Ppolska.starec← UrzadnikВойти

II SA/Lu 263/20

Административные суды2020-12-17
Номер дела
II SA/Lu 263/20
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Дата решения
2020-12-17
Тип
Wyrok WSA w Lublinie

Судьи

Jerzy ParchomiukJoanna Cylc-MalecMaria Wieczorek-Zalewska

Резолютивная часть

Uchylono postanowienie I i II instancji

Текст решения

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec Sędziowie Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska (sprawozdawca) Asesor WSA Jerzy Parchomiuk po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi H. K. na postanowienie Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r., nr [...]; II. zasądza od Inspektor Nadzoru Budowlanego na rzecz H. K. kwotę [...]([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNIENIE Pismem z 5 listopada 2014 r. T. K. zgłosił Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w K. (dalej: PINB) samowolne wykonywanie przez H. K. robót budowlanych przy budynku mieszkalnym jednorodzinnym znajdującym się na działce nr ewid. [...] w miejscowości S. nr [...], gm. K.. Na podstawie podjętych czynności PINB stwierdził, że na działkach nr [...] i [...] położonych w miejscowości S., gm. K. znajduje się budynek mieszkalny o wymiarach 8,90 m x 11,7 2m powstały w wyniku obmurowania pustakami o gr. 24 cm drewnianego budynku mieszkalnego o wymiarach 10,80 m x 5,50 m, który uległ uszkodzeniu w wyniku najechania samochodu ciężarowego. Budynek ten jest użytkowany, zamieszkały przez H. K. i S. K., które są inwestorami przedmiotowych prac i to one zleciły wykonanie prac polegających na wykonaniu fundamentów wokół drewnianego domu i obmurowaniu go. Nie posiadają jednocześnie żadnych dokumentów na wykonanie przedmiotowych prac. Właścicielem działka nr [...] jest natomiast T. K., a działki nr [...] L. Ś.. W toku postępowania H. K. okazała wniosek o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości składającej się z działek nr [...] i [...], w wyniku czego PINB postanowieniem z [...] r. zawiesił postępowania do czasu rozpoznania wniosku przez sąd. Postanowieniem Sądu Rejonowego w K. z 7 16 r. ([...]) oddalono wniosek o zasiedzenie ww. nieruchomości, skutkiem czego organ podjął z urzędu zawieszone postępowanie. W tych okolicznościach PINB postanowieniem z [...] r. wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2019, poz. 1198 ze zm.) oraz art. 123 K.p.a. wstrzymał prowadzenie robót związanych z rozbudową i przebudową przedmiotowego budynku mieszkalnego i jednocześnie mając na uwadze możliwość zalegalizowania wykonanych robót budowlanych zobowiązał T. K. – jako właściciela działki nr [...] i L. Ś. – jako właściciela działki nr [...] do przedłożenia w terminie do 30 kwietnia 2020 r.: 1. zaświadczenia wójta o zgodności rozbudowy i przebudowy przedmiotowego budynku mieszkalnego z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, 2. czterech egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi, 3. oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W uzasadnieniu tego postanowienia organ przywołał wskazany stan faktyczny sprawy uznając, że rozbudowa i przebudowa budynku mieszkalnego zostały wykonane w warunkach samowoli budowlanej. Zgodnie bowiem z art. 28 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego nadbudowa i rozbudowa istniejących obiektów budowlanych, są robotami budowlanymi objętymi obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, którego brak obliguje organ do wszczęcia postępowania w trybie art. 48 Prawa budowlanego. W związku z powyższym, na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego organ wstrzymał właścicielom działek na których znajduje się przedmiotowy budynek prowadzenie robót budowlanych i z uwagi na zgodność wykonanych robót z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wezwał do złożenie wskazanych dokumentów celem zalegalizowania popełnionej samowoli budowlanej. Jednocześnie organ dodał, że inwestorami przedmiotowych robót są H. K. i S. K., które nie posiadają żadnego tytułu prawnego do działek ani posadowionego na nich budynku mieszkalnego. Dlatego adresatem postanowienia mogą być tylko właściciele działek na których usytuowany jest budynek. Na postanowienie organu H. K. złożyła zażalenia wnosząc o jego uchylenie w całości. W jego treści zarzuciła organowi naruszenie art. 7, art. 9 i art. 28 K.p.a. oraz art. 48 Prawa budowlanego poprzez niedostateczną analizę materiału dowodowego, co skutkowało wadliwym przyjęciem, że H. K. i S. K. jako inwestorzy nie dysponowały zgodą właścicieli działek na obmurowanie budynku mieszkalnego, a tym samym pominięcie ich jako osób zobowiązanych do dostarczenia dokumentów koniecznych do zalegalizowania robót budowlanych. Jak wskazała odwołująca do wykonania przedmiotowych robót doszło na skutek uszkodzenia budynku przez samochód ciężarowy. Nie jest przy tym prawdą, że rozpoczynając sporne roboty inwestorzy nie mieli zgody właścicieli działek nr [...] i [...] na ich prowadzenie. Zgody takiej udzielili zarówno L. Ś. właściciel działki nr [...] jak i J. K. ówczesny właściciel działki nr [...]. Ostatnio wymieniony w pełni akceptował wykonywanie prac budowlanych i nigdy w żaden sposób się nim nie sprzeciwiał ani nie wnosił zastrzeżeń co do sposobu ich wykonywania. Z tego względu inwestorzy prac powinni zostać zobowiązani do złożenia wskazanych w postanowieniu dokumentów, gdyż to w ich interesie leży zalegalizowania samowoli budowlanej. Jest to tym bardziej uzasadnione, że obecny właściciel działki nr [...] T. K. dąży do usunięcia H. K. i S. K. z ich rodzinnej nieruchomości. Nadto zdaniem odwołującej organ wyznaczył zbyt krótki termin na złożenie dokumentów, pomijając, że budynek nie stanowi zagrożenia i nie narusza ładu przestrzennego. Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z [...] r., po rozpatrzeniu tego zażalenia utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Uzasadniając to rozstrzygnięcie organ odwoławczy stwierdził, że realizacja rozbudowy i przebudowy przedmiotowego budynku mieszkalnego wymagała uprzedniego uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Ponieważ inwestorzy nie zastosowali się od obowiązku określonego w art. 28 Prawa budowlanego, to należy uznać, iż sporna rozbudowa została wykonana w warunkach samowoli budowlanej, o jakiej mowa w art. 48 Prawa budowlanego. W sprawie istnieje jednak możliwość legalizacji popełnionej samowoli budowlanej, co wiąże się z koniecznością złożenia dokumentów o których mowa w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego. Jak wskazał organ adresatem obowiązku ich złożenia może być zgodnie z art. 52 Prawa budowlanego inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego. Wskazana kolejność ma znaczenia dla wyboru osoby zobowiązanej, ale nie jest to kryterium jedyne. Organ odwoławczy powołując się na wyrok NSA z 20 grudnia 2018 r. (II OSK 249/17) wskazał, że zobowiązanym do dokonania czynności w pierwszej kolejności jest inwestor, chyba że podmiot ten w dacie orzekania już nie istnieje lub nie ma tytułu do nieruchomości, która to sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Mianowicie H. K. i S. K. z powodu braku tytuł prawnego do działek nr [...] i [...] nie byłyby w stanie wykonać nałożonych na nie obowiązków, zwłaszcza, że pozostają w konflikcie z właścicielami ww. działek. Z tego względu - zdaniem organu odwoławczego - zaskarżone postanowienie zostało prawidłowo skierowane do T. K. i L. Ś., właścicieli działek nr [...] i [...]. Za bezpodstawny organ odwoławczy uznał również zarzut dotyczący terminu do złożenia wymaganych dokumentów, wskazując, że był on wystarczająco długi. H. K. (dalej skarżąca) wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na powyższe postanowienie L. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia organu pierwszej instancji i zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła - podobnie jak w zażaleniu – naruszenie art. 7, art. 9 i art. 28 K.p.a. i art. 48 Prawa budowlanego oraz art. 52 Prawa budowlanego. W jej ocenie organy nie uwzględniły, że wymagające pozwolenia na budowę prace związane z postawieniem nowych ścian były wykonane w 2006 r., kiedy prawa inwestorek co do zakresu wykonywanych prac i dysponowania przez nie nieruchomościami nie były kwestionowane przez ówczesnego właściciela działki nr [...] J. K., ani tym bardziej przez L. Ś., który przed rozpoczęciem prac udzielił skarżącej pisemnego zezwolenia na zajęcie na ten cel części jego działki nr [...]. Powyższe doprowadziło do błędnego przyjęcia, że skarżąca i S. K. nie dysponowały prawem do nieruchomości na cele budowlane i w związku z tym nie mogą być adresatem zobowiązania do złożenia dokumentów niezbędnych do legalizacji przedmiotowej samowoli budowlanej. Tymczasem to inwestor jest najbardziej zainteresowany legalizacją popełnionej przez siebie samowoli budowlanej i to on winien być zobowiązany w pierwszej kolejności do wykonania koniecznych obowiązków nakładanych przez organ o czym stanowi przywołany przez organ odwoławczy art. 52 Prawa budowlanego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Rozważania w sprawie należy poprzedzić wyjaśnieniem, że będąca przedmiotem skargi sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie bowiem z art. 119 pkt 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. 2019 poz. 2325, dalej "P.p.s.a.") sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę, co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Do takiej kategorii rozstrzygnięć należy zaliczyć zaskarżone w niniejszej sprawie postanowienie Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymujące w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. o wstrzymaniu robót budowlanych i złożeniu wymaganych dokumentów, wydane na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego. Co więcej, w przypadku skarg na tego rodzaju postanowienia, skierowanie ich do rozpoznania w powyższym trybie nie jest uzależnione od wniosku strony. Na takiej właśnie podstawie została rozpoznana przez sąd złożona w niniejszej sprawie skarga. Przechodząc do istoty sprawy wskazać przyjdzie, że w świetle art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 ze zm.), sąd administracyjny ma obowiązek badania zaskarżonych aktów wyłącznie w zakresie ich legalności, a więc z punktu widzenia ich zgodności z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Sąd nie jest natomiast władny oceniać takich okoliczności, jak pokrzywdzenie strony orzeczeniem organu oraz czy orzeczenie to wiąże się z negatywnymi skutkami dla strony i im podobnych. Tego typu argumenty nie mogą zatem być brane pod uwagę. Punkt wyjścia do rozważań stanowić musi przypomnienie, że zaskarżone postanowienie zostało wydane w procedurze legalizacyjnej prowadzonej na podstawie art. 48 Prawa budowlanego, która umożliwia doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem obiektu budowlanego będącego w budowie lub wybudowanego bez pozwolenia na budowę lub bez wymaganego zgłoszenia dotyczącego budowy, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1a, 2b i 19a, albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia (art. 48 ust. 1 pkt 1 i 2). Przed orzeczeniem rozbiórki organ nadzoru budowlanego ma bowiem obowiązek zbadania, czy jest możliwa legalizacja danego obiektu budowlanego zrealizowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, przy czym w pierwszej kolejności organ powinien zbadać, czy budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dopiero jeśli powyższe ustalenia są pozytywne, organ nadzoru budowlanego może przejść do procedury legalizacyjnej przewidzianej w art. 48 ust. 3 Prawa budowlane, nakładając na określony podmiot obowiązek przedstawienia w wyznaczonym terminie stosownych dokumentów. W przedmiotowej sprawie właśnie kwestią sporną jest dokonany przez organ wybór podmiotu zobowiązanego do złożenia dokumentów określonych w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego. W sprawie bezspornym bowiem jest zarówno zakres jak i charakter wykonanych robót oraz to, że wymagały one pozwolenia na budowę. Bezspornym również jest z czyjej inicjatywy przedmiotowe roboty były prowadzone, jak również to do kogo należą grunty na których znajduje się przedmiotowy budynek mieszkalny. Organy ustaliły bowiem jednoznacznie, że nie zostało wydane stosowne pozwolenie na budowę, a wykonane roboty budowlane, zgodnie z przepisami Prawa budowlanego, wymagały uzyskania takiego pozwolenia. Mając powyższe na uwadze oraz przywołany na wstępie zakres kognicji, sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W sprawie doszło bowiem do naruszenia art. 52 Prawa budowlanego, konsekwencją czego było wadliwe ustalenia adresata wydanego na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego postanowienia. Stosownie do art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego, jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1 (tj. obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę albo bez wymaganego zgłoszenia dotyczącego budowy – dopisek sądu), jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych. Na postanowienie to przysługuje zażalenie. W postanowieniu tym, w myśl 3 art. 48 ust.3, ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie: 1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego; 2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2. Natomiast w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie ww. obowiązków, stosuje się - na mocy art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego - przepis ust. 1. Z kolei przedłożenie w wyznaczonym terminie dokumentów, o których mowa w ust. 3, traktuje się zaś jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na wznowienie robót budowlanych, jeżeli budowa nie została zakończona (art. 48 ust. 5 Prawa budowlanego). Analiza przywołanych przepisów prowadzi do wniosku, że ustawodawca nie zmierza do bezwzględnego "karania" podmiotów dopuszczających się samowoli budowlanej, skoro zastosowanie nakazu rozbiórki uzależnia od wyników uprzedniego przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego. Nakaz rozbiórki jako najdalej idąca i najdotkliwsza sankcja za naruszenie rygorów Prawa budowlanego ma charakter wyjątkowy, stosowany w ostateczności dopiero w razie braku możliwości zalegalizowania samowoli budowlanej i to tylko w takim zakresie, w jakim jest niezbędny do przywrócenia stanu zgodnego z prawem. Nałożenie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego zależy zatem od wcześniejszego przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego w trybie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego i od wyniku tego postępowania. W niniejszej sprawie - jak już wspomniano - przedmiotem sporu nie jest jednak zasadność wszczęcia procedury legalizacyjnej i co się z tym wiąże nałożenia obowiązku złożenia określonych dokumentów do tego niezbędnych, lecz spornym jest rozstrzygnięcie dotyczące adresata takiego obowiązku, tj. wskazania podmiotu zobowiązanego do wykonania orzeczonego obowiązku złożenia wymaganych dokumentów. Jak prawidłowo wskazały organy kwestię tę reguluje art. 52 Prawa budowlanego. Zgodnie z jego treścią adresatem decyzji, o której mowa m. in. w art. 48 tego Prawa mogą być inwestor, właściciel lub zarządca obiektu. Z oczywistych względów przepis ten ma również zastosowanie do postanowień wydanych na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego. Wydanie takiego postanowienia jest bowiem pierwszym etapem postępowania legalizacyjnego, co oznacza, że musi uwzględniać adresata potencjalnej decyzji rozbiórkowej lub decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych. Jak się podkreśla w orzecznictwie i na co słusznie zwrócił uwagę organ odwoławczy kolejność wskazana w tym przepisie nie jest przypadkowa, a decyzje wydawane na podstawie art. 48 Prawa budowlanego winny być kierowane w pierwszej kolejności do inwestora (v. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2001 r. sygn. akt II SA/Ka 859/99, niepubl.). Sąd w całości tezę tą podziela. Należy jednakże pamiętać, iż pojęcie inwestora nie jest tożsame z pojęciem właściciela obiektu. Art. 52 Prawa budowlanego wymieniając oba te podmioty i nakazując nakładanie obowiązków w pierwszej kolejności na inwestora, wyraźnie wskazuje, że prawo własności nie przesądza o statusie inwestora. Wskazanie adresata rozstrzygnięć wydawanych na podstawie art. 48 Prawa budowlanego wymaga więc ustalenia osoby inwestora i jego aktualnego związku z przedmiotową nieruchomością. Nie trudno bowiem wyobrazić sobie sytuację, w której kto inny jest inwestorem, a kto inny właścicielem gruntu na którym nieruchomość ta został posadowiona. Należy również przypomnieć, że jeżeli w wyniku inwestycji powstanie budynek lub inne trwale z gruntem związane urządzenie, to w zasadzie ich właścicielem staje się właściciel nieruchomości gruntowej, gdyż stają się one, w myśl art. 48 k.c., częścią składową nieruchomości gruntowej, zaś części składowe rzeczy dzielą los prawny tejże rzeczy (art. 47 § 1 k.c.). Przywołana zasada "superficies solo cedit" przez pryzmat której z pewnością patrzały rozstrzygające w sprawie organy nie może mieć w niniejszej sprawie decydującego znaczenia. Tym samym stanowisko organów, że skoro właścicielem zajętych po samowolną budowę działek są T. K. i L. Ś. to do nich powinno być adresowane postanowienie z art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego nie może - w okolicznościach niniejszej sprawy - zostać zaakceptowane. Jak bowiem wskazano przepisy Prawa budowlanego nie stoją w przeszkodzie aby kto inny był właścicielem nieruchomości, a kto inny wykonawcą nakazanych czynności. Okoliczności kierowania nakazów powinny być w każdej sprawie rozpatrywane indywidualnie. Z tego względu może również pojawić się sytuacja w której nakaz złożenia określonych dokumentów powinien zostać skierowany do inwestora, który nie jest właścicielem nieruchomości. W szczególności może to mieć miejsce gdy dana osoba (inwestor) wykonał określone roboty budowlane na nieruchomości bez wiedzy i zgody jej właściciela, co być może w sprawie miało miejsce, czego nie można jednak obecnie jednoznacznie przesądzić, gdyż kwestia ta nie została jednoznacznie wyjaśniona. W takiej sytuacji obciążanie właściciela nieruchomości, który nie miał nic wspólnego z samowolą budowlaną kosztami postępowania legalizacyjnego, a w następstwie prawdopodobnej rozbiórki byłoby wysoce niesprawiedliwe i w istocie promowałoby sprawców samowoli budowlanych, zdejmując z nich odpowiedzialność za nią. Tak więc zasady "superficies solo cedit" wyrażonej na gruncie prawa cywilnego, nie można przenosić wprost na prawo budowlane. Gdyby tak było to w istocie nigdy nie można byłoby nałożyć nakazu rozbiórki obiektu na podmiot nie będący właścicielem grunty i wtedy inna byłaby treść omawianego art. 52 Prawa budowlanego. Podsumowując, żadne racje nie stoją na przeszkodzi, by adresatem rozstrzygnięć wydanych na podstawie art. 48 Prawa budowlanego, nie mógł być, poza aktualnym właścicielem, również sprawca samowoli budowlanej. Włączenie go do postępowania jako osoby zobowiązanej do wykonania określonej decyzji wynika z uznania, że nałożenie nakazu rozbiórki na właściciela nieruchomości byłoby dla tego podmiotu nieuzasadnionym obciążenie, narażałoby na koszty i dolegliwą procedurę, stanowiłoby również nieuzasadnione zwolnienie inwestora, który działał w warunkach samowoli budowlanej i powinien ponieść również wszystkie niedogodności związane z wykonaniem określonych obowiązków w tym ewentualnej rozbiórki (po. wyrok NSA z 6 maja 2016 r. II OSK 2100/14, LEX nr 2108447). Powyższa argumentacja w całości znajduje zastosowanie w przedmiotowej sprawie. Należy bowiem pamiętać, że właściciele działek na których znajduje się przedmiotowa samowola budowlana nie mają żadnego związku z wykonaniem tych prac. Bezspornym bowiem jest, że zostały one wykonane na wniosek i ze środków H. K. i S. K.. Bezspornym również jest, że przedmiotowy budynek pozostaje w ich władaniu, gdyż osoby te zamieszkują w nim od wielu lat. Natomiast twierdzenia organu odwoławczego, że H. K. i S. K. z powodu braku tytułu prawnego do nieruchomości nie byłyby w stanie wykonać nałożonych obowiązków, zwłaszcza, że pozostają w konflikcie z właścicielami nieruchomości są wyłącznie wynikiem przypuszczeń organu, a nie oceną prawną mającą oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. Rzeczą inwestorów jest posiadanie oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, która to kwestia powinna pozostawać poza sferą przypuszczeń organu, tym, bardziej jeśli organy nie przeprowadziły w tym zakresie żadnego postępowania dowodowego. Konkludując - zdaniem sądu – w okolicznościach niniejszej sprawy niesłuszne było obciążenie obowiązkiem złożenia określonych dokumentów właścicieli działek na których znajduje się nielegalnie wykonany obiekt mieszkalny na którego wykonanie nie mieli żadnego wpływu i z którego nie korzystają i nigdy nie korzystali. Działanie taki stanowi naruszenie art. 52 oraz art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego, co obligowało sąd do uchylenia nie tylko zaskarżonego postanowienia, lecz również utrzymanego nim w mocy postanowienia organu pierwszej instancji. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 153 P.p.s.a. orzekł, jak w punkcie I. wyroku. O kosztach postępowania (pkt II. wyroku) orzeczono zaś na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżącej, zwrot poniesionych kosztów postępowania - uiszczonego wpisu od skargi ([...] zł). Ponownie rozpatrując sprawę (po uprawomocnieniu się wyroku) organ pierwszej instancji kierując się przepisem art. 153 P.p.s.a. uwzględni ocenę prawną i wytyczne zawarte powyżej.