II FZ 369/09
Административные суды2009-09-24
Номер дела
II FZ 369/09
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата решения
2009-09-24
Тип
Postanowienie NSA
Судьи
Edyta Anyżewska
Резолютивная часть
Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin
Текст решения
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA : Edyta Anyżewska po rozpoznaniu w dniu 24 września 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 22 czerwca 2009 r. sygn. akt I SA/Wr 598/09 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi J. Z. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 17 listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji w sprawie karty podatkowej za 2006 r. postanawia: 1) uchylić zaskarżone postanowienie; 2) przywrócić termin do wniesienia skargi; 3) oddalić wniosek o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 22 czerwca 2009 r., sygn. akt I SA/Wr 598/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił J. Z. przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Sąd zauważył, że jako uprawdopodobnienia braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej P.p.s.a., nie można uznać samych tylko twierdzeń skarżącego, że w siedzibie pełnomocnika reprezentującego skarżącego w postępowaniu podatkowym listonosz nie pozostawił żadnej informacji o próbie doręczenia zaskarżonej decyzji, w szczególności nie poinformował w trybie art. 150 § 1a O.p. o dwukrotnym awizowaniu w/w przesyłki.
Za uprawdopodobnienie podnoszonych przez skarżącego okoliczności nie można także uznać dołączonego do wniosku oświadczenia pełnomocnika strony oraz przedstawiciela firmy D., że w dniach, w których awizowano przesyłkę (zgodnie z adnotacją poczty), można było ją doręczyć czy to pracownikom Kancelarii L., czy to pracownikom firmy D., mającej siedzibę pod tym samym adresem.
Sąd zauważył, że z adnotacji listonosza na awizowanej przesyłce wynika, że próba doręczenia pełnomocnikowi strony decyzji organu odwoławczego nastąpiła zgodnie z wymogami art. 150 Ordynacji podatkowej (przesyłkę przechowywano w urzędzie pocztowym przez wymagany okres 14 dni, a o fakcie przechowywania przesyłki w urzędzie pocztowym pełnomocnik skarżącego został dwukrotnie poinformowany, w dniach 19 i 26 listopada 2008 r.). Powyższe przeczy twierdzeniom strony o braku należytego zawiadomienia jej pełnomocnika o próbie doręczenia w/w przesyłki.
Ponadto stwierdzono, że w interesie prowadzącego kancelarię prawną jest takie zorganizowanie jej funkcjonowania, by zapewnić skuteczność doręczenia kierowanej na jej adres korespondencji, w tym choćby poprzez zamontowanie tzw. skrzynki pocztowej. Zaniedbania pełnomocnika strony są zaś zaniedbaniami samego reprezentowanego, co w stanie faktycznym sprawy oznacza, że skutki procesowe wynikające z uchybienia terminowi do wniesienia skargi obciążają skarżącego.
Sąd podkreślił przy tym, że o skuteczności doręczenia przesyłki (awizo) nie może decydować możliwość doręczenia przesyłki komukolwiek (w tym przypadku pracownikom innego podmiotu działającego pod tym samym adresem), lecz wyłącznie osobie uprawnionej do odbioru korespondencji w sprawie, t.j. w tym przypadku pełnomocnikowi ustanowionemu w postępowaniu podatkowym, bądź pracownikowi jego kancelarii umocowanemu do podejmowania takich czynności. Z tych względów chybiony jest także zarzut skarżącego, że również pozostałym podmiotom działającym pod adresem kancelarii nie znana była okoliczność awizowania przesyłki.
W zażaleniu na powyższe postanowienie strona wniosła o uchylenie tegoż orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
W motywach środka odwoławczego strona wskazała na trudności związane z uprawdopodobnieniem faktu niepozostawienia informacji o przechowywaniu przesyłki w urzędzie pocztowym. Strona zauważyła, że nie próbowano doręczyć pisma w godzinach od 10 do 18 każdego dnia powszedniego, kiedy to w kancelarii pełnomocnika znajdowała się osoba upoważniona do odbioru korespondencji lub informacji o pozostawieniu przesyłki w urzędzie pocztowym. Sąd nie powinien ograniczać się w tym względzie do analizy adnotacji listonosza na przesyłce, tym bardziej że nie są one dostatecznie precyzyjne. Listonosz nie wskazał bowiem gdzie i do czyich rąk doręczył (ewentualnie pozostawił) awizo. Wskazano także, że trudno winić pełnomocnika strony za niezamontowanie skrzynki pocztowej, gdyż jest to niemożliwe z przyczyn technicznych - wejście do siedziby jest elementem szklanej witryny. W takiej sytuacji awizo powinno zostać umieszczone w drzwiach lub innym widocznym miejscu, co nie nastąpiło. Dodatkowo skarżący wywiódł, że oświadczenie przedstawiciela podmiotu trzeciego (firmy D.) nie zostało dołączone aby wykazać, że był on również uprawniony do przyjęcia przesyłki, ale po to, żeby uprawdopodobnić, że listonosz nie pojawił się w lokalu pełnomocnika (który dzieli wspólnie z w/w firmą). Zdaniem skarżącego, listonosz jedynie "wypisał" awizo, nie dostarczając go adresatowi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skuteczność doręczenia zaskarżonej decyzji w świetle akt sprawy (zob. k. 25 akt adm.) nie powinna budzić wątpliwości. Z adnotacji listonosza poczynionych na przesyłce zawierającej decyzję wynika bowiem (wbrew twierdzeniom zażalenia), że awizo pozostawiono - zgodnie z art. 150 § 2 Ordynacji podatkowej - "na drzwiach (...) pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe" (kancelarii pełnomocnika - zob. pkt 2 potwierdzenia odbioru). Uczyniono to przy tym dwukrotnie (adnotacje poczynione w dolnej części potwierdzenia odbioru oraz na kopercie), a zatem dochowano wymogu z art. 150 § 1a Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym "adresata zawiadamia się dwukrotnie o pozostawieniu pisma", m.in. w placówce pocztowej (o ile doręczenie dokonywane jest przez pocztę). Prawidłowo opisana koperta wraz ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru - jak ta znajdująca się w aktach sprawy - stanowi urzędowe potwierdzenie (dowód) zastępczego doręczenia pisma (zob. post. NSA z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt I FZ 176/06, publ. w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Ustalenie powyższe jest o tyle istotne, że dla uznania, iż decyzja została skutecznie doręczona stronie w trybie zastępczym (t.j. art. 150 Ordynacji podatkowej) konieczne jest wykazanie przez organ administracji, że placówka pocztowa zawiadomiła adresata o nadejściu pisma i miejscu, gdzie może je odebrać (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2006 r., sygn. akt I FSK 565/05, Lex nr 187585). Niewypełnienie więc omawianego warunku czyniłoby doręczenie tego rodzaju w sprawie nieskutecznym. Natomiast postępowanie z wniosku o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej opiera się na założeniu, że doręczenie było skuteczne (i wobec tego termin rozpoczął bieg). Nieskuteczne doręczenie decyzji nie może więc stanowić podstawy takiego wniosku (zob. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2005 r., sygn. akt FSK 2587/04, Lex nr 173329). Konieczne było zatem przesądzenie kwestii skuteczności doręczenia w sprawie (i tym samym biegu terminu), zanim można było przejść do rozważań nad zagadnieniem winy w uchybieniu terminowi.
Rozważając na gruncie okoliczności faktycznych sprawy przesłankę przywrócenia terminu (braku winy w jego przekroczeniu - art. 86 § 1 P.p.s.a.) należy mieć na względzie, że przez "zawiadomienie o pozostawieniu pisma" w rozumieniu art. 150 § 1a Ordynacji podatkowej należy rozumieć pozostawienie stosownej informacji, o jego przechowywaniu w urzędzie pocztowym (awizo), w jednym z miejsc wymienionych w art. 150 § 2 O.p., czego dowodem są wspomniane adnotacje listonosza na przesyłce. Wskazanej czynności, t.j. pozostawienia awiza, nie można przy tym mylić z otrzymaniem tej informacji przez osobę upoważnioną. Pozostawienie awiza stwarza bowiem jedynie wzruszalne domniemanie prawne (praesumptio iuris tantum) jego odbioru przez adresata - art. 150 § 1a Ordynacji podatkowej nakazuje w razie pozostawienia awiza przyjmować, że adresat został zawiadomiony (otrzymał informację) o przechowywaniu przesyłki w placówce pocztowej.
W niniejszej sprawie istnieją zaś wątpliwości w zakresie powyższego domniemania, t.j. co do tego, czy awizo dotarło do pełnomocnika strony (względnie do rąk osoby upoważnionej do odbioru korespondencji), mimo że zostało pozostawione na drzwiach kancelarii, a zatem czy adresat rzeczywiście wiedział o przechowywaniu przesyłki z zaskarżoną decyzją w placówce pocztowej. Należy bowiem zauważyć, że do wniosku o przywrócenie terminu dołączono kopię oświadczenia osoby trzeciej (nie uczestniczącej w żaden sposób w postępowaniu) - przedstawiciela firmy D., dzielącego lokal wraz z pełnomocnikiem skarżącego - z którego wynika, że pod adresem doręczenia przesyłki nie pozostawiono zawiadomienia o jej przechowywaniu w urzędzie pocztowym. Fakt, że nie tylko sama strona i jej pełnomocnik, ale również osoba trzecia - której biuro znajduje się w tym samym lokalu, co kancelaria - nie zarejestrowała pozostawienia awiza (zob. k. 9 akt sądowych), musi więc, wbrew przekonaniu Sądu pierwszej instancji, budzić wątpliwości przynajmniej co do tego, czy faktycznie je otrzymano (powzięto wiadomość o jego pozostawieniu).
Mając powyższe na względzie należy przypomnieć, że zgodnie z art. 87 § 2 P.p.s.a., we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność twierdzenia o jakimś fakcie - przypuszczenie (prawdopodobieństwo), że rzeczywiście miał on miejsce (zob. A. Hanusz: Uprawdopodobnienie jako środek zastępczy dowodu, Przegląd Podatkowy 2004, nr 3, s. 47). Uprawdopodobnienie nie oznacza więc udowodnienia braku winy. Konstruując omawianą regulację ustawodawca wziął zatem pod uwagę, iż niekiedy jednoznaczne wykazanie okoliczności mających uzasadniać brak winy w uchybieniu terminu nie będzie możliwe.
Odnosząc powyższe do realiów niniejszej sprawy należy stwierdzić, że już tylko wątpliwości, co do rzeczywistego odbioru awiza przez pełnomocnika strony, przemawiają za uprawdopodobnieniem braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi (w ujęciu art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 P.p.s.a.). Czynią one bowiem prawdopodobnym fakt, że pełnomocnik strony (i w rezultacie sama strona) mógł (nie ze swojej winy) nie wiedzieć o rozpoczęciu biegu (i upływie) tegoż terminu. Tego rodzaju wątpliwości - jakkolwiek nie podważają w sposób definitywny faktu doręczenia decyzji - to jednak powinny przemawiać na korzyść skarżącego, zwłaszcza w sytuacji, gdy od rozstrzygnięcia kwestii wpadkowej, jak w niniejszej sprawie, zależy realizacja przez stronę zagwarantowanego jej konstytucyjnie prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji) - por. post. NSA z dnia 18 czerwca 2009 r. (sygn. akt I OZ 617/09 - publ. w w/w internetowej bazie orzeczeń).
Niezrozumiały jest w tym kontekście wywód Sądu wojewódzkiego odnoszący się do konieczności zapewnienia skuteczności doręczenia kierowanej do kancelarii korespondencji chociażby "poprzez zamontowanie (...) skrzynki pocztowej" (i wobec tego traktowanie braku takiego wyposażenia jako zaniedbania pełnomocnika). W świetle art. 150 § 2 (zdanie pierwsze) O.p., zawiadomienie o pozostawaniu pisma umieszcza się nie tylko w oddawczej skrzynce pocztowej ale także, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata.
Stosownie do art. 86 § 1 (zdanie pierwsze) P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Okoliczności niniejszej sprawy pozwalają przypuszczać, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia skargi w sposób niezawiniony, a zatem zaskarżone postanowienie narusza ostatnio cytowany przepis.
Podstawę prawną niniejszego orzeczenia stanowiły art. 188 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a.
Wniosek o zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego nie został uwzględniony, ponieważ ustawa procesowa nie przewiduje takiej możliwości w razie uwzględnienia zażalenia w postępowaniu wpadkowym. Koszty te powinny zostać uwzględnione w orzeczeniu Sądu pierwszej instancji kończącym postępowanie w sprawie, w razie uwzględnienia skargi (art. 200 P.p.s.a.).