Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Ol 553/17

Sądy administracyjne2017-11-29
Sygnatura
II SA/Ol 553/17
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Data orzeczenia
2017-11-29
Rodzaj
Wyrok WSA w Olsztynie

Sędziowie

Alicja Jaszczak-SikoraEwa OsipukS. Beata Jezielska

Rozstrzygnięcie

Oddalono sprzeciw

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2017 r. sprawy ze sprzeciwu A.T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]". nr "[...]" w przedmiocie kosztów usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu 1) oddala sprzeciw; 2) przyznaje od Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na rzecz radcy prawnego "[...]" kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) powiększoną o należny podatek VAT, tytułem wynagrodzenia dla kuratora ustanowionego dla osoby nieznanej z miejsca pobytu. UZASADNIENIE Decyzją z dnia 10 października 2016 r., Starosta "[...]" (dalej jako: "organ pierwszej instancji"), orzekł o nałożeniu na "[...]" (dalej jako: "skarżący"), obowiązku zapłaty należności w wysokości 96.289,92 zł tytułem zapłaty kosztów wynikających z usunięcia, przechowywania i oszacowania samochodu osobowego "[...]" w terminie 30 dni od daty, w której decyzja stanie się ostateczna oraz nałożył na "[...]" obowiązek solidarnej zapłaty powyższej należności. Organ pierwszej instancji podał w uzasadnieniu, że w dniu 11 stycznia 2008 r., przedmiotowy pojazd został usunięty z drogi między miejscowościami "[...]", a następnie został przetransportowany na parking strzeżony w miejscowości "[...]". Zgodnie bowiem z dyspozycją usunięcia pojazdu nr "[...]", wydaną przez funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w "[...]", osoba kierująca nie posiadała dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dowodu opłacenia składki za to ubezpieczenie. W dniu wydania tej dyspozycji, pojazd stanowił własność skarżącego, a jego użytkownikiem była "[...]". Organ pierwszej instancji podał, że skarżący nie odebrał pojazdu z parkingu strzeżonego w sześciomiesięcznym terminie, który upłynął w dniu 11 lipca 2008 r. Po wystąpieniu przez organ z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz Powiatu, Sąd Rejonowy w "[...]", postanowieniem z dnia 16 listopada 2012 r. sygn. akt "[...]", oddalił wniosek, gdyż właściciel pojazdu nie został prawidłowo zawiadomiony o zatrzymaniu pojazdu i skutkach jego nieodebrania. W związku z tym, że organowi nie było znane miejsce zamieszkania skarżącego, na podstawie art. 34 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257), dalej powoływanej jako K.p.a., na wniosek Starosty, Sąd Rejonowy w "[...]" postanowieniem z dnia 2 lipca 2013 r., sygn. akt "[...]" ustanowił przedstawiciela dla nieznanego z miejsca pobytu skarżącego, celem reprezentowania go w postępowaniu administracyjnym. Następnie, postanowieniem z dnia 10 grudnia 2013 r., sygn. akt "[...]", Sąd Rejonowy w "[...]" orzekł o przepadku przedmiotowego pojazdu na rzecz Powiatu "[...]". Sąd Okręgowy w "[...]", postanowieniem z dnia 18 sierpnia 2014 r., sygn. akt "[...]", odrzucił apelację skarżącego. Następnie, postanowieniem z dnia 6 czerwca 2016 r., sygn. akt "[...]" Sąd Rejonowy w "[...]" ustanowił przedstawiciela dla nieznanego z miejsca pobytu skarżącego w osobie rady prawnego "[...]". Organ pierwszej instancji podał, że w wykonaniu orzeczenia sądu o przepadku pojazdu, oszacowano wartość przedmiotowego samochodu, a w dniu 7 września 2016 r., dokonano jego likwidacji przez przekazanie pojazdu do stacji demontażu. Organ pierwszej instancji podał, w jaki sposób wyliczył przedmiotowa należność tytułem kosztów wynikających z usunięcia, przechowywania, oszacowania przedmiotowego samochodu. W odwołaniu, złożonym od decyzji organu pierwszej instancji z dnia 10 października 2016 r., ustanowiona w sprawie kurator dla nieznanego z miejsca pobytu skarżącego, zarzuciła naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 K.p.a., przez nienależyte wyjaśnienie, komu przysługiwało prawo własności przedmiotowego pojazdu oraz art. 8 K.p.a. przez obciążenie odwołującego się kosztami rażącej przewlekłości działania organów państwa, która doprowadziła do wygenerowania kosztów znacznie przewyższających wartość pojazdu. W odwołaniu zawarto ponadto zarzut naruszenia art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w brzmieniu obowiązującym od 19 października 2006 r. do 11 czerwca 2009 r., przez bezzasadne obciążenie odwołującego się solidarnie z uczestniczką postępowania kosztami przechowywania pojazdu za okres od 11 stycznia 2008 r. do 7 września 2016 r., mimo, że zgodnie z tym przepisem, własność przedmiotowego pojazdu z mocy ustawy przeszła na rzecz Skarbu Państwa w dniu 11 lipca 2008 r. "[...]" zarzuciła natomiast naruszenie: - art. 7 K.p.a. przez wydanie decyzji bez jakichkolwiek prób wyjaśnienia kwestii potencjalnego tytułu prawnego, który miałby jej przysługiwać dla zastosowania art. 130a ust. 10i Prawa ruchu drogowym, - art. 130 ust. 10i Prawa ruchu drogowym, przez zastosowanie tej normy prawnej, pomimo że nie przysługiwał jej żaden tytuł prawny do władania pojazdem, z mocą wsteczną - zastosowano ten przepis do przypadku pojazdu usuniętego z drogi w dniu 11.01.2008r. czyli na ponad dwa lata od wprowadzenia w życie w/w przepisu, co stanowi podstawową obrazę podstaw demokratycznego państw prawa, - art. 130a ust. 10 Prawa ruchu drogowym w brzmieniu obowiązującym w okresie 2006.10.19 - 2009.06.11 przez jego niezastosowanie i obarczanie odwołującej się kosztami przechowywania pojazdu za okres od 11 stycznia 2008 r. do 7 września 2016 r., chociaż własność przeszła z mocy ustawy na Skarb Państwa w dniu 11 lipca 2008 r., - art. 8 K.p.a. przez próbę obarczenia odwołującej się finansowymi konsekwencjami rażącej przewlekłości działania organu pierwszej instancji, która doprowadziła do wygenerowania zbędnych kosztów dalece przewyższających wartość w/w pojazdów. Działanie takie w sposób poważny podważa zaufania obywateli do organów administracji. - art. 9 i 10 K.p.a. przez wydanie decyzji bez umożliwienia odwołującej się zaznajomienia z aktami postępowania, bez poinformowania jej o zebraniu materiału dowodowego w sprawie i wyznaczeniu odpowiedniego terminu na zaznajomienie się z nim przed wydaniem skarżonej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]" (dalej jako: "Kolegium" lub "organ odwoławczy"), po rozpoznaniu odwołań stron postępowania, decyzją z dnia 25 kwietnia 2017 r., na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., uchyliło decyzję będącą przedmiotem odwołania i przekazało sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium podało, że zgodnie z art. 130a ust. 10h ustawy dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1260), koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. Organ odwoławczy wskazał, że art. 130a ust. 10h Prawa o ruchu drogowym w cytowanym brzmieniu obowiązuje od dnia 4 września 2010 r. - na mocy art. 1 pkt 10 lit. k ustawy z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 152, poz. 1018 z późn. zm.). Przed tym okresem problematykę usuwania, przemieszczania i blokowania pojazdów regulował art. 130a ust. 1-11 Prawa o ruchu drogowym, który nie zawierał ust. 10a-10l. W art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym (w poprzednim brzmieniu), znajdowała się norma dotycząca utraty własności pojazdu, zgodnie z którą pojazd usunięty w trybie określonym w ust. 1 lub 2 i nieodebrany przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się. Pojazd ten przechodzi na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy. Kolegium zaznaczyło, że Trybunał Konstytucyjny, wyrokiem z dnia 3 czerwca 2008 r. w sprawie P 4/06 (Dz.U. Nr 100, poz. 649), stwierdził niekonstytucyjność art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym w zakresie, w jakim dopuszczał odjęcie prawa własności pojazdu bez prawomocnego orzeczenia sądu. Zgodnie z tym wyrokiem, wymieniony wyżej przepis we wskazanym zakresie utracił moc z dniem 12 czerwca 2009 r. W konsekwencji, na skutek nowelizacji Prawa o ruchu drogowym z dnia 22 lipca 2010 r., od dnia 4 września 2010 r., w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi w przypadkach wymienionych w art. 130a ust. 1 lub 2, starosta występuje do sądu o orzeczenie przepadku pojazdu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie powinno zawierać pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu. Po orzeczeniu przepadku przez sąd, znajduje zastosowanie art. 130a ust. 10h Prawa o ruchu drogowym i następuje obciążenie dotychczasowego właściciela kosztami zagospodarowania pojazdu powstałymi od dnia wydania decyzji jego usunięcia. Kolegium zwróciło uwagę, że orzekając w niniejszej sprawie na podstawie art. 130a ust. 10h Prawa o ruchu drogowym, organ pierwszej instancji nie wziął pod uwagę, że zasady obciążania kosztami zagospodarowania pojazdu wynikające z art. 130a ust. 10h mają zastosowanie wprost jedynie do przypadków zaistniałych po dniu wejścia w życie tego przepisu, tj. po dniu 4 września 2010 r. Zgodnie bowiem z art. 13 ustawy nowelizującej z dnia 22 lipca 2010 r. - Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania pojazdów, które powstały po upływie terminu, o którym mowa w art. 130a ust. 10 ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu dotychczasowym, do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, wobec pojazdów, których 6-miesięczny termin od dnia ich usunięcia upłynął w okresie od dnia 11 czerwca 2009 r. do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Z art. 13 ustawy nowelizującej wynika więc, że jeśli 6-miesięczny termin z art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym w jego brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją - upłynął w okresie pomiędzy 11 czerwca 2009 r. a 4 września 2010 r., to koszty przechowywania pojazdu po upływie tego sześciomiesięcznego terminu i do dnia 4 września 2010 r. ponosi Skarb Państwa. Kolegium wywiodło, że Skarb Państwa ponosi koszty przechowywania pojazdów także wówczas, gdy termin 6-miesięczny od dnia usunięcia pojazdu upłynął przed dniem 11 czerwca 2009 r. Uwzględniając powyższe, Kolegium stwierdziło, że organ pierwszej instancji bez podstawy prawnej obciążył skarżącego kosztami przechowywania pojazdu za okres poprzedzający utratę przez art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym konstytucyjności, a więc za okres od dnia 11 lipca 2008 r. (upływ 6 miesięcy od dnia usunięcia pojazdu do dnia 11 czerwca 2009 r.). Ponadto organ pierwszej instancji nie uwzględnił art. 13 ustawy nowelizującej z dnia 22 lipca 2010 r. i jej skutków dla rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie Kolegium, skoro na podstawie przepisów obowiązujących w okresie do dnia 11 czerwca 2009 r. następował przepadek pojazdu z mocy prawa z upływem sześciu miesięcy od dnia jego usunięcia, to w stanie faktycznym sprawy należało przyjąć, że od dnia 11 lipca 2008 r., tj. od upływu wskazanych sześciu miesięcy do dnia 3 września 2010 r. koszty przechowywania pojazdu powinien ponosić Skarb Państwa. Dopiero zatem od dnia 4 września 2010 r., czyli od dnia obowiązywania art. 130a ust. 10h Prawa o ruchu drogowym, można mieć do czynienia z uznaniem, że koszty te powinien ponosić skarżący. Konsekwencją takiego stanowiska było to, że organy, ustalając wysokość kosztów, błędnie przyjęły za podstawę uchwały Rady Powiatu "[...]" nr IX/46/07 z dnia 19 czerwca 2007 r. i nr XXVI/163/2009 z dnia 29 marca 2009 r. Kolegium stwierdziło, że brak odniesienia się do art. 13 ustawy zmieniającej spowodował, że zaskarżoną decyzję należało uchylić i przekazać sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Wątpliwości Kolegium budził ponadto brak ustalenia tytułu prawnego "[...]" do dysponowania przedmiotowym pojazdem w dacie zatrzymania i wydania dyspozycji usunięcia pojazdu. Organ odwoławczy stwierdził, że ustalenie tej okoliczności było niezbędnym warunkiem oceny, czy art. 130a ust. 10i Prawa o ruchu drogowym może znaleźć zastosowanie w sprawie. Odnosząc się do zarzutu wskazującego opieszałość organów, Kolegium wyjaśniło, że art. 130a Prawa o ruchu drogowym nie zawiera regulacji, która umożliwiłaby uwzględnienie przy ustalaniu wysokości kosztów, o których mowa w ust. 10h, takich okoliczności jak to, czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do odbioru usuniętego pojazdu dołożono należytej staranności lub czy właściciel (osoba uprawniona) został prawidłowo i terminowo powiadomiony o możliwości odbioru tego pojazdu. Zgodnie z ust. 10e art. 130a okoliczności te są badane tylko przez sąd powszechny w sprawie o przepadek pojazdu. W niniejszej sprawie, Sąd Rejonowy w "[...]" uznał, że zostały spełnione przesłanki orzeczenia przepadku podjazdu, skoro wydał postanowienie z dnia 10 grudnia 2013r., orzekające o przepadku przedmiotowego pojazdu. Kolegium zaznaczyło, że nie zostało ono skutecznie zakwestionowane i stało się prawomocne, a tym samym stosownie do art. 365 § 1 Kodeks postępowania cywilnego wiąże strony i sąd, który je wydał oraz inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej. W sprzeciwie, złożonym do tut. Sądu, nazwanym "skargą", na powyższą decyzję do tut. Sądu skardze kurator ustanowiony w niniejszej sprawie dla nieznanego z miejsca pobytu skarżącego zarzuciła: - naruszenie art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., przez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w uzasadnieniu, co skutkowało sprzecznością części uzasadnienia z samym rozstrzygnięciem, - art. 7 w zw. z art. 77 K.p.a., przez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy w kwestii ustalenia, czy skarżący był właścicielem przedmiotowego samochodu w chwili zatrzymania tego pojazdu i jaki tytuł prawny do pojazdu przysługiwał "[...]" , w której władaniu znajdował się pojazd w chwili jego zatrzymania, - art. 8 K.p.a., przez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, poprzez próbę obciążenia skarżącego kosztami rażącej przewlekłości działania organów państwa, która doprowadziła do wygenerowania kosztów dalece przewyższających wartość pojazdu, - art. 13 ustawy nowelizującej z dnia 22 lipca 2010 r. do ustawy Prawo o ruchu drogowym, przez błędne przyjęcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że koszty przechowania pojazdu za okres od dnia 4 września 2010 r., czyli od dnia wejścia w życie art. 130a ust. 10h Prawa o ruchu drogowym, powinien ponieść skarżący, mimo iż 11 lipca 2008 r. (zgodnie z art. 130 a ust. 10 w brzmieniu obowiązującym do dnia 11 czerwca 2009 r.), pojazd ten z mocy ustawy przeszedł na rzecz Skarbu Państwa. Mając na uwadze powyższe zarzuty, kurator wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielnej z urzędu, niezapłaconych w całości, ani w części oraz ustanowienie dla nieznanego z miejsca pobytu skarżącego kuratora do reprezentowania go w niniejszym postępowaniu w osobie radcy prawnego "[...]". W odpowiedzi na sprzeciw, organ odwoławczy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 29 listopada 2017 r., pełnomocnik skarżącego podtrzymała skargę z tym, że zmodyfikowała skargę w ten sposób, że wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji oraz o umorzenie postępowania przed organem pierwszej i drugiej instancji. Podtrzymała ponadto wniosek o zasądzenie kosztów postępowania. Pełnomocnik organu podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wnosił, jak w odpowiedzi na skargę. Podkreślił, że przedmiotem skargi jest decyzja kasatoryjna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zaś, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Z dniem 1 czerwca 2017 r. weszła w życie ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 2017, poz. 935) dalej powoływana jako: ustawa nowelizująca lub nowela, która wprowadziła zmiany między innymi do p.p.s.a. Zgodnie z art. 9 pkt 7 ustawy nowelizującej, w dziale III ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi po rozdziale 3 dodaje się rozdział 3a o tytule "Sprzeciw od decyzji". W myśl nowowprowadzonego art. 64a - od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy nowelizującej, do postępowań przed sądami administracyjnymi, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w brzmieniu dotychczasowym. Z przepisu tego wynika jednocześnie, że do spraw wszczętych po wejściu w życie ustawy nowelizującej stosuje się nowe przepisy. Ponieważ wniesienie skargi od decyzji (które powoduje wszczęcie postępowania sądowoadministracyjnego), nastąpiło już po wejściu w życie ustawy nowelizującej - zastosowanie do niniejszej sprawy znajdzie ustawa p.p.s.a., objęta tekstem jednolitym opublikowanym w Dz. U. z 2017 r. poz. 1369. Według nowego brzmienia przepisów, p.p.s.a. sąd, rozpoznając sprzeciw od decyzji, ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a. Uwzględniając sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 K.p.a. (art. 151 a § 1 zd. 1 p.p.s.a.). W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 p.p.s.a.). Kontrola prawidłowości zaskarżonej decyzji w ramach rozpoznania sprzeciwu oznacza zatem konieczność dokonania wyłącznie oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ odwoławczy w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasatoryjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na decyzję kasacyjną będzie przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 K.p.a., a więc odstąpienie od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu pierwszej instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2219/15, dostępne [w:] Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa. gov.pl, dalej jako: "CBOSA"). Zgodnie z art. 138 § 2 K.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy uwzględnić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Zgodnie z powołanym przepisem – organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji tylko wówczas, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Dopiero łączne spełnienie tych dwóch przesłanek daje organowi drugiej instancji możliwość uwolnienia się od obowiązku merytorycznego załatwienia sprawy. Rozstrzygnięcia kasacyjne traktowane są bowiem jako wyjątki od zasady merytorycznego charakteru postępowania odwoławczego (zob. G. Łaszczyca, [w:] G. Łaszczyca, A. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom II. Komentarz do art. 104-269, s. 208 i nast. oraz powołane tam orzecznictwo). W ramach kontroli zgodności z prawem rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. sąd administracyjny ocenia, czy organ odwoławczy powinien był podjąć merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, czy też zaszła konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego w takim zakresie, który - z uwagi na obowiązek zachowania zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 K.p.a.) oraz obowiązek wyjaśnienia ustawowych okoliczności stanu faktycznego sprawy (art. 7 K.p.a.) - uzasadniał przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a jednocześnie w postępowaniu przed organem pierwszej instancji doszło do uchybień natury proceduralnej, które można określić jako istotne. Organ odwoławczy co do zasady, jak wynika to z art. 138 § 1 K.p.a., jest organem merytorycznie rozstrzygającym sprawę. Odstępstwem od tej zasady jest wynikające z art. 138 § 2 K.p.a. uprawnienie organu odwoławczego do wydania decyzji kasacyjnej. Podkreślenia wymaga, że samo naruszenie przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji, chociaż jest konieczną przesłanką uchylenia decyzji, nie jest przesłanką wystarczającą. Zakończenie postępowania odwoławczego w sposób kasacyjny wymaga bowiem dodatkowo stwierdzenia, że zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia (zob. wyrok NSA z dnia 15 lipca 2016 r., sygn. akt II OSK 2804/14, CBOSA). Podnieść również należy, że rozstrzygnięcie, o którym mowa w art. 138 § 2 K.p.a., może zapaść tylko, jeżeli wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego sprawy nie można wyeliminować w trybie art. 136 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji), organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Konieczność natomiast uzupełnienia w nieznacznym zakresie postępowania dowodowego, przeprowadzenia określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność wydania decyzji kasacyjnej. Organ odwoławczy, przekazując sprawę do ponownego rozstrzygnięcia, zobowiązany jest ponadto wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Chodzi tu o wskazanie okoliczności faktycznych, które mają znaczenie prawne dla rozstrzygnięcia sprawy. Biorąc powyższe pod uwagę, poddając ocenie legalności zaskarżoną decyzję, Sąd doszedł do przekonania, że sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. Organ pierwszej instancji w postępowaniu poprzedzającym wydanie zakwestionowanej decyzji bezspornie naruszył art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., gdyż nie wyjaśnił istotnej dla sprawy okoliczności faktycznej. Organ pierwszej instancji, chociaż obciążył "[...]" solidarną odpowiedzialnością zapłaty spornej kwoty tytułem kosztów wynikających z usunięcia, przechowywania i oszacowania przedmiotowego samochodu, to nie poczynił żadnych ustaleń co do istnienia ewentualnego jej tytułu prawnego do tego pojazdu. Nie może natomiast budzić wątpliwości, że dokonanie ustaleń faktycznych w tym zakresie przekraczałoby uprawnienie organu odwoławczego określone w art. 136 K.p.a. (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji). Nie mieści się bowiem w ramach dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie zbadanie kwestii, która w ogóle nie była przedmiotem postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przez organ pierwszej instancji i nie była też rozważana przez ten organ. Wskazana wyżej okoliczność – ustalenie tytułu prawnego do dysponowanie przedmiotowym samochodem - jest istotna dla sprawy, gdyż na mocy art. 13a ust. 10i Prawa o ruchu drogowym przesądza, czy uczestniczka postępowania jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w art. 130a ust. 10h tej ustawy. W zaskarżonej decyzji Kolegium wykazało, że braki postępowania są na tyle istotne, że wykluczają wydanie decyzji merytorycznej, gdyż nie poczyniono żadnych ustaleń w zakresie opisanej wyżej okoliczności faktycznej, co oznacza, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy, zgodnie z art. 138 § 2 K.p.a., wskazał też, jakie okoliczności należy wyjaśnić w toku ponownego rozpoznawania sprawy. Poza powyższym, wskazał też na konieczność prawidłowego ustalenia okresu, za jaki powinny być w stanie faktycznym i prawnym sprawy naliczone koszty z tytułu przechowywania przedmiotowego pojazdu. Mając na uwadze przeprowadzone rozważania, Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa i w konsekwencji sprzeciw oddalił, na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a.