Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II FSK 940/07

Sądy administracyjne2008-10-15
Sygnatura
II FSK 940/07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2008-10-15
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Aleksandra Wrzesińska - NowackaEdyta AnyżewskaZbigniew Kmieciak

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Edyta Anyżewska (sprawozdawca), Sędziowie NSA Zbigniew Kmieciak, NSA del. Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, Protokolant Barbara Mróz, po rozpoznaniu w dniu 15 października 2008 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej S. A. W. z siedzibą w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 21 marca 2007 r. sygn. akt I SA/Sz 487/06 w sprawie ze skargi S. A. W. z siedzibą w S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 28 kwietnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania ulgi w podatku rolnym 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zarządza zwrot z kasy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na rzecz S. A. W. z siedzibą w S. kwotę 129 (sto dwadzieścia dziewięć) złotych tytułem nadpłaconego wpisu od skargi kasacyjnej. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 21 marca 2007 r. sygn. akt I SA/Sz 487/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę S. A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 28 kwietnia 2006 r., utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy D. z dnia 5 stycznia 2006 r., odmawiającą skarżącej przyznania ulgi w podatku rolnym na podstawie art. 13c ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz. U. z 1993 r. Nr 94, poz. 431 ze zm.). S. A. W. pismem z dnia 28 lipca 1999 r. wystąpiła do Wójta Gminy D. z wnioskiem o zwolnienie z II i IV raty podatku rolnego za 1999 r. oraz w całości z podatku rolnego za rok 2000 i w latach następnych, należnego od całkowicie zniszczonych użytków rolnych o łącznej powierzchni 540,47 ha, aż do czasu przywrócenia ich do stanu użytkowania rolniczego poprzez wykonanie zagospodarowania metodą pełnej uprawy. W uzasadnieniu tego wniosku podano, że podatnik poniósł szkody w wyniku długotrwałego zalania i stagnowania wód powodziowych z rzek I. i M. I. na użytkach zielonych. Decyzją z dnia 5 stycznia 2006 r., wydaną po uprzednim kilkakrotnym uchylaniu jego decyzji przez organ odwoławczy i przekazywaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia, Wójt Gminy D. odmówił przyznania S. A. W. wnioskowanej ulgi w podatku rolnym, uznając, iż wylanie i stagnowanie wód na wskazywanych użytkach zielonych nie miało charakteru klęski żywiołowej. W odwołaniu od tej decyzji podatnik zarzucił naruszenie art. 13c ust. 1 ustawy o podatku rolnym poprzez bezpodstawne uznanie, że nie jest klęską żywiołową w rozumieniu tego przepisu długotrwały zalew przez wody rzek I. i M. I. użytków zielonych na powierzchni 540,47 ha fizycznych, stanowiących dla podatnika ponad 30% powierzchni posiadanego stanu użytków rolnych na terenie gminy D., powodujące w 1999 r. pozbawienie go zbioru pierwszego pokosu traw oraz zmniejszenie zbiorów z kolejnych pokosów, w tym całkowite wymoknięcie traw na powierzchni 96,64 ha, powodujące szkodę wykazaną w operacie szkodowym. Zarzucił też tej decyzji przedstawienie rozmiaru klęsk i szkód w sposób nierzetelny i nieobiektywny, polegający na odniesieniu się do ogółu posiadanych przez podatnika użytków rolnych na terenie gminy D., a nie do stanu posiadania użytków zielonych dotkniętych klęską. Rozpatrując sprawę na skutek wniesionego odwołania SKO za prawidłowe uznało leżące u podstaw tej decyzji ustalenie, iż zdarzenia, na które powołuje się podatnik, nie miały charakteru klęski żywiołowej. Uzasadniając swoje stanowisko w tym zakresie organ ten wskazał, iż z treści przepisu art. 13c ust. 1 ustawy o podatku rolnym wynika, że warunkiem przyznania wskazanej tam ulgi jest równoczesne wystąpienie dwóch powiązanych ze sobą przesłanek, a więc zaistnienie klęski żywiołowej i wystąpienie spowodowanej tą klęską istotnej szkody w budynkach, ziemiopłodach, inwentarzu żywym lub martwym albo w drzewostanie. Organ odwoławczy uznał, iż wobec braku zdefiniowania klęski żywiołowej w ustawie o podatku rolnym, koniecznym jest uwzględnienie definicji tego pojęcia zastosowanej w dekrecie z dnia 23 kwietnia 1953 r. o świadczeniach w celu zwalczania klęsk żywiołowych (Dz. U. Nr 23, poz. 93) oraz definicji zawartej w ustawie z dnia 18 kwietnia 2003 r. o stanie klęski żywiołowej (Dz. U. Nr 62, poz. 558 z późn. zm.), jakkolwiek nie oznacza to, że istnieje domniemanie identyczności znaczenia pojęcia "klęski żywiołowej" użytego w tychże aktach i takiegoż pojęcia użytego w ustawie o podatku rolnym. Organ podkreślił, iż w definicjach klęski żywiołowej zawartych w obu wyżej wskazanych aktach prawnych prawodawca zaakcentował żywiołowość określonego zjawiska, a więc jego niezależność od woli człowieka, a także jego rozmiar - zagrożenie dla życia, zdrowia lub mienia dużej czy większej liczby osób. W toku postępowania w nin. sprawie ustalone zostało, że odwołująca się S. A. W. na terenie gminy D. posiadała w latach 1999-2000 ok. 5.800 ha użytków rolnych, zaś obszar użytków dotkniętych negatywnymi zjawiskami przyrodniczymi stanowił zaledwie około 7% ich całości, co przekonuje, iż zjawiska te nie miały znacznego zakresu, zaś wykazywana wielkość szkód z tym związanych (niespełna 300 tys. zł) nie może być uznana za znaczną w świetle zysków uzyskanych przez podatnika w latach 1999-2000, a w konsekwencji, za znaczącą w stopniu mogącym pozbawić go zdolności odtworzeniowej i zdolności dalszego prowadzenia działalności rolniczej. Ponadto na terenach objętych zalaniem nie został przez właściwe władze wprowadzony stan klęski żywiołowej, zaś warunki pogodowe występujące w 1999 r., aczkolwiek trudne i wyrządzające szkody, nie osiągnęły takiego stopnia uciążliwości, iż mogłyby zostać ocenione jako klęska żywiołowa. Organ zwrócił też uwagę na to, że z materiałów sprawy wynika, iż o przyznanie ulgi podatkowej ze względu na stan klęski żywiołowej i strat spowodowanych zalaniem gruntów rolnych w 1999 r. nie występowały inne, poza odwołującą się S. A. W., osoby fizyczne czy prawne. Powyższa decyzja ostateczna zaskarżona została przez S. A. W. do sądu administracyjnego z powodu jej niezgodności z prawem. Domagając się jej uchylenia skarżąca zarzuciła, iż decyzja ta wydana została z naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 13c ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym, poprzez przyjęcie, że poniesiona przez nią szkoda ma charakter jednostkowy, a także naruszenie art. 210 Ordynacji podatkowej poprzez niedostateczne wyjaśnienie całokształtu sprawy i brak odniesienia się do okoliczności powoływanych przez skarżącą, co wyraża się zwłaszcza w niewystarczającym i wadliwym uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji. Z uzasadnienia skargi wynika, że w istocie zarzuca ona wadliwość dokonania przez organ odwoławczy ustalenia, w ślad za organem pierwszej instancji, że mająca w 1999 r. miejsce powódź i stagnowanie wody na użytkach rolnych należących do skarżącej [...] nie miało charakteru klęski żywiołowej. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uznał, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd zwrócił uwagę, że z brzmienia art. 13c ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz. U. z 1993 r. Nr 94, poz. 431 z późn. zm.) wynika, że przewidziana w nim ulga podatkowa, polegająca na zaniechaniu ustalania podatku rolnego albo poboru w całości lub w części, przyznawana jest podatnikom, którzy ponieśli istotne szkody w budynkach, ziemiopłodach, inwentarzu żywym lub martwym albo w drzewostanie, jakie spowodowane zostały wystąpieniem klęski żywiołowej. Tak więc, przyznanie omawianej ulgi nie ma wprawdzie charakteru uznaniowego, lecz zależne jest od wykazania przez podatnika, że poniósł on określone szkody w wyniku wystąpienia zdarzenia, określonego w ustawie jako klęska żywiołowa. Posługując się pojęciem klęski żywiołowej omawiana ustawa podatkowa sama pojęcia tego bliżej nie precyzuje, powodując tym samym konieczność każdorazowego ustalenia, czy zdarzenie, jakie wywołało określone w niej istotne szkody, ma rzeczywiście charakter klęski żywiołowej. Według "Słownika języka polskiego" PWN pod red. M. Szymczaka (Wyd. Naukowe PWN, 1996), pod pojęciem "żywiołu" rozumie się m.in. "siły przyrody i ich przejaw" (tom III s. 1030) natomiast pod pojęciem "klęski" - m.in. "niepowodzenie, wielkie nieszczęście, wielkie zniszczenie" (tom I s. 873). Tak więc, w języku polskim przez klęskę żywiołową rozumie się takie wielkie zniszczenie, niepowodzenie czy nieszczęście, które jest "przejawem, skutkiem działania żywiołów natury, wywołanym nimi" (jw., tom III s. 1030). Pojęciem klęski żywiołowej ustawodawca posługuje się także w innych, poza ustawą o podatku rolnym, aktach prawnych. I tak, w dekrecie z dnia 23 kwietnia 1953 r. o świadczeniach w celu zwalczania klęsk żywiołowych (Dz. U. Nr 23, poz. 93 z późn. zm.) przez klęskę żywiołową rozumie on wszelkiego rodzaju zdarzenia żywiołowe zagrażające bezpieczeństwu życia lub mienia większej ilości osób albo też mogące wywołać poważne zakłócenia gospodarki narodowej, w szczególności w komunikacji miejskiej na skutek nadmiernych opadów śnieżnych, dla zwalczania których to zdarzeń konieczna jest zorganizowana akcja społeczna (art. 1 ust. 1). Z kolei, w ustawie z dnia 18 kwietnia 2002 r. o stanie klęski żywiołowej (Dz. U. Nr 62, poz. 558 z późn. zm.), określającej tryb wprowadzenia i zniesienia stanu klęski żywiołowej, a także zasady działania władzy publicznej oraz zakres ograniczeń wolności i praw człowieka i obywatela w czasie tego stanu, pod pojęciem klęski żywiołowej ustawodawca rozumie "katastrofę naturalną lub awarię techniczną, których skutki zagrażają życiu lub zdrowiu dużej liczby osób, mieniu w wielkich rozmiarach albo środowisku na znacznych obszarach, a pomoc i ochrona mogą być skutecznie podjęte tylko przy zastosowaniu nadzwyczajnych środków, we współdziałaniu różnych organów i instytucji oraz specjalistycznych służb i formacji działających pod jednolitym kierownictwem", natomiast pod pojęciem katastrofy naturalnej - "zdarzenie związane z działaniem sił natury, w szczególności wyładowania atmosferyczne, wstrząsy sejsmiczne, silne wiatry, intensywne opady atmosferyczne, długotrwałe występowanie ekstremalnych temperatur, osuwiska ziemi, pożary, susze, powodzie, zjawiska lodowe na rzekach i morzu oraz jeziorach i zbiornikach wodnych, masowe występowanie szkodników, chorób roślin lub zwierząt albo chorób zakaźnych ludzi albo też działanie innego żywiołu". Jak wynika z porównania obu wyżej przedstawionych normatywnych definicji, cechą charakteryzującą określone zdarzenie jako klęskę żywiołową jest nie tylko wystąpienie określonych, o szerokich rozmiarach, skutków groźnych dla życia i mienia ludzkiego lub dla środowiska, ale również to, że dla zwalczania tych skutków czy udzielenia ofiarom pomocy i ochrony konieczne jest zastosowanie nadzwyczajnych środków w ramach zorganizowanej pomocy społecznej przy współdziałaniu organów i instytucji oraz specjalistycznych służb i formacji. Na gruncie rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, iż z treści wniosku skarżącej [...] o przyznanie ulgi w podatku rolnym wynika, że źródłem poniesionych przez nią szkód w uprawach rolnych, głównie na użytkach zielonych (łąki i pastwiska), był przybór i wylanie się, a następnie stagnowanie wody dwóch rzek: I. i M. I., do którego to wylania doszło w pierwszej połowie marca 1999 r., na co wskazują pisma skarżącej podatniczki z dnia 15 marca 1999 r., adresowane do organu podatkowego i informujące o tym zdarzeniu. Sąd zauważył w związku z tym, iż przybór wody w rzekach i zasilanych przez nie zbiornikach wodnych w okresie przedwiośnia, a więc w okresie topnienia pokrywy śnieżnej i opadów deszczu, w okresie tym intensywniej zazwyczaj występujących, a także ewentualne ich wylanie się na przyległe tereny, jest powszechnym zjawiskiem działania sił natury, niemającym zatem charakteru nadzwyczajnego, w szczególności wtedy, gdy w określonych warunkach geograficznych tereny te wykorzystywane są, właśnie ze względu na to naturalne zagrożenie, jako rolnicze użytki zielone. Jest też rzeczą naturalną, że częstotliwość występowania tego rodzaju zjawisk i ich zakres jest prostą konsekwencją opadów śnieżnych i deszczowych, występowanie których w strefie klimatycznej Polski nie jest niczym nadzwyczajnym. Za klęskę żywiołową uznane mogłyby zostać takie jedynie zdarzenia, które stanowiłyby konsekwencje zjawisk przyrodniczych (klimatycznych) odbiegających od przeciętnej normy. Wylanie się w okresie przedwiosennym nadmiaru wody z rzeki płynącej po terenach nizinnych, jej stagnowanie na terenach użytków zielonych (łąk i pastwisk), może być wprawdzie zjawiskiem zakłócającym prawidłową gospodarkę i wyrządzającym określone straty, nie może jednak przez to samo być uznane za klęskę żywiołową w rozumieniu art. 13c ustawy o podatku rolnym, dla usunięcia jego negatywnych skutków nie jest bowiem konieczne zastosowanie środków nadzwyczajnych, leżących poza możliwościami podmiotów dotkniętych tymi skutkami. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy na istnienie takiej okoliczności w najmniejszym stopniu nie wskazuje, podobnie jak nie wskazuje na to sama strona skarżąca. Sąd uznał za uprawnione ustalenia organu odwoławczego co do tego, iż przywoływane jako podstawa wnioskowanej ulgi podatkowej zdarzenia przyrodnicze (przybór i wylanie wód wskazanych rzek oraz ich stagnowanie) nie są równoznaczne z wystąpieniem klęski żywiołowej, o której stanowi przepis art. 13c ustawy o podatku rolnym. Nie znajdując w tych warunkach podstaw do uznania, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem prawa materialnego lub przepisami postępowania podatkowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z poźn. zm.) - dalej P.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi jako nieuzasadnionej. S. A. W. wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, opierając ją na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a., zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj. art. 13c ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (tekst jedn. Dz. U. z 1993 r. Nr 94, poz. 431 z poźn. zm.) poprzez przyjęcie, że szkoda poniesiona przez skarżącą nie powstała w następstwie klęski żywiołowej. Zarzucając powyższe wniesiono o: o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi w trybie art. 188 wyżej cytowanej ustawy oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania za wszystkie instancje. W ocenie skarżącej wyrok Sądu wypacza intencje ustawodawcy zawarte w art. 13c ustawy o podatku rolnym; oparty jest na niewłaściwej ocenie zarówno stanu faktycznego jak i prawnego sprawy. Za zupełnie dowolną skarżąca uważa także dokonaną przez Sąd ocenę zdarzenia powodującego istotną szkodę w ziemiopłodach w 1999 r., które uznane zostało za rzecz naturalną, jako że częstotliwość występowania przyboru i wylania wód z rzek jest prostą konsekwencją opadów śnieżnych i deszczowych, których występowanie w strefie klimatycznej Polski nie jest niczym nadzwyczajnym. Gdyby założyć, że przybór wód i jej wylewanie z rzek następowały cyklicznie w okresie przedwiośnia, to brak byłoby racjonalnych przesłanek do uprawy użytków zielonych, które ulegałyby ciągłemu degenerowaniu i w efekcie nie przynosiłyby żadnych korzyści. Zdarzenie na podstawie, którego skarżąca w oparciu o przepisy ustawy wystąpiła o ulgę w podatku rolnym miało charakter jednostkowy o szczególnie dużym rozmiarze i bardzo dotkliwych skutkach. Z tego też względu ocena Sądu w powyższym zakresie nie jest właściwa. Ani Gmina D., ani SKO nie kwestionują zdarzenia długotrwałego zalania się i stagnowania wód powodziowych z rzek I. i M. I. na użytkach zielonych strony skarżącej. Organy te jednak odmawiając przyznania skarżącej ulgi w podatku uzasadniały swoje decyzje oceną, że zdarzenie wyrządzające szkodę nie było następstwem klęski żywiołowej. Na poparcie prezentowanej tezy przywołane zostały definicje klęski żywiołowej z innych aktów prawnych bądź też słowników. W ocenie strony skarżącej taka ocena sprawy nie jest uzasadniona ani stanem faktycznym, ani prawnym sprawy. Brak zdefiniowania w ustawie o podatku rolnym z 1984 r. pojęcia klęski żywiołowej nie jest ani błędem legislacyjnym, ani też luką prawną. Ustawodawca zdefiniowałby w treści tego aktu prawnego pojęcie klęski żywiołowej, gdyby to było istotne przy ocenie zdarzeń w następstwie, których przyznaje się podatnikom ulgi w podatku rolnym. Poszukiwanie zatem dla oceny zdarzenia powodzi i stagnacji wód na łąkach skarżącej definicji klęski żywiołowej nie jest uzasadnione, a nawet dopuszczalne, gdyż prowadzi do wypaczenia intencji ustawodawcy. Bez wątpienia utrzymująca się stagnacja wód w następstwie powodzi w 1999 r. na użytkach zielonych S. A. miała charakter klęski żywiołowej, co miało także charakter wyjątkowy i nie ma miejsca każdej wiosny, jak to dowolnie stwierdza Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Zważywszy na rozmiar obszaru objętego klęską powodzi - ponad 400 ha - a także rozmiar szkody będącej jej następstwem - ok. 300 tys. zł - co nie jest kwestionowane, przyznanie stronie skarżącej ulgi w podatku rolnym w wymiarze 25.262 zł ma bez wątpienia charakter symboliczny, gdyż stanowi mniej niż 10% szkody. Zważywszy na powyższe intencją ustawodawcy była zatem nie rekompensata szkód w następstwie klęski żywiołowej, a jedynie udzielenie ulgi w podatku rolnym w związku z utratą dochodu od powierzchni objętej klęską żywiołową. Jeżeli przedmiotem opodatkowania są łąki i pastwiska, to w przypadku powodzi i stagnacji wód te użytki rolne takich walorów nie mają, a zatem uzasadnione jest udzielenie w tej części ulgi w podatku rolnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie przy rozpoznaniu skargi strony skarżącej ograniczył się do poszukiwania definicji pojęcia klęski żywiołowej z innych aktów prawnych, bądź słowników i nie dokonał właściwej oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy, przy czym nie odniósł się do oceny uzasadnienia zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 28 kwietnia 2006 r. W ocenie skarżącego przedstawiony materiał dowodowy - stan faktyczny sprawy nie jest sporny - w pełni potwierdza wystąpienie klęski żywiołowej w rozumieniu art. 13c ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym, bowiem brak zdefiniowania w ustawie tego pojęcia przesądza, że chodzi o każdą klęskę żywiołową, a taką jest bez wątpienia powódź i będąca jej następstwem stagnacja wód, które spowodowały istotne szkody w ziemiopłodach, co prowadzi do wniosku, że uzasadnione jest żądanie strony skarżącej o przyznanie ulgi w podatku rolnym w części obejmującej III i IV ratę za 1999 r. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W skardze kasacyjnej zarzucono, że zaskarżony wyrok narusza prawo materialne - art. 13c ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (tekst jedn. Dz. U. z 1993 r. Nr 94, poz. 431 z późn. zm.), bez wskazania postaci tego naruszenia. Z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. wynika bowiem, że naruszenie prawa materialnego może polegać bądź na jego błędnej wykładni, bądź niewłaściwym zastosowaniu. W niniejszej sprawie chodzi o art. 13c ust. 1 ustawy o podatku rolnym, który stanowi, że w razie wystąpienia klęski żywiołowej, która spowodowała istotne szkody w budynkach, ziemiopłodach, inwentarzu żywym lub martwym albo w drzewostanie, przyznaje się podatnikom ulgi w podatku rolnym przez zaniechanie jego ustalania albo poboru w całości lub w części, w wysokości zależnej od rozmiarów strat spowodowanych klęską w gospodarstwie rolnym. Sąd zaakceptował ocenę dokonaną przez organy podatkowe, że szkody, które wystąpiły u skarżącej w 1999 r. w użytkach zielonych nie były następstwem klęski żywiołowej. Sąd posługując się definicją językową klęski żywiołowej oraz normatywnym rozumieniem tego zjawiska z powołanych aktów prawnych uznał, iż z uwagi na to, że samo zjawisko (powódź w następstwie wylania rzek w okresie przedwiośnia) nie ma charakteru nadzwyczajnego, jak i ze względu na rozmiary szkody poniesionej przez stronę skarżącą, nie pozwalały na podzielenie stanowiska strony, iż poniosła szkody w wyniku klęki żywiołowej. Kwestionowanie tego stanowiska Sądu sprowadza się do polemiki z przyjętym przez Sąd rozumieniem klęski żywiołowej. Wg strony powódź nie jest zjawiskiem normalnym i jej wystąpienie należy zawsze uznać za klęskę żywiołową. Zdaniem strony skarżącej skoro rozmiar szkody nie jest kwestionowany uzasadnione było żądanie przyznania ulgi w podatku rolnym. Skarżąca nie podniosła w skardze zarzutów procesowych, co oznacza związanie sądu kasacyjnego ustaleniami faktycznymi przyjętymi za podstawę orzekania Sądu I instancji. W tym stanie rzeczy nie budzi zastrzeżeń dokonana przez Sąd ocena rozmiaru zjawiska przyrodniczego, w następstwie którego skarżąca poniosła szkodę, w kontekście rozumienia pojęcia klęski żywiołowej. Trafnie Sąd posłużył się zarówno językową jak i normatywną definicją tego pojęcia, nie dopatrując się w stanie faktycznym sprawy znamion klęski żywiołowej. Wobec przytoczenia w części sprawozdawczej nin. uzasadnienia definicji klęski żywiołowej, analizowanych przez Sąd I instancji w celu wywiedzenia w jakich warunkach znajduje zastosowanie art. 13c ustawy o podatku rolnym zbędne jest powtarzanie poglądu Sądu I instancji w tej kwestii. Sąd odwoławczy orzekający w nin. sprawie całkowicie podziela stanowisko przedstawione w zaskarżonym wyroku odnośnie do rozumienia zjawiska przyrodniczego nazwanego klęską żywiołową. Stanowisko skarżącej w przedmiocie interpretacji tego pojęcia jest nieuzasadnione. Nie można za klęskę żywiołową uznać lokalnej powodzi, która nie spowodowała powszechnego zagrożenia dla ziemiopłodów, inwentarza żywego i martwego na danym terenie i nie spowodowała konieczności zastosowania nadzwyczajnych środków w celu zapobieżenia skutkom powodzi. Zasadnie zatem Sąd I instancji nie zakwestionował legalności decyzji wydanych w sprawie. Z uwagi na to, że skarga kasacyjna była nieusprawiedliwiona na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzeczono o jej oddaleniu.