I C 721/25
Суды общей юрисдикции2026-01-12
Номер дела
I C 721/25
Дата решения
2026-01-12
Тип
REGULATION
Текст решения
<p>Sygn. akt I C 721/25 upr</p>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->wyroku z dnia 19 grudnia 2025 roku</strong>
</p>
<p>Pozwem wniesionym dnia 7 kwietnia 2025 roku powód <span class="anon-block">B.</span> Niestandaryzowany Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Wierzytelności w <span class="anon-block">G.</span> (dalej jako: <span class="anon-block">B.</span>) wniósł o zasądzenie od pozwanego <span class="anon-block">D. L.</span> kwoty 1061,55 zł wraz z odsetkami. Wskazał, że pozwany zawarł z wierzycielem pierwotnym – <span class="anon-block"> bankiem (...) Spółką Akcyjną</span> (dalej jako: <span class="anon-block"> (...)</span>) umowę rachunku bankowego i nie wywiązał się z niej, zaciągając dług na rachunku bankowym w kwocie 705,05 zł, zaś wierzytelność z tego tytułu wraz z odsetkami została następnie w drodze cesji zbyta powodowi. Nakaz zapłaty, o którego wydanie wnosił powód, nie został wydany.</p>
<p>Pozwany <span class="anon-block">D. L.</span> nie wniósł odpowiedzi na pozew. W stanowisku zajętym ustnie na rozprawie wskazał, że nie był zadłużony w <span class="anon-block"> (...)</span>, nie otrzymywał żadnych wezwań do zapłaty, zaś powzięcie przez <span class="anon-block"> (...)</span> informacji o powstaniu u niego zadłużenia było prawdopodobnie wynikiem pomyłki.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił w sprawie następujący stan faktyczny:</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">D. L.</span> zawarł 11 stycznia 2022 roku z <span class="anon-block"> (...)</span> umowę rachunku bankowego Konto <span class="anon-block">P.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> (dalej: umowa rachunku bankowego). Umowa ta została zawarta przez Internet bez fizycznej obecności <span class="anon-block">D. L.</span> w placówce <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">D. L.</span> nie dokonywał wydatków z Konta<span class="anon-block">P.</span>. Próbował dokonać jednej transakcji na kwotę około 700 zł, która jednak nie doszła do skutku i jego środki zostały mu zwrócone. Nie otrzymał także zakupionej rzeczy.</p>
<p>Dnia 27 kwietnia 2023 roku <span class="anon-block"> (...)</span> wystosowało do <span class="anon-block">D. L.</span> wezwanie do zapłaty kwoty 775,19 zł z tytułu umowy rachunku bankowego. Wezwania tego <span class="anon-block">D. L.</span> nie otrzymał.</p>
<p>Dnia 30 maja 2023 roku <span class="anon-block"> (...)</span> wypowiedziało <span class="anon-block">D. L.</span> umowę rachunku bankowego, wskazując na istnienie zadłużenia przeterminowanego. Informacji o tym <span class="anon-block">D. L.</span> nie otrzymał.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowód: umowa rachunku bankowego Konto <span class="anon-block">P.</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span> (k. 14); wezwanie do zapłaty od <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 27.4.2023 r. (k. 15); wypowiedzenie umowy rachunku bankowego (k. 16); przesłuchanie <span class="anon-block">D. L.</span> (k. 48); brak dowodu istnienia zadłużenia na rachunku bankowym <span class="anon-block">D. L.</span>.</em>
</p>
<p>Dnia 4 kwietnia 2024 roku <span class="anon-block"> (...)</span> zawarł z <span class="anon-block">B.</span> umowę, której przedmiotem było zbycie wierzytelności <span class="anon-block"> (...)</span> na rzecz <span class="anon-block">B.</span>. Zgodnie z ust. 2 umowy przelew wierzytelności następował w dniu zawarcia umowy pod warunkiem zawieszającym zapłaty wynagrodzenia przez <span class="anon-block">B.</span>. W Załączniku nr 1 do umowy w pozycji nr <span class="anon-block"> (...)</span> figurowała wierzytelność w łącznej kwocie 909,44 zł, opisana imieniem i nazwiskiem <span class="anon-block">D. L.</span> i określeniem <span class="anon-block"> (...)</span>. Dnia 9 kwietnia 2024 roku wynagrodzenie <span class="anon-block"> (...)</span> z tytułu umowy zostało zapłacone przez <span class="anon-block">B.</span>.</p>
<p>Dnia 14 maja 2024 roku <span class="anon-block">B.</span> poinformował <span class="anon-block">D. L.</span> o zmianie wierzyciela i wezwał do zapłaty długu w wysokości 926,82 zł. W tym samym dniu <span class="anon-block"> (...)</span> poinformowało pisemnie <span class="anon-block">D. L.</span> o zmianie wierzyciela, wskazując wartość zadłużenia na dzień 3 kwietnia 2024 roku równą 909,44 zł. Pisma te zostały doręczone <span class="anon-block">D. L.</span>.</p>
<p>Na dzień 20 marca 2025 roku <span class="anon-block">B.</span> dysponował informacją, iż zadłużenie <span class="anon-block">D. L.</span> wobec <span class="anon-block">B.</span> wynosiło 1 061,55 zł.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Dowód: umowa cesji wraz z pełnomocnictwami i oświadczeniem o zapłacie wynagrodzenia (k. 7-12); informacje o zmianie wierzyciela (k. 17-19); wyciąg z załącznika do umowy cesji (k. 24); przesłuchanie <span class="anon-block">D. L.</span> (k. 48).</em>
</p>
<p>Sąd uznał za wiarygodne i istotne dla sprawy wszystkie wyżej wskazane dowody, aczkolwiek wyciągnął z wielu z nich wnioski odmienne od tych, które zawarł w swoich twierdzeniach powód.</p>
<p>W istocie niesporny był fakt zawarcia przez <span class="anon-block">D. L.</span> i <span class="anon-block"> (...)</span> umowy rachunku bankowego, dlatego też dowód na tą okoliczność musiał być przez Sąd również uznany za wiarygodny, jako że nie było powodów, by odmawiać mu wiarygodności. W zasadzie nie były także sporne fakty zawarcia przez <span class="anon-block"> (...)</span> umowy przelewu wierzytelności oraz faktu zapłaty ceny. W ocenie Sądu istnienie umowy przelewu zostało udowodnione przez powoda, jako że dokument umowy został załączony do pozwu, jest on zaopatrzony w pełnomocnictwa podpisanych pod nim osób i w listę wierzytelności. Dowody te są również dostateczne. Trudno przyjąć, by umowa taka nie została podpisana, skoro w innym wypadku <span class="anon-block"> (...)</span> nie miałoby żadnego interesu, wręcz przeciwnie, w informowaniu <span class="anon-block">D. L.</span>, że zbył wierzytelność.</p>
<p>Zarazem Sąd zwrócił uwagę na fakt, iż żadna część materiału dowodowego nie dotyczy bezpośrednio faktu powstania wierzytelności <span class="anon-block">D. L.</span> wobec <span class="anon-block"> (...)</span> z tytułu umowy rachunku bankowego. W szczególności w aktach sprawy nie znajduje się wyciąg z rachunku bankowego <span class="anon-block">D. L.</span>, wydruk z ksiąg rachunkowych <span class="anon-block"> (...)</span> (jest w nich natomiast wyciąg z ksiąg rachunkowych <span class="anon-block">B.</span>, który może jednak być dowodem jedynie tego, że <span class="anon-block">B.</span> uważał się za wierzyciela <span class="anon-block">D. L.</span>, co znajduje się zresztą poza sporem), historia transakcji rachunku bankowego, polecenie przelewu ani żaden inny dokument czy środek dowodowy, z którego wynikać by mogło, że <span class="anon-block">D. L.</span> rzeczywiście zadłużył się wobec <span class="anon-block"> (...)</span> na jakąkolwiek kwotę. Co więcej, w aktach sprawy nie znajduje się także żaden regulamin naliczania opłat czy odsetek za rachunek bankowy ani nie ma umowy czy regulaminu zawierających warunki pozwalające stronom na wypowiedzenie umowy rachunku bankowego. Wszystkie te dokumenty jako podstawowe dowody powstania wierzytelności <span class="anon-block">B.</span> winien był złożyć najpóźniej na terminie rozprawy, jednak tego nie uczynił, skutkiem czego fakty powstania jakiejkolwiek wierzytelności <span class="anon-block">D. L.</span> względem <span class="anon-block"> (...)</span>, prawidłowości wypowiedzenia przez <span class="anon-block"> (...)</span> umowy rachunku bankowego oraz istnienia zobowiązania, które <span class="anon-block"> (...)</span> mógłby zbyć na rzecz <span class="anon-block">B.</span>, pozostały nieudowodnione.</p>
<p>Zarazem Sąd uznał za wiarygodny dowód z przesłuchania <span class="anon-block">D. L.</span>. Podawane przez niego informacje były w ocenie Sądu szczere i spontaniczne, co wynikało także z zachowania <span class="anon-block">D. L.</span> na Sali rozpraw, a także niesprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym. Sąd nie odmówił im zatem wiary, zwłaszcza, że w sposób nienoszący znamion nieprawdopodobieństwa opisał on mechanizm, wskutek którego <span class="anon-block"> (...)</span> mógł omyłkowo stwierdzić istnienie u niego zadłużenia.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Roszczenie powoda zasługiwało na oddalenie w całości na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 725)">art. 725 k.c.</a>, jako że nie zostało wykazane istnienie jakiegokolwiek zobowiązania pozwanego względem pierwotnego wierzyciela.</p>
<p>W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 725)">art. 725 k.c.</a> „przez umowę rachunku bankowego bank zobowiązuje się względem posiadacza rachunku, na czas oznaczony lub nieoznaczony, do przechowywania jego środków pieniężnych oraz, jeżeli umowa tak stanowi, do przeprowadzania na jego zlecenie rozliczeń pieniężnych.”. Niesporne było, że umowa taka została zawarta przez pozwanego i <span class="anon-block"> (...)</span>. Niewątpliwe jest, że w ramach umowy rachunku bankowego posiadacz rachunku może, jeżeli pozwala na to umowa, zaciągać debet, co jest powszechną praktyką. W sytuacji istnienia takiego debetu i braku spłaty przez posiadacza rachunku bank może dochodzić wówczas zwrotu odpowiedniej kwoty pieniężnej od posiadacza rachunku, który w istocie zaciągając debet zaciągnął pożyczkę od banku na warunkach określonych w umowie rachunku bankowego.</p>
<p>Niemniej jednak sama z siebie umowa rachunku bankowego nie tworzy po stronie posiadacza rachunku żadnego zobowiązania, chyba, że za prowadzenie rachunku naliczane są opłaty. Zgodnie z umową (k. 14) <span class="anon-block"> (...)</span> był uprawniony do naliczania i pobierania prowizji i opłat, jednak powód nie przedłożył żadnego dokumentu, z którego miałaby wynikać konkretna możliwość naliczania opłat i ich ewentualna wysokość. Nie zostało zatem wykazane, że <span class="anon-block"> (...)</span> mógł naliczyć jakąkolwiek konkretną opłatę czy prowizję z tytułu prowadzenia rachunku.</p>
<p>W dalszym rzędzie Sąd wskazuje, że powód nie wykazał, by na rachunku bankowym powoda w ogóle mogło powstać zadłużenie. Należy wskazać, że umowa nie wskazywała wprost możliwości zaciągania debetu przez pozwanego, a nie jest to kwestią oczywistą, zwłaszcza, że rachunek pozwanego był rachunkiem oszczędnościowym, który co do zasady służy gromadzeniu oszczędności, a nie dokonywaniu wydatków. Zatem nie wykazano w ogóle, że pozwany miał chociażby możliwość zaciągnięcia długu z tytułu umowy rachunku bankowego, gdyż notoryjnym jest fakt, że w przypadku braku środków na rachunku i braku umownej podstawy do zaciągnięcia debetu płatność nie jest realizowana i dług nie powstaje.</p>
<p>Kolejno należy wskazać, że powód nie wykazał, aby na rachunku bankowym powoda zadłużenie powstało. Nie przedstawił wyciągu z rachunku ani historii rachunku ani żadnego innego środka dowodowego wskazującego na powstanie zadłużenia po stronie pozwanego względem <span class="anon-block"> (...)</span> w jakiejkolwiek wysokości. Tymczasem pozwany wskazał, że informację o zadłużeniu <span class="anon-block"> (...)</span> mógł powziąć omyłkowo, wskutek transakcji zagranicznej, która jednak nie doszła do skutku. W ocenie Sądu nie jest niemożliwe, by w takim przypadku doszło w systemie banku do pomyłki i wykazania zadłużenia, które w rzeczywistości nie powstało. O ile powód nie mógł mieć o tym wiedzy na moment podpisania umowy cesji, o tyle nieprzysługiwanie wierzytelności <span class="anon-block"> (...)</span> jest już kwestią rozliczeń pomiędzy powodem a <span class="anon-block"> (...)</span>, nie pozwanym.</p>
<p>Zarazem powód nie złożył żadnego dowodu na to, aby od ewentualnego zadłużenia przysługiwały wierzycielowi odsetki umowne w wysokości odsetek maksymalnych. Nic nie wskazuje na to, by zawarta została jakakolwiek umowa określająca wysokość odsetek za opóźnienie; jeżeli zaś nie została zawarta, przysługują zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481)">art. 481 k.c.</a> odsetki ustawowe za opóźnienie, które są niższe.</p>
<p>Należy w tym miejscu wskazać, że pozwany w ogóle nie wykazał także, że wierzytelność jako taka była przeterminowana. Po pierwsze bowiem nie jest znany Sądowi moment jej ewentualnego powstania, po drugie zaś Sąd nie dysponuje regulaminem <span class="anon-block"> usług (...)</span>, który może określać warunki uznania zadłużenia za przeterminowane. Zarazem nie jest także wiadome Sądowi, czy wypowiedzenie umowy rachunku bankowego przez <span class="anon-block"> (...)</span> było prawidłowe. Zgodnie bowiem z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 730)">art. 730 k.c.</a> „rozwiązanie umowy rachunku bankowego zawartej na czas nieoznaczony może nastąpić w każdym czasie wskutek wypowiedzenia przez którąkolwiek ze stron; jednakże bank może wypowiedzieć taką umowę tylko z ważnych powodów”. Powód nie udowodnił, aby taki ważny powód zaszedł, skoro jedynym mogącym wchodzić w grę motywem rozwiązania umowy było niespłacanie przeterminowanego zadłużenia przez pozwanego, zaś samo istnienie takiego zadłużenia nie zostało wykazane.</p>
<p>Samo wskazanie przez <span class="anon-block"> (...)</span> w wezwaniu do zapłaty, że istnieje zadłużenie, nie jest dowodem powstania tegoż zadłużenia. W istocie powód nie podjął nawet próby wykazania istnienia pierwotnej wierzytelności, co jest niezbędne dla skutecznego dochodzenia swoich praw w procesie. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> ciężar udowodnienia istnienia wierzytelności jako takiej spoczywa na powodzie i w tej sprawie powód ciężarowi temu nie sprostał. Przedstawił co prawda liczne dokumenty potwierdzające dochodzenie wierzytelności i obrót nią (wezwania do zapłaty, umowę cesji, informację o zmianie wierzyciela), jednak nie złożył ani jednego dowodu mogącego wskazywać czy to na istnienie, czy to na wysokość zadłużenia, jakie rzekomo zaciągnął pozwany. Jako podmiot profesjonalnie zajmujący się windykacją powód musiał natomiast wiedzieć, że udowodnienie istnienia pierwotnej wierzytelności jest niezbędne do zasądzenia roszczenia na jego rzecz.</p>
<p>Błąd powoda jest o tyle rażący, że wykazanie powstania pierwotnej wierzytelności jest całkowicie niezbędne dla zasądzenia w kontradyktoryjnym procesie przysługiwania wierzytelności cesjonariuszowi.</p>
<p>Niewątpliwie i niespornie bowiem powód i <span class="anon-block"> (...)</span> zawarli umowę cesji, która to umowa została zawarta w sposób na pierwszy rzut oka prawidłowy. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 509)">art. 509 k.c.</a> „wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki”. Niewątpliwie umowa ta została zawarta – nie było to kwestionowane, a Sąd nie dopatrzył się z urzędu jej wadliwości. Umowa została zawarta przez prawidłowo umocowane osoby działające w imieniu stron, obejmowała m.in. rzekomą wierzytelność względem pozwanego, która została wskazana w wykazie (k. 24), a wynagrodzenie, którego zapłata była warunkiem zawieszającym przejścia wierzytelności, zostało wypłacone. Rzekomo przysługująca wierzytelność została następnie ujęta w księgach powoda, co jednak jest dowodem jedynie na to, że powód pozostawał w przeświadczeniu o przysługiwaniu mu wierzytelności.</p>
<p>Jakiekolwiek okoliczności dotyczące cesji nie zmieniają jednak faktu, że nie wykazano, by <span class="anon-block"> (...)</span> miało jakąkolwiek wierzytelność z tytułu umowy rachunku bankowego względem pozwanego. Umowa cesji sama z siebie nie tworzy bowiem wierzytelności zgodnie z podstawową zasadą prawa cywilnego głoszącą, że nikt nie może przenieść na drugiego więcej prawa, niż sam ma. Słusznie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 października 2022 roku sygn. akt II CSKP 158/22, że „nie można, zgodnie z zasadą nemo plus iuris in alium transferre potest quam ipse habet, skutecznie przenieść wierzytelności nieistniejącej”. Istnienie wierzytelności musi natomiast wykazać powód jeszcze zanim wykaże skuteczność cesji. Wymogowi temu powód w przedmiotowej sprawie nie sprostał.</p>
<p>Roszczenie powoda podlegało zatem oddaleniu w całości. Powód nie wykazał roszczenia ani co do zasady, ani co do wysokości. Sąd nie dysponuje ani jednym dowodem mogącym wskazywać na to, skąd wzięła się kwota roszczenia głównego dochodzona przez powoda, kiedy rzekome zadłużenie powstało ani dlaczego powód rości sobie prawo do naliczania odsetek maksymalnych za opóźnienie.</p>
<p>Powód przegrał zatem sprawę w całości. Odnośnie wyrzeczenia o kosztach Sąd wskazuje, że zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 k.p.c.</a> strona przegrywająca sprawę obowiązana jest do zwrotu stronie przeciwnej kosztów celowej obrony. W przedmiotowym postępowaniu stroną przegrywającą był powód i dlatego jego żądanie zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania musiało zostać oddalone, ponieważ nie miało podstawy prawnej.</p>
<p>W związku z powyższym należało orzec jak w sentencji.</p>
</div>
<div>
<h2>ZARZĄDZENIE</h2>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em>
</p>
</div>