II SAB/Gd 83/20
Sądy administracyjne2020-11-17
Sygnatura
II SAB/Gd 83/20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
2020-11-17
Rodzaj
Wyrok WSA w Gdańsku
Sędziowie
Dariusz KurkiewiczJolanta GórskaMagdalena Dobek-Rak
Rozstrzygnięcie
Stwierdzono, że bezczynność nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 listopada 2020 r. sprawy ze skargi D. W. na bezczynność Fundacji A w G. w przedmiocie udostepnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Fundację A w G. do rozpoznania wniosku skarżącego D. W. z dnia 26 maja 2020 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z wyrokiem ze stwierdzeniem jego prawomocności, 2. stwierdza, że bezczynność Fundacji A w G. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3. zasądza od Fundacji A w G. na rzecz skarżącego D. W. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
D. W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność Fundacji. Skarga wniesiona została w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Wnioskiem przesłanym za pośrednictwem poczty elektronicznej w dniu 26 maja 2020 r. (datowanym na dzień 25 maja 2020 r.) D. W. wystąpił do Prezesa Zarządu Fundacji o udostępnienie informacji publicznej. Na podstawie art. 2 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r o dostępie do informacji publicznej, w związku z realizowanymi przez Fundację zadaniami publicznymi, w zakresie realizacji tych zadań publicznych, skarżący wniósł o udostępnienie następujących informacji:
1) skanów lub fotografii umów zawartych w latach 2018-2020 z następującymi podmiotami:
a. Fundacją [..],
b. Towarzystwem [..],
c. firmą "[..]",
2) skanów lub fotografii umów zlecenia, umów o dzieło, umów o pracę z D. K. i K. W.,
3) skanów lub fotografii faktur lub rachunków, w tym rachunków do umów zlecenia i umów o dzieło, faktur lub rachunków, wystawionych przez podmioty i osoby wymienione w pkt 1 lub pkt 2 na rzecz Fundacji,
4) skanów lub fotografii faktur lub rachunków, w tym rachunków do umów zlecenia i umów o dzieło, faktur lub rachunków, wystawionych przez Fundację na rzecz podmiotów i osób wymienionych w pkt 1 lub pkt 2.
Skarżący wezwany przez Fundację drogą elektroniczną w dniu 9 czerwca 2020 r. do uzupełnienia wniosku poprzez jego podpisanie, tego samego dnia przesłał wniosek o informację publiczną podpisany kwalifikowanym podpisem elektronicznym.
W odpowiedzi na wniosek Fundacja poinformował skarżącego, że wskazane w piśmie informacje nie są informacjami publicznymi w rozumieniu ustawy.
W skardze na bezczynność Fundacji D. W. oświadczył, że do dnia jej złożenia nie została mu udostępniona informacja publiczna będąca przedmiotem wniosku. Wniósł przy tym o zobowiązanie Fundacji do załatwienia wniosku z dnia 25 maja 2020 r. i zasądzenie od Fundacji kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący zarzucił naruszenie art. 61 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji publicznej poprzez błędne zastosowanie polegające na nieudostępnieniu informacji publicznej na wniosek oraz art 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie, w jakim przepis ten stanowi, że informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych poprzez niezasadne uznanie, że przedmiotem wniosku nie jest udostępnienie informacji publicznej, a w konsekwencji nieudostępnienie informacji publicznej na wniosek. Zdaniem skarżącego, przy realizacji swoich działań Fundacja korzysta ze środków publicznych, a także z majątku komunalnego Gminy Miasta. Wskazuje na to sprawozdanie finansowe za rok 2018, w tym zwłaszcza wymienione dotacje otrzymane przez Fundację. Ponadto, od 2018 r. Fundacja prowadzi "[..]" w oparciu o majątek Gminy. Jak wskazał skarżący, informacje, o których udostępnienie się zwrócił, są informacjami o działalności jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Do skargi skarżący dołączył dokumenty, w jego ocenie, potwierdzające przedstawione w skardze stanowisko.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie i dopuszczenie dowodów z dokumentów w niej wskazanych oraz wyrażono opinię, że działalność Fundacji nie wiąże się z realizacją spraw publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy. Fundacja nie jest władzą publiczną, nie jest też podmiotem wykonującym zadania publiczne. Ponadto, pisma składane w indywidualnych sprawach przez podmioty, których interesu sprawy te dotyczą, nie mają waloru informacji publicznej. Taka sytuacja, zdaniem Fundacji, zachodzi w sprawie, ponieważ skarżący złożył wniosek głównie dla celów prywatnych, powodowany przesłankami natury osobistej. Wskazano, że skarżący oraz K. W. (Prezes Fundacji, której fundatorem jest skarżący) są w trakcie sprawy rozwodowej. Stąd bierze się zainteresowanie skarżącego sprawami finansowymi K. W. W odpowiedzi wskazano także, że ujawnienie umów zawartych przez Fundację z podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą może naruszać tajemnicę przedsiębiorstwa, natomiast ujawnienie umów zawartych z konkretnymi osobami narusza prywatność tych osób.
W piśmie procesowym z dnia 21 października 2020 r. skarżący podtrzymał dotychczasowe zarzuty wskazując, ze ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wymaga wykazania interesu prawnego lub faktycznego od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej. Motywy towarzyszące złożeniu wniosku o dostęp do informacji publicznej nie mają żadnego znaczenia, wobec czego spekulacje Fundacji są bezprzedmiotowe. Skarżący nie zgodził się z twierdzeniami Fundacji, że nie będąc podmiotem władzy publicznej, nie wykonuje zadań publicznych. Przy kwalifikacji informacji publicznej znaczenie ma kryterium podmiotowe a nie autorstwo informacji. Tym samym informacje o wykorzystaniu majątku publicznego są informacjami o sprawach publicznych. Zdaniem skarżącego, Fundacja nie może powoływać się na ochronę tajemnicy przedsiębiorstwa, której źródłem jest ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, albowiem nie działa ona w środowisku konkurencyjnym. Podobnie nie może zasłaniać się ochroną prywatności osób zajmujących stanowiska zarządcze czy podejmujących zlecenia od Fundacji. Osoba wykonująca zadania publiczne na rzecz podmiotów publicznych lub korzystających ze środków publicznych winna zakładać potrzebę ujawnienia faktów dotyczących takiej współpracy. Według skarżącego Fundacja korzysta ze środków publicznych, w tym z majątku komunalnego, i sposób tego korzystania nie powinien pozostawać poza społeczną kontrolą.
W piśmie procesowym z dnia 9 listopada 2020 r. (wpływ do Sądu 12 listopada 2020 r.) pełnomocnik Fundacji podtrzymał dotychczasowe stanowisko podkreślając, że intencje skarżącego nie mają nic wspólnego z dbałością o dobro publiczne, ale jest to działanie nakierowane na realizowanie prywatnych spraw skarżącego. Według Fundacji nie wykonuje ona części zadań gminnych, nawet wówczas, gdy podejmuje działania, które mają służyć określonej grupie osób, np. osobom w trudnej sytuacji życiowej, bezdomnym. Fundacja jest wpisana do KRS i ma do niej zastosowanie ograniczenie dostępu do informacji publicznej z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy. Poza tym żądanie skarżącego nie mogłoby być zrealizowane z tego powodu, że zakresem udostępnienia objęto dokumenty, które nie mają waloru urzędowego w rozumieniu przepisów ustawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2019 r. poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach ze skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1- 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Skarga na bezczynność organu ma na celu ochronę praw strony przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Przy czym, wyjaśnić należy, że sąd ocenia zasadność skargi na bezczynność na dzień jej wniesienia, niemniej zobowiązany jest również uwzględnić wszelkie okoliczności zaistniałe od tego zdarzenia prawnego do chwili orzekania.
Bezczynność na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 1429 ze zm.), dalej u.d.i.p., polega na tym, że organ lub inny podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w postaci udostępnienia informacji nie podejmuje tej czynności, ani nie wydaje decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej bądź o umorzeniu postępowania. Jedynie w przypadkach, gdy żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej, bądź nie znajduje się w posiadaniu organu, czy też jej udostępnienie regulują przepisy szczególne, załatwienie sprawy może nastąpić poprzez pisemne poinformowanie wnioskodawcy o przyczynach uzasadniających nieudostępnienie informacji.
Jak wynika z przepisów u.d.i.p. realizacja prawa dostępu do informacji publicznej w przewidzianych ustawą formach (art. 2 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1-3), wymaga jednoczesnego zaistnienia trzech pozytywnych przesłanek. Po pierwsze, przedmiotem żądania musi być informacja mająca charakter publiczny w rozumieniu art. 1 ust. 1, po drugie adresatem żądania musi być podmiot obowiązany do jej udzielenia, określony w art. 4 ust. 1 lub 2 tej ustawy, a po trzecie, żądana informacja musi znajdować się w posiadaniu podmiotu, do którego zwrócono się o jej udzielenie (art. 4 ust. 3). Powołana ustawa reguluje zakres podmiotowy i przedmiotowy oraz zasady i tryb udostępniania informacji publicznej, stanowiąc realizację zagwarantowanego w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP jednego z praw politycznych - prawa do informacji o sprawach publicznych.
W niniejszej sprawie skarżący zwalczał bezczynność Fundacji w udostępnieniu, żądanej we wniosku datowanym na dzień 25 maja 2020 r., przesłanym do Fundacji drogą elektroniczną w dniu 26 maja 2020 r., informacji obejmujących umowy zawierane przez Fundację z podmiotami zewnętrznymi w latach 2018 – 2020 oraz dokumentujące je faktury lub rachunki.
Istota kontroli legalności działań Fundacji podejmowanych w niniejszej sprawie w związku z wnioskiem skarżącego o udostępnienie informacji publicznej sprowadza się do ustalenia, czy Fundacja jest podmiotem zobowiązanym, w rozumieniu art. 4 u.d.i.p., do udostępnienia informacji oraz czy objęte wnioskiem informacje mają walor informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 oraz art. 6 u.d.i.p.
Zgodnie z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (at. 61 ust. 2 Konstytucji RP). Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa art. 61 ust. 3 Konstytucji RP).
Tak ustalony katalog podmiotowy został przez ustawodawcę rozszerzony w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności:
1) organy władzy publicznej;
2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych;
3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa;
4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego;
5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
Ten przykładowy katalog podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznej (na co wskazuje jednoznacznie użycie przez ustawodawcę sformułowania "w szczególności") określa podstawowe kryterium, jakim jest posiadanie przymiotu władzy publicznej bądź też wykonywanie zadań publicznych, a także dysponowanie środkami publicznymi. Powyższe sprawia, że do udostępniania informacji publicznej zobowiązane będą nie tylko podmioty publiczne, ale także organizacje i instytucje prywatne, jeżeli tylko dysponują środkami publicznymi w zakresie realizacji powierzonych im zadań o charakterze publicznym. W wyroku z dnia 29 listopada 2018 r., sygn. akt I OSK 248/17, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przepis art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. zawiera dwie przesłanki przesądzające o zobowiązaniu podmiotu do udzielenia informacji publicznej. Przy czym przesłanki te nie muszą być spełnione kumulatywnie, o czym świadczy użycie spójnika "lub". Wystarczającym więc do uznania podmiotu jako zobowiązanego do udzielania informacji publicznej jest wykonywanie zadań publicznych lub dysponowanie majątkiem publicznym. Spełnienie choćby jednej z wymienionych w tym przepisie przesłanek pozwala przyjąć, że dany podmiot jest zobowiązany do udzielenia informacji publicznej. Powyższe potwierdza doktryna przyjmując, że ustawodawca nałożył obowiązek udzielania informacji publicznej na wszystkie podmioty dysponujące mieniem publicznym. Należy uznać, że każdy podmiot, który gospodaruje choćby niewielką częścią publicznego mienia, ma obowiązek udostępniania informacji na jego temat. Można powiedzieć, że prawo do informacji podąża za publicznym mieniem i osoby uprawnione mogą żądać informacji od każdego, kto takim mieniem zarządza lub z niego korzysta (zob. P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej, s. 8; wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2020 r., I OSK 894/19, LEX nr 3036990).
Przepis art. 4 ust. 1 u.d.i.p. wyróżnia dwie podstawowe grupy podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznej: władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące "zadania publiczne". Tego ostatniego pojęcia nie zdefiniowano w treści ustawy, jednak w orzecznictwie sądowoadministracyjnym trafnie przyjęto, że zakresu odniesienia tego pojęcia nie można ograniczyć do kwestii ściśle związanych ze sprawowaniem władzy publicznej, ale obejmuje ono również te zadania, które dotyczą zaspokajania podstawowych potrzeb o charakterze powszechnym, istotnych dla rozwoju i funkcjonowania państwa nie tylko jako podmiotu politycznego, ale jako pewnej wspólnoty realizującej funkcje służebne wobec obywateli, również poprzez zaspokajanie ich podstawnych potrzeb. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 kwietnia 2020 r. (I OSK 1348/19) zauważono, że "pojęcie "zadanie publiczne" użyte w art. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej zamiast pojęcia "zadanie władzy publicznej" użytego w art. 61 Konstytucji RP ignoruje element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty nie będące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań. Tak rozumiane "zadanie publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub ustawie. Wykonywanie zadań publicznych zawsze wiąże się z realizacją podstawowych publicznych praw podmiotowych obywateli.".
W świetle tego, okoliczność, że adresat żądań skarżącego działa w formie fundacji nie jest przeszkodą do uznania, że jest ona podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1491 ze zm.), zwanej dalej u.f., fundacja może być ustanowiona dla realizacji zgodnych z podstawowymi interesami Rzeczypospolitej Polskiej celów społecznie lub gospodarczo użytecznych, w szczególności takich, jak: ochrona zdrowia, rozwój gospodarki i nauki, oświata i wychowanie, kultura i sztuka, opieka i pomoc społeczna, ochrona środowiska oraz opieka nad zabytkami.
W myśl art. 2 ust. 1 u.f. fundacje mogą ustanawiać osoby fizyczne niezależnie od ich obywatelstwa i miejsca zamieszkania bądź osoby prawne mające siedziby w Polsce lub za granicą. W oświadczeniu woli o ustanowieniu fundacji fundator powinien wskazać cel fundacji oraz składniki majątkowe przeznaczone na jego realizację (art. 3 ust. 2). Składnikami majątkowymi, o których mowa w ust. 2, mogą być pieniądze, papiery wartościowe, a także oddane fundacji na własność rzeczy ruchome i nieruchomości (art. 3 ust. 3). Wskazać przy tym należy, że zgodnie z przepisem art. 45 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 869 ze zm.), zwanej dalej u.f.p., ze środków publicznych nie można tworzyć fundacji na podstawie u.f. W doktrynie podkreśla się, że zakaz wnoszenia środków publicznych do tworzonej fundacji nie oznacza zakazu udzielania dotacji już istniejącym fundacjom (W. Misiąg, w: Ustawa o finansach publicznych. Ustawa o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Komentarz. Warszawa 2019, s. 181).
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 stycznia 1989 r., sygn. akt I SA 1019/88 (ONSA 1990 r., Nr 1, poz. 4) wskazał, że środki na realizację celów statutowych fundacja może czerpać, niezależnie od majątku początkowego, przekazanego przez fundatora, ze zbiórek, z loterii oraz ze spadków, zapisów lub darowizn osób fizycznych i prawnych, mających swoje siedziby w Polsce. Niezależnie od tego fundacja może zdobywać środki na realizację celów statutowych poprzez prowadzenie działalności gospodarczej, nastawionej na osiąganie dochodu. Celem działalności gospodarczej fundacji może być tworzenie warunków realizacji jej celów statutowych oraz uzupełnienie środków na działalność statutową.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy zwrócić należy uwagę na następujące okoliczności.
Z ujawnionych w toku postępowania dokumentów, w tym z wydruku informacji pobranej w trybie art. 4 ust. 4aa ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym, wynika, że celem działania Fundacji jest, m.in., pomoc osobom bezdomnym i zagrożonym bezdomnością, rodzinom i osobom w trudnej społecznej oraz wyrównywanie szans tych rodzin i osób, ochrona i promocja zdrowia pomoc osobom niepełnosprawnym i uzależnionym, pomoc dzieciom i młodzieży ze środowisk zagrożonych patologią społeczną oraz wspieranie nauki, edukacji, oświaty i wychowania. Tak ustalone cele niewątpliwie można określić mianem: społecznych (publicznych). Z samego faktu, że zakres przedmiotowy działalności Fundacji pokrywa się z zakresem zadań własnych gminy, określonych w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminy (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 713), zwanej dalej u.s.g. (ochrona zdrowia, pomoc społeczna, wspieranie rodzin, edukacja publiczna), nie wynika, że Fundacja realizuje zadania publiczne. Jeśli natomiast doszłoby do powierzenia przez gminę Fundacji wykonywania choćby części jej ustawowo przypisanych zadań własnych, to zadania realizowane w ramach wskazanych wyżej dziedzin życia przez Fundację należałoby ocenić jako zadania publiczne.
W ocenie Sądu, materiały przedłożone wraz ze skargą uprawdopodabniają, że Fundacja w 2018 r., wykonywała zadania publiczne, realizując wraz z gminami publiczne programy wsparcia dla różnych grup obywateli i uzyskując z tego tytułu środki publiczne, czy to w ramach dotacji ze środków publicznych (Miasto G. i Miasto S.) czy to w formie dochodów pochodzących z działalności wykorzystującej majątek publiczny ("[..]"). Z przedłożonej przez skarżącego informacji dodatkowej do sprawozdania finansowego Fundacji za rok 2018 wynika, że w 2018 r. Fundacja uzyskała dotacje na realizację następujących przedsięwzięć: 1) [..], 2) [..] oraz 3) Stowarzyszenie. Z materiałów przedłożonych przez skarżącego wynika, że dwie pierwsze dotacje pochodziły ze środków publicznych, gminnych. W materiałach tych Fundację określono jako podmiot prowadzący wsparcie w ramach programu gminnego "[..]". Natomiast organizatorem [..], finansowanego ze środków Gminy Miasta S., jest właśnie Fundacja.
Powyższe oznacza, że w 2018 r. Fundacja korzystała ze środków publicznych, realizując zadania społecznie użyteczne i potrzebne, które zostały jej powierzone przez poszczególne gminy. Ten sposób partycypacji Fundacji w wykonywaniu zadań gminy, zbieżnych z jej celami statutowymi, pozwala uznać wykonywane przez nią zadania jako publiczne. Przy tym realizacja tych zadań nie odbywała się bezpłatnie, ale w ramach środków publicznych przekazanych Fundacji jako dotacje gminne.
Natomiast, jak wynika z kopii materiałów prasowych z dnia 16 lipca 2020 r. załączonych do skargi, Fundacja jest podmiotem współprowadzącym z Gminą Miastem G. projekt pod nazwą "[..]", w ramach którego Fundacja prowadzi parkingi przy ul. L. (od dwóch lat, czyli od 2018 r.), na S. i przy ul. C. Ze wskazanego artykułu prasowego wynika również, że dochód z parkingu przy ul. C. przeznaczony ma być na cele statutowe Fundacji, która niesie wsparcie dla osób wykluczonych społecznie. Powyższe informacje wskazują również na korzystanie przez Fundację z mienia gminnego i czerpanie z niego korzyści finansowych.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zajęto stanowisko, które Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela, że Fundacja, która dysponuje środkami publicznymi przekazywanymi przez gminy w związku z wykonywaniem zadań powierzonych przez gminy jest - stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. - podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Tym samym informacja będąca w dyspozycji fundacji odnosząca się do publicznej sfery działalności będzie informacją publiczną podlegającą udostępnieniu (tak NSA w wyroku z dnia 21 kwietnia 2020 r., I OSK 894/19, LEX nr 3036990).
Zgodnie z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, informacja publiczna to informacja o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, jak również o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. W konsekwencji, zgodnie z ugruntowanymi już poglądami orzecznictwa, wypracowanymi na tle analizy art. 1 ust. 1, jak i precyzującego go art. 6 ust. 1 i 2 w związku z art. 4 u.d.i.p., informacją publiczną jest każda informacja wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Status informacji publicznej uzyskuje przy tym taka informacja, która związana jest z funkcjonowaniem wspólnoty publicznoprawnej (państwa). Podkreśla się zatem, że informacją publiczną są informacje dotyczące wykonywania zadań publicznych, w tym gospodarowania mieniem publicznym, utrwalone na nośniku w formie pisemnej, dźwiękowej, wizualnej lub audiowizualnej (por. wyrok NSA z dnia 27 września 2019 r., I OSK 2687/17, LEX nr 2783697). W świetle art. 6 ust. 1 u.d.i.p. udostępnieniu podlega informacja publiczna o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o majątku, którym dysponują (pkt 2 lit. f) oraz majątku tych podmiotów pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w lit. a-c, oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach (pkt 5 lit. d). Oznacza to, że spod kontroli społecznej nie jest wyłączone dysponowanie środkami publicznymi i korzystanie z majątku publicznego przez podmioty prywatne, które wykonują zadania publiczne. Okoliczność, że Fundacja posiada swój majątek w postaci funduszu założycielskiego pozostaje bez znaczenia, gdy żądanie udzielenia informacji publicznej odnosi się do gospodarowania środkami publicznymi. Dokumenty objęte żądaniem wniosku są tego rodzaju, że potwierdzają sposób gospodarowania środkami publicznymi, który powinien być transparentny.
W orzecznictwie przyjęto, że treść umów cywilnoprawnych dotyczących majątku publicznego stanowi informację publiczną (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 24 marca 2006 r., IV SA/Po 224/06, "Wspólnota" 2007, nr 39, s. 44). Przy tym za informację publiczną uważa się nie tylko dokumenty wytworzone przez organ (inny podmiot zobowiązany), lecz także takie, których używa on do realizacji swoich zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od niego. Kryterium decydującym o udostępnieniu poszczególnych dokumentów w trybie u.d.i.p. nie jest ich autorstwo, tylko przesądzenie, że służą one realizowaniu zadań publicznych i zostały utworzone na zlecenie podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, jeżeli jednocześnie ich treść nie narusza prywatności osoby fizycznej bądź tajemnicy przedsiębiorcy. Chodzi bowiem o dostęp do treści dokumentu stworzonego właśnie na zlecenie podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej w celu realizacji zadań publicznych.
W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy twierdzenia Fundacji, że nie wykonuje zadań publicznych i nie korzysta ze środków publicznych zostały skutecznie podważone, a tym samym pisemną odmowę udostępnienia żądanych przez skarżącego informacji należało uznać za przedwczesną i nieprawidłową. Fundacja nie podjęła starań celem prawidłowego rozpoznania wniosku skarżącego i rzetelnego, wiarygodnego wykazania, że prowadzona przez nią działalność nie wchodzi w zakres zadań publicznych, w rozumieniu opisanym w niniejszych rozważaniach, i że nie korzysta ze środków publicznych. Tymczasem informacje ujawnione przez skarżącego takiemu stanowisku przeczą.
Powyższe potwierdza, że Spółka nie rozpoznała wniosku skarżącego zgodnie z przepisami u.d.i.p. Do dnia rozpoznania sprawy przez Sąd stan bezczynności trwa, a więc zachodzi podstawa do zobowiązania Fundacji do rozpoznania wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., o czym Sąd orzekł w pkt 1 sentencji wyroku. Rozpoznając ponownie wniosek skarżącego Fundacja uwzględni ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania, które wprost wynikają z przedstawionych powyżej rozważań, a które sprowadzają się przede wszystkim do dokonania pełnych ustaleń faktycznych w zakresie zadań realizowanych przez Fundację na przestrzeni lat 2018 – 2020 i wykorzystania w tym okresie środków publicznych. Poczynienie tych ustaleń warunkuje prawidłowe rozpoznanie wniosku.
Sąd nie podzielił stanowiska Fundacji, że żądane informacje miały służyć wyłącznie do użytku prywatnego skarżącego. Zajmując takie stanowisko Fundacja odwołała się wyłącznie do roli procesowej skarżącego w postępowaniu cywilnym zainicjowanym pozwem K. W. o rozwód przeciwko skarżącemu. Fundacja nie ujawniła informacji związanych z postępowaniem cywilnym, które pozwalałyby twierdzić, że wolą wnioskodawcy było uzyskanie informacji jedynie w celu wsparcia swej argumentacji procesowej w sprawie rozwodowej. Zdaniem Sądu, pozostawanie w sporze sądowym z K. W. nie wyklucza prawa do uzyskania żądanych informacji związanych z dysponowaniem przez Fundację środkami publicznymi. Z ujawnionych informacji nie wynika, aby uzyskanie żądanych informacji pomimo tego, że wiąże się, po części, z osobą K. W., następowało na potrzeby toczącego się postępowania sądowego. Informacje związane z funkcjonowaniem Fundacji realizującej zadania publiczne i korzystającej ze środków publicznych, winny być udostępnione. Dlatego też w tym zakresie Sąd uznał skargę za zasadną i zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku skarżącego.
Na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd uznał, że bezczynność Fundacji nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2 sentencji), albowiem takiej kwalifikacji naruszenia prawa nie uzasadniały w niniejszej sprawie żadne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania naruszenia prawa za rażące nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Naruszenie wymogów ustawowych w tym zakresie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ma miejsce tylko w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności czy oczywistego lekceważenia przepisów. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie, albowiem Fundacja udzieliła skarżącemu odpowiedzi na jego wniosek, pozostając jednak w mylnym przekonaniu co do prawidłowości przyjętego sposobu rozpoznania wniosku. Dokumentacja zgromadzona w aktach potwierdza, że podmiot ten nie był wobec żądań skarżącego bierny ani lekceważący.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. przyznając skarżącemu kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Sąd orzekał w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.