Ppolska.starec← UrzadnikВойти

I Ns 350/19

Суды общей юрисдикции2019-10-07
Номер дела
I Ns 350/19
Дата решения
2019-10-07
Тип
DECISION

Судьи

Katarzyna Wencka (PRESIDING_JUDGE)

Правовое основание

Текст решения

<p> <strong> <!-- -->I Ns 350/19</strong> </p> <div> <h2>POSTANOWIENIE</h2> <p>Dnia 7 października 2019 roku</p> <p> <strong> <!-- -->SĄD REJONOWY W BIELSKU PODLASKIM I WYDZIAŁ CYWILNY</strong> </p> <p>W składzie:</p> <p>Przewodniczący: <strong> <!-- -->SSR Katarzyna Wencka</strong> </p> <p>Protokolant: <strong> <!-- -->Monika Kosobko- Derehajło</strong> </p> <p>po rozpoznaniu w dniu 26 września 2019 roku w Bielsku Podlaskim</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z wniosku <span class="anon-block">Z. C.</span> i <span class="anon-block">B. C.</span> </p> <p>z udziałem <span class="anon-block">K. P. (1)</span> </p> <p>o stwierdzenie nabycia prawa służebności gruntowej w drodze zasiedzenia</p> <p>postanawia:</p> <p> <strong> <!-- -->I Oddalić wniosek. </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->II </strong> Zasądzić od wnioskodawców <span class="anon-block">Z. C.</span> i <span class="anon-block">B. C.</span> solidarnie na rzecz uczestnika postępowania <span class="anon-block">K. P. (1)</span> kwotę 514 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego.</p> <p> <strong> <!-- -->III </strong>Nakazać zwrócić na rzecz wnioskodawczyni <span class="anon-block">B. C.</span> ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim kwotę 505, 45 zł tytułem niewykorzystanej zaliczki<strong> <!-- -->. </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->IV</strong> Stwierdzić, że zainteresowani we własnym zakresie ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie.</p> <p> <strong> <!-- -->I Ns 350/19</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Wnioskodawcy <span class="anon-block">Z. C.</span> i <span class="anon-block">B. C.</span> wnieśli o stwierdzenie nabycia przez nich na prawach wspólności ustawowej małżeńskiej w drodze zasiedzenia z dniem 2 sierpnia 2012 roku służebności gruntowej przechodu i przejazdu obciążającej nieruchomość rolną położoną w obrębie wsi <span class="anon-block">P.</span>, gmina <span class="anon-block">B.</span> oznaczoną <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span>, dla której nieruchomości Sąd Rejonowy w <span class="anon-block">B.</span> prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą Kw (...)</span> na rzecz każdoczesnego właściciela nieruchomości położonej w obrębie wsi <span class="anon-block">P.</span>, gmina <span class="anon-block">B.</span>, oznaczonej <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span>, dla której nieruchomości Sąd Rejonowy w <span class="anon-block">B.</span> prowadzi <span class="anon-block">księgę wieczystą Kw (...)</span>. Wnosili także o zasądzenie od uczestnika postępowania <span class="anon-block">K. P. (1)</span> kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.</p> <p>Uczestnik postępowania <span class="anon-block">K. P. (1)</span> wnosił o oddalenie wniosku i zasądzenie od wnioskodawców na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego (odpowiedź na wniosek k- 60-63).</p> <p>Sąd ustalił i zważył, co następuje:</p> <p>Wnioskodawcy małżonkowie <span class="anon-block">C.</span> są właścicielami zabudowanej nieruchomości położonej w obrębie wsi <span class="anon-block">P.</span> oznaczonej <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span> o powierzchni <span class="anon-block">(...)</span> ha stanowiącą tzw. kolonię. Nabyli jej własność w dniu 2 sierpnia 2012 roku umową sprzedaży od <span class="anon-block">D. Ż. (1)</span>, <span class="anon-block">T. Ż.</span>, <span class="anon-block">J. K.</span>, <span class="anon-block">E. Z.</span> (k- 19-23). W § 8 umowy sprzedający oświadczyli, że działka posiada dostęp do drogi publicznej.</p> <p> <span class="anon-block">K. P. (1)</span> jest obecnie właścicielem sąsiedniej niezabudowanej nieruchomości rolnej oznaczonej <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span> o powierzchni <span class="anon-block">(...)</span> ha. Na podstawie umowy sprzedaży z dnia 25 października 2001 roku <span class="anon-block">Z. Ż.</span> wraz z żoną <span class="anon-block">D. Ż. (1)</span> sprzedał nieruchomość oznaczoną <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span> na rzecz <span class="anon-block">K. P. (2)</span> – matki uczestnika postępowania <span class="anon-block">K. P. (1)</span>. Jednocześnie została rozwiązana umowa dzierżawy zawarta w dniu 6 października 1995 roku z dzierżawcą <span class="anon-block">Z. B.</span>. Od 14 grudnia 2015 roku właścicielem nieruchomości numer <span class="anon-block">(...)</span> jest <span class="anon-block">K. P. (1)</span>, który nabył jej własność jako darowiznę od rodziców <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">K. P. (2)</span>.</p> <p>Zabudowana nieruchomość rolna oznaczona <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span> o powierzchni <span class="anon-block">(...)</span> ha stanowiła własność <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">J.</span> małżonków <span class="anon-block"> (...)</span>. Małżonkowie <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">J. Ż.</span> byli właścicielami zabudowanego gospodarstwa rolnego położonego w <span class="anon-block">P.</span>, gmina <span class="anon-block">B.</span> na podstawie aktu własności ziemi z dnia 12 listopada 1976 roku Nr <span class="anon-block"> (...)</span>. W jego skład wchodziły między innymi działki: <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> działka zabudowana) (k- 3 akt <span class="anon-block">(...)</span>). Następnie w dniu 17 kwietnia 1990 roku małżonkowie <span class="anon-block"> (...)</span> przekazali na rzecz córki <span class="anon-block">E. Z.</span> niedopłatnie gospodarstwo rolne w trybie ustawy z dnia 14 grudnia 1982 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin (DZ. U. Nr 24 z 1989r.) w tym <span class="anon-block">działkę (...)</span>, z wyłączeniem siedliska, czyli <span class="anon-block">działki (...)</span>. Z kolei w dniu 15 maja 1990 roku małżonkowie <span class="anon-block"> (...)</span> przekazali na rzecz syna <span class="anon-block">Z. Ż.</span> udział w ½ części w <span class="anon-block">działce (...)</span> zachowując udział ½ części (k- 6-7 akt Kw). W dniu 27 kwietnia 2000 roku <span class="anon-block">A. Ż.</span> i <span class="anon-block">J. Ż.</span> darowali swój udział ½ w <span class="anon-block">działce (...)</span> na rzecz córek: <span class="anon-block">E. Z.</span> i <span class="anon-block">J. K.</span> po ¼ części (k- 10-11 akta Kw). <span class="anon-block">Z. Ż.</span> zmarł w dniu 15 grudnia 2004 roku w <span class="anon-block">B.</span> i spadek po nim nabyli: żona <span class="anon-block">D. Ż. (1)</span> i syn <span class="anon-block">T. Ż.</span> po ½ części każde z nich.</p> <p>W dniu 2 sierpnia 2012 roku <span class="anon-block">D. Ż. (1)</span>, <span class="anon-block">T. Ż.</span>, <span class="anon-block">J. K.</span>, <span class="anon-block">E. Z.</span> sprzedali zabudowaną nieruchomość oznaczoną <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span> na rzecz małżonków <span class="anon-block">Z.</span> i <span class="anon-block">B. C.</span>.</p> <p>Niezabudowana nieruchomość rolna oznaczona <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span> stanowiła własność od dnia 17 kwietnia 1990 roku <span class="anon-block">E. Z.</span>. W dniu 11 września 1995 roku darowała ona ją na rzecz brata <span class="anon-block">Z. Ż.</span>. Następnie w dniu 25 października 2001 roku <span class="anon-block">Z. Ż.</span> wraz z żoną <span class="anon-block">D. Ż. (1)</span> sprzedali <span class="anon-block">działkę (...)</span> <span class="anon-block">K. P. (2)</span> (k-18-19 akt <span class="anon-block">(...)</span>). Z kolei w dniu 14 grudnia 2015 roku małżonkowie <span class="anon-block">P.</span> przekazali darowizną na rzecz syna <span class="anon-block">K. P. (1)</span> między innymi <span class="anon-block">działkę (...)</span>.</p> <p>Dopiero od 2001 roku właścicielem <span class="anon-block">działki (...)</span> stała się osoba z poza kręgu rodziny <span class="anon-block"> (...)</span>. W 1990 roku dokonano podziału <span class="anon-block">działki (...)</span> na <span class="anon-block">działki (...)</span> wcześniej stanowił one jedną działkę. Nie wyodrębniono oddzielnej działki stanowiącej drogę dojazdową do <span class="anon-block">działki (...)</span> (informacja ze Starostwa Powiatowego w <span class="anon-block">B.</span> k- 110). Nie ma też w <span class="anon-block">księdze wieczystej Kw (...)</span> prowadzonej dla nieruchomości oznaczonej <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span> jakichkolwiek wpisów w dziale III księgi. W sprawie było zatem bezsporne, że <span class="anon-block">działka (...)</span> stanowiąca własność wnioskodawców nie ma dostępu do drogi publicznej. Jedyną drogą dojazdową z posesji wnioskodawców, z której obecnie korzystają, jest droga również znajdująca się na <span class="anon-block">działce (...)</span>, ale zupełnie z innej strony dochodząca do <span class="anon-block">działki (...)</span> – stanowiącej drogę gminną- tuż przy granicy z <span class="anon-block">działką (...)</span>.</p> <p>Wnioskodawcy uzasadniając wniosek go podnosili, że <span class="anon-block">działka (...)</span> miała dostęp do drogi powiatowej drogą o szerokości 3 m przez <span class="anon-block">działkę (...)</span> tuż przy granicy z <span class="anon-block">działką (...)</span> co zostało uwidocznione na mapach linią przerywaną (k- 114). W tych granicach precyzowali wniosek o stwierdzenie zasiedzenia. Według nich droga ta istniała od czasów międzywojennych. Była utwardzona kamieniami. Wnioskodawcy we wniosku twierdzili, że korzystali z tej drogi tak jak ich poprzednicy prawni. Na rozprawie w dniu 10 czerwca 2019 r. i oględzinach miejscowych podali, że nie korzystali już z tej drogi, gdyż została ona zaorana przez uczestnika postępowania <span class="anon-block">K. P. (1)</span> jeszcze dwa lata przed kupnem. Na oględzinach w dniu 26 czerwca 2019r. okazało się poza zjazdem z drogi powiatowej brak jest jakiegokolwiek pasa drogowego na <span class="anon-block">działce (...)</span> przy granicy z <span class="anon-block">działką (...)</span> nawet nie ma wyjeżdżonych kolein (k- 86-87). Jedyny ślad po tym, że istniała w tym miejscu droga stanowi innym rodzaj roślinności porastającej tę część nieruchomości oznaczonej numerem <span class="anon-block">(...)</span>. Według wnioskodawców do zasiedzenia doszło już w 2000 roku, przy przyjęciu złej wiary w 2010 roku, choć w komparycji wniosku podnosili, że zasiedzenie nastąpiło w dniu nabycia przez nich nieruchomości <span class="anon-block">(...)</span> czyli z dniem 2 sierpnia 2012 roku. Ich zadaniem <span class="anon-block">A. Ż.</span> urządził tę drogę, a potem korzystał z niej też jego syn <span class="anon-block">Z. Ż.</span>. Wnioskodawczyni z kolei wskazała, że dbają o drogę z której aktualnie korzystają to znaczy z drogi na <span class="anon-block">działce (...)</span> przy granicy z <span class="anon-block">działką (...)</span>.</p> <p>Uczestnik postepowania <span class="anon-block">K. P. (1)</span> właściciel nieruchomości oznaczonej <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span> którą miałaby obciążać służebność gruntowa domagał się oddalenie wniosku (k-6-8). Ostatecznie zgadzał się na obciążenie jego nieruchomości służebnością drogi koniecznej za wynagrodzeniem, ale o innymi przebiegu, tak jak obecnie korzystają z jego działki wnioskodawcy dojeżdżając do swojej posesji (jego wniosek w tym zakresie został wyłączony do odrębnego rozpoznania k-90). Uczestnik podkreślał, że kiedy został właścicielem nieruchomości <span class="anon-block">(...)</span> na <span class="anon-block">działce (...)</span> mieszkała teściowa <span class="anon-block">D. Ż. (1)</span> i korzystała z drogi przebiegającej ukośnie przez jego działkę do drogi gminnej <span class="anon-block">działki (...)</span>. Jego ojciec korzystał początkowo z tej drogi potem ją zaorał. Zaprzecza aby od tego momentu ktokolwiek korzystał z tej drogi.</p> <p>Zasiedzenie jest jednym ze sposobów nabycia służebności gruntowej. Może do niego dojść jedynie po spełnieniu wskazanych w ustawie przesłanek. Pierwszą z nich jest posiadanie służebności polegające na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia w zakresie odpowiadającym treści służebności (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 292)">art. 292 kc</a>). Definicja posiadacza służebności zawarta zaś jest w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 352)">art. 352 kc.</a> Wynika z niego, że posiadaczem służebności jest ten, kto faktycznie korzysta z cudzej nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności. Trzeba mieć na uwadze, że posiadanie prowadzące do nabycia służebności gruntowej w drodze zasiedzenia ma inny zakres niż posiadanie prowadzące do nabycia przez zasiedzenie własności i nie musi być wykonywane w sposób ciągły, lecz stosownie do potrzeb (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2006 roku, II CSK H9/06, LEX numer 447190). W niniejszej sprawie na wnioskodawcach spoczywał ciężar wykazania przesłanek uprawniających do stwierdzenia zasiedzenia służebności. W ocenie Sądu brak było jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia wniosku. W szczególności podstaw ku temu nie dają zeznania licznych przesłuchanych w sprawie świadków. Świadek <span class="anon-block">Z. B.</span> (k- 75v) zeznał, że kiedy był dzierżawcą <span class="anon-block">działki (...)</span> droga długa (wzdłuż <span class="anon-block">działki (...)</span>) istniała, obecnie jej nie ma poza zjazdem. Zdaniem świadka była jeszcze jedna droga tzw. ukośna oprócz tej z której obecnie korzystają wnioskodawcy, ale obecnie też jej nie ma na gruncie. Świadek <span class="anon-block">E. Z.</span> (k-75v-76), współwłaścicielka nieruchomości przez wnioskodawcami zeznała, że były dwie drogi dojazdowe do zabudowań na <span class="anon-block">działce (...)</span>. Ojciec korzystał z drogi krótszej, zaś jej brat <span class="anon-block">Z. Ż.</span> z dłuższej. Z kolei <span class="anon-block">D. Ż. (1)</span> (k-76), podobnie jak poprzedniczka podała, że nieruchomość została sprzedana wnioskodawcom z drogą. Według niej <span class="anon-block">działka (...)</span> ma powierzchnię 50 a, zaś pozostała część – 12 a stanowi właśnie drogę, która jest ujawniona w księdze wieczystej. Droga na działce powstała w 1994 roku. Natomiast <span class="anon-block">T. Ż.</span> (k-76-76v), zeznał, że był współwłaścicielem <span class="anon-block">działki (...)</span> po śmierci ojca, który zmarł w 2004 roku. Zeznał, że korzystano z drogi krótszej do drogi gminnej - żwirówki, nie do drogi asfaltowej – czyli drogi powiatowej. <span class="anon-block">Z. M.</span> (k-76v) sąsiad, potwierdził, że kiedyś istniały z kolonii <span class="anon-block"> (...)</span> jeszcze dwie drogi. Teraz są zaorane, a wnioskodawcy korzystają jeszcze z innej drogi. <span class="anon-block">K. W.</span> (k- 76v) - koleżanka <span class="anon-block">D. Ż. (1)</span> zeznała, że do czasu sprzedaży działki odwiedzała ją na kolonii w <span class="anon-block">P.</span>. Obecnie tam nie była. Kiedyś były tam dwie drogi dojazdowe. Zbliżone zeznania złożył też <span class="anon-block">L. W.</span> (k- 76v) który bywał na nieruchomości kiedy żył jeszcze <span class="anon-block">Z. Ż.</span>. Były tam dwie drogi ukośna i wzdłuż pola, która była mniej używana. Obecnie nie ma tych dróg pozostał jedynie zjazd od drogi powiatowej.</p> <p>Przeciwwagą powyższym dowodom są zeznania <span class="anon-block">A. P.</span> (k- 121v), <span class="anon-block">S. P.</span> (k- 122), <span class="anon-block">D. Ż. (2)</span> (k- 122-122v), <span class="anon-block">B. Ł.</span> (k- 122v) <span class="anon-block">K. P. (2)</span> (k- 123). Świadkowie ci zgodnie zeznawali, że kiedy <span class="anon-block">działkę (...)</span> kupili <span class="anon-block">P.</span> drogi długiej wzdłuż <span class="anon-block">działki (...)</span> już nie było. Przyznawali, że wcześniej istniała taka droga, kiedy jeszcze żył <span class="anon-block">Z. Ż.</span> i to on głównie z niej korzystał. Jednocześnie podkreślali, że od lat pas od strony <span class="anon-block">działki (...)</span> nie stanowi już drogi.</p> <p>Dokonując analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie Sąd stwierdził, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku o stwierdzenie zasiedzenia służebności gruntowej. Przede wszystkim w przedmiotowym stanie faktycznym i prawnym do rozpoczęcia biegu terminu do zasiedzenia może nastąpić dopiero od 2001 roku. Wtedy bowiem właścicielem <span class="anon-block">działki (...)</span> stała się osoba z poza kręgu rodziny <span class="anon-block"> (...)</span>, a mianowicie <span class="anon-block">K. P. (2)</span>. Wcześniej <span class="anon-block">działki (...)</span> stanowiły jedną całość z której korzystali współwłaściciele. Jest oczywiste, że w tej sytuacji mogli poruszać się po przedmiotowych nieruchomościach według własnego uznania w zależności od warunków atmosferycznych, dostępności do dróg publicznych czy innych uwarunkowań. Natomiast z chwilą sprzedaży przez <span class="anon-block">Z.</span> i <span class="anon-block">D.</span> małżonków <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">działki (...)</span> <span class="anon-block">K. P. (2)</span> <span class="anon-block">działka (...)</span> utraciła dostęp do drogi publicznej. Dopiero wówczas można uznać, że pojawiła się w ogóle możliwość nabycia służebności gruntowej w drodze zasiedzenia, gdyż służebność zawsze polega na korzystaniu w określonym zakresie z cudzej nieruchomości. Biorąc pod uwagę terminy zasiedzenia z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 kc</a> już czyni to niemożliwym wniosek do uwzględnienia. Ponadto w sprawie brak jest jakichkolwiek dowodów, że pod tej dacie (25.10.2001r.) poprzednicy prawni wnioskodawców korzystali z <span class="anon-block">działki (...)</span> w zakresie w jakim został sformułowany wniosek. Przesłanką zasiedzenia służebności gruntowej jest istnienie trwałego i widocznego urządzenia umożliwiającego wykonywanie służebności danego rodzaju. Urządzenie to musi być w zasadzie wykonane przez posiadacza służebności, a nie przez właściciela nieruchomości, z której posiadacz korzysta w zakresie służebności. Tylko wtedy stanowi ono widoczny znak ostrzegający właściciela nieruchomości o korzystaniu z niej. Samo pojęcie ,, urządzenia” oznacza wynik ,, celowego działania ludzkiego, uzewnętrzniony w postaci trwałej postaci widocznych przedmiotów, czy urządzeń wymagających do ich powstania pracy ludzkiej. Dlatego takim urządzeniem nie jest np. zwykła polna droga, powstała na skutek stałego przejeżdżania pewnym szlakiem i zaznaczona na gruncie jedynie koleinami oraz śladami przepędzania bydła” ( orz. SN z dnia 26.11.1959r. I CR 516/59, OSN 1/62 poz. 8). Biorąc powyższe pod uwagę nie sposób uznać, że wnioskodawcy udowodnili istnienie trwałego i widocznego urządzenia na <span class="anon-block">działce (...)</span> w zakresie odpowiadającym służebności przejazdu i przechodu. Tym bardziej, że jak wynika z materiału dowodowego po śmierci <span class="anon-block">Z. Ż.</span> nikt nie korzystał z przejazdu przez <span class="anon-block">działkę (...)</span> do drogi powiatowej w zakresie jak wnosili to wnioskodawcy.</p> <p>Z uwagi na powyższe okoliczności Sąd na postawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 292)">art. 292 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172)">art. 172 kc</a> orzekł jak w sentencji.</p> <p>O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 2)">art. 520 § 2 k.p.c.</a> Interesy wnioskodawców i uczestnika postępowania w toku postępowania były sprzeczne. Stąd też w pkt. III Sąd zasądził wynagrodzenie pełnomocnikowi uczestnika postępowania, którego wysokość Sąd określił na podstawie § 5 pkt.3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (DZ. U. Nr 2015 poz. 1800) puls opłaty od pełnomocnictwa. Wnioskodawczyni <span class="anon-block">B. C.</span> wpłaciła zaliczkę na poczet dowód z oględzin miejscowych – 800 zł. Wydatki w sprawie wyniosły łącznie 294,55 zł ( informacja ze Starostwa – 80 zł i dojazd na oględziny 214,55 zł) Dlatego też w pkt. III Sąd nakazał zwrot niewykorzystanej zaliczki - 505,45 zł na rzecz wnioskodawczyni.</p> </div>