II OSK 636/16
Sądy administracyjne2017-12-08
Sygnatura
II OSK 636/16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2017-12-08
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Andrzej GlinieckiAndrzej JurkiewiczTamara Dziełakowska
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Dnia 8 grudnia 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Gliniecki sędzia del. WSA Tamara Dziełakowska Protokolant: starszy asystent sędziego Justyna Żurawska po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 września 2015 r. sygn. akt VII SA/Wa 61/15 w sprawie ze skargi J.K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 30 września 2015 r. sygn. akt VII SA/Wa 61/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J.K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2014 r. znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie sprawy:
Decyzją z dnia [...] listopada 2014 r., po rozpatrzeniu odwołania J.K. od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] września 2014 r. nr [...] umarzającej postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty S. nr [...] z dnia [...] kwietnia 2010 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego typ "Marysia" oraz zbiornika na nieczystości ciekłe w miejscowości [...] na terenie działki nr ewid. [...] w obrębie [...], gmina [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w postępowaniu w sprawie dotyczącym decyzji o pozwoleniu na budowę, interes prawny ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.), który jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 28 k.p.a. i ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę. Następnie wskazał, że po ponownym rozpatrzeniu wniosku J.K., Wojewoda Mazowiecki wszczął postępowanie i po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, decyzją z dnia [...] września 2014 r. umorzył wszczęte postępowanie uznając, że wyżej wskazana nie posiada interesu prawnego do skutecznego kwestionowania decyzji o pozwoleniu na budowę. W ocenie organu odwoławczego stanowisko Wojewody jest prawidłowe. Wnioskodawczyni wywodzi swój interes prawny z prawa własności działki nr ewid. [...] położonej miejscowości [...]. Analiza projektu zagospodarowania działki nr ewid [...], stanowiącego załącznik do decyzji Starosty S. z dnia [...] kwietnia 2010 r. wykazała, że najmniejsza odległość projektowanego budynku mieszkalnego jednorodzinnego do granicy działki wnioskodawczyni wynosi ok. 5,5 m, wysokość w kalenicy wynosi 8,59 m. W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, obszar oddziaływania projektowanej inwestycji, w żadnym razie nie obejmuje swoim zakresem działki o nr ewid. [...]. Położenie wskazanej działki względem nieruchomości inwestycyjnej wyklucza uznanie, iż sporna inwestycja niesie za sobą ograniczenia w możliwości zagospodarowania bądź korzystania z działki należącej do wnioskodawczyni, które to uciążliwości lub ograniczenia wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa. Sąsiedztwo spornej inwestycji w najmniejszym nawet stopniu nie wpływa na zakres – wyznaczony przepisami prawa – dopuszczalnego zagospodarowania. W ocenie organu odwoławczego nieruchomość należąca do wnioskodawczym nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o przepis § 12 i § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Nadto organ ten dodał, że z analizy dokumentacji projektowej wynika, iż inwestycja nie pozbawia nieruchomości skarżącej dostępu do drogi publicznej oraz dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja). Ponadto dokumentacja projektowa nie przewiduje zmiany ukształtowania terenu oraz nie przewiduje zmiany spływu wód powierzchniowych.
Dodatkowo organ odwoławczy wyjaśnił, że brak jest przepisów, które regulowałyby odległość projektowanych obiektów budowlanych od zbiorników wodnych. Odnosząc się zaś do kwestii zmiany stosunków wodnych oraz obsuwania się gruntu organ wskazał, że wnioskodawczyni nie przedstawiła w toku postępowania dowodów potwierdzających ww. okoliczności faktyczne oraz ewentualnego ich związku z planowaną inwestycją.
W konkluzji organ odwoławczy stwierdził, że w sytuacji gdy organ we wszczętym postępowaniu stwierdzi, że podmiot, na żądanie którego postępowanie zostało wszczęte, nie legitymuje się przymiotem strony, postępowanie staje się bezprzedmiotowe i na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. podlega umorzeniu. Końcowo też dodał, że Starosta S., w związku z decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...] grudnia 2013 r., wydaną na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane, uchylił kontrolowaną decyzję Starosty S. z dnia [...] kwietnia 2010 r. Uchylenie decyzji Starosty S. z dnia [...] kwietnia 2010 r. stanowi samoistną podstawę do umorzenia wszczętego na wniosek J.K. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji.
Skargę na powyższą decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2014 r. wniosła J.K.
W ocenie Sądu wniesiona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił, że orzekając ponownie Wojewoda Mazowiecki w sposób prawidłowy zastosował się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku wydanym w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 907/13. Pismem z dnia 28 marca 2014 r. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty S. z dnia [...] kwietnia 2010 r., poinformował strony o uprawnieniach wynikających z art. 10 k.p.a. "Uzupełnił postępowanie dowodowe poprzez wezwanie wnioskodawczyni do określenia i sprecyzowania interesu prawnego lub obowiązku legitymującego do wystąpienia w przedmiotowej sprawie w charakterze strony postępowania, o zakończeniu postępowania dowodowego, o czym działając zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a., zawiadomił strony".
Dalej Sąd zaznaczył, że swój interes prawny skarżąca wywodzi z prawa własności działki bezpośrednio sąsiadującej z działką inwestycyjną, bliskością posadowienia budynku w stosunku do zbiornika wodnego znajdującego się na jej działce co ma powodować zmianę stosunków wodnych i obsuwanie gruntu. Kluczową zatem kwestią dla wyjaśnienia, czy właścicielowi sąsiedniej nieruchomości przysługuje przymiot strony, jest ustalenie, czy istnieją konkretne normy prawa, które mogą stanowić źródło ewentualnych ograniczeń w zagospodarowaniu działek sąsiednich, spowodowanych realizacją kwestionowanej inwestycji. W ocenie Sądu, mając na uwadze, że najmniejsza odległość projektowanego budynku mieszkalnego do granicy działki skarżącej wynosi 5,5 m – planowana inwestycja nie spowoduje żadnych ograniczeń w możliwości zagospodarowania działki skarżącej. W szczególności ograniczenia takie nie wynikają z § 12 i § 13 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w zakresie odległości budynku od granicy z sąsiednią działką oraz przesłaniania obiektów. Organ dokonał także oceny interesu prawnego z punktu widzenia pozostałych przepisów ww. rozporządzenia odnoszących się do usytuowania miejsca na pojemniki i kontenery na odpady stałe od okien i pomieszczeń na stały pobyt ludzi oraz od granicy działki skarżącej, zachowania odległości projektowanego zbiornika na nieczystości ciekłe – trafnie uznając, że nieusytuowanie ich nie wpływa na sposób zagospodarowania działki skarżącej.
Odnosząc się zaś do kwestii bliskości projektowanego budynku od zbiornika wodnego znajdującego się na działce skarżącej i pominięcia tego zbiornika na mapie do celów projektowych Sąd zgodził się ze stanowiskiem organu, że brak jest przepisów, które regulowałyby odległość projektowanych obiektów budowlanych od zbiorników wodnych. Kwestia ta nie została uregulowana w prawie miejscowym (brak miejscowego planu). Jak wskazał organ, z akt sprawy nie wynika, że na terenie działki skarżącej została ustanowiona strefa ochronna ujęcia wody czy też o zakwalifikowaniu działki skarżącej jako obszaru chronionego krajobrazu. Natomiast błędy geodety w sporządzaniu mapy nie mają wpływu na ocenę interesu prawnego skarżącej.
Nadto Sąd podzielił stanowisko organu, że zmiana stosunków wodnych na działce skarżącej oraz obsuwanie się gruntu nie została przez skarżącą wykazana, a kwestie te z uwagi na ich cywilnoprawny charakter winny być dochodzone w postępowaniu przed sądem powszechnym.
Zdaniem Sądu organ nie znajdując przepisów prawa materialnego, które wprowadzałyby jakiekolwiek ograniczenia w sposobie zagospodarowania działki skarżącej trafnie uznał, iż nie przysługuje jej przymiot strony w niniejszym postępowaniu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła J.K., zaskarżając wydany wyrok w całości i domagając się jego uchylenia w całości oraz zasądzenia na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., naruszenie:
1/ przepisów postępowania, tj. p.p.s.a. – art. 3 § 1, art. 135, "art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c" p.p.s.a. w stopniu mającym wpływ na wynik postępowania poprzez pominięcie istotnych elementów stanu faktycznego, wskazujących na okoliczność, iż działki stanowiące własność skarżącej znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji, konsekwencją czego jest fakt, iż jest ona stroną postępowania;
2/ prawa materialnego – art. 28 k.p.a. poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż skarżąca nie jest stroną postępowania, mimo iż ma interes prawny wynikający z prawa własności, a sąsiednia inwestycja oddziałuje bezpośrednio na jej działki;
3/ prawa materialnego – art. 28 ust 2 ustawy Prawo budowlane (Dz.U. z 1994 r. Nr 89, poz. 414 ze zm.), polegające na jego niewłaściwym stosowaniu, polegającym na pominięciu tego przepisu, mimo iż stanowi lex specialis wobec art. 28 k.p.a.;
4/ naruszenie prawa materialnego – art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, polegające na jego niewłaściwym stosowaniu, tj. pominięciu tego przepisu, mimo iż jego regulacja w przedmiocie obszaru oddziaływania odnosi się bezpośrednio do działek będących własnością skarżącej;
W uzasadnieniu zawarto argumenty na poparcie ww. podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W związku z tym, że w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, enumeratywnie wymienionych w § 2 art. 183 p.p.s.a., to przeszedł do merytorycznej oceny skargi kasacyjnej. Zaś tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem podniesione we wniesionym środku odwoławczym zarzuty nie podważyły trafności rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji.
Przystępując do wyjaśnienia przesłanek nieuwzględnienia wniesionego środka odwoławczego na wstępie podkreślić należy, iż z uwagi na związanie wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 907/13, organy orzekające w sprawie wniosku J.K. o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty S. z dnia [...] kwietnia 2010r. nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej M.S. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego typ "Marysia" oraz zbiornika na nieczystości ciekłe w miejscowości [...] na terenie działki nr ewid. [...] gmina [...], zobowiązane były do wszczęcia przedmiotowego postępowania i w ramach postępowania rozpoznawczego dokonania oceny interesu prawnego wnioskodawczyni.
Tym samym ponownie rozpoznając sprawę we wszczętym postępowaniu nieważnościowym obowiązkiem organów orzekających było ustalenie zakresu oddziaływania planowanej przez inwestorkę realizacji zamierzenia w postaci budynku mieszkalnego jednorodzinnego typ "Marysia" oraz zbiornika na nieczystości ciekłe na działce nr [...] w obrębie [...] gm. [...] na nieruchomość skarżącej oznaczonej jako działka nr [...] w obrębie [...] gm. [...] i jednoczesne rozstrzygnięcie czy J.K. właścicielka działki nr [...] jest stroną postępowania administracyjnego zakończonego decyzją Starosty S. nr [...] z dnia [...] kwietnia 2010 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę spornej inwestycji.
Natomiast w postępowaniu rozpoznawczym ustalono, iż działka skarżącej nr [...] w obrębie [...] gm. [...] nie jest położona w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, dlatego też J.K. jako właścicielka tej działki nie została uznana za stronę postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia M.S. pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Stąd też podjęto rozstrzygnięcie w trybie art. 105 § 1 k.p.a. umarzające wszczęte z wniosku J.K. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty S. z dnia [...] kwietnia 2010r. nr [...]. Stanowisko to zostało zaaprobowane przez Sąd pierwszej instancji i w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie w tej sprawie zastosował ten Sąd konstrukcję prawną oddalenia wniesionej skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a., gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Wbrew stanowisku skarżącej Sąd pierwszej instancji przeprowadził prawidłową kontrolę legalności zaskarżonej decyzji, nie naruszając art. 3 § 1 p.p.s.a., tym samym nie było, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, podstaw do zastosowania przez Sąd pierwszej instancji przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a. przywołanych w skardze kasacyjnej.
Przede wszystkim stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naruszenie prawa materialnego uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia tylko wtedy, gdy miało to wpływ na wynik sprawy. Ustawodawca nie precyzuje, co należy rozumieć przez naruszenie prawa "mające wpływ na wynik sprawy". Przyjmuje się, że brak takiego wpływu wystąpi w sytuacji, gdy nawet przy prawidłowym zastosowaniu prawa materialnego treść decyzji lub postanowienia byłaby taka sama.
Naruszenie przepisów postępowania może polegać w szczególności na niedopełnieniu wynikających z tych przepisów obowiązków organu lub uniemożliwieniu stronie skorzystania z przysługujących jej uprawnień procesowych, albo błędnej wykładni tych przepisów. Warunkiem uwzględnienia skargi z tego powodu jest ustalenie, że stwierdzone naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie o jakim mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie pozostawia w zasadzie wątpliwości co do tego, że obejmuje ono wyłącznie przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów proceduralnych, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie, skoro, co już wyżej zauważono, decyzja umarzająca wszczęte z wniosku J.K. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty S. z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] była prawidłowa, a nie ujawniono przesłanek przewidzianych w cytowanym wyżej art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., to wyłączną podstawą działania Sądu pierwszej instancji mógł być w okolicznościach tej sprawy przepis art. 151 p.p.s.a., a zatem trafnie oddalono skargę wobec jej niezasadności.
Nie są usprawiedliwione w tej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia art. 28 k.p.a., art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, jak i art. 3 pkt 20 tejże ustawy.
Przede wszystkim zaznaczyć należy, iż przedmiotowe postępowanie prowadzono w trybie nadzwyczajnym – stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej. Stronami tego postępowania są podmioty, które uczestniczyły w tym postępowaniu zwykłym, jak i podmioty, które mają interes prawny w domaganiu się stwierdzenia nieważności decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. W niniejszej sprawie niekwestionowane jest, że skarżąca nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzją nr [...] Starosty S. Kwestią sporną jest zaś to czy udział ten winien być jej zapewniony w przedmiotowym postępowaniu.
Przymiot strony w takim postępowaniu dotyczącym zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę ocenia się według normy art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane.
Norma art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, będąca przepisem szczególnym względem regulacji zawartej w art. 28 k.p.a. stanowi, że stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. A zatem, dla ustalenia czy skarżąca powinna mieć przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją nr [...] należało wyjaśnić czy działka skarżącej nr [...] w obrębie [...] gm. [...] znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. Stosownie do art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane przymiot strony właściciela nieruchomości sąsiedniej w stosunku do działki inwestora nie wynika jedynie z ochrony przysługującego mu prawa własności. Sam fakt bycia właścicielem działki sąsiedniej nie jest wystarczający, jeżeli dana nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania realizowanej inwestycji.
Zdaniem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji M.S. zamyka się w granicach działki inwestora nie wprowadzając ograniczeń w zagospodarowaniu działek sąsiednich. Skoro działka skarżącej o nr [...] nie jest położona w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, to skarżącej nie przysługuje w sprawie administracyjnej dotyczącej pozwolenia na budowę przymiot strony. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trzeba w pełni zgodzić z poglądem zaprezentowanym w tej sprawie, że nieruchomość skarżącej położona jest poza obszarem oddziaływania spornego obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane). Nawiązując zaś do kategorii "obszaru oddziaływania obiektu" należy podkreślić, że końcowy fragment art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane ma zasadnicze znaczenie dla jego interpretacji. Ustawodawca powołuje się bowiem nie tylko na przepisy odrębne jako źródło uprawnień właściciela działki sąsiedniej, ale wyraźnie wskazuje, że chodzi o takie przepisy, które są nośnikiem prawnych ograniczeń w zagospodarowaniu terenu otaczającego inwestycję. Przepisy, o których mowa w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane są to więc przepisy, które regulują relację projektowanego obiektu budowlanego względem otoczenia, ograniczając możliwość zagospodarowania tego otoczenia (vide: wyrok NSA z 24 czerwca 2016 r. sygn. akt II OSK 2620/14). Przy czym należy mieć na uwadze, że do obszaru oddziaływania obiektu w rozumieniu tego przepisu zalicza się także teren, na którym uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach dopuszczalnych, określonych przez przepisy prawa (porównaj: wyrok NSA z 15 lipca 2016 r. sygn. akt II OSK 2759/14, publikowany w zbiorze LEX nr 2102233).
Skarżąca w skardze kasacyjnej upatruje źródło swojej interesu prawnego w niniejszym postępowaniu administracyjnym do bycia jego stroną, z tytułu przysługującego jej prawa własności działki nr [...] położonej w miejscowości [...], fakcie bezpośredniego przebiegu linii napowietrznej przez działkę skarżącej i związanych z tym utrudnień w zagospodarowaniu działki, jak również pominięcia w sporządzonych mapach zbiornika wodnego znajdującego się na działce skarżącej, jak również różnicy poziomów działki skarżącej i inwestorki.
Okoliczności te wyżej wskazane w żadnym stopniu nie prowadzą do zmiany stanowiska, iż planowana budowa inwestorki powoduje ograniczenia w zakresie możliwości zagospodarowania działki skarżącej, a tym samym, że działka skarżącej znajduje się w obszarze oddziaływania spornego obiektu.
Przede wszystkim zauważyć należy, iż jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego – patrz wyrok z dnia 27 stycznia 2017 r. sygn. akt II OSK 1145/15 publikowany w zbiorze LEX nr 2302676, iż samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Ograniczenie w zagospodarowaniu terenu nie może być następstwem wzrostu obciążeń czy uciążliwości dla otoczenia związanych z przyszłym użytkowaniem obiektu budowlanego, jeżeli nie jest oparte na konkretnym przepisie obowiązującego prawa.
Pełnomocnik skarżącej w skardze kasacyjnej nie wskazuje jakichkolwiek przepisów prawa, które ograniczałyby sposób zagospodarowania działki skarżącej w związku z planowaną inwestycją na działce nr [...]. Poza tym o interesie prawnym właścicieli nieruchomości nie decyduje fakt, iż dwie działki graniczą ze sobą bezpośrednio, lecz to, że jedna z nich znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji lokalizowanej na drugiej działce, a więc sam fakt bycia właścicielem działki sąsiedniej nie jest wystarczający dla uzyskania przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, jeżeli dana nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania realizowanej inwestycji. Tym samym sama okoliczność bycia właścicielem działki sąsiedniej nie rodzi interesu prawnego, co najwyżej faktyczny w sprawie zabudowy działki sąsiedniej.
Z kolei fakt bezpośredniego przebiegu linii napowietrznej przez działkę skarżącej i związanych z tym utrudnień w zagospodarowaniu działki, nie ma jakiegokolwiek wpływu na przedstawioną wyżej ocenę, gdyż planowana inwestycja objęta decyzją Starosty S. nr [...] z dnia [...] kwietnia 2010 r. zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego typ "Marysia" oraz zbiornika na nieczystości ciekłe w miejscowości [...] na terenie działki nr ewid. [...] w obrębie [...], gmina [...], nie przewiduje realizacji napowietrznej linii energetycznej. Poza tym z akt sprawy wynika, iż linia ta już istniała w chwili wydawania spornej decyzji nr [...].
Ponadto wskazać należy, iż zarzuty dotyczące różnicy poziomów pomiędzy działkami nie zostały w jakikolwiek sposób uzasadnione w motywach skargi kasacyjnej, co całkowicie uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu właściwe odniesienie się do tej kwestii. Natomiast z wnikliwej analizy zatwierdzonego wskazaną wyżej decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] projektu budowlanego wynika, że działka nr [...] posiada powierzchnię płaską, bez nachylenia. Niesporne jest również to, iż pomiędzy działkami inwestorki, a skarżącej występuje różnica poziomów, co nie było w sprawie kwestionowane. Jednakże planowana inwestycja, co potwierdza dokumentacja projektowa, nie przewiduje zmiany spływu wód powierzchniowych (§ 29 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie). Kwestia ta była przedmiotem szczegółowej oceny organów orzekających w sprawie i w tym zakresie nie można mówić o naruszeniu prawa mającym wpływ na wynik postępowania.
Z kolei kwestia istniejącego zbiornika wodnego na działce skarżącej również właściwie została ocenia przez organy orzekające w sprawie jak i Sąd pierwszej instancji. Sąd pierwszej instancji w zakresie zarzutu bliskości projektowanego budynku od zbiornika wodnego znajdującego się na działce skarżącej i pominięcia tego zbiornika na mapie do celów projektowych, zasadnie uznał, że brak jest przepisów, które regulowałyby odległość projektowanych obiektów budowlanych od zbiorników wodnych. Problematyka ta nie została uregulowana w prawie miejscowym (brak miejscowego planu). Poza tym, z czym należy się zgodzić, z akt sprawy nie wynika, że na terenie działki skarżącej została ustanowiona strefa ochronna ujęcia wody czy też zakwalifikowanie działki skarżącej jako obszaru chronionego krajobrazu. Nadto, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można każdego zagłębienia wypełnionego woda traktować jak zbiornika wodnego podlegającego ochronie. Ten istniejący na terenie nieruchomości skarżącej, takiej ochronie, co wynika z akt sprawy nie podlega. Natomiast błędy geodety w sporządzaniu mapy nie mają wpływu na ocenę interesu prawnego skarżącej.
Tym samym należy uznać, iż okoliczności wskazywane przez skarżącą w żadnym wypadku nie uzasadniały przyznania jej przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty S. nr [...] z dnia [...] kwietnia 2010r., zatem po wszczęciu postępowania nieważnościowego w odniesieniu do tej decyzji na wniosek osoby niebędącej stroną tego postępowania i niemającej interesu prawnego w stwierdzeniu nieważności tejże decyzji, należało tak wszczęte postępowanie umorzyć. Co zasadnie uczyniono w tym postępowaniu na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Wydane więc decyzje w tym zakresie odpowiadają zatem prawu.
Wprawdzie Sąd pierwszej instancji oddalając wniesioną skargę podzielił w pełni stanowisko organu odwoławczego, lecz w motywach swego orzeczenia dokonał oceny interesu prawnego skarżącej w oparciu o przepis art. 28 k.p.a., a nie jak to czynił prawidłowo organ odwoławczy w trybie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, niemniej jednak nie jest to naruszenie prawa mające istotny wpływ na wynik sprawy. Zauważyć należy, iż celem art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane jest zawężenie kręgu podmiotów, mających przymiot strony w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę jedynie do wymienionych w tym przepisie osób, dla których planowana inwestycja może powodować ograniczenia w zagospodarowaniu ich nieruchomości, przy czym ograniczenie to, wynikające z przepisów odrębnych, musi godzić w konkretne uprawnienia tych podmiotów do zagospodarowania ich nieruchomości. W relacji do art. 28 k.p.a., zastosowanego przez Sąd pierwszej instancji, art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane jest więc przepisem szczególnym, znacznie zawężającym krąg stron tego postępowania. To, że Sąd pierwszej instancji dokonał kontroli legalności legitymacji strony w szerszym zakresie niż dopuszczalny nie może być oceniane, jak już wyżej powiedziano, jako naruszenie mające istotny wpływ na wynik sprawy.
Reasumując podkreślić należy, iż zgłoszone zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługiwały na uwzględnienie, dlatego też należało tak wniesiony środek odwoławczy oddalić, a uczyniono to na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Z tych powodów orzeczono jak w sentencji.