Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

III OSK 808/21

Sądy administracyjne2021-12-09
Sygnatura
III OSK 808/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-12-09
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Mariusz KotulskiMirosław WincenciakZbigniew Ślusarczyk

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 28 czerwca 2018 r. sygn. akt II SA/Bk 251/18 w sprawie ze skargi R. M. na postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyjęcia odwołania złożonego po terminie oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 28 czerwca 2018 r., sygn. akt II SA/Bk 251/18 oddalił skargę R. M. na postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyjęcia odwołania złożonego po terminie. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. R. M. złożył odwołanie od orzeczenia z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...], w którym Komendant Miejski Policji w Białymstoku uznał obwinionego mł. asp. R. M. – dzielnicowego Rewiru Dzielnicowych Referatu Prewencji Komisariatu Policji [...] w [...], winnym popełnienia zarzuconych mu czynów i na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 134 pkt 6 ustawy o Policji, wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby. Postanowieniem z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w Białymstoku, działając na zasadzie art. 135k ust. 3 ustawy o Policji, odmówił przyjęcia powyższego odwołania, uznając, że zostało ono wniesione po terminie. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że w pouczeniu wydanego rozstrzygnięcia dyscyplinarnego zawarta została informacja o trybie i terminie wniesienia odwołania, wraz ze wskazaniem, że stosownie do treści art. 135f ust. 6 ustawy o Policji w razie doręczenia obwinionemu i ustanowionemu obrońcy orzeczenia w różnych terminach, termin do złożenia odwołania liczy się od dnia doręczenia, które nastąpiło wcześniej. Z akt sprawy wynika, że orzeczenie zostało skutecznie doręczone obrońcy obwinionego w dniu 3 stycznia 2018 r., zaś obwinionemu w dniu 8 stycznia 2018 r. Obwiniony złożył natomiast odwołanie od przedmiotowego orzeczenia w dniu 15 stycznia 2018 r. nadając je w tym dniu za pośrednictwem operatora pocztowego. Do odwołania obwiniony dołączył kopię pisma z dnia 3 stycznia 2018 r., mocą którego jego obrońca wypowiedział obwinionemu pełnomocnictwo do reprezentowania w przedmiotowej sprawie. Wskutek powyższego organ uznał, że odwołanie zostało złożone z naruszeniem 7-dniowego terminu zawitego zawartego w art. 135 k ust. 1 ustawy o Policji, który upływał w dniu 10 stycznia 2018 r. Ponadto wskazał, że organy dyscyplinarne policji nie mogą ponosić odpowiedzialności za wadliwą komunikację pomiędzy obwinionym a jego obrońcą oraz, że obwiniony nie udokumentował kiedy dowiedział się o wypowiedzeniu mu pełnomocnictwa, w związku z czym uznano, że nastąpiło to najwcześniej w dniu datowania wypowiedzenia. Organ wskazał, że przełożony dyscyplinarny o wypowiedzeniu pełnomocnictwa dowiedział się w dniu 18 stycznia 2018 r., zaś na mocy art. 135 f ust. 4 ustawy o Policji, w przypadku wypowiedzenia pełnomocnictwa skutek prawny po stronie organu dyscyplinarnego następuje z chwilą zawiadomienia o tym rzecznika dyscyplinarnego, co nastąpiło w niniejszej sprawie z chwilą wpływu odwołania do organu dyscyplinarnego. Skargę na ww. postanowienie wniósł do Sądu R. M. zarzucając mu naruszenie art. 57 § 5 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędną interpretację oraz art. 94 § 2 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, wskazując, że wypowiedział on udzielone obrońcy pełnomocnictwo w dniu 19 grudnia 2017 r., zaś formalnie podpisał pisemne wypowiedzenie w dniu 3 stycznia 2017 r. Wskazał także, w dniu 19 grudnia 2017 r. jego obrońca zwróciła się z telefoniczną prośbą o nie kierowanie na adres siedziby jej kancelarii jakiejkolwiek korespondencji w niniejszej sprawie oraz poinformowała rzecznika dyscyplinarnego o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w ww. wyroku uznał, że skarga R. M. jest bezzasadna. W uzasadnieniu Sąd I instancji wyjaśnił, że skoro w tej sprawie doręczenie zaskarżonego orzeczenia z dnia [...] grudnia 2017 r. skarżącemu i jego obrońcy miało miejsce w różnych terminach, to mając na uwadze generalną zasadę wyrażoną w przepisie art. 135f ust. 6 ustawy o Policji, zdanie drugie, termin do złożenia odwołania należało liczyć od dnia doręczenia, które nastąpiło wcześniej. W analizowanym stanie faktycznym miało to miejsce w dniu 3 stycznia 2018 r., tj. w dacie, kiedy orzeczenie dyscyplinarne doręczono obrońcy skarżącego. W ocenie Sądu I instancji, ostatnim dniem do wniesienia odwołania zarówno dla obrońcy, jak i skarżącego był dzień 10 stycznia 2018 r. Tymczasem odwołanie od powyższego orzeczenia datowane na dzień 12 stycznia 2018 r. zostało wniesione przez skarżącego w imieniu własnym, za pośrednictwem Poczty Polskiej w dniu 15 stycznia 2018 r. Mając powyższe na uwadze, WSA uznał, że złożenie przez skarżącego odwołania w dniu 15 stycznia 2018 r. nastąpiło z przekroczeniem ustawowego 7-dniowego terminu zawartego w art. 135 k ust. 1 ustawy o Policji. Zatem, w ocenie Sądu I instancji, organ odwoławczy prawidłowo odmówił przyjęcia takiego odwołania. Powyższego stanowiska w zakresie naruszenia terminu do wniesienia odwołania, zdaniem WSA nie może zmienić fakt, że w dniu doręczenia orzeczenia dyscyplinarnego, tj. w dniu 3 stycznia 2018 r., obrońca skarżącego wypowiedział pełnomocnictwo do obrony. W myśl art. 135f ust. 4 ww. ustawy, obrońca nie może podejmować czynności na niekorzyść obwinionego. Obrońca ma wprawdzie prawo zrezygnowania z reprezentowania obwinionego w toku postępowania dyscyplinarnego, jednakże musi o tym zawiadomić nie tylko obwinionego, ale i rzecznika dyscyplinarnego prowadzącego to postępowanie. Jednak nawet wówczas nie zwalnia to obrońcy od reprezentowania swojego mocodawcy, w tym przypadku dochowania należytej staranności w zachowaniu terminu do wniesienia odwołalna, gdyż do czasu ustanowienia nowego obrońcy, jednak nie dłużej niż 14 dni od dnia zawiadomienia obwinionego, obrońca jest zobowiązany podejmować niezbędne czynności. W konkretnym przypadku, Sąd I instancji uznał, że obowiązek ten spoczywał na obrońcy do dnia 17 stycznia 2018 r. Skarżący nie udokumentował natomiast, kiedy został powiadomiony o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, stąd też zdaniem Sądu, organ prawidłowo przyjął, że mogło to nastąpić najwcześniej w dniu datowania wypowiedzenia, tj. 3 stycznia 2018 r. WSA zaakcentował też, że formalne zwolnienie z pełnomocnictwa nastąpiło dopiero w dniu 3 stycznia 2018 r., tj. z chwilą podpisania tego wypowiedzenia. Dodatkowo Sąd I instancji zauważył, że z akt sprawy wynika, iż przełożony dyscyplinarny o wypowiedzeniu upoważnienia do obrony dowiedział się dopiero w dniu 18 stycznia 2018 r., tj. z chwilą przesłania mu odwołania z dnia 15 stycznia 2018 r., do którego skarżący załączył pismo swojego pełnomocnika z dnia 3 stycznia 2018 r. zatytułowane "wypowiedzenie pełnomocnictwa". A zatem dopiero od tej daty można mówić o skutecznym zawiadomieniu rzecznika dyscyplinarnego o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł R. M., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie: - przepisów prawa materialnego, tj.: 1. art. 135f ust. 4 ustawy z dn. 6 kwietnia 1990 r. o Policji wobec błędnej wykładni prowadzącej do przyjęcia, że obrońca nie zawiadomił rzecznika dyscyplinarnego o zrezygnowaniu z reprezentowania obwinionego w postępowaniu dyscyplinarnym i miał obowiązek sporządzić odwołanie od orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku z dn. [...] grudnia 2017 r. nr [...] w sytuacji, gdy w świetle orzecznictwa NSA zaniedbania lub niewłaściwe wykonywanie obowiązków przez obrońcę nie mogą szkodzić ani obwinionemu ani oskarżonemu, zwłaszcza gdy ci żadnej winy w niedopełnieniu obowiązków przez obrońcę nie ponoszą. - naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 135f ust. 6 ustawy o Policji wobec uznania, iż termin do wniesienia odwołania należy liczyć od dnia 3 stycznia 2018 r. tj. od daty doręczenie orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku z dn. [...] grudnia 2017 r. nr [...] r.pr. K. D. w sytuacji, gdy na skutek ustania stosunku obrony w grudniu 2017 r. wysłanie ww. osobie orzeczenia było nieuprawnione. 2. art. 135k ust. 1 i 3 ustawy o Policji wobec błędnego przyjęcia, iż odwołanie wywiedzione przez skarżącego R. M. od orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku z dn. [...] grudnia 2017 r. nr [...] zostało złożone po terminie. Na podstawie art. 193 w zw. z art. 106 § 3 ustawy z dn. 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi autor skargi kasacyjnej wniósł o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów w postaci: - pisma pełnomocnika R. M. - adw. E. S. z dn. 14 sierpnia 2018 r. skierowanego do r.pr. K. D. o wyjaśnienie okoliczności wypowiedzenia przez R. M. w grudniu 2017 r. pełnomocnictwa do obrony jego osoby w postępowaniu dyscyplinarnym - sygn. akt: [...], - odpowiedzi r.pr. K. D. z dn. 22 sierpnia 2018 r. wskazującej na fakt ustania stosunku obrony w grudniu 2017 r. na okoliczność wypowiedzenia przez obrońcę r.pr. K. D. pełnomocnictwa do obrony R. M. w postępowaniu dyscyplinarnym, telefonicznego poinformowania rzecznika dyscyplinarnego KMP w Białymstoku o powyższym fakcie wraz z prośbą o niekierowanie jakiejkolwiek korespondencji na adres kancelarii, skierowania przez Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku orzeczenia z dn. [...] grudnia 2017 r. osobie nieuprawnionej, nieprawidłowego sposobu obliczania terminu do wniesienia odwołania przez R. M., wniesienia odwołania przez skarżącego w ustawowo określonym terminie. Mając powyższe na uwadze wniesiono o: uchylenie zaskarżonego wyroku oraz postanowienia Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku nr [...] z dn. [...] lutego 2018 r. oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego wg norm prawem przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W niniejszej sprawie strona skarżąca kasacyjnie oraz strona przeciwna wyrazili zgodę na skierowanie sprawy na posiedzenie niejawne, dlatego też rozpoznanie skargi kasacyjnej, stosownie do art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a., nastąpiło na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art.174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Jednocześnie podkreślić należy, że w sytuacji, gdy strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuca wyrokowi Sądu I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego. Na wstępie wskazać należy, że nie zasługuje na uwzględnienie zawarty w skardze kasacyjnej wniosek o dopuszczenie dowodu uzupełniającego z dokumentu, w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a., tj. pisma adw. E. S. z 14 sierpnia 2018 r. skierowanego do r.pr. K. D. o wyjaśnienie okoliczności wypowiedzenia przez R. M. w grudniu 2017 r. pełnomocnictwa do obrony jego osoby w postępowaniu dyscyplinarnym o sygn. akt: [...] oraz odpowiedzi r.pr. K. D. z 22 sierpnia 2018 r. Po pierwsze dlatego, że "możliwość przeprowadzenia dowodów uzupełniających z dokumentów dotyczy postępowania przed sądem I instancji. Wniosek taki wynika już z samej systematyki ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Regulujący omawianą kwestię art. 106 § 3 tej ustawy znajduje się w Dziale III ustawy zatytułowanym: Postępowanie przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Zgodnie z powołanym przepisem, sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Wprawdzie w postępowaniu kasacyjnym, jeżeli nie ma szczególnych przepisów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, na podstawie art. 193 p.p.s.a. stosuje się odpowiednio przepisy postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, jednak nie znaczy to, że do tego postępowania stosuje się art. 106 § 3 p.p.s.a. Należy mieć na względzie, że "odpowiednie" stosowanie przepisów może polegać na zastosowaniu przepisu (lub jego części) wprost, z modyfikacją lub nawet na odmowie zastosowania (por. uchwała SN z dnia 18 grudnia 2001 r., sygn. akt III ZP 25/01). (...) Wykluczyć należy, by Naczelny Sąd Administracyjny w ramach kontroli instancyjnej mógł podjąć się ustalenia stanu faktycznego sprawy. (...) Pogląd taki został już wyrażony w uzasadnieniach do wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego, m.in w sprawach o sygn. akt II GSK 372/10, II GSK 373/10, I GSK 253/10, II OSK 1051/06 (...)" - zob. wyrok NSA z 23 maja 2013 r., I GSK 385/12. Podobny pogląd został jeszcze powtórzony w uzasadnieniach wyroków w sprawach I OSK 3113/14 i I GSK 1048/18. Po drugie dlatego, że dokumenty te wytworzone zostały nie tylko po wydaniu postanowienia z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] (a sąd administracyjny dokonuje oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy na moment wydania kontrolowanego aktu), ale nawet po wydaniu orzeczenia przez Sąd I instancji. Przechodząc do oceny podniesionych w skardze zarzutów ocenić należy, że nie zasługują one na uwzględnienie. Odnośnie zarzutów naruszenia przepisów postępowania podnieść należy, że powołanie przepisów postępowania w oderwaniu od będących podstawą zaskarżonego wyroku przepisów postępowania sądowego, nie może być uznane za spełniające przesłanki podstaw kasacyjnych, o których mowa art. 174 pkt 2 p.p.s.a., gdyż przedmiotem kontroli w postępowaniu kasacyjnym, stosownie do treści art. 173 § 1 p.p.s.a. jest orzeczenie sądu administracyjnego I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny miał jednakże na uwadze pogląd wyrażony w uchwale pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r. (I OPS 10/09) sprowadzający się do stanowiska, że w przypadku braku powiązania przez autora skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa przez organ administracji z zarzutem naruszenia prawa przez sąd wojewódzki, Naczelny Sąd Administracyjny może, po przeanalizowaniu uzasadnienia skargi kasacyjnej, samodzielnie zidentyfikować zarzut naruszenia prawa przez Sąd pierwszej instancji. Analiza zarzutów skargi kasacyjnej oraz treści jej uzasadnienia wykazuje, że w istocie skarżący zarzuca niezasadne oddalenie skargi przez Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej oceny poprawności zastosowania w sprawie przepisów wskazanych w skardze kasacyjnej, co pozwala na zrekonstruowanie zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 135f ust. 6 oraz art. 135k ust. 1 i 3 ustawy o Policji w związku z art. 151 p.p.s.a. Zgodnie z brzmieniem art. 135f ust. 6 ustawy o Policji orzeczenia, postanowienia, zawiadomienia i inne pisma, wydane w toku postępowania dyscyplinarnego, doręcza się obwinionemu oraz obrońcy, jeżeli został ustanowiony. W razie doręczenia obwinionemu i obrońcy w różnych terminach pisma, od którego przysługuje odwołanie lub zażalenie, termin do złożenia odwołania lub zażalenia liczy się od dnia doręczenia, które nastąpiło wcześniej. Jak wynika z akt postępowania dyscyplinarnego orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] zostało doręczone obrońcy obwinionego w dniu 3 stycznia 2018 r., zaś obwinionemu w dniu 8 stycznia 2018 r. Co istotne, w pouczeniu zawartym w doręczonym orzeczeniu zamieszczona została informacja o trybie i terminie wniesienia odwołania wraz ze wskazaniem, stosownie do treści art. 135f ust. 6 ustawy o Policji, że w razie doręczenia obwinionemu i ustanowionemu obrońcy orzeczenia w równych terminach, termin do złożenia odwołania liczy się od dnia doręczenia, które nastąpiło wcześniej. Nie budzi zatem wątpliwości, że termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 10 stycznia 2018 r. Tym samym przedmiotowy przepis został prawidłowo zastosowany w świetle stanu faktycznego istniejącego w sprawie. Fakt wypowiedzenia w dniu 3 stycznia 2018 r. przez obrońcę pełnomocnictwa do reprezentowania obwinionego w przedmiotowej sprawie nie ma wpływu na powyższą ocenę, gdyż zgodnie z 135f ust. 4 ustawy o Policji obrońca do czasu ustanowienia nowego obrońcy, jednak nie dłużej niż 14 dni od dnia zawiadomienia obwinionego, jest obowiązany podejmować niezbędne czynności. Wniesienie środka zaskarżanie w terminie przewidzianym ustawą należy do takich niezbędnych czynności. Podkreślić przy tym należy, że o fakcie wypowiedzenia obwinionemu pełnomocnictwa przez obrońcę przełożony dyscyplinarny dowiedział się dopiero w dniu 18 stycznia 2018 r., tj. z chwilą przesłania mu odwołania z dnia 15 stycznia 2018 r., do którego skarżący załączył pismo swojego pełnomocnika z dnia 3 stycznia 2018 r. zatytułowane "wypowiedzenie pełnomocnictwa". A zatem dopiero od tej daty można mówić o skutecznym zawiadomieniu organu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Z żadnych innych dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy nie wynika, aby wypowiedzenie pełnomocnictwa nastąpiło w innym terminie (najwcześniej nastąpiło to z datą uwidocznioną na piśmie zawierającym wypowiedzenie tj. 3 stycznia 2018 r.), ani aby o tym fakcie został wcześniej zawiadomiony przełożony dyscyplinarny. Natomiast zgodnie z brzmieniem art. 135k ust. 1 i 3 ustawy o Policji postępowanie dyscyplinarne jest dwuinstancyjne. Od orzeczenia wydanego w pierwszej instancji obwinionemu przysługuje odwołanie w terminie 7 dni od dnia doręczenia orzeczenia. Wyższy przełożony dyscyplinarny odmawia przyjęcia odwołania, w drodze postanowienia, jeżeli zostało wniesione po terminie lub przez osobę nieuprawnioną albo jest niedopuszczalne. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W świetle nie budzącego wątpliwości stanu faktycznego odwołanie datowane na dzień 12 stycznia 2018 r. zostało wniesione przez obwinionego w imieniu własnym, za pośrednictwem Poczty Polskiej w dniu 15 stycznia 2018 r. Zatem zasadnie organ odwoławczy uznał, że wniesienie tego odwołania nastąpiło z przekroczeniem ustawowego 7-dniowego terminu zawartego w art. 135 k ust. 1 ustawy o Policji. W konsekwencji prawidłowo Komendant Wojewódzki Policji w Białymstoku postanowieniem z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] odmówił przyjęcia odwołania złożonego po terminie. Tym samym przedmiotowe przepisy zostały również prawidłowo zastosowane w świetle stanu faktycznego istniejącego w sprawie. Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut błędnej wykładni art. 135f ust. 4 ustawy o Policji. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu obrońca nie może podejmować czynności na niekorzyść obwinionego. Może on zrezygnować z reprezentowania obwinionego w toku postępowania dyscyplinarnego, zawiadamiając o tym obwinionego oraz rzecznika dyscyplinarnego. Do czasu ustanowienia nowego obrońcy, jednak nie dłużej niż 14 dni od dnia zawiadomienia obwinionego, obrońca jest obowiązany podejmować niezbędne czynności. W tym miejscu stwierdzić należy, że Sąd I instancji nie dokonywał wykładni tego przepisu i już z tego powodu zarzut w tym kształcie jest nieuzasadniony. Nadto podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa. Autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12). Tymczasem kasator tym wymogom nie podołał. W treści samego zarzutu oraz w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wynika brak jest argumentacji dotyczącej błędnej wykładni tego przepisu. Z ich analizy wynika, że kasatorowi chodziło raczej o błędne zastosowanie tego przepisu, a nie o jego błędną wykładnię. Zarzut taki nie został jednak sformułowany. Co więcej przyjęty przez organ odwoławczy oraz Sąd I instancji stan faktyczny nie został skutecznie zakwestionowany. Podkreślić należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11). Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, LEX nr 1372071; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09, LEX nr 745674; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09). Istotny dla tej sprawy stan faktyczny nie został zakwestionowany. Końcowo należy zwrócić uwagę, że przedmiotem niniejszego postępowania nie była kwestia przywrócenia terminu oraz stopnia zawinienia strony lub jego pełnomocnika w uchybieniu terminu, lecz stwierdzenie faktów związanych z dotrzymaniem terminu do wniesienia odwołania od orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...]. Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 184 p.p.s.a.