II SAB/Wr 901/22
Административные суды2022-07-19
Номер дела
II SAB/Wr 901/22
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Дата решения
2022-07-19
Тип
Wyrok WSA we Wrocławiu
Судьи
Adam HabudaOlga BiałekWojciech Śnieżyński
Резолютивная часть
*Stwierdzono przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ
Текст решения
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Adam Habuda (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 lipca 2022 r. sprawy ze skargi H. T. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w przedmiocie ustalenia prawa do rekompensaty za pozostawienie nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę Dolnośląskiego do wydania aktu albo dokonania czynności w terminie 30 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; IV. wymierza organowi grzywnę w wysokości 5000 (słownie: pięć tysięcy) złotych; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
UZASADNIENIE
Skargą, która wpłynęła do Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego w dniu 19 maja 2022 r. H. T. (dalej jako skarżący) zarzucił Wojewodzie Dolnośląskiemu (dalej jako organ, wojewoda) przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie wniosku dotyczącego rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami Polski. W uzasadnieniu skarżący przywołał okoliczności sprawy, obiektywne uwarunkowania związane z wiekiem zainteresowanych, i wskazał na niedochowanie przez wojewodę terminów dla załatwienia sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, wskazując na podjęte w sprawie czynności.
W replice na odpowiedź wojewody skarżący podtrzymał zarzuty skargi.
Skarga jest zwieńczeniem następująco ukształtowanego postępowania.
Dnia 23 czerwca 2008 r. skarżący, A. T. oraz B. T. złożyli u Wojewody Dolnośląskiego wniosek o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Przedmiotowa, zabudowana nieruchomość znajdowała się we L.
Wojewoda Dolnośląski na mocy postanowienia z dnia 6 lipca 2011 r. zawiadomił, że postępowanie nie może być zakończone w terminie określonym art. 35 k. p. a., jako usprawiedliwienie przywołał procedurę załatwiania przedmiotowej sprawy, i jako nowy termin rozpatrzenia wniosku wskazał 31 grudnia 2012 r.
Analogicznym postanowieniem datowanym na dzień 4 grudnia 2012 r. Wojewoda zadeklarował rozpatrzenie wniosku do dnia 30 czerwca 2014 r.
Postanowieniem datowanym na 30 czerwca 2014 r. organ dokonał kolejnego przedłużenia terminu wskazując, że zakończy rozpatrywanie wniosku do dnia 30 czerwca 2015 r.
Pismami z dnia 26 października 2016 r. wojewoda zwrócił się do stosownych urzędów w Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Kamieńcu Ząbkowickim, Szczawnie Zdroju, Wałbrzychu, Wrocławiu, Siechnicach z prośbą o informacje potrzebne do załatwienia wniosku skarżącego. O podjętych czynnościach pismem z dnia 26 października 2016 r. wojewoda poinformował skarżącego.
Odpowiedzi na zapytania wojewody dotarły do niego dnia 14 listopada 2016 r.(od Urzędu Miasta Poznania), 15 listopada 2016 r. (Oddział Archiwum Państwowego w Kamieńcu Ząbkowickim), 18 listopada 2016 r. (Urząd Miejski w Siechnicach, Urząd Miejski w Szczawnie Zdroju), 5 grudnia 2016 r. (Urząd Miasta Krakowa), 13 grudnia 2016 r. (Urząd Miejski Wrocławia), 15 grudnia 2016 r. (Starostwo w Wałbrzychu), 23 grudnia 2016 r. (Starostwo Powiatowe we Wrocławiu), 8 marca 2017 r. (Urząd Miasta Warszawy), 7 sierpnia 2017 r. (Starostwo Powiatowe w Zwoleniu, Starostwo Powiatowe w Lipsku), 8 sierpnia 2017 r. (Starostwo Powiatowe w Przysusze), 9 sierpnia 2017 r. (Starostwo Powiatowe w Ostrołęce), 10 sierpnia 2017 r. (Starostwo Powiatowe w Grójcu, Starostwo Powiatowe w Siedlcach, Starostwo Powiatowe w Garwolinie, Starostwo Powiatowe w Przasnyszu), 11 sierpnia 2017 r. (Starostwo Powiatowe w Sokołowie Podlaskim, Mławie), 16 sierpnia 2017 r. (Starostwo Powiatowe w Gostyninie, Starostwo Powiatowe w Białobrzegach, Starostwo Powiatowe w Żurominie, Starostwo Powiatowe w Radomiu), 17 sierpnia (Starostwo Powiatowe w Piasecznie, Grodzisku Mazowieckim, Legionowie), 21 sierpnia 2017 r. (Starostwo Powiatowe w Otwocku, Płońsku), 29 sierpnia 2017 r. (Starostwo Powiatowe w Nowym Dworze Mazowieckim), 6 września 2017 r. (Starostwo Powiatowe w Ożarowie Mazowieckim), 11 września 2017 r. (Starostwo Powiatowe w Pruszkowie, Makowie Mazowieckim, Łosicach), 12 grudnia 2017 r. (Urząd Miasta Warszawy).
Pismami z dnia 4 listopada 2016 r. Wojewoda Dolnośląski zwrócił się o stosowne, wynikające z ustawy informacje do pozostałych wojewodów. Odpowiedzi nadchodziły pomiędzy listopadem 2016 r. a lipcem 2017 r.
Dnia 10 sierpnia 2017 r. wojewoda wystąpił o stosowne informacje do Urzędu Miasta w Gliwicach, a odpowiedź otrzymał dnia 28 września 2017 r.
W aktach administracyjnych znajduje się zapytanie o stan sprawy wystosowane przez skarżącego do Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego dnia 18 listopada 2019 r.
W dniu 28 listopada 2019 r. wojewoda powiadomił skarżącego, że w związku koniecznością oceny, czy wniosek spełnia wymogi ustawowe, nie było możliwości załatwienia sprawy w terminie, i jednocześnie zadeklarował zakończenie postępowania do dnia 31 maja 2020 r.
Pismem z dnia 28 listopada 2019 r. wojewoda wystąpił o stosowne informacje do Archiwum Państwowego w Katowicach – Oddział w Gliwicach. W odpowiedzi, która dotarła do Wojewody 20 grudnia 2019 r. wskazano warunki organizacyjne uzyskania wnioskowanych informacji.
Pismem datowanym na 21 sierpnia 2020 r. (wpłynęło do Urzędu 28 sierpnia 2020 r.) skarżący poprosił wojewodę o interwencję w jego sprawie, wskazując długi czas prowadzenia postępowania.
Dnia 29 czerwca 2021 r. skarżący wystosował zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Pismem z dnia 16 lipca 2021 r. wojewoda poprosił Wojewodę Śląskiego o potrzebne dla załatwienia sprawy informacje oraz dokumenty. Odpowiedź nadeszła do Urzędu dnia 5 sierpnia 2021 r.
Pismem datowanym na 3 sierpnia 2021 r. (doręczone 18 sierpnia 2021 r.) Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji uznał zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie za uzasadnione i zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w ciągu 6 miesięcy od daty doręczenia postanowienia.
Dnia 2 czerwca 2022 r. Wojewoda wydał postanowienie, w którym orzekł, że wniosek skarżącego spełnia wymogi ustawowe i poprosił o dokonanie koniecznych, określonych czynności w celu realizacji dalszych działań w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Sąd orzekł w sprawie na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o
postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 329, dalej jako p. p. s. a), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Jak stanowi art. 1 §1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 3 § 1 i 2 pkt 8 ustawy p. p. s. a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, a kontrola ta polega na orzekaniu w sprawach skarg na, między innymi, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4.
Mając na względzie, że wniosek skarżącego pochodzi z dnia 23 czerwca 2008 r., to jako podstawę prawną oceny działań organu należy przyjąć przepisy kodeksu postępowania administracyjnego w brzmieniu odpowiednim dla tej daty (t. jedn. Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.).
Materialnoprawne tło sprawy kreuje ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. nr 169, poz. 1418). Według art. 5 ust. 1 ustawy potwierdzenie prawa do rekompensaty następuje na wniosek osoby ubiegającej się o potwierdzenie tego prawa, złożony nie później niż do dnia 31 grudnia 2008 r.
Zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy kompetencją do potwierdzenia prawa do rekompensaty dysponuje właściwy wojewoda, w formie decyzji.
Po wpłynięciu wniosku wojewoda: 1) zawiadamia właściwe, wskazane w ustawie podmioty (art. 5 ust. 4 ustawy), 2) dokonuje oceny spełnienia wymogów ustawowych na podstawie określonych dowodów i oświadczeń, przy czym pozytywna ocena następuje w formie postanowienia, zaś niespełnienie wymogów stwierdza się w formie decyzji (art. 7 ust. 1 i 2). Jeżeli wniosek nie spełnia wskazanych w ustawie wymogów, wojewoda wzywa wnioskodawcę do ich usunięcia w terminie 6 miesięcy od dnia doręczenia wezwania.
Formą prawną załatwienia sprawy dotyczącej prawa do rekompensaty jest decyzja wojewody, albo potwierdzająca prawo do rekompensaty, albo odmawiająca potwierdzenia prawa do rekompensaty.
Przepisy ustawy nie wskazują szczególnych terminów załatwiania spraw, tak więc zastosowanie w tym zakresie znajdują przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej k. p. a., w brzmieniu adekwatnym dla daty złożenia wniosku, Dz. U. z 2000, nr. 98, poz. 1071).
Artykuł 35§1 ustawy k. p. a. stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. W kolejnych przepisach następuje sprecyzowanie wyrażenia "bez zbędnej zwłoki", poprzez wskazanie, że:
1) niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza organ (art. 35 §2 k. p. a.)
2) nie później niż w ciągu miesiąca od dnia wszczęcia postępowania – powinny być załatwiane sprawy wymagające postępowania wyjaśniającego (art. 35 §3)
3) nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania – powinny być załatwiane sprawy szczególnie skomplikowane (art. 35 §3).
Przepis art. 36§1 k. p. a. zobowiązuje organ do zawiadomienia stron o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, z podaniem przyczyn zwłoki, wskazaniem nowego terminu załatwienia sprawy.
Jeżeli organ nie wywiązuje się z terminów na załatwienia sprawy, stronie przysługuje prawo do wniesienia zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie. Zażalenie jest takim środkiem prawnym służącym stronie postępowania administracyjnego, które ma dyscyplinować organ w zakresie ograniczenia jego nieterminowości. Strona, zgodnie z art. 37§1 k. p. a. ma prawo wniesienia zażalenia do organu wyższego stopnia, jeżeli organ nie załatwił sprawy w terminie określonym w art. 35 k. p. a. lub ustalonym w myśl art. 36 k. p. a. Strona, wnosząc zażalenie, wyczerpuje środki zaskarżenia, co stanowi przesłankę dopuszczalności skargi do sądu administracyjnego na bezczynność organu lub przewlekłość postępowania (art. 52 § 2 p. p. s. a.).
W czasie adekwatnym dla daty złożenia wniosku sytuację niedotrzymania przez organ terminów z art. 35 k. p. a. ustawodawca określał jako niezałatwienie sprawy w terminie.
Na marginesie Sąd chce zaznaczyć, że chociaż ówczesne prawodawstwo postępowania administracyjnego nie formułowało prawnych określeń bezczynności i przewlekłości, to wykładnia historyczna i funkcjonalna pozwala zestawić niezałatwienie sprawy w terminie (określenie używane w k. p. a. w dacie wszczęcia postępowania), a aktualnymi dla obecnego kształtu k. p. a. pojęciami prawnymi bezczynności i przewlekłości.
Z tej przyczyny obecna definicja bezczynności (nie załatwiono sprawy w terminie) oraz przewlekłości (postępowanie prowadzone jest dłużej niż jest to niezbędne dla załatwienia sprawy) z obowiązującego art. 37§1 pkt 1 i 2 k. p. a. jest opisem tego samego patologicznego zjawiska administracyjnego, którym jest niezałatwienie sprawy w terminie, w brzmieniu k. p. a. z daty złożenia wniosku o rekompensatę.
Niezałatwienie sprawy w terminie obejmuje sytuacje zarówno takie, gdy organ nie zmieścił się w ustawowym czasie dla załatwienia sprawy, ale także takie, gdy postępowanie prowadzone jest dłużej, niż potrzeba.
Zdaniem Sądu taka interpretacja jest uzasadniona obecnością w tekście k. p. a. już w dacie złożenia wniosku przez skarżącego, takich zasad ogólnych, jak zasada szybkości z art. 12, nakazująca organom działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz zasada zaufania wysłowiona w art. 8 k. p. a. W ocenie Sądu naruszeniem zasady zaufania obywatela do organu jest taki stan rzeczy, gdy organ nie działa w sposób wystarczająco skoncentrowany na sprawie, nie jest w stanie należycie usprawiedliwić przerw w swoim działaniu. Organ nie działa szybko, skoro okresy pomiędzy poszczególnymi czynnościami są nadto długie, i nie ma na to żadnego logicznego wytłumaczenia.
Z tego powodu, chociaż Sąd widzi zmianę stanu prawnego, to jednocześnie zauważa ewolucję przepisów prawnych dyscyplinujących działania organu w zakresie terminowości. Skoro ta ewolucja, co jest bezsporne, ma wzmocnić prawną ochronę jednostki, to Sąd nie widzi przeszkód, by w opisie i realizacji tej ochrony użyć sformułowań obecnych w aktualnym języku prawnym i prawniczym.
Jest to uzasadnione tym bardziej, że prawne określenie przewlekłości mieści się w takiej wykładni przepisów k. p. a. właściwych dla daty złożenia wniosku o rekompensatę, która ma zwalczać zjawisko niezałatwienia sprawy w terminie.
Trzeba też uwypuklić, że Sąd, badając skargę, związany jest przepisami ustawy p. p. s. a. w dacie orzekania, a ta ustawa używa pojęć przewlekłości i bezczynności. Chcąc zatem objąć skarżącego odpowiednią ochroną prawną Sąd posiłkowo wykorzystuje terminologię prawniczą dotyczącą przewlekłości używaną w aktualnym piśmiennictwie i judykaturze, oraz za uzasadnioną uznaje taką interpretację przewlekłości, która czyni z niej instytucję związaną z niezałatwieniem sprawy w terminie.
Trzeba też dodatkowo nadmienić, że przewlekłe prowadzenie postępowania jest nowym rozwiązaniem prawnym wprowadzonym w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. na mocy ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18), która weszła w życie dnia 11 kwietnia 2011 r., natomiast sprawa toczy się od 23 czerwca 2008 r. Dlatego należało wnikliwie rozważyć, czy przepisy dotyczące przewlekłości należy stosować także do stanu faktycznego sprzed daty wejścia w życie wskazanej wyżej nowelizacji k.p.a. Oprócz przywołanej wcześniej argumentacji, Sąd przychyla się do stanowiska, że zastosowanie będzie mieć zasada bezpośredniego stosowania prawa nowego, zgodnie z którą nowe przepisy regulują zdarzania o charakterze otwartym, które rozpoczęły się przed wejściem w życie nowego prawa i nie zostały dotychczas zakończone. W sytuacjach, kiedy ustawodawca nie wypowiada się wyraźnie w kwestii przepisów przejściowych przyjmuje się jednak, że nowa ustawa ma zastosowanie nie tylko do zdarzeń prawnych powstałych po jej wejściu w życie, ale również do zdarzeń, które miały miejsce wcześniej, lecz trwają dalej - po wejściu w życie nowej ustawy (uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 kwietnia 2006 r. sygn. akt I OPS 1/06, ONSAiWSA 2006, nr 3 poz. 71).
W piśmiennictwie prawniczym pod pojęciem przewlekłego prowadzenia postępowania rozumie się sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest w bezczynności (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikająca z istoty sprawy ( B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011). Przewlekłość postępowania stwierdza się według kryterium ocennego. Właściwy organ jest obowiązany ocenić, czy organ administracji publicznej prowadzi postępowanie w czasie niezbędnym do załatwienia sprawy (M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el 22, art. 37).
Orzecznictwo podkreśla, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przez pojęcie "przewlekłe postępowanie" należy rozumieć sytuacje prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny przez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy, czy też jako stan, w którym organ w sposób nieuzasadniony przedłuża w trybie art. 36 § 2 k.p.a. termin załatwienia sprawy, powołując się na niezależne od niego przyczyny uniemożliwiające dotrzymanie terminu podstawowego" – zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8.03.2017 r., I OSK 1708, z dnia 24 września 2021 r. III OSK 1022/21, Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach).
Sąd administracyjny w sprawie ze skargi na przewlekłość postępowania kontroluje co do zasady tok i poprawność czynności organu, ich właściwe natężenie, koncentrację materiału dowodowego, prawidłowość i celowość z punktu widzenia rozstrzygnięcia. Sprawdza, czy organ prowadzi postępowanie należycie starannie z perspektywy takiej organizacji postępowania, aby zakończyć jej jak najszybciej.
W ocenie Sądu wskazane wyżej reguły należy odnieść do stanu, który w czasie odpowiednim dla złożenia wniosku nazwany był niezałatwieniem sprawy w terminie.
W tak ustalonym stanie faktycznym i prawnym Sąd przystąpił do analizy złożonej skargi, i dokonał oceny jej zasadności.
Według Sądu brak wątpliwości, że Wojewoda Dolnośląski, rozpatrując sprawę skarżącego dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu. Kontrolowany przez Sąd sposób załatwiania sprawy skarżącego wyczerpuje znamiona przewlekłości wynikające z przepisów prawa, ale także wskazywane w judykaturze i piśmiennictwie prawniczym. Sąd wskazał wcześniej dlaczego przewlekłość mieści się w określeniu niezałatwienia sprawy w terminie, i jakie prawne przesłanki zadecydowały o zastosowaniu do całego okresu zwłoki przepisów o przewlekłości.
Po złożeniu wniosku przez skarżącego pierwsza uwidoczniona w aktach sprawy czynność organu ma miejsce ponad 3 lata później (6 lipca 2011 r.), i sprowadza się do postanowienia o niemożności załatwienia sprawy w terminie określonym w art.. 35 k. p. a. i jednoczesnego powiadomienia o rozpatrzeniu wniosku do końca 2012 r. Organ usprawiedliwia się złożoną procedurą analizy sprawy.
Krótko przed upływem terminu (4 grudnia 2012 r.) wojewoda ponownie postanawia o wydłużeniu terminu załatwienia sprawy, wskazując datę 30 czerwca 2014 r., i wykorzystując analogiczne względem wcześniejszego usprawiedliwienie.
Sąd chce w tym miejscu wskazać, że brak śladów, jakoby organ podejmował jakiekolwiek czynności pomiędzy wskazanymi wyżej datami.
W dniu 30 czerwca 2014 r., a więc w dacie, którą organ wcześniej zadeklarował jako datę zakończenia postępowania, wojewoda dopiero zawiadamia o wszczęciu postępowania administracyjnego. Tego samego dnia organ postanawia o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy, wskazując datę 30 czerwca 2015 r.
Daty tej organ znowu nie respektuje, bowiem – w świetle akt – nie widać żadnych działań organu aż do pism datowanych na 26 października 2016 r. i 4 listopada 2016 r., którymi organ zwraca się do innych podmiotów o informacje potrzebne dla załatwienia sprawy.
Wolą Sądu jest podkreślić w tym miejscu, że na dokonanie tak nieskomplikowanej czynności jak sformułowanie wynikającego z ustawy zapytania do wskazanych w ustawie podmiotów i instytucji wojewoda potrzebował 8 lat.
Odpowiedzi do wojewody nadchodziły pomiędzy listopadem 2016 r. a grudniem 2017 r.
W wewnętrznej korespondencji urzędowej, datowanej na 19 listopada 2019 r. i wywołanej zapytaniem skarżącego o stan sprawy (18 listopada 2019 r.) jest stwierdzenie "Sprawa do postanowienia o pozytywnej ocenie wniosku", co może sugerować, że organ jest bliski nadania sprawie dalszego biegu.
Zarazem kilka dni później, dnia 28 listopada 2019 r. organ po raz kolejny wydłuża termin załatwienia sprawy, do dnia 31 maja 2020 r., tłumacząc się koniecznością oceny spełnienia przez wniosek wymogów ustawowych.
Tego samego dnia wojewoda kieruje korespondencję do Archiwum Państwowego w Gliwicach.
Następnie w załatwianiu sprawy znowu następuje nieusprawiedliwiona przerwa, sprawa nie zostaje załatwiona w zadeklarowanym terminie 31 maja 2020 r. Przerwa trwa do lipca 2021 r., i Sąd może tylko przypuszczać, że jej zakończenie spowodowane było ponagleniem skierowanym przez skarżącego do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w czerwcu 2021 r.
Potem wojewoda potrzebuje blisko roku (postanowienie z dnia 2 czerwca 2022 r.) na wydanie wymaganego przez ustawę aktu.
Postępowanie organu było przepełnione przewlekłością widoczną w zasadzie na każdym jego etapie. Sąd oczywiście rozumie specyfikę postępowań w sprawie rekompensaty, jednak w aktach sprawy brak jakichkolwiek dowodów mogących łagodząco wpływać na ocenę organu w tym konkretnym postępowaniu. Usprawiedliwienia organu w postaci powoływania się na konieczność oceny prawidłowości wniosku nie znajdują u Sądu uznania, ponieważ są powtarzane wielokrotnie, nie towarzyszą im konkrety w postaci sprecyzowanych trudności, jakie napotkał organ pracując nad sprawą skarżącego, a ponadto kilkunastoletni okres załatwiania sprawy jest absolutnie niedopuszczalny. Niewytłumaczone i niewytłumaczalne są długotrwałe przerwy pomiędzy poszczególnymi czynnościami w postępowaniu. Warto przy tym zaznaczyć, że informacje, o które zwraca się wojewoda do innych podmiotów nadchodzą w miarę szybko. Jeśli jednak nawet przyjąć, że organ nie mógł załatwić sprawy skarżącej, bo oczekiwał na potrzebne do załatwienia sprawy dane, to nie sposób przyjąć, by nie mógł wykorzystać tego okresu na takie przygotowanie sprawy do rozstrzygnięcia, by uczynić to niezwłocznie po uzyskaniu niezbędnych informacji.
Tymczasem akta sprawy nie oddają takich starań wojewody, bo nawet po nadesłaniu do organu stosownych informacji w sprawie panuje marazm. Niezrozumiałe jest w szczególności dla Sądu, dlaczego organ nie załatwił sprawy w kolejnym z obiecanych terminów (30 maja 2020 r.), co wywołało przerwę trwającą do lipca 2021 r., i z jakiej przyczyny - skoro w aktach widnieją informacje nadesłane przez Wojewodę Śląskiego z datą 5 sierpnia 2021 r., i są to ostanie uwidocznione w aktach dane – organ potrzebuje jeszcze blisko 10 miesięcy na wydanie postanowienia. Swoistym ukoronowaniem gnuśności wojewody jest wskazany wyżej ośmioletni okres od złożenia wniosku do jesieni 2016 r., w którym organ w ogóle nie podejmował żadnych działań w celu rozpoznania sprawy, ograniczając się do wskazywania nowych terminów i podkreślania skomplikowania sprawy.
Takie realia sprawy nie wywołują u Sądu wahań w zakresie dopatrzenia się przewlekłości w postępowaniu Wojewody Dolnośląskiego.
Skarżący dopełnił obowiązku wniesienia ponaglenia, tym samym spełniając ustawowy warunek wniesienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania. Według Sądu nie ma znaczenia to, że skarżący nazwał swoje pismo ponagleniem, bowiem funkcjonalnie ma ono wszystkie cechy zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie, i tak trzeba je traktować.
Według art. 149§ ustawy p. p. s. a. Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonych terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto, uwzględniając skargę, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości kwoty określonej w art. 154 §6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154§6.
Odnosząc dyspozycję zawartą w powyższym przepisie do okoliczności kontrolowanej sprawy Sąd, widząc przewlekłość w postępowaniu wojewody, zobowiązuje organ do wydania stosownego aktu i załatwienia sprawy w terminie 30 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi. W ocenie Sądu tak oznaczony termin jest jak najbardziej usprawiedliwiony biorąc pod uwagę dotychczasowe tempo prowadzenia postępowania, już posiadane przez organ dane, i konieczność prawną zakończenia sprawy.
Sąd wyraźnie zauważa w przewlekłości organu cechę rażącego naruszenia prawa. W języku polskim "rażący" to dający się łatwo stwierdzić, wyraźny, oczywisty, niewątpliwy, bezsporny, bardzo duży (Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego). W orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się pogląd, według którego kryterium pozwalającym na zakwalifikowanie bezczynności w postępowaniu przez organ do naruszającej prawo w sposób rażący, jest oczywistość, drastyczność naruszenia prawa, przy jednoczesnym braku racjonalnego uzasadnienia (wyrok NSA z dnia 10 marca 2021 r., II OSK 1610/20, Lex nr 3190594, Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach). Przywołana w sprawie chronologia sprawy i daty pomiędzy poszczególnymi zdarzeniami wypełniają zdaniem Sądu znamię rażącego naruszenia prawa.
Sąd zdecydował się nałożyć na organ grzywnę w wysokości 5000 zł. Należy pamiętać, że nałożenie grzywny jest dyskrecjonalną kompetencją sądu administracyjnego, który może, ale nie musi z niej skorzystać. (W. Piątek, Wykonanie wyroku sądu administracyjnego, Warszawa 2017, s. 248, wyrok NSA z 27 lipca 2021 r. I OSK 476/21, Lex nr 3224002). Widząc rażącą i nieusprawiedliwioną przewlekłość, zauważając obojętną dla sytuacji skarżącego postawę organu przywołującego banalne w istocie rzeczy tłumaczenia oraz niedotrzymywanie przez organ własnych deklaracji, i chcąc przestrzec organ pro futuro, Sąd zdecydował się skorzystać z pierwiastka represyjnego, z kompetencji do nałożenia kary. Trzeba przy tym podkreślić, że postępowanie organu nie tylko narusza prawa skarżącego, ale stanowi przekroczenie zasad konstytucyjnych i zasad postępowania administracyjnego, na czele z zasadą praworządności, zasadą zaufania, zasadą szybkości postępowania. Sąd takiego stanu akceptować nie może, bowiem cierpi na tym autorytet państwa i organów w imieniu państwa działających. Stąd potrzebna jest dolegliwość dla organu w postaci grzywny.
Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3, § 1a i § 2 w zw. z art. 154 § 7 p.p.s.a. - orzekł jak w pkt I - IV sentencji wyroku.
O kosztach (pkt V sentencji) orzeczono na podstawie art. 200 p. p. s. a uwzględniając poniesione przez skarżącego koszty w łącznej kwocie 100 zł, na które składają się: wpis od skargi (100 zł).