Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Ol 775/20

Sądy administracyjne2020-12-29
Sygnatura
II SA/Ol 775/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Data orzeczenia
2020-12-29
Rodzaj
Wyrok WSA w Olsztynie

Sędziowie

Katarzyna MatczakPiotr ChybickiTadeusz Lipiński

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędzia WSA Piotr Chybicki po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 29 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi M. D. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z części nieruchomości oddala skargę. WSA/wyr.1a – sentencja wyroku (tryb uproszczony) UZASADNIENIE Decyzją z "[...]" r. nr "[...]" Wojewoda "[...]", po rozpatrzeniu odwołania M. D., utrzymał w mocy decyzję Starosty O. z dnia "[...]" r. znak: "[...]" ograniczającą sposób korzystania z części nieruchomości, położonych w obrębie "[...]", gmina M., oznaczonych w operacie ewidencji gruntów i budynków jako działki: "[...]" o pow. 3,98 ha, nr "[...]" o pow. 0,47 ha, nr "[...]" o pow. 1,00 ha, nr "[...]" o pow. 0,73 ha stanowiące własność M. D., poprzez zezwolenie "[...]" S.A. z siedzibą w G., Oddział w O., na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej w postaci przebudowy elektroenergetycznej linii napowietrznej nN 0,4 kV wraz z wymianą 10 słupów, zgodnie z załącznikiem graficznym nr 1 stanowiącym integralną część decyzji Starosty O. W uzasadnieniu Wojewoda "[...]" (dalej: "Wojewoda", "organ odwoławczy") wskazał na następujący stan faktyczny i przebieg dotychczasowego postępowania. Decyzją z "[...]" r. Starosta O. (dalej: "Starosta"), po rozpoznaniu wniosku M. W., reprezentującego firmę "[...]" z siedzibą w T., działającego w ramach pełnomocnictwa na rzecz "[...]" S.A. z siedzibą w G., Oddział w O., ograniczył sposób korzystania z nieruchomości, położonych w obrębie "[...]", gmina M., oznaczonych w operacie ewidencji gruntów jako działki: "[...]" o pow. 3,98 ha, nr "[...]" o pow. 0,47 ha, nr "[...]" o pow. 1,00 ha, nr "[...]" o pow. 0,73 ha, stanowiące własność M. D., poprzez zezwolenie "[...]" S.A. z siedzibą w G., Oddział w O. (dalej: "Spółka", "Inwestor") na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej w postaci przebudowy elektroenergetycznej linii napowietrznej nN 0,4 kV wraz z wymianą 10 słupów. Ograniczeniu będzie podlegała część nieruchomości o pow. 4 200,00 m², tj. pas o długości 525,00 m i szerokości 8,00 m, co stanowi pas technologiczny (pas zajęcia działki na czas planowanych prac, z uwzględnieniem dojazdu), który jest tożsamy z pasem budowlano-montażowym (pas dopuszczający prowadzenie robót budowalnych, montażowych i konserwacyjnych po zrealizowaniu inwestycji). Wskazano strefę ochronną o pow. 157,50 m² (obszar gruntu, z którego korzystanie będzie ograniczone), co stanowi pas o długości 525,00 m i szerokości 0,3 m (po 0,15 m od osi przewodu). Od decyzji tej odwołanie złożył pełnomocnik M. D. zarzucając naruszenie przepisów postępowania i naruszenie przepisów prawa materialnego. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, bądź o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i wydanie decyzji o odmowie zobowiązania właściciela nieruchomości do udostępnienia nieruchomości. Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda wyjaśnił, że materialnoprawną podstawą decyzji jest art. 124 ust. 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz. U. z 2020 r. poz. 65, ze zm) dalej jako: "u.g.n.", który ma charakter uregulowania szczególnego i musi być interpretowany dosłownie. Ustawodawca określił przesłanki, które muszą być spełnione, aby decyzja mogła być wydana tj.: brak zgody właściciela lub użytkownika wieczystego na przeprowadzenie wymienionych w tym przepisie robót budowlanych, udokumentowanej przeprowadzonymi rokowaniami, a nadto inwestycja musi być zgodna z planem miejscowym lub decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wojewoda ocenił, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uprawniał do twierdzenia, że spełnione w sprawie zostały przesłanki pozwalające na decyzyjne ograniczenie sposobu korzystania z ww. nieruchomości. W sprawie nie budzi wątpliwości, że inwestycja planowana przez Spółkę jest celem publicznym, o którym mowa w art. 6 pkt 2 u.g.n. W przepisie tym jako cel publiczny wskazana jest budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów. Ponieważ wniosek dotyczy przebudowy elektroenergetycznej linii napowietrznej nN 0,4 kV wraz z wymianą 10 słupów, celem poprawy parametrów przesyłanej energii elektrycznej poprzez zmniejszenie spadków napięć dla odbiorców końcowych, uznać należało, że analizowana przesłanka została spełniona. Nadto Burmistrz M. ostateczną decyzją z "[...]" r. nr "[...]" ustalił, m.in. na przedmiotowych działkach lokalizację inwestycji celu publicznego o znaczeniu gminnym na terenie gminy M. dla przedsięwzięcia polegającego na przebudowie linii elektroenergetycznej nN 0,4 kV. Planowana inwestycja jest zgodna z decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Spełniony został też warunek poprzedzenia wydania decyzji rokowaniami zmierzającymi do uzyskania zgody właściciela nieruchomości na przebudowę linii elektroenergetycznej. Ze zgromadzonej w aktach dokumentacji wynika, że pełnomocnik Inwestora prowadził negocjacje mające na celu ustalenie warunków korzystania z nieruchomości. Dowodem rokowań są pisma: z 11 czerwca 2018 r. - oświadczenie woli o udostępnienie nieruchomości w celu wykonania ww. prac na nieruchomościach, z 5 września 2018 r. - propozycja ustanowienia odpłatnej służebności przesyłu lub podpisanie odpłatnego oświadczenia woli na przebudowywane urządzenia. Z wniosku pełnomocnika Inwestora wynika, że 7 i 24 września 2018r. żona Skarżącego poinformowała, że Państwo D. podtrzymują swoje stanowisko przedstawione przy piśmie z 12 czerwca 2018 r. i nie wyrażają nadal zgody na prace na przedmiotowych działkach. Z dokumentów przedstawionych przez Spółkę wynika, że do porozumienia w sprawie budowy nie doszło. Inwestor podejmował próby polubownego określenia warunków korzystania z nieruchomości, jednak nie zakończyły się one powodzeniem. Nadto, po wszczęciu postępowania administracyjnego w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n., Starosta poinformował strony o organizowanej rozprawie administracyjnej, jednak do rozprawy nie doszło, gdyż jedna ze stron postępowania, poinformowała, że nie będzie uczestniczyć w rozprawie ze względu na zagrożenie wirusem SARS-CoV-2, w związku z powyższym zaniechano rozprawy administracyjnej. Do porozumienia między stronami także nie doszło. W związku z tym, w sytuacji, w której strony nie mogły dojść do porozumienia, Starosta był uprawniony do wydania decyzji, na podstawie której ograniczył sposób korzystania z prawa własności nieruchomości, słusznie stosując tryb przewidziany w art. 124 u.g.n. Za niezasadny Wojewoda uznał zarzut odwołującego się o niedopuszczalności prowadzenia postępowania w trybie art. 124 u.g.n. wobec faktu, że planowana inwestycja ma dotyczyć remontu istniejącej linii elektroenergetycznej. Podano, że sam fakt istnienia napowietrznej linii elektroenergetycznej nie może stać na przeszkodzie, aby inwestor prowadził roboty budowlane związane z jej przebudową. Natomiast fakt wydania decyzji ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego stanowi, że planowane przez inwestora prace budowlane na przedmiotowych nieruchomościach przekraczają zwykłe parce konserwatorskie, bieżące remonty, czy też usuwanie awarii, o których mowa w art. 124b u.g.n. Poza tym wskazano, że zgłoszony wniosek inwestora dotyczył ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w trybie art. 124 u.g.n, nie zaś art. 124b u.g.n. Organ odwoławczy wyjaśnił nadto, że nie jest zasadny zarzut odwołującego się, że nie miał on możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Organ I instancji zawiadomieniem z 29 maja 2020 r. poinformował strony o tym, że został zebrany materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie i że strony mogą się z zebranymi dowodami zapoznać, w terminie 7 dni od dnia otrzymania zawiadomienia. Z tego prawa M. D. skorzystał zgłaszając uwagi w piśmie z 5 czerwca 2020 r. Na marginesie organ podniósł, że w dniu 15 maja 2020 r. w Dzienniku Ustaw poz. 875 została opublikowana ustawa z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenieniem się wirusa SARS-CoV-2 (tarcza 3.0). Ustawa ta obowiązuje od 16 maja 2020 r. i na podstawie art. 46 pkt 20 uchyla przepisy dotyczące zawieszenia terminów postępowań (tj. art. 15 zzr i 15 zzs ustawy z 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych - Dz. U. z 2020 r., poz. 374, tarcza 1.0). Zgodnie z art. 68 pkt 1,2,6 i 7 ww. ustawy terminy w postępowaniach wymienionych w art. 15 zzr i 15 zzs tarczy 1.0, których bieg nie rozpoczął się, rozpoczynają bieg po upływie 7 dni od dnia wejścia w życie tarczy 3.0. To oznacza, że rozpoczynają bieg od 24 maja 2020 r. Zawiadomienie Starosty informujące o zgromadzonym materiale dowodowym i możliwości zapoznania się z nim datowane jest na 29 maja 2020 r., a zatem już po odwieszeniu terminów. Wobec tego zarzut o braku możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym nie zasługuje na uwzględnienie. Na to rozstrzygnięcie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wywiódł pełnomocnik M. D., zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na treść decyzji, tj.: - art. 7 w związku z art. 77 § 1 k.p.a., poprzez - nie zgromadzenie kompletnego materiału dowodowego przez organ I i II instancji pozwalającego rozstrzygnąć sprawę co do istoty, podczas gdy skarżącemu nie umożliwiono wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego; - niepodjęcia przez organ Ii instancji żadnych czynności w sprawie, nie uzupełnienie materiału dowodowego; - uznanie, że rokowania prowadzone ze skarżącym miały charakter faktyczny, podczas gdy strony wymieniły się odrębnymi propozycjami rozwiązań, zaś propozycja skierowana przez wnioskodawcę była znacząco niesprawiedliwa i ingerowała w prawo własności bez odpowiedniej rekompensaty finansowej; - uznanie, że rokowania prowadzone ze skarżącym miały charakter faktyczny, podczas gdy zaproponowane przez wnioskodawcę warunki uzyskania zgody na przebudowę linii elektroenergetycznej rażąco ingerowały w prawo własności skarżącego; - art. 9 k.p.a. poprzez niepoinformowanie skarżącego o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogły mieć wpływ na jego prawa i obowiązki w tym postępowaniu; - art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niewyznaczenie stronie terminu na zapoznanie się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji, co uniemożliwiło złożenie dodatkowych wniosków dowodowych; - art. 10 § 1 w związku z art. 89 §1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie stronie aktywnego uczestnictwa w postępowaniu poprzez nieprzeprowadzenie postepowania dowodowego przez organ II instancji; - art. 80 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego przez organ II instancji stanowiącego uzupełnienie postępowania dowodowego organu I instancji, w związku z tym brak możliwości jego oceny, co ograniczyło skarżącemu prawo własności bez odpowiedniego wynagrodzenia; - art. 81 k.p.a. poprzez uznanie całości okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy za udowodnione, podczas gdy skarżącemu nie umożliwiono wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, w szczególności w zakresie rzekomo przeprowadzonych rokowań, przedkładanych skarżącemu propozycji; - art. 138 § pkt 1 k.p.a. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, podczas gdy organ II instancji nie przeprowadził w żadnym stopniu postępowania dowodowego, mimo że przeprowadzenie takiego postępowania było konieczne do zgromadzonego kompletnego materiału dowodowego; - art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuchylenie decyzji organu I instancji, która została wydana na błędnej podstawie prawa materialnego i naruszała przepisy postępowania; - art. 136 § 1 i 2 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie postepowania dowodowego przez organ II instancji, ewentualnie nieprzekazanie sprawy organowi I instancji celem uzupełnienia postępowania dowodowego w zakresie: - przeprowadzenia pomiędzy skarżącym a inwestorem faktycznych rokowań w zakresie uzyskania zgody skarżącego na dokonanie planowanych prac; - konieczności wkraczania przez wnioskodawcę w sferę prawa własności skarżącego, w szczególności możliwości przeprowadzenia linii energetycznej stawiając słupy w innym miejscu, lub wykonanie podziemnej linii energetycznej; - przeprowadzenie przez organ I instancji rozprawy celem wysłuchania stron; Postawiono nadto zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj.: - art. 124 ust. 1 u.g.n., poprzez błędne uznanie, że zostały spełnione przesłanki do uwzględnienia wniosku wnioskodawcy, podczas gdy w toku postępowania organ nie mógł zgromadzić kompletnego materiału dowodowego, gdyż strona została pozbawiona możliwości zapoznania się z materiałami sprawy przed wydaniem decyzji; - art. 124 ust. 3 u.g.n., poprzez uznanie przez organ I instancji, że działania, które miał podjąć wnioskodawca zmierzają do założenia instalacji mającej na celu przesył prądy, podczas gdy elementy służące przesyłowi prądu są usytuowane na nieruchomości strony, a działania wnioskodawcy należy zakwalifikować jako remont; - art. 124b u.g.n., poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że wnioskowane czynności stanowią założenie przewodów mających na celu przesył energii elektrycznej, podczas gdy wnioskowane prace stanowią remont istniejącej sieci; - art. 3 pkt 7a oraz art. 3 pkt 8 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowalne (Dz.U. 2019.1186) poprzez jego błędną interpretacje, w konsekwencji zakwalifikowanie prac określonych przez wnioskodawcę jako remontu lub konserwacji. Nadto zaskarżono art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jako niezgodny z: - art. 2 Konstytucji RP, w zakresie w jakim pozwala ingerować i ograniczać prawo własności przez decyzję organu samorządu terytorialnego, co powoduje naruszenie ochrony prawa własności jaka winna obowiązywać w państwie demokratycznym; - art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, w zakresie w jakim umożliwia ograniczenie prawa własności bez odpowiedniego odszkodowania; - art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, w zakresie w jakim przyznaje kompetencje organowi samorządu terytorialnego na ograniczanie i dysponowanie prawem własności osób fizycznych; - art. 92 ust. 2 Konstytucji RP , w zakresie w jakim dokonuje subdelegacji kompetencji ograniczenia prawa własności w drodze decyzji administracyjnej; - art. 17 ust. 1 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej w zw. z art. 6 Traktatu o Unii Europejskiej w zakresie w jakim przyznaje kompetencje organowi samorządu terytorialnego na ograniczenie i dysponowanie prawem własności osób fizycznych. Z uwagi na powyższe zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i argumentację tam przedstawioną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm.) dalej jako: "p.p.s.a.", uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto, wskazania wymaga, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.), nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Podkreślić należy w pierwszej kolejności, że powyższa sprawa na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. została rozpoznana w trybie uproszczonym, ponieważ Skarżący w piśmie procesowym z 17 listopada 2020 r. zgłosił taki wniosek, zaś pozostałe strony postępowania sądowego tj. organ, którego decyzja jest przedmiotem skargi oraz uczestnik postępowania będący Inwestorem, po uzyskaniu informacji w tym zakresie nie zażądali przeprowadzenia rozprawy. Materialnoprawną podstawę zaskarżonego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia stanowiły przepisy art. 124 u.g.n. Zgodnie z art. 124 ust. 1 tej ustawy, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd, że przepis art. 124 ust. 1 u.g.n. obejmuje zarówno roboty budowlane celu publicznego realizowane od podstaw, jak i polegające na przebudowie już istniejącej inwestycji celu publicznego w zakresie przekraczającym zwykłe prace konserwatorskie, bieżące remonty czy usuwanie awarii, których to robót dotyczy art. 124b ust. 1 u.g.n. (por. wyrok WSA w Poznaniu z 7 lutego 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 1102/17, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: CBOSA) Nadto przepis art. 124 ust. 1 u.g.n. stanowi wyjątek od przyjętej w art. 113 ust. 1 tej ustawy zasady, zgodnie z którą nieruchomość może być wywłaszczona tylko na rzecz Skarbu Państwa albo na rzecz jednostki samorządu terytorialnego, gdyż na jego podstawie postępowanie może być wszczęte także na wniosek podmiotu, który realizuje inwestycję celu publicznego. Udzielenie tego zezwolenia następuje z urzędu lub na wniosek organu wykonawczego jednostki samorządu terytorialnego, innej osoby lub jednostki organizacyjnej i powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac inwestycyjnych. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań (art. 124 ust. 2 i 3 u.g.n.). Pozostaje podkreślić, że wynikające z art. 124 ust. 1 u.g.n. uprawnienie organu administracyjnego do ograniczenia prawa właściciela ma charakter wyjątkowy i może być realizowane tylko, gdy nie ma zgody właściciela gruntu na przeprowadzenie na jego nieruchomości niezbędnych prac związanych z realizacją określonej inwestycji infrastrukturalnej, a negocjacje między inwestorem, a właścicielem nie doprowadziły do uzgodnienia warunków wejścia inwestora (wnioskodawcy) na daną nieruchomość (por. wyrok WSA w Białymstoku z 12 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 692/12, dostępne CBOSA). W związku z tym, że decyzje wydawane w trybie art. 124 u.g.n., naruszają interes właściciela nieruchomości poprzez ograniczenie prawa własności, ustawodawca dopuścił możliwość ich wydawania jedynie w celu umożliwienia uprawnionym jednostkom realizacji inwestycji celu publicznego, a więc takich, które są realizowane w interesie społecznym i mają służyć ogółowi (por. wyrok WSA w Kielcach z 3 lutego 2011 r., sygn. akt II SA/Ke 567/10, dostępne CBOSA). Jednak zakres ograniczenia prawa własności musi być ściśle określony, należy wskazać jednoznacznie przebieg inwestycji przez nieruchomość, jak i zakres uszczuplenia władztwa właściciela i to tylko w zakresie niezbędnym do wykonania danej inwestycji (por. wyrok WSA w Białymstoku z 12 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 692/12; wyrok NSA z 17 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 85/09, dostępny CBOSA). W ocenie Sądu, w rzeczonej sprawie spełniono wszystkie przesłanki, uprawniające do wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości w trybie art. 124 u.g.n. Poza sporem pozostaje okoliczność, że Spółka, która wystąpiła z wnioskiem o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości należącej do Skarżącego, jest podmiotem realizującym cel publiczny. Przedmiotowa inwestycja polega na przebudowie elektroenergetycznej linii napowietrznej, a w myśl art. 6 pkt 2 u.g.n. budowa i utrzymanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania i dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń jest inwestycją celu publicznego. Jak wynika z wniosku Spółki, przebudowa na działkach nr "[...]","[...]","[...]","[...]"obręb "[...]" gm. M. będzie polegała na wymianie przewodów linii napowietrznej nN 0,4 kV typu 4xAL50mm² oraz AsXSn 4x50mm² na izolowane typu AsXSn 4x70 mm² o długości 525 m oraz na wymianie 10 uszkodzonych stanowisk słupowych o wysokości 9 m na słupy typu ŻN o wysokości 10 m oraz typu E o wysokości 10,5 m. Wskazano, że aktualny stan linii i słupów nie spełnia podstawowych wymagań związanych z bezpieczeństwem pracy oraz dostawą energii elektrycznej w sposób bez awaryjny. Jeśli zaś dojdzie do awarii linii elektroenergetycznej odbiorcy zostaną pozbawieni dostaw energii elektrycznej. Nie budzi więc wątpliwości, że planowane przedsięwzięcie stanowi cel publiczny, o którym mowa w art. 6 pkt 2 u.g.n. Nadto powyższe ograniczenie nastąpiło zgodnie z decyzją o lokalizacji celu publicznego, o czym stanowi art. 124 ust. 1 zd. 2 u.g.n. Jak wynika bowiem z ostatecznej decyzji Burmistrza M. z dnia "[...]" r. nr "[...]" ustalono, miedzy innymi na działkach Skarżącego lokalizację inwestycji celu publicznego o znaczeniu gminnym na terenie gminy M. dla przedsięwzięcia polegającego na przebudowie linii elektroenergetycznej nN 0,4 kV. Ponadto, warunkiem koniecznym do wydania decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z części nieruchomości jest przeprowadzenie bezskutecznych rokowań z właścicielem nieruchomości, które powinny potwierdzać dokumenty załączone do wniosku o wydanie decyzji. Ustawodawca ustanowił zatem pierwszeństwo umownego rozstrzygnięcia kwestii dysponowania przez inwestora nieruchomością przed rozstrzygnięciem jej w formie decyzji administracyjnej. Dopiero brak osiągnięcia porozumienia pomiędzy właścicielem nieruchomości i inwestorem oraz brak zgody właściciela na wykonanie na jego nieruchomości prac inwestycyjnych upoważnia organ administracyjny do wydania zezwolenia, o którym mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n. W kwestii rokowań, o których mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n., wskazać pozostaje, że ustawodawca nie określił trybu ich prowadzenia i strony nie są związane żadnymi regułami w tym zakresie. Uwzględniając poglądy orzecznictwa sądowego przyjąć należy, że zakres, forma i przebieg rokowań pozostawione zostały woli stron. Przepis art. 124 ust. 3 u.g.n. nie określa ani formy prowadzenia rokowań, ani dokumentów, z jakimi inwestor musi wystąpić do właściciela gruntu w celu uzyskania zgody na udostępnienie nieruchomości. Nie nakłada też na inwestora obowiązku poinformowania właściciela na piśmie, że rokowania w sprawie uważa za zakończone. Strony samodzielnie i dowolnie decydują nie tylko o tym, czy na skutek rokowań dojdą do porozumienia skutkującego dokonaniem czynności prawnej, lecz również o tym, kiedy je zakończyć. Spełnienie obowiązku przeprowadzenia rokowań, jako przesłanki wszczęcia postępowania o uzyskanie zezwolenia na zajęcie nieruchomości, oznacza taką sytuację, w której inwestor określił i zaproponował właścicielowi określone warunki uzyskania zgody na wykonanie prac, o jakich mowa w art. 124 u.g.n., a druga strona ich nie zaakceptowała, lub też nie odpowiedziała na propozycję. Fakt, że jednoznaczne stanowiska stron rokowań były tak odległe w swoich propozycjach mających na celu załatwienie sprawy, nie świadczy o braku przeprowadzenia rokowań, a jedynie o braku uzyskania skutku tej czynności, tj. braku uzyskania wspólnego stanowiska w sprawie. Rokowania polegają bowiem na tym, że strony przedstawiają własne stanowiska w sprawie zgodnie z własną wiedzą i wolą. Nie oznaczają jednak konieczności osiągnięcia zgodnego stanowiska. Wystarczy zatem wzajemne poinformowanie się obu stron o swoich postanowieniach i możliwym zakresie wzajemnych ustępstw celem zawarcia umowy lub innego satysfakcjonującego obie strony rozwiązania zasad korzystania z danej nieruchomości. W sytuacji zaś, gdy właściciel stanowczo sprzeciwia się zaproponowanym warunkom wskazując, że są one nie do przyjęcia i przedstawia własne oczekiwania, które z kolei nie satysfakcjonują inwestora, ten ma prawo uznać, że dalsze rokowania nie doprowadzą do uzyskania konsensusu. Proces ten nie może bowiem przebiegać w nieskończoność, tj. dopóki jedna ze stron nie zmieni swojego stanowiska i nie przyjmie proponowanych warunków. W przeciwnym wypadku nigdy nie można byłoby wszcząć procedury co do wydania decyzji z art. 124 ust. 1 u.g.n. (por. wyroki NSA: z 6 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 298/15, z 24 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 970/17 i z 14 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1375/17). Jednocześnie należy dostrzec, że przepisy nie określają dokumentów, które inwestor ma przedstawić właścicielowi gruntu w celu uzyskania zgody na udostępnienie nieruchomości, ani też nie nakładają na inwestora obowiązku poinformowania właściciela na piśmie, że rokowania w sprawie uważa za zakończone. Z tego też względu całkowicie chybione pozostają te zarzuty skargi, które zmierzają do wykazania braku działania ze strony orzekających w tej sprawie organów celem umożliwienia w trakcie prowadzonych rokowań uzyskania konsensusu pomiędzy Skarżącym a Inwestorem planowanej przebudowy. Żadna norma prawa materialnego, jak też prawa procesowego, nie zobowiązuje organu wydającego decyzję w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. do prowadzenia rokowań pomiędzy zainteresowanymi stronami. Prowadzenie rokowań winno mieć miejsce przed wystąpieniem z wnioskiem o wydanie decyzji w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości i w rozpatrywanej sprawie takie rokowania, które nie zostały zakończone porozumieniem miały miejsce. Poza tym organ - a za nim i sąd - ustala jedynie fakt istnienia rokowań, nie bada zaś przyczyn braku zgody stron. Okoliczność, że w rokowaniach nie została zaproponowana adekwatna suma pieniężna, nie stanowi o tym, że takie rokowania się nie odbyły (zob. wyroki NSA z 24.04.2020 r., sygn. akt I OSK 999/19; z 4 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 3371/18, CBOSA). Zaznaczyć też trzeba, że art. 124 ust. 3 u.g.n. nie wymaga prowadzenia "skutecznych rokowań" (por. wyrok NSA z 17.09.2014 r., sygn. akt I OSK 296/13, CBOSA). Sąd analizując materiał dokumentacyjny uznał, że wbrew zarzutom skargi, materiał dowodowy zgromadzony w aktach administracyjnych jednoznacznie potwierdza, że przed wydaniem decyzji przeprowadzone zostały wymagane rokowania w celu uzyskania zgody Skarżącego na przebudowę przebiegającej przez jego nieruchomości linii elektroenergetycznej. Z przedłożonych dokumentów wynika, że pismem z 11 czerwca 2018 r. pełnomocnik Inwestora wystąpił do Skarżącego o podpisanie i odesłanie oświadczenia woli związanego z udostępnieniem nieruchomości w celu wymiany przewodów oraz słupów, jak też pismem z dnia 5 września 2018 r. pełnomocnik Inwestora ponowił prośbę o wyrażenie zgody na wymianę przewodów linii napowietrznej nN 0,4 kV oraz uszkodzonych słupów proponując ustanowienie odpłatnie służebności przesyłu na działkach stanowiących własność Skarżącego na kwotę "[...]" zł, bądź też podpisanie odpłatnego oświadczenia woli na kwotę "[...]" zł wyjaśniając, że przeprowadzenie przebudowy jest niezbędne z uwagi na poważne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi oraz groźbę pożaru, spowodowane stanem obecnym infrastruktury. Jak wynika z wniosku Inwestora na obydwie propozycje Skarżący nie udzielił odpowiedzi na piśmie. Jedynie jego małżonka kontaktowana się telefonicznie z pełnomocnikiem Inwestora informując go, że nie wyrażają zgody na prace w terenie. Natomiast po otrzymaniu drugiego pisma w dniu 7 września 2018 r. żona Skarżącego ponownie telefonicznie poinformowała, że mąż nie wyraża zgody na prace na nieruchomościach, taką samą informację przekazała telefonicznie w dniu 24 września 2018 r. Poza tym, jak wynika z pisma procesowego Skarżącego z dnia 5 czerwca 2020 r., proponowane przez Inwestora warianty umów co do udostępnienia jego nieruchomości na proponowane parce budowalne rażąco naruszają jego interes, w szczególności w zakresie proponowanych kwot zwłaszcza, że dotychczas Inwestor korzysta z jego nieruchomości bezumownie. Poza tym Skarżący zawarł stanowisko, "że uporczywe próby przeforsowania niekorzystnych dla mnie warunków udostępnienia mojego terenu dla potrzeb działalności "[...]" i przedstawione mi argumenty zaczynają w moim odczuciu przypominać działania określone w art. 286 KK." Z materiału sprawy wynika zatem, że strony nie dokonały żadnych wspólnych ustaleń, umożliwiających sprawne i swobodne wykonanie prac, dla zrealizowania których nastąpiło decyzyjne ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości poprzez udzielone Inwestorowi zezwolenie. Nie jest natomiast rzeczą organów ani Sądu oceniać, czy warunki zaproponowane przez inwestora były dla właściciela do przyjęcia. To bowiem, jak wskazano wcześniej, nie podlega w ogóle rozstrzygnięciu w zakresie orzekania na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. Rolą organów jest wyłącznie ustalenie, czy rokowania się odbyły i czy w ich wyniku doszło między stronami do porozumienia. Takie natomiast ustalenia organy w niniejszej sprawie poczyniły. Co do braku przeprowadzenia w tej sprawie rozprawy administracyjnej pozostaje wyjaśnić, że faktycznie postępowanie w tej sprawie toczyło się w szczególnym czasie, tj. w okresie ogłoszonego, stanu epidemicznego w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2, rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego (Dz. U. z 2020 r. poz. 433), a następnie stanu epidemii ogłoszonego rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 20 marca 2020r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r. poz. 491) i wprowadzonymi obostrzeniami, tak w działalności organów administracji publicznej, jak też swobodnym przemieszczaniem się obywateli. Obostrzenia te zostały uregulowane ustawą z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842), gdzie w art. 15zzs ust. 1 pkt 6 zastrzeżono, że w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID bieg terminów procesowych i sądowych w postępowaniach administracyjnych nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres. Poza tym stosownie do ust. 6 tego przepisu we wskazanym wyżej okresie, nie przeprowadza się rozpraw ani posiedzeń jawnych, z wyjątkiem rozpraw i posiedzeń jawnych w sprawach określonych w art. 14a ust. 4 i 5. Zatem mimo zawiadomienia o wyznaczeniu rozprawy na dzień 27 marca 2020 r. w przedmiotowej sprawie nie doszło do takiej rozprawy z uwagi na stan epidemii. Nadto po zmianie przepisów ustawą z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. z 2020 r. poz. 875) w art. 46 pkt 20 uchylono dotychczasowe regulacje w zakresie zawieszenia postępowania. Na skutek art. 68 pkt 1, 2, 6 i 7 tej ustawy terminy w postępowaniach wymienionych w art. 15 zzr i 15 zzs, których bieg nie rozpoczął się, rozpoczynają bieg po upływie 7 dni od dnia wejścia ustawy w życie. Powyższe oznaczało, że terminy te rozpoczęły bieg od 24 maja 2020 r. W związku z tą nową sytuacją prawną organ I instancji wystąpił do stron postępowania o wypowiedzenie się, czy z uwagi na panującą sytuację epidemiczną chcą wziąć udział w rozprawie administracyjnej i w odpowiedzi na powyższe tylko Skarżący potwierdził gotowość do udziału w takiej rozprawie, natomiast pełnomocnik Inwestora powołując się na zagrożenie zarażenia wirusem SARS-CoV-2 stwierdził, że nie będzie uczestniczył w rozprawie. W takim stanie faktycznym nie sposób postawić zarzutu organom orzekającym w tej sprawie, że nie doprowadziły do przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, gdyż brak udziału w niej potwierdził wnioskodawca wskazując na uzasadnioną przesłankę zagrożenia zarażeniem wirusem SARs-CoV-2. W panującej obecnie sytuacji epidemicznej nie można skutecznie nakazać stronie udziału w rozprawie administracyjnej i wyznaczania jej wiedząc, że jedna ze stron nie weźmie w niej udziału, bowiem przeczy to istocie przeprowadzenia takiej rozprawy. Poza tym wbrew zarzutom skargi organ I instancji wezwał strony do zapoznania się z materiałami zgromadzonymi w toku postępowania administracyjnego i zgłoszenia ewentualnych uwag – pismo z dnia 29 maja 2020 r. W efekcie tej informacji Skarżący pismem z dnia 5 czerwca 2020 r. przedstawił swoje stanowisko w tej sprawie, jednak nie wnioskował o przeprowadzenie dodatkowych dowodów, czy też nie nadesłał żadnych innych dowodów w tej sprawie. Twierdzenie zatem, że przed wydaniem decyzji nie umożliwiono Skarżącemu wypowiedzenia się i zapoznania z materiałami sprawy stosownie do art. 10 § 1 k.p.a. pozostaje gołosłowne. Poza tym do skutecznego postawienia zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. konieczne jest wykazanie, jakich innych czynności na skutek braku zawiadomienia strony o zakończeniu postępowania organ nie przeprowadził, a których to żądał Skarżący. Jak wskazano powyżej w rzeczonej sprawie zostało przeprowadzone postępowanie wyjaśniające w sposób wyczerpujący, pozwalający na podjęcie przedmiotowego rozstrzygnięcia. Odnosząc się do kolejnego zarzutu skargi dotyczącego zastosowana błędnej podstawy prawnej, bowiem w ocenie Skarżącego do zakresu planowanych prac organy orzekające w sprawie winny zastosować tryb art. 124b u.g.n., jak też art. 3 pkt 7a oraz art. 3 pkt 8 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowalne, poprzez ich błędną interpretację, a w konsekwencji niezakwalifikowania prac określonych przez Inwestora jako remontu lub konserwacji pozostaje wyjaśnić, że zarzuty ta nie zasługują na uwzględnienie. Stosownie do art. 124b ust. 1 u.g.n, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji zobowiązuje właściciela, użytkownika wieczystego lub osobę, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości do udostępnienia nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z konserwacją, remontami oraz usuwaniem awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, a także usuwaniem z gruntu tych ciągów, przewodów, urządzeń i obiektów, jeżeli właściciel, użytkownik wieczysty lub osoba, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości nie wyraża na to zgody. Zgodnie zaś z art. 3 pkt 7a ustawy Prawo budowlane pod pojęciem przebudowy należy rozumieć wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji; w przypadku dróg są dopuszczalne zmiany charakterystycznych parametrów w zakresie niewymagającym zmiany granic pasa drogowego. Natomiast według art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego pod pojęciem remontu należy rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym. Dla rozstrzygnięcia tego zagadnienia istotne pozostaje więc ustalenie, czy zakres prac planowanych przez Inwestora należy zaliczyć do remontu, czy też będzie stanowił przebudowę istniejącej linii napowietrznej. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że linia energetyczna stanowi obiekt budowlany jako całość. Z tej perspektywy należy więc oceniać prace wykonywane na obiekcie liniowym. Jeżeli zatem roboty budowlane prowadzone są w stosunku do całego obiektu, a tylko realizowane są etapami w stosunku do poszczególnych jego fragmentów i de facto efektem tych robót będzie demontaż całej linii przesyłowej (lub znacznej jej części) i zastąpienie jej nową substancją, o innych parametrach, to tym samym nie można takich robót kwalifikować jako remontu, lecz jako przebudowę lub odbudowę obiektu budowlanego. Dopuszczalność kwalifikacji robót budowlanych jako remontu dotyczy tylko sytuacji, gdy w wyniku prac polegających na wymianie słupów i przewodów na części linii czy trakcji elektrycznej nie dojdzie do zmiany parametrów technicznych takich, jak zmiana napięcia, długości linii napowietrznej, zmiana jej przebiegu, zmiana wysokości, miejsca lub sposobu posadowienia poszczególnych słupów, zwiększenie mocy lub zwiększenie pola elektromagnetycznego (zmiana tych parametrów oznacza, że nie jest to remont, lecz np. przebudowa w rozumieniu art. 3 pkt 7a p.b.). Roboty budowlane polegające na całkowitym zdemontowaniu, rozebraniu obiektu budowlanego i zastąpienie go nową substancją należy traktować jako przebudowę lub odbudowę obiektu budowlanego (pr. wyrok NSA z 6 grudnia 2016 r., sygn. akt I OSK 1509/16, CBOSA). W niniejszej sprawie Inwestor wystąpił, na podstawie art. 124 u.g.n., o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z części nieruchomości w celu "założenia i przeprowadzenia przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej w postaci przebudowy elektroenergetycznej linii napowietrznej nN 0,4 kV wraz z wymianą 10 słupów". Z załączonej do wniosku mapy dotyczącej przebudowy istniejącej linii napowietrznej nN 0,4 kV wynika, że przebudowa będzie polegała, na działkach Skarżącego, na wymianie przewodów linii typu 4xAL50mm² oraz AsXSn 4x50mm² na izolowane typu AsXSn 4x70 mm² o długości 525 m oraz na wymianie 10 uszkodzonych stanowisk słupowych o wysokości 9 m na słupy typu ŻN o wysokości 10 m oraz na słupy wirowane typu E o wysokości 10,5 m. Nadto z decyzji Burmistrza M. z "[...]" r. ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego dla przedsięwzięcia polegającego na przebudowie elektroenergetycznej linii napowietrznej nN 0,4 kV wynika, że inwestycja ta nie jest realizowana jedynie na działkach Skarżącego lecz przebiega także na innych nieruchomościach w obrębie "[...]" gm. M. Z wniosku Inwestora wynika, że dotychczasowe 4 przewody nieizolowane w układzie poziomym zostaną zastąpione jednym przewodem izolowanym o większym przekroju typu AsXSn. W tych okolicznościach prawidłowo uznano, że zmianie ulegną parametry użytkowe linii (spowoduje to trwałe, zwiększone możliwości przesyłu prądu), jak też dojdzie do zmiany wysokości istniejących słupów. Wskutek zmiany przekroju przewodów inwestor będzie mógł wykorzystywać przebudowywaną linię w szerszym zakresie (będzie miał zwiększone możliwości przesyłania energii elektrycznej). Nie ma przy tym znaczenia, czy inwestor skorzysta z tych zwiększonych możliwości przesyłu, czy też nie. Wobec tego należy podzielić stanowisko organów administracyjnych orzekających w niniejszej sprawie, iż zakres planowanych robót przesądza o tym, że będą one polegać na przebudowie istniejącej dotychczas linii, a nie na jej remoncie, nie było więc podstaw do kwalifikacji określonych we wniosku prac jako remontu, a w konsekwencji do wydania decyzji zobowiązującej, o której mowa w art. 124b ust. 1 u.g.n. Zmiana parametrów użytkowych obiektu budowlanego, będącego obiektem liniowym, stanowi bowiem kwalifikację zamierzonych przez Inwestora prac jako mieszczących się w kategorii przebudowy. Za nieuprawniony uznać należało również zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 64 ust. 3 oraz art. 21 ust. 2 Konstytucji RP. Z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP wynika, że wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem, natomiast z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP wynika, że własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności. Nie budzi wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie dochodzi do ograniczenia prawa własności, bowiem decyzja w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości stanowi rodzaj decyzji o wywłaszczeniu polegającym na czasowym ograniczeniu wykonywania prawa własności, na której istnieje potrzeba przebudowy urządzenia infrastruktury technicznej o charakterze publicznym. Jednak ograniczenie takie ma miejsce na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n, poza tym ograniczenie prawa własności, o którym mowa w art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, do którego nawiązuje Skarżący, winno mieć miejsce, gdy organ wykaże, że jest to konieczne dla ochrony interesu publicznego. W tej sprawie organ w sposób należyty uzasadnił, że wydanie decyzji w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. było działaniem uprawnionym z punktu widzenia ochrony interesu publicznego, jakim jest realizacja inwestycji celu publicznego, o którym mowa w art. 6 pkt 2 u.g.n.. Nie było zatem innego sposobu pogodzenia wchodzących w grę wartości konstytucyjnych tj. ochrony prawa własności oraz ochrony interesy publicznego. Nadto pozostaje wyjaśnić, że w niniejszej sprawie nie nastąpiło wywłaszczenie bez odszkodowania, gdyż decyzja wydana została w trybie art. 124 u.g.n., która jest pierwszym etapem. Natomiast zgodnie z art. 128 ust. 4 u.g.n., odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126. Odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. Z przepisu tego zatem wynika, że odszkodowanie przyznawane na tej podstawie prawnej obejmuje: wartość rzeczywistych szkód powstałych na nieruchomości objętej ograniczeniem w korzystaniu z niej - w rozumieniu art. 124 u.g.n. oraz zmniejszenie się wartości takiej nieruchomości spowodowane trwałym ograniczeniem w sposobie korzystania z niej i zmiany jej dotychczasowej przydatności użytkowej. Jednak rozstrzygniecie w tym przedmiocie stanowi odrębną sprawę administracyjną. Co do naruszenia art. 92 ust. 2 Konstytucji RP pozostaje wyjaśnić, że zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie,. W pierwszej kolejności nalży wskazać, że przepis ten nie znajduje zastosowania w sprawie. Zgodnie z art. 92 ust. 2 Konstytucji RP organ upoważniony do wydania rozporządzenia nie może przekazać swoich uprawnień, o których mowa w ust. 1, innemu organowi. W przedmiotowej sprawie nie miała miejsca żadna okoliczność, którą można by zakwalifikować jako związaną z wydawaniem rozporządzenia przez uprawniony organ, a tym bardziej też subdelegacja kompetencji w tym zakresie. Co do zarzutu zaś naruszenia art. 17 ust. 1 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej pozostaje wyjaśnić, że przepis ten stanowi, że "każdy ma prawo do władania, używania, rozporządzania i przekazania w drodze spadku mienia nabytego zgodnie z prawem. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym, w przypadkach i na warunkach przewidzianych w ustawie, za słusznym odszkodowaniem za jej utratę wypłaconym we właściwym terminie. Korzystanie z mienia może podlegać regulacji ustawowej w zakresie, w jakim jest to konieczne ze względu na interes ogólny". Jak widać, przepis powyższy dopuszcza możliwość odjęcia prawa własności, czy też jej ograniczenia (za słusznym odszkodowaniem). W polskim porządku prawnym takie słuszne odszkodowanie zostało uregulowane w ustawie o gospodarce nieruchomościami – art. 128 ust. 4. Co do zarzutów naruszenia zasad postępowania tj. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. należy stwierdzić, że nie zasługują one na uwzględnienie, bowiem orzekające w tej sprawie organy administracji publicznej kierując się zasadą prawdy obiektywnej w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy. Wprawdzie z zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wynika obowiązek dwukrotnego rozpoznania sprawy, przy czym ocena organu odwoławczego winna uwzględniać także zarzuty oraz argumenty podniesione w odwołaniu, co nie oznacza konieczności uzupełniania materiału dowodowego, jeśli wszystkie istotne dla tej sprawy okoliczności faktyczne zostały ustalone już w postępowaniu przed organem I instancji. Fakt innej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego nie oznacza, po stronie organu odwoławczego, konieczności poszukiwania innych dowodów, które mogłyby uzasadniać twierdzenia odwołującej się strony. W tych okolicznościach, zdaniem Sądu, organy słusznie uznały, że spełniony został wymóg przeprowadzenia rokowań, określony w art. 124 ust. 3 u.g.n., a inwestor nie uzyskał zgody właściciela nieruchomości na realizację inwestycji, co uzasadniało wydanie zakwestionowanych decyzji. Ustalenia faktyczne zostały dokonane prawidłowo, a zarzuty skargi nie zasługiwały na uwzględnienie. Stwierdzając, że zaskarżona decyzja odpowiada przepisom prawa i nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd skargę oddalił.