Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II OSK 2964/17

Административные суды2019-10-22
Номер дела
II OSK 2964/17
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2019-10-22
Тип
Wyrok NSA

Судьи

Anna SzymańskaJerzy StelmasiakZdzisław Kostka

Резолютивная часть

Oddalono skargę kasacyjną

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) sędzia del. WSA Anna Szymańska Protokolant starszy sekretarz sądowy Andżelika Nycz po rozpoznaniu w dniu 22 października 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Z.O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 maja 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 2737/16 w sprawie ze skargi Z.O. na decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia spełnienia warunków do ubiegania się o status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych oddala skargę kasacyjną UZASADNIENIE Wyrokiem z 30 maja 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Z.O. (dalej: skarżący) na decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu z [...] sierpnia 2016 r. w przedmiocie odmowy potwierdzenia spełnienia warunków do ubiegania się o status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że skarżący wniósł o wydanie decyzji administracyjnej w sprawie spełnienia warunków, o których mowa w art. 4 ustawy z 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz.U. z 2015 r. poz. 693 ze zm.; dalej: ustawa o działaczach opozycji). Decyzją z [...] czerwca 2016 r. Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej odmówił potwierdzenia, że skarżący spełnia warunki, o których stanowi art. 4 ustawy o działaczach opozycji Skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy. Decyzją z [...] sierpnia 2016 r. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej utrzymał w mocy decyzją własną z [...] czerwca 2016 r. Organ wskazał, że w wyniku kwerendy przeprowadzonej w zasobie archiwalnym Instytutu Pamięci odnaleziono dokumenty wytworzone przy udziale skarżącego w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora organu bezpieczeństwa państwa. Z karty Mkr- 2 z kartoteki byłego Wydziału (Sekcji) "C" Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej (Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych) wynika, że skarżący był tajnym współpracownikiem wykorzystywanym w latach 1982–1987. Skarżący przestał być tajnym współpracownikiem z powodu odmowy współpracy. Akta nr 2386 złożono do archiwum Sekcji "C" Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Suwałkach do numeru 3202/1 (zmieniono na 1-671/1). W dzienniku rejestracyjnym Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Suwałkach do numeru 2386 zarejestrowano w dniu 20 listopada 1981 r. kwestionariusz ewidencyjny o kryptonimie "Radny". Kwestionariusz ewidencyjny przekwalifikowano następnie na sprawę kandydata na tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]" (nadpisano dwie nowe daty rejestracji: 11 stycznia 1982 r. oraz 28 kwietnia 1982 r.). Organ wyjaśnił, że 28 kwietnia 1982 r. Wydział VI Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Suwałkach dokonał ponownej rejestracji do numeru 2386 sprawy tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]". Sprawę zdjęto z ewidencji 13 października 1987 r. i złożono do archiwum do numeru 1-671 (numer poprawiany). Z inwentarza akt Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Suwałkach dotyczących materiałów archiwalnych o sygnaturze I wynika, że do numeru archiwalnego 671 zarejestrowano jeden tom akt o numerze rejestracyjnym 2386, dotyczący Z.O., s. J.M. Akta dotyczyły tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]". Odnotowano również numer protokołu brakowania akt. Z załącznika sporządzonego 1 marca 1984 r. do protokołu zdawczo- odbiorczego dokumentacji Zastępcy Szefa ds. Służby Bezpieczeństwa Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Suwałkach wynika, że akta tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]", numer ewidencyjny 2386 składały się z teczki personalnej i teczki pracy. W ocenie organu, do czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora należy nie tylko przekazywanie informacji operacyjnych, ale także uzgodnienie zasad konspiracji, uczestniczenie w spotkaniach operacyjnych, spotkaniach kontrolnych itp. Skarżący wniósł skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Oddalając skargę Sąd I instancji wskazał, że organ w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrał materiał dowodowy, a następnie dokonał prawidłowej jego oceny. Organ podjął czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony. Sąd I instancji nie podzielił zarzutu skarżącego dotyczącego naruszenia art. 10 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2086 ze zm.; dalej: k.p.a.). Sąd I instancji stwierdził, że organ naruszył ten przepis, nie informując skarżącego o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się i składania wniosków przed wydaniem decyzji z 10 sierpnia 2016 r. Organ nie prowadził jednak postępowania dowodowego, a ponadto skarżący nie wykazał jakiej konkretnie czynności procesowej nie mógł dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mógł przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć to uchybienie. Ponadto uchybienie to nie spowodowało także pozbawienia możliwości złożenia przez skarżącego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Z akt sprawy wynika, że skarżący realizował swoje uprawnienia jako strona. Ponadto Sąd I instancji wskazał, że w celu określenia przesłanek wydania decyzji na podstawie art. 4 ustawy o działaczach opozycji, ustawodawca wprowadził ogólne sformułowanie "w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora". Do czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora należy nie tylko przekazywanie informacji operacyjnych, ale także uzgodnienie zasad konspiracji, uczestniczenie w spotkaniach operacyjnych, spotkaniach kontrolnych itp. Przepisy ustawy o działaczach opozycji nie różnicują sytuacji strony postępowania w zależności od charakteru podejmowanych czynności, ani tym bardziej w zależności od wartości przekazywanych w sposób tajny informacji. Organ nie bada autentyczności dokumentów i nie prowadzi postępowania dowodowego w celu ustalenia prawdziwości faktów opisanych w dotyczących wnioskodawcy dokumentach. Organ ma jedynie obowiązek ocenić, czy dokumenty dotyczyły skarżącego oraz czy zostały wytworzone przez niego lub przy jego udziale w ramach czynności wykonywanych w związku z jego pracą lub służbą w organach bezpieczeństwa państwa, albo w związku z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji. Ustawodawca nie nałożył na organ obowiązku badania oryginalności i prawdziwości stwierdzeń zawartych w tych dokumentach. Sąd I instancji podzielił ocenę organu, że część dokumentów znajdujących się w teczce personalnej tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]" została wytworzona przy udziale skarżącego. Zawierają one relacje z jego spotkań operacyjnych z oficerem prowadzącym oraz innymi oficerami Służby Bezpieczeństwa z zachowaniem warunków konspiracji. Z przepisów ustawy o działaczach opozycji nie wynika, żeby organ miał obowiązek dokonania oceny wartości operacyjnej przekazanych informacji oraz prawdziwości faktów i twierdzeń formułowanych przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa w zgromadzonych dokumentach. Z tych powodów Prezes Instytutu nie mógł uwzględnić wyjaśnień wnioskodawcy, złożonych przez niego wcześniej oraz oświadczeń, a także orzeczenia sądu w Suwałkach w sprawie o odszkodowanie. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący. W pierwszej kolejności skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania. Po pierwsze, art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz w związku z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. jak i w związku z art. 80 k.p.a., a także w związku z art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie skarżącego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji administracyjnej zaniechał wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, co spowodowało również pominięcie naruszeń organu administracji polegających na wyprowadzeniu z materiału dowodowego wniosków z niego nie wynikających, a ponadto sprzecznych z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Stanowiło to konsekwencję błędnego ustalenia przez organ, że skarżący współpracował z organami bezpieczeństwa w charakterze tajnego współpracownika, a zachowane w archiwum organu dokumenty powstały za jego wiedzą i udziałem. Po drugie, art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 10 § 1 k.p.a. oraz w związku z art. 81 k.p.a. przez dokonanie wadliwej kontroli zaskarżonej decyzji. Polegało to na niezapewnieniu stronie czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym, w tym w szczególności nieuwzględnienie zarzutu braku poinformowania strony o możliwości zapoznania się z aktami postępowania oraz na uniemożliwieniu stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenia żądań przed wydaniem obu decyzji. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 1 i art. 4 ustawy o działaczach opozycji przez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie nie zachodziła konieczność badania autentyczności dokumentów znajdujących się w archiwum organu. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz przyznanie na rzecz pełnomocnika z urzędu kosztów udzielonej pomocy prawnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Po pierwsze, nie jest zasadny zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz w związku z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., a także w związku z art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Wynika to z tego, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli ustalonego przez właściwy organ stanu faktycznego w tej sprawie. Kwerenda w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej wykazała, że zachowała się teczka personalna tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]" sygn. akt [...]. Znajdują się w niej w szczególności następujące dokumenty: karta Mkr-2 z kartoteki ówczesnego Wydziału (Sekcji) "C" Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej (Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych), z której wynika, że Z.O. był tajnym współpracownikiem wykorzystywanym w latach 1982–1987, czyli do czasu odmowy dalszej współpracy. Akta nr 2386 złożono do archiwum Sekcji "C" Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Suwałkach do numeru 3202/I (zmieniono na I-671/1). Z kolei w dzienniku rejestracyjnym Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Suwałkach pod numerem 2386 zarejestrowano w dniu 20 listopada 1981 r. kwestionariusz ewidencyjny o kryptonimie "Radny", który następnie przekwalifikowano jako sprawę kandydata na tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]" (nadpisano dwie nowe daty rejestracji; 11 stycznia 1982 r. oraz 28 kwietnia 1982 r.). W dniu 28 kwietnia 1982 r. Wydział VI Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Suwałkach dokonał także ponownej rejestracji do numeru 2386 sprawy tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]". Z kolei sprawę zdjęto z ewidencji w dniu 13 października 1987 r. i złożono do archiwum do numeru I-671 (numer poprawiany). Natomiast z inwentarza akt Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Suwałkach dotyczącego materiałów archiwalnych o sygnaturze I wynika, że pod numerem archiwalnym 671 zarejestrowano jeden tom akt o numerze rejestracyjnym 2386, dotyczący Z.O., s. J., które to akta dotyczyły tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]", jak i odnotowano numer protokołu brakowania akt. Natomiast już z załącznika z dnia 1 marca 1984 r. do protokołu zdawczo-odbiorczego dokumentacji Zastępcy Szefa ds. Służby Bezpieczeństwa Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Suwałkach wynika, że akta tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]", numer ewidencyjny 2386 składały się z teczki personalnej i teczki pracy. Ponadto w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej odnaleziono także jeszcze kolejne następujące dokumenty dotyczące skarżącego. Po pierwsze, jest to notatka służbowa z dnia 15 kwietnia 1982 r. ze spotkania werbunkowego z Z.O. Wynika z niej, że Z.O. wyraził zgodę na propozycję współpracy twierdząc, że w miarę możliwości zawsze udzieli pomocy dla zapewnienia ładu i spokoju w kraju. Ponadto podczas spotkania poinformował Służbę Bezpieczeństwa, że aktywiści byłego NSZZRI "Solidarność" zawiesili całkowicie swoją działalność. Po drugie, jest to notatka służbowa por. K.J. z dnia 19 sierpnia 1983 r. Z jej treści wynika, że w dniu 18 sierpnia 1983 r. w miejscu zamieszkania tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]" odbyło się spotkanie, w którym uczestniczył por. M. B. oraz autor notatki – por. K.J. Z kolei podczas spotkania tajny współpracownik oświadczył, że zgadza się przejść na kontakt por. K.J. Ponadto tajny współpracownik chętnie uczestniczył w rozmowie na temat ogólnej sytuacji w kraju i regionie oraz starał się ukierunkować ją "na tematy związane przede wszystkim z jego osobą". Jednocześnie dodał, że I Sekretarz Komitetu Gminnego PZPR w Szypliszkach najprawdopodobniej zablokował objęcie przez niego stanowiska zastępcy dyrektora szkoły. Po trzecie, jest to notatka z dnia 2 czerwca 1984 r. ze spotkania kontrolnego z tajnym współpracownikiem o pseudonimie "[...]". Wynika z niej, że w dniu 2 czerwca 1984 r. doszło do spotkania kontrolnego, w którym uczestniczył kpt. A.M., Zastępca Naczelnika Wydziału IV Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Suwałkach. Ponadto "[...]", będący na kontakcie por. K.J., w trakcie spotkania oświadczył, że przez władze polityczno-administracyjne gminy Szypliszki uznawany jest za opozycjonistę politycznego i z tego tytułu ma poważne trudności z wykonywaniem funkcji społecznych, stąd ma żal do władz politycznych i Służby Bezpieczeństwa za internowanie, ponieważ uważa, że nie był działaczem "Solidarności", a tym bardziej opozycjonistą. Jednocześnie podkreślił, że nie sprzeda swojej duszy Służbie Bezpieczeństwa, nie będzie kapusiem i nie życzy sobie częstych kontaktów ze Służbą Bezpieczeństwa. Dlatego też kpt. A.M. ocenił, że współpraca z tajnym współpracownikiem o pseudonimie "[...]" jest trudna i mało efektywna ze względu na charakter informatora. Natomiast pozytywnym efektem współpracy jest jednak zneutralizowanie tajnego współpracownika i przeciwdziałanie "prowadzeniu szkodliwych przedsięwzięć", jak i ocena, że w jego rejonie nie ma zorganizowanej opozycji politycznej. Należy także zaznaczyć, że zgodnie z art. 4 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji, status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych przysługuje osobie, co do której w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie zachowały się dokumenty wytworzone przez nią lub przy jej udziale, w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. Oznacza to, że powyższe dokumenty, będące w teczce personalnej skarżącego, zostały wytworzone przy jego udziale jako tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]". Są to bowiem relacje z jego spotkań operacyjnych z oficerem prowadzącym oraz innymi oficerami Służby Bezpieczeństwa z zachowaniem warunków konspiracji. Natomiast za dokumenty wytworzone przy udziale tajnego informatora uważa się takie dokumenty, które zawierają informacje przekazane organowi bezpieczeństwa państwa przez tajnego informatora. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w tej sprawie podziela stanowisko Sądu I instancji, że analiza akt sprawy pozwala stwierdzić, że część dokumentów będących w teczce personalnej tajnego współpracownika o pseudonimie "[...]" została wytworzona przy udziale skarżącego, ponieważ zawiera dokładne relacje z jego spotkań operacyjnych z oficerem prowadzącym oraz innymi oficerami Służby Bezpieczeństwa z zachowaniem warunków konspiracji. Natomiast za dokumenty wytworzone przy udziale tajnego informatora uważa się takie dokumenty, które zawierają informacje przekazane organowi bezpieczeństwa państwa przez tajnego informatora (bez tych informacji dokumenty te bowiem nie mogłyby powstać – por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 26 października 2005 r. sygn. akt K 31/04). Należy również podkreślić, że do działalności realizowanej jako tajnego informatora należy nie tylko przekazywanie informacji o charakterze operacyjnym lecz również np. uzgodnienie zasad konspiracji, uczestniczenie w spotkaniach operacyjnych lub spotkaniach kontrolnych. Ponadto ustawa o działaczach opozycji nie różnicuje sytuacji strony postępowania w zależności od charakteru czynności, czy też w zależności od wartości przekazywanych w sposób tajny informacji. Właściwy organ w kontrolowanym przez Sąd postępowaniu nie bada autentyczności dokumentów, jak i nie prowadzi postępowania dowodowego w celu ustalenia prawdziwości faktów opisanych w dotyczących wnioskodawcy dokumentach. Natomiast ma obowiązek dokonania oceny, czy dotyczą skarżącego, jak i czy zostały wytworzone przez niego lub przy jego udziale w ramach czynności wykonywanych w związku z jego pracą lub służbą w organach bezpieczeństwa państwa, lub też w związku z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji. W tym postępowaniu ustawodawca nie nałożył na organ obowiązku badania oryginalności i prawdziwości ustaleń zawartych w tych dokumentach. Oznacza to, że nie jest uprawniony do ich weryfikowania jak i prowadzenia w tym celu postępowania dowodowego, które ma na celu ustalenie prawdziwości zdarzeń podanych w dokumentach, ponieważ nie jest to postępowanie lustracyjne. Po drugie, nie nastąpiło także naruszenie art. 151 p.p.s.a. z powodu jego zastosowania w związku z art. 10 § 1 k.p.a. jak i art. 81 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Należy bowiem podzielić stanowisko Sądu I instancji, że chociaż właściwy organ przed wydaniem decyzji ostatecznej nie zawiadomił skarżącego o możliwości zapoznania się z aktami i nie umożliwił stronie wypowiedzenia się na temat zebranego materiału dowodowego, to jednak w okolicznościach tej sprawy naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Właściwy organ rozpatrujący wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nie przeprowadził bowiem czynności procesowych mogących mieć wpływ na ocenę dotychczas zebranego materiału dowodowego. Ponadto skarżący w skardze nie podniósł żadnych czynności, których mógłby dokonać przed organem administracji jeżeli zostałby zawiadomiony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do tego i składania wniosków, dlatego też nie można uznać zasadności tego zarzutu, także biorąc pod uwagę, że nie jest to postępowanie lustracyjne. Po trzecie, w stanie faktycznym tej sprawy brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 5 ust. 1 i art. 4 ustawy o działaczach opozycji z powodu ich błędnej wykładni dokonanej przez Sąd I instancji. Dotyczy to także braku badania "autentyczności" dokumentów będących w archiwum organu, ponieważ nie jest to postępowanie lustracyjne, a właściwy organ prowadzący postępowanie informuje tylko o treści dokumentów, które są w jego archiwum w świetle wymagań określonych w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. Natomiast już status działacza opozycji antykomunistycznej lub też osoby represjonowanej z powodów politycznych potwierdza w formie decyzji administracyjnej na podstawie art. 5 ust. 1 tejże ustawy Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, po spełnieniu przez wnioskodawcę warunków zawartych w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. Naczelny sąd Administracyjny nie orzekł o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny.