Ppolska.starec← UrzadnikZaloguj

XXVII Ca 342/21

Sądy powszechne2021-12-02
Sygnatura
XXVII Ca 342/21
Data orzeczenia
2021-12-02
Rodzaj
DECISION

Sędziowie

Ewa Kiper (PRESIDING_JUDGE)

Treść orzeczenia

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt XXVII Ca 342/21</strong> </p> <div> <h2>POSTANOWIENIE</h2> <p>Dnia 2 grudnia 2021 roku</p> <p>Sąd Okręgowy w Warszawie XXVII Wydział Cywilny Odwoławczy</p> <p>w następującym składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="194"/> <col width="516"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>Sędzia Ewa Kiper</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2021 r. roku w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p>na posiedzeniu niejawnym</p> <p>sprawy z wniosku <strong> <!-- --> <span class="anon-block">C. W.</span> </strong> </p> <p>z udziałem <strong> <!-- --> <span class="anon-block">D. W.</span>, <span class="anon-block">A. W.</span> i <span class="anon-block">A. B.</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->o stwierdzenie nabycia spadku po <span class="anon-block">K. W. (1)</span> i <span class="anon-block">E. W.</span> </strong> </p> <p>na skutek apelacji uczestnika <span class="anon-block">A. W.</span> </p> <p>od postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy – Mokotowa w Warszawie z dnia 23 października 2020 roku, sygn. akt II Ns 57/18</p> <p> <strong> <!-- -->postanawia :</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->oddalić apelację. </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt XXVII Ca 342/21 </strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Wnioskiem z dnia 22 stycznia 2018 r. <span class="anon-block">C. W.</span> wniósł o stwierdzenie nabycia spadku po swoich rodzicach: <span class="anon-block">K. W. (1)</span> i <span class="anon-block">E. W.</span>. Wnioskodawca domagał się stwierdzenia, że spadek po <span class="anon-block">K. W. (1)</span>, zmarłej w dniu 17 kwietnia 2017 r., nabył w całości jej mąż <span class="anon-block">E. W.</span> na podstawie testamentu notarialnego z dnia 26 lutego 2015 r. (Rep. A nr <span class="anon-block">(...)</span>), zaś spadek po <span class="anon-block">E. W.</span>, zmarłym 30 października 2017 r., nabyli na podstawie testamentu notarialnego z dnia 26 lutego 2015 r. (Rep. A nr <span class="anon-block">(...)</span>): <span class="anon-block">C. W.</span>, <span class="anon-block">D. W.</span> oraz <span class="anon-block">A. W.</span> po 1/3 części każde z nich.</p> <p>W odpowiedzi na wniosek złożonej dnia 20 czerwca 2018 r. uczestniczka <span class="anon-block">D. W.</span> poparła wniosek w całości</p> <p>Uczestnik <span class="anon-block">A. W.</span> w odpowiedzi na wniosek złożonej dnia 2 lipca 2018 r. przyłączył się do wniosku w zakresie stwierdzenia nabycia spadku po rodzicach na podstawie testamentów notarialnych sporządzonych przez nich w dniu 26 lutego 2015 r. Jednocześnie uczestnik wniósł jednak o ustalenie, że spadkodawca <span class="anon-block">E. W.</span> nie sporządził testamentu w dniu 24 lipca 2017 r., a tym samym że nie dokonał zapisu wskazanego tam lokalu mieszkalnego na rzecz wnuczki <span class="anon-block">A. B.</span>. Uczestnik wniósł także o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.</p> <p>Pismem z dnia 16 sierpnia 2018 r., złożonym w dniu 20 sierpnia 2020 r., <span class="anon-block">C. W.</span> i <span class="anon-block">D. W.</span>, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko, wnieśli jednocześnie o zasądzenie od <span class="anon-block">A. W.</span> zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. Ponadto uczestnicy wskazali, że testament z dnia 24 lipca 2017 r. jest ważny. Choroby, z jakimi zmagał się spadkodawca przed śmiercią nie wykluczały świadomego podjęcia decyzji i sporządzenia ważnego testamentu. Spadkodawca aż do śmierci był zorientowany i brak było oznak naruszenia funkcji umysłowych.</p> <p> <strong> <!-- --> Postanowieniem z dnia 23 października 2020 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie w punkcie 1. stwierdził, że spadek po <span class="anon-block">K. W. (1)</span>, z domu <span class="anon-block">B.</span>, zmarłej w dniu 17 kwietnia 2017 r. w <span class="anon-block">W.</span>, ostatnio stale zamieszkałej w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, na podstawie testamentu notarialnego sporządzonego w dniu 26 lutego 2015 r. w formie aktu notarialnego przed notariuszem w <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">R. K. (1)</span> (Rep. A Nr <span class="anon-block">(...)</span>), otworzonego i ogłoszonego w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2018 r., nabył z dobrodziejstwem inwentarza mąż <span class="anon-block">E. W.</span> w całości, w punkcie 2. stwierdził, że spadek po <span class="anon-block">E. W.</span>, zmarłym w dniu 30 października 2017 r. w <span class="anon-block">W.</span>, ostatnio stale zamieszkałym w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, na podstawie testamentu notarialnego sporządzonego w dniu 26 lutego 2015 r. w formie aktu notarialnego przed notariuszem w <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">R. K. (1)</span> (Rep. A Nr <span class="anon-block">(...)</span>), otworzonego i ogłoszonego w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2018 r., oraz na podstawie testamentu własnoręcznego z dnia 24 lipca 2017 r., otworzonego i ogłoszonego w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie na rozprawie w dniu 23 października 2020 r., nabyli z dobrodziejstwem inwentarza syn <span class="anon-block">C. W.</span> w 1/3 części, synowa <span class="anon-block">D. W.</span> w 1/3 części oraz syn <span class="anon-block">A. W.</span> w 1/3 części, w punkcie 3. oddalił wniosek <span class="anon-block">A. W.</span> o zwrot kosztów postępowania, w punkcie 4 oddalił wniosek <span class="anon-block">C. W.</span> i <span class="anon-block">D. W.</span> o zwrot kosztów postępowania, w punkcie 5. nakazał pobrać od <span class="anon-block">A. W.</span> na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w <span class="anon-block">W.</span> kwotę 150 złotych tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo ze Skarbu Państwa.</strong> </p> <p> <span class="underline"> <!-- -->Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy oparł o następujące ustalenia faktyczne:</span> </p> <p> <span class="anon-block">K. W. (1)</span>, z domu <span class="anon-block">B.</span>, zmarła w dniu 17 kwietnia 2017 r. w <span class="anon-block">W.</span>. Przed śmiercią stale zamieszkiwała w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. W chwili śmierci była zamężna z <span class="anon-block">E. W.</span>. Miała dwóch synów – <span class="anon-block">C. W.</span> i <span class="anon-block">A. W.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">K. W. (1)</span> sporządziła łącznie trzy testamenty – dwa notarialne i jeden własnoręczny. W pierwszym testamencie, sporządzonym w dniu 29 sierpnia 2000 r. w formie aktu notarialnego (Rep. A nr <span class="anon-block">(...)</span>), spadkodawczyni powołała do całości spadku męża <span class="anon-block">E. W.</span>. Następnie spadkodawczyni sporządziła testament własnoręczny w dniu 24 kwietnia 2013 r., w którym oświadczyła, że należną jej ½ część mieszkania na wypadek jej śmierci dzieli na 3 równe części pomiędzy syna <span class="anon-block">C. W.</span>, synową <span class="anon-block">D. W.</span> i syna <span class="anon-block">A. W.</span>. Ostatnim testamentem, sporządzonym w dniu 26 lutego 2015 r. w formie aktu notarialnego (Rep. A nr <span class="anon-block">(...)</span>), spadkodawczyni powołała do całości spadku męża <span class="anon-block">E. W.</span>, zaś na wypadek, gdyby ten nie mógł bądź nie chciał być spadkobiercą, powołała syna <span class="anon-block">C. W.</span>, syna <span class="anon-block">A. W.</span> oraz synową <span class="anon-block">D. W.</span>, po 1/3 części każde z nich. Dalej w testamencie zastrzeżono, że:</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p>na wypadek, gdyby <span class="anon-block">C. W.</span> nie chciał bądź nie mógł być spadkobiercą, przeznaczony dla niego udział ma przypaść <span class="anon-block">D. W.</span>,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>na wypadek, gdyby <span class="anon-block">D. W.</span> nie chciała bądź nie mogła być spadkobiercą, przeznaczony dla niej udział ma przypaść <span class="anon-block">C. W.</span>,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>na wypadek, gdyby <span class="anon-block">A. W.</span> nie chciał bądź nie mógł być spadkobiercą, przeznaczony dla niego udział ma przypaść wnuczce <span class="anon-block">K. W. (2)</span>.</p> </dd> </dl> <p> <span class="anon-block">E. W.</span> zmarł w dniu 30 października 2017 r. w <span class="anon-block">W.</span>. Przed śmiercią stale zamieszkiwał w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. W chwili śmierci był wdowcem. Miał dwóch synów, <span class="anon-block">C. W.</span> i <span class="anon-block">A. W.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">E. W.</span> przed śmiercią <span class="anon-block">K. W. (1)</span> sporządził trzy testamenty, w tym dwa notarialne i jeden własnoręczny w tych samych datach i o analogicznej treści co testamenty żony. I tak, w dniu 29 sierpnia 2000 r. <span class="anon-block">E. W.</span> sporządził testament notarialny (Rep. A nr <span class="anon-block">(...)</span>), na mocy którego do całości spadku powołał żonę <span class="anon-block">K. W. (1)</span>. Następnie w dniu 24 kwietnia 2013 r. spadkodawca sporządził testament własnoręczny, w którym oświadczył, że pozostawia w spadku ½ część mieszkania, dzieląc ją na równe trzy części pomiędzy syna <span class="anon-block">C. W.</span>, synową <span class="anon-block">D. W.</span> i syna <span class="anon-block">A. W.</span>. Kolejno w dniu 26 lutego 2015 r. testamentem notarialnym (Rep. A nr <span class="anon-block">(...)</span>) <span class="anon-block">E. W.</span> do całości spadku powołał <span class="anon-block">K. W. (1)</span>, zaś na wypadek gdyby żona nie mogła bądź nie chciała dziedziczyć powołał syna <span class="anon-block">C. W.</span>, synową <span class="anon-block">D. W.</span> oraz syna <span class="anon-block">A. W.</span>, po 1/3 części każde z nich. Dalej w testamencie zastrzeżono (analogicznie jak w przypadku ostatniego testamentu <span class="anon-block">K. W. (1)</span>), że:</p> <dl> <dt>-</dt> <dd> <p>na wypadek, gdyby <span class="anon-block">C. W.</span> nie chciał bądź nie mógł być spadkobiercą, przeznaczony dla niego udział ma przypaść <span class="anon-block">D. W.</span>,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>na wypadek, gdyby <span class="anon-block">D. W.</span> nie chciała bądź nie mogła być spadkobiercą, przeznaczony dla niej udział ma przypaść <span class="anon-block">C. W.</span>,</p> </dd> <dt>-</dt> <dd> <p>na wypadek, gdyby <span class="anon-block">A. W.</span> nie chciał bądź nie mógł być spadkobiercą, przeznaczony dla niego udział ma przypaść wnuczce <span class="anon-block">K. W. (2)</span>.</p> </dd> </dl> <p>W dniu 24 lipca 2017 r. <span class="anon-block">E. W.</span> sporządził odręcznie w notesie podarowanym mu przez <span class="anon-block">C. W.</span> tekst na 3 stronach tego notesu, który rozpoczynał się od daty „24.07.17” i tytułu „Testament”, a kończył się datą „24.07.17” i podpisem spadkodawcy w formie parafy. <span class="anon-block">E. W.</span> oświadczył, że wydziedzicza synową <span class="anon-block">Z. W.</span> i wnuczkę <span class="anon-block">K. W. (2)</span>, jako przyczynę podając to, że z ich strony nie ma żadnej opieki, której teraz potrzebuje. Jednocześnie spadkodawca zaznaczył, że jego syn <span class="anon-block">A. W.</span> „jest w dalszym ciągu jego spadkobiercą jak do tej pory”. Na końcu <span class="anon-block">E. W.</span> oświadczył zaś, że mieszkanie „(3p + K) XV” w całości postanowił przeznaczyć „wnuczce <span class="anon-block">A.</span> <span class="anon-block">B.</span>”.</p> <p>W skład spadku po <span class="anon-block">E. W.</span> na datę 24 lipca 2017 r. wchodził lokal mieszkalny położony w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> o wartości około 430.000-500.000 zł, oszczędności na rachunkach bankowych w wysokości ponad 250.000 zł, a także biżuteria, zbiory numizmatyczne, porcelana i wyroby z kryształu o łącznej wartości około 15.000 zł oraz prawo do ogródka działkowego o wartości 6.000 zł.</p> <p>Za życia zarówno <span class="anon-block">K. W. (1)</span>, jak i <span class="anon-block">E. W.</span> deklarowali, że ich wolą jest, aby mieszkanie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> przypadło po ich śmierci <span class="anon-block">A. B.</span>. <span class="anon-block">E. W.</span> mówił wnioskodawcy, że sporządzi w notesie testament, na podstawie którego wskazane wyżej mieszkanie odziedziczy <span class="anon-block">A. B.</span>. Notes wraz ze spisanym w nim testamentem <span class="anon-block">E. W.</span> przekazał <span class="anon-block">A. B.</span>, mówiąc jej, że w notesie jest testament, w którym zostawia jej mieszkanie.</p> <p> <span class="anon-block">E. W.</span> znał treść testamentów żony z 2013 r. i 2015 r. przed jej śmiercią, zaś o jej śmierci dowiedział się w tym samym dniu.</p> <p> <span class="anon-block">C. W.</span> znał treść testamentów rodziców z 2013 r. i 2015 r. jeszcze przed śmiercią <span class="anon-block">K. W. (1)</span>, natomiast treść ich testamentów z 2000 r. oraz testamentu <span class="anon-block">E. W.</span> z 24 lipca 2017 r. poznał dopiero w grudniu 2017 r.</p> <p> <span class="anon-block">D. W.</span> znała treść testamentu <span class="anon-block">E. W.</span> z 2015 r. przed jego śmiercią. Treść pozostałych testamentów poznała po śmierci <span class="anon-block">E. W.</span>, w tym jego testament z 24 lipca 2017 r. przeczytała w grudniu 2017 r.</p> <p> <span class="anon-block">A. B.</span> znała treść testamentu <span class="anon-block">E. W.</span> przed jego śmiercią.</p> <p> <span class="anon-block">A. W.</span> poznał treść testamentów rodziców z 2000 r., 2013 r. i 2015 r. w maju 2017 r. O testamencie <span class="anon-block">E. W.</span> z 24 lipca 2017 r. <span class="anon-block">A. W.</span> dowiedział się w grudniu 2017 r.</p> <p>Nie zostały sporządzone akty poświadczenia dziedziczenia po <span class="anon-block">K. W. (1)</span> ani po <span class="anon-block">E. W.</span>. Nikt spośród spadkobierców ustawowych ani testamentowych nie zrzekł się dziedziczenia po <span class="anon-block">K. W. (1)</span> i po <span class="anon-block">E. W.</span>, nie składał oświadczenia w przedmiocie przyjęcia bądź odrzucenia spadku ani nie został uznany za niegodnego dziedziczenia. Spadkodawcy nie odwoływali sporządzonych przez siebie testamentów.</p> <p>Na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2018 r. Sąd dokonał otwarcia i ogłoszenia testamentów notarialnych i własnoręcznych <span class="anon-block">K. W. (1)</span> i <span class="anon-block">E. W.</span> z dnia 29 sierpnia 2000 r., z dnia 24 kwietnia 2013 r. i z dnia 26 lutego 2015 r.</p> <p>Na rozprawie w dniu 23 października 2020 r. Sąd dokonał otwarcia i ogłoszenia testamentu własnoręcznego <span class="anon-block">E. W.</span> sporządzonego w dniu 24 lipca 2017 r.</p> <p>Sąd I instancji wskazał, że jedyną sporną w sprawie okolicznością faktyczną było to, czy tekst z dnia 24 lipca 2017 r. zawarty w notatniku, opatrzony tytułem „Testament”, został w całości sporządzony własnoręcznie przez <span class="anon-block">E. W.</span>, łącznie z podpisem. Spośród uczestników postępowania jedynie <span class="anon-block">A. W.</span> miał wątpliwości co do autentyczności tego dokumentu, negując jednocześnie, aby mógł on być traktowany jako testament ojca. Pozostali uczestnicy postępowania wiedzieli o tym, że oboje spadkodawcy chcieli, aby mieszkanie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> przypadło po ich śmierci <span class="anon-block">A. B.</span>, zatem treść ostatniego testamentu <span class="anon-block">E. W.</span> nie była dla nich zaskoczeniem. Inaczej było w przypadku <span class="anon-block">A. W.</span>, który nie wiedział o planach rodziców co do ich mieszkania aż do przedstawienia mu przez brata przedmiotowego testamentu w grudniu 2017r.</p> <p>W ocenie Sądu Rejonowego <span class="anon-block">A. W.</span> nie miał natomiast racji co do tego, że testament ów został sfałszowany. Przeprowadzony na wniosek <span class="anon-block">A. W.</span> dowód z opinii biegłego sądowego do spraw badania pisma ręcznego potwierdził autentyczność testamentu z dnia 24 lipca 2017 r.</p> <p>W odpowiedzi na wniosek <span class="anon-block">A. W.</span> podnosił także, że <span class="anon-block">E. W.</span> ze względu na swój stan zdrowia nie był w stanie sporządzić w dniu 24 lipca 2017 r. ważnego testamentu. Stwierdzono, że żadna ze stron nie wnosiła o dopuszczenie dowodu z opinii psychiatry bądź psychologa na okoliczność tego, czy sporny w sprawie testament został sporządzony przez spadkodawcę w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 945)">art. 945 k.c.</a> Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw, aby tego rodzaju dowód dopuścić z urzędu. Podkreślenia wymaga, że zarówno uczestnicy postępowania, jak i świadek <span class="anon-block">R. K. (2)</span>, a zatem osoba postronna, zgodnie zeznali, że <span class="anon-block">E. W.</span> w zasadzie aż do swojej śmierci zachował jasność umysłu. Znamienne, że także <span class="anon-block">A. W.</span> w swoich zeznaniach nie wskazywał, aby w ostatnich miesiącach swojego życia ojciec miał problemy natury psychicznej, czy też stracił rozeznanie i orientację. W ocenie Sądu, treść testamentu z dnia 24 lipca 20117 r. jest przy tym wyrazem realizacji wcześniejszych zamierzeń obojga spadkodawców, którzy planowali przekazać swoje mieszkanie wnuczce <span class="anon-block">A. B.</span>. Wiedzieli o tym zarówno <span class="anon-block">C. W.</span>, <span class="anon-block">D. W.</span> i <span class="anon-block">A. B.</span>, jak i przyjaciel spadkodawcy – <span class="anon-block">R. K. (2)</span>. Okoliczność zaś, że w testamencie z dnia 24 lipca 2017 r. <span class="anon-block">E. W.</span> oświadczył, że wydziedzicza żonę i córkę <span class="anon-block">A. W.</span> nie może w żadnym razie świadczyć o złej kondycji umysłowej spadkodawcy. <span class="anon-block">E. W.</span> nie był z wykształcenia prawnikiem. Nie musiał on zatem wiedzieć, że synowa nie należy do kręgu spadkobierców ustawowych po nim i nie będzie dziedziczyć nawet w razie, gdyby <span class="anon-block">A. W.</span> zmarł przed swoim ojcem. Natomiast oświadczenie o wydziedziczeniu wnuczki nie jest nielogiczne, jak usiłował to dowodzić uczestnik <span class="anon-block">A. W.</span>, zwłaszcza mając na uwadze to, że w testamencie z 2015 r. zastrzeżono, iż w razie gdyby <span class="anon-block">A. W.</span> nie chciał bądź nie mógł być spadkobiercą, jego część spadku przypaść miała właśnie jego córce, <span class="anon-block">K. W. (2)</span>.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Rejonowy zważył, że s</strong>tosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 922;art. 922 § 1)">art. 922 § 1 k.c.</a> prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 941)">art. 941 k.c.</a> rozrządzić majątkiem na wypadek śmierci można tylko przez testament. W wypadku, gdy spadkodawca nie sporządził testamentu, następuje dziedziczenie ustawowe (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 926;art. 926 § 2)">art. 926 § 2 k.c.</a>).</p> <p>Podniesiono, że <span class="anon-block">K. W. (1)</span> sporządziła trzy testamenty: w dniu 29 sierpnia 2000 r. (testament notarialny), w dniu 24 kwietnia 2013 r. (testament własnoręczny) i w dniu 26 lutego 2015 r. (testament notarialny). Treść owych testamentów nie była sporna. Ważność ich także nie była kwestionowana przez uczestników postępowania i nie budziła wątpliwości Sądu. Zawierały one wszystkie konieczne elementy, a przy tym nie zachodziły okoliczności wymienione w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 945)">art. 945 k.c.</a> </p> <p>Ustalono, że żaden z owych trzech testamentów nie został przez <span class="anon-block">K. W. (1)</span> w sposób wyraźny odwołany. Mając na względzie dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 947)">art. 947 k.c.</a> Sąd Rejonowy stwierdził, że <span class="anon-block">K. W. (1)</span> sporządziła trzy testamenty, z których każdy był ważny. Natomiast z uwagi na to, że zawarte w nich rozrządzenia majątkowe były nie do pogodzenia, każdy kolejny odwoływał poprzednio sporządzony. W tym stanie rzeczy Sąd I instancji uznał, że skoro testament z 29 sierpnia 2000 r. został odwołany na skutek sporządzenia testamentu z 24 kwietnia 2013 r., zaś testament z 24 kwietnia 2013 r. został odwołany na skutek sporządzenia testamentu z 26 lutego 2015 r., podstawę dziedziczenia po <span class="anon-block">K. W. (1)</span> stanowił jedynie ten ostatni testament, to jest testament notarialny z dnia 26 lutego 2015 r.</p> <p>Spadkodawczyni powołała do całości spadku po niej męża <span class="anon-block">E. W.</span>. <span class="anon-block">E. W.</span> przeżył żonę. Treść jej testamentu z 26 lutego 2015 r. była mu znana jeszcze za jej życia, wobec czego należało uznać, że powzięcie wiadomości o tytule powołania do spadku w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1015;art. 1015 § 1)">art. 1015 § 1 k.c.</a> nastąpiło w dniu powzięcia wiadomości o śmierci żony. <span class="anon-block">K. W. (1)</span> zmarła w dniu 17 kwietnia 2017 r. Sześciomiesięczny termin ustanowiony w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1015;art. 1015 § 1)">art. 1015 § 1 k.c.</a> upłynął zatem z dniem 17 października 2017 r. Do tego czasu <span class="anon-block">E. W.</span> nie złożył oświadczenia o przyjęciu bądź o odrzuceniu spadku po żonie, zatem na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1015;art. 1015 § 2)">art. 1015 § 2 k.c.</a> z mocy ustawy nastąpił skutek przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza.</p> <p>W świetle powyższego <span class="anon-block">E. W.</span> na podstawie testamentu notarialnego z dnia 26 lutego 2015 r. nabył z dobrodziejstwem inwentarza spadek po <span class="anon-block">K. W. (1)</span> w całości.</p> <p>Sąd I instancji stwierdził następnie, że <span class="anon-block">E. W.</span> w datach: 29 sierpnia 2000 r., 24 kwietnia 2013 r. i w dniu 26 lutego 2015 r. sporządził testamenty w takiej samej formie i o analogicznej treści jak testamenty <span class="anon-block">K. W. (1)</span>. I tak, w testamencie notarialnym z dnia 29 sierpnia 2000 r. <span class="anon-block">E. W.</span> do całości spadku powołał <span class="anon-block">K. W. (1)</span>, następnie w testamencie własnoręcznym z dnia 24 kwietnia 2013 r. oświadczył, że pozostawia w spadku mieszkanie, to jest należną mu część ½ mieszkania, dzieląc na trzy równe części pomiędzy syna <span class="anon-block">C. W.</span>, synową <span class="anon-block">D. W.</span> i syna <span class="anon-block">A. W.</span>. Z kolei w testamencie notarialnym z dnia 26 lutego 2015 r. <span class="anon-block">E. W.</span> w pierwszej kolejności powołał do całości spadku <span class="anon-block">K. W. (1)</span>, zaś na wypadek, gdyby nie mogła lub nie chciała ona dziedziczyć, powołał <span class="anon-block">C. W.</span>, <span class="anon-block">D. W.</span> i <span class="anon-block">A. W.</span> po 1/3 części każde z nich.</p> <p>Wskazano, że treść i ważność wymienionych wyżej trzech testamentów sporządzonych przez <span class="anon-block">E. W.</span> pozostawała poza sporem. <span class="anon-block">E. W.</span> nie składał wprost oświadczenia o odwołaniu któregokolwiek z tych testamentów. Natomiast z analogicznych powodów, jak w odniesieniu do testamentów <span class="anon-block">K. W. (1)</span>, sporządzenie każdego kolejnego testamentu powodowało odwołanie poprzedniego.</p> <p>Wskazano, że spór pomiędzy wnioskodawcą, uczestniczkami <span class="anon-block">D. W.</span> i <span class="anon-block">A. B.</span> z jednej strony a uczestnikiem <span class="anon-block">A. W.</span> z drugiej strony koncentrował się na ocenie ważności ostatniego testamentu sporządzonego przez <span class="anon-block">E. W.</span> – testamentu własnoręcznego z dnia 24 lipca 2017 r.</p> <p>Sąd Rejonowy ustalił, że testament został w całości sporządzony pismem ręcznym przez <span class="anon-block">E. W.</span>, opatrzony datą i podpisany przez spadkodawcę, wobec czego zostały spełnione warunki formalne wskazane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 949;art. 949 § 1)">art. 949 § 1 k.c.</a> Zarzuty podnoszone przez <span class="anon-block">A. W.</span> odnośnie do sfałszowania testamentu z dnia 24 lipca 2017 r., w tym podpisu spadkodawcy, okazały się niezasadne. Okoliczność zaś, że testament sporządzony został w notesie, nie zaś na osobnej kartce papieru, nie ma żadnego znaczenia dla oceny zachowania wymogów formalnych testamentu holograficznego. Testament własnoręczny ma przy tym taką samą moc w porównaniu z testamentem notarialnym. Zatem sam fakt, że spadkodawca nie zdecydował się na sporządzenie testamentu w formie aktu notarialnego, a sam spisał swoją ostatnią wolę, nie może stanowić podstawy do podważenia takiego testamentu. Brak jest przy tym podstaw, aby podpis testatora w postaci parafy umieszczony pod tekstem rozrządzenia uznać za niewystarczający. Przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a> nie wymagają bowiem złożenia podpisu pełnym imieniem i nazwiskiem.</p> <p>Podniesiono, że w treści testamentu z dnia 24 lipca 2017 r. <span class="anon-block">E. W.</span> oświadczył, że mieszkanie postanowił „w całości przeznaczyć wnuczce <span class="anon-block">A.</span> <span class="anon-block">B.</span>”. Mylna pisownia nazwiska uczestniczki w testamencie nie miała żadnego znaczenia w tej sprawie. Nie było wątpliwości co do tego, kogo miał na myśli <span class="anon-block">E. W.</span>. Znamienne też, że <span class="anon-block">A. W.</span> na rozprawie w dniu 23 października 2020 r. kilkukrotnie, mówiąc o <span class="anon-block">A. B.</span>, wymawiał jej nazwisko <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>Sąd Rejonowy wskazał, że we wniosku inicjującym niniejsze postępowanie <span class="anon-block">C. W.</span> stwierdził, że we wskazanym wyżej zakresie testament z dnia 24 lipca 2017 r. zawiera zapis zwykły (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 968;art. 968 § 1)">art. 968 § 1 k.c.</a>) na rzecz wnuczki spadkodawcy. Sąd podzielił to stanowisko.</p> <p>Po ustaleniu składu i wartości majątku spadkowego po <span class="anon-block">E. W.</span>, Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że w okolicznościach tej sprawy brak jest podstaw do zastosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 961)">art. 961 k.c.</a> Mieszkanie przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> jest niewątpliwie najbardziej wartościowym składnikiem spadku po <span class="anon-block">E. W.</span>, natomiast spadku tego nie wyczerpuje. Oszczędności zgromadzone na rachunkach bankowych i wartościowe przedmioty (monety, biżuteria, porcelana i kryształy) mają łącznie wartość odpowiadającą ponad połowie wartości mieszkania. Taki stan rzeczy istniał także w dacie sporządzania testamentu z dnia 24 lipca 2017 r., przy czym w skład majątku spadkodawcy wchodziło wówczas także prawo do ogródka działkowego o wartości 6 000 zł.</p> <p>W ocenie Sądu Rejonowego, <span class="anon-block">E. W.</span> miał wiedzę co do posiadanego majątku i w dacie 24 lipca 2017 r. zdawał sobie sprawę z tego, że poza mieszkaniem obejmuje on inne wartościowe składniki majątkowe, które chciał przeznaczyć synom oraz synowej <span class="anon-block">D. W.</span>.</p> <p>W ocenie Sądu Rejonowego nieuzasadnionym byłoby przypisywanie <span class="anon-block">E. W.</span> zamiaru ustanowienia <span class="anon-block">A. B.</span> swoim jedynym spadkobiercą. W testamencie z dnia 24 lipca 2017 r. <span class="anon-block">E. W.</span> oświadczył, choć tylko pośrednio - poprzez odwołanie się do osoby <span class="anon-block">A. W.</span>, co do którego wskazał, że „jest [on] w dalszym ciągu spadkobiercą jak do tej pory” – że podtrzymuje swoją wolę w zakresie ustanowienia spadkobierców wyrażoną w testamencie z dnia 26 lutego 2015 r. Wprawdzie <span class="anon-block">E. W.</span> nie wspomniał w testamencie z dnia 24 lipca 2017 r. o <span class="anon-block">C. W.</span> ani o <span class="anon-block">D. W.</span>, natomiast wynikało to najprawdopodobniej z tego, że w stosunku do tych dwóch osób nie zamierzał on zmieniać swoich dyspozycji testamentowych. W odniesieniu do <span class="anon-block">A. W.</span> sytuacja była o tyle inna, że spadkodawca postanowił wyłączyć możliwość dziedziczenia przez córkę i żonę <span class="anon-block">A. W.</span>. Zrozumiałym jest, że <span class="anon-block">E. W.</span> chciał jednocześnie, aby nie było wątpliwości, że to wyłączenie nie obejmuje samego <span class="anon-block">A. W.</span>, dlatego wprost wskazał w testamencie z dnia 24 lipca 2017 r., że pozostaje on spadkobiercą „jak do tej pory”.</p> <p>W świetle powyższego, testament z dnia 24 lipca 2017 r. nie miał ostatecznie wpływu na określenie kręgu spadkobierców po <span class="anon-block">E. W.</span> i ich udziałów w spadku. Natomiast ustanowienie zapisu na rzecz <span class="anon-block">A. B.</span>, którego przedmiotem jest najcenniejszy składnik spadku, ma ten skutek, że po wykonaniu owego zapisu wartość spadku przypadającego spadkobiercom <span class="anon-block">E. W.</span> będzie znacznie niższa w porównaniu z tą, na jaką liczyli spadkobiercy, znając treść testamentu z dnia 26 lutego 2015 r.</p> <p>Sąd Rejonowy nie podzielił zapatrywań <span class="anon-block">A. W.</span> co do tego, że tekst z dnia 24 lipca 2017 r. nie stanowi testamentu, a jest jedynie wyrazem luźnych przemyśleń spadkodawcy, ewentualnie szkicem przyszłego testamentu, który nigdy nie został sporządzony. Te twierdzenia uczestnika nie zostały w istocie poparte żadnymi dowodami. Podpis na testamencie potwierdza wolę i świadomość testowania, oznacza, że złożone przez niego oświadczenie jest skończonym testamentem. Sam fakt, że w treści omawianego testamentu pozostawiono puste miejsca po wyrazach „Ja E. W. ur.”, a następnie po wyrazach „zadecydowałem w dniu” nie może świadczyć o tym, że mamy do czynienia jedynie z projektem testamentu. Przeczą temu zresztą zeznania <span class="anon-block">C. W.</span>, <span class="anon-block">A. B.</span> i <span class="anon-block">R. K. (2)</span>. Przecież <span class="anon-block">C. W.</span> i <span class="anon-block">R. K. (2)</span> rozmawiali ze spadkodawcą na etapie tworzenia owego testamentu i obaj potwierdzili, że <span class="anon-block">E. W.</span> początkowo spisał swoją ostatnią wolę na kartce formatu A4, a następnie przepisywał tekst do notesu. Tekst na kartce to był właśnie szkic, czy też projekt testamentu, następnie przepisany w wersji „na czysto” do notesu. <span class="anon-block">E. W.</span> wprost wskazał młodszemu synowi, że w owym notesie jest jego testament. Następnie spadkodawca wręczył ów notes <span class="anon-block">A. B.</span>, zaznaczając, że jest tam testament, na podstawie którego ona dostanie mieszkanie i aby nikomu o nim nie mówiła, a przekazała dopiero ojcu po jego powrocie z morza. Z powyższego wynika, że sam <span class="anon-block">E. W.</span> traktował tekst sporządzony w dniu 24 lipca 2017 r. w notatniku jako swój testament, nie zaś jako projekt czy szkic testamentu.</p> <p> <span class="anon-block">A. W.</span> początkowo podnosił także, że stan zdrowia <span class="anon-block">E. W.</span> nie pozwalał mu na sporządzenie w dniu 24 lipca 2017 r. ważnego testamentu. W ocenie Sądu, postępowanie dowodowe przeprowadzone w tej sprawie nie dawało podstaw do stwierdzenia, że mogły zachodzić przesłanki nieważności testamentu określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 945;art. 945 § 1;art. 945 § 1 pkt. 1)">art. 945 § 1 pkt 1 k.c.</a> </p> <p>Podsumowując, w ocenie Sądu Rejonowego testament <span class="anon-block">E. W.</span> z dnia 24 lipca 2017 r. był ważny i stanowił podstawę dziedziczenia po <span class="anon-block">E. W.</span> jednocześnie z testamentem z dnia 26 lutego 2015 r. Nie zachodziła tu bowiem taka sytuacja jak w przypadku poprzednich testamentów spadkodawcy, gdzie postanowienia kolejnych testamentów były nie do pogodzenia z tymi wcześniejszymi. W tym wypadku <span class="anon-block">E. W.</span> w istocie potwierdził swoją wolę ustanowienia spadkobiercami <span class="anon-block">C. W.</span>, <span class="anon-block">A. W.</span> i <span class="anon-block">D. W.</span> jak w testamencie z dnia 26 lutego 2015 r. W dacie sporządzania testamentu z dnia 24 lipca 2017 r. <span class="anon-block">E. W.</span> wiedział już, że żona nie może po nim dziedziczyć, skoro zmarła przed nim, co aktualizowało kolejny punkt testamentu - odnoszący się do ustanowienia trzech spadkobierców. Jednocześnie skoro <span class="anon-block">E. W.</span> w testamencie z dnia 24 lipca 2017 r. oświadczył, że wydziedzicza swoją wnuczkę <span class="anon-block">K. W. (2)</span>, jako odwołane należy uznać postanowienie testamentu z dnia 26 lutego 2015 r., zgodnie z którym w razie gdyby <span class="anon-block">A. W.</span> nie mógł lub nie chciał być spadkobiercą, jego część spadku przypaść miała <span class="anon-block">K. W. (2)</span>. Taka sytuacja natomiast nie zachodziła – nie zachodziły po stronie <span class="anon-block">A. W.</span> żadne przesłanki, które wyłączałyby dziedziczenie po ojcu.</p> <p>Spadkobiercy <span class="anon-block">E. W.</span> w grudniu 2017 r. znali już treść wszystkich testamentów spadkodawcy. Żaden ze spadkobierców nie złożył oświadczenia o przyjęciu bądź o odrzuceniu spadku po <span class="anon-block">E. W.</span>. Wobec bezskutecznego upływu 6-miesięcznego terminu, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 1015;art. 1015 § 1)">art. 1015 § 1 k.c.</a>, nastąpił z mocy ustawy skutek przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza.</p> <p>Mając na uwadze powyższe, Sąd I instancji stwierdził, że spadek po <span class="anon-block">K. W. (1)</span> na podstawie testamentu notarialnego z dnia 26 lutego 2015 r. nabył z dobrodziejstwem inwentarza <span class="anon-block">E. W.</span> w całości, natomiast spadek po <span class="anon-block">E. W.</span> nabyli z dobrodziejstwem inwentarza na podstawie testamentu notarialnego z dnia 26 lutego 2015 r. oraz testamentu własnoręcznego z dnia 24 lipca 2017 r. <span class="anon-block">C. W.</span>, <span class="anon-block">D. W.</span> i <span class="anon-block">A. W.</span>, po 1/3 części każde z nich. Znalazło to odzwierciedlenie w pkt. 1 i 2 sentencji postanowienia.</p> <p>W pkt. 3 i 4 Sąd oddalił wnioski tak <span class="anon-block">A. W.</span>, jak i <span class="anon-block">D. W.</span> i <span class="anon-block">C. W.</span> o zwrot kosztów postępowania. Sąd uznał, że okoliczności sprawy nie uzasadniały odstąpienia od zasady wyrażonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a> </p> <p>W pkt. 5 postanowienia Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1)">art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 755) nakazał pobrać od uczestnika <span class="anon-block">A. W.</span> na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie kwotę 150 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa na pokrycie wynagrodzenia biegłej sądowej za stawiennictwo na rozprawie w dniu 20 marca 2019 r.</p> <p> <strong> <!-- -->Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się uczestnik <span class="anon-block">A. W.</span> </strong>, składając apelację od części postanowienia tj. pkt 2 w zakresie w którym sąd orzekł, że ostatnią wolą zmarłego <span class="anon-block">E. W.</span> było, aby jego syn <span class="anon-block">A. W.</span> dziedziczył udział 1/3 w całości spadku, bez mieszkania w <span class="anon-block">W.</span>, przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, które na zasadzie zapisu testamentowego ma przypaść <span class="anon-block">A. B.</span>, w tym w szczególności co do błędnego rozstrzygnięcia, że spadek po <span class="anon-block">E. W.</span>, został nabyty nie tylko na podstawie testamentu notarialnego z dn. 26 lutego 2015 r., ale również na podstawie testamentu własnoręcznego z dn. 24.07.2017 r., otworzonego i ogłoszonego w Sądzie Rejonowym dla Warszawy -Mokotowa w Warszawie w dn. 23 października 2020 r., a nadto pkt. 3 i 5 ww., postanowienia dot. oddalenia wniosku <span class="anon-block">A. W.</span> o zwrot kosztów postępowania oraz nakazania pobrania od <span class="anon-block">A. W.</span> na rzecz Skarbu Państwa zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa. </p> <p>W ramach wniesionego środka odwoławczego uczestnik zarzucił rozstrzygnięciu naruszenie:</p> <p>1.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 949;art. 949 § 1;art. 949 § 2)">art. 949 § 1 i 2 k.c.</a> poprzez błędne przyjęcie, że zapiski w notatniku z dn. 24 lipca 2017 r. stanowią testament holograficzny <span class="anon-block">E. W.</span>, podczas gdy w rzeczywistości zmarły <span class="anon-block">E. W.</span> nie sporządził testamentu zwykłego własnoręcznego w dn. 24 lipca 2017 r., a tym samym nie obciążył swoich spadkobierców i nie dokonał zapisu lokalu mieszkalnego zlokalizowanego w <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block">ul. (...)</span>, na rzecz wnuczki <span class="anon-block">A. B.</span>;</p> <p>2.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 224;art. 224 § 1)">art. 224 § 1 k.p.c.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">227 k.p.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 278;art. 278 § 1)">278 § 1 k.p.c.</a>, poprzez nieuwzględnienie wniosku o wydanie uzupełniającej opinii przez biegłego, podczas gdy zachodziła konieczność wydania przez biegłego pisemnej uzupełniającej co do badania tego testamentu, poprzez badanie z wykorzystaniem materiału porównawczego nadesłanego z Fundacji <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>3.  <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, poczynienie ustaleń dowolnych i sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym oraz naruszenie zasad prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego w ocenie dowodów, a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych mających wpływ na treść skarżonego postanowienia, wyrażający się w błędnym przyjęciu, że zeznania wnioskodawcy <span class="anon-block">C. W.</span>, uczestników <span class="anon-block">D. W.</span> i <span class="anon-block">A. B.</span> polegają na prawdzie, pomimo tego, że zeznania ww. osób były wewnętrznie sprzeczne, nie były spójne, nie były logiczne i konsekwentne,</p> <p>Wobec tak postawionych zarzutów uczestnik wniósł o zmianę pkt. 2 postanowienia sądu pierwszej instancji, poprzez przyjęcie, że ostatnią wolą zmarłego <span class="anon-block">E. W.</span> było, aby jego syn <span class="anon-block">A. W.</span> dziedziczył udział 1/3 w całości spadku, w którego skład wchodzi również mieszkanie w <span class="anon-block">W.</span>, przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, a w konsekwencji przyjęcie, że spadek po zmarłym <span class="anon-block">E. W.</span>, został nabyty jedynie na podstawie testamentu notarialnego z dn. 26.02.2015 r., a więc po zmianie nadanie następującego brzmienia pkt. 2 zaskarżonego postanowienia: „2. stwierdzić, że spadek po <span class="anon-block">E. W.</span>, zmarłym w dniu 30 października 2017 r. w <span class="anon-block">W.</span>, ostatnio stale zamieszkałym w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, na podstawie testamentu notarialnego sporządzonego w dniu 26 lutego 2015 r. w formie aktu notarialnego przed notariuszem w <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">R. K. (1)</span> (Rep. A Nr <span class="anon-block">(...)</span>), otworzonego i ogłoszonego w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w <span class="anon-block">W.</span> na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2018 r., nabyli z dobrodziejstwem inwentarza syn <span class="anon-block">C. W.</span> w 1/3 (jednej trzeciej) części, synowa <span class="anon-block">D. W.</span> w 1/3 (jednej trzeciej) części oraz syn <span class="anon-block">A. W.</span> w 1/3 (jednej trzeciej) części"; ewentualnie, przy przyjęciu przez sąd, że testament własnoręczny z dn. 24 lipca 2017 r. jest ważny i skuteczny, poprzez przyjęcie, że <span class="anon-block">A. W.</span> dziedziczy na podstawie testamentu notarialnego i własnoręcznego udział 1/3 w całości spadku, w którego skład wchodzi również mieszkanie w <span class="anon-block">W.</span>, przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, a <span class="anon-block">A. B.</span> dziedziczy udział 2/3 w całości spadku, w którego skład wchodzi również mieszkanie w <span class="anon-block">W.</span>, przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, z pominięciem dziedziczenia <span class="anon-block">C. W.</span> i <span class="anon-block">D. W.</span>, zmianę pkt. 3 i 5 postanowienia sądu pierwszej instancji, poprzez zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestnika postępowania <span class="anon-block">A. W.</span> zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wg. norm przepisanych, kosztów opinii biegłego grafologa oraz zwrot uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł., a w konsekwencji również nieobciążanie uczestnika postępowania <span class="anon-block">A. W.</span> obowiązkiem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa, który to obowiązek powinien być nałożony na wnioskodawcę, oraz zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestnika postępowania <span class="anon-block">A. W.</span> zwrotu kosztów postępowania sądowego w postępowaniu apelacyjnym, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wg. norm przepisanych przed sądem II instancji, ewentualnie, uchylenie pkt. 2, 3 i 5 zaskarżonego postanowienia.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył co następuje:</strong> </p> <p>Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.</p> <p>Sąd Okręgowy po przeprowadzeniu wnikliwej analizy motywów jakimi kierował się Sąd pierwszej instancji wydając zaskarżone postanowienie, ocenił również prawidłowość przeprowadzonego postępowania dowodowego, trafność subsumcji stanu faktycznego do zastosowanych przepisów prawa jak również prawidłowość przedstawionych rozważań, zarówno w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych, oceny zebranych w sprawie dowodów jak również w zakresie zastosowanych przepisów prawa i ich wykładni.</p> <p>Ustalenia stanowiące podstawę rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego są prawidłowe i wszechstronne, a Sąd Okręgowy przyjmuje je jako podstawę także własnego rozstrzygnięcia.</p> <p>Zarzut dotyczący naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> (w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 ust. 2)">art. 13 ust. 2 k.p.c.</a>) w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> jest nieuzasadniony. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">Art. 233 § 1 k.p.c.</a> daje wyraz obowiązywaniu zasady swobodnej oceny dowodów. Istota tej zasady przejawia się w tym, że sąd dokonuje oceny wiarygodności i mocy zebranych dowodów według własnego przekonania - na podstawie wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Interpretacja powyższej zasady wielokrotnie już była przedmiotem rozważań doktryny i judykatury, które zgodnie przyjmują, że postawienie zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> czy też błędu w ustaleniach faktycznych nie może polegać na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego przyjętego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów. Ponadto, w wyroku z dnia 18 stycznia 2002 r. Sąd Najwyższy wyraźnie stwierdził, iż aby skutecznie zarzucić naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 k.p.c.</a> „skarżący powinien dokładnie wskazać jaki konkretnie dowód mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy Sąd uznał za wiarygodny i mający moc dowodową albo niewiarygodny i niemający mocy dowodowej i w czym przy tej ocenie przejawia się naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów" (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2002 r., I CKN 132/2001, Legalis).</p> <p>W ocenie apelanta wadliwa ocena Sądu Rejonowego zeznań wnioskodawcy <span class="anon-block">C. W.</span>, uczestników <span class="anon-block">D. W.</span> i <span class="anon-block">A. B.</span> oraz uczestnika <span class="anon-block">A. W.</span> prowadziła do wadliwego uznania, że ostatnią wolą zmarłego <span class="anon-block">E. W.</span> było, aby jego syn <span class="anon-block">A. W.</span> dziedziczył udział 1/3 w całości spadku, bez mieszkania w <span class="anon-block">W.</span>, przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, które na zasadzie zapisu testamentowego ma przypaść <span class="anon-block">A. B.</span>.</p> <p>Powołany zarzut jest niezasadny. Stwierdzić bowiem należy, że zaprezentowane w apelacji nieścisłości w zeznaniach <span class="anon-block">D. W.</span>, <span class="anon-block">A. B.</span> i <span class="anon-block">C. W.</span> (k. 409 a.s.) co do momentu w którym powzięli informację co do tego czy <span class="anon-block">A. B.</span> miała inną nieruchomość w której zamieszkiwała nie mają żadnego znaczenia rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Apelujący nie przedstawia bowiem w jaki sposób powyższe, rzekome, sprzeczności miałyby mieć wpływ na wynik postepowania dowodowego przed Sądem Rejonowym. Możliwymi intencjami apelanta przy tak podniesionych zarzutach jest zakwestionowanie wiarygodności testamentu zawartego w notatniku w kontekście osoby która go sporządziła albo też zakwestionowania wykładni ostatniej woli dokonanej przez Sąd I instancji.</p> <p>W odniesieniu do pierwszego z potencjalnych wniosków przedstawionego w apelacji zarzutu stwierdzić należy, że ocena ta jest zasadniczo wykluczona, gdyż wiarygodność testamentu co do osoby którą go sporządziła i podpisała została potwierdzona przed Sądem <em> <!-- -->a quo</em> przy pomocy dowodu z opinii biegłego z zakresu pisma ręcznego (k. 226 i nast. a.s.). W tym stanie rzeczy okoliczności towarzyszące powzięciu wiadomości przez powyższe osoby co do testamentu, nie mają zasadniczego znaczenia dla ustalenia powyższej okoliczności. Autentyczność testamentu została potwierdzona przy wykorzystaniu dowodu, którego moc dowodowa w znaczący sposób przewyższa zeznania każdej z osób występującej w sprawie.</p> <p>W odniesieniu do drugiego z domniemanego wniosku zarysowanego na gruncie powołanego zarzutu stwierdzić należy, że wola spadkodawcy została przez Sąd I instancji prawidłowo wyłożona, w oparciu o treść samego spornego testamentu i okoliczności sprawy w których doszło do jego złożenia – w tym w szczególności poprzednich testamentów. Przypomnieć należy, że zasadniczo nie jest możliwym dociekanie woli osoby sporządzającej testament w którejś z dopuszczonej ustawą form pisemnych, na podstawie zeznań świadków lub osoby zainteresowanej dziedziczeniem (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 grudnia 2018 r., I ACa 370/18, Legalis, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2016 r., IV CSK 837/15, Legalis). Ustalenie treści testamentu powinno następować w pierwszej kolejności według szczegółowych zasad określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 959)">art. 959 k.c.</a>, a dopiero w dalszej kolejności według reguł ogólnych ustanowionych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 948)">art. 948 k.c.</a>. Doniosłość tych drugich wiąże się z sytuacją, gdy tekst testamentu nie jest jasny. W takiej sytuacji sąd jest związany do dokonania testamentu z uwzględnieniem okoliczności jego sporządzenia, które mogą być ustalane z wykorzystaniem, wszelkich środków dowodowych (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2021 r., III CZP 24/20, Legalis), czego też Sąd I instancji dokonał w zakresie koniecznym do odczytania ostatniej woli spadkodawcy.</p> <p>W tym kontekście wskazywane przez apelującego okoliczności z których wywodzi on niewiarygodność zeznań <span class="anon-block">D. W.</span>, <span class="anon-block">A. B.</span> oraz <span class="anon-block">C. W.</span>, a wiarygodność swoich zeznań, nie mają znaczenia, gdyż nie odnoszą się do okoliczności istotnych dla wykładni oświadczenia woli testatora. Nawet w przypadku uznania, że sporne oświadczenie spadkodawcy o pozostawieniu <span class="anon-block">A. B.</span> własności mieszkania, jest niejasne, wskazywane w apelacji elementy zeznań nie mają wpływu na wykładnię testamentu, a w konsekwencji są obojętne w zakresie ich wiarygodność.</p> <p>Niezależnie od powyższego stwierdzić należy, że wbrew twierdzeniom apelanta w zapewnieniu spadkowym <span class="anon-block">C. W.</span> (k. 85 i nast. a.s.) nie twierdzi, że znał treść testamentu zawartego w notatniku <span class="anon-block">E. W.</span>. <span class="anon-block">C. W.</span> wskazał wyłącznie, że widział jak <span class="anon-block">E. W.</span> sporządził szkic testamentu na kartce papieru, a następnie widział jak spadkodawca zaczął sporządzać testament w notesie, w którym miał zamieścić zapis dotyczący przekazania mieszkania na rzecz wnuczki <span class="anon-block">A.</span>. <span class="anon-block">C. W.</span> wyszedł jednak z mieszkania, gdyż nie chciał mieć wpływu na treść ostatniej woli ojca, poinformował spadkodawcę żeby napisał, co uważa. <span class="anon-block">C. W.</span> jednoznacznie wykluczył następnie, że widział testament w całości za życia spadkodawcy, zobaczył go pierwszy raz w całości kiedy jego córka, a wnuczka spadkodawcy przyjechała z rodziną na święta. Powyższe zeznania są natomiast koherentne z zeznaniami <span class="anon-block">D. W.</span> i <span class="anon-block">A. B.</span>, a także ustaleniami Sądu I instancji.</p> <p>Sąd Okręgowy nie podziela zarzutu, że zeznając w niniejszej sprawie <span class="anon-block">C. W.</span>, <span class="anon-block">D. W.</span> oraz <span class="anon-block">A. B.</span> zeznają niewiarygodnie w odniesieniu do sentymentów spadkodawców do wnuczki <span class="anon-block">A. B.</span> oraz ich chęci do przekazania mieszkania. Jak zeznała <span class="anon-block">A. B.</span> „Dziadkowie powtarzali, że ja mieszkam w <span class="anon-block">W.</span>, a reszta rodziny w <span class="anon-block">S.</span> i mają już swoje domy, a ja swojego mieszkania nie miałam i dlatego dla mnie miało być to mieszkanie, a nadto dziadkowie byli mi wdzięczni, że będąc na miejscu w wielu rzeczach im pomagałam i odwiedzałam (…)”. Powyższy sentyment spadkodawców w stosunku do wnuczki potwierdzili praktycznie wszyscy zeznający w sprawie wnioskodawcy oraz świadek. W tym kontekście samodzielnie zeznania uczestnika które wskazują, że wie, że <span class="anon-block">A. B.</span> „ma swoje mieszkanie i mimo, że ona twierdzi, że nie ma mieszkania i należy jej się mieszkanie po tacie” nie stanowią wystarczającego dowodu na niewiarygodność świadków. Stwierdzić należy, że okoliczność nabycia przez <span class="anon-block">A. B.</span> mieszkania pozostawała poza zakresem sporu. Nie wykazano, że nabycie mieszkania nastąpiło przed czy też po śmierci spadkodawcy. W tym zakresie okoliczność ta pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia.</p> <p>Sąd I instancji dokonując oceny dowodów w niniejszym postępowaniu, nie przypisał zeznaniom uczestnika <span class="anon-block">A. W.</span> mocy dowodowej w zakresie ich istotności dla rozstrzygnięcia dowodowego. W przeważającej mierze nie wpływały one bowiem na ocenę istotnych dla sprawy faktów – tj. sporządzenia testamentu przez <span class="anon-block">E. W.</span> w dniu 24 lipca 2017 r. oraz samej jego treści, a w konsekwencji woli testatora, która następnie była potwierdzona za pośrednictwem osobowych źródeł dowodowych. Jak wskazał Sąd I instancji, a co znajduje potwierdzenie również w przeprowadzonym postepowaniu dowodowym, o intencji spadkodawców <span class="anon-block">E. W.</span> oraz <span class="anon-block">K. W. (1)</span> o planowanym przekazaniu swojego mieszkania wnuczce <span class="anon-block">A. B.</span> wiedzieli zarówno <span class="anon-block">C. W.</span>, <span class="anon-block">D. W.</span> i <span class="anon-block">A. B.</span>, jak i przyjaciel spadkodawcy – <span class="anon-block">R. K. (2)</span>. Ocena zeznań ostatniego z wymienionych osób nie była przedmiotem krytyki ze strony apelującego, który odwołał się do części z nich pod koniec przedłożonej apelacji w zakresie nieistotnym z punktu widzenia przedłożonych dowodów. Okoliczność bowiem, że świadek – przyjaciel spadkodawcy – testamentu nie znał i widział tylko kartkę (która jak już ustalono testamentem nie była), nie wyklucza żadnych okoliczności które Sąd Rejonowy włączył do stanu faktycznego sprawy. W tym stanie rzeczy, pomimo podnoszonych przez apelanta okoliczności dotyczących sporządzenia testamentu stwierdzić należy, że przekazana świadkowi <span class="anon-block">R. K. (2)</span> intencja testatora do pozostawienia mieszkania „wnuczce <span class="anon-block">A.</span>”, gdyż opiekuje się nim, sprząta i dostarcza leki, była jasna i oczywista.</p> <p>W końcu należy zauważyć, że dla odczytania ostatniej woli testatora w kontekście testamentu holograficznego sporządzonego w dniu 24 lipca 2017 r. Sąd I instancji zasadnie dokonał ustaleń koniecznych do oceny znaczenia oświadczeń <span class="anon-block">E. W.</span> w zakresie w jakim wydziedziczył on synową <span class="anon-block">Z. W.</span> i wnuczkę <span class="anon-block">K. W. (2)</span>, jak również wskazał, że <span class="anon-block">A. W.</span> „jest w dalszym ciągu jego spadkobiercą jak do tej pory”. Kierując się oczywistym nawiązaniem do poprzednich testamentów, Sąd I instancji trafnie odczytał, że ostatnią wolą spadkodawcy było dookreślenie kręgu spadkobierców po <span class="anon-block">E. W.</span>. Niewątpliwą intencją spadkodawcy było uszczegółowienie kto, według jego oceny ma być spadkobiercą na gruncie testamentu z dnia 26 lutego 2015 r.. Intencją spadkodawcy było bowiem jednoznaczne wykluczenie ze spadkobrania <span class="anon-block">Z. W.</span> i <span class="anon-block">K. W. (2)</span> (przy czym sąd słusznie zauważył, że ze względu na brak wykształcenia prawniczego zmarłego, wydziedziczenie <span class="anon-block">Z. W.</span> nie podlegającej spadkobraniu, nie ma zasadniczego znaczenia), przy jednoczesnym pozostawieniu – jak dotychczas – <span class="anon-block">A. W.</span> jako spadkobiercy po zmarłym ojcu. Dodatkowo należy podzielić ocenę Sądu I instancji, że sporządzony testament zawierał zapis zwykły na rzecz <span class="anon-block">A. B.</span> i taka też była niewątpliwa intencja spadkodawcy.</p> <p>Zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 224;art. 224 § 1)">art. 224 § 1 k.p.c.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 k.p.c.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278 § 1 k.p.c.</a> (w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a>) również nie zasługiwał na uwzględnienie.</p> <p>Wniosek uczestnika <span class="anon-block">A. W.</span> o dopuszczenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego, po zapoznaniu się z dodatkowym materiałem porównawczym, był nieusprawiedliwiony i jak zasadnie wskazywał Sąd I instancji zmierzał jedynie do przedłużenia postepowania.</p> <p>Treść opinii biegłej z zakresu pisma ręcznego przeprowadzona w niniejszym postępowaniu (k. 226 i nast. a.s.) wskazywała, że autorem spornego testamentu z dnia 24 lipca 2017 r. był <span class="anon-block">E. W.</span> – autor testamentu własnoręcznego z 2013 r.. Skoro zatem materiał porównawczy zgromadzony w sprawie dawał podstawy do ustalenia autorstwa testamentu sporządzonego w niniejszej sprawie, nie istniały wątpliwości które wymagały przeprowadzenia dalszego postępowania w tym zakresie. Nowszy materiał porównawczy przedstawiony do badania biegłej nie wpłynąłby na treść opinii, skoro już na podstawie zgromadzonych próbek pisma spadkodawcy, biegła była w stanie ocenić kto naniósł treść testamentu i go podpisał. Biegła w sporządzonych opiniach (w tym również ustnej opinii uzupełniającej k. 321 a.s. i nast.) w sposób kategoryczny wykluczyła możliwość, aby inna osoba wyuczyła się pisma spadkodawcy w takim stopniu, aby sporządzić badany testament (między innymi właśnie z uwagi na owe cechy starcze pisma), jak również stwierdziła, że przedstawione jej próbki pisma ręcznego spadkodawcy były wystarczające i nie widziała potrzeby zapoznawania się dodatkowo z dokumentacją medyczną nadesłaną z hospicjum po dacie udostępnienia biegłej akt sprawy.</p> <p>Wniosek dowodowy uczestnika postepowania byłby usprawiedliwiony w sytuacji, w której biegła uznałaby, że zgromadzony w sprawie materiał porównawczy jest niewystarczający do wydania opinii, albo nie daje podstaw do ustalenia autora testamentu sporządzonego w dniu 24 lipca 2017 r.. W takiej bowiem sytuacji biegła posiadałaby szerszy wachlarz próbek pisma, który mógłby – hipotetycznie – wpłynąć na treść oceny biegłego. W sytuacji jednak gdy biegła jest w stanie dokonać oceny autorstwa testamentu na podstawie dotychczas dostarczonych próbek pisma (jak np. powołany testament spadkodawcy z 2003 r.), co do których źródła i wiarygodności oraz przede wszystkim autorstwa nie ma wątpliwości żaden z uczestników postepowania, stwierdzić należy, że dalsze prowadzenie postepowania w tym zakresie było i jest zbyteczne.</p> <p>W tym stanie rzeczy Sąd I instancji słusznie pominął powyższy wniosek dowodowy jako zmierzający do przedłużenia postepowania.</p> <p>Sąd Okręgowy nie podzielił również zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 949;art. 949 § 1;art. 949 § 2)">art. 949 § 1 i 2 k.c.</a>, jak również nie stwierdził naruszenia innych przepisów prawa materialnego, które zostało przez Sąd I instancji prawidłowo wyłożone i zastosowane.</p> <p>W ramach powołanego zarzutu uczestnik postępowania zakwestionował przyjęcie przez Sąd I instancji, że zapiski w notatniku z dnia 24 lipca 2017 r. stanowią testament holograficzny <span class="anon-block">E. W.</span>.</p> <p>W ocenie apelanta zmarły nie sporządził testamentu zwykłego własnoręcznego w dniu 24 lipca 2017 r., a tym samym nie obciążył swoich spadkobierców i nie dokonał zapisu lokalu mieszkalnego zlokalizowanego w <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block">ul. (...)</span>, na rzecz wnuczki <span class="anon-block">A. B.</span>, nie napisał tego testamentu i go nie podpisał. W ocenie apelanta, nawet gdyby przyjąć rzeczywistą autentyczność tych zapisków w notatniku jako napisanych i podpisanych przez zmarłego, to należy uznać, że te zapiski nie stanowią testamentu, a jedynie luźne przemyślenia zmarłego.</p> <p>Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego potwierdza ustalenie przez Sąd I instancji, że oświadczenia z dnia 24 lipca 2017 r. zawarte w notatniku stanowią testament holograficzny <span class="anon-block">E. W.</span>. Autentyczność zapisków oraz podpisu, poprzez naniesienie ich przez <span class="anon-block">E. W.</span> potwierdziła opinia biegłego sądowego z zakresu pisma ręcznego. Na gruncie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego brak jest zatem podstaw do zakwestionowania autorstwa sporządzonego testamentu.</p> <p>Analiza treści notatnika wskazuje, że zawarte w nich oświadczenie spadkodawcy stanowi testament holograficzny w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 949)">art. 949 k.c.</a>. Warunkami <em> <!-- -->sine qua non</em> do uznania oświadczenia za testament holograficzny są odpowiednio – własnoręczność jego naniesienia, zamieszczenie własnoręcznego podpisu oraz naniesienie daty. Odnosząc się do powyższych warunków stwierdzić należy, że oświadczenie zamieszczone w testamencie jest naniesione własnoręcznie, jak również posiada własnoręczny podpis testatora. Testament zawiera również datę – 24 lipca 2017 r..</p> <p>Analiza treści testamentu z uwzględnieniem testamentu sporządzonego w formie aktu notarialnego z dnia 26 lutego 2015 r. pozwala również odczytać ostatnią wolę testatora.</p> <p>W tym stanie rzeczy nie sposób uznać, że treść zapisu stanowi luźne przemyślenie spadkodawcy. Podnoszone przez pozwanego okoliczności dotyczące trudności odszyfrowania woli testatora w kontekście sposobu dziedziczenia testamentowego są bezzasadne. Sąd I instancji słusznie w tym zakresie odczytał treść ostatniej woli testatora uznając, że spadkobiercami testamentowymi są <span class="anon-block">C. W.</span>, <span class="anon-block">D. W.</span> i <span class="anon-block">A. W.</span> po 1/3 każde z nich. Wola sporządzenia nowego testamentu była przez spadkobiercę wystarczająco wyrażona, a poświadczało ją złożenie własnoręcznego podpisu.</p> <p>Brak jest podstaw do uznania, że w związku z ustanowieniem zapisu na rzecz wnuczki <span class="anon-block">A. B.</span>, którego przedmiotem jest najcenniejszy składni spadku, dochodzi do zakłócenia ostatniej woli spadkobiercy, gdyż w takim wypadku spadkobierca <span class="anon-block">A. W.</span> nie będzie spadkobiercą „jak do tej pory”. W ocenie apelującego dokonanie powyższego zapisu wskazuje, że wartość 1/3 tak ustalonego spadku, nie będzie odpowiadała 1/3 całości spadku do którego uczestnik był uprawniony na mocy testamentu z dnia 26 lutego 2015 r. Powyższa polemika, o ile niewątpliwie jest zgodna z punktu widzenia logiki, nie zaprzecza poprawności dokonanej wykładni ostatniej woli zmarłego.</p> <p>Ustanowienie zapisu przez spadkodawcę w sposób oczywisty dokonuje modyfikacji sposobu spadkobrania testamentowego w zakresie majątku który ostatecznie otrzymają spadkodawcy. Nie oznacza to jednak, że zasada sposobu dziedziczenia osób uprawnionych do dziedziczenia testamentu została zakłócona.</p> <p>Sąd Rejonowy słusznie również ocenił, że bezzasadnym było przypisywanie <span class="anon-block">E. W.</span> zamiaru ustanowienia <span class="anon-block">A. B.</span> swoim jedynym spadkobiercą. W testamencie z dnia 24 lipca 2017 r. <span class="anon-block">E. W.</span> oświadczył, choć tylko pośrednio - poprzez odwołanie się do osoby <span class="anon-block">A. W.</span>, co do którego wskazał, że „jest [on] w dalszym ciągu spadkobiercą jak do tej pory” – że podtrzymuje swoją wolę w zakresie ustanowienia spadkobierców wyrażoną w testamencie z dnia 26 lutego 2015 r.</p> <p>Trafną jest ocena Sądu I instancji, że pominięcie w testamencie z dnia 24 lipca 2017 r. przez <span class="anon-block">E. W.</span> informacji co do dziedziczenia przez <span class="anon-block">C. W.</span> i <span class="anon-block">D. W.</span>, nie ma wpływu na treść ostatniej woli wyrażonej również w testamencie z dnia 26 lutego 2015 r.. Faktycznie, domniemywać należy, że pominięcie powyższych osób co do zakresu spadkobrania, wynikało z braku zamiaru testatora do zmiany poprzednich dyspozycji testamentowych. W kontekście złożonego oświadczenia przez spadkodawcę Sąd Rejonowy słusznie zwrócił uwagę, że w przypadku uczestnika <span class="anon-block">A. W.</span> sytuacja ta była inna. Spadkodawca postanowił bowiem wyłączyć możliwość dziedziczenia przez córkę i żonę <span class="anon-block">A. W.</span>. Zrozumiałym jest, że <span class="anon-block">E. W.</span> chciał jednocześnie, aby nie było wątpliwości, że nie zaburza to spadkobrania przez samego <span class="anon-block">A. W.</span>.</p> <p>W tym stanie rzeczy pozostawienie uczestnika <span class="anon-block">A. W.</span> w kręgu spadkobierców „jak dotychczas”, nie daje podstaw do uznania, że pozostali uprawnieni - <span class="anon-block">C. W.</span>, <span class="anon-block">D. W.</span> - zgodnie z wolą testatora, zostali z niego wykluczeni. Analogicznej oceny nie sposób wywieść z treści zapisu testamentowego na rzecz <span class="anon-block">A. B.</span>, czy też łącznie obu tych oświadczeń zmarłego. Nie sposób również podzielić zapatrywania uczestnika jakoby niewymienienie pozostałych spadkobierców w testamencie z 2017 r. prowadziło do ich wykluczenia. W kontekście złożonego testamentu oczywistym jest bowiem, że gdyby wolą testatora było pozbawienie możliwości dziedziczenia przez <span class="anon-block">C. W.</span> i <span class="anon-block">D. W.</span> to tego rodzaju oświadczenie zawarłby w testamencie. Spadkodawca zdawał sobie bowiem sprawę z możliwości modyfikowania i pozbawiania prawa do spadku, co też zaprezentował sporządzając testament z dnia 24 lipca 2017 r.. Dodatkowo wskazanie na „dotychczasowe” zasady spadkobrania przez <span class="anon-block">A. W.</span> wskazuje na chęć podtrzymania przez spadkodawcę poprzednio poczynionych zasad spadkobrania testamentowego za wyjątkiem odwołanego spadkobrania przez wnuczkę <span class="anon-block">K. W. (2)</span> (w zakresie w jakim część spadku po testatorze miała jej przypadać na wypadek gdyby <span class="anon-block">A. W.</span> nie mógł bądź nie chciał dziedziczyć spadku).</p> <p>Zaprezentowana przez Sąd I instancji wykładnia pozwala również urzeczywistnić wolę spadkodawcy w zakresie, w jakim przekazuje on spadkobiercom testamentowym po 1/3 całości spadku i wbrew twierdzeniom apelującego nie ma podstaw do uznania, że ustanowienie zapisu w jakikolwiek sposób modyfikowało spadkobranie innych osób wymienionych w testamencie zmarłego w dniu 26 lutego 2015 r. Rozrządzenie testamentowe określane przez ustawodawcę mianem zapisu zwykłego polega na nałożeniu obowiązku spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz oznaczonej osoby. Nie wpływa ono jednak na sposób dokonania podziału spadku. Obowiązek wykonania zapisu zwykłego jest bowiem długiem spadkowy, który obciąża spadkobierców. Ustanowienie zapisu przez spadkobierców co prawda wpływa na ich ostateczną sytuację majątkową wynikającą ze spadkobrania, nie zmienia jednak sposobu dziedziczenia. Skoro natomiast ostatnią wolą spadkodawcy było przekazanie jednego z najcenniejszy składników spadku na rzecz jednej z wnuczek, to musiał on uwzględniać fakt, że będzie to miało ostateczny wpływ na podział „całości spadku” między spadkobierców.</p> <p>W tym stanie rzeczy brak jest w ocenie Sądu Okręgowego podstaw do uznania, że rzeczywistą wolą spadkodawcy było wykluczenie ze spadku testamentowego <span class="anon-block">C. W.</span> i <span class="anon-block">D. W.</span> testamentem z dnia 24 lipca 2017 r., albo też ustanowienie innych zasad dziedziczenia testamentowego aniżeli tych wyrażonych w testamencie z dnia 26 lutego 2015 r.</p> <p>Reasumując powyższe rozważania, stwierdzić należy, że Sąd I instancji dokonał prawidłowego odczytania ostatniej woli <span class="anon-block">E. W.</span> na podstawie testamentu notarialnego sporządzonego w dniu 26 lutego 2015 r. w formie aktu notarialnego przed notariuszem w <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">R. K. (1)</span> oraz testamentu własnoręcznego z dnia 24 lipca 2017 r., czyniąc w ten sposób zadość wymogowi urzeczywistnieniu woli spadkodawcy, a w konsekwencji w punkcie 2 prawidłowo orzekł o zasadach dziedziczenia.</p> <p>Wobec bezzasadności zarzutów apelanta Sąd Okręgowy nie znalazł również podstaw do modyfikacji rozstrzygnięć zawartych w punktach 3 i 5 postanowienia Sądu I instancji, w konsekwencji bezzasadnym okazał się również wniosek uczestnika o zasądzenie kosztów postępowania w postępowaniu apelacyjnym.</p> <p>Wobec powyższego Sąd odwoławczy na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> oddalił apelację.</p> </div>