Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I OZ 865/08

Административные суды2008-11-26
Номер дела
I OZ 865/08
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2008-11-26
Тип
Postanowienie NSA

Судьи

Jerzy Bujko

Резолютивная часть

Oddalono zażalenie

Текст решения

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Bujko po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia K. J. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 18 sierpnia 2008 r., sygn. akt III SA/Kr 1208/05 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 25 czerwca 2007 r. w sprawie ze skargi K. J. na decyzję Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] 08.2005r., nr [...] w przedmiocie równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego postanawia zażalenie oddalić UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 18 sierpnia 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił K. J. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie tegoż Sądu z dnia 25 czerwca 2007 r., o odmowie przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku tut. Sądu z dnia 29 grudnia 2006 r. oddalającego skargę K. J. na decyzję Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] sierpnia 2005r. w przedmiocie równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego. Odpis postanowienia z dnia 25 czerwca 2007 r. wraz z pouczeniem o terminie i sposobie wniesienia zażalenia odebrał pełnomocnik skarżącego w dniu 10 lipca 2007r. W piśmie z dnia 3 lipca 2008 r. – stanowiącym wniosek o przywrócenie terminu, do złożenia zażalenia na ww postanowienie, K. J. wniósł o stwierdzenie nieważności i ponowne rozpatrzenie prawomocnie zakończonego postępowania, zarzucając szereg nieprawidłowości. Skarżący wskazał, że ze sporządzeniem skargi czekał na otrzymanie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego opartego na tych samych przepisach prawnych. Podniósł też, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził o jego winie przy niedotrzymaniu terminu złożenia skargi kasacyjnej poprzez niezweryfikowanie w urzędzie pocztowym czy w Sądzie informacji uzyskanej od teściowej co do terminu odebrania przesyłki. Podkreślił też, iż nie przypomina sobie, aby godził się na odbiór korespondencji przez wszystkich dorosłych domowników i aby w tym zakresie przesyłał do Sądu upoważnienie, czy też inne pismo na taką okoliczność, natomiast odnośnie opierania się przy datach sporządzenia pisma, daty jego nadania i odbioru podniósł, że Poczta Polska należy do instytucji niewiele mającej wspólnego z terminowością. Postanowieniu skarżący zarzucił ponadto niezachowanie formy pisma urzędowego, gdyż nie rozumie on zawartego w piśmie określenia "strony dbającej należycie o swoje interesy" bowiem nie prowadzi on żadnej działalności gospodarczej. W kolejnym piśmie z dnia 25 lipca 2008r., skarżący wyjaśniając, iż pismo z dnia 3 lipca 2008 r. należy potraktować jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 25 czerwca 2007 r. nadmienił także, iż o możliwości wniesienia wniosku w takiej sprawie skarżący dowiedział się z wezwania Sądu z dnia 14 lipca 2008 r. Oceniając powyższy wniosek Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarżący w żaden sposób nie wyjaśnił, z jakiego powodu wniósł zażalenie na postanowienie z 25 czerwca 2007r. po upływie prawie roku i nie wskazał żadnych okoliczności uprawdopodabniających brak jego winy w uchybieniu terminu, mimo że o konieczności ich wskazania został pouczony w wezwaniu Sądu z dnia 14 lipca 2008 r. Okolicznością taką zdaniem Sądu nie jest fakt oczekiwania na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przed Naczelnym Sądem Administracyjnym toczyło się jedynie postępowanie w przedmiocie zażalenia skarżącego na postanowienie WSA w Krakowie z dnia 30 kwietnia 2007 r. zakończone postanowieniem z dnia 15 października 2007 r. (sygn. akt I OZ 774/07). Pozostałe podnoszone przez skarżącego w jego pismach okoliczności Sąd uznał za argumenty mające przemawiać za uchyleniem zaskarżonego postanowienia, a więc stanowiące już element zażalenia. Zdaniem Sądu nieprawdziwe jest też twierdzenie skarżącego, że o możliwości wniesienia wniosku o przywrócenie terminu skarżący dowiedział się dopiero z wezwania Sądu z dnia 14 lipca 2008r. O instytucji przywrócenia terminu skarżący wiedział już wcześniej choćby stąd, że zaskarżone przez niego postanowienie z dnia 25 czerwca 2007r. dotyczyło przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Ponadto, jak wynika z akt, skargę kasacyjną sporządził profesjonalny pełnomocnik, który reprezentował również skarżącego w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Mając powyższe na względzie - Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał wniosek o przywrócenie terminu za nieuzasadniony i w oparciu o treść art. 85, art. 87 § 1 i 2 oraz art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002r. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. orzekła jak w sentencji. Zażalenie na powyższe rozstrzygniecie złożył K. J. podnosząc, po raz kolejny okoliczności wskazane we wniosku oraz nadmieniając, że nie korzysta już z usług kancelarii adwokackiej, która sporządzała dla niego skargę kasacyjną. Naczelny Sad Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie jest zasadne. W okolicznościach powyższej sprawy, biorąc także pod uwagę ponad roczne przekroczenie terminu do zaskarżenia postanowienia WSA o którym mowa, odmowa przywrócenia terminu winna zostać poprzedzona szczególnie wnikliwą analizą dopuszczalności samego wniosku z punktu widzenia jego terminowości. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Sąd I instancji stwierdził, że skarżący o możliwości przywrócenia terminu wiedział wcześniej, niż od otrzymania pisma z dnia 14 lipca 2008 r. a ponadto nie sposób wyjaśnić tak znacznej zwłoki we wniesieniu wniosku o przywrócenie terminu nawet w warunkach oczekiwania na treść postanowienia NSA z dnia 15 października 2007 r. W tej sytuacji z zachowaniem przez skarżącego terminu do złożenia wniosku można zgodzić się o tyle, że skarżący odwołuje się do okoliczności, która jego zdaniem świadczy o bezskuteczności doręczenia zastępczego. Zgodnie zatem z brzmieniem art. 86 § 1 p.p.s.a. należy wskazać, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie zaistniała, a tym samym wniosek skarżących o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie mógł być uwzględniony. Zarówno we wniosku o przywrócenie terminu jak też i zażaleniu na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu skarżący nie przedstawił, jakichkolwiek okoliczności mających prawne znaczenie dla wykluczenia jego winy w niedochowaniu terminu do złożenia zażalenia na postanowienie z dnia 25 czerwca 2007 r. Panujący w orzecznictwie jednolity pogląd głosi, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie zaś terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W warunkach niniejszej sprawy należy zwrócić także uwagę na treść art. 86 § 5 p.p.s.a. Zgodnie z tą regulacją o możliwości przywrócenia terminu po upływie roku od jego uchybienia może przesądzać jedynie wyjątkowa okoliczność. Okoliczności o jakiej mowa we wspomnianej normie próżno szukać na gruncie przedmiotowej sprawy, dlatego też zażalenie jako bezzasadne należało oddalić na mocy art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.