Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II OSK 3804/18

Sądy administracyjne2020-11-17
Sygnatura
II OSK 3804/18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-11-17
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Jerzy SiegieńMirosław GdeszRoman Hauser

Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżony wyrok i odrzucono skargę

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Roman Hauser Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Siegień (spr.) Sędzia del. WSA Mirosław Gdesz po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wójta Gminy [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 września 2018 r., sygn. akt IV SAB/Po 85/18 w sprawie ze skargi S. W. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy postanawia: 1. uchylić zaskarżony wyrok oraz odrzucić skargę, 2. zwrócić S. W. ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu kwotę 100 (sto) złotych tytułem uiszczonego wpisu od skargi, 3. odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego od S. W. na rzecz Wójta Gminy [...]. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 26 września 2018 r., sygn. akt IV SAB/Po 85/18, po rozpoznaniu skargi S. W. na przewlekłość prowadzenia postępowania Wójta Gminy [...] w przedmiocie warunków zabudowy stwierdził, że: Wójt Gminy [...] dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 1), przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2), w pozostałym zakresie skargę oddalił (pkt 3), a także zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 4). Przedmiotowy wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy. S. W. w dniu 28 sierpnia 2012 r. wystąpił do Urzędu Gminy [...] z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy dla budowy dwóch hal biurowo-usługowo-magazynowo-produkcyjnych z funkcją produkcji nie zaliczoną do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko na terenie działek nr [...],[...],[...],[...],[...] i [...] położonych w miejscowości [...], gmina [...]. Wójt Gminy [...] decyzją z [...] maja 2013 r., nr [...] odmówił wnioskodawcy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji wskazanej we wniosku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], po rozpatrzeniu odwołania S. W., decyzją z [...] listopada 2013 r., nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 11 czerwca 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 74/14 oddalił skargę S. W. na powyższą decyzję SKO w [...]. S. W. pismem z 9 lutego 2018 r. (data wpływu do organu) złożył ponaglenie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy [...] w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla działek nr [...],[...],[...],[...],[...] i [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z [...] kwietnia 2018 r. uznało ponaglenie za nieuzasadnione z uwagi na załatwienie sprawy przez organ decyzją z [...] maja 2013 r. Pismem z 25 czerwca 2018 r. (data wpływu do organu) S. W. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy [...] w sprawie zakończonej wydaniem decyzji z [...] maja 2013 r., nr [...] odmawiającej ustalenia warunków zabudowy. Skarżący wniósł o uznanie, że organ dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu oraz o wymierzenie organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.), dalej "p.p.s.a.", a także o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu orzekając w niniejszej sprawie uwzględnił skargę w części uznając, że Wójt Gminy [...] dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, jednak przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w pozostałym zaś zakresie skargę oddalił. Sąd analizując przebieg postępowania prowadzonego przez Wójta Gminy [...] stwierdził, że było ono prowadzone dłużej niż było to niezbędne do załatwienia sprawy zainicjowanej wnioskiem z 28 sierpnia 2012 r. Wskazał, że postępowanie nie było prowadzone w sposób efektywny, a poszczególne czynności były podejmowane przez organ w znacznych odstępach czasu. Z akt sprawy nie wynika bowiem aby w okresie od uzupełnienia braków pierwotnego wniosku (1 października 2012 r.), do zmiany tego wniosku (14 listopada 2012 r.) organ podejmował jakiekolwiek czynności zmierzające do załatwienia sprawy. Dopiero po upływie 3 tygodni od uzupełnienia braków zmienionego wniosku (28 listopada 2012 r.) organ zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie (19 grudnia 2012 r.). Ponadto pomimo, że organ dysponował kompletnym wnioskiem, dopiero po upływie 3 miesięcy od zawiadomienia o wszczęciu postępowania, w dniu 27 lutego 2013 r. zwrócił się do Starosty o zajęcie stanowiska w zakresie spełnienia przesłanki z art. 61 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012 r. poz. 647, z późn. zm.). Z kolei po upływie 4 miesięcy od wszczęcia postępowania organ zawiadomił strony o niezałatwieniu sprawy w terminie (28 marca 2013 r.). Po upływie kolejnego miesiąca sporządzony został projekt decyzji odmawiającej ustalenia warunków zabudowy, a sprawa została zakończona wydaniem decyzji w dniu [...] maja 2013 r. Takie działanie organu Sąd ocenił jako niesprawne, co w konsekwencji doprowadziło do jego zakończenia po upływie terminu określonego w art. 35 § 3 k.p.a. Dokonując tej oceny Sąd wziął pod uwagę także fakt, że skarżący modyfikował złożony przez siebie wniosek. Jednak modyfikacja wniosku z uwagi na okoliczności jakie przemawiały zdaniem organu za wydaniem decyzji o odmowie ustalenia warunków zabudowy, nie powinna mieć wpływu na tak znaczne przekroczenie terminu załatwienia sprawy. W kontekście powyższego Sąd stwierdził, że organowi można przypisać przewlekłe prowadzenie postępowania. Sąd uznał jednak, że przewlekłość ta nie miała charakteru rażącego. Sąd nie znalazł także podstaw do wymierzenia organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył organ - Wójt Gminy [...]. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego, tj. art. 59 ust. 1, art. 60 ust. 1, 1a i 4, art. 61 ust. 1, 6 i 7, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 72 ust. 1 pkt 3 i ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2017 r. poz. 1405, z późn. zm.) oraz art. 5 ust. 1 i 2, art. 6 ust. 1, art. 7 ust. 1, 2 pkt 1, 2a pkt 4 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz.U. z 2017 r. poz. 1161) poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji kiedy przedmiotem rozstrzygania była skarga S. W. na przewlekłe załatwienie sprawy przez Wójta Gminy [...] w sprawie wydania decyzji o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania nr [...] dla budowy hal biurowo-usługowo-magazynowo-produkcyjnych z funkcją produkcji nie zaliczoną do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko na terenie działek nr [...],[...],[...],[...],[...] i [...] położonych w miejscowości [...], gmina [...], a więc w sprawie, której załatwienie wymaga specyfiki postępowania, gromadzenia stosownych dokumentów, projekt decyzji o ustaleniu warunków zabudowy powierza się osobie uprawnionej do wykonywania zawodu urbanisty; 2) przepisów postępowania, które to uchybienia wywarły istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. oraz art. 35 § 3 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie, że postępowanie nie było prowadzone w sposób efektywny, a poszczególne czynności były podejmowane przez organ w znacznych odstępach czasu, takie działanie organu w ocenie Sądu pierwszej instancji zostało ocenione jako niesprawne, co w konsekwencji doprowadziło do jego zakończenia po upływie terminu, podczas gdy wszystkie czynności organu prowadzącego postępowanie były prowadzone w sposób efektywny, b) art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. oraz art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działania administracji publicznej uchybił należytej ocenie przeprowadzonych przez organ dowodów, c) art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez pobieżną analizę akt sprawy i sformułowanie nietrafnej tezy, że Wójt Gminy [...] dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania wg norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Organ oświadczył również, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy. Pismem z 7 lipca 2020 r. do sprawy przystąpił pełnomocnik skarżącego wnosząc o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu ze wskazanych w piśmie dokumentów, a także o stwierdzenie, że przewlekłość Wójta w niniejszej sprawie miała charakter rażący oraz o wymierzenie Wójtowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. i zasądzenie od Wójta na rzecz skarżącego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie zasługuje na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie nie ulegało wątpliwości, że postępowanie dotyczące przewlekłego prowadzenia postępowania przez Wójta Gminy [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy zostało zainicjowane kilka lat po jego zakończeniu. Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania wpłynęła do Wójta dnia 25 czerwca 2018 r., podczas gdy postępowanie administracyjne zostało zakończone decyzją wydaną przez Wójta w dniu [...]maja 2013 r., a zatem ponad pięć lat wcześniej. Okoliczność ta nie została dostrzeżona ani tym bardziej poddana analizie pod kątem dopuszczalności wszczęcia i kontynuowania postępowania sądowoadministracyjnego przez Sąd pierwszej instancji, mając dla jego bytu prawnego pierwszorzędne znaczenie. Dlatego też w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, w skardze kasacyjnej trafnie zarzucono Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie w tej sprawie. Prowadzenie bowiem postępowania sądowego w przedmiocie oceny przewlekłości postępowania administracyjnego po jego zakończeniu nie jest prawnie dopuszczalne. Z tego względu skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie, co pociągnęło za sobą uchylenie wyroku z 26 września 2018 r. oraz odrzucenie skargi. Orzekając w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny miał na uwadze podjętą przez NSA w dniu 22 czerwca 2020 r. uchwałę w sprawie o sygn. akt II OPS 5/19, w której Sąd ten uznał, że wniesienie skargi na bezczynność po zakończeniu przez organ prowadzonego postępowania oraz wydaniu decyzji ostatecznej stanowi przeszkodę w merytorycznym rozpoznaniu skargi przez sąd administracyjny w zakresie rozstrzygnięcia podjętego na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Co prawda uchwała ta zapadła na tle stanu faktycznego konkretnej sprawy i dotyczyła odrębnej od przewlekłości postaci zjawiskowej nieterminowego działania organu administracji publicznej, tym niemniej z racji na zaistniały w niniejszej sprawie stan faktyczny oraz argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu przywołanej uchwały, w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, stanowisko w niej przyjęte znajdowało w rozpoznawanej sprawie zastosowanie. Tak samo bowiem jak w przypadku bezczynności, niedopuszczalnym w odniesieniu do przewlekłego prowadzenia postępowania jest inicjowanie postępowania sądowego w sytuacji, w której zostało ono zakończone wydaniem ostatecznej decyzji administracyjnej kilka lat wcześniej. Przemawiają za tym następujące względy. Po pierwsze, jest nim sama istota skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, którą jest doprowadzenie do zmiany zaistniałego, wadliwego procesowo, stanu postępowania, w ramach którego konkretna sprawa indywidualna nie postępuje w kierunku jej terminowego rozstrzygnięcia. Stan faktyczny istniejący w chwili wniesienia skargi powinien być aktualny, a nie historyczny. Jak zostało to trafnie wyjaśnione w przywołanej uchwale, prowadzenie postępowania w sposób przewlekły ma zasadnicze znaczenie dla wykładni przepisu art. 53 § 2b p.p.s.a., stanowiącego prawo do skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania i określającego dopuszczalny termin jej wniesienia do sądu. Sformułowanie "w każdym czasie", którym posłużył się ustawodawca, a który jest właściwy do wniesienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, musi być postrzegane w aspekcie trwającego w dacie składania skargi i naruszającego czas załatwienia sprawy stanu postępowania administracyjnego. W tym zakresie Sąd podziela pogląd zgodnie z którym wniesienie ponaglenia, o którym stanowi art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., jako warunku formalnego do zainicjowania postępowania sądowego w przedmiocie przewlekłego prowadzenia postępowania dopuszczalne jest jedynie w sprawie zawisłej (postanowienie NSA z 2 września 2020 r., sygn. akt II OSK 3732/18, niepubl.). Dokonanie tej czynności po zakończeniu postępowania byłoby nie tylko niecelowe, lecz sprzeczne z istotą tej regulacji, ponieważ nie mogłoby doprowadzić do zobowiązania organu do załatwienia sprawy, a tym samym uzdrowienia zaistniałego stanu braku działania administracji publicznej. O ile jednak zasadnie w powyższym postanowieniu przyjęto, że Sąd drugiej instancji ma obowiązek zbadania z urzędu dopuszczalności skargi, to nieuzasadnione jest stwierdzenie, iż w pierwszej kolejności badaniu podlega warunek przewidziany w art. 52 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Badanie przez sąd, czy zaistniały zachowane przez skarżącego przesłanki dopuszczalności zaskarżenia określonego aktu lub czynności (bezczynności, przewlekłego prowadzenia postępowania) organu administracji publicznej, powinno bowiem w pierwszej kolejności wiązać się z ustaleniem faktu istnienia przedmiotowej przesłanki zaskarżenia (dopuszczalności skargi w zakresie przedmiotowym), tzn. określenia czy od zaskarżonej formy działalności administracji publicznej (bezczynności, przewlekłego prowadzenia postępowania) przysługuje skarga objęta zakresem właściwości rzeczowej sądu administracyjnego określonej w art. 3 § 2 i 3 i art. 5 p.p.s.a. Jeżeli tak jak w rozpoznawanej sprawie przewlekle prowadzone postępowanie ulega zakończeniu przed wniesieniem skargi albo np. zaskarżony akt prawa miejscowego już nie obowiązuje, to zachodzi niedopuszczalność z innych przyczyn (art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a.), bowiem znika przedmiot kontroli sądu administracyjnego. W takim przypadku prowadzenie kontroli staje się niedopuszczalne, bo nie ma czego kontrolować (por. T. Woś, [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 6, art. 58, str. 528, Warszawa 2016 i powołane tam postanowienie NSA z 23 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 2032/09; zob. także postanowienie NSA z 21 marca 1991 r., sygn. akt SA/Wr 168/91, ONSA 1991, nr 1, poz. 28 i z 12 sierpnia 2005 r., sygn. akt II OW 25/05, ONAiWSA 2006, nr 1, poz. 5). Ustalenie przez sąd, że w sprawie zachodzi niedopuszczalność skargi z uwagi na brak przedmiotu zaskarżenia, czyni bezprzedmiotowym badanie przez sąd ewentualnego faktu wyczerpania przez skarżącego środków zaskarżenia, tj. wymogu przewidzianego w art. 52 § 1 p.p.s.a. Po drugie, tak samo jak w przypadku skargi na bezczynność, dopuszczenie otwartego terminu do wniesienia skargi na przewlekłość naruszałoby przyjęty w procedurze administracyjnej i sądowoadministracyjnej system wnoszenia środków zaskarżenia ograniczonych terminem. Brak takiego rozwiązania prowadziłby do obniżenia standardu pewności prawnej jednostek oraz funkcjonowania całego systemu prawnego. Znaczącemu umniejszeniu uległaby jedna z funkcji terminów w postępowaniach sądowych i administracyjnych, którą jest wzmacnianie pewności obrotu prawnego oraz sprawności działania jego uczestników (R. Hauser, Terminy załatwiania spraw w k.p.a. w doktrynie i orzecznictwie sądowym, RPEiS 1997, z. 1, s. 1). Stronom postępowania zakończonego przed wielu laty mogłaby towarzyszyć niepewność w zakresie oceny sposobu ich działania w konkretnej sprawie, w tym także konsekwencji zapadłego w niej rozstrzygnięcia. Po trzecie, istotny jest praktyczny wymiar przyjęcia otwartego terminu do złożenia skargi na bezczynność (przewlekłość) postępowania, w wyniku którego zarówno w kilkanaście, jak i w kilkadziesiąt lat po zakończeniu postępowania i załatwieniu sprawy, dopuszczalne byłoby prawo do wniesienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Organy administracji publicznej oraz sądy administracyjne zamiast angażować siły i środki w rozstrzyganie sporów aktualnych byłyby zobowiązane do powrotu do spraw zakończonych. Taka sytuacja w łatwy sposób mogłaby przyczyniać się do inicjowania postępowań w "sprawach pieniaczych", nie nastawionych na realną i potrzebną kontrolę sądową w konkretnej sprawie administracyjnej, tylko realizację innych pozaprawnych celów, przy jednoczesnym nieuzasadnionym angażowaniu aparatu sądowego w ich realizację. Podstawowym celem skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania jest więc dyscyplinowanie organu w konkretnej toczącej się sprawie administracyjnej. Nieograniczona pod względem czasowym w ramach prowadzonego postępowania możliwość uruchomienia procedury służącej dokonaniu oceny prawidłowości działania organu nie powinna być rozumiana jako uprawnienie do wszczynania postępowań kontrolnych o charakterze historycznym. Za przyjęciem odmiennego poglądu nie przemawia aktualne brzmienie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., ustalone mocą art. 1 pkt 40 lit. a ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2015 r. poz. 658). Z uzasadnienia projektu tej ustawy wynika jednoznacznie, że powodem poszerzenia uprawnień orzeczniczych w odniesieniu do uwzględnienia skargi na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania było dążenie do uwzględnienia sytuacji, w której po wniesieniu skargi, a przed jej rozpoznaniem organ wydał akt albo dokonał czynności (zob. uzasadnienie projektu ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r., druk sejmowy nr 1633, VII kadencja, http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/druk.xsp?nr=1633; dostęp dnia 29.10.2020 r.). Z brzmienia art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. ani też z przywołanego uzasadnienia projektu ustawy nowelizującej nie sposób wyczytać, jakoby regulacja ta miała zastosowanie do oceny postępowań zakończonych przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego, w których trudno już mówić o istniejącej przewlekłości. Stosownie do art. 189 p.p.s.a., w razie istnienia podstaw do odrzucenia skargi albo umorzenia postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, NSA postanowieniem uchyla wydane w sprawie orzeczenie oraz odrzuca skargę lub umarza postępowanie. Jak zostało to przesądzone w orzecznictwie sądowym, do zastosowania tej regulacji dochodzi niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej i przy braku nieważności postępowania sądowoadministracyjnego (uchwała NSA z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09, ONSAiWSA 2010/3/40). W świetle powyższej argumentacji, w rozpoznawanej sprawie sąd pierwszej instancji powinien był odrzucić wniesioną skargę w przedmiocie przewlekłego prowadzenia postępowania jako niedopuszczalną w oparciu o art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. Niedostrzeżenie tej przesłanki obligowało Naczelny Sąd Administracyjny do podjęcia rozstrzygnięcia wykluczającego dopuszczalność kontynuowania drogi sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie. Zaistnienie przesłanki do uchylenia zaskarżonego wyroku oraz odrzucenia skargi powoduje, że niecelowe jest odnoszenie się do dalszych podstaw, dotyczących szczegółowych kwestii natury dowodowej w rozpoznawanej sprawie. Z tego samego względu nieuzasadnionym w rozumieniu art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. byłoby przeprowadzenie zawnioskowanych w piśmie z 7 lipca 2020 r. dowodów w postaci wskazanych pism sporządzonych w Urzędzie Gminy [...]. Ich analiza w żaden sposób nie przełożyłaby się na ocenę dopuszczalności skargi w niniejszej sprawie. Wskazać także należy, że w niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego kasacyjnie organu zrzekł się w jego imieniu rozprawy, a pozostałe strony w terminie 14 dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy (art. 182 § 2 p.p.s.a.). Dlatego sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym. Z przedstawionych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 189 p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. w punkcie 1 postanowienia uchylił zaskarżony wyrok oraz odrzucił jako niedopuszczalną złożoną w niniejszej sprawie skargę. Działając natomiast w oparciu o art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd orzekł o zwrocie skarżącemu uiszczonego wpisu sądowego (pkt 2 postanowienia). Z kolei w punkcie 3 postanowienia Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 207 § 2 p.p.s.a. odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego od skarżącego na rzecz Wójta Gminy [...]. Sąd kierował się w tej kwestii stopniem skomplikowania materii prawnej, w tym datą wydania kluczowej dla rozpoznania sprawy uchwały, która zapadła po terminie wydania zaskarżonego wyroku oraz wniesienia skargi kasacyjnej.