VI SA/Wa 1843/17
Административные суды2017-12-13
Номер дела
VI SA/Wa 1843/17
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Дата решения
2017-12-13
Тип
Wyrok WSA w Warszawie
Судьи
Grażyna ŚliwińskaGrzegorz NoweckiPamela Kuraś-Dębecka
Резолютивная часть
Oddalono skargę
Текст решения
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka Sędzia WSA Grażyna Śliwińska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 13 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi A. G. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
UZASADNIENIE
Główny Inspektor Transportu Drogowego – (dalej jako "GITD") postanowieniem
nr [...] z dnia [...] czerwca 2017 r., wydanym na podstawie art. 59 § 1 i 2 w zw. z art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm. dalej "k.p.a."), odmówił A. G. (dalej jako "skarżący", "strona") przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...].
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych oraz prawnych.
Jak wynikało z akt sprawy, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...], nałożył na A. G. karę pieniężną w wysoko 10.000 zł za naruszenie przepisów ustawy z dnia września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm), polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 ustawy oraz na wykonywaniu przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b ustawy.
Decyzja ta została doręczona dorosłemu domownikowi strony M. G. w dniu 8 grudnia 2016 r.
A. G. w dniu 9 marca 2017 r. wniósł od ww. decyzji odwołanie. Postanowieniem z dnia [...] maja 2017 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził uchybienie terminu do jego wniesienia. Postanowienie to zostało doręczone stronie w dniu 22 maja 2017 r.
Następnie, A. G. w dniu 23 maja 2017 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz o ponowne rozpatrzenie sprawy, umorzenie kary w całości bądź w części ewentualnie rozłożenie jej na raty. W uzasadnieniu wskazał, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu, bowiem decyzja z dnia [...] grudnia 2016 r. została doręczona w okresie jego dwutygodniowej nieobecności w miejscu zamieszkania, jego córce, która poinformowała go o jej odebraniu dopiero w dniu 8 marca 2017 r. Następnego dnia złożył on odwołanie od decyzji organu I instancji, które nie zostało rozpatrzone z powodu wniesienia go z uchybieniem terminu. Skarżący wyjaśnił również, że pobiera emeryturę wynoszącą niewiele ponad 2.000 zł, z której opłaca drogie leki, żywność i bieżące rachunki i nie jest w stanie uiścić kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł. Nieumyślnie naruszył on prawo chcąc poprawić swoją trudną sytuację materialną i nie dopilnował uzyskania nowej licencji.
Skarżonym postanowieniem z dnia [...] czerwca 2017 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił A. G. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wskazał na przesłanki przywrócenia terminu wynikające z treści art. 58 k.p.a. oraz omówił pojęcie braku winy w uchybieniu terminu. GITD uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy, ponieważ nie wykazał, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło na skutek niezależnych od niego okoliczności. Organ wyjaśnił, że odwołanie zostało opatrzone datą 15 grudnia 2016 r., a wysłane zostało dopiero w dniu 9 marca 2017 r.
W ocenie organu z treści odwołania wynika, że córka przekazała stronie przesyłkę zawierającą decyzję organu I instancji w okresie, w którym przysługiwało stronie prawo wniesienia odwołania, a powodem uchybienia terminu nie było spóźnione przekazanie przesyłki, lecz nieprzesłanie odwołania po jego sporządzeniu.
A. G. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zaskarżając ww. postanowienie oraz wniósł o powtórne rozpatrzenie sprawy i umorzenie nałożonej kary. W uzasadnieniu powtórzył, iż decyzja z dnia [...] grudnia 2016 r. została doręczona podczas jego nieobecności jego córce, która poinformowała go o jej odebraniu dopiero w dniu 8 marca 2017 r., a także wskazał, że dołączył oświadczenie swoje oraz oświadczenie córki na okoliczność nieprzekazania przez nią w terminie przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji. Analogicznie do argumentacji podniesionej w odwołaniu wskazał na ciężką sytuację życiową, a także brak możliwości finansowych do zapłacenia kary w takiej wysokości.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie omawiając niezasadność zarzutów skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.").
Rozpoznając sprawę w świetle powyższych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżone postanowienie z dnia [...] czerwca 2017 r. Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie.
W myśl art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm. dalej "k.p.a."), w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2).
Skarżący zachował tryb postępowania związany z przywróceniem terminu. Po pierwsze uchybił terminowi do wniesienia odwołania, złożył wniosek o przywrócenie terminu w ustawowym, siedmiodniowym terminie, a razem z wnioskiem złożył przedmiotowe odwołanie.
Odnosząc się do uprawdopodobnienia braku winy w niezachowaniu terminu do wniesienia odwołania przez A. G., stwierdzić należy, iż to właśnie wykazanie braku winy jest jednym z bezwzględnych wymogów zastosowania instytucji przywrócenia terminu. Oceniając wydane postanowienie, Sąd stwierdza, że organ administracji publicznej zasadnie uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy. Należy zauważyć, że kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności strony przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w przekroczeniu terminu do dokonania czynności procesowej, można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu niedającej się przezwyciężyć przeszkody. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd winien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99, publ. Biuletyn SN 2000/5/12). Przywrócenia terminu może zatem domagać się strona, która nie tylko przyznaje, że nie dokonała czynności w terminie, ale także jest w stanie uprawdopodobnić, iż stało się tak bez jej winy ze względu na wystąpienie okoliczności od niej niezależnych, którym pomimo dołożenia należytej staranności nie była w stanie przeciwdziałać.
Podkreślenia również wymaga, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem może mieć ono miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
W tym miejscu przytoczyć należy treść art. 43 k.p.a. zd. pierwsze, zgodnie z którym w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Podkreślić przy tym należy, że doręczenie pod nieobecność adresata pełnoletniemu domownikowi ma taki sam skutek prawny jak doręczenie dokonane bezpośrednio stronie postępowania. Nie sposób uznać, że osoba, która odebrała pismo w trybie doręczenia zastępczego nie zna jego treści, bądź nadawcy. Określony w art. 43 k.p.a., sposób tzw. zastępczego doręczenia pisma opiera się bowiem na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma i która podpisała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi, oraz że pismo to zostało mu doręczone.
Instytucja doręczenia zastępczego stwarza zatem domniemanie, że decyzja została adresatowi doręczona w dniu wskazanym na druku potwierdzenia doręczenia przesyłki (por. wyrok NSA z dnia 23 września 2009 r. o sygn. akt II GSK 60/09). Może ono zostać obalone jedynie wówczas, gdy adresat wykaże, że mimo zastosowania zastępczej formy doręczenia, pismo to nie zostało mu doręczone z przyczyn od niego niezależnych. Sąd stwierdza przy tym, że ewentualne zaniedbania, nieuwaga, przeoczenie dorosłego domownika, czy też popełnienie przez niego oczywistej omyłki, spowodowane czynnikami subiektywnymi, nie mogą być kwalifikowane jako brak winy adresata (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 12 stycznia 2012 r. o sygn. akt III SA/Wr 427/11).
Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, że z okoliczności sprawy wynika, iż odwołanie zostało opatrzone datą 15 grudnia 2016 r., a wysłano je dopiero w dniu 9 marca 2017 r., a zatem córka przekazała skarżącemu przesyłkę zawierającą decyzję organu I instancji w okresie, w którym przysługiwało mu prawo wniesienia odwołania. W ocenie Sądu powołana przez skarżącego argumentacja zarówno w odwołaniu jak i w skardze, nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminu, jak również nie stanowi podstawy do obalenia domniemania prawidłowego przekazania przesyłki przez dorosłego domownika.
Jeżeli nawet zasadnie przyjąć, że faktycznie córka przekazała skarżącemu przesyłkę dopiero w dniu 8 marca 2017 r., to w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, na uwagę zasługuje pogląd zaprezentowany w orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2017 r. sygn. akt V SA/Wa 3333/16, zgodnie z którym "twierdzenie, iż w odpowiednim terminie dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji nie przekazał jej do rąk adresata, czy też nie poinformował o fakcie jej odbioru, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu i nie dowodzi braku winy skarżącego w powstaniu uchybienia procesowego. Skoro bowiem dorosły domownik niezwłocznie nie zawiadomił skarżącego o korespondencji, to znaczy, że dopuścił się zawinionego działania, a to w konsekwencji obciąża samego skarżącego."
Na marginesie Sąd wskazuje, że zawarty w skardze wniosek o umorzenie nałożonej kary, winien zostać wniesiony do organu, który wydał w sprawie decyzję nakładającą karę pieniężną, a nie do Sądu. Skarżący uprawniony jest do złożenia wniosku o umorzenie w całości bądź w części, odroczenie terminu spłaty lub rozłożenie na raty spłaty należności względem Skarbu Państwa, jeżeli jest to uzasadnione ważnym interesem dłużnika lub interesem publicznym.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.