Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

II GSK 1407/21

Sądy administracyjne2021-12-02
Sygnatura
II GSK 1407/21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2021-12-02
Rodzaj
Wyrok NSA

Sędziowie

Andrzej SkoczylasDorota DąbekMałgorzata Rysz

Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Treść orzeczenia

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Protokolant Paweł Gorajewski po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2021 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 stycznia 2021 r., sygn. akt VI SAB/Wa 65/20 w sprawie ze skargi [...] i [...] - wspólników [...] s.c. [...], [...] na bezczynność Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej i przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie ustalenia warunków dostępu do infrastruktury technicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej solidarnie na rzecz [...] i [...] 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 8 stycznia 2021 r. o sygn. akt VI SAB/Wa 65/20, po rozpoznaniu skargi [...] i [...] (dalej: skarżące) na bezczynność i przewlekłość Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej w sprawie ustalenia warunków dostępu do infrastruktury technicznej: w punkcie 1. stwierdził, że Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej dopuścił się bezczynności i przewlekłości w prowadzeniu postępowania z wniosku o wydanie decyzji w sprawie dostępu do infrastruktury technicznej; w punkcie 2. stwierdził, że bezczynność i przewlekłość nie miały miejsca z rażącym naruszeniem prawa; w punkcie 3. zobowiązał Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej do wydania decyzji w sprawie dostępu do infrastruktury technicznej w terminie 90 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; w punkcie 4. oddalił skargę w pozostałym zakresie; w punkcie 5. zasądził od Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej solidarnie na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania. Sąd I instancji orzekał w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Skarżące, prowadzące działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej, wystąpiły do Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (dalej jako "organ", "Prezes UKE") z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie dostępu do infrastruktury technicznej spółki [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: "Operator", "Uczestnik", "Spółka") w celu realizacji szybkiej sieci telekomunikacyjnej. Pismem z 18 września 2017 r. Prezes UKE zawiadomił Strony o wszczęciu postępowania administracyjnego o wydanie decyzji w sprawie dostępu do infrastruktury technicznej Operatora w postaci słupów oświetleniowych oraz wezwał, na podstawie art. 21 ust. 3 oraz art. 22 ust. 4 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2062 ze zm., dalej: "ustawa o wspieraniu") Uczestnika do przedstawienia swojego stanowiska w sprawie, oraz przedłożenia wszystkich dokumentów niezbędnych do rozpatrzenia sprawy, przedstawienia uzasadnienia wysokości opłat z tytułu dostępu oraz wskazania prawidłowego oznaczenia latarni oświetleniowych i potwierdzenia ich własności. W toku dalszego postępowania strony w kolejnych pismach przedstawiały swoje stanowiska odnośnie zagadnień, które pojawiały się w trakcie procedowania wniosku skarżących, a Prezes UKE kolejnymi postanowieniami przedłużał termin do rozpatrzenia sprawy, wskazując na jej skomplikowany charakter, konieczność dochowania przewidzianych prawem procedur oraz potrzebę podjęcia dodatkowych czynności zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego. Po wydaniu postanowienia z 25 marca 2020 r., przedłużającego postępowanie w sprawie o kolejne 150 dni od dnia wydania postanowienia, skarżące w pismach z 20 i 21 lipca 2020 r. złożyły ponaglenie i przypomniały o konieczności rozpoznania złożonych przez nie wniosków dowodowych. Organ pismem z 30 lipca 2020 r. uznał argumentację zawartą w ponagleniu za niezasadną. Skarżące pismem z 11 sierpnia 2020 r. złożyły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej w sprawie dotyczącej ustalenia warunków dostępu do infrastruktury technicznej Spółki. W skardze zarzucono Organowi rażące naruszenie terminu do wydania decyzji administracyjnej oraz naruszenie : 1. art. 12 § 1 w związku z art. 35 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a.") poprzez naruszenie zasady szybkości postępowania i brak wydania decyzji administracyjnej w ciągu prawie 3 lat postępowania, brak szybkiego podjęcia wszelkich niezbędnych czynności w sprawie oraz brak rozpatrzenia wniosku Skarżących o dopuszczenie dowodu z oględzin infrastruktury technicznej i opinii biegłych w ciągu prawie 2 lat od jego złożenia; 2. art. 22 ust. 1 ustawy o wspieraniu poprzez brak wydania decyzji w ciągu 60 dni oraz brak szybkiego podjęcia wszelkich niezbędnych czynności w sprawie (prowadzenie postępowania dłużej niż jest to niezbędne w sprawie); 3. art. 36 § 1 k.p.a. poprzez brak wskazania w zawiadomieniu o przedłużeniu postępowania jakie działania i w jakim czasie zostaną podjęte oraz brak podjęcia działań zmierzających do wydania decyzji administracyjnej wbrew ciążącemu na Organie obowiązkowi. Skarżące wniosły o : 1) stwierdzenie, że Organ dopuścił się bezczynności i przewlekłego postępowania administracyjnego; 2) zobowiązanie Prezesa UKE do rozpatrzenia wniosków skarżących o dokonanie przez organ oględzin słupów i dopuszczenie opinii niezależnych biegłych, którzy potwierdzą techniczną możliwość korzystania ze słupów - w terminie 14 dni od wydania wyroku; 3) zobowiązanie organu do wydania decyzji administracyjnej w sprawie ustalenia warunków dostępu do infrastruktury technicznej w terminie 30 dni, od terminu w którym nastąpiło rozpoznanie skargi; 4) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania od organu na rzecz skarżących; 5) rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: ,,p.p.s.a."). W odpowiedzi na skargę Prezes UKE wniósł o jej oddalenie, wskazując, że na czas trwania ww. postępowania ma wpływ przede wszystkim skomplikowany stan faktyczny oraz trudność w pozyskaniu rzetelnych danych na początkowym etapie postępowania, co wymagało kierowania licznych wezwań w sprawie. Uzasadniając wydany 8 stycznia 2021 r. wyrok, WSA w Warszawie stwierdził, że prowadząc postępowanie administracyjne w sprawie Organ winien dochować terminu wydania decyzji w sprawie wynikającego wprost z ww. przepisu art. 22 ust. 1 ustawy o wspieraniu i tego terminu nie dochował. Prezes UKE nie dotrzymał przy tym także terminów załatwienia sprawy, jakie wynikały z wydawanych w sprawie postanowień zawiadamiających o przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. (postanowienia z: 3 listopada 2017 r., 22 grudnia 2017 r., 17 maja 2018 r., 22 października 2018 r., 12 kwietnia 2019 r., 11 września 2019 r., 4 listopada 2019 r., 25 marca 2020 r.). Organ podejmował, przez określony okres czasu, czynności w sprawie zmierzające do jej faktycznego wyjaśnienia. Stąd też chociaż kierowane do Stron postanowienia wydawane w oparciu o art. 36 § 1 k.p.a. nie spełniały warunków wymaganych przez ten przepis, to nie można przyjąć, że miały one charakter tylko pozorny, służący ukryciu opieszałości Organu w załatwieniu sprawy. Specyfika postępowania administracyjnego dotyczącego wydania decyzji w sprawie dostępu do infrastruktury telekomunikacyjnej wymagała sprostania przez Organ wymogom, w zakresie wyjaśnienia okoliczności faktycznych związanych z przedmiotem dostępu, zakresem prowadzonych negocjacji i technicznymi możliwościami zapewnienia Stronie dostępu do słupów. W początkowym etapie postępowania, rozpoznanie sprawy było uwarunkowane zaistniałymi okolicznościami w sprawie, podejmowanymi przez Organ staraniami aby je należycie wyjaśnić przy czynnym udziale obu stron postępowania i uzyskaniu stanowiska każdej z nich w odniesieniu do kwestii istotnych podnoszonych przez drugą stronę postępowania. Działania te odpowiadały istocie sprawy spornej, jaka w tym zakresie była przedmiotem rozpoznania przez Prezesa UKE i były uwarunkowane charakterem prawnym takich spraw, których rozstrzygnięcie powinno się osadzać na ustaleniu niedyskryminacyjnych i proporcjonalnych warunków dostępu (zob. art. 22 ust. 1 ustawy o wspieraniu). Po złożonym przez Stronę piśmie z 17 grudnia 2019 r. (stanowiącym odpowiedź na wezwanie Organu z 26 listopada 2019r.) Prezes UKE wydał następnie jedynie postanowienie na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. (postanowienie z 25 marca 2020r.) o analogicznej treści jak wcześniejsze postanowienia w tym przedmiocie, nie podejmując już dalszych czynności w sprawie przez kolejne miesiące. Dopiero 3 września 2020 r. zawiadomił Strony o włączeniu do akt dodatkowego materiału dowodowego, wydał postanowienie o ograniczeniu prawa wglądu dla Stron do materiału dowodowego w zakresie objętym tajemnicą przedsiębiorstwa oraz wydał postanowienie o odmowie przeprowadzenia oględzin słupów i dowodu z opinii biegłego na okoliczność wytrzymałości i technicznych możliwości podwieszenia kabli światłowodowych. Tymczasem, z uwagi na długotrwałość postępowania i podejmowanie wielu czynności w sprawie, był to już najwyższy czas na skoncentrowanie materiału dowodowego w sprawie, jasne określenie w jakim zakresie wymaga on dalszego uzupełnienia, jak i ostatecznego rozstrzygnięcia, które ze złożonych przez Stronę wniosków dowodowych należałoby uwzględnić i w jakim zakresie a które należałoby pominąć jako nieistotne w sprawie. Wówczas bowiem Prezes UKE dysponował już wiedzą o dostęp do jakiej infrastruktury technicznej Operatora ostatecznie wnioskuje Strona, zaś w przypadku posiadania wątpliwości co do technicznych możliwości podwieszenia infrastruktury telekomunikacyjnej Strony na tych słupach winien albo rozstrzygnąć to we własnym zakresie, albo też rozważyć przeprowadzenie oględzin bądź wykorzystanie wiadomości specjalnych biegłego. Poczynienie takich ustaleń pozwoliłoby zweryfikować zasadność stanowisk stron w tym zakresie, jak i twierdzenia Operatora co do przedwczesności szczegółowej analizy co do wysokości opłat bądź też uzasadnić jego ponowne wezwanie do przedstawienia uzasadnienia wysokości opłat z tytułu udzielanego dostępu. Organ nie podjął jednak w tym zakresie wówczas żadnych działań, przewlekając tym rozstrzygnięcie sprawy i nie doprowadzając do jej ostatecznego załatwienia w terminie wskazanym w art. 22 ust. 1 ustawy o wspieraniu. W konsekwencji, Sąd I instancji stwierdził, że Organ dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania. Sąd przy tym nie dopatrzył się lekceważącego stosunku Organu w rozpoznaniu sprawy czy dużego natężenia braku woli w jej załatwieniu, oceniając, że bezczynność i przewlekłość postępowania nie miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Od wyroku WSA w Warszawie skargę kasacyjną wniósł Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, zaskarżając punkty 1, 2, 3 i 5 wyroku, w oparciu art. 185 § 1 p.p.s.a. wnosząc o uchylenie zaskarżonego Wyroku w całości i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, ewentualnie w sytuacji gdyby Sąd uznał, że sprawa jest dostatecznie wyjaśniona o uchylenie zaskarżonego Wyroku oraz oddalenie skargi (art. 188 p.p.s.a.) oraz o zasądzenie od skarżących na rzecz Organu zwrotu kosztów sądowych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) tj. art. 149 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 35 k.p.a. poprzez uznanie, że po dacie 17 grudnia 2019 r. Prezes UKE prowadząc postępowanie z wniosku o wydanie decyzji o dostęp do infrastruktury technicznej dopuścił się bezczynności i przewlekłości w prowadzeniu powyższego postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że po 17 grudnia 2019 r. Prezes UKE wydał postanowienie w zakresie wniosków dowodowych strony odmawiając przeprowadzenia dowodu z oględzin słupów oraz z opinii biegłego, ponadto postanowieniem z 3 września 2020 r. włączył do akt sprawy ustalenia i wyjaśnienia w ramach postępowań administracyjnych (sygn. [...]) w zakresie warunków dostępu do słupów oraz opłat należnych z tytułu dostępu do słupów, co wskazuje, że po doprecyzowaniu przedmiotu postępowania Organ przeszedł do koncentracji materiału dowodowego, rozstrzygając wnioski dowodowe strony oraz włączając do akt sprawy nowe materiały, podejmował zatem czynności, które zmierzały do zakończenia postępowania, co czyni stwierdzenie Sądu o bezczynności Prezesa UKE bezzasadnym. Dla zachowania spójnego podejścia do regulacji dostępu do słupów elektroenergetycznych (w tym słupów oświetlenia drogowego), niezbędnym było skoordynowanie rozstrzygnięcia, które zapadnie w niniejszym postępowaniu z decyzjami określającymi warunki dostępu do słupów elektroenergetycznych w postępowaniach o sygn. [...]. Ustalenia i wyjaśnienia w ramach ww. postępowań administracyjnych w zakresie warunków dostępu do słupów oraz opłat należnych z tytułu dostępu do słupów, wobec braku przedstawienia przez Operatora ww. informacji, znalazły swoje odzwierciedlenie również w materiale dowodowym niniejszego postępowania. Włączenie tych materiałów do postępowania miało zatem na celu wydanie decyzji zgodnie z jednolitą polityka regulacyjną czego nie sposób uznać za działanie pozorne, które nie jest nakierowane na rozstrzygnięcie sprawy a prowadzi jedynie do przewlekania postępowania. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżące wniosły o jej oddalenie i zasądzenie od Organu na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na rozprawie przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie posiedzenia na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku (art. 15 zzs4 ust. 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, Dz. U. poz. 374 ze zm.). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. W skardze kasacyjnej podniesiono tylko jeden zarzut, mianowicie na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 149 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 35 k.p.a. poprzez uznanie, że po dacie 17 grudnia 2019r. Prezes UKE prowadząc postępowanie z wniosku o wydanie decyzji o dostęp do infrastruktury technicznej dopuścił się bezczynności i przewlekłości w prowadzeniu powyższego postępowania. W ocenie NSA zawarty w skardze kasacyjnej zarzut nie zakwestionował skutecznie prawidłowości przyjętego w rozpoznawanej sprawie poglądu, że doszło do bezczynności i przewlekłości. Zgodnie z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. bezczynność organu zachodzi wówczas, gdy "nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1", natomiast zgodnie z art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. przewlekłość postępowania występuje wówczas, gdy "postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy". W tej sprawie termin rozpatrzenia sprawy wynosił 60 dni (art. 22 ust. 1 ustawy o wspieraniu). Organ jednak kilkukrotnie przedłużał postępowanie na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. i to przedłużał znacznie, bo kilkukrotnie aż o kolejne 150 dni (postanowienia z: 3 listopada 2017 r., 22 grudnia 2017 r., 17 maja 2018 r., 22 października 2018 r., 12 kwietnia 2019 r., 11 września 2019 r., 4 listopada 2019 r., 25 marca 2020 r.). W odniesieniu do stwierdzonej w sprawie bezczynności należy wskazać, że w skardze kasacyjnej ani w jej uzasadnieniu skarżący nie kwestionuje faktu, że doszło do niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. W istocie zatem należy uznać, że skarga kasacyjna nie kwestionuje, że doszło do bezczynności. W skardze kasacyjnej nie zakwestionowano bowiem prawidłowości ustalenia Sądu, że okres od 2 marca do 11 kwietnia 2019 r. nie był objęty postanowieniem o przedłużeniu terminu, wydanym na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Skoro zaś tego ustalenia nie zakwestionowano, to nie zakwestionowano skutecznie, że doszło do bezczynności organu. Z chwilą bowiem przekroczenia terminu do rozpoznania sprawy, wynikającego z ustawy lub przedłużonego przez organ, a więc w tej sprawie z chwilą przerwania ciągu przedłużanych przez organ terminów – doszło do bezczynności organu w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. Przyjęte zatem w zaskarżonym wyroku ustalenie i ocena w tym zakresie - były zgodne z prawem. Organ zresztą zdaje się nie dostrzegać różnicy pomiędzy bezczynnością i przewlekłością, stwierdza bowiem w skardze kasacyjnej, że "podejmował zatem czynności, które zmierzały do zakończenia postępowania co czyni stwierdzenie Sądu o bezczynności Prezesa UKE bezzasadnym" (str. 3 skargi kasacyjnej). Należy też uznać, że nieprawidłowe były kolejne przedłużenia przez organ terminu do rozpatrzenia sprawy wydawane na podstawie art. 36 § 1 k.p.a., wskazujące jedynie na jej skomplikowany charakter, konieczność dochowania przewidzianych prawem procedur oraz potrzebę podjęcia dodatkowych czynności zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego, bez wskazania konkretnych okoliczności, które uzasadniały konieczność przedłużenia terminu rozpoznania sprawy, tj. jakie działania i w jakim czasie organ będzie podejmował. Zdaniem NSA podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut nie podważa również prawidłowości dokonanej w sprawie oceny, że w sprawie doszło do przewlekłości postępowania. Uzasadniając sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut Prezes UKE wskazał, że po 17 grudnia 2019 r. wydał postanowienie w zakresie wniosków dowodowych strony odmawiając przeprowadzenia dowodu z oględzin słupów oraz z opinii biegłego, ponadto postanowieniem z 3 września 2020 r. włączył do akt sprawy ustalenia i wyjaśnienia w ramach postępowań administracyjnych (sygn. [...]) w zakresie warunków dostępu do słupów oraz opłat należnych z tytułu dostępu do słupów. Te czynności organu zdaniem NSA zasadnie zostały uznane w tej sprawie za niewystarczające do przyjęcia, że postępowanie administracyjne było prowadzone zgodnie z zasadą szybkości. Koncentracja materiału dowodowego, na którą powołuje się organ, zajęła mu nadmiernie dużo czasu, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że rozstrzygnięcie wniosków dowodowych strony było negatywne (oddalono wnioski), a więc nie był potrzebny czas na przeprowadzenie dowodów wnioskowanych przez stronę. W odniesieniu zaś do podniesionego przez organ argumentu dotyczącego włączenia do akt sprawy nowych materiałów, będących skutkiem podjętej próby skoordynowania rozstrzygnięcia z decyzjami określającymi warunki dostępu do słupów elektroenergetycznych w postępowaniach o sygn. [...], należy wskazać, że jeśli organ uważał, że była to kwestia prejudycjalna – powinien był skorzystać z przysługującej w takim przypadku możliwości zawieszenia postępowania. Jeżeli natomiast to odrębne postępowanie nie stanowiło zagadnienia wstępnego, powoływanie się na nie i oczekiwanie na jego zakończenie, nie może być usprawiedliwieniem na nadmiernie długiego procedowania w tej sprawie. Argument "spójnego podejścia do regulacji dostępu do słupów elektroenergetycznych (w tym słupów oświetlenia drogowego) (...) w celu wydania decyzji zgodnie z jednolitą polityką regulacyjną" nie może bowiem usprawiedliwiać przewlekłego postępowania w rozpoznawanej sprawie. Mając powyższe na uwadze należy zatem uznać, że podniesione w skardze kasacyjnej argumenty na uzasadnienie, że nietrafna była dokonana w tej sprawie ocena, że doszło do bezczynności i przewlekłości, nie zasługują na uwzględnienie. Z tego powodu Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Zasądzoną kwotę 360 zł stanowi wynagrodzenie radcy prawnego, który reprezentował skarżące w postępowaniu sądowoadministracyjnym w obu instancjach, za sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną oraz udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym (por. uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12, ONSAiWSA z 2013 r., nr 3, poz. 38).