II SAB/Po 58/11
Sądy administracyjne2011-10-03
Sygnatura
II SAB/Po 58/11
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Data orzeczenia
2011-10-03
Rodzaj
Postanowienie WSA w Poznaniu
Sędziowie
Jolanta Szaniecka
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Szaniecka po rozpoznaniu w dniu 3 października 2011 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi H.C. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu w przedmiocie dodatku mieszkaniowego postanawia: odrzucić skargę /-/ J. Szaniecka
UZASADNIENIE
Pismem z dnia 4 sierpnia 2011 r. H.C. złożyła skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu w zakresie rozpoznania jej odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Poznania z dnia 9 marca 2011 r. nr [...]. Wyjaśniła w niej, że dnia 5 maja 2011 r. organ odwoławczy wydał postanowienie, w którym wyznaczył termin do załatwienia sprawy do dnia 31 lipca 2011 r. Do dnia 4 sierpnia 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie zajęło stanowiska w sprawie, dlatego skarżąca wniosła o wyznaczenie Kolegium terminu do załatwienia sprawy.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o umorzenie postępowania. Wyjaśniło, iż odwołanie wpłynęło do organu 4 kwietnia 2011 r., a stosownie do art. 36 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego strona została powiadomiona o przyczynach zwłoki w załatwieniu sprawy i o wyznaczeniu terminu jej załatwienia do dnia 31 lipca 2011 r. Podało, że w dniu 27 lipca 2011 r. została też wydana decyzja uwzględniająca odwołanie H.C.. Dnia 11 sierpnia 2011 r. skarżąca potwierdziła odbiór tej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga podlega odrzuceniu.
W myśl art. 52 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: P.p.s.a.) skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie (§ 2).
Złożenie skargi z naruszeniem przepisu art. 52 § 1 i 2 ustawy, obliguje Sąd do jej odrzucenia na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy, który stanowi, iż Sąd odrzuca skargę, jeżeli z innych przyczyn wniesienie skargi jest niedopuszczalne.
Zgodnie z art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2001 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.) na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.
Skarżąca, jak wynika z treści skargi oraz ponumerowanych akt sprawy administracyjnej, przed wniesieniem skargi na bezczynność w rozpoznawanej sprawie, nie wezwała Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu do usunięcia naruszenia prawa, a więc nie wyczerpała przysługującego jej w tej sprawie środka zaskarżenia.
Skarga podlega zatem odrzuceniu jako niedopuszczalna w myśl art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a.
Pomimo powyższego, z uwagi na szczególne okoliczności tej sprawy Sąd ubocznie zwraca uwagę organowi, iż obowiązany jest działać w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów administracji publicznej (art. 8 K.p.a.). Skoro Samorządowe Kolegium Odwoławcze zdecydowało się wyznaczyć dodatkowy, aż trzymiesięczny termin załatwienia sprawy (i to z przyczyn leżących wyłącznie po stronie organu), to powinno tak zorganizować pracę by w tym terminie nie tylko rozpoznać sprawę, ale i doręczyć decyzję stronie. Wydawanie decyzji w ostatnich dniach odległego terminu i doręczanie jej po upływie tego terminu może bowiem wywoływać uzasadnione poczucie stron, iż ich sprawa nie jest rozpatrywana.
/-/ J. Szaniecka