Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

I OSK 637/12

Sądy administracyjne2012-11-22
Sygnatura
I OSK 637/12
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2012-11-22
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Maciej DybowskiMałgorzata PocztarekMarzenna Linska - Wawrzon

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) sędzia NSA Marzenna Linska - Wawrzon sędzia del. WSA Maciej Dybowski Protokolant asystent sędziego Katarzyna Myślińska po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2012 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 1858/11 w sprawie ze skargi D.B. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia 17 czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany 1/ uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2/ zasądza od Komendanta Głównego Straży Granicznej na rzecz D.B. kwotę 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 17 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 1858/11 oddalił skargę D.B. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia 17 czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że orzeczeniem dyscyplinarnym nr [...]z dnia 30 grudnia 2010 r. Komendant Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej uznał D.B. winnym tego, że: 1. w dniu 25 czerwca 2010 r., pełniąc służbę na stanowisku kontrolera w Placówce Straży Granicznej w Bydgoszczy, naruszył godność i dobre imię służby w ten sposób, że podał nieprawdziwe informacje swojemu przełożonemu mjr. L.K. – pełniącemu w tym dniu służbę kierownika zmiany, w zakresie zadanego mu przez wymienionego pytania odnośnie wykonania telefonu do obsługi naziemnej Portu Lotniczego Bydgoszcz, celem uzyskania informacji na temat pasażerki odlatującej rejsem nr MHS 4859 do Hurgady oraz wywołania jej bagażu do kontroli manualnej, zaprzeczając, iż taki telefon został wykonany, co było niezgodne ze stanem faktycznym, tj. o czyn z art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej. 2. w dniu 25 czerwca 2010 r., pełniąc służbę na stanowisku kontrolera w Placówce Straży Granicznej w Bydgoszczy, naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że podał nieprawdziwe informacje jakoby decyzję o skierowaniu bagażu z poziomu II na poziom III urządzenia L3 podjął z uwagi na fakt, iż przedmiotowy bagaż wzbudził jego podejrzenia, co jest niezgodne ze stanem faktycznym, tj. o czyn z art. 135 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej, i za to wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany. Obrońca obwinionego złożył z zachowaniem terminu odwołanie od powyższego orzeczenia do Komendanta Głównego Straży Granicznej, zarzucając: 1) błędne ustalenia stanu faktycznego, poprzez: a) przyjęcie, że obwiniony, jeżeli nawet był w pomieszczeniu podczas rozmowy telefonicznej sierż. SG T.K., to zwrócił na nią uwagę i ją pamiętał; b) przyjęcie, że obwiniony podał nieprawdziwe dane mjr. L.K.; c) przyjęcie, że bagaż podróżnej o nazwisku W. nie został zakwalifikowany przez obwinionego do kontroli na poziom III. 2) obrazę przepisów postępowania art. 75 k.p.a. w związku z § 8 i § 42 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej poprzez uznanie za dowód w sprawie nagrań z centrali PPL Bydgoszcz, który to dowód został uzyskany bez podstawy prawnej; 3) obrazę art. 107 § 3 k.p.a. w z w. z § 11 ust. 3 pkt 5 na zasadzie § 42 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej (Dz. U. Nr 118, poz. 1015 ze zm.), poprzez błędną konstrukcję zarzutu nr 2, który odwołuje się do niezgodności ze stanem faktycznym. Jednocześnie na podstawie § 33 ust. 1 pkt 3 cyt. rozporządzenia i na zasadzie art. 128 k.p.a. wniósł o uniewinnienie obwinionego od zarzucanych mu czynów wobec braku dowodów, ewentualnie uchylenie w zaskarżonej części skarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Organ odwoławczy orzeczeniem dyscyplinarnym nr 35 z dnia 24 lutego 2011 r. uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Podstawą uchylenia zaskarżonego orzeczenia były błędy popełnione na etapie konstruowania zarzutów naruszenia dyscypliny służbowej przez obwinionego. W toku dalszego prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przez Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału SG, postanowieniem nr [...]z dnia 3 marca 2011 r. zmieniono treść zarzutów. Funkcjonariusza obwiniono o to, że: 1. w dniu 25 czerwca 2010 r., pełniąc służbę na stanowisku kontrolera w Placówce Straży Granicznej w Bydgoszczy, naruszył dział II ust. 2 oraz dział III ust. 1 zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy Straży Granicznej, a w szczególności godność i dobre imię służby w ten sposób, że podał nieprawdziwe informacje swojemu przełożonemu mjr. SG L.K. – pełniącemu w tym dniu służbę kierownika zmiany w Placówce Straży Granicznej kat. III w Bydgoszczy, w zakresie zadanego mu przez wymienionego pytania odnośnie wykonania telefonu do obsługi naziemnej Portu Lotniczego Bydgoszcz celem uzyskania informacji na temat pasażerki odlatującej ok. godziny 21.55 rejsem nr MHS 4859 do Hurgady oraz wywołania jej bagażu do kontroli manualnej ok. godziny 16.00, zaprzeczając, iż taki telefon został wykonany, co było niezgodne ze stanem faktycznym, a przez to nielojalne wobec przełożonego i moralnie naganne, tj. o czyn z art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej w zw. z działem II pkt 2 oraz działem III pkt 1 zarządzenia nr 11 Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia 20 marca 2003 r., 2. w dniu 25 czerwca 2010 r., pełniąc służbę na stanowisku kontrolera w Placówce Straży Granicznej w Bydgoszczy, naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że podał w notatkach służbowych z dnia 29 czerwca 2010 r. oraz z dnia 5 lipca 2010 r. nieprawdziwe informacje jakoby decyzję o skierowaniu bagażu z poziomu II na poziom III urządzenia L3 podjął z uwagi na fakt, iż przedmiotowy bagaż wzbudził jego podejrzenia, w konsekwencji czego spowodował szkodę służbie w ten sposób, że bagaż pomimo, iż zakwalifikowany został przez urządzenie L3 jako bezpieczny, został zdjęty z wózka z bagażami przeznaczonymi na lot do Hurgady, a następnie poddany manualnej kontroli bezpieczeństwa, co miało bezpośredni wpływ na to, że przedmiotowy bagaż poleciał rejsem nr FR 2463 do Londynu, a nie wraz z pasażerką do Hurgady, tj o czyn z art. 135 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej. Komendant Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej orzeczeniem dyscyplinarnym nr [...]z dnia 13 maja 2011 r., działając na podstawie art. 135 ust. 1, art. 136 ust. 1 pkt 2 i art. 136b ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej (Dz. U. z 2005 r. Nr 234, poz. 1997 ze zm.) oraz § 3 ust. 1 pkt 2, § 7 pkt 2 oraz § 25 ust. 1 pkt 2 i § 28 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej, po ponownym rozpoznaniu sprawy, uznał D.B. za winnego zarzucanych mu czynów i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. W odwołaniach wniesionych tak przez funkcjonariusza, jak i jego obrońcę, zarzucono zaskarżonemu orzeczeniu niekompletność zebranego w sprawie materiału dowodowego, błędne ustalenie stanu faktycznego oraz jego nadinterpretację, brak związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zdjęciem bagaży K.W. z wózka i wysłaniem ich do Londynu zamiast do Hurgandy, a nadto obrazę art. 75 k.p.a. w zw. z § 8 i § 42 rozporządzenia w sprawie przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy SG poprzez uznanie za dowód w sprawie nagrań z centrali PPL Bydgoszcz, który to dowód został uzyskany bez podstawy prawnej. Wniesiono w związku z tym o uniewinnienie obwinionego od popełnienia zarzucanych czynów, ewentualnie uchylenie orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Komendant Główny Straży Granicznej orzeczeniem dyscyplinarnym nr [...]z dnia 17 czerwca 2011 r., wydanym na podstawie art. 136b ust. 3 ustawy o Straży Granicznej oraz § 33 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej, po rozpatrzeniu odwołań, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie wydane w pierwszej instancji. W uzasadnieniu podał, że w aktach sprawy znajduje się stenogram z odsłuchanych rozmów telefonicznych przeprowadzonych w dniu 25 czerwca 2010 r. przez obwinionego oraz T.K. oraz płyta z nagraniem tych rozmów. Powyższe dowody jednoznacznie potwierdzają, że o godz. 18.50.51 D.B. wykonał telefon do informacji Portu Lotniczego w Bydgoszczy i w trakcie piętnastosekundowego połączenia wywołał pasażera nazwiskiem W.W.. Ponadto obwiniony w sporządzonych notatkach służbowych z dnia 29 czerwca i 5 lipca 2010 r. sporządzonych w trakcie prowadzonych czynności wyjaśniających potwierdził fakt wykonywania czynności służbowych w stosunku do pani K.W., w związku z czym okoliczność tę należy uznać za udowodnioną. Wskazana przez skarżącego nadinterpretacja stanu faktycznego poprzez nieprzedstawienie dokumentacji świadczącej o fizycznej możliwości odbierania, słyszenia przez obwinionego rozmowy telefonicznej prowadzonej przez drugiego funkcjonariusza z obsługą portu lotniczego, jak również nieznana organowi powierzchnia pomieszczenia kontroli bagażu, jego akustyka oraz braki w materiale dowodowych w zakresie informacji o ewentualnych urządzeniach mogących utrudniać usłyszenie takiej rozmowy, również nie zasługuje na uwzględnienie. Obwiniony w trakcie prowadzonego postępowania mógł zgłaszać powyższą kwestię jako okoliczność wątpliwą, którą należy wyjaśnić. Nie skorzystał z tego prawa, podnosząc teraz wskazaną wątpliwość jako okoliczność o fundamentalnym znaczeniu. Dla podkreślenia powyższego wskazał, iż organ I instancji, rozpatrując przedmiotowe odwołanie, poczynił ustalenia, w świetle których stwierdza się, że powierzchnia pomieszczenia wynosi około 10 m2, a na wyposażeniu znajdują się 4 monitory wraz z jednostkami sterującymi automatycznego systemu kontroli bagażu rejestrowego L3. Ponadto w zakresie ciążącego na obwinionym obowiązku kontroli bagażu, który mógłby w znaczący sposób absorbować uwagę obwinionego, a tym samym bezpośrednio wpływać na możliwości postrzegania przez niego otoczenia, należy stwierdzić, iż T.K. telefonował do obsługi portu około godziny 16.12 , tj. na około dwie godziny przed rozpoczęciem planowanej odprawy granicznej podróżnych, w związku z czym nie mogły zajmować obwinionego czynności związane z kontrolą bagaży pojawiających się na monitorze w sytuacji, gdyż takowych nie było. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia organ szczegółowo wyjaśnił zasady działania automatycznego systemu kontroli bagażu rejestrowanego L3 w Placówce SG w Bydgoszczy. Zabezpieczony materiał filmowy z telewizji przemysłowej potwierdza, iż bagaż K. W. został uznany przez system L3 za "bezpieczny" i został skierowany w stronę wózków bagażowych odwożących bagaże na pokłady poszczególnych samolotów. Świadkowie – pracownicy portu lotniczego, potwierdzają w swoich zeznaniach, że bagaż tzw. "bezpieczny" był gotowy do załadunku na samolot, ale otrzymali polecenie od funkcjonariusza Straży Granicznej ściągnięcia bagażu i dostarczenia do pomieszczenia kontroli manualnej, co też uczynili. Tym samym działania funkcjonariuszy, w tym obwinionego, którzy spowodowali nieuzasadnione przeprowadzenie czynności kontroli bagażu, doprowadziło w konsekwencji do omyłkowego załadunku bagażu na pokład innego samolotu. W następstwie tego pasażerka poniosła znaczne koszty (zakupu ubrań, zorganizowania leków dla chorego syna z Polski do Egiptu, szeregu połączeń telefonicznych wyjaśniających zaistniałą sytuację), którymi organ może zostać obciążony w przypadku wniesienia przez poszkodowaną roszczenia o zadośćuczynienie. Powyższe działania obwinionego godzą w wizerunek Straży Granicznej jako formacji mającej na celu m.in. sprawne dokonywanie kontroli granicznej podróżnych i ich bagażu oraz zabezpieczenie porządku publicznego w miejscach odprawy granicznej. Zachwiany został profesjonalizm oraz dobre imię formacji w oczach poszkodowanej oraz jej bliskich. Odnosząc się do zarzutu obrońcy obwinionego naruszenia art. 75 k.p.a. w zw. z w zw. z § 8 i § 42 cyt. rozporządzenia poprzez uznanie za dowód w sprawie nagrań z centrali PPL Bydgoszcz bez podstawy prawnej, organ stwierdził, iż w myśl § 16 ust. 1 rozporządzenia, prowadzący postępowanie dyscyplinarne zbiera dowody i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, a w szczególności przesłuchuje obwinionego, świadków i pokrzywdzonego, zleca lub występuje do przełożonego o przeprowadzenie odpowiednich badań i ekspertyz oraz zasięga niezbędnych opinii. Ustęp 5 tego przepisu wskazuje, iż materiały przekazane przez sąd, prokuratora, organ, instytucję lub pokrzywdzonego, włącza się do akt postępowania. Użyte sformułowanie "w szczególności" oznacza, iż nie jest to katalog zamknięty. Zgodnie z definicją dowodu (art. 75 k.p.a.): "jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny". Należy więc uznać, iż włączenie nagrań z kamer przemysłowych PPL Bydgoszcz nie zostało dokonane z naruszeniem przepisów. Użyte w tej definicji pojęcie "w szczególności" również oznacza, iż nie zostały wymienione wszystkie dopuszczalne środki dowodowe, które mogą przyczynić się do wykrycia prawdy obiektywnej. A zatem takie środki jak plany, mapy, filmy, taśmy nagrań mogą być dopuszczone jako dowody w sprawie. W ocenie organu odwoławczego zabrany materiał dowodowy potwierdza, iż D.B. dopuścił się popełnienia zarzucanych mu czynów. Bez wątpienia był zaangażowany w sprawę wywołania pasażerki K.W. i jej bagażu do dodatkowej, nieuzasadnionej kontroli. W wyniku podjęcia dodatkowych czynności wobec bagażu pasażerki doszło do wycofania go z wózka bagażowego udającego się do właściwego samolotu, a następnie omyłkowego załadowania na pokład innego samolotu. Bez wątpienia obwiniony świadomie i celowo przekazał przełożonemu – mjr. SG L.K. nieprawdziwe informacje w zakresie zadanego mu pytania. Tuszując sprawę, podawał nieprawdziwe informacje we wskazanych w zarzucie notatkach służbowych. Podnoszone przez skarżącego i jego obrońcę zarzuty złożone dopiero w odwołaniach od orzeczenia dyscyplinarnego należy uznać za nietrafione i bezpodstawne. Jest to przyjęta linia obrony nieznajdująca podstaw w zebranym materiale dowodowym. Podkreślenia wymaga również fakt, iż działania obwinionego w całym toku postępowania dyscyplinarnego ograniczały się do odmowy składania wyjaśnień i zapoznawania się z aktami sprawy. Do złożenia wyjaśnień obwiniony, jak i jego obrońca byli wzywani w sposób prawidłowy czterokrotnie. Z uprawnienia do złożenia wyjaśnienia obwiniony nie skorzystał ani razu, zasłaniając się nieusprawiedliwioną nieobecnością obrońcy. Komendant Główny SG podniósł, że prowadzący postępowanie dyscyplinarne spotkał się z odmową zapoznania się z aktami sprawy przez obwinionego, co znalazło potwierdzenie w adnotacji do protokołu z dnia 18 kwietnia 2011 r. i notatce służbowej z tego samego dnia. Obrońca obwinionego, mimo prawidłowego powiadomienia o tej czynności, nie skorzystał z przysługującego mu uprawnienia, nie skontaktował się nawet z prowadzącym celem ustalenia innego terminu, nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Poprzestał na złożeniu wniosku dowodowego – przesłuchania obwinionego na okoliczność zarzucanych mu czynów. Zdaniem organu uznać więc należy, iż obrońca również odmówił zaznajomienia się z aktami sprawy. Prowadzący postępowanie, dając ostatnią szansę ustosunkowania się do postawionych zarzutów, uwzględnił wniosek i próbował odebrać wyjaśnienia od obwinionego, który po raz piąty odmówił ich złożenia, zasłaniając się nieobecnością obrońcy, który zawnioskował o przeprowadzenie tego dowodu. W tej sytuacji, w ocenie organu, uzasadnione jest przyjęcie, że działania obwinionego i obrońcy w toku całego postępowania były skierowane tylko i wyłącznie na jego utrudnianie przedłużanie, bez próby wyjaśnienia okoliczności zdarzenia lub przedstawienia swoich argumentów na obalenie zarzutów. W skardze na powyższe orzeczenie dyscyplinarne do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pełnomocnik skarżącego zarzucił mu: 1. obrazę art. 75 k.p.a. w związku z § 8 i § 42 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej, poprzez uznanie za dowód w sprawie nagrań z centrali PPL Bydgoszcz, który to dowód został uzyskany bez podstawy prawnej, 2. obrazę art. 63 § 3 k.p.a., poprzez rozpoznanie odwołania D.B. przez organ II instancji w sytuacji, gdy nie było ono podpisane, natomiast do organu został przesłany dokument ze skanem podpisu skarżącego, 3. błędne ustalenie stanu faktycznego, poprzez nierozpoznanie wniosków odwoławczych oraz błędną subsumpcję. Sąd I instancji uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd I instancji podniósł, że odpowiedzialność dyscyplinarną i karną funkcjonariuszy Straży Granicznej regulują przepisy rozdziału 14 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej (Dz. U. z 2011 r. Nr 116, poz. 675 ze zm.) oraz rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej (Dz. U. Nr 118, poz. 2015 ze zm.). Zgodnie z przepisem art. 135 ust. 1 ustawy o Straży Granicznej, stanowiącym materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia, funkcjonariusz podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za naruszenie dyscypliny służbowej, nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej, a zwłaszcza honoru, godności i dobrego imienia służby oraz w innych przypadkach określonych w ustawie. W dalszej części uzasadnienia Sąd I instancji podał, że D.B. został obwiniony o to, że w dniu 25 czerwca 2010 r., pełniąc służbę na stanowisku kontrolera w Placówce Straży Granicznej w Bydgoszczy, podał nieprawdziwe informacje swemu przełożonemu L.K., pełniącemu w tym dniu służbę kierownika zmiany w ww. placówce SG, zaprzeczając odnośnie wykonania telefonu do obsługi naziemnej Portu Lotniczego Bydgoszcz, celem uzyskania informacji na temat pasażerki odlatującej ok. godz. 21.55 rejsem nr MHS 4859 do Hurgady oraz wywołania jej bagażu do kontroli manualnej ok. godz. 16.00, co było niezgodne ze stanem faktycznym, a przez to nielojalne wobec przełożonego i moralnie naganne, tj. o czyn z art. 135 ust. 1 ustawy o Straży Granicznej w związku z działem II pkt 2 i działem III pkt 1 zarządzenia nr 11 Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia 20 marca 2003 r. w sprawie zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy Straży Granicznej (Dz. Wrz. KGSG z 2003 r. Nr 1, poz. 7). Stosownie bowiem do treści pierwszego z przepisów zasad etyki zawodowej funkcjonariuszy SG, funkcjonariusz Straży Granicznej obowiązki służbowe wykonuje rzetelnie i bezstronnie, a w szczególności utrzymuje relacje służbowe oparte na współodpowiedzialności, współpracy i wzajemnym poszanowaniu, jest lojalny wobec Straży Granicznej i przełożonych. Zgodnie natomiast z drugim, funkcjonariusz Straży Granicznej w czasie służby i poza nią postępuje w sposób niegodzący w dobre imię Straży Granicznej i jej funkcjonariuszy; zachowuje tajemnicę w sprawach mogących godzić w dobro służby lub dobre imię innych osób. Ponadto funkcjonariusz został obwiniony także o to, że pełniąc służbę w miejscu i czasie jak wyżej, naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że podał w notatkach służbowych z dnia 29 czerwca 2010 r. i dnia 5 lipca 2010 r. nieprawdziwe informacje, iż decyzję o skierowaniu bagażu z poziomu II na poziom III urządzenia L3 podjął z uwagi na fakt, iż przedmiotowy bagaż wzbudził jego podejrzenia, w konsekwencji czego spowodował szkodę w służbie w ten sposób, że bagaż zakwalifikowany przez urządzenie L3 jako bezpieczny, został zdjęty z wózka z bagażami przeznaczonymi na lot do Hurgady, następnie poddany manualnej kontroli bezpieczeństwa, przez co przedmiotowy bagaż zamiast do Hurgady, poleciał rejsem FR 2463 do Londynu, tj. o czyn z art. 135 ust. 2 pkt 5 ustawy o Straży Granicznej. Powołany przepis stanowi bowiem, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest świadome wprowadzenie w błąd przełożonego lub innego funkcjonariusza, jeżeli spowodowało to lub mogło spowodować szkodę służbie, funkcjonariuszowi lub innej osobie. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organy Straży Granicznej, zgodnie z treścią art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), do której to regulacji ustawowej odsyła § 42 powołanego rozporządzenia w sprawie przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej, podjęły wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, wbrew zarzutowi skargi. Zgromadzony w postępowaniu w sposób wyczerpujący materiał dowodowy, przede wszystkim stenogram z odsłuchanych rozmów telefonicznych przeprowadzonych w dniu 25 czerwca 2010 r. przez skarżącego i T.K. jednoznacznie wskazują, że D.B. o godz. 18.50,51 wykonał telefon do informacji Portu Lotniczego w Bydgoszczy i trakcie połączenia wywołał pasażera o nazwisku W.W.. Ponadto w sporządzonych przez skarżącego notatkach służbowych z dnia 29 czerwca 2002 r. i 5 lipca 2010 r. w toku prowadzonych czynności wyjaśniających, potwierdził fakt wykonywania czynności służbowych w stosunku do pasażerki K.W.. Sąd I instancji podkreślił, że organ pierwszej instancji szczegółowo wyjaśnił zasady działania automatycznego systemu kontroli bagażu rejestrowanego L3 w Placówce Straży Granicznej w Bydgoszczy, natomiast, zabezpieczony materiał filmowy z telewizji przemysłowej potwierdził, iż bagaż K.W. został uznany przez system L3 za "bezpieczny" i został skierowany w stronę wózków odwożących bagaże na pokłady poszczególnych samolotów. Nie ulega również wątpliwości, na co wskazują zeznania świadków – pracowników portu lotniczego, iż przedmiotowy bagaż był gotowy do załadunku, lecz w wyniku polecenia funkcjonariusza SG został dostarczony do pomieszczenia kontroli manualnej. Wbrew zarzutowi skargi, w ocenie Sądu, dowody w postaci nagrań rozmów telefonicznych prowadzonych przez funkcjonariuszy SG na służbie oraz materiał filmowy z telewizji przemysłowej, zostały uzyskane w sposób legalny. Zgodnie bowiem z treścią § 16 ust. 1 rozporządzenia w sprawie przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej, prowadzący postępowanie zbiera dowody i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, a w szczególności: przesłuchuje obwinionego, świadków i pokrzywdzonego, zleca lub występuje do przełożonego właściwego w sprawach dyscyplinarnych lub występuje do przełożonego właściwego w sprawach dyscyplinarnych o zlecenie przeprowadzenia odpowiednich badań i ekspertyz oraz zasięga niezbędnych opinii. Redakcja powyższego przepisu poprzez użycie zwrotu "w szczególności" oznacza, iż jest to przykładowe wyliczenie środków dowodowych. Ponadto § 16 ust. 5 rozporządzenia stanowi, że materiały przekazane przez sąd, prokuraturę, organ, instytucję lub pokrzywdzonego włącza się do akt postępowania. Dodatkowo Sąd I instancji wskazał, że przepis art. 75 § 1 k.p.a., który stosuje się odpowiednio na podstawie § 42 cytowanego rozporządzenia, jeżeli brak w nim stosownych regulacji, określa, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. W piśmiennictwie przyjmuje się, że środki dowodowe można podzielić na uregulowane w przepisach k.p.a. oraz nieuregulowane w k.p.a., określane "środkami dowodowymi nienazwanymi". Chodzi tu o nowe środki, powstające w wyniku rozwoju nauki i techniki, do których zalicza się dowody z filmu, utrwalonego obrazu telewizyjnego, z fotokopii, planów, rysunków, płyt lub taśm dźwiękowych i innych materiałów oraz przyrządów utrwalających lub przenoszących obrazy lub dźwięki, maszynowe wypisy urządzeń liczących (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, wyd. 7 Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 391 i 293). Sąd I instancji podzielił zdanie organu, że działania funkcjonariuszy SG, w tym skarżącego, którzy spowodowali nieuzasadnioną kontrolę bagażu, doprowadziły do omyłkowego załadunku go na pokład innego samolotu, w wyniku czego pasażerka poniosła znaczne koszty (zakup ubrań, zorganizowanie leków dla chorego syna, połączenia telefoniczne w celu wyjaśnienia sytuacji), którymi Straż Graniczna może być obciążona, jeśli poszkodowana wystąpi z takimi roszczeniami. Takie zachowanie skarżącego godzi w wizerunek Straży Granicznej jako formacji powołanej m.in. do dokonywania kontroli granicznej podróżnych i ich bagażu oraz zabezpieczenia porządku publicznego w miejscach odpraw granicznych. Świadczy też o braku profesjonalizmu i odpowiedzialności oraz godzi w dobre imię służby. Uprawnione jest także stanowisko organu, że skarżący świadomie i celowo przekazał przełożonemu nieprawdziwe informacje, pytany o zaistniałą w trakcie służby sytuację. Ponadto, próbując usprawiedliwiać podjęte w dniu 25 czerwca 2010 r. działania, nieprawdziwe informacje zawarł w notatkach służbowych sporządzonych w toku czynności wyjaśniających, a tym samym naruszył dyscyplinę służbową. Zdaniem Sądu I instancji, wymierzona kara dyscyplinarna nagany mieści się w katalogu kar wymienionych w przepisie art. 136 ust. 1 ustawy o Straży Granicznej, jest współmierna do czynów popełnionych przez obwinionego. Wymierzając ją, organ kierował się zasadnie wskazaniami zawartymi w § 28 ust. 2 rozporządzenia w sprawie przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej. Wziął bowiem pod uwagę rodzaj i wagę czynów, ich skutki i okoliczności popełnienia, stopień winy, następstwa ujemne dla służby, dotychczasowe wyniki w służbie, opinię służbową oraz inne okoliczności łagodzące oraz obciążające. Podkreślił dotychczasową niekaralność dyscyplinarną skarżącego oraz jego dobrą opinię, jako okoliczności łagodzące i wymierzył mu karę drugą w kolejności po upomnieniu pod względem surowości. Odnosząc się do zarzutu obrazy art. 63 § 3 k.p.a. poprzez rozpoznanie niepodpisanego odwołania D.B. przez Komendanta Głównego Straży Granicznej Sąd wskazał, że zgodnie z przepisem art. 136a ust. 1 i 2 ustawy o Straży Granicznej, obwiniony ma prawo korzystania z pomocy obrońcy. Obrońcą w postępowaniu dyscyplinarnym może być wskazany przez obwinionego funkcjonariusza Straży Granicznej adwokat albo radca prawny. Obrońca jest uprawniony do reprezentowania obwinionego w granicach udzielonego pełnomocnictwa. W niniejszej sprawie udzielone przez skarżącego radcy prawnemu P.P.U. pełnomocnictwo obejmowało obronę we wszystkich instancjach w postępowaniu dyscyplinarnym wszczętym postanowieniem nr 17/2010 Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej. Zgodnie natomiast z przepisem § 30 ust. 1 cytowanego rozporządzenia obwiniony może wnieść na piśmie odwołanie od orzeczenia, za pośrednictwem właściwego przełożonego w sprawach dyscyplinarnych, do organów, o których mowa w art. 136b ust. 3 i 4 ustawy. Przepis § 19 ust. 2 stosuje się odpowiednio. Skoro zatem skarżącego reprezentował w postępowaniu dyscyplinarnym obrońca, to on był uprawniony do wniesienia odwołania, które wniósł w terminie. Przepisy ustawy, jak i omawianego rozporządzenia, nie przewidują wnoszenia dwóch odwołań, zarówno przez obwinionego, jak też jego obrońcę, a zatem zawarty w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym zapis, iż zostało rozpatrzone odwołanie obwinionego, jest uchybieniem, które nie miało istotnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu I instancji, chybiony jest również zarzut przedawnienia "okresu po wszczęciu wobec skarżącego postępowania dyscyplinarnego". W myśl bowiem § 11 ust. 1, 2 i 4 rozporządzenia w sprawie przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej, przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej, można podjąć czynności wyjaśniające, jeżeli wiadomość o czynie, za który funkcjonariusz ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną, budzi wątpliwości, w szczególności co do popełnienia tego czynu lub jego kwalifikacji prawnej albo co do osoby sprawcy. O podjęciu czynności wyjaśniających wydaje się postanowienie. Czynności wyjaśniające należy ukończyć w terminie 30 dni od daty ich podjęcia. Sąd wyjaśnił, iż w niniejszej sprawie takie czynności zostały podjęte postanowieniem Komendanta NOSG nr [...]z dnia 23 lipca 2010 r., zaś postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte postanowieniem nr [...]z dnia 8 października 2010 r., a więc z zachowaniem terminów, o których mowa w art. 137 ustawy o Straży Granicznej. Zgodnie bowiem z § 12 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia, postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się, jeżeli czynności wyjaśniające nie potwierdziły popełnienia czynu, za który funkcjonariusz ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną oraz upłynęły terminy określone w art. 137 ustawy. Stosownie do treści art. 137 ust. 1 ustawy, nie można wszcząć postępowania dyscyplinarnego po upływie 90 dni od dnia otrzymania przez przełożonego, o którym mowa w art. 136b ust. 1, wiadomości o popełnieniu przewinienia lub naruszeniu dyscypliny służbowej. Natomiast zgodnie z ust. 2 powyższego przepisu, nie można wymierzyć funkcjonariuszowi kary dyscyplinarnej w upływie 1 roku od dnia popełnienia czynu, o którym mowa w ust. 1. Jak wynika z akt sprawy, materiały zgromadzone w toku prowadzonych czynności wyjaśniających przełożony dyscyplinarny otrzymał w dniu 17 września 2010 r., a więc wszczęcie postępowania dyscyplinarnego miało miejsce z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 137 ust. 1 ustawy. Ponadto został spełniony warunek z art. 137 ust. 2 ustawy, gdyż od dnia popełnienia czynów, tj. 25 czerwca 2010 r. do dnia wydania ostatecznego orzeczenia dyscyplinarnego o wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany, tj. dnia 17 czerwca 2011 r., doręczonego obwinionemu 20 czerwca, a jego obrońcy 21 czerwca 2011 r., nie upłynął 1 rok. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł D.B., zaskarżając go w całości zarzucił mu naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj: 1) art. 134 §1 P.p.s.a. w zw. z 141 § 4 P.p.s.a. poprzez przyjęcie przez Wojewódzki Sądu Administracyjny, że zarzut nr 2 orzeczenia dyscyplinarnego Komendanta Głównego Straży Granicznej nr [...]z dnia 17.06.2011 r., został prawidłowo uzasadniony, co w konsekwencji spowodowało uznanie, że skarżący winny jest zarzucanego czynu określonego w zarzucie nr 2 przedmiotowego orzeczenia dyscyplinarnego; 2) art. 134 §1 P.p.s.a. w zw. z 141 § 4 P.p.s.a., poprzez nie uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, meldunku Komendanta Placówki Straży Granicznej w Bydgoszczy do Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej z dnia 07.07.2010 r., za pierwszą czynność wyjaśniającą w sprawie, co spowodowałoby wystąpienie przesłanki przedawnienia, zgodnie z art. 137 ust 1 ustawy z dnia z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej; 3) art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 137 ust 1 ustawy o SG poprzez nie zastosowanie tegoż przepisu w sytuacji powzięcia przez właściwy organ Straży Granicznej wiadomości o popełnieniu przez skarżącego przewinienia lub naruszenia dyscypliny służbowej, w dniu 07.07.2010 r.; 4) art. 134 §1 P.p.s.a. i art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego w sprawie, a w konsekwencji błędną wykładnię § 11 ust 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28.06.2002 r. w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej, przez przyjęcie, że czynności wyjaśniające pochłaniają/są tożsame z pojęciem powzięcia przez przełożonego wiadomości o popełnieniu przewinienia lub naruszenia dyscypliny służbowej, zawartym w art. 137 ust. 1 ustawy o SG. W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono m. in., że uzasadnienie wyroku WSA nie zawiera wskazania okoliczności, na których oparł się Sąd w uznaniu, że niezasadna kontrola bagażu, dokonana przez skarżącego, doprowadziła do skierowania bagażu do Londynu, a nie jak to powinno być, do Hurgady. W uzasadnieniu znajduje się jedynie stwierdzenie, że kontrola bagażu doprowadziła do omyłkowego załadunku bagażu na inny samolot. Skoro zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazuje, że bagaż został omyłkowo załadowany na niewłaściwy samolot, to pozostaje nie wyjaśnione jaki w tej pomyłce był udział D.B.. Dodatkowo, aby przypisać skarżącemu winę w nieprawidłowym załadunku bagażu na lot do Londynu, należało wskazać czy D.B., po wykonaniu niezasadnej kontroli, osobiście skierował lub załadował bagaż na wskazany lot czy też było to spowodowane błędem osoby trzeciej lub błędem maszyny. W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie wykazując, w uzasadnieniu wyroku, związku przyczynowego, poprzez powołanie się na bezpośrednią okoliczność lub czynność, której dokonał D.B., a która spowodowała omyłkowe załadowanie bagażu na niewłaściwy lot, przy jednoczesnym uznaniu powyższego przez Sąd za okoliczność istotną, mającą wpływ na rozstrzygnięcie, stanowi naruszenie przepisów postępowania oraz warunków należytego uzasadnienia wyroku. Nie wyjaśnienie okoliczności (ewentualnego udziału skarżącego) związanych z załadunkiem bagażu na lot do Londynu, powoduje, że nie spełniona zostaje przesłanka wynikająca z art. 135 ust 2 pkt 5 ustawy o SG, tj spowodowania szkody u innej osoby. Konsekwencją nie zaistnienia tejże przesłanki byłoby odpadnięcie jednego z dwóch zarzutów stawianych D.B., co w ocenie pełnomocnika skarżącego, bezpośrednio i skutecznie, wpłynęłoby na wysokość kary dyscyplinarnej, co miałoby wpływ na wynik sprawy. Podkreślono również, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dokonał właściwej oceny zebranego materiału w sprawie, gdyż uznał, że momentem powzięcia przez organ Straży Granicznej wiadomości o popełnieniu przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego, było formalne wydanie postanowienia nr [...]przez Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej z dnia 23.07.2010 r. W ocenie skarżącego, organ Straży Granicznej, wiedzę o popełnieniu przez D.B. czynu powodującego wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, posiadał w dniu 07.07.2010 r. W tym dniu bowiem Komendant Placówki Straży Granicznej w Bydgoszczy meldunkiem poinformował Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej o podejrzeniu naruszenia dyscypliny służbowej przez skarżącego. Konsekwencją uznania, że organ Straży Granicznej, wiedzę o przewinieniu dyscyplinarnym D.B., posiadał w dniu 07.07.2010 r., jest przyjęcie tezy, że wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, które nastąpiło w dniu 08.10.2010r., nastąpiło z obrazą art. 137 ust 1 ustawy o SG, a to z kolei spowodować powinno umorzenie postępowania dyscyplinarnego, z uwagi na upływ 90-dniowego okresu od dnia otrzymania przez przełożonego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm. ) – zwanej Ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę wyłącznie nieważność postępowania, która w niniejszej sprawie nie występuje. Skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie zasługuje na uwzględnienie w zakresie zarzutu opisanego w jej pkt. 1. Należy zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie błędnie ustalił stan faktyczny sprawy w części związanej z przypisanym skarżącemu zarzutem nr. 2, czym naruszył art. 141 § 4 Ppsa. W tym miejscu celowe wydaje się przypomnienie, że zgodnie z tym zarzutem skarżący został obwiniony o to, że w dniu 25 czerwca 2010 r., pełniąc służbę na stanowisku kontrolera w Placówce Straży Granicznej w Bydgoszczy, naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że podał w notatkach służbowych z dnia 29 czerwca 2010 r. oraz z dnia 5 lipca 2010 r. nieprawdziwe informacje jakoby decyzję o skierowaniu bagażu z poziomu II na poziom III urządzenia L3 podjął z uwagi na fakt, iż przedmiotowy bagaż wzbudził jego podejrzenia, w konsekwencji czego spowodował szkodę służbie w ten sposób, że bagaż pomimo, iż zakwalifikowany został przez urządzenie L3 jako bezpieczny, został zdjęty z wózka z bagażami przeznaczonymi na lot do Hurgady, a następnie poddany manualnej kontroli bezpieczeństwa, co miało bezpośredni wpływ na to, że przedmiotowy bagaż poleciał rejsem nr FR 2463 do Londynu, a nie wraz z pasażerką do Hurgady, tj o czyn z art. 135 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej. Sąd I instancji uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza popełnienie prze skarżącego przypisanego mu czynu. Sąd na uzasadnienie swojej oceny przywołał stenogram z rozmowy telefonicznej oraz notatki służbowe z dnia 29 czerwca 2010r. i 5 lipca 2010r. Analiza notatki z dnia 29 czerwca 2010r. nie potwierdza ani tego, że skarżący zawarł w niej informację iż bagaż wzbudził jego podejrzenia, ani tego, że podanie takiej nieprawdziwej informacji spowodowało szkodę. W notatce z dnia 5 lipca 2010r. mowa jest o tym, że urządzenie L3 zaznaczyło lekarstwa jako elementy podlegające sprawdzeniu ( podejrzane). Tylko ta ostatnia notatka może ewentualnie potwierdzać zarzut podania przez skarżącego nieprawdziwych informacji, albowiem również wspomniany stenogram z rozmowy telefonicznej faktu tego nie potwierdza. W żadnej mierze nie zostało jednak ustalone w jaki sposób skarżący podając nieprawdziwe informacje co do tego, że bagaż wzbudził jego podejrzenia miał spowodować szkodę w służbie, podczas gdy szkoda została mu przypisana. Szkoda ta miała zdaniem Sądu wynikać z omyłkowego załadowania kontrolowanego bagażu do niewłaściwego samolotu. Nawet gdyby istotnie zarzut podania przez skarżącego nieprawdziwych informacji okazał się uzasadniony, to w takiej postaci w jakiej został mu postawiony wymaga udowodnienia związku przyczynowego pomiędzy takim zachowaniem skarżącego, pełniącego obowiązki kontrolera, a załadunkiem bagażu na niewłaściwy samolot, dokonanym przez inne osoby. Jeżeli związek taki nie istniałby, to nie można mówić o spowodowaniu szkody, a tym samym o naruszeniu dyscypliny służbowej. Zgodnie z art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1990r. o Straży Granicznej (Dz. U. Nr.116, poz. 675 ze zm. z 2011r. ) funkcjonariusz podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za naruszenie dyscypliny służbowej, nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej, a zwłaszcza honoru, godności i dobrego imienia służby, oraz w innych przypadkach określonych w ustawie. W myśl ust. 2 pkt. 5 art. 135 ustawy naruszeniem dyscypliny służbowej jest: świadome wprowadzenie w błąd przełożonego lub innego funkcjonariusza, jeżeli spowodowało to lub mogło spowodować szkodę służbie, funkcjonariuszowi lub innej osobie. Jak wynika z powyższego przepisu spowodowanie lub możliwość spowodowania szkody jest koniecznym skutkiem naruszenia dyscypliny służbowej przez funkcjonariusza, uzasadniającym pociągnięcie go do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w sprawie nie zostało wykazane aby załadunek kontrolowanego bagażu na niewłaściwy samolot spowodował szkodę, za którą odpowiedzialny jest skarżący pełniący służbę na stanowisku kontrolera. Powyższe uzasadniało uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania, w toku którego Sąd dokona oceny, czy postawiony skarżącemu zarzut z pkt. 2 orzeczenia dyscyplinarnego został udowodniony. Niezasadne są natomiast pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, które sprowadzają się do wykazania, iż w sprawie nie można było wszcząć wobec skarżącego postępowania dyscyplinarnego, a to z uwagi na upływ terminu określonego w art. 137 ust. 1 ustawy o Straży Granicznej. Stosownie do art. 137 ust. 1 ustawy nie można wszcząć postępowania dyscyplinarnego po upływie 90 dni od dnia otrzymania przez przełożonego, o którym mowa w art. 136b ust. 1, wiadomości o popełnieniu przewinienia lub naruszenia dyscypliny służbowej. Jak wynika z akt postępowania dyscyplinarnego meldunek o naruszeniu przez skarżącego dyscypliny służbowej z dnia 7 lipca 2010r. wpłynął do przełożonego w dniu 20 lipca 2010r. i ta data jest miarodajna dla ustalenia terminu o jakim mowa w art. 137 ust. 1 ustawy. Skoro postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wydane zostało w dniu 8 października 2010r., to termin z art. 137 ust. 1 ustawy, jak trafnie ocenił to Sąd I instancji został zachowany. Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 Ppsa i art. 203 pkt. 1 Ppsa orzekł jak w sentencji