I OSK 452/20
Sądy administracyjne2020-09-24
Sygnatura
I OSK 452/20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2020-09-24
Rodzaj
Wyrok NSA
Sędziowie
Dariusz ChacińskiMarek StojanowskiMarian Wolanin
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Marian Wolanin Sędzia WSA del. Dariusz Chaciński po rozpoznaniu w dniu 24 września 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 2 lipca 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 343/19 w sprawie ze skargi R. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 2 lipca 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 343/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę R. B. (dalej, jako: skarżący) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z dnia [...] września 2018 r., Prezydent Miasta R., skierował skarżącego, posiadającego uprawnienia do kierowania w zakresie prawa jazdy kategorii A, B, na badania lekarskie przeprowadzane w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Decyzja zawierała pouczenie o terminie oraz sposobie jej zaskarżenia. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że decyzja została skierowana na adres skarżącego i odebrana przez dorosłego domownika - W. B., w dniu 1 października 2018 r.
W dniu 21 grudnia 2018 r. do Kancelarii Urzędu Miasta R. wpłynęło odwołanie od ww. decyzji złożone przez skarżącego.
Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2019 r., SKO w R., działając na podstawie art. 134 w zw. z art. 129 § 2 K.p.a. stwierdziło, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia Kolegium powołując się na treść przepisów prawa wyjaśniło, że odwołanie od decyzji organu I instancji wnosi się za pośrednictwem tegoż organu w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji stronie. Następnie organ odwoławczy wskazał, że decyzja Prezydenta Miasta R. została odebrana przez dorosłego domownika w dniu 1 października 2018 r., natomiast odwołanie zostało złożone w dniu 21 grudnia 2018 r., a zatem po upływie 14-dniowego terminu do jego wniesienia, który to upłynął w dniu 15 października 2018 r. Organ zauważył ponadto, że skarżący w odwołaniu nie zawarł jakiegokolwiek stwierdzenia, które pozwoliłoby na uznanie go za wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Na powyższe postanowienie skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w treści zaskarżonego postanowienia.
Zaskarżonym obecnie wyrokiem Sąd I instancji skargę oddalił. Podniósł, że w myśl art. 129 § 2 K.p.a., odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Skutki naruszenia przez stronę powyższej regulacji określa jednoznacznie art. 134 K.p.a.
W sprawie stanowiącej przedmiot rozpoznania Sądu I instancji, decyzja Prezydenta Miasta R. z dnia [...] września 2018 r., została doręczona stronie skarżącej R. B. w dniu 1 października 2018 r. Przesyłkę zawierającą decyzję odebrał dorosły domownik, który podjął się doręczenia przesyłki adresatowi, co potwierdza adnotacja doręczyciela na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Doręczenie decyzji nastąpiło więc w zgodzie z art. 43 K.p.a. Decyzja Prezydenta zawiera wyczerpujące pouczenie o prawie złożenia środka zaskarżenia oraz o związanym z tym trybem wnoszenia tego środka. Kolegium słusznie przyjęło, że termin na wniesienie odwołania wynoszący 14 dni od dnia doręczenia decyzji upłynął dla skarżącego 15 października 2018 r. w poniedziałek.
R. B. swe pismo nazwane odwołaniem od opisanej decyzji Prezydenta, datowane na dzień 19 grudnia 2018 r., złożył osobiście w Kancelarii Prezydenta Miasta R. dnia 21 grudnia 2018 r. W treści odwołania strona nie wyraziła żądania przywrócenia uchybionego terminu do jego wniesienia; wyrażono w nim prośbę o przesunięcie ustalonego na dzień 15 marca 2019 r. terminu badania lekarskiego, uzasadniając tą prośbę złym stanem zdrowia.
W ocenie Sądu, nie podlega kwestii, że skarżący w sposób oczywisty uchybił prawnemu obowiązkowi złożenia odwołania w terminie 14 dni licząc od dnia doręczenia decyzji Prezydenta. W tych okolicznościach Kolegium było zobowiązane przepisem art. 134 K.p.a. do wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Nie budzi wątpliwości także i to, że skarżący nie składał do organu odwoławczego prośby o przywrócenie uchybionego terminu. Merytoryczne rozpoznanie odwołania wniesionego po upływie terminu określonego w art. 129 § 2 K.p.a. uznaje się w orzecznictwie jako rażące naruszenie prawa.
Z rozstrzygnięciem tym skarżący nie zgodził się i wywiódł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zaskarżając wyrok w całości, zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało wpływ na wynik sprawy, w szczególności: art. 7, art. 7a, art. 8 i 9 K.p.a., art. 140 § 1, art. 141 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2523 ze zm., dalej, jako: P.p.s.a.), przez niezastosowanie tych przepisów i poprzestanie na konstatacji, że skarżący nawet nie złożył wniosku o przywrócenie terminu, co uniemożliwiło organom administracji publicznej rozstrzygnięcie merytoryczne odwołania skarżącego, oraz brak stosownego pełnego pouczenia o sposobie zaskarżenia.
Mając powyższe na uwadze wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano m. in., że skarżący w postępowaniu działał bez żadnej pomocy prawnej, wykazując się nieporadnością i nieznajomością prawa. Choć nie złożył w sposób wyraźny wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, to powołał okoliczności związane ze stanem zdrowia, którymi usiłował uzasadnić kompletne zgubienie w procedurze. Organy winne były wziąć pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy i pomóc stronie w odnalezieniu się w zawiłościach procedury. Brak w tej sprawie, w ocenie strony, działania organów w celu wypełnienia norm zawartych w szczególności w art. 7, art. 7a i 9 K.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Przed odniesieniem się do jej zarzutów zauważyć należy, że w myśl art. 182 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, którą ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W niniejszej sprawie ziściły się te warunki odstępstwa od zasady jawności, a rozprawa przed Naczelnym Sądem Administracyjnym byłaby zbędna.
W pierwszej kolejności przytoczyć należy treść przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które skarżący powołał w skardze kasacyjnej jako naruszone. Otóż w myśl art. 140 § 1 P.p.s.a., stronie działającej bez adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego obecnej przy ogłoszeniu wyroku, przewodniczący udziela wskazówek co do terminu i sposobu wniesienia środka odwoławczego. Z kolei zgodnie z art. 141 § 1 P.p.s.a., uzasadnienie wyroku sporządza się z urzędu w terminie czternastu dni od dnia ogłoszenia wyroku albo podpisania sentencji wyroku wydanego na posiedzeniu niejawnym.
Skarżący kasacyjnie poza powołaniem ww. przepisów ustawy, w żaden sposób nie uzasadnił na czym miałoby polegać ich naruszenie i jaki wpływ mogło mieć owo naruszenie na wynik sprawy. W tej sytuacji niemożliwa stała się ocena instancyjna w tym zakresie przez Naczelny Sąd Administracyjny, który nie jest uprawniony do formułowania zarzutów i ich uzasadnień za stronę.
Dalej przypomnieć trzeba, że w myśl art. 134 K.p.a., organ odwoławczy ocenia, czy odwołanie jest dopuszczalne oraz czy zostało wniesione w ustawowym terminie. W razie stwierdzenia, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu organ odwoławczy ma obowiązek wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu, które jest ostateczne.
Zgodnie z art. 129 § 2 K.p.a., odwołanie od decyzji organu I instancji wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Z kolei w myśl art. 40 § 1 K.p.a. pisma doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi. Jeżeli jednak strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi (art. 40 § 2 K.p.a.).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie stwierdzenia tej okoliczności organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania w trybie art. 134 K.p.a. (por. wyrok NSA z 4 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 2126/12, Lex nr 1497908). Treść art. 134 K.p.a. będącego bezwzględnie obowiązującą normą prawną wskazuje na obowiązek organu odwoławczego wyraźnego ustosunkowania się do tej czynności. Stwierdzenie uchybienia terminu wymaga zatem jednoznacznego rozstrzygnięcia w formie postanowienia (por. G. Łaszczyca, Komentarz do art. 134 k.p.a., teza 9, Lex 2010 r.).
W świetle powyższej regulacji stwierdzić należy, że w sprawie należało ustalić dwie okoliczności, datę doręczenia stronie decyzji organu I instancji oraz datę wniesienia przez nią odwołania. Obie te okoliczności zostały w sprawie prawidłowo ustalone, czego wynikiem jest zaskarżone postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Podkreślić należy iż, sam skarżący w skardze kasacyjnej przyznał, że odwołanie złożone zostało z uchybieniem terminu, a wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżący nie złożył. Jak już oceniono to w sprawie, jedyną możliwością konwalidowania błędu skarżącego (uchybienia terminu) było zainicjowanie przez stronę postępowania o przywrócenie uchybionego terminu. Nie rolą organu było ukierunkowywanie skarżącego w podejmowaniu decyzji procesowych. Trudno też zgodzić się z twierdzeniem zaprezentowanym w skardze kasacyjnej , że to organy winne były wziąć pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy i pomóc stronie w odnalezieniu się w "zawiłościach procedury". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tej sprawie nie można mówić o "zawiłej procedurze". Decyzja organu I instancji zawierała prawidłowe i jednoznaczne pouczenie o środkach odwoławczych. Skarżący otrzymał zatem konkretne informacje, co należy zrobić, gdyby nie zgodził się z treścią wydanej decyzji. Powoływanie się w odwołaniu na stan zdrowia nie może usprawiedliwić braku dochowania ustawowego terminu, przy braku wniosku o jego przywrócenie. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w tej sprawie żadnych naruszeń przepisów postępowania, tak ze strony organów orzekających w sprawie (art. 7, art. 7a, art.. 8 i 9 K.p.a.), jak i Sądu I instancji. Zaskarżony wyrok odpowiada zatem prawu.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o treść art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.