II OZ 1020/08
Sądy administracyjne2008-10-09
Sygnatura
II OZ 1020/08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2008-10-09
Rodzaj
Postanowienie NSA
Sędziowie
Maria Czapska - Górnikiewicz
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie
Treść orzeczenia
SENTENCJA
II OZ 1020 / 08 POSTANOWIENIE Dnia 9 października 2008 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Maria Czapska - Górnikiewicz po rozpoznaniu w dniu 9 października 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia PPH-U [...] w B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 26 czerwca 2008 r. sygn. akt II SA/Bk 783/07 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi PPH-U [...] w B. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę postanawia uchylić zaskarżone postanowienie.
UZASADNIENIE
II OZ 1020 / 08
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 26 czerwca 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku odmówił stronie skarżącej – PPH-U [...] w B. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi PPH-U [...] w B. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę.
W uzasadnieniu wniosku, nadanego dnia 3 czerwca 2008 r. reprezentujący skarżącego pełnomocnik wskazał, że został poinformowany o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 5 lutego 2008 r. jednakże z uwagi na to, iż nie był na niej obecny, w tym samym dniu skontaktował telefonicznie się z sekretariatem Sądu gdzie uzyskał informację, iż na posiedzeniu tym nie podjęto żadnych rozstrzygnięć z wyjątkiem postanowienia o zamknięciu rozprawy i zwrócenia się do pełnomocnika z pytaniem czy cofa skargę. Pismo w tej kwestii pełnomocnik otrzymał w dniu 22 lutego 2008 r. i ustosunkował się do niego. Po dłuższym okresie oczekiwania na korespondencję w niniejszej sprawie, ponowny kontakt telefoniczny z pracownikiem Sądu pełnomocnik nawiązał w dniu 30 maja 2008 r. dowiadując się, że wyrok w sprawie zapadł w dniu 19 lutego 2008 r. W tych warunkach przekroczenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, jako iż nastąpiło wskutek błędnej informacji udzielonej przez pracownika Sądu uzasadniała zdaniem pełnomocnika uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji fakt, iż pełnomocnik po rozmowie telefonicznej z pracownikiem Sądu w dniu 5 lutego 2008r. oczekiwał na wyznaczenie kolejnego terminu rozprawy lub na doręczenie odpisu sentencji wyroku, nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu.
Uzasadniając powyższe stwierdzenie, Sąd wskazał, że uzasadnienie wyroku jest doręczane wyłącznie na wniosek strony, natomiast trzymiesięczne oczekiwanie na wyznaczenie kolejnej rozprawy było prawnie nieuzasadnione skoro Sąd postanowił ją zamknąć, o czym pełnomocnik skarżącego był poinformowany.
Skoro generalną zasadą wynikającą z art. 133 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej zwanej p.p.s.a.), jest że Sąd po zamknięciu rozprawy wydaje wyrok, a otwarcie zamkniętej rozprawy na nowo może nastąpić tylko w wyjątkowych okolicznościach to argumentacja pełnomocnika skarżącego, nie usprawiedliwia uchybienia terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku.
W tej sytuacji z uwagi na treść art. 86 § 1 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji wniosek skarżącego oddalił.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył PPH-U [...] w B. wnosząc o jego uchylenie i zarzucając mu naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. Uzasadniając powyższe zażalenie pełnomocnik skarżącego po raz kolejny przywołał okoliczności ujawnione we wniosku o przywrócenie terminu, podnosząc, że podzielenie stanowiska zajętego przez Sąd oznaczałoby, że pełnomocnik ponosi winę za działania lub zaniechania pracownika Sądu. Istotnie informacja o zamknięciu rozprawy pozwalała się domyślać, że oznacza to wydanie wyroku jednakże z uwagi na to, iż Sąd zwrócił się do strony z pytaniem czy cofa ona skargę to argumentacja skarżonego rozstrzygnięcia wskazywałaby, że w istocie Sąd wcale nie miał zamiaru poznać odpowiedzi na swoje pytanie. Dlatego też otrzymane w dniu 22 lutego 2008 r. pismo upewniło pełnomocnika skarżącego, że postępowanie w sprawie będzie kontynuowane.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie posiada usprawiedliwione podstawy.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Oceniając wniesione zażalenie wedle powyższych kryteriów, wskazać należy, iż podniesione przez wnioskodawcę okoliczności zostały przez Sąd ocenione błędnie.
Podkreślenia wymaga to, iż żądając od strony starannego i terminowego wykonania czynności, to przede wszystkim należy też oczekiwać, iż Sąd ze swej strony dopełni tych wszystkich wymogów jakie wynikają z przepisów prawa, a w szczególności tych norm prawnych, których realizacja przez Sąd ma przynajmniej umożliwić stronie czy też jej pełnomocnikowi właściwe i terminowe podejmowanie czynności. Reguła ta odnosi się także do czynności, podejmowanych przez pracowników sądowych w ramach powierzonych im obowiązków służbowych w tym także do udzielania stronie prawidłowych i wyczerpujących informacji dotyczących stanu jej sprawy. Nie ma powodu, żeby uznać, że informacje uzyskane drogą telefoniczną nie były równie wiążące i odpowiadające tym samym rygorom staranności co informacje przekazywane przez Sąd co do zasady – za pomocą korespondencji.
Słusznie zaznaczył autor zażalenia, iż niekompletna informacja co do stanu sprawy uzyskana od pracownika Sądu nie może obciążać pełnomocnika strony zwłaszcza w kwestii tak istotnej, bo warunkującej inicjację postępowania kasacyjnego w sprawie.
Pełnomocnik zasięgając informacji ustnej miał podstawy przypuszczać, że istotnie w sprawie nie zapadło żadne rozstrzygnięcie i że udzielona przez pracownika sądowego informacja jest pełna. Potwierdzeniem tego okazało się pismo sądowe otrzymane przez pełnomocnika w dniu 22 lutego 2008 r. z zapytaniem czy cofa on skargę. Wskazane okoliczności wskazują, iż w rozmowie telefonicznej z pełnomocnikiem skarżącego pracownik sądowy mógł pominąć zawarte w protokole z rozprawy postanowienie o odroczeniu ogłoszenia orzeczenia kończącego postępowanie na dzień 19 lutego 2008 r. Fakt wystąpienia do pełnomocnika z zapytaniem czy cofa on skargę jest istotny o tyle, iż pozwalał on logicznie rozumującemu pełnomocnikowi na przypuszczenie, że skarga nie została jeszcze rozpatrzona. Miało to z kolei decydujący wpływ na to, iż nie złożony został wniosek o sporządzenie uzasadnienia orzeczenia. Jakkolwiek zatem nie sposób odgadnąć i potwierdzić całej treści rozmowy telefonicznej między pełnomocnikiem strony, a reprezentującym Sąd pracownikiem to okoliczności wywiedzione wyżej, a przede wszystkim treść korespondencji Sądu skierowanej do pełnomocnika w sposób dostateczny pozwala uznać za dostatecznie uprawdopodobnione przyczyny braku winy strony w uchybieniu terminu.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 w związku art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.