block">P.</span> spłacą kredyt w całości znajdowało realne uzasadnienie w materiale dowodowym (str. 9 apelacji). To, że o tym przekonaniu zapewniali kredytobiorcy w trakcie składanych depozycji procesowych nie oznacza, iż <span class="anon-block">J. S.</span> przyjmował te twierdzenia za „dobrą monetę”. Gdyby rzeczywiście takie przekonanie było uzasadnione, to nie zachodziłaby konieczność takiego preparowania dokumentów finansowych, z których wynikałby fakt uzyskiwania przez <span class="anon-block">P.</span> ponad dwukrotnie wyższych przychodów i dochodów za <span class="anon-block">(...)</span> r., jak i fakt dodatkowego „preparowania” zaświadczenia o zatrudnieniu <span class="anon-block">A. P. (1)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> i to w czasie na krótko przed ubieganiem się o ten kredyt. Prawdziwe dokumenty w sposób jednoznaczny obrazowały sytuację finansową rodziny <span class="anon-block">P.</span>. Osiągane przez nich miesięczne dochody, mając też na względzie konieczność utrzymania dziecka, nie mówiąc o zaspokajaniu własnych potrzeb życiowych jednoznacznie świadczyły o niemożności samodzielnego spłacenia przez nich w całości tego wieloletniego zobowiązania. To zaś, że również do tego spłacania mieli dołożyć się dziadkowie <span class="anon-block">A. P. (1)</span> tylko dodatkowo wspiera powyższą argumentację. Skoro zaś oskarżony o tej sytuacji doskonale wiedział, to również zdawał sobie sprawę z tego, także z racji swojego doświadczenia zawodowego, że zaciągnięcie przez <span class="anon-block">P.</span> tego kredytu nastąpi z oczywistym pokrzywdzeniem Banku, który w rzeczywistości takiego kredytu by nie udzielił, gdyby wiedział o powyższych okolicznościach. Tym samym nie zasługują na żadne uwzględnienie dywagacje apelującego zawarte na str. 9 apelacji.</p>
<p>Fakt, że Sąd I instancji ograniczył odpowiedzialność za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> do tego, że w przypadku kredytów niespłaconych doszło do oszustwa, a w przypadku kredytów spłaconych do oszustwa nie doszło nie oznacza, iż co do tego czynu niesłusznie doszedł do wniosku, że to działanie oskarżonego nie wyczerpało znamion przestępstwa oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Wyżej dokładnie wykazano słuszność ustaleń faktycznych Sądu I instancji, które doprowadziły do uznania winy oskarżonego. Natomiast, jak już zaznaczono, Sąd I instancji uzależniając odpowiedzialność karną oskarżonego, także <span class="anon-block">J. S.</span> od tego czy kredyt został spłacony, czy też nie, działał z ewidentną korzyścią dla oskarżonych, nie przypisując im winy w popełnieniu czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w tych sytuacjach, kiedy kredyt był spłacany. Sąd Apelacyjny bowiem dokładnie wyjaśnił na czym polega istota przestępstwa oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, w tym wskazując, iż do przyjęcia tego czynu nie jest nawet konieczne ustalenie powstania szkody a więc w realiach niniejszego postępowania niespłacenia zaciągniętego kredytu. Skoro więc w innych przypadkach, gdy doszło do ostatecznego spłacenia kredytu i bank nie poniósł szkody, Sąd I instancji z ewidentną korzyścią dla oskarżonych, w tym <span class="anon-block">J. S.</span> przyjął, iż odpowiedzialność karna powinna ograniczyć się do przestępstwa kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, to nie jest rzeczą Sądu odwoławczego w toku niniejszego postępowania apelacyjnego kwestionowanie takiego rozumowania Sądu I instancji, skoro w sprawie nie wywiedziono w tym względzie apelacji na niekorzyść oskarżonych, w tym <span class="anon-block">J. S.</span> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1;art. 434 § 1 pkt. 1)">art. 434 § 1 pkt 1 k.p.k.</a>).</p>
<p>Apelujący przy tym najwyraźniej przeinacza ustalenia Sądu I instancji, wskazując na wiek <span class="anon-block">M. P. (1)</span> i <span class="anon-block">A. P. (1)</span> (str. 4-5 apelacji). To bowiem w ich przypadku nie chodziło o wiek tych osób, ale o wiek dziadków <span class="anon-block">A. P. (1)</span>. Przy czym wyżej wyraźnie wskazano, iż w przypadku tego czynu w ogóle nie chodziło o wiek kredytobiorców, ale o ich realny brak możliwości wywiązania się z umowy kredytowej z uwagi na swoją sytuację finansową. To zaś, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku posiada pewne mankamenty, do których odwołuje się skarżący obrońca na str. 6-7 apelacji nie oznacza, iż uchybienie to mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Powyższe przekonuje, iż podnoszone przez apelującego obrońcę oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> zarzuty nie zasługują na uwzględnienie.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Natomiast drugą kwestią jest brak możliwości przypisania winy oskarżonemu <span class="anon-block">M. T. (1)</span>.</strong>
</p>
<p>Na wstępie tych rozważań należy sobie uzmysłowić, iż nie jest tak, jak wynika z zeznań <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, by <span class="anon-block">J. S.</span> i <span class="anon-block">M. T. (1)</span> prowadzili wspólne biuro pośrednictwa kredytowego. Faktem jest, iż każdy z nich posiadał swoje biuro w lokalu pod tym samym adresem, co mogłoby sugerować, iż pracowali razem, jednak każdy z nich prowadził odrębną działalność gospodarczą: <span class="anon-block">J. S.</span> jako <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span> z/s w <span class="anon-block">P.</span>, zaś <span class="anon-block">M. T. (1)</span> jako <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span> z/s w <span class="anon-block">P.</span>. Rozróżnienie tych podmiotów wynika już z samej treści przypisanych poszczególnych oskarżonym czynów, jak i z wyjaśnień obu oskarżonych, które w niniejszej sprawie nie są przez nikogo kwestionowane. Nie można więc z samego miejsca usytuowania obu tych działalności dowodzić, iż <span class="anon-block">M. T. (1)</span> był w każdym przypadku kredytu czy pożyczki zorientowany w poczynaniach <span class="anon-block">J. S.</span> i jego „klientów”. To samo należy odnieść do sformułowania wynikającego z wyjaśnień <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, że, cyt.: „<em>
<!-- -->z <span class="anon-block">S.</span> współpracował pan <span class="anon-block">M.</span>
</em>” (k. 10 t.o. nr 23). To, że <span class="anon-block">M. T. (1)</span> „współpracował” z <span class="anon-block">J. S.</span>, jak choćby w tym przypadku, nie oznacza, iż co do szczegółów związanych z tą umową, na które wyżej zwrócono uwagę, posiadał wiedzę.</p>
<p>Jak to wynika z przytaczanych wyżej wyjaśnień (zeznań) <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. P. (1)</span>
</strong> wszystkie formalności, dokumenty załatwiali z <span class="anon-block">J. S.</span>, natomiast w czasie pobytów w tym biurze rozmawiała też z <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, jednak na podstawie tych zeznań nie można dokonać żadnego ustalenia o czym były te rozmowy i czy w ogóle <span class="anon-block">M. T. (1)</span> brał jakikolwiek świadomy udział w „załatwianiu” tego kredytu, przy posiadaniu wiedzy o trudnościach w jego uzyskaniu przez <span class="anon-block">P.</span>, w tym o załączaniu do wniosku kredytowego dokumentów, nie odzwierciedlających rzeczywistego stanu rzeczy odnośnie ich sytuacji finansowej.</p>
<p>Jak <span class="anon-block">A. P. (1)</span> wyjaśniła w śledztwie, z <span class="anon-block">M. T. (1)</span> spotkali się przed podpisaniem umowy, choć umowa ta została podpisana w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> (k. 10), ale świadek nie podała, jaka była treść ich rozmowy. Również na rozprawie świadek nie wyjaśniła, jaka była treść rozmowy prowadzonej w <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, wskazując, iż wiele szczegółów z tamtego okresu czasu już nie pamięta (k. 2036-2038).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. P. (1)</span>
</strong>, wyjaśniając w śledztwie w podobny sposób, jak żona, podał, że udało się ten kredyt załatwić „<em>
<!-- -->przy pomocy <span class="anon-block">M. T. (1)</span>
</em>” w <span class="anon-block"> Banku (...)</span>, ale nie wiedział, na czym ta „pomoc” <span class="anon-block">T.</span> polegała, tym bardziej, że go w ogóle wcześniej nie znali. Jedynie z wyjaśnień tych wynika, że <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">T.</span> zapewniali ich, że uda się załatwić ten kredyt (k. 10 t.o. nr 24). Z tego „zapewniania” również jednak nie można wyciągnąć wniosku, iż <span class="anon-block">M. T. (1)</span> był zorientowany w szczegółach dotyczących samej sytuacji finansowej <span class="anon-block">P.</span>, jak i co do autentyczności przedkładanych przez nich (i <span class="anon-block">J. S.</span>) dokumentów do złożonego wniosku o kredyt.</p>
<p>W toku rozprawy świadek dodał, iż z <span class="anon-block">T.</span> zapoznał ich <span class="anon-block">J. S.</span>, przedstawiając go jako „współpracownika”, spotkali się z nim raz lub dwa razy, ale już nie pamiętał szczegółów tych spotkań a tylko wiedział, że <span class="anon-block">T.</span> razem z <span class="anon-block">S.</span> mieli zająć się ich sprawą. Nie pamiętał jednak, by <span class="anon-block">T.</span> ustalał z nimi szczegóły dotyczące uzyskania kredytu (k. 2038-2040).</p>
<p>Świadek podał, iż <span class="anon-block">J. S.</span> powiedział im, że <span class="anon-block">M. T. (1)</span> pomoże im w uzyskaniu kredytu, ale nie wiedział wówczas na czym ta pomoc miała polegać. Wprawdzie świadek twierdził, że teraz już wie, na czym miała ta pomoc polegać, ale wiedza ta pochodzi z akt niniejszej sprawy, sugerując, że ta pomoc miała polegać „<em>
<!-- -->na jakiś znajomościach czy też zmianie dokumentów</em>” (k. 2039-2040). Jednak i tu świadek nie jest precyzyjny w swoich twierdzeniach, gdyż nie miał wiedzy, kto miał fałszować te dokumenty finansowe i czy faktycznie <span class="anon-block">M. T. (1)</span> miał jakieś znajomości w banku (k. 2040).</p>
<p>Oceniając zeznania obojga świadków nie sposób na ich podstawie ustalić jaką w rzeczywistości wiedzę posiadał <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, podejmując się pośrednictwa w „załatwieniu” tego kredytu. Tym samym zeznania te nie dają odpowiedzi, czy <span class="anon-block">M. T. (1)</span> był wtajemniczony co do szczegółów dotyczących ubiegania się przez <span class="anon-block">P.</span> o ten kredyt a tym samym , czy pośrednicząc w „załatwieniu tego kredytu” miał świadomość występowania tych okoliczności, o których wiedział <span class="anon-block">J. S.</span>, na co wyżej wskazano.</p>
<p>Skoro zaś to z inicjatywy <span class="anon-block">J. S.</span> <span class="anon-block">M. T. (1)</span> miał im pomóc w uzyskaniu tego kredytu, to należy w wyjaśnieniach ich obu poszukiwać odpowiedzi w tym przedmiocie.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. S.</span>
</strong>, wyjaśniając w tym przedmiocie na etapie śledztwa podał, iż to on sam z <span class="anon-block">P.</span> kompletował ten wniosek o kredyt wraz z dokumentami i te dokumenty dostarczał do banku a <span class="anon-block">T.</span> nie miał z tym nic wspólnego, nie miał żadnej wiedzy odnośnie treści i autentyczności dokumentów. Jedynie, jak zaznaczył oskarżony <span class="anon-block">S.</span>, mogło w tej sprawie być tak, że <span class="anon-block">T.</span> miał umowę z <span class="anon-block"> Bankiem (...)</span> o współpracy i ewentualnie ten wniosek mógł być zarejestrowany na jego firmę (k. 56 t.o. nr 26). Te same okoliczności wynikają z wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> złożonych w toku rozprawy w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 2622).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. T. (1)</span>
</strong>, nie przyznając się do winy, tylko w trakcie przesłuchania w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. wyjaśnił, iż w ogóle nie znał państwa <span class="anon-block">P.</span>, wiedział, że są to klienci <span class="anon-block">J. S.</span>, nie miał praktycznie z nimi do czynienia, nie widział nawet żadnych dokumentów, jak i ich nie weryfikował a jedynym punktem stycznym, jak przypuszczał, było to, że prawdopodobnie przekazał w związku z <span class="anon-block">P.</span> kontakt do pracownika <span class="anon-block"> banku (...)</span> (k. 31 t.o. nr 33), co podtrzymał na rozprawie, odmawiając złożenia wyjaśnień (k. 1930-1931).</p>
<p>Wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> korespondują z wyjaśnieniami <span class="anon-block">J. S.</span>. Dodać przy tym należy, iż <span class="anon-block">M. T. (1)</span> w toku rozprawy w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. dodatkowo wyjaśnił, iż nie pośredniczył w ubieganiu się przez <span class="anon-block">P.</span> o ten kredyt. Przyznał, iż mógł się z nimi spotkać ze 2-3 razy, ale spotkania te miały przypadkowy charakter, gdyż nimi zajmował się <span class="anon-block">J. S.</span>. Oskarżony przyznał natomiast, iż na prośbę <span class="anon-block">S.</span> dał tylko namiary telefoniczne na pracownika <span class="anon-block"> Banku (...)</span>, z którym współpracował, żeby zarekomendować <span class="anon-block">J. S.</span> jako pośrednika. Jednocześnie wyjaśnił, iż nie prowadził z <span class="anon-block">S.</span> wspólnej kancelarii a ich gabinety znajdowały się obok siebie (k. 2685).</p>
<p>Wreszcie wspomniany przez <span class="anon-block">M. T. (1)</span> <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. D.</span>
</strong> przyznał, iż zna <span class="anon-block">M. T. (1)</span> i <span class="anon-block">J. S.</span>. Zeznał, iż jako pracownik <span class="anon-block"> Banku (...)</span> współpracował z <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, który zasypywał go wnioskami o kredyty, które nie miały szans na akceptację, jak i ogólnie wskazał na przebieg tej współpracy, w tym także na jej fizyczne aspekty, polegające m.in. na przywożeniu do banku wniosków nie tylko przez <span class="anon-block">T.</span> czy jego sekretarkę, ale i choćby <span class="anon-block">J. S.</span> bądź inne osoby, w tym najczęściej przez samych klientów (k. 341-343). W zeznaniach tych <span class="anon-block">P. D.</span> przyznał, iż chyba raz współpracował z <span class="anon-block">J. S.</span>, który „miał biuro razem z <span class="anon-block">T.</span>” koło hotelu <span class="anon-block">P.</span>. Nie pamiętał już, jak ta „współpraca” się zakończyła i czego dokładnie dotyczyła (k. 342). Świadek potwierdził te zeznania w toku rozprawy (k. 1953-1955).</p>
<p>Zeznania świadka w przedmiotowym zakresie uznać należy za wiarygodne. Sam bowiem fakt tej współpracy z <span class="anon-block">M. T. (1)</span> nie jest w tej sprawie kwestionowany. Poza tym również należy uznać za wiarygodne twierdzenia świadka, że raz współpracował przy uzyskaniu kredytu z <span class="anon-block">J. S.</span>, co znów znajduje odzwierciedlenie w w/w wyjaśnieniach zarówno <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, jak i <span class="anon-block">J. S.</span>. Poza tym z dokumentów bankowych zgromadzonych w t.t.k. tom nr XVIII wynika, iż ten konkretny wniosek kredytowy wraz z dokumentami został złożony w firmie pośredniczącej <span class="anon-block"> (...)</span>. <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. a wniosek ten z ramienia Banku przyjmował <span class="anon-block">P. D.</span>, co także znajduje odzwierciedlenie w zeznaniach przedstawiciela tego <span class="anon-block"> Banku (...)</span> (k. 37-38 w/w teczki).</p>
<p>Słusznie Sąd I instancji nie znalazł podstaw do zakwestionowania wiarygodności zeznań <span class="anon-block">P. D.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 36-37), jak i wiarygodności omówionych wyżej zeznań (wyjaśnień) skazanych za to przestępstwo <span class="anon-block">A. P. (1)</span> i <span class="anon-block">M. P. (1)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 38).</p>
<p>Powyższe dowody razem wzięte wskazują z jednej strony na fakt, iż formalnie <span class="anon-block">M. T. (1)</span> w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej pośredniczył w złożeniu tego wniosku kredytowego wraz z dokumentami do banku <span class="anon-block">M.</span>, ale z drugiej strony nie potwierdzają tezy aktu oskarżenia, by oskarżony <span class="anon-block">T.</span> miał w ogóle świadomość, iż wniosek ten i załączone do niego dokumentu zawierają nieprawdziwe dane odnośnie sytuacji finansowej małżonków <span class="anon-block">P.</span>, które to dane służyły do „wyłudzenia” przez nich tego kredytu, przy braku możliwości a co za tym idzie ich zamiaru spłaty tego zobowiązania kredytowego w całości. Na taką świadomość oskarżonego nie wskazuje żaden z przeprowadzonych dowodów w sprawie.</p>
<p>Sąd I instancji, odmawiając wiary oskarżonemu <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, mimo iż w konfrontacji do jego wyjaśnień przywołuje w/w zeznania (wyjaśnienia) <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, <span class="anon-block">A. P. (1)</span>, <span class="anon-block">T. F. (2)</span>, <span class="anon-block">R. K.</span> i <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">P.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 58-59) nawet nie stara się tych dowodów ocenić poprzez pryzmat świadomości oskarżonego w uczestniczeniu w oszukańczych działaniach na szkodę banku <span class="anon-block">M.</span>. Sam bowiem fakt, iż oskarżony <span class="anon-block">M. T. (1)</span> zrobił swojemu znajomemu <span class="anon-block">J. S.</span> przysługę, kontaktując go z <span class="anon-block">P. D.</span>, jak i przyjmując za pośrednictwem swojej firmy wniosek kredytowy wraz z załączoną do niego dokumentacją nie oznacza, iż oskarżony ten miał świadomość, że ten wniosek i dokumentacja przedstawiają zafałszowany stan rzeczy. Tym samym, skoro żaden dowód na tę wiedzę oskarżonego nie wskazuje, zaś Sąd I instancji tej okoliczności nie dostrzega, to nie ulega wątpliwości, iż przy zaniechaniu dokonania wnikliwej oceny w/w dowodów, która miała ewidentny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych, przyjmując winę umyślną z zamiarem bezpośrednim kierunkowym oskarżonego w popełnieniu tego zarzucanego mu przestępstwa. Nie można bowiem zasadnie twierdzić, iż oskarżony <span class="anon-block">T.</span> miał w ogóle świadomość co do realizacji znamion przestępstwa stypizowanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, jak i w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Tym samym <strong>
<!-- -->zarzuty podniesione w apelacji obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">T.</span> w punktach 1 i 2</strong>, odnoszące się do tego czynu zasługują na uwzględnienie. Apelujący zresztą na poparcie tych zarzutów trafnie przytoczył na str. 4-5 apelacji fragmenty przytoczonych już wyżej zeznań (wyjaśnień) <span class="anon-block">A. P. (1)</span> i <span class="anon-block">M. P. (1)</span>, logicznie na ich podstawie wykazując, iż te depozycje procesowe nie mogą prowadzić do uznania, iż oskarżony <span class="anon-block">T.</span> świadomie uczestniczył w ich działaniach, mających na celu wyłudzenie z banku kredytu.</p>
<p>Tym samym, skoro brak jest podstaw dowodowych do przypisania oskarżonemu zarzucanego mu a omawianego tu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>, to należało w tym zakresie na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437)">art. 437 k.p.k.</a> zmienić zaskarżony wyrok i uniewinnić oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu w/w przestępstwa, zarzucanego (i opisanego) w pkt XXVI części wstępnej zaskarżonego wyroku a przypisanego mu w pkt 30 tego wyroku. Konsekwencją tego uniewinnienia było obciążenie Skarbu Państwa kosztami sądowymi w tej części na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 k.p.k.</a>
</p>
<p>O powyższym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt I a. wyroku. Konsekwencją tego uniewinnienia <span class="anon-block">M. T. (1)</span> było wyeliminowanie w opisie czynu przypisanemu <span class="anon-block">J. S.</span> w pkt 1 danych „<span class="anon-block">M. T. (1)</span>, prowadzącego działalność gospodarczą w postaci <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span>” i wpisanie w ich miejsce sformułowania „inna osoba”. O powyższym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt I e. wyroku.</p>
<p>Na marginesie, Sąd Apelacyjny podnosi, iż w trakcie sporządzania niniejszego uzasadnienie spostrzeżono, że Sąd Apelacyjny w wyroku w pkt I a. wskazał, iż uniewinnił oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> od popełnienia zarzucanego mu aktem oskarżenia a przypisanego mu w pkt 30 przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, zamiast wskazanego wyżej przestępstwa o kumulatywnej kwalifikacji prawnej. Powyższe bez wątpienia jest wynikiem oczywistej omyłkę pisarską w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 105;art. 105 § 1)">art. 105 § 1 k.p.k.</a>, jaka nastąpiła podczas redagowania przedmiotowego wyroku. Omyłka ta więc zostanie sprostowana po sporządzeniu niniejszego uzasadnienia we właściwym trybie.</p>
<p>III.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> – czyn przypisany w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18 § 3 pkt. 2 a)">pkt 2 a</a> zarzucany – opisany w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18 § 3 pkt. 2)">pkt II</a>) oraz z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (dot. oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> – czyn przypisany w pkt <span class="anon-block">(...)</span> a zarzucany – opisany w pkt XV).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to, jakie mieli popełnić <span class="anon-block">J. S.</span> a na zasadzie pomocnictwa <span class="anon-block">A. K. (1)</span> dotyczy „wyłudzenia” kredytu hipotecznego indeksowanego do <span class="anon-block"> (...)</span> w wysokości 286.388,70 zł w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">K.</span> za pomocą niezgodnego z prawdą zaświadczenia o zatrudnieniu <span class="anon-block">W. I.</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, <span class="anon-block"> Handel i (...)</span>. Tu, Sąd I instancji przyjął, iż powstała szkoda (strata) w wysokości 286.388,70 zł, co zaważyło o zakwalifikowaniu tego przestępstwa na podstawie w/w przepisów, w tym <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Z ustaleń Sądu I instancji wynika, iż niezbędne było wyrobienie u pokrzywdzonego przekonania, iż ubiegający się o ten kredyt <span class="anon-block">W. I.</span> jest zatrudniony w w/w firmie, osiągając w niej określone dochody w sytuacji, gdy faktycznie <span class="anon-block">W. I.</span> nie był nigdzie zatrudniony i tym samym w ogóle nie uzyskałby kredytu, o który się ubiegał i nie miałby żadnych możliwości, by wywiązać się z tej umowy. Takie zaś wnioski należy wyciągnąć z ustaleń Sądu I instancji zawartych w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 3-4. Mając jednak na uwadze dość lapidarną treść tych ustaleń, które nawiązują do treści opisu czynu przypisanego zaskarżonym wyrokiem, należy spojrzeć na treść istotnych dowodów, które do takich ustaleń doprowadziły, abstrahując od przytaczanych przez Sąd I instancji dokumentów związanych z tym kredytem, które nie są podważane w niniejszym postępowaniu. Oczywiście nie chodzi tu o dokument w postaci zaświadczenia o zatrudnieniu <span class="anon-block">W. I.</span>, gdyż ten nie został uznany za wiarygodny, o czym szczegółowo niżej.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. S.</span>
</strong> w tym przedmiocie, z uwagi na upływ czasu nie potrafił podać szczegółów tej transakcji. Jednak nadmienił, iż mógł uczestniczyć w pomocy <span class="anon-block">W. I.</span> w postaci doradzania mu w zakresie wysokości uzyskiwania dochodów, dodając przy tym, iż <span class="anon-block">W. I.</span> zapewniał go, że kredyt będzie płacił terminowo i że stać go na obsługę tego kredytu (k. 56-57 t.o. nr 26), co podtrzymał na rozprawie (k. 1930).</p>
<p>W tym miejscu już należy stwierdzić, iż naiwnie brzmią zapewnienia oskarżonego <span class="anon-block">S.</span>, iż <span class="anon-block">W. I.</span> posiadał możliwości finansowe obsługi tego kredytu, skoro i w tym przypadku celem uzyskania kredytu, niezbędne było podwyższenie czy wręcz wytworzenie zdolności kredytowej ubiegającego się o kredyt, gdyż nie miał on żadnej zdolności kredytowej.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">S.</span> przyznał, iż znał się z <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która prowadziła swoją działalność gospodarczą i choć rzadko, to pojawiała się w jego biurze, ale nie starał się podać, czy oraz przy udzielaniu jakich kredytów z nią współpracował (k. 2622-2623).</p>
<p>To, że oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span> był zaangażowany w uzyskanie tego kredytu w wysokości 286.388,70 zł, indeksowanego kursem <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">K.</span> wynika jasno z dokumentów znajdujących się w t.t.k. tomy nr I i IA. <span class="anon-block">J. S.</span> bowiem, jako podmiot <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> pośredniczył w ubieganiu się przez <span class="anon-block">W. I.</span> o ten kredyt, składając do Banku wniosek o ten kredyt, jak i wniosek o jego wypłatę kredytu, dołączając do wniosku stosowne dokumenty (k. 26-27, 280-283, 297-298 w/w t.t.k.). Należy zauważyć, iż z tych dokumentów wynika, iż dom, będący przedmiotem tego kredytowania, został formalnie sprzedany <span class="anon-block">W. I.</span> i <span class="anon-block">M. I. (1)</span> przez <span class="anon-block">B. Z.</span>, <span class="anon-block">P. Z.</span> i <span class="anon-block">H. Z.</span>, za pośrednictwem ich pełnomocnika <span class="anon-block">M. G. (1)</span> (k. 28-32 w/w t.t.k.).</p>
<p>We wniosku kredytowym <span class="anon-block">W. I.</span> wskazał, iż m.in. pracuje na umowę na czas nieokreślony w <span class="anon-block"> firmie (...) (...)-(...) P.</span>
<em>
<!-- -->, <span class="anon-block">ul. (...)</span>, <span class="anon-block">tel. (...)</span> <span class="anon-block"> Usługi Handel (...)</span> od <span class="anon-block">(...)</span> r. na stanowisku Kierownik <span class="anon-block">D.</span> </em>
<span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. I.</span> podawał, iż aktualna miesięczna płaca podstawowa brutto wynosiła 2750 zł a także uzyskiwał inne świadczenia (prowizje, premie) w wysokości 6508,44 zł za ostatnie 6 miesięcy.</p>
<p>Umowa o ten kredyt hipoteczny, którego zabezpieczeniem był wspomniany dom (hipoteka kaucyjna i inne) została zawarta przez <span class="anon-block">W. I.</span> i <span class="anon-block">M. I. (1)</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r., zaś jego spłata miała następować w 264 miesięcznych ratach (k. 14-25, 257-271, 284-291 w/w t.t.k.).</p>
<p>Powyższe okoliczności wynikające z dokumentacji znajdują zresztą odzwierciedlenie w zeznaniach pracownika <span class="anon-block"> banku (...)</span> (k. 250-252 w/w t.t.k.). Trzeba dodać, iż z dokumentów, jak i tych zeznań wynika, że <span class="anon-block">M. I. (1)</span> (żona <span class="anon-block">W. I.</span>) była zatrudniona na stanowisku sekretarki w <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z miesięczną płacą podstawową brutto w kwocie 2070,00 zł i uzyskiwała też premie i prowizje w kwocie 6.116,20 zł. Ta ostatnia informacja na temat zatrudnienia <span class="anon-block">M. I. (1)</span> jest zgodna z prawdą i nie jest w tej sprawie kwestionowana. Z zeznań tego świadka jasno też wynikało, iż kredyt ten nie został spłacony, umowa została wypowiedziana przez bank i jakie pozostało z jej tytułu zadłużenie, a także fakt, iż prowadzona egzekucja z nieruchomości okazała się bezskuteczna, mimo przeprowadzenia dwóch licytacji. Z tych zeznań, jak i wypowiedzenia umowy kredytowej z dnia 13.08.2012 r. wynikało, iż do tego czasu kredyt ten był w ratach spłacany.</p>
<p>Zanim Sąd Apelacyjny przejdzie do omówienia zeznań (wyjaśnień) <span class="anon-block">W. I.</span> i samej oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, należy zwrócić jeszcze uwagę na następujące dowody, do których odwołuje się obrońca oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> na str. 10 apelacji, jak i obrońca oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w zarzucie z pkt I 1 i 2 apelacji.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (3)</span>
</strong> (zd. <span class="anon-block">G.</span>) była pracownikiem w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, notabene jej szwagra, i to na jego „polecenie” została pełnomocnikiem rodziny <span class="anon-block">Z.</span>, „pomagając” im sprzedać nieruchomość rodzinie <span class="anon-block">I.</span>. Abstrahując przy tym od „fikcyjności” tej umowy sprzedaży, tym bardziej, iż świadek na ten temat nie posiadała wiedzy, <span class="anon-block">M. K. (3)</span> przyznała, że <span class="anon-block">W. I.</span> był jej znany z tego powodu, że przywoził do biura, jak i prywatnie do jej domu własne jedzenie (k. 50-51 t.t.k. tom nr I).</p>
<p>Powyższe zeznania wskazują więc już na to, że wybór <span class="anon-block">W. I.</span> na „kredytobiorcę” nie był przypadkowy, skoro był on znaną w tym kręgu osobą. Skoro zaś był znany <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, w tym pojawiał się w jego biurze a więc i w miejscu pracy <span class="anon-block">J. S.</span>, to nie może też dziwić znajomość z nim także oskarżonego <span class="anon-block">S.</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. Z.</span>
</strong>, z racji swojego zaawansowanego wieku nie potrafiła bliżej powiedzieć na temat kwestii związanych ze sprzedażą tej nieruchomości, aczkolwiek z zeznań tych wynika, iż poprzednio nieruchomość ta stanowiła własność jej rodziny (k. 61 t.t.k. tom nr I).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. Z.</span>
</strong> natomiast, opowiadając na temat utraty ich domu rodzinnego w związku z posiadanymi długami, zeznał w kwestii istotnej dla niniejszej sprawy, iż z uzgodnień z <span class="anon-block">A. K. (1)</span> dowiedział się, że to <span class="anon-block">W. I.</span> „fikcyjnie” kupi od nich nieruchomość, weźmie kredyt hipoteczny, zaś to oni, czyli świadek z żoną będą spłacać ten kredyt (k. 7-8v t.t.k. tom nr I). Z zeznań tych jasno przy tym wynika, iż on z żoną mieli bardzo złą sytuację finansową, gdyż sam otrzymywał emeryturę w kwocie około 1400 zł, z której jeszcze płacił alimenty w kwocie 500 zł na syna, zaś żona w ogóle nie pracowała. W tych zaś okolicznościach oczywistym jest, iż żaden bank nie udzieliłby im kredytu hipotecznego, gdyż nie mieli oni żadnej zdolności do jego spłaty. Stąd też wiarygodnie brzmią zapewnienia świadka, iż zawarcie tej „fikcyjnej” umowy z <span class="anon-block">I.</span> i tą spłatą kredytu było pomysłem <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. <span class="anon-block">P. Z.</span> natomiast wskazując, iż wypłata tego kredytu nie miała nic wspólnego z zapłatą ceny za dom oraz zeznając już na temat samego spłacania tego kredytu, podał, iż praktycznie to on został „zmuszony” do spłacania tego kredytu. Jednocześnie z zeznań tych wynika, iż również <span class="anon-block">W. I.</span> w rozmowie z nim potwierdził, iż z tego kredytu uzyskał 60.000 zł i je spłacał, wpłacając od tej sumy swoją część, która wraz z ich wpłatą stanowiła ratę kredytu (k. 9-9v t.t.k. tom nr I). Zeznania <span class="anon-block">P. Z.</span> znajdują znów wsparcie w zeznaniach jego żony <span class="anon-block">H. Z.</span>. <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">H. Z.</span>
</strong> bowiem wskazując na ich trudną sytuację finansową, na rosnące długi podała, że to <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, jako <span class="anon-block"> firma (...)</span>, miała im załatwić kredyt, który pozwoli wyjść im z kłopotów, tym bardziej, iż przekazali <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, że ona nie pracuje, zaś mąż otrzymuje się z emerytury. Z zeznań świadka wynika też jasno, że to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> wymyśliła plan, że inna osoba (czytaj <span class="anon-block">W. I.</span> – przyp. SA) weźmie na nich kredyt pod zastaw ich domu, ale wcześniej musieliby „fikcyjnie” sprzedać ten dom tak, żeby można byłoby wziąć kredyt pod hipotekę. <span class="anon-block">H. Z.</span> wskazała przy tym, że po tej sprzedaży domu przez okres roku miała z mężem płacić raty tego kredytu, które miały wynosić 1400 zł i płacenie takie miało następować do chwili, aż „wyczyszczą się z długów” jakie posiadali w wysokości 25.000 zł. Świadek dodała, iż faktycznie spłacali te raty przez rok czasu i to w dwóch ratach w ciągu miesiąca, zaś już później nie byli w stanie płacić i wysyłali na poczet regulowania dalszych rat niższe kwoty, na jakie było ich stać, tj. po 500-600 zł, aż tego zaprzestali (k. 47-49 t.t.k. tom nr I).</p>
<p>Nie ma żadnych podstaw do odmówienia wiary tym zeznaniom. Świadek nie miała żadnego racjonalnego powodu, by w taki sposób obciążać <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Trzeba przy tym zauważyć, iż także świadkowie <span class="anon-block">Z.</span> mieli kontakt z <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, który polecił swojej pracownicy <span class="anon-block">M. K. (3)</span> (zd. <span class="anon-block">G.</span>) reprezentowanie rodziny <span class="anon-block">Z.</span> przy podpisaniu aktu notarialnego, znając też <span class="anon-block">W. I.</span>, który znów znał się z <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Dodatkowo nadmienić należy, iż sprawą kredytu hipotecznego, jako pośrednik, osobiście zajmował się <span class="anon-block">J. S.</span>, który dzielił swoje biuro z biurem <span class="anon-block">M. T. (1)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">W. I.</span>
</strong> początkowo, składając w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. zeznania jako świadek, przyznał, iż pracował w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> jako „kierowca” przez jakieś 2 lata na umowę o pracę, z której został zwolniony przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, gdyż jej firma nie przynosiła dużych zysków (k. 12v-13 t.t.k. tom nr I). Abstrahując od tej okoliczności, świadek w tych zeznaniach wskazał, iż to z inicjatywy <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która o to go poprosiła, postanowił „pomóc” rodzinie <span class="anon-block">Z.</span>, kupując od nich „fikcyjnie” tę nieruchomość a po uzyskaniu kredytu, otrzymał na swoje konto 60.000 zł. Umowa z <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i <span class="anon-block">Z.</span> była taka, że <span class="anon-block">A. K. (1)</span> miała otrzymywać od <span class="anon-block">Z.</span> ratę, którą będzie przelewała na jego konto, zaś on miał dopłacić do tej raty swoją część, czyli 400 zł i w ten sposób miał on, jako kredytobiorca, spłacać raty kredytu. Świadek przyznał, że tak się początkowo działo, ale potem nastąpiły problemy ze spłatą umówionych rat ze strony <span class="anon-block">Z.</span> i on dopłacał do tych rat, przy czym kredyt spłacała jego żona ze swojej pensji. Świadek przyznał przy tym, iż wszystkim odnośnie kredytu zajmowała się <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, zaś co do samego starania się o kredyt, to miał stawić się w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> u <span class="anon-block">J. S.</span>, który posiadał już przygotowane dokumenty do pobrania kredytu (k. 12v-13 t.t.k. tom nr I).</p>
<p>Abstrahując od „zatrudnienia” u <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, zeznania te uznać należy za wiarygodne, gdyż pozostają w zgodności z w/w zeznaniami <span class="anon-block">M. K. (3)</span>, <span class="anon-block">P. Z.</span> i <span class="anon-block">H. Z.</span>. Nie ulega więc wątpliwości, iż małżonków <span class="anon-block">Z.</span> i <span class="anon-block">W. I.</span> łączyła „cicha” umowa dotycząca spłacania kredytu zaciągniętego na zakup przedmiotowej nieruchomości, przy czym pomysłodawczynią tego porozumienia była <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która dostarczyła <span class="anon-block">J. S.</span> stosowne dokumenty, mające obrazować sytuację finansową <span class="anon-block">W. I.</span> i jego żony. Trzeba nadmienić, iż ta ostatnia konstatacja wynika logicznie z w/w zeznań <span class="anon-block">H. Z.</span> i <span class="anon-block">P. Z.</span> oraz <span class="anon-block">W. I.</span>. Skoro bowiem to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> była tego pomysłodawczynią i to ona wystawiała zaświadczenie o zatrudnieniu <span class="anon-block">W. I.</span>, to właśnie ona porozumiała się z <span class="anon-block">J. S.</span>, celem „załatwienia” tego kredytu i dostarczenia mu tych dokumentów i informacji z nimi związanych. Dodać też trzeba, iż z zeznań małżonków <span class="anon-block">Z.</span> wynika jasno, iż wiedzę na temat tego kredytu posiadał też <span class="anon-block">M. T. (1)</span>.</p>
<p>Tymczasem <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">W. I.</span>
</strong>, składając tym razem depozycje procesowe w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. w charakterze podejrzanego, przyznał się do stawianego mu zarzutu udziału w tym oszustwie (za co został prawomocnie skazany – przyp. SA), twierdząc, że kredyt ten miał być przeznaczony na zakup nieruchomości, którą sprzedawał <span class="anon-block"> (...)</span>, działając przez przedstawiciela, przy czym kredyt ten i związane z nim formalności załatwiał <span class="anon-block">M. T. (1)</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i był w to też zaangażowany <span class="anon-block">J. S.</span>. Oni przy tym mówili mu, że, cyt: „<em>
<!-- -->wszystko załatwią i mam się niczym nie przejmować</em>” (k. 8v t.o. nr 8). <span class="anon-block">W. I.</span> nie potrafił sobie przypomnieć, czy w tamtym czasie gdzieś pracował, gdyż raz miał a raz nie miał pracy, ale potwierdził fakt, że <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, cyt.: „<em>
<!-- -->na potrzeby uzyskania kredytu zatrudniła mnie w swojej firmie <span class="anon-block">o nazwie G.</span>
</em>”, ale, cyt.: „<em>
<!-- -->ja na jej rzecz nie wykonywałem żadnej pracy oraz nie otrzymywałem żadnego wynagrodzenia. Ona mówiła mi, że mam się niczym nie martwić, że ona wszystkie sprawy związane z dokumentacją do banku załatwi</em>”. <span class="anon-block">W. I.</span> wskazał, iż gromadzeniem i przygotowaniem tej dokumentacji zajmował się <span class="anon-block">J. S.</span>. <span class="anon-block">W. I.</span> wprawdzie twierdził, iż dom ten kupił dla siebie, gdyż potrzebował jakiegoś domu, ale jednocześnie przyznał, iż w domu tym nigdy nie zamieszkał, że pozwolił tam mieszkać jego właścicielom (czyli małżonkom <span class="anon-block">Z.</span> – przyp. SA) a potem zabrakło pieniędzy na spłatę rat i stracił ten dom (k. 9 t.o. nr 8).</p>
<p>Podkreślić należy jednoznacznie, iż wyjaśnienia <span class="anon-block">W. I.</span> zasługują na wiarę. Wprawdzie świadek „pierwotnie” zeznawał, że pracował w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, jednak już przy postawionym mu zarzucie oszustwa przyznał, iż „praca” ta miała charakter fikcyjny i związana była tylko i wyłącznie z zamiarem <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zapewnienia mu zdolności kredytowej na potrzeby uzyskania kredytu hipotecznego. <span class="anon-block">W. I.</span> nie miał interesu w tym, by samemu się obciążać oskarżeniem dotyczącym uczestnictwa w wyłudzeniu z banku tego kredytu, przy potwierdzaniu swojego fikcyjnego zatrudnienia. Oczywistym bowiem jest, że gdyby <span class="anon-block">W. I.</span> faktycznie był zatrudniony przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w jej firmie, tj. że faktycznie świadczyłby pracę na rzecz tej firmy, za co otrzymywałby stosowne wynagrodzenie, to nie miałby żadnych podstaw, by nie tylko obciążać <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, ale przede wszystkim siebie. Poza tym z pola widzenia nie może umykać fakt, iż <span class="anon-block">W. I.</span> w okresie od stycznia <span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. w ogóle nie podlegał ubezpieczeniu z tytułu zatrudnienia lub jako płatnik składek (k. 225 t.t.k. nr I, IA), jak również w tym okresie czasu <span class="anon-block">W. I.</span> nie wykazywał we właściwym Urzędzie Skarbowym w zeznaniach podatkowych uzyskiwania dochodów (k. 227-231 t.t.k. nr I, IA). Skoro zaś ani sam <span class="anon-block">W. I.</span> nie składał w zeznaniach podatkowych deklaracji o uzyskiwanych dochodach w latach <span class="anon-block">(...)</span> ani też stosownych deklaracji nie składał jego rzekomy pracodawca, tj. podmiot <span class="anon-block"> (...)</span> (czyli <span class="anon-block">A. K. (1)</span>), nie mówiąc również o ubezpieczeniu pracownika w ZUS-ie, to oczywistym jest, iż <span class="anon-block">W. I.</span> nie był zatrudnionym w tym czasie „legalnie” w tej firmie. Logicznie więc brzmią zapewnienia <span class="anon-block">W. I.</span>, że nie tylko w tym czasie nie był zatrudniony w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, ale nie otrzymywał żadnego wynagrodzenia w związku z rzekomo świadczoną pracą.</p>
<p>Niczego w zakresie oceny zeznań <span class="anon-block">W. I.</span> nie zmieniają zeznania tegoż świadka złożone na użytek postępowania w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> w toku rozprawy w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 2560-2561). Wprawdzie <span class="anon-block">W. I.</span> przyznał wtedy, że u pani <span class="anon-block">K.</span>, cyt.: „<em>
<!-- -->
pracowałem przez krótki okres czasu, tj. może przez 2 miesiące</em>”, ale ta „praca” była tylko na umowę zlecenia i polegała na wykonywaniu jakichś prac „pomocniczych”, jak choćby pojechanie w jakieś wyznaczone miejsce i doręczenie przesyłki (k. 2561).</p>
<p>W niniejszej sprawie nie jest kwestionowane, że <span class="anon-block">W. I.</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> znali się. Nie jest również kwestionowane, że oboje mogli „współpracować” ze sobą na różnych polach, w tym <span class="anon-block">W. I.</span> mógł także wykonywać jakieś usługi dla <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Notabene, jak już wspomniano wyżej, <span class="anon-block">W. I.</span> wykonywał choćby takie usługi dla osób pracujących w biurze <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, z którym przecież znała się <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Sam jednak fakt wykonywania takiej pracy nie oznacza, że <span class="anon-block">W. I.</span> był legalnie zatrudniony jako pracownik, na umowę o pracę w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, co wynika wyraźnie i jasno z w/w zeznań (wyjaśnień) <span class="anon-block">W. I.</span>, znajdujących oparcie w dokumentacji ZUS-u i urzędów skarbowych.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
Oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</strong> nie przyznała się do tego czynu (jak i zresztą żadnego innego) i zarówno na etapie śledztwa (k. 9-10, 29-30 t.o. nr 12), jak i na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 1928) odmówiła złożenia wyjaśnień. Należy jednak w tym miejscu od razu zastrzec, iż skoro oskarżona była rzeczywistym pracodawcą <span class="anon-block">W. I.</span>, to nic nie stało na przeszkodzie przecież, by podczas składanych wyjaśnień i to jeszcze na etapie śledztwa, tj. <span class="anon-block">(...)</span> r. przedstawić oczywiste dowody dotyczące tego zatrudnienia. Takimi bowiem oczywistymi dowodami są umowa o pracę, dowody wypłaty wynagrodzenia, dowody wpłat składek zusowskich, dowody dotyczące płatności zaliczek na podatek dochodowy. Oskarżona jednak takich dowodów nie przedstawiła, bo takich nie posiadała. Oskarżona dopiero na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., a więc po ponad 4 latach wyjaśniła, że <span class="anon-block">W. I.</span> był przez nią zatrudniony w jej firmie od jesieni <span class="anon-block">(...)</span> r. do jesieni <span class="anon-block">(...)</span> r. za wynagrodzeniem, które przelewała na jego konto, przyznając jednocześnie, że nie dopełniła formalnie obowiązków i nie zawarła z <span class="anon-block">W. I.</span> umowy pisemnej o pracę, gdyż była tylko zawarta w formie ustnej oraz nie odprowadzała na niego składek na ubezpieczenie ani podatków (k. 2625-2626).</p>
<p>Należy postawę procesową oskarżonej ocenić krytycznie. Oskarżona bowiem z tak oczywistymi faktami czekała przez kilka lat, by je wyjawić dopiero w końcowej fazie postępowania rozpoznawczego. Oczywistym jest, iż jako oskarżona miała do tego prawo procesowe w ramach prawa do obrony, jednak sposób, w jaki próbowała przekonać do swoich racji nie może zostać zaaprobowany. Nie sposób bowiem uwierzyć zapewnieniom oskarżonej, że przez okres 2 lat nie dopełniła formalności, jak i tego nie dopilnowała, mimo ponagleń ze strony <span class="anon-block">W. I.</span> (k. 2625). Dodać przy tym należy, iż oskarżona także najwyraźniej „zapomniała” o wystawieniu obowiązkowego dokumentu w postaci świadectwa pracy, skoro nawet nie jego temat w ogóle nie wspomina, nie mówiąc już o jego przedłożeniu w toku niniejszego postępowania. To, że <span class="anon-block">W. I.</span> wykonywał pewne czynności, które wynikają z jej wyjaśnień, jak i w/w zeznań <span class="anon-block">W. I.</span> nie oznacza przecież, iż wykonywał to w ramach zatrudnienia o pracę. Wprawdzie nie ma żadnego zakazu, by taka umowa o pracę była zawierana w formie ustnej, jednak, skoro <span class="anon-block">W. I.</span> miał rzekomo ponaglać oskarżoną o dopełnienie tak ważnych z punktu widzenia prawnego, jak i jego interesów, jako pracownika formalności a mimo to, przez okres aż 2 lat tego nie dopełniła, wypłacając mu za to przez tak długi okres czasu wynagrodzenie na rachunek bankowy, to nie da się, właśnie w świetle w/w zeznań <span class="anon-block">W. I.</span>, dać wiary zapewnieniom oskarżonej, że zatrudniała go na umowę o pracę a tym samym, że wystawione na użytek zaciąganego kredytu zaświadczenie o zatrudnieniu jest zgodne z prawdą. Mając przy tym na uwadze wiarygodne zeznania <span class="anon-block">W. I.</span>, iż faktycznie był „zatrudniony” przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, ale „zatrudnienie” to miało charakter fikcyjny i zostało wykorzystane do ubiegania się o udzielenie kredytu hipotecznego, uznać należy, że przedłożone w toku rozprawy przez oskarżoną dopiero przy piśmie z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., a więc po ponad 4 latach od przedstawienia jej zarzutów „potwierdzenia wykonania licznych przelewów tytułem wynagrodzenia” (k. 2562a-<span class="anon-block"> (...)</span>) wcale nie potwierdzają faktu „zatrudnienia” <span class="anon-block">W. I.</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. To, że na przedłożonym przez oskarżoną zestawieniu potwierdzeń wykonania przelewów bankowych widnieje wypłata konkretnej kwoty pieniężnej nazwana „wynagrodzeniem za pracę” nie oznacza, że faktycznie kwota ta stanowiła takie „wynagrodzenie” a tym samym, że <span class="anon-block">W. I.</span> był zatrudniony w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. Nie można bowiem tego zestawienia abstrahować od pozostałych w/w okoliczności, z których wynika brak umowy pisemnej, brak opłacania składek zusowskich i zaliczek na podatek dochodowy, brak świadectwa pracy. Wreszcie właśnie z tymi „brakami” wypełnienia przez oskarżoną określonych i obowiązkowych formalności związanych z zatrudnieniem na umowę o pracę korespondują zeznania (wyjaśnienia) <span class="anon-block">W. I.</span>, z których jasno wynika, iż to „zatrudnienie” były fikcyjne, nie otrzymywał żadnego wynagrodzenia za pracę i „zatrudnienie” to było stworzone na potrzeby uzyskania kredytu. Natomiast, jak już wspomniano wyżej, <span class="anon-block">W. I.</span> nie miał żadnego interesu osobistego czy procesowego w tym, by, tak zeznając, „kłamać” ze szkodą dla siebie samego, skoro przyznając się do „wyłudzenia” kredytu na podstawie fikcyjnego zatrudnienia miał świadomość tego, że poniesie odpowiedzialność karną, co zresztą nastąpiło.</p>
<p>Na marginesie należy przy tym wspomnieć, iż metoda fikcyjnego zatrudniania przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w przypadku <span class="anon-block">W. I.</span> wcale nie była w praktyce działalności gospodarczej oskarżonej odosobniona. Fikcyjność zatrudnienia z inicjatywy <span class="anon-block">A. K. (1)</span> wynika choćby z zeznań (wyjaśnień) <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, które będą omówione poniżej przy czynach z punktów XIX i XX. W tym przypadku <span class="anon-block">A. K. (1)</span> „zadbała” jednak o takie szczegóły, jak opłacanie składek do ZUS i zaliczek na podatek dochodowy, jednak dotyczyło to działalności prowadzonej nie przez oskarżoną, ale właśnie <span class="anon-block">I. M. (2)</span>.</p>
<p>Należy wspomnieć, iż z w/w dowodów nie wynika, by oskarżona osobiście pośredniczyła w banku w uzyskaniu tego kredytu przez małżonków <span class="anon-block">I.</span> bądź by, poza w/w zaświadczeniem o zatrudnieniu przygotowywała jakiekolwiek dokumenty do wniosku kredytowego, co znajduje także potwierdzenie z wyjaśnieniach oskarżonej (k. 2626). Powyższe nie oznacza jednak, iż oskarżona nie uczestniczyła w wyłudzeniu tego kredytu. Z przedstawionych wyżej dowodów jasno bowiem wynika, że oskarżona była pomysłodawcą uzyskania tego kredytu przez <span class="anon-block">W. I.</span>, doskonale wiedziała, że nie osiąga on żadnych „legalnych” dochodów, nie mówiąc już o tym, że rodzina <span class="anon-block">Z.</span> nie miała w ogóle szans na uzyskanie takiego wysokiego kredytu z racji utrzymywania się tylko z niewielkiej emerytury. Skoro zaś to z inicjatywy oskarżonej doszło do uzyskania tego kredytu, przy czym sama osobiście dla jego potrzeb wystawiła niezgodne z prawdą zaświadczenie o zatrudnieniu, zaś wszystkimi formalnościami od strony „technicznej” zajmował się już <span class="anon-block">J. S.</span>, będąc w szczegóły tego kredytu wtajemniczony i zapewniając przy tym <span class="anon-block">W. I.</span>, że taki kredyt uzyska, to nie ulega wątpliwości, iż oboje oskarżeni działali przy „wyłudzeniu” tego kredytu na zasadzie współsprawstwa, przy czym Sąd I instancji w przypadku <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przyjął to współsprawstwo na zasadzie pomocnictwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a>
</p>
<p>Powyższa bardzo szczegółowa ocena materiału dowodowego była niezbędna a to z racji dość lapidarnej jej oceny dokonanej przez Sąd I instancji. Skoro, jak wynika z w/w dowodów, przy załatwianiu tego kredytu „pomagał” <span class="anon-block">J. S.</span>, będąc wtajemniczonym w jego szczegóły, to rację ma Sąd I instancji podnosząc, iż <span class="anon-block">J. S.</span> miał pełną świadomość co do tego kredytu, że nie może zostać on spłacony. Kredyt ten bowiem w rzeczywistości obciążał <span class="anon-block">P. Z.</span>, który nie miał realnej możliwości wywiązania się z niego z uwagi na niski dochód i znaczne zadłużenie. Słusznie bowiem, choć lakonicznie, Sąd I instancji zauważył, iż raty tego kredytu miały być „<em>
<!-- -->spłacane przez najemców</em>” domu, który nabył <span class="anon-block">W. I.</span> (sekcja 2 uzasadnienia wyroku na str. 33-34). Sąd I instancji jeszcze „oszczędniej” ocenił wyjaśnienia <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, nie starając się nawet ocenić ich przez pryzmat w/w dowodów, dotyczących omawianego tu wątku sprawy. Mając jednak na uwadze w/w ocenę dokonaną przez Sąd Apelacyjny, należy zgodzić się ze stwierdzeniem Sądu I instancji, iż wyjaśnienia te nie zasługują na wiarę, gdyż, cyt.: „<em>
<!-- -->przeczy im pozostały wiarygodny materiał dowodowy</em>” i że wyjaśnienia te stanowiły obraną linię obrony, nastawioną na uniknięcie odpowiedzialności karnej (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 57-58). Dodać przy tym trzeba, iż sam fakt wypełnienia przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> dowodowego zaświadczenia wynika jasno z opinii biegłej <span class="anon-block">K. K. (3)</span> (k. 611). Ten zaś wiarygodny materiał, poza dokumentami dotyczącymi tego kredytu, co w sprawie nie jest kwestionowane, stanowiły wskazane wyżej zeznania (wyjaśnienia) <span class="anon-block">W. I.</span>, <span class="anon-block">P. Z.</span>, <span class="anon-block">H. Z.</span>, <span class="anon-block">B. Z.</span> i <span class="anon-block">M. K. (3)</span>, które Sąd I instancji zauważa i w sposób zgodny z oceną Sądu I instancji dowodom tym daje wiarę, wyciągając na ich podstawie prawidłowe wnioski (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 54-55).</p>
<p>Wyżej wyraźnie wykazano, jakie to dowody wskazują wprost na <span class="anon-block">A. K. (1)</span> jako osobę, czynnie uczestniczącą w wyłudzeniu tego kredytu (tu: poprzez przyjęte w treści zaskarżonego wyroku pomocnictwo). Bez wątpienia takim dowodem nie są wyjaśnienia <span class="anon-block">J. S.</span>, który nie potrafił się w rzeczywistości odnieść do tego zarzutu. Nie są więc prawdziwe dywagacje <strong>
<!-- -->apelującego obrońcy oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</strong>, by Sąd I instancji dopatrywał się w tych wyjaśnieniach jakichkolwiek treści obciążających <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Tym samym <strong>
<!-- -->zarzut z pkt I 1 1)</strong> nie znajduje uzasadnienia.</p>
<p>Jak już wskazano, Sąd Apelacyjny dokonał drobiazgowej oceny depozycji procesowych <span class="anon-block">W. I.</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">P. Z.</span>, <span class="anon-block">H. Z.</span>, <span class="anon-block">B. Z.</span> i <span class="anon-block">M. K. (3)</span>, jak i okoliczności związanych z dokumentami mającymi obrazować przelewy z tytułu „wynagrodzenia za pracę” na konto bankowe <span class="anon-block">W. I.</span>. Należy zgodzić się z twierdzeniami apelującego obrońcy oskarżonej <span class="anon-block">K.</span>, iż Sąd I instancji nie dokonał w ogóle bądź dokonał skrótowo oceny w/w dowodów, nie wyrażając przy tym wprost swojego stanowiska, dlaczego tym dowodom i w jakiej części dał wiarę bądź tej wiary odmówił. Również ta okoliczność dotyczy szczególnie eksponowanego przez skarżącego zestawienia w/w przelewów. Nie jest przy tym prawdą, jak to podnosi skarżący obrońca oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, iż Sąd I instancji dał tym „przelewom” wiarę. Sąd Okręgowy wprawdzie wskazał, iż ocenił jako wiarygodne „<em>
<!-- -->dokumentację bankową, akty notarialne, operaty szacunkowe, pozostałe dokumenty zgromadzone w aktach</em>”, co faktycznie mogłoby wskazywać i na w/w przelewy, jednak już wczytując się dokładnie, jakie „dokumenty” Sąd I instancji miał przy tej ocenie na myśli, dostrzec należy, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->dokumenty te były dla Sądu wiarygodne jako sporządzone przez podmioty niezainteresowane wynikiem postępowania w ramach ich czynności zawodowych. Wyjątek stanowiły oczywiście dołączone do wniosków kredytowych sfałszowane dokumenty wymienione w zarzutach aktu oskarżenia, które dla Sądu wiarygodne nie były</em>” (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 56).</p>
<p>Nie ulega wątpliwości, iż Sąd I instancji w rzeczywistości nie negował, iż takie przelewy istniały, a tym samym nie kwestionował ich autentyczności jako dokumentu. Jednak już Sąd I instancji nie poddał tych przelewów żadnej ocenie wprost, bowiem oczywistym jest, iż już ich treść dot. kwoty i tytułu przelewu została sporządzona przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> (jako podmiot dokonujący przelewu) a przecież <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nie należała do kategorii podmiotów „<em>
<!-- -->niezainteresowanych wynikiem postępowania w ramach ich czynności zawodowych</em>”. Należy natomiast przyjąć w sposób dorozumiany, iż skoro Sąd I instancji w treści ustaleń faktycznych, za opisem czynu przypisanego oskarżonej przyjmuje, że <span class="anon-block">W. I.</span> nie pracował w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> i nie osiągał wskazanych w zaświadczeniu dochodów a tym samym, że to zaświadczenie o zatrudnieniu <span class="anon-block">W. I.</span> wystawione przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> było niezgodne z prawdą, to nie dał wiary nie tylko w/w wyjaśnieniom oskarżonej, ale i w/w zestawieniu przelewów, oczywiście w zakresie ich treści.</p>
<p>Mimo więc wskazywanych wyżej pewnych mankamentów dotyczących przeprowadzenia przez Sąd I instancji dowodów należy uznać, iż nie mogły mieć one wpływu na treść zaskarżonego wyroku odnośnie omawianego tu czynu, gdyż już dokładna ocena tych dowodów dokonana przez Sąd Apelacyjny pozwoliła na potwierdzenie prawidłowości ustaleń faktycznych, które doprowadziły do jednoznacznego ustalenia sprawstwa i winy oskarżonej w popełnieniu tego przestępstwa. Tym samym <strong>
<!-- -->zarzuty podniesione w tej apelacji 2 w pkt I 1 2), 3) i 4)</strong> nie zasługują na uwzględnienie.</p>
<p>Tak samo należy odnieść się do <strong>
<!-- -->zarzutu z pkt I 1 5) tej apelacji</strong>. Wprawdzie, wbrew supozycjom skarżącego, Sąd I instancji w ogóle nie poddał ocenie wskazywanego wyżej zestawienia przelewów, co faktycznie prowadzi do uznania, iż Sąd ten naruszył przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>, jednak „błąd” ten naprawił Sąd odwoławczy, oceniając ten dowód i dochodząc do jednoznacznego wniosku, w świetle całościowego materiału dowodowego, iż treść tych przelewów nie przemawia za ustaleniem, iż <span class="anon-block">W. I.</span> był autentycznie zatrudniony na umowę o pracę w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. Wskazywanie przy tym przez skarżącego na str. 16 apelacji, iż niezgłoszenie <span class="anon-block">W. I.</span> do ZUS-u stanowi jedynie przypadek związany z błędem księgowości, uznać należy za naiwne rozumowanie oparte na niewiarygodnych wyjaśnieniach <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. To uchybienie Sądu I instancji więc również nie mogło mieć wpływu na treść zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Również niezasadne są <strong>
<!-- -->zarzuty</strong> błędu w ustaleniach faktycznych <strong>
<!-- -->postawione w pkt I 2 1), 2) i 3) tej apelacji</strong>. Co do wyrażanego przez skarżącego stanowiska, iż <span class="anon-block">W. I.</span> świadczył faktycznie pracę na rzecz oskarżonej i otrzymywał za nią cykliczne wynagrodzenie, jak i co do dowodu z przelewów tego wynagrodzenia wypowiadano się wyżej, więc nie zachodzi tu potrzeba powtarzania się.</p>
<p>Także już na wstępie wskazano wyraźnie na istotę przestępstwa oszustwa, którą wcale nie jest nawet wyrządzenie pokrzywdzonemu szkody, tu: bankowi szkody w postaci niespłacania rat kredytowych. Sąd I instancji bowiem z korzyścią dla oskarżonych przyjmował, iż w tych sytuacjach, gdzie kredyt nie był spłacany w ratach, to doszło do oszustwa. Sąd ten miał jednak na myśli inne okoliczności związane z ubieganiem się o taki kredyt, o których przecież bank nie był informowany. Abstrahując przy tym od okoliczności, słusznie zresztą ustalonej przez Sąd I instancji, iż w tym przypadku raty kredytowe miały być spłacane przede wszystkim przez <span class="anon-block">P. Z.</span> (lokatorów domu, stanowiącego formalnie przedmiot kredytowania), mimo iż nie miał on realnych możliwości wywiązania się z umowy kredytowej, o czym przecież <span class="anon-block">A. K. (1)</span> wiedziała, oskarżona również doskonale wiedziała, że <span class="anon-block">W. I.</span> nie osiągał dochodów z wynagrodzenia za pracę, gdyż takowej nie świadczył, zaś wynikające z wystawionego przez nią zaświadczenia „zatrudnienie” <span class="anon-block">W. I.</span> w jej firmie nie polegało na prawdzie. W tych zaś realiach sprawy oczywistym jest, iż zaciągnięcie w takich warunkach kredytu, z inicjatywy <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, w sposób ewidentny dla pokrzywdzonego banku stanowiło niekorzystne rozporządzenie swoim mieniem, czego oskarżona miała świadomość a czyniąc tak, tego chciała. To więc, że początkowo raty tego kredytu były płacone nie oznacza, że <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nie ułatwiła doprowadzenia tego banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Zresztą żaden bank nie zgodziłby się na wypłacenie tak dużej sumy pieniężnej tytułem kredytu, mając świadomość, że samo „kredytobiorca” nie posiada deklarowanej pracy zawodowej a tym samym nie uzyskuje wynagrodzenia, nie wspominając już o „fikcyjności” całego przedsięwzięcia związanego z zakupem domu czy osobami, które w rzeczywistości miałyby spłacać raty kredytu, nie mającmi przy tym żadnej zdolności kredytowej.</p>
<p>Skarżący obrońca oskarżonej w treści uzasadnienia apelacji na str. 15-18 nie zawarł jakichkolwiek treści, które mogłyby podważyć w/w rozumowanie Sądu Apelacyjnego. Wprawdzie, jak zaznaczono, Sąd I instancji faktycznie w treści uzasadnienia wyroku nie zawarł dokładnej oceny dowodów, o czym już wyżej wspomniano, jednak uchybienie to, zarówno w zakresie naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, jak i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> nie mogło mieć wpływu na treść zaskarżonego wyroku co do przypisania <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przestępstwa kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 3)">art. 271 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> Tym samym ustalenia faktyczne, które w sposób jednoznaczny prowadzą do przypisania oskarżonej przestępstwa o wskazanej kwalifikacji prawnej uznać należy za prawidłowe.</p>
<p>Apelujący więc ostatecznie w przyjętym przez siebie rozumowaniu wdał się w polemikę z prawidłowymi ustaleniami poczynionymi w tym zakresie, co nie może prowadzić do uwzględnienia tych zarzutów odnoszących się do tego wątku sprawy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span>
</strong> w sposób lakoniczny zarzuca zaskarżonemu wyrokowi, by w tym przypadku oskarżony nie miał zamiaru doprowadzenia pokrzywdzonego banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i że co najwyżej mógł w tym zakresie działać z zamiarem ewentualnym, co nie pozwala na przypisanie czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Tymczasem oskarżony ten brał czynny udział w gromadzeniu dokumentów, jakie zostały dołączone do wniosku kredytowego, był zorientowany w sytuacji dotyczącej kredytowanej nieruchomości i osób mających wziąć kredyt hipoteczny na siebie, zapewniając przy tym <span class="anon-block">W. I.</span>, że wszystko zostanie „załatwione” jak należy. Zresztą, jak to wynika z wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">S.</span>, brał on udział w uzyskiwaniu kredytów w sprawach wręcz „beznadziejnych” a więc takich, w których ubiegający się o kredyt nie posiadali zdolności kredytowej. W tej sytuacji takiej zdolności nie posiadał <span class="anon-block">W. I.</span>, gdyż nigdzie nie pracował zarobkowo, zaś przedłożone przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zaświadczenie o jego zatrudnieniu nie odpowiadało rzeczywistości. Wprawdzie z zebranych dowodów wprost nie wynika, by o tej okoliczności <span class="anon-block">J. S.</span> został poinformowany przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> czy <span class="anon-block">W. I.</span> bądź jakąkolwiek inną osobę, ale z kontekstu sytuacyjnego wynikającego z całościowej oceny w/w dowodów wynika jasno, iż <span class="anon-block">J. S.</span>, jako osoba zaangażowana wraz z <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w uzyskanie tego kredytu był dobrze zorientowany co do szczegółów tego przedsięwzięcia, zwłaszcza braku zatrudnienia <span class="anon-block">W. I.</span> i fikcyjności przedłożonego zaświadczenia o jego zatrudnieniu. Zresztą sam fakt, że <span class="anon-block">J. S.</span> wraz z <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zapewniali <span class="anon-block">W. I.</span>, że ma niczym się nie martwić, gdyż mu wszystko załatwią już świadczy o wiedzy oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> co do fikcyjności zatrudnienia <span class="anon-block">W. I.</span>. Gdyby bowiem nie było tej fikcyjności, to oczywistym jest, że <span class="anon-block">W. I.</span> nie musiałby się niczym martwić przy załatwianiu tego kredytu. Zresztą <span class="anon-block">J. S.</span> w tym przypadku, choć przyznawał się tylko do wyczerpania znamion przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, to jednak nie kwestionował, iż mógł uczestniczyć, cyt.: „<em>
<!-- -->w pomocy w postaci doradzenia wysokości dochodów pana <span class="anon-block">W. I.</span>
</em>” (k. 56-57 t.o. nr 26). Tym samym nie przekonują twierdzenia oskarżonego, że w tym przypadku był zapewniany przez klienta, że kredyt będzie płacił terminowo i że stać go na obsługę tego zobowiązania (k. 57 t.o. nr 26). Skoro <span class="anon-block">W. I.</span> nie miał w tym czasie pracy a uzyskanie tego kredytu działo się z inicjatywy <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która doskonale znała zarówno sytuację finansową <span class="anon-block">W. I.</span>, jak i rzeczywistego „kredytobiorcy”, czyli <span class="anon-block">P. Z.</span>, to oczywistym jest, że <span class="anon-block">W. I.</span> nie mógł zapewniać <span class="anon-block">J. S.</span>, że posiada zdolność do spłaty tego zobowiązania kredytowego. Zresztą, gdyby taką zdolność posiadał, to oczywistym jest, że wówczas <span class="anon-block">J. S.</span> nie musiałby podpowiadać, jaka wysokość dochodów miałaby się znaleźć we wniosku kredytowym i załączonym do niego dokumencie w postaci zaświadczenia o wysokości zarobków, by móc w ogóle uzyskać kredytowanie ze strony banku.</p>
<p>Oskarżony ten, tak jak i <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, znając rzeczywistą sytuację, jaka wynikała z w/w omówionych dowodów, pamiętając o istocie przestępstwa oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, doskonale wiedział, że przedkładając do banku niezgodne z prawdą dokumenty i oświadczenia dotyczące sytuacji majątkowej i wysokości osiąganych dochodów przez <span class="anon-block">W. I.</span> dążył do uzyskania od banku na rzecz <span class="anon-block">W. I.</span> (i jego żony) znacznego co do kwoty kredytu, który to kredyt stanowił, przy jego wypłacie, niekorzystne rozporządzenie mieniem banku.</p>
<p>Trzeba przy tym wskazać, iż skoro oskarżony wiedział, w jakiej sytuacji i na jakich warunkach następowało ubieganie się o ten kredyt a następnie na jakich warunkach miał być on spłacany, co także dostrzega skarżący, to również zdawał sobie sprawę z tego, także z racji swojego doświadczenia zawodowego, że zaciągnięcie przez <span class="anon-block">W. I.</span> i jego żonę „formalnie” tego kredytu nastąpi z oczywistym pokrzywdzeniem Banku, który w rzeczywistości takiego kredytu by nie udzielił, gdyby wiedział o powyższych okolicznościach. Tym samym nie zasługują na żadne uwzględnienie dywagacje apelującego obrońcy <span class="anon-block">S.</span> zawarte na str. 10 apelacji.</p>
<p>Fakt, że Sąd I instancji ograniczył odpowiedzialność za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> do tego, że w przypadku kredytów niespłaconych doszło do oszustwa, a w przypadku kredytów spłaconych do oszustwa nie doszło nie oznacza, iż co do tego czynu Sąd ten doszedł do niesłusznego wniosku, że to działanie oskarżonego wyczerpało znamiona przestępstwa oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Wyżej dokładnie wykazano słuszność ustaleń faktycznych Sądu I instancji, które doprowadziły do uznania winy oskarżonego. Natomiast, jak już zaznaczono, Sąd I instancji uzależniając odpowiedzialność karną oskarżonego, także <span class="anon-block">J. S.</span> od tego czy kredyt został spłacony, czy też nie, działał z ewidentną korzyścią dla oskarżonych, nie przypisując im winy w popełnieniu czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w tych sytuacjach, kiedy kredyt został spłacony. Sąd Apelacyjny bowiem dokładnie wyjaśnił na czym polega przestępstwo oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, w tym wskazując, iż do przyjęcia tego czynu nie jest nawet konieczne ustalenie powstania szkody a więc w realiach niniejszego postępowania niespłacenia zaciągniętego kredytu. Skoro więc w innych przypadkach, gdy doszło do ostatecznego spłacenia kredytu bądź regularnego spłacania kredytu i bank nie poniósł szkody, Sąd I instancji z ewidentną korzyścią dla oskarżonych, w tym <span class="anon-block">J. S.</span> przyjął, iż odpowiedzialność karna powinna ograniczyć się do przestępstwa kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, to nie jest rzeczą Sądu odwoławczego w toku niniejszego postępowania apelacyjnego kwestionowanie takiego rozumowania Sądu I instancji, skoro w sprawie nie wywiedziono w tym względzie apelacji na niekorzyść oskarżonych, w tym <span class="anon-block">J. S.</span> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1;art. 434 § 1 pkt. 1)">art. 434 § 1 pkt 1 k.p.k.</a>). Przy czym wyżej wyraźnie wskazano, iż w przypadku tego czynu chodziło o realny brak możliwości wywiązania się z umowy kredytowej kredytobiorcy z uwagi na jego sytuację finansową. Przy czym, skoro sami właściciele domu, tj. rodzina <span class="anon-block">Z.</span> nie mogła uzyskać na siebie kredytu, tylko miała korzystać z pomocy innego człowieka, który także nie posiadał zdolności kredytowej, to oczywista wynika z tego konstatacja, iż oskarżony <span class="anon-block">S.</span> doskonale zdawał sobie sprawę, że nikt w tej sytuacji nie był w stanie udźwignąć ciężaru takiego kredytu. Oczywistym przy tym jest, iż środki uzyskane z tego kredytu zasilą konto innych osób, wiec działanie oskarżonego miało na celu uzyskanie korzyści majątkowej zgodnie z definicją wyrażoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 4)">art. 115 § 4 k.k.</a> To zaś, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku posiada pewne mankamenty, do których odwołuje się skarżący obrońca na str. 6-7 apelacji, nie oznacza, iż uchybienie to mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Powyższe przekonuje, iż podnoszone przez apelującego obrońcę oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> zarzuty nie zasługują na uwzględnienie.</p>
<p>IV.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> – czyn przypisany w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297 § 1 pkt. 3 a)">pkt 3 a</a> zarzucany – opisany w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297 § 1 pkt. 3)">pkt III</a>) oraz z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (dot. oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> – czyn przypisany w pkt 18 a zarzucany – opisany w pkt XVI).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo, jakiego mieli dopuścić się oboje oskarżeni wspólnie i w porozumieniu ze sobą, jak i <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, polegało na tym, że celem działania obojga oskarżonych było uzyskanie kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span> w kwocie 413.800 zł, przy czym rolą <span class="anon-block">A. K. (1)</span> było uzyskanie zaświadczenia niezgodnego z prawdą o zatrudnieniu <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> – <span class="anon-block"> doradztwo (...)</span> i załączenie go do wniosku kredytowego, zaś rolą <span class="anon-block">J. S.</span> było osobiste pośredniczenie w banku przy uzyskaniu tego kredytu, polegające na złożeniu wniosku kredytowego wraz z w/w zaświadczeniem. Tym razem Sąd I instancji nie ustalił, by z tytułu w/w wprowadzenia w błąd upoważnionego pracownika banku poprzez przedłożenie niezgodnego zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach ubiegającego się o kredyt powstała szkoda wynikająca z niepłacenia rat kredytowych, w związku z tym Sąd I instancji ograniczył odpowiedzialność karną każdego z oskarżonych, przyjmując, iż swoim zachowaniem w ramach współsprawstwa wyczerpali znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Takie zaś wnioski należy wyciągnąć z ustaleń Sądu I instancji zawartych w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 4-5. Mając jednak na uwadze dość lapidarną treść tych ustaleń, które nawiązują do treści opisu czynu przypisanego zaskarżonym wyrokiem, należy spojrzeć na treść istotnych dowodów, które do takich ustaleń doprowadziły.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. S.</span>
</strong> wprost przyznał się do popełnienia tego przestępstwa, nie kwestionując przy tym jego kwalifikacji prawnej z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (k. 54-59 t.o. nr 26), co potwierdził na rozprawie (k. 1929-1930). Oskarżony, nie zaprzeczając, iż mógł złożyć wniosek o uzyskaniu tego kredytu, skoro posiadał umowę o współpracy z <span class="anon-block"> bankiem (...)</span> nie potrafił jednak przypomnieć sobie już okoliczności tego czynu, gdyż nie pamiętał klienta o nazwisku <span class="anon-block">M.</span> (k. 57 t.o. nr 26). Oskarżony przyznał, iż znał się z <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która prowadziła swoją działalność gospodarczą i choć rzadko, to pojawiała się w jego biurze, ale nie starał się podać, czy oraz przy udzielaniu jakich kredytów z nią współpracował (k. 2622-2623).</p>
<p>O tym, że oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span> był zaangażowany w uzyskanie tego kredytu świadczą dokumenty znajdujące się w teczce tematycznej kredytu tom nr XV. Oskarżony bowiem był tu pośrednikiem (jako <span class="anon-block"> (...)</span> Sprzedaży) co wynika z dokumentu na k. 125 tej teczki.</p>
<p>Z dokumentów dotyczących zatrudnienia <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, jakie zostały zgromadzone w w/w teczce kredytowej wynika, iż <span class="anon-block">M. M. (1)</span> był zatrudniony w <span class="anon-block"> Firmie (...)</span> <span class="anon-block">P. K.</span> w <span class="anon-block">D.</span> od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. na stanowisku kierownika budowy na czas nieokreślony z wynagrodzeniem 2000 zł brutto miesięcznie z dodatkową 100% nagrodą (k. 41 t,t,k. tom nr XV). Powyższe znajduje też odzwierciedlenie w informacji ZUS-u Inspektorat w <span class="anon-block">M.</span> z <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 42 t.t.k. tom nr XV).</p>
<p>Zgodnie z umową kredytową z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r., na podstawie której okres kredytowania dotyczył czasu od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span> r., kredyt ten był przeznaczony na finansowanie kosztów transakcji oraz refinansowanie części poniesionych kosztów zakupu domu jednorodzinnego, położonego w m. Wiry (k. 99-104 w/w t.t.k.).</p>
<p>Natomiast we wniosku kredytowym <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, za pośrednictwem <span class="anon-block">J. S.</span> wskazał, iż jest zatrudniony w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> na czas nieokreślony, na stanowisku „dyrektora finansowego”, uzyskując średnie wynagrodzenie brutto z ostatnich trzech miesięcy w wysokości 7.822,48 zł (k. 128-129 w/w t.t.k.).</p>
<p>Należy zauważyć, iż <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. M. (1)</span>
</strong> został również oskarżony tym samym aktem oskarżenia o dopuszczenie się tego przestępstwa, przy czym w realiach postawionego obojgu oskarżonym zarzutu istotne jest tu posłużenie się przy ubieganiu się o ten kredyt niezgodnym z prawdą zaświadczeniem o zatrudnieniu i uzyskiwanych dochodach. Jak bowiem już wyżej wspomniano, Sąd I instancji nie badał w tym przypadku znamion wprowadzenia pokrzywdzonego banku w błąd co do w/w okoliczności, jak i w ogóle okoliczności dotyczących rzeczywistych intencji oskarżonych celem wykazania, iż działania te doprowadziły bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Na marginesie jedynie należy wspomnieć, iż z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">I. M. (2)</span>
</strong> złożonych w dniu 30.09.2016 r. wynika, że z uwagi na posiadane kłopoty finansowe nie miała możliwości uzyskania kredytu, ale po kontakcie w tym przedmiocie z <span class="anon-block">A. K. (1)</span> ta obiecała rozwiązać jej problem, że to ona (<span class="anon-block">A. K. (1)</span> – przypis SA) „załatwi” jej ten kredyt, co miało polegać na tym, że znalazła człowieka, którym był <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, który, cyt.: „<em>
<!-- -->zaciągnie dla mnie kredyt</em>” i w związku z tym swoją nieruchomość w <span class="anon-block">W.</span> musiała sprzedać „fikcyjnie” <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Umowa zaś była taka, że <span class="anon-block">M. M. (1)</span> zaciągnie kredyt na kupno tej nieruchomości, pieniądze trafią do niej (świadka) i ona z tych pieniędzy pospłaca swoje zadłużenia a następnie przejmie od <span class="anon-block">M.</span> ten kredyt do spłacenia, na czym <span class="anon-block">A. K. (1)</span> miała uzyskać 10% prowizję, zaś rata miała wynosić ok. 2000 zł (k. 13 t.o. nr 18). Powyższe zeznania świadek potwierdziła w toku kolejnych przesłuchań w śledztwie na k. 26-27 i 28-29 t.o. nr 18 i na rozprawie (k. 2615-2619).</p>
<p>Nie wnikając w okoliczności wynikające z tych zeznań, które wyraźnie świadczyły o wprowadzaniu pokrzywdzonego banku w błąd co do rzeczywistej osoby kredytobiorcy, gdyż, jak wspomniano wyżej, w tym przypadku prokurator nie postawił oskarżonym zarzutu dopuszczenia się przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, jak i Sąd I instancji takiej kwalifikacji prawnej nie przyjął, zeznania <span class="anon-block">I. M. (2)</span> jednoznacznie przekonują, iż „załatwieniem” tego kredytu zajmowała się <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która określiła koncepcję, na jakich zasadach ten kredyt zostanie uzyskany a następnie spłacany. Zeznania te więc wskazują na czynny udział oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w tym czynie dotyczącym „wyłudzenia kredytu” m.in. przy udziale <span class="anon-block">M. M. (1)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. M. (1)</span>
</strong>, który w ówczesnym czasie był partnerem życiowym <span class="anon-block">A. K. (1)</span> wskazał już w pierwotnych wyjaśnieniach, składanych w charakterze podejrzanego, iż w tym przypadku wszystkie dokumenty dotyczące tego kredytu przygotowywała <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, zaś on dostarczał jej zaświadczenie o jego faktycznym zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> w <span class="anon-block">D.</span>. <span class="anon-block">M. M. (1)</span> zaprzeczył, by znał <span class="anon-block">B. K.</span> i by znał <span class="anon-block"> firmę (...)</span> <span class="anon-block"> doradztwo (...)</span>, ale przyznał, iż podpisywał się pod dokumentami w miejscach wskazanych przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Natomiast w przypadku tego kredytu dokumentację kredytową podpisywał już w biurze u znajomego <span class="anon-block">A. K. (1)</span> <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, przy czym, jak wspomniano wyżej, dokumentacją tą dalej zajmował się już <span class="anon-block">J. S.</span>. Natomiast samą umowę kredytową podpisywał w banku i to w obecności <span class="anon-block">A. K. (1)</span> (k. 7-8 t.o. nr 19). W toku rozprawy w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">M. M. (1)</span> potwierdził w/w okoliczności, dodając, że podpisywane przez niego dokumenty dotyczyły nieruchomości w <span class="anon-block">W.</span> i on ubiegał się właśnie o kredyt na zakup tej nieruchomości. Przy czym czynił to na prośbę <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która, jak twierdziła, chciała pomóc swojej klientce <span class="anon-block">I. M. (2)</span>. <span class="anon-block">M. M. (1)</span> przy tym pamiętał, iż w trakcie finalizowania umowy sprzedaży nieruchomości przed notariuszem <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przebywała w szpitalu. W tamtym czasie bowiem <span class="anon-block">A. K. (1)</span> była w ciąży i już nie wszędzie z nim przebywała. Jego rola zaś miała się jedynie sprowadzać do podpisania dokumentów dotyczących tego kredytu i uzyskania kredytu, którego spłatą miała się już zajmować <span class="anon-block">I. M. (2)</span> (k. 2061-2062).</p>
<p>Powyższe zeznania <span class="anon-block">I. M. (2)</span> i <span class="anon-block">M. M. (1)</span> zasługują na wiarę. Zeznania te bowiem są nie tylko konsekwentne, ale i zgodne ze sobą. Świadkowie ci nie tylko zgodnie opisują okoliczności doprowadzenia do zawarcia umowy kredytowej, ale wskazują przede wszystkim na czynny udział w „załatwianiu” tego kredytu przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która już fizycznie nie uczestniczyła w niektórych czynnościach z racji jej stanu związanego z ciążą i pobytem w szpitalu. Z zeznań tych wynika przy tym wyraźnie i jednoznacznie, iż nie tylko <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, ale i rzekomy kredytobiorca nie posiadali zdolności kredytowej. Co do <span class="anon-block">M. M. (1)</span> oczywistym jest, iż nie posiadał takiej zdolności, co wprost wynika z jego konsekwentnych zeznań, przy czym, jak sam twierdził, nie był w ogóle zatrudniony w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> – <span class="anon-block"> doradztwo (...)</span>, gdyż nie znał takiego podmiotu gospodarczego, ani samej <span class="anon-block">B. K.</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. K.</span>
</strong> znów przyznała w swoich depozycjach procesowych, że to konkretne zaświadczenie o zatrudnieniu i dochodach <span class="anon-block">M. M. (1)</span> było nieprawdziwe. Nie zatrudniała bowiem w swojej <span class="anon-block"> firmie (...)</span> ani też nie wypełniła tego formularza o zatrudnieniu. Jednocześnie wskazała, że prawdopodobnie datę sporządzenia tego zaświadczenia obok pieczęci firmowej wypisał <span class="anon-block">R. M. (1)</span>, który był jej „pracownikiem” i współpracował z pośrednikiem kredytowym o nazwisku <span class="anon-block">T.</span>, natomiast nie potrafiła wskazać, kto wypisał to zaświadczenie (k. 179-182). W kolejnych zeznaniach <span class="anon-block">B. K.</span> nie tylko potwierdziła w/w zeznania, ale i wskazała na osobę <span class="anon-block">R. M. (1)</span>, który wprost proponował jej „wystawienie” fikcyjnych zaświadczeń o zatrudnieniu i dochodach (k. 288-292). Zeznania te świadek potwierdziła również na rozprawie (k. 1956-1958).</p>
<p>Z zeznań <span class="anon-block">B. K.</span> przede wszystkim jasno wynika, iż nie zatrudniała nigdy <span class="anon-block">M. M. (1)</span> i że to zaświadczenie o jego zatrudnieniu i dochodach było fikcyjne, co znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w zeznaniach <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Wprawdzie <span class="anon-block">B. K.</span> nie wspomina nic o <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, jednak nie może budzić żadnych wątpliwości fakt, iż <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, będąca wówczas partnerką życiową <span class="anon-block">M.</span> znała jego możliwości finansowe, w tym wiedziała, że nie był on zatrudniony w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, tym bardziej, że <span class="anon-block">M. M. (1)</span> dostarczył jej prawdziwie zaświadczenie o zatrudnieniu i dochodach, ale w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> w <span class="anon-block">D.</span>, w której osiągał niewystarczające dochody na uzyskanie kredytu. Zresztą osiągany tam dochód rzędu ok. 2000 zł miał być równy wysokości raty kredytu, więc oczywistym jest, iż <span class="anon-block">M. M. (1)</span> na spłatę takiego kredytu nie byłoby stać. Zresztą, jak wspomniano, to nie on miał spłacać ten kredyt, co także przecież było wiadomym oskarżonej. Zeznania <span class="anon-block">B. K.</span> znajdują odbicie w opinii biegłej <span class="anon-block">K. K. (3)</span>, z której jasno wynika, iż na tym zaświadczeniu nie ma zapisów poczynionych przez <span class="anon-block">B. K.</span> (k. 613).</p>
<p>Notabene, zeznania <span class="anon-block">B. K.</span> znajdują znów odzwierciedlenie w zeznaniach (wyjaśnieniach) <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. M. (1)</span>
</strong>, który nie tylko przyznał fakt swojej „współpracy” z <span class="anon-block">B. K.</span> i <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, ale i przyznał, że to on podrobił to zaświadczenie wystawione na dane <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, czyniąc to na prośbę <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, z którym znów współpracował <span class="anon-block">J. S.</span>, przez którego ręce przechodziły te zaświadczenia o fikcyjnym zatrudnieniu klienta i to on zajmował się stroną formalną kredytu, prowadząc teczkę klienta (k. 11-12, 21-22, 23-24 t.o. nr 20, k. 2400-2403). Zeznania te uznać należy również za wiarygodne, gdyż nie tylko są zgodne z zeznaniami <span class="anon-block">B. K.</span>, ale i także z wyjaśnieniami <span class="anon-block">J. S.</span>, który do popełnienia tego czynu przyznał się. Wprawdzie i w tych zeznaniach nie ma mowy o <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, ale nie ulega wątpliwości, iż to z jej inicjatywy zbierano te wszystkie dokumenty mające na celu uzyskanie przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> kredytu. Skoro przy tym <span class="anon-block">A. K. (1)</span> doskonale zdawała sobie sprawę, że <span class="anon-block">M. M. (1)</span> nie posiada zdolności kredytowej, gdyż dokument, jaki on jej przedłożył opiewał na wysokość dochodów, która nie mogła doprowadzić do uzyskania tak wysokiego kredytu, to nie może tu dziwić fakt, iż w celu wyrobienia tej zdolności, która przecież mogła być uzyskana na podstawie fikcyjnych dokumentów o zatrudnieniu, zwróciła się o pomoc do biura, gdzie pracowali <span class="anon-block">T.</span> i <span class="anon-block">S.</span>, których obu znała, by z ich pomocą doprowadzić do uzyskania takiego kredytu. Zresztą, jak sam <span class="anon-block">M. M. (1)</span> przyznał, iż to właśnie w tym biurze, u pana <span class="anon-block">T.</span>, zostały mu przedstawione dokumenty do podpisu. Skoro zaś ostatecznie to <span class="anon-block">J. S.</span> pośredniczył w złożeniu dokumentów do banku, wiedząc, że również składa podrobione zaświadczenie o zatrudnieniu, o którym zeznawali <span class="anon-block">B. K.</span> i <span class="anon-block">R. M. (1)</span>, to nie może też budzić wątpliwości fakt, iż oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> miała pełną świadomość wystawienia takiego fikcyjnego zaświadczenia, która przecież podjęła się „załatwienia” tego kredytu formalnie na <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, z racji swojego doświadczenia zawodowego zdawała sobie w pełni sprawę, na czym to „załatwienie” kredytu miało polegać, skoro jej ówczesny partner nie osiągał dochodów, uprawniających do uzyskania kredytu.</p>
<p>W całość tego „załatwiania” kredytu wpisują się też zeznania <span class="anon-block">F. B.</span> i <span class="anon-block">M. N. (1)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">F. B.</span>
</strong>, ówczesny pracownik <span class="anon-block"> banku (...)</span> z/s w <span class="anon-block">P.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, na podstawie okazywanych mu dokumentów dotyczących tego kredytu, przyznał, iż miał do czynienia z okazywanym mu zaświadczeniem o zatrudnieniu i dochodach <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> i on weryfikował jego prawdziwość, dzwoniąc pod wskazany nr telefonu tej firmy. Z widniejącej na zaświadczeniu jego odręcznej adnotacji wynika, że rozmawiał wtedy z osobą, która przedstawiła się jako <span class="anon-block">M. N. (1)</span> i ona potwierdziła fakt zatrudnienia w tej <span class="anon-block"> firmie (...)</span> (k. 45-48 teczki tematycznej kredytu tom XV). Zeznania te natomiast znajdują znów odzwierciedlenie w zeznaniach <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. N. (1)</span>
</strong>. Wprawdzie świadek zaprzeczyła, by udzielała takich informacji na temat zatrudnienia konkretnej osoby w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, ale przyznała, że zdarzały się takie przypadki w firmie, że potwierdzano fikcyjne zatrudnienie innej osoby, co czynił w rozmowie telefonicznej <span class="anon-block">R. M. (1)</span>, czego sama była świadkiem a jednocześnie przyznała, że w ogóle nie zna <span class="anon-block">M. M. (1)</span> i że taki mężczyzna nie był u nich zatrudniony (k. 216-220). Zeznania te stanowią więc również jasny dowód na fikcyjność omawianego tu zaświadczenia o zatrudnieniu i dochodach <span class="anon-block">M. M. (1)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. J.</span>
</strong> wreszcie, pracująca w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> o z/s w <span class="anon-block">P.</span>, który po fuzji z <span class="anon-block"> bankiem (...) S.A.</span> przejął m.in. jego wierzytelności kredytowe zeznała w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. na temat okoliczności udzielenia, jak i spłaty tego kredytu, gdzie w ramach pośrednictwa kredytowego <span class="anon-block">J. S.</span> przedłożył do banku wniosek kredytowy, do którego załączone było zaświadczenie o zatrudnieniu o dochodach <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, które zostało zweryfikowane przez <span class="anon-block">F. B.</span>. Kredyt ten z zawirowaniami związanymi z jego wypowiedzeniem, skierowaniem do egzekucji komorniczej i postępowaniem windykacyjnym, po zawarciu w dniu 01.03.2012 r. porozumienia z <span class="anon-block">M. M. (1)</span> jest obecnie przez niego spłacany w ratach po 2630,29 zł (k. 49v-50 teczki tematycznej kredytu tom XV). Zeznania tego świadka, wynikające z treści dokumentacji kredytowej i windykacyjnej zasługują na wiarę a jednocześnie również pozostają w zgodzie z zeznaniami <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, który potwierdził, że faktycznie były zawirowania związane z tym kredytem, gdyż <span class="anon-block">I. M. (2)</span> przestała spłacać ten kredyt, natomiast aktualnie on ten kredyt spłaca (k. 2061v-2062).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</strong> przez długi czas nie tylko nie przyznawała się do winy, ale i odmawiała złożenia wyjaśnień (k. 9-10, 29-30 t.o. nr 12, k. 1928). Dopiero w końcowej fazie rozprawy, w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., wyjaśniła, iż wprawdzie posiadała wiedzę, iż <span class="anon-block">M.</span> ubiegał się o ten kredyt, ale zaprzeczyła, by wykonywała jakiekolwiek czynności związane z tym kredytem. Oskarżona przyznała też, że poznała panią <span class="anon-block">M.</span> w <span class="anon-block">(...)</span> r., która była jej klientką, z którą potem była w kontakcie telefonicznym, gdyż w tym czasie była w zaawansowanej ciąży, termin porodu był wyznaczony na koniec <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., ale już w połowie <span class="anon-block">(...)</span> nie ruszała się a córkę urodziła w połowie <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. i od tego czasu przebywała na urlopie macierzyńskim. Nadto zaprzeczyła, by z tym kredytem miała cokolwiek wspólnego. Jednocześnie oskarżona próbowała przekonać, iż z tym kredytem nie miała niczego wspólnego, gdyż jako pośrednik finansowy nie była związana z bankiem, nie miała uprawnień doradcy, nie weryfikowała żadnych zaświadczeń ani żadnych dokumentów finansowych. Zaprzeczyła przy tym, by przygotowywała dla <span class="anon-block">M. M. (1)</span> jakiekolwiek dokumenty i by pośredniczyła w zawarciu tego kredytu, gdyż była wtedy w połogu po urodzeniu córki a przy tym nie znała pani <span class="anon-block">K.</span> (k. 2625-2628).</p>
<p>Wyjaśnienia te również co do istoty nie mogą zostać uznane za wiarygodne. Wprawdzie oskarżona faktycznie nie posiadała umowy z bankiem, nie była pośrednikiem kredytowym i oficjalnie nie przygotowywała ani nie weryfikowała żadnych dokumentów, przedkładanych do wniosku kredytowego, jednak okoliczności te przecież nie wykluczają jej działania jako współsprawcy w rozumieniu już wyżej podawanym pod punktem I. Nie ulega przecież wątpliwości, iż oskarżona podjęła się „załatwienia” tego kredytu w okolicznościach, jakie zgodnie wynikają z uznanych za wiarygodne zeznań zarówno <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, jak i <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Sposób tego „załatwienia”, jak i wiedza oskarżonej o braku zdolności kredytowej <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, jak i zresztą <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, zostały już wyżej omówione przy ocenie poszczególnych dowodów. To więc, że oskarżona nie znała <span class="anon-block">B. K.</span>, jak i osobiście nie wypełniła czy też nie podrobiła dokumentów, czy wreszcie nie przyjęła w swoje ręce tego zaświadczenia i nie załączyła jego do dokumentów, na podstawie których sporządzono wniosek kredytowy i uzyskano kredyt nie oznacza, że oskarżona nie brała udziału w uzyskaniu tego kredytu na podstawie niezgodnego z prawdą zaświadczenia o zatrudnieniu i dochodach <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Próba wykazania przez nią, że nie znała sytuacji majątkowej swojego ówczesnego partnera nie może przekonywać, tym bardziej, iż <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w swoich zeznaniach przyznał, iż przedłożył <span class="anon-block">A. K. (1)</span> swoje prawdziwe zaświadczenie o zatrudnieniu i dochodach, ale w innej firmie, które to zaświadczenie nie zostało wykorzystane przy ubieganiu się o kredyt z racji tak niskich dochodów, że o uzyskaniu na jego podstawie kredytu można było zapomnieć. Skoro zaś to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zależało na udzieleniu swoistej „pomocy” <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, by uzyskać to kredytowanie hipoteczne, to oczywistym jest, iż to ona zwróciła się do <span class="anon-block">T.</span> i <span class="anon-block">S.</span> o takie spreparowanie dokumentów, na podstawie których <span class="anon-block">M. M. (1)</span> taki kredyt uzyska. Oczywistym jest przy tym, że na legalnych dokumentach dotyczących zatrudnienia i dochodów uzyskanie takiego kredytu nie było możliwe. Tym samym oczywista i logiczna wynika z tego konstatacja, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> doskonale wiedziała, na czym będzie polegać „zwiększenie” tej zdolności kredytowej. Wszak przecież to ona podjęła się załatwienia kredytu w sytuacji wręcz beznadziejnej, gdy <span class="anon-block">M. M. (1)</span> takiego kredytu by nie uzyskał, gdyby przedłożył dokumenty obrazujące jego rzeczywistą sytuację finansową.</p>
<p>Również sam fakt zaawansowanej ciąży oskarżonej, jak i związanego z tym jej pobytu w szpitalu i następnie urodzenia dziecka, jak i pozostawania na urlopie macierzyńskim nie stoją na przeszkodzie uznaniu winy oskarżonej, a dokładniej mówiąc jej w pełni świadomego działania we współsprawstwie z <span class="anon-block">J. S.</span> i <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w uzyskaniu omawianego tu kredytu hipotecznego przy wykorzystaniu niezgodnego z prawdą zaświadczenia o zatrudnieniu i dochodach <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Okoliczność tej ciąży i pobytu w szpitalu wynika zresztą wprost z przytoczonych wyżej zeznań <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, który wprost zaznaczył, iż z tego powodu <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nie wszędzie z nim bywała. Poza tym, jak już wyżej wspomniano, przy ustaleniu działania w ramach współsprawstwa nie jest wymagane nawet przyjęcie, by sprawca własnoręcznie wypełnił jakiekolwiek znamiona przestępczego działania. Nie ulega przecież wątpliwości, co już wyżej podnoszono, iż oskarżona chciała uzyskania tego kredytu dla <span class="anon-block">M. M. (1)</span> i ostatecznie o ten kredyt wystąpił <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, korzystając z pośrednictwa <span class="anon-block">J. S.</span>, który przedłożył do wniosku o kredyt niezgodne z prawdą zaświadczenie o zatrudnieniu i dochodach <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Nie budzi przy tym wątpliwości, iż bez takiego zaświadczenia bank nie udzieliłby takiego wysokiego kredytu hipotecznego. Jak już wspomniano wyżej, oskarżona doskonale wiedziała o sytuacji finansowej swojego partnera a więc wiedziała, że jego ówczesne zatrudnienie nie pozwoliłoby na uzyskanie tego kredytu. Nie ulega też wątpliwości, iż to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> a nie <span class="anon-block">M. M. (1)</span> miała interes w tym, by ten kredyt został przyznany, co znów wprost wynika ze zgodnych ze sobą w treści zeznań <span class="anon-block">I. M. (2)</span> i <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Skoro zaś <span class="anon-block">A. K. (1)</span> podjęła się „załatwienia” tego kredytu, mimo iż zdawała sobie sprawę, że „załatwienie” to będzie polegało na przedstawieniu takich dokumentów, które będą obrazowały taką sytuację finansową <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, iż pozwoli ona na przyznanie mu kredytu w wysokości aż ponad 400.000 zł i ostatecznie kredyt taki został „załatwiony”, ale już przy współudziale oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span>, to logicznym jest przyjęcie, iż to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> osobiście weszła w tym względzie w porozumienie ze znanym jej <span class="anon-block">J. S.</span> i także <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, skoro to właśnie przez nich, co także wynika z zeznań nie tylko <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, ale i <span class="anon-block">B. K.</span>, <span class="anon-block">R. M. (1)</span> i <span class="anon-block">M. N. (1)</span> ostatecznie doszło do przedłożenia w/w niezgodnego z prawdą zaświadczenia o zatrudnieniu i wysokości osiąganych dochodów przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, który to przecież dokument miał istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> Wprawdzie prokurator o popełnienie tego czynu nie oskarżył <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, jednak ta okoliczność nie ma znaczenia przy ustaleniu sprawstwa i winy oskarżonych <span class="anon-block">J. S.</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span>.</p>
<p>Sąd I instancji trafnie więc w treści zaskarżonego wyroku przyjął, iż w/w oskarżeni razem z <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w ramach wspomnianego współsprawstwa dopuścili się przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, przy czym w przypadku <span class="anon-block">J. S.</span> słusznie też przyjęto, iż skorzystał on z „pomocy” <span class="anon-block">R. M. (1)</span>, o której to „pomocy” już wyżej wspomniano, natomiast w przypadku <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zasadnie przyjęto, iż zrealizowała swój zamiar uzyskania tego kredytu dla <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, korzystając z pośrednictwa <span class="anon-block">J. S.</span>. To zaś tłumaczy dlaczego do przyjęcia tego współsprawstwa zbędne było doszukiwanie się osobistego śladu działania <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przy sporządzaniu dokumentacji do wniosku kredytowego czy jej bezpośredniego udziału w kontakcie <span class="anon-block">M. M. (1)</span> z pokrzywdzonym bankiem. Przy czym również wspomniany wyżej fakt ciąży oskarżonej, pobytu jej w szpitalu i urodzenia dziecka nie stoi na przeszkodzie uznaniu sprawstwa i winy oskarżonej, skoro jej działanie w ramach współsprawstwa co do zasady ograniczało się do „załatwienia” tego kredytu przy wykorzystaniu do tego innych osób, zwłaszcza <span class="anon-block">J. S.</span>, i co oczywiste, <span class="anon-block">M. M. (1)</span>.</p>
<p>Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji, choć wyjątkowo „skromne” w treści, wpisują się w w/w ustalenia Sądu Apelacyjnego, co świadczy o ich prawidłowości a tym samym i braku podstaw do ich podważenia w świetle zasad określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> W tym zaś kontekście Sąd I instancji prawidłowo ocenił przyznanie się oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> do winy (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 31 i 32-33), jak i zeznania <span class="anon-block">B. K.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 37), <span class="anon-block">R. M. (1)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 50-51) i <span class="anon-block">I. M. (2)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 51-52). Sąd I instancji dał również słusznie wiarę zeznaniom <span class="anon-block">F. B.</span> i <span class="anon-block">K. J.</span>, zwracając uwagę na ich korespondowanie z zeznaniami <span class="anon-block">R. M. (1)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 51). Wprawdzie Sąd I instancji nie wyjaśnił, co miał na myśli dokonując takiej oceny zeznań <span class="anon-block">R. M. (1)</span>, jednak nie może ulegać wątpliwości fakt, iż z zeznań tych pracowników banku wynika jasno, że posłużenie się przez ubiegającego się o kredyt hipoteczny tym niezgodnym z prawdą zaświadczeniem pozwoliło na udzielenie mu kredytu hipotecznego w tak znacznej wysokości. Poza tym Sąd I instancji trafnie zauważył, co także wynika z w/w wywodów Sądu odwoławczego, iż zeznania <span class="anon-block">R. M. (1)</span> znajdują odbicie we wskazanej wyżej opinii biegłej <span class="anon-block">K. K. (3)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 51).</p>
<p>Sąd I instancji w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie był wcale stanowczy w przyjęciu, że to wyjaśnienia <span class="anon-block">J. S.</span> stanowiły dowód uzasadniający przypisanie oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> tego przestępstwa. Oskarżony ten bowiem w ogóle nie wskazał, w kontekście tego przestępstwa, na udział <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w tym przestępstwie. Dopiero całokształt dowodów i ich logiczna ocena doprowadziła Sąd orzekający do logicznych a tym samym i prawdziwych wniosków co do sprawstwa i winy <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w popełnieniu tego przestępstwa. To zaś świadczy o bezpodstawności <strong>
<!-- -->zarzutu</strong> apelacyjnego postawionego przez obrońcę oskarżonej <strong>
<!-- -->w pkt II 1 1) apelacji</strong>.</p>
<p>Również za dowolny uznać należy <strong>
<!-- -->zarzut w pkt II 1 2) tej apelacji</strong>. Wyżej już bowiem wykazano wiarygodność depozycji procesowych <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Jednocześnie wykazano, iż uznaniu tej wiarygodności nie mogą stać na przeszkodzie podnoszone przez skarżącego takie okoliczności, jak fakt, iż oskarżona nie była pośrednikiem w uzyskaniu tego kredytu, jak i w tym okresie nie pracowała zawodowo i przebywała na urlopie macierzyńskim, nie zajmując się przez to w tym czasie sprawą dotyczącą zaciągnięcia przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> omawianego tu kredytu hipotecznego.</p>
<p>Należy zauważyć, iż wniosek o ten kredyt został złożony w banku w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. zaś sam kredyt został udzielony w dniu 20.10.<span class="anon-block">(...)</span> r., tj. w czasie, gdy oskarżona przebywała na urlopie macierzyńskim (k. 128-129, 99-104 t.t.k. tom XV, zeznania <span class="anon-block">K. J.</span> na k. 49v w/w t.t.k.). Oczywistym jest, iż gromadzenie dokumentacji do tego kredytu miało miejsce już wcześniej, co jasno wynika z zeznań <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Z zeznań tego świadka, jak i <span class="anon-block">I. M. (2)</span> wynika jasno, że wstępne ustalenia z <span class="anon-block">A. K. (1)</span> na temat tego kredytu i jego „załatwienia”, jak i dostarczenia jej przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> zaświadczenia o zatrudnieniu i dochodach miało miejsce wcześniej i osobiście a więc w czasie, gdy oskarżona wprawdzie była już w ciąży, ale jeszcze nie znalazła się w szpitalu. Mając na uwadze różne formy komunikowania nie może też budzić wątpliwości fakt, że oskarżona skontaktowała się z <span class="anon-block">J. S.</span> i ewentualnie z <span class="anon-block">M. T. (1)</span> w celu „załatwienia” z ich udziałem tego kredytu dla <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, co wiązało się z przygotowaniem stosownej dokumentacji, mającej na celu wykazanie zdolności kredytowej <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Oskarżony <span class="anon-block">M. T. (1)</span> w tym zakresie w ogóle nie złożył wyjaśnień. <span class="anon-block">J. S.</span> natomiast zasłaniał się niepamięcią. Jednak, jak już wykazano, to tylko i wyłącznie <span class="anon-block">A. K. (1)</span> osobiście skontaktowała się w tym celu z wyżej wymienionymi, gdyż ostatecznie <span class="anon-block">J. S.</span> doskonale wiedział o jaki kredyt i dokumenty chodzi, skoro podjął się pośrednictwa kredytowego, natomiast kontaktu z nimi nie mieli ani „kredytobiorca” <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, ani <span class="anon-block">I. M. (2)</span>. <span class="anon-block">M. M. (1)</span> bowiem kontakt ten miał, ale już przy podpisywaniu dokumentów.</p>
<p>Sam więc fakt pobytu oskarżonej w szpitalu pod koniec <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., urodzin dziecka w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. i następnie przebywania na urlopie wypoczynkowym (co ma wynikać nie tylko z w/w wyjaśnień oskarżonej, ale i dokumentów załączonych do pisma obrońcy oskarżonej z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. - k. 2421-2422 w postaci zaświadczenia lekarskiego z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., z którego wynikało, iż oskarżona <span class="anon-block">w dniu (...) urodziła</span> dziecko a potem przebywała na urlopie macierzyńskim - k. 2423) nie może podważyć ustaleń Sądu I instancji. Trzeba wyraźnie podkreślić, iż oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, co zresztą wynika z apelacji jej obrońcy, nie była pośrednikiem kredytowym, żaden osobisty podpis nie znalazł się na dokumentach załączonych do banku. Tym samym oskarżona nie angażowała oficjalnie swojej firmy w tym przedsięwzięciu dotyczącym uzyskania kredytu dla <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Tym samym wskazane wyżej okoliczności dotyczące ciąży, pobytu w szpitalu, urodzenia dziecka i pobytu na urlopie macierzyńskim nie stały na przeszkodzie poczynieniu w/w ustaleń niekorzystnych dla oskarżonej.</p>
<p>Tym samym za dowolne uznać także należy <strong>
<!-- -->
zarzuty</strong> podniesione <strong>
<!-- -->
w pkt II 1 2), 3) i 5a tej apelacji</strong>. Skarżący przy tym nawet nie starał się wytłumaczyć jakie znaczenie na ocenę zeznań <span class="anon-block">M. M. (1)</span> miał fakt stwierdzonego u niego nadużywania alkoholu. Przecież zeznania <span class="anon-block">M. M. (1)</span> korespondują wprost z zeznaniami <span class="anon-block">I. M. (2)</span> a do tego z informacjami na temat jego prawdziwego zatrudnienia. Poza tym <span class="anon-block">M. M. (1)</span> nie miał żadnych możliwości a tym samym i nie miał osobistego interesu w tym, by dokonać nabycia nieruchomości od <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, na którą w tamtym czasie nie było go po prostu stać, tym bardziej, że <span class="anon-block">M. M. (1)</span> również starał się wraz z <span class="anon-block">A. K. (1)</span> o inny kredyt, o którym będzie mowa poniżej. Również tę okoliczność należy przywołać przy podnoszonym przez skarżącego zarzucie, iż Sąd I instancji nie uwzględnił dowodów, z których wynikało skonfliktowanie <span class="anon-block">M. M. (1)</span> z oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, co dotyczy <strong>
<!-- -->
zarzutu w pkt II 5b) apelacji</strong>. Sam fakt skonfliktowania partnerów z powodów rodzinnych nie oznacza przecież, iż <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, pomawiając <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zeznaje nieprawdę. Należy zauważyć, iż dowody, do których odwołuje się apelujący w tym punkcie, zostały przedłożone na rozprawie przed Sądem I instancji przy piśmie procesowym z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 2421-2422). Nie ulega wątpliwości, iż wskazane przez skarżącego dokumenty dotyczą relacji rodzinnych w/w stron związku partnerskiego, w tym pozbawienia <span class="anon-block">M. M. (1)</span> władzy rodzicielskiej nad jego małoletnią córką czy też uregulowania stosunków między rodzicami a małoletnim dzieckiem, kontaktów <span class="anon-block">M. M. (1)</span> z małoletnią córką, jak i obowiązków alimentacyjnych (k. 2424-2435, 2438-2452). Nie można jednak pomijać faktu, iż wśród tych dokumentów znajduje się ugoda z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. zawarta między <span class="anon-block">N. K.</span> (córką <span class="anon-block">M. M. (1)</span>) i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> a <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, w której poza kwestiami alimentacyjnymi <span class="anon-block">M. M. (1)</span> oświadczył, że cyt.: „<em>
<!-- -->
nie jest zainteresowany czynieniem użytku z prawa do kontaktów ze swym dzieckiem <span class="anon-block">N.</span>… i że zrzeka się prawa do kontaktów z dzieckiem, ale będzie wypełniał obowiązek ojcowski w postaci zapłaty bieżących i zaległych alimentów, co czego się zawsze poczuwa</em>” i na podstawie tej ugody doszło między nimi do rozliczeń finansowych (k. 2435-2436). Powyższa ugoda więc uregulowała wszelkie kwestie alimentacyjne, wzajemnych rozliczeń między oskarżoną a <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Skoro zaś <span class="anon-block">M. M. (1)</span> był skłonny iść na ustępstwa <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w ważnych dla niego kwestiach natury rodzinnej, dotyczących przecież małoletniej córki, to wręcz trudno na tej podstawie zasadnie podnosić, jak czyni to skarżący, iż <span class="anon-block">M. M. (1)</span> miał interes osobisty w tym, by fałszywie pomawiać <span class="anon-block">A. K. (1)</span> a tym samym, by przyjmować zasadnie, że jego zeznania nie mogą zostać uznane za wiarygodne. Mimo więc, iż Sąd I instancji nie dokonał oceny tych okoliczności, to fakt ten nie mógł mieć żadnego wpływu na treść zaskarżonego wyroku. Okoliczności te bowiem nie mogły skutecznie podważyć oceny Sądu I instancji (i w/w oceny Sądu Apelacyjnego) co do wiarygodności świadka <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. To zaś również świadczy o niezasadności <strong>
<!-- -->
zarzutu podniesionego w pkt II 5b)</strong>.</p>
<p>Należy przyznać rację skarżącemu obrońcy, iż Sąd I instancji nie dokonał należytej oceny zeznań <span class="anon-block">F. B.</span> i <span class="anon-block">K. J.</span>. Jednak taką ocenę przeprowadził Sąd Apelacyjny i ocena ta prowadzi do przekonania, iż wskazane przez apelującego uchybienie nie mogło mieć wpływu na treść zaskarżonego wyroku. Tym samym i <strong>
<!-- -->zarzut z pkt II 1 4)</strong> nie może zostać uwzględniony. Wprawdzie rację ma również skarżący, iż Sąd I instancji w swoich rozważaniach pominął fakty, do których odwołuje się w apelacji <strong>
<!-- -->w pkt II 1 5a)</strong>, jednak wyżej już oceniono te okoliczności, wykazując jednoznacznie, iż nie mogło mieć to żadnego wpływu na treść zaskarżonego wyroku. Zarzut ten więc również nie mógł zostać uwzględniony.</p>
<p>Wyżej już wykazano, jak należy ocenić całokształt materiału dowodowego dotyczącego tego czynu. Również wykazano, iż Sąd I instancji, mimo pewnych ułomności przy ocenie materiału dowodowego doszedł do właściwych wniosków, w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, co do sprawstwa (w ramach współsprawstwa) i winy oskarżonej w popełnieniu tego przestępstwa. Tym samym za dowolne a więc nieuzasadnione uznać też należy zarzutu błędów w ustaleniach faktycznych, podniesione <strong>
<!-- -->w pkt II 2 1) i 2) apelacji</strong>.</p>
<p>Dodać należy, iż apelujący obrońca oskarżonej <span class="anon-block">K.</span> na stronach 18-20 apelacji nie przedstawił żadnej przekonywującej argumentacji, która przemawiałaby za zasadnością w/w zarzutów apelacyjnych. Zresztą Sąd Apelacyjny wyżej poddał ocenie te wszystkie okoliczności, jakie stara się przedstawić skarżący, dochodząc do wniosku, w świetle wskazań określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, iż Sąd I instancji miał pełną rację, przypisując oskarżonej popełnienie tego przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Skarżący obrońca oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> w tym zakresie nie kwestionuje ustaleń faktycznych co do sprawstwa i winy tego oskarżonego. W tym zakresie kwestionuje jedynie wymiar orzeczonej kary, podnosząc, iż orzeczona kara pozbawienia wolności za to przestępstwo została „zawyżona” (str. 11 apelacji). Co do tej kary, jak i w ogóle kar wymierzonych poszczególnym oskarżonym, Sąd Apelacyjny wypowie się poniżej, po ustosunkowaniu się do pozostałych zarzutów dotyczących kolejnych przestępstw przypisanych oskarżonym.</p>
<p>V.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> – czyn przypisany w pkt 4 a zarzucany – opisany w pkt IV).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo, jakiego wedle zarzutu i treści zaskarżonego wyroku miał dopuścić się oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span> wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">L. K.</span>, w tym ta ostatnia przy pomocy <span class="anon-block">R. M. (1)</span>, miało polegać na tym, że celem działania oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> było uzyskanie kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span> w <span class="anon-block">P.</span>, gdzie rolą oskarżonego, jako prowadzącego <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span> było przedłożenie do Banku stosownych dokumentów, mających na celu uzyskanie tego kredytu w wysokości 381.000 zł, przy czym poprzez przedłożenie niezgodnych z prawdą dokumentów, z których miały wynikać okoliczności dotyczące zatrudnienia <span class="anon-block">L. K.</span> zd. <span class="anon-block">B.</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, jak i osiąganych przez niej w tej firmie dochodów, jak i dotyczące zatrudnienia <span class="anon-block">M. B. (1)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> i osiąganych przez niego w tej firmie dochodów, co miało mieć istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu. W treści wyroku Sąd I instancji przyjął, iż oskarżony z w/w osobami swoimi zachowaniem spowodował w mieniu pokrzywdzonego Banku straty w kwocie 369.411,07 zł.</p>
<p>Mając na uwadze wskazane już na wstępie założenie Sądu I instancji, iż Sąd ten przyjmował, że doszło do wyłudzenia mienia w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w sytuacji, gdy powstała szkoda z powodu niepłacenia rat kredytowych, tak też zapewne należy przyjmować rozumowanie Sądu I instancji i w tym przypadku, skoro w treści zaskarżonego wyroku Sąd ten przyjmuje powstanie „straty” a wprowadzenie upoważnionego pracownika banku w błąd miało polegać na przedłożeniu niezgodnych z prawdą zaświadczeń o zatrudnieniu i dochodach ubiegających się o ten kredyt <span class="anon-block">L. K.</span> zd. <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, gdy tymczasem oni oboje (to rodzeństwo – przyp. SA) nie pracowali w w/w podmiotach gospodarczych i nie osiągali wskazanych dochodów. Sąd Apelacyjny wspomniał, iż tak należy „zapewne” rozumieć ustalenia Sądu I instancji, skoro w treści uzasadnienia wyroku ustalenia te ograniczają się do powtórzenia treści opisu czynu przyjętego za aktem oskarżenia w części rozstrzygającej zaskarżonego wyroku (w pkt 4), co wynika z sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 5-6.</p>
<p>Próżno jednak w w/w ustaleniach, bądź i w innej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku doszukiwać się jakichkolwiek innych treści, które pozwalałyby na ustalenie, jaka dokładnie była wiedza oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> odnośnie tego kredytu, jego przeznaczenia, jak i sytuacji finansowej ubiegających się osób o ten kredyt. Trzeba bowiem od razu nadmienić, iż Sąd I instancji w sposób oczywiście błędny za prokuratorem przyjął w treści zaskarżonego wyroku, iż <span class="anon-block">J. S.</span> działał w celu uzyskania tego kredytu hipotecznego „dla siebie”. Ta okoliczność nie wynika bowiem z żadnego dowodu. Dowody te bowiem w sposób jasny wskazują, iż kredyt ten miał być „dla <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">L. K.</span>”, co wynika choćby z zeznań (wyjaśnień) tych osób, o których niżej, jak i z dokumentacji dotyczącej tego kredytu.</p>
<p>Mając na uwadze właśnie tę dokumentację zawartą z teczce tematycznej kredytu w tomach nr II i <span class="anon-block"> (...)</span> należy zauważyć, iż stronami umowy kredytowej poza bankiem byli właśnie <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">L. B.</span> (później <span class="anon-block">K.</span> – przypis SA), przy czym oboje byli z tym bankiem związani umową kompleksową z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. o usługi bankowe, co było związane z prowadzeniem rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego (k. 11-19 t.t.k. tom nr II). Z samych dokumentów wynika, iż przedmiotem kredytowania była nieruchomość zabudowana położona w <span class="anon-block">P.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, która w przeszłości należała do <span class="anon-block">G. B.</span> (matki wyżej wymienionych <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">L. B.</span> – przyp. SA), która tę nieruchomość w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. „sprzedała” <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, jako prowadzącemu podmiot <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> Doradztwo (...)</span> z/s w <span class="anon-block">P.</span>” przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, zaś ostatecznie dom ten przejęła <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która znów w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. sprzedała umową notarialną ten dom właśnie <span class="anon-block">L. B.</span> i <span class="anon-block">M. B. (1)</span> za kwotę 385.000,00 zł (k. 21-23, 24-26 t.t.k. tom nr II). Wcześniej ten dom, jak wynika z dokumentów, został wynajęty przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> <span class="anon-block">M. B. (3)</span> (k. 32-33 t.t.k. tom nr II).</p>
<p>Z dokumentów zawartych w tym tomie t.t.k. wynika także, że <span class="anon-block">L. K.</span> i <span class="anon-block">M. B. (1)</span> byli zatrudnieni w latach <span class="anon-block">(...)</span>, tyle że w innych podmiotach gospodarczych (k. 136, 139).</p>
<p>Umowa kredytowa na kwotę 381.000 zł została zawarta w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. i kredyt ten miał być spłacany od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span> r. Kredyt był zabezpieczony hipoteką zwykłą w wysokości 381.000 zł i hipoteką kaucyjną do wysokości 228.600 zł (k. 189-203 t.t.k. tom nr IIa). Nie ulega natomiast wątpliwości, iż wniosek kredytowy na zakup w/w domu został złożony za pośrednictwem <span class="anon-block">J. S.</span> i w tym wniosku wskazano, że <span class="anon-block">L. B.</span> jest zatrudniona w <span class="anon-block"> (...) – Doradztwo (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> ze średnim miesięcznym wynagrodzeniem brutto z ostatnich trzech miesięcy w wysokości 2614,76 zł a <span class="anon-block">M. B. (1)</span> jest zatrudniony w <span class="anon-block"> (...) .H.U. (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span> ze średnim miesięcznym wynagrodzeniem brutto z ostatnich trzech miesięcy w wysokości 4458,88 zł (k. 242-249 t.t.k. tom nr IIa).</p>
<p>Nie ulega wreszcie wątpliwości, iż kredyt ten z powodu braku spłaty rat kredytowych został przez bank wypowiedziany w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r., co wynika także z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">L. Z.</span>
</strong> (k. 159 w/w t.t.k.).</p>
<p>W niniejszej sprawie Sąd I instancji nie poczynił jednak żadnych ustaleń dotyczących kredytowanej nieruchomości i nie starał się w ogóle ustalić, co rzeczywiście oskarżony <span class="anon-block">S.</span> wiedział na temat przedmiotu tego kredytowania, w tym, czy miał świadomość powiązań z tą nieruchomością <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, z którymi się znał, co już wyżej wykazywano. Jednak skoro Sąd I instancji w tym zakresie nie poczynił dla oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> żadnych niekorzystnych ustaleń faktycznych, to tym bardziej, z uwagi na brak apelacji na niekorzyść oskarżonego, takich ustaleń również nie może poczynić Sąd Apelacyjny. Od razu należy nadmienić, iż w niniejszym postępowaniu oskarżeni <span class="anon-block">M. T. (1)</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> na temat tej nieruchomości nie złożyli żadnych wyjaśnień, więc w ich depozycjach procesowych nie sposób doszukiwać się jakichkolwiek niekorzystnych dla oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> treści.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span>
</strong>, choć początkowo w ogóle nie przyznawał się do winy i odmawiał złożenia wyjaśnień (k. 11-12 i 37-38 t.o. nr 26) w toku wyjaśnień składanych w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. przyznał się do winy, ale tylko w zakresie dotyczącym znamion przestępstwa określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (k. 54-59 t.o. nr 26). Odnośnie tego czynu przyznał, iż mógł doradzać <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">L. B.</span>, jak uzyskać taki kredyt, w tym mógł im również pomóc w wykazaniu odpowiedniego „dochodu”, który pozwalał na uzyskanie wsparcia finansowego ze strony banku. Oskarżony wprawdzie nie potrafił wskazać, w jaki sposób klienci ci trafili do niego, ale nie zaprzeczył, że trafili do niego przez jakiegoś pośrednika, tym bardziej, że on posiadał umowę o współpracę z <span class="anon-block"> Bankiem (...)</span>. W tym przypadku, jak wyjaśnił, klienci zapewniali go, że mają możliwości spłacania tego kredytu terminowo, jak i on ich informował o konsekwencjach zaniechania takiego spłacania (k. 57 t.o. nr 26). Na rozprawie potwierdził te wyjaśnienia, przyznając się tylko do zachowań, noszących znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, przyznając nawet, że zdarzało się, że osobiście pomagał w fabrykowaniu dokumentów finansowych, czy wręcz wprost osobiście fałszował takie dokumenty (k. 1929-1930). Oskarżony zaprzeczył, by dążył do doprowadzenia tego banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, gdyż zależało mu na dobrej współpracy z tym bankiem, z którym wiązała go umowa o współpracy.</p>
<p>Aby móc w sposób jednoznaczny ocenić w tym zakresie te wyjaśnienia pod kątem wiarygodności należy zwrócić uwagę na dowody osobowe dotyczące tego wątku sprawy.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">G. B.</span>
</strong>, matka <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">L. B.</span>, na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. dość szeroko wypowiadała się na temat <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, wskazując na okoliczności, jakie doprowadziły do przejęcia przez <span class="anon-block">T.</span> jej i jej męża nieruchomości i dalej przejęcia jej przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> (k. 2126-2129). Okoliczności te jednak nie pozostawały w orbicie zainteresowania Sądu I instancji, więc i Sąd Apelacyjny, jak już wyżej wskazano, nie może ich brać pod uwagę, zwłaszcza dokonując ich oceny pod kątem działania <span class="anon-block">J. S.</span>. Z zeznań tych bowiem wynika, iż ani świadek, ani jej mąż nie mieli wówczas pracy a więc źródeł dochodów, ale to z inicjatywy <span class="anon-block">M. T. (1)</span> doszło do propozycji, by taki kredyt na dom wzięli <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">L. B.</span> i to on miał im „załatwić pracę”, aby mogli więcej zarabiać i aby dostali ten kredyt. Z zeznań tych wynika, że praktycznie wszystkie sprawy związane z tym domem i kredytem załatwiał <span class="anon-block">M. T. (1)</span>. Początkowo po uzyskaniu tego kredytu spłacali wspólnie raty w wysokościach po 1800 zł a później po 2900 zł, podejmując się różnych prac, by móc na te raty zarobić. Ostatecznie jednak zaniechali spłacania rat, gdyż były to za wysokie sumy a nadto powzięli przekonanie, że uzyskanie tego kredytu nastąpiło w wyniku oszustwa (k. 2126-2127). Świadek wskazała, iż to <span class="anon-block">M. T. (1)</span> „zamataczył” przy zaświadczeniach o pracy jej dzieci, by mogły uzyskać zdolność kredytową. <span class="anon-block">G. B.</span> przyznała, że syn, jak i córka pracowali już wtedy, tyle, że zarabiali na tyle mało, że kredytu by nie uzyskali. Natomiast, cyt.: „<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. T. (1)</span> znalazł im pracę incognito, czyli tylko na papierze, że zarabiali po 3500 złotych, ale w rzeczywistości dzieci tam nie pracowały</em>” (k. 2128).</p>
<p>Oceniając zeznania tego świadka należy wyraźnie podnieść, iż wynika z nich, że to <span class="anon-block">M. T. (1)</span> był tą osobą, która pomagała w załatwieniu tego kredytu hipotecznego na jej dzieci, również załatwiając im „wyższą zdolność kredytową” poprzez przygotowanie stosownych dokumentów, które rzeczywistości nie odpowiadały. Świadek jednak w ogóle nie wspominała, przynamniej wprost o osobie <span class="anon-block">J. S.</span>. Przede wszystkim świadek wskazywała, iż przez zachowania <span class="anon-block">M. T. (1)</span> cała jej rodzina została oszukana, w tym także w związku z uzyskaniem tego kredytu i obciążeniem nim jej dzieci, co było związane z działalnością <span class="anon-block">M. T. (1)</span> względem nich od samego początku, tj. przejęcia od nich nieruchomości, do uzyskania tego kredytu. Sąd I instancji wprawdzie zeznaniom <span class="anon-block">G. B.</span> dał wiarę, gdyż korespondowały z zeznaniami <span class="anon-block">L. K.</span> i <span class="anon-block">M. B. (1)</span> oraz <span class="anon-block">M. B. (3)</span>, jak i dokumentacją bankową, ale w znacznej części pominął je przy ustalaniu stanu faktycznego, gdyż, cyt.: „<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. T. (1)</span> nie przedstawiono zarzutu dotyczącego kredytu zaciągniętego przez <span class="anon-block">L. K.</span> i <span class="anon-block">M. B. (1)</span>
</em>” (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 44-45).</p>
<p>Z powyższej oceny jasno więc wynika, iż Sąd I instancji na podstawie tych zeznań nie poczynił żadnych niekorzystnych ustaleń odnośnie osoby <span class="anon-block">J. S.</span>. Jednak nie ulega przecież wątpliwości, iż w jakiś sposób to <span class="anon-block">J. S.</span> wszedł w posiadanie dokumentów dotyczących <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">L. B.</span>, skoro złożył je w banku wraz z wnioskiem o kredyt hipoteczny. Pewnym tu punktem zaczepienia jest wynikający z tych zeznań fakt, iż to <span class="anon-block">M. T. (1)</span> mówił, że załatwi dzieciom świadka zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach, które miało pozwolić im na uzyskanie kredytu. Trzeba bowiem pamiętać, iż <span class="anon-block">J. S.</span> znał się dobrze z <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, dzieląc zresztą z nim na swoją działalność to samo pomieszczenie a przy tym <span class="anon-block">J. S.</span> przyznał, iż w tym przypadku mógł taką zdolność kredytową „wyrobić” a nawet osobiście sporządzić niezgodne z prawdą zaświadczenie.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. B. (3)</span>
</strong>, mąż <span class="anon-block">G. B.</span>, zeznał podobnie. Nie wiedział, kto załatwił to „lewe” zaświadczenie o zarobkach, ale przyznał, iż choć to on „teoretycznie” miał płacić ten kredyt, to oni wszyscy wspólnymi siłami ten kredyt spłacali przez dłuższy okres czasu. Jednak po 2 latach mieli kryzys finansowy i nie wpłacili chyba z 3 rat. Choć jeszcze potem spłacali raty, to ostatecznie tego zaniechali (k. 2129-2131).</p>
<p>Zeznania te należy ocenić, jak zeznania <span class="anon-block">G. B.</span>, gdyż są zgodne w treści i znajdują odbicie w dokumentacji kredytowej, jak i w zeznaniach dzieci tych świadków a także zeznaniach <span class="anon-block">B. K.</span>, <span class="anon-block">R. M. (1)</span> i <span class="anon-block">D. K. (3)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. B. (1)</span>
</strong> w swoich wyjaśnieniach składanych w charakterze podejrzanego bardzo dokładnie opisał okoliczności dotyczące utraty domu przez rodziców, jak i okoliczności jego odzyskania poprzez wzięcie kredytu hipotecznego, tyle, że przy braku zdolności kredytowej i przedłożeniu zaświadczeń dotyczących jego i siostry zatrudnienia, mimo że nie odpowiadały one prawdzie. Jednak świadek przyznał, iż miał od swoich rodziców zapewnienie, że będą w stanie spłacić te raty kredytu. On też założył własną działalność gospodarczą, by zarobić na te raty. Z tych wyjaśnień (zeznań) świadka znów jasno wynika, że wszystko, co było związane z tym kredytem, załatwiał <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, przy czym również siostra wypełniła fikcyjne zaświadczenie o zatrudnieniu (k. 4-6, 13-14, 15-16 t.o. nr 3 i k. 2098-2101). Świadek w tych depozycjach procesowych również w ogóle nie wspominał o <span class="anon-block">J. S.</span>. Jednak też wyraźnie wskazał, iż posiadali oni od rodziców zapewnienie, że będą w stanie ten kredyt spłacać w ratach. Skoro zaś takim zapewnieniem dysponowali, to nie może tu budzić wątpliwości fakt, dlaczego też świadek z siostrą zdecydowali się na wzięcie tego kredytu. Jednocześnie i te relacje procesowe tłumaczą, dlaczego w pośredniczeniu tego kredytu brał udział <span class="anon-block">J. S.</span>, choć świadek, tak samo zresztą, jak i wyżej wskazany <span class="anon-block">M. B. (3)</span> o <span class="anon-block">S.</span> w ogóle nie wspominali.</p>
<p>Przy okazji tych zeznań <span class="anon-block">M. B. (1)</span> należy zwrócić uwagę na fakt, iż to <span class="anon-block">M. T. (1)</span> miał wiedzieć, iż ani on, ani jego siostra nie posiadali „własnej” zdolności, by tak wysoki kredyt spłacić. Jednak już z tych relacji procesowych nie wynika, czy taka wiedza również była znana <span class="anon-block">J. S.</span>. Sam fakt przedkładania nieprawdziwych zaświadczeń o zatrudnieniu i zarobkach nie oznacza jeszcze przecież, iż ubiegający się o kredyt takiej zdolności w rzeczywistości nie posiadali. Poza tym z dotychczasowych dowodów nie wynika, by <span class="anon-block">J. S.</span> posiadał wiedzę, jaka wynika z w/w zeznań (wyjaśnień) wskazanych osób, iż kredyt ten miał być w rzeczywistości spłacany przez osoby trzecie, tj. rodziców kredytobiorców.</p>
<p>Taką więc osobą, która będzie potrafiła udzielić stosownych informacji na temat wiedzy <span class="anon-block">J. S.</span> mogła być jeszcze <span class="anon-block">L. K.</span>. <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">L. K.</span>
</strong>, składając jednak wyjaśnienia w charakterze podejrzanej, wprawdzie przyznawała się do winy, ale odmawiała złożenia dokładnych wyjaśnień, potwierdzając tylko to, co wynikało ze stawianego jej zarzutu i chcąc poddać się dobrowolnie karze (k. 9-11, 18-19, 20-21 t.o. nr 15).</p>
<p>
<span class="anon-block">L. K.</span> w toku rozprawy w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., podobnie jak jej rodzice i brat, wskazała przede wszystkim na osobę <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, jako tą, przez którą rodzice stracili dom, jak i tą, która załatwiała ten kredyt wraz ze wszystkimi formalnościami. Również świadek przyznawała, iż rodzice zapewniali, że będą spłacać ten kredyt, co przez jakiś czas miało miejsce, dopóki nie wzrosły raty kredytu (k. 2105-2107). Co do osoby <span class="anon-block">J. S.</span> świadek zeznała, iż jak już w biurze u <span class="anon-block">M. T. (1)</span> czekały przygotowane dla nich dokumenty związane z udzieleniem kredytu, to również był tam obecny <span class="anon-block">J. S.</span>, który, cyt.: „<em>
<!-- -->nam dyktował co mamy wpisywać, jak mamy wypełniać dokumenty</em>” (k. 2105). W kontekście <span class="anon-block">J. S.</span> to z zeznań tych wynika tylko tyle, że oskarżony ten był obecny jedynie w czasie wypełniania dokumentacji niezbędnej do uzyskania kredytu (tak też na k. 2106) a poza tym, co oczywiste, oskarżony ten złożył do pokrzywdzonego banku tak przygotowaną dokumentację w celu uzyskania przez <span class="anon-block">L. K.</span> (ówcześnie <span class="anon-block">B.</span>) i <span class="anon-block">M. B. (1)</span> kredytu hipotecznego. Resztą bowiem miał już zajmować się <span class="anon-block">M. T. (1)</span>.</p>
<p>Okoliczności te dostrzega Sąd I instancji, dając temu wyraz przy ocenie w/w świadków w sekcji 2 formularza uzasadnienia na str. 39-40, 42-43, 44-45, jednak nie stara się na ich podstawie wyciągnąć żadnych wniosków co do wiedzy oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> odnośnie podejmowanych w rzeczywistości działań przez <span class="anon-block">M. T. (1)</span> i to działań nie zarzucanych w niniejszym postępowaniu oskarżonemu <span class="anon-block">T.</span>.</p>
<p>W świetle zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. K.</span>
</strong> (k. 180-182) wynika jasno, iż w jej firmie nie pracowała <span class="anon-block">L. B.</span>, zaś okazywane zaświadczenie dotyczące zatrudnienia tej osoby zostało wypisane przez <span class="anon-block">R. M. (1)</span>, który znów współpracował z <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, co potwierdziła na rozprawie (k. 1956-1958). Zeznania te znajdują znów wsparcie w zeznaniach (wyjaśnieniach) <span class="anon-block">R. M. (1)</span>, który przyznał, iż w ramach współpracy z <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, wypisał to zaświadczenie dotyczące zatrudnienia <span class="anon-block">L. B.</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> (k. 12-12v t.o. nr 20). Powyższe świadek potwierdził na rozprawie (k. 2401-2403). Świadek ten wprawdzie w swoich zeznaniach również wspominał o osobie <span class="anon-block">J. S.</span>, jednak nie wynika z nich, jaka miałaby być wiedza oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> odnośnie sytuacji rodziny <span class="anon-block">B.</span>. Natomiast ewidentnie z tych zeznań wynika, iż tą dokumentacją zajmował się <span class="anon-block">M. T. (1)</span>.</p>
<p>Wreszcie <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. K. (3)</span>
</strong> potwierdził, iż nigdy w swojej firmie nie zatrudniał <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i takiego w ogóle nie znał a także, by okazywane mu zaświadczenie dotyczące zatrudnienia tej osoby wystawiał (k. 151-153 t.t.k. tom nr II), co znalazło potwierdzenie w jego zeznaniach złożonych na rozprawie (k. 2355-2357). Powyższe twierdzenia znajdują odbicie nie tylko w zeznaniach w/w świadków, ale i w wyjaśnieniach <span class="anon-block">J. S.</span> a także w opinii biegłej z dziedziny pisma ręcznego <span class="anon-block">K. K. (3)</span> (k. 612). Należy zauważyć, iż jedynie z zeznań <span class="anon-block">D. K. (3)</span> wynika fakt ścisłej współpracy <span class="anon-block">M. T. (1)</span> i <span class="anon-block">J. S.</span>. Świadek wprawdzie dostrzegał, iż obaj prowadzili odrębne biura, choć pod tym samym adresem w <span class="anon-block">P.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> (k. 150-153), ale na rozprawie już twierdził sprzecznie z tymi depozycjami, iż oba siedzieli w jednym biurze, działali razem, byli wspólnikami, choć znów z niczego nie wynikało, że obaj mieli spółkę (k. 2355-2357). Świadek na powyższe przytoczył przykład, twierdząc, iż jak on (tj. świadek) rozmawiał z <span class="anon-block">M. T. (1)</span> o kredycie dla pani <span class="anon-block">Ś.</span>, to wszystkie dokumenty przygotowywał <span class="anon-block">J. S.</span>. Problem w tej sprawie jednak polega tym, iż powyżej przytoczony przez świadka przykład nie oznacza, że tak było w każdym przypadku, bowiem świadek przecież o tym nie mógł wiedzieć. Poza tym sam świadek miał tu jakieś wątpliwości, podnosząc, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->myślę, że tak było w innych przypadkach, oni mieli podzielone swoje role</em>”. To bowiem, że tak świadek „myśli”, „sądzi” nie oznacza, iż w tym względzie świadek posiada pewność. To więc, że „załatwianiem” kredytu, w tym uzyskaniem przez rodzeństwo <span class="anon-block">B.</span> zdolności kredytowej zajmował się <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, w czym miał mu pomagać <span class="anon-block">J. S.</span> poprzez ustalenie wysokości kwoty zarobków, która na takie uzyskanie zdolności by wystarczała i podyktowanie tych kwot <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">L. B.</span> a także dostarczenie w ramach pośrednictwa wniosku kredytowego z dokumentami o zatrudnieniu i zarobkach, zawierającymi nieprawdziwe dane w tym względzie nie oznacza, iż <span class="anon-block">J. S.</span> był wtajemniczony we wszystkie okoliczności związane z ubieganiem się przez rodzeństwo <span class="anon-block">B.</span> o ten kredyt, w tym wiedział, że kredyt ten mają spłacać inne osoby i że <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">L. B.</span> nie byliby, jako rzeczywiści kredytobiorcy w stanie wywiązać się z tej umowy kredytowej, tj. nie byliby w stanie uiszczać rat. W świetle w/w dowodów, w tym także i zeznań pracownika tego <span class="anon-block"> banku (...)</span> (k. 156-165 t.t.k. tom nr II) wynika, iż faktycznie początkowo kredyt ten był spłacany, łącznie dokonano 56 wpłat na kwotę 95.240,06 zł, co pozostaje w zgodzie z zeznaniami <span class="anon-block">M. B. (3)</span>. Poza tym z tych zeznań jasno też wynika, iż <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">L. B.</span> podnosili wyraźnie w toku postępowania windykacyjnego, iż padli oni ofiarą przestępstwa popełnionego na ich szkodę przez <span class="anon-block">M. T. (1)</span> i pracowników banku, w tym z wykorzystaniem ich nazwisk, jakby stanowili małżeństwo, choć byli rodzeństwem (k. 159 w/w t.t.k.). Notabene, ta ostatnia okoliczność dotycząca ewentualnego małżeństwa kredytobiorców nie wynikała z żadnych dokumentów a jedynie miała pojawić się w związku z ubieganiem się o kredyt mężczyzny i kobiety o tym samym nazwisku, co akurat w niniejszej sprawie nie może mieć żadnego znaczenia. Sąd I instancji bowiem tej okoliczności nie wziął pod uwagę w opisie przypisanego czynu jako świadczącej o sposobie wprowadzenia w błąd w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Tą okolicznością jest natomiast tylko i wyłącznie wprowadzenie w błąd co do faktu zatrudnienia obojga rodzeństwa w w/w podmiotach gospodarczych i uzyskiwania z tytułu tego zatrudnienia określonych dochodów.</p>
<p>Jednocześnie wykazano, że przez kilka początkowych lat kredyt ten był spłacany, przy czym również nie można przyjąć, iż oskarżony <span class="anon-block">S.</span> miał wiedzieć, że kredyt ten nie miał być spłacany przez kredytobiorców. Poza tym właśnie kredytobiorcy wówczas faktycznie pracowali, choć nie osiągali dużych dochodów, mogących w oczach banku pozwolić im na uzyskanie tzw. zdolności kredytowej. Z drugiej strony, skoro osoby te pracowały, to brak jest podstaw do skutecznego zanegowania wyjaśnieniom oskarżonego <span class="anon-block">S.</span>, iż w tym właśnie przypadku wiedział on, że kredytobiorcy nie będą w stanie wywiązać się z umowy kredytowej, a tym samym miał pełną świadomość, że składając do banku wniosek kredytowy zawierający nieprawdzie dane co do tego zatrudnienia doprowadzi ten bank do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Skoro w materiale dowodowym brak jest informacji na temat wiedzy oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> co do wskazywanych wyżej szczegółów związanych z warunkami uzyskania kredytu, jakie to szczegóły miał wiedzieć, wedle zeznań członków rodziny <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, to brak jest podstaw do przyjęcia, iż tylko i wyłącznie z tego powodu, że oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span> przedłożył celem uzyskania kredytu potwierdzające nieprawdę dokumenty w postaci w/w zaświadczeń o zatrudnieniu i że kredyt ten po około trzech latach przestał być spłacany, wyczerpał on takim działaniem znamiona przestępstwa oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Jak już wyżej wskazano, Sąd I instancji przestępstwo oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> od przestępstwa oszustwa bankowego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> zróżnicował w tej sprawie tylko i wyłącznie na tej podstawie, że tam, gdzie przedłożono takie zaświadczenia czy podobne dane dotyczące uzyskiwanych dochodów, ale kredyt jest spłacany (i to nieważne przez kogo, tj. czy przez kredytobiorcę czy też inne osoby), to oskarżony wyczerpał znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> a tam, gdzie kredyt nie był spłacany (powstała „strata”), to nadto taki czyn należy kwalifikować z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Abstrahując od poprawności takiego rozumowania, o czym już wspomniano wyżej na wstępie, które to rozumowanie nie zostało zakwestionowane przez prokuratora na niekorzyść oskarżonych, to należy też przecież pamiętać o wykazaniu winy oskarżonego a więc w pełni umyślnego (z zamiarem bezpośrednim kierunkowym, w celu uzyskania korzyści majątkowej) działania, mającego na celu doprowadzenie banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Skoro zaś w tej konkretnej sytuacji nie da się, z uwagi na w/w dowody wykazać, iż oskarżony <span class="anon-block">S.</span> rzeczywiście chciał doprowadzić pokrzywdzony bank do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w postaci udzielonego <span class="anon-block">L. K.</span> (poprzednio <span class="anon-block">B.</span>) i <span class="anon-block">M. B. (1)</span> kredytu, to oczywistym jest, iż nie może on ponieść odpowiedzialności karnej za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> Sąd Okręgowy wprawdzie próbuje wskazać również na uzasadnienie wprowadzenia w błąd banku podanie informacji, że kredytobiorcy to małżonkowie a nie rodzeństwo (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 33), ale nie stara się nawet wykazać, jakie znaczenie dla banku miała ta właśnie okoliczność. Skoro bowiem Sąd I instancji tej okoliczności nawet nie wskazuje w treści opisu przypisanego oskarżonemu czynu, to należy uznać, iż okoliczność ta miała irrelewantny charakter. Jednocześnie Sąd I instancji, oceniając wyjaśnienia <span class="anon-block">J. S.</span> nie wykazał, dlaczego uznał, że oskarżony ten w przypadku tego czynu miał pełną świadomość tego, że kredyt ten nie może zostać spłacony i dlatego też odmówił wiary wyjaśnieniom oskarżonego co do tego, że nie miał zamiaru doprowadzenia banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 33-34).</p>
<p>Trzeba przy tym podkreślić, iż Sąd I instancji bardzo pobieżnie ocenił materiał dowodowy, w tym zwłaszcza wskazane wyżej depozycje procesowe złożone przez świadków, nie wyciągając na ich podstawie praktycznie żadnych wniosków odnoszących się do osoby <span class="anon-block">J. S.</span>. To, że ocenione przez Sąd I instancji zeznania <span class="anon-block">B. K.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 37), <span class="anon-block">M. B. (1)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 39-40), <span class="anon-block">L. K.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 42-43), <span class="anon-block">G. B.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 44-45), <span class="anon-block">M. B. (3)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 45), <span class="anon-block">D. K. (3)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 48-49), <span class="anon-block">R. M. (1)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 50-51) czy <span class="anon-block">L. Z.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 55), jak i opinia biegłej <span class="anon-block">K. K. (3)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 56) są wiarygodne, co wynika z w/w oceny tych dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy, nie oznacza, iż zeznania te wskazują w sposób jasny i logiczny na wiedzę oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> co do tych wszystkich istotnych okoliczności, prowadzących już do jednoznacznego ustalenia, iż oskarżony ten działał w zamiarze bezpośrednim i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w warunkach określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>W tym zakresie rację ma więc skarżący obrońca oskarżonego <span class="anon-block">S.</span>, podnosząc, iż Sąd I instancji zaniechał w oparciu o w/w materiał dowodowy dokonania analizy działania oskarżonego pod kątem znamion strony podmiotowej przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> (str. 4 apelacji). Dokładna bowiem ocena tych dowodów powinna ten Sąd doprowadzić do przyjęcia, iż oskarżonemu, zgodnie zresztą z jego przyznaniem się do winy, należy jedynie w tym przypadku przypisać popełnienie przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> Bez wątpienia więc rację ma apelujący, podnosząc <strong>
<!-- -->w punktach 1 i 2 zarzutów</strong>, iż co do tego czynu Sąd I instancji dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych, przypisując oskarżonemu wyczerpanie swoim działaniem znamion przestępstwa kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> Skoro zaś mamy tu do czynienia z dokonaniem przez Sąd I instancji obrazy prawa procesowego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> a co za tym idzie z oczywiście dowolnymi ustaleniami faktycznymi, które przecież wykluczając postawienie zarzutu obrazy prawa materialnego, tu: obrazy przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, to Sąd Apelacyjny, kierując się przepisami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 2;art. 437 § 3)">art. 437 § 2 i 3 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437)">art. 437 k.p.k.</a> zmienił zaskarżony wyrok w pkt 4 w ten sposób, że w opisie czynu w miejsce sformułowania „dla siebie” przyjął „dla <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">L. K.</span> zd. <span class="anon-block">B.</span>”, z opisu tego czynu wyeliminował sformułowania „doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w kwocie 381.000 zł” oraz „przy czym swoim zachowaniem spowodowali straty w kwocie 369.411,07 zł, tj. mienia znacznej wartości”. Tym samym Sąd Apelacyjny dostosował opis przypisanego oskarżonemu czynu do znamion przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, przyjmując ten przepis za podstawę kwalifikacji prawnej tego przestępstwa i za podstawę wymiaru kary (w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>). O powyższym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt I c. wyroku.</p>
<p>Orzeczenie o karze zostanie wyjaśnione w dalszej części niniejszego uzasadnienia.</p>
<p>VI.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> – czyn przypisany w pkt 5 a zarzucany – opisany w pkt V).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to polega na tym, iż oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">I. M. (1)</span> w celu uzyskania dla niej w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">G.</span> kredytu hipotecznego w kwocie 119.000 zł, za swoim pośrednictwem jako prowadzącego podmiot gospodarczy <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span> doprowadził ten bak do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci w/w kredytu poprzez wprowadzenie w błąd pracownika banku, upoważnionego do podpisania umowy kredytowej co do faktu zatrudnienia <span class="anon-block">I. M. (1)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, mającej tam osiągać średni dochód brutto w kwocie nie mniejszej niż 2850 zł za ostatnie 3 miesiące, mimo że faktycznie <span class="anon-block">I. M. (1)</span> w tej firmie nie pracowała i nie osiągała wskazywanych dochodów, czym wyrządził szkodę w mieniu banku w wysokości 109.108,85 zł.</p>
<p>Wydawać by się mogło, że niniejszy przypadek jest zbliżony do poprzedniego, omówionego wyżej w pkt V i również zgodnie z zapatrywaniem skarżącego obrońcy, winien prowadzić do ograniczenia odpowiedzialności <span class="anon-block">J. S.</span> tylko do przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Jednak przypadek ten jest zupełnie inny, mimo pozornie takiego samego brzmienia opisu czynu, przyjętego w treści zaskarżonego wyroku. Dopiero jednak prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do takiej konkluzji.</p>
<p>Z dokumentów dotyczących tego kredytu wynika, iż celem uzyskania kredytu w wysokości 119.000 zł było nabycie prawa własności lokalu mieszkalnego w m. <span class="anon-block">R.</span> na Osiedlu na <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">(...)</span> a jego zabezpieczeniem była hipoteka zwykła w wysokości 119.000 zł i hipoteka kaucyjna do kwoty 76.200 zł (k. 78-84 t.t.k. tom nr XI).</p>
<p>Z wniosku kredytowego dotyczącego osoby <span class="anon-block">I. M. (1)</span> wynika, iż posiadała ona już zobowiązania z tytułu kredytu ratalnego w <span class="anon-block"> (...)</span> w wysokości 5300 zł, z czego do zapłaty pozostało 4000 zł przy racie ratalnej ok. 118 zł. W tym też wniosku podano nieprawdzie dane co do zatrudnienia ubiegającej się o kredyt w <span class="anon-block"> (...)</span> z wynagrodzeniem brutto z ostatnich 3 miesięcy w wysokości 3559,64 zł. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż w sporządzeniu tego dokumentu, jak i w zgromadzeniu całościowej dokumentacji załączonej do wniosku kredytowego uczestniczył <span class="anon-block">J. S.</span> (k. 98-101 t.t.k. tom nr XI).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. S.</span>
</strong>, jak w innych przypadkach, tak i tu przyznał się ostatecznie do winy, ale tylko w zakresie poniesienia odpowiedzialności z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> Co do <span class="anon-block">I. M. (1)</span> wspomniał, iż zapewniała go, że posiadała stabilny dochód, by raty kredytu terminowo obsługiwać. Oskarżony natomiast „nie pamiętał” z jakiego źródła czy polecenia pani <span class="anon-block">M.</span> trafiła do niego. Przyznał jednak, iż prawdopodobnym dalece jest, że wskazał jej wysokość odpowiedniego dochodu celem uzyskania finansowania (k. 57 t.o. nr 26). W tym przypadku jednak już nawinie brzmią zapewnienia oskarżonego, iż pytał się ubiegającej o kredyt, czy wysokość raty nie będzie dla niej stanowiła problemu (k. 2622) i że nie miał zamiaru doprowadzenia banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (k. 2621).</p>
<p>Należy zauważyć, iż tak, jak w poprzednim przypadku, historia dotycząca okoliczności związanych z utratą nieruchomości, jak i jej nabyciem jest podobna.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">U. K.</span>
</strong> zeznała na temat swojej trudnej sytuacji majątkowej, wpadnięcia w długi, przejęcia jej nieruchomości (mieszkania) przez <span class="anon-block">M. T. (1)</span> a także przystania na propozycję <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, z której miało wynikać, że ona sprzeda swoje mieszkanie podstawionej osobie, za uzyskane pieniądze spłaci zadłużenia u <span class="anon-block">M. T. (1)</span> a po połowie roku ta podstawiona osoba przepisze to mieszkanie na nią i dalej będzie mogła spłacać ten kredyt hipoteczny. Świadek przyznała, że zgodziła się na takie rozwiązanie. W marcu <span class="anon-block">(...)</span> r. doszło do spotkania jej i jej syna w kancelarii notarialnej <span class="anon-block">V. D.</span> z <span class="anon-block">M. T. (1)</span> i <span class="anon-block">I. M. (1)</span>, którą zobaczyła pierwszy raz na oczy i wówczas <span class="anon-block">I. M. (1)</span> „kupiła” to mieszkanie od niej, ale zgodnie z tymi ustaleniami ona miała tam dalej mieszkać. <span class="anon-block">U. K.</span> mieszkała tam do maja <span class="anon-block">(...)</span> r., ale w <span class="anon-block">(...)</span> r. przyjechała do niej <span class="anon-block">I. M. (1)</span> z jakimś mężczyzną i oświadczyła jej, że kredyt jest niespłacony, że <span class="anon-block">T.</span> ją oszukał i po tym spotkaniu ona się wystraszyła i wyprowadziła się (k. 1-3 t.t.k. tom nr XI). Zeznania te znajdują pełne odbicie w zeznaniach <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">Ł. K.</span>
</strong> – syna świadka (k. 4-5 t.t.k. tom nr XI) oraz w dokumentach na k. 8-22, 23-26 w/w t.t.k. Dokumenty na k. 27-38 w/w t.t.k. potwierdzają znaczne zadłużenia rodziny <span class="anon-block">K.</span> a więc oczywistym było, że rodzina ta nie byłaby w stanie wywiązać się z tej umowy kredytowej.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">I. M. (1)</span>
</strong>, składając zeznania jeszcze w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. podała, iż wprawdzie wszystko było uzgodnione z <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, ale to <span class="anon-block">J. S.</span> (wspólnik <span class="anon-block">T.</span>) opowiedział jej o szczegółach całej transakcji i jej finansowania. Wprawdzie pani <span class="anon-block">K.</span> na początku spłacała ten kredyt, ale zaczęła się opóźniać w spłacie z regulowaniem rat, spłacała je częściowo, aż wreszcie zaprzestała ich spłacania (k. 44-45 t.t.k. tom nr XI).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">Ł. O.</span>
</strong> znów potwierdził w/w zeznania <span class="anon-block">I. M. (1)</span>, jak i <span class="anon-block">U. K.</span>, z których wynika fikcyjność tej transakcji, w tym przeznaczenie środków kredytowych nie dla <span class="anon-block">I. M. (1)</span>, ale do podziału między kilka osób i że do wniosku o kredyt było załączone „lewe” zaświadczenie o jej zatrudnieniu (k. 46-47 t.t.k. tom nr XI).</p>
<p>Same okoliczności zawarcia tej umowy kredytowej, w tym złożenie wniosku przez <span class="anon-block">J. S.</span> i oparcie tego wniosku na niezgodnym z prawdą zaświadczeniu o zatrudnieniu (ta niezgodność z prawdą tego zaświadczenia wynika z innych dowodów), jak i o innych przedłożonych dokumentach wynikają również z zeznań pracownika <span class="anon-block"> banku (...)</span> (k. 56-57 w/w t.t.k.). <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. D.</span>
</strong> natomiast przyznała, iż od strony formalnej były warunki do udzielenia tego kredytu (k. 61-62 w/w t.t.k.).</p>
<p>Drugi z pracowników, <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">L. Z.</span>
</strong> znów potwierdził powyższe okoliczności dotyczące samego zawarcia tej umowy kredytowej, jak i warunków kredytowania wynikających z tej umowy. Jednocześnie podał, iż <span class="anon-block">I. M. (3)</span> przystąpiła do spłaty tego kredytu, bowiem na rachunku kredytu odnotowano łącznie 10 wpłat w kwocie 9.891,15 zł od <span class="anon-block">I. M. (1)</span>. Wpłaty te miały miejsce w kwotach o różnych wysokościach od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r., po której to dacie już dalsze wpłaty nie miały miejsca, jak i bezskuteczne okazały się podejmowane czynności windykacyjne (k. 71-73 w/w t.t.k.).</p>
<p>Poza wskazanymi już zeznaniami <span class="anon-block">I. M. (1)</span>, o których jeszcze będzie mowa niżej, praktycznie żadne omówione wyżej dowody nie wskazują na wiedzę oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> co do rzeczywistych intencji osoby ubiegającej się o kredyt, jak i jej rzeczywistych możliwości wywiązania się z umowy kredytowej. Jedynie dowody te wskazują na sam fakt udzielenia kredytu i pośredniczenia w uzyskaniu tego kredytu przez oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span>, czego ten nie neguje. Dowody te zasługują na uwzględnienie, gdyż są jasne, logiczne, nie zawierają żadnych sprzeczności a przy tym znajdują odbicie w niekwestionowanych dokumentach, na które już wyżej wskazano.</p>
<p>Jednak, jak już wskazano wyżej, zeznania <span class="anon-block">U. K.</span> i jej syna jednoznacznie przemawiają za przyjęciem oczywistej fikcyjności transakcji związanej ze sprzedażą nieruchomości, która to transakcja miała być przedmiotem kredytowania. Na tę fikcyjność wprost wskazują także zeznania <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">I. M. (1)</span>
</strong>.</p>
<p>Jak już to wyżej wskazano, z jej zeznań wynika jasno, iż choć ta sprzedaż nieruchomości i wzięcie kredytu działo się z inicjatywy <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, to szczegóły tej transakcji i jej finansowania były doskonale znane <span class="anon-block">J. S.</span>. Zeznania te więc już wskazują na to, że w tym przypadku <span class="anon-block">J. S.</span> był wtajemniczony w całość tej transakcji. W tym przypadku jest to o tyle ważne, gdyż <span class="anon-block">I. M. (1)</span> w tamtym czasie (w okresie od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r.) w ogóle nie była objęta ubezpieczeniem społecznym a nadto w okresach od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. i od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. posiadała status osoby bezrobotnej (k. 49, 50-51 t.t.k. tom nr XI). Choć więc rzeczywiście funkcjonował w okresie od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span>r. podmiot gospodarczy o nazwie: <span class="anon-block">S. B.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> (k. 50-51), to już z tych dokumentów wynika, że <span class="anon-block">I. M. (1)</span> nie mogła być w tym czasie zatrudniona w tym podmiocie.</p>
<p>
<span class="anon-block">I. M. (1)</span>, składając wyjaśnienia w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. w charakterze podejrzanej, potwierdzając swoje w/w depozycje procesowe, jakie złożyła będąc słuchana w charakterze świadka przyznała, iż celem nabycia przez nią tej nieruchomości nie było to, by w nim zamieszkała, ale to, by osoby mieszkające w tej nieruchomości (tj. państwo <span class="anon-block">K.</span> – przyp. SA) mogły spłacać tenże kredyt i dalej w tym domu mieszkać. <span class="anon-block">I. M. (1)</span> przyznała, że ten układ dotyczący zakupu domu, uzyskania kredytu i jego spłaty przez państwa <span class="anon-block">K.</span> a także uzyskania za tę „usługę” określonego „wynagrodzenia” nastąpił z inicjatywy <span class="anon-block">M. T. (1)</span>. Zdawała sobie przy tym sprawę, że nie miała ona zdolności kredytowej, choć w tym czasie pracowała w pizzerii jako kierowca. Świadek wskazała również, że nie pracowała w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> i że to ona, pod dyktando <span class="anon-block">J. S.</span> napisała treść zaświadczenia o zatrudnieniu w tej firmie i osiąganych tam dochodach (k. 7-8 t.o. nr <span class="anon-block">(...)</span>).</p>
<p>Powyższe depozycje znalazły również potwierdzenie w zeznaniach złożonych na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 2358-2359). Nie ulega wątpliwości, iż w przedstawionym wyżej zakresie zeznania (wyjaśnienia) <span class="anon-block">I. M. (1)</span> zasługują na wiarę. Nie dość, że są one konsekwentne i logiczne, ale i znajdują one odbicie w pozostałym przedstawionym wyżej materiale dowodowym. Świadek nie miała przy tym żadnych powodów, by obciążać swoimi twierdzeniami nie tylko <span class="anon-block">M. T. (1)</span> i przede wszystkim <span class="anon-block">J. S.</span>, ale i samą siebie, tym bardziej, że sama wniosła o dobrowolne poddanie się karze (k. 18-19 t.o. nr <span class="anon-block">(...)</span>) i została za zarzucane jej przestępstwo skazana wyrokiem Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">P.</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> (k. 1314-1330).</p>
<p>Sąd I instancji właśnie w tożsamy, choć mocno skrótowy sposób ocenił powyższe dowody, dając im słusznie wiarę co do wskazanych tam okoliczności (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 50). Ta skrótowość polegała na tym, że Sąd ten nie odniósł się do każdego twierdzenia świadka <span class="anon-block">I. M. (1)</span>, które to twierdzenia przywołuje skarżący obrońca, o czym będzie jeszcze mowa niżej.</p>
<p>Sąd I instancji, oceniając w tym zakresie wskazane wyżej wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> wyraźnie i przekonywująco wykazał, iż zasługują one na wiarę w takim zakresie, w jakim znajdują one potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym. Tym samym zasadnie nie dał im wiary w tej części, z której miałoby wynikać, że oskarżony, pośrednicząc w uzyskaniu kredytu działał w pełnej świadomości, że kredyt ten zostanie spłacony (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 30-34). Jak już bowiem wyżej, na podstawie zeznań <span class="anon-block">I. M. (1)</span> wykazano, oskarżony <span class="anon-block">S.</span> w przedmiocie tego kredytu był w pełni zorientowany, wiedział więc, na jakich zasadach <span class="anon-block">I. M. (1)</span> ubiegała się o ten kredyt, wiedział, że to nie <span class="anon-block">I. M. (1)</span> miała ten kredyt spłacać a tylko lokatorzy nieruchomości, którzy nie posiadali faktycznych możliwości spłaty tego kredytu, jak i takiej możliwości nie miała <span class="anon-block">I. M. (1)</span>. Wprawdzie, jak wskazano wyżej, <span class="anon-block">I. M. (1)</span> była w tym czasie rozwozicielem pizzy, ale nie mogła być zatrudniona na stałe w żadnym lokalu gastronomicznym, skoro nie tylko nie odprowadzano na nią składek zusowskich, ale i również już w czasie ubiegania się o ten kredyt posiadała status osoby bezrobotnej.</p>
<p>Na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. na konkretne pytanie obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> (i jednocześnie <span class="anon-block">M. T. (1)</span>) <span class="anon-block">I. M. (1)</span> podała, że, cyt.: „<em>
<!-- -->
założenie przy zawieraniu kredytu było takie, że kredyt będzie spłacony, nikt nie miał zamiaru doprowadzić banku do niekorzystnego rozporządzenia mienia</em>” (k. 2359). Sąd I instancji wprawdzie wprost do tego fragmentu zeznań nie odniósł się w treści uzasadnienia wyroku, jednak przy omówieniu wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> wyraźnie dał do zrozumienia, iż w realiach tej sprawy, które zostały już wyżej przedstawione, cyt.: „<em>
<!-- -->
kierując się zatem zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania</em>” należało przyjąć, że, cyt.: „<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. S.</span> będący osobą mającą kompetencje i wieloletnie doświadczenie zawodowe w zakresie bankowości i pośrednictwa kredytowego miał pełną świadomość tego</em>”, że kredyt ten nie może zostać spłacony (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 33-34). Tym samym Sąd Okręgowy pośrednio przy omówieniu wyjaśnień oskarżonego odniósł się do w/w zapewnień <span class="anon-block">I. M. (1)</span>, iż nikt nie miał zamiaru doprowadzić banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Oczywiście w teorii można zakładać, iż intencją <span class="anon-block">J. S.</span> byłoby spłacenie tego kredytu, choć nie przez <span class="anon-block">I. M. (1)</span>, która akurat nie miała zamiaru spłacania ani też możliwości finansowych płacenia rat kredytowych, o czym akurat oskarżony <span class="anon-block">S.</span> wiedział. Tym samym ta okoliczność, w świetle tego, co już wyżej powiedziano na temat istoty przestępstwa oszustwa jest wystarczające do uznania, iż oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span> w pełni świadomie, z zamiarem bezpośrednim i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (korzyść taką przecież osiągnęły osoby, które uzyskały środki pieniężne z tego kredytu), uczestnicząc w ubieganiu się o ten kredyt doprowadził pokrzywdzony bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Nie trzeba przecież nikogo przekonywać, że gdyby bank wiedział o powyższych okolicznościach, które jasno wynikają z przedstawionych wyżej wiarygodnych zeznań <span class="anon-block">I. M. (1)</span> oraz <span class="anon-block">U. K.</span> i jej syna, to oczywistym jest, że tego kredytu by nie przyznał, gdyż wiązałoby się to z ryzykiem graniczącym z pewnością, że ten kredyt nie zostałby spłacony. Tak się zresztą stało, gdyż poza niewielkimi wpłatami kredyt nie został spłacony, z czego powstała szkoda majątkowa w wysokości 109.108,85 zł.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze nie mogą przekonywać twierdzenia skarżącego obrońcy, który odwołuje się do w/w zeznań <span class="anon-block">I. M. (1)</span> i bezkrytycznie na ich podstawie wyciąga sprzeczny z powyższymi ustaleniami wniosek, że w tej sprawie nie istnieją podstawy do przypisania oskarżonemu zamiaru popełnienia czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> (str. 10 apelacji). Oczywistym jest, iż przypisania tego przestępstwa nie niweczy fakt zabezpieczenia przedmiotowego kredytu hipoteką. To bowiem nie „hipoteka” spłaca całość kredytu łącznie z jego odsetkami i innymi opłatami, ale czyni to kredytobiorca ze swoich dochodów. Skoro zaś takich dochodów nie było (tu: zresztą takiego zamiaru nie miała <span class="anon-block">I. M. (1)</span> jako strona umowy kredytowej), to samo zabezpieczenie kredytu nie gwarantowało odzyskania przez pokrzywdzony bank całości środków, wynikających z umowy kredytowej. Tak się zresztą nie stało, skoro bank ten, mimo zabezpieczeń, poniósł wysoką szkodę majątkową.</p>
<p>Fakt, że Sąd I instancji ograniczył odpowiedzialność za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> do tego, że w przypadku kredytów niespłaconych doszło do oszustwa, a w przypadku kredytów spłaconych do oszustwa nie doszło nie oznacza, iż co do tego czynu niesłusznie doszedł do wniosku, że to działanie oskarżonego wyczerpało znamiona przestępstwa oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Wyżej dokładnie wykazano słuszność ustaleń faktycznych Sądu I instancji, które doprowadziły do uznania winy oskarżonego. Natomiast, jak już zaznaczono, Sąd I instancji uzależniając odpowiedzialność karną oskarżonego, także <span class="anon-block">J. S.</span> od tego czy kredyt został spłacony, czy też nie, działał z ewidentną korzyścią dla oskarżonych, nie przypisując im winy w popełnieniu czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w tych sytuacjach, kiedy kredyt został spłacony. Sąd Apelacyjny bowiem powyżej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286 § 1 pkt. 1)">pkt I</a> dokładnie wyjaśnił na czym polega przestępstwo oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, w tym wyjaśniając, iż do przyjęcia tego czynu nie jest nawet konieczne ustalenie powstania szkody a więc w realiach niniejszego postępowania niespłacenia zaciągniętego kredytu. Skoro więc w innych przypadkach, gdy doszło do ostatecznego spłacenia kredytu i bank nie poniósł szkody, Sąd I instancji z ewidentną korzyścią dla oskarżonych, w tym <span class="anon-block">J. S.</span> przyjął, iż odpowiedzialność karna powinna ograniczyć się do przestępstwa kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, to nie jest rzeczą Sądu odwoławczego w toku niniejszego postępowania apelacyjnego kwestionowanie takiego rozumowania Sądu I instancji, skoro w sprawie nie wywiedziono w tym względzie apelacji na niekorzyść oskarżonych, w tym <span class="anon-block">J. S.</span> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1;art. 434 § 1 pkt. 1)">art. 434 § 1 pkt 1 k.p.k.</a>). Apelujący przy tym najwyraźniej przeinacza ustalenia Sądu I instancji, wskazując na wiek <span class="anon-block">I. M. (1)</span> (str. 4-5 apelacji). To bowiem w tym przypadku nie chodziło o wiek <span class="anon-block">I. M. (1)</span>, ale o wiek dziadków <span class="anon-block">U. K.</span>, który nie pozwalał już na uzyskanie kredytu hipotecznego. Przy czym wyżej wyraźnie wskazano, iż w przypadku tego czynu w ogóle nie chodziło o wiek kredytobiorcy, ale o realny brak możliwości i chęci wywiązania się z umowy kredytowej z uwagi na sytuację finansową <span class="anon-block">I. M. (1)</span>, jak i same ustalenia dotyczące rzeczywistej osoby, która miała dźwignąć ciężar spłaty tego kredytu. To zaś, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku posiada pewne mankamenty, do których odwołuje się skarżący obrońca na str. 6-7 apelacji nie oznacza, iż uchybienie to mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Powyższe przekonuje, iż podnoszone przez apelującego obrońcę oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> zarzuty nie zasługują na uwzględnienie.</p>
<p>VII.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> – czyn przypisany w pkt 6 a zarzucany – opisany w pkt VI).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to, wedle ustaleń Sądu I instancji, polega na tym, że oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">E. L.</span>, mając na celu uzyskanie dla <span class="anon-block">E. L.</span> kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> w kwocie 210.979 zł, jako pośredniczący w ubieganiu się o ten kredyt, wprowadził w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy co do faktu zatrudnienia <span class="anon-block">E. L.</span> i uzyskiwanych przez nią dochodów, przedkładając wraz z wnioskiem kredytowym poświadczające nieprawdę zaświadczenie o zatrudnieniu <span class="anon-block">E. L.</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> nieruchomości <span class="anon-block">S. P.</span>” a w którym wskazano, że osiąga ona średni dochód miesięczny brutto z ostatnich 6 miesięcy w wysokości 3162,76 zł a także przedłożył sfałszowany dokument w postaci informacji o dochodach i pobranych zaliczkach na podatek dochodowy za rok <span class="anon-block">(...)</span> 11, gdy w rzeczywistości <span class="anon-block">E. L.</span> ani nie pracowała w w/w firmie, ani nie osiągała wskazywanych w tych dokumentach dochodów, które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu.</p>
<p>Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne dotyczące tego czynu, skopiowane z treści przyjętego za aktem oskarżenia opisu czynu zawarł w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 7-8. Ustalenia te natomiast, poza wyjaśnieniami oskarżonego <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. S.</span>
</strong>, który do tego czynu przyznał się (k. 54-59 t.o. nr 26, k. 1929-1930), wynikają jasno z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">E. L.</span>
</strong>, która w tamtym czasie w ogóle nie pracowała i nie uzyskiwała żadnych dochodów, o czym <span class="anon-block">J. S.</span> doskonale wiedział (k. 6-7, 16-17 i 20-21 t.o. nr 16 i k. 2107-2108), jej rodziców: <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">W. L.</span>
</strong> (k. 18-26, 59-61 t.t.k. tom nr XVII, k. 2131-2132) i <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. L.</span>
</strong> (k. 27-33, 55-57 t.t.k. tom nr XVII) a także <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">P.</span>
</strong>, wskazującej na fikcyjność przedmiotowego zaświadczenia o zatrudnieniu <span class="anon-block">E. L.</span> w jej firmie (k. 43v-44 t.t.k. tom nr XVII).</p>
<p>Pracownik pokrzywdzonego <span class="anon-block"> banku (...)</span> wskazała na dokumentację, na podstawie której udzielono tego kredytu <span class="anon-block">E. L.</span>, ale i jednocześnie potwierdziła, że kredyt ten jest spłacany terminowo (k. 47-52 t.t.k. tom nr XVII).</p>
<p>Wreszcie powyższe okoliczności dotyczące złożonego wniosku kredytowego, przedłożonych do niego dokumentów, jak i samej umowy kredytowej znajdują odbicie w dokumentach znajdujących się w t.t.k. tom nr XVII.</p>
<p>Sąd I instancji dowody te zauważa i poddaje je wystarczającej ocenie, dając im słusznie wiarę (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 43-44 – dot. zeznań <span class="anon-block">E. L.</span>, str. 45-47 – dot. zeznań <span class="anon-block">W. L.</span> i <span class="anon-block">B. L.</span>, str. 55 – dot. zeznań <span class="anon-block">A. M.</span>).</p>
<p>Uzupełnieniem tych dowodów jest również opinia biegłej z dziedziny badań pisma ręcznego <span class="anon-block">K. K. (3)</span> (k. 615).</p>
<p>Dowody te więc w sposób oczywisty prowadzą do wniosku, iż oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span> w sposób w pełni świadomy dopuścił się zarzucanego mu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Apelujący obrońca oskarżonego nie kwestionuje tych ustaleń faktycznych, ani też oceny wskazanych dowodów dokonanej przez Sąd I instancji, więc nie zachodzi tu konieczność, by szerzej odnosić się do tych kwestii. Sąd Apelacyjny przy tym nie będzie czynił rozważań nad możliwością przyjęcia do działania oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> także i przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> a to z racji braku wywiedzenia apelacji na niekorzyść oskarżonego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1)">art. 434 § 1 k.p.k.</a>).</p>
<p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> w pkt 3 zarzutów apelacji zakwestionował wymiar orzeczonej wobec oskarżonego kary jednostkowej pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny co do tego zarzutu, jak i w ogóle rozstrzygnięć o karach odniesie się poniżej w dalszej części niniejszego uzasadnienia.</p>
<p>VIII.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> – czyn przypisany w pkt 7 a zarzucany – opisany w pkt VII).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to, wedle ustaleń Sądu I instancji, polega na tym, że oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">R. S. (1)</span>, mając na celu uzyskanie dla <span class="anon-block">R. S. (3)</span> kredytu hipotecznego indeksowanego do <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> w kwocie 180.694 zł, jako pośredniczący w ubieganiu się o ten kredyt, wprowadził w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy co do faktu zatrudnienia <span class="anon-block">R. S. (1)</span> i uzyskiwanych przez niego dochodów, przedkładając wraz z wnioskiem kredytowym poświadczające nieprawdę zaświadczenie o zatrudnieniu <span class="anon-block">R. S. (1)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> a w którym wskazano, że osiąga on średni dochód miesięczny brutto z ostatnich 3 miesięcy w wysokości 2508,10 zł, gdy w rzeczywistości <span class="anon-block">R. S. (1)</span> ani nie pracował w w/w firmie, ani nie osiągał wskazywanych dochodów, które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu.</p>
<p>Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne dotyczące tego czynu, skopiowane, jak w większości wypadków, z treści przyjętego za aktem oskarżenia opisu czynu zawarł w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 8-9. Ustalenia te natomiast, poza wyjaśnieniami oskarżonego <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. S.</span>
</strong>, który do tego czynu przyznał się (k. 54-59 t.o. nr 26, k. 1929-1930), wynikają jasno z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. S. (1)</span>
</strong>, który w tamtym czasie nie był zatrudniony w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> i w ogóle nigdzie nie pracował, o czym <span class="anon-block">J. S.</span> doskonale wiedział (k. 28-29 t.o. nr 28 i k. 2103-2104). Dodać należy, iż z zeznań tego świadka wynika także mechanizm, który pozwalał na uwiarygodnienie ustalenia wykonywania pracy w w/w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, mimo że nie była to prawda. Jak bowiem zeznał świadek, <span class="anon-block">J. S.</span> wprost wyjaśnił mu, że na jego (świadka – przyp. SA) będą wpływały pieniądze z <span class="anon-block"> firmy (...)</span> „tytułem wynagrodzenia”, natomiast świadek tych pieniędzy nie zatrzymywał dla siebie, tylko wypłacał otrzymaną gotówkę z konta i wpłacał ją na inne konto, co miało miejsce przez około pół roku. Dopiero po tym czasie otrzymał ten kredyt. Wedle <span class="anon-block">J. S.</span> była to „<em>
<!-- -->normalna procedura do uzyskania zdolności kredytowej</em>” (k. 28 t.o. nr 28). Świadek powyższe również potwierdził na rozprawie, dodając, że kredyt ten na bieżąco spłaca (k. 2104-2105).</p>
<p>Pracownik pokrzywdzonego banku (obecnie mBank) <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. P. (2)</span>
</strong> wskazała na dokumentację, na podstawie której udzielono tego kredytu <span class="anon-block">R. S. (1)</span>, jak i potwierdziła, że kredyt ten jest spłacany terminowo (k. 432-437). Powyższe okoliczności nie są zresztą kwestionowane w niniejszej sprawie i znajdują dodatkowo oparcie w dokumentacji dotyczącej tego kredytu.</p>
<p>Sąd I instancji dowody te zauważa i poddaje je wystarczającej ocenie, dając im słusznie wiarę (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 41-44 – dot. zeznań <span class="anon-block">R. S. (1)</span> i wyjaśnień <span class="anon-block">J. S.</span>, str. 55 – dot. zeznań <span class="anon-block">A. P. (2)</span>).</p>
<p>Dowody te więc w sposób oczywisty prowadzą do wniosku, iż oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span> w sposób w pełni świadomy dopuścił się zarzucanego mu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Apelujący obrońca oskarżonego nie kwestionuje tych ustaleń faktycznych, ani też oceny wskazanych dowodów dokonanej przez Sąd I instancji, więc nie zachodzi tu konieczność, by szerzej odnosić się do tych kwestii. Sąd Apelacyjny przy tym, tak jak w poprzednim przypadku, nie będzie czynił rozważań nad możliwością przyjęcia do działania oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> także i przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> a to z racji braku wywiedzenia apelacji na niekorzyść oskarżonego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1)">art. 434 § 1 k.p.k.</a>).</p>
<p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> w pkt 3 zarzutów apelacji zakwestionował wymiar orzeczonej wobec oskarżonego kary jednostkowej pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny co do tego zarzutu, jak i w ogóle rozstrzygnięć o karach odniesie się poniżej w dalszej części niniejszego uzasadnienia.</p>
<p>IX.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> – czyn przypisany w pkt 8 a zarzucany – opisany w pkt VIII).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to wedle ustaleń Sądu I instancji miało polegać na tym, że <span class="anon-block">J. S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">R. A.</span>, mając na celu osiągnięcie korzyści majątkowej i uzyskanie dla <span class="anon-block">R. A.</span> w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">K.</span> kredytu hipotecznego w wysokości 404.200 zł, doprowadził ten bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w w/w kwocie, za swoim pośrednictwem (prowadzonego przez siebie podmiotu gospodarczego) wprowadził w błąd upoważnionego pracownika banku do podpisania umowy w ten sposób, że przedłożył podrobioną deklarację podatkową PIT-36 L, tj. zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span>, w której wskazano, że <span class="anon-block">R. A.</span>, prowadzący działalność gospodarczą pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span> osiągnął za ten rok przychód 426.259,94 zł, gdy w rzeczywistości osiągnął przychód w wysokości 105.186,29 zł, koszty uzyskania przychodów 121.859,03 zł, gdy w rzeczywistości koszty te wyniosły 50.786,59 zł oraz uzyskał dochód w wysokości 304.400,70 zł, gdy w rzeczywistości dochód ten wynosił 54.399,70 zł, przy czym dokumenty te miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu, czym wyrządził szkodę w wysokości 392.553,56 zł.</p>
<p>Sąd I instancji ustalenia dotyczące tego czynu zawarł w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 9-10, przy czym, jak w zdecydowanej większości przypadków również i te ustalenia stanowią wierną kopię opisu przypisanego oskarżonemu czynu. Ustalenia te, poza stwierdzeniem, że do „wyłudzenia mienia” w postaci udzielonego kredytu bankowego doszło tylko z tego powodu, że <span class="anon-block">J. S.</span> z <span class="anon-block">R. A.</span> przedłożyli sfałszowaną deklarację podatkową PIT 36L za rok podatkowy <span class="anon-block">(...)</span> nie zawierają żadnych innych okoliczności dotyczących zachowania się oskarżonego <span class="anon-block">S.</span>, z których wynikałoby, że faktycznie współdziałał on w celowym doprowadzeniu pokrzywdzonego banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem a więc wiedząc, że starający się o ten kredyt <span class="anon-block">J. A.</span> rzeczywiście nie chciał wykonać zobowiązań z zawartej umowy kredytowej bądź nie miał takich możliwości.</p>
<p>Na wstępie tych rozważań dotyczących tego kredytu, których trudno doszukiwać się w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, należy zauważyć, iż <span class="anon-block">R. A.</span>, będący kredytobiorcą, rzeczywiście w tamtym czasie, bo od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. prowadził realnie działalność gospodarczą pod nazwą <span class="anon-block">E.</span> <span class="anon-block">R. A.</span> i opłacał składki na podatek oraz ZUS (k. 65, 77-78, 80-84 t.t.k. tom nr XIX) i omawiany tu kredyt hipoteczny miał być przeznaczony na sfinansowanie zakupu od <span class="anon-block">G. N.</span> nieruchomości (domu mieszkalnego w budowie) położonej w miejscowości <span class="anon-block">M.</span>, gm. <span class="anon-block">R.</span>, <span class="anon-block">działka nr (...)</span>, nr <span class="anon-block">KW (...)</span> prowadzonej przez Wydział Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Szamotułach (dokumenty związane z tym kredytem na k. 97-248 t.t.k. tom nr XIX).</p>
<p>W sprawie tej również, jak w pozostałych w/w przypadkach w tle przewija się fakt utraty tej nieruchomości przez dotychczasowego właściciela, tj. <span class="anon-block">K. N.</span>, wskutek działań <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, co wynika z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. N.</span>
</strong> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 1-2 i k. 10-12 t.t.k. tom nr XIX). Jak wynika z zeznań tego świadka za „tym wszystkim siedział” <span class="anon-block">M. T. (1)</span>. Z zeznań tego świadka wynika, iż to <span class="anon-block">T.</span> na spotkaniu z <span class="anon-block">R. A.</span> wskazał, że to <span class="anon-block">A.</span> jest nowym właścicielem domu a ich obowiązkiem jest płacenie czynszu <span class="anon-block">A.</span>, którego kwota miała oscylować w graniach około 3000-3500 zł i w tej kwocie miała też się znajdować rata kredytu hipotecznego, którą miała spłacać. Z zeznań świadka wynika także, że otrzymała harmonogram spłat tego kredytu, aby wiedziała, ile ma płacić. Świadek przyznała, iż od początku przystąpiła do spłaty tego kredytu, opłacając w całości ustalony czynsz i czyniła to regularnie do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. Jednak zaprzestała tych wpłat w chwili, gdy Bank przesłał ponaglenie do zapłaty zaległości kredytowych wystawione na nazwisko <span class="anon-block">A.</span>, gdy zrozumiała, że <span class="anon-block">A.</span> nie dokonuje wpłaty rat, jak i gdy wszelkie kontakty w nim okazały się bezskuteczne. Świadek przyznała, iż pytała się <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, gdzie jest <span class="anon-block">A.</span>, ale <span class="anon-block">T.</span> mówił, że gdzieś zniknął.</p>
<p>Z zeznań <span class="anon-block">K. N.</span> jasno wynika, że wraz z mężem posiadała pożyczkę u <span class="anon-block">T.</span> i że to <span class="anon-block">T.</span> miał dla nich załatwić ten kredyt, by mogli odkupić dom od <span class="anon-block">G. N.</span>, choć później okazało się, że do sprzedaży domu doszło między <span class="anon-block">G. N.</span> a <span class="anon-block">R. A.</span>.</p>
<p>Nie sposób uznać zeznań <span class="anon-block">K. N.</span> za niewiarygodnych, skoro nie tylko są konsekwentne, ale i znajdują oparcie w treści aktów notarialnych dotyczących tej nieruchomości, jak i pisemnego porozumienia z <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. między <span class="anon-block">R. A.</span> a <span class="anon-block">K. N.</span>, z którego jasno wynikało, że to <span class="anon-block">K. N.</span> zobowiązała się przelewać raty na konto <span class="anon-block">A.</span>, zaś <span class="anon-block">A.</span> zobowiązał się przenieść własność tej nieruchomości po spłacie kredytu na osobę wskazaną przez <span class="anon-block">K. N.</span> (k. 31-41, 42 t.t.k. tom nr XIX). Raty kredytu miały wynosić 1.796,62 zł (k. 43 t.t.k. tom nr XIX).</p>
<p>Analizując treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku odnieść należy wrażenie, iż Sąd I instancji albo w ogóle nie dostrzegł zeznań <span class="anon-block">K. N.</span>, albo się do nich nie odniósł, uznając je za nieistotne. Należy jedynie zgodzić się z twierdzeniem Sądu I instancji, iż zeznania tego świadka (tak należy przyjmować twierdzenia zawarte w sekcji 2 formularza uzasadnienia na str. 61-62 odnośnie zeznań „pozostałych świadków”) dotyczyły innych zarzutów i osób, których niniejsze postępowanie nie obejmowało. Oczywistym więc jest, że w niniejszej sprawie nie rozważano kwestii dotyczących oszustw dotyczących tzw. „afery mieszkaniowej”, tylko oszustw bankowych. Jednak zeznania wskazanego świadka odnoszą się przecież także do kwestii dotyczącej kredytu bankowego na zakup nieruchomości rodziny <span class="anon-block">N.</span>. Pośrednio więc również te zeznania odwołują się do wątku omawianego w niniejszym postępowaniu. Skoro jednak Sąd Okręgowy zbagatelizował te zeznania, to na ich podstawie nie można wyciągać dla oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> wniosków niekorzystnych. Ten niekorzystny wniosek natomiast mógłby odnosić się do wiedzy <span class="anon-block">J. S.</span> odnośnie przedmiotowego kredytu. Skoro jednak <span class="anon-block">K. N.</span> w ogóle nie wspomina o osobie <span class="anon-block">J. S.</span>, to tym samym na podstawie tych właśnie zeznań nie można wyciągnąć dla tego oskarżonego niekorzystnych wniosków w zakresie wiedzy co do rzeczywistych okoliczności związanych z ubieganiem się przez <span class="anon-block">R. A.</span> o ten kredyt. Bez wątpienia takiego wniosku nie można wyciągać na tej tylko podstawie, że to <span class="anon-block">M. T. (1)</span> „stał” za tym kredytem. To, że <span class="anon-block">J. S.</span> i <span class="anon-block">M. T. (1)</span> znali się i nawet prowadzili swoje biura w tym samym lokalu to za mało, by móc uznać, że akurat w przypadku tego kredytu <span class="anon-block">J. S.</span> został zaznajomiony ze szczegółami dotyczącymi tego kredytu, w tym co do osób, które w rzeczywistości miały go spłacać i niemożności czy też braku zamiaru uczynienia tego przez ubiegającego się o ten kredyt <span class="anon-block">R. A.</span>.</p>
<p>Nie ulega wątpliwości, iż w pośredniczeniu uzyskania tego kredytu dla <span class="anon-block">R. A.</span> uczestniczył <span class="anon-block">J. S.</span>, co wynika jasno z dokumentów na k. 106-110 t.t.k. tom nr XIX. To właśnie w tych dokumentach znajdują się dane finansowe dotyczące działalności gospodarczej prowadzonej przez <span class="anon-block">R. A.</span>, które nie były zgodne z rzeczywistością a które zostały opisane w treści opisu przypisanego oskarżonemu <span class="anon-block">S.</span> przestępstwa.</p>
<p>Jak już wspominano wyżej przy omówieniu czynów z udziałem <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, oskarżony ten w ogóle nie odniósł się do czynów, które nie zostały objęte skierowanymi wobec niego zarzutami.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. S.</span>
</strong> początkowo nie przyznawał się do tego czynu, odmawiając złożenia wyjaśnień (k. 11-12, 37-38 t.o. nr 26), by w toku wyjaśnień z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. przyznać się do winy, ale w zakresie znamion stypizowanych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (k. 54-59 t.o. nr 26), co też potwierdził na rozprawie (k. 1929-1930, 2620-2623).</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">S.</span> jednak i w przypadku <span class="anon-block">R. A.</span> nie miał wiele do powiedzenia, podnosząc, iż tego klienta nie przypomina sobie, przyznając jednak po zapoznaniu się z dokumentacją, że pośredniczył w złożeniu wniosku kredytowego wraz z dokumentacją do <span class="anon-block"> Banku (...)</span> (k. 57 t.o. nr 26). Z w/w wyjaśnień tego oskarżonego przy tym jednoznacznie wynika, iż „pomagał” klientom w „podniesieniu” zdolności kredytowej, co wiązało się choćby z fałszowaniem dokumentacji dotyczącej zatrudnienia i osiąganych dochodów, jak i fałszowaniem dokumentacji składanych do urzędów, tu: deklaracji podatkowych.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. A.</span>
</strong>, prawomocnie skazany za udział w wyłudzeniu tego kredytu wyrokiem Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">P.</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> (k. 1314-1330), słuchany w charakterze podejrzanego w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. przyznał się do tego przestępstwa, potwierdzając opis czynu w stawianym mu zarzucie, ale też dodając, iż <span class="anon-block">J. S.</span> nalegał na to, by ten kredyt był przez niego (<span class="anon-block">A.</span> – przyp. SA) spłacany (k. 31-32 t.o. nr 1).</p>
<p>
<span class="anon-block">R. A.</span> słuchany znów w charakterze świadka w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. przyznał, iż na podstawie dokumentów nie miał wówczas „zdolności kredytowej”, choć jednocześnie przyznawał, iż stać było go na wykonywanie umowy kredytowej. Jednocześnie w zeznaniach tych świadek był na tyle oszczędny w słowa, że nie wskazał dokładnie czym w rzeczywistości zajmował się przy uzyskaniu tego kredytu <span class="anon-block">J. S.</span> a także zaprzeczył, by na temat swojej zdolności kredytowej rozmawiał z <span class="anon-block">J. S.</span> (k. 75v-76 t.t.k. tom nr XIX).</p>
<p>Powyższe okoliczności dotyczące przedmiotowego kredytu, w tym ubiegania się o jego przyznanie przez <span class="anon-block">R. A.</span>, przedłożonych do banku dokumentów wraz z wnioskiem kredytowym, zaniechania przez niego spłacania rat kredytowych, jak i wypowiedzenia tego kredytu przez Bank w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r., jak i bezskuteczności prowadzonej egzekucji wynikają z zeznań pracownika pokrzywdzonego <span class="anon-block"> Banku (...)</span> (k. 88-89 t.t.k. tom nr XIX).</p>
<p>Analizując jednak w/w dowody nie sposób w nich doszukiwać się odpowiedzi na pytanie jaki w rzeczywistości był zakres wiedzy oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> odnośnie okoliczności związanych z ubieganiem się przez <span class="anon-block">R. A.</span> o ten kredyt, jak i okoliczności dotyczących rzeczywistej zdolności tejże osoby wywiązania się z zaciągniętej umowy kredytowej.</p>
<p>Jak już wspomniano wyżej, Sąd I instancji w ogóle zbagatelizował znaczenie w tej sprawie zeznań <span class="anon-block">K. N.</span>. Choć należy przyznać rację Sądowi I instancji, iż w niniejszym wątku sprawy nie miały one jakiegoś szczególnego znaczenia dla dokonania ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego <span class="anon-block">S.</span>, skoro świadek nie miała wiedzy na temat roli tego oskarżonego w tym przestępczym wyłudzeniu kredytu.</p>
<p>Co do wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> Sąd I instancji zwrócił uwagę tylko na ten fragment tych depozycji procesowych, z których wynikało, że tego klienta nie pamiętał, ale mogło dojść do zarejestrowania wniosku na jego nazwisko (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 31). Nie można przy tym „dopasować” do tego wątku sprawy podnoszonych przez Sąd I instancji okoliczności, mających wynikać z zeznań innych świadków-kredytobiorców (dotyczących innych kredytów – przyp. SA), że, cyt.: „<em>
<!-- -->trafili do oskarżonego będąc w bardzo trudnej sytuacji finansowej, mając zadłużenie u innych wierzycieli, którzy nierzadko prowadzili już egzekucję z ich majątków</em>” i „<em>
<!-- -->o sytuacji tej oskarżonego informowali</em>” a także, że takie osoby bez możliwości spłaty kredytu, brali te kredyty pod sugestię oskarżonego (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 33-34). Notabene, Sąd I instancji nawet nie stara się wprost wskazać przy tej ogólnikowej ocenie zeznań świadków-kredytobiorców, które zeznania miał na uwadze. Skoro zaś, jak to wynika z oceny w/w dowodów, w tym <span class="anon-block">K. N.</span> i <span class="anon-block">R. A.</span> wcale powyższe okoliczności nie wynikają a co najwyżej mogą one wynikać z domysłów, to nie można zgodzić się z konstatacją Sądu I instancji, iż w przypadku tego kredytu <span class="anon-block">J. S.</span> miał pełną świadomość tego, że ten kredyt nie może zostać spłacony. Tym samym odmówienie w tym przypadku wiary oskarżonemu <span class="anon-block">J. S.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 34) nie było w świetle zasad określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> uzasadnione. To zaś, iż kredy ten przestał być spłacany po pierwszym roku obowiązywania umowy kredytowej nie oznacza automatycznie popełnienia przez <span class="anon-block">J. S.</span> przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Skoro w materiale dowodowym brak jest informacji na temat wiedzy oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> co do wskazywanych wyżej szczegółów związanych z warunkami uzyskania kredytu, jakie to szczegóły miał wiedzieć, wedle zeznań <span class="anon-block">K. N.</span> <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, to brak jest podstaw do przyjęcia, iż tylko i wyłącznie z tego powodu, że oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span> przedłożył celem uzyskania kredytu potwierdzające nieprawdę dokumenty i że kredyt ten po roku czasu przestał być spłacany, wyczerpał on takim działaniem znamiona przestępstwa oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Jak już wyżej wskazano, Sąd I instancji przestępstwo oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> od przestępstwa oszustwa bankowego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> zróżnicował w tej sprawie tylko i wyłącznie na tej podstawie, że tam, gdzie przedłożono takie zaświadczenia czy podobne dane dotyczące uzyskiwanych dochodów, ale kredyt jest spłacany (i to nieważne przez kogo, tj. czy przez kredytobiorcę czy też inne osoby), to oskarżony wyczerpał znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> a tam, gdzie kredyt nie był spłacany (powstała „strata”), to nadto taki czyn należy kwalifikować z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Abstrahując od poprawności takiego rozumowania, o czym już wspomniano wyżej na wstępie, które to rozumowanie nie zostało zakwestionowane przez prokuratora na niekorzyść oskarżonych, to należy też przecież pamiętać o wykazaniu winy oskarżonego a więc w pełni umyślnego (z zamiarem bezpośrednim i w celu uzyskania korzyści majątkowej) działania, mającego na celu doprowadzenie bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Skoro zaś w tej konkretnej sytuacji nie da się, z uwagi na w/w dowody wykazać, iż oskarżony <span class="anon-block">S.</span> rzeczywiście chciał doprowadzić pokrzywdzony bank do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w postaci udzielonego <span class="anon-block">R. A.</span> kredytu, to oczywistym jest, iż nie może on ponieść odpowiedzialności karnej za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Jak wspomniano, Sąd I instancji nie tylko nie ocenił należycie (a raczej w ogóle nie ocenił) zeznań <span class="anon-block">K. N.</span>, ale i pobieżnie tylko ocenił wyjaśnienia <span class="anon-block">J. S.</span>. Sąd I instancji również nie starał się ocenić całościowych depozycji procesowych <span class="anon-block">R. A.</span> a jedynie ograniczył się do faktu przyznania się przez niego do winy i dobrowolnego poddania się karze, wskazując, iż przyznanie to dotyczyło zarzutu popełnienia przestępstwa wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">J. S.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 54). Problem jednak tkwi w tym, iż <span class="anon-block">R. A.</span> w wyjaśnieniach tych jest wyjątkowo oszczędny w słowach, gdyż poza suchym potwierdzeniem zarzutu i poza twierdzeniem o naleganiu przez oskarżonego, by ten kredyt spłacał odmówił złożenia wyjaśnień. W rzeczywistości więc te depozycje procesowe nie przynosiły w tej sprawie istotnych faktów co do wiedzy oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> dotyczącej omawianego tu kredytu i okoliczności ubiegania się o niego, w tym co do rzeczywistych osób, które ten kredyt miały spłacać. Oczywiście takich informacji brak jest również w zeznaniach <span class="anon-block">L. Z.</span>, którym Sąd I instancji dał wiarę (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 55).</p>
<p>W tym zakresie rację ma więc skarżący obrońca oskarżonego <span class="anon-block">S.</span>, podnosząc, iż Sąd I instancji zaniechał w oparciu o w/w materiał dowodowy dokonania analizy działania oskarżonego pod kątem znamion strony podmiotowej przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> (str. 4 apelacji). Dokładna bowiem ocena tych dowodów powinna ten Sąd doprowadzić do przyjęcia, iż oskarżonemu, zgodnie zresztą z jego przyznaniem się do winy, należy jedynie w tym przypadku przypisać popełnienie przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> Bez wątpienia więc rację ma apelujący, podnosząc <strong>
<!-- -->w punktach 1 i 2 zarzutów</strong>, iż co do tego czynu Sąd I instancji dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych, przypisując oskarżonemu wyczerpanie swoim działaniem znamion przestępstwa kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> Skoro zaś mamy tu do czynienia z dokonaniem przez Sąd I instancji obrazy prawa procesowego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> a co za tym idzie z oczywiście dowolnymi ustaleniami faktycznymi, które przecież wykluczają postawienie zarzutu obrazy prawa materialnego, tu: obrazy przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, to Sąd Apelacyjny, kierując się przepisami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 2;art. 437 § 3)">art. 437 § 2 i 3 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437)">art. 437 k.p.k.</a> zmienił zaskarżony wyrok w pkt 8 w ten sposób, że z opisu tego czynu wyeliminował sformułowania „doprowadził bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w kwocie 404.200 zł” oraz „czym wyrządził szkodę w wysokości 392.553,56 zł, tj. mienia znacznej wartości”. Tym samym Sąd Apelacyjny dostosował opis przypisanego oskarżonemu czynu do znamion przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, przyjmując ten przepis za podstawę kwalifikacji prawnej tego przestępstwa i za podstawę wymiaru kary (w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>). O powyższym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt I d. wyroku.</p>
<p>Orzeczenie o karze zostanie wyjaśnione w dalszej części niniejszego uzasadnienia.</p>
<p>X.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> – czyn przypisany w pkt 9 a zarzucany – opisany w pkt IX).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to, wedle ustaleń Sądu I instancji, polega na tym, że oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, mając na celu uzyskanie dla <span class="anon-block">D. K. (1)</span> i dla ustalonej osoby (<span class="anon-block">J. K. (2)</span> - przyp. SA) kredytu hipotecznego indeksowanego do <span class="anon-block">E.</span> w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> w kwocie 325.000,00 zł, jako pośredniczący w ubieganiu się o ten kredyt, wprowadził w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy co do wysokości osiąganych dochodów przez wnioskodawcę z prowadzonej działalności gospodarczej w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, przedkładając celem uzyskania kredytu sfałszowane deklaracje podatkowe PIT-36L - zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> wraz z załącznikami PIT B – informacja o wysokości dochodu spoza rolniczej działalności gospodarczej, które podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty Urzędu Skarbowego, w których wskazano, że <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, prowadzący w/w działalność gospodarczą osiągnął za ten rok przychód 211.583,58 zł, gdy w rzeczywistości osiągnął przychód w wysokości 154.156,69 zł, koszty uzyskania przychodów 92.854,41 zł, gdy w rzeczywistości koszty te wyniosły 146.330,95 zł oraz uzyskał dochód w wysokości 118.729,<span class="anon-block">(...)</span> zł, gdy w rzeczywistości dochód ten wynosił 7.825,74 zł, a nadto sfałszowane deklaracje podatkowe PIT-36L - zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> wraz z załącznikami PIT B – informacja o wysokości dochodu spoza rolniczej działalności gospodarczej, które podrobiono poprzez umieszczenie sfałszowanej prezentaty Urzędu Skarbowego, w których wskazano, że <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, prowadzący w/w działalność gospodarczą osiągnął za ten rok przychód 211.168,57 zł, gdy w rzeczywistości osiągnął przychód w wysokości 173.147,83 zł, koszty uzyskania przychodów 92.167,13 zł, gdy w rzeczywistości koszty te wyniosły 163.894,09 zł oraz uzyskał dochód w wysokości 119.001,44 zł, gdy w rzeczywistości dochód ten wynosił 9.253,74 zł, przy czym dokumenty te miały istotne znaczenie dla uzyskania kredytu.</p>
<p>Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne dotyczące tego czynu, skopiowane, jak w większości wypadków, z treści przyjętego za aktem oskarżenia opisem czynu zawarł w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 10-11. Ustalenia te natomiast, poza wyjaśnieniami oskarżonego <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. S.</span>
</strong>, który do tego czynu przyznał się (k. 54-59 t.o. nr 26, k. 1929-1930 oraz k. 2619-2623), wynikają jasno z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. Ż. (1)</span>
</strong>, wskazującej na fałszywość przedłożonych do wniosku kredytowego deklaracji podatkowych (k. 171-178). Nadto sam fakt ubiegania się o ten kredyt, jak i jego uzyskania wynika z zeznań (wyjaśnień) <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. K. (1)</span>
</strong> (k. 6-7 t.o., 9-10 t.o. nr 10) i k. 2062-2062v. Należy dodać, iż w przypadku zeznań <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, tak jak w poprzednio omówionym przypadku świadek ten nie wskazywał wprost na <span class="anon-block">J. S.</span>, ale na <span class="anon-block">M. T. (1)</span> jako osobę, która poprzez swoje biuro załatwiła ten kredyt na zakup nieruchomości od <span class="anon-block">M. Ł. (1)</span>. Świadek ten natomiast nie pomawiał wprost <span class="anon-block">J. S.</span>, ale nadmienił, iż w biurze <span class="anon-block">T.</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span> pracował „jeden mężczyzna” i on „chyba coś załatwiał z tymi kredytami”. W świetle przyznania się oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> do winy, jak i w świetle dokumentów znajdujących się w teczce tematycznej tego kredytu nie ulega wątpliwości, iż tą osobą, o której świadek wspomina, jest właśnie <span class="anon-block">M. S.</span>.</p>
<p>Nadto <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. K. (2)</span>
</strong> potwierdziła ubieganie się przez męża o kredyty na zakup nieruchomości z inicjatywy poznanego na jednej z imprez towarzyskich <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, dodając, że domy te były nabyte od <span class="anon-block">M. T. (1)</span> razem z lokatorami. Świadek zaprzeczyła, by wiedziała, jakie dokumenty podczas ubiegania się o kredyt przedłożył jej mąż, gdyż wszystkim zajmował się właśnie jej mąż (k. 82-83 t.t.k. tom nr VIII i k. 2266).</p>
<p>Powyższe okoliczności nie są kwestionowane w niniejszej sprawie i nie zachodzi tu konieczność szerszego odnoszenia się do nich.</p>
<p>Sąd I instancji dowody te zauważa i poddaje je wystarczającej ocenie, dając im słusznie wiarę (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 31 – dot. wyjaśnień <span class="anon-block">J. S.</span>, str. 39 – dot. zeznań <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, str. 47 – dot. zeznań <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, str. 55 – dot. zeznań <span class="anon-block">A. Ż. (1)</span>).</p>
<p>Dowody te więc w sposób oczywisty prowadzą do wniosku, iż oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span> w sposób w pełni świadomy dopuścił się zarzucanego mu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Apelujący obrońca oskarżonego nie kwestionuje tych ustaleń faktycznych, ani też oceny wskazanych dowodów dokonanej przez Sąd I instancji, więc nie zachodzi tu konieczność, by szerzej odnosić się do tych kwestii. Sąd Apelacyjny przy tym, tak jak w poprzednim przypadku, nie będzie czynił rozważań nad możliwością przyjęcia do działania oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> także i przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> a to z racji braku wywiedzenia apelacji na niekorzyść oskarżonego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1)">art. 434 § 1 k.p.k.</a>).</p>
<p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> w pkt 3 zarzutów apelacji zakwestionował wymiar orzeczonej wobec oskarżonego kary jednostkowej pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny co do tego zarzutu, jak i w ogóle rozstrzygnięć o karach odniesie się poniżej w dalszej części niniejszego uzasadnienia.</p>
<p>XI.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> – czyn przypisany w pkt 10 a zarzucany – opisany w pkt X).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to, wedle ustaleń Sądu I instancji, polega na tym, że oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, mając na celu uzyskanie dla niego kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> w kwocie 153.638,64 zł, jako pośredniczący w ubieganiu się o ten kredyt, wprowadził w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy co do faktu zatrudnienia <span class="anon-block">A. G. (1)</span> i uzyskiwanych przez niego dochodów, przedkładając wraz z wnioskiem kredytowym poświadczające nieprawdę zaświadczenie o zatrudnieniu <span class="anon-block">A. G. (1)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> – <span class="anon-block">T.</span> <span class="anon-block">L. A.</span>” a w którym wskazano, że osiąga on średni dochód miesięczny brutto z ostatnich 3 miesięcy w wysokości 3.825,47 zł, gdy w rzeczywistości <span class="anon-block">A. G. (1)</span> ani nie pracował w w/w firmie, ani nie osiągał wskazywanych dochodów, które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu.</p>
<p>Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne dotyczące tego czynu, skopiowane, jak w większości wypadków, z treści przyjętego za aktem oskarżenia opisu czynu zawarł w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 11-12. Ustalenia te natomiast, poza wyjaśnieniami oskarżonego <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. S.</span>
</strong>, który do tego czynu przyznał się (k. 54-59 t.o. nr 26, k. 1929-1930), wynikają jasno z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. G. (1)</span>
</strong>, który w tamtym czasie nie był zatrudniony w w/w firmie i w ogóle nigdzie nie pracował, o czym <span class="anon-block">J. S.</span> doskonale wiedział (k. 11-12, 28-29 t.o. nr 4 i k. 2101-2102) i <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. G. (2)</span>
</strong> (k. 7-12 t.t.k. tom nr VII), jak i dokumentów załączonych do teczki tematycznej tego kredytu.</p>
<p>Na marginesie należy zauważyć, iż sprawa ta stanowi jaskrawy przykład niezrozumienia przez Sąd Okręgowy istoty przestępstwa oszustwa określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Z zeznań <span class="anon-block">M. G. (2)</span> jasno bowiem wynika, że jej syn <span class="anon-block">A. G. (1)</span> nie posiadał żadnej zdolności kredytowej, gdyż nigdzie nie pracował, poza podejmowaniem prac dorywczych, gdyż w tym czasie był studentem. Nadto świadek wskazała na fikcyjność umowy sprzedaży nieruchomości, jak i na „wyrobienie” zdolności kredytowej niepracującemu synowi, czym zajmował się <span class="anon-block">J. S.</span>, do czego zresztą ten się przyznawał.</p>
<p>Dodać należy, iż z zeznań <span class="anon-block">A. G. (1)</span> również wynika mechanizm, który pozwalał na uwiarygodnienie ustalenia wykonywania pracy w w/w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, mimo że nie była to prawda. Jak bowiem zeznał świadek, to <span class="anon-block">S.</span> wraz z <span class="anon-block">W.</span> (fikcyjną nabywczynią mieszkania od <span class="anon-block">M. G. (2)</span>, które to mieszkanie świadek kupił od <span class="anon-block">W.</span>, uzyskując na ten cel omawiany tu kredyt hipoteczny, co wynika z zeznań <span class="anon-block">M. G. (2)</span>) postanowili mu zbudować zdolność kredytową i „fikcyjnie” pracował w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>
<span class="anon-block"> - (...)</span> <span class="anon-block">L. A.</span>. Jak przy tym świadek zeznań, cyt.: „<em>
<!-- -->na moje konto przez okres powyżej 3 miesięcy wpływały pieniądze tytułem wynagrodzenia i w tytule przelewu była wskazana nazwa tej firmy</em>”. Za każdym razem te pieniądze wypłacał i oddawał jej matce i pieniądze te wracały do <span class="anon-block">S.</span>. Taki mechanizm dział się po to, by wykazać zdolność kredytową (k. 11-12 t.o. nr 4). Świadek powyższe również potwierdził na rozprawie, dodając, że kredyt ten na bieżąco spłaca (k. 2101-2102).</p>
<p>Powyższe okoliczności dotyczące osoby kredytobiorcy, jak i dokonywania spłaty tego kredytu nie są zresztą kwestionowane w niniejszej sprawie i znajdują dodatkowo oparcie w dokumentacji dotyczącej tego kredytu.</p>
<p>Sąd I instancji dowody te zauważa i poddaje je wystarczającej ocenie, dając im słusznie wiarę (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 31, 32-33 – dot. wyjaśnień <span class="anon-block">J. S.</span>, str. 41 – dot. zeznań <span class="anon-block">A. G. (1)</span> i <span class="anon-block">M. G. (2)</span>).</p>
<p>Dowody te więc w sposób oczywisty prowadzą do wniosku, iż oskarżony <span class="anon-block">J. S.</span> w sposób w pełni świadomy dopuścił się zarzucanego mu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Apelujący obrońca oskarżonego nie kwestionuje tych ustaleń faktycznych, ani też oceny wskazanych dowodów dokonanej przez Sąd I instancji, więc nie zachodzi tu konieczność, by szerzej odnosić się do tych kwestii. Sąd Apelacyjny przy tym, tak jak w poprzednim przypadku, nie będzie czynił rozważań nad możliwością przyjęcia do działania oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> także i przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> a to z racji braku wywiedzenia apelacji na niekorzyść oskarżonego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1)">art. 434 § 1 k.p.k.</a>).</p>
<p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> w pkt 3 zarzutów apelacji zakwestionował wymiar orzeczonej wobec oskarżonego kary jednostkowej pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny co do tego zarzutu, jak i w ogóle rozstrzygnięć o karach odniesie się poniżej w dalszej części niniejszego uzasadnienia.</p>
<p>XII.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> – czyn przypisany w pkt 11 a zarzucany – opisany w pkt XI) oraz (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – czyn przypisany w pkt 27 a zarzucany – opisany w pkt XXIV).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to, jakie mieli popełnić <span class="anon-block">J. S.</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> dotyczy „wyłudzenia” kredytu hipotecznego w wysokości 200.810,66 zł w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> za pomocą sfałszowanych deklaracji podatkowych PIT-36 oraz PIT - 28 za <span class="anon-block">(...)</span> r. dotyczących <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, jak i prowadzonej przez niego działalności gospodarczej w <span class="anon-block"> spółce cywilnej (...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">F.</span>. Tu, Sąd I instancji przyjął, iż powstała szkoda w wysokości 197.989,62 zł, co zaważyło o zakwalifikowaniu tego przestępstwa na podstawie w/w przepisów, w tym <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Z ustaleń Sądu I instancji wynika, iż niezbędne było „podniesienie” dochodów <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, by mógł on skutecznie ubiegać się o uzyskanie tego kredytu. Mając zaś na uwadze rzeczywiście osiągane przez niego dochody, jak i już znaczne obciążenie uprzednio uzyskanymi kredytami hipotecznymi w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> i w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> nie był on w stanie dokonać spłaty tego kredytu, o czym pokrzywdzony bank nie wiedział. Notabene, ta okoliczność dotyczy także wskazanych wyżej dwóch kredytów, jak i kredytu czwartego, jaki oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> uzyskał w <span class="anon-block"> (...) Banku S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Te trzy pozostałe kredyty zostały opisane w punktach XXII, XXIII i XXV części wstępnej zaskarżonego wyroku. Takie zaś wnioski należy wyciągnąć z ustaleń Sądu I instancji zawartych w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 12-13, przy czym w stosunku do osoby <span class="anon-block">M. K. (1)</span> również na stronach 19-24. Mając jednak na uwadze dość lapidarną treść tych ustaleń, które nawiązują do treści opisu czynu przypisanego zaskarżonym wyrokiem (także pozostałych czynów dot. tego oskarżonego), należy spojrzeć na treść istotnych dowodów, które do takich ustaleń doprowadziły Sąd I instancji, abstrahując od przytaczanych przez Sąd I instancji dokumentów związanych z tym kredytem, które nie są podważane w niniejszym postępowaniu.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. S.</span>
</strong>, przyznając się do winy, ale co do popełnienia przestępstwa wyłącznie o znamionach określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> wyjaśnił, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> trafił do niego od pośrednika finansowego <span class="anon-block">M. M. (2)</span>. <span class="anon-block">K.</span> bowiem chciał uzyskać finansowanie na nieruchomość mieszkalną a dokumenty dostarczył mu właśnie <span class="anon-block">M. M. (2)</span>. Dokumenty dotyczyły zaś nie tylko samej nieruchomości, ale i źródła o wysokości uzyskiwanych przez <span class="anon-block">K.</span> dochodów, które były odpowiednie do uzyskania kredytu. Jak przy tym wynika z tych wyjaśnień, <span class="anon-block">K.</span> miał zapewniać oskarżonego <span class="anon-block">S.</span>, że posiada zdolność kredytową i informował go, że prowadzi dochodową działalność gospodarczą i że rata nie będzie dla niego stanowić problemu. Poza tym <span class="anon-block">J. S.</span> nie przypominał sobie, czy w uzyskaniu tego kredytu jakikolwiek udział brał <span class="anon-block">M. T. (1)</span> (k. 57-58 t.o. nr 26). Oskarżony <span class="anon-block">S.</span> wyjaśnienia te potwierdził również na rozprawie (k. 1929-1930).</p>
<p>Do powyższych wyjaśnień odnośnie przyznania się wyłącznie do popełnienia czynu o znamionach oszustwa bankowego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> należy podchodzić sceptycznie. Trzeba bowiem nadmienić, iż już w toku kolejnego przesłuchania na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">J. S.</span>, choć przyznawał, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> mógł do niego trafić z polecenia <span class="anon-block">M.</span>, ale jednocześnie zdawał sobie sprawę, iż tenże <span class="anon-block">M.</span> z racji swojej aktywności na rynku pośrednictwa, jak i swojej wiedzy miał możliwości przygotowania dokumentów nierzetelnych a poza tym oskarżony nie wykluczył, iż w tym przypadku to on sam przygotowywał dokumentację, jak i nie pamiętał, czy <span class="anon-block">M. K. (1)</span> posiadał w tym czasie zdolność kredytową (k. 2623).</p>
<p>Oceniając wyjaśnienia <span class="anon-block">J. S.</span> nie można zapominać o niekwestionowanej dokumentacji dotyczącej tego kredytu, jak i o samych wyjaśnieniach <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, które dotyczyły praktycznie każdego z czterech kredytów, które są przedmiotem przypisanych mu czterech przestępstw oszustwa.</p>
<p>Nie ulega więc wątpliwości, iż o uzyskanie tego kredytu, tj. na zakup nieruchomości na rynku wtórnym, tj. lokalu mieszkalnego o pow. 40,85 m<sup>
<!-- -->2 </sup>przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> ubiegał się za pośrednictwem <span class="anon-block">J. S.</span>, prowadzącego działalność jako <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> Centrum Doradztwa (...)</span>, co wynika z dokumentacji tego kredytu na k. 236-306 teczki tematycznej kredytu tom nr XIII B. Jak wynika z samej umowy kredytowej, m.in. obciążeniem związanym z tym kredytem była miesięczna rata kapitałowo-odsetkowa w wysokości 1517,10 zł (k. 236-251 t.t.k. tom nr XIII B).</p>
<p>Sam wniosek o kredyt do pokrzywdzonego Banku został złożony przez <span class="anon-block">J. S.</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 252-260 w/w t.t.k.). Zgodnie z tą dokumentacją ubiegającymi się o kredyt byli <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i jego żona <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w tym wniosku podawał, iż jego dochody z ostatnich 6 miesięcy średnio netto wynosiły 1862,18 zł, zaś takie dochody uzyskiwane przez jego żonę wynosiły 1378,18 zł. We wniosku tym <span class="anon-block">M. K. (1)</span> za pośrednictwem <span class="anon-block">J. S.</span> wskazał, iż w tym czasie posiadał 3 zobowiązania: kredyt mieszkaniowy w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> z miesięczną ratą 2500 zł, kredyt mieszkaniowy w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> z miesięczną ratą 1400 zł oraz kredyt ratalny <span class="anon-block"> (...)</span> z miesięczną ratą 500 zł. Jednak we wniosku tym nie wskazano jeszcze jednego kredytu, tj. kredytu w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> w wysokości 270.000 zł, o którym mowa w opisie czynu z pkt XXIII zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Poza tym <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wprost w tym wniosku kredytowym oświadczył, że prowadzi działalność gospodarczą w ramach <span class="anon-block"> spółki cywilnej (...)</span>.C., która była opodatkowana kartą podatkową, wskazując za ubiegły rok (<span class="anon-block">(...)</span>) przychody w wysokości 244.112,37 zł, koszty uzyskania przychodu 35.241,08 zł oraz dochody w wysokości 208.871,29 zł a za rok bieżący (tj. z ostatnich 4 miesięcy za <span class="anon-block">(...)</span> r.): przychody w wysokości 248.229,74 zł, koszty w wysokości 35.140,67 zł i uzyskany dochód w wysokości 213.089,07 zł.</p>
<p>Te dane finansowe są oczywiście nieprawdziwe, czego w niniejszej sprawie nikt nie kwestionuje, skoro, jak to wynika wprost z ustaleń Sądu I instancji zawartych w treści opisu czynu <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w rzeczywistości w deklaracji podatkowej PIT 28 (a nie PIT-36L, którą załączył do wniosku o kredyt) podał, iż osiągnął w <span class="anon-block">(...)</span> r. dochód opodatkowany według stawki 5,5% w wysokości 65.318,10 zł a więc w kwocie kilkukrotnie niższej, niż to przedstawił pokrzywdzonemu Bankowi.</p>
<p>Nie może przy tym budzić żadnych wątpliwości fakt, iż oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, przy współudziale <span class="anon-block">J. S.</span> w sposób świadomy prezentował niezgodne z rzeczywistością znacznie zawyżone dane o uzyskiwanych dochodach. Jak już bowiem wskazano, <span class="anon-block">J. S.</span> nie tylko nie przeczył w/w okolicznościom, ale wręcz przyznał się do tego czynu, tyle że w zakresie znamion z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> a więc do świadomego pośredniczenia w ubieganiu się o ten kredyt przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> na podstawie zawyżonych nieprawdziwych danych finansowych, mających na celu „podniesienie” zdolności kredytowej <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Przy czym wśród tejże dokumentacji znajduje się informacja o prowadzonej działalności gospodarczej zawierająca takie same nieprawdziwe dane, jakie zawarto we wniosku kredytowym (k. 264 w/w t.t.k.), przy czym zarówno ten wniosek kredytowy, jak i tę informację podpisał <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, czyniąc to w obecności <span class="anon-block">J. S.</span>.</p>
<p>Rzeczywisty obraz zatrudnienia i uzyskiwanych dochodów przez obojga małżonków <span class="anon-block">K.</span> wynika z dokumentów na k. 268-297 w/w t.t.k. Nadto sam fakt podrobienia przedłożonego do banku zeznania podatkowego i wynikające znaczne różnice kwotowe w deklarowanych przychodach, kosztach i dochodach znajduje odzwierciedlenie w niekwestionowanych zeznaniach <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. Ż. (2)</span>
</strong>, zatrudnionej w Urzędzie Skarbowym <span class="anon-block">P.</span> w <span class="anon-block">P.</span> (k. 175v, 2267).</p>
<p>Natomiast na marginesie należy zauważyć, iż mieszkanie będące przedmiotem tego kredytowania pierwotnie „kupił” oskarżony <span class="anon-block">M. T. (1)</span> od <span class="anon-block">M. P. (2)</span> i <span class="anon-block">A. P. (3)</span> w dniu<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 298-300 w/w t.t.k.), zaś od <span class="anon-block">M. T. (1)</span> mieszkanie to nabywali właśnie <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wraz z żoną, na co był brany w/w kredyt.</p>
<p>Trzeba więc dodać, iż wprawdzie <span class="anon-block">J. S.</span> nie potrafił sobie przypomnieć na rozprawie, czy z tym kredytem cokolwiek wspólnego miał <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, to jednak wskazane na końcu okoliczności dotyczące osób uczestniczących w sprzedaży i kupnie tego mieszkania a także fakt, iż w innym przypadku (dot. czynu opisanego w pkt XXVII części wstępnej zaskarżonego wyroku) to <span class="anon-block">M. T. (1)</span> osobiście był zaangażowany w uzyskanie innego kredytu, przy posługiwaniu się tożsamymi metodami prowadzą do jednoznacznego wniosku, iż i w tym przypadku <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, będąc osobiście zaangażowany w sprzedaż tego mieszkania małżonkom <span class="anon-block">K.</span> był zainteresowany tym, by <span class="anon-block">M. K. (1)</span> taki kredyt uzyskał. To zaś, że, jak już wskazywano, <span class="anon-block">M. T. (1)</span> i <span class="anon-block">J. S.</span> znali się bardzo dobrze, prowadząc w tym samym mieszkaniu (lokalu) własne biura, to w tym przypadku logicznie nasuwa się wniosek, iż to <span class="anon-block">M. T. (1)</span> polecił tego klienta <span class="anon-block">J. S.</span>.</p>
<p>Notabene sam fakt dobrej, znajomości <span class="anon-block">M. K. (1)</span> z <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, skoro <span class="anon-block">M. T. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> byli po imieniu, wynika też jasno z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. N. (2)</span>
</strong>, przy czym zeznania te prowadzą do jednoznacznego wniosku, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wraz z żoną, przy współudziale z <span class="anon-block">M. T. (1)</span> byli też zaangażowani w uzyskanie kredytu na zakup innego mieszkania, który to kredyt miała w rzeczywistości ona (<span class="anon-block">M. N. (2)</span> – przyp. SA) spłacać (k. 1-2 teczki tematycznej kredytu tom nr XIII).</p>
<p>W świetle powyższych okoliczności nie może więc budzić wątpliwości fakt, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> z racji jakże zdecydowanie mniej uzyskiwanych dochodów na etapie ubiegania się o ten kredyt nie miał rzeczywistych możliwości wywiązania się z tej umowy kredytowej, o czym wiedział nie tylko <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, ale i <span class="anon-block">J. S.</span>. Inaczej bowiem nie zachodziłaby potrzeba aż tak znacznego zawyżania przychodów, jak i dochodów uzyskiwanych przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> przy ubieganiu się o uzyskanie tego kredytu. Rację ma więc Sąd I instancji, oceniając w tym przypadku wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span>, iż oskarżony ten miał pełną świadomość tego, że kredyt ten nie mógł w rzeczywistości zostać spłacony przez małżonków <span class="anon-block">K.</span>, odmawiając tym samym wiary jego depozycjom procesowym co do tego, że nie miał zamiaru doprowadzenia banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 30-34).</p>
<p>Przechodząc zaś do wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span> należy pamiętać, iż dotyczą one wszystkich zarzucanych mu czynów, mają więc one charakter zbiorczy. Tym samym przy ustosunkowaniu się do kolejnych czynów przypisanych temu oskarżonemu Sąd Apelacyjny nie będzie już tych wyjaśnień powtarzać a jedynie będzie odwoływać się do niżej przedstawionych.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (1)</span>
</strong> więc nie przyznając się do winy w przypadku każdego z zarzucanych mu czynów wskazał, iż według niego zarzuty te są absurdalne. Za każdym bowiem razem uzyskiwał od Urzędu Skarbowego i ZUS-u zaświadczenia o niezaleganiu z opłatami i podatkami i tak uzyskane dokumenty, także od pracodawcy dotyczące żony przedkładał <span class="anon-block">M. T. (1)</span> lub jego pracownikowi, którzy się wszystkim zajmowali, zaś on tylko chodził do banku, aby podpisać umowy kredytowe (k. 8v t.o. nr 14). Należy podnieść wyraźnie, iż wyjaśnienia te nie są wiarygodne. Nie można bowiem zawierzyć twierdzeniom oskarżonego <span class="anon-block">K.</span>, iż w ogóle nie podpisywał żadnych dokumentów a jedynie umowy kredytowe w bankach. Już choćby z w/w dokumentów dotyczących omawianego tu kredytu jasno wynika, iż oskarżony <span class="anon-block">K.</span> podpisywał swoje oświadczenia dotyczące uzyskiwanych przychodów i dochodów, które były w sposób oczywisty nieprawdziwe. Oskarżony jednocześnie przyznał, iż to jego podpisy widniały na deklaracjach składanych do US oraz tych podrobionych składanych przy ubieganiu się o kredyt, przyznając przy tym, iż w tych składanych do banków przy ubieganiu się o kredyty dane były zawyżone, gdyż w tamtym czasie tyle nie zarabiał (k. 8v t.o. nr 14). Naiwnie więc brzmią zapewnienia <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, iż sądził, że posiada zdolność kredytową i że <span class="anon-block">M. T. (1)</span> informowałby go w konkretnych sytuacjach, że mogą być problemy z jego zdolnością kredytową. Oskarżony przyznał, że w biurze <span class="anon-block">T.</span> również bywał <span class="anon-block">M. S.</span> oraz pan <span class="anon-block">M.</span>. Przy czym znów, mając na uwadze zapewnienia <span class="anon-block">M. K. (1)</span> o rzetelności swojego działania, jak i swojej zdolności kredytowej, mimo iż przecież oskarżony wiedział o swoich licznych zadłużeniach z tytułu wcześniej już uzyskanych kredytów i wynikających z tego tytułu comiesięcznych zobowiązań finansowych, częściowo przecież także podawanych we wnioskach kredytowych, naiwnie brzmią twierdzenia oskarżonego, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->u <span class="anon-block">T.</span> podpisywałem bardzo dużo dokumentów, oni wskazywali mi tylko palcem, gdzie mam podpisać i często bywało tak, że w danym dokumencie było dużo miejsc do uzupełnienia, ale ono mówili, że mam tylko podpisać, a oni to wypełnią. Mówiąc oni mam na myśli <span class="anon-block">T.</span>, <span class="anon-block">M.</span>, <span class="anon-block">S.</span>
</em>”. Oczywistym jest w świetle zasad doświadczenia życiowego, wiedzy i logicznego rozumowania, iż w taki sposób zachowywać się mogą osoby, które wiedzą, że nie mają zdolności kredytowej, ani zamiaru wywiązania się z umowy kredytowej a wypełnianiem niezgodnie z prawdą dokumentów zajmują się osoby współuczestniczące w wyłudzeniu od banku kredytu a tu takimi osobami byli właśnie <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">M. T. (1)</span> i wspominany przez oskarżonego „pan <span class="anon-block">M.</span>”, który już nie żyje. Powyższa konstatacja jest tym bardziej uzasadniona, jeżeli weźmie się pod uwagę jakże nieżyciowe twierdzenia oskarżonego, iż „bezrozumnie” składał swoje podpisy pod każdym podetkniętym mu dokumentem, w tym także pod deklaracjami podatkowymi PIT (k. 8v t.o. nr 14). Nie trzeba przecież nikogo przekonywać, iż akurat podpisywanie takiego dokumentu w czasie ubiegania się o kredyt było wręcz niezrozumiałe, skoro przecież takie dokumenty podpisuje się wyłącznie przy składaniu takich deklaracji do urzędu skarbowego przy rozliczaniu się z zobowiązań podatkowych. Już ta okoliczność ewidentnie wskazuje na obraną przez oskarżonego linię obrony, mającą na celu zaprzeczanie wszystkim, nawet oczywistym okolicznościom poprzez próby przekonania, że w banku podpisywał tylko umowy kredytowe, zaś w biurze <span class="anon-block">T.</span> czy <span class="anon-block">S.</span> bezrozumnie wręcz podpisywał każdy podetknięty mu dokument bez względu na jego istotność w sprawie. Naiwnie a tym samym i niewiarygodnie brzmią zatem zapewnienia oskarżonego, iż choć wiedział, że do Urzędu Skarbowego wypełnia druk PIT 28, to zapewne <em>
<!-- -->in blanco</em> musiał podpisać złożony do <span class="anon-block"> banku (...)</span> 36L, podłożony mu przez <span class="anon-block">S.</span> lub <span class="anon-block">T.</span> (k. 8v t.o. nr 14). Oskarżony przyznał, że w tamtym czasie nie zarabiał ponad 200.000 zł, tylko w granicach 60.000 zł rocznie. Przyznał jednocześnie, iż wówczas był dla banków wiarygodny, gdyż spłacał poprzednie kredyty. Zauważyć jednak należy, iż ta okoliczność bez wątpienia ułatwiła oskarżonemu uzyskanie czterech kredytów na zakup nieruchomości, jednak, jak choćby to wynika już z w/w dokumentów dotyczących omawianego tu kredytu, oskarżony przemilczał we wniosku kredytowym uzyskanie wcześniejszego kredytu na zakup innego mieszkania a przy tym przy współudziale <span class="anon-block">J. S.</span> poprzez podniesienie wysokości uzyskiwanych przychodów i dochodów podniósł w oczach osób decydujących o przyznaniu kredytu swoją zdolność kredytową. Trzeba podkreślić, iż w związku z tymi działaniami, mającymi na celu „podniesienie” oskarżonemu zdolności kredytowej niewiarygodnie brzmią twierdzenia <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, iż wówczas miał zdolność kredytową. Oskarżony nie dość bowiem, że posiadał już wcześniejsze zobowiązania kredytowe, które spłacał, to faktycznie w ciągu jednego roku zaciągnął aż cztery kredyty na łączną kwotę ponad 1 mln zł, których nie spłacał, bo po prostu nie miał takiej możliwości finansowej.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. K. (1)</span> na rozprawie nie przyznał się i odmówił złożenia wyjaśnień, ale podtrzymał te złożone na etapie śledztwa (k. 1929). Wyjaśnienia te więc, jak i poprzednie należy ocenić w tożsamy sposób. Oskarżony przy tym znów naiwnie próbuje przekonać, iż nie wiedział, co znajduje się w dokumentach przedłożonych do banków, skoro dokumenty te, tj. uzyskane z Urzędu Skarbowego o dochodach z prowadzonej działalności gospodarczej, PIT oraz zaświadczenie <span class="anon-block"> firmy (...)</span> o jego zatrudnieniu i dochodach a także dokumenty z ZUS-u o niezaleganiu z opłatami (a więc dokumenty prawdziwe – przyp. SA) zaniósł do biura <span class="anon-block">T.</span> czy <span class="anon-block">S.</span> na polecenie <span class="anon-block">M.</span>, ale już nie potrafił powiedzieć, czy <span class="anon-block">T.</span> lub <span class="anon-block">S.</span> podrabiali te dokumenty, gdyż tego nie widział.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wreszcie na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. również próbował przekonać, iż te podrobienia dokumentów i przedłożenie do banków nieprawdziwych danych dotyczących jego sytuacji finansowej nastąpiło poza jego wiedzą i świadomością a przy udziale <span class="anon-block">M.</span> (k. 2687-2689), czemu z przyczyn jak poprzednio nie można po prostu dać wiary. Nadto w tych wyjaśnieniach uzupełniająco podał, że w latach<span class="anon-block">(...)</span> pracował w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> jako konsultant od sprzedaży i zarabiał około 2500-3000 zł (k. 2687), co stanowi okoliczność wiarygodną, gdyż znajduje ona odbicie w dokumentach. Prawdą również jest okoliczność, iż oskarżony wówczas prowadził własną działalność gospodarczą, która była powiązana w <span class="anon-block"> firmą (...)</span> i dochody z tej działalności oscylowały w graniach 3.000-5.000 zł miesięcznie (k. 2687-2688). Wprawdzie żona oskarżonego, <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, pracowała wówczas w hurtowni bielizny i osiągała z tego tytułu wynagrodzenie, jednak już nieprawdziwie brzmią zapewnienia oskarżonego, że zarabiała wówczas około 2.500 zł miesięcznie (k. 2688). Wystarczy bowiem choćby spojrzeć na oryginalny dokument w postaci zaświadczenia z <span class="anon-block"> Hurtowni (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> dotyczące zatrudnienia i wynagrodzenia <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, by przekonać się, iż ówczesny średni miesięczny dochód netto <span class="anon-block">A. K. (2)</span> wynosił 1567 zł (k. 354 t.t.k. tom nr XXV) a więc oskarżony już w swoich wyjaśnieniach ten dochód zawyżył o około 1.000 zł.</p>
<p>Abstrahując od tej okoliczności oskarżony w tych wyjaśnieniach próbował przekonać, iż stać go było na spłatę rat z zaciągniętych kredytów, wskazując na wspólne z żoną osiągane dochody w granicy 8.000-9.000 zł, zobowiązania bankowe w granicach 6.500 zł, jak i swoją sytuację rodzinną i majątkową, starając się przekonać, iż jego miesięczne wydatki dotyczyły wyłącznie wyżywienia i odzieży a innych kosztów związanych z ogólnie pojmowanym „życiem” nie ponosił (k. 2688). Oczywiście i takim naiwnym twierdzeniom oskarżonego nie można wierzyć, co zresztą także trafnie dostrzega Sąd I instancji, o czym jeszcze niżej. Natomiast oskarżony w tych uzupełniających wyjaśnieniach podniósł, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->wszystkie mieszkania były wynajęte a pieniądze z wynajmu lokatorzy wpłacali na konto w banku, w którym był zaciągnięty kredyt</em>” (k. 2688). Oskarżony tak właśnie wyjaśniając pośrednio przyznaje się do wprowadzenia pokrzywdzonych banków w błąd nie tylko co do swojej rzeczywistej sytuacji finansowej, ale i warunków spłacania rat kredytowych. W rzeczywistości bowiem te kredyty hipoteczne nie miały być spłacane przez oskarżonego, ale przez lokatorów zamieszkałych w zakupionych przez oskarżonego mieszkaniach. Na tę okoliczność zresztą zwraca choćby uwagę wskazany już wyżej świadek w osobie <span class="anon-block">M. N. (2)</span>.</p>
<p>W rzeczywistości więc te wszystkie okoliczności jednoznacznie wskazują, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> brał udział w procederze, w którym uczestniczył <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, jak i <span class="anon-block">J. S.</span> a dotyczącym fikcyjnego „nabycia” mieszkań wraz z lokatorami, na których były przerzucone koszty związane ze spłatą zaciągniętych przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> kredytów hipotecznych. Oczywistym jest natomiast to, że pokrzywdzony bank (jak i pozostałe banki pokrzywdzone działaniami <span class="anon-block">M. K. (1)</span>) o tych okolicznościach nie wiedziały. Poza tym, co tu najistotniejsze, oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w sposób znaczący zawyżył wysokość osiąganych przez siebie z działalności gospodarczej dochodów, co bez wątpienia miało najistotniejszy wpływ na podjęcie decyzji przez pokrzywdzone banki o przyznaniu oskarżonemu i jego żonie kredytów hipotecznych.</p>
<p>Bez wątpienia więc obaj oskarżeni, tj. <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, jak i <span class="anon-block">J. S.</span> tak właśnie działając, wprowadzili pokrzywdzony bank (jego pracowników) w błąd co do rzeczywistego stanu rzeczy (pamiętając o istocie przestępstwa oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, na co już wyżej pod <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286 pkt. 1)">pkt I</a> zwracano uwagę) – tu: wedle opisu czynu co do wysokości osiąganych przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> dochodów z prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, co zaważyło na niekorzystności rozporządzenia przez bank swoim mieniem poprzez udzielenie omawianego tu kredytu w wysokości 200.810,66 zł. Sąd I instancji kwotę te ograniczył na korzyść oskarżonego do 197.989,62 zł, w co Sąd Apelacyjny nie może ingerować z uwagi na zasadę określoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1)">art. 434 § 1 k.p.k.</a> Notabene, kuriozalnie brzmią zapewnienia oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, iż miał zamiar spłacać kredyty w momencie ich zaciągania na kupno mieszkań, skoro sam oskarżony przyznaje, że spłaty tego kredytu miały pochodzić „z pieniędzy z wynajmu” i tak też się działo (k. 2688). W tych zaś okolicznościach faktycznych nie ma więc znaczenia dla oceny każdego z przestępstw oszustwa przypisanych oskarżonemu <span class="anon-block">K.</span> podnoszony przez niego fakt, że zaprzestał spłaty rat (trzeba pamiętać, że lokatorzy nie byli w stanie udźwignąć rat kredytowych), gdyż sam stracił pracę w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, zaś przez to również z prowadzonej działalności gospodarczej, która z <span class="anon-block"> firmą (...)</span> była powiązana, nie miał dochodów (k. 2688-2689).</p>
<p>Jak już wspomniano wyżej, Sąd I instancji dostrzega powyższe wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i poddaje je należytej ocenie (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 34-36). Przy czym rację ma Sąd I instancji, odwołując się do zasad doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, iż deklarowane przez oskarżonego dochody jego rodziny (jego i żony łącznie) na poziomie 8.000-9.000 zł miesięcznie po prostu nie pozwalały na spłatę zaciągniętych zobowiązań z tytułu kredytów hipotecznych, których raty opiewały łącznie na 6.500 zł i to nawet w sytuacji, gdy oskarżony nie ponosił kosztów związanych z utrzymaniem mieszkania. W tym zakresie więc Sąd I instancji, przytaczając przekonywującą argumentację, słusznie wyjaśnieniom oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie dał wiary.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze <strong>
<!-- -->nie mogą przekonywać twierdzenia skarżącego obrońcy <span class="anon-block">J. S.</span>
</strong>, który odwołując się do wyjaśnień tego oskarżonego i pomijając w/w przytoczony dokładnie materiał dowodowy, łącznie z naiwnymi wyjaśnieniami <span class="anon-block">M. K. (1)</span> bezkrytycznie na podstawie tych wyjaśnień <span class="anon-block">J. S.</span> wyciąga sprzeczny z powyższymi ustaleniami wniosek, że w tej sprawie nie istnieją podstawy do przypisania oskarżonemu zamiaru popełnienia czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> (str. 10 apelacji) bądź że co najwyżej można tu mówić o działaniu oskarżonego z zamiarem ewentualnym, który nie może stanowić podstawy do przypisania przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> (str. 7 apelacji). Oczywistym jest, iż przypisania tego przestępstwa nie niweczy fakt zabezpieczenia przedmiotowego kredytu hipoteką. To bowiem nie „hipoteka” spłaca całość kredytu łącznie z jego odsetkami i innymi opłatami, ale czyni to kredytobiorca ze swoich dochodów. Skoro zaś takich wystarczających dochodów nie było, skoro sam oskarżony <span class="anon-block">S.</span> doskonale wiedział, że należy ten dochód „podnieść” w podrobionych dokumentach i to kilkukrotnie (z ok. 60.000 zł do aż ponad 200.000 zł), to samo zabezpieczenie kredytu nie gwarantowało odzyskania przez pokrzywdzony bank całości środków, wynikających z umowy kredytowej. Tak się zresztą nie stało, skoro bank ten, mimo zabezpieczeń, poniósł bardzo wysoką szkodę majątkową.</p>
<p>Fakt, że Sąd I instancji ograniczył odpowiedzialność za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> do tego, że w przypadku kredytów niespłaconych doszło do oszustwa, a w przypadku kredytów spłaconych do oszustwa nie doszło nie oznacza, iż co do tego czynu niesłusznie doszedł do wniosku, że to działanie oskarżonego nie wyczerpało znamion przestępstwa oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Wyżej dokładnie wykazano słuszność ustaleń faktycznych Sądu I instancji, które doprowadziły do uznania winy oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span>. Natomiast, jak już zaznaczono, Sąd I instancji uzależniając odpowiedzialność karną oskarżonego, także <span class="anon-block">J. S.</span> od tego czy kredyt został spłacony, czy też nie, działał z ewidentną korzyścią dla oskarżonych, nie przypisując im winy w popełnieniu czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w tych sytuacjach, kiedy kredyt został spłacony bądź cały czas był spłacany. Sąd Apelacyjny bowiem wyżej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286 § 1 pkt. 1)">pkt I</a> dokładnie wyjaśnił na czym polega przestępstwo oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, w tym wyjaśniając, iż do przyjęcia tego czynu nie jest nawet konieczne ustalenie powstania szkody a więc w realiach niniejszego postępowania niespłacenia zaciągniętego kredytu. Skoro więc w innych przypadkach, gdy doszło do ostatecznego spłacenia kredytu i bank nie poniósł szkody, Sąd I instancji z ewidentną korzyścią dla oskarżonych, w tym <span class="anon-block">J. S.</span> przyjął, iż odpowiedzialność karna powinna ograniczyć się do przestępstwa kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, to nie jest rzeczą Sądu odwoławczego w toku niniejszego postępowania apelacyjnego kwestionowanie takiego rozumowania Sądu I instancji, skoro w sprawie nie wywiedziono w tym względzie apelacji na niekorzyść oskarżonych, w tym <span class="anon-block">J. S.</span> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1;art. 434 § 1 pkt. 1)">art. 434 § 1 pkt 1 k.p.k.</a>). Apelujący przy tym w sposób niezrozumiały odnosi się do wieku <span class="anon-block">M. K. (1)</span> (str. 4-5 apelacji), skoro w przypadku tego czynu w ogóle nie chodziło o wiek kredytobiorcy, ale o realny brak możliwości i chęci wywiązania się z umowy kredytowej z uwagi na sytuację finansową <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, na co szczególną uwagę zwrócił uwagę Sąd I instancji właśnie przy ocenie wyjaśnień tego oskarżonego. To zaś, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku posiada pewne mankamenty, do których odwołuje się skarżący obrońca na str. 6-7 apelacji nie oznacza, iż uchybienie to mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Powyższe przekonuje, iż podnoszone przez apelującego obrońcę oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> zarzuty nie zasługują na uwzględnienie.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Również na uwzględnienie nie zasługują zarzuty podniesione w apelacji obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>
</strong>.</p>
<p>Jak już wskazano wyżej bardzo wyraźnie przy ocenie wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wyjątkowo nawinie brzmiały jego zapewnienia, że nie wiedział, co podpisywał w biurze <span class="anon-block">M. T. (1)</span> czy <span class="anon-block">J. S.</span>, co dotyczy zarówno danych zawartych we wniosku kredytowym, informacji o uzyskiwanych dochodach z prowadzonej działalności gospodarczej czy wreszcie deklaracji podatkowej niezgodnej w samym druku z tą, jaką składał do Urzędu Skarbowego w ramach rozliczeń podatkowych. Tym samym za dowolny uznać należy podnoszony w tej apelacji <strong>
<!-- -->zarzut z punktu 1</strong> błędu w ustaleniach faktycznych. To, że oskarżony próbował w swoich wyjaśnieniach przekonać, iż nie wiedział, co podpisuje i że sądził, że ma zdolność kredytową i był w stanie spłacić ten kredyt, jak i pozostałe nie oznacza, iż oskarżony mówił w tym zakresie prawdę. Odwołanie się więc przez skarżącą do tych niewiarygodnych wyjaśnień nie może przekonywać. W tym zaś zakresie również na poparcie tych wyjaśnień nie mogą wskazywać podnoszone przez skarżącą twierdzenia <span class="anon-block">J. S.</span> <strong>
<!-- -->w zarzucie z pkt 3b</strong>. <span class="anon-block">J. S.</span> faktycznie w swoich wyjaśnieniach podał, że, cyt.: „<em>
<!-- -->przyjętą praktyką było, iż klient tych wniosków nie czytał</em>” (k. 2626). Trzeba jednak zauważyć, iż tu nie o sam wniosek jako całość chodziło, ale o fakt podpisania przez oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> dokumentów, których nie sposób nie było zauważyć, iż są podrobione i nie odzwierciedlają rzeczywistości. To zaś, że <span class="anon-block">M. M. (2)</span> „<em>
<!-- -->miał wiedzę i możliwości przygotowywania dokumentów nierzetelnych</em>”, co miało także wynikać z wyjaśnień <span class="anon-block">J. S.</span> w żaden sposób nie niweczy powyższego sposobu rozumowania a tym samym nie pozwala na dokonanie odmiennej oceny wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. To samo należy odnieść do cytowanej przez apelującą wypowiedzi oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> na temat nieżyjącej już osoby <span class="anon-block">M. M. (2)</span>, z której miało wynikać, że pośrednik kredytowy <span class="anon-block">M. M. (2)</span>, cyt.: „<em>
<!-- -->był osobą, która na rynku w <span class="anon-block">P.</span> dosyć mocno załatwiała różne kredyty</em>” i nie wykluczał, że mogło tak być, że to właśnie ten pośrednik kredytowy działał bez zgody klientów (<strong>
<!-- -->zarzut z pkt 3c</strong>). Podniesienie tego zarzutu jest typowo abstrakcyjne i na tyle ogólnikowe, że nie sposób jego przyjąć do omawianego tu wątku sprawy. To, że <span class="anon-block">M. M. (2)</span> miał być pośrednikiem nierzetelnym, wręcz „kombinatorem” nie oznacza przecież, że <span class="anon-block">M. K. (1)</span> pozostawał w całkowitej nieświadomości związanej z dokumentami przedkładanymi wraz z wnioskiem kredytowym do pokrzywdzonych banków. Zresztą już wyżej wykazano całkowitą nielogiczność wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> dotyczących jego rzekomej niewiedzy co do treści podpisywanych przez niego oświadczeń i dokumentów. Skoro zaś oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> chciał uzyskać ten i pozostałe kredyty, wiedząc w rzeczywistości, że ich nie otrzyma bez „podwyższenia” w dokumentach i to kilkukrotnie jego przychodów i dochodów z prowadzonej działalności, jak i przy tym wiedział, co sam przyznał, że kredyty te miały być spłacane przez lokatorów nabywanych mieszkań, to korzystanie przez niego z usług takich osób, jak <span class="anon-block">M. M. (2)</span> czy <span class="anon-block">J. S.</span> było wręcz zrozumiałe. Tym samym więc, oprócz tych zarzutów również nieuzasadnione, gdyż dowolne w swej istocie, są twierdzenia apelującej zawarte w <strong>
<!-- -->zarzutach z punktu 3a, d, e, f</strong>.</p>
<p>Nie ma więc dla dokonania poprawnych ustaleń faktycznych znaczenia podnoszony przez skarżącą fakt, iż w biurze <span class="anon-block">J. S.</span> znajdowały się różne pieczątki różnych instytucji, w tym urzędów skarbowych, co ma wynikać z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. K. (3)</span>
</strong>. Zeznania te wręcz wpisują się w ustaloną w niniejszej sprawie oszukańczą działalność prowadzoną przez <span class="anon-block">J. S.</span>, polegającą m.in. na podrabianiu różnych dokumentów, by w ten sposób „podwyższyć” i „uwiarygodnić” zdolność kredytową ubiegającego się o kredyt a przecież takiej „wiarygodności” potrzebował <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, by zaciągnąć te cztery kredyty hipoteczne. Zeznania <span class="anon-block">D. K. (3)</span> więc nie wskazują na brak wiedzy <span class="anon-block">M. K. (1)</span> o przedłożeniu do wniosku kredytowego podrobionych i nierzetelnych dokumentów z urzędu skarbowego. Tym samym, co już podnoszono, za typowo polemiczne uznać należy dywagacje apelującej, iż błędnie Sąd I instancji nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> co do braku jego wiedzy o przedkładaniu do wniosków kredytowych takich właśnie niezgodnych z prawdą dokumentów i że oskarżony ten nie wiedział, że nie ma zdolności kredytowej. Należy wyraźnie podnieść, iż gdyby oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> posiadał zdolność kredytową a więc faktycznie osiągał takie dochody, które pozwalałyby mu na bezproblemowe regulowanie zobowiązań kredytowych, to po prostu nie musiałby posiłkować się przy ubieganiu się o każdy z tych czterech kredytów dokumentami, zawierającymi nieprawdziwe informacje na temat uzyskiwanych przez niego dochodów z prowadzonej działalności gospodarczej i to dochodów kilkukrotnie zawyżonych. Tym samym próby przekonania przez apelującą do swoich racji na stronach 5-8 apelacji nie mogły przynieść szans uznania w/w zarzutów za uzasadnione.</p>
<p>Sąd I instancji jednocześnie w sposób klarowny, zgodny z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania ustalił wyraźnie, iż rzeczywista sytuacja finansowa oskarżonego i jego żony nie pozwalała na spłatę żadnego z tych zobowiązań kredytowych a już szczególnie ich czterech. Próba przekonania przez apelującą do racji postawionego w tym względzie zarzutu na stronach 8-10 apelacji musi więc zostać potraktowana jako polemika z prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji. Skarżąca, odwołując się minimalnego wynagrodzenia i próbując przekonać, że <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wraz z żoną i dzieckiem byli w stanie utrzymać się, mimo posiadanych obciążeń kredytowych stara się bagatelizować te potrzeby życiowe, do jakich odwoływał się Sąd I instancji a które już znacznie generują koszty życia codziennego, jak i nie stara się zauważyć, iż umowy kredytowe nie były zawierane na krótki czas, ale na wiele lat życia. Przy czym znów należy przypomnieć, do czego odnosi się sama skarżąca, iż to nie oskarżony, ale lokatorzy mieszkań mieli spłacać te kredyty, co już samo w sobie świadczy o rzeczywistych zamiarach oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Natomiast o tym, że oskarżony przy zaniechaniu spłacania tych rat przez lokatorów sam starał się początkowo regulować te zobowiązania, wyzbywając się nawet składników swojego majątku może być tylko poczytywane na korzyść oskarżonego z racji podejmowania przez niego prób naprawienia wyrządzonej przez siebie szkody bankowi z powodu doprowadzenia banków do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem, ale nie może przemawiać o braku winy oskarżonego a tym samym o braku jego zamiaru doprowadzenia banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci udzielonego kredytu.</p>
<p>Poza tym nie można zapominać, iż w przypadku tego omawianego kredytu we wniosku kredytowym pominięto poprzednio uzyskany kredyt w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w wysokości 270.000 zł a nadto w samym wniosku o omawiany tu kredyt oskarżony wykazywał też inne zobowiązania pieniężne a nie tylko kredyt w wysokości 30.000 zł, do którego skarżąca odwołuje się na str. 9 apelacji. Poza tym, do czego sama skarżąca się odwołuje, kredyt ten (jak i pozostałe) miał być spłacany przez lokatorów tych mieszkań z uzyskiwanych czynszów najmu. Znaczenie tejże okoliczności, o której pokrzywdzony bank, jak i pozostałe pokrzywdzone banki nie miały pojęcia już wyżej wyjaśniono i bez wątpienia nie przemawia ona na korzyść oskarżonego. Tym samym postawienie akurat tego <strong>
<!-- -->zarzutu w pkt 3f</strong> uznać należy wręcz za niefortunne, gdyż nie działa ono na korzyść oskarżonego. Oczywistym bowiem jest, iż gdyby bank wiedział, że to nie oskarżony będzie spłacał kredyt a tylko osoby trzecie, które w ogóle temu bankowi nie były znane, to oczywistym jest, iż w świetle interesów majątkowych banku udzielenie w takiej sytuacji oskarżonemu <span class="anon-block">K.</span> kredytu było niekorzystne z rozumieniu znamion czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> W rzeczywistości więc oskarżony <span class="anon-block">K.</span> faktycznie nie miał zamiaru uiszczania rat kredytowych. To, że początkowo kredyty były spłacane, jak to podnosi skarżąca na str. 7 apelacji nie oznacza, iż oskarżonego należy uwolnić od zarzutu popełnienia przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Za pewną manipulację uznać należy podnoszony przez apelującą fakt, iż Sąd I instancji błędnie przyjął, iż oskarżony dodatkowo posiadał zobowiązanie kredytowe w wysokości 120.000 zł, pomimo, że z wyjaśnień oskarżonego wynikało, że otrzymał on taką propozycję otrzymania kredytu w tej wysokości ze strony jednego z banków, w którym posiadał kredyt hipoteczny (str. 10 apelacji). Jak bowiem to jasno wynika z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sekcji 2 formularza na str. 36, Sąd I instancji wcale nie ustalił, że oskarżony dodatkowo posiadał takie zobowiązanie, ale wskazał, iż oskarżony, cyt.: „<em>
<!-- -->w wyjaśnieniach wspominał o kredycie hipotecznym, do którego zaproponowano mu dobranie kolejnych 120.000 zł</em>”, co jest zgodne przecież z tymi wyjaśnieniami, do których apelująca się odwołuje. Sąd I instancji natomiast zwrócił uwagę na nieszczerość wypowiedzi oskarżonego, który w swoich wyliczeniach, mających obrazować jego stan majątkowy i bieżące wydatki pominął obciążenia miesięczne wynikające z tego właśnie kredytu.</p>
<p>Nie ma więc również znaczenia na ocenę zachowania się oskarżonego fakt, że przy składaniu przez niego pierwszego wniosku o kredyt oskarżony miał prawo żyć w przekonaniu, że jego i jego żony zarobki wystarczą do spłaty ustalonych rat (str. 9 apelacji). Również i w tym przypadku apelująca wskazuje, że to w rzeczywistości lokatorzy mieli spłacać ten kredyt. Poza tym, skoro akurat przy wzięciu tego pierwszego kredytu (o którym będzie mowa niżej) oskarżony również posłużył się podrobionymi dokumentami, obrazującymi jego dochody na poziomie kilkukrotnie wyższym od rzeczywistych, to oczywistym jest, iż nie tylko nie miał możliwości wywiązania się w całości z tej umowy kredytowej, ale i nie miał zamiaru wywiązywania się z niej. Natomiast kolejne uzyskane w krótkim czasie kredyty na zakup mieszkań przy posługiwaniu się tymi samymi schematami działań tylko dodatkowo wzmacniają ustalenia Sądu I instancji, iż oskarżony w każdym z tych przypadków działał w sposób świadomy i celowy, w celu uzyskania korzyści majątkowej w postaci właśnie uzyskania środków pieniężnych z tych kredytów, podając bankowi nieprawdziwe dane dotyczące uzyskiwanych przez siebie dochodów z prowadzonej działalności gospodarczej, mając bezpośredni zamiar doprowadzenia pokrzywdzonych banków do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem w postaci udzielonych i wypłaconych mu środków kredytowych. Nie mógł przy tym oskarżony <span class="anon-block">K.</span> traktować zakupu tych mieszkań jako inwestycji (str. 10 apelacji), skoro te „zakupy” były częścią działania, podejmowanego przez bliskiego znajomego oskarżonego, tj. <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, o czym już wyżej wspominano, odwołując się do zeznań <span class="anon-block">M. N. (2)</span>, która w tym zakresie nie miała żadnych powodów, by fałszywie obciążać akurat <span class="anon-block">M. K. (1)</span>.</p>
<p>Skoro zaś zamiar oszustwa oskarżonego bierze się na moment ubiegania się o kredyt i jego uzyskania z chwilą podpisania umowy kredytowej, to bez znaczenia dla ustalenia tego zamiaru a tym samym i sprawstwa oskarżonego pozostaje podnoszony przez skarżącą w <strong>
<!-- -->zarzucie z pkt 3e</strong> fakt pogorszenia się w późniejszym czasie sytuacji majątkowej oskarżonego związanej z utratą przez niego pracy w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> czy też rozwiązana współpracy z tą firmą.</p>
<p>Powyższe więc również tłumaczy oczywistą bezzasadność <strong>
<!-- -->zarzutów z punktów 1 i 2 oraz 4</strong>. Przy czym nie ma tu znaczenia dla prawidłowości dokonania poprawnych ustaleń faktycznych podnoszona przez skarżącą śmierć <span class="anon-block">M. M. (2)</span> i związana z tym niemożność jego przesłuchania i skonfrontowania z <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Skoro zebrany materiał dowodowy jest tu w pełni wystarczający do dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych, to podnoszenie obrazy przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a> uznać należy za chybione.</p>
<p>Poniżej Sąd Apelacyjny w pierwszej kolejności jeszcze odniesie się do przestępstw przypisanych oskarżonemu <span class="anon-block">M. K. (1)</span> (także <span class="anon-block">M. T. (1)</span>), przy czym, żeby się nie powtarzać, powyższa ocena wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jest w pełni aktualna co do pozostałych przypisanych mu czynów. To samo dotyczy zarzutów apelacyjnych, poza zarzutami dotyczącymi kary, podnoszonymi w apelacji obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, do których powyżej odniesiono się wyczerpująco i to odniesienie się dotyczy już wszystkich czynów przypisanych temu oskarżonemu. Sąd Apelacyjny jedynie zwróci uwagę na dodatkowe dowody, które tylko potwierdzają słuszność ustaleń Sądu I instancji co do wyczerpania przez oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> znamion przypisanych mu czynów, kwalifikowanych kumulatywnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286)">art. 286 § k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> O karach Sąd Apelacyjny wypowie się w końcowej części niniejszego uzasadnienia.</p>
<p>XIII.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> – czyn przypisany w pkt 31 a zarzucany – opisany w pkt XXVII) oraz (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – czyn przypisany w pkt 25 a zarzucany – opisany w pkt XXII).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to, jakie mieli popełnić <span class="anon-block">M. T. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> dotyczy „wyłudzenia” kredytu hipotecznego w wysokości 398.984,22 zł w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> za pomocą sfałszowanych deklaracji podatkowych PIT – 28 wraz z załącznikiem PIT – 28B za <span class="anon-block">(...)</span> r. dotyczących <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, jak i prowadzonej przez niego działalności gospodarczej w <span class="anon-block"> spółce cywilnej (...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">F.</span>. Tu, Sąd I instancji przyjął, iż powstała szkoda w wysokości 398.984,22 zł, równoważna w wysokością uzyskanego kredytu hipotecznego, co zaważyło o zakwalifikowaniu tego przestępstwa na podstawie w/w przepisów, w tym <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Jednocześnie należy dodać, iż w przypadku <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jest to chronologicznie pierwszy kredyt z czterech kredytów, jaki mu się przypisuje (w ramach czynu oszustwa) w niniejszej sprawie.</p>
<p>Z ustaleń Sądu I instancji wynika, iż niezbędne było „podniesienie” dochodów <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, by mógł on skutecznie ubiegać się o uzyskanie tego kredytu. Mając zaś na uwadze rzeczywiście osiągane przez niego dochody, jak i już znaczne wcześniejsze obciążenie innymi zobowiązaniami finansowymi a także jego sytuację rodzinną i finansową nie był on w stanie dokonać spłaty tego kredytu, o czym pokrzywdzony bank nie wiedział. Jak już wskazano w poprzednim punkcie, ta okoliczność dotyczy także pozostałych kredytów, jakie oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span> uzyskał w pozostałych pokrzywdzonych bankach. Takie zaś wnioski należy wyciągnąć z ustaleń Sądu I instancji zawartych w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 19-21. Mając jednak na uwadze dość lapidarną treść tych ustaleń, które nawiązują do treści opisu czynu przypisanego zaskarżonym wyrokiem, należy spojrzeć na treść istotnych dowodów, które do takich ustaleń doprowadziły Sąd I instancji. Przy czym od razu należy nadmienić, iż całość wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> została poddana ocenie wyżej w poprzednim punkcie, jak i tam też ustosunkowano się do zarzutów apelacyjnych podniesionych przez obrońcę tego oskarżonego, co zachowuje pełną aktualność na kanwie tego przestępstwa, więc nie zachodzi tu potrzeba, by te okoliczności ponownie tutaj przywoływać.</p>
<p>Należy tu podnieść, iż <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (1)</span>
</strong> w swoich wyjaśnieniach podał, iż wszystko załatwiał przez <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, na co zresztą już w poprzednim punkcie wskazywano. <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. T. (1)</span>
</strong> zaś w swoich wyjaśnieniach nie przyznał się do tego czynu. Początkowo odmówił złożenia wyjaśnień (k. 7-8 t.o. nr 33). Jednak w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. wyjaśnił tylko tyle, że z panem <span class="anon-block">K.</span> było prawdopodobnie tak, że przekazał kontakt do pracownika <span class="anon-block"> banku (...)</span> i nie miał nic wspólnego z dokumentami i nie zajmował się tym tematem a zajmował się nim <span class="anon-block">J. S.</span> (k. 31 t.o. nr 33). Należy zauważyć, iż wyjaśnienia te nie mogą zostać uznane za wiarygodne, gdyż stoją w całkowitej opozycji do wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, który wprost wskazał na <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, jako tego, który zajmował się tymi dokumentami.</p>
<p>Tak samo należy odnieść się do wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">T.</span> z rozprawy z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., kiedy to podtrzymał w/w wyjaśnienia i odmówił złożenia dalszych wyjaśnień (k. 1930-1931). Również tak samo należy ocenić jego wyjaśnienia z rozprawy z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., kiedy wbrew twierdzeniom <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, wyjaśnił, iż z tym kredytem nie miał niczego wspólnego, gdyż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> był klientem pośrednika <span class="anon-block">M. M. (10)</span> i to <span class="anon-block">M.</span> prawdopodobnie skontaktował <span class="anon-block">K.</span> z <span class="anon-block">S.</span> (k. 2685-2687). Oskarżony <span class="anon-block">T.</span> w tych wyjaśnieniach zasłonił się niepamięcią, gdy został zapytany, czy rozmawiał z <span class="anon-block">M. K. (1)</span> na temat jakiś profitów ze sprzedaży mieszkania i zaprzeczył, by w ogóle widział dokumenty dotyczące <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Jednocześnie jednak oskarżony ten nie wykluczył, że <span class="anon-block">M. K. (1)</span> mógł przynieść jakieś dokumenty do jego biura, tyle, że były to dokumenty dla <span class="anon-block">M.</span> i działo się to podczas jego nieobecności. Jednocześnie oskarżony posiadał wiedzę, iż zanim <span class="anon-block">M. K. (1)</span> trafił do <span class="anon-block">S.</span>, to wcześniej próbował załatwić kredyty na własną rękę w innych bankach (k. 2687).</p>
<p>Należy zauważyć, iż prawdę powiedział oskarżony <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, gdy twierdził, że <span class="anon-block">K.</span> trafił do <span class="anon-block">J. S.</span>, ale dotyczyło to ubiegania się o kredyt, w kolejności trzeci, o czym była już mowa wyżej w poprzednim punkcie. Jednak, w świetle przytaczanych w poprzednim punkcie wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie ulega wątpliwości, iż poza <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">S.</span> również <span class="anon-block">M. T. (1)</span> przygotowywał dla niego stosowną dokumentację w związku z ubieganiem się o kredyt hipoteczny. Ta okoliczność zresztą jest o tyle zrozumiała, skoro <span class="anon-block">M. T. (1)</span> znał dość dobrze <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, co już także podniesiono wyżej w poprzednim punkcie.</p>
<p>Powyższe więc przekonuje, iż wyjaśnienia <span class="anon-block">M. T. (1)</span> nie mogą zostać w tej części uznane za wiarygodne.</p>
<p>Należy zauważyć, iż z dokumentów, jakie zostały złożone wraz z wnioskiem o udzielenie tego kredytu wynikają takie same informacje na temat zatrudnienia i dochodów obojga małżonków <span class="anon-block">K.</span>, jak w pozostałych przypadkach, w tym omówionym wyżej w poprzednim punkcie. We wniosku o ten kredyt z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">M. K. (1)</span> deklarował więc, że jest zatrudniony w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> z miesięczną płacą brutto w kwocie 1814,<span class="anon-block">(...)</span> zł a jego żona <span class="anon-block">A. K. (2)</span> była zatrudniona w w/w <span class="anon-block"> Hurtowni (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> z wynagrodzeniem miesięcznym 1564,08 zł.</p>
<p>Natomiast <span class="anon-block">M. K. (1)</span> deklarował, iż z prowadzonej działalności gospodarczej za ostatni rok podatkowy (od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r.) uzyskał przychód w kwocie 50.620,14 zł, koszty jego uzyskania w wysokości 35.434,10 zł, zaś dochód w wysokości 15.186,04 r., gdy tymczasem z ostatnich 10 miesięcy <span class="anon-block">(...)</span> r. przychód ten wyniósł aż 160.000 zł, koszty jego uzyskania 112.212,96 zł a dochód 48.091,22 zł (k. 670-674 t.t.k. tom nr XIII D). Tymczasem te dane okazały się nieprawdziwe, gdyż oskarżony w rzeczywistości zamiast wskazanej wyżej kwoty 50.620,14 zł przychodu, rozliczając się ryczałtem 5,5% osiągnął przychód w wysokości 4.905,18 zł. Tak jak w poprzednim przypadku, tak i w tym przedłożony wraz z wnioskiem o kredyt PIT okazał się podrobiony. Okoliczność ta zresztą wynika wprost z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. Ż. (1)</span>
</strong> z k. 175, które potwierdziła w toku rozprawy (k. 2267), jak i w treści dokumentów – deklaracji PIT-28 z załącznikami za lata <span class="anon-block">(...)</span> składanymi do Urzędu Skarbowego (k. 231-235 t.t.k. tom nr XIII A). Notabene, w niniejszym postępowaniu nikt nie kwestionuje podrobienia PIT-ów, które dotyczyły działalności prowadzonej przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, jak i znacznie zawyżonych w nich danych finansowych osiąganych z tytułu tejże działalności. Natomiast w tamtym czasie oskarżony <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, pracując w sklepie Komfort osiągał wynagrodzenie brutto w wysokości 2.500 zł, jednak po odciągnięciu opłat, podatku itp. na rękę uzyskał w listopadzie <span class="anon-block">(...)</span> r. – 1891,69 zł, w grudniu <span class="anon-block">(...)</span> r. – 1869,47 zł, w styczniu <span class="anon-block">(...)</span> r. – 1803,35 zł, w lutym <span class="anon-block">(...)</span> r. – 2203,87 zł, w marcu <span class="anon-block">(...)</span> r. – 1897,88 zł i w kwietniu <span class="anon-block">(...)</span> r. – 2260,40 zł (k. 56 t.t.k. tom nr XIII).</p>
<p>Jednocześnie podnieść należy, iż w tym wniosku <span class="anon-block">M. K. (1)</span> deklarował, iż już posiadał zobowiązania finansowe w postaci: kredytu w wysokości 181.748,70 zł z miesięczną ratą 1252,16 zł w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> a także kredyt w <span class="anon-block"> (...)</span> Bank w wysokości 11.504,00 zł z miesięczną ratą 463,90 zł w okresie od 14.07.<span class="anon-block">(...)</span> r. do 20.01.2012 r. Jednocześnie to z tych dokumentów jasno wynika, iż to nie <span class="anon-block">J. S.</span>, ale <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, pod swoją <span class="anon-block"> firmą (...)</span> pośredniczył w Banku w uzyskaniu tego kredytu. Ta okoliczność również potwierdza w tym względzie wiarygodność depozycji procesowych <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i w związku z tym niewiarygodność wyjaśnień <span class="anon-block">M. T. (1)</span>. Kredyt ten zaś został uzyskany przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> na zakup nieruchomości w m. <span class="anon-block">W.</span> a dokładniej mówiąc na refinansowanie kosztów poniesionych na cele mieszkaniowe, gdyż dom na wskazanej nieruchomości był w budowie (k. 675-677 w/w t.t.k.). Przy czym także należy nadmienić, iż do wniosku o ten kredyt zostało załączone rozliczenie za rok <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> Firmy (...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block"> – (...) s.c.</span> podpisane przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> (k. 689 w/w t.t.k.).</p>
<p>Wprawdzie zeznania (wyjaśnienia) <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. B. (2)</span>
</strong> nie dotyczą wprost tego czynu, ale wskazują na fakt uczestniczenia w ówczesnym czasie przez <span class="anon-block">M. T. (1)</span> w podrabianiu danych w zeznaniu podatkowym PIT, co miało związek z ubieganiem się o kredyt bankowy (k. 10-11, 17-18 t.o. nr 2 i k. 2013). Ta relacja procesowa pokazuje więc, iż <span class="anon-block">M. T. (1)</span> przy pośredniczeniu w uzyskaniu kredytów wykorzystywał także proceder związany z podrabianiem danych finansowych w PIT-ach.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. D.</span>
</strong> znów – pracownik <span class="anon-block"> Banku (...)</span> przyznał, iż znał zarówno <span class="anon-block">J. S.</span>, jak i <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, przy czym tego ostatniego znał ze wzajemnej współpracy (k. 340-343, 1953-1955). Świadek przyznał, że podpisywał w imieniu Banku umowę kredytową w tymi klientami (małżonkami <span class="anon-block">K.</span>), jak i kojarzył tych klientów jako, cyt.: „<em>
<!-- -->przysłanych przez <span class="anon-block">M. T. (1)</span>
</em>” (k. 343). Zeznania te więc tylko dodatkowo potwierdzają wiarygodność wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, iż pośredniczeniem w uzyskaniu tego kredytu zajmował się nie <span class="anon-block">J. S.</span>, ani tym bardziej <span class="anon-block">M.</span>, ale właśnie <span class="anon-block">M. T. (1)</span>.</p>
<p>Wreszcie powyższe okoliczności dotyczące samego zawarcia umowy kredytowej, przedłożonych do wniosku dokumentów a także celu zawarcia tejże umowy i przelania z niej środków pieniężnych a następnie zaprzestania wywiązywania się przez oskarżonego z warunków umowy, jej wypowiedzenia i skierowania sprawy do egzekucji komorniczej wynikają z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. B.</span>
</strong> (k. 219-221 t.t.k. tom nr XIII A).</p>
<p>Powyższe dowody nie tylko jednoznacznie wskazują na sprawstwo i winę oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, którego po prostu nie było stać na spłatę tego kredytu i do jego wzięcia niezbędne było „podwyższenie” w dokumentach sytuacji finansowej celem uzyskania tzw. zdolności kredytowej, ale i na sprawstwo i winę współdziałającego w ramach współsprawstwa z <span class="anon-block">M. K. (1)</span> oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span>.</p>
<p>Abstrahując od oceny wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, którą dokonał prawidłowo Sąd I instancji, o czym już wspomniano wyżej w poprzednim punkcie, również należy podać, iż Sąd ten należycie ocenił wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> odnoszące się do omawianego tu wątku sprawy, trafnie dostrzegając, iż wyjaśnienia te są sprzeczne z wiarygodną częścią wyjaśnień <span class="anon-block">M. K. (1)</span> a także z w/w dokumentami (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 58-59). Sąd Okręgowy, dając przy tym wiarę zeznaniom <span class="anon-block">P. D.</span> (o czym niżej) również w sposób dorozumiany dał tym samym wiarę wyjaśnieniom <span class="anon-block">M. K. (1)</span> we wskazywanej wyżej części, odmawiając tym samym wiary wyjaśnieniom <span class="anon-block">M. T. (1)</span>.</p>
<p>Także Sąd I instancji pozytywnie ocenił zeznania <span class="anon-block">P. D.</span>, dając im wiarę (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 36), tym bardziej, iż nie było żadnych podstaw do uznania, by świadek ten zeznawał tendencyjnie na niekorzyść zarówno <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, jak i <span class="anon-block">M. K. (1)</span>.</p>
<p>Te razem wzięte dowody, które powyżej omówiono, prowadzą więc do jednoznacznego wniosku, iż <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, jako znajomy <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, doskonale zdawał sobie sprawę z nierealności uzyskania przez małżonków <span class="anon-block">K.</span> kredytu hipotecznego w wysokości dochodzącej prawie do 400.000 zł (skoro to on załatwiał wszelkie formalności, w tym przygotowywał dokumentację, także tę „sfałszowaną”), zdając sobie sprawę z tego, że małżonków <span class="anon-block">K.</span> na spłatę tak wysokiego kredytu, przy regularnej spłacie już zaciągniętej pożyczki hipotecznej w tym samym Banku w wysokości ponad 181.000 zł z ratą miesięczną 1252,16 zł po prostu nie było stać, tym bardziej, że rata kredytu w w/w wysokości miała wynosić kwotę rzędu 2.250 zł. W tym czasie bowiem zarówno <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, jak i jego żona z tytułu wykonywanej pracy nie osiągali wysokich dochodów (razem łącznie około 3.500 zł: <span class="anon-block">M. K. (1)</span> z tytułu pracy w sklepie Komfort około 2.000 zł i <span class="anon-block">A. K. (2)</span> z tytułu pracy w hurtowni bielizny 1567 zł). Raty z omawianego tu kredytu plus rata pożyczki hipotecznej, jak i rata z tytułu kredytu ratalnego (tu: kwota ponad 460 zł) już łącznie przekraczały znacznie wysokość uzyskiwanych przez obojga małżonków kwot z tytułu wynagrodzenia za pracę. Skoro zaś w tym czasie również dochody uzyskiwane przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> z prowadzonej działalności gospodarczej były nieznaczne (sam przychód wynosił niecałe 5.000 zł, więc dochód wynosił zdecydowanie mniej), to uzyskanie aż tak wysokiego kredytu przy tak niskich dochodach byłoby po prostu z życiowego punktu widzenia abstrakcyjne. O tej okoliczności zresztą doskonale wiedział doświadczony w tej branży <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, więc nie może dziwić fakt, iż występując do banku jako pośrednik o przyznanie tego kredytu przedłożył taką dokumentację, to jest z zawyżonymi i to wielokrotnie przychodami a tym samym i dochodami, by móc uzyskać dla <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i jego żony omawiany tu kredyt hipoteczny. Oskarżony <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, wiedząc, że przedłożone przez niego dokumenty dot. zeznań podatkowych zostały sfabrykowane i przedkładając je do banku, wiedział doskonale, że wprowadza bank w błąd co do istotnych kwestii związanych z ubieganiem się o ten kredyt, gdyż niezgodnie z prawdą brał udział w zapewnieniu banku, iż kredytobiorcy posiadają na tyle duże dochody a tym samym możliwości finansowe dotyczące spłaty udzielonego im kredytu, czym doprowadził ten bank do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem w postaci wypłaconych środków kredytowych. Oskarżony wiedział przecież, że oficjalne dokumenty dotyczące uzyskiwania przez przyszłych kredytobiorców dochodów wskazują na takie kwoty, które nie pozwolą na uzyskane kredytu, mając na uwadze dodatkowo ich łączne obciążenia, o których wyżej wspomniano. To właśnie w tym przypadku „utworzenie” dokumentów, wskazujących na nieprawdziwie dochody, które byłyby realne do obsługi takiego kredytu pokazuje, iż oskarżony miał świadomość, iż już samo uzyskanie kredytu na podstawie takich dokumentów wiąże się z istotnym ryzykiem dla banku, o którym wyżej wspomniano.</p>
<p>Sąd I instancji w tym zakresie zasadnie odmówił wiary wyjaśnieniom oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, który starał się przekonać, wbrew oczywistym dowodom, iż z ubieganiem się o ten kredyt, jak i jego uzyskaniem nie miał niczego wspólnego.</p>
<p>Sąd I instancji trafnie więc do tego umyślnego, w zamiarze bezpośrednim działania oskarżonego przyjął przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> Cel osiągnięcia przez oskarżonego korzyści majątkowej był oczywisty, o czym świadczy nie tylko uzyskanie kredytu przez małżonków <span class="anon-block">K.</span>, którym mieli spłacić powstałe już zadłużenia z tytułu refinansowania poniesionych kosztów, ale i nabycie domu w budowie poprzez zapłatę ceny na rzecz zbywcy a także uzyskanie środków na dokończenie budowy (patrz: w/w zeznania <span class="anon-block">A. B.</span>). Nie trzeba przecież przypominać, iż korzyść majątkowa dotyczy korzyść dla siebie, jak i dla kogo innego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 4)">art. 115 § 4 k.k.</a>).</p>
<p>W tym zakresie więc nie przekonują <strong>
<!-- -->zarzuty apelacji obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span>
</strong>, kwestionującego brak wykazania przez Sąd I instancji zamiaru bezpośredniego, kierunkowego działania oskarżonego w popełnieniu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, co świadczy o niezasadności odnośnie tego czynu <strong>
<!-- -->zarzutów apelacji z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286 pkt. 2)">pkt 2</a>
</strong>. Poza tym wyżej wykazano jednoznacznie, iż oskarżony <span class="anon-block">M. T. (1)</span> był osobą ściśle związaną z przedkładaniem w przypadku tego kredytu nierzetelnych dokumentów, co znów świadczy o niezasadności <strong>
<!-- -->zarzutu apelacyjnego z pkt 1</strong>. Nieistotne jest przy tym, czy to oskarżony <span class="anon-block">T.</span> osobiście fałszował te dokumenty (PIT-y), czy też ktoś to czynił na jego zamówienie. Istotne jest bowiem to, iż <span class="anon-block">M. T. (1)</span> doskonale znał metody „podwyższania” zdolności kredytowej klientów ubiegających się o kredyt, o czym zeznał (wyjaśnił) <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, zaś to <span class="anon-block">M. K. (1)</span> przekonywująco o przygotowanie dokumentacji złożonej do Banku obciążył właśnie <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, którego zresztą, jak już wykazano, znał dość dobrze i po imieniu. Nie mają więc znaczenia dla oceny wskazanego wyżej materiału dowodowego przytaczane przez apelującego zeznania <span class="anon-block">A. G. (2)</span> (str. 3 apelacji) czy <span class="anon-block">B. K.</span> (str. 3-4 apelacji). Również przytoczona przez apelującego treść zeznań <span class="anon-block">M. B. (2)</span> (str. 3 apelacji) nie ma w realiach omawianego tu wątku sprawy żadnego znaczenia. <span class="anon-block">M. B. (2)</span> nie miał bowiem żadnego związku z kredytem uzyskanym przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i jego żonę. Natomiast, jak to podniesiono wyżej, właśnie zeznania tego ostatniego świadka wskazują wyraźnie na fakt, iż <span class="anon-block">M. T. (1)</span> nie było obce „podwyższanie” zdolności kredytowej w omawiany w niniejszym wątku sprawy sposób.</p>
<p>Skarżący więc, przytaczając treść zeznań w/w świadków nie doprowadził do skutecznego zanegowania poczynionych w tej sprawie ustaleń faktycznych na niekorzyść <span class="anon-block">M. T. (1)</span>.</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">M. T. (1)</span> więc nie tylko bezspornie swoim działaniem wyczerpał znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, ale i również wyczerpał znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> Tym samym za polemiczne uznać należy wywody skarżącego zawarte na str. 10-11 apelacji w zakresie możliwości przyjęcia działania oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> w zamiarze ewentualnym, co miałoby uniemożliwić przyjęcie oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Zresztą <span class="anon-block">M. T. (1)</span> doskonale wiedział, iż <span class="anon-block">M. K. (1)</span> przy osiąganych dochodach nie uzyska takiego wysokiego kredytu, mając w tym samym banku już znaczną pożyczkę hipoteczną. Gdyby rzeczywiście było inaczej, jak to próbuje przekonać apelujący, to nie zachodziłaby konieczność takiego preparowania dokumentów finansowych, z których wynikałby fakt uzyskiwania przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> wielokrotnie wyższych przychodów i dochodów za <span class="anon-block">(...)</span> r. z tytułu prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Prawdziwe dokumenty w sposób jednoznaczny obrazowały sytuację finansową rodziny <span class="anon-block">K.</span>, którzy w tym czasie, jak wyjaśnił sam <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, nie posiadali żadnego własnego majątku nieruchomego. Osiągane przez nich miesięczne dochody, mając też na względzie konieczność utrzymania dziecka, nie mówiąc o zaspokajaniu własnych potrzeb życiowych jednoznacznie świadczyły o niemożności samodzielnego spłacenia przez nich w całości tego wieloletniego zobowiązania. Skoro zaś oskarżony <span class="anon-block">T.</span>, jako znajomy <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, o tej sytuacji doskonale wiedział, to również zdawał sobie sprawę z tego, także z racji swojego doświadczenia zawodowego, że zaciągnięcie przez <span class="anon-block">K.</span> tego kredytu nastąpi z oczywistym pokrzywdzeniem pokrzywdzonego Banku, który w rzeczywistości takiego kredytu by nie udzielił, gdyby wiedział o powyższych okolicznościach. Tym samym nie zasługują na żadne uwzględnienie dywagacje apelującego zawarte na str. 6-8 apelacji.</p>
<p>Fakt, że Sąd I instancji ograniczył odpowiedzialność za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> do tego, że w przypadku kredytów niespłaconych doszło do oszustwa, a w przypadku kredytów spłaconych do oszustwa nie doszło nie oznacza, iż co do tego czynu niesłusznie doszedł do wniosku, że to działanie oskarżonego wyczerpało znamiona przestępstwa oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Wyżej dokładnie wykazano słuszność ustaleń faktycznych Sądu I instancji, które doprowadziły do uznania winy oskarżonego. Natomiast, jak już zaznaczono, Sąd I instancji uzależniając odpowiedzialność karną oskarżonego, także <span class="anon-block">M. T. (1)</span> od tego czy kredyt został spłacony, czy też nie, działał z ewidentną korzyścią dla oskarżonych, nie przypisując im winy w popełnieniu czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w tych sytuacjach, kiedy kredyt został spłacony. Sąd Apelacyjny bowiem wyżej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286 § 1 pkt. 1)">pkt I</a> dokładnie wyjaśnił na czym polega przestępstwo oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, w tym wyjaśniając, iż do przyjęcia tego czynu nie jest nawet konieczne ustalenie powstania szkody a więc w realiach niniejszego postępowania niespłacenia zaciągniętego kredytu. Skoro więc w innych przypadkach, gdy doszło do ostatecznego spłacenia kredytu i bank nie poniósł szkody, Sąd I instancji z ewidentną korzyścią dla oskarżonych, w tym <span class="anon-block">M. T. (1)</span> (jak ma to miejsce w przypadku czynu mu przypisanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297 § 1 pkt. 32)">pkt 32)</a> przyjął, iż odpowiedzialność karna powinna ograniczyć się do przestępstwa kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, to nie jest rzeczą Sądu odwoławczego w toku niniejszego postępowania apelacyjnego kwestionowanie takiego rozumowania Sądu I instancji, skoro w sprawie nie wywiedziono w tym względzie apelacji na niekorzyść oskarżonych, w tym <span class="anon-block">M. T. (1)</span> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1;art. 434 § 1 pkt. 1)">art. 434 § 1 pkt 1 k.p.k.</a>). W tym przypadku wiek kredytobiorców, w tym <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie ma żadnego znaczenia, więc odwoływanie się przez skarżącego do tej okoliczności (str. 10 apelacji) uznać należy za chybione. Wyżej wyraźnie wskazano, iż w przypadku tego czynu w ogóle nie chodziło o wiek kredytobiorców, ale o ich realny brak możliwości wywiązania się z umowy kredytowej z uwagi na swoją sytuację finansową. To zaś, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku posiada pewne mankamenty, do których odwołuje się skarżący obrońca na str. 6-8 apelacji nie oznacza, iż uchybienie to mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Oczywistym jest, iż przypisania tego przestępstwa nie niweczy fakt zabezpieczenia przedmiotowego kredytu hipoteką. To bowiem nie „hipoteka” spłaca całość kredytu łącznie z jego odsetkami i innymi opłatami, ale czyni to kredytobiorca ze swoich dochodów. Skoro zaś takie dochody były niewystarczające, skoro, jak trafnie przyjął to Sąd I instancji kredyt ten nie został w ogóle w żadnej części spłacony, to samo zabezpieczenie kredytu nie gwarantowało odzyskania przez pokrzywdzony bank całości środków, wynikających z umowy kredytowej. Tak się zresztą nie stało, skoro bank ten, mimo zabezpieczeń, poniósł bardzo wysoką szkodę majątkową.</p>
<p>Powyższe więc przekonuje, iż podnoszone przez apelującego obrońcę oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> zarzuty nie zasługują na uwzględnienie.</p>
<p>XIV.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – czyn przypisany w pkt 26 a zarzucany – opisany w pkt XXIII).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to, jakie miał popełnić <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, dotyczy „wyłudzenia” kredytu hipotecznego indeksowanego do <span class="anon-block">E.</span> w wysokości 270.000 zł w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> za pomocą sfałszowanych deklaracji podatkowych PIT – 36 L wraz z załącznikiem PIT – B za <span class="anon-block">(...)</span> r. dotyczących <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, jak i prowadzonej przez niego działalności gospodarczej w <span class="anon-block"> spółce cywilnej (...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">F.</span>. Tu, Sąd I instancji przyjął, iż powstała szkoda w wysokości 270.000 zł, równoważna w wysokością uzyskanego kredytu hipotecznego, co zaważyło o zakwalifikowaniu tego przestępstwa na podstawie w/w przepisów, w tym <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Jednocześnie należy dodać, iż w przypadku <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jest to chronologicznie drugi kredyt z czterech kredytów, jaki mu się przypisuje (w ramach czynów oszustwa) w niniejszej sprawie.</p>
<p>Z ustaleń Sądu I instancji wynika, iż niezbędne było „podniesienie” dochodów <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, by mógł on skutecznie ubiegać się o uzyskanie tego kredytu. Mając zaś na uwadze rzeczywiście osiągane przez niego dochody, jak i już znaczne wcześniejsze obciążenie innymi zobowiązaniami finansowymi a także jego sytuację rodzinną i finansową nie był on w stanie dokonać spłaty tego kredytu, o czym pokrzywdzony bank nie wiedział. Jak już wskazano w pierwszym punkcie dotyczącym <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, ta okoliczność dotyczy także pozostałych kredytów, jakie ten oskarżony uzyskał w pozostałych pokrzywdzonych bankach. Takie zaś wnioski należy wyciągnąć z ustaleń Sądu I instancji zawartych w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 21-23. Mając jednak na uwadze dość lapidarną treść tych ustaleń, które nawiązują do treści opisu czynu przypisanego zaskarżonym wyrokiem, należy spojrzeć na treść istotnych dowodów, które do takich ustaleń doprowadziły Sąd I instancji. Przy czym od razu należy nadmienić, iż całość wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> została poddana ocenie wyżej w poprzednim punkcie (tj. w pkt XII), jak i tam też ustosunkowano się do zarzutów apelacyjnych podniesionych przez obrońcę tego oskarżonego, co zachowuje pełną aktualność na kanwie tego przestępstwa, więc nie zachodzi tu potrzeba, by te okoliczności ponownie przywoływać.</p>
<p>Tym razem brak jest podstaw do postawienia <span class="anon-block">M. K. (1)</span> działania wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">J. S.</span> czy <span class="anon-block">M. T. (1)</span>. Nie można więc wykluczyć, iż w tym przypadku <span class="anon-block">M. K. (1)</span> działał z trzecim pośrednikiem, tj. nieżyjącym już <span class="anon-block">M. M. (2)</span>. Jednak, jak wykazano wyżej, niemożność jego przesłuchania nie może mieć żadnego wpływu na treść zaskarżonego wyroku, w tym ustalenia odnoszące się do tego czynu. Za naiwne bowiem uznano wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">K.</span>, w których starał się przekonać, iż nie wiedział, co mu podtykano do podpisania i że był przekonany, że posiada zdolność kredytową a więc, że zasadnie sądził, iż ten kredyt będzie w stanie spłacić.</p>
<p>Trzeba zauważyć, iż tym razem <span class="anon-block">M. K. (1)</span> zaciągnął ten kredyt na kupno nieruchomości – mieszkania położonego w <span class="anon-block">P.</span> na <span class="anon-block">O.</span>. <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">W.</span> w <span class="anon-block">P.</span>, która to okoliczność jasno wynika z dokumentów dotyczących tego kredytu (k. 469-640, w tym umowy kredytowej z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. na k. 469-490 t.t.k. tom nr XIII C).</p>
<p>Oskarżony we wniosku kredytowym poza swoim wynagrodzeniem za pracę w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> w średniej wysokości netto 1808,00 zł i swojej żony w <span class="anon-block"> Hurtowni (...)</span> w wysokości 984,16 zł wskazał też na uzyskiwany przez siebie w ramach prowadzonej działalności gospodarczej dochód netto w wysokości 13.935,78 zł (k. 491-500 w/w t.t.k.). Oskarżony zresztą osobiście również podpisał informację o prowadzonej działalności gospodarczej, wykazując w niej za <span class="anon-block">(...)</span> r. przychód w kwocie 732.400,36 zł, koszty jego uzyskania w kwocie 105.733,80 zł i dochód w kwocie 626.676,56 zł oraz za 2 miesiące <span class="anon-block">(...)</span> r. przychód w kwocie 124.091,54 zł, koszty jego uzyskania w kwocie <span class="anon-block">(...)</span>.591,82 zł i dochód w kwocie 106.499,72 zł (k. 503 w/w t.t.k.). Oskarżony doskonale wiedział, iż dane te są nieprawdziwie a przy tym bardzo mocno zawyżone, skoro za <span class="anon-block">(...)</span> r. oskarżony składając zeznanie podatkowe do Urzędu Skarbowego na druku PIT – 28 wskazał na osiągnięty przychód w wysokości 65.318,10 zł a więc wielokrotnie niższy od deklarowanego przy ubieganiu się o kredyt. Powyższa okoliczność, która nie jest w tej sprawie kwestionowana, znajduje także odbicie, poza dokumentami, w zeznaniach świadka <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. Ż. (2)</span>
</strong> (k. 175-175v).</p>
<p>Powyższe aż tak wygórowane podniesienie przychodów i dochodów przez oskarżonego nie może dziwić, skoro w tym czasie oskarżony był już obciążony omówionym wyżej kredytem hipotecznym w <span class="anon-block"> Banku (...)</span>, przy racie miesięcznej oscylującej w granicach 2500 zł, jak i wskazywanej już wyżej pożyczce hipotecznej także w <span class="anon-block"> Banku (...)</span>, przy racie miesięcznej oscylującej w wysokości 1400 zł, jak i kredycie ratalnym w <span class="anon-block"> (...)</span> Banku przy racie miesięcznej w graniach 500 zł, które to zobowiązania, zgodnie z prawdą, oskarżony wykazał we wniosku o kredyt (k. 491-500).</p>
<p>Na marginesie należy wspomnieć, iż w przypadku tego mieszkania oskarżony <span class="anon-block">K.</span> wraz z żoną zakupił je od <span class="anon-block">M. T. (3)</span>, tj. żony <span class="anon-block">M. T. (1)</span> (k. 576-584), co tylko potwierdza bliską znajomość oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> z <span class="anon-block">M. T. (1)</span>.</p>
<p>Sam oskarżony przy tym przyznał, iż również i w tym przypadku kredyt ten spłacać mieli lokatorzy mieszkania.</p>
<p>Tym samym w świetle tego, co już wyraźnie powiedziano wyżej w pkt XII, sprawstwo i wina oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w popełnieniu przypisanego mu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> nie może budzić żadnych wątpliwości.</p>
<p>Dodać trzeba, iż oskarżony, zaciągając już kolejny kredyt na zakup mieszkania z lokatorami nie miał ani możliwości, ani zamiaru spłacania tego kredytu. Oskarżony zresztą w ogóle tego nie uczynił, co tylko dodatkowo potwierdza prawidłowość ustaleń Sądu I instancji co do zamiarów oskarżonego przy ubieganiu się o ten kredyt.</p>
<p>Również więc i w tym przypadku apelacja obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie może zostać uwzględniona, przy czym aktualność zachowują wywody Sądu Apelacyjnego odnośnie zarzutów apelacyjnych, przytoczone wyżej w pkt XII.</p>
<p>XV.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> – czyn przypisany w pkt 28 a zarzucany – opisany w pkt XXV).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to, jakie miał popełnić <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, dotyczy „wyłudzenia” kredytu hipotecznego w wysokości 348.000 zł w <span class="anon-block"> (...) Banku S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> za pomocą sfałszowanych deklaracji podatkowych PIT – 36 L wraz z załącznikiem PIT – B za <span class="anon-block">(...)</span> r. dotyczących <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, jak i prowadzonej przez niego działalności gospodarczej w <span class="anon-block"> spółce cywilnej (...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">F.</span>. Tu, Sąd I instancji przyjął, iż powstała szkoda w wysokości 276.000 zł, co zaważyło także o zakwalifikowaniu tego przestępstwa na podstawie w/w przepisów, w tym <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Jednocześnie należy dodać, iż w przypadku <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jest to chronologicznie ostatni kredyt z czterech kredytów, jaki mu się przypisuje (w ramach czynów oszustwa) w niniejszej sprawie.</p>
<p>Z ustaleń Sądu I instancji wynika, iż niezbędne było i w tym przypadku „podniesienie” dochodów <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, by mógł on skutecznie ubiegać się o uzyskanie tego kredytu. Mając zaś na uwadze rzeczywiście osiągane przez niego dochody, jak i już znaczne wcześniejsze obciążenie innymi (wszystkimi omówionymi wyżej) zobowiązaniami finansowymi a także jego sytuację rodzinną i finansową nie był on w stanie dokonać spłaty tego kredytu, o czym pokrzywdzony bank nie wiedział. Jak już wskazano wyżej w punkcie XII, ta okoliczność dotyczy także pozostałych kredytów, jaki ten oskarżony uzyskał w pozostałych pokrzywdzonych bankach. Takie zaś wnioski należy wyciągnąć z ustaleń Sądu I instancji zawartych w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 21-23. Mając jednak na uwadze dość lapidarną treść tych ustaleń, które nawiązują do treści opisu czynu przypisanego zaskarżonym wyrokiem, należy także i tutaj spojrzeć na treść istotnych dowodów, które do takich ustaleń doprowadziły Sąd I instancji. Przy czym należy nadmienić, iż całość wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> została poddana ocenie wyżej w punkcie XII, jak i tam też ustosunkowano się do zarzutów apelacyjnych podniesionych przez obrońcę tego oskarżonego, co zachowuje pełną aktualność na kanwie tego przestępstwa, więc nie zachodzi tu potrzeba, by te okoliczności ponownie przywoływać.</p>
<p>Również i tym razem brak jest podstaw do postawienia <span class="anon-block">M. K. (1)</span> działania wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">J. S.</span> czy <span class="anon-block">M. T. (1)</span>. Nie można więc wykluczyć, iż w tym przypadku <span class="anon-block">M. K. (1)</span> działał także z trzecim pośrednikiem, tj. nieżyjącym już <span class="anon-block">M. M. (2)</span>. Jednak, jak wykazano wyżej, niemożność jego przesłuchania nie może mieć żadnego wpływu na treść zaskarżonego wyroku, w tym ustalenia odnoszące się do tego czynu. Za naiwne bowiem uznano wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">K.</span>, w których starał się przekonać, iż nie wiedział, co mu podtykano do podpisania i że był przekonany, że posiada zdolność kredytową a więc, że zasadnie sądził, iż ten kredyt będzie w stanie spłacić. W tym przypadku zresztą oskarżony nie może się nawet logicznie bronić jakąkolwiek świadomością co do swojej zdolności kredytowej, skoro z rzędu był to czwarty kredyt hipoteczny, przy jeszcze wcześniejszym obciążeniu pożyczką hipoteczną i kredytem ratalnym.</p>
<p>Trzeba zauważyć, iż tym razem <span class="anon-block">M. K. (1)</span> zaciągnął ten kredyt na kupno nieruchomości – mieszkania położonego w <span class="anon-block">P.</span> na <span class="anon-block">O.</span>. <span class="anon-block">L.</span>, która to okoliczność jasno wynika z dokumentów dotyczących tego kredytu (k. 308-333, w tym umowy kredytowej z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. na k. 320-324 t.t.k. tom nr XIII C).</p>
<p>Oskarżony we wniosku kredytowym poza swoim wynagrodzeniem za pracę w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> w średniej wysokości netto 2088,28 zł i swojej żony w <span class="anon-block"> Hurtowni (...)</span> w wysokości 1567 zł wskazał też na uzyskiwany przez siebie w ramach prowadzonej działalności gospodarczej dochód netto w wysokości 16.526 zł, przy rocznym przychodzie za <span class="anon-block">(...)</span> r. w wysokości 278.417,<span class="anon-block">(...)</span> zł i rocznym zysku brutto firmy w wysokości 246.366,82 zł (k. 369-382 w/w t.t.k.).</p>
<p>Oskarżony zresztą do tego wniosku dołączył niezgodne z prawdą rozliczenie ze swojej działalności gospodarczej za <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 433-434 w/w t.t.k.) i za rok <span class="anon-block">(...)</span> r., w którym podał, iż dochód miał wynieść 490.766,70 zł (k. 431 w/w t.t.k.). Oskarżony doskonale wiedział, iż dane te są nieprawdziwie a przy tym bardzo mocno zawyżone. Powyższa okoliczność, która nie jest w tej sprawie kwestionowana, znajduje także odbicie, poza dokumentami, w zeznaniach świadka <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. Ż. (2)</span>
</strong> (k. 175-175v).</p>
<p>Powyższe aż tak wygórowane podniesienie przychodów i dochodów przez oskarżonego nie może dziwić, skoro w tym czasie oskarżony był już obciążony omówionymi wyżej kredytami hipotecznymi i wskazywaną już wyżej pożyczką hipoteczną, jak i kredytem ratalnym w <span class="anon-block"> (...)</span> Banku, które to zobowiązania, zgodnie z prawdą, oskarżony wykazał we wniosku o kredyt (k. 369-382 w/w t.t.k.).</p>
<p>Obrazowo w przypadku tego kredytu należy wskazać, iż z tytułu samych rat dotychczasowych kredytów i pożyczki (łączna kwota 6.727,90 zł), jak i raty omawianego tutaj ostatniego kredytu w wysokości 2.354,64 zł oskarżony musiałby spłacać łącznie raty miesięczne w wysokości ponad 9.000 zł. Mając więc na uwadze deklarowane przez oskarżonego w wyjaśnieniach łączne rzeczywiste dochody, jakie miał uzyskiwać wraz z żoną, oczywistym jest, iż spłata takich zobowiązań ze strony oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> była nierealna. Jednak również i w tym przypadku oskarżony nie miał zamiaru dokonywania takich spłat, skoro poza brakiem takiej możliwości z braku wystarczających dochodów i posiadanych już znacznych obciążeń finansowych, raty te mieliby spłacać lokatorzy nabytego lokalu mieszkalnego.</p>
<p>Na marginesie należy wspomnieć, iż w przypadku tego mieszkania oskarżony <span class="anon-block">K.</span> wraz z żoną zakupił je znów od <span class="anon-block">M. T. (1)</span> (k. 338-345 w/w t.t.k.), co znów potwierdza bliską znajomość oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> z <span class="anon-block">M. T. (1)</span>.</p>
<p>Sam oskarżony przy tym przyznał, iż również i w tym przypadku kredyt ten spłacać mieli lokatorzy mieszkania.</p>
<p>Tym samym w świetle tego, co już wyraźnie powiedziano wyżej w pkt XII, sprawstwo i wina oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w popełnieniu przypisanego mu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> nie może budzić żadnych wątpliwości.</p>
<p>Dodać raz jeszcze trzeba, iż oskarżony, zaciągając już kolejny kredyt na zakup mieszkania z lokatorami nie miał ani możliwości, ani zamiaru spłacania tego kredytu.</p>
<p>Również więc i w tym przypadku apelacja obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> nie może zostać uwzględniona, przy czym aktualność zachowują wywody Sądu Apelacyjnego odnośnie zarzutów apelacyjnych, przytoczone wyżej w pkt XII.</p>
<p>XVI.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> – czyn przypisany w pkt 32 a zarzucany – opisany w pkt XXVIII).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to wedle ustaleń Sądu I instancji, polega na tym, że oskarżony <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i <span class="anon-block">M. T. (2)</span>, mając na celu uzyskanie dla <span class="anon-block">M. T. (2)</span> i „ustalonej osoby” (czytaj: <span class="anon-block">D. R. (1)</span> – przyp. SA) kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> w kwocie 163.200 zł, jako pośredniczący w ubieganiu się o ten kredyt, wprowadził w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy co do faktu zatrudnienia oraz dochodów osiąganych przez wnioskodawców <span class="anon-block">M. T. (2)</span> i <span class="anon-block">D. R. (2)</span>, przedkładając wraz z wnioskiem kredytowym poświadczające nieprawdę zaświadczenie o zatrudnieniu <span class="anon-block">M. T. (2)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> – <span class="anon-block">L. A.</span>, a w których wskazano, że osiąga ona średni dochód miesięczny netto z ostatnich 3 miesięcy w wysokości 2680,76 zł, gdy w rzeczywistości <span class="anon-block">M. T. (2)</span> ani nie pracowała w w/w firmie, ani nie osiągała wskazywanych dochodów, które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu.</p>
<p>Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne dotyczące tego czynu, skopiowane z treści przyjętego za aktem oskarżenia opisu czynu zawarł w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 24-25.</p>
<p>Oskarżony <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. T. (1)</span>
</strong> w swoich wyjaśnieniach nie przyznał się do popełnienia tego przestępstwa (k. 7-8 i 29-33 t.o. nr 33 oraz k. 1930-1931).</p>
<p>Oskarżony w śledztwie przyznał, iż faktycznie jego klientem był <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, któremu załatwiał ten kredyt hipoteczny. Jednocześnie oskarżony wskazał, iż <span class="anon-block">D. R. (1)</span> w tamtym czasie cały czas pracował zawodowo w tej samej firmie, która jednak przeszła wtedy przekształcenie ze spółki cywilnej w spółkę z o.o., więc był przekonany, że wskazywane przez niego we wniosku zatrudnienie <span class="anon-block">D. R. (1)</span> wraz z dochodami nadal obowiązuje i że są w pełni wiarygodne (k. 31 t.o. nr 33). Należy jednak zauważyć, iż w stawianym zarzucie popełnienia tego przestępstwa podnoszono, iż oskarżony przedłożył do banku poświadczające nieprawdę zaświadczenie o zatrudnieniu <span class="anon-block">M. T. (2)</span> w w/w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> a także zaświadczenie o zatrudnieniu <span class="anon-block">D. R. (1)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...) sp. z o.o.</span>, gdzie wskazano, że osiąga on średni dochód brutto w kwocie 2500 zł za ostatnie 3 miesiące, podczas gdy <span class="anon-block">D. R. (1)</span> tam nie pracował i nie osiągał wskazanego dochodu (k. 2 t.o. nr 33).</p>
<p>Oskarżony więc w swoich wyjaśnieniach odniósł się wprost do sytuacji związanej z zatrudnieniem <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i osiąganymi przez niego dochodami, które to wyjaśnienia uznać należy za zgodne z prawdą. Zgodne są one zresztą z depozycjami procesowymi złożonymi przez <span class="anon-block">D. R. (1)</span> w charakterze podejrzanego (k. 697). Z tego też powodu, skoro <span class="anon-block">D. R. (1)</span> nadal był zatrudniony u tego samego pracodawcy, tyle, że pracodawca ten po przekształceniu stanowił już inny podmiot gospodarczy, to z tego powodu prokurator umorzył postanowieniem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. śledztwo przeciwko <span class="anon-block">D. R. (1)</span> o zarzucane mu przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> wobec stwierdzenia, że ten podejrzany nie popełnił zarzucanego mu przestępstwa (k. 621-637). Zresztą, jak to także zauważa oskarżony <span class="anon-block">T.</span>, <span class="anon-block">D. R. (1)</span> tenże kredyt cały czas spłaca i w związku z tym nie rozumie dlaczego w tej sprawie jest on nadal oskarżonym (k. 2685). Jednak oskarżony trafnie podnosi, iż to osoba <span class="anon-block">M. T. (2)</span> może być tutaj, cyt.: „<em>
<!-- -->jedynym punktem zaczepnym</em>”, choć oskarżony podnosił, iż kredyt ten został uzyskany, cyt.: „<em>
<!-- -->na prawidłowych dokumentach</em>” (k. 2685). Oskarżony przy tym zaprzeczył, by <span class="anon-block">M. T. (2)</span> była jego koleżanką, choć przyznał, że widział ją może kilka razy (k. 2686). Jednak dziwić mogą twierdzenia oskarżonego <span class="anon-block">T.</span>, że wobec niego postawiono taki zarzut, skoro wobec <span class="anon-block">R.</span> umorzono postępowanie (k. 2686). Tymczasem oskarżony zdaje się zapominać, iż jak już pierwotnie stawiano mu zarzut popełnienia tego przestępstwa, to zarzucano mu działanie nie tylko wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, ale i również z <span class="anon-block">M. T. (2)</span>. Zarzucono mu bowiem przedłożenie do banku poświadczającego nieprawdę zaświadczenia o zatrudnieniu <span class="anon-block">M. T. (2)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> – <span class="anon-block">L. A.</span>, w którym wskazano, że osiąga ona średni dochód netto w kwocie 2680,76 zł za ostatnie 3 miesiące, podczas gdy faktycznie <span class="anon-block">M. T. (2)</span> nie pracowała w w/w firmie i nie osiągała wskazanych dochodów a dokument ten miał istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu (k. 2 t.o. nr 33). Taki zaś zarzut został przecież postawiony oskarżonemu <span class="anon-block">M. T. (1)</span> w akcie oskarżenia w pkt XXXIII (wg a/o), o czym przecież oskarżony doskonale wiedział.</p>
<p>Świadek <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. G. (2)</span>
</strong> podczas przesłuchania w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. zeznała na temat zupełnie innego kredytu udzielonego <span class="anon-block">M. T. (2)</span> przez <span class="anon-block"> Bank (...) S.A.</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. na sfinansowanie zakupu nieruchomości w <span class="anon-block">P.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, którą „kupiła” od <span class="anon-block">M. T. (1)</span>. Kredyt ten przyznano w wysokości 255.000 zł a do wniosku o kredyt załączyła dwa zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>
<span class="anon-block"> - (...)</span> z <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. i <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. Z zeznań tych wynika, że <span class="anon-block">M. T. (2)</span> płaciła raty w miarę regularnie do <span class="anon-block">(...)</span> r. a po wpłacie w <span class="anon-block">(...)</span>r. kwoty 4.000 zł zaprzestała dalszych płatności. Wszczęta egzekucja okazała się bezskuteczna, gdyż <span class="anon-block">M. T. (2)</span> miała zawieszoną rentę a nie posiadała innych dochodów, zaś w trakcie tej egzekucji okazało się, że <span class="anon-block">M. T. (2)</span> posiadała jeszcze dwie inne nieruchomości w <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">B.</span> (k. 41-43 akt Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">P.</span> o sygn. <span class="anon-block">(...)</span>). Zeznania te, także znajdujące się w aktach niniejszej sprawy na k. 347-349 i potwierdzone na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 1958-1959), uznać należy za w pełni wiarygodne, gdyż stanowią one odbicie danych wynikających z dokumentacji dotyczącej opisywanego przez świadka kredytu, który nie jest przedmiotem niniejszego postępowania.</p>
<p>Jednak zeznania tego świadka wskazują na fakt znajomości <span class="anon-block">M. T. (1)</span> i <span class="anon-block">M. T. (2)</span> w związku z nabyciem przez nią nieruchomości od <span class="anon-block">M. T. (1)</span> a także na fakt posługiwania się już przy ubieganiu się o ten kredyt zaświadczeniami o zatrudnieniu i zarobkach wystawionymi przez ten sam podmiot gospodarczy.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. T. (2)</span> była w niniejszej sprawie oskarżona o dwa czyny, ten związany z w/w kredytem, jak i ten, który został w niniejszym postępowaniu zarzucony a następnie przypisany oskarżonemu <span class="anon-block">T.</span>. Jednak z racji ukrywania się <span class="anon-block">M. T. (2)</span> jej sprawę na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. wyłączono do odrębnego rozpoznania a następnie postanowieniem z dnia<span class="anon-block">(...)</span> r. zastosowano wobec niej tymczasowego aresztowanie, była poszukiwana listem gończym i co do niej zawieszono postępowanie (k. 1924, 1933, 2045). Postępowanie wobec oskarżonej <span class="anon-block">M. T. (2)</span> było prowadzone pod odrębną sygnaturą akt, tj. <span class="anon-block">(...)</span> i Sąd Apelacyjny na rozprawie apelacyjnej przeprowadził dowód z całości dokumentów załączonych do akt tej sprawy (k. 3264).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. T. (2)</span>
</strong>, będąc słuchaną w charakterze podejrzanej, przyznała się do obu zarzucanych jej czynów. Wskazała ona, że w przypadku obu tych kredytów, gdy była w bankach, to towarzyszył jej <span class="anon-block">M. T. (1)</span>. <span class="anon-block">L. A.</span> był jej byłym partnerem. <span class="anon-block">A.</span> znał się natomiast z <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, z którym kiedyś współpracował. <span class="anon-block">M. T. (2)</span> przy tym jednoznacznie wskazała, iż u <span class="anon-block">L. A.</span> nigdy nie pracowała i te wystawione przez <span class="anon-block">L. A.</span> na nią zaświadczenia o zatrudnieniu nie były zgodne z prawdą. Jednocześnie w obu przypadkach tych kredytów miała otrzymać od <span class="anon-block">M. T. (1)</span> stosowną zapłatę. <span class="anon-block">M. A.</span> podała przy tym, iż nie kojarzyła mężczyzny o nazwisku <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i nie pamiętała, czy taki również brał udział w podpisywaniu w banku dokumentów (k. 71-73 załączonej do w/w akt <span class="anon-block">(...)</span> teczki osobowej nr 30).</p>
<p>Na rozprawie w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">M. T. (2)</span> przyznała się w pełni do popełnienia zarzucanych jej czynów, również tego popełnionego wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, podtrzymując w/w wyjaśnienia ze śledztwa i przyznając, iż działała według wskazań dawanych przez <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, który za to obiecywał jej jakieś pieniądze a nadto potwierdziła, iż nigdy nie była zatrudniona w firmie prowadzonej przez jej konkubenta, który był znajomym <span class="anon-block">T.</span> (k. 321v-322 akt <span class="anon-block">(...)</span>). <span class="anon-block">M. T. (2)</span> za oba zarzucane jej przestępstwa (w przypadku omawianego w niniejszej sprawie czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>) została skazana prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">P.</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ma żadnych podstaw do kwestionowania wyjaśnień <span class="anon-block">M. T. (2)</span>. Przyznając się bowiem do winy i wyjaśniając na temat <span class="anon-block">M. T. (1)</span> oskarżona sama siebie obciążyła tymi działaniami, nie mając tym samym powodów, by w sposób fałszywy obciążać <span class="anon-block">M. T. (1)</span>. Zresztą sam fakt ich znajomości został przyznany również przez <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, który także przyznał, iż pośredniczył w załatwieniu tego kredytu dla <span class="anon-block">D. R. (1)</span>.</p>
<p>Poza tym również same dokumenty wskazują na wiarygodność <span class="anon-block">M. T. (2)</span>. Jak bowiem to wynika z treści tych dokumentów, omawiany tu kredyt w wysokości 163.200 zł miał być przeznaczony na zakup lokalu mieszkalnego w <span class="anon-block">P.</span> na <span class="anon-block">Osiedlu (...)</span>, zaś umowę o ten kredyt hipoteczny z <span class="anon-block"> bankiem (...)</span> zawarli <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i <span class="anon-block">M. T. (2)</span> (k. 443-454 załączonej do akt <span class="anon-block">(...)</span> teczki tematycznej kredytu). Poza tym we wniosku kredytowym z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. zostały podane nieprawdziwe dane dotyczące zatrudnienia i wysokości dochodów dotyczące <span class="anon-block">M. T. (2)</span>. Faktycznie wniosek ten został złożony za pośrednictwem podmiotu <span class="anon-block"> (...)</span>. <span class="anon-block">T.</span> (k. 437-442 w/w t.t.k.), przy czym sprzedającym ten lokal mieszkalny <span class="anon-block">D. R. (1)</span> i <span class="anon-block">M. T. (2)</span> był nie kto inny, jak <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, który w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. nabył ten lokal od poprzednich właścicieli (k. 339-345 w/w t.t.k.).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. R. (1)</span>
</strong>, zeznając w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., podał, iż to mieszkanie na <span class="anon-block">osiedlu (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> kupił od <span class="anon-block">M. T. (1)</span> i on też polecił mu wzięcie kredytu w <span class="anon-block"> Banku (...)</span>. Ubiegając się o kredyt w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> dowiedział się, ze nie posiadał zdolności kredytowej, o czym powiedział <span class="anon-block">M. T. (1)</span>. On stwierdził, że posiadał jakąś znajomą <span class="anon-block"> (...)</span>, która mogłaby przystąpić do tego kredytu w charakterze współkredytobiorcy. Nie znał jej, widział ją tylko raz w momencie podpisywania umowy kredytowej i kredyt ten uzyskał. Z <span class="anon-block">M. T. (1)</span> umówił się w ten sposób, że ta <span class="anon-block"> (...)</span> miała być tylko do tego kredytu formalnie i to on był zobowiązany do spłacania tego kredytu, co czyni regularnie (k. 456 w/w t.t.k.).</p>
<p>Zeznania te uznać należy za wiarygodne, gdyż znów korespondują nie tylko z w/w dokumentami dotyczącymi tego kredytu, ale i z wyjaśnieniami <span class="anon-block">M. T. (2)</span>. Nie ulega więc wątpliwości, iż <span class="anon-block"> (...)</span>, o której zeznawał świadek to <span class="anon-block">M. T. (2)</span>. Nie budzi też wątpliwości, iż <span class="anon-block">M. T. (2)</span> występowała w tej sprawie w charakterze tzw. „słupa” a była tylko potrzebna do tej umowy po to, by <span class="anon-block">D. R. (1)</span> uzyskał zdolność kredytową a więc, by mógł otrzymać ten kredyt. Zresztą, zgodnie z pomysłem <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, występowała ona, jak to wynika z wniosku kredytowego w roli konkubiny <span class="anon-block">D. R. (1)</span> (k. 437-442 w/w t.t.k.), co przecież również było nieprawdą a o czym pokrzywdzony Bank nie wiedział. Skoro zaś <span class="anon-block">M. T. (2)</span> nigdzie w tym czasie nie pracowała a oskarżony <span class="anon-block">T.</span> wiedział o tym, skoro był znajomym jej rzeczywistego konkubenta, prowadzącego w/w podmiot i jego działanie polegało na przedłożeniu w banku zaświadczenia o zatrudnieniu <span class="anon-block">M. T. (2)</span>, które nie było zgodne z prawdą a które miało na celu uzyskanie przez <span class="anon-block">D. R. (1)</span> zdolności kredytowej i w związku z tym uzyskanie kredytu hipotecznego, co zresztą stało się, to nie ulega wątpliwości, iż oskarżony ten wyczerpał swoim działaniem, poprzez przedłożenie tego dokumentu wraz z wnioskiem kredytowym, znamiona przestępstwa umyślnego określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> Bez wątpienia bowiem to zaświadczenie o zatrudnieniu było niezbędne, by bank udzielił tego kredytu. Zaświadczenie to zaś „wystawił” <span class="anon-block">L. A.</span>, wynikało z niego, że <span class="anon-block">M. T. (2)</span> jest zatrudniona w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> od 1 maja <span class="anon-block">(...)</span> r. na umowę o pracę na czas nieokreślony (k. 117 akt <span class="anon-block">(...)</span>), przy czym z opinii biegłej z dziedziny badań porównawczych pisma <span class="anon-block">K. K. (3)</span> jasno wynika, że zapisy w tym zaświadczeniu zostały sporządzone przez <span class="anon-block">M. T. (2)</span> i <span class="anon-block">L. A.</span> (k. 108 akt <span class="anon-block">(...)</span>).</p>
<p>Powyższe dowody stanowią jedną całość i jednoznacznie wskazują na to, iż oskarżony <span class="anon-block">M. T. (1)</span> doskonale nie tylko zdawał sobie sprawę z faktu, że <span class="anon-block">M. T. (2)</span> nigdzie nie była zatrudniona i że wystawione w/w zaświadczenie o jej zatrudnieniu jest fikcyjne a także wiedział, jaki cel miało wystawienie tego zaświadczenia i posłużenie się nim w Banku. Tym samym Sąd I instancji trafnie nie dał w/w wyjaśnieniom oskarżonego <span class="anon-block">T.</span> wiary, wskazując przede wszystkim na ich sprzeczność z wiarygodnymi zeznaniami (wyjaśnieniami) <span class="anon-block">M. T. (2)</span> złożonymi w śledztwie, które były znane stronom, w tym oskarżonemu <span class="anon-block">T.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 58-59).</p>
<p>Apelujący obrońca oskarżonego nie sprostał w swoim środku odwoławczym wykazaniu, by powyższe ustalenia faktyczne nosiły cechy dowolności i by dokonana ocena przywołanych dowodów nie była zgodna z zasadami określonymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> Należy tylko dodać, iż wbrew twierdzeniom skarżącego zawartym na str. 5-6 w niniejszej sprawie znajdowały się jednoznaczne dowody wskazujące na sprawstwo i winę oskarżonego <span class="anon-block">T.</span>. Sąd Okręgowy wskazał bowiem wprost na wyjaśnienia <span class="anon-block">M. T. (2)</span>, złożone jeszcze na etapie śledztwa, o czym wyżej wspomniano a także na opinię biegłej <span class="anon-block">K. K. (3)</span> i dokumentację z <span class="anon-block"> Banku (...)</span> (sekcja 1 formularza uzasadnienia na str. 24-25). Natomiast uzupełniony na rozprawie apelacyjnej materiał dowodowy nie pozostawiał już żadnych wątpliwości, do których odwołuje się apelujący. Dowody te, na które wyżej kompleksowo wskazano, jednoznacznie wskazują na poprawność w tym względzie ustaleń Sądu I instancji a co za tym idzie na konieczność uznania winy oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> w popełnieniu przypisanego mu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> Tym samym <strong>
<!-- -->zarzut </strong>podniesiony w tej apelacji <strong>
<!-- -->w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297 pkt. 1)">pkt 1</a>
</strong> nie zasługiwał na uwzględnienie. Przy czym przywołanie przez apelującego na str. 5 zeznań <span class="anon-block">A. Ż. (1)</span> i <span class="anon-block">A. K. (3)</span> należy raczej traktować w kategoriach nieporozumienia, skoro zeznania tych osób nie mogą stanowić podstawy ustaleń w zakresie tego wątku sprawy i nie zostały do tego wątku przywołane przez Sąd I instancji.</p>
<p>Sąd Apelacyjny jedynie nadmienia, iż z uwagi na prawomocne umorzenie postępowania wobec podejrzanego o udział w tym przestępstwie <span class="anon-block">D. R. (1)</span>, kierując się zasadą określoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 440)">art. 440 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437)">art. 437 k.p.k.</a> zmienił w zakresie tego czynu zaskarżony wyrok, eliminując z opisu tego czynu dane osobowe <span class="anon-block">D. R. (1)</span>. O tym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt I g. wyroku.</p>
<p>XVII.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> – czyn przypisany w pkt 19 a zarzucany – opisany w pkt XVII).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo, jakiego oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> miała się dopuścić wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, polegało na tym, że celem działania obojga oskarżonych było uzyskanie kredytu hipotecznego indeksowanego do <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> w kwocie 679.000 zł, przy czym rolą <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, działającej w ramach prowadzonej przez siebie <span class="anon-block"> firmy (...)</span> było przedłożenie do Banku stosownych dokumentów, mających na celu uzyskanie tego kredytu, w tym sfałszowanej deklaracji podatkowej PIT-36L za rok podatkowy <span class="anon-block">(...)</span>, w której podano niezgodnie z prawdą, iż <span class="anon-block">M. M. (1)</span> z prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> inż. <span class="anon-block">M. M. (12)</span>” osiągnął przychód w wysokości 274.931,27 zł, koszty jego uzyskania w wysokości 125.138,84 zł i dochód w wysokości 149.793,43 zł, podczas gdy w rzeczywistości <span class="anon-block">M. M. (1)</span> za <span class="anon-block">(...)</span> r. rozliczał się deklaracją podatkową PIT-37, w którym zadeklarował przychód w wysokości 24.000 zł, koszty jego uzyskania w wysokości 1627,56 zł i dochód w wysokości 22.372,44 zł. Sąd I instancji w przypadku tego czynu nie ustalił, by z tytułu w/w wprowadzenia w błąd upoważnionego pracownika banku poprzez przedłożenie niezgodnego z prawdą zeznania podatkowego ubiegającego się o kredyt, tj. <span class="anon-block">M. M. (1)</span> powstała szkoda wynikająca z niepłacenia rat kredytowych, w związku z tym Sąd I instancji ograniczył odpowiedzialność karną oskarżonej, przyjmując, iż swoim zachowaniem w ramach współsprawstwa wyczerpała znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Takie zaś wnioski należy wyciągnąć z ustaleń Sądu I instancji zawartych w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 17-18. Mając jednak na uwadze dość lapidarną treść tych ustaleń, które nawiązują do treści opisu czynu przypisanego zaskarżonym wyrokiem, należy spojrzeć na treść istotnych dowodów, które do takich ustaleń doprowadziły.</p>
<p>Przede wszystkim należy zauważyć, iż szereg okoliczności dotyczących <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, który w czasie popełniania tych czynów był partnerem życiowym oskarżonej, przytoczono już wyżej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297 § 1 pkt. 4)">pkt IV</a>, gdzie omówiono przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> przypisane oskarżonym <span class="anon-block">J. S.</span> w pkt 3 i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w pkt 18 zaskarżonego wyroku, które na gruncie omawianego tutaj czynu zachowują pełną aktualność.</p>
<p>Przed ustosunkowaniem się do tych kwestii należy zauważyć, iż umowa o ten kredyt dotyczący finansowania nabycia nieruchomości – domu budowanego przez <span class="anon-block"> developera (...)</span> w miejscowości <span class="anon-block">D.</span> o wartości 398.400 zł została zawarta w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 177-186 teczki tematycznej kredytu tom nr XV A).</p>
<p>Z wniosku o uzyskanie tego kredytu złożonego do <span class="anon-block"> (...)</span> Banku (wniosek z dnia<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. – k. 307-312 w/w t.t.k.) i załączonych do niego dokumentów wynikało, że <span class="anon-block">M. M. (1)</span> był zatrudniony na umowę o pracę jako kierownik budowy od dwóch lat (to dot. zatrudnienia w branży budowlanej w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> – przyp. SA) a także, że prowadził działalność gospodarczą pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, którą rozpoczął w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. i z tego tytułu uzyskiwał średniomiesięczny dochód brutto w wysokości 12.482,67 zł oraz netto w wysokości 10.155 zł.</p>
<p>Z wniosku też wynikało, że miesięczny dochód netto ze źródeł podstawowych wynosił 3.447,67 zł a miesięczny dochód netto z innych źródeł wynosił 10.155 zł.</p>
<p>Należy przyznać rację skarżącemu obrońcy oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, iż zgromadzone dokumenty dotyczące tego kredytu nie zawierają żadnych adnotacji, by przechodziły one przez „ręce” oskarżonej i jej <span class="anon-block"> firmę (...)</span> i by to ona osobiście pośredniczyła w ich złożeniu do banku. Na tym wniosku z <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r., który wpłynął do Banku w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. nie ma żadnej adnotacji pochodzącej od <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, natomiast podpisy na tym wniosku <span class="anon-block">M. M. (1)</span> złożył w obecności przedstawiciela – <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">J. P.</span> i to ona stwierdziła tożsamość <span class="anon-block">M.</span>.</p>
<p>Nie ulega wątpliwości, iż już z materiałów dowodowych zgromadzonych w w/w teczce tematycznej kredytu wynika w sposób oczywisty, iż podane we wniosku informacje dotyczące uzyskania przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> przychodów i dochodów z działalności gospodarczej nie są prawdziwe a tym samym i przedłożone wraz z tym wnioskiem zeznania podatkowe nie są autentyczne. Przede wszystkim bowiem, jak to wynika z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. Ł. (2)</span> </strong>– pracownika Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">N.</span>, <span class="anon-block">M. M. (1)</span> za rok <span class="anon-block">(...)</span> nie był osobą prowadzącą własną działalność gospodarczą i rozliczał się przy pomocy deklaracji PIT-37. Tym samym nie mógł zadeklarować przychodu, kosztów jego uzyskania i dochodu za pomocą deklaracji PIT-36L. Zresztą okazywany świadkowi dokument PIT-36L nie był tym dokumentem, który <span class="anon-block">M. M. (1)</span> przedłożył w Urzędzie Skarbowym w kwietniu <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 212-213 w/w t.t.k.). Powyższe okoliczności dotyczące prowadzenia tej działalności gospodarczej a raczej braku jej prowadzenia a także treść zeznań <span class="anon-block">M. Ł. (2)</span> nie są w tej sprawie kwestionowane a zatem nie mogą budzić żadnych wątpliwości.</p>
<p>Z dokumentów tych natomiast wynika, iż w tamtym czasie <span class="anon-block">M. M. (1)</span> był zatrudniony od 2.11.2005 r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> w <span class="anon-block">D.</span> na stanowisku kierownika budowy, osiągając miesięczny dochód netto w wysokości 3.447,67 zł (k. 296), przy czym rata dotycząca omawianej tu umowy kredytowej oscylowała w wysokości 1720,53 zł (k. 277-283 w/w t.t.k.).</p>
<p>Dokumenty te więc mogłyby przemawiać na korzyść oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Jednak dokładna ich analiza nie może prowadzić do takiego wniosku, jak tego oczekuje skarżący. Abstrahując bowiem od zeznań (wyjaśnień) <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, nie ulega wątpliwości, iż <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, mimo przebywania w tym czasie na urlopie macierzyńskim brała czynny udział w uzyskaniu tego kredytu przez jej ówczesnego partnera. Jak się bowiem okazuje, w tym czasie przed złożeniem do <span class="anon-block"> (...)</span> Banku wniosku kredytowego brała udział w kompletowaniu niezbędnej dokumentacji, gdyż zleciła osobiście sporządzenie operatu szacunkowego dot. tejże nieruchomości, zaś celem dokonania tejże wyceny przez <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> Kancelarię (...)</span> (przez rzeczoznawcę <span class="anon-block">R. D.</span>) było określenie wartości rynkowej nieruchomości dla potrzeb zabezpieczenia wierzytelności kredytobiorcy. Powyższe dane wynikają wprost z operatu szacunkowego z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 327-353 w/w t.t.k.) a dokładniej mówiąc zapisów na str. 5 operatu (k. 331 w/w t.t.k.).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. M. (1)</span>
</strong>, który, jak wspominano wcześniej, w ówczesnym czasie był partnerem życiowym <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, wskazał już w pierwotnych wyjaśnieniach, składanych w charakterze podejrzanego, iż w tym przypadku wszystkie dokumenty dotyczące tego kredytu przygotowywała <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, zaś on dostarczał jej zaświadczenie o jego faktycznym zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> w <span class="anon-block">D.</span>. Natomiast w przypadku działalności gospodarczej, to otworzył ją za namową <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, przy czym działalność ta pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> miała miejsce tylko „na papierze” i z tego tytułu nie zarobił żadnych pieniędzy. <span class="anon-block">M. M. (1)</span> nie potrafił już wskazać okoliczności związanych z pospisywaniem dokumentów kredytowych, w tym wniosku o kredyt, ale przyznał, iż wchodząc do banku towarzyszyła mu <span class="anon-block">A. K. (1)</span> (k. 7-8 t.o. nr 19). <span class="anon-block">M. M. (1)</span> przyznał, iż ten kredyt zaciągnął z tego powodu, że w tym domu miał zamieszkać razem z <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i ich nowonarodzoną córką (k. 8 t.o. nr 19). Wskazał, iż do chwili obecnej (tj. do przesłuchania jakie miało miejsce w dniu 14.09.2016 r. – przyp. SA) spłaca ten kredyt a nadto na k. 8v również wskazał na swój konflikt z <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, jaki w późniejszym czasie wystąpił, co także było związane z pozbawieniem go przez oskarżoną praw rodzicielskich.</p>
<p>Na rozprawie świadek <span class="anon-block">M. M. (1)</span> zeznał podobnie, podtrzymując w/w wyjaśnienia i wyjaśniając, dlaczego w przedmiocie ubiegania się o ten kredyt korzystał z pomocy <span class="anon-block">A. K. (1)</span> (k. 2061-2062).</p>
<p>Trzeba wyraźnie podkreślić, iż tak, jak w przypadku zeznań (wyjaśnień) dotyczących kredytu, o którym mowa wyżej w pkt IV, tak i w przypadku tego kredytu brak jest podstaw do negowania wiarygodności depozycji procesowych składanych przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. M. (1)</span> został również oskarżony tym samym aktem oskarżenia o dopuszczenie się tego przestępstwa, przy czym w realiach postawionego mu, jak i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zarzutu istotne jest tu posłużenie się przy ubieganiu się o ten kredyt niezgodną z prawdą deklaracją PIT-36L, która miała istotne znaczenie dla uzyskania przedmiotowego kredytu. Bez wątpienia bowiem deklaracja ta (a mówiąc inaczej, wykazywane w niej roczne dochody z prowadzonej rzekomo działalności gospodarczej) podnosiły zdolność kredytową ubiegającego się o kredyt.</p>
<p>Trzeba dodać, iż dokonana powyżej (w pkt IV) ocena zeznań (wyjaśnień) <span class="anon-block">M. M. (1)</span> również odnosi się do niniejszego wątku sprawy. <span class="anon-block">M. M. (1)</span> był konsekwentny w swoich twierdzeniach, w których obciążył nie tylko przecież <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, ale i również siebie. Poza tym relacja <span class="anon-block">M. M. (1)</span> na temat prowadzenia działalności gospodarczej, ale tylko „na papierze” a nie w rzeczywistości, o czym <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, jako ówczesna partnerka świadka i mająca dostęp do jego finansów doskonale wiedziała, znajduje odbicie w zeznaniach świadka <span class="anon-block">M. Ł. (2)</span>. Natomiast osobiste zaangażowanie oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> związane z uzyskaniem tego kredytu wynika z zapisów w/w operatu szacunkowego dotyczącego nieruchomości, która miała być przedmiotem kredytowania.</p>
<p>W świetle zaś powyższych dowodów i wynikających z nich okoliczności nieprawdziwie brzmią zapewnienia oskarżonej, iż nie wykonywała ona żadnych czynności związanych z tym kredytem, choć przyznała, iż wiedziała, że ówczesny jej partner ubiegał się o ten kredyt (k. 2625).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</strong> zresztą przez długi czas nie tylko nie przyznawała się do winy, ale i odmawiała złożenia wyjaśnień (k. 9-10, 29-30 t.o. nr 12, k. 1928). Natomiast okoliczności, jakie podniosła podczas wyjaśnień w toku rozprawy w żadnej mierze nie mogły zostać uwzględnione jako wiarygodne a tym samym kwestionujące w sposób skuteczny wiarygodność pomawiających ją depozycji <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. To, że oskarżona wówczas przebywała na urlopie macierzyńskim, jak sama wspomniała na k. 2626 i co nie jest w tej sprawie kwestionowane, nie mogło jej przeszkadzać w podejmowaniu działań, mających na celu uzyskanie tego kredytu, o czym choćby świadczy zlecenie przez nią sporządzenia operatu szacunkowego w tym właśnie czasie. To, że z racji pobytu na urlopie macierzyńskim nie mogła osobiście, jako prowadząca działalność gospodarczą podejmować czynności zawodowych nie oznacza przecież, że w sposób nieoficjalny nie mogła uczestniczyć w podejmowaniu czynności wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Również nie mogą mieć tu znaczenia dla oceny zeznań <span class="anon-block">M. M. (1)</span> podnoszone przez oskarżoną kwestie dotyczące powstałego konfliktu na tle rodzinnym z <span class="anon-block">M. M. (1)</span> (k. 2626), które również przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> są podnoszone.</p>
<p>Tak jak to już podnoszono wyżej w pkt IV, należy wskazać, iż wprawdzie oskarżona nie posiadała umowy z bankiem, nie była pośrednikiem kredytowym i oficjalnie nie przygotowywała ani nie weryfikowała żadnych dokumentów, przedkładanych do wniosku kredytowego, jednak okoliczności te przecież nie wykluczają jej działania jako współsprawcy w rozumieniu już wyżej podawanym. Nie ulega przecież wątpliwości, iż oskarżona podjęła się „załatwienia” tego kredytu w okolicznościach, jakie wynikają z uznanych za wiarygodne zeznań <span class="anon-block">M. M. (1)</span> i to w sytuacji, gdy oboje planowali wspólne zamieszkanie z dzieckiem w nowo wybudowanym domu. Sposób tego „załatwienia”, jak i wiedza oskarżonej o braku zdolności kredytowej <span class="anon-block">M. M. (1)</span> została już wyżej wykazana w pkt IV, stąd nie może dziwić wynikająca z zeznań <span class="anon-block">M. M. (1)</span> konieczność posłużenia się fikcyjnymi deklaracjami podatkowymi a więc dokumentami obrazującymi w sposób nieprawdziwy sytuację majątkową <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, co także przecież miało miejsce przy ubieganiu się o wcześniejszy kredyt z udziałem byłego partnera oskarżonej. To więc, że oskarżona osobiście nie wypełniła czy też nie podrobiła dokumentów, jak i nie poczyniła żadnych własnoręcznych zapisów na wniosku kredytowym i innych dokumentach nie oznacza, że oskarżona nie brała udziału w uzyskaniu tego kredytu na podstawie niezgodnego z prawdą zeznania podatkowego PIT-36L za <span class="anon-block">(...)</span> rok dotyczącego <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Próba wykazania przez nią, że nie znała sytuacji majątkowej swojego ówczesnego partnera nie może przekonywać, tym bardziej, iż <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w swoich zeznaniach nie tylko przyznał, iż przedłożył <span class="anon-block">A. K. (1)</span> swoje prawdziwe zaświadczenie o zatrudnieniu i dochodach, ale w innej firmie, które to zaświadczenie wskazywało na uzyskiwanie przez niego niskich dochodów, ale i jednoznacznie wskazał, iż zarejestrowanie przez niego działalności gospodarczej i jej prowadzenie tylko fikcyjnie, tj. „na papierze” było pomysłem właśnie oskarżonej. Oskarżona więc, tak jak to zresztą już podnoszono wyżej w pkt IV, doskonale zdawała sobie sprawę, że na legalnych dokumentach dotyczących zatrudnienia i dochodów <span class="anon-block">M. M. (1)</span> uzyskanie takiego kredytu, co dotyczy zarówno pierwszego, a tym bardziej i drugiego jakże wysokiego kredytu nie było możliwe. Tym samym oczywista i logiczna wynika z tego konstatacja, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> doskonale wiedziała, na czym będzie polegać „zwiększenie” tej zdolności kredytowej, które przecież również i w tym przypadku musiało się wiązać z podrabianiem dokumentów finansowych i następnie ich przedłożeniem do Banku.</p>
<p>Również sam fakt urodzenia dziecka, jak i pozostawania na urlopie macierzyńskim nie stoją na przeszkodzie uznaniu winy oskarżonej a dokładniej mówiąc jej w pełni świadomego działania we współsprawstwie z <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w uzyskaniu omawianego tu kredytu hipotecznego przy wykorzystaniu niezgodnego z prawdą zeznania podatkowego za poprzedni rok. Poza tym, jak już wyżej w pkt I i także IV wspomniano, przy ustaleniu działania w ramach współsprawstwa nie jest wymagane nawet przyjęcie, by sprawca własnoręcznie wypełnił jakiekolwiek znamiona przestępczego działania. Nie ulega przecież wątpliwości, co już wyżej podnoszono, iż oskarżona chciała uzyskania tego kredytu dla <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, nawet osobiście zleciła sporządzenie operatu szacunkowego dotyczącego kredytowanej nieruchomości i ostatecznie o ten kredyt wystąpił <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Nie budzi przy tym wątpliwości, iż bez takiego zwiększenia „przychodów i dochodów” poprzez przedłożenie niezgodnego z prawdą zeznania podatkowego bank nie udzieliłby takiego wysokiego kredytu hipotecznego. Jak już wspomniano wyżej, oskarżona doskonale wiedziała o sytuacji finansowej swojego partnera a więc wiedziała, że jego ówczesne zatrudnienie nie pozwoliłoby na uzyskanie tego kredytu. Nie ulega też wątpliwości, iż to oboje ówcześni partnerzy, po urodzeniu się ich córki, gdy jeszcze pozostawali z zgodnych relacjach mieli interes w tym, by ten kredyt został przyznany, co znów wprost wynika z racjonalnych i logicznych w tym względzie zeznań <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Skoro zaś oboje partnerzy chcieli uzyskać ten kredyt przy wykorzystaniu w/w dokumentów i ostatecznie kredyt taki został „załatwiony”, to logicznym jest przyjęcie, iż <span class="anon-block">A. K. (1)</span> osobiście weszła w tym względzie w porozumienie z <span class="anon-block">M. M. (1)</span> i ostatecznie doszło do przedłożenia w/w niezgodnego z prawdą zeznania podatkowego, który to przecież dokument miał istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> Nie ma natomiast znaczenia dokonywanie ewentualnych ustaleń kto konkretnie dokonał podrobienia tego dokumentu.</p>
<p>Sąd I instancji trafnie więc w treści zaskarżonego wyroku przyjął, iż oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> razem z <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w ramach wspomnianego współsprawstwa dopuściła się przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> To zaś tłumaczy dlaczego do przyjęcia tego współsprawstwa zbędne było doszukiwanie się osobistego śladu działania <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przy sporządzaniu dokumentacji do wniosku kredytowego czy jej bezpośredniego udziału w kontakcie <span class="anon-block">M. M. (1)</span> z pokrzywdzonym bankiem. Przy czym również, jak wspomniano wyżej fakt pobytu oskarżonej na urlopie macierzyńskim nie stoi na przeszkodzie uznaniu sprawstwa i winy oskarżonej.</p>
<p>Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji, choć wyjątkowo „skromne” w treści, wpisują się w w/w ustalenia Sądu Apelacyjnego, co świadczy o ich prawidłowości a tym samym i braku podstaw do ich podważenia w świetle zasad określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> W tym zaś kontekście Sąd I instancji prawidłowo uznał za wiarygodne zeznania (wyjaśnienia) <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, mimo, iż w głównej mierze przy ich ocenie skupił się na wątku dotyczącym tego pierwszego kredytu (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 38-39), które znajdowały odzwierciedlenie w zeznaniach <span class="anon-block">M. Ł. (2)</span>, również zasadnie uznanych przez Sąd I instancji za wiarygodne (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 55), jak i w dokumentacji bankowej (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 56).</p>
<p>Skoro zaś brak jest podstaw do podważenia w/w ustaleń w świetle zasad określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, to podniesiony przez apelującego obrońcę oskarżonej <strong>
<!-- -->zarzut w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7 pkt. 3;art. 7 pkt. 1)">pkt III 1</a> 1) i 2)</strong> apelacji nie zasługuje na uwzględnienie. Notabene w obu tych zarzutach skarżący odwołał się do opinii biegłej <span class="anon-block">K. K. (3)</span> a także zeznań świadka <span class="anon-block">B. K.</span>, jak i osoby <span class="anon-block">R. M. (1)</span>, co nie ma żadnego związku z omawianym tu wątkiem sprawy. Należy jedynie zgodzić się z twierdzeniem apelacji, że na podstawie tych dowodów nie można zbudować ustaleń faktycznych odnoszących się do sprawstwa i winy oskarżonej w popełnieniu tego czynu, co w sposób oczywiście błędny zasygnalizował Sąd Okręgowy w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku w formularzu w sekcji 1 na str. <span class="anon-block">(...)</span>. Uchybienie to jednak nie mogło mieć żadnego wpływu na treść zaskarżonego wyroku, o czym przekonuje w/w ocena właściwych dowodów dokonana przez Sąd Apelacyjny, która prowadzi do jednoznacznego wniosku o sprawstwie i winie oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>.</p>
<p>Również za dowolny uznać należy <strong>
<!-- -->zarzut w pkt III 1 3)</strong> tej apelacji. Wyżej już bowiem wykazano wiarygodność depozycji procesowych <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Jednocześnie wykazano, iż uznaniu tej wiarygodności nie mogą stać na przeszkodzie podnoszone przez skarżącego takie okoliczności, jak fakt, iż oskarżona w tym okresie nie pracowała zawodowo i przebywała na urlopie macierzyńskim, nie zajmując się przez to w tym czasie sprawą dotyczącą zaciągnięcia przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> omawianego tu kredytu hipotecznego a także fakt skonfliktowania się obojga. Wyżej już wykazano, iż sam pobyt na urlopie macierzyńskim nie był przeszkodą do podejmowania różnych działań, w tym choćby zlecenia opracowania operatu szacunkowego czy też doradzania czy pomagania osobistego w wypełnianiu czy gromadzeniu przez <span class="anon-block">M. M. (1)</span> dokumentów, mających na celu uzyskanie tego kredytu. To zaś również świadczy o niezasadności i polemicznym charakterze stawianego zarzutu apelacyjnego <strong>
<!-- -->w pkt III 1 4)</strong> apelacji. Rację ma jedynie skarżący, podnosząc, iż Sąd I instancji tych okoliczności nie rozważał. Jednak ta okoliczność, jak to wynika z powyższych rozważań Sądu Apelacyjnego, nie mogła mieć wpływu na treść zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Trzeba więc raz jeszcze stanowczo powiedzieć, iż sam fakt pobytu oskarżonej w szpitalu pod koniec <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., urodzin dziecka w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. i następnie przebywania na urlopie macierzyńskim (co ma wynikać nie tylko z w/w wyjaśnień oskarżonej, ale i dokumentów załączonych do pisma obrońcy oskarżonej z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. - k. 2421-2422 w postaci zaświadczenia lekarskiego z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r., z którego wynikało, iż oskarżona <span class="anon-block">w dniu (...) urodziła</span> dziecko a potem przebywała na urlopie macierzyńskim - k. 2423) nie może podważyć ustaleń Sądu I instancji. Trzeba wyraźnie podkreślić, iż oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, co zresztą wynika z apelacji jej obrońcy, nie była pośrednikiem kredytowym, żaden osobisty podpis nie znalazł się na dokumentach załączonych do banku. Tym samym oskarżona nie angażowała oficjalnie swojej firmy w tym przedsięwzięciu dotyczącym uzyskania kredytu dla <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Tym samym wskazane wyżej okoliczności dotyczące urodzenia dziecka i pobytu na urlopie macierzyńskim nie stały na przeszkodzie poczynieniu w/w ustaleń niekorzystnych dla oskarżonej.</p>
<p>Tym samym za dowolne uznać także należy <strong>
<!-- -->
zarzuty</strong> podniesione <strong>
<!-- -->
w pkt III 2 1) i 2) tej apelacji, jak i w pkt III 1 3) oraz 4) a, b apelacji</strong>. Skarżący przy tym nawet nie starał się wytłumaczyć jakie znaczenie na ocenę zeznań <span class="anon-block">M. M. (1)</span> miał fakt stwierdzonego u niego nadużywania alkoholu. Przecież zeznania <span class="anon-block">M. M. (1)</span> korespondują wprost z zeznaniami <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, o czym już wyżej wspomniano w pkt IV a do tego z informacjami na temat jego prawdziwego zatrudnienia. Również tę okoliczność należy przywołać przy podnoszonym przez skarżącego zarzucie, iż Sąd I instancji nie uwzględnił dowodów, z których wynikało skonfliktowanie <span class="anon-block">M. M. (1)</span> z oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Sam fakt skonfliktowania partnerów z powodów rodzinnych nie oznacza przecież, iż <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, pomawiając <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zeznaje nieprawdę. Należy zauważyć, iż dowody, do których odwołuje się apelujący <strong>
<!-- -->
w pkt III 1 4) b</strong>, zostały przedłożone na rozprawie przed Sądem I instancji przy piśmie procesowym z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 2421-2422). Nie ulega wątpliwości, iż wskazane przez skarżącego dokumenty dotyczą relacji rodzinnych w/w stron związku partnerskiego, w tym pozbawienia <span class="anon-block">M. M. (1)</span> władzy rodzicielskiej nad jego małoletnią córką czy też uregulowania stosunków między rodzicami a małoletnim dzieckiem, kontaktów <span class="anon-block">M. M. (1)</span> z małoletnią córką, jak i obowiązków alimentacyjnych (k. 2424-2435, 2438-2452). Nie można jednak pomijać faktu, iż wśród tych dokumentów znajduje się ugoda z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. zawarta między <span class="anon-block">N. K.</span> (córką <span class="anon-block">M. M. (1)</span>) i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> a <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, w której poza kwestiami alimentacyjnymi <span class="anon-block">M. M. (1)</span> oświadczył, że cyt.: „<em>
<!-- -->
nie jest zainteresowany czynieniem użytku z prawa do kontaktów ze swym dzieckiem <span class="anon-block">N.</span>… i że zrzeka się prawa do kontaktów z dzieckiem, ale będzie wypełniał obowiązek ojcowski w postaci zapłaty bieżących i zaległych alimentów, co czego się zawsze poczuwa</em>” i na podstawie tej ugody doszło między nimi do rozliczeń finansowych (k. 2435-2436). Powyższa ugoda więc uregulowała wszelkie kwestie alimentacyjne, wzajemnych rozliczeń między oskarżoną a <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. Skoro zaś <span class="anon-block">M. M. (1)</span> był skłonny iść na ustępstwa <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w ważnych dla niego kwestiach natury rodzinnej, dotyczących przecież małoletniej córki, to wręcz trudno na tej podstawie zasadnie podnosić, jak czyni to skarżący, iż <span class="anon-block">M. M. (1)</span> miał interes osobisty w tym, by fałszywie pomawiać <span class="anon-block">A. K. (1)</span> a tym samym, by przyjmować zasadnie, że jego zeznania nie mogą zostać uznane za wiarygodne. Mimo więc, iż Sąd I instancji nie dokonał oceny tych okoliczności, to fakt ten nie mógł mieć żadnego wpływu na treść zaskarżonego wyroku także w zakresie omawianego tu czynu. Okoliczności te bowiem nie mogły skutecznie podważyć oceny Sądu I instancji (i w/w oceny Sądu Apelacyjnego) co do wiarygodności świadka <span class="anon-block">M. M. (1)</span>. To zaś również świadczy o niezasadności <strong>
<!-- -->
zarzutu</strong> podniesionego <strong>
<!-- -->
w pkt III 1 4) b</strong>.</p>
<p>Wyżej już wykazano, jak należy ocenić całokształt materiału dowodowego dotyczącego tego czynu. Również wykazano, iż Sąd I instancji, mimo pewnych ułomności przy ocenie materiału dowodowego doszedł do właściwych wniosków, w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, co do sprawstwa (w ramach współsprawstwa) i winy oskarżonej w popełnieniu tego przestępstwa. Tym samym za dowolne a więc nieuzasadnione uznać też należy <strong>
<!-- -->zarzuty</strong> błędów w ustaleniach faktycznych, podniesione <strong>
<!-- -->w pkt III 2 1) i 2) apelacji</strong>.</p>
<p>Dodać należy, iż apelujący na stronach 20-22 apelacji nie przedstawił żadnej przekonywującej argumentacji, która przemawiałaby za zasadnością w/w zarzutów apelacyjnych. Zresztą Sąd Apelacyjny wyżej poddał ocenie te wszystkie okoliczności, jakie stara się przedstawić skarżący, dochodząc do wniosku, w świetle wskazań określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, iż Sąd I instancji miał pełną rację, przypisując oskarżonej popełnienie tego przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>XVIII.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> – czyn przypisany w pkt 20 a zarzucany – opisany w pkt XVIII).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to, jakie mieli popełnić <span class="anon-block">A. K. (1)</span> wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">B. S. (1)</span> oraz przy pomocy <span class="anon-block">J. K. (1)</span> i <span class="anon-block">A. J. (1)</span> dotyczy „wyłudzenia” kredytu hipotecznego w wysokości 700.876,31 zł w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> za pomocą niezgodnego z prawdą zaświadczenia o zatrudnieniu i dochodach <span class="anon-block">B. S. (1)</span> w <span class="anon-block"> firmie C- (...)</span> oraz <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. Tu, Sąd I instancji przyjął, iż powstała szkoda (strata) w wysokości 700.876,31 zł, co zaważyło o zakwalifikowaniu tego przestępstwa na podstawie w/w przepisów, w tym <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Z ustaleń Sądu I instancji wynika, iż niezbędne było wyrobienie u pokrzywdzonego przekonania, iż ubiegający się o ten kredyt <span class="anon-block">B. S. (1)</span> jest zatrudniony w <span class="anon-block"> firmie C- (...)</span> i <span class="anon-block">M. K. (2)</span> jest zatrudniony w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, osiągając w nich określone dochody w sytuacji, gdy faktycznie ani <span class="anon-block">B. S. (1)</span>, ani <span class="anon-block">M. K. (2)</span> nie byli zatrudnieni i nie osiągali wskazywanych w tych zaświadczeniach dochodów i tym samym w ogóle nie uzyskaliby kredytu, o który się ubiegali i nie mieliby żadnych możliwości, by wywiązać się z tej umowy. Takie zaś wnioski należy wyciągnąć z ustaleń Sądu I instancji zawartych w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 14-15. Mając jednak na uwadze dość lapidarną treść tych ustaleń, które nawiązują do treści opisu czynu przypisanego zaskarżonym wyrokiem, należy spojrzeć na treść istotnych dowodów, które do takich ustaleń doprowadziły, abstrahując od przytaczanych przez Sąd I instancji dokumentów związanych z tym kredytem, które nie są podważane w niniejszym postępowaniu. Oczywiście nie chodzi tu o dokumenty w postaci zaświadczeń o zatrudnieniu <span class="anon-block">B. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, gdyż te nie zostały uznane za wiarygodne, o czym szczegółowo niżej.</p>
<p>Na wstępie należy zauważyć, iż kredyt ten dotyczył sfinansowania zakupu nieruchomości (domu mieszkalnego jednorodzinnego o powierzchni 200 m<sup>
<!-- -->2</sup>) położonej w miejscowości <span class="anon-block"> (...)</span> gm. <span class="anon-block">K.</span> oraz nieruchomości położonej w <span class="anon-block">P.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Dom położony w miejscowości <span class="anon-block">R.</span> był pierwotnie własnością małżonków <span class="anon-block">Z. J.</span> i <span class="anon-block">A. J. (2)</span>, w którym małżonkowie mieszkali z <span class="anon-block">C.</span> i <span class="anon-block">H. N.</span> (teściowie <span class="anon-block">Z. J.</span>) oraz ich dziećmi <span class="anon-block">I.</span> i <span class="anon-block">M.</span>. Okoliczności te wprost wynikają z zeznań <span class="anon-block">Z. J.</span> (k. 1-7 teczki tematycznej kredytu tom nr V) i <span class="anon-block">A. J. (2)</span> (k. 8-11 tej teczki tematycznej kredytu).</p>
<p>
<span class="anon-block">Z. J.</span> w swoich zeznaniach wskazał na okoliczności przejęcia od nich w sposób „fikcyjny” tejże nieruchomości przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, wskazując na jego i żony znaczne obciążenia finansowe. W zamian za uzyskaną od <span class="anon-block">A. K. (1)</span> pożyczkę w wysokości 50.000 zł na spłatę długów <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nabyła od nich tę nieruchomość, o którym to nabyciu nie mieli pojęcia. <span class="anon-block">A. K. (1)</span> pozwoliła im nadal mieszkać w tym domu a oni mieli spłacać tę pożyczkę.</p>
<p>Powyższa okoliczność dotycząca nabycia od nich w drodze umowy sprzedaży nieruchomości za kwotę 370.000 zł wynika z treści aktu notarialnego na k. 12-18 w/w t.t.k.</p>
<p>
<span class="anon-block">A. K. (1)</span>, na podstawie umowy sprzedaży w formie aktu notarialnego z dnia 05.08.<span class="anon-block">(...)</span> r. „sprzedała” tę nieruchomość <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, <span class="anon-block">B. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. C.</span> za cenę 300.000 zł i w dniu<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. nieruchomość ta przeszła pod władanie tych trzech mężczyzn.</p>
<p>Dokładnie tego samego dnia (tj. w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r.) i w tej samej Kancelarii Notarialnej (notariusza <span class="anon-block">V. D.</span>) nastąpiła jeszcze jedna transakcja. Mianowicie <span class="anon-block">A. J. (1)</span> „sprzedał” po 1/3 części udziałów <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, <span class="anon-block">B. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. C.</span> w nieruchomości zabudowanej, tj. nieruchomości (budynku mieszkalnego w zabudowie szeregowej o pow. 120 m<sup>
<!-- -->2</sup>) za cenę 300.000 zł (k. 39-42 t.t.k. tom nr V). Wcześniej, bo w dniu 07.05.<span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">A. J. (1)</span> „zakupił” na podstawie aktu notarialnego tę nieruchomość w <span class="anon-block">P.</span> od <span class="anon-block">E. A.</span> (k. 267-273 teczki tematycznej kredytu tom nr V A).</p>
<p>Krótko po nabyciu w/w nieruchomości w <span class="anon-block">R.</span> umową z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, <span class="anon-block">B. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. C.</span> udzielili <span class="anon-block">M. T. (1)</span> pełnomocnictwa do sprzedaży swoich udziałów, tj. 1/3 części każdego z nich w tej właśnie nieruchomości (k. 50-51 t.t.k. tom nr V).</p>
<p>Po uzyskaniu pozytywnej decyzji kredytu hipotecznego z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 55-57 w/w t.t.k.) umowa kredytowa między Bankiem a w/w trzema mężczyznami została podpisana w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. i całkowita kwota kredytu wynosiła 700.876,31 zł (k. 58-62, 106-115 w/w t.t.k.). Umowa ta dotyczyła zakupu na rynku wtórnym w/w dwóch nieruchomości, tj. nieruchomości w <span class="anon-block">R.</span> (od <span class="anon-block">A. K. (1)</span>) i w <span class="anon-block">P.</span> (od <span class="anon-block">A. J. (1)</span>).</p>
<p>Z dokumentów, mających świadczyć o zatrudnieniu <span class="anon-block">B. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, które stanowiły podstawę ubiegania się o omawiany tutaj kredyt hipoteczny na zakup obu nieruchomości wynika, iż <span class="anon-block">B. S. (1)</span> był zatrudniony od 1.10.<span class="anon-block">(...)</span> r. na stanowisku doradcy klienta w <span class="anon-block"> firmie C- (...)</span> na umowę o pracę na czas nieokreślony, uzyskując łączne wynagrodzenie brutto z ostatnich 6 miesięcy w wysokości 27.000 zł plus prowizja w wysokości 9.600 zł a więc łącznie 36.600 zł i wynagrodzenie to wpływało na wskazany rachunek bankowy (k. 372 t.t.k. tom nr V A – zaświadczenie z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. podpisane przez <span class="anon-block">A. J. (1)</span>), natomiast <span class="anon-block">M. K. (2)</span> był zatrudniony od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. na stanowisku specjalisty logistyka w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> na pełnym etacie na czas nieokreślony, uzyskując łączne wynagrodzenie brutto z ostatnich 6 miesięcy w wysokości 43.136,40 zł plus prowizja 7.845,12 zł a więc łącznie 50.981,52 zł i wynagrodzenie to wpływało na wskazany rachunek bankowy (k. 373 t.t.k. tom nr V A – zaświadczenie z dnia<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. podpisane przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span>).</p>
<p>Z informacji ZUS I o/<span class="anon-block">P.</span> wynika, iż <span class="anon-block">B. S. (1)</span> został zgłoszony do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego przez płatnika składek: <span class="anon-block"> Centrum (...)</span> w okresie od <span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. i w tej informacji wskazuje się, że składki na ubezpieczenie społeczne opłacono od <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 72 t.t.k. tom nr V).</p>
<p>Z informacji ZUS I o/<span class="anon-block">P.</span> z<span class="anon-block">(...)</span> r. wynika, iż w przypadku <span class="anon-block">M. K. (2)</span> nie odnaleziono zgłoszenia <span class="anon-block"> (...)</span> do ubezpieczenia przez płatnika <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, ale odnotowano wpływ dokumentów rozliczeniowych od tego płatnika za okres od 01/<span class="anon-block">(...)</span> do 11/<span class="anon-block">(...)</span> i dokument wyrejestrowano od <span class="anon-block">(...)</span> r. Z informacji tej wynika też podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne: <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> – 8496,92 zł miesięcznie,<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> – 1276 zł miesięcznie oraz <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> – 0 zł miesięcznie (k. 73 t.t.k. tom nr V).</p>
<p>Dodać należy, iż trzeci z kredytobiorców <span class="anon-block">M. C.</span> w tym czasie był zatrudniony w Urzędzie Miejskim w <span class="anon-block">P.</span> i zaświadczenie dotyczące tego zatrudnienia znajdujące się na k. 96 t.t.k. tom nr V co do jego prawdziwości nie jest w tej sprawie kwestionowane.</p>
<p>We wniosku o udzielenie tego kredytu na cele mieszkaniowe wskazano m.in., że wszyscy trzej kredytobiorcy posiadają zatrudnienie na umowę o pracę, w tym <span class="anon-block">M. K. (2)</span> uzyskał średni miesięczny dochód brutto z ostatnich 6 miesięcy w wysokości 8.500 zł a <span class="anon-block">B. S. (1)</span> – 6.100 zł (k. 116-123 t.t.k. tom nr V).</p>
<p>Z dokumentów dotyczących tego kredytu nie wynika, by w jego uzyskanie była bezpośrednio zaangażowana <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, gdyż nie ma tu żadnych podpisów ani adnotacji pochodzących od tej oskarżonej.</p>
<p>Należy więc przyznać rację apelującemu, iż same dokumenty w sobie nie dawały podstaw do przyjęcia, by <span class="anon-block">A. K. (1)</span> uczestniczyła w „wyłudzeniu” tego kredytu, posługując się nieprawdziwymi zaświadczeniami o zatrudnieniu i dochodach dotyczącymi <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">B. S. (1)</span>.</p>
<p>Tym samym należy sięgnąć do osobowych źródeł dowodowych, które wedle Sądu Okręgowego stanowiły podstawę przypisania winy oskarżonej (jak i <span class="anon-block">A. J. (1)</span> i <span class="anon-block">B. S. (1)</span>, gdyż za współudział w popełnieniu tego przestępstwa <span class="anon-block">A. J. (1)</span> został skazany prawomocnie niniejszym wyrokiem w pkt 35 a <span class="anon-block">B. S. (1)</span> został skazany prawomocnie w pkt 37). <span class="anon-block">M. K. (2)</span> został natomiast skazany za udział w tym przestępstwie prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">P.</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> (k. 1314-1330).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (2)</span>
</strong>, początkowo słuchany w charakterze podejrzanego, nie przyznawał się do tego czynu i odmówił wyjaśnień (k. 6-7 t.o. nr 11). Jednak już podczas kolejnego przesłuchania w tym charakterze, tj. w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. nie tylko przyznał się do udziału w wyłudzeniu tego kredytu, ale przyznał, iż nie pracował u pana <span class="anon-block">J. K. (1)</span> i informacje zamieszczone we wniosku o kredyt co do jego zatrudnienia i uzyskiwanych dochodów były nieprawdziwe (k. 24-25 t.o. nr 11).</p>
<p>
<span class="anon-block">M. K. (2)</span> potwierdził swoją znajomość z <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, jak i z poznanym przez nią jej ojcem <span class="anon-block">J. K. (1)</span> a także <span class="anon-block">A. J. (1)</span>. Przy czym tego ostatniego poznał w sytuacji, gdy był w jego biurze razem z <span class="anon-block">M. C.</span>, <span class="anon-block">B. S. (3)</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która ich do tego biura zaprowadziła aby przedstawić <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, cyt.: „<em>
<!-- -->jako osobę sprzedającą drugą nieruchomość, jaką mieliśmy kupić</em>”. <span class="anon-block">M. K. (2)</span> jedynie w tych wyjaśnieniach podawał, iż z tego co wiedział, to <span class="anon-block">S.</span> znał <span class="anon-block"> (...)</span> „po linii zawodowej”, natomiast nie wiedział, czy również znał go <span class="anon-block">C.</span>.</p>
<p>Co także istotne, <span class="anon-block">M. K. (2)</span> podniósł, iż od <span class="anon-block">J. K. (1)</span> nie otrzymywał żadnych pieniędzy tytułem rzekomego wynagrodzenia – ani w gotówce, ani przelewem. <span class="anon-block">M. K. (2)</span> przyznał, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->pomysłodawczynią mojego fikcyjnego zatrudnienia u <span class="anon-block">J. K. (1)</span> była <span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</em>”. Nie potrafił natomiast wskazać, czy to ona, czy jej ojciec wypełniał dokumenty dotyczące jego fikcyjnego zatrudnienia w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>.</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego zeznania (wyjaśnienia) te zasługują na wiarę. Przede wszystkim <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w tej relacji procesowej obciążył siebie udziałem w wyłudzeniu tak wysokiego kredytu. Gdyby bowiem rzeczywiście był zatrudniony na umowę o pracę w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, to oczywistym jest, iż nie miałby wówczas podstaw, przynajmniej przy tak postawionym zarzucie, by przyznawać się do winy. Z pozoru bowiem dokumentacja ZUS-owska i wynikająca z przedmiotowego zaświadczenia wskazywały na zatrudnienie <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> na umowę o pracę, w tym także na otrzymywanie wynagrodzenia w formie przelewów na rachunek bankowy, o czym jeszcze niżej będzie mowa w związku z dokumentami przedłożonymi w toku rozprawy przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> a mającymi obrazować fakt rzeczywistego zatrudnienia w jego <span class="anon-block"> firmie (...)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. K. (2)</span> w toku rozprawy, zeznając już jako świadek, nie tylko potwierdził w/w wyjaśnienia, ale wprost wskazał, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->mój udział polegał na tym, że na podstawie nieprawdziwych zaświadczeń o zarobkach został mi przyznany kredyt na zakup nieruchomości</em>” (k. 2007-2012). Z zeznań świadka wynika wręcz jasno, iż organizatorem całego przedsięwzięcia związanego z uzyskaniem tego kredytu przez ich trójkę była <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i to ona zaproponowała im zakup tych nieruchomości, twierdząc, że dzięki swoim znajomościom będzie w stanie ten kredyt dla nich „załatwić” (k. <span class="anon-block">(...)</span>). To dzięki jej „pośrednictwu” załatwili ten kredyt i nabyli na podstawie tego kredytu te dwie nieruchomości. Co przy tym istotne, świadek przyznał, że już na tym etapie załatwiania kredytu okazało się, że ich zdolność kredytowa jest niższa i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zaproponowała mu wystawienie zaświadczenia, z którego by wynikało, że był zatrudniony w firmie transportowej jej ojca. Zaświadczenie takie zostało wystawione przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> i na podstawie tego zaświadczenia, cyt.: „<em>
<!-- -->moje zarobki wzrosły w stosunku do tych, które rzeczywiście otrzymywałem będąc zatrudniony w innej firmie, w której pracuję do dzisiaj</em>” i pozwoliło na uzyskanie tego kredytu (k. <span class="anon-block">(...)</span>). Świadek przyznał, że ten kredyt nie został spłacony i poszedł do windykacji. Kwota przyznanego kredytu została zaś przelana na konta <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i <span class="anon-block">A. J. (1)</span> jako poprzednich właścicieli nieruchomości.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. K. (2)</span> przyznał w tych zeznaniach jednocześnie, iż to nie oni, jako kredytobiorcy, mieli spłacać ten kredyt. Jak bowiem to wynikało z porozumienia z <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, oni (tj. świadek, <span class="anon-block">B. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. C.</span> – przyp. SA) mieli te nieruchomości „<em>
<!-- -->wynajmować poprzednim właścicielom</em>”, którzy jednocześnie byli lokatorami i to z opłat wynajmu kredyt miał być spłacany (k. 2007-2008). Co też istotne, z zeznań tych wynika, iż świadek znał tylko <span class="anon-block">M. C.</span>, który był jego kolegą, ale już nie znał <span class="anon-block">B. S. (1)</span>, który został przedstawiony mu przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> (k. <span class="anon-block">(...)</span>). Co też istotne, z zeznań świadka także jasno wynika, iż <span class="anon-block">A. K. (1)</span> doskonale wiedziała nie tylko to, że nieruchomości te były sprzedawane razem „z lokatorami”, ale nawet zapewniała, że gdyby początkowo lokatorzy ci stawiali jakiś opór w związku ze spłatą kredytu, to ona pomoże im w spłacie pierwszych rat kredytu (k. 2008-2009).</p>
<p>Później przekonali się, że ci lokatorzy są w trudnej sytuacji majątkowej, posiadają znaczne ilości niespłaconych kredytów i w związku z tym kredyt nie był spłacany (k. 2009-2010).</p>
<p>
<span class="anon-block">M. K. (2)</span> przyznał, iż co do tego swojego „zatrudnienia” u <span class="anon-block">J. K. (1)</span> to ustalenia w tym względzie były dokonane między nim a <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. Natomiast w przypadku <span class="anon-block">S.</span> to sądził, że faktycznie był on zatrudniony u <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, gdyż ze dwa razy widział go w biurze <span class="anon-block"> (...)</span> (k. 2011).</p>
<p>Zeznania te zasługują na wiarę z tych samych przyczyn, jak te złożone w charakterze podejrzanego. <span class="anon-block">M. K. (2)</span> jest przy tym konsekwentny w twierdzeniach dotyczących fikcyjności jego zatrudnienia w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. Natomiast świadek nie miał rzetelnej wiedzy co do faktycznego zatrudnienia <span class="anon-block">S.</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>.</p>
<p>Nadto na marginesie należy wspomnieć, iż z zeznań tych jasno wynika, iż wedle umowy z <span class="anon-block">A. K. (1)</span> to nie kredytobiorcy mieli spłacać z własnego wynagrodzenia raty kredytowe, ale mieli to czynić lokatorzy tych domów mieszkalnych poprzez uiszczanie opłat czynszowych. Problem przy tym był taki, iż <span class="anon-block">A. K. (1)</span> znała sytuację majątkową tych lokatorów, brała pod uwagę możliwość niemożności uiszczania przez nich rat kredytowych. O tej okoliczności jednak pokrzywdzony Bank nie został poinformowany, co także dodatkowo świadczy o tym, iż Bank ten został wprowadzony w błąd co do rzeczywistych intencji kredytobiorców w zakresie zamiaru i sposobu płatności rat kredytowych. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż gdyby bank wiedział, że spłata rat kredytu uzależniona jest od możliwości finansowych nieznanych mu osób, na których barkach w rzeczywistości leżałby obowiązek wywiązywania się z tej umowy, to po prostu takiego kredytu by nie udzielił.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. C.</span>
</strong> przesłuchany w śledztwie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. zeznał podobnie jak <span class="anon-block">M. K. (2)</span> (k. 91-95 teczki tematycznej kredytu tom nr V). Podał bowiem że na wzięcie tego kredytu wraz z <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">B. S. (1)</span> namówiła ich znana już wcześniej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Przy czym świadek jednoznacznie stwierdził, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->całą sprawą kredytu zajmowała się <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która powiedziała, że to wszystko załatwi</em>” a oni mieli tylko jej dostarczyć zaświadczenia o zatrudnieniu i dochodach (k. 91v w/w t.t.k.). Świadek wręcz jednoznacznie twierdził, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->całość tej sprawy kredytowej pilotowała <span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</em>” (k. 92v).</p>
<p>Świadek przyznał, iż sądził wówczas, że jego „wspólnicy” zarabiają znacznie więcej od niego. Wówczas jednak nie wiedział, gdzie dokładnie pracował <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, zaś w przypadku <span class="anon-block">B. S. (1)</span> to sądził, że pracował on w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> lub z nią współpracował (k. 92 w/w t.t.k.).</p>
<p>Świadek przyznał, iż raty kredytu przestały być spłacane, gdyż lokatorzy nabytych przez nich nieruchomości odmawiali płacenia im czynszu a poza tym wzrosły raty kredytowe. Natomiast jego nie było stać na spłatę kredytu z uwagi na niskie dochody, zaś <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">B. S. (1)</span> w ogóle sami nie spłacali kredytu (k. 92).</p>
<p>Zeznania tego świadka uznać należy za wiarygodne. Świadek bowiem nie tylko nie miał powodów, by fałszywie obciążać oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, ale przede wszystkim zeznania te są stanowcze co do osoby oskarżonej a przy tym zgodne z treścią omówionych wyżej wiarygodnych zeznań (wyjaśnień) <span class="anon-block">M. K. (2)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. C.</span> na rozprawie zeznał podobnie, potwierdzając w całości zeznania ze śledztwa (k. 2134-2135), więc należy dać im wiarę. Jedynie świadek tu już niekategorycznie zeznał na temat roli <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, twierdząc, cyt.: „<em>
<!-- -->myślę, że ona prowadziła cały proces kredytowy aż do podpisania umowy w banku. Ja nie zanosiłem dokumentów do banku, myślę, że zrobiła to <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, tak mi się wydaje</em>” (k. 2134). Wprawdzie w tych twierdzeniach świadek nie jest już taki jednoznaczny, jednak ta niejednoznaczność dotyczy już szczegółów dotyczących dostarczania dokumentów do banku itp. Jednak kwestia, kto fizycznie dostarczał te dokumenty nie ma tu żadnego znaczenia dla przyjęcia odpowiedzialności karnej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Z zeznań bowiem nie tylko <span class="anon-block">M. C.</span>, ale i zgodnych z nimi zeznań <span class="anon-block">M. K. (2)</span> jasno wynika, iż tym procesem kredytowym, czy inaczej mówiąc „załatwieniem” tego kredytu zajmowała się <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Nie ulega przy tym wątpliwości, iż <span class="anon-block">A. K. (1)</span> posiadała rozległe znajomości w branży bankowej czy też pośredniczącej z uzyskiwaniu kredytów, co choćby wynika z przytaczanej już wyżej przy omówieniu czynu w pkt III znajomości z <span class="anon-block">M. T. (1)</span> czy <span class="anon-block">J. S.</span>. Nie musiała więc „załatwiać” tego kredytu sama. Poza tym oczywistym jest, iż <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zależało na spieniężeniu nabytego od poprzednich właścicieli domu, skoro kredyt, z którego środki wpłynęły m.in. na jej konto dotyczył właśnie tej nieruchomości. To zaś ewidentnie świadczy o działaniu oskarżonej w celu uzyskania korzyści majątkowej. Jednocześnie z zeznań świadka <span class="anon-block">C.</span> jasno wynika, iż spłata kredytu miała w rzeczywistości następować przez lokatorów nabywanych nieruchomości, co tylko dodatkowo świadczy o niekorzystności rozporządzenia przez pokrzywdzony bank swoim mieniem w postaci tak wysokiego kredytu hipotecznego.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. J. (1)</span>
</strong>, nie przyznając się do winy w zakresie tego zarzucanego mu czynu, twierdził, iż <span class="anon-block">B. S. (1)</span> był u niego w firmie pośrednictwa kredytowego i doradztwa finansowego faktycznie zatrudniony jako doradca, spotykał się z klientami, był widziany w jego biurze przez wiele osób będących pokrzywdzonymi w tzw. sprawie „mieszkaniowej”. Oskarżony więc podał, iż <span class="anon-block">S.</span> świadczył u niego stosunek pracy, on (oskarżony – przyp. SA) płacił za <span class="anon-block">S.</span> ZUS, zaś pensję przelewał na jego konto. <span class="anon-block">J.</span> oskarżony zanegował, by posiadał wiedzę co do roli <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w uzyskaniu tego kredytu (k. 11-12 t.o. nr 9).</p>
<p>Na rozprawie oskarżony <span class="anon-block"> (...)</span> wyjaśnił w tożsamy sposób, potwierdzając powyższe depozycje procesowe. Przyznał, że to on wystawił, zgodnie z prawdą, przedmiotowe zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach <span class="anon-block">B. S. (1)</span>, w którym wskazał rzeczywiste zarobki przez niego osiągane.</p>
<p>Przedmiotowe wyjaśnienia nie zasługują na wiarę. Podkreślić należy, iż z zeznań (wyjaśnień) <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, które należy uznać za wiarygodne, wynika jasno, iż to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zapoznała ich, tj. „kredytobiorców” z <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, który także równocześnie z <span class="anon-block">A. K. (1)</span> był zainteresowany tym samym osobom i na takich samych warunkach sprzedać „swoją” nieruchomość z lokatorami. Skoro zaś, jak sam twierdził, nie zajmował się kwestiami związanymi z kredytem, to oczywistym jest, iż wiedział, że tym zajmowała się <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, skoro to ona podjęła się załatwienia tego kredytu, z którego miały pochodzić środki pieniężne będące w zainteresowaniu <span class="anon-block">A. J. (1)</span>.</p>
<p>Trzeba przy tym jeszcze zwrócić uwagę na kwestie wynikające z wyjaśnień <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. S. (1)</span>
</strong>. Oskarżony ten, nie przyznając się do winy, wyjaśnił wprawdzie, iż znał <span class="anon-block">A. K. (1)</span> z tej racji, że pracował u <span class="anon-block"> (...)</span>, jak i poznał <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">C.</span>, którzy także byli znajomymi <span class="anon-block">A. K. (1)</span> oraz że pracował u <span class="anon-block">A. J. (1)</span> na umowę o pracę, otrzymując od niego wynagrodzenie, ale jednocześnie podał, iż wynagrodzenie otrzymywał przelewem na konto i następnego dnia zawsze wypłacał je w całości, gdyż taki ma zwyczaj od swojej pierwszej wypłaty (k. 7 t.o. nr 29). Na rozprawie początkowo potwierdził te wyjaśnienia i odmówił złożenia wyjaśnień (k. 1943). Natomiast w podobny sposób wyjaśnił na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 2624).</p>
<p>Pozornie wyjaśnienia <span class="anon-block">B. S. (1)</span> znajdują odbicie nie tylko w wyjaśnieniach <span class="anon-block">A. J. (1)</span>, ale i w omówionej wyżej dokumentacji dotyczącej wykonywanej przez oskarżonego pracy na umowę o pracę w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. Jednak z omówionych wyżej zeznań <span class="anon-block">M. C.</span> jasno wynika, że żaden z nich, jako kredytobiorca (poza nim samym) nie dokonywał płatności rat i to także w sytuacji, gdy lokatorzy nie chcieli uiszczać rat.</p>
<p>Sąd I instancji zasadnie więc dał wiarę zarówno zeznaniom (wyjaśnieniom) <span class="anon-block">M. K. (2)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 37-38), jak i zeznaniom <span class="anon-block">M. C.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 47), tym bardziej, iż te relacje procesowe, jak wspomniano wyżej, były zgodne w swej treści i się uzupełniały.</p>
<p>Poza tym z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. C.</span>
</strong> wynika, iż ta umowa kredytowa nie została spłacona, wpłaty na poczet rat nie były dokonywane zgodnie z harmonogramem, co spowodowało wypowiedzenie tej umowy w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. Przy czym również, gdy już się wydało, że kredyt nie jest obsługiwany to kredytobiorcy złożyli wniosek o restrukturyzację, podnosząc, iż nie są w stanie obsługiwać rat kredytu. W tym czasie bowiem <span class="anon-block">M. C.</span> i <span class="anon-block">M. K. (2)</span> byli zatrudnieni na umowy o pracę, ale uzyskiwali niewystarczające dochody, zaś <span class="anon-block">B. S. (1)</span> w ogóle nie posiadał „oficjalnych” dochodów (k. 97v-98 teczki tematycznej kredytu tom nr V). Zeznania tego świadka, zasadnie uznane za wiarygodne przez Sąd I instancji, jako znajdujące odzwierciedlenie w zeznaniach <span class="anon-block">M. C.</span> i wyjaśnieniach (zeznaniach) <span class="anon-block">M. K. (2)</span> a także w dokumentacji kredytowej (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 47) wskazują jednoznacznie na niemożność dokonywania spłat rat przez tych kredytobiorców, zwłaszcza przez <span class="anon-block">B. S. (1)</span>, który nie posiadał „oficjalnych” dochodów. Poza tym, gdy lokatorzy nie płacili za kredytobiorców tych rat, to pewnych wpłat dokonywali rzeczywiście zatrudnieni na umowy o pracę <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">M. C.</span>.</p>
<p>W tych zaś realiach sprawy nie można uznać za wiarygodnych zapewnień <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block"> (...)</span>, że <span class="anon-block">S.</span> był zatrudniony na umowę o pracę w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. Nie brzmią bowiem wiarygodnie zapewnienia <span class="anon-block">B. S. (1)</span>, że bezpośrednio po wpłacie na konto „wynagrodzenia”, wybierał jej z konta jednorazowo w całości, bo taki od początku miał zwyczaj. Mechanizm ten bowiem obrazuje znane z niniejszego postępowania działania związane z uwiarygodnianiem zatrudnienia na umowę o pracę, jaki stosowali <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i jej ojciec <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, o czym była już wyżej mowa przy ocenie zeznań <span class="anon-block">I. M. (2)</span> (co dotyczy <span class="anon-block">A. K. (1)</span>) i ocenie zeznań <span class="anon-block">R. S. (1)</span> (do dotyczy <span class="anon-block">J. K. (1)</span> i jego <span class="anon-block"> firmy (...)</span>). Nie jest natomiast dziełem przypadku fakt, iż <span class="anon-block">B. S. (1)</span> w ogóle nie partycypował w płatnościach rat tak wysokiego kredytu, skoro liczył na to, że będą czynić to lokatorzy a przy tym okazało się, że nie posiadał żadnego „oficjalnego” zatrudnienia. Sam natomiast fakt, że <span class="anon-block">B. S. (1)</span> znał się z <span class="anon-block"> (...)</span> i pojawiał się w jego biurze nie oznacza, że był w sposób rzeczywisty zatrudniony na umowę o pracę w <span class="anon-block"> firmie C- (...)</span>.</p>
<p>Mając zaś na uwadze w/w jednoznaczne i korespondujące ze sobą dowody w postaci wyjaśnień (zeznań) <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, zeznań <span class="anon-block">M. C.</span> i <span class="anon-block">A. C.</span> Sąd I instancji zasadnie odmówił wiary wyjaśnieniom <span class="anon-block">B. S. (1)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 60) i wyjaśnieniom <span class="anon-block">A. J. (1)</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 59-60).</p>
<p>
<strong>
<!-- --> <span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</strong> w zakresie tego czynu początkowo na etapie śledztwa i na rozprawie nie przyznała się do niego i odmówiła złożenia wyjaśnień (k. 9-10, 29-30 t.o. nr 12 i k. 1928). Natomiast na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. zaprzeczyła swojej winie, podnosząc, iż nie weryfikowała dokumentów dotyczących <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">K.</span>, gdyż ona nie była doradcą i w związku z tym to nie było jej rolą (k. 2626). Natomiast przyznała, że poznała <span class="anon-block">M. K. (2)</span> już 2 lata wcześniej przed zatrudnieniem go w ojca firmie oraz zapewniała, że <span class="anon-block">M. K. (2)</span> został zatrudniony w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, choć był w tym czasie zatrudniony także w innej firmie. <span class="anon-block">K.</span> miał wynagrodzenie wypłacane na konto oraz w formie gotówki, co było wówczas normą a do tego był zgłoszony do ZUS-u i Urzędu Skarbowego. Oskarżona też przyznała, że zaproponowała <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">B. S. (1)</span> wzięcie tego kredytu na okres 2 lat, gdyż sama potrzebowała pieniędzy, by zwrócić komuś innemu pożyczkę (k. 2627). Wreszcie oskarżona stwierdziła, że <span class="anon-block">B. S. (1)</span> pracował u <span class="anon-block">A. J. (1)</span> jako doradca kredytowy (k. 2626).</p>
<p>Wyjaśnienia oskarżonej nie zasługują na wiarę, gdyż stoją w ewidentnej sprzeczności z w/w wiarygodnymi dowodami. Przy czym raz jeszcze należy podkreślić, iż <span class="anon-block">M. K. (2)</span> nie miał żadnego powodu, by obciążać siebie negowaniem swojego zatrudnienia na umowę o pracę w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. Takie zachowanie, z punktu widzenia obrony oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> byłoby wręcz irracjonalne, skoro stawiany mu zarzut dotyczył fikcyjnego zatrudnienia w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. <span class="anon-block">M. K. (2)</span> był w tych twierdzeniach, jako podejrzany (oskarżony) a potem świadek konsekwentny i brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, iż oskarżony ten a następnie świadek celowo pomawiał o posłużenie się niezgodnym z prawdą zaświadczeniem o zatrudnieniu zarówno siebie samego a także <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, jak i <span class="anon-block">J. K. (1)</span>.</p>
<p>Sąd I instancji więc, zasadnie nie dając wiary wyjaśnieniom oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> doszedł do celnego wniosku, iż złożone przez nią wyjaśnienia, sprzeczne z wiarygodnym materiałem dowodowym, miały na celu uniknięcie odpowiedzialności karnej (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 57-58).</p>
<p>Wreszcie <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. K. (1)</span>
</strong> również w śledztwie i na rozprawie nie przyznawał się do winy i odmówił złożenia wyjaśnień, nie odnosząc się do kwestii zatrudnienia <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i wystawienia przedmiotowego zaświadczenia o jego zatrudnieniu (k. 7-8, 30-31 t.o. nr 13, k. 1928). Zasadnie więc temu negowaniu omawianych tu okoliczności Sąd I instancji nie dał wiary (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 56-57).</p>
<p>Należy jeszcze zwrócić uwagę na jedną kwestię, co już nie zostało poddane przez Sąd I instancji żadnej ocenie. Mianowicie w toku rozprawy przed Sądem I instancji nieżyjący już <span class="anon-block">J. K. (1)</span> złożył przy piśmie z dnia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. wnioski dowodowe w postaci „umowy o pracę zawartej z <span class="anon-block">M. K. (2)</span>”, „pokwitowań odbioru zaliczek do wynagrodzeń”, „potwierdzenia przelewu wynagrodzenia”, „raportów miesięcznych <span class="anon-block"> (...)</span> oraz „świadectwa pracy z poprzedniego miejsca pracy”, z których miało wynikać, iż <span class="anon-block">M. K. (2)</span> rzeczywiście świadczył tę pracę, jak i jej warunki łącznie ze sposobem i wysokością wypłacanego wynagrodzenia (k. 2462).</p>
<p>Z dołączonej kserokopii umowy o pracę na czas nieokreślony z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. miało wynikać, iż od tego dnia w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> został zatrudniony <span class="anon-block">M. K. (2)</span> na pełen etat jako specjalista logistyk z wynagrodzeniem 4.000 zł miesięcznie wraz z dodatkową premią uznaniową (k. 2463-2464).</p>
<p>Z dokumentu <span class="anon-block"> (...)</span> (tu: z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r.) ma wynikać, iż <span class="anon-block">M. K. (2)</span> był zgłoszony do ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego (k. 2465).</p>
<p>Ze świadectwa pracy z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. ma wynikać, iż <span class="anon-block">M. K. (2)</span> był w okresie od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. do <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. zatrudniony na pełen etat w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> jako specjalista logistyki i stosunek pracy uległ rozwiązaniu za porozumieniem stron <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 30;art. 30 § 1;art. 30 § 1 pkt. 1)">art. 30 § 1 pkt 1 k.p.</a> (k. 2466-2468).</p>
<p>W tym miejscu należy zauważyć, iż to świadectwo pracy przeczy założeniu, iż dokładnie w tym samym czasie <span class="anon-block">M. K. (2)</span> pracował również faktycznie na pełen etat, pełniąc te samą funkcję w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. Nie trzeba nikogo przekonywać, iż wykonywanie pracy na dwa pełne etaty każdego dnia w dwóch różnych firmach praktycznie jest trudne do zaakceptowania i do zniesienia w tak długim, bo prawie rocznym czasie. Ta okoliczność dodatkowo tylko wspiera prawdomówność <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, że nie wykonywał pracy na rzecz <span class="anon-block"> firmy (...)</span>. Poza tym <span class="anon-block">M. K. (2)</span> nie pracował w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>. Taka firma faktycznie istniała, ale prowadził ją <span class="anon-block">L. A.</span>, bliski znajomy <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, przy czym, jak wyjaśniła <span class="anon-block">M. T. (2)</span> firma ta została przez jej konkubenta (czyli <span class="anon-block">L. A.</span>) otwarta na potrzeby <span class="anon-block">M. T. (1)</span> żeby mógł on przeprowadzać transakcje finansowe, takie jak w jej przypadku przy niezgodnych z prawdą zaświadczeniach o zatrudnieniu (k. 321v akt SO w <span class="anon-block">P.</span> o sygn. <span class="anon-block">(...)</span>). Notabene, zeznania <span class="anon-block">M. T. (2)</span> znajdują wsparcie w zeznaniach <span class="anon-block">A. G. (1)</span>, który również miła być fikcyjnie zatrudnionym w tej firmie (wystawiono zaświadczenie o zatrudnieniu go w tej firmie celem przedłożenia go wraz z wnioskiem o kredyt), co wynika z jego zeznań omówionych wyżej w pkt XI.</p>
<p>Poza tym <span class="anon-block">M. M. (13)</span> sam przyznał, iż w tamtym czasie (tj. w czasie ubiegania się o kredyt i także po jego otrzymaniu) był zatrudniony w zupełnie innej firmie (nie mógł więc być zatrudniony w tym czasie z <span class="anon-block"> firmie (...)</span>), w której pracuje do dzisiaj (k. <span class="anon-block">(...)</span>), co także przecież wynika ze wskazanych już wyżej zeznań <span class="anon-block">A. C.</span> (k. 97v).</p>
<p>Natomiast oskarżony <span class="anon-block">J. K. (1)</span> przedłożył fax „wyciągu dla rachunku bankowego <span class="anon-block">M. K. (2)</span>” za okres od <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 2466-2468). Z tego „wyciągu”, przedłożonego w formie faxu przez oskarżonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, który nie był osobą uprawnioną do uzyskania danych finansowych znajdujących się na cudzym koncie, wynikają wpłaty ze strony <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J. K. (1)</span> „wynagrodzeń” za poszczególne miesiące na rzecz <span class="anon-block">M. K. (2)</span>. Nadto <span class="anon-block">J. K. (1)</span> dołączył potwierdzenie dokonania przelewu przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> na rzecz <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. kwoty 1750 zł tytułem części „wynagrodzenia” od <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J. K. (1)</span> za miesiąc <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 2471) i pokwitowania przez <span class="anon-block">K.</span> w dniu 10.<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. odbioru zaliczki do wypłaty za <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. w kwocie 1700 zł (k. 2472) a także potwierdzenie przez <span class="anon-block">K.</span> z datą <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. odbioru zaliczki w wysokości 1500 zł do wynagrodzenia za miesiąc <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 2473) a także pokwitowanie przez <span class="anon-block">K.</span> odbioru gotówką w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. kwoty 4.400 zł jako części wynagrodzenia za <span class="anon-block">m.</span> <span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 2474).</p>
<p>Jak już wspomniano wyżej, również dokumenty załączone do akt dotyczących tego kredytu z pozoru świadczą o wykonywaniu faktycznej pracy przez <span class="anon-block">M. M. (13)</span> na rzecz podmiotu gospodarczego <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J. K. (1)</span> z racji zatrudnienia na umowę o pracę w tym podmiocie.</p>
<p>Dowody te jednak pozostają w oczywistej sprzeczności z zeznaniami (wyjaśnieniami) <span class="anon-block">M. M. (13)</span>, który w sposób jednoznaczny zaprzeczył, by w tej firmie był zatrudniony na umowę o pracę i by w związku z tym pobierał wynagrodzenie za pracę.</p>
<p>Znamienne przy tym jest, iż mimo takiej rzekomej oczywistości tych dowodów z dokumentów, zostały one dopiero przedłożone przez oskarżonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> na końcowym etapie prowadzonego postępowania i to rozpoznawczego, tj. w październiku <span class="anon-block">(...)</span> r., przy czym dotyczą one okresu w rzeczywistości poprzedzającego starania o ten jakże wysoki kredyt.</p>
<p>Wprawdzie w zeznaniach <span class="anon-block">M. K. (2)</span> to nie wybrzmiało, jednak w przypadku <span class="anon-block">A. K. (1)</span> taka praktyka tworzenia „wiarygodnej” historii zatrudnienia była stosowana, gdy celem było wytworzenie przekonania dla banku o „zdolności kredytowej” osób, ubiegających się o konkretny kredyt. Zgodnie z tą praktyką była tworzona pozorna umowa o pracę, przez pewien czas było wypłacane „wynagrodzenie” na rachunek bankowy, także były opłacane składki na ZUS czy też zaliczki na podatek dochodowy, przy czym takie wypłacone „wynagrodzenie” było zwracane oskarżonej przez rzekomego pracownika (przyszłego kredytobiorcę). To zaś oznaczało, że dokumenty potwierdzały „zatrudnienie” danej osoby w różnych podmiotach gospodarczych, natomiast w rzeczywistości była to fikcja prowadzona tylko na użytek uzyskania określonego kredytu bankowego. Praktyka taka wybrzmiewa wprost z zeznań <span class="anon-block">W. I.</span> (omówionego wyżej co do czynu przypisanego <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w pkt <span class="anon-block">(...)</span> zaskarżonego wyroku, choć tu nie było zgłoszenia do ZUS i US) czy też <span class="anon-block">I. M. (2)</span> (k. 13-14, 26-27 t.o. nr 18, k. 2615-2619). Praktyka taka, stosowana przez oskarżoną, wybrzmiewa również z zeznań <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, o których mowa niżej w pkt XIX i XX. Wreszcie taka praktyka była też doskonale znana <span class="anon-block">J. K. (1)</span> i to w ramach prowadzonej działalności pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span>, co jasno wynika z uznanych za wiarygodne zeznań <span class="anon-block">R. S. (1)</span>, omówionych wyżej w pkt VIII. Dodać należy, iż z tych zeznań wręcz wynika, iż świadek dowiedział się od <span class="anon-block">J. S.</span>, iż takie działania, mające uwiarygodnić zatrudnienie na umowę o pracę były „normalną procedurą”.</p>
<p>Te razem wzięte okoliczności wskazujące ewidentnie na manipulacyjny charakter złożonych przez oskarżonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> wniosków dowodowych i wymienionych wyżej dokumentów prowadzą dodatkowo do jednoznacznego wniosku, iż wskazane wyżej wyjaśnienia (i zeznania) <span class="anon-block">M. K. (2)</span> zasługują na wiarygodność.</p>
<p>Wprawdzie należy zgodzić się z apelującym obrońcą oskarżonej, iż ocena powyższych dowodów dokonana przez Sąd I instancji pozostawia wiele do życzenia z racji jej wyjątkowej skrótowości i niejednoznaczności, ale dokonana już przez Sąd Apelacyjna drobiazgowa ocena całościowego materiału dowodowego, również tego nie dostrzeżonego przez Sąd I instancji prowadzi do jednoznacznego wniosku o poprawności dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń co do sprawstwa i winy oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w popełnieniu przypisanego jej przestępstwa kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>
</p>
<p>Tym samym dokonana wyżej poprawna ocena zeznań <span class="anon-block">M. K. (2)</span> i <span class="anon-block">M. C.</span> oraz <span class="anon-block">A. C.</span> a także wyjaśnień <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nakazuje przyjąć niezasadność <strong>
<!-- -->zarzutów</strong> odnoszących się do oceny tych dowodów, <strong>
<!-- -->zawartych w pkt IV 1 1), 2), 4) i 3)</strong>. Jednocześnie Sąd Apelacyjny pochylił się nad dokumentami, mającymi świadczyć o zatrudnieniu <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> w <span class="anon-block"> firmie C- (...)</span> i poprzez kompleksową ocenę dowodów wykazał, iż mimo pozorności zachowania legalnego zatrudnienia w tych firmach, żaden z nich w rzeczywistości nie świadczył pracy na podstawie umowy o pracę na rzecz tych podmiotów gospodarczych. Szczególnie jaskrawo widoczne było to na przykładzie <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, który wprost i jednoznacznie zaprzeczył i to jako słuchany podejrzany (oskarżony), iż nie był faktycznie zatrudniony w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, co świadczyło o fikcyjności dokumentów, mających obrazować to zatrudnienie. Mimo więc tego, że Sąd I instancji rzeczywiście nie ocenił w/w dowodów z dokumentów, to okoliczność ta nie mogła mieć wpływu na treść zaskarżonego wyroku. Tym samym więc również <strong>
<!-- -->zarzut</strong> obrazy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> podniesiony <strong>
<!-- -->w pkt IV 1 5)</strong> nie zasługuje na uwzględnienie.</p>
<p>Również niezasadne są zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych postawione <strong>
<!-- -->w pkt IV 2 1), 2) i 3)</strong> tej apelacji. Co do wyrażanego przez skarżącego stanowiska, iż <span class="anon-block">B. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (2)</span> świadczyli faktycznie pracę na rzecz wymienionych podmiotów i otrzymywali za nią cykliczne wynagrodzenie wypowiadano się wyżej, więc nie zachodzi tu potrzeba powtarzania się.</p>
<p>Także już na wstępie w pkt I wskazano wyraźnie na istotę przestępstwa oszustwa, którą wcale nie jest nawet wyrządzenie pokrzywdzonemu szkody, tu: bankowi szkody w postaci niespłacania rat kredytowych. Sąd I instancji bowiem z korzyścią dla oskarżonych przyjmował, iż w tych sytuacjach, gdzie kredyt nie był spłacany w ratach, to doszło do oszustwa. Jednak poprzez ocenę dowodów, którym dawał wiarę, wskazywał także na inne okoliczności (jak choćby o uzgodnieniach co do spłacania rat kredytowych przez lokatorów nabywanych przez kredytobiorców domów i mieszkań) związane z ubieganiem się o taki kredyt, o których przecież bank nie był informowany. Abstrahując przy tym od okoliczności, iż w tym przypadku raty kredytowe miały być spłacane przede wszystkim przez lokatorów domów, stanowiących formalnie przedmiot kredytowania, czemu, co przecież wynika z w/w dowodów uznanych przez Sąd I instancji za wiarygodne a także od tego, że ci trzej kredytobiorcy, przy braku osiągania wysokich dochodów nie mieli realnych możliwości wywiązania się z umowy kredytowej, o czym przecież <span class="anon-block">A. K. (1)</span> wiedziała, oskarżona również doskonale wiedziała, że <span class="anon-block">B. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (2)</span> nie osiągali wymaganych dochodów z wynagrodzenia za pracę, zaś wynikające z wystawionych zaświadczeń o „zatrudnieniu”, w tym <span class="anon-block">M. K. (2)</span> w firmie jej ojca fakty zatrudnienia i osiąganych dochodów nie polegały na prawdzie. W tych zaś realiach sprawy oczywistym jest, iż zaciągnięcie w takich warunkach kredytu, z inicjatywy <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, w sposób ewidentny dla pokrzywdzonego banku stanowiło niekorzystne rozporządzenie swoim mieniem, czego oskarżona miała świadomość a czyniąc tak, tego chciała. To więc, że początkowo raty tego kredytu były płacone nie oznacza, że <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nie brała współudziału, jako współsprawstwa (i pomysłodawca tego działania, mającego na celu uzyskanie kredytu hipotecznego pod dwie nieruchomości) w doprowadzeniu tego banku do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> Zresztą żaden bank nie zgodziłby się na wypłacenie tak dużej sumy pieniężnej tytułem kredytu, mając świadomość, że sami „kredytobiorcy” nie posiadają deklarowanej pracy zawodowej a tym samym nie uzyskują wynagrodzenia, nie wspominając już o „fikcyjności” całego przedsięwzięcia w sytuacji, gdy w rzeczywistości kredyt ten mieliby spłacać lokatorzy zamieszkali w tych domach, nie mający, z racji licznych długów i trudnej sytuacji majątkowej żadnej zdolności kredytowej.</p>
<p>Poza tym, jak już wyżej niejednokrotnie wspomniano, przy ustaleniu działania w ramach współsprawstwa nie jest wymagane nawet przyjęcie, by sprawca własnoręcznie wypełnił jakiekolwiek znamiona przestępczego działania. Nie ulega przecież wątpliwości, co już wyżej podnoszono, iż oskarżona chciała uzyskania tego kredytu dla wymienionych wyżej trzech osób, chcąc jednocześnie przy tym osiągnąć własną korzyść majątkową poprzez uzyskanie środków pieniężnych pochodzących z tego kredytu. Ostatecznie to z jej inspiracji „zwiększono” zdolność kredytową <span class="anon-block">B. S. (1)</span> i <span class="anon-block">M. K. (2)</span> poprzez wystawienie dwóch niezgodnych z prawdą zaświadczeń o zatrudnieniu i zarobkach tych osób i następnie ubiegający się o kredyt przedłożyli je w banku. Nie budzi przy tym wątpliwości, iż bez takich zaświadczeń bank nie udzieliłby takiego wysokiego kredytu hipotecznego. Jak już wspomniano wyżej, oskarżona doskonale wiedziała o tych okolicznościach, które jasno wynikają z zeznań (wyjaśnień) <span class="anon-block">M. K. (2)</span>. Nie ulega też wątpliwości, o czym już wyżej wspomniano, iż to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> a także <span class="anon-block">A. J. (1)</span> mieli interes w tym, by ten kredyt został przyznany. Skoro zaś <span class="anon-block">A. K. (1)</span> podjęła się „załatwienia” tego kredytu, mimo iż zdawała sobie sprawę, że „załatwienie” to będzie polegało na przedstawieniu takich dokumentów, które będą obrazowały taką sytuację finansową kredytobiorców, iż pozwoli ona na przyznanie im kredytu w wysokości aż ponad 700.000 zł i ostatecznie kredyt taki został „załatwiony” po złożeniu do banku wniosku o kredyt z przedłożonymi dokumentami, to logicznym jest przyjęcie, iż to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> osobiście weszła w tym względzie w porozumienie ze wskazanymi w opisie czynu osobami, skoro to właśnie przez nich ostatecznie doszło do przedłożenia w/w niezgodnych z prawdą zaświadczeń o zatrudnieniu i wysokości osiąganych dochodów, które to przecież dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, jak i dla „wyłudzenia” od banku tego kredytu, co w okolicznościach tej sprawy z punktu widzenia interesów Banku było niekorzystnym rozporządzeniem mieniem. Zresztą praktyka tylko potwierdziła, iż kredyt ten okazał się dla Banku straconym, bez realnych możliwości odzyskania wydatkowanych przez Bank środków pieniężnych.</p>
<p>Skarżący obrońca oskarżonej w treści uzasadnienia apelacji na str. 22-24 nie zawarł jakichkolwiek treści, które mogłyby podważyć w/w rozumowanie Sądu Apelacyjnego. Wprawdzie, jak zaznaczono, Sąd I instancji faktycznie w treści uzasadnienia wyroku nie zawarł dokładnej oceny dowodów, o czym już wyżej wspomniano, jednak uchybienie to, zarówno w zakresie naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, jak i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a> nie mogło mieć wpływu na treść zaskarżonego wyroku co do przypisania <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przestępstwa kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> Tym samym ustalenia faktyczne, które w sposób jednoznaczny prowadzą do przypisania oskarżonej przestępstwa o wskazanej kwalifikacji prawnej uznać należy za prawidłowe.</p>
<p>Apelujący więc ostatecznie w przyjętym przez siebie rozumowaniu wdał się w polemikę z prawidłowymi ustaleniami poczynionymi w tym zakresie, co nie może prowadzić do uwzględnienia tych zarzutów.</p>
<p>Tym samym więc i pozostałe zarzuty z tego punktu uznać należy za bezzasadne.</p>
<p>XIX.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> – czyn przypisany w pkt <span class="anon-block">(...)</span> a zarzucany – opisany w pkt XIX).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to wedle ustaleń Sądu I instancji ma polegać na tym, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">P. S.</span> oraz korzystając z pomocy <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, mając na celu uzyskanie dla <span class="anon-block">P. S.</span> kredytu hipotecznego indeksowanego do <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> w kwocie 400.000 zł, za swoim pośrednictwem wprowadziła w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy co do faktu zatrudnienia <span class="anon-block">P. S.</span> i uzyskiwanych przez nią dochodów, gdzie ta przedkładając wraz z wnioskiem kredytowym poświadczające nieprawdę zaświadczenie o zatrudnieniu <span class="anon-block">P. S.</span> w <span class="anon-block"> firmie Centrum (...)</span>, które to zaświadczenie poza podpisani i datami wypełniła <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, a w którym wskazano, że osiąga ona średni dochód miesięczny brutto z ostatnich 4 miesięcy w wysokości 4.622,30 zł, gdy w rzeczywistości <span class="anon-block">P. S.</span> ani nie pracowała w w/w firmie, ani nie osiągała wskazywanych dochodów, które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu.</p>
<p>Sąd I instancji w przypadku tego czynu nie ustalił, by z tytułu w/w wprowadzenia w błąd upoważnionego pracownika banku poprzez przedłożenie niezgodnego z prawdą zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach ubiegającej się o kredyt powstała szkoda wynikająca z niepłacenia rat kredytowych, w związku z tym Sąd I instancji ograniczył odpowiedzialność karną oskarżonej, przyjmując, iż swoim zachowaniem w ramach współsprawstwa wyczerpała znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Takie zaś wnioski należy wyciągnąć z ustaleń Sądu I instancji zawartych w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 18. Mając jednak na uwadze dość lapidarną treść tych ustaleń, które nawiązują do treści opisu czynu przypisanego oskarżonej zaskarżonym wyrokiem, należy spojrzeć na treść istotnych dowodów, które do takich ustaleń doprowadziły.</p>
<p>Na wstępie należy zauważyć, iż z dokumentów dotyczących tego kredytu, wynika, iż kredyt ten miał zostać przeznaczony na zakup nieruchomości (domu mieszkalnego) w <span class="anon-block">S.</span> i o taki kredyt wnioskowali <span class="anon-block">A. S. (3)</span> i <span class="anon-block">P. S.</span>. Umowa kredytowa została przez obojga małżonków podpisania w dniu 23.09.<span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 583-586, 626-703 teczki tematycznej kredytu tom nr III C).</p>
<p>Nieruchomość ta wcześniej była własnością <span class="anon-block">D. N.</span>. Jednak w związku z zaciągnięciem przez nią pożyczki u <span class="anon-block">M. T. (1)</span> w styczniu <span class="anon-block">(...)</span> r. dom ten w wyniku umowy notarialnej sprzedaży stał się własnością <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, następnie od <span class="anon-block">T.</span> dom ten nabyła <span class="anon-block">K. S. (2)</span> a ostatecznie nieruchomość tę „nabyła” od niej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, która powiedziała, że ma klientów na tę nieruchomość i że tę transakcję policzy sobie prowizję. <span class="anon-block">K. S. (2)</span> zgodziła się na propozycję <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i udzieliła jej pełnomocnictwa do sfinalizowania tej transakcji (patrz: zeznania <span class="anon-block">D. N.</span> na k. 2-8 teczki tematycznej kredytu tom nr III, zeznania <span class="anon-block">K. S. (2)</span> z k. 36-37 w/w t.t.k., akty notarialne z k. 9-16, 32-35 w/w t.t.k.). Należy przy tym dodać, iż z zeznań <span class="anon-block">K. S. (2)</span>, która na zakup domu także uzyskała kredyt hipoteczny w innym banku wynika jasno, iż dom ten był nabywany wraz z mieszkającą w nim lokatorką, tj. byłą właścicielką <span class="anon-block">D. N.</span>, która miała ten kredyt spłacać, by odzyskać swoją własność.</p>
<p>Natomiast z aktu notarialnego z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. wynika jasno, iż ta nieruchomość w <span class="anon-block">S.</span> została sprzedana przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> – działającą w imieniu i na rzecz <span class="anon-block">K. S. (2)</span> za cenę 420.000 zł, zaś jej nabywcami byli <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">A. S. (3)</span> (k. 32-35 w/w t.t.k.).</p>
<p>Jak już wspomniano wyżej, nieruchomość ta została nabyta przez <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">A. S. (3)</span> dzięki uzyskanemu kredytowi hipotecznemu, o którym mowa w niniejszym wątku sprawy.</p>
<p>Podczas ubiegania się o przyznanie tego kredytu <span class="anon-block">P. S.</span> podała, że jest zatrudniona na umowę o pracę w <span class="anon-block"> Centrum (...)</span> jako koordynator ds. szkoleń (k. 587 t.t.k. tom nr III C). Z informacji ZUS I o/<span class="anon-block">P.</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. wynikało, że <span class="anon-block">P. S.</span> została zgłoszona do ubezpieczenia społecznego z tytułu zatrudnienia z <span class="anon-block"> Centrum (...)</span> u <span class="anon-block">I. M. (2)</span> w <span class="anon-block">P.</span> od dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. do „nadal”, czyli <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 600 t.t.k. tom nr III C).</p>
<p>Powyższe dowody uznać należy za wiarygodne. Obrazują one bowiem losy własności przedmiotowej nieruchomości, w tym prawo dysponowania nią przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i podjęty przez nią akt sprzedaży domu w <span class="anon-block">S.</span> właśnie <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">A. S. (3)</span>. Nadto z dokumentów tych jasno wynika, jakim dokumentem posłużyła się <span class="anon-block">P. S.</span>, by przed Bankiem wykazać fakt swojego zatrudnienia i wysokości osiąganych dochodów.</p>
<p>Okoliczności wynikające z tych dowodów nie są kwestionowane w niniejszej sprawie, więc nie zachodzi tu potrzeba, by szerzej się do nich odnosić.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. S.</span>
</strong>, której postawiono zarzut popełnienia tego czynu, początkowo nie przyznawała się do winy, odmawiając złożenia wyjaśnień, podając jedynie, iż kredyt ten jest spłacany (k. 9-10, 18-19 t.o. nr 27). Jednak wyjaśniając w dniu <span class="anon-block">(...)</span>r. przyznała się do popełnienia tego czynu, podając, iż faktycznie nie pracowała u <span class="anon-block">I. M. (2)</span> ani jednego dnia, choć były rozmowy na temat podjęcia u niej pracy. Wprawdzie świadek (jako podejrzana) nie pamiętała bliższych okoliczności poznania pani <span class="anon-block">M.</span>, ale przypuszczała, że to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> je sobie przedstawiła, zaś <span class="anon-block">A. K. (1)</span> poznała przez swojego kolegę z liceum. Jednocześnie świadek potwierdziła fakt spłacania tego kredytu (k. 33-34 t.o. nr 27).</p>
<p>Zeznania <span class="anon-block">P. S.</span> uznać należy za wiarygodne, gdyż nie tylko znajdują odbicie w w/w dokumentach, ale i również w zgodnych z nimi zeznaniach <span class="anon-block">A. S. (3)</span> i <span class="anon-block">I. M. (2)</span> oraz opinii biegłej z dziedziny badań pisma ręcznego <span class="anon-block">K. K. (3)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. S. (3)</span>
</strong> – mąż <span class="anon-block">P. S.</span> – w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. zeznał, iż nieruchomość tą kupili za namową <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Jak zeznał, cyt.: „<em>
<!-- -->
przekazaliśmy pani <span class="anon-block">K.</span> dokumenty niezbędne do uzyskania kredytu hipotecznego</em>”. Po pewnym czasie pani <span class="anon-block">K.</span> skontaktowała się z nim i poinformowała go, że udało się jej uzyskać kredyt w <span class="anon-block">P.</span> w wysokości 140.000 CHF na 30 lat i „kupili” tę nieruchomość za 420.000 zł. Świadek przyznał, iż początkowo w domu tym mieszkała była właścicielka pani <span class="anon-block">N.</span>, z którą mieli umowę, że chciałaby go kiedyś odkupić i ustalili kwotę wynajmu tego lokalu na 2.000 zł. Jednak pani <span class="anon-block">N.</span> nie płaciła regularnie, potem przestała płacić i w <span class="anon-block">(...)</span> r. wyprowadziła się z tego domu. Świadek przyznał, że ten kredyt sam spłaca (k. 38-39 t.t.k. tom nr III).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">I. M. (2)</span>
</strong>, składając wyjaśnienia w charakterze podejrzanej, wskazała na okoliczności poznania <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w związku z utratą swojej nieruchomości na rzecz <span class="anon-block">M. M. (1)</span> (k. 13-13v t.o. nr 18). W tym przedmiocie zeznania (wyjaśnienia) te uznano za wiarygodne, o czym szerzej wypowiedziano się wyżej przy omawianiu wątku sprawy dotyczącego przestępstwa przypisanego <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w pkt 18 zaskarżonego wyroku.</p>
<p>
<span class="anon-block">I. M. (2)</span> dodatkowo wskazała, że po około 1,5 roku odezwała się do niej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> z propozycją, aby zatrudniła u siebie w <span class="anon-block"> firmie Centrum (...)</span> <span class="anon-block">I. M. (2)</span> dwie wskazane przez siebie osoby, cyt.: „<em>
<!-- -->w celu wyrobienia im ciągłości zatrudnienia oraz osiągania dochodów</em>”. <span class="anon-block">A. K. (1)</span> obiecała za każde zaświadczenie po 500 zł, zastrzegając, że pieniądze dostanie jak zostanie udzielony kredyt tym osobom. <span class="anon-block">I. M. (2)</span> przyznała więc, że „zatrudniła” dwie takie osoby w swojej firmie i byli to: <span class="anon-block">P. S.</span> oraz <span class="anon-block">D. H.</span>. <span class="anon-block">A. K. (1)</span> natomiast przekazywała jej środki na „<em>
<!-- -->ich wypłaty oraz na pokrycie składek ZUSowskich oraz podatku</em>”. <span class="anon-block">I. M. (2)</span> przyznała, że na taki układ przystała, ponieważ była w bardzo trudnej sytuacji finansowej. <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, cyt.: „<em>
<!-- -->środki te przekazywała mi w gotówce bądź przelewem pod tytułem fikcyjnych konsultacji</em>”. Środki uzyskane od <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przelewała tytułem wynagrodzenia <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">P. S.</span>. <span class="anon-block">I. M. (2)</span> przyznała, że takich zaświadczeń wystawiła ok. 3 dla <span class="anon-block">P. S.</span> i 2 dla <span class="anon-block">H.</span>. Natomiast <span class="anon-block">A. K. (1)</span> powiedziała jej, że to na podstawie tych zaświadczeń udzielone zostały dwa kredyty – dla <span class="anon-block">S.</span>-<span class="anon-block">S.</span> i dla <span class="anon-block">H.</span>. Jednak okazywane przez nią zaświadczenia nie wszystkie zostały przez nią wypełnione, gdyż jedno z nich zostało przez nią tylko podpisane (k. 13v t.o. nr 18). <span class="anon-block">I. M. (2)</span> wyjaśnienia te potwierdziła w toku kolejnych przesłuchań w charakterze podejrzanej i wyraziła chęć poddania się karze (k. 26-27, 28-29 t.o. nr 18) a także potwierdziła je, już jako świadek, na rozprawie (k. 2618-2619). Przyznała więc, że osoby te w ogóle w jej firmie nie były zatrudnione, zaś wystawione przez nią zaświadczenia zostały zabrane przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, za co otrzymała od niej zapłatę. Świadek wskazała, iż przez kilka miesięcy pani <span class="anon-block">K.</span> robiła na jej konto firmowe przelewy na opłacenie składek ZUS od tych osób a tytuły przelewów były różne, np. za usługi, za doradztwo, których nigdy nie świadczyła. Jednocześnie <span class="anon-block">I. M. (2)</span> przyznała, że te osoby, tj. <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">D. H.</span> przyszły do jej firmy, by podpisać umowy o pracę (k. 2618-2619).</p>
<p>Zeznania (wyjaśnienia) <span class="anon-block">I. M. (2)</span> należy uznać za wiarygodne. Składając wyjaśnienia w charakterze podejrzanej (oskarżonej) i chcąc dobrowolnie poddać się karze nie miała żadnego powodu, by przede wszystkim fałszywie obciążać siebie udziałem w tym procederze. Tym samym nie miała też powodów, choć czuła się oszukana, w związku z utratą swojej nieruchomości, by niezgodnie z prawdą obciążać swoimi depozycjami <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Należy dodać, iż, jak świadek sama zeznała, nie zerwała po utracie nieruchomości kontaktów z <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, gdyż liczyła na to, że jednak z jej pomocą ten dom odzyska. Poza tym, jak sama przyznała, potrzebne były jej pieniądze a takie właśnie „zarobiła” na wystawieniu tych zaświadczeń. Poza tym fikcyjność tych zaświadczeń jasno wynika z zeznań <span class="anon-block">P. S.</span> oraz jej męża <span class="anon-block">A. S. (3)</span>.</p>
<p>Dodatkowo w/w wyjaśnienia <span class="anon-block">I. M. (2)</span> co do osoby wypełniającej zaświadczenie o zatrudnieniu <span class="anon-block">P. S.</span> znajduje wsparcie w opinii biegłej <span class="anon-block">K. K. (3)</span>, z której jasno i przekonywująco wynika, iż właśnie na tym zaświadczeniu, które posłużyło do uzyskania omawianego tu kredytu hipotecznego faktycznie podpis został nakreślony przez <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, ale już pozostała treść tego zaświadczenia nie została nakreślona przez <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, tylko przez samą oskarżoną <span class="anon-block">A. K. (1)</span> (k. 616).</p>
<p>Mając więc na uwadze powyższą ocenę wskazanych dowodów uznać należy jednoznacznie, iż zasadnie Sąd I instancji dał im wiarę, co znajduje wyraz w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sekcji 2 formularza na str. 51-53, gdzie także, poza zeznaniami <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, wskazał na korespondujące z nimi zeznania <span class="anon-block">P. S.</span>, opinię biegłej <span class="anon-block">K. K. (3)</span> a także zeznania <span class="anon-block">D. H.</span> (o zeznaniach tych mowa będzie w kolejnym punkcie) oraz <span class="anon-block">D. B.</span> i <span class="anon-block">D. K. (2)</span>. Dodać bowiem trzeba, iż z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. B.</span>
</strong> wynikają okoliczności dotyczące uzyskania tego kredytu na podstawie złożonych przez <span class="anon-block">A. S. (3)</span> i <span class="anon-block">P. S.</span> dokumentów, w tym w/w zaświadczenia o zatrudnieniu, które nie było zgodne z prawdą, przelania części środków z tego kredytu na konto <span class="anon-block">A. K. (1)</span> a także spłacania rat tego kredytu, choć z perturbacjami i przeprowadzeniu wewnętrznego postępowania windykacyjnego (k. 298-302). Natomiast z zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. K. (2)</span>
</strong> wynikają okoliczności dotyczące weryfikacji załączonej do wniosku kredytowego dokumentacji i podpisania tej umowy kredytowej, w tym weryfikacji i żądania dokumentów dotyczących zatrudnienia w firmie pani <span class="anon-block">M.</span> pn. <span class="anon-block"> Centrum (...)</span>, co potwierdził na rozprawie (k. 409-409v teczki tematycznej kredytu tom nr III A, k. 2267-2268).</p>
<p>Oskarżona <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</strong> nie przyznała się do popełnienia tego przestępstwa i początkowo odmawiała złożenia wyjaśnień (k. 9-10, 29-30 t.o. nr 12, k. 1928). Natomiast na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. starała się przekonać, iż <span class="anon-block">I. M. (2)</span> chwaliła się jej, że uzyskała dotację i chciała w związku z tym zatrudnić w swojej firmie jakieś osoby i czy ona nie posiada kogoś znajomego, który chciałby się u niej zatrudnić. Oskarżona stwierdziła, że nie umiała odmówić, choć była osobą obcą dla <span class="anon-block">I. M. (2)</span>. Oskarżona jednocześnie, jak i w innych przypadkach, podkreślała, że jako pośrednik nie była związana z bankiem, nie miała uprawnień doradcy, nie weryfikowała żadnych zaświadczeń ani żadnych dokumentów finansowych. W przypadku <span class="anon-block">P. S.</span> zaświadczenie o jej zatrudnieniu wręczyła jej osobiście pani <span class="anon-block">M.</span>, gdyż <span class="anon-block">P. S.</span> poprosiła o takie zaświadczenie a chcieli wziąć kredyt. Podobnie było w przypadku <span class="anon-block"> (...)</span>. Oskarżona zaprzeczyła, by wykonywała osobiście jakieś czynności kredytowe czy też wnioski kredytowe (k. 2626).</p>
<p>Wyjaśnienia te nie mogą zostać uznane za wiarygodne. Przeczą bowiem im uznane już wyżej za wiarygodne zeznania (wyjaśnienia) <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, <span class="anon-block">P. S.</span> i jej męża, z których w sposób oczywisty wynika, że to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> była osobą, która zajmowała się „załatwieniem” tego kredytu, w tym też załatwieniem „zatrudnienia” w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> i przedłożeniem tych wszystkich dokumentów do Banku. Nieistotne przy tym było, czy to przedłożenie nastąpiło osobiście przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> czy też przez osoby ubiegające się o ten kredyt. Poza tym nieprawdziwie brzmią zapewnienia oskarżonej, że w ogóle osobiście niczego nie wypełniała w związku z tym kredytem, skoro, co wynika z jasnej opinii biegłej, osobiście wypełniała niezgodne z prawdą zaświadczenie o zatrudnieniu <span class="anon-block">P. S.</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, czym brała udział w sfałszowaniu (podrobieniu) tego dokumentu w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 § 1 k.k.</a> Sąd I instancji więc zasadnie nie dał wiary wyjaśnieniom <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, wskazując na ich sprzeczność z w/w dowodami, uznając przy tym trafnie, iż składanie tych niezgodnych z prawdą wyjaśnień miało na celu uniknięcie odpowiedzialności karnej (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 57-58).</p>
<p>Mając zaś na uwadze przytoczoną powyżej poprawną i wyczerpującą zarazem ocenę dowodów dotyczącą omawianego tu wyłudzenia kredytu, należy za jedynie polemiczne uznać zarzuty apelacji obrońcy oskarżonej, podnoszące naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> w zakresie oceny w/w dowodów, w tym zeznań <span class="anon-block">D. K. (2)</span>, <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">D. B.</span> a także wyjaśnień <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, co dotyczy <strong>
<!-- -->zarzutów z pkt V 1 1), 2), 3)</strong>. Trzeba tylko dodać, iż przy ustaleniu faktów dotyczących tego kredytu, przywołany przez skarżącego fakt, wynikający z zeznań świadka <span class="anon-block">K.</span> o znajomości <span class="anon-block">A. J. (1)</span> nie miał w tej sprawie żadnego znaczenia. Należy jedynie zgodzić się z twierdzeniem skarżącego, iż Sąd I instancji nie przedstawił w treści uzasadnienia oceny zeznań w/w świadków, gdyż zeznania te tylko przywołał na potwierdzenie depozycji procesowych <span class="anon-block">I. M. (2)</span>. Jednak to uchybienie, wynikające z tak skrótowego potraktowania w treści uzasadnienia wyroku tych zeznań nie mogło mieć wpływu na treść zaskarżonego wyroku a więc na treść ustaleń faktycznych, o czym przekonuje dokonana przez Sąd Apelacyjny wyczerpująca ocena tego materiału dowodowego.</p>
<p>Wyżej już wykazano, jak należy ocenić całokształt materiału dowodowego dotyczącego tego czynu. Również wykazano, iż Sąd I instancji, mimo pewnych ułomności przy ocenie materiału dowodowego doszedł do właściwych wniosków, w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, co do sprawstwa (w ramach współsprawstwa) i winy oskarżonej w popełnieniu tego przestępstwa. Tym samym za dowolne a więc nieuzasadnione uznać też należy <strong>
<!-- -->zarzuty</strong> błędów w ustaleniach faktycznych, <strong>
<!-- -->podniesione w pkt V 2 1)</strong> apelacji.</p>
<p>Poza tym, jak już wyżej niejednokrotnie wspomniano, przy ustaleniu działania w ramach współsprawstwa nie jest wymagane nawet przyjęcie, by sprawca własnoręcznie wypełnił jakiekolwiek znamiona przestępczego działania. Nie ulega przecież wątpliwości, co już wyżej podnoszono, iż oskarżona chciała uzyskania tego kredytu dla <span class="anon-block">P. S.</span> i jej męża, chcąc jednocześnie przy tym osiągnąć własną korzyść majątkową poprzez uzyskanie środków pieniężnych pochodzących z tego kredytu. Ostatecznie to z jej inspiracji „wykazano” w zaświadczeniu o zatrudnieniu zdolność kredytową <span class="anon-block">P. S.</span>, przy czym osobiście brała udział w podrobieniu tego dokumentu, który to dokument został następnie przedłożony w banku wraz z wnioskiem kredytowym. Nie budzi przy tym wątpliwości, iż bez takiego zaświadczenia bank nie udzieliłby kredytu hipotecznego, o czym <span class="anon-block">A. K. (1)</span> doskonale wiedziała, skoro to z jej inspiracji nastąpiło fikcyjne zatrudnienie <span class="anon-block">P. S.</span> i zadbanie o opłacanie składek do ZUS-u czy też zaliczek na podatek dochodowy, by ewentualnie osoby decydujące w banku o przyznaniu kredytu nie wykryły, że zaświadczenie to nie odpowiada rzeczywistości. Nie ulega też wątpliwości, o czym już wyżej wspomniano, iż to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> miała osobisty interes w tym, by ten kredyt został przyznany, skoro zamierzała „sprzedać” nieruchomość. Skoro zaś <span class="anon-block">A. K. (1)</span> podjęła się „załatwienia” tego kredytu, mimo iż zdawała sobie sprawę, że „załatwienie” to będzie polegało na przedstawieniu takiego niezgodnego z prawdą dokumentu i ostatecznie kredyt taki został „załatwiony” po złożeniu do banku wniosku o kredyt z przedłożonymi dokumentami, to logicznym jest przyjęcie, iż to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> osobiście weszła w tym względzie w porozumienie ze wskazanymi w opisie czynu osobami, skoro to właśnie przez nich ostatecznie doszło do przedłożenia w/w niezgodnego z prawdą zaświadczenia o zatrudnieniu i wysokości osiąganych dochodów, który to przecież dokument miały istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Dodać należy, iż apelujący na stronach 24-25 apelacji nie przedstawił żadnej przekonywującej argumentacji, która przemawiałaby za zasadnością w/w zarzutów apelacyjnych. Skarżący także pomija milczeniem fakt osobistego podrobienia przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przedmiotowego zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach. Sąd Apelacyjny wyżej poddał ocenie te wszystkie okoliczności, także te, jakie stara się przedstawić skarżący, dochodząc do wniosku, w świetle wskazań określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, iż Sąd I instancji miał pełną rację, przypisując oskarżonej popełnienie tego przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>
</p>
<p>XX.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> – czyn przypisany w pkt 22 a zarzucany – opisany w pkt XX).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to wedle ustaleń Sądu I instancji ma polegać na tym, że oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">D. H.</span> oraz <span class="anon-block">P. S.</span> oraz korzystając z pomocy <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, mając na celu uzyskanie dla <span class="anon-block">D. H.</span> i <span class="anon-block">P. S.</span> kredytu hipotecznego w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> w kwocie 566.671,80 zł, za swoim pośrednictwem wprowadziła w błąd pracownika banku upoważnionego do podpisania umowy co do faktu zatrudnienia <span class="anon-block">D. H.</span> i <span class="anon-block">P. S.</span> i uzyskiwanych przez nich dochodów, gdzie ci przedłożyli wraz z wnioskiem kredytowym poświadczające nieprawdę zaświadczenia o zatrudnieniu <span class="anon-block">D. H.</span> i <span class="anon-block">P. S.</span> w <span class="anon-block"> firmie Centrum (...)</span>, a w których wskazano, że osiągają oni odpowiednio średni dochód miesięczny brutto z ostatnich 3 miesięcy w wysokości 5.736,29 zł i średni dochód miesięczny brutto z ostatnich 4 miesięcy w wysokości 4.622,30 zł, gdy w rzeczywistości <span class="anon-block">D. H.</span> i <span class="anon-block">P. S.</span> ani nie pracowali w w/w firmie, ani nie osiągali wskazywanych dochodów, które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu.</p>
<p>Sąd I instancji również w przypadku tego czynu nie ustalił, by z tytułu w/w wprowadzenia w błąd upoważnionego pracownika banku poprzez przedłożenie niezgodnych z prawdą zaświadczeń o zatrudnieniu i zarobkach ubiegających się o kredyt powstała szkoda wynikająca z niepłacenia rat kredytowych, w związku z tym Sąd I instancji ograniczył odpowiedzialność karną oskarżonej, przyjmując, iż swoim zachowaniem w ramach współsprawstwa wyczerpała znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Takie zaś wnioski należy wyciągnąć z ustaleń Sądu I instancji zawartych w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 18-19. Mając jednak na uwadze dość lapidarną treść tych ustaleń, które nawiązują do treści opisu czynu przypisanego oskarżonej zaskarżonym wyrokiem, należy spojrzeć na treść istotnych dowodów, które do takich ustaleń doprowadziły.</p>
<p>Na wstępie należy zauważyć, iż z dokumentów dotyczących tego kredytu, wynika, iż kredyt ten miał zostać przeznaczony na zakup nieruchomości (domu mieszkalnego) w <span class="anon-block">Ś.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> i o taki kredyt wnioskowali <span class="anon-block">D. H.</span> i <span class="anon-block">P. S.</span>. Umowa kredytowa została przez obojga podpisania w dniu 27.11.<span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 424-437, 441-446 teczki tematycznej kredytu tom nr III B).</p>
<p>We wniosku o przyznanie tego kredytu <span class="anon-block">P. S.</span> wskazała na uzyskiwany przez siebie średni dochód miesięczny netto z ostatnich 6 miesięcy w wysokości 4760 zł, <span class="anon-block">D. H.</span> wskazał na taki dochód w wysokości 5.700 zł a także we wniosku tym wskazano na średni miesięczny dochód z ostatnich 6 miesięcy uzyskiwany przez męża <span class="anon-block">P. S.</span> – <span class="anon-block">A. S. (3)</span> w wysokości 2.700 zł (k. 447-461 w/w t.t.k.).</p>
<p>Ze znajdujących się w tej teczce tematycznej kredytu dokumentów wynikać ma, że zarówno <span class="anon-block">P. S.</span>, jak i <span class="anon-block">D. H.</span> uzyskiwali stałe wypłaty wynagrodzenia od <span class="anon-block"> Centrum (...)</span> <span class="anon-block">I. M. (2)</span> (k. 466, 470-471, 506-507). Również w poprzednim punkcie wskazano na informację ZUS-u dot. zgłoszenia do ubezpieczenia <span class="anon-block">P. S.</span> (k. 600 t.t.k. tom nr III C).</p>
<p>Odnośnie tej nieruchomości, były jej właściciel <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. M.</span>
</strong> zeznał w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., iż z racji trudnej sytuacji finansowej i grożącej eksmisji ze strony komornika <span class="anon-block">A. K. (1)</span> mówiła mu i jego żonie, że muszą sprzedać dom osobom podstawionym do kredytu. Jednocześnie <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zapewniała ich, że sprzedaćż ta ma nastąpić „na papierze” po to, by można byłoby wziąć ten kredyt pod zastaw (hipotekę). Gdy już ten kredyt został przyznany, to z jego środków <span class="anon-block">A. K. (1)</span> spłaciła ich długi i powiedziała, że mają płacić do banku po 1500 zł miesięcznie. Świadek podał, iż to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> powiedziała im, że „załatwiła” ten kredyt w <span class="anon-block"> (...) Banku</span>, mieli go spłacać przez 3 lata a po tym czasie mieli sprawę „odkręcić”. Właścicielami domu stali się <span class="anon-block">A. S. (3)</span>, <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">D. H.</span>, o czym powziął informację z pisma Urzędu Miasta. Jednak o tym, że będą fikcyjni właściciele domu wiedział od <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Świadek przyznał, iż raty tego kredytu płacą systematycznie (k. 41-45 t.t.k. tom nr III). Zeznania te znajdują w pełni potwierdzenie w zeznaniach <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">I. M. (4)</span>
</strong> (k. 46-51 w/w t.t.k.). Poza tym zeznania te znajdują potwierdzenie w zeznaniach <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. S. (3)</span>
</strong> oraz jego żony <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. S.</span>
</strong>, częściowo w zeznaniach <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. H.</span>
</strong> a także w dokumentach dotyczących przedmiotowej nieruchomości i tego kredytu. Znamienne przy jest, iż <span class="anon-block">A. K. (1)</span> posiadała u siebie w domu dokumentację związaną z tym kredytowaniem, którą ujawniono w trakcie przeszukania (k. 60-134, 136-169 w/w t.t.k.).</p>
<p>Wyżej, w poprzednim punkcie przytoczono zeznania <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. S.</span>
</strong>, które także odnoszą się do tego czynu. Przede wszystkim wynika z nich nie tylko wzięcie tego kredytu i znajomość z <span class="anon-block">D. H.</span>, ale i przede wszystkim wynika fakt fikcyjności jej zatrudnienia w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> (k. 33-34 t.o. nr 27). Poza tym z wyjaśnień tych wynika, że ten kredyt jest spłacany.</p>
<p>Zeznania te znajdują wsparcie w omówionych już w poprzednim punkcie zeznaniach <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">I. M. (2)</span>
</strong> (k. 13-14, 26-27, 28-29 t.o. nr 18 i k. 2615-2618), więc Sąd Apelacyjny, aby ich nie powtarzać, odwołuje się do ich treści tam wskazanej. Również na kanwie niniejszego wątku sprawy przytoczona w poprzednim punkcie ocena zeznań <span class="anon-block">I. M. (2)</span> zachowuje pełną aktualność. Przy czym ocena ta dotyczy także fikcyjnego zatrudnienia w jej <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, które to zatrudnienie także nastąpiło z inspiracji <span class="anon-block">A. K. (1)</span>.</p>
<p>Z dowodami tym znów korespondują zeznania <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. S. (3)</span>
</strong>, do których także odwoływano się w poprzednim punkcie. Należy tylko dodać, iż z zeznań tych także wynika, iż po uzyskaniu tego pierwszego kredytu na zakup nieruchomości w <span class="anon-block">S.</span> ponownie skontaktowała się z nimi <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i zaproponowała zakup nieruchomości w <span class="anon-block">Ś.</span>. Również i w tym przypadku <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zaproponowała załatwienie wszelkich formalności związanych z jej zakupem i „załatwienie” kolejnego kredytu hipotecznego. Jednak w tym przypadku <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zaznaczyła, że tym razem do kredytu musi przystąpić trzecia osoba, gdyż on z żoną nie będą mieć wystarczającej zdolności kredytowej, by uzyskać ten drugi kredyt. Świadek przyznał, iż tą trzecią osobą miał być ich, jak i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> znajomy <span class="anon-block">D. H.</span>, który także już wcześniej za pośrednictwem <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nabył jakąś nieruchomość. Świadek podał, że po pewnym czasie <span class="anon-block">A. K. (1)</span> poinformowała ich, że Bank przyznał im kredyt hipoteczny a także, że dogadała się z państwem <span class="anon-block">M.</span>, że będą płacić im za wynajem, przy czym chodziło tu o płatność rat kredytu, co też ma miejsce cały czas zgodnie z umową (k. 38-39 t.t.k. tom nr III).</p>
<p>Nie ulega wątpliwości, iż powyższe dowody zasługują na wiarę. Nie tylko są one konsekwentne, ale przede wszystkim znajdują one wzajemne odbicie w przytaczanych przez świadków treściach oraz we wskazanych już wyżej dokumentach. Z dowodów tych jasno więc wynika, iż „załatwieniem” kredytu zajmowała się <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, której na uzyskaniu tego kredytu zależało i że to z jej inspiracji został ten kredyt uzyskany, przy posłużeniu się w banku fikcyjnymi zaświadczeniami o zatrudnieniu <span class="anon-block">D. H.</span> i <span class="anon-block">P. S.</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. H.</span>
</strong> w swoich wyjaśnieniach, jakie składał w charakterze podejrzanego, nie przyznał się do zarzucanego mu czynu związanego z przedłożeniem do banku niezgodnego z prawdą zaświadczenia o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, twierdząc wręcz, iż to zaświadczenie było prawdzie, gdyż pracował w <span class="anon-block"> firmie Centrum (...)</span> <span class="anon-block">I. M. (2)</span> jako przedstawiciel, jeździł po firmach i oferował finansowanie, ale jednocześnie nie potrafił powiedzieć niczego konkretnego na temat tego, czy <span class="anon-block">P. S.</span> też pracowała w tej firmie, choć wiedział, że była u <span class="anon-block">I. M. (2)</span> i z nią rozmawiała (k. 13-14 t.o. nr 7). Na rozprawie świadek potwierdził te wyjaśnienia (k. 2063v), ale w swobodnej wypowiedzi tylko zeznał, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->w bankach przedstawiłem zaświadczenie o zatrudnieniu i uzyskałem kredyt. Ja wówczas pracowałem u takiej pani, byłem zatrudniony na stałe, nie pamiętam z jakim wynagrodzeniem, coś ok. 5.000 zł</em>” (k. 2063v).</p>
<p>W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ulega wątpliwości, iż w tym zakresie zeznania (wyjaśnienia) te nie zasługują na wiarę. Świadek bowiem na rozprawie nie potrafi nie tylko wymienić nazwy firmy i nazwiska jej właściciela, mimo że miał tam pracować na stałe i jak na ówczesne czasy zarabiać, mówiąc kolokwialnie „niezłe pieniądze”, to nadto świadek nie potrafił powiedzieć czy rzeczywiście w tej firmie pracowała jego znajoma <span class="anon-block">P. S.</span>, mimo że nie tylko się znali, ale i razem ubiegali się o ten kredyt. Poza tym te relacje procesowe pozostają w całkowitej sprzeczności z uznanymi wyżej za wiarygodne zeznaniami (wyjaśnieniami) <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, z których wprost wynika, iż to zatrudnienie w jej <span class="anon-block"> firmie (...)</span> było fikcyjne. Przy czym w świetle omawianych tu okoliczności zdarzenia nie ulega wątpliwości, iż to „zatrudnienie”, jakie nastąpiło z inicjatywy <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, związane było z wykazaniem zdolności kredytowej <span class="anon-block">D. H.</span> przy ubieganiu się o kredyt hipoteczny. Notabene, ta okoliczność jasno wynika z zeznań <span class="anon-block">P. S.</span>, która przyznała wprost, że w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> nie świadczyła żadnej pracy a także z zeznań <span class="anon-block">A. S. (3)</span>, z których wynikało, iż dołączenie do kredytu <span class="anon-block">D. H.</span> miało związek tylko z tym, że on (świadek) z żoną nie otrzymaliby tego kredytu hipotecznego, gdyż razem we dwoje nie posiadali zdolności kredytowej.</p>
<p>Tym samym zupełnie niewiarygodnie brzmią sugestie <span class="anon-block">D. H.</span>, iż to on zwrócił się do <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, którą znał, o jakąś ofertę sprzedaży nieruchomości, gdyż chciał zainwestować w nieruchomość (k. 2063). Tymczasem okoliczności samej transakcji sprzedaży nieruchomości, jak i uzyskania kredytu, wynikające z w/w wiarygodnych dowodów świadczą wyraźnie o tym, iż to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zaproponowała <span class="anon-block">D. H.</span> udział w tej transakcji, gdyż wskazani wyżej małżonkowie <span class="anon-block">S.</span> nie byli w stanie zapewnić zdolności kredytowej a tym samym, iż <span class="anon-block">D. H.</span> w rzeczywistości występował tu w roli tzw. „słupa”. Poza tym sam fakt podpisania umowy notarialnej, ale bez udziału sprzedających, jaki wynika z zeznań świadka <span class="anon-block">H.</span> już świadczy o fikcyjności tej transakcji. Poza tym, skoro <span class="anon-block">D. H.</span> chciał zainwestować w nieruchomość i ją kupić to kuriozalnie brzmią jego zapewnienia o tym inwestowaniu w realiach tej sprawy, skoro kupno miało nastąpić z udziałem jeszcze dwóch osób. Natomiast wiarygodnie brzmią twierdzenia <span class="anon-block">D. H.</span>, iż to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> pośredniczyła z „załatwieniu” tego kredytu i zajmowała się dokumentami do uzyskania tego kredytu, wskazując również bank, do którego zaniósł on dokumenty (k. 2063-2063v).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</strong> odnośnie tego kredytu, jak i kontaktów z <span class="anon-block">I. M. (2)</span> wyjaśniła w tożsamy sposób, w jaki to przedstawiono wyżej w poprzednim punkcie (k. 2626).</p>
<p>Wyjaśnienia te uznać należy za niewiarygodne, gdyż pozostają w całkowitej sprzeczności z przedstawionym wyżej wiarygodnym materiałem dowodowym, zwłaszcza z zeznaniami <span class="anon-block">I. M. (2)</span> a także <span class="anon-block">P. S.</span>. Dodać przy tym należy, iż właśnie te dowody, w tym także wyjaśnienia (zeznania) <span class="anon-block">D. H.</span> wskazują jasno, iż to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> była inicjatorem ubiegania się przez <span class="anon-block">P. S.</span>, jej męża i <span class="anon-block">D. H.</span> o przyznanie tego kredytu i to z jej inicjatywy nastąpiło fikcyjne „zatrudnienie” <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">D. H.</span> w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, to oskarżona przy tym organizowała dokumentację, w tym fikcyjne zaświadczenia o zatrudnieniu w/w osób celem ich przedłożenia wraz z wnioskiem kredytowym do Banku i to także ona wskazała bank, który miał udzielić tego kredytu.</p>
<p>Mając zaś na uwadze przytoczoną powyżej poprawną i wyczerpującą zarazem ocenę dowodów dotyczącą omawianego tu kredytu, należy za jedynie polemiczne uznać zarzuty apelacji obrońcy oskarżonej, podnoszące naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> w zakresie oceny w/w dowodów, w tym zeznań <span class="anon-block">D. H.</span>, <span class="anon-block">P. S.</span> i a także wyjaśnień <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, co dotyczy <strong>
<!-- -->zarzutów z pkt VI 1 1), 2), 3)</strong>. Wprawdzie Sąd I instancji przy ustaleniach faktycznych także wymienił świadka <span class="anon-block">M. D.</span> (sekcja 1 formularza uzasadnienia na str. 19) a także wskazał, iż zeznania <span class="anon-block">I. M. (2)</span> korespondowały z zeznaniami m.in. <span class="anon-block">M. D.</span> (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 53), jednak w ogóle Sąd ten nie dokonał oceny zeznań tego świadka. Wprawdzie w tym względzie skarżący ma rację, ale jednocześnie nie wykazał, czy brak tej oceny mógł mieć jakikolwiek wpływ na treść ustaleń Sądu I instancji w zakresie sprawstwa i winy oskarżonej w popełnieniu tego czynu. Tymczasem, przedstawione wyżej przez Sąd Apelacyjny dowody, szczegółowo ocenione, są w pełni wystarczające do dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych i jednoznacznego wykazania sprawstwa i winy oskarżonej. Dodać tylko na marginesie należy, iż <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. D.</span>
</strong>, będący rzeczoznawcą majątkowym, oszacował wraz z biegłym <span class="anon-block">P. R.</span> 27 nieruchomości i wspólnie wydali opinię w zakresie 27 operatów szacunkowych (k. 507-514). Wyceny tych nieruchomości jednak nie tylko nie dotyczyły nieruchomości dotyczących zarzutów stawianych <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, ale i te wyceny nie miały żadnego wpływu na działania pokrzywdzonych banków, gdyż w niniejszej sprawie nie zarzuca się, przy ubieganiu się o kredyty bankowe, w tym ten, będący przedmiotem omawianego tu wątku, zawyżania wartości nieruchomości, na zakup których zaciągane były te kredyty hipoteczne. Tym samym uchybienie Sądu I instancji, wskazujące na poparcie wiarygodności omawianych tu dowodów zeznaniami <span class="anon-block">M. D.</span> nie mogło mieć żadnego wpływu na treść zaskarżonego orzeczenia z pkt 22 ani zresztą żadnego innego.</p>
<p>Należy jedynie zgodzić się z twierdzeniem skarżącego, iż Sąd I instancji nie przedstawił w treści uzasadnienia oceny zeznań <span class="anon-block">P. S.</span>, gdyż zeznania te tylko przywołał na potwierdzenie depozycji procesowych <span class="anon-block">I. M. (2)</span>. Jednak to uchybienie, wynikające z tak skrótowego potraktowania w treści uzasadnienia wyroku tych zeznań nie mogło mieć wpływu na treść zaskarżonego wyroku a więc na treść ustaleń faktycznych, o czym przekonuje dokonana przez Sąd Apelacyjny wyczerpująca ocena tego materiału dowodowego. Tak samo należy odnieść się do oceny zeznań (wyjaśnień) <span class="anon-block">D. H.</span>. Sąd I instancji wprawdzie dość skrótowo je ocenił w sekcji 2 formularza uzasadnienia na str. 39, ale nie ulega wątpliwości, iż uznał je za wiarygodne w tej części, w której korespondowały z pozostałym wiarygodnym materiałem dowodowym. Sąd ten nie miał przy tym na podstawie oceny tych zeznań wątpliwości, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->wszelkimi formalnościami związanymi z zakupem nieruchomości i uzyskaniem kredytu zajmowała się <span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</em>”. Z zeznań <span class="anon-block">D. H.</span> bowiem przecież jednoznacznie wynika, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->w dokumentacji pomagała mi <span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</em>”, która, cyt.: „<em>
<!-- -->pośredniczyła w załatwieniu mi kredytu</em>”, to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> była obecna u notariusza przy zawarciu umowy sprzedaży nieruchomości (k. 2063), to, cyt.: „<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (1)</span> zajmowała się dokumentami do uzyskania kredytu</em>”, to, cyt.: „<em>
<!-- -->ona pośredniczyła w załatwieniu kredytu</em>” (k. 2063v). W świetle więc tych zeznań nie można mieć wątpliwości co do roli oskarżonej w tym czynie. Przy czym rola ta nie wynika tylko z zeznań <span class="anon-block">D. H.</span>, ale i zeznań <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, <span class="anon-block">P. S.</span> a także pomijanych przez Sąd I instancji, jak i przez skarżącego w swych rozważaniach zeznań w/w osób, tj. <span class="anon-block">A. S. (3)</span>, <span class="anon-block">J. M.</span> i <span class="anon-block">I. M. (4)</span>. To, że pewnych szczegółów <span class="anon-block">D. H.</span> już nie pamiętał, w tym by jej przekazywał jakieś dokumenty nie oznacza, iż ustalenia Sądu I instancji są błędne. Notabene, świadek ten nie mógł pamiętać, czy przekazywał <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zaświadczenie o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> firmie (...)</span>, skoro tego nie uczynił, gdyż, jak to wynika z w/w zeznań <span class="anon-block">I. M. (2)</span>, to ona przekazała takie zaświadczenie <span class="anon-block">A. K. (4)</span>. Ta zaś okoliczność tylko wpisuje się w treść zeznań <span class="anon-block">D. H.</span>, iż załatwianiem dokumentów do tego kredytu zajmowała się <span class="anon-block">A. K. (1)</span>.</p>
<p>Wyżej już wykazano, jak należy ocenić całokształt materiału dowodowego dotyczącego tego czynu. Również wykazano, iż Sąd I instancji, mimo pewnych ułomności przy ocenie materiału dowodowego doszedł do właściwych wniosków, w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, co do sprawstwa (w ramach współsprawstwa) i winy oskarżonej w popełnieniu tego przestępstwa. Tym samym za dowolne a więc nieuzasadnione uznać też należy <strong>
<!-- -->zarzuty</strong> błędów w ustaleniach faktycznych, podniesione <strong>
<!-- -->w pkt VI 2 1)</strong> apelacji.</p>
<p>Poza tym, jak już wyżej niejednokrotnie wspomniano, w tym w poprzednim punkcie, przy ustaleniu działania w ramach współsprawstwa nie jest wymagane nawet przyjęcie, by sprawca własnoręcznie wypełnił jakiekolwiek znamiona przestępczego działania. Nie ulega przecież wątpliwości, co już wyżej podnoszono, iż oskarżona chciała uzyskania tego kredytu dla <span class="anon-block">P. S.</span>, jej męża i <span class="anon-block">D. H.</span>, chcąc jednocześnie przy tym osiągnąć własną korzyść majątkową poprzez uzyskanie środków pieniężnych pochodzących z tego kredytu. Ostatecznie to z jej inspiracji „wykazano” w zaświadczeniach o zatrudnieniu <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">D. H.</span> zdolność kredytową osób ubiegających się o ten kredyt i to ona pokierowała tymi kredytobiorcami, gdzie mają złożyć wniosek o kredyt wraz z załączonymi do niego dokumentami. Nie budzi przy tym wątpliwości, iż bez takich zaświadczeń bank nie udzieliłby kredytu hipotecznego, o czym <span class="anon-block">A. K. (1)</span> doskonale wiedziała, skoro to z jej inspiracji nastąpiło fikcyjne zatrudnienie <span class="anon-block">P. S.</span> i <span class="anon-block">D. H.</span> i zadbanie o opłacanie składek do ZUS-u czy też zaliczek na podatek dochodowy, by ewentualnie osoby decydujące w banku o przyznaniu kredytu nie wykryły, że zaświadczenia te nie odpowiadały rzeczywistości. Nie ulega też wątpliwości, o czym już wyżej wspomniano, iż to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> miała osobisty interes w tym, by ten kredyt został przyznany. Skoro zaś <span class="anon-block">A. K. (1)</span> podjęła się „załatwienia” tego kredytu, mimo iż zdawała sobie sprawę, że „załatwienie” to będzie polegało na przedstawieniu takich niezgodnych z prawdą dokumentów i ostatecznie kredyt taki został „załatwiony” po złożeniu do banku wniosku o kredyt z przedłożonymi dokumentami, to logicznym jest przyjęcie, iż to <span class="anon-block">A. K. (1)</span> osobiście weszła w tym względzie w porozumienie ze wskazanymi w opisie czynu osobami, skoro to właśnie przez nich ostatecznie doszło do przedłożenia w/w niezgodnych z prawdą zaświadczeń o zatrudnieniu i wysokości osiąganych dochodów, które to przecież dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania tego kredytu w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Dodać należy, iż apelujący na stronach 25-27 apelacji nie przedstawił żadnej przekonywującej argumentacji, która przemawiałaby za zasadnością w/w zarzutów apelacyjnych. Sąd Apelacyjny wyżej poddał ocenie te wszystkie okoliczności, także te, jakie stara się przedstawić skarżący, dochodząc do wniosku, w świetle wskazań określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, iż Sąd I instancji miał pełną rację, przypisując oskarżonej popełnienie tego przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>XXI.
<strong>
<!-- -->Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (czyn dot. oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> – czyn przypisany w pkt 23 a zarzucany – opisany w pkt XXI).</strong>
</p>
<p>Przestępstwo to polega na tym, iż oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z ojcem <span class="anon-block">J. K. (3)</span>, mając na celu osiągnięcie korzyści majątkowej i uzyskanie tym razem dla siebie pożyczki hipotecznej w <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span> w kwocie 994.425,29 zł, doprowadziła ten bank do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w w/w kwocie, poprzez wprowadzenie w błąd upoważnionego do podpisania umowy kredytowej pracownika banku, co do wysokości dochodów osiąganych przez komandytariusza <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> sk – <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, w której to spółce występowała jaki drugi komandytariusz, zaś to wprowadzenie w błąd polegało na przedłożeniu przez jej ojca prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, celem uzyskania tego kredytu, sfałszowanej deklaracji podatkowej PIT-36L wraz z załącznikiem PIT B dotyczące uzyskania wysokości osiągniętego dochodu w roku podatkowym <span class="anon-block">(...)</span> a w której to deklaracji wskazano, iż <span class="anon-block">J. K. (1)</span> osiągnął w <span class="anon-block">(...)</span> r. przychód w wysokości 1.397.112,08 zł, poniósł koszty jego uzyskania w wysokości 1.018.459,87 zł oraz osiągnął dochód w wysokości 378.652,<span class="anon-block">(...)</span> zł, gdy w rzeczywistości osiągnął on przychód w wysokości 990.150,66 zł, poniósł koszty jego uzyskania w wysokości 1.263.060,35 zł i zadeklarował stratę w wysokości 272.909,69 zł a także na przedłożeniu sfałszowanej deklaracji podatkowej PIT-36L wraz z załącznikiem PIT B za rok podatkowy <span class="anon-block">(...)</span>, w której wskazał, że osiągnął w <span class="anon-block">(...)</span> r. przychód w wysokości 2.310.422,<span class="anon-block">(...)</span> zł, poniósł koszty jego uzyskania w wysokości 1.887.304,61 zł oraz osiągnął dochód w wysokości 423.117,56 zł;, gdy w rzeczywistości osiągnął przychód w wysokości 2.315.514,84 zł, poniósł koszty jego uzyskania w wysokości 2.444.610,98 zł i zadeklarował stratę w wysokości 129.096,14 zł, które to dokumenty miały istotne znaczenie dla uzyskania tej pożyczki.</p>
<p>Tu, Sąd I instancji przyjął, iż powstała szkoda w wysokości 994.425,29 zł, co zaważyło o zakwalifikowaniu tego przestępstwa na podstawie w/w przepisów, w tym <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>
</p>
<p>Z ustaleń Sądu I instancji wynika, iż niezbędne było „podniesienie” a w zasadzie wykazanie znacznych dochodów prowadzonej przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> działalności gospodarczej pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, by oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> mogła skutecznie ubiegać się o uzyskanie tego jakże wysokiego kredytu, zbliżającego się w swej kwocie do 1.000.000 zł. Mając zaś na uwadze rzeczywiście osiągane przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> z prowadzonej działalności gospodarczej dochody (w zasadzie brak takich dochodów a jedynie osiąganie straty z działalności) jak i już znaczne wcześniejsze obciążenie innymi zobowiązaniami finansowymi nie miała ona zamiaru dokonać spłaty tego kredytu, o czym pokrzywdzony bank nie wiedział. Takie zaś wnioski należy wyciągnąć z ustaleń Sądu I instancji zawartych w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 15-16. Mając jednak na uwadze dość lapidarną treść tych ustaleń, które nawiązują do treści opisu czynu przypisanego zaskarżonym wyrokiem, należy spojrzeć na treść istotnych dowodów, które do takich ustaleń doprowadziły Sąd I instancji.</p>
<p>W pierwszym rzędzie należy wskazać, iż poza sporem pozostaje w tej sprawie fakt, iż przedmiotowe deklaracje podatkowe, jakie zostały dołączone do wniosku o tę pożyczkę przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> zostały sfałszowane. Zgodne z prawdą bowiem są te deklaracje podatkowe PIT-36L z załącznikiem PIT-B za lata <span class="anon-block">(...)</span>, jakie zostały złożone przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> do I Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span> (k. 7-11 teczki tematycznej kredytu tom nr XXII). Z zeznań świadka <span class="anon-block">R. K.</span>, zatrudnionego w tym Urzędzie Skarbowym zresztą jasno wynika, iż te deklaracje podatkowe, jakie zostały przedłożone podczas ubiegania się przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> o pożyczkę hipoteczną nie odpowiadały rzeczywistości i były niezgodne z tymi, jakie zostały złożone w Urzędzie Skarbowym (k. 27-28 w/w t.t.k.).</p>
<p>Należy zauważyć, iż wniosek o udzielenie tej pożyczki został złożony przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i we wniosku tym oskarżona podała prawidłowe informacje na temat swojej osoby i prowadzonej działalności gospodarczej, w tym co do uzyskanych przychodów i dochodów z własnej działalności gospodarczej prowadzonej pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> (k. 52-64 w/w t.t.k.). Oskarżona więc deklarowała miesięczny dochód na kwotę 25.000 zł i akceptowalną ratę kredytu na kwotę 12.000 zł. Ta sytuacja majątkowa znajduje zresztą wyraz w dokumentach na k. 12-23, 170-189, 190-217 w/w t.t.k.</p>
<p>We wniosku tym <span class="anon-block">A. K. (1)</span> nie wspominała nic o <span class="anon-block"> firmie (...)</span>.</p>
<p>Powyższe już dokumenty wskazują na to, że <span class="anon-block">A. K. (1)</span> ubiegała się o tę pożyczkę, jako osoba fizyczna i we własnym imieniu i taką też pożyczkę uzyskała, co wynika z treści umowy tej pożyczki hipotecznej z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. (k. 35-51 w/w t.t.k.), o której to umowie będzie jeszcze mowa poniżej.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</strong> nie przyznała się do popełnienia tego przestępstwa. Początkowo, zarówno w śledztwie, jak i na rozprawie odmówiła złożenia wyjaśnień również i w tym zakresie (k. 9-10, 29-30 t.o. nr 12, k. 1928). Również i na temat tego zdarzenia, w tym wykorzystania w/w sfałszowanych deklaracji podatkowych przez córkę przy ubieganiu się o ten kredyt <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. K. (1)</span>
</strong> odmówił złożenia wyjaśnień, choć w jego przypadku ciążył na nim w tym zakresie zarzut popełnienia przestępstwa, opisanego w pkt XIV części wstępnej zaskarżonego wyroku (k. 7-8, 30-31 t.o. nr 13, k. 1928).</p>
<p>
<span class="anon-block">A. K. (1)</span> na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. w odniesieniu do tego zarzutu odmówiła złożenia wyjaśnień, deklarując jednak wolę ich złożenia po przesłuchaniu pracowników banku (k. 2627). Przyznała jednak, że pomagała ojcu w prowadzeniu jego działalności gospodarczej, gdyż zajmowała się w niej sprawami kadrowymi, finansowymi itp. (k. 2627).</p>
<p>Dopiero na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. oskarżona ustosunkowała się do tego zarzutu, wyrażając wręcz niezrozumiałość dla niego, odwołując się przy tym do przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971400939" title="Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe - Dz. U. z 1997 r. Nr 140, poz. 939 ()">prawa bankowego</a> (k. 2689). Oskarżona podała, iż stroną tego kredytu była wyłącznie ona (k. 2689), co polega na prawdzie, gdyż to wynika z w/w dokumentów.</p>
<p>Oskarżona podała, iż pierwotnie otrzymała decyzję negatywną, ale z informacją, że temat nie jest zamknięty. Natomiast jak odezwali się do niej z banku, to miała krótki czas na podjęcie decyzji. Oskarżona podała, że wniosek o kredyt podpisała wraz z umową kredytową już po wydaniu decyzji kredytowej. Jednocześnie starała się przekonać, iż, cyt.: „<em>
<!-- -->ten kredyt został udzielony na piękne oczy a nie na dokumenty finansowe mojego ojca, bo ojciec musiałby być współkredytobiorcą albo poręczycielem a wówczas musiał być w odniesieniu do niego zweryfikowany big, a miał zaległości</em>” (k. 2689).</p>
<p>Oskarżona w tych wyjaśnieniach też zaprzeczyła, by składała w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...)</span> wniosek kredytowy, gdyż spółka ta była wówczas dopiero zawiązana i nie widnieli w krs. Oskarżona też przyznała, że była członkiem zarządu <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, która była spółką z o.o. a nie spółką komandytową. Jednocześnie zaprzeczyła, by deklaracje podatkowe przedłożone w banku były podstawą do udzielenia kredytu a wie o tym stąd, że w decyzji kredytowej wskazane są dokumenty, na podstawie których kredyt ten przyznano i wśród nich nie ma deklaracji podatkowych. Nadto oskarżona starała się zapewnić, że ani w tamtym czasie, ani obecnie nie ma możliwości udzielenia kredytu na obce dokumenty kredytowe a takimi były dokumenty ojca (k. 2689-2690).</p>
<p>Wyjaśnienia te uznać należy za wybiórcze i nie dotykające istoty sprawy, co wynika zresztą z obranej przez oskarżoną linii obrony. Skoro te okoliczności były dla oskarżonej oczywiste z racji uregulowań <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971400939" title="Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe - Dz. U. z 1997 r. Nr 140, poz. 939 ()">prawa bankowego</a> i w jej ocenie w ogóle dokumenty dotyczące działalności ojca przy ubieganiu się o tę pożyczkę nie były potrzebne i nie miały jakiegokolwiek znaczenia przy ubieganiu się o ten kredyt, to przy takiej oczywistości tematu nic nie stało na przeszkodzie, by oskarżona zaraz jeszcze na etapie śledztwa złożyła te jakże oczywiste w jej mniemaniu wyjaśnienia, które już wówczas uwolniłyby ją od tego zarzutu. <span class="anon-block">C.</span> więc z tym depozycjami procesowymi z punktu widzenia obrony oskarżonej było irracjonalne. Poza tym oskarżona w rzeczywistości w swoich wyjaśnieniach milczała na temat przyczyn złożenia do banku wraz z wnioskiem o kredyt w/w sfałszowanych deklaracji podatkowych dotyczących działalności gospodarczej jej ojca. Skoro bowiem oskarżona twierdziła, że takie dokumenty nie mogły być podstawą udzielenia kredytu, tym bardziej, że dotyczyły one obcego podmiotu gospodarczego, który nie ubiegał się wraz z nią o tę pożyczkę czy też nie był poręczycielem, to złożenie w banku tych niezgodnych z prawdą dokumentów jest wręcz irracjonalne z życiowego punktu widzenia. Oskarżona przy tym nie starała się wyjaśnić, dlaczego poprzez ojca posłużyła się sfałszowanymi deklaracjami podatkowymi. Irracjonalnie przy tym brzmią jej zapewnienia, że komplet tych dokumentów otrzymała od księgowej, sugerując w ten sposób, iż nie sądziła, że dokumenty te są sfałszowane. Zresztą deklaracje te wskazywały na znaczne dochody z prowadzonej działalności gospodarczej jej ojca, gdy tymczasem działalność ta już od co najmniej dwóch lat generowała straty. Przedłożenie więc takich sfałszowanych deklaracji, zawierających dobre wyniki finansowe działalności gospodarczej <span class="anon-block">J. K. (1)</span> bez wątpienia musiało mieć swój cel. Choć Sąd I instancji dostrzega te okoliczności i wskazuje na ich sprzeczność z zeznaniami <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, uznając, iż wyjaśnienia te stanowią przejaw obranej przez oskarżoną linii obrony (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 57-58), to nie stara się szerzej ocenić okoliczności związanych z uzyskaniem tej pożyczki. Tymczasem dokładna analiza dowodów związanych z uzyskaniem przez oskarżoną tej pożyczki prowadzi do jednoznacznego wniosku co do sprawstwa i winy oskarżonej w popełnieniu zarzucanego jej przestępstwa, prawidłowo przypisanego jej w pkt 23 zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Poza oczywistością posłużenia się przez oskarżoną sfałszowanymi deklaracjami podatkowymi przy ubieganiu się o ten kredyt wręcz trącą naiwnością i irracjonalnością depozycje procesowe oskarżonej, która nie tylko starała się przekonać o braku istotności w/w dokumentów przy ubieganiu się o tę pożyczkę, ale i starała się przekonać do faktu, że kredyt ten został jej udzielony „na piękne oczy”.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. K. (1)</span>
</strong> natomiast w tym zakresie jedynie podniósł, iż w tamtym czasie nie składał żadnego wniosku o kredyt, gdyż nie było to w jego zainteresowaniu (k. 2690). W tym zakresie należy przyznać słuszność tej depozycji procesowej, gdyż już wyżej wskazano, iż wniosek o kredyt we własnym imieniu złożyła tylko <span class="anon-block">A. K. (1)</span>.</p>
<p>Wspomniany wyżej <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. S. (1)</span>
</strong>, pracownik <span class="anon-block"> (...) Banku S.A.</span> wskazał w zeznaniach, iż wniosek o pożyczkę hipoteczną w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. złożyła <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> w <span class="anon-block">P.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> wraz z wszystkimi wymaganymi przez Bank dokumentami. Wniosek ten zaś był procesowany w <span class="anon-block">C.</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Jednocześnie świadek podał, iż w zakresie dokumentacji ekonomicznej, wskazującej deklarowane i osiągane przez nią dochody „potrzebne na określenie zdolności kredytowej” <span class="anon-block">A. K. (1)</span> przedłożyła, oprócz dokumentów dotyczących prowadzonej przez nią działalności gospodarczej, również inne dokumenty niezbędne do przeprowadzenia właściwej oceny zdolności gospodarczej, to jest, cyt.: „<em>
<!-- -->
akt notarialny Rep. <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. zawiązujący Spółkę Komandytową pod <span class="anon-block"> firmą (...) Sp. z o.o.</span> Sp. Komandytowa oraz dokumenty potwierdzające rejestrację Spółki Komandytowej, w której udział <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w zyskach wynosił 98%</em>” oraz inne dokumenty (k. 31v teczki tematycznej kredytu tom nr XXII). Już ta okoliczność, to jest ten jakże wysoki udział <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, jako osoby fizycznej, w zyskach <span class="anon-block"> spółki komandytowej (...) sp. z o.o.</span> dowodzi, dlaczego Bankowi niezbędna była wszelka dokumentacja finansowa dotycząca tej spółki. To zaś tłumaczy dlaczego oskarżona posłużyła się również sfałszowanymi deklaracjami podatkowymi dotyczącymi jeszcze działalności gospodarczej prowadzonej przez jej ojca, tj. <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J. K. (1)</span>. Oskarżona bowiem w ten sposób chciała uwiarygodnić siebie, pod kątem uzyskiwania znacznych korzyści finansowych, w oczach decydentów, by doprowadzić do uzyskania tej pożyczki hipotecznej. Poniżej natomiast wskaże się dlaczego, mimo że te PIT-y dotyczyły działalności ojca a nie spółki, były niezbędne do wykazania sytuacji majątkowej, niezbędnej do oceny zdolności kredytowej oskarżonej przy zaciąganiu tak bardzo wysokiego kredytu (pożyczki).</p>
<p>Z zeznań świadka <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. S. (1)</span>
</strong> wynika, iż umowa tej pożyczki hipotecznej w wysokości 994.425,29 zł z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. została podpisana przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. w Oddziale Banku w <span class="anon-block">P.</span>. Jej celem zaś była konsolidacja licznych zobowiązań finansowych <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> oraz przeznaczenie kwoty 780.000,00 zł na dowolny cel. Wypłata tych środków nastąpiła w dwóch transzach: pierwsza transza na spłatę zobowiązań nastąpiła w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r., zaś druga transza w wysokości 780.000 zł na dowolny cel została w dniu <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. wypłacona przelewem na jej rachunek bankowy (k. 31v).</p>
<p>Te okoliczności wynikające z zeznań świadka nie budzą żadnych wątpliwości, tym bardziej, iż znajdują one odzwierciedlenie w dokumentach.</p>
<p>Okazało się jednak, co wynika z dalszych zeznań tego świadka, iż oskarżona w nie spłaciła tego zobowiązania kredytowego i praktycznie z tą spłatą od samego początku były problemy. Jak to bowiem wynika z tych zeznań oskarżona poprzez składane wnioski i uzyskiwane aneksy do umowy przesuwała w czasie datę spłaty części rat czy też samych odsetek, wskazując przy tym na okres urlopowy i nieterminowe płatności kontrahentów. Oskarżona także już od początku starała się uzyskać zwolnienie z kaucji, stanowiącej prawne zabezpieczenie pożyczki, na co się bank nie zgodził. Mimo jednak zawartych aneksów dotyczących karencji w spłacie zobowiązań, zobowiązanie finansowe z tytułu umowy tej pożyczki nie zostało spłacone i nie było spłacane przez oskarżoną. Umowa więc została wypowiedziana w lipcu 2014 r. i oddana do egzekucji komorniczej (k. 32 w/w t.t.k.).</p>
<p>Zeznania te więc jasno wskazują, iż oskarżona od samego początku nie miała zamiaru wywiązywać się z warunków tej umowy pożyczki. Oskarżona zresztą dalej w ogóle nie interesowała się tym zobowiązaniem i nie kontaktowała się z bankiem.</p>
<p>
<span class="anon-block">K. S. (1)</span>, opierając się na dokumentacji bankowej wskazał, iż na etapie analizowania wniosku kredytowego przy ustaleniu zdolności kredytowej brano pod uwagę m.in. „przyszłe dochody z nowo powstałej spółki komandytowej”, która miała kontynuować działalność prowadzoną od <span class="anon-block">(...)</span> r. jako jednoosobową działalność gospodarczą przez ojca wnioskodawczyni, tj. <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, w której to <span class="anon-block"> spółce (...)</span> miała uczestniczyć w podziale zysku spółki w 98%. Dodatkowo <span class="anon-block">J. K. (1)</span> przedłożył oświadczenie, iż obroty z kontraktów zawartych w ramach 1 osobowej działalności gospodarczej przeniesie do nowopowstałej spółki komandytowej. To zaś tłumaczy wynikający z tych zeznań fakt, iż w związku z tymi okolicznościami <span class="anon-block">J. K. (1)</span> przedłożył w Banku te zeznania podatkowe, które okazały się sfałszowane. Przy czym, jak zaznaczył świadek, deklaracje te zawierały pieczątki biura podawczego Urzędu Skarbowego i były podpisane przez podatnika, dlatego też nie były weryfikowane co do ich prawdziwości. Te zaś dokumenty z okresów dwuletnich były niezbędne do analizy finansowej, by sprawdzić stabilność i wysokość dochodów, tak, aby mieć dane, jaki poziom dochodów będzie uzyskiwała spółka (k. 32 w/w t.t.k.).</p>
<p>Zeznania te więc w sposób jednoznaczny wskazywały na to, że przedłożone dokumenty dotyczące sytuacji finansowej działalności gospodarczej prowadzonej jednoosobowo przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> w ramach <span class="anon-block"> (...)</span> miały istotne znaczenie dla uzyskania pożyczki hipotecznej. Oczywistym bowiem jest, iż inaczej by było, gdyby bank dowiedział się, że działalność ta generuje od dłuższego czasu straty, co znów przekładałoby się na brak możliwości prognozowania uzyskiwania dochodów z działalności spółki przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span>.</p>
<p>Świadek w toku rozprawy potwierdził w/w zeznania (k. 2263-2266), więc w tym zakresie należy dać im wiarę. Wynika z nich jasno, że powyższe okoliczności były brane pod uwagę na etapie decydowania o przyznaniu pożyczki hipotecznej i to właśnie dokumenty przedłożone przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, w tym te zeznania podatkowe dotyczące jednoosobowej działalności gospodarczej pod nazwą <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">J. K. (1)</span> pozwoliły na udzielenie przez bank pożyczki hipotecznej we wskazanej wyżej kwocie (k. 2263).</p>
<p>Świadek przy tym potwierdził, iż to te dokumenty w związku z przekształceniem działalności gospodarczej <span class="anon-block"> (...)</span> w spółkę, z której zyski miała otrzymywać jako osoba fizyczna <span class="anon-block">A. K. (1)</span> były niezbędne do dokonania analizy pod kątem zdolności kredytowej ubiegającej się o tę pożyczkę w takiej właśnie wysokości (k. 2264-2265). Należy przyznać rację świadkowi, iż podstawą podlegającą ocenie analityka są dokumenty wskazujące na aktualne dochody wynikające z przedłożonych dokumentów (k. 2265). Jednak nie można zapominać, iż w rzeczywistości wyniki finansowe uzyskiwane przez jednoosobową działalność gospodarczą <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, z racji przeniesienia tej działalności do spółki (i kontynuowania tej działalności w ramach spółki, z której zyski miała czerpać <span class="anon-block">A. K. (1)</span>) w rzeczywistości również miały znaczenie dla uzyskania pożyczki hipotecznej w aż tak znacznej wysokości. Trzeba bowiem zauważyć, iż oskarżonej dla spłaty zobowiązań istniejących w <span class="anon-block"> (...)</span> Banku była niezbędna kwota „tylko” 174.000 zł pożyczki. Tymczasem dodatkowo <span class="anon-block">A. K. (1)</span> ubiegała się o kwotę aż 780.000 zł i to na cel dowolny, a więc z przeznaczeniem wedle jej uznania. To zaś tłumaczy właśnie niezbędność przedłożenia tych wszystkich dokumentów, także związanych z działalnością gospodarczą prowadzoną przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span>.</p>
<p>Z przedłożonej do akt sprawy przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> „decyzji” dotyczącej pożyczki hipotecznej, do której to „decyzji” odwołuje się oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, wynika, iż warunkami finansowymi do umowy pożyczki były: przedłożenie Księgi <span class="anon-block">P.</span> i Rozchodów <span class="anon-block"> firmy (...)</span> za <span class="anon-block">m.</span> – lipiec (szczegółowy) – z pieczęcią firmy oraz pieczęcią imienną i podpisem Właściciela, potwierdzenie dokumentów (dokumenty rejestracyjne oraz finansowe <span class="anon-block">A.</span> <span class="anon-block">J. K. (1)</span>, dokumenty rejestrowe <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> oraz <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> Sp. Komandytowa) za zgodność z oryginałem przez osobę upoważnioną przez Bank, przedłożenie oryginału oświadczenia o przeniesieniu obrotów (kontraktów) z <span class="anon-block">A.</span> <span class="anon-block">J. K. (1)</span> do <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> Spółka komandytowa (k. 2475-2478). Należy jednak podnieść, iż tę „decyzję” znów przedłożył podczas rozprawy przy piśmie procesowym z dnia <span class="anon-block">(...)</span>
<span class="anon-block">(...)</span> r. nieżyjący już <span class="anon-block">J. K. (1)</span> (k. 2462), przy czym nie da się ustalić, w jaki sposób oskarżony ten wszedł w posiadanie tego dokumentu, skoro został on sporządzony tylko na użytek wewnętrzny. Sąd Apelacyjny zwraca uwagę na tę okoliczność, gdyż przy tym samym wniosku dowodowym <span class="anon-block">J. K. (1)</span> złożył także inne dokumenty, mające na celu zdyskredytowanie wiarygodności świadka <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, na co wyraźnie wskazano wyżej pod punktem XVIII.</p>
<p>Tymczasem z „decyzji” przedłożonej przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> można było wyciągnąć wniosek, iż powyższe dokumenty dotyczące działalności <span class="anon-block">A.</span> <span class="anon-block">J. K. (1)</span> nie miałyby znaczenia „dla uruchomienia” środków z pożyczki, przy czym ten dokument nie posiada żadnych podpisów. Natomiast w aktach sprawy wśród dokumentów bankowych, dotyczących tejże właśnie pożyczki hipotecznej poza samą umową pożyczki znajdują się także „warunki do uruchomienia tej pożyczki” i dokument ten jest podpisany (k. 37 teczki tematycznej kredytu tom nr XXII). Z tych warunków zaś jasno wynika konieczność „<em>
<!-- -->potwierdzenia dokumentów (dokumenty rejestracyjne oraz </em>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->finansowe <span class="anon-block">A.</span> <span class="anon-block">J. K. (4)</span>
</em>
</strong>
<em>
<!-- -->, dokumenty rejestrowe <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> oraz <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> Sp. Komandytowa) za zgodność z oryginałem przez osobę upoważnioną przez Bank</em>”, zaś warunkiem po uruchomieniu tej pożyczki było też „<em>
<!-- -->przedłożenie dokumentu potwierdzającego zamknięcie działalności gospodarczej prowadzonej przez p. <span class="anon-block">J. K. (1)</span> pod nazwą <span class="anon-block">A.</span> <span class="anon-block">J. K. (1)</span>
</em>”.</p>
<p>Powyższe więc dowodzi, iż te właśnie dokumenty, w tym wspomniane deklaracje podatkowe miały istotne znaczenie dla uzyskania przez oskarżoną pożyczki hipotecznej, co tylko dodatkowo potwierdza wiarygodność zeznań <span class="anon-block">K. S. (1)</span> oraz zaprzecza prawdomówności wyjaśnień <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, które w tym zakresie mają charakter czysto manipulacyjny. Zresztą przedłożenie przez jej ojca na rozprawie nieautoryzowanego dokumentu w postaci w/w „decyzji” dowodzi tylko celowego wprowadzania orzekającego w tej sprawie Sądu w błąd co do rzeczywistego stanu rzeczy w omawianym tu zakresie.</p>
<p>Uzupełnieniem tych dowodów są dokumenty obrazujące działalność i przekształcenia podmiotów gospodarczych prowadzonych pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span> (k. 65-128).</p>
<p>Przesłuchana na te okoliczności <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. N.</span>
</strong>, będąca analitykiem finansowym w <span class="anon-block">G.</span> Banku, nie pamiętała już okoliczności weryfikowania tego wniosku kredytowego, więc nie potrafiła już konkretnie wypowiedzieć się na temat tej sprawy (k. 2684).</p>
<p>Mając zaś na uwadze powyższą kompleksową ocenę tych dowodów i wyciągnięte na podstawie tej oceny jednoznaczne wnioski, za polemiczne uznać należy <strong>
<!-- -->zarzuty</strong> naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> dotyczące oceny zeznań <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, wyjaśnień <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, <span class="anon-block">J. K. (1)</span> oraz dokumentów, do czego odwołuje się skarżący <strong>
<!-- -->w pkt VII 1 1), 2), 3), 4)</strong>. Należy jedynie przyznać rację skarżącemu, iż Sąd I instancji nie poświęcił zbyt dużo miejsca na dokonanie oceny tych dowodów. Jednak, jak wspomniano, kompleksowa ich ocena dokonana przez Sąd Apelacyjny prowadzi do wniosku o prawidłowości dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa i winy oskarżonej w popełnieniu tego przestępstwa oszustwa, kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> Sąd I instancji przy tym nie ustalił, jak to podnosi apelujący, iż o kredyt występowała <span class="anon-block"> spółka (...) sp. z o.o.</span> sp.k., ale ustalił, że o tę pożyczkę występowała <span class="anon-block">A. K. (1)</span> i chciała ją uzyskać „dla siebie” a nie w/w spółki. Sąd I instancji jedynie w opisie czynu nawiązał do okoliczności związanych z funkcją <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, jaką piastowała w tej spółce, co przecież było związane z osiągniętymi wynikami finansowymi jej ojca, prowadzącego wcześniej jednoosobową działalność gospodarczą. Istota tej okoliczności została zaś już wyżej wykazana.</p>
<p>Tym samym również za gołosłowne uznać należy <strong>
<!-- -->zarzuty</strong> błędu w ustaleniach faktycznych, podnoszone <strong>
<!-- -->w pkt VII 2 1) i 2)</strong>.</p>
<p>Wyżej już wykazano i to poprzez zeznania <span class="anon-block">K. S. (1)</span>, iż oskarżona w rzeczywistości nie planowała spłacania pożyczki. Poza tym przedkładała do banku, wraz ze swoim ojcem, fałszywe deklaracje podatkowe, które, wbrew temu, co twierdzi skarżący, miały istotne znaczenie dla uzyskania tej pożyczki. Oskarżona, chcąc dla siebie uzyskać tę pożyczkę z przeznaczeniem dla uregulowania innych zobowiązań i z przeznaczeniem na dowolny cel, działała z zamiarem bezpośrednim i kierunkowym, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wyłudzenia od banku tych środków pieniężnych. Oczywistym zaś jest, iż poprzez podawanie bankowi nieprawdziwych faktów dotyczących nie tylko swojego zamiaru niewywiązania się z warunków umowy, ale i poprzez przedkładanie fałszywych deklaracji podatkowych, doprowadziła pokrzywdzony bank do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem w postaci wypłaconych środków pieniężnych, które dla banku okazały się stracone. Poza tym wskazane wyżej PIT-y miały istotne znaczenie dla uzyskania tego wsparcia finansowego, o czym również oskarżona doskonale wiedziała.</p>
<p>Poza tym podnoszony przez skarżącego fakt, iż wniosek kredytowy był analizowany przez trzech niezależnych analityków niczego nie dowodzi, skoro oskarżona przedłożyła za pośrednictwem swojego ojca deklaracje podatkowe PIT z przybitą prezentatą US oraz podpisane przez podatnika, czyli jej ojca, co z pozoru czyniło je autentycznymi a takowe dokumenty, jak to wynikało z zeznań <span class="anon-block">K. S. (1)</span> nie podlegały dodatkowej weryfikacji. Również przeciwko powyższemu rozumowaniu nie przemawiają zeznania <span class="anon-block">A. N.</span>, która w rzeczywistości nie pamiętała okoliczności związanych z przyznaniem tej pożyczki. Natomiast, jak już wykazano, to dokumenty dotyczące sytuacji finansowej działalności gospodarczej prowadzonej jednoosobowo przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span> były jednym z istotnych warunków przyznania <span class="anon-block">A. K. (1)</span> tak wysokiego wsparcia finansowego. Oskarżona przy tym doskonale znała tę sytuację, więc próba przekonania przez skarżącego, iż oskarżona nie posiadała wiedzy co do deklaracji podatkowych PIT-36L, o których mowa w opisie czynu XXI wyroku nie może przekonywać. Tak samo nie mają tu znaczenia próby przekonania, że w przypadku tego kredytu były odstępstwa. Te odstępstwa bowiem nie wynikają z zeznań <span class="anon-block">A. N.</span>, ale z dokumentu przedłożonego na rozprawie przez <span class="anon-block">J. K. (1)</span>.</p>
<p>Nie jest też prawdą, iż sytuacja finansowa oskarżonej była odpowiednio zweryfikowana, skoro poprzez przedłożenie fałszywych deklaracji podatkowych w rzeczywistości ta całościowa weryfikacja została skutecznie uniemożliwiona.</p>
<p>Apelujący więc na stronach 27-29 apelacji nie przedstawił żadnej przekonywującej argumentacji, która przemawiałaby za zasadnością w/w zarzutów apelacyjnych. Sąd Apelacyjny wyżej poddał ocenie te wszystkie okoliczności, także te, jakie stara się przedstawić skarżący, dochodząc do wniosku, w świetle wskazań określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, iż Sąd I instancji miał pełną rację, przypisując oskarżonej popełnienie tego przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>
</p>
<p>XXII.
<strong>
<!-- -->Kwalifikacje prawne czynów, inne, niewymienione wyżej zmiany w opisach czynów i kary.</strong>
</p>
<p>Wyżej, przy omówieniu poszczególnych przestępstw wykazano prawidłowość przyjętych ich kwalifikacji prawnych. Jedynie niezbędne było ich uzupełnienie, co dotyczy także podstaw prawnych orzeczeń o karach i środkach karnych, o przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a>, o czym zresztą już wyżej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286 § 1 pkt. 1)">pkt I</a> wspomniano. Dodatkowo należy dodać, iż w podstawach prawnych orzeczonych kar za przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w sposób oczywiście błędny w punktach <span class="anon-block">(...)</span>, 20, 23, 25, 26, 28 i 31 przywołano przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, zamiast <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> Okoliczność ta wymagała korekty, przy czym należało ją potraktować w ramach oczywistej omyłki pisarskiej w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 105;art. 105 § 1)">art. 105 § 1 k.p.k.</a> Nie da się bowiem inaczej uzasadnić wskazania w podstawie prawnej orzeczenia o karze przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, skoro w przypadku przestępstwa kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> karę wymierza się na podstawie tego drugiego przepisu. Przy czym, mając na uwadze technikę „kopiuj wklej” omyłka ta, jaka się pojawiła w pierwszym z wymienionych punktów została powielona w punktach kolejnych.</p>
<p>O powyższym Sąd Apelacyjny orzekł w wyroku w pkt I h.</p>
<p>Z uwagi na śmierć oskarżonego <span class="anon-block">J. K. (1)</span> po wydaniu zaskarżonego wyroku i umorzenie z tego powodu postępowania dotyczącego jego osoby, kierując się przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 440)">art. 440 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 3 k.p.k.</a> Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w punktach 7, 20, 23, 35 i 37 poprzez zastąpienie wskazanego w opisach tych czynów danych <span class="anon-block">J. K. (1)</span> określeniem „inna osoba”. O powyższym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt I f.</p>
<p>Odnośnie kar, to zauważyć należy, iż skarżący alternatywnie a przy tym obrońca oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> co do czynów przypisanych temu oskarżonemu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> zarzucają rażącą niewspółmierność orzeczonych kar.</p>
<p>W tym miejscu należy wskazać, że zarzut niewspółmierności kary, jako zarzut z kategorii ocen, można zasadnie podnosić wówczas, „gdy kara jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, innymi słowy – gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą”. Niewspółmierność więc zachodzi wówczas, gdy suma zastosowanych kar i innych środków, wymierzona za przypisane przestępstwa, nie odzwierciedla należycie stopnia szkodliwości społecznej czynu i nie uwzględnia w wystarczającej mierze celów kary (por. wyrok SN z dnia 11.04.1985 r., V KRN 178/85, OSNKW 1985, nr 7-8, poz. 60; wyrok SN z dnia 30.11.1990 r., WR 363/90, OSNKW 1991, nr 7-9, poz. 39). Trzeba jednak pamiętać, że zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> ta niewspółmierność kary musi być „rażąca”. Chodzi tu więc przy wykazaniu tego zarzutu nie o każdą różnicę co do wymiaru kary, ale o „różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby – również w potocznym znaczeniu tego słowa – rażąco niewspółmierną, to jest niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować” (wyrok SN z dnia 2.02.1995 r., II KRN 198/94, OSNPP 1995, nr 6, poz. 18).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Odnosząc te ogólne uwagi do poszczególnych orzeczeń dotyczących kar i środków karnych Sąd Apelacyjny zważył, co następuje w przypadku każdego z oskarżonych:</strong>
</p>
<p>A.
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. S.</span>
</strong>
</p>
<p>Sąd I instancji, wymierzając temu oskarżonemu za poszczególne przestępstwa kary i środki karne zakazu prowadzenia działalności gospodarczej, wziął po uwagę następujące okoliczności. Na korzyść uwzględnił fakt wykonywania pracy zawodowej w innej firmie, jak i częściowe przyznanie się do winy i złożenie wyjaśnień odnośnie czynów (bądź znamion czynów) kwalifikowanych z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> Na niekorzyść zaś, przy poszczególnych czynach, uwzględnił wcześniejszą karalność oskarżonego, znaczną wysokość wyrządzonych tymi czynami szkód, działanie z wykorzystaniem swojego znacznego doświadczenia na rynku usług finansowych a także wykorzystanie przy popełnianiu tych przestępstw trudnej sytuacji życiowej „klientów”, jak i braku ich doświadczenia w tego typu sprawach (sekcja 4 formularza uzasadnienia na str. 70-71).</p>
<p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> stawiając w zakresie kar <strong>
<!-- -->w pkt 3 zarzut</strong> ich rażącej niewspółmierności, co ma dotyczyć zarówno kar jednostkowych, jak i kary łącznej nie wykazał jednak, na czym ta rażąca niewspółmierność miałaby polegać. Również trudno doszukiwać się konkretnych zarzutów w tym zakresie w treści uzasadnienia apelacji na str. 11-12. Należy jedynie zgodzić się z apelującym, iż wszystkie przestępstwa zostały popełnione w podobny sposób a także w zbliżonym do siebie czasie. Nie można jednak pomijać znacznej ilości tych przestępstw i ich wagi, co nie może przemawiać za znacznym premiowaniem karami, zwłaszcza jeżeli dodatkowo uwzględni się fakt, iż oskarżony w zbliżonym czasie popełnił jeszcze szereg innych zbliżonych w zakresie kwalifikacji prawnych przestępstw, o czym świadczą jego dane o karalności (k. 3228-3229). Za przesadzone więc należy uznać postulowanie przez skarżącego, by do każdego z czynów z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> zastosować obowiązujący od dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 a)">art. 37a k.k.</a> i orzec wobec oskarżonego za te przestępstwa kary grzywny albo ograniczenia wolności.</p>
<p>Sąd Apelacyjny jednak, mając na uwadze wewnętrzną sprawiedliwość zaskarżonego wyroku, co do czynu przypisanego oskarżonemu w pkt 9 złagodził orzeczoną karę za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> do 1 roku. Trudno bowiem zrozumieć, dlaczego Sąd I instancji za to przestępstwo wymierzył oskarżonemu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności w sytuacji, gdy za pozostałe przestępstwa kwalifikowane z tego przepisu wymierzył mu kary 1 roku pozbawienia wolności, jak w punktach 3, 6, 7 i 8. Kary 1 roku i 6 miesięcy Sąd Okręgowy orzekł za przypisane oskarżonemu oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> a więc przestępstwa skutkowe, gdy tymczasem w przypadku przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> pokrzywdzony bank nie doznał szkody majątkowej.</p>
<p>Z powyższego względu, kierując się przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437)">art.437 k.p.k.</a> Sąd Apelacyjny zmienił w tym zakresie zaskarżony wyrok jak w pkt I i. wyroku. Zresztą dokładnie takie samo założenie Sąd Apelacyjny przyjął w sytuacji, gdy w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438 pkt. 4;pkt. 8)">punktach 4 i 8</a> w wyniku zmian przyjął do działania oskarżonego <span class="anon-block">S.</span> kwalifikację prawną z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> To zaś doprowadziło do wymierzenia oskarżonemu przez Sąd Apelacyjny kar 1 roku pozbawienia wolności, o czym orzeczono w wyroku w pkt I c., d.</p>
<p>Kierując się tymi kryteriami Sąd Apelacyjny dokonał również zmian w zakresie orzeczonych wobec tego oskarżonego kar grzywien, mając na uwadze przytaczane wyżej okoliczności obciążające i łagodzące. W przypadku bowiem czynów z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> Sąd I instancji zasadnie wymierzył oskarżonemu kary grzywny w liczbach po 100 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda (tak w punktach 3, 5, 6, 7, 9, 10). Notabene i tak tę niewysoką grzywnę zarówno co do liczby stawek dziennych, jak i wysokości stawki Sąd I instancji orzekł również w przypadku czynów kwalifikowanych z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>, co znajduje wyraz w punktach 1, 2, 5 (tu: bez kwalifikacji z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>). Tym samym Sąd Apelacyjny, przyjmując co czynów przypisanych oskarżonemu w punktach 4 i 8 kwalifikację prawną z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> za czyny te wymierzył oskarżonemu kary grzywny w liczbach 100 stawek dziennych po 50 zł każda, o czym orzekł w pkt I c., d. wyroku.</p>
<p>Wreszcie, skoro Sąd I instancji uznał, iż do niektórych czynów wystarczające będzie orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej na okres 2 lat (tak w przypadku czynów z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w punktach 3 i 10) to i w pełni wystarczające będzie orzeczenie tego środka karnego we wskazanej wysokości także co do pozostałych czynów i to nie tylko kwalifikowanych z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (jak w punktach 6, 7 i 9), ale i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i inne (jak w punktach 1, 2, 5 i 11). To samo zresztą dotyczy czynów, co do których Sąd Apelacyjny zmienił kwalifikację prawną na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (dot. czynów z punktów 4 i 8). Tym samym o orzeczeniu tego środka karnego na okres 2 lat w przypadku wskazanych wyżej czynów Sąd Apelacyjny orzekł w pkt I j. oraz I c., d.</p>
<p>Powyższe zmiany zobligowały do orzeczenia nowych kar łącznych i nowego łącznego środka karnego. Kierując się więc wskazanymi w pkt I k. wyroku przepisami Sąd Apelacyjny wymierzył oskarżonemu <span class="anon-block">S.</span> w tym punkcie karę łączną 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, karę łączną grzywny w liczbie 300 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda oraz łączny środek karny zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego na okres 4 lat.</p>
<p>Należy pamiętać, iż Sąd Apelacyjny mógł oskarżonemu za 11 przestępstw wymierzyć karę łączną pozbawienia wolności w granicach od 1 roku i 6 miesięcy do 11 lat i 6 miesięcy. Wymierzona zaś za te przestępstwa kara łączna 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oscyluje w dolnej granicy wymiaru tej kary, przy czym mając na uwadze liczbę tych przestępstw i znaczne szkody, jakie łącznie zostały wyrządzone przestępstwami z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> bez wątpienia kara ta nie może zostać uznana za nadmiernie surową.</p>
<p>W przypadku grzywien Sąd Apelacyjny mógł wymierzyć karę łączną w granicach od 100 stawek dziennych do 810 stawek dziennych. Mając bowiem na uwadze te same okoliczności, jakie wskazano wyżej, wystarczająca tu będzie kara łączna grzywny w liczbie 300 stawek dziennych w wysokości po 50 zł każda.</p>
<p>Łączny środek karny zakazu prowadzenia działalności mógł zostać wymierzony w graniach od 2 lat do lat 10. Tym samym wystarczający na kanwie niniejszej sprawy jest środek karny zakazu w wymiarze 4 lat.</p>
<p>Tak orzeczone łącznie wobec oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> kary ze środkiem karnym są w pełni adekwatne do popełnionych czynów i ich ilości, odzwierciedlają ich kryminalną treść, nadto biorą pod uwagę wskazywane już wyżej okoliczności łagodzące i obciążające i czynią zadość wymaganiom <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a> a tym samym nie mogą zostać uznane za niesprawiedliwe.</p>
<p>B.
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</strong>
</p>
<p>Apelujący obrońca, alternatywnie, postawił zaskarżonemu wyrokowi zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonych kar jednostkowych i w konsekwencji kary łącznej 2 lat pozbawienia wolności, dopatrując się tej niewspółmierności w braku orzeczenia tej kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania - <strong>
<!-- -->zarzut z pkt VIII 1) i 2)</strong>.</p>
<p>Sąd I instancji orzekając za poszczególne czyny wobec oskarżonej kary jednostkowe wziął na jej korzyść niekaralność sądową, zaś na jej niekorzyść znaczną wysokość szkody, „<em>
<!-- -->wykorzystanie trudnej sytuacji życiowej i niedoświadczenia swoich klientów</em>”, „<em>
<!-- -->przekazywanie klientom nierealnych obietnic poprawy ich sytuacji materialnej</em>”, „<em>
<!-- -->brak stałej pracy zawodowej, utrzymywanie się z alimentów na dziecko</em>” (sekcja 4 formularza uzasadnienia na str. 75).</p>
<p>Nie ulega wątpliwości, iż oskarżona <span class="anon-block">A. K. (1)</span> posiada trudną sytuację rodzinną w związku z wychowywaniem małoletniej córki, śmiercią jej ojca, jak i chorobą matki. Słusznie w związku z tym skarżący na str. 29 apelacji wywodzi, iż Sąd I instancji dowolnie na niekorzyść oskarżonej wywiódł fakt niewykonywania pracy zawodowej i utrzymywania się tylko z alimentów. Nie oznacza to jednak zasadności postulowania orzeczenia wobec oskarżonej kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.</p>
<p>Kierując się tzw. wewnętrzną sprawiedliwością wyroku, o czym wspomniano wyżej pod pkt A, nie można było zaakceptować orzeczonej wobec oskarżonej kary jednostkowej pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku i 6 miesięcy za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> przypisane jej w pkt 19, tym bardziej, iż za przestępstwa przypisane z tego przepisu w punktach 18 i 19 a także za przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> przypisane w pkt <span class="anon-block">(...)</span> Sąd I instancji wymierzył jej kary pozbawienia wolności po 1 roku a za przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> i inne w punktach <span class="anon-block">(...)</span>, 20 i 23 wymierzył jej kary pozbawienia wolności w wymiarach po 1 roku i 6 miesięcy.</p>
<p>Kierując się więc tymi przesłankami, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437)">art. 437 k.p.k.</a> Sąd Apelacyjny zmienił w tym zakresie zaskarżony wyrok i złagodził orzeczoną za to przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> karę pozbawienia wolności do 1 roku, o czym orzekł w pkt I l. wyroku.</p>
<p>Mając również na uwadze okoliczności dotyczące orzeczenia środka karnego w postaci zakazu prowadzenia działalności gospodarczej, jakie uwzględniono wyżej w pkt A w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span>, kierując się tymi samymi kryteriami Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w zakresie tych orzeczeń w punktach <span class="anon-block">(...)</span>, 19 i 20, łagodząc orzeczone zakazy do 2 lat. O powyższym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt I ł. wyroku. Brak jest bowiem racjonalnych podstaw, by orzekać surowsze w wymiarze te środki karne w przypadku czynów kwalifikowanych z różnych przepisów w tych punktach (pkt <span class="anon-block">(...)</span> – czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 271;art. 271 § 3)">art. 271 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297 § 1 pkt. 19)">pkt 19</a> – czyn tylko z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286 § 1 pkt. 20)">pkt 20</a> – czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>), skoro w pozostałych przypadkach i to zarówno czynów z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297 § 1 pkt. 18;art. 297 pkt. 22)">punkty 18, 22</a>), z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 270;art. 270 § 1)">art. 270 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (pkt <span class="anon-block">(...)</span>) i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11 pkt. 23)">pkt 23)</a> takie zakazy zostały orzeczone na okresy 2 lat.</p>
<p>Powyższe zmiany spowodowały konieczność orzeczenia nowej kary łącznej pozbawienia wolności i łącznego środka karnego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. O tym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt I m. wyroku. Sąd Apelacyjny orzekł wobec oskarżonej karę łączną 1 roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności i łączny zakaz prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego na okres 3 lat.</p>
<p>Karę łączną pozbawienia wolności można było wymierzyć w granicach od 1 roku i 6 miesięcy do 8 lat i 6 miesięcy. Orzeczona wobec oskarżonej kara łączna oscyluje w dolnej granicy określonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a>, więc nie może zostać uznana za nadmierną.</p>
<p>Środek karny zakazu można było natomiast wymierzyć w granicach od 2 lat do 10 lat. Orzeczony zaś środek zakazu w wymiarze 3 lat również oscyluje w dolnej granicy wymiaru takiego środka łącznego.</p>
<p>Jednocześnie, Sąd Apelacyjny, uwzględniając częściową zasadność zarzutu apelacyjnego uznał, iż należy złagodzić orzeczoną karę łączną grzywny do 250 stawek dziennych. Natomiast nie było podstaw do jeszcze wydatniejszego łagodzenia orzeczonej kary poprzez warunkowe zawieszenie wykonania kary łącznej pozbawienia wolności. Nie można bowiem zapominać, iż oskarżona dopuściła się łącznie aż 7 przestępstw różnorodzajowych, uciekając się przy wyłudzaniu kredytów do podrabiania dokumentów czy posługiwania się takimi niezgodnymi z prawdą dokumentami, wyrządzając przy tym przestępstwami oszustwa znaczne szkody majątkowe. Zachowania oskarżonej nosiły znaczny ładunek społecznej szkodliwości i w żaden sposób ze społecznego punktu widzenia nie mogą być akceptowane czy usprawiedliwiane. Tym samym orzeczenie wobec oskarżonej kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania ze społecznego punktu widzenia byłoby nieakceptowalne i mogło by wręcz świadczyć o bezkarności oskarżonej. Poza tym, przy nagromadzeniu tej ilości przestępstw, kara taka nie nosiłaby też waloru wychowawczego, ani zapobiegawczego a więc zasadnie byłaby uznana za niesprawiedliwą.</p>
<p>Tym samym uznać należy, ze suma orzeczonych wobec oskarżonej kar i środków karnych, po ich zmianach przez Sąd Apelacyjny, czyni zadość wszelkim wymogom wskazanym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a>, odzwierciedla ona całą kryminalną zawartość działania oskarżonej osądzanego w niniejszym postępowaniu, co czyni to orzeczenie o karach sprawiedliwym.</p>
<p>C.
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. K. (1)</span>
</strong>
</p>
<p>W przypadku tego oskarżonego Sąd I instancji przy wymiarach kar uznał na jego niekorzyść „brak stałej pracy” a na korzyść „niekaralność sądową” (sekcja 4 formularza uzasadnienia na str. 76.</p>
<p>Apelująca zarzuciła ewentualnie zaskarżonemu wyrokowi wymierzenie rażąco niewspółmiernie kary, podnosząc, iż uzasadnionym byłoby wymierzenie oskarżonemu kary w łagodniejszym rozmiarze (pkt 5 zarzutów). Natomiast trafnie w uzasadnieniu apelacji podnosi, iż fakt nieposiadania przez oskarżonego pracy, tj. stałego dochodu nie może powodować podniesienia wysokości kary. Poza tym skarżąca wykazała, iż oskarżony w tym czasie wykonywał pracę, co wręcz stoi w opozycji do ustaleń Sądu I instancji.</p>
<p>Należy jednak zauważyć, iż Sąd I instancji wymierzył oskarżonemu za poszczególne przestępstwa i tak dość łagodne kary pozbawienia wolności, jak i kary grzywny, więc ich dalsze łagodzenie mija się z celem omawianego tu zarzutu rażącej niewspółmierności kary. Natomiast przytoczone przez apelującą okoliczności, mając przy tym na uwadze ilość przestępstw, jakich dopuścił się oskarżony i podnoszony fakt dotychczasowej niekaralności oskarżonego, pozwalają w tym przypadku na takie złagodzenie wymiaru kary łącznej pozbawienia wolności, która poprzez zastosowanie zasady pełnej absorpcji wyniesie wymiar 1 roku i 6 miesięcy. O powyższym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt I n. wyroku.</p>
<p>Nie ma natomiast mowy o jakimkolwiek dalszym łagodzeniu orzeczonej wobec oskarżonego kary, w tym poprzez orzeczenie kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Tak jak w przypadku <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, należy zauważyć, iż oskarżony <span class="anon-block">K.</span> nie dopuścił się jednego przestępstwa oszustwa, ale czterech, wyrządzając przy tym łącznie znaczne szkody majątkowe.</p>
<p>Zachowania oskarżonego nosiły znaczny ładunek społecznej szkodliwości i w żaden sposób ze społecznego punktu widzenia nie mogą być akceptowane czy usprawiedliwiane. Tym samym orzeczenie wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania ze społecznego punktu widzenia byłoby nieakceptowalne i mogło by wręcz świadczyć o bezkarności oskarżonego. Poza tym, przy systematycznym popełnianiu przez oskarżonego czterech oszustw w różnych konfiguracjach osobowych i przy posługiwaniu się sfałszowanymi dokumentami, kara taka nie nosiłaby też waloru wychowawczego, ani zapobiegawczego a więc zasadnie byłaby uznana za niesprawiedliwą.</p>
<p>Tym samym uznać należy, że suma orzeczonych wobec oskarżonego kar czyni zadość wszelkim wymogom wskazanym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a>, odzwierciedla ona całą kryminalną zawartość działania oskarżonego osądzanego w niniejszym postępowaniu, co czyni to orzeczenie o karach, po dokonanej przez Sąd Apelacyjny zmianie, sprawiedliwym.</p>
<p>D.
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. T. (1)</span>
</strong>
</p>
<p>Sąd Okręgowy co do tego oskarżonego na jego niekorzyść przyjął karalność sądową, zaznaczając, iż chodzi o karalność po wniesieniu aktu oskarżenia w niniejszej sprawie oraz, cyt.: „<em>
<!-- -->duże doświadczenie na rynku finansowym i wykorzystanie niewiedzy i trudnej sytuacji finansowej i życiowej klientów</em>”. Nie dopatrzył się natomiast żadnych okoliczności łagodzących (sekcja 4 formularza uzasadnienia na str. 77-78).</p>
<p>Obrońca podnosi alternatywnie <strong>
<!-- -->w pkt 3 zarzut</strong> rażącej niewspółmierności wymierzonych oskarżonemu kar jednostkowych pozbawienia wolności, jak i kary łącznej, bez wskazania jednak, w czym upatruje tejże rażącej niewspółmierności.</p>
<p>Natomiast w treści uzasadnienia trafnie zauważa, iż <span class="anon-block">M. T. (1)</span> nie był wcześniej, a więc przed popełnieniem omawianych tu czynów, karany sądownie (str. 11 apelacji), o czym świadczą dane o jego karalności (k. 3225-3226). Jednak nie oznacza to, że oskarżony ten nie był w ogóle karany, gdyż Sąd I instancji wskazuje wyraźnie, że nie chodzi tu o wcześniejszą karalność. To zaś oznacza, iż nie można okoliczności związanych z tymi danymi o karalności czynić na korzyść oskarżonego, jakby chciał to widzieć apelujący. Nie da się bowiem zaprzeczyć, iż w zbliżonym okresie czasu <span class="anon-block">M. T. (1)</span> dopuścił się podobnych przestępstw oszustwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a>, co nie może powodować szczególnego złagodzenia orzeczonych kar, o co wnioskuje obrońca.</p>
<p>Natomiast rację ma obrońca, podkreślając fakt, iż Sąd I instancji zbytnią wagę przywiązał do okoliczności związanych z dużym doświadczeniem oskarżonego na rynku finansowym i wykorzystaniem z tego tytułu niewiedzy i trudnej sytuacji życiowej i finansowej swoich klientów. Ta okoliczność bowiem, jak słusznie podnosi skarżący na str. 11 apelacji mogła mieć znaczenie przy kształtowaniu wymiaru kar „w sprawie mieszkaniowej”, w której także <span class="anon-block">M. T. (1)</span> został osądzony (dot. sprawy SO <span class="anon-block">P.</span> o sygn. akt <span class="anon-block">(...)</span>), to jednak w niniejszej sprawie ci klienci oskarżonego nie występują w roli pokrzywdzonych, ale w roli współoskarżonych, zaś pokrzywdzonymi są banki.</p>
<p>Mając jednak na uwadze wewnętrzną sprawiedliwość wyroku w zakresie orzeczeń o karach, do czego także odwołuje się skarżący, wskazując na orzeczenia o karach w przypadku innych oskarżonych a także i fakt, iż Sąd Apelacyjny od jednego z czynów uniewinnił <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, należało zaingerować w orzeczenia o karach pozbawienia wolności a także w orzeczenia o środkach karnych zakazu wykonywania działalności gospodarczej. Tak jak zastrzeżeń nie budzi orzeczona za przypisane w pkt 31 przestępstwo kara 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, gdyż dotyczy ona przestępstwa kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>, którym, przy posłużeniu się sfałszowanymi dokumentami dotyczącymi sytuacji finansowej ubiegającego się o kredyt <span class="anon-block">M. K. (1)</span> oskarżony w mieniu banku wyrządził nie tylko znaczną, ale i znaczącą szkodę majątkową, mając na uwadze czas (datę) popełnienia tego czynu. Mimo tych okoliczności kara ta oscyluje w dolnej granicy ustawowego zagrożenia. Natomiast, jak wspomniano wyżej, bez wątpienia nie było podstaw do orzekania wobec oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> za to przestępstwo tak surowego co do wymiaru 3 lat środka karnego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. Okoliczność ta zresztą dotyczy także łagodniejszego od strony zamiaru działania oskarżonego i kwalifikacji prawnej czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, przypisanego oskarżonemu w pkt 32.</p>
<p>Tym samym, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 4)">art. 438 pkt 4 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437)">art. 437 k.p.k.</a>, kierując się tymi przesłankami, notabene tożsamymi, jakie uwzględniono w przypadku oskarżonego <span class="anon-block">J. S.</span> i oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w zakresie tych orzeczeń w punktach 31 i 32, łagodząc orzeczone zakazy do 2 lat. O powyższym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt I p. wyroku.</p>
<p>Mając na uwadze również te okoliczności, w tym zwłaszcza fakt, iż czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> z racji braku wyrządzenia szkody majątkowej charakteryzuje się łagodniejszym stopniem społecznej szkodliwości, niż w przypadku przestępstwa oszustwa kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>, Sąd Apelacyjny, także kierując się tymi samymi kryteriami, jak w przypadku oskarżonych <span class="anon-block">J. S.</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, złagodził orzeczoną wobec oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> w pkt 32 karę pozbawienia wolności do 1 roku. Orzeczona bowiem za ten czyn tożsama co do wymiaru, jak w przypadku czynu z pkt 31, kara pozbawienia wolności kłóci się z poczuciem wewnętrznej sprawiedliwości wyroku, co świadczy właśnie o jej rażącej niewspółmierności, do której odwołuje się skarżący. Natomiast kara 1 roku pozbawienia wolności uwzględnia kryminalną zawartość tego przestępczego działania oskarżonego, przy współudziale innych osób i obranej metodzie działania a także omówione już wyżej okoliczności dotyczące „karalności” oskarżonego, w tym zwłaszcza fakt, iż oskarżony tym czynem celował w uzyskanie kredytu hipotecznego w niemałej przecież wysokości, bo w kwocie ponad 160.000 zł. O powyższej zmianie w zakresie kary jednostkowej pozbawienia wolności Sąd Apelacyjny orzekł w pkt I o. wyroku.</p>
<p>Uniewinnienie oskarżonego <span class="anon-block">T.</span> od popełnienia jednego przestępstwa oraz zmiany w zakresie kary jednostkowej pozbawienia wolności i orzeczonych środków karnych spowodowały konieczność orzeczenia wobec oskarżonego nowych kar łącznych pozbawienia wolności oraz grzywny i łącznego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa finansowego.</p>
<p>Orzeczenie takie Sąd Apelacyjny wydał w pkt I r. wyroku na podstawie wskazanych tam przepisów. Sąd Apelacyjny orzekł więc wobec oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span> karę łączną 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, karę łączną grzywny w liczbie 150 stawek dziennych w wysokości po 100 zł każda oraz łączny środek zakazu prowadzenia działalności gospodarczej na okres 3 lat.</p>
<p>Sąd Apelacyjny mógł wymierzyć karę łączną pozbawienia wolności w granicach od 1 roku i 6 miesięcy do 2 lat i 6 miesięcy. W tym przypadku, mając na uwadze bliskość czasową obu przestępstw, podobny sposób działania oskarżonego a do tego fakt, iż w przypadku przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> pokrzywdzony bank nie poniósł żadnej szkody majątkowej i „wyłudzony” kredyt w rzeczywistości jest sumiennie spłacany przez rzeczywistego kredytobiorcę, Sąd Apelacyjny uznał, iż orzeczenie tej kary z zastosowaniem zasady pełnej absorpcji będzie jak najbardziej słuszne i sprawiedliwe.</p>
<p>Karę łączną grzywny można było wymierzyć w granicach od 100 do 200 stawek dziennych. Sąd Apelacyjny wymierzył tę karę w liczbie 150 stawek dziennych w wysokości po 100 zł, uznając, iż należy w tym przypadku położyć większy nacisk na fiskalny charakter orzeczonej kary w związku z rodzajem popełnionych przez oskarżonego przestępstw, skierowanych głównie na osiągnięcie korzyści majątkowej. Tym samym Sąd Apelacyjny nie zastosował tu zasady pełnej absorpcji a zasadę asperacji, co pozwoliło na wymierzenie kary grzywny oddającej w pełni ten aspekt działalności przestępczej oskarżonego.</p>
<p>Wreszcie Sąd Apelacyjny mógł orzec łączny środek karny zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w granicach od 2 do 4 lat. Kierując się dokładnie tymi samymi przesłankami, jak w przypadku kary łącznej grzywny, Sąd doszedł do wniosku, iż sprawiedliwe będzie ukształtowanie tego zakazu przy zastosowaniu zasady asperacji w wymiarze 3 lat.</p>
<p>Natomiast nie było podstaw do jeszcze wydatniejszego łagodzenia orzeczonej kary poprzez warunkowe zawieszenie wykonania kary łącznej pozbawienia wolności. Nie można bowiem zapominać, iż oskarżony nie tylko był już karany za podobne przestępstwa, które popełnił w zbliżonym czasie, do czego słusznie odwołał się Sąd I instancji, ale i dopuścił się łącznie 2 przestępstw, uciekając się przy wyłudzaniu kredytów do posługiwania się niezgodnymi z prawdą dokumentami, wyrządzając przy tym przestępstwem oszustwa znaczną szkodę majątkową. Zachowanie oskarżonego przy popełnieniu tego przestępstwa nosiło znaczny ładunek społecznej szkodliwości i w żaden sposób ze społecznego punktu widzenia nie może być akceptowane czy usprawiedliwiane, mając przy tym na uwadze wykonywany przez oskarżonego zawód i wykorzystanie go i związanego z tym własnego doświadczenia do popełnienia tego przestępstwa oszustwa, jak i przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> Tym samym orzeczenie wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania ze społecznego punktu widzenia byłoby nieakceptowalne i mogło by wręcz świadczyć o bezkarności oskarżonego.</p>
<p>Tym samym uznać należy, że suma orzeczonych wobec oskarżonego kar i środków karnych, po ich zmianach przez Sąd Apelacyjny, czyni zadość wszelkim wymogom wskazanym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a>, odzwierciedla ona całą kryminalną zawartość działania oskarżonego osądzanego w niniejszym postępowaniu, co czyni to orzeczenie o karach sprawiedliwym.</p>
<p>XXIII.
<strong>
<!-- -->Pozostałe rozstrzygnięcia, w tym orzeczenia o kosztach procesu.</strong>
</p>
<p>Sąd Apelacyjny nie znalazł już innych podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku, czy też jego uchylenia w pozostałej części, w tym także podstaw branych pod uwagę z urzędu. Wyżej natomiast w poszczególnych punktach dotyczących poszczególnych przestępstw wykazano poprawność dokonanych ustaleń faktycznych, jak i przyjętych do tych ustaleń właściwych kwalifikacji prawnych przestępstw. Zwracano tam również uwagę na pewne ułomności dotyczące ustaleń Sądu I instancji, które wedle tego Sądu za aktem oskarżenia miały odróżniać przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> od przestępstw z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> Sąd Apelacyjny jednak w tym zakresie nie mógł ingerować w treść zaskarżonego wyroku, zwłaszcza w przypadku czynów kwalifikowanych z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, gdyż stał temu na przeszkodzie przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1)">art. 434 § 1 k.p.k.</a>, bowiem w sprawie wywiedziono apelacje tylko na korzyść oskarżonych.</p>
<p>Tym samym, nie znajdując już żadnych podstaw do zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku, w pozostałej jego części Sąd Apelacyjny utrzymał ten wyrok w mocy, o czym orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 437;art. 437 § 1)">art. 437 § 1 k.p.k.</a> w pkt II wyroku.</p>
<p>W sprawie występowali przed Sądem Apelacyjnym obrońcy z urzędu: oskarżonej <span class="anon-block">A. K. (1)</span> w osobie adw. <span class="anon-block">R. S. (2)</span> i oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span> w osobie adw. <span class="anon-block">A. S. (1)</span>, którzy wnieśli o przyznanie im kosztów obrony świadczonej oskarżonym z urzędu w tym stadium postępowania. Tym samym o tych kosztach orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820160124" title="Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze - Dz. U. z 1982 r. Nr 16, poz. 124 (art. 29)">art. 29 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze</a> (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1564) w zw. z § <span class="anon-block">(...)</span> ust. 2 pkt 5 i w zw. z § 4 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14.05.2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U.2024.763). Na wysokość tych kosztów, tj. kwoty brutto 1476 zł składa się opłata 1200 zł (§ <span class="anon-block">(...)</span> ust. 5 rozporządzenia) powiększona o 23% VAT (§ 4 ust. 3 rozporządzenia). O powyższym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt III wyroku. Należy jedynie wspomnieć, iż omyłkowo w tym punkcie w miejsce wskazanej adwokat <span class="anon-block">A. S. (1)</span> wpisano dane adwokat <span class="anon-block">M. R.</span>, co Sąd Apelacyjny „naprawił”, wydając wskutek uwzględnienia złożonego zażalenia przez obrońcę oskarżonego <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. stosowne postanowienie w tym względzie.</p>
<p>Mając na uwadze fakt częściowego uniewinnienia oskarżonego <span class="anon-block">M. T. (1)</span>, koszty procesu w tym zakresie obciążają Skarb Państwa (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 k.p.k.</a>). Jednocześnie Sąd Apelacyjny dokonał szeregu zmian na korzyść każdego z oskarżonych, co świadczyło albo o częściowej zasadności wniesionych apelacji, albo o ich celowości. Tym samym, w ocenie Sądu Apelacyjnego względy słuszności wymagają w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> i art. <span class="anon-block">(...)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (ust. 1)">ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a> (tekst jedn. Dz.U. z <span class="anon-block">(...)</span> r., poz. 123) zwolnienie oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze oraz od opłat za obie instancje. W całości więc koszty te ponosi Skarb Państwa. O powyższym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt IV wyroku.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. Ł.</span> <span class="anon-block">M. K. (1)</span> <span class="anon-block">I. P.</span>
</strong>
</p>
</div>