Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OSK 1710/10

Sądy administracyjne2011-12-01
Sygnatura
II OSK 1710/10
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2011-12-01
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Jerzy BujkoMałgorzata Masternak - KubiakPaweł Miładowski

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Bujko /spr./ Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędzia NSA Paweł Miładowski Protokolant asystent sędziego Dominika Sasin-Knothe po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej H.B. i M.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Gl 563/09 w sprawie ze skargi H.B. i M.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy terenu oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę H.B. i M.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] kwietnia 2009 r. w przedmiocie warunków zabudowy terenu. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że pismem wniesionym w dniu 19 lutego 2007 r. B.G. zwróciła się do Prezydenta Miasta Bielska-Białej z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji określonej jako "zmiana struktury dachu z płaskiego na dwuspadowy" na istniejącym budynku położonym w Bielsku-Białej przy ul. P. Dodatkowym pismem inwestor wskazał, że konieczność zmiany konstrukcji dachu spowodowana jest faktem, iż w okresie zimowym zalegający zmrożony śnieg powoduje obciążenie grożące zawaleniem, w czasie deszczu następują natomiast zalania. Strona podkreśliła, że B. Spółdzielnia Mieszkaniowa, która była poprzednim właścicielem budynków przy ul. P., dokonała już wymiany dachów na spadziste w tych budynkach gdzie wówczas zachodziła taka konieczność. Zamiarem strony jest dostosowanie wyglądu budynku do projektów wykonanych po przeciwnej strony ulicy przez Spółdzielnię. Planowanej inwestycji sprzeciwiali się właściciele sąsiednich budynków, między innymi skarżący. W ich ocenie, budynek inwestora stanowi element zabudowy atrialnej to przebudowa dachu powinna być poprzedzona zgodą wszystkich czterech właścicieli domków połączonych w jeden zespół. Prezydent Miasta Bielska-Białej dwukrotnie ustalał warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, a decyzje były uchylane i przekazywane do ponownego rozpatrzenia na skutek odwołań właścicieli sąsiednich nieruchomości. Po raz trzeci rozpoznając wniosek Prezydent Miasta Bielska-Białej, decyzją z dnia [...] lutego 2009 r., ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na zmianie konstrukcji dachu z płaskiego na dwuspadowy w budynku mieszkalnym jednorodzinnym w zabudowie atrialnej, wskazując szczegółowe zasady zagospodarowania terenu w zakresie m.in. ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu, konieczność poszanowania interesów osób trzecich, a także konieczność spełnienia wymagań wynikających z przepisów odrębnych, w tym ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn.: Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) i rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Do decyzji dołączono w charakterze załącznika wyniki analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu wraz z częścią graficzną, a wydanie decyzji poprzedzone zostało sporządzeniem przez uprawnionego architekta stosownego projektu. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że wnioskowane zamierzenie zlokalizowane jest w terenie, na którym utracił moc miejscowy plan ogólny zagospodarowania przestrzennego miasta Bielska-Białej oraz, że zostały spełnione warunki wynikające z art. 61 ust.1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm., zwanej dalej: u.p.z.p.), konieczne dla wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Organ I instancji podkreślił, iż w trakcie prowadzonego kolejny raz postępowania, wpłynęły uwagi i zastrzeżenia stron w związku z planowaną zmianą konstrukcji dachu. Właściciele sąsiednich nieruchomości zwracają bowiem uwagę na jednolity charakter osiedla budynków z dachami płaskimi, a ich zdaniem przebudowa jednego dachu w zespole zakłóci ład przestrzenny. Obawiają się również, że przebudowany dach zasłoni im widok na góry i ograniczy dostęp światła dziennego. Odnosząc się do powyższych zarzutów organ stwierdził, że osiedle domków jednorodzinnych, którego częścią jest rozpatrywany obiekt, zaprojektowane zostało w latach osiemdziesiątych jako osiedle parterowych budynków w zabudowie atrialnej z dachami płaskimi, lokalizowanych na różnych poziomach ze względu na zróżnicowanie terenu, jako jednorodne architektonicznie, stanowiące całość urbanistyczną. Nie są to jednak obiekty prawnie chronione poprzez wpis do ewidencji czy rejestru zabytków. Poza tym, jak wynika z dostarczonych materiałów oraz wizji w terenie, część z tych dachów została już zmieniona na spadziste, co już zaburzyło jednolity charakter osiedla i stworzyło możliwość przebudowy dalszych dachów. Budynek, którego dotyczy wniosek, znajduje się z południowej strony zespołu czterech budynków. Każdy z tych budynków stanowi odrębną własność. Idealnym rozwiązaniem byłaby wymiana dachu dla wszystkich czterech budynków i w jednakowym czasie, jednak organ nie ma możliwości narzucenia takiego rozwiązania. Organ I instancji wskazał, że rozpatrywany budynek jest położony dużo niżej niż pozostałe i nawet po zmianie dachu będzie niższy niż budynki położone z północnej strony zespołu. Planowana inwestycja polega na zmianie konstrukcji dachu z płaskiego na dwuspadowy o małym spadku, bez nadbudowy ani przebudowy budynku, bez wprowadzenia dodatkowej kubatury użytkowej. Nie można zatem uznać projektowanej zmiany za zakłócenie ładu przestrzennego. Zachowane są również interesy osób trzecich – nie nastąpi ograniczenie dostępu światła dziennego do pomieszczeń mieszkalnych sąsiadów. Tak więc wnioskowana zmiana dachu zdaniem organu jest możliwa. Odwołania od otrzymanej decyzji złożyli właściciele sąsiednich nieruchomości, U.B. i R.K. oraz skarżący. W wyniku rozpoznania odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Zdaniem Kolegium organ I instancji ustalił, iż spełnione zostały wszystkie warunki konieczne do wydania przedmiotowej decyzji. Kolegium podkreśliło także, że pojęcia "działka sąsiednia" nie można na gruncie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ograniczać wyłącznie do nieruchomości przylegającej bezpośrednio do wnioskowanego terenu. Zgodnie z przyjętym orzecznictwem sądowym działką sąsiednią jest nieruchomość położona w okolicy tworzącej pewną urbanistyczną całość, a ta przedstawiona została przez organ I instancji jako obszar analizowany. W kontekście zarzutów skarżących Kolegium podkreśliło, że część obiektów osiedla posiada już dachy dwuspadowe. Zdaniem Kolegium, organ I instancji dokonał oceny możliwości realizacji przedmiotowej inwestycji w kontekście wymogów ładu przestrzennego, zwracając jednocześnie uwagę na uprawnienia osób, które posiadają tytuł prawny do nieruchomości. Przewidziano też wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich, w szczególności poprzez zakaz zabudowy i zagospodarowania w sposób pozbawiający możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej, cieplnej lub środków łączności, dostępu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, a także zakaz zmiany kierunku spływu wód opadowych ze szkodą dla nieruchomości sąsiednich. Skarżący wnieśli skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Zarzucili naruszenie art. 61 ust. 1 oraz art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy o zagospodarowaniu i planowaniu przestrzennym. W uzasadnieniu podkreślono, że ze względu na specyficzną zabudowę osiedla domów jednorodzinnych przy interpretowaniu pojęcia "działki sąsiedniej" organ nie może się ograniczyć do stwierdzenia, iż w sąsiedztwie znajdują się obiekty o podobnej konstrukcji dachów. Oddalając skargę Sąd I instancji obszernie przedstawił stan prawny sprawy dotyczący warunków wydawania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Sąd I instancji podkreślił, że zawarta w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. zasada dobrego sąsiedztwa oceniana jest na podstawie analizy przewidzianej w § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1588). W celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy. Granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów. Sąd I instancji nie podzielił poglądu skarżących, że przepisy nakazują uwzględniać jedynie działki bezpośrednio przylegające do terenu inwestycji, a sąsiedztwo, jak to określają sensu largo, ustawa dopuszcza jedynie wówczas, gdy nie jest możliwe ustalenie sąsiedztwa sensu stricto. Przepisy określają bowiem jedynie minimalny obszar podlegający analizie nie zezwalając na to by ocena czy wśród działek dostępnych z tej samej drogi publicznej, usytuowanych w obszarze analizowanym, znajdują się takie, które pozwalają na określenie wymagań co do nowej zabudowy, obejmowała obszar zbyt mały. Pojęcie obszaru analizowanego w rozumieniu powołanego rozporządzenia, które interpretowane musi być w zgodzie z art. 61 ustawy, na podstawie którego to przepisu zostało wydane, jest zatem w sposób oczywisty szersze od pojęcia działki bezpośrednio sąsiedniej. Sąd I instancji podkreślił także, że stosownie do art. 56 w zw. z art. 64 u.p.z.p. organ nie może odmówić ustalenia warunków zabudowy, jeśli zamierzenie jest zgodne z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisami odrębnymi. Bez wątpienia nie można pod pojęciem przepisów odrębnych rozumieć przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane oraz aktów wydanych na podstawie i w celu wykonania tejże ustawy, w tym cytowanego już rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Badanie zgodności zamierzenia inwestycyjnego z przepisami techniczno-budowlanymi należy bowiem do organów administracji architektoniczno-budowlanej i ma miejsce dopiero w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Sąd I instancji podkreślił także, że w trakcie postępowania przed organem I instancji architekt o uprawnieniach budowlanych sporządził analizę funkcji i cech zabudowy, wyznaczając stosowny obszar analizowany. W wyniku analizy ustalił, iż choć należące do skarżących budynki stanowiące jeden wraz z budynkiem inwestora kompleks atrialny posiadają dachy płaskie to jednak w obszarze analizowanym część budynków dostępnych z tej samej drogi publicznej ma dachy dwuspadowe, takie jaki planuje dla swojego budynku wnioskodawczyni. W konsekwencji organ I instancji prawidłowo uznał, że warunek z art. 61 ust. 1 u.p.z.p. został spełniony, a planowana inwestycja nie koliduje z istniejącą funkcją terenu w obszarze analizowanym, parametrami, cechami i wskaźnikami kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu. Żaden bowiem przepis nie przewiduje wyjątkowego trybu wyznaczania obszaru analizowanego w przypadku zabudowy atrialnej, żaden też nie zezwala na to by w przypadku takiej zabudowy stosować inne oceny w zakresie dobrego sąsiedztwa. Organ prawidłowo ocenił też, że planowane zamierzenie określa warunki i wymagania ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, warunki ochrony środowiska i zdrowia ludzi, warunki w zakresie infrastruktury technicznej i komunikacji, a także warunki w zakresie ochrony interesów osób trzecich. Organ I instancji podkreślił w tej mierze, że należy zapewnić poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu interesów osób trzecich zgodnie z art. 5 ustawy Prawo budowlane. Sąd I instancji wyjaśnił, że pozbawionym oparcia w obowiązującym prawie jest pojawiający się już w trakcie postępowania administracyjnego zarzut dotyczący ewentualnej konieczności "wmurowania" dachu w dach sąsiedniego budynku, czy możliwego zacienienia. Kwestie te będą mogły być rozpatrywane dopiero na etapie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Za nietrafną Sąd I instancji uznał zawartą w skardze tezę, że w zabudowie atrialnej decyzję o warunkach zabudowy w przedmiocie zmiany konstrukcji dachu wydać można jedynie pod warunkiem zgody wszystkich właścicieli, żaden bowiem przepis nie uzależnia od zgody sąsiadów dopuszczalności wydania takiego rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu I instancji, pozbawione znaczenia prawnego są przedłożone przez skarżących pisma, których autorzy wyrażają w korespondencji ze skarżącymi swoje opinie dotyczące ładu przestrzennego i potrzeby zachowania w zabudowie atrialnej dachu w obecnym kształcie na budynku inwestora. Wpływu na wynik sprawy nie mogło mieć także przedłożone przez skarżących pismo z podpisami innych, podzielających pogląd, że dwuspadowy dach w budynku inwestora zakłóci estetykę osiedla, mieszkańców osiedla. Ponadto za nietrafny Sąd I instancji uznał zawarty w skardze zarzut naruszenia art. 1 ust. 2 pkt 1 i 2 u.p.z.p. Przepis art. 1 u.p.z.p. stanowi normę ogólną, wskazującą w ust. 2 jakie wartości powinny być uwzględniane w całokształcie działalności obejmującej planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. W odniesieniu do decyzji w przedmiocie warunków zabudowy i zagospodarowania ta ogólna wytyczna znalazła uszczegółowienie w art. 61 ustawy i to on właśnie wskazuje jakie okoliczności faktyczne i prawne wydający decyzję organ zobligowany jest uwzględnić, nie zezwalając tym samym na odmowę wydania decyzji z innych przyczyn niż podlegające ocenie. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli skarżący. Zarzucili naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. polegające na przyjęciu, że wykładnia tego przepisu ogranicza się jedynie do stwierdzenia dopuszczalności ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu w ogóle w planowany przez inwestora sposób bez uwzględnienia konsekwencji jakościowych zmian dla budynków znajdujących się w najbliższym sąsiedztwie. Zarzucili również błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. poprzez brak dokonania interpretacji tego przepisu przez pryzmat art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP (zasada proporcjonalności) oraz art. 64 Konstytucji RP i art. 1 ust. 1 i 2, art. 2 pkt 1 i 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. W ocenie skarżących zaskarżona decyzja w sposób arbitralny czyni zadość interesom inwestora, pomijając zupełnie, że "planista gminny działa w warunkach wymagających ochrony praw nabytych, a to z uwagi na okoliczność, iż już raz przesądził ład urbanistyczno-architektoniczny tego terenu". Skarżący zarzucili również naruszenie przepisów postępowania – art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a. – w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez przyjęcie, że stan faktyczny ustalony przez organy administracji jest jednoznaczny i niewątpliwy, pomimo braku wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, w tym braku przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z dziedziny urbanistyki i architektury w odniesieniu do zespołu atrialnego. W ocenie skarżących, Sąd I instancji orzekał bez odniesienia się do kolidujących interesów skarżących. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych za obie instancje sądowe. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z przepisem art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę tylko nieważność postępowania z przyczyn wskazanych w § 2 tegoż artykułu. W rozpoznawanej sprawie NSA nie stwierdził istnienia przyczyn powodujących nieważność postępowania i dlatego rozpoznał tę sprawę w granicach skargi kasacyjnej określonych treścią zarzutów podanych przez skarżących. Skarga kasacyjna zarzuciła zarówno naruszenie podanych w niej przepisów prawa materialnego, jak i przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. w zw. z art. 7, 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez oddalenie skargi, mimo że – zdaniem skarżących – w sprawie nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności, pominięto szereg dowodów istotnych dla rozpatrzenia sprawy oraz nie przeprowadzono dowodu z opinii biegłych z zakresu urbanistyki i architektury w odniesieniu do zespołu atrialnego, w ramach którego ma być wprowadzona zmiana oraz zespołów atrialnych znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie. Skarżący nie wyjaśnili przy tym, co miałaby wyjaśnić opinia biegłych z zakresu urbanistyki i architektury. Zgodnie z przepisem art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm., dalej: u.p.z.p.) w zw. z art. 59 ust. 1 tej ustawy w przypadku braku planu miejscowego zmiana zagospodarowania terenu polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych wymaga ustalenia w drodze decyzji warunków zabudowy. Ustalenie to jest możliwe przy zastosowaniu tzw. zasady "dobrego sąsiedztwa" uzależniającego zmianę w zagospodarowaniu terenu od dostosowania się do określonych cech zagospodarowania terenu sąsiedniego. Celem jej jest zagwarantowanie ładu przestrzennego i ukształtowania przestrzeni tworzącej harmonijną całość oraz uwzględnienia w przyporządkowanych relacjach wszelkich uwarunkowań i wymagań funkcjonalnych, gospodarczo-społecznych, środowiskowych, kulturowych i kompozycyjno-estetycznych. W celu zachowania zasady "dobrego sąsiedztwa" właściwy organ wyznacza wokół działki, której dotyczy wniosek, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków określonych w art. 61 ust. 1-5 u.p.z.p. Wyniki tej analizy zawierające część tekstową i graficzną stanowią załącznik do decyzji o warunkach zabudowy (§ 3 ust. 1 i § 9 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1588). Zgodnie z przepisem art. 60 ust. 4 u.p.z.p. sporządzenie projektu decyzji o warunkach zabudowy powierza się osobie wpisanej na listę izby samorządu zawodowego urbanistów albo architektów. Zarówno więc dokonanie analizy funkcji i cech zabudowy otaczającej teren zamierzonej inwestycji jak i sporządzenie projektu decyzji o warunkach zabudowy jest dokonywane przez osobę posiadającą szczególne kwalifikacje w zakresie urbanistyki lub architektury. Stanowi to gwarancję odpowiedniego poziomu merytorycznego projektu decyzji, koniecznego dla utrzymania ładu przestrzennego na obszarze pozbawionym planu miejscowego. W tej sytuacji z zasady zbędne jest dopuszczanie dodatkowego dowodu z opinii biegłego (art. 84 § 1 k.p.a.a), który to dowód jest dopuszczany, gdy w sprawie są wymagane wiadomości specjalne. Skarga kasacyjna nie przedstawiła żadnego uzasadnienia dla twierdzenia, iż w sprawie zachodziła potrzeba dopuszczenia takiego dowodu. Zarzut, iż w sprawie pominięto wiele dowodów skarżący uzasadnili tym, że Sąd nie odniósł się do znajdującego się w aktach pisma J.B. oraz dokumentacji fotograficznej i pisma mgr inż. J.S. z 19 lutego 2009 r. Dowody te wskazywały przyczyny, z powodu których dokonana została przebudowa dachów części budynków mieszkalnych wybudowanych w latach 1980-1987 przez Wojewódzką Spółdzielnię Mieszkaniową w Bielsku-Białej. Pomijając już fakt, iż tak postawiony zarzut nie mógł wiązać się z zarzucanym naruszeniem wskazanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (których WSA nie stosował), należy stwierdzić, że zarzut jest niezasadny. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozważył treść wskazanych dowodów (k. 16 uzasadnienia wyroku), trafnie uznając, iż pozbawione są one znaczenia dla wyniku postępowania. W sprawie nieistotne jest bowiem z jakich przyczyn niektóre z budynków znajdujących się w obszarze analizowanym posiadają obecnie dachy dwuspadowe, lecz istotny jest sam fakt istnienia takich obiektów na tym obszarze. Należy więc uznać, iż skarga kasacyjna bezzasadnie zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie wskazanych w niej przepisów procesowych. Nieuzasadniony jest też zarzut dotyczący obrazy prawa materialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach dokonał zarówno prawidłowej wykładni jak i we właściwy sposób zastosował przepis art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Przyjmując, że przebudowa dachu budynku mieszkalnego B.G. będzie zharmonizowana z otaczającą zabudową co do gabarytów i formy architektonicznej Sąd I instancji zasadnie przyjął, iż projektowaną przebudowę domu wnioskodawczyni należy porównać do istniejących budynków na całym obszarze analizowanym, wyznaczonym zgodnie z obowiązującymi przepisami zawartymi w powoływanym wyżej rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. Żaden bowiem przepis nie przewiduje ograniczenia terenu analizowanego do budynków bezpośrednio sąsiadujących z działką wnioskodawcy. Zaskarżona decyzja nie narusza też uzasadnionych interesów skarżących sąsiadów. Zawiera ona zastrzeżenie o poszanowaniu interesów osób trzecich zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. Szczegółowe rozważenie tej kwestii nastąpi w toku postępowania o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 9 prawa budowlanego. Błędne jest przy tym stanowisko skarżących, iż zaskarżona decyzja narusza ich prawa nabyte, gdyż w sprawie nie można mówić o nabyciu praw do kształtu architektonicznego budynku mieszkalnego sąsiada. Skarga kasacyjna nie uzasadniła nadto postawionego zarzutu naruszenia art. 2, 31 ust. 3 i art. 64 Konstytucji RP. Pierwszy z tych przepisów stanowi, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. z zawartej w art. 31 ust. 3 zasady proporcjonalności wynika możliwość koniecznego w szczególnych sytuacjach wymienionych tym przepisem ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw obywateli. Strona skarżąca w żaden sposób nie wykazała, że ustalenie warunków zabudowy dla zmiany konstrukcji dachu sąsiedniego budynku mieszkalnego naruszy w jakiś sposób wskazane zasady Konstytucji RP. Zamierzona przebudowa nie naruszy też chronionego konstytucyjnie (art. 64 Konstytucji) prawa własności skarżących. Z treści zaskarżonej decyzji wynika, że dach spornego budynku zostanie zmieniony bez nadbudowy czy przebudowy budynku, w szczególności jego górnej kondygnacji i ze względu na posadowienie budynku nie zasłoni on sąsiednich obiektów budowlanych. Uzasadnione interesy sąsiadów będą też chronione, jak trafnie stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny, w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. Wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej są więc nieuzasadnione. Dlatego skarga ta podlegała oddaleniu z mocy art. 184 p.p.s.a.