Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Sz 839/19

Административные суды2019-10-17
Номер дела
II SA/Sz 839/19
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Дата решения
2019-10-17
Тип
Wyrok WSA w Szczecinie

Судьи

Katarzyna SokołowskaMarzena IwankiewiczRenata Bukowiecka-Kleczaj

Резолютивная часть

Uchylono zaskarżoną decyzję

Текст решения

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz, Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska Protokolant starszy inspektor sądowy Aneta Ciesielska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 października 2019 r. sprawy ze sprzeciwu Spółka na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej Spółka kwotę [...]([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNIENIE Burmistrz G. decyzją z dnia [...] r. nr [...], na podstawie art. 4 ust. 2 pkt 1 i art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2018 r. poz. 1945 ze zm.) oraz art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku firmy [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W., odmówił ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej operatora [...] składającej się z wieży wolnostojącej, instalacji radiokomunikacyjnej składającej się z anten nadawczych i radiolinii oraz urządzeń sterujących posadowionych u podstawy wieży, działka nr [...], obręb M. G.. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Burmistrz wskazał, że w sprawie stacji bazowych telefonii komórkowej operatora [...] wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w swym wyroku sygn. akt: II OSK 329/14 zwracając szczególną uwagę na § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z 2004 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Przepis, którego zasady "podtrzymuje § 3 ust. 2 pkt 3 obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z 2010 r.", ustala, że parametry tego samego rodzaju, charakteryzujące skalę przedsięwzięcia, sumuje się. Zdaniem organu, przesłanką świadczącą o tym, że planowana inwestycja nie może powstać na przedmiotowym terenie, jest art. 46 ust. 2 ustawy z 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz.U. z 2017 r., poz. 2026 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem, jeżeli lokalizacja inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej nie jest umieszczona w planie miejscowym, dopuszcza się jej lokalizowanie, jeżeli nie jest to sprzeczne z określonym w planie przeznaczeniem terenu ani nie narusza ustanowionych w planie zakazów lub ograniczeń. Przeznaczenie terenu na cele zabudowy jednorodzinnej nie jest sprzeczne z lokalizacją infrastruktury telekomunikacyjnej o nieznacznym oddziaływaniu, przy czym przez infrastrukturę telekomunikacyjną o nieznacznym oddziaływaniu należy rozumieć – kanalizację kablową, linię kablową podziemną, instalację radiokomunikacyjną wraz z konstrukcją wsporczą do wysokości 5 m, szafy i słupki telekomunikacyjne oraz inne podobne urządzenia i obiekty, a także związany z nimi oprzęt i urządzenia zasilające, jeżeli nie są zaliczone do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko lub nie stanowią przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na obszary Natura 2000. Zdaniem organu, przedmiotowa inwestycja nie spełnia powyższych wymogów, gdyż zlokalizowana jest na terenie przeznaczonym pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i zalicza się do infrastruktury telekomunikacyjnej o znacznym oddziaływaniu, a jej konstrukcja wsporcza przekracza 5 m. W ocenie Burmistrza, z tabeli nr 1 przedmiotowego wniosku wynika, że na maszcie zostaną zamontowane trzy anteny o mocy EIRP do 2000 W każda, co stanowi ogólną moc 6000 W. Maszt antenowy o takiej mocy anten winien być oddalony od miejsc dostępnych dla ludzi (osiedla domów jednorodzinnych) o nie mniej niż 200 m od środka elektrycznego wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny. Tymczasem proponowana lokalizacja stacji bazowej telefonii komórkowej zlokalizowana jest 50 m od budynku mieszkalnego jednorodzinnego. W odwołaniu od powyższej decyzji, skarżąca Spółka wniosła o jej uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Inwestor podniósł, że organ nie wskazał przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który by się planowanej inwestycji sprzeciwiał. Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, przedmiotowa inwestycja nie należy do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, co potwierdza decyzja o umorzeniu postępowania środowiskowego, wydana przez ten sam organ, który odmówił wydania przedmiotowej decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Spółka wskazała, że moc EIRP o wartościach mieszczących się w zakresie 1000?EIRP<2000 W, planowana dla pojedynczych anten, w przedmiotowym przedsięwzięciu mieści się w zakresie mocy podanych w ww. rozporządzeniu, gdzie zarówno dla minimalnych jak i maksymalnych pochyleń wiązek anten brak jest występowania miejsc dostępnych dla ludności w odległości do 70 m od środka elektrycznego anteny w osi głównej wiązki promieniowania. W związku z tym, planowana inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze lub mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Przedsięwzięcie nie osiąga progów wskazanych w ww. rozporządzeniu, wobec tego zostaje uznane za nieniosące ryzyka wystąpienia znaczącego oddziaływania na środowisko, dlatego też nie podlega ono konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., na podstawie art. 138 § 2 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, art. 50 – art. 56 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2018 r., poz. 1945), art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2018 r., poz. 2204) – uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Organ odwoławczy przeanalizował, dołączone do wniosku o wydanie decyzji ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego, opracowanie dotyczące skali oddziaływania inwestycji na środowisko i stwierdził, że autor tego opracowania nie odniósł się do ukształtowanego w otoczeniu przedmiotowej instalacji natężenia pola elektrycznego pozostałych anten. Kwalifikacji instalacji dokonano biorąc pod uwagę równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznaczoną jedynie dla pojedynczej anteny oraz odległość środka elektrycznego tej anteny od miejsc dostępnych dla ludności. Autor opracowania stwierdził, że przedmiotowa inwestycja nie zalicza się ani do przedsięwzięć wskazanych w § 2 ust. 1 pkt 7, ani w § 3 ust. 1 pkt 8 ww. rozporządzenia Rady Ministrów, wobec czego nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Tymczasem – zdaniem Kolegium – przy kwalifikacji tego typu inwestycji należy uwzględniać nakładanie się promieniowania elektromagnetycznego z poszczególnych zainstalowanych na wieży anten oraz innych zainstalowanych na niej urządzeń emitujących tego typu promieniowanie, czego w niniejszej sprawie nie dokonano. W ocenie organu odwoławczego, w sprawie nie został zgromadzony niezbędny w tym zakresie materiał dowodowy, w tym z zastosowaniem art. 84 k.p.a. (sporządzenie przez powołanego biegłego z zakresu elektroniki, radiokomunikacji i telekomunikacji, stosownej opinii, dotyczącej wnioskowanej inwestycji). Zamiast tego, odmowę ustalenia wnioskowanej lokalizacji inwestycji celu publicznego organ I instancji uzasadnił przepisami ustawy o wspieraniu rozwoju sieci i usług telekomunikacyjnych, w tym takimi okolicznościami jak ta, że "inwestycja zlokalizowana będzie w zabudowie mieszkalnej jednorodzinnej i jest ona znacznie oddziaływująca na środowisko, a będzie zlokalizowana w odległości 50 m od budynku mieszkalnego jednorodzinnego". Zdaniem Kolegium, takie ustalenia organu I instancji nie mogą stanowić "dowodu na odmowę ustalenia lokalizacji stacji bazowej telefonii komórkowej". Organ stwierdził, że dla prawidłowej oceny w zakresie kwalifikowania przedsięwzięć jako mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko niezbędne jest dokładne określenie parametrów zarówno poszczególnych urządzeń, jak i całego przedsięwzięcia, w tym kumulacji promieniowania z anten i urządzeń, z uwagi na cel tej regulacji, mający gwarantować ochronę środowiska oraz zdrowia ludzi. Niezależnie od dokumentacji złożonej przez inwestora, to organ I instancji zobowiązany jest do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, co wynika z art. 77 § 1 k.p.a. oraz do dopuszczenia dowodów mogących się przyczynić do wyjaśnienia sprawy – art. 75 § 1 k.p.a. Kluczowym zagadnieniem w tej sprawie była właściwa kwalifikacja inwestycji, która musi być przeprowadzona na podstawie dokładnej charakterystyki przewidzianych do instalowania nie tylko anten sektorowych, ale i innych instalowanych tam urządzeń. Spółka [...] wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie sprzeciw od powyższej decyzji, zarzucając jej naruszenie art. 52 ust. 2 w zw. z art. 53 i art. 54 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w zw. z § 2 ust. 1 pkt 7, § 3 ust. 1 pkt 8 oraz § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko – poprzez uznanie przez organ odwoławczy, że informacje zawarte we wniosku skarżącej były niewystarczające do prawidłowej oceny przedsięwzięcia. Zdaniem skarżącej, obowiązujące przepisy, w szczególności § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 i § 3 ust. 2 pkt 3 ww. rozporządzenia nie nakładają obowiązku analizowania skumulowanej mocy anten. Także wskazywane przez Kolegium wyroki sądów administracyjnych nie przewidują konieczności kumulowania mocy anten. Każdorazowo bardzo ostrożnościowa wykładnia ww. przepisów, w tychże wyrokach, związana jest z koniecznością kumulowania mocy anten skierowanych w tym samym kierunku, gdy jest ich 2 lub więcej na jednym sektorze, co nie ma miejsca w tym wypadku. Według wskazanych powyżej przepisów, w celu prawidłowej kwalifikacji przedsięwzięcia, należy wziąć pod uwagę rodzaj inwestycji (instalacje radiokomunikacyjne), określoną częstotliwość (od 0,03 MHz do 300.000 MHz), dla której równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż określona wartość podana w watach, oraz odległość od środka elektrycznego w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny. Przepis jest jednoznaczny i odnosi się do wiązki związanej z pojedynczą anteną i wiązki promieniowania w osi głównej tej anteny. Przepisy nie przewidują innego rodzaju pomiarów, w szczególności kumulowania sąsiadujących ze sobą anten na tym etapie postępowania. Żadna z zainstalowanych anten nie jest zbieżna w osi głównej wiązki z inną anteną, w konsekwencji na przedmiotowej działce nie ma przedsięwzięć, które z uwagi na charakter wymagałyby sumowania mocy. Skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na sprzeciw Kolegium podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 2107) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei w myśl art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Według art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Uwzględniając sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. (art. 151a § 1 zd. 1. p.p.s.a.), zaś w przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 p.p.s.a.). Z powyższych przepisów wynika wprost, że podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego sprzeciw od decyzji jest przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Kontrola zgodności z prawem decyzji objętej sprzeciwem oznacza zatem konieczność dokonania przez sąd oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ odwoławczy w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Dokonując kontroli takiego rozstrzygnięcia sąd nie odnosi się zatem do meritum sprawy oraz innych ewentualnych naruszeń prawa procesowego. W myśl art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Przesłanki podjęcia decyzji kasacyjnej wynikają wprost z cytowanego wyżej przepisu, a należą do nich: stwierdzenie przez organ odwoławczy, że zaskarżona decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, czyli przepisów kodeksu (lub przepisów o postępowaniu zawartych w ustawach szczególnych) oraz uznanie przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Tym samym, organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, gdy organ pierwszej instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1386/15). W sprzeczności z art. 138 § 2 k.p.a. pozostaje zatem wydanie decyzji kasacyjnej zarówno w przypadku, gdy zaskarżona decyzja była dotknięta jedynie błędami natury prawnej, jak i w przypadku, gdy postępowanie wyjaśniające pierwszej instancji jest dotknięte niewielkimi brakami, które można uzupełnić w postępowaniu odwoławczym na podstawie art. 136 k.p.a. Oceniając przyczyny wydania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., zaskarżonej sprzeciwem decyzji kasacyjnej, Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki do podjęcia rozstrzygnięcia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Zdaniem Kolegium, w niniejszej sprawie doszło do naruszenia art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a także art. 7 k.p.a., w myśl którego w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Kolegium uznało, że organ I instancji nie zebrał należycie materiału dowodowego niezbędnego do wyjaśnienia sprawy, ponieważ nie uzyskał stosownej opinii sporządzonej przez biegłego zakresu elektroniki, radiokomunikacji i telekomunikacji uwzględniającej nakładanie się promieniowania elektromagnetycznego z poszczególnych zainstalowanych na wieży anten oraz innych urządzeń emitujących tego typu promieniowanie. Organ odwoławczy powołał się przy tym na orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazujące na konieczność uwzględnienia nakładania się wspomnianego wyżej promieniowania elektromagnetycznego w ramach kwalifikacji inwestycji takich jak stacje bazowe telefonii komórkowych z punktu widzenia ich oddziaływania na środowisko. W ocenie Sądu taka sytuacja nie zachodzi jednak w niniejszej sprawie. Podzielając w pełni stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym – dla poczynienia prawidłowych ustaleń dotyczących oddziaływania inwestycji na środowisko niezbędne jest określenie nie tylko mocy poszczególnych anten, ale i rozważenie ewentualnego nakładania się (nachodzenia) wiązek promieniowania emitowanych przez poszczególne anteny – należy wskazać, że orzeczenia tego Sądu dotyczyły sytuacji, gdy na tym samym kierunku montowanych było więcej niż jedna antena. Tymczasem w niniejszej sprawie na każdym kierunku zamontowana ma zostać tylko jedna antena. Nie ulega wątpliwości, że przepisy § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 (obowiązującego w dacie wydania decyzji) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r., poz. 71), zaliczając do przedsięwzięć mogących zawsze oddziaływać na środowisko bądź mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne oraz radiolokacyjne emitujące pola elektromagnetyczne o określonych w tych przepisach częstotliwościach odwołują się do odległości miejsc dostępnych dla ludności mierzonych od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania anteny. Wobec takiego sformułowania przepisów nie sposób stwierdzić, w jaki sposób miałoby nakładać się promieniowanie elektromagnetyczne z poszczególnych pojedynczych anten zamontowanych na różnych kierunkach. Nie sposób też stwierdzić, jakie jeszcze inne urządzenia – zdaniem Kolegium – miałyby tego typu promieniowanie wytwarzać. Wniosek Spółki o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego obejmuje przedsięwzięcie polegające na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej składającej się z wieży wolnostojącej, instalacji radiokomunikacyjnej, w skład której wchodzą anteny nadawcze i radiolinie oraz urządzenia sterujące posadowione u podstawy wieży. Z dokumentacji przedstawionej przez skarżącą wynika przy tym, że na każdym kierunku ma zostać zamontowana tylko jedna antena. Zaznaczyć należy też, że cytowane wyżej przepisy rozporządzenia z 9 listopada 2010 r. nie dotyczą radiolinii, na co wprost wskazano w tych uregulowaniach. Wobec tego, nie może być mowy o kumulowaniu się promieniowania emitowanego przez poszczególne anteny oraz radiolinie. W rozporządzeniu nie wymieniono także urządzeń sterujących montowanych u podstawy wieży. Zdaniem Sądu, pogląd Kolegium o nienależytym zgromadzeniu przez organ I instancji materiału dowodowego jest w istocie wynikiem braku należytej, pełnej analizy zgromadzonej dokumentacji, w tym w szczególności opracowania dotyczącego kwalifikacji przedsięwzięcia. Organ odwoławczy dokonał jedynie pobieżnej i wybiórczej oceny załączonego do wniosku opracowania dotyczącego skali oddziaływania inwestycji na środowisko i uznał, że jest ono niewystarczające bowiem nie odnosi się do ukształtowanego w jej otoczeniu natężenia pola magnetycznego "pozostałych anten". Ograniczając się do powyższego stwierdzenia, organ w istocie nie dokonał własnej analizy przedłożonych przez inwestora dokumentów i nie przedstawił własnej ich interpretacji. Tymczasem przypomnieć należy, że zgodnie z wyrażoną w art. 15 k.p.a. zasadą dwuinstancyjności postępowania, rzeczą organu drugiej instancji jest ponowne zbadanie sprawy w jej całokształcie. Organ ten zatem nie tylko dokonuje oceny rozstrzygnięcia, które w sprawie zapadło, ale również bada materiał dowodowy zgromadzony w sprawie z uwzględnieniem zarzutów odwołania i dopiero wówczas, gdy analiza ta wskazuje na jego istotne braki może skorzystać z możliwości jakie daje art. 138 § 2 k.p.a. W badanej sprawie taka analiza nie została przez organ odwoławczy przeprowadzona. Kolegium odniosło się bowiem krytycznie do uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji, jednak zaniechało poczynienia własnych rozważań i dokonania pełnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, wskazując jedynie, że "takie ustalenia organu I instancji nie mogą stanowić dowodu na odmowę ustalenia lokalizacji stacji bazowej telefonii komórkowej". Uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji z jednoczesnym wskazaniem na konieczność dopuszczenia w sprawie dowodu z opinii biegłego na okoliczność nakładania się promieniowania z bliżej nieokreślonych przez ten organ urządzeń należało zatem uznać za przedwczesne, bowiem niepoprzedzone należytą analizą materiału dowodowego, który zdaniem Sądu jest wystarczający do tego, aby organ samodzielnie dokonał oceny, czy zawarte w przedłożonych przez inwestora opracowaniach dane są wiarygodne, a w konsekwencji czy dokonana w nich kwalifikacja przedsięwzięcia jest prawidłowa. W przypadku wątpliwości, za dopuszczalne należy uznać uzupełnienie materiału dowodowego o informacje dotyczące ewentualnych bardziej szczegółowych danych technicznych przewidywanych do zamontowania urządzeń. Organ winien także wziąć pod uwagę, że w niniejszej sprawie inwestor był wzywany do przedłożenia decyzji środowiskowej i z wnioskiem o wydanie takiej decyzji wystąpił, jednak postępowanie w tym przedmiocie zostało umorzone decyzją Burmistrza G. z dnia [...] r. jako bezprzedmiotowe. Organ ten uznał bowiem, że planowana inwestycja nie kwalifikuje się do inwestycji wskazanych w § 2 i § 3 rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 r. Decyzja ta została dołączona do akt sprawy, jednak Kolegium w żaden sposób nie odniosło się do niej. Z tych względów uznając, że doszło do naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. Sąd, na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji. O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a.