Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II GZ 1271/16

Sądy administracyjne2016-12-15
Sygnatura
II GZ 1271/16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2016-12-15
Rodzaj
Postanowienie NSA

Sędziowie

Andrzej Skoczylas

Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Andrzej Skoczylas po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia A. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 12 października 2016 r. sygn. akt I SA/Rz 1046/15 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia i odrzucenia zażalenia w sprawie ze skargi A. M. na decyzję Zarządu Województwa Podkarpackiego z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dofinansowania z budżetu Unii Europejskiej postanawia: oddalić zażalenie UZASADNIENIE Postanowieniem z 12 października 2016 r., sygn. akt I SA/Rz 1046/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odmówił A. M. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia i odrzucił to zażalenie, w sprawie z jej skargi na decyzję Zarządu Województwa Podkarpackiego z dnia [...] sierpnia 2015 r. w przedmiocie określenia i zobowiązania do zwrotu kwoty pobranej na podstawie umowy o dofinansowanie ze środków EFRR oraz ze środków budżetu państwa. Sąd I instancji, wskazał na treść art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) i stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie jest związany wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 29 września 2016 r., sygn. akt II GZ 924/16. Sąd I instancji podniósł, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie WSA w Rzeszowie z dnia 22 lutego 2016 r. nie budzi wątpliwości. Ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że skierowanej do skarżącej przesyłki nie doręczono z powodu nieobecności adresata i pozostawiono ją w placówce pocztowej w B., o czym doręczyciel umieścił zawiadomienie w skrzynce pocztowej. Na przesyłce widnieje natomiast adnotacja o dwukrotnej awizacji w dniach: 24 lutego i 3 marca 2016 r. Po upływie terminu przechowywania przesyłki w placówce pocztowej przesyłkę zwrócono do Sądu z adnotacją "zwrot nie podjęto w terminie". Sąd przyjął, że zgodnie z art. 73 § 4 p.p.s.a. postanowienie z dnia 22 lutego 2016 r. zostało doręczone skarżącej w dniu 9 marca 2016 r., a zatem siedmiodniowy termin do wniesienia zażalenia upłynął w dniu 16 marca 2016 r. W tej sytuacji zażalenie złożone wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu w dniu 2 maja 2016 r. WSA uznał za wniesione z uchybieniem ustawowego terminu. W odniesieniu zaś do oceny winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia, Sąd ponownie stwierdził, że skarżąca we wniosku nie podała żadnej okoliczności, którą można byłoby zakwalifikować jako okoliczność niezależną, na którą nie miała wpływu, nagłą lub nieprzewidywalną – czyli taką, która w obiektywny sposób uniemożliwiała jej zachowanie terminu. Z akt sprawy wynika, że przesyłka zawierająca przedmiotowe postanowienie została doręczona skarżącej w trybie zastępczym i nie została przez nią odebrana z urzędu pocztowego. Zdaniem WSA, powyższe okoliczności nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu. Odmowa przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia powoduje zaś, że zażalenie nie może zostać przez Sąd rozpoznane i podlega odrzuceniu na podstawie art. 178 w zw. z art.197 § 2 p.p.s.a. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła A. M., wnosząc o jego uchylenie w całości i przywrócenie terminu do złożenia zażalenia. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a., polegające na błędnych ustaleniach faktycznych w sprawie, skutkujących jego niezastosowaniem, co miało wpływ na treść postanowienia. W uzasadnieniu podniesiono, że Sąd I instancji za pewne przyjął dwukrotne awizowanie przesyłki oraz doręczenie awiza do skrzynki pocztowej skarżącej. Strona stwierdziła, że sytuacja taka nie miała miejsca, zaś powszechnie wiadomo, że zdarzają się przypadki zaginięcia zawiadomień. Ponadto skarżąca wskazała, że w 2016 r. w miesiącach od lutego do chwili wniesienia niniejszego zażalenia cierpi na nawracające bóle związane ze schorzeniem rwa kulszowa. W związku z chorobą źle funkcjonuje na co dzień i jest wyłączona z życia często długimi tygodniami. Skarżąca wskazała na swoją trudną sytuację finansową oraz grożącą jej niewypłacalność i podniosła, że odmowa wniosku o przywrócenie terminu uniemożliwi jej prawo do obrony praw. Strona zaakcentowała, że niemożność odebrania przesyłki w terminie spowodowana była brakiem zawiadomienia jej o przesyłce. W przypadku fizycznego braku awiza w skrzynce nie można bowiem przyjąć domniemania doręczenia. Brak awiza jednakowoż jest, zdaniem skarżącej, trudny do udowodnienia, jednakże jedynym uprawdopodobnieniem tej okoliczności jest wykazanie aktywności skarżącej w postępowaniu. Strona podkreśliła, że w rozpoznawanej sprawie nie można uznać, iż postanowienie zostało skutecznie doręczone, przy czym skarżąca nie wie, czy doręczyciel pocztowy umieścił w skrzynce zawiadomienie pocztowe, jednakże twierdzi, że w jej skrzynce awiza nie było. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Z treści zażalenia wynika, że zasadnicza argumentacja skarżącej zmierza do podważenia faktu prawidłowego awizowania przesyłki zawierającej postanowienie WSA w Rzeszowie z dnia 22 lutego 2016 r. Skarżąca twierdzi bowiem, że nie otrzymała zawiadomienia o złożeniu przesyłki w placówce pocztowej wraz z informacją o możliwości jej odbioru w terminie siedmiu dni od dnia pozostawienia zawiadomienia (awizo), ani zawiadomienia powtórnego. Strona podkreśliła przy tym, że w przypadku fizycznego braku awiza w skrzynce, nie można przyjąć domniemania doręczenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego tego rodzaju argumenty nie mogą prowadzić do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu i w konsekwencji uzasadniać przywrócenia terminu. Skarżąca kwestionując prawidłowość awizacji, kwestionuje bowiem w istocie fakt prawidłowego doręczenia jej przesyłki w trybie zastępczym, przewidzianym w art. 73 p.p.s.a. Gdyby przyjąć, że w analizowanej sprawie rzeczywiście do awizacji nie doszło, oznaczałoby to, że przesyłki nie można byłoby uznać za doręczoną w trybie art. 73 § 4 p.p.s.a., a zatem termin do wniesienia zażalenia na postanowienie nie rozpoczął biegu, a więc nie można byłoby mówić o ewentualnym jego uchybieniu czy przywróceniu. Podkreślić należy, że sporna przesyłka została uznana za skutecznie doręczoną w trybie art. 73 p.p.s.a., a zarzut skarżącej dotyczący błędów doręczyciela i niepozostawienia awiza w skrzynce pocztowej, mógłby stanowić podstawę środka odwoławczego od postanowienia o odrzuceniu, a nie podstawę wniosku o przywrócenie terminu, w którym należy wykazać brak winy w uchybieniu dokonania czynności w terminie. Jeśli skarżąca jest przekonana, że niewłaściwie zastosowano wobec niej art. 73 p.p.s.a. (tj. nie pozostawiono w jej skrzynce awizo), to nie może taką argumentacją wiarygodnie uprawdopodobnić, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 22 lutego 2016 r. nastąpiło bez jego winy. Z tego powodu wadliwe jest uzasadnienie zaskarżonego postanowienia, w którym Sąd pierwszej instancji, rozważał w kontekście przesłanki braku winy w uchybieniu terminu, czy sporną przesyłkę doręczono skarżącemu prawidłowo, a zatem badał skuteczność doręczenia dokonanego w trybie art. 73 p.p.s.a. Sąd ten winien był uznać, że skarżąca nie przedstawiła we wniosku żadnych argumentów świadczących o spełnieniu przesłanek z art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a., a nadto powinien był zauważyć, że strona w istocie kwestionuje prawidłowość doręczenia jej pisma w trybie art. 73 p.p.s.a., czyli de facto okoliczność rozpoczęcia biegu terminu, i na tej podstawie wniosek oddalić. Z przedstawionych powodów argumentacja skarżącej, zmierzająca do wykazania braku winy poprzez niedoręczenie awizo, nie mogła stanowić przesłanki przemawiającej za przywróceniem terminu. Przechodząc zaś do oceny braku winy skarżącej z uwagi podnoszone w zażaleniu okoliczności złego stanu zdrowia oraz choroby skarżącej, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że strona należycie dbająca o swoje interesy, w sytuacji występowania nawracających stanów niedyspozycji spowodowanej nagłym pogorszeniem samopoczucia, mogła na wszelki wypadek ustanowić pełnomocnika do doręczeń. NSA podziela przy tym stanowisko wyrażone w postanowieniu z 10 czerwca 2015 r., sygn. akt II GZ 265/15, że bez znaczenia dla oceny spełnienia przesłanki braku winy jest to, jaka jednostka chorobowa wystąpiła u strony, gdy z zaświadczenia lekarskiego wynika, że chory powinien leżeć. Podkreślić w tym miejscu należy jednak, że takie wskazanie lekarskie z zaświadczeń złożonych przez skarżącą nie wynika. Wobec tego należało uznać, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. W konsekwencji stwierdzić trzeba, że nie zaszły przesłanki przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Sądu I instancji z dnia 22 lutego 2016 r. W świetle powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 197 § 2 w zw. z art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.