II SA/Wa 2480/19
Sądy administracyjne2020-11-04
Sygnatura
II SA/Wa 2480/19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
2020-11-04
Rodzaj
Wyrok WSA w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Góra-BłaszczykowskaAndrzej WieczorekKarolina Kisielewicz
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Treść orzeczenia
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska (spr.), Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, Asesor WSA Karolina Kisielewicz, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 listopada 2020 r. sprawy ze skargi J. Ł. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę
UZASADNIENIE
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest skarga J. Ł. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska [...] z dnia [...] sierpnia 2020 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Skarga została złożona w następującym stanie faktycznym sprawy:
Wnioskiem z dnia [...] grudnia 2017 r. (złożonym za pośrednictwem poczty elektornicznej) J. Ł. (zwany dalej: skarżący, wnioskodawca), zwrócił się do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w W. (zwany dalej: RDOŚ, organ I instancji) w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2016 r. poz. 1764 ze zm., zwana dalej: u.d.i.p.) o udostępnienie następującej informacji publicznej:
1. ilości pozwów o odszkodowania za szkody bobrowe, jakie wpłynęły w 2016 r. i 2017 r. do sądów przeciwko Skarbowi Państwa – RDOŚ;
2. ilości zakończonych w 2016 r. i 2017 r. spraw sądowych w I i II instancji o odszkodowania za szkody bobrowe oraz wysokości zasądzonych odszkodowań;
3. w tym wskazania, czy w 2016 lub 2017 r. w sprawach o odszkodowanie za szkody bobrowe sąd oddalił powództwo, a jeżeli tak, to w ilu sprawach i z jakich powodów.
Jednocześnie wnioskodawca zwrócił się o udostępnienie powyższej informacji w formie elektronicznej na adres jego poczty elektronicznej.
Organ I instancji uznając, że przedmiotowy wniosek dotyczy informacji publicznej przetworzonej, pismem znak [...] z dnia [...] stycznia 2018 r. wezwał skarżącego do wykazania, w terminie 7 dni, szczególnej istotności dla interesu publicznego w udostępnieniu żądanej informacji publicznej. Wyjaśnił również skarżącemu, że nie prowadzi odrębnych, szczegółowych rejestrów, zawierających wskazane we wniosku dane.
Na powyższe wezwanie skarżący nie udzielił odpowiedzi (w zakreślonym terminie. tj. do [...] stycznia 2018 r.). Złożył natomiast wniosek by ww. wezwanie przesłać na inny niż podany we wniosku adres poczty elektronicznej.
Decyzją znak [...] z dnia [...] lutego 2018 r. RDOŚ, orzekł o odmowie udostępnienia wnioskodawcy żądanej informacji publicznej uznając, że nie wykazał on szczególnie istotnego interesu publicznego w jej udostępnieniu.
Na skutek złożonego odwołania Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska (zwany dalej: GDOŚ, organ odwoławczy) decyzją znak [...] z dnia
[...] kwietnia 2018 r., orzekł o utrzymaniu w mocy ww. decyzji.
Wyrokiem z dnia [...] listopada 2018 r. sygn. akt [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi skarżącego, orzekł o uchyleniu zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji (odpowiednio znak [...] z dnia [...] lutego 2018 r. i znak [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r.). Podstawę powyższego stanowiło ustalenie Sądu, że złożony wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotknięty był brakiem w postaci podpisu wnioskodawcy.
Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji wezwał skarżącego (pismo znak [...] z [...] maja 2019 r.) do usunięcia braków wniosku o udzielenie informacji publicznej z dnia [...] grudnia 2018 r., poprzez jego podpisanie (w sposób i formie określonej w treści ww. wyroku). Powyższy brak formalny wniosku skarżący uzupełnił w terminie.
Decyzją znak [...] z dnia [...] czerwca 2020 r. RDOŚ, działając w oparciu o art. 16 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. oraz art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., zwana dalej: k.p.a.), orzekł o odmowie udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej.
Podstawę powyższego stanowiło ustalenie organu I instancji, że objęta wnioskiem skarżącego z dnia [...] grudnia 2018 r. informacja publiczna stanowi informację przetworzoną, a wnioskodawca nie wykazał istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego w udostępnieniu tej informacji publicznej.
W odwołaniu od powołanej decyzji skarżący wniósł o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Wskazał, że nie udzielił odpowiedzi na wezwanie RDOŚ dotyczące wykazania przesłanek szczególnego interesu publicznego, gdyż uważa, że wnioskowana przez niego informacja nie ma charakteru informacji publicznej przetworzonej. Żądane przez niego informacje mają charakter informacji prostych, a nie przetworzonych. Taką informacją jest z pewnością informacja o ilości czy to wpływających pozwów, czy ilości zakończonych spraw sądowych. Wyjaśnienia organu, że nie prowadzi odrębnych szczegółowych rejestrów, zawierających wskazanych w żądaniu danych, nie jest wystarczającym uzasadnieniem do uznania, że informacja jest przetworzona.
Stwierdził, że organ, który z mocy ustawy jest zobowiązany do wypłaty w imieniu Skarbu Państwa odszkodowań za szkody wyrządzone przez bobry, i który nie posiada zbiorczych informacji na temat wpływających w danym roku pozwów, czy wysokości wypłaconych odszkodowań, wykonuje swoje obowiązki w sposób niewłaściwy. Poza tym informacja o ilości wpływających pozwów, niezależnie od tego czy dany organ prowadzi stosowne rejestry czy ich nie prowadzi, nie jest informacją przetworzoną tylko prostą i nie może być w inny sposób traktowana. Podobnie jest z wysokością zasądzonych przez sąd odszkodowań. Organ winien posiadać takie informacje gdyż wydaje się, że kwoty potrzebne na zabezpieczenie roszczeń, są wykazywane w sprawozdaniach rocznych organu, jak też kwoty wypłacane z tytułu wyroków sądowych są realizowane z wyodrębnionych rachunków bankowych. RDOŚ nie prowadzi setek spraw sądowych, a jedynie kilkanaście. Dlatego też nawet zliczenie ręczne nie powinno nastręczać kłopotów czy być czynnością czasochłonną w wymiarze kilkunastu dni, a jedynie kilku minut.
Wskazaną na wstępie i stanowiącą przedmiot kontroli w niniejszej sprawie decyzją Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r. GDOŚ, działając na podstawie art. 16 ust. 2 pkt 1 u.d.i.p. w związku z art. 138 § 2 k.p.a., orzekł o utrzymaniu zaskarżonej decyzji w mocy.
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że informacją przetworzoną jest jakościowo nowa informacja, która nie istnieje w przyjętej treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały, znajdujące się w posiadaniu zobowiązanego podmiotu. Przetworzenie informacji wymaga zatem dokonania stosownych działań analitycznych, zebrania lub zsumowania pojedynczych informacji na podstawie różnych kryteriów, wynikających z treści wniosku. Przetworzenie informacji w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 2 ust. 2 u.d.i.p. to zebranie lub zsumowanie pojedynczych informacji, powstałych na podstawie różnych kryteriów, które wymagają odpowiedniego zestawienia, samodzielnego ich zredagowania, związanego z koniecznością przeprowadzenia stosownych czynności analitycznych. Informacją prostą jest natomiast informacja, której zasadnicza treść nie ulega zmianie przed jej udostępnieniem.
Prawo dostępu do informacji publicznej oznacza dostęp do informacji już istniejącej, będącej w posiadaniu podmiotu zobowiązanego i nie może być utożsamiane z prawem do inicjowania działań (kontrolnych, badawczych itp.) mających na celu wytworzenie informacji jakościowo nowej i dotychczas nieistniejącej, której udzielenia domaga się wnioskodawca.
Wskazał, iż organ I instancji nie prowadził zestawień, o które wnosi Wnioskodawca. GDOŚ ocenił, że tak postawione pytania dotyczyły informacji publicznej przetworzonej. Wytworzenie tych zestawień, w szczególności zawierających powody i motywy rozstrzygnięć sądów powszechnych, których należy upatrywać bądź w ustnych motywach uzasadnień, bądź redagować i streszczać z uzasadnień pisemnych wiązało się z czynnościami analitycznymi i intelektualnymi na podstawie posiadanych informacji prostych. RDOŚ był uprawniony do kwalifikacji wniosku o żądane zestawienia jako wniosku o informację przetworzoną. W sytuacji, gdy sporządzenie wykazów oraz udzielenie informacji żądanych we wniosku wymagało od organu zaangażowania środków, zmierzających do zestawienia konkretnych danych z określonego czasu, porównań i analiz, żądanie udostępnienia takiej informacji podlegało szczególnym rygorom. Już z treści samego wniosku wynikała jego złożoność uzasadniająca podjęcie przez organ dodatkowych czynności.
Zabiegi te czyniłyby z informacji prostych informację przetworzoną, której udzielenie skorelowane było z potrzebą wykazania przesłanki interesu publicznego. Ponadto art. 3ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. ustanawia dwie przesłanki pozwalające na odmowę wnioskodawcy żądanej informacji. Po pierwsze wnioskodawca żąda udostępnienia informacji o charakterze przetworzonym, a po drugie nie wykazuje, że wytworzenie specjalnie w odpowiedzi na jego wniosek nowych informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wnioskodawca będąc wzywany do wykazania interesu publicznego, kwestionował ocenę organu I instancji co do charakteru żądanej informacji publicznej.
Wskazał też, że ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "szczególnego interesu publicznego". W doktrynie zwraca się uwagę, że w zakresie prawa dostępu do informacji interes publiczny istnieje wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa, np. w konsekwencji usprawniałoby działanie jego organów. Wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej dla jej uzyskania powinien wykazać nie tylko, że jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego.
Z samej istoty i charakteru żądanej informacji GDOŚ nie mógł wywieść, że sporządzenie i udostępnieniem konkretnych analiz i zestawień przełoży się na usprawnienie wykonywania zadań publicznych i jednocześnie przemawia za tym szczególne dobro wspólne.
W skardze do sądu administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji, zobowiązanie RDOŚ do udzielenia żądanych przez niego informacji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przez jego niewłaściwe zastosowanie.
Zdaniem skarżącego decyzja jest niezasadna. Organ dokonał błędnej interpretacji art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. uznając, że żądane przez niego informacje mają charakter informacji przetworzonej. Sama ilość czy to pozwów, czy też zakończonych spraw sądowych nie może być uznana za informację przetworzoną.
Sam organ podaje, że przetworzenie informacji wymaga dokonania stosownych działań analitycznych, zebrania lub zsumowania pojedynczych informacji na podstawie różnych kryteriów wynikających z treści wniosku. Jednak jedynym kryterium w jego wniosku była ilość. A zatem nie można uznać tego za różne kryteria. Proste zebranie, czy zsumowanie samej ilości pozwów, które wpłynęły czy spraw sądowych, które się zakończyły nie można uznać za zsumowanie na podstawie różnych kryteriów wynikających z treści wniosku. Nie zgodził się również z twierdzeniem organów, że samo zsumowanie ilości spraw prowadzi do wytworzenia informacji jakościowo nowej i dotychczas nieistniejącej. Ta informacja istniała u organu I instancji, tylko nie była zsumowana. W związku z tym żądanie od niego wykazania przesłanki interesu publicznego było niezasadne.
Wyjaśnił także, że inne Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska podawały mu żądane informacje, nie uznając ich za przetworzone. Uważa, że w przypadku uznania, że żądane informacje mają charakter informacji przetworzonej, to udostępnienie ich jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Społeczeństwo ma prawo wiedzieć, w jakiej wysokości pieniądze publiczne są wydawane na roszczenia sądowe, ile spraw sądowych toczy się z udziałem Skarbu Państwa. Wielkości te mają wpływ na budżet Państwa i organ winny posiadać te informacje samoistnie bez potrzeby ich sumowania na wiosek.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, przywołując argumentację tożsamą z tą jaką prezentował w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., zwana dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2).
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny prawidłowości ustalenia przez organ odwoławczy, że wnioskowane do udostępnia dane określone we wniosku skarżącego z dnia [...] grudnia 2018 r., stanowią informację publiczną przetworzoną, a skarżący nie wykazał szczególnie ważnego interesu publicznego w żądaniu jej udostępnienia.
Pojęcie "informacji publicznej przetworzonej" jest pojęciem nieostrym i nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane, analiza dotychczasowego orzecznictwa sądów administracyjnych daje jednak podstawę do stwierdzenia, iż informacją publiczną przetworzoną jest taka informacja, która w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym, podstawowym warunkiem jej wytworzenia, jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (por. wyrok NSA z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 1746/14, publ. cbois).
Przyjmuje się jednak również, że informacja publiczna przetworzona nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową informacją. Może ona bowiem obejmować dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te, wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się musi zatem z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona (por. wyroki NSA: z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14; z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14; z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 977/11; publ. j.w.).
O informacji przetworzonej można mówić także wtedy, gdy wniosek o udostępnienie informacji obejmuje wprawdzie informacje proste, będące w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, ale rozmiar i zakres żądanej informacji wymagający zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnica prawnie chronioną) przesądza o tym, że w istocie mamy do czynienia z żądaniem informacji przetworzonej. Dotyczy to zwłaszcza takiej sytuacji, gdy utworzenie zbioru informacji prostych wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na podmiot zobowiązany, a w szczególności wymaga analizowania całego zespołu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca (por. wyroki NSA: z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 977/11, z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1199/11, z dnia 2 października 2014 r. sygn. akt I OSK 140/14; publ. j.w.).
W ocenie Sądu prawidłowe jest ustalenie GDOŚ, iż objęte wnioskiem skarżącego dane stanowią informację publiczną przetworzoną. Skarżący wnioskował o udostępnienie danych dotyczących ilości pozwów o odszkodowania za szkody bobrowe, jakie wpłynęły w 2016 r. i 2017 r. do sądów przeciwko Skarbowi Państwa – RDOŚ (pkt 1 wniosku), ilości zakończonych w 2016 r. i 2017 r. spraw sądowych w I i II instancji o odszkodowania za szkody bobrowe oraz wysokości zasadzonych odszkodowań (pkt 1 wniosku) oraz wskazania, czy w 2016 lub 2017 r. w sprawach o odszkodowanie za szkody bobrowe sąd oddalił powództwo, a jeżeli tak, to w ilu sprawach i z jakich powodów (pkt 1 wniosku).
Jak wykazał organ odwoławczy, RDOŚ nie prowadził rejestrów, czy też zestawień, w których wnioskowane do udostępnienia dane byłyby gromadzone. Zatem na dzień złożenia wniosku RDOS nie dysponował gotową informacją. Udzielenie więc wnioskowanych danych spowodowałoby konieczność podjęcia przez organ I instancji dodatkowych czynności, polegających w pierwszej kolejności na sięgnięciu do dokumentacji źródłowej, a następnie przygotowaniu analizy danych. RDOŚ jest państwową jednostką organizacyjną, która w stosunkach cywilnoprawnych działa w ramach swoich zadań w imieniu i na rzecz Skarbu Państwa, właściwą w sprawach roszczeń związanych ze szkodą wyrządzoną przez różne rodzaje chronionych gatunków zwierząt. Nie jest więc tak jak, że jedynym kryterium przygotowania żądanych przez skarżącego danych jest jedynie ilość informacji dotyczących szkód spowodowanych przez bobry. Ponadto skarżący określił także inne wymogi dotyczące sposobu realizacji jego wniosku.
Jak słusznie zauważył organ odwoławczy, załatwienie wniosku wymagałaby sporządzania zestawień - za lata 2016 r. i 2017 r. - w zakresie liczby pozwów o odszkodowania za szkody bobrowe oraz liczby spraw zakończonych w tym okresie w różnych instancjach sądowych. Niezbędna byłaby także analiza treści rozstrzygnięć wyroków sądowych z podziałem na orzeczenia prawomocne i nieprawomocne, a także uwzględniających roszczenie i określających zasądzone kwoty odszkodowań oraz przyczyn nieuwzględnienia przez sądy cywilne takich roszczeń. Z treści samego wniosku wynikała jego złożoność, uzasadniająca podjęcie przez organ dodatkowych pracochłonnych i ponadstandardowych czynności, wykraczających poza zwykłe czynności podejmowane przy udostępnianiu informacji prostej, a nadto absorbujące znacznie czas pracy i wymagające intelektualnego wkładu osób, przygotowujących tę informację.
Podzielić także należy stanowisko organów, iż skarżący nie wykazał szczególnej istotności dla interesu publicznego w udostępnieniu żądanej informacji publicznej w formie przetworzonej. Z przepisu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. wynika, że informacja przetworzona podlega udostępnieniu tylko w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego, a więc interesu ogółu (określonej wspólnoty).
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 583/14 wyjaśnił, iż każde działanie w interesie ogółu, jako określonej wspólnoty publicznoprawnej jest działaniem w interesie publicznym, a wobec tego działanie "szczególnie istotne" musi charakteryzować się dodatkową kwalifikacją z punktu widzenia interesu ogółu. Wyjątkowość tej kwalifikacji przejawia się w tym, że dla udostępnienia informacji publicznej przetworzonej nie jest wystarczające stwierdzenie, iż udostępnienie to uzasadnione jest interesem publicznym, a nawet, że jest ono dla tego interesu istotne, lecz konieczne jest wykazanie, iż udostępnienie informacji przetworzonej jest dla interesu publicznego szczególnie istotne (por. wyroki NSA z 12 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 2721/13 oraz z 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowana jest teza, że o szczególnej istotności dla interesu publicznego informacji przetworzonej mogą świadczyć pewne okoliczności, dotyczące wnioskującego o udzielenie tej informacji. Prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie ten, kto jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w sposób niedostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. Wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej, dla jej uzyskania powinien wykazać nie tylko, iż jest ona ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, ale również, że jej uzyskanie daje mu realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego. Uprawnienie to nie służy zatem wszystkim podmiotom potencjalnie zainteresowanym uzyskaniem informacji publicznej po to, by ją móc udostępnić ogółowi (por. wyroki NSA z 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1870/10 oraz z 17 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 416/12, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl).
W kontekście powyższych ustaleń za niezasadne uznać trzeba podniesione w skardze twierdzenia, że wnioskowane do udostępnienia dane stanowią informację prostą. Bez wątpienia, żądane przez skarżącego dane stanowią informację przetworzoną, dla której uzyskania konieczne jest wykazanie szczególnie ważnego interesu publicznego, czego skarżący nie uczynił.
Mając na uwadze powołane okoliczności, Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi.