Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II SA/Lu 366/15

Sądy administracyjne2015-12-16
Sygnatura
II SA/Lu 366/15
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Data orzeczenia
2015-12-16
Rodzaj
Wyrok WSA w Lublinie

Sędziowie

Jacek Czaja

Rozstrzygnięcie

Stwierdzono nieważność aktu prawa miejscowego w części

Treść orzeczenia

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec, Sędzia WSA Jacek Czaja (sprawozdawca), Protokolant Starszy asystent sędziego Agnieszka Wąsikowska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi R.A. M. na uchwałę Rady Miasta reprezentowaną przez Burmistrza Miasta z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego I. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w części dotyczącej terenu objętego jednostką strukturalną o symbolu KSP1, stanowiącego działkę o numerze ewidencyjnym [...]; II. oddala skargę w pozostałej części; III. zasądza od Rady Miasta na rzecz R. A. M. 557 (pięćset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNIENIE Rada Miasta [...] w dniu 8 marca 2011 r. podjęła uchwałę nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Miasta [...] dla terenu położonego w [...] pomiędzy granicami administracyjnymi miasta od strony wschodniej, [...]; dalej także: "plan miejscowy" bądź "plan"). Uchwałę tę zaskarżył R. A. M. w części dotyczącej terenu objętego jednostką strukturalną o symbolu KSP1, stanowiącego działkę nr [...]/18 oraz terenu objętego jednostką strukturalną o symbolu MWS17, stanowiącego działkę nr [...]/17, wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w tej części. W skardze, jak i w piśmie procesowym z dnia 1 grudnia 2015 r. oraz w załączniku do rozprawy z dnia 11 grudnia 2015 r., skarżący wskazał, że zaskarżona uchwała zawiera istotne uchybienia skutkujące tym, że część terenu objętego strefą planistyczną KSP1, w szczególności działka nr [...]/18, położona przy ul. [...] w [...], a której użytkownikiem wieczystym jest skarżący, stanowi teren parkingów z zakazem lokalizowania jakiejkolwiek zabudowy kubaturowej, skutkiem czego plan miejscowy w tym zakresie jest niezgodny ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta [...], które zostało przyjęte uchwałą Rady Miasta [...] nr [...] z dnia 5 października 2007 r. (dalej także: "studium"). W studium bowiem działka ta przeznaczona była do zabudowy usługowej z zabudową mieszkaniową wielorodzinną i znajdowała się w strefie planistycznej MW,U. Nadto w planie miejscowym, w części terenu objętego strefą planistyczną MWS17, to jest na działce [...]/17, ustalono obowiązującą linii zabudowy po granicy z działką [...]/18. W ocenie skarżącego, spowodowało to dalsze ograniczenia w użytkowaniu i zagospodarowaniu działki [...]/18. Zmiany w kwalifikacji działki [...]/18 i ustalenie linii zabudowy na działce [...]/17 po granicy z działką [...]/18, bez odsunięcia linii zabudowy od granicy działki, powodują bowiem całkowitą utratę przez działkę [...]/18 charakteru działki budowlanej, w konsekwencji niwecząc także cel obrany w planie, ponieważ skarżący będący użytkownikiem wieczystym działki [...]/18 nie jest i nie będzie zainteresowany w żadnej mierze budową i utrzymaniem parkingu na użytek osób trzecich. Tymczasem w miejscu, w którym położona jest działka [...]/18, nadaje się ona znakomicie do zabudowy i zagospodarowania na cele mieszkaniowe i usługowe. W tym też celu została ona przez skarżącego nabyta. Jednak obowiązujący plan uniemożliwia mu swobodne zagospodarowanie jej pod jakąkolwiek zabudowę. Tym samym ograniczone zostało w sposób nieuzasadniony jego prawo rzeczowe. W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta [...], reprezentujący Miasto [...], wniósł o odrzucenie skargi ze względu na brak interesu prawnego skarżącego, a w razie nieuwzględnienia przez Sąd tego żądania wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej. Odnosząc się do zarzutów skarżącego co do braku spójności pomiędzy zapisami planu i studium, organ podkreślił, że takie rozbieżności nie istnieją. Jak wskazał organ, ustalenia studium w części tekstowej w punkcie 9.5 na stronie 36, dla obszarów zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej MW,U, które obejmują m.in. działkę skarżącego, przewidują jako użytkowanie dopuszczalne urządzenia infrastruktury technicznej komunikacji związane z funkcją podstawową. Oznacza to, że zaprojektowanie w planie miejscowym terenu przeznaczonego na utrzymanie i realizację parkingów na tym obszarze, nie było sprzeczne z ustaleniami studium, gdyż wyznaczenie w studium terenów przeznaczonych do obsługi komunikacyjnej i infrastruktury technicznej było wiążące dla organu przy sporządzaniu planu. Zgodnie z ustaleniami części tekstowej studium, w punkcie 6.5 na stronie 76, określone są zasady realizacji parkingów i miejsc postojowych, które mówią, ż na obszarze miasta w obrębie działek o różnorodnym użytkowaniu lub przeznaczeniu, w miarę możliwości, należy zabezpieczyć tereny dla realizacji parkingów i miejsc postojowych. Zdaniem organu, istotną okolicznością jest również to, że teren oznaczony w studium symbolem MW,U, w ramach którego w planie ustalono przeznaczenie terenu o symbolu KSP1, jest wielokrotnie większy niż ten ostatni teren. Z tego więc także względu dopuszczalnym było ustalenie w planie, na tak znacznym terenie przeznaczonym w studium pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną z dopuszczeniem m.in. usług, przeznaczenia jego części, na utrzymanie i realizację parkingów. Biorąc pod uwagę proporcje tych terenów, a także położenie terenu oznaczonego w planie symbolem KSP1, położonego w bezpośrednim sąsiedztwie dworca kolejowego, takie ustalenie przeznaczenia tego terenu było zgodne z ustaleniami studium. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje. Skarga jest częściowo zasadna. Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r. poz. 594 ze zm.) każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa – zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Skargę na uchwałę rady gminy w tym trybie może zatem wnieść ta osoba, której interes prawny (uprawnienie) zostały naruszone zaskarżoną uchwałą (por. A. Kabat [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 186). Skarżący wyczerpał określony w powyższym przepisie tryb wezwania organu gminy do usunięcia naruszenia prawa i z zachowaniem terminu określonego w art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej: "P.p.s.a.") wniósł skargę do Sądu. Wykazał on również, że zapisy zaskarżonej uchwały naruszają przysługujące mu prawo rzeczowe do nieruchomości. W rozpoznawanej sprawie zastosowanie mają zatem przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717 ze zm., to jest w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej uchwały; dalej także: "ustawa"). W myśl art. 3 ust. 1 ustawy kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, z wyjątkiem morskich wód wewnętrznych, morza terytorialnego i wyłącznej strefy ekonomicznej oraz terenów zamkniętych, należy do zadań własnych gminy. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości (art. 6 ust. 1 ustawy). Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w myśl art. 14 ust. 8 powołanej ustawy, stanowi akt prawa miejscowego, a zatem, stosownie do art. 87 ust. 2 i art. 94 Konstytucji, jest on źródłem prawa powszechnie obowiązującego na obszarze działania organów, które je ustanowiły. Treść przepisów planu miejscowego wraz z innymi przepisami determinuje sposób wykonywania własności. Nie ulega więc wątpliwości, że zapisy planu mogą naruszać interes prawny właścicieli nieruchomości znajdujących się na obszarze objętym tym aktem. Należy podkreślić, że z powołanych przepisów ustawy wywodzi się zasadę generalnej właściwości (domniemania kompetencji) gminy w systemie administracji publicznej w zakresie władczego przeznaczania i określania warunków zagospodarowania terenów (władztwo planistyczne gminy). Oznacza to w istocie, że wskazane przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ugruntowały zasadę władztwa planistycznego (samodzielności planistycznej) gminy. Władztwa tego nie można jednak rozumieć jako pełnej swobody w określaniu przeznaczenia i zasad zagospodarowania poszczególnych obszarów przez gminę (por. Z. Niewiadomski (red.), Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, Warszawa 2009, s. 31-32). Stwierdzić więc należy, że przyznane organom gminy uprawnienie do władczej ingerencji w konstytucyjnie chronione prawo własności nieruchomości (art. 6 ust. 1 ustawy) nie oznacza, że uprawnienie to ma charakter nieograniczony. Prawnie wadliwymi ustaleniami planu są więc nie tylko te, które naruszają prawo, lecz także te, które są wynikiem nadużycia przysługujących gminie uprawnień. Należy bowiem mieć na uwadze, że w procedurze kształtowania polityki przestrzennej, oprócz interesu publicznego, ochronie podlega również interes indywidualny. W procesie uchwalania planu miejscowego, który jest podstawowym aktem planistycznym, mającym – z założenia – urzeczywistniać ideę ładu przestrzennego i zrównoważonego rozwoju, konieczne jest więc takie wyważenie interesu publicznego i indywidualnego, aby w jak największym stopniu zabezpieczyć i rozwiązać potrzeby wspólnoty, jednocześnie w jak najmniejszym stopniu ingerując w prawa właścicieli nieruchomości objętych planem. Nie ulega wątpliwości, że wprowadzenie w planie miejscowym ograniczeń prawa własności nieruchomości winno być uzasadnione względami interesu publicznego, których nie można pogodzić z ochroną tego prawa. Wprowadzając zatem te ograniczenia rada gminy musi każdorazowo wykazać, że cel publiczny nie mógł być osiągnięty w inny sposób aniżeli poprzez ograniczenie prawa własności, gdyż inne rozwiązania, które brane były pod uwagę, okazały się niewystarczające do realizacji wspomnianego celu publicznego. Jedynie przy zachowaniu opisanych warunków możne mówić, że rada gminy zachowała właściwą proporcję między przysługującym gminie władztwem planistycznym a konstytucyjnie chronionym prawem własności nieruchomości objętych planem miejscowym. Należy zatem podkreślić, że przy dokonywanej przez Sąd ocenie sposobu realizowania przez organ władztwa planistycznego – również w odniesieniu do zasady zrównoważonego rozwoju oraz konieczności zachowania ładu przestrzennego – podstawowe znaczenie ma przedstawienie przez organ motywów jego działania i podstaw takiej, a nie innej ingerencji w prawo własności i inne prawa rzeczowe (por. wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 83/10, Lex nr 953092). W rozpoznawanej sprawie jest bezspornym, że zapisy zaskarżonej uchwały ingerują władczo w przysługujące skarżącemu prawo użytkowania wieczystego nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...]/18 w [...]. Działka ta, w świetle zapisów planu, znajduje się w granicach terenu objętego jednostką strukturalną o symbolu KSP1, przeznaczonym realizację parkingu, na którym wyłączona została możliwość lokalizowania zabudowy wielorodzinnej. Swobodne zagospodarowanie przez skarżącego tej nieruchomości nie jest więc możliwe. Ponadto niewątpliwie zaskarżona uchwała narusza prawnie chroniony interes skarżącego jako wieczystego użytkownika działki nr [...]/17, położonej na terenie jednostki strukturalnej o symbolu MWS17. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest bowiem stanowisko, że w przypadku, gdy skarżący ma nieruchomość położoną na obszarze objętym zaskarżonym miejscowym planem zagospodarowania miejscowego, którego ustalenia dokonują zmian w przeznaczeniu nieruchomości sąsiednich objętych planem, co do zasady, świadczy to o tym, że interes prawny skarżącego został naruszony (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 22 kwietnia 2015 r., II SA/Gd 50/15, wraz z przywołanym w nim orzecznictwem). W ocenie Sądu skarga zasługuje na uwzględnienie w części, w jakiej zarzuca nieważność zaskarżonej uchwały Rady Miasta [...] w zakresie dotyczącym terenu objętego jednostką strukturalną o symbolu KSP1, stanowiącego działkę nr [...]/18. Sąd podziela zarzuty skarżącego co do naruszenia art. 9 ust. 4 w związku z art. 28 ust. 1 ustawy, wskutek naruszenia przy sporządzaniu planu miejscowego wiążących ustaleń studium dla tego terenu. W rozpoznawanej sprawie jest poza sporem, że w świetle zapisów studium – w brzmieniu obowiązującym w dacie podjęcia zaskarżonej uchwały – działka nr [...]/18 leżała na obszarze oznaczonym jako jednostka strukturalna o symbolu "MWU" – to jest na obszarze zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej z usługami. Należy przy tym podkreślić, że takie same przeznaczenie miał w studium teren, na którym znajduje się działka sąsiednia nr [...]/17. Ze studium wynika, że na terenie o symbolu "MW,U" użytkowanie podstawowe obejmuje: zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, usługi publiczne oraz usługi niepubliczne (zob. część 9.5 C) a) s. 39 studium). Studium wskazuje również "użytkowanie dopuszczalne" tego terenu, jako m.in.: "urządzenia infrastruktury technicznej i komunikacji związane z funkcją podstawową". Podkreślenia wymaga, że powyższy zapis studium jest precyzyjny i nie budzi jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych. Zwrócić należy uwagę, że Rada Miasta wskazując w planie inne warianty "użytkowania dopuszczalnego" nie posługiwała się w studium dodatkową kwalifikacją wskazującą na konieczność powiązania "użytkowania dopuszczalnego" z "funkcją podstawową". Tym bardziej więc należy mieć na względzie, że studium celowo przyjęło takie właśnie ograniczenie dotyczące dopuszczenia "urządzeń infrastruktury technicznej i komunikacji", takich jak w szczególności parking na terenie działki nr [...]/18. Zdaniem Sądu z powyższego wynika, że teren ten – zgodnie z zapisami studium – należało przeznaczyć po zabudowę mieszkaniową wielorodzinną z usługami, ewentualnie dopuszczając wskazane w studium warianty "użytkowania dopuszczalnego", w tym możliwość realizacji miejsc postojowych, wymaganych zgodnie z odrębnymi przepisami. Taki zapis zawarty jest w szczególności w części 16.5 pkt 1 lit. c) studium, który wskazuje na konieczność zapewnienia – w miarę możliwości – w obrębie "działek zabudowy mieszkaniowo-usługowej" – 2 stałych miejsc postojowych oraz dodatkowo miejsc dla klientów "w ilości do indywidualnego określenia". Wskazać więc trzeba, że powyższe zapisy studium przesądzają, że dopuszczalne jest uzupełnienie funkcji podstawowej o "urządzenia infrastruktury technicznej i komunikacji", ale wyłącznie wówczas, gdy są one "związane z funkcją podstawową". Nie budzi wątpliwości, że taka okoliczność w sprawie nie zachodzi, albowiem w świetle zapisów planu uniemożliwiono – w sposób niedopuszczalny, bo wprost sprzeczny w zapisami studium – możliwość lokalizowania na opisanej działce zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej oraz usług. Mając powyższe na względzie podnieść należy, że działka nr [...]/18, z uwagi na precyzyjne w tym zakresie postanowienia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, co do zasady, winna mieć przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną oraz usługi, a zatem mając na uwadze spójność zapisów planu miejscowego na tym terenie – co do zasady – rzeczą gminy byłoby rozważenie, czy działka ta nie powinna mieć analogiczne przeznaczenie, jak działka bezpośrednio z nią sąsiadująca nr [...]/17. W ocenie Sądu nie da się wykluczyć, że uzasadnionym byłoby również odmienne rozwiązanie planistyczne, przyjęte przez Gminę. Wskazać jednak trzeba, że zaskarżona uchwała nie zawiera jakiegokolwiek uzasadnienia przyjęcia takiego rozwiązania planistycznego), skutkiem którego jest naruszenie prawa użytkowania wieczystego służącego skarżącemu do wspomnianej nieruchomości. Brak uzasadnienia przez organy planistyczne przyjętego w tym zakresie rozwiązania, uniemożliwia Sądowi dokonanie oceny co do tego, czy podejmując zaskarżoną uchwałę Rada Miasta działała w ramach władztwa planistycznego, czy też arbitralnie przekroczyła granice przysługujących jej w tym zakresie uprawnień. Podkreślenia wymaga zaś, że aby przysługujące gminie władztwo planistycznego, to nie cechowało się dowolnością, to jest nie przekraczało granic uznania przysługującego w tym zakresie gminie, rada gminy musi respektować reguły składające się na istotę zasady proporcjonalności. W wyroku z dnia 26 kwietnia 1995 r., K 11/94 (OTK 1995, z. 1, poz. 12) Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że dla oceny, czy doszło do naruszenia zasady proporcjonalności konieczne jest udzielenie odpowiedzi na trzy pytania: po pierwsze, czy wprowadzona regulacja ustawodawcza jest w stanie doprowadzić do zamierzonych przez nią skutków; po drugie, czy regulacja ta jest niezbędna dla ochrony interesu publicznego, z którym jest powiązana oraz po trzecie, czy efekty wprowadzanej regulacji pozostają w proporcji do ciężarów nakładanych przez nią na obywatela. Niewątpliwie jest przy tym istotne, że treść art. 31 ust. 3 Konstytucji nie daje podstaw do ustalenia generalnie kryteriów uszczegóławiających sposób korzystania z zasady proporcjonalności, lecz dopiero wskazanie praw i wolności, które mają być ograniczane w zestawieniu z prawami lub wolnościami chronionymi umożliwia ustalenie, czy przesłanki objęte tą zasadą są spełnione. Wskazać w tym miejscu należy również, że jak trafnie podnosi skarżący, z uwagi na wymogi dotyczące lokalizowania miejsc parkingowych względem zabudowy mieszkaniowej (§ 19 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), możliwość zagospodarowania działki nr [...]/18 w sposób przewidziany w planie miejscowym została niezwykle ograniczona bądź wręcz uniemożliwiona. Podkreślić zaś trzeba ponownie, że stanowienie przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w sposób oczywisty naruszających reguły racjonalnego gospodarowania przestrzenią, stanowi niewątpliwie nadużycie władztwa planistycznego gminy, a jednocześnie prowadziło – mając na uwadze okoliczności sprawy niniejszej - do naruszenia zasady proporcjonalności, wyinterpretowanej w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego między innymi z zasady demokratycznego państwa prawnego. Sąd nie podziela natomiast zarzutów skargi, w części w jakiej skarżący domagał się stwierdzenia przez Sąd nieważności zaskarżonej uchwały w zakresie dotyczącym terenu objętego jednostką strukturalną o symbolu MWS17, stanowiącego działkę nr [...]/17. Zdaniem Sądu, analiza zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Miasta [...], prowadzi do wniosku, że ogólnym standardem zabudowy terenów śródmiejskiej zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i usług (symbol MWS) w zaskarżonym planie jest możliwość realizacji zabudowy w granicy działek, w odległości 1,5 m bądź w większej odległości od tej granicy, co wynika wprost z § 49 pkt 1 planu. Niewątpliwie – co do zasady – gmina może ustalić takie zasady zabudowy, albowiem wynika to wprost z brzmienia § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690 ze zm.), który stanowi, że sytuowanie budynku w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy, dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Oznacza to, że w planie miejscowym przesądzono, że na terenach śródmiejskiej zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i usług (symbol MWS), o ile nie narusza to odrębnych zapisów planu, na przykład wskazujących na nieprzekraczalną linię zabudowy ustaloną względem dróg publicznych, zabudowa może być realizowana w granicy działek; Nie budzi zatem wątpliwości, że co do zasady zarówno działka nr [...]/17, jak i działka nr [...]/18, która – zgodnie z zapisami studium – przeznaczona winna być pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną oraz usługi, a zatem mając na uwadze spójność zapisów planu miejscowego na tym terenie, nieruchomości te mogą mieć analogiczne przeznaczenie, z zachowaniem możliwości sytuowania zabudowy w ich granicy. Oczywistym jest przy tym, że takiego zagospodarowania działek, to jest "zbliźniaczenia" zabudowy na działkach bezpośrednio sąsiadujących, nie wykluczają przepisy powołanego rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Podkreślenia wymaga bowiem, że przepis § 12 ust. 3 pkt 2 tego rozporządzenia nie może być rozumiany w ten sposób, że wyklucza on na terenach zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej – co do zasady - sytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną, jeżeli będzie on przylegał całą powierzchnią swojej ściany do ściany budynku istniejącego na sąsiedniej działce lub do ściany budynku projektowanego, dla którego istnieje ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę. Przepis ten – co wynika z wykładni systemowej oraz funkcjonalnej – dotyczy sytuacji nieuregulowanej w ust. 2 tego paragrafu, to jest takiej, gdy w szczególności brak jest zapisów planu miejscowego, zezwalających na zabudowę w granicy sąsiednich działek. W takim przypadku ma zastosowanie reguła określona w tym unormowaniu, adresowana istotnie jedynie do terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Niezależnie od tego wskazać trzeba, że samo umożliwienie sytuowania zabudowy w granicy działki nr [...]/17, nawet przy braku analogicznego zapisu dla działki sąsiedniej nr [...]/18, co miałoby miejsce na przykład w sytuacji, gdyby ta ostatnia działka nie została objęta planem miejscowym, nie może być kwalifikowane jako przekroczenie granic przysługującego gminie władztwa planistycznego. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 147 § 1 P.p.s.a., stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w części dotyczącej terenu objętego jednostką strukturalną o symbolu KSP1, stanowiącego działkę o numerze ewidencyjnym [...]/18, zaś w pozostałej części skargę oddalił – w oparciu o art. 151 P.p.s.a. Zauważyć należy, że przepisy szczególne nie wyłączają możliwości stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w każdym czasie. Zaskarżona uchwała jest aktem prawa miejscowego, a więc art. 94 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym nie wyłącza możliwości stwierdzenia jej nieważności, pomimo upływu roku od dnia jej podjęcia. W myśl tego przepisu nie stwierdza się nieważności uchwały lub zarządzenia organu gminy po upływie jednego roku od dnia ich podjęcia, chyba że uchybiono obowiązkowi przedłożenia uchwały lub zarządzenia w terminie określonym w art. 90 ust. 1, albo jeżeli są one aktem prawa miejscowego. Z tych wszystkich względów i na podstawie powołanych przepisów Sąd orzekł, jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. Pomimo częściowego oddalenia skargi, Sąd w pełnym zakresie zasądził od organu zwrot kosztów poniesionych w sprawie, mając w szczególności na względzie nakład pracy pełnomocnika skarżącego oraz jego wkład w przyczynienie się do podjęcia rozstrzygnięcia.