Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I SA/Łd 595/22

Sądy administracyjne2022-10-18
Sygnatura
I SA/Łd 595/22
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Data orzeczenia
2022-10-18
Rodzaj
Wyrok WSA w Łodzi

Sędziowie

Agnieszka KrawczykEwa Cisowska-SakrajdaGrzegorz Potiopa

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Agnieszka Krawczyk Asesor WSA Grzegorz Potiopa po rozpoznaniu w dniu 18 października 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi P S.A. z siedzibą w L. Oddział Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 30 maja 2022 r. nr KO.400.292.2022 w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2021 r. oddala skargę. UZASADNIENIE Decyzją z dnia 30 maja 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy Będków z dnia 27 grudnia 2021 r. określającą P. S.A. z siedzibą w L. wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2021 r. w kwocie 430.448 zł. W uzasadnieniu tej decyzji Kolegium wskazało, że do Urzędu Gminy Będków wpłynęła złożona przez P. korekta deklaracji na podatek od nieruchomości na 2021 r. W korekcie tej, w stosunku do deklaracji na podatek od nieruchomości złożonej pierwotnie, spółka wskazała, że obniżyła wartość budowli o wartość łączników zdalnie sterowanych, które według niej nie podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Zdaniem Kolegium, dla uznania, czy dane urządzenia podlegają opodatkowaniu jako element (część) budowli (w tej sprawie sieci elektroenergetycznej), obowiązkiem organu podatkowego jest wykazanie, że budowla ta mieści się w katalogu przedmiotowym określonym w art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 2351 ze zm.), zwanej pr.b., a urządzenia te jako instalacje zapewniają możliwość użytkowania tej budowli zgodnie z jej przeznaczeniem. Konieczne jest przy tym uwzględnienie elementów funkcjonalnych, czyli przeznaczenia, wyposażenia oraz sposobu i możliwości wykorzystania obiektu jako całości (teoria funkcjonalnej budowli), dla ustalenia, co składa się na tę konkretną budowlę (w tej sprawie sieć elektroenergetyczna). W ocenie Kolegium, w realiach tej sprawy niesporna jest kwalifikacja prawnopodatkowa sieci elektroenergetycznej. Sieć taka mieści się bowiem w pojęciu wymienionej w art. 3 pkt 3 pr.b. sieci technicznej, która zgodnie z art. 3 pkt 1 pr.b., stanowi wraz z instalacjami i urządzeniami obiekt budowlany. Z dalszych przepisów pr.b. wynika nadto, że do obiektów budowlanych zalicza się m.in. sieci elektroenergetyczne, wodociągowe, kanalizacyjne, gazowe, cieplne i telekomunikacyjne (załącznik do ustawy - kategoria XXVI). Sieć elektroenergetyczną zakwalifikować należy zatem jako budowlę także na gruncie ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 1170 ze zm.), zwanej u.p.o.l., i uznać za przedmiot podatku od nieruchomości wraz z poszczególnymi elementami wchodzącymi w jej skład. Kolegium podzieliło zatem stanowisko organu podatkowego I instancji, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy oraz wyjaśnienia spółki potwierdzają, że przedmiotowe łączniki stanowią część sieci elektroenergetycznej. Elementy te należy identyfikować, jako część instalacji (odrębnego obiektu budowlanego), które zapewniają właśnie możliwość użytkowania tejże instalacji (obiektu budowlanego) zgodnie z jej przeznaczeniem. Są zatem niezbędne dla funkcjonowania budowli. Sporne łączniki w sposób techniczo-funkcjonalny powiązane są z siecią elektroenergetyczną. Zgodnie z wymogami techniki i wymogami użytkowymi służącymi do rozdziału energii elektrycznej skierowanej do odbiorców łączniki stanowią element sieci, umożliwiając prawidłowy przesył energii elektrycznej. Jeżeli sporne obiekty są zamontowane, to są niezbędne do dystrybucji energii elektrycznej i mają faktyczny wpływ na jej przesył oraz są połączone w taki sposób, aby zgodnie z wymogami techniki nadawały się do takiego użytku, zatem stanowią element sieci elektroenergetycznej. To, że można je w każdym czasie zdemontować nie ma wpływu na kwalifikację prawnopodatkową urządzenia (napowietrzną linię energetyczną można też zdemontować, ale nie oznacza to, że nie można jej uznać za budowlę dla celów podatkowych). Również fakt, że sieć energetyczna może funkcjonować bez łączników nie może wskazywać braku ich związku z tą siecią. Łączniki mają ułatwiać funkcjonowanie sieci energetycznej, a zatem ich montaż wpływa na zwiększenie wartości samej sieci (zwiększenie wartości budowli), a skoro tak, to składniki sieci tworzą wraz z nią budowlę podlegającą opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Kolegium wskazało, że stanowisko organów podatkowych znajduje potwierdzenie w wyroku WSA w Łodzi z dnia 3 marca 2022 r., I SA/Łd 952/21, którym Sąd oddalił skargę Spółki na decyzję Kolegium z dnia 8 października 2021 r., nr KO.400.446.2021 utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy Będków z dnia 1 lipca 2021 r. znak: WPO.3120.1.2.2021 odmawiającą stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości za lata 2016-2020. W skardze na tą decyzję spółka wniosła o jej uchylenie w całości, zobowiązanie przez Sąd organu do wydania w zakreślonym terminie decyzji o określonej treści oraz zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji spółka zarzuciła naruszenie: - art. 2 ust. 1 pkt 3 i art. 1a ust 1 pkt 2 u.p.o.l. w zw. z art. 3 pkt 1 pr.b., poprzez błędną wykładnie pojęcia "obiektu budowlanego", prowadzącą do wniosku, że łączniki zdalnie sterowane dla celów podatku od nieruchomości stanowią całość techniczno-użytkową z linią elektroenergetyczną i powinny podlegać opodatkowaniu od ich wartości, a tym samym pominięcie faktu, iż brak jest owego związku między łącznikiem a linią elektroenergetyczną; - art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. w zw. z art. 3 pkt 3 pr.b., przez ich błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, że łączniki zdalnie sterowane są obiektem budowlanym, mimo braku związku technicznego pomiędzy tym łącznikiem a linią elektroenergetyczną; - art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. w zw. z art. 3 pkt 1 i 3 pr.b., poprzez ich błędną wykładnię i pominięcie braku związku technicznego pomiędzy łącznikami a linią elektroenergetyczną, co skutkowało przyjęciem, iż łączniki wraz z linią elektroenergetyczną tworzą jedną budowlę; - art. 1a ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. w zw. z art. 3 pkt 1 pr.b., poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że łączniki zdalnie sterowane stanowią instalacje zapewniające możliwość użytkowania obiektów budowlanych zgodnie z ich przeznaczeniem, podczas gdy sporne łączniki nie stanowią instalacji w rozumieniu przepisów pr.b.; - art. 120 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r., poz. 1540 ze zm.), zwanej o.p., przez wydanie decyzji z naruszeniem przepisów prawa materialnego i postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; - art. 124 w zw. z art. 121 o.p., poprzez niewyjaśnienie spółce przesłanek, którymi kierował się organ odwoławczy przy rozstrzyganiu tej sprawy, co doprowadziło do naruszenia zasady działania w zaufaniu do organu podatkowego; - art. 210 § 1 pkt 6 w zw. z art. 120 i 121 o.p., poprzez lakoniczne uzasadnienie wydanego rozstrzygnięcia, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W odpowiedzi na tę skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył co następuje: Zgodnie z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020r. poz. 374 ze zm.), zwanej ustawą o covid, przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Na tle tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 30 listopada 2020r., II OPS 6/19, wyraził pogląd, iż "prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19 (...). Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie prawa przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). (...) Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno bowiem następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego". Zważywszy na treść powyższej regulacji zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I z dnia 17 sierpnia 2022r. niniejsza sprawa została skierowana do rozpoznania na rozprawie zdalnej. Jednakże – wobec braku oświadczenia strony o możliwości uczestniczenia w rozprawie zdalnej - zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I z dnia 12 września 2022 r. sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy covidowej, w dniu 26 października 2022 r. W sprawie ziściły się bowiem warunki określone w tym przepisie. Rozpoznanie tej sprawy jest konieczne, jednakże rozprawy tej, wymaganej przez ustawę, nie można przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku z uwagi na brak oświadczenia stron o możliwościach technicznych w zakresie uczestniczenia w tej rozprawie. Wymagany przywołaną wyżej uchwałą NSA standard ochrony praw stron w niniejszej sprawie został zachowany, skoro wskazanym powyżej zarządzeniem strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, względnie uzupełnienia dotychczasowej argumentacji. Stosownie zaś do art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art.145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Przy czym stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Rozpoznając w trybie covidowym w tak zakreślonej kognicji skargę - Sąd stwierdził, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, organy obu instancji nie naruszyły bowiem prawa materialnego i procesowego w sposób skutkujący uwzględnieniem skargi. Istota sporu w tej sprawie koncentruje się na tym, czy łączniki sterowane zdalnie (urządzenia służące do załączania, przewodzenia i wyłączania prądu) instalowane na liniach napowietrznych średniego napięcia tworzą z siecią elektroenergetyczną całość, są częścią tej sieci, czy też odrębnymi od tej sieci urządzeniami technicznymi (nie stanowią obiektów budowlanych lub ich części). W konsekwencji rozstrzygnięcia wymaga to, czy wartość tych łączników należy uwzględniać w wartościach budowli podlegających opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, a jeśli nie, to czy po stronie spółki powstała nadpłata podatku od nieruchomości. Rozpoznając tak zarysowaną istotę sporu - Sąd stwierdza, że zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 2 i 3 u.p.o.l., opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają budynki lub ich części (pkt 2) oraz budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Budowla jest w związku z tym przedmiotem opodatkowania wówczas, gdy jest związana z prowadzeniem działalności gospodarczej i znajduje się w posiadaniu przedsiębiorcy (art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l.). Budowlą jest zaś – w myśl art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. - obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, a także urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów prawa budowlanego związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. Wobec tego ustalenie zakresu opodatkowania budowli podatkiem od nieruchomości wymaga odwołania się do przepisów prawa budowlanego i uwzględnienia zmian stanu prawnego w zakresie definicji obiektu budowlanego, jaka nastąpiła w 2015 r., gdyż zgodnie z przepisem art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. przy definiowaniu budowli należy wyjaśnić, czy jest to obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. W myśl zaś art. 3 pkt 1 pr.b., ilekroć w ustawie jest mowa o obiekcie budowlanym - należy przez to rozumieć budynek, budowlę bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych. Natomiast zgodnie z art. 3 pkt 3 pr.b., przez budowlę należy rozumieć każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak: obiekty liniowe, lotniska, mosty, wiadukty, estakady, tunele, przepusty, sieci techniczne, wolno stojące maszty antenowe, wolno stojące trwale związane z gruntem tablice reklamowe i urządzenia reklamowe, budowle ziemne, obronne (fortyfikacje), ochronne, hydrotechniczne, zbiorniki, wolno stojące instalacje przemysłowe lub urządzenia techniczne, oczyszczalnie ścieków, składowiska odpadów, stacje uzdatniania wody, konstrukcje oporowe, nadziemne i podziemne przejścia dla pieszych, sieci uzbrojenia terenu, budowle sportowe, cmentarze, pomniki, a także części budowlane urządzeń technicznych (kotłów, pieców przemysłowych, elektrowni jądrowych, elektrowni wiatrowych, morskich turbin wiatrowych i innych urządzeń) oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową. Jest to zatem definicja zakresowa, niepełna, która nie wskazuje wszystkich elementów z danego zakresu, a ogranicza się jedynie do wyróżnienia przykładu tych elementów. Definicja ta, co podkreślono w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 września 2011 r., P 33/09, została sformułowana wadliwie, gdyż definiuje budowlę jako obiekt budowlany niebędący budynkiem i obiektem małej architektury, zaś z definicji obiektu wynika, iż są to budynki, budowle i obiekty małej architektury. Jednakże przykładowe wyliczenie obiektów, które ustawodawca zalicza do tej kategorii oddaje intencje ustawodawcy co do objęcia zakresem tej definicji tych obiektów, które expressis verbis zostały w nim wymienione oraz tych, które są do nich podobne z uwagi na ich konstrukcję, przeznaczenie i charakter. Zaliczenie konkretnego obiektu do budowli wymaga zatem stwierdzenia, czy został on wymieniony w art. 3 pkt 3 pr.b., a jeżeli nie, to czy jest on podobny do obiektów w nim wymienionych i jednocześnie nie ma cech pozwalających na zaliczenie go do budynków lub obiektów małej architektury. W stanie prawnym obowiązującym do dnia 27 czerwca 2015 r. pod pojęciem obiektu budowlanego ustawodawca przyjmował, że stanowi ona całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami. Nie ulega zatem wątpliwości, że kryterium całości techniczno-użytkowej stanowiło w tym stanie prawnym wyróżnik definicji budowli, czego ustawodawca już nie powtórzył przy definiowaniu obiektu budowlanego nowelizując ustawę od dnia 28 czerwca 2015 r. Tym samym element całości odnosił się do konkretnej budowli, która jest dodatkowo kwalifikowana jako całość pod względem techniczno-użytkowym. Uznanie, że element całości stanowi de facto wyznacznik konkretnej budowli powoduje konsekwencje także w odniesieniu do całości techniczno-użytkowej. W poprzednim stanie prawnym ustawodawca definiując budowlę jako całość w ujęciu technicznym, a następnie w ujęciu użytkowym, wskazał na powiązanie poszczególnych składników mających spełniać określoną funkcję. Dla oceny poszczególnych elementów składających się na sieć elektroenergetyczną należało zatem badać związek techniczno-użytkowy pomiędzy częściami budowlanymi i urządzeniami technicznymi, czy pomiędzy tymi częściami budowlanymi i urządzeniami technicznymi istnieje wyłącznie związek użytkowy, a wykazują one odrębność techniczną, czy też tworzą całość techniczno-użytkową. Wprowadzenie od dnia 28 czerwca 2015 r. nowej definicji obiektu budowlanego, gdzie w przypadku budowli ustawodawca zrezygnował ze wskazania na element całości techniczno-użytkowej, nie oznacza jednakże, że opodatkowanie tych budowli uległo ograniczeniu. Wśród desygnatów budowli, wskazanych w art. 3 pkt 3 pr.b. wymieniono sieci techniczne. W załączniku do tej ustawy doprecyzowano, że są to sieci takie jak: elektroenergetyczne, telekomunikacyjne, gazowe, ciepłownicze, wodociągowe, kanalizacyjne oraz rurociągi przesyłowe (kategoria XXVI w załączniku). Tym samym sieci, których dotyczy niniejsza sprawa, stanowią budowlę w rozumieniu zarówno przepisów pr.b., jak i u.p.o.l. Można zatem uznać, iż w art. 3 pkt 3 pr.b. ustawodawca jako budowlę wskazuje sieci techniczne (w tym sieci elektroenergetyczne) w sensie "całościowym". Oznacza to, że w takiej sytuacji kluczowe musi być zbadanie, czy pomiędzy urządzeniami technicznymi a częściami budowalnymi sieci zachodzi związek funkcjonalny. Stanowisko przedstawione w skardze koncentruje się na tym, że linia energetyczna wraz z łącznikami sterowanymi zdalnie nie stanowi całości techniczno-użytkowej, gdyż brak jest przymiotu trwałości, bowiem sporne łączniki mogą być w każdym momencie zdemontowane, wymienione, zastąpione innymi urządzeniami. Połączenie nie ma charakteru trwałego, a sterowniki są jedynie posadowione na elementach budowlanych. Skarżąca podkreśla, że "elektroenergetyczna sieć dystrybucyjna w układzie normalnym działa tak samo z zamontowanym łącznikiem zdalnie sterowanym jak również bez niego". Jednakże w zdaniu następnym wyjaśnia, że "funkcja spornego łącznika inicjuje się dopiero w przypadku wystąpienia awarii sieci i wówczas łącznik umożliwia przełączenie w sieci SN, a to zaś pozwala ma skrócenie czasu przerw w dostawie energii elektrycznej odbiorcom". Skarżąca wskazuje również, że "przełączenie takie nie jest możliwe wyłącznie przy pomocy spornego rozłącznika, gdyż przyłączenia takiego możne również dokonać zespół Pogotowia Energetycznego" i "łącznik ten nie jest instalacją, która zapewnia działanie sieci zgodnie z jej przeznaczeniem". Z tych wyjaśnień skarżącej wynika zatem, że łączniki sterowane zdalnie są elementem sieci elektroenergetycznej i właśnie warunkują prawidłowe funkcjonowanie tej sieci, gdyż - jak wskazała skarżąca - "(...) łącznik umożliwia przełączenie w sieci SN, a to zaś pozwala ma skrócenie czasu przerw w dostawie energii elektrycznej odbiorcom". Sądowi z urzędu znane jest, że z załączonej przez spółkę do akt sprawy I SA/Łd 594/22 dokumentacji "napowietrzanego rozłącznika średniego napięcia THO 24" wynika nadto, że jest on przeznaczony do rozłączania prądów znamionowych oraz uziemiania obwodów w napowietrznych (lub napowietrzno-kablowych) sieciach elektroenergetycznych. W połączeniu z nowoczesnym i niezawodnym systemem sterowania i nadzorowania radiowego przełącznik daje gwarancję kilkudziesięcioletniej pracy bez potrzeby dokonywania kłopotliwych przeglądów, regulacji i konserwacji, co jest szczególnie istotne w rozległych sieciach napowietrznych. Każdy rozłącznik wyposażony jest w mechanizm transmisyjny umożliwiający manewrowanie aparatem ręcznie z ziemi. Opis zastosowania spornego rozłącznika w sposób jednoznaczny wyjaśnia, że jest on elementem sieci elektroenergetycznej napowietrznej średniego napięcia i jego wykorzystanie (co do charakteru technicznego i użytkowego) wskazuje na powiązanie z siecią. Słusznie zatem stwierdziło Kolegium, że przedmiotowe łączniki stanowią część sieci elektroenergetycznej i należy je identyfikować jako część instalacji (odrębnego obiektu budowlanego), które zapewniają właśnie możliwość użytkowania tejże instalacji (obiektu budowlanego) zgodnie z jej przeznaczeniem, czyli - jak stwierdziła sama skarżąca - w przypadku wystąpienia awarii łącznik umożliwia przełączenie w sieci SN, a to pozwala ma skrócenie czasu przerw w dostawie energii elektrycznej. Bez znaczenia przy tym jest argumentacja spółki wskazująca, że przełączenie w sieci SN nie jest możliwe wyłącznie przy pomocy spornego rozłącznika, gdyż przełączenia takiego może również dokonać zespół Pogotowia Energetycznego. Jego działanie może być zaś realizowane zarówno poprzez napędy elektryczne, jak i poprzez napędy ręczne ("manewrowanie aparatem ręcznie z ziemi"), co oznacza, że sposób obsługi nie ogranicza zastosowania rozłącznika w całości techniczno-użytkowej sieci. Z tych względów za chybione Sąd uznał zarzuty naruszenia art. 2 ust. 1 pkt 3 i art. 1a ust 1 pkt 2 u.p.o.l. w zw. z art. 3 pkt 1 pr.b. oraz art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. w zw. z art. 3 pkt 3 pr.b. Sąd stwierdza nadto, że w tej sprawie ocenie prawnej podlegało jedynie to, czy wartość przedmiotowych łączników należy uwzględniać w wartości budowli podlegających opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, a jeśli nie, to czy po stronie spółki powstała nadpłata podatku od nieruchomości. Kolegium zawarło w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji argumenty, które w dostatecznym stopniu wyjaśniły stanowisko organów podatkowych, co do przyjętej przez organy podatkowe podstawy opodatkowania budowli oraz podało powody, dla których uznało - uwzględniając również argumentację samej spółki - że postępowanie organów podatkowych w tym zakresie było prawidłowe i nie naruszało wskazywanych przez spółkę przepisów o.p. oraz u.p.o.l. w zw. z pr.b. Wyjaśniło dlaczego nie doszło do różnicy pomiędzy wykazaną przez spółkę wartością podlegających opodatkowaniu budowli w deklaracji podatkowej a przyjętą przez organy. Podstawa prawna rozstrzygnięcia została zatem wyjaśniona w sposób dostateczny. Nie budzi wątpliwości, że zgodnie z art. 122 o.p. i art. 187 § 1 o.p. do organu podatkowego należy wyjaśnienie wszystkich okoliczności niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Zakres postępowania dowodowego wyznaczała treść hipotezy normy prawnej, która w danej sprawie miała zastosowanie. W przypadku opodatkowania budowli podatkiem od nieruchomości jedną z istotnych kwestii, jakie winny być ustalone, jest wartość budowli, o której mowa w przepisach o podatkach dochodowych. W tej sprawie nie tyle chodzi o ustalenie wartości budowli, która stanowiła podstawę opodatkowania, ile jedynie o to, czy w jej skład powinna wchodzić wartość tzw. łączników sterowanych zdalnie. Skoro zaś sieć techniczna jest obiektem budowlanym w rozumieniu art. 3 pr.b. oraz przedmiotem opodatkowania podatkiem od nieruchomości według art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l., to sieć elektroenergetyczna (jako rodzaj sieci technicznej) stanowi budowlę i podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, z uwzględnieniem każdego z jej elementów. Jeżeli łączniki zdalnie sterowane instaluje się na słupach linii napowietrznych średniego napięcia i służą one do rozłączania prądów znamionowych, to te elementy zapewniają użytkowanie powyższej sieci zgodnie z jej przeznaczeniem, a więc są funkcjonalnie elementem sieci elektroenergetycznej. Tym samym uprawnione jest stwierdzenie, że stanowią one jedną budowlę i z tych powodów nie ma podstaw do korekty podstawy opodatkowania o wartość tych rozłączników. Słusznie też Kolegium uznało, że spór pomiędzy organem podatkowym a spółką miał charakter prawnopodatkowy i w sprawie nie było potrzeby powoływania biegłego. Skarżąca nie wskazuje nadto jakie dodatkowe dowody powinny być uwzględnione i ocenione w sprawie. W konsekwencji Sąd za niezasadne uznał zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 120 o.p., art. 122 o.p. w zw. art. 187 § 1 o.p., art. 191 o.p. i w konsekwencji art. 124 o.p. w zw. art. 121 o.p., a także art. 210 § 1 pkt 6 o.p. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił. Ake.